IV SA/Wa 2626/20

WyrokWSA w Warszawie2021-03-31

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Aneta Dąbrowska, Agnieszka Wąsikowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Instytutu Pamięci Narodowej prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, opierając się na odnalezionych w archiwum dokumentach ewidencyjnych świadczących o rejestracji wnioskodawcy jako tajnego współpracownika, mimo wcześniejszych orzeczeń sądowych uchylających decyzje w tej sprawie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo zastosował zmieniony stan prawny, który wszedł w życie po poprzednich orzeczeniach sądowych. Odnalezienie dokumentów ewidencyjnych świadczących o rejestracji wnioskodawcy jako tajnego współpracownika, zgodnie z nowym brzmieniem art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji, stanowiło automatyczną przeszkodę do przyznania wnioskowanego statusu, niezależnie od wcześniejszych orzeczeń opartych na poprzednim stanie prawnym.
Stan faktyczny
Skarżący J. J. ubiegał się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Prezes IPN odmówił przyznania statusu, powołując się na odnalezione dokumenty ewidencyjne świadczące o rejestracji skarżącego jako tajnego współpracownika SB. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez WSA i NSA, organ ponownie wydał decyzję odmowną, opierając się na zmienionym stanie prawnym, który doprecyzował pojęcie dokumentów wytworzonych przy udziale osoby w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym zignorowanie poprzednich orzeczeń sądowych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Aneta Dąbrowska asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. J. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę. Zaskarżoną przez Pana J. J. (określanego dalej jako Strona, Skarżący) decyzją Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu 2020 z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia, że Pan J. J., s. Z., ur. [...] kwietnia 1939 r. w [...] spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Organ przedstawił następujący stan sprawy. Wnioskiem z dnia 28 sierpnia 2017 r. (data wpływu 29 sierpnia 2017 r.) Pan J. J. zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie spełnienia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. W wyniku przeprowadzonej kwerendy archiwalnej odnaleziono dokumenty dotyczące wnioskodawcy. W związku z powyższym pismem z dnia 28 listopada 2017 r. Biuro Prawne Instytutu Pamięci Narodowej poinformowało ww. o przysługujących mu uprawnieniach z art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256), zwanej dalej: "K.p.a." W dniu 8 stycznia 2018 r. strona zapoznała się z aktami sprawy w Oddziale Instytutu Pamięci Narodowej w [...]. W dniu 11 stycznia 2018 r. do Instytutu Pamięci Narodowej wpłynęło pismo wnioskodawcy, w którym ww. stwierdził, że w latach 1970-1973 nie podejmował żadnej współpracy z SB, a zapisy w aktach z tego okresu są lakoniczne, co uniemożliwia odniesienie się do nich. Dalej ww. opisał swoją działalność opozycyjną. Ponadto wskazał, że w dniu 17 grudnia 1981 r. wobec oficera SB L. W. złożył pisemną odmowę wszelkiej współpracy z SB, co spowodowało w konsekwencji uwięzienie go. Pan J. J. oświadczył, że nie wie w jaki sposób prowadzona była dokumentacja kandydata na TW oraz TW i nie wie czy mogła być sporządzona bez jego udziału, a jego kontakty z SB ograniczały się do rewizji w domu i miejscu pracy oraz przesłuchań, podczas których nie podpisywał żadnych dokumentów. Do pisma strona dołączyła wydruk swojej noty biograficznej zamieszczonej w "Encyklopedii Solidarności". Po rozpatrzeniu wniosku Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, zwany dalej "Prezesem IPN" wydał decyzję z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] o odmowie potwierdzenia, że Pan J. J. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy. Wnioskiem z dnia 7 lutego 2018 r. Pan J. J. zwrócił się do Prezesa IPN o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prezes IPN wydał decyzję z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...]. Pismem z dnia 26 kwietnia 2018 r. (data wpływu do Instytutu Pamięci Narodowej - 7 maja 2018 r.) Pan J. J. wniósł, za pośrednictwem Prezesa IPN, skargę do WSA w Warszawie na decyzję Prezesa IPN z dnia [...] kwietnia 2018 o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...] lutego 2018 r. WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 6 grudnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1593/18 uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję Prezesa IPN z dnia [...] lutego 2018 r. Zdaniem Sądu odnalezione w zasobach IPN dokumenty nie wykazały związku pomiędzy wytworzeniem dokumentu, udziałem wnioskodawcy w ich wytworzeniu i kwalifikacją tej czynności, jako wykonanej w ramach jego działania w charakterze tajnego informatora i przydatnością dokumentów do operacyjnego zdobywania informacji przez organy bezpieczeństwa. Brak było jakichkolwiek innych dokumentów, które po zestawieniu ich treści z wytworzonymi przez pracowników SB własnymi adnotacjami ewidencyjnymi wskazywałyby na rolę wnioskodawcy w powstaniu dokumentów służących określonemu celowi, tj. operacyjnemu zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa. W ocenie Sądu istniejące w zasobie archiwalnym dokumenty, stanowiące adnotacje ewidencyjne nie odzwierciedlają w sposób dostateczny udziału wnioskodawcy w powstaniu dokumentów. Pismem z dnia 29 stycznia 2019 r. Prezes IPN wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 października 2019 r. sygn. akt II OSK 1831/19 oddalił skargę kasacyjną stwierdzając, że WSA w Warszawie przeprowadził prawidłową wykładnię art. 4 pkt 2 ustawy i na tej podstawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa IPN. Rozpatrując ponownie sprawę Prezes IPN w dniu [...] stycznia 2020 r. wydał decyzję nr [...] o odmowie potwierdzenia, że Pan J. J. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. W dniu 30 stycznia 2019 r. do Prezesa IPN wpłynęło pismo Pana J. J. dotyczące decyzji z dnia [...] stycznia 2020 r., zatytułowane "wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy". Organ wezwał Stronę do sprecyzowania, czy pismo z dnia 27 stycznia 2020 r. należy traktować jako skargę czy też jako wniosek o ponowne rozpatrzenie ww. decyzji. W piśmie z dnia 27 stycznia 2020 r. WSA wskazał, że należy je traktować jako wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. We wniosku z dnia 27 stycznia 2020 r. Strona zarzuciła organowi m.in., zignorowanie przez organ wyroku NSA z dnia 22 października 2019 r. sygn. II OSK 1831/19 oraz to, że w materiałach znajdujących się w zasobach archiwalnych IPN, stanowiących podstawę wydanej decyzji brak jest dokumentów wytworzonych przez wnioskodawcę, które wskazywałby na współpracę Pana J. J. ze służbami SB. Skarżący podkreślił, że zachowały się dokumenty jednostronne sporządzone przez funkcjonariuszy SB, a organ nie podjął próby ich interpretacji na podstawie art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji mimo, że organ powinien ustalić czy przedmiotowe dokumenty były wytworzone w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pełnomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji, zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN. Kolejny zarzut wymieniony we wniosku z dnia 27 stycznia 2020 r. dotyczył braku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Zdaniem pełnomocnika organ winien ustalić na czym polegała współpraca strony ze służbami SB, czy w ogóle doszło do przekazywania im informacji, a jeśli tak to jakie informacje zostały przekazane. Analiza przedmiotowej sprawy zdaniem Skarżącego wymagała od organu wyjaśnienia takich pojęć jak "współpraca" m.in. w świetle ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 maja 2007 r. (sygn. K 2/07). Wreszcie (powołując się na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2015 r., II AKA [...]) zakwestionowano stanowisko Prezesa IPN, że rolą organu nie jest ocena wiarygodności opisanych w tych dokumentach zdarzeń czy osób, ani ustalenie czy wynikająca z dokumentów współpraca miała w rzeczywistości miejsce. We wniosku z dnia 27 stycznia 2020 r. organowi zarzucono również naruszenie przepisów postępowania tj. art.: 7 i 77 § 1 K.p.a., domagając się wydania decyzji potwierdzającej, że Pan J. J. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji. Prezes IPN po rozpatrzeniu wniosku z dnia 27 stycznia 2020 r. przytoczył relewantny dla sprawy art. 4 ust. 1 i 2 ustawy. Wskazał ponadto, że status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, zgodnie z art. 5 ust. 1 tej ustawy, potwierdza w drodze decyzji administracyjnej Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa IPN, iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej spełnia warunki z art. 4. Za wyrokiem WSA w Warszawie, sygn. akt IV SA/Wa 1461/118 organ wskazał, że wprowadzając do porządku prawnego art. 4 ustawy, ustawodawca kierował się potrzebą znalezienia łatwego w stosowaniu, a tym samym dostatecznie sformalizowanego kryterium, umożliwiającego weryfikowanie wnioskodawców pod kątem tego, czy w przeszłości działali na rzecz organów bezpieczeństwa PRL. Taka konstrukcja ustawy pociąga za sobą rygorystyczne konsekwencje, w świetle których: (-) uprawnienia przewidziane w ustawie przysługują wyłącznie tym osobom, co do których w archiwum IPN brak jest jakichkolwiek dokumentów, mogących potwierdzić związki tych osób z organami bezpieczeństwa PRL, (-) istnienie takich dokumentów stanowi automatyczną przeszkodę do nabycia tych uprawnień, (-) ww. skutek zachodzi niezależnie od okoliczności, w jakich doszło do podjęcia działań na rzecz organów bezpieczeństwa PRL, czasu trwania tych działań, ich wagi, czy też proporcji, w jakich pozostają one w stosunku do całokształtu działalności opozycyjnej wnioskodawcy. W wyniku przeprowadzonej kwerendy w zasobie archiwalnym Instytutu Pamięci Narodowej odnaleziono następujące dokumenty dotyczące Skarżącego: 1) zapisy w Dzienniku rejestracyjnym b. WUSW w [...], sygn. akt [...] t. 1, dotyczące Pana J. J.. Z ww. zapisów wynika, że Pan J. J. został pozyskany do współpracy w dniu 22 maja 1971 r., a w dniu 26 maja 1971 r. zarejestrowany przez Ref. Konin do numeru [...] jako TW (tajny współpracownik) pseudonim "[...]". Sprawę zdjęto z ewidencji w dniu 14 listopada 1973 r., a akta otrzymały numer archiwalny [...], 2) zapisy w Dzienniku archiwalnym teczek personalnych i wyeliminowanej agentury sygnatury I b. WUSW w [...], sygn. akt [...], z których wynika, że akta dotyczące J. J. ps. "[...]" składające się z 1 teczki personalnej i 1 teczki pracy zostały złożone przez KWMO [...] do archiwum w dniu 17 września 1981 r. pod numerem [...], 3) zapisy na karcie E-14, zawierającej pełne dane wnioskodawcy potwierdzają, że materiały Referatu Służby Bezpieczeństwa KPMO [...] nr rej. [...] zostały złożone w archiwum Wydziału "C" KWMO [...] za nr [...] z powodu niechęci do współpracy, a następnie zostały przekazane na stałe do Wydziału "C" KWMO [...] dnia 13 kwietnia 1981 r. za nr [...], gdzie otrzymały numer [...], 4) zapisy w wykazie akt byłych współpracowników przekazanych na stałe do innych województw, z którego wynika, że akta J. J. ps. "P." o sygn. arch. [...] składające się z 1 teczki personalnej i 1 teczki pracy zostały przekazane do Wydziału IIIA w [...], 5) pismo Naczelnika Wydziału "C" KWMO w [...] z dnia 11 marca 1981 r. do Naczelnika Wydziału IIIA KWMO w [...], pochodzące z Wykazu akt byłych tajnych współpracowników przekazanych na stałe do innych województw, sygn. IPN [...], z którego wynika, że akta dotyczące Strony, składające się z teczki personalnej nr archiwalny [...] zostały przesłane przy piśmie L.dz. [...] z dnia 30 października 1980 r. do Wydziału III A KWMO w [...], a następnie po ich wykorzystaniu winny być przekazane do Wydziału "C" KWMO [...]. Dalej organ wyjaśnił, że wymienione wyżej w pkt 1-3 dokumenty zostały enumeratywnie wyliczone w katalogu pomocy ewidencyjnych podanym w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji i spełniają kryteria dokumentów opisanych w art. 4 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy ponieważ zostały wytworzone przy udziale Pana J. J., w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa o pseudonimie "[...]". Ww. dokumenty, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji potwierdzają również fakt rejestracji wnioskodawcy w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa państwa o ww. pseudonimie. Nadto organ zwrócił uwagę, że NSA w prawomocnym wyroku z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II OSK 3835/18 orzekając w aktualnym stanie prawnym w analogicznej sprawie stanął na stanowisku, że dokumenty stanowiące zapisy ewidencyjne, z których wynikało, że skarżący był zarejestrowany jako tajny współpracownik b. SB, stanowiły dokumenty, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy. W ww. wyroku NSA wskazał ponadto, że ustawodawca nie pozostawia wątpliwości, że tego rodzaju dokumenty, odnalezione w archiwum IPN, są dokumentami z art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy, co stanowi przeszkodę do wydania decyzji potwierdzającej status wnioskodawcy jako działacza opozycji antykomunistycznej. Podobnie orzekł NSA w wyroku z dnia 4 września 2019 r., sygn. akt II OSK 671/19. Organ wyjaśnił, że dziennik rejestracyjny (wymieniony w pkt 1) to inaczej księga, w której w kolejności chronologicznej rejestrowano wszelkie "zainteresowania operacyjne" SB, tj. kandydatów na współpracowników i różne kategorie współpracowników oraz sprawy operacyjne lub "zabezpieczenie operacyjne". Każda pozycja dziennika rejestracyjnego obejmowała następujące kolumny: liczba porządkowa (numer rejestracyjny); data rejestracji, nazwa jednostki rejestrującej, kategoria sprawy, numer rejestracyjny sprawy, do której osoba jest rejestrowana; kryptonim sprawy lub pseudonim współpracownika, data zdjęcia sprawy z ewidencji i przekazania do archiwum lub innej jednostki (oprócz daty archiwizacji akt wpisywano również numer archiwalny sprawy lub nazwę jednostki przejmującej materiały). W dzienniku rejestracyjnym nie umieszczano personaliów (ze względu na konspirację zainteresowań operacyjnych). W niniejszym przypadku Pan M. J. został zarejestrowany jako tajny współpracownik o ps. "[...]". Natomiast w Dzienniku archiwalnym teczek personalnych i wyeliminowanej agentury sygnatury I (inaczej dziennik archiwalny wymienionym w pkt 2) wpisywano akta (teczki) złożone do archiwum. Prowadzono odrębne dzienniki dla akt sieci (różnych kategorii) tajnych współpracowników - oznaczony I, spraw operacyjnych - II, spraw śledczych - III, spraw obiektowych - IV. Organ podał ponadto, że karty ewidencyjne to sformalizowane druki, za pomocą których dokonywano rejestracji lub przekazywano różne informacje o osobie stanowiącej przedmiot zainteresowania SB. Zdecydowana większość kart miała swój symbol, zazwyczaj składający się z części literowej i liczby arabskiej, niekiedy uzupełniany datą wprowadzenia lub modyfikacji karty. Karta E-14 (wymieniona w pkt 3) służyła do zapisu danych o sprawach złożonych do archiwum, była wypisywana już po zakończeniu zainteresowania SB daną osobą, na karcie tej znajdowały się informacje zarówno o charakterze zainteresowania, jak też - często - o jego historii. Wpis danej osoby do ewidencji organów bezpieczeństwa państwa wskazuje, że rejestracja nie była pozorna, a osoba ta podejmowała działania w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Na poparcie tego stwierdzenia organ wskazał, że Wojciech Frazik i Filip Musiał w rozdziale "Akta agenturalne w pracy historyka" zamieszczonym w książce "Wokół teczek bezpieki - zagadnienia metodologiczno-źródłoznawcze" (red. Filip Musiał, Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Kraków 2006 r., s. 314) wskazali między innymi: "Te bardzo sformalizowane i wieloetapowe procedury, w których udział musiało brać wiele osób (w przypadku zwykłego funkcjonariusza potrzebował on zwykle akceptację dwóch - trzech swoich przełożonych; pominięto tu całkowicie rolę i zadanie ewidencji w procesie pozyskiwania TW), zasadniczo uniemożliwiają sytuację, w której ktoś nieświadomie zostałby zarejestrowany jako agent w sieci agenturalnej". Ponadto Filip Musiał we wprowadzeniu do ww. publikacji Instytutu Pamięci (s. 56) wskazał też: "Lektura publikowanych artykułów - wsparta własnym doświadczeniem nabranym w czasie pracy ze źródłami - uprawnia do odrzucenia wszelkich tez o mniejszej od innych dokumentacji wiarygodności akt proweniencji bezpieczniackiej". W aspekcie postępowania dowodowego organ wywodził, że jego rolą było wyłącznie ustalenie czy w zasobach IPN znajdują się dokumenty dotyczące J. J. spełniające kryteria określone w art. 4 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Postępowanie przed IPN miało na celu zbadanie obecności lub braku dokumentów o sprecyzowanych przez organ kryteriach w zasobach archiwalnych IPN. Ustosunkowując się do stanowiska o niepodjęciu współpracy organ podał, że definicja "dokumentu wytworzonego przy udziale osoby w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa" znajduje się w art. 4 ust. 2 obecnie obowiązującej ustawy o działaczach opozycji. Zmiana brzmienia art. 4 ustawy o działaczach opozycji została dokonana na podstawie przepisu art. 3 ustawy z dnia 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. z 2019 r., poz. 992). Organ uznał za nieuzasadnione stanowisko, z którego wynika, że dotyczy go obowiązek ustalenia czy przedmiotowe dokumenty były wytworzone w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji, w kontekście przesłanki koniecznej do zakwalifikowania dokumentu w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2019 r., poz. 1882), zwanej dalej "ustawą o IPN" . Na podstawie art. 30 ust. 2 ww. ustawy IPN udostępnia dokumenty, o których mowa w ust. 1, dotyczące wnioskodawcy lub kopie tych dokumentów, jeżeli stan fizyczny zachowania dokumentów nie pozwala na ich udostępnienie lub jeżeli o dostęp do tych samych dokumentów ubiega się jednocześnie wiele osób lub gdy dysponuje wyłącznie kopiami tych dokumentów. Przy czym ustalenie przez organ czy przedmiotowe dokumenty wytworzone zostały przez wnioskodawcę w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora organów bezpieczeństwa stanowi przesłankę do udostępnienia tych dokumentów w kopiach. Jest to postępowanie odrębne i pozostaje bez wpływu na wydanie decyzji w sprawie potwierdzenia warunków, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. W świetle art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji w postępowaniu tym organ nie bada oryginalności i prawdziwości stwierdzeń zawartych w dokumentach. Nie jest uprawniony do ich weryfikowania i prowadzenia postępowania dowodowego, mającego na celu ustalenie prawdziwości zdarzeń podanych w dokumentach. Formułuje jedynie wnioski wynikające z treści odnalezionych dokumentów. Do organu nie należy także ocena, czy zastosowane przez ustawodawcę kryteria nie są zbyt surowe, lub czy nie eliminują z kręgu beneficjentów ustawy osoby, które np. prowadziły działalność opozycyjną. WSA w Warszawie w wyroku z dnia 5 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1529/16 wskazał, że istotą postępowania prowadzonego przez Prezesa IPN w przedmiocie stwierdzenia czy dana osoba spełnia warunki określone w art. 4 ww. ustawy, jest wyłącznie ustalenie czy w zasobach IPN znajdują się dokumenty dotyczące tej osoby, spełniające kryteria z art. 4 pkt 2 ustawy. Obowiązkiem organu było wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych według skonkretyzowanych w przepisie kryteriów i sformułowanie oceny czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady" wskazujące na współpracę skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on dokumenty lub czy dokumenty powstały przy jego udziale. Udział w wytworzeniu dokumentu należy definiować nie tylko jako bezpośredni wkład Skarżącego w powstanie dokumentu, ale również okoliczności pośrednie, jednak dostatecznie sprecyzowane oddziaływanie, rolę, wpływ w jego wytworzenie. Biorąc bowiem pod uwagę uwarunkowania, w jakich funkcjonowała tajna współpraca nie można zakładać, że udział w wytworzeniu dokumentu zawsze polegać musiał na osobistym uczestnictwie w jego opracowaniu czy podpisaniu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku wszechstronnego wyjaśnienia i zbadania przez organ sprawy, w szczególności pod kątem zbadania na czym polegała współpraca wnioskodawcy ze służbami SB, oraz analizy ewentualnej współpracy ww. w świetle ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, organ wskazał, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy nie ocenia całej działalności Pana J. J., a jedynie bada czy w archiwum zachowały się dokumenty o określonych cechach. Prezes IPN nie rozstrzyga o współpracy strony z organami bezpieczeństwa państwa, a jedynie informuje o treści dokumentów znajdujących się w archiwum IPN, według kryteriów wymienionych w art. 4 ustawy. Organ nie prowadzi też postępowania dowodowego w celu ustalenia faktów opisanych w dotyczących wnioskodawcy dokumentach. Odwołując się do poglądów orzecznictwa (m.in. wyroku WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 306/17) Prezes stwierdził, że obowiązkiem organu było wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych według skonkretyzowanych kryteriów i sformułowanie oceny czy zasoby archiwalne zawierają dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały "ślady" dotyczące współpracy Skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy dokumenty powstały przy jego udziale. Organ określił swoją rolę jako relacjonowanie, a nie ocenę co w odniesieniu do kwestii współpracy i jednocześnie, co najmniej udziału danej osoby w ich wytworzeniu, przedstawiają dokumenty znajdujące się w zasobach IPN. Nie przedstawia relacji i wniosków wynikających ze wszystkich dokumentów z zasobów archiwalnych, ani ze stanowiska skarżącego. Nie konfrontuje tych dowodów, nie ocenia ich prawdziwości, podobnie jak opisanych w nich zdarzeń, jak również wiarygodności osób je wytwarzających. Nie ustala czy wynikająca z dokumentów współpraca miała miejsce. Z obowiązujących przepisów prawa wynika jednoznacznie, że Prezes IPN ma ustalić w toku postępowania administracyjnego w pierwszej kolejności - okoliczności wskazane w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji, po drugie zaś - czy w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej znajdują się dokumenty o cechach określonych w art. 4 ust 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji, a nie ustalać przebieg ewentualnej tajnej współpracy na podstawie m.in. wyjaśnień wnioskodawcy (czym zajmuje się sąd w postępowaniu lustracyjnym). Prezes IPN nie może uwzględnić w postępowaniu, materiału dowodowego w postaci ewentualnych wyjaśnień i informacji przekazywanych przez Stronę oraz informacji wynikających z przekazanych przez nią dokumentów. Przedmiotem postępowania nie jest bowiem ocena prawdziwości faktów opisanych w dokumentach organów bezpieczeństwa, a jedynie stwierdzenie, że w zasobach Instytutu istnieją dokumenty spełniające konkretne cechy. W prawomocnym wyroku z dnia 7 lutego 2017 r. WSA w Warszawie wskazał, że postępowanie prowadzone w związku z art. 4 ustawy o działaczach opozycji służy "wyłącznie przedstawieniu materiałów znajdujących się w zasobach IPN i tylko w określonym przez ustawodawcę wąskim zakresie. Nie jest wiec postępowaniem lustracyjnym prowadzonym w przedmiocie wyjaśnienia sytuacji danej osoby w związku z istniejącym całokształtem materiałów dowodowych potwierdzających bądź przeczących współpracy z organami bezpieczeństwa". Prezes Instytutu Pamięci Narodowej do badania czy doszło do współpracy w rozumieniu art. 3 a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944 - 1990 oraz treści tych dokumentów (WSA w Warszawie w wyroku z dnia 12 maja 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 306/17). Odnosząc się w omawianym kontekście do zarzutów Strony organ wskazał, że decyzja z dnia 9 stycznia 2020 r. nr 23/OP/2020 wydana przez Prezesa IPN na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 4 ustawy o działaczach ma charakter decyzji deklaratoryjnej. Decyzje deklaratoryjne potwierdzają jedynie skutki prawne, które wynikają wprost z ustawy. W sposób prawnie wiążący stwierdza o istnieniu określonego stanu prawnego, w tym przypadku o istnieniu lub nieistnieniu dokumentów spełniających przesłanki wymienione w cytowanych przepisach. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przez organ przepisów art. 7 oraz 77 K.p.a. Prezes IPN wskazał, że dołożył wszelkich niezbędnych starań, mających na celu zebranie wyczerpującego materiału dowodowego. Organ wydając ten rodzaj decyzji administracyjnej potwierdza lub odmawia potwierdzenia określonych faktów na podstawie posiadanych w swoim zasobie archiwalnym dokumentów. W sposób prawnie wiążący stwierdza o istnieniu określonego stanu prawnego. Powyższe stanowisko podzielił WSA w Warszawie w wyroku z dnia 25 października 2016 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1418/16), w którym wskazał, że organ orzekający w tożsamej sprawie nie prowadził "klasycznego postępowania dowodowego". Odnośnie do powoływanego we wniosku z dni 27 stycznia 2020 r. wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2006 r. (sygn. IV SA/Wa 2022/05) organ wyjaśnił, że rozstrzygnięcie to odnosiło się do innej sytuacji prawnej (status pokrzywdzonego) i nie ma zastosowania w kwestii statusu działacza opozycji antykomunistycznej. W kwestii zarzutu zignorowania przez organ wyroku NSA z dnia 22 października 2019 r. (sygn. II OSK 1831/19) Prezes IPN wskazał, że w tym rozstrzygnięciu, oddalającym skargę kasacyjną Prezesa IPN od wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2018 r. (sygn. akt IV SA/Wa 1593/18) NSA potwierdził słuszność ustaleń WSA w Warszawie odnośnie do wykładni obowiązującego wówczas art. 4 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji. Zmianie jednak uległa treść powoływanego art. 4 ustawy o działaczach opozycji, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja oraz w oparciu, o który procedował WSA w Warszawie, wydając wyrok z dnia 6 grudnia 2018 r. Wskazywana wcześniej zmiana brzmienia art. 4 ustawy o działaczach opozycji została dokonana na podstawie przepisu art. 3 ustawy z dnia 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. z 2019 r., poz. 992). W obecnym stanie prawnym dodany został przepis art. 4 ust. 2 ustawy, który doprecyzował pojęcie "dokumentu wytworzonego przy udziale osoby w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa". Powyższa zmiana miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż w wyniku kwerendy archiwalnej odnaleziono zapisy ewidencyjne dotyczące rejestracji Pana J. J. w charakterze tajnego współpracownika. Jeżeli przepisy prawa materialnego ulegają zmianie - zachowując tożsamość sprawy - organ obowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny, chyba że z nowych przepisów wynika coś innego (por. wyrok NSA z dnia 24 marca 2003 r., II SA 2057/01), co powoduje, że wyroki: WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2018 r. oraz NSA z dnia 22 października 2019 r., w obecnie obowiązującym stanie prawnym w ocenie Prezesa IPN nie mają zastosowania do sprawy Skarżącego. Reasumując organ wskazał, że istotą prowadzonego postępowania było ustalenie, czy w zasobie archiwalnym IPN znajdują się dokumenty dotyczące Skarżącego spełniające kryteria, o których mowa w art. 4 ustawy. Organ zobowiązany był do badania, czy treść odnalezionych dokumentów potwierdza, że zostały one wytworzone przez wnioskodawcę lub przy Jego udziale w ramach czynności wykonywanych przez niego w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy. Nie powinien on badać innych kwestii, np. okoliczności rozpoczęcia i zakończenia współpracy, działalności opozycyjnej czy rodzaju represji wobec wnioskodawcy. Okoliczności te, jak i inne dowody, np. wyroki sądowe, wyjaśnienia strony nie zmieniają faktu posiadania przez IPN dokumentów spełniających kryteria, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy. Organ powołał zbieżne z przedstawionymi poglądami tezy z wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2017 r. o sygn. akt IV SA/Wa 1257/17. Pismem z dnia 24 czerwca 2020 r. Pan J. J. wniósł skargę do WSA w Warszawie na decyzję Prezesa IPN z dnia [...] czerwca 2020 r. o utrzymaniu w mocy decyzji własnej z dnia [...] stycznia 2020 r. o odmowie potwierdzenia, że Pan J. J. spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Pan J. J. wniósł skargę z dnia 24 czerwca 2020 r. na decyzję nr [...] z dnia [...] czerwca 2020 r., wnosząc o uchylenie decyzji i zarzucając: I. Naruszenie prawa materialnego, w postaci: 1. naruszenia art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i jego błędną wykładnię, wyrażoną w stwierdzeniu, że odmowa potwierdzenia statusu pokrzywdzonego wynika z dokumentów archiwalnych IPN świadczących o ich wytworzeniu przy udziale wnioskodawcy, podczas gdy organ nie podjął próby zdefiniowania "wytworzenia dokumentów przy udziale wnioskodawcy", 2. naruszenia art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych i nieprawidłowe przyjęcie, że ustalenie przesłanki pozytywnej i negatywnej do potwierdzenia statusu osoby pokrzywdzonej należy ograniczyć do materiałów archiwalnych IPN, pomimo że przepis ten nie wprowadza takiego ograniczenia, 3. naruszenia art. 3 a ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa Państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, poprzez błędne przyjęcie, że wnioskodawca wyczerpał znamiona tajnej, świadomej i rzeczywistej współpracy, pomimo braku analizy materiałów dowodowych, 4. naruszenia art. 2 Konstytucji RP poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji, tj., że przepis ten ma zastosowanie do zdarzenia, które miało miejsce przed jego wejściem w życie II. Naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: 1. art. 134, art. 7, 8, 9, 77 § 1, 80 K.p.a. poprzez ponowne wydanie decyzji odmownej, wbrew wyrokowi NSA z dnia 22 października 2019 r. pomimo tego, że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym rozstrzygnięciu sprawy, 2. art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., dalej P.p.s.a.), poprzez wadliwe uzasadnienie, polegające na niewystarczającym wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przyjęciu stanu faktycznego, który został ustalony przez organ bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów przedstawieniu stanu faktycznego niezgodnie ze stanem rzeczywistym. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że w wyroku NSA z dnia 22 października 2019 r. II OSK 1831/19, wydanym w sprawie wnioskodawcy, Sąd wyraźnie podał, że dokumenty znajdujące się w archiwum IPN nie potwierdzają, że zostały one wytworzone przy udziale wnioskodawcy, a w szczególności w ramach czynności wykonywanych przez wnioskodawcę w charakterze tajnego informatora lub pomocnika. Dokumenty te nie potwierdziły, że wnioskodawca brał czynny udział w tej rejestracji i po jej dokonaniu wykonywał jakiekolwiek czynności jako tajny informator. Za niezrozumiałe Skarżący uznał, że pomimo tego, że NSA orzekał w czasie obowiązywania nowelizacji, organ IPN wydał decyzję identyczną do uchylonej w październiku 2019 r. przez ww. sąd administracyjny. Powyższe powoduje, że Skarżący w nieskończoność będzie zmuszony do zaskarżania decyzji. W ocenie Skarżącego decyzja narusza nadto art. 2 Konstytucji RP poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji, tj., że przepis ten ma zastosowanie do zdarzenia, które miało miejsce przed jego wejściem w życie. W wyniku kontroli NSA, organ IPN miał ponownie wydać decyzję, przy uwzględnieniu wytycznych tego Sądu. Kwestionowanie tego wyroku organ uznał za nieuzasadnione. Nadto w kontekście art. 4 ust. 2 ustawy, Skarżący podkreślił, że w aktach archiwalnych IPN brakuje jednak dokumentów potwierdzających, że przekazywał on informację co do faktów i osób represjonowanych i inwigilowanych przez ówczesny aparat bezpieczeństwa, a w Jego w teczce personalnej brakuje jakiejkolwiek zapisanej własnoręcznie informacji. W treści uzasadnienia decyzji, Prezes IPN z jednej strony twierdził, że rolą organu nie jest ani ocena wiarygodności materialnej opisanych w tych dokumentach zdarzeń czy osób, ani ustalanie czy wynikająca z dokumentów współpraca miała w rzeczywistości miejsce. Z drugiej strony na podstawie tych właśnie dokumentów Prezes IPN wyciągnął kategoryczny wniosek, iż powstały one przy współudziale w charakterze tajnego współpracownika lub pomocnika wnioskodawcy przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Nadto Skarżący zarzucił, że organ nie przeprowadził analizy znaczącego dla sprawy pojęcia "dokumenty wytworzone przy udziale". Podkreślił, że w materiałach archiwalnych nie odnaleziono dokumentów potwierdzających, że wnioskodawca prowadził jakąkolwiek działalność, a w materiałach brakuje dokumentów potwierdzających, że to właśnie wnioskodawca przekazywał informację co do faktów i osób rozpracowywanych i inwigilowanych przez ówczesny aparat bezpieczeństwa. Skarżący wskazał, że niejednokrotnie w tego typu sprawach funkcjonariusze fabrykowali dokumentację, aby wykazać się pracowitością i sumiennością oraz informacjami uzyskanymi z innych źródeł dowodowych. W teczce personalnej Skarżącego brakuje jakiejkolwiek zapisanej własnoręcznie przez wnioskodawcę informacji, a żaden dokument nie potwierdził, że uczestniczył on w ich wytworzeniu. Skarżący podniósł również, iż Sąd nie podjął próby interpretacji pojęcia dokumentów zgromadzonych w archiwach IPN. Przesłanka ust. 2 art. 4 ustawy o działaczach opozycji jest złożona, w szczególności jeśli dotyczy wnioskodawcy, którego uważa się za tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zbieraniu informacji. Zgodnie z wyrokiem WSA z dnia 12 kwietnia 2012 r., aby uznać ją za spełnioną powinny zajść łącznie dwie dodatkowe przesłanki: 1) dokument powinien dotyczyć wnioskodawcy, 2) wytworzenie dokumentu powinno zajść w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Nadto Skarżący wywodził, że dla zakwalifikowania dokumentu do grupy dokumentów, o jakim mowa art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o IPN konieczne jest łączne zaistnienie w stosunku do takiego dokumentu 3 przesłanek: 1) dokument powinien dotyczyć wnioskodawcy, 2) dokument powinien zostać wytworzony przez wnioskodawcę lub przy jego udziale, 3) do wytworzenia dokumentu powinno dojść w związku z czynnościami wykonywanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. O ile przesłanki z pkt 1 i 2 mają w istocie charakter obiektywny, gdzie nie jest istotna ocena woli wnioskodawcy w związku z wytworzeniem dokumentu, o tyle dla stwierdzenia zaistnienia przesłanki z pkt 3 nie wystarcza ustalić, czy wnioskodawca był zarejestrowany jako tajny informator lub pomocnik przy operacyjnym zbieraniu informacji, ale konieczna jest ocena czy wytworzenie dokumentu wiązało się z wykonywaniem przez niego czynności tajnego informatora lub pomocnika. Organ winien zatem ustalić czy przedmiotowe dokumenty były wykonywane w związku z czynnościami przeprowadzanymi w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. W ocenie Skarżącego zastosowana przez organ interpretacja przepisów była uproszczona i wadliwa, co skutkowało nierozpoznaniem wszystkich przesłanek, naruszając art. 3 a ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów. Zgodnie z art. 3 a ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów "współpracą jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji". Dla stwierdzenia przesłanki "wytworzenia dokumentów przy udziale wnioskodawcy" organ winien ustalić nie tylko, czy wnioskodawca był zarejestrowany jako tajny współpracownik, ale czy wytworzenie dokumentu wynikało z jego świadomego zamiaru uczestnictwa we współpracy o charakterze tajnym z organami bezpieczeństwa w celu przekazania im informacji o charakterze operacyjnym. Organ powołuje się na informację rzekomo podaną przez wnioskodawcę, ale wnioskodawca kategorycznie zaprzecza, by podejmował współpracę z organami bezpieczeństwa państwa. W dokumentacji IPN w żadnych dokumentach nie ujawniono materialnych śladów działalności w charakterze tajnego współpracownika Skarżącego, np. pochodzącej od wnioskodawcy sporządzonych przez niego na piśmie informacji, co do faktów i osób rozpracowywanych i inwigilowanych przez ówczesny aparat państwa. Trybunał Konstytucyjne w wyroku z dnia 11 maja 2007 r. w sprawie o sygnaturze akt K 2/07 (OTK-A 2007/5/48) przeprowadził wykładnie tego pojęcia "współpraca" i wskazał, że wymagane jest spełnienie pięciu łącznie przesłanek: 1. współpraca musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom, 2. musi mieć charakter świadomy, co oznacza, że osoba współpracująca musiała zdawać sobie sprawę, że osoba z którą nawiązała kontakt jest przedstawicielem jednej ze służb wymienionych w art. 2 ust. 1 ustawy, 3. współpraca winna być tajna co oznacza, że fakt nawiązania współpracy, a także jej przebieg, ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec osób i środowisk, których miały dotyczyć przekazywane informację, 4. współpraca musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji przez służby wymienione w art. 2 ustawy, 5. współpraca nie mogła ograniczać się do samej deklaracji woli, lecz winna się materializować w świadomie podejmowanych konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy. W aktach archiwalnych IPN brakuje takiej deklaracji ze strony wnioskodawcy i woli podjęcia współpracy z organami bezpieczeństwa. Nie wystarczy podpisanie tzw. "lojalki" to stwierdzenia, że osoba faktycznie podejmowała współpracę. Nadto Skarżący wywodził, że postępowanie było wadliwe, gdyż organ naruszył przepisy postępowania w zakresie ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, naruszył obowiązki w zakresie dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej z zachowaniem słusznego interesu strony, (art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a.), co doprowadziło do wadliwego zastosowania art. 4 ust. 2 ustawy. Skarżący kwestionując stwierdzenie Prezesa IPN, że rolą organu nie jest ocena wiarygodności materialnej opisanych w tych dokumentacji zdarzeń czy osób, ani ustalenie czy wynikająca z dokumentów współpraca miała w rzeczywistości miejsce wskazał, że takie stwierdzenie odbiera możliwość ubiegania się wnioskodawcy o swoje prawa, dobrą reputację i jest niezgodne z zasadami postępowania administracyjnego, którego celem jest podjęcie próby wnikliwego rozpoznania sprawy. Zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2006 r., IV SA/Wa 2022/05, przy ustaleniu przesłanki pozytywnej i negatywnej przyznania statusu pokrzywdzonego nie można ograniczać się do materiałów archiwalnych IPN. Przepis art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o działaczach opozycji, nie wprowadza takiego ograniczenia, a istnienie ograniczeń dowodowych można wyprowadzić tylko z przepisów szczególnych, stanowiących o tym odstępstwie. Istotne – w ocenie Skarżącego - jest również to, że organ nie przedstawił argumentacji potwierdzającej swoje stanowisko, nie odnosząc się do dokumentów archiwalnych i nie przeprowadzając analizy istotnych pojęć, jak "współpraca", "dokumenty wytworzone przy udziale wnioskodawcy", czy też "operacyjne zdobywanie informacji". Organ nie podjął próby - wyjaśnienia tych pojęć i tego jak - jego zdaniem - wyglądała rzekomo współpraca wnioskodawcę w charakterze tajnego współpracownika. Nie dostrzeżono również sprzeczności, nie próbowano ustalić dlaczego pewne dokumenty się nie zachowały. Wydano rozstrzygnięcie w oparciu o dokument, co do którego zachodzi wątpliwość czy powstał zgodnie z twierdzeniem organu. Nie przeprowadzono należytej analizy dokumentów, na podstawie czego Skarżący zawarł w skardze twierdzenie o naruszeniu przepisów postępowania. Skarżący zaznaczył, że ma poczucie pokrzywdzenia choćby z uwagi na brak ze strony organu dokonania wnikliwej analizy zarówno w stosunku do materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, jak i w aspekcie analizy przepisów prawnych, wymagającej choćby zapoznania się i przytoczenia szeregu ustaw, m.in. o ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów, ustawy o IPN, ustawy o działaczach opozycji. Organ jednak ograniczył swoją analizę jedynie do ostatniej z nich. Nie przeprowadzono próby analizy pojęcia "dokument". Organ ten nie ustalił, czy zgromadzone w archiwach notatki, mają charakter dokumentu, czy notatki te zawierają informacje o charakterze operacyjnym, a jeśli tak to jakie. Organ co prawda powołał art. 4 ust. 2 ustawy, ale nie przeprowadził jego analizy. Ze względu na wadliwą interpretację przepisów, organ w odniesieniu do żadnego z dokumentów nie przeprowadził analizy, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki do przyjęcia, że wnioskodawca faktycznie współpracował z organami bezpieczeństwa, oraz czy znajdujące się w aktach archiwalnych IPN dokumenty, mają faktycznie charakter dokumentu w myśl ustawy. Nie podjęto również próby analizy, czy do wytworzenia dokumentów doszło w związku z czynnościami wykonywanymi przez wnioskodawcę w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Organ winien przeanalizować i przeprowadzić wykładnię przepisu art. 3 a ustawy o ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa, bowiem ten przepis zawierał definicję słowa "współpraca". W treści uzasadnienia decyzji, nie powołano się na wskazany przepis. Organ jedynie wielokrotnie powoływał się na interpretację, że nie jest jego rolą, by badać autentyczność załączonych do IPN dokumentów. Takie stanowisko odbiera możliwość wyjaśnienia sprawy i odzyskanie "dobrego imienia" przez Skarżącego (wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2015 r., [...], Legalis). Powyższe braki spowodowały również sporządzenie - w sposób wadliwy w ocenie Skarżącego - uzasadnienia obu decyzji w zakresie wszystkich sprzeczności, organ nie odniósł się m.in. do tego, że w aktach IPN nie było dokumentu podpisanego przez wnioskodawcę, co do podjęcia współpracy. Organ stwierdził, że nie jest uprawniony do badania czy wnioskodawca współpracował świadomie i czy jego działania bądź zaniechania odpowiadały pojęciu współpracy. Organ stwierdził, że nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie i jest upoważniony do przedstawienia zawartości zasobów archiwalnych według określonych kryteriów. Przy czym organ nie określił o jakie ścisłe kryteria chodzi i jaki przepis zakazuje prowadzenia postępowania dowodowego. Nie uzasadnił jak należy takie ograniczenie dowodowe ocenić, w kontekście art. 7, 8 i 77 k.p.a. We wszystkich wymienionych powyżej postępowaniach, Sądy prowadziły postępowania dowodowe, analizowały dokumenty archiwalne IPN celem wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Przyjęcie, że taka analiza była zbędna Skarżący uznał za nieuprawnione. W odpowiedzi na skargę, odnosząc się do zarzutów skargi Prezes IPN stwierdził, że nie zasługują one na uwzględnienie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. I. Skarga okazała się niezasadna. II. W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1842, ze zm.), zgodnie z którym: "Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów". Uznać należało, że rozpoznanie sprawy jest konieczne, zaś aktualna sytuacja związana z pandemią COVID-19 i ograniczone możliwości techniczne Sądu uzasadniają stwierdzenie, że przeprowadzenie rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. III. Istota sporu do jakiego doszło w realiach kontrolowanej sprawy sprowadza się do stwierdzenia, czy wobec Skarżącego dokonano prawidłowej wykładni art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, w zw. z art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i jego błędną wykładnię, wyrażoną w stwierdzeniu, że odmowa potwierdzenia statusu pokrzywdzonego wynika z dokumentów archiwalnych IPN świadczących o ich wytworzeniu przy udziale wnioskodawcy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o działaczach opozycji, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie, która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 31 lipca 1990 r., bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, i co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnik przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa. W przepisie art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji wskazano tryb uzyskania decyzji o przyznaniu statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. I tak, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa IPN, że osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ustawy o działaczach opozycji. Rola Prezesa IPN ogranicza się zatem wyłącznie do potwierdzenia lub zaprzeczenia, istnienia kumulatywnie, przesłanek z art. 4 ustawy o działaczach opozycji. IV. Dla rozpatrzenia niniejszej sprawy istotne znaczenie miał fakt, że była ona uprzednio przedmiotem oceny przez sądy administracyjne. WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 6 grudnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1593/18 uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję Prezesa IPN z dnia [...] lutego 2018 r. Zdaniem Sądu odnalezione w zasobach IPN dokumenty nie wykazały związku pomiędzy wytworzeniem dokumentu, udziałem wnioskodawcy w ich wytworzeniu i kwalifikacją tej czynności, jako wykonanej w ramach jego działania w charakterze tajnego informatora i przydatnością dokumentów do operacyjnego zdobywania informacji przez organy bezpieczeństwa. Brak było jakichkolwiek innych dokumentów, które po zestawieniu ich treści z wytworzonymi przez pracowników SB własnymi adnotacjami ewidencyjnymi wskazywałyby na rolę wnioskodawcy w powstaniu dokumentów służących określonemu celowi, tj. operacyjnemu zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa. W ocenie Sądu istniejące w zasobie archiwalnym dokumenty, stanowiące adnotacje ewidencyjne nie odzwierciedlają w sposób dostateczny udziału wnioskodawcy w powstaniu dokumentów. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 października 2019 r. sygn. akt II OSK 1831/19 oddalił skargę kasacyjną stwierdzając, że WSA w Warszawie przeprowadził prawidłową wykładnię art. 4 pkt 2 ustawy i na tej podstawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa IPN. Ramy kognicji Sądu orzekającego w niniejszej sprawie zostały zdeterminowane i ograniczone rozstrzygnięciem NSA, jednak nie bezwzględnie, lecz z z zastrzeżeniem zmiany stanu prawnego. Zgodnie bowiem z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Związanie wykładnią prawną wiąże zarówno Sąd rozpoznający sprawę ponownie, jak również organ administracji publicznej, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnegopowodująca, że pogląd prawny NSA staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Sądu II instancji wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. W tym stanie rzeczy wojewódzki sąd administracyjny nie może rozpoznawać sprawy z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu. Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji lub postanowienia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1602/12 oraz 21 stycznia 2015 r., sygn. akt I GSK 1498/13, 20 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1306/16, 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 1914/16, z 25 kwietnia 2014 r., sygn. II FSK 1276/12 dostępny, podobnie jak i pozostałe przywołane w tym uzasadnieniu orzeczenia, na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl, określanej dalej jako CBOSA). Natomiast wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Działanie przepisu art. 190 P.p.s.a. wyraża się także w tym, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd I instancji "granice sprawy" ulegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznał skargę kasacyjną i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 P.p.s.a. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, chyba że po wydaniu orzeczenia sądowego nastąpiła zmiana stanu prawnego lub istotnych okoliczności faktycznych (vide wyrok NSA z 2 września 2016 r., II OSK 2971/14, CBOSA). Ocena prawna może przy tym dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Sądu II instancji ciążący na sądzie ponownie rozpoznającym sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego. Istota tego rodzaju przepisów polega na tym, że odnoszą się one do stosunków prawnych zastanych w momencie wprowadzenia w życie nowej regulacji prawnej i mają na celu specjalne uregulowanie tych stosunków prawnych w świetle wchodzących w życie nowych przepisów prawa (vide wyrok NSA z dnia 27 lutego 2007 r. sygn. akt I OSK 544/06, CBOSA), jak również istotnych okoliczności faktycznych. Omawiany przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący i wywiera skutki w dwóch płaszczyznach, mianowicie ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą pominąć oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym orzeczeniu. Stanowisko Sądu wyrażone w prawomocnym wyroku determinuje zarazem zakres sądowej kontroli legalności decyzji wydanej w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ. W przypadku bowiem zaskarżenia do sądu administracyjnego decyzji zapadłej w wyniku uprzedniego wydania przez sąd wyroku i wyrażeniu w nim wiążącej oceny prawnej, ponownie rozpoznając sprawę sąd administracyjny obowiązany jest do dokonania kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne zawarte w poprzednim wyroku. Podporządkowanie się wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest zarazem głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji. Zasadniczym kryterium legalności wydanej w postępowaniu ponowionym wskutek wyroku sądu administracyjnego jest więc zastosowanie się do wyrażonej przez ten sąd oceny prawnej oraz podporządkowanie się wytycznym co do dalszego postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2018 r., sygn. akt II FSK 353/16, wyrok NSA z dnia 2 marca 2021 r., III FSK 2414/21, CBOSA). W judykaturze podkreśla się, że obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej, wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na sądzie rozpoznającym ponownie daną sprawę, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (por. H. Knysiak-Molczyk (w:) T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 2, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2008, s. 681-682 i powołane tam orzecznictwo). W przedmiotowej sprawie do takiej zmiany doszło, czego organ nie mógł zignorować, biorąc pod uwagę konstytucyjną zasadę państwa prawnego statuowaną w art. 2 Konstytucji RP oraz zasadę praworządności, wynikającą z art. 7 Konstytucji RP i 6 K.p.a., wymagającą działania na podstawie przepisów prawa. Zgodnie bowiem z art. 7 Konstytucji RP organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, z czego wynika zakaz domniemania kompetencji, wszystkie działania organów powinny być oparte na konkretnym przepisie, zawierającym normę kompetencyjną. W orzecznictwie TK (por. uchwała TK z 10 maja 1994 r., W 7/94, OTK 1994, nr 1, poz. 23; wyrok TK z 27 maja 2002 r., K 20/01, OTK 2002, nr 3, poz. 34; wyrok NSA z 11 stycznia 2010 r., I OSK 1453/09) wskazuje się, iż z konstytucyjnej zasady legalności (art. 7 Konstytucji RP), jak również z zasady demokratycznego państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP) wynika jednoznaczny wniosek, że w przypadku, gdy normy prawne wskazują na sposób zachowania się organu (w tym przypadku na konieczność zastosowania nowych przepisów) nie można przypisywać ustawodawcy zamiaru, którego nie wyraził (tu kierowania się oceną prawną Sadu). Zmiana przepisów powoduje, że mają one pierwszeństwo przed wykładnią dokonaną wcześniej przez Sąd na podstawie zmienionych, a zatem nieaktualnych przepisów. Przyjęcie przeciwnej tezy powodowałoby, jednoczesne istnienie wielu różnych stanów prawnych w odniesieniu do różnych spraw, jako konsekwencja otwartego toku spraw na różnych etapach nowelizacji. Stałoby to w sprzeczności do powoływanej wcześniej zasady państwa prawa, która wymaga jasności prawa, jak również z zasadą równości i spójności systemu prawa. Za przyznaniem priorytetu nowym przepisom nad ocenę prawną sformułowaną na podstawie nieaktualnego stanu prawnego przemawia również wynik wykładni teleologicznej. Dla wyniku sprawy rozstrzygającą determinantą jest konieczność uwzględnienia zmiany, jakiej uległa treść powoływanego art. 4 ustawy o działaczach opozycji, na podstawie którego została wydana zaskarżona decyzja oraz w oparciu, o który procedował WSA w Warszawie, wydając wyrok z dnia 6 grudnia 2018 r. Wskazywana wcześniej zmiana brzmienia art. 4 ustawy o działaczach opozycji została dokonana na podstawie przepisu art. 3 ustawy z dnia 12 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz niektórych innych ustaw - Dz.U. z 2019 r., poz. 992). W obecnym stanie prawnym dodany został przepis art. 4 ust. 2 ustawy, który doprecyzował pojęcie "dokumentu wytworzonego przy udziale osoby w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa". Powyższa zmiana miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż w wyniku kwerendy archiwalnej odnaleziono zapisy ewidencyjne, dotyczące rejestracji Pana Jerzego Jarzyńskiego w charakterze tajnego współpracownika. Zasadnie zatem przepisy prawa materialnego ulegają zmianie - zachowując tożsamość sprawy - organ obowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny, chyba że z nowych przepisów wynika coś innego (por. wyrok NSA z dnia 24 marca 2003 r., II SA 2057/01, CBOSA), co powoduje, że wyroki: WSA w Warszawie z dnia 6 grudnia 2018 r. oraz NSA z dnia 22 października 2019 r., w obecnie obowiązującym stanie prawnym w dniu wydania decyzji nie miały zastosowania do sprawy Skarżącego. V. Obowiązkiem organu było wyłącznie odzwierciedlenie stanu zasobów archiwalnych i sformułowanie oceny czy stan zasobów archiwalnych zawiera dokumenty, których treść wskazuje na to, że istniały dokumenty wskazujące na współpracę skarżącego ze służbami bezpieczeństwa i czy w ramach tej współpracy wytworzył on jakieś dokumenty lub czy jakieś dokumenty powstały przy jego udziale. Z obowiązków tych organ wywiązał się w niniejszym postępowaniu, co zostało prawidłowo ocenione przez Sąd Wojewódzki. W toku postępowania skarżący nie przedstawił okoliczności mogących kwestionować tę ocenę. Dla wydania przedmiotowej decyzji nie miały bowiem znaczenia podnoszone przez skarżącego okoliczności dotyczące jego działalności opozycyjnej. Z art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o działaczach opozycji wynika bowiem jednoznacznie, że potwierdzenie istnienia dokumentacji, o której mowa w tym przepisie uniemożliwia przyznanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych może zostać potwierdzony przez właściwy organ wyłącznie osobom spełniającym warunki określone wprost przez ustawodawcę. Ustawodawca w sposób jednoznaczny uzależnił uzyskanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, od braku w archiwum IPN dokumentów bezpośrednio świadczących o współpracy zainteresowanego z aparatem bezpieczeństwa. Istnienie tych dokumentów zostało prawidłowo ocenione przez organ, tym samym nie zasługiwały na uwzględnienie podniesione w skardze zarzuty. VI. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2 Konstytucji RP poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 4 ust 2 ustawy o działaczach opozycji wskazać należy, że w odniesieniu do nowelizacji art. 4 ustawy o działaczach opozycji, dokonanej z dniem 12 czerwca 2019 r. na mocy ustawy nowelizującej z 12 kwietnia 2019 r., należy stanąć na gruncie zasady bezpośredniego działania prawa także w stosunku do tych postępowań administracyjnych o potwierdzenie spełniania warunków z art. 4 ustawy, które zostały wszczęte i pozostają niezakończone przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, tj. przed 12 czerwca 2019 r. Rozwiązanie takie nie narusza zasady niedziałania prawa wstecz albowiem art. 4 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji po nowelizacji odnosi się wprawdzie do oceny zdarzeń z przeszłości (tj. kontaktów wnioskodawcy z organami bezpieczeństwa państwa), niemniej: chodzi tu o ocenę zdarzeń poprzedzających nie tylko ustawę nowelizującą ale również samą ustawę o działaczach opozycji, negatywny wynik tej oceny nie prowadzi do pozbawienia czy też ograniczenia praw nabytych (a wyłącznie do nieuzyskania przez danego wnioskodawcę przywileju). Oceny tej dokonuje się na użytek ewentualnych zdarzeń przyszłych (tj. ewentualnego nadania skarżącemu, w razie pozytywnego wyniku kwerendy archiwalnej, uprawnień o charakterze bezterminowym). Podkreślić należy, że sprawa z wniosku Pana Jerzego Jarzyńskiego 28 sierpnia 2017 r. pozostaje niezakończona, z tego powodu zdaniem organu art. 4 ustawy o działaczach opozycji w brzmieniu znowelizowanym znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Wskazać należy, że jeżeli przepisy prawa materialnego ulegają zmianie - zachowując tożsamość sprawy - organ obowiązany jest uwzględnić nowy stan prawny, chyba że z nowych przepisów wynika coś innego (por. wyrok NSA z dnia 24 marca 2003 r., II SA 2057/01). Ustawodawca w przypadku zmiany przepisu art. 4 ustawy o działaczach opozycji nie dodał przepisów intertemporalnych, co oznacza, że zgodnie z zasadą bezpośredniego działania prawa w sprawach niezakończonych decyzją ostateczną mają zastosowanie przepisy nowe. Zgodnie z wyrażoną w art. 6 K.p.a. zasadą praworządności, organy działają na podstawie przepisów prawa. Stosowanie tej zasady implikuje powinność rozpoznawania i rozstrzygania spraw przez organy administracji na gruncie obowiązującego aktualnie (tj. na dzień orzekania przez dany organ) stanu prawnego. VII. Organ w razie odnalezienia dokumentów dotyczących danej osoby ubiegającej się o status ma dokonać ich oceny pod kątem tego, czy są to dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2019 r. sygn. akt II OSK 820/18, LEX nr 2632855). Organ nie prowadzi postępowania dowodowego na okoliczność, czy do określonej formy współpracy doszło, ponieważ ocena wiarygodności dokumentów znajdujących się w zasobach archiwalnych IPN została zastrzeżona dla właściwego sądu lustracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2019 r. sygn. akt II OSK 232/18, LEX nr 2761308, wyrok NSA z dnia 10 marca 2021 r., III OSK 441/21). Wpis danej osoby do ewidencji organów bezpieczeństwa państwa wskazuje, że rejestracja nie była pozorna (wyroki WSA w Warszawie z dnia: 18 grudnia 2020 r., IV SA/Wa 489/20, 4 grudnia 2020 r., IV SA/Wa 1160/20, 27 października 2020 r., IV SA/Wa 868/20, 7 lipca 2020 r., IV SA/Wa 2869/19, 4 marca 2020 r., IV SA/Wa 2676/19, 26 lutego 2020 r., IV SA/Wa 2499/19, CBOSA. VIII. Nie jest zasady zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez wadliwe uzasadnienie, polegające na niewystarczającym wyjaśnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przyjęciu stanu faktycznego, który został ustalony przez organ bez wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów przedstawieniu stanu faktycznego niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. nie jest stosowany przez organy administracji, a reguluje postępowanie przed sądem administracyjnym. Organ prawidłowo bowiem uwypuklił przesłankę zmiany przepisów prawa, decydującą dla rozstrzygnięcia sprawy. Zasadnie również – co wynika z przywołanego w poprzednim punkcie uzasadnienia – odczytał limitowany zakres postępowania dowodowego, wynikający z przepisów materialnych, stanowiących co należy uznać za dokument, bez analizy innych aspektów zachowania wnioskującego o przyznanie statusu. Nie zostały naruszone zatem art. 7, 77 k.p.a. IX. W działaniu organu nie sposób dopatrzeć się zatem ani naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, ani też innego naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji odpowiada wymogom wynikającym z art. 107 § 3 K.p.a., bowiem zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie prawne zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Brak było zatem podstaw do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Uznanie niezaistnienia przesłanek z art. 145 P.p.s.a. spowodowało zastosowanie art. 151 tej ustawy, tj. oddalenie skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło