VI SA/Wa 136/21

WyrokWSA w Warszawie2021-05-05

Skład orzekający: Tomasz Sałek, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości utrzymująca w mocy negatywną ocenę z egzaminu adwokackiego z zadania z zakresu prawa karnego jest zgodna z prawem, jeśli zdająca zarzuca naruszenie przepisów proceduralnych i merytorycznych oraz dowolną ocenę dowodów?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II Stopnia prawidłowo oceniła pracę zdającej z egzaminu adwokackiego z zakresu prawa karnego jako niedostateczną. Błędy w sporządzonej apelacji, w tym brak uwzględnienia interesu klienta i niezrozumienie przepisów, były rażące i uniemożliwiały uzyskanie pozytywnej oceny, co skutkowało negatywnym wynikiem egzaminu. Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały kryteria oceny i przeprowadziły postępowanie zgodnie z przepisami.
Stan faktyczny
Aplikantka A.H. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego z zadania z zakresu prawa karnego. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia stwierdzającą negatywny wynik. Aplikantka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa o adwokaturze, w tym dowolną ocenę dowodów i brak odniesienia się do wszystkich zarzutów. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi A. H. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z [...] listopada 2020 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (dalej jako: "organ" lub "Komisja II Stopnia") utrzymała w mocy uchwałę z [...] lipca 2020 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu adwokackiego (w 2020 r.) z siedzibą w [...] (dalej jako: "KE" lub "Komisja Egzaminacyjna") w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego, stwierdzającą, że A.H. (dalej także jako: "zdająca", "skarżąca" lub "strona") uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Podstawę prawną przedmiotowego rozstrzygnięcia stanowił art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2020 r., poz. 1651 z późn. zm., dalej: "ustawa – Prawo o adwokaturze") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, dalej: "kpa"). Powyższa uchwała zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach 23 – 26 czerwca 2020 r. zdająca przystąpiła do egzaminu adwokackiego na podstawie art. 77b ustawy – Prawo o adwokaturze przed Komisją Egzaminacyjną powołaną zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości z 7 stycznia 2020 r. i z 10 czerwca 2020 r. Komisja Egzaminacyjna uchwałą z [...] lipca 2020 r. stwierdziła, że zdająca uzyskała wynik negatywny z egzaminu adwokackiego. Z treści uchwały Komisji Egzaminacyjnej wynika, że zdająca z zadania z zakresu prawa karnego otrzymała ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dostateczną. Z prawa karnego pierwszy egzaminator SSA D. M. ocenił, że przygotowana przez zdającą apelacja spełniała wymogi formalne, jednak w zakresie prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji egzaminator stwierdził, że nie zostały wskazane w sposób prawidłowy wszystkie podstawowe zarzuty odwoławcze, zaznaczając, że w apelacji wskazano prawidłowo jedynie dwa z nich. Oceniając zaś poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający ma reprezentować, egzaminator stwierdził, że apelacja jedynie w niewielkim stopniu uwzględnia interes oskarżonego. Egzaminator ocenił, że zdająca prawidłowo postulowała o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu i poprzez uniewinnienie oskarżonego, pozostałe zwarte w apelacji wnioski formułując jednak w sposób całkowicie chybiony. Negatywnie oceniono brak wniosku na korzyść oskarżonego co do orzeczonych środków karnych i kosztów procesu, a ponadto wskazano, że błędy apelacji mogłyby doprowadzić do niesłusznego skazania oskarżonego z art. 290 § 1 kk i orzeczenia dożywotniego zakazu z pktu 8 wyroku i przepadku strzelby oraz tuszy dzika, a nadto obciążenia świadczeniem pieniężnym w wysokiej kwocie. Ponadto, egzaminator ocenił pracę jako napisaną mało starannie, językiem i stylem budzącym poważne zastrzeżenia. Drugi egzaminator adw. J. K. stwierdził, że apelacja jako pismo procesowe spełnia warunki art. 119 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U.2021.534 t.j. ze zm. – zwanej dalej: "kpk") oraz art. 426 kpk, dotyczącego wymogów szczególnych środka zaskarżenia. Oceniając prawidłowość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji egzaminator stwierdził, że zdająca całkowicie rozminęła się z prawidłowym rozwiązaniem tego zadania – podnosząc zarzut obrazy przepisów postępowania niesłusznie pominęła zasądzony środek karny w postaci przepadku broni oskarżonego oraz tuszy dzika, a także nie dostrzegła zastąpienia przez Sąd zeznań świadków treścią notatki służbowej, co traktować należy jako poważne uchybienie. Skutkiem przeoczeń popełnionych przez zdającą było w ocenie egzaminatora przyjęcie błędnej linii obrony, polegającej na zawnioskowaniu o ukaranie oskarżonego, pomimo iż istniała podstawa do jego uniewinnienia. Jako nieprawidłowy oceniony został również zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie czynu zarzucanego z art. 178b kk. Oceniając poprawność zaproponowanego przez zdającą sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, egzaminator stwierdził, że wobec tak wielu uchybień sądu orzekającego i podniesienia przez zdającą tylko jednego prawidłowego zarzutu, nie jest to wystarczające do uzyskania oceny pozytywnej z zadania z zakresu prawa karnego. Wnioski apelacji oceniono jako nieadekwatne do sformułowanych zarzutów. Styl pracy egzaminator ocenił jako chaotyczny. Zdająca wniosła odwołanie od uchwały Komisji Egzaminacyjnej z [...] lipca 2020 r., zarzucając, iż niezasadnie przyjęto, że przygotowane przezeń rozwiązanie zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego zasługuje na ocenę niedostateczną i wniosła jednocześnie o zmianę oceny z części pierwszej egzaminu adwokackiego w 2020 r., tj. zadania z zakresu prawa karnego, na ocenę dostateczną oraz w konsekwencji zmianę zaskarżonej uchwały poprzez ustalenie, że A.H. uzyskała wynik pozytywny z egzaminu adwokackiego. W uzasadnieniu odwołania A.H. podniosła, że przygotowana przez nią w ramach zadania egzaminacyjnego apelacja spełniała wszystkie wymogi apelacji w postępowaniu karnym, środka odwoławczego i pisma procesowego jako takiego, co miało zostać podkreślone również w opiniach cząstkowych sporządzonych przez egzaminatorów. Skarżąca wskazała, że zarzuty i wnioski sformułowane przez nią w apelacji w stosunku do dwóch z czterech czynów również były prawidłowe, a zatem w jej ocenie co najmniej w połowie obroniła ona prawidłowo interes klienta, co winno skutkować przyznaniem oceny dostatecznej za zadanie egzaminacyjne. Zdająca zarzuciła nadto, iż egzaminatorzy niezasadnie uznali, iż błędem było niezłożenie w apelacji wniosku o uchylenie przepadku strzelby oraz tuszy dzika, albowiem wniosła ona jednocześnie o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, co w jej ocenie czyniło bezprzedmiotowym wnioskowanie równocześnie o uchylenie wymierzonej kary i środków karnych. Prócz tego, skarżąca argumentowała, że dokonana przez nią błędna ocena okoliczności faktycznych sprawy była wynikiem stosunkowo krótkiego czasu przeznaczonego na wykonanie zadanie egzaminacyjnego, dlatego też trafność ustaleń faktycznych zgodnie z ustawą – Prawo o adwokaturze nie powinna być co do zasady oceniania, zaś w realiach wykonywania zawodu adwokata mogłaby ona szczegółowo przeanalizować dowody i przyjąć właściwą linię obrony, a zatem błędna ocena materiału dowodowego sprawy pod katem ustaleń faktycznych nie może przesądzać o braku przygotowania prawniczego zdającej ani o jej zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Skarżąca zakwestionowała przy tym ocenę egzaminatora D. M. w zakresie, w jakim ocenił on jako błąd niezłożenie wniosku na korzyść oskarżonego w przedmiocie orzeczonych kosztów procesu, albowiem oskarżony został zwolniony przez Sąd od ponoszenia tychże kosztów w całości. Uznała również za niezrozumiałe stanowisko egzaminatora D. M., zgodnie z którym błędy w apelacji mogłyby doprowadzić do orzeczenia dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, skoro egzaminator ten jednocześnie przyznał, że prawidłowo dostrzeżono błędną kwalifikację czynu z pktu III wyroku z art. 178a 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst jedn. Dz.U.2020.1444 ze zm. – zwanej dalej: "kk") i postawiono prawidłowy zarzut w tym zakresie. Skarżąca zakwestionowała również ocenę egzaminatora J. K., który stwierdził, że podniosła ona tylko jeden prawidłowy zarzut (dot. pktu III wyroku), wskazując, że ocena ta jest sprzeczna z oceną dokonaną przez egzaminatora D. M., który przyznał, iż również co do pktu IV wyroku podniesiono prawidłowy zarzut. Komisja II Stopnia po rozpatrzeniu odwołania A. H. od uchwały nr [...] Komisji Egzaminacyjnej z [...] lipca 2020 r. nie podzieliła stanowiska wyrażonego przez zdającą i uchwałą z [...] listopada 2020 r. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. W uzasadnieniu podjętej uchwały Komisja II Stopnia w pierwszej kolejności dokonała analizy obowiązującego stanu prawnego z punktu widzenia zakresu orzekania przez tę Komisję, wskazując jednocześnie, że art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze stanowi, iż do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy kpa. Komisja II Stopnia zaznaczyła, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje zaś tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu przepisów kpa, tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu przede wszystkim rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Następnie Komisja II Stopnia wyjaśniła kwestię kryteriów obowiązujących przy dokonywaniu ocen zadań z poszczególnych części egzaminu adwokackiego. Przystępując do oceny zasadności zarzutów podniesionych przez skarżącą, Komisja II Stopnia wskazała, iż opracowane przez zdającą rozwiązanie zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego zostało jednolicie ocenione przez egzaminatorów na ocenę niedostateczną, zaś oceny tej dokonano zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze. Komisja II Stopnia wskazała przy tym na błędy podkreślone przez egzaminatorów w ocenach cząstkowych zadania z zakresu prawa karnego. W związku z powyższym, Komisja II Stopnia stwierdziła, iż sformułowane przez zdającą zarzuty oraz ich uzasadnienie nie poddają w wątpliwość zasadności oceny niedostatecznej z zakresu prawa karnego, podzielając przy tym stanowisko egzaminatorów, iż opisane w ocenach cząstkowych uchybienia jakimi dotknięta została apelacja sporządzona przez zdającą, wskazują, że A.H. nie jest należycie przygotowana do wykonywania zawodu adwokata. Ponadto organ dostrzegł również inne uchybienia apelacji, które w jego ocenie ocenić należało jako rażące, a które nie zostały wskazane w ocenach cząstkowych. W odniesieniu do skazania oskarżonego za czyn opisany w pkcie I wyroku, Komisja II Stopnia wskazała, że nieprawidłowo podniesiono w apelacji zarzut obrazy art. 54 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (tekst jedn. Dz.U.2021.457 ze zm.- zwanej dalej: "kpw"). Zarzut ten oceniono nie tylko jako niezasadny, ale podkreślono przy tym, iż świadczy on o niezrozumieniu przez zdającą istoty wykroczenia przypisanego oskarżonemu. Znamieniem tego wykroczenia jest nieposiadanie przy sobie podczas polowania wymaganych dokumentów, zaś fakt ten został w sprawie niespornie stwierdzony. Wskazane zaś w opisie zarzutu czynności, jakich powinni dokonać funkcjonariusze, byłyby – jako nieistotne dla bytu przypisanego oskarżonemu wykroczenia – bez znaczenia dla jego odpowiedzialności. O niezrozumieniu przez zdającą istoty wykroczenia z art. 51 ust. 1 pkt. 6 ustawy – Prawo łowieckie świadczy także wniosek apelacji dotyczący tego czynu, a postulujący o uniewinnienie oskarżonego oraz uzasadnienie tego wniosku. Zdająca – nie kwestionując, że oskarżony w czasie polowania nie posiadał przy sobie przedmiotowych dokumentów – wywodziła, że skoro w ogóle je posiadał, to powinien zostać uniewinniony z omawianego zarzutu. Nie podniesiono przy tym w apelacji zarzutu obrazy art. 54 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo łowieckie, zaś Sąd dopuścił się obrazy tych przepisów, albowiem przewidziany w nich przepadek może zostać orzeczony tylko w sytuacji skazania za przestępstwa stypizowane w art. 52 i 53 tej ustawy, podczas gdy oskarżonemu przypisano wykroczenie z art. 51 ust. 1 pkt 6 tej ustawy. Zdająca nie dostrzegła jednak tego rażącego uchybienia Sądu. Komisja II Stopnia zaznaczyła również, iż wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, zgłoszenie w apelacji wniosku o uniewinnienie oskarżonego od popełnienia określonego czynu nie zwalnia obrońcy z obowiązku podniesienia wszystkich zarzutów dotyczących orzeczenia w zakresie tego czynu. Tym bardziej, jeśli apelacja jest pracą egzaminacyjną, w której ocenie podlega prawidłowość jej sporządzenia, tzn. m.in. czy zostały podniesione wszystkie zarzuty, co do których istniały podstawy do ich zgłoszenia. Skonstruowane w apelacji zarzuty są bowiem wyrazem dostrzeżenia (lub nie) przez zdającego uchybień Sądu, a zatem znajomości przepisów prawa oraz umiejętności ich interpretacji. Ze wskazanych powyżej względów Komisja II Stopnia uznała, że zdająca winna w apelacji zgłosić wniosek o uchylenie orzeczenia przepadku przedmiotów opartego na przepisach art. 54 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo łowieckie. W zakresie skazania za czyn opisany w pkcie II wyroku, Komisja II Stopnia podniosła, iż brak jest w apelacji zarzutu obrazy art. 174 kpk – zdająca obrazy tej nie dostrzegła, co jednoznacznie w ocenie organu wynika z treści apelacji. Zawarte zaś w odwołaniu twierdzenie, że brak tego zarzutu nie wynikał z niewłaściwej interpretacji prawa lub jego zastosowania, lecz z oceny stanu faktycznego, gdyż oprócz przedmiotowej notatki Sąd wskazał na inne okoliczności przesądzające o winie oskarżonego oraz że nie istniały podstawy do uniewinnienia oskarżonego, oceniono jako nieprzekonujące. Okoliczności te, przywołane także w odwołaniu, nie mogą według organu w żadnym razie stanowić podstawy skazania oskarżonego ani też – jak sugerowano w odwołaniu – uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Co więcej, zdająca nie dostrzegła, że treści notatki w zakresie przyznania się oskarżonego do winy nie potwierdziła jej autorka st. aspirant M. N.. Organ zaznaczył, że nawet w sytuacji przyjęcia, iż – jak stwierdzono w odwołaniu – przyczyną, dla której nie podniesiono zarzutu obrazy art. 174 kpk, była ocena zdającej, że wątpliwe było uzyskanie wyroku uniewinniającego, działanie takie w dalszym ciągu uznać należy w sposób oczywisty za działanie na niekorzyść klienta. Jako rażąco nieprawidłowy oceniono podniesiony w apelacji, w odniesieniu do skazania za czyn opisany w pkcie II wyroku, zarzut obrazy art. 290 § 1 kk, będący jednocześnie wyrazem stanowiska zdającej, że czyn oskarżonego stanowi – z uwagi na wartość drzewa – wykroczenie. W opisie zarzutu podniesiono, że skoro wartość drzewa nie przekracza 1/4 minimalnego wynagrodzenia, to czyn oskarżonego powinien zostać zakwalifikowany jako wykroczenie z art. 120 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (tekst jedn. Dz.U.2021.281 ze zm. – zwanej dalej: "kw"). Przepis art. 120 § 1 kw w tym brzmieniu został uchylony z dniem 15 listopada 2018 r. Zarówno w dacie czynu, jak i w dacie orzekania, obowiązywał zaś przepis art. 120 § 1 kw, zgodnie z którym czyn jest wykroczeniem wówczas, gdy wartość drzewa nie przekracza 500 złotych. Tym samym, podnosząc powyższy zarzut, zdająca wykazała się nieznajomością obowiązującego stanu prawnego w zakresie wykroczeń. Choć powyższe rażące uchybienie, jak również nieprawidłowe skonstruowanie wniosków o wymierzenie kary (o czym poniżej), nie zostały wskazane w ocenach cząstkowych egzaminatorów, w ocenie organu nie mogło to jednak pozostać bez wpływu na ocenę pracy zdającej. Komisja II Stopnia oceniła, że w efekcie wskazanych wyżej uchybień, zdająca zamiast zgłosić zasadny wniosek o uniewinnienie oskarżonego, wniosła o skazanie go i wymierzenie kary, zaś skutkiem tychże uchybień byłaby także – gdyby Sąd uwzględnił apelację w omawianym zakresie – konieczność zapłacenia przez oskarżonego nawiązki w wysokości podwójnej wartości wyrąbanego drzewa (art. 120 § 2 kw). Zdająca miała nie dostrzec przy tym konieczności zmiany podstawy prawnej orzeczenia nawiązki – tj. na art. 120 § 2 kw. W sporządzonej apelacji bowiem brak jest wniosku w tym zakresie. Organ zaznaczył również, że ogólnikowe sformułowanie przez zdającą wniosku o wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju świadczy o tym, iż nie rozumie ona istoty i znaczenia wniosków apelacyjnych. Wskazano przy tym, że przepis art. 437 § 1 kpk wskazuje rodzaje rozstrzygnięć sądu odwoławczego, zaś art. 86 kpk statuuje ogólną zasadę dotyczącą czynności obrońcy. Żaden jednak z tych przepisów nie zwalnia obrońcy od przedstawienia we wnioskach apelacyjnych konkretnych postulatów uwzględniających okoliczności sprawy. Uwaga ta w ocenie Komisji II Stopnia dotyczy także wniosku odnoszącego się do czynu opisanego w pkcie III, w którym to zdająca postulowała wymierzenie kary łagodniejszej bez wskazania jednak rodzaju kary i jej wysokości. Poza zmianą kwalifikacji prawnej należało zaś wnieść w apelacji również o odpowiednią zmianę opisu czynu przypisanego oskarżonemu, a postulatu tegoż zabrakło we wniosku w niej zgłoszonym. Ponadto zabrakło w przygotowanej przez zdającą apelacji również wniosku o odpowiednie zmniejszenie wysokości świadczenia pieniężnego orzeczonego na podstawie art. 43a § 2 kk – skoro w apelacji zgłoszono wniosek o zmianę kwalifikacji prawnej przypisanego czynu z art. 178a § 4 kk na art. 178a § 1 kk. Przepis art. 43a § 2 kk określa dolną granicę świadczenia w razie skazania za czyn z art. 178a § 4 k.k. na 10 000 zł (i taką kwotę Sąd zasądził), a w przypadku skazania za czyn z art. 178 a § 1 kk – na 5 000 zł. Niesłusznie nie zgłoszono także wniosku o uchylenie orzeczenia opartego na przepisie art. 42 § 3 kk i orzeczenie w jego miejsce środka karnego odpowiedniego do postulowanej przez zdającą zmienionej kwalifikacji prawnej czynu opisanego w pkcie III. Komisja II Stopnia zaznaczyła jednocześnie, iż w odwołaniu skarżącej słusznie podniesiono, że nie można zgodzić się z twierdzeniem egzaminatora D. M., że konsekwencją uchybień stwierdzonych w apelacji byłoby orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Konsekwencją postulowanej przez zdającą zmiany kwalifikacji prawnej musiałoby bowiem być uchylenie orzeczonego zakazu i orzeczenie w jego miejsce środka karnego odpowiedniego do zmienionej kwalifikacji. Powyższe nie zmienia jednak w ocenie organu faktu, że w apelacji winien znaleźć się w tym zakresie odpowiedni wniosek. Odnosząc się zaś do podniesionego w odwołaniu argumentu, że zdająca dostrzegła błędną kwalifikację czynu z pktu III wyroku z art. 178a 4 kk i postawiła w tym zakresie prawidłowy zarzut, Komisja II Stopnia zaznaczyła, że postawienie prawidłowego zarzutu nie zwalniało jednak z obowiązku zgłoszenia korespondujących z tym zarzutem wniosków w zakresie środków karnych. Jako nieprawidłowy oceniono również skonstruowany zarzut dotyczący czynu IV. Komisja II Stopnia wskazała, iż w apelacji należało podnieść zarzut obrazy prawa materialnego, albowiem – jak wynikało z treści apelacji – zdająca nie kwestionowała ustaleń faktycznych, lecz ich ocenę prawną. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w odwołaniu, że nie można zgodzić się z oceną egzaminatora J. K., który wskazał, iż zdająca podniosła tylko jeden prawidłowy zarzut (dot. pktu III wyroku), a także, że ocena ta jest sprzeczna z oceną egzaminatora D. M., który przyznał, iż również co do pktu IV wyroku podniesiono prawidłowy zarzut – organ zauważył, że z oceny sporządzonej przez egzaminatora D. M. wynika, iż jego stwierdzenie, że prawidłowo podniesiono zarzut dotyczący czynu opisanego w pkcie IV, odnosiło się do zasadności zarzutu, a nie do jego konstrukcji. Z oceny zaś wynika jasno, że – zdaniem egzaminatora – w odniesieniu do tego czynu należało postawić zarzut obrazy prawa materialnego. Komisja II Stopnia stwierdziła, że zdecydowana większość przedstawionych powyżej braków i nieprawidłowości miała charakter rażący, uniemożliwiający uzyskanie pozytywnego dla reprezentowanej strony rozstrzygnięcia. Organ zaznaczył, że oskarżony, oczekujący fachowej pomocy, ma prawo wymagać od swego obrońcy takich kwalifikacji, które gwarantują optymalną realizację jego prawa do obrony materialnej. W ocenie organu, kardynalnych błędów w pracy egzaminacyjnej A. H. nie były w stanie zrównoważyć okoliczności, że zasadnie zdecydowała o sporządzeniu apelacji (a nie opinii prawnej), że apelacja ta spełniała wymogi formalne, a także że podniesiono prawidłowy zarzut w odniesieniu do rozstrzygnięcia dotyczącego czynu opisanego w pkcie III, tym bardziej, że zarzutowi temu nie towarzyszą odpowiednie, korzystne dla oskarżonego wnioski. Uchybienia w postaci nieprawidłowego sformułowania wniosków apelacji obniżają w ocenie organu ocenę pracy przynajmniej o jeden stopień w stosunku do pracy, która mogłaby być oceniona jako bardzo dobra. Pozostałe błędy i uchybienia, opisane powyżej, powodują że praca nie mogła zostać oceniona na ocenę chociażby dostateczną przy zastosowaniu właściwej gradacji ocen. Zdająca nie posiada według Komisji II Stopnia niezbędnej wiedzy w zakresie obowiązującego stanu prawnego, a także ma problemy z należytą wykładnią przepisów prawa, co skutkuje tym, że interes strony nie został należycie zabezpieczony. Zaznaczono również, że zdająca nie potrafi – choćby w stopniu dostatecznym – dostrzec uchybień Sądu i skonstruować prawidłowo zarzutów i wniosków apelacyjnych. Komisja II Stopnia podniosła przy tym, że praca egzaminacyjna A. H. zawierała także pozytywne aspekty, jednak popełnione uchybienia i błędy, a więc aspekty negatywne, zdecydowanie w pracy tej przeważają nad aspektami pozytywnymi, mając na uwadze wagę i liczbę tych błędów. Bez znaczenia dla powyższego oceniono fakt, że niektóre błędy zostały wytknięte tylko przez jednego z egzaminatorów (a nie przez obydwu), jak również, że niektóre uchybienia nie zostały wytknięte przez żadnego z egzaminatorów. Od powyższej uchwały A.H. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając: 1) naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa w zw. z art. 78h ust. 1, ust. 9 i ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze, poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, w tym brak odniesienia się do wszystkich okoliczności i zarzutów, podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu od uchwały organu I instancji, a w szczególności: a) okoliczności wskazujących na prawidłowość podniesienia w zadaniu egzaminacyjnym apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych co do czynu opisanego w pkt IV wyroku; b) argumentów przemawiających za tym, że ocena stanu faktycznego odnośnie czynu opisanego w pkt II wyroku mogła prowadzić do wniosku, że domaganie się uniewinnienia oskarżonego jest skazane na niepowodzenie; – co wskazywać ma w ocenie skarżącej, że Komisja II Stopnia uchyliła się od przeanalizowania odwołania i nie uzasadniła wyczerpująco swojej oceny: 2) naruszenie art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa w zw. z art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, sprzecznej z zasadami logiki i nieprawidłowe rozpoznanie całokształtu sprawy, przez co organ dokonał ustaleń sprzecznych ze zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności: a) z faktu, iż zdająca w pracy egzaminacyjnej w postaci apelacji podniosła zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wyciągniecie wniosku, iż zdająca nie kwestionowała ustaleń faktycznych; b) z faktu, iż egzaminator D. M. stwierdził prawidłowość zarzutu i wniosku w zakresie pkt IV wyroku, wyciągnięcie wniosku, iż rzekomo uznał on, iż zarzut został postawiony nieprawidłowo; 3) naruszenie art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze poprzez postawienie przed zdającą wymogów nieprzewidzianych przez ustawę, a nawet sprzecznych z nią, jak również niewskazanych w opisie zadania egzaminacyjnego, w szczególności: a) wymogu wpisywania wszystkich możliwych zarzutów apelacyjnych, nawet bezprzedmiotowych, nieistotnych, niemających wpływu na treść skarżonego orzeczenia i sprzecznych z wnioskami apelacji; b) wymogu wskazywania przez adwokata w apelacji wysokości wymiaru kary i środków karnych dla bronionego przez niego klienta; 4) naruszenie § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz.U.2016.101 t.j. ze zm.) w zw. z art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa w zw. z art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze, poprzez brak wskazania kto sporządził wymaganą pisemną opinię i o jakiej treści, a także czy osoba sporządzająca opinię była specjalistą z zakresu prawa karnego. W oparciu o wskazane powyżej zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej uchwały w całości i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. W ocenie organu skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia była uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego z [...] listopada 2020 roku w przedmiocie stwierdzenia, że A.H. uzyskała negatywny wynik z egzaminu adwokackiego, w konsekwencji otrzymania przezeń oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa karnego. Celem dokonania oceny zasadności podnoszonych przez skarżącą zarzutów w pierwszej kolejności zaznaczyć należy, iż zgodnie z art. 78d ust. 1, ust. 2 i ust. 5 ustawy – Prawo o adwokaturze egzamin adwokacki polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata. Egzamin adwokacki składa się z pięciu części pisemnych. Pierwsza część egzaminu adwokackiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. W myśl art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, oceny rozwiązania każdego z zadań z części od pierwszej do czwartej egzaminu adwokackiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Naczelną Radę Adwokacką, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się przy tym, że aby praca egzaminacyjna mogła zostać oceniona pozytywnie, musi spełniać łącznie wszystkie wymagania określone w art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, a zatem wymogi formalne, przepisy prawa muszą być zastosowane właściwie i umiejętnie zinterpretowane, sposób rozstrzygnięcia problemu ma być poprawny i uwzględniać interes strony (por. wyrok NSA z 4 marca 2020 r., II GSK 4278/17, LEX nr 2822026). Dopiero zatem spełnienie wszystkich przesłanek wskazanych w powyższym przepisie umożliwia wystawienie zdającemu oceny pozytywnej z danej części egzaminu adwokackiego. W zależności zaś od stopnia przygotowania do wykonywania zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, tj. pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych – od celującej do dostatecznej (por. wyrok NSA z 13 lutego 2014 r., sygn. II GSK 1929/12, LEX nr 1450722). Sądy administracyjne zwracają również uwagę, iż wśród kryteriów ocen prac z poszczególnych zadań nie znalazło się kryterium wyniku uzyskanego z rozwiązań pozostałych części egzaminu. Oznacza to, że ustawowe kryterium braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata może być odnoszone do określonej części egzaminu adwokackiego sprawdzającej przygotowanie w ramach jednej z dziedzin prawa i uzyskanie negatywnej oceny z tej części egzaminu, zgodnie z art. 78e ust. 4 ustawy – Prawo o adwokaturze, skutkuje uznaniem nieprzygotowania do wykonywania zawodu adwokata (zob. wyrok WSA w Warszawie z 4 marca 2020 r., sygn. VI SA/Wa 2663/19, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Nie bez znaczenia na gruncie niniejszej sprawy pozostaje również, iż zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, zawód adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami. Kluczowe znaczenie dla każdego korzystającego z takiej pomocy prawnej świadczonej przez adwokata ma zatem jej wysoka jakość. Nie ma tym samym wątpliwości, że od kandydata do zawodu adwokata należy wymagać takich kwalifikacji, aby mógł on sprostać wymaganiom świadczenia pomocy prawnej o jak najwyższej jakości. Kwalifikacje te winny – co do zasady – gwarantować prawidłowe wykonywanie zawodu adwokata, a więc realizację ustawowego zobowiązania gorliwego, sumiennego i zgodnego z przepisami prawa wypełniania przez niego obowiązków. Wiedza i umiejętności niezbędne do wykonywania zawodu adwokata podlegają sprawdzeniu w trakcie egzaminu adwokackiego, zaś komisje przeprowadzające egzamin adwokacki zostały ustawowo zobowiązane do skontrolowania wiedzy i umiejętności zdającego (przygotowania prawniczego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, a więc świadczenia pomocy prawnej jak najwyższej jakości. Z tego też punktu widzenia oceniać należy poziom pracy sporządzonej przez zdającą. Nie można jednocześnie przychylić się do poglądu, że przy ocenie pracy zachodzi wymóg rozważenia, czy mimo popełnionych przez zdającego egzamin błędów sporządzony w ramach egzaminu, środek zaskarżenia może odnieść oczekiwany skutek. Nie ma wątpliwości, że – z punktu widzenia przydatności do zawodu – od kandydata na adwokata należy wymagać takich kwalifikacji, aby mógł on sprostać wymaganiom świadczenia pomocy prawnej o jak najwyższej jakości (zob. wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r., sygn. II GSK 83/11, LEX nr 1134658, a także wyrok NSA z 4 marca 2020 r., sygn. II GSK 4279/17, LEX nr 3007187). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności wskazać należało, iż Komisja II Stopnia, oceniając pracę w omówionym zakresie, nie wykroczyła poza ramy kontroli, które zakreśla art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze. Organ dokonał bowiem merytorycznej oceny pracy egzaminacyjnej przy odniesieniu się do zakresu zadania, wskazał również prawidłowe elementy pracy zdającej, ale przede wszystkim błędy zawarte w sporządzonej przezeń apelacji, których ilość oraz waga skutkowały niemożnością przyznania skarżącej oceny pozytywnej z zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego, a w konsekwencji – negatywnym wynikiem egzaminu adwokackiego. Analiza podnoszonych przez skarżącą zarzutów oraz całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie doprowadziły Sąd do przekonania, że nie zasługiwały one na uwzględnienie. Przede wszystkim rację należało przyznać organowi, iż dokonał on wnikliwego zbadania sprawy, co znalazło odzwierciedlenie w wyczerpującym uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, gdzie przywołano stan faktyczny sprawy, wskazano mające zastosowanie odpowiednie przepisy prawa, szczegółowo wskazano i omówiono liczne mankamenty pracy, wskazujące na brak dostatecznej znajomości przepisów oraz umiejętności ich interpretacji. Popełnione przez zdającą błędy w sporządzonej przezeń apelacji, które w ocenie organu, a podzielanej również przez Sąd w niniejszej sprawie, były rażące, uniemożliwiały uzyskanie przez A. H. oceny pozytywnej z tegoż zadania i wskazywały jednoznacznie, iż nie jest ona w sposób należyty przygotowana do wykonywania zawodu adwokata. Praca sporządzana w ramach egzaminu adwokackiego musi być przygotowana w sposób profesjonalny. To, że w codziennej praktyce adwokata zdarzają się błędy, które ustawodawca – w interesie stron postępowania – toleruje, stwarzając system rozlicznych procedur naprawczych nie oznacza, że egzaminowany aplikant może je popełniać. Wręcz przeciwnie, podczas egzaminu należy wykazać się takim poziomem zawodowego przygotowania, żeby egzaminator nie miał wątpliwości co do zasadności dopuszczenia aplikanta do samodzielnego wykonywania tego szczególnego zawodu. Relacja pomiędzy klientem a adwokatem opiera się na zaufaniu, u którego podstaw leży właśnie należyty poziom wiedzy i zawodowstwa. Powierzenie prowadzenia spraw w procesie profesjonalnemu pełnomocnikowi obciąża także klienta odpowiedzialnością za ewentualne błędy takiego pełnomocnika. Nie może bowiem strona skutecznie zwolnić się od konsekwencji procesowych uchybień popełnionych przez pełnomocnika (por. wyrok WSA w Warszawie z 26 czerwca 2019 r., sygn. VI SA/Wa 824/19, LEX nr 3023390). Kryteriów powyższych nie spełniała jednakże przedmiotowa apelacja sporządzona przez A. H. w ramach zadania z zakresu prawa karnego na egzaminie adwokackim. Co istotne, negatywną ocenę swojej pracy otrzymała ona od dwóch niezależnych od siebie egzaminatorów, którzy sporządzali oceny cząstkowe. I choć Komisja II Stopnia dostrzegła również pozytywne aspekty pracy zdającej, a ponadto wskazała, iż częściowo zasadnym był zarzut postawiony przez skarżącą w odwołaniu w zakresie twierdzeń egzaminatora D. M., popełnione przez A. H. błędy i uchybienia apelacji uznać należało za przeważające nad aspektami pozytywnymi pracy, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę wagę oraz liczbę tychże błędów. Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego braku odniesienia się przez Komisję II stopnia do wszystkich okoliczności i zarzutów, podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu od uchwały organu I instancji, a w szczególności: a) okoliczności wskazujących na prawidłowość podniesienia w zadaniu egzaminacyjnym apelacji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych co do czynu opisanego w pkt IV wyroku; b) argumentów przemawiających za tym, że ocena stanu faktycznego odnośnie czynu opisanego w pktu II wyroku mogła prowadzić do wniosku, że domaganie się uniewinnienia oskarżonego jest skazane na niepowodzenie, Sąd podnosi, co następuje. W zakresie czynu opisanego w pkt. IV Sąd wskazuje, że zdająca przede wszystkim powinna zgłosić zarzut obrazy prawa materialnego, ponieważ ustalenia Sądu w tym zakresie były prawidłowe (Sąd dał wiarę w tym zakresie wyjaśnieniom oskarżonego), błędna była jedynie ich ocena prawna. Odnosząc się zaś do tego, że organ nie ustosunkował się do argumentów skarżącej, że ocena stanu faktycznego odnośnie czynu opisanego w pktu II wyroku mogła prowadzić do wniosku, że domaganie się uniewinnienia oskarżonego jest skazane na niepowodzenie, wskazać należy, że zadaniem obrońcy jest formułowanie w apelacji wszystkich zarzutów, które mogą być w interesie oskarżonego. Komisja II stopnia zasadnie w tym zakresie wskazała, że nawet w sytuacji przyjęcia, iż – jak stwierdzono w odwołaniu – przyczyną, dla której nie podniesiono zarzutu obrazy art. 174 kpk, była ocena zdającej, że wątpliwe było uzyskanie wyroku uniewinniającego, to działanie takie w dalszym ciągu uznać należy w sposób oczywisty za działanie na niekorzyść klienta. Tymczasem w zakresie czynu opisanego w pkt. II brak było w apelacji zarzutu obrazy art. 174 kpk. Sąd natomiast zgadza się, że w opisanym stanie faktycznym zgłoszenie zarzutu obrazy art. 174 kpk, przy braku innych dowodów wskazujących na sprawstwo oskarżonego – mogłoby skutkować całkowitym uwolnieniem go od odpowiedzialności karnej. Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa w zw. z art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów, sprzecznej z zasadami logiki i nieprawidłowe rozpoznanie całokształtu sprawy, przez co organ dokonał ustaleń sprzecznych ze zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności z faktu, iż zdająca w pracy egzaminacyjnej w postaci apelacji podniosła zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, wyciągniecie wniosku, iż zdająca nie kwestionowała ustaleń faktycznych, to podnieść należy, że rzeczywiście w skarżonej uchwale znajduje się stwierdzenie, że odnośnie czynu opisanego w punkcie IV skarżąca w treści apelacji nie kwestionowała ustaleń faktycznych, a ich ocenę prawną, natomiast skarżąca wniosła w tym zakresie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Podkreślić jednak należy, że odnośnie czynu z punktu IV zdająca – jak wskazano powyżej – powinna wnieść zarzut obrazy prawa materialnego, a nie procesowego, gdyż ustalenia Sądu w tym zakresie były prawidłowe. W uzasadnieniu apelacji pośrednio można wyinterpretować, że skarżąca kwestionuje także zastosowaną przez Sąd I instancji normę prawa materialnego i tego dotyczyło kwestionowane przez zdającą zdanie z zaskarżonej uchwały Komisji II Stopnia. Zdanie to nie zmienia faktu, że odnośnie czynu z punktu IV zdająca nieprawidłowo sporządziła apelację. Ustalenie Komisji II Stopnia w tym zakresie jest prawidłowe. Zdająca także kwestionuje ustalenia organu, że z faktu, iż egzaminator D.M. stwierdził prawidłowość zarzutu i wniosku w zakresie pkt IV wyroku, Komisja II Stopnia wyciągnęła wniosek, iż rzekomo uznał on, iż zarzut został postawiony nieprawidłowo. Po pierwsze, nie jest konieczne, aby dwóch egzaminatorów Komisji egzaminacyjnej uznało ten sam błąd za błąd (nie ma takiego wymogu prawnego), o ile rzeczywiście w tym zakresie praca zdającej jest nieprawidłowa. A w tym przypadku jest. Po drugie, egzaminator D. M. wyraźnie odniósł się do czynu z punktu IV wyroku na s. 2-3 swojej oceny (k. 23-24 akt). Z treści tej opinii wyraźnie wynika, że Sąd Rejonowy dokonał obrazy prawa materialnego – "(...) w realiach niniejszej sprawy oznacza to, że S. P.mógł zrealizować znamiona występku z art. 178b kk dopiero kontynuując jazdę po włączeniu przez funkcjonariuszy także sygnałów dźwiękowych. (...) S. P. (...) nie zrealizował tym samym znamion przestępstwa z art. 178b kk". Po trzecie, Komisja II Stopnia nie musi w uchwale kierowanej do osoby przystępującej do egzaminu adwokackiego szczegółowo wyjaśniać, czym jest konstrukcja zarzutu w apelacji a czym jego zasadność. Takie pojęcia powinien rozróżniać sam zdający. Zarzut ten jest zatem niezasadny. Niezasadne są także zarzuty naruszenie art. 78e ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze poprzez postawienie przed zdającą wymogów nieprzewidzianych przez ustawę, a nawet sprzecznych z nią, jak również niewskazanych w opisie zadania egzaminacyjnego, w szczególności: a) wymogu wpisywania wszystkich możliwych zarzutów apelacyjnych, nawet bezprzedmiotowych, nieistotnych, niemających wpływu na treść skarżonego orzeczenia i sprzecznych z wnioskami apelacji; b) wymogu wskazywania przez adwokata w apelacji wysokości wymiaru kary i środków karnych dla bronionego przez niego klienta. Błędy w pracy skarżącej polegały na tym, że nie podniosła kluczowych zarzutów w sprawie i tym samym niewłaściwie reprezentowała swojego klienta, nie dbając w wystarczający sposób o jego interes. Komisja II Stopnia w skarżonej uchwale nie podniosła braku ani jednego zarzutu, który byłby bezprzedmiotowy, nieistotny czy niemający wpływu na treść skarżonego orzeczenia. Jako że wnioski apelacji zdającej były także nieprawidłowe, nie można oceniać zarzutów, które mogła i powinna była zgłosić zdająca w kontekście ich ewentualnej sprzeczności z wnioskami apelacji. Odnośnie wniosków apelacji skarżąca pomija fakt, że wnioski jej były nieprawidłowe, co zasadnie wykazała Komisja II stopnia. Najbardziej jaskrawym przykładem działania nie w interesie klienta był sformułowany wniosek odnośnie czynu z punktu II, gdzie skarżąca wnosiła o skazanie go i wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju, a powinna wnosić o uniewinnienie. Wnioski te zawierały także inne błędy. Brak wskazywania przez obrońcę wysokości wymiaru kary i środków karnych dla bronionego przez niego klienta jest w praktyce najmniej istotnym błędem z popełnionych przez skarżącą w formułowaniu wniosków apelacji. Tym samym stwierdzić zatem należało, że zaaprobowana przez Komisję II Stopnia ocena pracy skarżącej z zakresu prawa karnego została dokonana w oparciu o ustawowe kryteria oceny i w sposób z nimi zgodny. Zgodzić się przy tym należało z organem, iż bez znaczenia pozostawało, że niektóre błędy zostały wytknięte zdającej jedynie przez jednego z egzaminatorów, skoro charakter błędów dostrzeżonych przez każdego z nich, określanych przez Komisję II Stopnia jako kardynalne, nadal skutkował niemożnością wystawienia oceny pozytywnej. Podobnie sytuacja wygląda w zakresie błędów niedostrzeżonych uprzednio przez egzaminatorów, a które zostały wskazane dopiero na etapie postępowania toczącego się przed Komisją II Stopnia, skoro już błędy wskazane przez dwóch egzaminujących wystawiających oceny cząstkowe były wystarczające do stwierdzenia, iż zdająca nie posiada odpowiednich kwalifikacji do wykonywania zawodu adwokata. Skarżona praca nie uwzględniała interesu klienta – oskarżonego. Nie można absolutnie zgodzić się ze skarżącą, że skoro "zarzuty i wnioski w stosunku do dwóch z czterech czynów (...) były prawidłowe", to strona "co najmniej w połowie prawidłowo obroniła interes klienta, co powinno skutkować oceną dostateczną" (s. 2 odwołania). Formułowanie takich ocen przez skarżącą jest niedopuszczalne i świadczy o błędnym rozumieniu przez nią roli obrońcy, który winien bronić w pełni interesu klienta, a nie jedynie połowicznie. Należy zadać sobie pytanie, czy sama skarżąca jako klient adwokata byłaby zadowolona, gdyby reprezentujący ją obrońca, mimo prawnych możliwości skarżenia niekorzystnego dla niej wyroku karnego w całości, poprzestał na półśrodkach i jeszcze uważał, że w wystarczający (tj. dostateczny) sposób ją bronił. Słusznie wskazał również organ, że rażących błędów popełnionych przez zdającą w apelacji nie mógł w żaden sposób zrównoważyć fakt, iż zasadnie podjęła ona decyzję o sporządzeniu apelacji, nie zaś opinii prawnej, jak również spełnianie przez apelację wymogów formalnych – zwłaszcza w świetle formułowanych w jej treści przez zdającą wniosków, co skutkowało brakiem należytego zabezpieczenia interesu strony reprezentowanej przez zdającą. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1959/12, LEX nr 1495131, dokonując oceny pracy egzaminacyjnej, egzaminatorzy i komisja egzaminacyjna podejmująca uchwałę o wyniku egzaminu muszą rozważyć ciężar gatunkowy błędów popełnionych przez osobę zdającą i ocenić je w perspektywie wypełnienia przez pracę wszystkich kryteriów oceny wskazanych w 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. W myśl zaś treści wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 października 2016 r., sygn. akt II GSK 105/15, LEX nr 2199424, wynik egzaminu radcowskiego powinien odpowiadać poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania zawodu radcy, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Analogicznie postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane. Na aprobatę zasługuje stanowisko Komisji II Stopnia, co do tego, że analiza pracy egzaminacyjnej skarżącej – apelacji – uzasadnia wniosek, że skarżąca nie spełnia kryteriów, o których mowa w ustawie – Prawo o adwokaturze. Zgodnie natomiast z treścią wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2014 r. sygn., akt II GSK 1959/12, LEX nr 1495131, nieuwzględnienie interesu reprezentowanej strony jest błędem dyskwalifikującym pracę osoby starającej się o uprawnienia radcy prawnego. Wprawdzie wskazane powyżej orzecznictwo dotyczy innego prawniczego egzaminu zawodowego, tj. egzaminu radcowskiego, znajduje ono jednak pełne zastosowanie również do sprawy niniejszej, gdzie przedmiotem kontroli pozostaje uchwała dotycząca wyniku egzaminu adwokackiego. Apelacja sporządzona przez A. H. jedynie w niewielkim stopniu uwzględniała bowiem interes oskarżonego, którego obrońcą w ramach zadania egzaminacyjnego pozostawała zdająca, a tym samym dyskwalifikowała skarżącą jako kandydatkę do wykonywania zawodu adwokata. Jednocześnie zaznaczyć w tym miejscu należy, iż nawet stres czy też presja czasowa (na którą to wskazywała skarżąca w swoim odwołaniu), a które pozostają nieodłącznym elementem każdego egzaminu, nie mogą stanowić wystarczającego usprawiedliwienia uchybień popełnionych przy sporządzaniu pracy egzaminacyjnej – zwłaszcza, że oba te czynniki stanowią również nieodłączny element pracy profesjonalnego pełnomocnika, którego obowiązują terminy zakreślane przez Sąd czy też przepisy proceduralne, a zatem również kandydaci do zawodu adwokata winni wykazać się umiejętnością przezwyciężania takich niedogodności podczas egzaminu zawodowego. Odnosząc się w tym miejscu bezpośrednio do zarzutów zawartych w skardze wniesionej przez A. H., w ocenie Sądu, za nieusprawiedliwione należało uznać podniesione zarzuty naruszenia art. 7, 8, 9, 11, 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa oraz art. 77 § 1 kpa i art. 80 kpa w zw. z art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze. Ustosunkowując się do tak postawionych zarzutów procesowych, należy w pierwszej kolejności podkreślić, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu adwokackiego sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów, ale przy zastosowaniu ściśle określonych kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). Materiał dowodowy, na który składają się poszczególne zadania egzaminacyjne, jak i prace zaprezentowane w wykonaniu tych zadań, z założenia jest zatem materiałem dowodowym kompletnym i po oddaniu prac nie można go już uzupełniać (por. wyroki NSA z: 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2351/14, 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2149/15). Art. 80 kpa stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej zaś sprawie Komisje obu instancji dokonały takiej oceny i przyjęły, że projekt apelacji przygotowany przez A. H. zasługuje na ocenę niedostateczną ze względu na uchybienia, których dopuściła się zdająca na etapie jego opracowania. Analiza akt sprawy dowodzi przy tym, że egzaminatorzy wytknęli zdającej wiele uchybień w tym zakresie, które całkowicie dyskwalifikowały jej pracę z punktu widzenia możliwości uzyskania oceny pozytywnej. Sąd akceptuje powyższe stanowisko organów, jednocześnie wskazując, że sądowa kontrola tego rodzaju sprawy administracyjnej polega tylko na ustaleniu, czy organy dokonały poprawnej oceny ustalonych w sprawie faktów z punktu widzenia przepisów określających sposób prowadzenia egzaminu. Samo zaś ustalenie oceny nie jest jednak kompetencją Sądu – a Komisji obydwu stopni, które opierając się na całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego dokonały jego oceny. Nie przeczy zaś temu przyjęcie przez skarżącą odmiennego stanowiska odnośnie poszczególnych błędów, jakie komisje egzaminacyjne wykazały wobec przyjętych przez nią rozwiązań zadania z zakresu prawa karnego. Tym samym, w ocenie Sądu uznać należało, iż zarzucane przez skarżącą naruszenie przepisów kpa, dotyczących kwestii wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, jak i rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie miało miejsca – w sprawie został bowiem zebrany i poddany ocenie kompletny materiał dowodowy, jaką jest dokumentacja egzaminacyjna. Nie został również naruszony art. 107 § 3 kpa, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącą, która uważa, że jej praca z zadania z zakresu prawa karnego zasługiwała na ocenę pozytywną. Zaskarżona uchwała zawierała bowiem wszystkie wymagane prawem elementy, a Komisja II Stopnia w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosła się do wszelkich zarzutów zdającej. Jedynie na marginesie Sąd wskazuje w tym miejscu, iż naruszenie art. 107 § 3 kpa może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 kpa, polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa (vide wyrok NSA z 13 lipca 2006 r. sygn. akt I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę - jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie (vide wyrok NSA z 25 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 1462/15). Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 kpa może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 kpa ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżąca się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 kpa. To, że skarżąca nie podziela poglądu organu, nie stanowi zaś o naruszeniu art. 11 kpa. Należy jednocześnie ponownie podkreślić, że uchwała Komisji II Stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie przyjętego przez organ stanowiska wskazuje, że zostało ono przyjęte po rozważeniu zarówno pozytywnych, jak i negatywnych elementów pracy skarżącej, zaś waga i rodzaj mankamentów tej pracy zadecydowały o wystawieniu oceny negatywnej. To natomiast, że skarżąca nie podziela stanowiska komisji obu instancji, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7 i art. 80 kpa. Za nietrafny Sąd uznał zarzut naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa. Komisja egzaminacyjna, dokonując oceny prac zdających egzamin adwokacki, winna w pierwszej kolejności brać pod uwagę czy uzyskany wynik egzaminu adwokackiego odpowiada poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania tegoż zawodu, nie zaś – co ma drugorzędne znaczenie – interes osoby przystępującej do tego egzaminu, która pozostaje zainteresowana uzyskaniem wyniku pozytywnego. Celem postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu adwokata, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu adwokackiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście organ, poprzez utrzymanie w mocy uchwały w przedmiocie negatywnej oceny egzaminacyjnej w sytuacji, gdy zdająca nie rozwiązała prawidłowo zadania egzaminacyjnego, nie naruszył powyższych zasad ogólnych kpa, wynikających z art. 7 i 8 kpa. Dodać przy tym należy, że obydwaj egzaminatorzy Komisji Egzaminacyjnej podkreślili niedokładności w pracy zdającej, jej chaotyczność. Tutejszy Sąd wielokrotnie wypowiadał się odnośnie wpływu także takich mniejszych uchybień na ocenę końcową pracy – por. np. prawomocny wyrok WSA w Warszawie z 27 lutego 2020 r. sygn. VI SA/Wa 2146/19. Jako niezasadny ocenić należało również sformułowany przez skarżącą zarzut naruszenia § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu adwokackiego (Dz.U.2016.101 t.j. ze zm.) w zw. z art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa w zw. z art. 78h ust. 12 ustawy – Prawo o adwokaturze, poprzez brak wskazania, kto sporządził wymaganą pisemną opinię i o jakiej treści, a także czy osoba sporządzająca opinię była specjalistą z zakresu prawa karnego. W myśl § 5 ust. 2 pkt 2 i ust. 3 wskazanego powyżej rozporządzenia, Przewodniczący komisji odwoławczej wyznacza miejsce, terminy i sposób odbywania posiedzeń komisji oraz kieruje jej pracami, w szczególności wskazuje członka komisji odwoławczej lub członków komisji odwoławczej, którzy referują daną sprawę komisji odwoławczej. Przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. W niniejszej zaś sprawie opinia, o której mowa w treści przywołanego powyżej przepisu, sporządzona została przez członka Komisji II Stopnia H. W., będącą jednocześnie sędzią Sądu Apelacyjnego w [...] w stanie spoczynku, a także, co istotne, również wizytatorem ds. karnych w [...] Wydziale [...] Sądu Apelacyjnego w [...]. Co więcej, opiniująca pozostawała w przeszłości zastępcą dyrektora dawnego Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury, mającej za zadanie szkolenie i doskonalenie zawodowe m.in. sędziów i prokuratorów w celu uzupełnienia ich specjalistycznej wiedzy i umiejętności zawodowych, a także od wielu lat posiada doświadczenie jako członek komisji przeprowadzających egzaminy prawnicze (w tym zarówno egzaminów wstępnych na aplikacje prawnicze, jak również egzaminów zawodowych). Jest także autorką m.in. Praktycznego komentarza do kodeksu karnego skarbowego. Informacje te są zaś dostępne publicznie. W świetle powyższego, nie ulegało zatem wątpliwości Sądu, że pisemna opinia, o której mowa w § 5 ust. 3 wskazanego powyżej rozporządzenia, została sporządzona w sposób należyty przez specjalistę posiadającego odpowiednie doświadczenie zawodowe i jednocześnie rozległą wiedzę z zakresu prawa karnego. Tym samym, sformułowany w tym zakresie przez skarżącą zarzut również uznać należało za chybiony. Powyższe rozważania doprowadziły Sąd do przekonania, że ocena pracy skarżącej została dokonana zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa, uzasadniona w sposób jasny i wyczerpujący, a także nie naruszała zasady swobodnej oceny dowodów, zaś formułowane przez skarżącą zarzuty stanowią w głównej mierze jedynie polemikę z oceną dokonaną przez egzaminatorów. Jednocześnie Sąd całkowicie podzielił stanowisko organu, iż zaproponowane przez zdającą rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego nie pozwoliło na uzyskanie za nie oceny pozytywnej, zaś A.H. nie wykazała się dostateczną znajomością i umiejętnością interpretacji przepisów prawa, niezbędnych dla wykonywania zawodu adwokata. W tym stanie rzeczy, z uwagi na niezasadność wniesionej przez A. H. skargi oraz brak stwierdzenia z urzędu innych naruszeń prawa, które mogłyby skutkować uchyleniem skarżonej uchwały, Sąd na podstawie art. 151 Ppsa oddalił wniesioną skargę, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło