VII SA/Wa 1771/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-09
Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Izabela Ostrowska, Krystyna Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który nie jest inwestorem, ma przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, który nie jest inwestorem, powinien być uznany za stronę w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Obszar oddziaływania obiektu budowlanego obejmuje teren, na którym sposób zagospodarowania jest uzależniony od powstałego na sąsiedniej działce obiektu budowlanego, nawet jeśli projekt budowlany spełnia wymogi techniczne. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie inwestycji przekracza ustalone normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich.Stan faktyczny
Skarżąca K. L. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, która została umorzona przez Wojewodę, a następnie Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu. Skarżąca, będąca właścicielką działki sąsiadującej z terenem inwestycji, twierdziła, że posiada interes prawny w postępowaniu. Organy administracji uznały, że jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i odmówiły jej statusu strony. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i Prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, zasądzając od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk (spr.), Sędziowie sędzia WSA Izabela Ostrowska, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant ref. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi K. L. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2016 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania nieważnościowego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz K. L. kwotę 200 zł (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23), po rozpatrzeniu odwołania Pani K. L. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r., Nr [...], umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia na wniosek Pani K. L. nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Państwu I. i Ł. H. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno - usługowego oraz zbiornika szczelnego na nieczystości płynne na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gmina [...]- utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił stan sprawy wskazując, iż decyzją z dnia [...] marca 2016 r., Nr [...] Wojewoda [...] umorzył, wszczęte na wniosek Pani K. L., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Państwu I. i Ł. H. pozwolenia na budowę budynku mieszkalno - usługowego oraz zbiornika szczelnego na nieczystości płynne na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gmina [...].
Od ww. decyzji organu wojewódzkiego Pani K. L. złożyła odwołanie do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Odwołanie zostało wniesione w terminie.
Rozpoznając sprawę w postepowaniu odwoławczym organ II instancji na wstępie wskazał, że zgodnie z przyjętą linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego przeprowadzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest możliwe tylko w przypadku, gdy wszczęcie takiego postępowania jest dopuszczalne z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych. Wszczęcie postępowania w sprawie, w której z żądaniem wszczęcia wystąpi osoba nie będąca stroną w sprawie jest niedopuszczalne z przyczyn podmiotowych.
Tak więc, właściwy organ administracji publicznej rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, ma obowiązek zbadać w pierwszej kolejności, czy pochodzi on od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony.
Stosownie do treści przepisu art. 28 Kpa, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Następnie organ II instancji przedstawił orzecznictwo dotyczące pojęcia interesu prawnego.
Dalej organ wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. z 2016 r., poz. 290), który, jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28 Kpa, ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy natomiast rozumieć, zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Jak wskazano wyżej, interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć.
Podkreślono jednocześnie, że choć sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę są prowadzone tylko w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego, to jednak nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu, to jest problemu udzielenia pozwolenia na budowę. Zarówno więc w sprawie o takie pozwolenie prowadzonej w zwykłym trybie, jak i w trybach nadzwyczajnych, krąg podmiotów uznanych za strony powinien być identycznie ustalony na podstawie przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jest normą szczególną w stosunku do art. 28 Kpa (zob. też wyr. NSA z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 508/11; wyr. NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 40/11; wyr. NSA z dnia 18 września 2009 r., sygn. akt II OSK 1425/08; wyr. NSA z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 551/08; wyr. NSA z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 550/08; wyr. NSA z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 1540/08; wyr. NSA z dnia 17 listopada 2008 r., sygn. akt II OSK 1387/07).
Następnie organ II instancji wskazał, że jak wynika z dokumentacji projektowej spornego przedsięwzięcia, obejmuje ono swym zakresem budowę budynku mieszkalno - usługowego oraz zbiornika szczelnego na nieczystości płynne na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gmina [...]. W budynku będą znajdować się usługi nieuciążliwe - sala przyjęć okolicznościowych z zapleczem oraz mieszkanie dla właścicieli z pokojami gościnnymi stanowiącymi część mieszkalną budynku.
Skarżąca wywodzi swój interes prawny w kwestionowaniu powyższego rozstrzygnięcia organu stopnia podstawowego z faktu bycia właścicielką działki o numerze ew. [...], położonej w miejscowości [...], gmina [...] (KW nr [...]). Powyższa działka graniczy z nieruchomością inwestycyjną. Podkreślono w związku z tym, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa sądowo-administracyjnego (zob. WS A w Warszawie z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 588/10; wyr. WSA w Warszawie z dnia 15 października 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 940/09;), jak i poglądem nauki prawa (zob. J. Dessoulavy-Śliwiński [w:] Z. Niewiadomski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2007, s. 326), sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zdaniem organu odwoławczego analiza projektu zagospodarowania terenu wskazuje, iż zaprojektowany budynek o wysokości 10,43 m (jego położona najbliżej działki skarżącej część) oddalony jest o ok. 5,0 m od granicy z działką nr ew. [...] stanowiącą własność skarżącej.
Mając na uwadze przedstawione wyżej usytuowanie budynku, jak również jego gabaryty, stwierdzono, że nieruchomość należąca do Pani K. L. z całą pewnością nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Sporne przedsięwzięcie nie powoduje bowiem jakichkolwiek ograniczeń - które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa - w zakresie możliwości zagospodarowania działki o numerze ew. [...]. Innymi słowy, Pani K. L. może bez przeszkód zagospodarować działkę będącą jej własnością, zaś sąsiedztwo spornej inwestycji w najmniejszym nawet stopniu nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnego zagospodarowania.
Podkreślono, że zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U Nr 75, poz. 690 z późn. zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania analizowanego pozwolenia na budowę, jeżeli z przepisów § 13, 60, 271 i 273 lub przepisów odrębnych nie wynikają inne wymagania, budynki na działce budowlanej sytuuje się od granicy z sąsiednią działką budowlaną w odległości nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy oraz 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. W przedmiotowej sprawie odległość projektowanego budynku od granicy działki [...] wynosi od ok. 5,0 do ok. 8,0 m (projekt zagospodarowania terenu).
Natomiast stosownie do § 13 ust. 1 pkt la ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m. Projektowany budynek ma wysokość w kalenicy dachu 10,43 m, jednak dach został zaprojektowany ze spadkiem 65 % w kierunku nieruchomości Skarżącej (przekroje AA, BB, CC, FF, DD, EE), w związku z czym wysokość projektowanego budynku maleje w miarę zbliżania się do granicy działki nr ew. [...], osiągając ok. 4,5 m w odległości ok. 5 m od granicy tej działki. Dodano, że wysokość 10,43 m projektowany budynek osiąga w odległości ok. 13 m od granicy działki nr ew, [...] (projekt zagospodarowania terenu, przekroje AA, BB, CC, FF, DD, EE).
Zwrócono także uwagę na zapis § 271 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. zgodnie z którym odległość między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna być mniejsza niż 8 m. Z uwagi na to, że najbliżej zlokalizowana część projektowanego budynku od granicy z działką [...] wynosi 5 m, to Pani K. L. może wznieść na swojej działce budynek w najmniejszej wymaganej przepisami prawa odległości tj. 3m od granicy.
Dodatkowo podkreślono, że nieruchomość należąca do Pani K. L. nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 19 (odległość wydzielonych miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi).
Oprócz powyższego, dokumentacja projektowa nie przewiduje zmiany spływu wód powierzchniowych na nieruchomość należącą do Pani K. L. (przepis § 29 ww. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r.; zob. projekt budowlany s. 26), jak również nie pozbawia powyższej nieruchomości dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Sporna inwestycja nie niesie ze sobą również ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych (przepis § 314 w/w rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów - Dz. U. z 2003 r. Nr 192, poz, 1883).
Ponadto organ wskazał, że źródłem interesu prawnego nie mogą być również immisje pośrednie (hałas), do których odwołuje się Pani K. L. w rozpatrywanym odwołaniu. Z definicji "obszaru oddziaływania obiektu" wynika bowiem, że chodzi o takie ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z obiektem terenu, które są skutkiem obowiązywania odrębnych przepisów. Ewentualne przekroczenie poziomu immisji pośrednich rodzi natomiast wyłącznie określone roszczenie o charakterze cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony w rozumieniu unormowań Prawa budowlanego. Z brzmienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego wynika, że w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę pojęcie interesu prawnego opiera się na przepisach materialnego prawa administracyjnego, nie zaś na regulacjach prawa cywilnego, dotyczących ochrony własności (por. wyr. WSA w Olsztynie z dnia 6 lipca 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 132/10).
Mając na uwadze argumentację Pani K. L. - "sala weselna powodować będzie znaczny hałas, zwłaszcza w godzinach nocnych, zwiększony ruch samochodowy" wskazano, że zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wyrażonym w wyroku z dnia 03 września 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 904/08, "nawet pewne ustalenia dotyczące uciążliwości związanych z działalnością powstających obiektów np. w postaci zwiększonego hałasu lub ruchu samochodowego nie należy utożsamiać z oceną obszaru oddziaływania realizowanych obiektów budowlanych na tereny sąsiadujące w rozumieniu cytowanych przepisów. Nie ulega wątpliwości, że organ prowadząc postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę powinien bardzo często uwzględniać sprzeczne interesy, z jednej strony inwestora, z drugiej zaś osób, których prawa mogą zostać poprzez realizację inwestycji naruszone. Czym innym jednak jest interes prawny, którego granice zakreślają powołane wyżej przepisy Prawa budowlanego, a czym innym postulaty, oczekiwania i życzenia obywateli dotyczące prowadzenia określonej polityki planowania przestrzennego i realizowanych inwestycji.
Na legitymację procesową do udziału w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...], zdaniem organu wpływu nie ma stwierdzenie, iż sporna inwestycja powoduje "spadek atrakcyjności lokalizacji i obniżenie jej wartości". Wskazano, że fakt ewentualnego spadku wartości nieruchomości skarżącej na skutek realizacji inwestycji również nie stanowi interesu prawnego, jest to interes faktyczny.
Organ wskazał także, iż podnoszone w odwołaniu zarzuty merytoryczne odnośnie zgodności ww. inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wobec braku przymiotu strony Pani K. L. pozostają bez wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie.
Mając na uwadze powyższe rozważania organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, by Pani K. L. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...].
Organ II instancji nie zgodził się również z twierdzeniem Pani K. L., iż posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r., Nr [...], znak: [...]15 z uwagi na wznowienie na jej wniosek postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją. Jak wynika z akt sprawy, postępowanie w ww. sprawie zostało wznowione na wniosek Pani K. L. w związku z żądaniem wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa. Wskazano, że w przypadku wniosku o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (niezawiniony brak udziału strony w postępowaniu) organ ma obowiązek zbadać, czy wniosek taki został wniesiony w terminie, a następnie po pozytywnym ustaleniu terminu wznowić postępowanie na podstawie art. 149 § 1 k.p.a. Kwestia badania, czy podmiot domagający się wznowienia, w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., posiada przymiot strony postępowania, jak również kwestia czy faktycznie przyczyny wznowienia postępowania miały miejsce jest realizowana po wznowieniu postępowania (po wydaniu w tym przedmiocie postanowienia) - w drugiej fazie postępowania wznowieniowego.
W związku z powyższym, z uwagi na brak przymiotu strony Pani K. L., zdaniem organu odwoławczego należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r., Nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia na wniosek Pani K. L. nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. Nr [...].
Skargę na tę decyzję złożyła K. L.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. obrazę art. 6, 7 i 8 KPA w zw. z art. 28 KPA, naruszenie art. 77 § 1 w związku z art. 80 i art. 107 § 3 KPA oraz art. 3 ust. 2a PB poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, akceptując tym samym niezgodny z prawem stan faktyczny (niezgodność dotychczasowych decyzji z prawem miejscowym ), brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędna uzasadnienie wydanej decyzji, ograniczające się do przytoczenia traktowanych jednostronnie przepisów prawa i stwierdzenia, iż z analizy materiału dowodowego wynika, że jej nieruchomość leży poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji i w związku z tym nie posiadam przymiotu strony - bez wskazania przez organ administracji publicznej na jakich to dowodach oparł swoje rozstrzygnięcie, dlaczego odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez nią dowodom, a w konsekwencji poprzez dowolność w wydaniu decyzji oraz niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, z którego wynikałoby dlaczego jest utrzymywany niezgodny z prawem stan faktyczny, budując tym samym brak zaufania obywateli do organów administracji publicznej,
2. naruszenie art. 28 KPA oraz art. 28 ust. 2 Prawa Budowlanego poprzez błędne określenie, iż obszar oddziaływania inwestycji nie obejmuje jej nieruchomości, a tym samym nie jest stroną postępowania objętego decyzją Starosty [...] w sytuacji, gdy jej działka zlokalizowana jest bezpośrednio (graniczy) przy posesji inwestycyjnej, a inwestycja narusza jej uzasadnione interesy,
3. naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 PB oraz nie zastosowanie art. 35 ust. 3 PB poprzez wydanie i utrzymywanie w mocy decyzji niezgodnych z zapisami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy [...],
4. naruszenie art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 KPA, poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] w sytuacji, gdy z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa tj. niezgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego gminy [...]oraz ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane,
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, wynikających z art. 1 ust. 3 i art. 61 ust. 5 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nie uwzględnienie interesu prywatnego i ochrony istniejącego (lub potencjalnego określonego miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego) zagospodarowania terenu,
6. naruszenie art. 138 i 139 KPA poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu niższej instancji, pomimo naruszenia przepisów mających wpływ na wynik sprawy.
Podnosząc te zarzuty wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej.
W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie dotyczy interesu prawnego w postepowaniu o udzielnie pozwolenia na budowę.
Przypomnieć więc należy, że stronami postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są wyłącznie podmioty wymienione w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a.
Stosownie zatem do wskazanego powyżej przepisu stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są jedynie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
W niniejszej sprawie okolicznością niesporną jest, że Skarżąca jest właścicielką sąsiadującej z terenem inwestycji działki nr [...]. Organy administracyjne odmawiając Skarżącej przymiotu strony postępowania uznały, że obszar oddziaływania projektowanej inwestycji ogranicza się do działki zainwestowanej a tym samym w żaden sposób nie oddziaływuje na zagospodarowanie działki nr [...] należącej do Skarżącej.
W ocenie Sądu stanowisko powyższe jest niezasadne.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że organ niesłusznie ograniczył obszar oddziaływania obiektu wyłącznie do działki przewidzianych pod projektowaną inwestycję, z pominięciem nieruchomości sąsiednich.
Okoliczność, że projekt zagospodarowania terenu spełnia warunki wynikające z przepisów techniczno - budowlanych nie oznacza, że obszar ten może ograniczać się tylko do działki inwestycyjnej. Nieruchomości sąsiednie z zasady znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu ustawowej definicji z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego, gdyż sposób ich zagospodarowania jest uzależniony od powstałego na sąsiedniej działce obiektu budowlanego. Dlatego za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę winno uznawać się co do zasady właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów.
Wypada zauważyć, że przytoczone przez organ odwoławczy obszerne orzecznictwo sądów administracyjnych prezentuje jeden z kierunków oceny interesu prawnego w postępowaniach o udzielanie pozwolenia na budowę.
W orzecznictwie można zauważyć również stanowisko wskazujące na to, że posiadanie przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę nie jest związane z naruszeniem interesu prawnego podmiotu, któremu przymiot ten jest przyznawany, ale z jego posiadaniem. Takie stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, a Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni je podziela. I tak m.in. w wyroku z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2619/14 (LEX nr 2106702) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że ustalenie stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności. Stroną tego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy z 1994 r. - Prawo budowlane i przepisów odrębnych. W innym orzeczeniu z dnia 24 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1552/14 (LEX nr 2114322) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w świetle art. 28 k.p.a., jak też art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane przy badaniu legitymacji procesowej wnioskodawcy lub innych osób nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny danej osoby, a jedynie to, czy interes taki jej przysługuje.
Obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 332/2012).
Można zasadnie postawić tezę, że jeżeli przepisy prawa materialnego nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej sąsiedniej działki winien być stroną postępowania o pozwolenie na budowę, niezależnie od tego, czy w ocenie organu projekt budowlany spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa.
W wyroku z dnia 15 grudnia 2016 r. Sygn. akt II OSK 807/15 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Sam fakt, że planowany obiekt powoduje ograniczenie dostępu naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, nawet jeśli jest ono zgodne z warunkami technicznymi, uzasadnia twierdzenie, że właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. pozwalający na jego udział w postępowaniu."
Oceniając zatem występowanie po stronie Skarżącej interesu prawnego, należało ustalić, czy planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości Skarżącej, niezależnie od tego czy oddziaływanie to jest sprzeczne, czy też nie jest sprzeczne z prawem. Za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę można bowiem uznać właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów (vide wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 90/08).
Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym w kontekście ustalania kręgu stron postępowania administracyjnego, a tym samym ich interesu prawnego, w zakresie realizowanych inwestycji należy uwzględnić nie tylko sposób zagospodarowania wywołany planowaną inwestycją, ale też charakter takiej inwestycji. W zależności od rodzaju inwestycji, wykonywana tam działalność będzie mogła powodować bowiem oddziaływanie nie tylko na nieruchomości sąsiednie, lecz również na nieruchomości położone dalej, niegraniczące z terenem inwestycji. To wszystko zależy od immisji jakie będzie powodowało konkretne zainwestowanie na działce inwestora.
W takim przypadku jego interes prawny może wynikać z przepisów prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi prawo korzystania z przedmiotu własności, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich.
W kontekście tych unormowań okolicznością istotną w sprawie jest to, że Skarżąca na swojej działce również realizuje inwestycję, na którą uzyskała decyzje pozwalającą na budowę. Fakt ten wymagał zbadania i oceny w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Nie może budzić bowiem wątpliwości, że bliskie sąsiedztwo z salą weselną (ok. 5 m od granicy) wpływa na możliwość sytuowania budynku przeznaczonego do zamieszkania.
Niewątpliwie skala emitowanego hałasu przez lokal, w którym prowadzona jest tego rodzaju działalność czyni wielce wątpliwym sytuowanie w bliskim sąsiedztwie budynków, które spełniać mają funkcje wymagające spokoju przynajmniej w podstawowym zakresie.
Zdaniem Sądu interpretacja wyjątku jakim jest art. 28 Prawa budowlanego w odniesieniu do art. 28 K.p.a. nie może być rozszerzająca, w tym znaczeniu, że nie może nadmiernie ograniczać stosowania przepisów ogólnych. Zasadą w związku z tym winno być przyjmowanie istnienia interesu prawnego w postępowaniach o udzielenie pozwolenia na budowę nawet w przypadku istniejących w tym zakresie wątpliwości.
Dodatkowym argumentem za tym przemawiającym jest również to, że podstawowym i głównym celem działania organów administracyjnych jest merytoryczne załatwianie spraw obywateli. Umorzenie postępowania z przyczyn formalnych takim załatwieniem nie jest. W realiach niniejszej sprawy rozstrzygnięcie organów pozbawiło Skarżącą możliwości skontrolowania decyzji wpływającej w poważny sposób na jej plany życiowe.
W tej sytuacji przyznanie jej statusu strony nie wpłynie w sposób nieuprawniony i negatywny na prawa inwestora, natomiast pozwoli ocenić zasadność kwestionowanej decyzji.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło