II SA/Wr 443/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-01-21
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Olga Białek, Władysław Kulon
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, mimo że ich działki nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie przeprowadziło wystarczającej analizy interesu prawnego skarżących w postępowaniu nadzwyczajnym. Przymiot strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może przysługiwać również właścicielom nieruchomości nie sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji, jeśli istnieje realny zasięg oddziaływania inwestycji na ich nieruchomości. Umorzenie postępowania oparte jedynie na braku bezpośredniego sąsiedztwa i nabyciu nieruchomości po wydaniu pierwotnej decyzji jest błędne, gdyż wymaga wszechstronnego rozważenia wpływu inwestycji na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji hotelowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności, a następnie umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ ich działki nie graniczą bezpośrednio z terenem inwestycji i nabyli je po wydaniu pierwotnej decyzji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym pozbawienie ich prawa do ochrony własności i błędne ustalenie kręgu stron.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 7 kwietnia 2015 r. umarzającą postępowanie odwoławcze.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi S. B. i E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 7 kwietnia 2015 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie obiektu hotelowego z częścią basenowo-rehabilitacyjną oraz infrastrukturą towarzyszącą I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 7 kwietnia 2015 r., nr [...], wydania na podstawie art. 127 § 3 w związku z art. 138 § 1 pkt 3 i art. 28 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku S. B. i E. K. (dalej: skarżący) o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 13 lutego 2015 r., nr S. o odmowie nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 18 października 2005 r. nr [...], zmienionej decyzją z dnia 7 maja 2009 r. oraz decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r. Stan sprawy przestawiał się następująco:
Burmistrz S. decyzją z dnia 18 października 2005 r. nr [...] ustalił na rzecz A. sp. z o. o. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie obiektu hotelowego z częścią basenowo - rehabilitacyjną oraz infrastrukturą towarzyszącą w S. przy ul. L.. Decyzja ta została następnie zmieniona decyzją z dnia 7 maja 2009 r. oraz decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r.
S. B. i E. K. złożyli w dniu 19 listopada 2014r. wniosek o stwierdzenie nieważności w/w decyzji. Powołując się na art. 156 § 1 k.p.a. skarżący zarzucili wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Jednocześnie wnieśli, na wypadek nieuwzględnienia ich interesu prawnego i nie uznania ich za stronę postępowania, o wszczęcie z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. W obszernym uzasadnieniu wniosku skarżący szczegółowo przedstawili przepisy prawa do których naruszenia doszło przy wydaniu decyzji o warunkach zabudowy. Podnieśli m.in., że decyzja jest niezgodna z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – dalej: r.M.I., ponieważ ustala w sposób nieprawidłowy szerokość elewacji frontowej, § 7 ust. 3 r.M.I, ponieważ ustala w sposób niezgodny z tym przepisem wysokość planowanego budynku, § 3 pkt 1 r.M.I., poprzez brak analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1 i 3 u.p.z.p.; brakuje w niej części tekstowej i graficznej, a ponadto narusza zasady dobrego sąsiedztwa i ładu przestrzennego, a także narusza postanowienia studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego gminy, nie zawiera liczby i sposobu urządzania miejsc postojowych, niewłaściwie wyznacza obszar analizowany, zawiera niezgodność z art. 61 ust. 1 pkt 3 i art. 61 ust. 5 u.p.z.p. w zakresie oceny dostępności sieci uzbrojenia terenu, a w końcu nastąpiło błędne ustalenie kręgu stron postępowania, ponieważ nie uwzględniono skarżących jako stron postępowania oraz zmieniono decyzję bez ich zgody.
Wskazując na interes prawny skarżących, jako pominiętej strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy podnieśli, że są właścicielami działek nr [...], [...] i [...] (przed podziałem działki te oznaczone były nr [...]), leżących naprzeciwko działek objętych pierwotną i zmieniającą decyzją o warunkach zabudowy - w odległości ok. 12 m od tych działek, tj. w obszarze, który powinien być poddany analizie. Wyjaśnili również, że nabywając w dniu 8 lutego 2008 r. niezabudowaną działkę nr [...], zamierzali zrealizować inwestycję w postaci budowy trzech budynków, o czym świadczy wydana na ich rzecz decyzja o warunkach zabudowy z dnia 8 października 2009 r., nr [...]. Wskazali, że przed zakupem działki sprawdzili studium warunków i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy pod kątem rodzaju dopuszczalnej zabudowy na niezabudowanym obszarze wokół działki nr [...]. Zgodnie ze studium, niezabudowane tereny leżące naprzeciwko ich działki przeznaczone zostały na cele zabudowy mieszkaniowej lub mieszkaniowo-pensjonatowej. Skarżący podali, że utrzymanie w mocy objętej wnioskiem decyzji spowoduje powstanie wysokiego budynku, który zaciemni ich działkę, pogorszy warunki komunikacyjne, zwiększy emisję substancji szkodliwych, zwiększy hałas i przede wszystkim zasłoni piękne widoki na K.. Wskazali również, że na skutek powstania bardzo dużego i wysokiego obiektu budowlanego nastąpi utrata jednolitego charakteru zabudowy i ładu przestrzennego w najbliższym otoczeniu. Podnieśli, że pominięcie skarżących, jako stron w postępowaniu o wydanie decyzji zmieniającej z dnia 7 maja 2009 r. narusza zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym.
Po przeprowadzeniu z urzędu postępowania nadzwyczajnego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. decyzją z dnia 13 lutego 2015 r., nr [...], podjętą na podstawie art. 156, art. 157, art. 158 oraz 154 i art. 155 k.p.a. w związku z art. 4 ust. 2 pkt 2, art. 53 ust. 4 w zw. z art. 60 ust. 1, art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, art. 61, art. 62, art. 63 ust. 2, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 Nr 80, poz.717 ze zm. w brzmieniu obowiązującym w dniu: 18 października 2005 r., w dniu 7 maja 2009 r. oraz w dniu 20 stycznia 2010 r.), rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588) odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 18 października 2005 r. nr [, zmienioną decyzją z dnia 7 maja 2009 r. nr [...] oraz decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r. nr [...].
W uzasadnieniu decyzji Kolegium przedstawiło analizę wydanych w sprawie decyzji, wskazując na naruszenia prawa do których doszło przy wydania objętych wnioskiem decyzji, ale jednocześnie uznając, że nie miały one charakteru rażącego, dającego podstawę do zastosowania sankcji nieważności z art. 156 § 1 k.p.a. Odnosząc się do wątpliwości dotyczących przysługiwania skarżącym statusu strony postępowania Kolegium uznało, że formułowane w tym zakresie zarzuty są nieuzasadnione. Według Kolegium, działka o nr [...] stanowiła i stanowi nadal drogę, zaś działka nr [...] (następnie podzielona na działki o nr [...], [...] i [...]) jest oddzielona od działki nr [...] działką nr [...] (o czym świadczą m.in. dane uzyskane informacyjnie z systemu informacji przestrzennej - geoportal2). Ponadto jak sami wskazują wnioskodawcy - nabyli oni działkę o nr [...] po wydaniu decyzji z 2005 r. W przekonaniu Kolegium oznacza to, że w pierwotnej decyzji z roku 2005 niemożliwym było przydanie im statusu strony. Odnosząc się natomiast do brak uznania za stronę postępowania w przypadku późniejszych decyzji, Kolegium uznało, że w tym zakresie brak podstaw do uznania, że wystąpiła jedna z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji (nie jest to jedna z enumeratywnie wymienionych w tym przepisie podstaw do stwierdzenia nieważności). Zwrócono uwagę, że w takich przypadkach naruszeń w doktrynie i orzecznictwie jednoznacznie wskazuje się, że nie można wnosić o zaistnieniu przesłanki rażącego naruszenia prawa w sytuacji różnej interpretacji przepisów prawa.
S. B. i E. K. otrzymali wydaną przez Kolegium decyzję, przy czym w rozdzielniku decyzji zostało wskazane, że otrzymują ją "do wiadomości".
S. B. i E.K. złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc w nim o rzetelne rozpatrzenie sprawy.
Opisaną na wstępie decyzją z dnia 7 kwietnia 2015 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. umorzyło postępowanie odwoławcze. Zdaniem Kolegium, w rozpatrywanej sprawie jest niespornym fakt, że wnioskodawcy nie byli stroną postępowania o ustaleniu warunków zabudowy dla spornej inwestycji. Wnioskodawcy nabyli bowiem działkę nr [...] po wydaniu decyzji z roku 2005. W ocenie Kolegium oznacza to, że w pierwotnej decyzji z 2005 r. niemożliwym było przyznanie im statusu strony. Jest to niemożliwe także i dziś, gdyż działka będąca ich własnością nie znajduje się w polu oddziaływania spornej inwestycji. Działka będąca ich własnością (nr [...]) oddzielona jest od działki objętej sporną decyzją działką drogową nr [...] oraz działką nr [...]. Tym samym S. B. i E. K. nie mieli uprawnień do złożenia w niniejszej sprawie wniosku o ponowne jej rozpatrzenie. Nie brali oni bowiem udziału w postępowaniu przed organem I instancji, ani też w postępowaniu nadzwyczajnym przed Kolegium.
W skardze, której przedmiotem S. B. i E. K. uczynili zarówno decyzję z dnia 7 kwietnia 2015 r., nr [...], jaki i decyzję z dnia 13 lutego 2015 r., nr [...], skarżący zarzucili Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w J. naruszenie następujących przepisów:
1) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie i niestwierdzenie nieważności trzech decyzji Burmistrza S.;
2) art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, przez pozbawienie skarżących prawa ochrony własności w związku z wydaniem w dniu 13 lutego 2015 r. decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 18 października 2005 r., z dnia 7 maja 2005r. i 20 stycznia 2010 r. oraz orzekającej umorzenie postępowania odwoławczego (decyzja z dnia 7 kwietnia 2015 r.), co pozbawiło skarżących merytorycznej weryfikacji wskazanych przez nią naruszeń przysługującego im prawa własności, związanych z wydaniem tych decyzji;
3) art. 28 k.p.a., poprzez uznanie, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu o unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy wydanych przez Burmistrza S.;
4) art. 7 k.p.a., poprzez nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie słuszny interes skarżących;
5) art. 8 k.p.a., poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej;
6) art. 61a § 1 k.p.a., przez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z uznaniem, iż skarżący nie są stroną w sprawie stwierdzenia nieważności trzech decyzji Burmistrza S., co doprowadziło do nieuzasadnionego wydania postanowienia w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
W ocenie skarżących dokładnie uzasadnili oni swój interes prawny powołując się przy tym na konkretne przepisy prawa materialnego. W ich ocenie, Kolegium nie przeprowadziło żadnej analizy w zakresie istnienia bądź braku interesu prawnego skarżących i niezasadnie uznało, że skoro działki skarżących o numerach: [...], [...] i [...] - położone przy ul. L., nie graniczą bezpośrednio (nie stykają się) z działką, dla której wydano decyzję o warunkach zabudowy, to skarżącym nie przysługuje przymiot strony. Jednocześnie w ocenie skarżących, Kolegium nie przeprowadziło analizy w zakresie oddziaływania spornej inwestycji. Skarżący dodali, że wprawdzie w dacie wydania pierwszej decyzji o warunkach zabudowy skarżący nie byli właścicielami działki nr [...] (podzielonej następnie na działki nr [...], [...] i [...]) ale nie oznacza to, w ich ocenie, iż nie mogą przywoływać tej decyzji i wnosić również o jej unieważnienie, gdyż wszystkie uprawnienia poprzedniego właściciela, tj. Gminy Miejskiej S., przeszły na nich. Skarżący wskazali, że inwestycja, której dotyczy decyzja, może mieć także wpływ na sposób wykonywania prawa własności działek sąsiadujących z nieruchomością, na której ma być realizowana. Skarżący podnieśli też szereg uwag dotyczących decyzji Burmistrza S. podnosząc, że przy ich wydawaniu doszło do rażącego naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o odrzucenie skargi na decyzję z dnia 13 lutego 2015 r.
W przedłożonym do akt sprawy piśmie przygotowawczym z dnia 2 listopada 2015 r. skarżący rozszerzając zarzuty skargi, zarzucili Kolegium naruszenie: art. 6 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p., poprzez nieuwzględnianie ich interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do A. sp. z o.o., art. 54 ust. 2 lit. d u.p.z.p., gdyż w decyzji o warunkach zabudowy, w tym w decyzjach zmieniających, nie określono wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez brak poczynienia przez Kolegium własnych ustaleń i nierozpatrzenie zarzutów dotyczących interesu prawnego skarżących. Wobec tego, w przekonaniu skarżących, umorzenie postępowania w sprawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. było nieuzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a-c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa, a - w myśl art. 135 p.p.s.a. - Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W świetle powyższego, wskazać przede wszystkim trzeba, że przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym jest wyłącznie decyzja administracyjna o charakterze procesowym – umarzająca postępowanie odwoławcze, której podstawę stanowi art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 127 § 3 k.p.a. Nie mogą być zatem przedmiotem tej sprawy sądowoadministracyjnej i nie mogą być przedmiotem rozważań Sądu, którego rozpoznanie ogranicza się do kontroli decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze, podnoszone przez skarżących zarzuty dotyczące decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 13 lutego 2015, nr [...], a tym bardziej zarzuty kierowane wobec decyzji Burmistrza S. z dnia 18 października 2005 r. nr [...], zmienionej decyzją z dnia 7 maja 2009 r. oraz decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r.
Rozstrzygnięcie oparte na wskazanej wyżej podstawie prawnej stosuje się w sytuacji, gdy rozpoznanie samego odwołania przed organ wyższego stopnia stało się bezprzedmiotowe. Umorzenie postępowania administracyjnego, w tym postępowania odwoławczego, stosownie do art. 105 § 1 k.p.a., może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie to stało się bezprzedmiotowe z jakiejkolwiek przyczyny. Przyczyną umorzenia postępowania odwoławczego może być w szczególności cofnięcie odwołania, złożenie odwołania przez podmiot nie mający przymiotu strony w postępowaniu, jak również brak rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, wobec którego złożono odwołanie.
W rozpatrywanej sprawie Kolegium stwierdziło zaistnienie drugiej z powołanych przyczyn, tj. brak interesu prawnego podmiotu wnoszącego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i umorzyło postępowanie.
Dokonując kontroli powyższej decyzji przyjdzie zgodzić się z Kolegium, że art. 157 k.p.a., nie zawiera szczególnych uregulowań dotyczących stron postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Również w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym brak jest legalnej definicji strony, co oznacza, że w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy zastosowanie znajduje art. 28 k.p.a., z którego wynika, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Ustalenie, czy określonemu podmiotowi przysługuje w konkretnym postępowaniu administracyjnym przymiot strony, wymaga więc od organu administracji przeprowadzenia oceny, czy postępowanie dotyczy interesu prawnego lub obowiązku określonego podmiotu albo czy ten podmiot żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, czyli czy w świetle określonych przepisów prawa, konkretnemu podmiotowi w konkretnym postępowaniu, przymiot strony przysługuje, czy też nie. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga przy tym ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego. Interes prawny musi być ponadto uzasadniony okolicznościami i zdarzeniami, które wystąpiły lub nadal trwają (vide: wyrok NSA z dnia 19 stycznia 1995 r., sygn. akt I SA 1326/93 z glosą I. Lipowicz i A. Agopszowicza, Glosa 1996, nr 1, wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 755/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 marca 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 2401/05).
W konsekwencji takiego stanowiska należy wskazać, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. w sposób niewystarczający rozważyło kwestię posiadania przez S. B. i E. K. przymiotu strony w postępowaniu nadzwyczajnym w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza S. z dnia 18 października 2005 r., zmienionej następnie dwukrotnie decyzją z dnia 7 maja 2009 r. oraz decyzją z dnia 20 stycznia 2010 r. W ocenie Sądu, niezależnie od lakoniczności stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonej decyzji, przedstawione przez Kolegium podejście do kwestii przysługiwania skarżącym przymiotu strony postępowania należy uznać za błędne z co najmniej kilku powodów. Przede wszystkim, w świetle wielokrotnie wyrażonego w orzecznictwie sądowo-administracyjnym stanowiska, zgodnie z którym stroną postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy może być również właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie sąsiadującej bezpośrednio z terenem inwestycji (np. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2331/10, wyrok NSA z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt II OSK 1261/13, wyrok WSA z dnia 9 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Po 1194/13, wyrok WSA z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 380/14, wyrok WSA z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 700/12), ocena istnienia ewentualnego interesu prawnego określonego podmiotu nie może być zdawkowa, lecz obejmować musi wszechstronne rozważenie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Dlatego też przesądzającego znaczenia dla odmowy przyznania skarżącym przymiotu strony nie powinna mieć okoliczność faktyczna, zgodnie z którą nieruchomości wnioskodawcy oraz skarżących przedzielone zostały ul. L. – działka drogowa nr [...] oraz działką nr [...]. Ulica ta jest na tyle wąska, że nie można wykluczyć, że nie będzie ona jednak niwelować prawem regulowanych oddziaływań związanych z prowadzeniem obiektu hotelowego. W takim przypadku o interesie prawnym skarżących powinien przesądzać rzeczywisty zasięg oddziaływania spornej inwestycji na należące do nich nieruchomości oraz stopień takiej uciążliwości dla tych nieruchomości (podobnie NSA w wyroku z dnia 6 lipca 2007 r., sygn. akt II OSK 1016/06). Przy czym należy odróżnić "obszar, na który inwestycja będzie oddziaływać" od "obszaru analizowanego". Obszar analizowany wyznacza się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy, zaś obszar oddziaływania może mieć znaczenie przy ustalaniu kręgu stron postępowania, o ile oddziaływanie to jest regulowane przepisami prawa i podmioty legitymujące się uprawnieniami do nieruchomości znajdujących w obszarze tego oddziaływania mogą skorzystać z ochrony przewidzianej w tych przepisach (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Łd 1403/11). W każdym więc przypadku należy przeprowadzić analizę, czy dany podmiot ma interes prawny, aby uczestniczyć w tym postępowaniu. O przymiocie strony postępowania o ustalenie warunków zabudowy, innych osób poza inwestorem, decydują okoliczności związane z rodzajem, rozmiarem, stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania planowanej inwestycji na otoczenie, które w niniejszym postępowaniu były przez skarżących konsekwentnie podnoszone, np. w piśmie z dnia 19 listopada 2014 r., gdzie podnieśli, że realizacja decyzji o warunkach zabudowy spowoduje powstanie wysokiego budynku, który zaciemni ich działkę, pogorszy warunki komunikacyjne, zwiększy emisję substancji szkodliwych, zwiększy hałas. Kolegium do tych okoliczności przy badaniu przymiotu strony postępowania nie odniosło się. Podzielając zatem stanowisko, zgodnie z którym w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy krąg stron powinien być określany możliwie szeroko, z uwzględnieniem zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie, a stroną w tym postępowaniu będą również, w zależności od okoliczności, właściciele lub użytkownicy wieczyści działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji (por. wyroki NSA z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 2105/10; z dnia 1 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 4[...]1; z dnia 8 września 2004 r., sygn. OSK 394/04), przyjdzie jednocześnie zastrzec, że wykazanie interesu prawnego w takim przypadku musi polegać na wyartykułowaniu wpływu zamierzenia inwestycyjnego na możliwość korzystania z nieruchomości oraz wykazaniu, że czyjeś zamierzenie inwestycyjne może wpływać na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości, a nie z faktu sąsiedztwa (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 512/14), a ponadto sąsiedztwo fizyczne samo w sobie nie przesądza o przymiocie strony w postępowaniu o warunki zabudowy, ale tylko takie sąsiedztwo, które skutkuje włączeniem w obszar oddziaływania inwestycji wyznaczony przepisami prawa. Pomocnym w takich ustaleniach może okazać się rozważenie, czy przedmiotem decyzji nie była inwestycja, która można zakwalifikować jako przedsięwzięcie oddziaływujące na środowisko. W przypadku takiej inwestycji można bowiem mówić o szerszym zasięgu negatywnego wpływu projektowanego obiektu na otoczenie.
W ocenie Sądu, w zaskarżonej decyzji zabrakło również zbadania obszaru oddziaływania planowanej inwestycji z perspektywy dostępności działek inwestowanych i działek skarżących z tej samej drogi publicznej. W realiach badanej sprawy kwestia ta może wydawać się znacząca uwzględniając fakt, że z tej drogi będą korzystać pojazdy obsługujące planowaną inwestycję, w tym autokary, co w warunkach terenowych tej części S. może wiązać się z istotnymi utrudnieniami. Ponadto należy przypomnieć, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok WSA z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 358/13). W takim przypadku Kolegium, chcąc prawidłowo ustalić uprawnienie do wzruszenia decyzji ostatecznej, winno dokonać nie tylko analizy formalnej strony legitymacji wnioskodawcy, ale przede wszystkim zbadania tej legitymacji w kontekście przepisów prawa materialnego, które były postawą decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym.
Dalej należy stwierdzić, że w postępowaniu nadzwyczajnym, w tym nieważnościowym stronami postępowania są strony biorące udział w postępowaniu zwykłym lub ich następcy prawni (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2014 r. I SA/Wa 2000/13). Oznacza to, że w prawdzie w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 18 października 2005 r. niemożliwym było przypisanie skarżącym przymiotu strony, co jest oczywiste z uwagi na fakt, że działkę nr [...] nabyli po wydaniu tej decyzji, ale nie można zapominać, że jako następcy prawni poprzedniego właściciela mogą mieć interes prawny aby uczestniczyć w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym tej właśnie decyzji. Kolegium nie rozważyło kwestii, w jakim charakterze doręczono decyzję z dnia 18 października 2005 r. – jak wynika z jej rozdzielnika: Miejskiemu Zakładowi Gospodarki Lokalowej przy ul. K. [...] w S. (w skrócie: MZGL) oraz Referatowi Gospodarki Nieruchomościami i Spraw Lokalowych w Urzędzie Miejskim S. (w skrócie: GNiSL). Wymaga więc wyjaśnienia, czy powyższym podmiotom doręczono decyzję ze względu na fakt, że ówczesnym właścicielem działki nr [...] była właśnie Gmina S..
Pomimo, że Kolegium przywołało w uzasadnieniu pogląd NSA, że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy krąg stron winien być określony z uwzględnieniem zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości, a o interesie prawnym tych osób przesądza zasięg oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień tej uciążliwości dla tych nieruchomości (wyrok z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 2105/10), to jak wynika z przedstawionych wcześniej wywodów, nie dokonało w tym zakresie oceny istnienia (lub nie) interesu prawnego po stronie skarżących. Odmowę przyznania skarżącym przymiotu strony w postępowaniu nieważnościowym Kolegium oparło w istocie tylko na lakonicznym stwierdzeniu, że skarżący nie byli stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną; ich działka oddzielona jest od nieruchomości inwestora działką drogową; skarżący nabyli swą nieruchomości w 2005 r. po wydaniu decyzji ostatecznej, tym samym w dacie pierwotnej – jak i dziś – nie jest możliwe przyznanie im statusu strony. Taka argumentacja nie może być – zdaniem Sądu – uznana za wystarczającą dla przyjęcia, że organ należycie wywiązał się z obowiązku zbadania i wyjaśnienia legitymacji procesowej skarżących przy uwzględnieniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Świadczy o tym brak stosowanych rozważań w uzasadnieniu decyzji w kwestiach wcześniej opisanych. Z tego też względu doszło do naruszenia art. 7, art. 77 i art.107 § 3 k.p.a.
W ponownym postępowaniu obowiązkiem organu będzie zatem dokonanie oceny, czy właściciele działek nr [...], [...] i [...], tj. S. B. i E. K. mają w rozumieniu art. 28 k.p.a. interes prawny, uzasadniający przyznanie im statusu strony w przedmiotowym postępowaniu. Jeśli w wyniku tej oceny organ uzna, że takiego interesu nie posiadają, będą zachodziły podstawy do wydania rozstrzygnięcia identycznego, jak w kontrolowanym postępowaniu. Jeśli natomiast organ uzna, że taki interes posiadają, wówczas będą zachodziły podstawy do merytorycznego rozpatrzenia ich wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Na zakończenie niniejszych rozważań przyjdzie jeszcze zwrócić uwagę Kolegium na wyrażone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko, zgodnie z którym wchodzi do obrotu prawnego i wywołuje skutki prawne nie tylko decyzja doręczona zgodnie z przepisami o doręczeniach ale także decyzja doręczona jedynie "do wiadomości" (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 marca 2009 r. sygn. I OSK 453/08 i z dnia 26 lipca 2013r. sygn. II OSK 718/12). Sam fakt, że na decyzji umieszczona jest formuła "do wiadomości" pozostaje bowiem bez znaczenia dla oceny prawnej tego doręczenia, ponieważ Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje odrębnego trybu doręczana decyzji "do wiadomości". Przepis art. 109 § 1 k.p.a. daje zaś organowi prawo doręczenia decyzji administracyjnej na piśmie jedynie stronom postępowania zakończonego tą decyzją.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a., i art. 135 p.p.s.a. oraz kosztach na podstawie art. 200 w/w ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło