II OZ 712/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-24

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd profesjonalnego pełnomocnika strony, który przez wiele lat nie informował mocodawcy o stanie sprawy, może stanowić "wyjątkowy przypadek" uzasadniający przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia po upływie roku od uchybienia temu terminowi?
Ratio decidendi
Błąd profesjonalnego pełnomocnika strony, polegający na zaniechaniu terminowego działania lub braku informowania mocodawcy o stanie sprawy, nie stanowi "wyjątkowego przypadku" w rozumieniu art. 87 § 5 PPSA, uzasadniającego przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia po upływie roku od uchybienia temu terminowi. Mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania swojego pełnomocnika, a odpowiedzialność pełnomocnika może być przedmiotem odrębnych postępowań, nie zaś podstawą do przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia, wskazując, że minął rok od uchybienia terminu, a sytuacja nie stanowiła przypadku wyjątkowego. Strona wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie art. 87 § 5 PPSA, argumentując, że błąd poprzedniego pełnomocnika oraz potencjalne skutki wykonania decyzji rozbiórkowej uzasadniają przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 597/08 odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r. w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r. [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 597/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił wniosek B. Ł. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r. w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r. [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że wyrokiem z dnia 28 października 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. Ł. na w/w decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r. Postanowieniem z dnia 23 marca 2009 r. WSA w Krakowie odrzucił skargę kasacyjną wniesioną od w/w wyroku. Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2009 r. WSA w Krakowie odrzucił zażalenie M. Ł. i B. Ł. na postanowienie z dnia 23 marca 2009 r. z powodu nieuzupełnienia w terminie jego braków formalnych. Postanowieniem z dnia 30 września 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie B. Ł. i M. Ł. na postanowienie z dnia 26 czerwca 2009 r. W dniu 16 kwietnia 2014 r. do WSA w Krakowie wpłynęło pismo B. Ł., zawierające wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r. wraz z 4 egzemplarzami tego zażalenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucając powyższy wniosek wskazał, że wymogi warunkujące dopuszczalność wniosku o przywrócenie terminu ujęto w art. 86 i art. 87 p.p.s.a. Zgodnie z tymi przepisami przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić w sytuacji, gdy strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy. Zarazem jednak – w myśl art. 87 § 5 powyższej ustawy – po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Z zestawienia wymienionych przepisów wynika, że brak winy w uchybieniu terminu – nawet oczywisty – nie uzasadnia jego przywrócenia, jeżeli minął rok od upływu tego terminu, a rozpoznawany przypadek nie ma charakteru wyjątkowego. Gdy strona wnosi o przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia, stosownie do art. 87 § 5 p.p.s.a. przywrócenie terminu jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Sąd podał, że ustawodawca nie definiuje pojęcia "przypadek wyjątkowy", pozostawiając ocenę w tym zakresie sędziemu. Zgodnie jednak z orzecznictwem sądów administracyjnych przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie. Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie można mówić, że zaistniała tego typu sytuacja. Przesłanki uzasadniającej zaistnienie "wyjątkowego przypadku" nie można wywodzić z argumentacji skarżącej, że nierozpoznanie skargi kasacyjnej doprowadzi do rozbiórki budowli chroniącej klientów sklepu przez skutkami spadających z sąsiednich kamienic płatów tynku. Powyższe nie jest bowiem okolicznością nadzwyczajną, która uniemożliwiła dokonanie czynności w normalnym trybie. Sąd wskazał, że z uwagi na powyższe nie oceniał przesłanki braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia 12 maja 2014 r. B. Ł. wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz zasądzenia zwrotu kosztów wg norm przepisanych. Zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 87 § 5 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, iż realia przedmiotowej sprawy nie stanowią "wyjątkowego przypadku" w rozumieniu w/w przepisu oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. stosowanych per analogiam – poprzez oparcie zaskarżonego orzeczenia jedynie o część zgromadzonego w sprawie materiału, w szczególności nieuwzględnienie jako "szczególnej okoliczności" faktu, iż niedochowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych nastąpiło z wyłącznej winy uprzedniego pełnomocnika skarżącej. W uzasadnieniu zażalenia B. Ł. wskazała, że termin do uzupełnienia braków formalnych zażalenia został niedochowany z powodu błędu uprzedniego profesjonalnego pełnomocnika skarżącej – T. S., który dodatkowo nie poinformował jej o takim stanie rzeczy przez kolejne lata, sugerując, iż postępowanie jest w toku. Tego rodzaju "wprowadzenie w błąd" uznane być musi za "wyjątkowy przypadek". Niezasadnym byłoby bowiem przyjęcie, iż "normalnym" jest, by profesjonalny pełnomocnik, któremu strona zaufała, nie informował o aktualnym stanie sprawy w sposób pełny - a tak było w realiach przedmiotowego przypadku. Ponadto, jak wskazała, w realiach przedmiotowej sprawy wykonanie decyzji rozbiórkowej prowadzić będzie do sytuacji, w której odpadające płaty tynku będą mogły narazić zdrowie lub nawet życie osób korzystających z usług sklepu znajdującego się na dziedzińcu kamienicy przy ul, [...] w K. oraz z samego dziedzińca. Powyższe, jej zdaniem, również stanowi "wyjątkowy przypadek", uzasadniający zasadność złożenia przedmiotowego wniosku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku tym strona zobowiązana jest do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 5 p.p.s.a. po upływie roku od uchybienia terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Art. 87 § 5 p.p.s.a. zaostrza przesłanki przywrócenia terminu, uzależniając możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku od przypadku wyjątkowego. Przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie. Zawarte w art. 87 § 5 p.p.s.a. pojęcie "przypadków wyjątkowych" nie zostało określone w ustawie. Prawodawca pozostawił ocenę w tym zakresie sądowi. Do Sądu, rozpoznającego wniosek o przywrócenie terminu, należy zatem ustalenie - na podstawie całokształtu okoliczności występujących w danej sprawie - czy zachodzi w realiach tej sprawy wypadek, który można uznać za wyjątkowy. Z uwagi na wyjątkowy charakter instytucji z art. 87 § 5 p.p.s.a., sąd administracyjny, dokonując wykładni pojęcia przypadku wyjątkowego, ma się kierować wykładnią zawężającą (M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2011, s. 421, nb 10; B. Dauter w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2013, uw. 11 do art. 87 p.p.s.a.). Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11.3.2009 r., I OZ 198/09). W orzecznictwie Sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W.Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8). Stanowisko, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika, jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA z: 18.10.2007 r., I FZ 421/07; 11.3.2009 r., I OZ 198/09; 23.7.2009 r., I OZ 737/09; 23.6.2010 r., I OZ 465/10; 10.6.2011 r., I OZ 408/11; 28.6.2011 r., I OZ 545/11; 29.11.2011 r., I OZ 894/11; 11.1.2012 r., I GZ 231/11; 25.1.2012 r., II OZ 2/12; 18.7.2013 r., I OZ 584/13; 9.1.2013 r., I OZ 958/13). To na skarżącym, jako mocodawcy, ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującego go pełnomocnika. Odpowiedzialność pełnomocnika za skutki braku należytej staranności w reprezentacji strony może być przedmiotem oceny, jednakże w toku już innych postępowań (postanowienie NSA z 16.11.2006 r., II OZ 1206/06), a oczywista nierzetelność pełnomocnika może stanowić podstawę do dochodzenia powstałej z tego tytułu szkody na gruncie odpowiedzialności kontraktowej przez sądem cywilnym, ale nie spełnia kryterium braku winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym (post. NSA z 23.2.2005 r., FZ 681/04) bądź wyjątkowego przypadku w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a. Przenosząc powyższe wywody na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że dla przedmiotowego rozstrzygnięcia bez znaczenia pozostaje okoliczność, że skarżąca upatruje uchybień w postępowaniu w działaniach bądź ich braku po stronie adw. T. Ś., okoliczność ta nie eliminuje bowiem bezpośredniego skutku, który wcześniejsze działania i zaniechania tego pełnomocnika wywarły na sytuację procesową skarżącej. Bez znaczenia zatem w kontekście przedmiotowego wniosku pozostaje, że ustanowiony przez skarżącą, poprzedni pełnomocnik będący adwokatem, jak twierdzi skarżąca – przez 6 lat nie informował jej w wystarczającym zakresie o stanie sprawy. Należy zatem podzielić pogląd Sądu I instancji, że wyjątkowa sytuacja, o której mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. w sprawie niniejszej nie występuje. Przesłanki uzasadniającej zaistnienie "wyjątkowego przypadku" nie można wywodzić również z argumentacji skarżącej, że nierozpoznanie skargi kasacyjnej doprowadzi do rozbiórki budowli chroniącej klientów sklepu przez skutkami spadających z sąsiednich kamienic płatów tynku. Powyższa okoliczność nie jest okolicznością nadzwyczajną, która uniemożliwiła dokonanie czynności w normalnym trybie a zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych takimi cechami powinno charakteryzować się wskazywane w powyższym przepisie pojęcie "wyjątkowego przypadku" (m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2011 r., sygn. akt II GZ 129/2011; z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OZ 991/11). Skoro zatem w sprawie nie zaistniał ,,wyjątkowy przypadek", to Sąd nie mógł przejść do następnego etapu badania wniosku o przywrócenie terminu, tj. do badania kwestii istnienia bądź braku, po stronie skarżącej, winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło