IV SA/Po 717/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-12-11
Skład orzekający: Jerzy Stankowski, Anna Jarosz, Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekt budowlany o powierzchni zabudowy 51,16 m2 (wliczając zadaszony taras) jest budynkiem letniskowym wymagającym pozwolenia na budowę, czy też altaną ogrodową, której budowa może być zgłoszona?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obiekt budowlany o powierzchni zabudowy 51,16 m2, wliczając zadaszony taras, jest budynkiem letniskowym, a nie altaną ogrodową. Budowa takiego obiektu wymaga pozwolenia na budowę. Ponieważ inwestor nie uzyskał pozwolenia i nie wykonał obowiązków w postępowaniu legalizacyjnym, organ nadzoru budowlanego był zobowiązany nakazać rozbiórkę obiektu. Sąd podkreślił, że zgłoszenie budowy altan ogrodowych nie może być obejściem przepisów prawa budowlanego, gdy faktycznie wybudowano obiekt wymagający pozwolenia.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu letniskowego o powierzchni zabudowy 51,16 m2 (wliczając zadaszony taras), stwierdzając, że został on wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ uznał, że obiekt ten nie jest altaną ogrodową, a jego powierzchnia przekracza dopuszczalny limit dla obiektów zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący kwestionował kwalifikację obiektu jako budynku letniskowego, sposób obliczenia powierzchni zabudowy oraz zarzucał naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Stankowski Sędziowie WSA Anna Jarosz WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 grudnia 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w P. sprawy ze skargi D.S. na decyzję W. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lutego 2014r., znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. na podstawie art. 28 ust. 1 praz 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. prawo budowlane (Dz.U. z 2014r., poz. 1409) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013r., poz. 267) w sprawie obiektu letniskowego o wymiarach w planie 4,20-3,63m z tarasem zadaszonym o wymiarach 6,20-6,77m zlokalizowanego na działce nr ewidencyjny [...] położonej w Ł, gm. S. nakazał D.S. rozbiórkę obiektu letniskowego o wymiarach w planie 4,20-3,63m z tarasem zadaszonym o wymiarach 6,20-6,77m zlokalizowanego na działce nr ewidencyjny [...] położonej w Ł., gm. S.
W uzasadnieniu podał, że na podstawie kontroli przeprowadzonej w dniu 26 lutego 2013r. przez pracowników Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. stwierdzono, że na działce nr ewidencyjny [...] położonej w Ł. gm. S. zlokalizowany jest m.in. obiekt letniskowy o konstrukcji drewnianej o wymiarach w planie 4,20-3,63m z tarasem zadaszonym o wymiarach 6,20-6,77m, ustawiony na bloczkach betonowych spoczywających na gruncie. Obiekt ten został zrealizowany w maju 2012r. przez D.S. Powierzchnia obiektu wynosi ok. 24,66m2- część kubaturowa oraz ok. 26,50m2 – zadaszony taras, co razem daje powierzchnię zabudowy wynoszącą 51,16m2. Działka na której zlokalizowany jest przedmiotowy obiekt posiada powierzchnię [...] m2, na jej terenie umiejscowionych jest jeszcze 10 innych obiektów letniskowych, objętych odrębnymi postępowaniami. W ocenie organu zadaszony taras winien być wliczony do powierzchni zabudowy przedmiotowego obiektu, tak jak wskazano w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 14.11.2012r., IVSa/Po 524/12. Przedmiotowy obiekt z uwagi na swoją powierzchnię zabudowy nie był wyłączony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wynikającego z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. prawo budowlane. Dokonanie więc przez R.M. w dniu 30 grudnia 2010r. zgłoszenie zamiaru budowy "altanek ogrodniczych o powierzchni zabudowy 25m2" pomimo nie wniesienia przez Starostę PM w stosunku do powyższego zgłoszenia sprzeciwu w drodze decyzji – nie mogło stanowić podstawy do uznania, że przedmiotowy obiekt letniskowy został zbudowany legalnie. Działka, na której jest zlokalizowany przedmiotowy obiekt nie jest objęta ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ uznał, że zastosowanie ma art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z 7 lipca 1994r. prawo budowlane i z uwagi na powyższe postanowieniem z dnia 19 lipca 2013r. nakazano D.S. wstrzymanie robót budowlanych polegających na budowie przedmiotowego obiektu, przedstawienie w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia: ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy S. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, 4 egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami oraz zaświadczeniem o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego, oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Do dnia wydania decyzji zobowiązany nie spełnił tych obowiązków. Z uwagi na powyższe na podstawie art. 48 ust 4 ustawy prawo budowlane nakazano rozbiórkę przedmiotowego obiektu wybudowanego bez pozwolenia na budowę.
Odwołanie od w/w decyzji w dniu 13 marca 2014r. uzupełnionego pismem z dnia 24 marca 2014r. wniósł pełnomocnik D.S. radca prawny A.W. wnosząc o uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, względnie o uchylenie tej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego jej rozpatrzenia. W uzasadnieniu podał, że organ wadliwie zakwalifikował altanę jako obiekt letniskowy. Nieprawidłowo również wliczył do "powierzchni zabudowy" altany zadaszony taras, błędnie dokonał interpretacji pojęcia "powierzchnia zabudowy" w oparciu o treść Polskiej Normy PN-ISO-9836:1997 wprowadzonej rozporządzeniem Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 3 kwietnia 2001r. w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich Norm dla budownictwa (Dz.U. Nr 38, poz. 456), zmienionego rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z 12 września 2002r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich Norm dla budownictwa (Dz.U. Nr 156, poz. 1304). W ocenie odwołującego organ winien w pierwszej kolejności rozważyć możliwość doprowadzenia wybudowanego już obiektu do stanu zgodności z prawem przez odpowiednie zmniejszenie powierzchni zabudowy do dopuszczalnego dla altan nie wymagających pozwolenia na budowę. Odwołujący podniósł, że decyzja organu I instancji nie weszła do obrotu prawnego, gdyż została doręczona H.A., która w momencie wydania decyzji była reprezentowana przez pełnomocnika.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2014r., znak: [...] W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 138 § 1 i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267 ze zm.) oraz na podstawie art. 83 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994r. prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 1409 ze zm.) utrzymał zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. z [...] lutego 2014r. w mocy,
W uzasadnieniu powtórzył ustalenia dotyczące stanu faktycznego wynikającego z dokumentacji w aktach organu I instancji i wskazane w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.
Organ II instancji podkreślił, że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma ustalenie, czy obiekt letniskowy o wymiarach 4,20m- 3,36 m x 6,30 m, wraz z zadaszonym tarasem o wym. 6,20 m – 6,77m x 4,40 m wymaga uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego "roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31". Oznacza to, że generalną zasadą Prawa budowlanego jest konieczność uzyskania na realizację inwestycji pozwolenia na budowę. Od tej zasady ustawodawca ustanowił jednak szereg wyjątków, szczegółowo i enumeratywnie wymienionych w art. 29 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, przy czym art. 30 Prawa budowlanego normuje konieczność dokonania zgłoszenia zamiaru realizacji niektórych zamierzeń inwestycyjnych. Zdaniem organu II instancji, z treści przywołanego przepisu nie wynika jednak, by takim zgłoszeniem ustawodawca objął obiekty letniskowe.
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. IV SA/Po 524/12 zapadłym w adekwatnym stanie faktycznym WSA w Poznaniu dokonując oceny zgłoszenia w przez R.M. Staroście P. zamiaru pobudowania 10 altan ogrodowych, jednoznacznie stwierdził, że zgłoszenie to nie ma związku z budową obiektów letniskowych o powierzchni przekraczającej 25 m2, kwalifikując dokonanie w dniu 30 grudnia 2010 r., zgłoszenia zamiaru budowy 10 altanek ogrodowych w celu pobudowania obiektów letniskowych, jako próbę obejścia Prawa budowlanego.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu p. zasadnie, w ocenie WWINB postanowieniem opartym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego wstrzymał roboty budowlane polegające na budowie przedmiotowego obiektu letniskowego i nałożył na inwestora obowiązki w opisanym wyżej postanowieniu z dnia [...] lipca 2013 r. Nadto organ odwoławczy stanął na stanowisku, że w przedmiotowej sprawie do powierzchni zabudowy obiektu letniskowego należy też wliczać powierzchnię zajmowaną przez taras - co w łącznym rozrachunku daje powierzchnię zabudowy – 51,16 m2. Determinuje to uznanie tej inwestycji za wymagającą pozwolenia na budowę.
W związku z powyższym WWINB stwierdził, że prawidłowo prowadzone było postępowanie legalizacyjne w trybie art. 48 Prawa budowlanego. Skoro zaś obowiązki określone w postanowieniu wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego nie zostały w wyznaczonym terminie wykonane, to w myśl przepisu art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego był zobligowany wydać decyzję nakazującą rozbiórkę przedmiotowego obiektu.
Odnosząc się do zarzutu przedwczesnego nakazania rozbiórki bez uprzedniego rozważenia możliwości częściowej rozbiórki przedmiotowego obiektu, WWINB wyjaśnił, że procedura legalizacyjna unormowana w art. 48 Prawa budowlanego przewiduje przedstawienie projektu budowlanego, który powinien zawierać propozycje rozwiązań technicznych mających doprowadzić obiekt budowlany do stanu zgodności z prawem. Z możliwości tej inwestor nie skorzystał. Jednak niezależnie od tego WWINB podkreślił, że nawet częściowe rozebranie obiektu budowlanego, tak by w ostatecznym rezultacie jego powierzchnia zabudowy była mniejsza niż 25 m, nie doprowadziłaby go do stanu zgodności z prawem. Pamiętać bowiem należy, że zgłoszeniem objęty był zamiar pobudowania dziesięciu altan ogrodowych, a pomiędzy zakresem przedmiotowym pojęcia altana ogrodowa a zakresem przedmiotowym pojęcia obiekt letniskowy nie zachodzi tożsamość. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 stycznia 2014 r. sygn. II OSK 1875/12, dokonał analizy pojęcia altana wskazując, że: "w ustawie Prawo budowlane brak jest bowiem legalnej definicji altany. Z definicji przywołanych przez Sąd wynika, że pod pojęciem altany należy rozumieć budowlę o lekkiej konstrukcji, często ażurowej, stawianej w ogrodzie, przeznaczonej do wypoczynku i ochrony przed słońcem i deszczem. Takie rozumienie altany zostało wyrażone również w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 listopada 2009 r., II SA/Kr 1245/09, Lex nr 589150 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 22 lutego 2007 r., II SA/Sz 1021/06, Lex nr 308925). Takie rozumienie pojęcia altany akceptuje też orzekający skład NSA.". Innymi słowy - nawet poprzez rozebranie części obiektu letniskowego nie stanie się on altanką ogrodową, której zamiar budowy zgłosił Staroście Poznańskiemu w dniu 30 grudnia 2010 r., R.M.
Ustosunkowując się do zarzutu niedoręczenia pełnomocnikowi H.A. zaskarżonej decyzji wyjaśniono, że pozostaje on bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, albowiem H.A. nie jest stroną niniejszego postępowania.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w ustawowym terminie wniósł D.S., reprezentowany przez pełnomocnika radcę prawnego A.W. wnosząc o:
1. stwierdzenie nieważności decyzji organu I i II instancji, ewentualnie,
2. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji,
1. zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przepisanym, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 32 w zw. z art. 40 § 2 Kpa poprzez nieuwzględnienie zarzutu niedoręczenia decyzji organu I instancji prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi strony, a tym samym orzeczenie w stosunku do decyzji nieistniejącej, tj. takiej która nie weszła do obrotu prawnego,
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 29 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego w wyniku czego uznano, iż obiekt budowlany zlokalizowany na działce będącej przedmiotem niniejszego postępowania jest domkiem letniskowym nie zaś altaną ogrodową a nadto, iż obiekt ten przekracza swoją kubaturą dozwolone parametry, w związku z czym wymagał uzyskania pozwolenia na budowę, co zaś skutkowało niewłaściwym zastosowaniem przepisów dotyczących rozbiórki obiektu budowlanego,
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania tj. art. 7, art. 77 oraz art. 80 Kpa, poprzez brak pełnego i wszechstronnego zbadania materiału dowodowego oraz niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy i w związku z tym błędne przyjęcie, że obiekt budowlany posadowiony na przedmiotowej nieruchomości wymagał uzyskania pozwolenia na budowę,
4. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 107 § 3 Kpa poprzez uzasadnienie decyzji w sposób lakoniczny, niepełny oraz z pominięciem zarzutów sformułowanych w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu skargi powtórzono, iż decyzja organu I instancji nie weszła do obrotu prawnego, dlatego też już choćby z tej przyczyny winna zostać uchylona. Decyzja organu pierwszej instancji nie została doręczona prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi, o czym organ został poinformowany w piśmie z 20 lutego 2014 r. Zarzucono także, że zarówno organ I jak i II instancji nie poczyniły w niniejszej sprawie samodzielnych ustaleń faktycznych i prawnych opierając całość swojego rozstrzygnięcia na wyroku WSA w Poznaniu z dnia 14 listopada 2012 r. o sygn. akt IV SA/Po 524/12, który to wyrok nie zapadł na kanwie niniejszej sprawy, jako więc taki nie mógł być podstawą jej rozstrzygnięcia. Nadto organy prowadząc niniejsze postępowanie nie dokonały wykładni pojęć "powierzchnia zabudowy", "domek letniskowy" oraz "altana", a więc pojęć kluczowych dla toku niniejszej sprawy. Skarżący zakwestionował, iż rzeczony obiekt budowlany jest domkiem letniskowym o powierzchni zabudowy przekraczającej 25 m2. W rzeczywistości jego powierzchnia zabudowy wynosi mniej niż 25 m2, a więc jest obiektem wyłączonym z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wynikającego z art. 29 ust. 1 prawa budowlanego.
Wskazano, iż powierzchnia obiektu wynosi 24 m2 (część kubaturowa} oraz około 10 m2 (zadaszony taras). Organy obu instancji wadliwie, zdaniem skarżącego, dokonały zsumowania powierzchni części kubaturowej budynku z powierzchnią zadaszonego tarasu, tym samym uznając, iż obiekt ten nie może podpadać pod reżim obiektu zwolnionego z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wynikającego z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Dzierżawca nieruchomości prawidłowo dokonał obliczeń powierzchni zabudowy niniejszego obiektu dokonując obliczeń po zewnętrznych krawędziach budynku, które wyznaczają linie graniczne pomiędzy budynkiem jako całością, a wolną przestrzenią w otoczeniu. Tak dokonane obliczenia wykazały, iż powierzchnia tego obiektu wynosi mniej niż 25 m2, mieści się więc w dyspozycji cytowanego artykułu. Będąc w dobrej wierze dokonał więc zgłoszenia tego obiektu wraz z pozostałymi 9-oma obiektami o podobnej konstrukcji do organu właściwego. Właściwy organ (tutaj Starosta P) nie wniósł sprzeciwu w stosunku do powyższego zgłoszenia dlatego też rozpoczęto budowę ww. obiektów. Skoro Starosta P. nie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia do wniesienia sprzeciwu i nie wydał stosownej decyzji w dobrej wierze kontynuowany był proces budowy ww. obiektu. W uzasadnieniu decyzji organu II instancji tymczasem brak jest wyjaśnienia na podstawie jakich przepisów organ dokonał ustalenia, co należy rozumieć pod pojęciem "powierzchnia zabudowy" i na podstawie jakich przepisów organ uznał, iż powierzchnia tarasu winna być zsumowana z właściwą powierzchnią zabudowy rzeczonego obiektu budowlanego. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "powierzchnia zabudowy" odwołując się w tym względzie jedynie do reguł znaczeniowych języka powszechnego. Organ II instancji, przyjmując za swoje rozważania WSA w Poznaniu zawarte w wyroku z 14 listopada 2012 r., zacytował fragment tego wyroku wskazując, iż "w świetle Normy PN-ISO 9836 powierzchnia obiektu letniskowego stanowi powierzchnię zabudowy. Podobnie rzecz się ma z zadaszonym tarasem o wymiarach [...], którego powierzchnia także winna być zaliczona do powierzchni zabudowy. Nie jest to element drugorzędny zabudowy, gdyż wyznacza on zewnętrzne krawędzie obiektu w rzucie pionowym".
Podkreślono, iż norma PN-ISO 9836, nie stanowi regulacji normatywnej, a nadto z definicji w niej zawartej nie wynika wprost, iż powierzchnię tarasu wlicza się do powierzchni zabudowy. Interpretacja pojęcia "powierzchnia zabudowy" dokonana w oparciu o treść Polskiej Normy jest w ocenie skarżącego błędna. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II FSK 2014/09, niesłuszne jest powoływanie się na rozporządzenie MRRiB oraz na Polską Normę PN-ISO-9836:1997, wprowadzoną rozporządzeniem Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 3 kwietnia 2001 r. w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich Norm dla budownictwa (Dz. U. Nr 38, poz. 456), zmienionego rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 września 2002 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich Norm dla budownictwa (Dz. U. Nr 156, poz. 1304) do ustalenia metody wyznaczenia powierzchni zabudowy dla altan. Rozporządzenia te zostały wydane w oparciu o przepisy nie należące ani do ustawy podatkowej, ani do ustawy prawo budowlane, akty wyższego rzędu nie mogą być interpretowane przez akty niższego rzędu. W tym samym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż ustalając powierzchnię budynku (...) należy uwzględnić przestrzeń wydzieloną przegrodami budowlanymi (ścianami), mierząc po ich zewnętrznych krawędziach, które wyznaczają linie graniczne pomiędzy budynkiem jako całością, a wolną przestrzenią w otoczeniu, a więc bez powierzchni tarasu (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku 12 kwietnia 2011 r. sygn. akt II FSK 1044/10 oraz wyroku z 25 marca 2011 r. sygn. akt II FSK 2053/09, a także WSA w Poznaniu w wyroku z 17 września 2009 r. sygn. akt III SA/Po 46/09).
Ponadto w myśl przepisu art. 3 pkt 2 Prawo budowlane ilekroć w ustawie jest mowa o budynku, należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Już z samej wykładni językowej tego przepisu można jednoznacznie stwierdzić, że aby obiekt budowlany uznać za budynek, to obiekt ten musi być wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. Ponadto zestawienie powyższej definicji z legalnymi definicjami "budowli" oraz "obiektu małej architektury" zawartymi w art. 3 pkt 3 i 4 cyt. ustawy prowadzi do wniosku, że cechą różnicującą budynku od budowli lub obiektów małej architektury jest m.in. wydzielenie pewnej przestrzeni przez przegrody budowlane. Funkcjonalnie za takie przegrody należy uznać ściany danego obiektu budowlanego.
Nadto, w rozporządzeniu Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U z 2001 r. Nr 38, poz. 454 ze zm.] przez powierzchnię zabudowy rozumie się pole powierzchni figury geometrycznej określonej przez kontur, o którym mowa w ust. 1a - 1c, czyli kontur wyznaczony przez prostokątny rzut na płaszczyznę poziomą linii przecięcia się zewnętrznych ścian budynku z powierzchnią terenu (...) - § 63 ust. 2.
Mając na względzie wyżej przytoczone przepisy skarżący stanął na stanowisku, że powierzchnia tarasu nie może być wliczona do powierzchni zabudowy obiektu budowlanego - altanki, gdyż nie jest wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. W ocenie skarżącego powierzchnia zabudowy omawianego obiektu budowlanego liczona po rzucie pionowym zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu wynosi mniej niż 25 m2, nie zaś jak wskazały organy administracji ponad 33 m2. Powierzchnia "otwartego tarasu" w świetle powyższego rozporządzenia nie powinna być wliczona do powierzchni zabudowy, gdyż do powierzchni zabudowy nie wlicza się powierzchni zajmowanej przez elementy drugorzędne. Wskazując co należy rozumieć pod pojęciem "elementy drugorzędne" przykładowo wymieniono w w/w rozporządzeniu takie obiekty jak schody zewnętrzne, czy rampy. Brak jest więc przeszkód aby zaliczyć otwarty taras, nie ogrodzony pionowymi płaszczyznami zewnętrznymi właśnie do takich elementów drugorzędnych. Taras ten nie spełnia bowiem funkcji, które mogłyby świadczyć o tym, że stanowi element podstawowy dla całego obiektu. Zdaniem skarżącego, organy I i II instancji nie dokonały bezspornych ustaleń w tym względzie, winny bowiem dokonać stosownych oględzin w celu określenia charakteru spornego tarasu.
Sumując, skarżący podał, że organy administracji przesądzając kwestię definicji "powierzchnia zabudowy" nie dokonały jej interpretacji i nie dały temu wyrazu w uzasadnieniu swojej decyzji, autorytarnie jedynie wskazując, iż do powierzchni zabudowy należy wliczyć powierzchnię zajmowaną przez taras. W ocenie skarżącego uchybienia naruszają podstawowe zasady postępowania administracyjnego, a mianowicie zasadę legalności działania organów, zasady prawdy obiektywnej, zasadę pogłębiania zaufania do organów państwa oraz zasadę przekonywania, czyli art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 kpa. Zdaniem skarżącego rzeczony obiekt budowlany nie był domkiem letniskowym a jedynie altaną, a jego powierzchnia nie przekraczała dozwolonej kubatury obiektu. Tak więc obiekt ten był wyłączony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę i wydanie nakazu rozbiórki nie było prawidłowe.
W. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację.
Postanowieniem z dnia 29 lipca 2014r. rozpoznając wniosek zawarty w skardze o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Sąd wstrzymał jej wykonania (k. 36 -39)
Uczestnicy postępowania: M.M. i R.M. (właściciele nieruchomości), W. P.N., prawidłowo zawiadomieniu, nie stawili się na rozprawę i nie zajęli stanowiska w sprawie. Uczestnik Prokurator Prokuratury Okręgowej stawił się na rozprawę i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późń.zm), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi. Przy czym ocena ta jest dokonywana zasadniczo według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270 z późń.zm., dalej ppsa), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawa prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu (czynności).
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja organu odwoławczego, który działając na podstawie art. 138 §1 pkt 1 Kpa utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji z dnia 24 lutego 2014r. o nakazie rozbiórki w mocy. Organ odwoławczy orzekł, iż podstawą prawną wydanego w sprawie nakazu rozbiórki winny być przepisy art. 48 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. 2013r., poz. 1409, zwanej dalej Prawo budowlane). Nakaz rozbiórki wydany został w oparciu o przepis art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego stanowiący, że właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Już na wstępie należy wskazać, że stosownie do ww. przepisu nakaz rozbiórki nie jest orzekany bezwzględnie, w tym znaczeniu że stwierdzenie przez organ faktu zaistnienia samowoli budowlanej nie prowadzi wprost do nakazania rozbiórki wzniesionego nielegalnie obiektu budowlanego. Przed orzeczeniem rozbiórki organ nadzoru budowlanego ma bowiem obowiązek zbadania, czy jest możliwa legalizacja danego obiektu budowlanego zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Stosownie do treści art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego w pierwszej kolejności organ administracyjny powinien ustalić, czy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, albo ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 48 ust. 2 pkt 1 ustawy). Pozytywne ustalenie w tym zakresie pozwala organowi przystąpić do dalszych czynności legalizacyjnych określonych treścią art. 48 ust. 2 pkt 2, tj. zbadania czy obiekt budowlany nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego prawem. Natomiast w sytuacji ustalenia, że dany obiekt narusza przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, podejmowanie dalszych czynności przewidzianych w procedurze legalizacyjnej jest niedopuszczalne. Wówczas zakończenie postępowania administracyjnego następuje poprzez wydanie decyzji o nakazie rozbiórki (por. wyrok NSA sygn. II OSK 1347/10, cbois.nsa.gov.pl; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 9. 08. 2012 r., sygn. akt II SA/Go 316/12, lex1224003). A zatem gdy nie ma możliwości wykazania zgodności wybudowanego w warunkach samowoli budowlanej obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązujących w dacie rozstrzygania sprawy, nie ma możliwości jego legalizacji.
Jak wynika z akt sprawy organ I instancji postanowieniem z dnia [...].07.2013r. działając na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego nakazał inwestorowi D..S. wstrzymanie budowy i złożenie w określonym terminie wskazanych w tym postanowieniu dokumentów. Z uwagi na fakt, że działka, na której zlokalizowany jest przedmiotowy obiekt nie jest objęta ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wezwano inwestora D.S. do przedstawienia w terminie 30 dni ostatecznej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy S. o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu, 4 egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami oraz zaświadczeniem o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z akt sprawy wynika, że inwestor nie wykonał obowiązków nałożonych w/w postanowieniem, nie podjął w tym zakresie żadnych działań. Wniósł w dniu [...] lutego 2014r. wniosek o uchylenie tego postanowienia, gdyż budowany obiekt w jego ocenie jest altaną i nie można do jego powierzchni doliczać tarasu. Z uwagi na brak wykonania obowiązków nałożonych postanowieniem z dnia [...] lipca 2013r., a wynikających z art. 48 ust. 2 i 3 prawa budowlanego PINB i stwierdzając brak wykonania przez inwestora obowiązku nałożonego postanowieniem z dnia [...].07.2013r. orzekł o rozbiórce obiektu budowlanego. Zgodnie z art. 48 ust. 4 prawa budowlanego " w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1". Żaden przepis nie przewiduje w takiej sytuacji możliwości odstąpienia od orzeczenia nakazu rozbiórki. W szczególności w postępowaniu tym organy administracji nie mogą odstąpić od nakazu rozbiórki z powołaniem się na zasady współżycia społecznego (por. wyrok WSA w Gliwicach z 20 maja 2011r., II SA/GL 1316/10, lex nr 993060).
W przedmiotowej sprawie doszło do samowoli budowlanej, do której znajduje zastosowanie właśnie w/w art. 48 prawa budowlanego. Zgłoszenie w dniu [...] grudnia 2010r. przez RM. zamiaru budowy dziesięciu altanek ogrodowych o wielkości 25m2 i brak zgłoszenia sprzeciwu przez Starostę P. nie powoduje uznania, że winien być zastosowany inny tryb postępowania, niż ten wynikający z art. 48 prawa budowlanego. W przedmiotowej sprawie brak sprzeciwu organu na etapie zgłoszenia zamierzenia inwestycyjnego nie wynikał bowiem z zaniedbań organu, czy problemu z kwalifikacją zamierzenia inwestycyjnego. Zgłoszenie różniło się od faktycznie zrealizowanych inwestycji i to nie tylko w zakresie kwalifikacji obiektów ale i ich powierzchni zabudowy. Nie można zaaprobować sytuacji, w której to wyłącznie inwestor czy właściciel miałby jednostronnie kształtować swoją sytuację prawną przez dokonanie zgłoszenia tam, gdzie wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę, licząc, że organ nie wniesienie sprzeciwu. A taka właśnie sytuacja zmierzająca do obejścia przepisów o uzyskaniu pozwolenia na budowę ma miejsce w przedmiotowej sprawie.
Sąd orzekający nie podzielił poglądu skarżącego jakoby przedmiotowy obiekt stanowił altanę. Niespornym jest, że ustawie Prawo budowlane brak jest legalnej definicji altany. Ugruntowany już jest jednak w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że pod pojęciem altany należy rozumieć budowlę o lekkiej konstrukcji, często ażurowej, stawianej w ogrodzie, przeznaczonej do wypoczynku i ochrony przez słońcem i deszczem. (por. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 stycznia 2014 r. sygn. II OSK 875/12, a także wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 listopada 2009 r., II SA/Kr 1245/09, Lex nr 589150 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 22 lutego 2007 r., II SA/Sz 1021/06, Lex nr 308925).
W rozpatrywanej sprawie zgodzić należy się z organami administracyjnymi, że przedmiotowy obiekt stanowi budynek, o którym mowa w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Zgodnie z tym przepisem, budynek to obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż wykładnia tego przepisu wskazuje, że aby obiekt budowlany uznać za budynek, to obiekt ten musi być wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych za które funkcjonalnie uznaje się ściany danego obiektu budowlanego wskazać należy, że w rozpatrywanym przypadku takie wydzielenie istnieje. Świadczy o tym zarówno protokół kontroli przeprowadzonej w dniu 26.02.2013r., jak i analiza fotografii znajdujących się w aktach sprawy. Z powyższych dowodów wynika niezbicie, że cały obiekt jest zadaszony, ma jeden, wspólny dach zarówno dla części zamkniętej jak i tarasowej. W części głównej jest on wydzielony z przestrzeni ścianami. W części tarasowej jest zaś wydzielony słupami podtrzymującymi dach, a posadowionymi na podłodze obiektu, a także barierkami łączącymi w/w słupy i drewnianymi ściankami. W toku postępowania skarżący nie zakwestionował wyglądu przedmiotowego obiektu wynikającego z w/w protokołu i dokumentacji fotograficznej. Bezzasadny był więc podnoszony w skardze zarzut braku dokonania przez organy oględzin w celu określenia charakteru obiektu.
Dodatkowo należy wskazać, że w ocenie Sądu budynek ten jest trwale związany z gruntem w rozumieniu art.3 pkt 2 Prawa budowlanego. Przyjmuje się bowiem, że cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce. Przyjmuje się również, że to, iż dane urządzenie jest przestawne nie oznacza jeszcze, że nie można przyjąć, że nie jest ono trwale związane z gruntem, ponieważ w aktualnym stanie techniki sposób wykonania fundamentu może być różny. Dotyczy to każdego rozwiązania, które ma zapewniać trwałość konstrukcji, uniemożliwić jej przesunięcie, czy zniszczenie przez działanie sił przyrody. (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 13.03.2014r., sygn. VII SA/Wa 2775/13, Lex nr 1468407) Sąd orzekający aprobuje powyższe poglądy, a także stanowisko, iż reklama (tu odpowiednio budynek) jest trwale związana z gruntem pomimo, że fundament na którym została umieszczona nie jest położony choćby częściowo poniżej poziomu gruntu. Cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się bowiem do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce. (tak WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 16.07.2014r. o sygn. II SA/Gd 235/14, Lex nr 1500277) Posadowienie przedmiotowego budynku na bloczkach betonowych umieszczonych na gruncie spełnia te warunki, gdyż zapewnia mu stabilność i przeciwdziała przemieszczeniu. Nie można więc uznać, że przedmiotowy obiekt nie jest w ogóle posadowiony. Posiada bowiem fundament (bloczki betonowe). Fundament to taki element konstrukcyjny, który przekazuje na podłoże gruntowe całość obciążeń budowli lub maszyn. Wykonany może być nie tylko z betonu, ale i z bloczków betonowych, cegieł, a nawet drewna (przy budowlach lekkich). Fundament zapewnia stateczność budowli, jej minimalne i równomierne osiadania, łatwość wykonania, zabezpiecza przed zawilgoceniem. W przedmiotowej sprawie posadowienie obiektu na bloczkach betonowych wypełnia definicję budynku z art. 3 pkt 2 prawa budowlanego zapewniając mu trwałe związanie z gruntem przez fundamenty w postaci betonowych bloczków.
Zgodzić się też trzeba z oceną organów administracji, że przedmiotowy budynek ma charakter letniskowy. Świadczy o tym miejsce i sposób jego posadowienia, a także rozmiar i konstrukcja. Jak wynika z pisma W. Parku Narodowego z [...] maja 2013r., znajdującego się w aktach organu I instancji przedmiotowy obiekt (wraz z innymi tego typu na działce [...] w Ł gm. S.) zlokalizowany został w otulinie parku narodowego, w bezpośrednim sąsiedztwie siedliska Natura 2000, jakim jest jezioro Ł-D. W toku postępowania skarżący nie wykazał innego niż letniskowy przeznaczenia przedmiotowego budynku.
Powyższe ustalenie, że przedmiotowy obiekt stanowi budynek letniskowy, a nie altanę, ma o tyle istotne znaczenie, iż zgodnie z art. 28 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, której w tym przypadku inwestor nie uzyskał, a nawet nie próbował jej uzyskać. Wyjątek od tej zasady przewidują art. 29 i art. 30 Prawa budowlanego, które dla wymienionych w nich robót oraz obiektów wyłączają obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę na rzecz obowiązku zgłoszenia. Wykonanie budynku letniskowego nie znalazło się w ww. zamkniętym katalogu wyłączeń, w związku z czym do jego legalnego wykonania konieczne było uprzednie uzyskanie pozwolenia na budowę. Jak wynika z akt wymóg ten nie został spełniony, w związku z czym stwierdzić należy, iż budynek letniskowy wykonano samowolnie, co z kolei skutkowało koniecznością wdrożenia odpowiedniej wspomnianej wcześniej procedury legalizacyjnej, celem doprowadzenia zaistniałej sytuacji do stanu zgodnego z prawem.
Niespornym było, że skarżący wybudował przedmiotowy obiekt bez decyzji o pozwoleniu na budowę, a także że nie wykonał nałożonych nań obowiązków w postępowaniu legalizacyjnym.
Organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest do dokonania oceny, czy zgłoszony obiekt budowlany nie został wybudowany w warunkach uzasadniających zastosowanie art. 48 Prawa budowlanego. Stanowisko to zostało wyrażone m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2004 r., sygn. akt OSK 108/04 (ONSA i WSA 2004/1/26) i akceptowane jest w doktrynie (por. Z. Niewiadomski (w:) Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2006, str. 524).
Jeżeli zatem R.M. zgłosił wykonanie 10 altan (w tym altany skarżącego) mieszczących się w dyspozycji art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, a wykonano budynek letniskowy, na który winien był uzyskać pozwolenie na budowę, to dopuszczono się samowoli budowlanej podlegającej dyspozycji art. 48 Prawa budowlanego. Przyjęcie w zaistniałym stanie faktycznym, że zgłoszenie odniosłoby skutek prawny - jak sugerował skarżący - chociaż konieczne było uzyskanie pozwolenia budowlanego - prowadziłoby do niedopuszczalnego obejścia prawa (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2006 r., sygn. akt. II OSK 1375/05, LEX nr 321523; wyrok NSA z dnia 26 stycznia 1999 r., sygn. akt IV SA 121/97, LEX 46672). Obowiązkiem organów nadzoru w postępowaniu zwyczajnym było zatem przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.
W świetle powyższego bezspornym było, że w ustalonym stanie faktycznym zgłoszenie dokonane przez R.M. w trybie art.30 ust.1 pkt 1 Prawa budowlanego było niewystarczające.
W konsekwencji skarżący wybudował przedmiotowy budynek letniskowy bez wymaganej (niezbędnej) w takiej sytuacji decyzji o pozwoleniu na budowę. W zaistniałym stanie rzeczy organ I instancji zasadnie przyjmując, że występują przesłanki określone w art.48 ust.2 Prawa budowlanego wstrzymał postanowieniem prowadzenie robót budowlanych i zobowiązał skarżącego do złożenia w określonym terminie wyszczególnionych w art.48 ust.3 Prawa budowlanego dokumentów. Inwestor tego obowiązku nie wykonał, ani nie przystąpił do jego wykonania. W tej sytuacji organ na mocy art.48 ust.1 w zw. z ust.4 Prawa budowlanego był zobligowany nakazać rozbiórkę wspomnianego obiektu letniskowego.
To rolą inwestora jest budowa takiego obiektu i o takich parametrach jakie wskazał w zgłoszeniu. Dokonując zgłoszenia inwestor powinien mieć wiedzę, czy realne i technicznie możliwe jest wybudowanie obiektu o charakterze i parametrach określonych w zgłoszeniu. Dokonując zgłoszenia inwestor deklaruje, że wykona obiekt o charakterze i parametrach określonych w zgłoszeniu. Nieistotne są przyczyny dla których wybudowano odmienny obiekt o odmiennych parametrach od określonych w zgłoszeniu. Ważny jest rezultat, tj. to, czy wykonano obiekt zgodny ze zgłoszeniem, czy też niezgodny. Organy administracji trafnie przyjęły, że zrealizowanie obiektu o innym przeznaczeniu i parametrach - niż to określono w zgłoszeniu - skutkowało obligatoryjnym zastosowaniem postępowania określonego w art.48 Prawa budowlanego. Prawidłowo również uznały, że skoro procedura legalizacyjna okazała się bezskuteczna wobec braku jakiejkolwiek inicjatywy inwestora w tym zakresie, to należało nakazać dokonanie rozbiórki przedmiotowego obiektu letniskowego.
Na marginesie należy wskazać, że nawet gdyby przyjąć (czego Sąd nie uczynił), że obiekt stanowi altanę, a nie budynek letniskowy to i tak wymagana byłaby w rozpatrywanym przypadku decyzja o pozwoleniu na budowę ponieważ powierzchnia zabudowy przedmiotowego obiektu była większa niż 25 m.kw., a więc większa niż to określono w art.28 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu słusznie skarżący zauważył, że organy administracji nie były związane treścią wyroku wydanego przez WSA w Poznaniu w dniu 14.12.2012r. pod sygn. IV SA/Po 524/12. Nie oznacza to jednak, że nie mogły powołać się na zawartą tam argumentację, jeśli ja akceptowały. Sąd orzekający również w pełni podziela argumentację przedstawioną w powołanym wyżej orzeczeniu i stoi na stanowisku, że do ustalenia powierzchni zabudowy należy stosować treść Polskiej Normy PN-ISO 9836.
W orzecznictwie ugruntowany jest już pogląd, że niezdefiniowanemu w ustawie pojęciu "powierzchnia zabudowy" należy przypisywać dokładnie takie znaczenie, jakie dla tego parametru przyjęto oficjalnie we właściwej Polskiej Normie ( zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2010 r., II SA/Po 58/10, wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 774/10, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 października 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 648/11, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 16 października 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 271/14, wyrok NSA z dnia 2014.09.18 o sygn.II OSK 675/13). Zatem definiując pojęcie "powierzchnia zabudowy" odwołać należy się do Polskiej Normy PN-ISO 9836:1997 "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych".
W świetle powyższego, przy uwzględnieniu powierzchni tarasu zadaszonego powierzchnia przedmiotowego obiektu jest niewątpliwie większa niż 25 m2, ma bowiem 51,16m2. Marginalnie jedynie należy wskazać, że orzeczenia przywołane przez skarżącego w zakresie ustalania powierzchni zabudowy wydane zostały w sprawach o charakterze podatkowym, a nie budowlanym.
W kontekście podniesionych w skardze zarzutów dotyczących naruszeń dyspozycji art. 7, art. 8, art. 77 §1 i art. 80 Kpa zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że organy orzekające w sprawie z należytą starannością wyjaśniły stan faktyczny sprawy. Niesłuszny jest bowiem zarzut skarżącego jakoby organy nie przeprowadziły własnego postępowania dowodowego opierając się jedynie na ustaleniach poczynionych w postępowaniu kontrolowanym przez tut. Sąd w sprawie IV SA/Po 524/12. Wskazać należy, że w aktach administracyjnych znajduje się protokół kontroli przeprowadzonej przez PINB w dniu 26.02.2013r., a także dokumentacja fotograficzna. Podkreślić należy, że ustalony przez organ stan faktyczny nie był kwestionowany, a jedynie odmiennie oceniany przez skarżącego.
Uzasadnienie decyzji odnosi się również do zasadniczych dla toczącego się postępowania administracyjnego kwestii, i nie pozwala stwierdzić uchybienia art. 107 § 3 kpa mającego istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego jakoby doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 32 w zw. z art. 40 § 2 Kpa poprzez nieuwzględnienie zarzutu niedoręczenia decyzji organu I instancji prawidłowo ustanowionemu pełnomocnikowi strony, a tym samym orzeczenie w stosunku do decyzji nieistniejącej, tj. takiej która nie weszła do obrotu prawnego należy wskazać, że prawidłowo organ odwoławczy wyjaśnił, że w sprawie nie występuje jako strona H.A., której pełnomocnikowi nie doręczono decyzji organu I instancji.
Zakładając jednak, że pełnomocnik skarżącego reprezentujący również pozostałe osoby, które wybudowały obiekty na przedmiotowej działce pomylił jedynie personalia, a zarzut dotyczył doręczenia decyzji PINB bezpośrednio skarżącemu, a nie jego pełnomocnikowi w niniejszej sprawie wyjaśnić należy, że mogło dojść do pominięcia pełnomocnika. W aktach znajduje się bowiem pełnomocnictwo z 20 lutego 2014r. dołączone jako załącznik do pisma odwołującego z dnia 24 lutego 2014r. do wniosku o uchylenie postanowień z [...] lipca 2013r., a decyzja organu I instancji została wydana w tym samym dniu, w którym wpłynęło pełnomocnictwo jako załącznik do wniosku dotyczącego wydanego wcześniej innego postanowienia.
Nawet jednak gdyby przyjąć, że doszło do naruszenia praw strony, to nie skutkowało to jednak koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Okoliczność, że doręczenie było wadliwe i nastąpiło z oczywistym naruszeniem art. 40 §2 Kpa w sytuacji, gdy strona ustanowiła pełnomocnika w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, którego pominięto przy doręczeniu, nie może być utożsamiane z brakiem doręczenia. Należy odróżnić brak doręczenia od doręczenia wprawdzie wadliwego, ale dokonanego. W rozróżnieniu tym uprawnione jest oparcie się na fakcie terminowego złożenia odwołania zwłaszcza, gdy uczyniła to osoba, której decyzję należało doręczyć. Złożenie odwołania oznacza bowiem, że decyzja do tej osoby dotarła w terminie i w sposób umożliwiający jej uczynienie tego. Wskazuje się przy tym w orzecznictwie, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika może być uznane za skutecznie dokonane, jeżeli nie wywołuje dla strony ujemnych skutków procesowych (por. wyroki NSA: z dnia 27 maja 2003 r., III SAB 28/03, a także z dnia 19 lutego 2008 r., I FSK/07; wyroki WSA w Warszawie: z dnia 3 czerwca 2008 r., III SA/Wa 378/08; z dnia 18 lutego 2004 r., III SA 1895/02).
W rozpatrywanej sprawie decyzja organu pierwszej instancji de facto została ostatecznie doręczona pełnomocnikowi albowiem ten wniósł od niej odwołanie w terminie. Można mówić zatem o konwalidacji wadliwej czynności organu wobec działań podjętych przez pełnomocnika, któremu taki status przyznano na skutek uznania go za pełnomocnika w toku dalszych czynności podejmowanych przez organy. W tych okolicznościach uprawnionym było stwierdzenie, że strona nie wykazała, że na skutek doręczenia decyzji jej, a nie pełnomocnikowi, doszło do faktycznego uszczerbku w uprawnieniach strony, że fakt ten wywołał ujemne dla niej skutki procesowe. Wobec powyższego ten zarzut skargi uznać należy za niezasadny, ponieważ brak było podstaw do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" Ppsa.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 Ppsa. Sąd orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło