II SA/Po 512/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-06-26
Skład orzekający: Tomasz Świstak, Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Edyta Podrazik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji o odmowie uchylenia decyzji o warunkach zabudowy, uznając, że wnioskodawca (sąsiad) posiadał status strony w postępowaniu o wznowienie postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy (Samorządowe Kolegium Odwoławcze) wadliwie uchylił decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy nieprawidłowo zinterpretował, że samo postanowienie o wznowieniu postępowania oznacza przyznanie wnioskodawcy statusu strony. Właściwa ocena statusu strony powinna nastąpić w toku wznowionego postępowania. Ponadto, organ odwoławczy nie wykazał należytego uzasadnienia dla swojego stanowiska, naruszając zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji o warunkach zabudowy dla budowy fermy norek. Wnioskodawca, sąsiad, domagał się wznowienia postępowania, twierdząc, że nie został dopuszczony do udziału w pierwotnym postępowaniu jako strona. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję, uznając wnioskodawcę za stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Kolegium, stwierdzając błędy proceduralne i merytoryczne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak (spr.) Sędzia WSA Edyta Podrazik Protokolant St. sekretarz sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 czerwca 2014 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Hieronima Mazurka sprawy ze skargi R. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] 2014 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącego kwotę 757zł (siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Burmistrz Miasta i Gminy W. decyzją z dnia (...) czerwca 2013 r. Nr (...), po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, na podstawie art. 151 § 1 ust. 1 w związku z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 t.j., dalej k.p.a.) oraz art. 59 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r. (t.j. Dz. U. z 2012 poz. 647 ze zm., dalej u.p.z.p.) orzekł o odmowie uchylenia decyzji własnej z dnia (...) listopada 2011 r., nr (...), w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla projektowanej budowy fermy norek na działkach oznaczonych nr geod. (...), (...), (...), (...), położonych w R.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, iż decyzją ostateczną nr (...) z dnia (...) listopada 2011 r. Burmistrz Miasta i Gminy W. (dalej Burmistrz MiG W.) ustalił na wniosek R. G. warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Pismem z dnia (...) kwietnia 2012 r. L. N. - reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie. Wnioskodawca jako przyczynę wznowienia powołał przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazując, iż jako właściciel działki bezpośrednio graniczącej z terenem planowanej inwestycji, nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu na prawach strony. O ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy wnioskodawca dowiedział się z obwieszczenia Starosty W. z dnia (...) kwietnia 2012 r. o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wnioskodawca wskazał, iż nieruchomość będąca jego własnością przylega bezpośrednio do nieruchomości objętej przedmiotową decyzją, zatem wywodzi swój udział w postępowaniu z art. 144 Kodeksu Cywilnego (dalej kc). Ponadto podniósł, że planowana inwestycja spowoduje uciążliwości zapachowe.
Postanowieniem z dnia (...) maja 2012 r., nr (...), Burmistrz MiG W. odmówił wznowienia postępowania w przedmiotowej sprawie. Na powyższe postanowienie zażalenie złożył Prokurator Rejonowy oraz pełnomocnik L. N. Postanowieniem nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Burmistrzowi MiG W..
Postanowieniem nr (...) z dnia (...) stycznia 2013 r. Burmistrz MiG W. wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie.
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ ustalił, na podstawie wydruków z map oraz ewidencji gruntów, że nieruchomość wnioskodawcy nie przylega bezpośrednio do nieruchomości objętych wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy i znajduje się w odległości ok 400m od terenu planowanej inwestycji. Na podstawie utrwalonej linii orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyroki z dnia 25 W. 1995r. sygn. akt VI Sa 13/95 (ONSA 1995r. z.4,poz. 154 i z dnia 4 grudnia 1995r., sygn. akt VI SA 20/987, ONSA 1996r., z. 2, poz. 54) stwierdzono, że z zasady stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy jest właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości, której dotyczy postępowanie. Natomiast właściciele lub wieczyści użytkownicy działek sąsiadujących z nieruchomością, której dotyczy postępowanie, mogą być jego stroną po wykazaniu w konkretnej sprawie i w konkretnych okolicznościach tej sprawy przesłanek z art. 28 k.p.a., a więc wpływu wyniku tego postępowania na własny interes prawny lub obowiązek. Organ stwierdził, iż Wnioskodawca wykazał wyłącznie interes faktyczny.
Z kolei wskazany przepis art. 144 kc w ocenie organu nie może stanowić samoistnej przesłanki wywodzenia z niego interesu prawnego. Ochrona przewidziana w tym przepisie dotyczy bowiem zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości ponad przeciętną miarę, już dokonanych, a nie przyszłych i hipotetycznych (wyrok WSA w Kielcach z dnia 12 marca 2008r., sygn. II SA/Ke 33/08). W związku z tym, iż niniejsze postępowanie dotyczyło planowanej inwestycji, norma art. 144 kc nie może mieć zastosowania. Podniesiono, iż stwierdzenie interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie norm prawa materialnego (Wyrok WSA sygn. akt VI SA/Wa 2401/05).
Wskazano, iż organ przeprowadził postępowanie o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowej inwestycji. Sporządzony raport o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wskazuje na zakres oddziaływania przedsięwzięcia. Zgodnie z przyjętą interpretacją przepisów k.p.a. przez Naczelny Sąd Administracyjny, za stronę postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia uznać należy tylko te osoby, których nieruchomości bezpośrednio przylegają do terenu, na którym ma być realizowane przedsięwzięcie ( wyrok NSA z dnia 20.04.1998., sygn. IV SA 1106/97, wyrok NSA z dnia 24.06.2009 r., sygn. II OSK 771/08), przy czym bezpośrednie sąsiedztwo należy rozumieć szeroko a więc - właścicieli wszystkich nieruchomości, na które może oddziaływać planowane przedsięwzięcie. W sprawie w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach prawidłowo, zgodnie z zasięgiem oddziaływania inwestycji określonym w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, określono strony postępowania. Podkreślono, iż L. N. nie był stroną postępowania w przedmiocie decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań.
Status strony w postępowaniu o warunkach zabudowy determinowany jest granicami oddziaływania planowanej inwestycji. W tym zakresie organ posłużył się dowodem przeprowadzonym w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia - raportem o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Powyższy raport stanowi dowód wskazujący na krąg stron postępowania. Interes prawny właścicieli nieruchomości zostaje wskazany poprzez zakres oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Zależy on od objęcia nieruchomości tym oddziaływaniem. L. N., zdaniem organu, nie jest stroną przedmiotowego postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Fakt, że jego działka znajduje się w okolicy planowanej inwestycji jeszcze nie posądza o tym, że planowane przedsięwzięcie będzie na nie oddziaływało. Na gruncie przyjętego orzecznictwa wynika, że w sprawie inwestycji stwarzającej uciążliwości dla otoczenia interes prawny ma osoba posiadająca działkę w strefie ich oddziaływania, a nie tylko posiadająca działkę bezpośrednio graniczącą z działką, na której ma być powyższa inwestycja. Z tych też przyczyn właściciele nieruchomości położonych w pobliżu planowanego przedsięwzięcia nie posiadają interesu prawnego w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli na daną nieruchomość nie rozciąga się oddziaływanie tego przedsięwzięcia. Nawet bliska odległość danej nieruchomości od terenu inwestycji nie przesądza o tym, że jej właściciele bądź użytkownicy wieczyści będą stronami postępowania, w sytuacji kiedy przeprowadzone w sprawie postępowanie dowiedzie, iż zasięg planowanego przedsięwzięcia nie rozciąga się na tą nieruchomość. Uznano, ze podane przez L. N. zagrożenia mogące jego zdaniem wystąpić w okolicy planowanej inwestycji, nie wykazują wpływu na jego interes prawny lub obowiązek. Brak zatem podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej na podstawie art. 145 § 1 k.p.a. skutkuje odmową uchylenia decyzji ostatecznej (art. 151 § 1 ust. 1 k.p.a.).
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli Prokuratur Rejonowy oraz L. N..
Prokurator Rejonowy zarzucił organowi I instancji wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisu art. 28 k.p.a., którego konsekwencją było niezasadne uznanie, iż brak jest podstaw do uchylenia opisanej wcześniej decyzji z (...) listopada 2011 r. z powodu nie przyznania L. N. statusu strony postępowania administracyjnego, w następstwie czego wyżej wymieniony bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu (...). Wniesiono o uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi. Przy prawidłowej interpretacji stanu faktycznego i przyznaniu L. N. statusu strony postępowania organ I instancji winien uchylić dotychczasową decyzję i wydać nową decyzję merytoryczną - w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Podniesiono, ze źródłem interesu prawnego, warunkującego status strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 kpa, może być prawo cywilne, w tym rzeczowe (tak np. wyrok WSA w Poznaniu z 29.11.2012r., IV SA/Po 1297/11, LEX nr 1242160, wyrok WSA w Krakowie z 20.03.2012r., II SA/Kr 1932/11, LEX nr 1.138582). Wskazano, że L. N. może wywodzić swój interes prawny z przepisu art.. 144 k.c. (tak- wyrok NSA w Warszawie z 30.05.2012r., II OSK 465/11, LEX nr 1252079). Niedopuszczalne jest utożsamianie interesu prawnego z jego naruszeniem (tak np. wyrok WSA w Lublinie z 1.1.10.2012r., II SA/Lu 379/12, LEX nr 1235109, wyrok NSA w Warszawie z 16.08.2012r., II OSK 832/11, LEX nr 1248472). Aby zyskać zatem status strony nie trzeba wykazać bezpośredniego, realnego, faktycznie dokonanego faktu ingerencji w sferę chronionych praw i wolności. Każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób i podmiotów i w tym duchu winien być interpretowany przepis art. 28 kpa w niniejszym postępowaniu.
Podniesiono, że interes prawny w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy mogą mieć nie tylko właściciele i użytkownicy sąsiednich działek, lecz również inni właściciele czy użytkownicy działek nawet nie graniczących bezpośrednio z inwestycją, jeżeli pozostają w zasięgu wpływów lub w związku gospodarczym, a także jeżeli skutki decyzji mogą również ich dotknąć (tak wyrok WSA w Lodzi z 16.11.2012r., II SA/Łd 700/12, LEX nr 1241651). Niewątpliwie z uwagi na. charakter planowanej inwestycji oddziałującej na środowisko i okolicę, nieruchomość L. N. pozostaje w zasięgu jej wpływów (np. zapachowych, krajobrazowych), skutki planowanej inwestycji (np. spadek wartości sąsiedniej nieruchomości z powodu uciążliwości fermy norek) mogą dotknąć Pana L. N., a ma on interes prawny w tym, aby nie zakłócano korzystania z jego nieruchomości ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych (immisje).
Pełnomocnik L. N. decyzję organu I instancji zaskarżył w całości i wniósł o jej uchylenie wskazując, że zarówno rodzaj planowanej inwestycji, jak i zakres podjętego rozstrzygnięcia przesądzają o posiadaniu przez niego przymiotu strony. Budowa opisanych obiektów, przeznaczonych do prowadzenia przedsięwzięcia znacząco oddziaływującego na środowisko, nie pozostaje bez wpływu na warunki życia właścicieli nieruchomości przyległych i pobliskich. W niniejszej sprawie prawo własności nieruchomości oraz ochrony środowiska zostały zlekceważone. Inwestycja ograniczać będzie swobodę korzystania z nieruchomości, w sensie należnego wypoczynku, zachowania ciszy, spokoju czy czystości powietrza. Podniesiono, że oddziaływania inwestycji nie można zawężać do bezpośredniego graniczenia z działką, na której ma być realizowana inwestycja. Aktualnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że stroną postępowania w sprawie warunków zabudowy może być nie tylko właściciel (użytkownik wieczysty) działki bezpośrednio graniczącej z działką, której dotyczy postępowania w sprawie warunków zabudowy, ale również innej działki w granicach obszaru analizowanego w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. – tak wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2009 r. II OSK 1880/2008. Jak stwierdził WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 5 maja 2010 r. sygn. akt II SA/Po 849/2009, skrajnie wąskie (restrykcyjne) wyznaczenie przez organy administracyjne kręgu stron postępowania w sprawie warunków zabudowy jest rażąco sprzeczne z art. 61 w związku z art. 54 pkt 2 lit. d u.p.z.p. i w związku z art. 28 kpa. Instrumentem prawnym służącym ochronie sąsiadów inwestora jest w szczególności ,.obszar analizowany". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 lutego 2009 r. II OSK 1732/2007 stwierdził: "Instrumentem prawnym służącym ochronie sąsiadów inwestora jest w szczególności "obszar analizowany, którego funkcję zabudowy i zagospodarowania oraz cechy zabudowy i zagospodarowania analizuje się w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania". Zabudowana budynkiem mieszkalnym nieruchomość L. N. jest położona na terenie "obszaru analizowanego" przyjętego przy wydawaniu decyzji ustalającej warunki zabudowy. Wyrazem skrajnego "braku symetrii" jest przyjęcie przez organ bardzo rozległego obszaru analizowanego dla uzasadnienia możliwości zabudowania terenu inwestora fermą norek oraz skrajnie "restrykcyjnego" określania kręgu właścicieli nieruchomości posiadających przymiot strony w tym postępowaniu. Zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie, nie kwestionuje się reguły, że uprawnienie do bycia stroną postępowania w sprawie warunków zabudowy nie jest sztywno i bezwzględnie zastrzeżone wyłącznie dla właścicieli (użytkowników wieczystych) działek graniczących z działką, której dotyczy postępowanie w sprawie warunków zabudowy. Stwierdza się, że w przypadku inwestycji znacząco oddziaływującej na środowisko (a taką jest ogromna ferma norek), najbliższy sąsiad (a takim jest pan L. N.) posiada zarówno interes prawny jak i faktyczny uzasadniający jego udział na prawach strony w postępowaniu. Podkreśla się przy tym, że ani wydruki z map, ani dane z ewidencji gruntów nie mogą stanowić podstawy do ustalenia rzeczywistej odległości nieruchomości Pana L. N. od nieruchomości inwestora. Podniesiono, że organ nie wskazał żadnego konkretnego opracowania, na podstawie którego odległość tę ustalił.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia (...) lutego 2014 r. Nr (...) uchyliło w całości zaskarżoną decyzję oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie z art. 138 k.p.a. nie jest związany granicami odwołania i ma obowiązek badania sprawy we wszystkich jej aspektach. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje zarówno legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ I instancji, jak i ocenę stanu faktycznego. Niezbędnym wymogiem merytorycznego orzekania przez organ odwoławczy jest dostateczne i wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Zaskarżona decyzja zapadła po wznowieniu postępowania administracyjnego postanowieniem Burmistrza Miasta i Gminy we W. z dnia (...) stycznia 2013r. nr (...). Organ I instancji wznowił w tej sprawie postępowanie w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 4 kp.a. Przepis art. 145 § 1 k.p.a. wymienia przyczyny mogące stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną. Wśród nich wskazuje się na tę, która mówi, iż wznowienie postępowania następuje m.in. w przypadku, gdy strona postępowania bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym. Z kolei przepis art. 147 k.p.a. stanowi, że wznowienie postępowania z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. następuje wyłącznie na wniosek strony. Organ I instancji wydając w dniu (...) stycznia 2013r. postanowienie o wznowieniu postępowania z wniosku L. N. uznał, że jest on stroną postępowania zakończonego decyzja ostateczną z dnia (...) listopada 2011 r. W przeciwnym wypadku, gdyby po przeprowadzeniu postępowania uznał, że wnioskodawca nie jest stroną postępowania oraz nie spełnia pozostałych warunków z przepisu art. 148 k.p.a. powinien odmówić wznowienia postępowania z przyczyn formalnych. Następnie w dniu (...) czerwca 2013 r. Burmistrz Miasta i Gminy we W. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej uznając, iż L. N. nie był jednak stroną tego postępowania, a następnie dokonał merytorycznej oceny decyzji z dnia (...) listopada 2011 r.
W ocenie organu odwoławczego L. N. powinien być stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy na rzecz R. G. Nieruchomość wnioskodawcy znajduje się w obszarze bezpośredniego oddziaływania planowanej inwestycji, a nadto znajduje się w określonym przez organ pierwszej instancji, obszarze analizowanym, określonym przez ten organ na 1700 metrów od granic terenu objętego wnioskiem. Kolegium podzieliło nadto pogląd wyrażony w odwołaniu Prokuratora, iż interes prawny wnioskodawcy może opierać się także o przepis art. 144 k.c. Wskazano, iż w postępowaniu, którego przedmiotem jest wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, interes prawny przysługuje również innym osobom wywodzącym swoje prawa z nieruchomości, na które rozciąga się wpływ planowanej inwestycji. Jak wskazuje się w doktrynie, na problem ustalenia stron postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy należy spojrzeć z perspektywy art. 6 ust 2 pkt. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Każdy ma bowiem prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych (za: Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2001r., red. Z. Niewiadomski, str. 431 ). Podobnie w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że stronami postępowania w sprawach o ustalenie warunków zabudowy terenu z zasady są właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, której dotyczy postępowanie, natomiast właściciele i użytkownicy działek sąsiadujących z tą nieruchomością, w tym nawet położonych w pewnej od niej odległości, mogą być wówczas stroną, gdy wykażą istnienie interesu prawnego opartego na konkretnej normie prawa materialnego ( wyrok NSA z dnia 22 lutego 2012r. II OSK 2331/10, LEX nr 1138144). W orzecznictwie sądowym wskazuje się przy tym, ze źródłem interesu prawnego w rozumieniu przepisu art. 28 k.p.a. może być prawo cywilne, w tym rzeczowe, zwłaszcza własność bądź użytkowanie wieczyste ( wyrok NSA z dnia 30 listopada 2012r. II OSK 1792/09, baza orzeczeń ) - por. także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 listopada 2012 r. IV SA/Po 841/12. Po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania organ I instancji przyjął już, że wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną burmistrza, pochodzi od strony postępowania. Zatem rozpatrując sprawę po wznowieniu postępowania powinien zastosować przepis art. 145 § 2 k.p.a. oraz odpowiednio przepis art. 151 k.p.a.
R. G., działający poprzez ustanowionego w sprawie profesjonalnego pełnomocnika, wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, żądając jej uchylenia i przekazania sprawy SKO do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a poprzez brak należytego uzasadnienia decyzji, art. 146 § 2 k.p.a. poprzez jego błędna wykładnię i uchylenie decyzji Burmistrza MiG W. w sytuacji, gdy we wznowieniowym postępowaniu mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Zdaniem skarżącego inwestora stanowisko organu II instancji jest nieprawidłowe. Stronami postępowania w sprawach o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu z zasady są właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości, której dotyczy postępowanie, natomiast właściciele i wieczyści użytkownicy działek sąsiadujących z tą nieruchomością, w tym nawet położonych w pewnej od niej odległości, mogą być stroną wówczas, gdy wykażą istnienie swego interesu prawnego opartego na konkretnej normie prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2012r., II OSK 2331/10). Podmioty inne niż wnioskodawca mogą zatem być stroną postępowania w sprawie o wydanie warunków zabudowy tylko wówczas gdy wykażą, że wynik tego postępowania ma wpływ na ich interes prawny lub obowiązek (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 W. 1995r., VI SA 13/95).
Wskazano dalej, że decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich (art. 63 ust. 2 u.p.z.p.). Prawo do zabudowy jest niezbędne przy uzyskiwaniu pozwolenia na budowę, przy czym sama decyzja stanowiąca o możliwości zagospodarowania terenu, na którym nie obowiązuje plan miejscowy, nie stanowi aktu naruszającego prawa właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości znajdujących się w kręgu oddziaływania inwestycji. Ograniczenie to nastąpić może dopiero w fazie realizacyjnej, w związku z wydaniem pozwolenia na budowę (por, Z. Niewiadomski (red.), Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. Wyd, 7, Warszawa 2013).
Stwierdzenie interesu prawnego podmiotu innego niż wnioskodawca wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu, w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie norm prawa materialnego (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sygnatura akr VI SA/Wa 2401/05).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. podniesiono, że w uzasadnieniu decyzji Kolegium wadliwie uznało, że wydając postanowienie o wznowieniu postępowania z wniosku L. N. organ I instancji tym samym uznał, że jest on stroną postępowania. Podniesiono, że kwestia ta jest przedmiotem ustaleń i oceny dopiero w postępowaniu prowadzonym już po wydaniu postanowienia o jakim mowa w art. 149 § 1 i 2 k.p.a., co potwierdza orzecznictwo sądowoadministracyjne ( wyr. Z dnia 27.03.2008 r. sygn. II SA/Wr 745/07.
Organ odwoławczy w żadnym zakresie nie odniósł się do argumentów podniesionych przez organ I instancji i nie wyjaśnił, dlaczego uznał je za nieprawidłowe. Zarzuty wnioskodawcy opierały się na argumencie dotyczącym położenia nieruchomości skarżącego na "obszarze analizowanym", z czego skarżący wywodzi swój status strony. Tymczasem z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że organ ten rozpatrując sprawę wziął pod uwagę nieruchomości znajdujące się w "obszarze analizowanym", a nie tylko nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z nieruchomością inwestora. Organ wprost wskazuje, że status strony w postępowaniu o warunkach zabudowy determinowany jest granicami oddziaływania planowanej inwestycji i w tym zakresie organ posłużył się dowodem przeprowadzonym w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia — raportem oddziaływania na środowisko. W raporcie wskazano zakres oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko, w tym także na sąsiednie nieruchomości. Na tej podstawie organ stwierdził brak oddziaływania na nieruchomość L. N., co skutkuje brakiem interesu prawnego, stanowiącego przesłankę uznania za stronę postępowania. Kolegium w żaden sposób nie wyjaśniło, dlaczego stanowisko to uznało za niezasadne.
Podniesiono, że organ odwoławczy niesłusznie podzielił stanowisko Prokuratora, iż interes prawny wnioskodawcy opiera się na przepisie art. 144 k.c. Również w tym zakresie organ nie uzasadnił swojego stanowiska, które nie znajduje uzasadnienia w doktrynie i orzecznictwie. Nie wykazano, dlaczego należy udzielić ochrony w tym zakresie już na etapie postepowania w sprawie wydania warunków zabudowy. Powołany przez Kolegium wyrok NSA z 30.11.2012 r. sygn.. II OSK 1792/09 dotyczy postępowania w sprawie oddziaływania akustycznego na środowisko, w którym to do zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości już doszło, zatem wyrok ten nie może znaleźć zastosowania w tej sprawie. Podniesiono, że interes społeczny, publiczny w postepowaniu został zapewniony, poprzez zapewnienie udziału w nim Prokuratora. Rozwijając zarzut naruszenia art. 107 §3 k.p.a. podniesiono, że niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie i nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny.
Kończąc, z ostrożności procesowej podniesiono zarzut naruszenia art. 146 § 2 k.p.a., zgodnie z którym nie uchyla się decyzji w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swojej istocie decyzji dotychczasowej. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium wskazało, że nieruchomość wnioskodawcy znajduje się w określonym przez organ I instancji obszarze analizowanym, wyznaczonym na 1.700 m od granic terenu inwestycji. Ustalając warunki zabudowy dla inwestycji Burmistrz MiG W. nie doszukał się negatywnego wpływu przedsięwzięcia na nieruchomości bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji. Tym bardziej nieruchomość wnioskodawcy, znajdująca się w znacznej odległości od tej inwestycji, nie będzie przedmiotem negatywnego oddziaływania. Zatem nawet po ponownym rozpatrzeniu sprawy, sprawa zostanie rozstrzygnięta w ten sam sposób.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 26 czerwca 2014 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał zarzuty skargi i jej argumentację. Dodatkowo wyjaśnił, że sporna ferma została już wybudowana w oparciu o ostateczne pozwolenie na budowę i jest eksploatowana.
Uczestniczący w rozprawie Prokurator Prokuratury wniósł o oddalenie skargi powołując się na art. 43 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, wskazującego iż każdy ma prawo do rozpoznania sprawy przez sąd. Wskazał na utrwaloną linię orzeczniczą, zgodnie z która przymiot strony może wynikać z przepisów prawa cywilnego, w szczególności z prawa własności. Nie miał wiedzy, ze ferma działa, jednakże na tym etapie sprawy ocena, jaka decyzja może zapaść po wznowieniu postepowania, jest przedwczesna.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2012 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 – dalej w skrócie: "ppsa"), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ppsa sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem kontroli w rozpatrywanej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej również jako “Kolegium"), którą uchylono decyzję Burmistrza MiG W. o odmowie uchylenia decyzji własnej nr (...) z dnia (...) listopada 2011 r. w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla projektowanej budowy fermy norek na działkach oznaczonych nr geod. (...), (...), (...), (...), (...), położonych w R.
Rozstrzygając przedmiotową sprawę wskazać należy w pierwszej kolejności, iż zgodnie z art. 15 k.p.a. postępowania administracyjne jest dwuinstancyjne. Z treści powyższego artykułu wywieść należy obowiązek organu odwoławczego do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Równocześnie zebrany materiał dowodowy musi być prawidłowy i zupełny, a więc musi umożliwiać wydanie merytorycznej decyzji, rozstrzygającej sprawę co do istoty. Procesowym przejawem zasady dwuinstancyjności są określone w art. 138 k.p.a. formy rozstrzygnięć, jakie mogą zapaść w postępowaniu odwoławczym. W szczególności podkreślenia wymaga, że zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a., w brzmieniu nadanym mu nowelizacją z dnia 11 kwietnia 2011 r., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Powoduje to, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego, mocą którego uchylona zostaje zaskarżona decyzja, a sprawa jest przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, może mieć miejsce wyłącznie, gdy organ ten bądź to nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego bądź też przeprowadzone postępowanie wyjaśniające rażąco narusza przepisy postępowania (por. B. Adamiak, Kodeks postępowania administracyjnego Wyd. 11, Warszawa 2011, s. 519). Uprawnienia kasacyjne organu odwoławczego zostały więc powiązane z istotnym brakiem lub rażącą wadliwością postępowania przeprowadzonego przez organ I instancji. Wadliwość tego postępowania musi mieć jednak charakter kwalifikowany i odnosić się do okoliczności mających istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Konsekwentnie uznać należy, że możliwość wydania decyzji kasacyjnej przez organ II instancji została powiązana z takim naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie zawisłej sprawy.
Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu stwierdzona przez Kolegium wadliwość postępowania przeprowadzonego przez organ I instancji była co najmniej przedwczesna i oparta została na wadliwej wykładni istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przepisów postępowania.
Uchylona przez Kolegium decyzja Burmistrza MiG W. z dnia (...) czerwca 2013 r. wydana została w postępowaniu wznowieniowym, które ma charakter postępowania nadzwyczajnego, co jest istotne w tej sprawie, gdyż wznowienie postępowania może mieć miejsce z urzędu lub na żądanie strony. Z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wznowienie postępowania następuje tylko na żądanie strony (art. 147 k.p.a.). Ponieważ w niniejszej sprawie skarżący żądał wznowienia postępowania powołując się na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., należało w pierwszej kolejności ustalić, czy jest stroną w tym postępowaniu. Jak wynika z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego, nieruchomość L. N. (dz. nr [...]) nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji objętej decyzją o warunkach zabudowy, jak również nie był on stroną postępowania zakończonego decyzją, która wydana została w postępowaniu, którego wznowienia obecnie żąda.
Rozpatrując wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego organ ma ustawowy obowiązek w pierwszej kolejności zbadać dopuszczalność wznowienia postępowania, a więc istnienie przyczyn przedmiotowych i podmiotowych żądania oraz to, czy strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania w terminie określonym w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. Wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o podstawę opartą na zarzucie, iż strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), może bowiem nastąpić wyłącznie na wniosek strony, złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o wydaniu decyzji. W pierwszej kolejności Sąd pragnie wyjaśnić, że organ I instancji, a w rezultacie również organ odwoławczy, trafnie uznały, że zgodnie z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania złożono w terminie miesiąca od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o decyzji. Okoliczność ta jest bezsporna, tym niemniej wskazać należy, że podanie podanie o wznowienie złożono w dniu (...) kwietnia 2012 r., wobec posiadania przez wnioskodawcę od dnia (...) kwietnia 2012 r. wiedzy, z obwieszczenia Starosty, o wydanym pozwoleniu na budowę przedmiotowej fermy.
Sąd podziela również stanowisko organu I instancji, zgodnie z którym ocena przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania jest niedopuszczalna, gdyż ustalenie, czy zachodzą podstawy wznowienia, może nastąpić wyłącznie w toku wznowionego postępowania. Innymi słowy jeśli istnieją wątpliwości, co do legitymacji podmiotu składającego wniosek o wznowienie postępowania, gdy zachodzi potrzeba badania tej legitymacji na gruncie akt sprawy, to wydanie decyzji winno być poprzedzone postanowieniem, o jakim mowa w art. 149 § 1 k.p.a., a to z uwagi na konieczność przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania, co do przyczyn wznowienia, a więc realizacji dyspozycji art. 149 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2012 r., II OSK 821/11, Lex nr 1219264). Ponieważ w przedmiotowej sprawie podanie o wznowienie postępowania zostało oparte na podstawie wymienionej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., niedopuszczalne było badanie przed wznowieniem postępowania w trybie art. 149 § 1 k.p.a., czy wnioskodawca jest czy nie jest stroną postępowania zwykłego. Zatem prawidłowo Burmistrz MiG W. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia (...) listopada 2011 r., nr (...). Tym samym nie można podzielić argumentacji Kolegium, iż wznawiając postępowanie w sprawie organ ten uznał, że wnioskodawca ma przymiot strony postępowania. Samo wznowienie postępowania postanowieniem, nie oznacza jeszcze ostatecznego ustalenia przymiotu strony i tego, że miała miejsce przyczyna wznowienia postępowania, gdyż te kwestie ustala się w drugim etapie postępowania wznowieniowego.
Stosownie do art. 149 § 2 k.p.a. postanowienie wznawiające postępowanie stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy.
Oceniając, po wznowieniu postępowania, czy wnioskodawca (L. N.) ma przymiot strony postępowania, organ I instancji prawidłowo ustalił położenie nieruchomości wnioskodawcy w oparciu o wydruki z map oraz ewidencji gruntów. Prawidłowo również odwołano się do ustaleń i dokumentacji dowodowej, w oparciu o którą wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, która została wydana wcześniej niż decyzja o warunkach zabudowy i była wiążąca dla wydania tej ostatniej. Nie kwestionując ustaleń stanu faktycznego poczynionego przez organ I instancji w tym zakresie, nie można w tym przypadku uznać, jak Kolegium przyjęło, że wnioskodawca ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., opierając się wyłącznie swoje twierdzenia na przypuszczeniach, że planowana inwestycja będzie miała negatywny wpływ na nieruchomość wnioskodawcy. Stwierdzenie to wymagało przeprowadzenia analizy postanowień decyzji środowiskowej. Takiej oceny Kolegium w rozpatrywanym przypadku nie przeprowadziło, a jeżeli przeprowadziło, to nie dało temu wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W konsekwencji nie można również ocenić, czy podniesiony przez Kolegium zarzut naruszenia przez organ I instancji art. 144 k.c. w zw. z art. 28 k.p.a. opiera się na usprawiedliwionej podstawie.
Nie budzi wątpliwości, że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy istoty interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków; a także na tej samej zasadzie może żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności w celu ochrony jego praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenia tego aktu do stanu zgodnego z prawem. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (wyroki NSA z dnia 11 grudnia 2002 r. II SA 4000/01, oraz z 17 czerwca 2011r. sygn. akt I OSK 883/10 – orzeczenia.nsa.gov.pl). Podkreśla się w orzecznictwie, że interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. Osoba trzecia ma interes prawny wynikający z art. 140 k.c. i 144 k.c. do uczestniczenia jako strona w postępowaniu administracyjnym, lecz tylko w sytuacji, gdy w jego wyniku zapaść może lub zapadła decyzja tak kształtująca stosunki na nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na sposób wykonywania przez nią prawa własności (por. postanowienie NSA z 13 maja 2011r. II OZ 394/11 – orzeczenia.nsa.gov.pl). W każdym przypadku kwestię tę należy oceniać indywidualnie, w odniesieniu do okoliczności sprawy – charakteru i rozmiaru spornej inwestycji oraz położenia terenu objętego inwestycją względem nieruchomości osoby wnioskującej o uznanie jej za stronę postępowania. Tak też uznał NSA w wyroku z dnia 30 maja 2012 r. sygn. akt II OSK 465/11 (dostępny w: CBOSA), do którego strony niniejszego postępowania odwołują się. Aby ocenić, czy z faktu funkcjonowania spornej fermy właściciel nieruchomości zlokalizowanej w odległości 400 m od granic terenu tej inwestycji może wywodzić swój interes prawny w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, należy przeanalizować dokumentację z postępowania środowiskowego. Analiza taka pozwoli bowiem ustalić, czy nieruchomość wnioskującego o wznowienie postępowania znajdzie się w tak negatywnym oddziaływaniu uciążliwości wskazywanych przez wnioskodawcę, a związanych z odorem i hałasem, że przymiot strony postępowania będzie można osobie tej przyznać w oparciu o art. 144 k.c. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że wykazanie interesu prawnego polega zatem na wyartykułowaniu wpływu zamierzenia inwestycyjnego na możliwość korzystania z nieruchomości oraz wykazania, że czyjeś zamierzenie inwestycyjne może wpływać na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości, a nie z faktu sąsiedztwa. Podnoszona przez wnioskodawcę możliwość spadku wartości i atrakcyjności jego działki świadczy jedynie o interesie faktycznym, a nie interesie prawnym. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych - por. wyrok z 12 grudnia 2008 r., IV SA/Wa 624/08, LEX nr 515024.
Faktem jest, że rozmiary określonej przez inwestora fermy kwalifikowały do uznania jej za przedsięwzięcie zawsze mogące znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 lipca 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.), wymienione w § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia. Inwestor charakteryzując inwestycję na etapie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz na etapie składania wniosku o ustalenie warunków zabudowy oświadczył, że jej odziaływanie zamykać się będzie w granicach nieruchomości objętych inwestycją. Rolą organów orzekających było zatem ustalenie, w oparciu o dokumentację zgromadzoną w obu tych postępowaniach, czy interes prawny wnioskodawcy można takiej sytuacji wywodzić z art. 140 i 144 k.c. O ile ocenę w tym zakresie organ I instancji przeprowadził, to zaskarżona decyzja wymogom tym nie sprostała.
Jedną z zasad postępowania, którą winien brać pod uwagę organ odwoławczy przy rozpoznawaniu sprawy, jest wynikająca z art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności. Zgodnie z tą zasadą organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę będącą przedmiotem postępowania przed organem I instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Wynika to z przytoczonego art. 138 k.p.a., który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji. W wyroku z dnia 20 grudnia 1999 r. (sygn. akt IV SA 274/97, LEX nr 48234) Naczelny Sąd Administracyjny skonstatował, że organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpoznać wszystkie żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swej decyzji. Wspomniane żądania, wnioski i zarzuty mogą być zawarte również w złożonym przez stronę odwołaniu, a obowiązkiem organu odwoławczego jest przytoczenie w tym względzie treści odwołania oraz ustosunkowanie się do niego w uzasadnieniu wydanej decyzji.
Stanowisko organu prowadzącego postępowanie winno znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Zadaniem uzasadnienia stanowiącego integralny składnik decyzji jest bowiem wyjaśnienie jej dyspozytywnej części jakim jest rozstrzygnięcie (tak NSA w wyroku z dnia 12 maja 2000 r., sygn. akt I SA/Kr 856/98, LEX nr 43041). Winno ono zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Prawidłowe zredagowanie pod względem merytorycznym i prawnym uzasadnienia decyzji administracyjnej ma podstawowe znaczenie dla stosowania zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez strony w trakcie toczącego się postępowania. Nie wykonanie tego obowiązku stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji. W opinii Sądu zaskarżona decyzja wskazanych wymogów nie spełnia. Stąd w tym zakresie zarzuty skargi okazały się zasadne.
Sąd nie podzielił natomaist argumentacji skarżącego, iż na etapie wydania decyzji o warunkach zabudowy nie można mowić o naruszeniu interesu prawnego osób których nieruchomości zlokalizowane są w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżący podnosi, że decyzja ustalająca warunki zabudowy nie rozstrzyga jeszcze o przeprowadzeniu inwestycji, a postanowienia takiej decyzji nie ingerują bezpośrednio w sposób wykonywania praw rzeczowych przysługujących osobie będącej właścciielem takiej nieruchomości. Argumentacja ta, w opinii Sądu rozpatrujacego niniejszą sprawę, jest trafna w zakresie, w jakim odnosi się do możliwości wywodzenia interesu prawnego z art. 140 i 144 k.c., lecz należy mieć na uwadze, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy przesądza o możliwości zagospodarowania danego terenu i otwiera drogę do procesu budowlanego, co pozwala jednak uznać, że już na tym etapie procesu inwestycyjnego może dojść do naruszenia interesu prawnego takich osób, z tym jednakże zastrzeżeniem, że interes ten musi mierć umocowanej w normach prawa materialnego administracyjnego.
Kończąc Sad wskazuje, iż brak przymiotu strony w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy jednocześnie przesądza o tym, że wnioskodawca nie jest stroną w postępowaniu wznowieniowym, nie ma więc podstawy do wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jeżeli nie istnieje podstawa wznowienia postępowania, to jedynym możliwym rozstrzygnięciem jest wydanie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., jak przyjął organ I instancji.
Reasumując, Sąd uznał, że w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy dopuścił się naruszenia art. 7, 15, 77 oraz 107 k.p.a. poprzez nie rozpoznanie sprawy co do istoty, co w konsekwencji obligowało Sąd na podstawie art. art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a do uchylenia zaskarżonej decyzji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, a o wykonalności zaskarżonej decyzji na mocy art. 152 p.p.s.a.
Rozpoznając ponownie sprawę Kolegium rozpozna ponownie sprawę, stosując się do wskazań wynikających z niniejszego uzasadnienia wyroku. Kolegium zobowiązane jest również ocenić, czy i jaki wpływ na wynik sprawy ma podnoszona przez pełnomocnika inwestora okoliczność oddania fermy do użytkowani i jej funkcjonowanie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło