II SA/Wr 479/22

PostanowienieWSA we Wrocławiu2022-12-15

Skład orzekający: Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący posiada interes prawny w zaskarżeniu uchwały rady gminy dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdy ich nieruchomość znajduje się poza obszarem objętym planem?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazali naruszenia interesu prawnego ani uprawnienia, gdyż ich nieruchomość znajduje się poza obszarem objętym planem miejscowym, a przedstawione argumenty dotyczące negatywnego wpływu planu na ich własność mają charakter hipotetyczny i niekonkretny. Wobec braku wykazania naruszenia interesu prawnego skarga została odrzucona jako niedopuszczalna.
Stan faktyczny
Skarżący, właściciele działki z domem jednorodzinnym położonej poza obszarem objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zaskarżyli uchwałę rady gminy uchwalającą plan dla sąsiednich terenów, wskazując na negatywny wpływ planu na środowisko, wartość nieruchomości oraz zdrowie syna skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Odrzucił skargę i zwrócił stronie skarżącej uiszczony wpis od skargi w kwocie 300 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Władysław Kulon po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 15 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M.H.-Ż. i W.Ż. reprezentowanego przez przedstawiciela ustawowego M.H.-Ż. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia 30 listopada 2020 r. Nr VIII/XXVI/282/20 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP B. III – R. postanawia: I. odrzucić skargę; II. zwrócić stronie skarżącej cały uiszczony wpis od skargi w kwocie 300 zł (słownie: trzysta złotych). Pismem z dnia 20 czerwca 2022 r. M.H.-Ż. w imieniu własnym i małoletniego syna W.Ż. wniosła skargę na uchwałę Rady Gminy W. z dnia 30 listopada 2020 r. Nr VIII/XXVI/282/20 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP B. III – R. Uzasadniając interes prawny do wniesienia skargi skarżąca wyjaśniła, że skarżący są właścicielami działki położonej we W. nr [...] AM-6 obręb P.. Na działce posadowiony jest dom jednorodzinny, w którym skarżąca mieszka z trójką dzieci. Wyprowadziła się na obrzeża miasta po stronie północnej ze względu na brak przemysłu w tej okolicy. Skarżąca brała pod uwagę, że w pobliżu zlokalizowany jest Obszar "Natura 2000 - Kumaki Dobrej" oraz wiele terenów rekreacyjnych. W przekonaniu strony takie sąsiedztwo dawało gwarancję szczególnej ochrony środowiska naturalnego i żyjących na jego terenie zwierząt i roślin przez organy administracji rządowej a zwłaszcza gminy przed lokowaniem w jego sąsiedztwie inwestycji znacząco na to środowisko oddziaływujących. Uchwalenie planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego dla działek [...] i [...] obręb B. zaskarżoną uchwałą i przyjęte dla tych działek dopuszczalne funkcje diametralnie zmieniają warunki środowiskowe korzystania z własności skarżących. Działka zlokalizowana jest ok. 900 m od granic działek objętych ustaleniami planu. Z okien domu oraz ogrodu przydomowego w przypadku realizacji inwestycji, której ustalenia dopuszczają budowle (kominy) do wysokości 80 m, z całą pewnością instalacje te będą widoczne i w sposób znaczący zaburzą walory krajobrazowe działki. Ustalenia te zatem oddziałują negatywnie i bezpośrednio na naszą własność, obniżają walory lokalizacyjne działki, w tym nie tylko jej wartość ekonomiczną, ale również prawo do właściwego zgodnego z przeznaczeniem, niezakłóconego ponad przeciętną miarę wykonywania prawa własności, przez które rozumieć należy zagrożenie pogorszenia parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza oraz walory krajobrazowe. Ponadto skarżąca podniosła, że w związku z chorobą syna zmiana w planie przeznaczenia terenu odległego od ich miejsca zamieszkania skarżących, umożliwiająca lokalizację inwestycji mogącej w znaczący sposób wpływać na środowisko, stanowi jawne naruszenie prawa do ochrony zdrowia przysługującego im na podstawie art. 68 ust. 3 i 4 Konstytucji RP, zgodnie z którym władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku oraz do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska. 12-letni syn skarżącej od urodzenia mieszka we W. przy ul. [...] i choruje na atopowe zapalenie skóry. Dzięki zabiegom skarżącej i zamieszkaniu na terenie pozbawionym przemysłu obecnie jego stan zdrowia można ocenić na stabilny. Potencjalna zmiana warunków środowiska i jego zanieczyszczenie spowodowane przez lokalizację inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko, którą umożliwia zmiana planu, przyczyniłaby się, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, którą potwierdzają publikacje, do znaczącego pogorszenia jego stanu zdrowia. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej odrzucenie w całości, ewentualnie - z ostrożności procesowej - o oddalenie skargi w całości jako bezzasadnej. W ocenie Rady Gminy skarżący, wbrew twierdzeniom, nie wykazali posiadania interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały. Strona wskazała przy tym, że same obawy skarżących, że nowo uchwalony plan miejscowy może wpłynąć negatywnie na sposób zagospodarowania ich nieruchomości, nie mogą prowadzić do wniosku, że interes prawny skarżących wynikający z norm prawa cywilnego został w tej sprawie naruszony. Przedstawiona w skardze argumentacja uzasadniająca istnienie interesu skarżących w kwestionowaniu przedmiotowego aktu prawnego nie została – zdaniem organu - oparta na faktach i nie wskazuje konkretnego ograniczenia wynikającego z realizacji ustaleń planu na dzień złożenia skargi - składa się po części jedynie z hipotez, przypuszczeń i subiektywnych stwierdzeń dotyczących potencjalnej realizacji ustaleń planu. Z drugiej jednak strony, zauważono, że skarżący wskazują także, iż sam fakt uchwalenia planu, który dopuszcza potencjalnie inwestycje uciążliwe, jest źródłem ich interesu prawnego. Skarżący nie wskazują w sposób skonkretyzowany, jakie uprawienia zostały, w związku z wejściem w życie skarżonego planu, im odebrane lub ograniczone. Zarzut stawiany przez stronę skarżącą, iż lokalizacja przemysłu w najbliższym otoczeniu stanowi zagrożenie dla jakości powietrza w miejscu zamieszkania oraz ryzyko skażenia środowiska i upraw przydomowych, jest bezpodstawny. Fakt uchwalenia planu oraz zmiana przeznaczenia terenu pod funkcję przemysłową w żadnej mierze nie wpływa na warunki środowiskowe terenu. Do negatywnego oddziaływania na środowisko może dojść w przypadku realizacji przedsięwzięć niezgodnie z ustaleniami planu miejscowego oraz innymi przepisami prawa regulujących ochronę środowisko, przyrody czy zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt. Odnosząc się zaś do rzekomego wpływu uchwalonego planu na zdrowie skarżącego, organ zwrócił uwagę, że twierdzenia te są jedynie hipotetyczne i ewentualne, natomiast nie mogą stanowić argumentów świadczących o tym, że postanowienia zaskarżonej uchwały naruszają interes prawny lub uprawnienia skarżących. Ponadto, powołany przez skarżących art. 68 ust. 3 i 4 Konstytucji RP nie odwołuje się do praw skarżących, a do obowiązków organów władz publicznych. W odniesieniu do powołanych przez skarżących przepisów Konstytucji RP jako źródła interesu prawnego, organ wyjaśnił, że przepisy te nie potwierdzają interesu prawnego skarżących, gdyż wyznaczają one tylko ogólne dyrektywy podlegające konkretyzacji w przepisach ustaw i aktów wykonawczych do nich. Wskazany przez skarżących art. 68 ust. 1 i 3 Konstytucji RP może zatem stanowić wyłącznie interes faktyczny w przedmiotowej sprawie. Organ podkreślił również fakt, iż nieruchomość skarżących położona jest poza obszarem objętym skarżonym planem, w odległości ponad 1 km, a zatem ustalenia skarżonego planu nie odnoszą się bezpośrednio do własności skarżących, a pośredni, realny i skonkretyzowany wpływ na prawo wykonywania własności przez skarżących nie został wykazany. Ponadto skarżący, niezgodnie z rzeczywistością twierdzą, że teren, w okolicy którego znajduje się ich nieruchomość, sąsiadujący z obszarem objętym planem (skarżona część MPZP B. II) stanowią wyłącznie tereny zielone, w tym zieleń objętą formami ochrony. W pierwszej kolejności organ zauważył, że ww. obszar objęty planem znajduje się przy Węźle P. stanowiącym skrzyżowanie autostrady A8, drogi S8 i tzw. "Łącznika D.". Teren objęty planem położony jest bezpośrednio przy ważnym trakcie komunikacyjnym o znaczeniu krajowym - drogi ekspresowej (docelowo autostrady) S8 klasy S, a co istotne, droga ta zaliczana jest do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (§ 2 ust. 1 pkt 31 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, Dz. U. z 2019 r. poz. 1839). Podobnie w sąsiedztwie znajduje się droga wojewódzka tzw. "Łącznik D." oraz linia kolejowa relacji W.-T.. Każda z przylegających do Węzła P. gmin (gmina W., gmina D. oraz miasto W.) zaplanowała w podjętych aktach planowania przestrzennego tereny przeznaczone pod aktywność gospodarczą przy przedmiotowym węźle. Polityka przeznaczania terenów pod aktywność gospodarczą w pobliżu Węzła P. widoczna jest na przestrzeni wielu lat, nie można zgodzić się zatem – zdaniem organu - ze stwierdzeniem skarżących, iż sąsiedztwo obszaru objętego skarżonym planem to wyłącznie cenne przyrodniczo i rekreacyjnie obszary. Odnosząc się do fragmentu skargi, w którym poruszona jest kwestia rzekomego spadku wartości ekonomicznej nieruchomości skarżących, organ wskazał, że to brak jest szczegółowego wyjaśnienia, z czym skarżący wiążą ten spadek. Ponadto, organ zauważył, że w ustawie o planowaniu wprost przewidziano roszczenia na wypadek obniżenia wartości nieruchomości na skutek uchwalenia planu miejscowego (art. 36 ust. 3), których można dochodzić przed sądem powszechnym (art. 37 ust. 10). Dlatego powyższe również nie uzasadnia przyjęcia, że interes prawny skarżących został naruszony. Zamykając ten element rozważań, odnoszący się do wniosku o odrzucenie skargi, organ podkreślił, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego co do zasady wpływają na możliwość korzystania z prawa własności, ponieważ określają przeznaczenie terenu i wyznaczają sposób jego zagospodarowania. Jednakże z uwagi na fakt, iż (co wykazano wyżej) skarżący nie wykazali, iż ustalenia zaskarżonego planu faktycznie ograniczają ich uprawnienia właścicielskie w zakresie możliwości korzystania z nieruchomości będących przedmiotem ich własności, to interes prawny ani uprawnienie skarżących nie zostały naruszone. Dlatego w niniejszej sprawie skarżący mogą legitymować się jedynie interesem faktycznym, jednak nie posiadają interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały, co powinno prowadzić do odrzucenia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; zwana dalej "P.p.s.a."), sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6 P.p.s.a., nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. W rozpoznawanej sprawie takim przepisem jest art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 559 ze zm.; zwana dalej "u.s.g."), zgodnie z którym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. Skuteczne wniesienie skargi w trybie przywołanego przepisu, umożliwiające sądowi jej merytoryczne rozpoznanie, następuje wtedy, gdy spełnione zostaną łącznie wszystkie wskazane tam warunki dopuszczalności skargi, tj. skarżący wykaże, że posiada interes prawny w skarżeniu określonego aktu, a w dalszej kolejności, że jego interes prawny został naruszony postanowieniami zaskarżonego aktu. W ocenie Sądu szczegółowa analiza przytoczonych w skardze twierdzeń odnoszących się do interesu prawnego skarżących prowadzi do wniosku, że nie sposób ich zakwalifikować jako dających podstawę do skutecznego wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia 30 listopada 2020 r. Nr VIII/XXVI/282/20 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych w miejscowości B. oraz R. – MPZP B. III – R.. U podstaw legitymacji skargowej, o której mowa w art. 101 ust. 1 u.s.g., leży aktualny interes prawny. Podstawą zaskarżenia jest bowiem niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy. Powyższym zagadnieniem dwukrotnie zajmował się Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu wyroków z dnia 4 listopada 2003 r. (SK 30/02) i z dnia 16 września 2008 r. (SK 76/06) podzielił interpretację przyjmowaną przez sądy administracyjne, zgodnie z którą prawo do zaskarżania uchwał na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. przysługuje tym, którzy wykażą się konkretnym interesem prawnym wynikającym z określonej normy prawa materialnego. Podkreśla się również, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego). Podstawę legitymacji procesowej strony musi zatem stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialno-prawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. O statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje zatem posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, przy czym dopiero naruszenie tego interesu prawnego lub uprawnienia wnoszącego skargę na uchwałę rady gminy otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Ponadto wyjaśnić trzeba, że w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych, które Sąd w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela, przyjmuje się, że podmiot skarżący uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. Związek ten polega na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie, albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka określonej wspólnoty samorządowej. Reprezentując swój zindywidualizowany interes, skarżący musi też wykazać, że interes ten jest konkretny, realny i aktualny (wyrok NSA z dnia 13 listopada 2012 r., II OSK 2105/12). Uchwała, czy też konkretne jej postanowienia, musi naruszać rzeczywiście istniejący w dacie podejmowania uchwały interes prawny skarżącego, powodując następstwo w postaci ograniczenia czy też pozbawienia go konkretnych uprawnień lub nałożonych obowiązków. Przyjmuje się również, że o naruszeniu interesu prawnego w rozumieniu powołanego przepisu rozstrzyga zmiana w sytuacji prawnej wnoszącego skargę (NSA w wyroku z dnia 20 listopada 2009 r., II OSK 1305/09). Zaznaczyć również należy, iż w wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. (SK 30/02) Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że skarga na podstawie art. 101 u.s.g. nie ma charakteru actio popularis, a zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama ewentualna sprzeczność zaskarżonej uchwały z prawem, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Skarżący winien udowodnić, że zaskarżona uchwała, naruszając prawo, jednocześnie negatywnie wpływa na jego sferę prawnomaterialną, pozbawia go przykładowo pewnych uprawnień albo uniemożliwia ich realizację (wyroki: NSA z dnia 1 marca 2005 r., OSK 1437/04; WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2005 r., II SA/Wa 1928/04; NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04). Ponadto, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że interes prawny skarżącego, do którego wprost nawiązuje art. 101 ust. 1 u.s.g., musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę. Podnosi się przy tym, że interes ten musi być bezpośredni i realny w tym znaczeniu, że można go wywodzić wyłącznie z własnej określonej przez prawo materialne sytuacji prawnej. W tym miejscu należy zauważyć, że skarżący w niniejszej sprawie wywodzą swoją legitymację do wniesienia skargi na zakwestionowaną przez nich uchwałę z prawa własności do nieruchomości (co istotne położonej poza obszarem objętym regulacjami zaskarżonej uchwały). Ich zdaniem, ustalenia zaskarżonego planu oddziałują negatywnie i bezpośrednio na ich własność, obniżają walory lokalizacyjne działki, w tym nie tylko jej wartość ekonomiczną, ale również prawo do właściwego zgodnego z przeznaczeniem, niezakłóconego ponad przeciętną miarę wykonywania prawa własności, przez które rozumieć należy zagrożenie pogorszenia parametrów związanych z ochroną środowiska takich jak poziom wibracji, hałasu i zanieczyszczenia powietrza oraz walory krajobrazowe. Odnosząc się do powyższej argumentacji, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że w sprawie niekwestionowane jest przez żadną ze stron, iż skarżący – jak podała sama skarżąca - posiadają prawo własności nieruchomości położonej we W. nr [...] AM-6 obręb P.. Na podstawie dokumentacji planistycznej, obejmującej między innymi część graficzną planu, dołączonego do odpowiedzi na skargę Schematu rozmieszczenia planowanych obszarów aktywności gospodarczej w pobliżu Węzła P. oraz oświadczeń stron, Sąd ustalił, że powyższa działka położona jest na obszarze znajdującym się poza granicami terenów objętych ustaleniami zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Według wskazanych ustaleń działka nr [...] znajduje się w odległości około 900 m od granicy działek objętych planem. Ustalenie to znajduje potwierdzenie w oświadczeniach strony skarżącej, która wskazała, że jej nieruchomość znajduje się w odległości 900 m od granicy działek objętych planem, oraz organu, który podkreślił, że działka skarżących zlokalizowana jest w odległości ok. 1,1 km od tego obszaru. Analizując powyższe ustalenia, należy podkreślić, że sam fakt położenia nieruchomości skarżących poza obszarem objętym planem miejscowym nie oznacza jeszcze, że nie może dojść do naruszenia ich interesu prawnego. Kwestia możliwości wpływu rozwiązań przyjętych w uchwale, której przedmiotem jest uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na działki nieobjęte ustaleniami takiej uchwały, wielokrotnie była bowiem przedmiotem rozważań judykatury. W wyroku z dnia 3 listopada 2010 r. (II OSK 1780/10) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że nie ma prostej, zawsze aktualnej reguły, która wykluczałaby legitymację skargową każdego, bez wyjątku, właściciela działki położonej poza terenem, dla którego uchwalono plan miejscowy. Konieczne jest więc zbadanie każdego pojedynczego przypadku dla oceny legitymacji skargowej na plan miejscowy. Biorąc powyższe pod uwagę, po przeanalizowaniu przedłożonej w sprawie dokumentacji, Sąd doszedł do przekonania, że przywołana w skardze argumentacja nie stanowi przesłanki świadczącej o posiadaniu przez stronę skarżącą interesu prawnego, który zostałby naruszony zaskarżoną uchwałą. Skarżący nie wskazali na takie okoliczności, które mogłyby przemawiać za tym, że zakwestionowana przez nich uchwała narusza ich interes prawny lub uprawnienie. Z materiałów sprawy wynika, że przyjęte zaskarżoną uchwałą ustalenia planistyczne nie zmieniają sytuacji prawnej skarżących. Nie dysponują oni bowiem tytułem prawnym do nieruchomości, do których wprost odnoszą się zapisy planu. Nieruchomość skarżących znajduje się poza obszarem planu. Plan nie zmienia zatem wprost przeznaczenia i sposobu zagospodarowana działki skarżących. Tym bardziej, ustalenia planu nie zawierają regulacji o ograniczeniu zabudowy na działce należącej do skarżących. Oceniając natomiast kwestię ewentualnego wpływu ustaleń planu na sposób wykonywania przez stronę skarżącą prawa własności i wskazane przez nią pogorszenie parametrów związanych z ochroną środowiska, Sąd na podstawie dokumentacji przyjął, że działka należąca do skarżących znajduje się w odległości około 900 m od granicy działek objętych planem. Uwzględnienie tej odległości, prowadzi do wniosku, że oddziaływanie inwestycji, które mogą w związku z zapisami planu pojawić się na działkach nr [...] i [...] Obrę B., nie obejmuje nieruchomości skarżących. Skarżący w żaden sposób nie wykazali, że usytuowanie ich nieruchomości w odległości, jak sami wskazują 900 m od (potencjalnie) planowanej inwestycji, sprawia, że pozostaje ona w sferze szkodliwej emisji hałasu i innych immisji wskazanych przez skarżących. Świadczy to o braku możliwości wywodzenia w niniejszej sprawie interesu prawnego ze szkodliwego oddziaływania wszelkiego rodzaju inwestycji, mogących powstać na w/w działkach, na warunki środowiskowe korzystania z ich nieruchomości. W tym miejscu należy odwołać się do stanowiska prezentowanego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że "samo [...] hipotetyczne, ewentualne zagrożenie naruszenia interesu prawnego w przyszłości, nie może stanowić legitymacji do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g." (wyrok NSA z dnia 29 czerwca 2011 r., II OSK 618/11). A za takie, hipotetyczne, ewentualne zagrożenie naruszenia interesu prawnego w przyszłości skarżących w niniejszej sprawie należy uznać możliwość usytuowania - w przypadku realizacji inwestycji - na terenach działek [...] i [...] budowli (kominów) do wysokości 80 m. Zwrócić tutaj trzeba również uwagę, że teren tych działek został oznaczony symbolem P, tj. teren zabudowy przemysłowej, a jak słusznie wskazał organ, "fakt uchwalenia planu oraz zmiana przeznaczenia terenu pod funkcję przemysłową w żadnej mierze nie wpływa na warunki środowiskowe terenu". Za chybione w kontekście interesu prawnego Sąd uznał również argumenty strony skarżącej o obniżeniu wartości ekonomicznej ich działki w związku z podjęciem zaskarżonej uchwały. Kwestia ta nie dotyczy bowiem naruszenia interesu prawnego, lecz faktycznego i w istocie opiera się na przypuszczeniach strony skarżącej. Słusznie organ zwrócił w tym względzie uwagę, w ślad za uzasadnieniem wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2014 r. (II OSK 1206/13), że w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprost przewidziano roszczenia na wypadek obniżenia wartości nieruchomości na skutek uchwalenia planu miejscowego (art. 36 ust. 3), których można dochodzić przed sądem powszechnym (art. 37 ust. 10). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyroku, "jeżeli więc rzeczywiście wartość nieruchomości skarżącego uległa obniżeniu na skutek uchwalenia zaskarżonego planu miejscowego, to jego interesy są w tym zakresie dostatecznie chronione w postępowaniu przed sądem powszechnym. Nie może więc skarżący powoływać się jedynie na to, że na skutek uchwalenia planu miejscowego uległa obniżeniu wartość jego nieruchomości w celu zaskarżenia tego planu w trybie art. 101 u.s.g.". Podobnie ocenić trzeba zarzuty wskazujące na obniżenie walorów środowiskowych. Słusznie w tym zakresie organ wskazał, powołując się na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2015 r. (II OSK 2868/15), że realizacja potencjalnych inwestycji odziaływujących na środowisko, o których piszą skarżący, nie jest możliwa tylko na podstawie planu miejscowego. Plan miejscowy może bowiem tego rodzaju zagospodarowanie dopuszczać, lecz dla realizacji konkretnych inwestycji konieczne uzyskanie jest szeregu decyzji właściwych organów administracyjni publicznej. Na etapie tych postępowań organy zobowiązane są badać zgodność inwestycji ze szczegółowymi przepisami obowiązującymi dla tego terenu, nie tylko wynikającymi z planu miejscowego. W innym postanowieniu z dnia 2 października 2018 r. (II OSK 2317/18) Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że kwestia zakłóceń w postaci hałasu wynikającego z działalności usługowej może być ustalana i kontrolowana w odrębnych postępowaniach prowadzonych na dalszych etapach realizacji inwestycji, natomiast nie daje ona podstaw do wywiedzenia interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały w sprawie planu miejscowego. Interesu prawnego w zaskarżeniu zakwestionowanej przez skarżących uchwały trudno się ponadto doszukiwać w argumentach odnoszących się do choroby syna skarżącej i naruszenia prawa do ochrony zdrowia przysługującego na podstawie art. 68 ust. 3 i 4 Konstytucji RP. Jak sama skarżąca wskazuje, do znaczącego pogorszenia stanu zdrowia syna przyczynić się może "potencjalna zmiana warunków środowiska i jego zanieczyszczenie spowodowane przez lokalizację inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko, którą umożliwia zmiana MPZP". Interes wywodzony z powyższych argumentów nie ma ani charakteru bezpośredniego, realnego, konkretnego czy aktualnego. Nie sposób w tym miejscu nie zwrócić uwagi na argumentację zawartą w odpowiedzi na skargę. Wynika z niej, że w istocie działka należąca do skarżących położona jest w pobliżu Węzła P., stanowiącego skrzyżowanie autostrady A8, drogi S8 i tzw. "Łącznika D.", co już generuje szkodliwe emisje do środowiska. Ponadto droga ekspresowa (docelowo autostrada) S8 klasy S jest zaliczana do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W sąsiedztwie znajduje się ponadto droga wojewódzka, tzw. "Łącznik D.", oraz linia kolejowa relacji W.-T.. Trudno zatem zgodzić się ze stwierdzeniem skarżących, jak słusznie stwierdził organ, iż sąsiedztwo obszaru objętego zakwestionowanym planem to wyłącznie cenne przyrodniczo i rekreacyjnie obszary. Ponadto, Sąd podziela stanowisko zawarte w wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 lutego 2022 r. (VII SA/Wa 1935/21), w którym stwierdzono, że przepis art. 68 ust. 1 Konstytucji RP nie może stanowić źródła interesu prawnego, bowiem interes prawny wywodzić się musi z praw rzeczowych do nieruchomości o najszerszym zakresie (własności, użytkowania wieczystego). Pozostałe zarzuty skargi dotyczące naruszenia zasad i trybu uchwalania planu również nie mogły być uwzględnione przez Sąd. Naruszenia interesu prawnego jako warunku dopuszczalności skargi nie można bowiem upatrywać w samym naruszeniu przepisów dotyczących procedury planistycznej czy zasad techniki prawodawczej. Sąd nie jest uprawniony do badania naruszeń procedury czy treści merytorycznej uchwały, jeżeli skarżący nie wykaże naruszenia swego interesu prawnego zapisami planu. Te mogą być natomiast kontrolowane dopiero wówczas, gdy wykazane zostanie, że został nadto naruszony interes prawny strony skarżącej (wyrok NSA z dnia 26 lutego 2008 r., II OSK 1765/07, Lex nr 437511). Do wniesienia skargi nie legitymuje zaś sama sprzeczność z prawem zaskarżonego aktu. Przenosząc dotychczasowe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, trzeba podnieść, że to skarżący powinni wykazać, że zaskarżoną uchwałą został naruszony ich interes prawny lub uprawnienie, przy czym naruszenie to musi mieć charakter bezpośredni i realny, a nie przyszły i niepewny, oparty na przewidywaniach i przypuszczeniach. Trzeba bowiem jeszcze raz przypomnieć, że dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi. Niemożność wykazania naruszenia konkretnego interesu prawnego lub uprawnienia prowadzi natomiast do wniosku, że wnoszący skargę nie ma legitymacji procesowej do zaskarżenia uchwały (wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W świetle dotychczasowych rozważań, w ocenie Sądu, skarżący nie zdołali wykazać, aby przysługujący im interes prawny (lub uprawnienie) został naruszony zapisami zaskarżonej uchwały, co uniemożliwia kontrolę legalności tej uchwały. Przewidywania skutków uchwalonego planu mają wyłącznie walor subiektywny, który nie kreuje aktualnej legitymacji skargowej po stronie skarżących. Analiza treści kwestionowanej przez skarżących uchwały nie potwierdziła, ażeby jej postanowienia aktualnie negatywnie oddziaływały na sferę praw i obowiązków skarżących. Stąd na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a. należało skargę odrzucić jako niedopuszczalną, co uczyniono w punkcie pierwszym sentencji. Natomiast rozstrzygnięcie w punkcie drugim sentencji wynika z konieczności zastosowania przepisu art. 232 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd z urzędu zwraca stronie cały uiszczony wpis od pisma odrzuconego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło