II SA/Gd 689/11
WyrokWSA w Gdańsku2012-03-16
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, uznając je za bezprzedmiotowe, mimo zarzutów dotyczących braku analizy kumulacji oddziaływań oraz niepełnych ustaleń faktycznych dotyczących miejsc dostępnych dla ludności?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych i nie zbadały w sposób wyczerpujący kwestii kumulacji oddziaływań istniejących i planowanych anten oraz odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anten. Brak ten uniemożliwił prawidłową ocenę, czy planowana inwestycja stanowi przedsięwzięcie wymagające decyzji środowiskowej, a tym samym, czy postępowanie było bezprzedmiotowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza Miasta o umorzeniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy stacji telefonii komórkowej. Organ I instancji uznał inwestycję za niekwalifikującą się do znaczącego oddziaływania na środowisko, a tym samym postępowanie za bezprzedmiotowe. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak analizy kumulacji pól elektromagnetycznych oraz nieprawidłowe ustalenie odległości miejsc dostępnych dla ludności.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 29 lutego 2012 r. na rozprawie sprawy ze skargi H. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego H. K. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 20 kwietnia 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie jako k.p.a. oraz art. 75 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm.) - dalej w skrócie jako ustawa, przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. nr 257, poz. 2573) - dalej jako rozporządzenie z 2004 roku w zw. z § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397) - dalej jako rozporządzenie z 2010 roku, Burmistrz Miasta umorzył postępowanie w sprawie wydania, na rzecz A Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W., decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji telefonii komórkowej "[...] Ł." na działce nr [...] przy ul. Ł. [...] w Ł.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Przedmiotowa stacja telefonii komórkowej zlokalizowana będzie na wieży kościoła B przy ul. Ł. [...] w Ł.. Gmach kościoła jest w budowie. Na kierunku południowym w odległości ponad 50 m od podstawy wieży znajduje się budynek plebani o wysokości nieprzekraczającej 10 m n.p.t., za nią znajdują się budynki mieszkalne o wysokości nieprzekraczającej 12 m n.p.t. Na kierunku północno-zachodnim w odległości ponad 70 m od podstawy wieży znajdują się budynki mieszkalne o wysokości nieprzekraczającej 10 m n.p.t. Na kierunku północnym w odległości ponad 30 m od podstawy wieży znajdują się ogródki działkowe z zabudową nieprzekraczającą 4 m n.p.t. Na pozostałych kierunkach brak zabudowy. Organ wskazał, że w ramach budowy ww. stacji bazowej planuje się: instalację anten sektorowych, instalację anteny radioliniowej, położenie kabli antenowych, ustawienie szaf aparaturowych wraz z urządzeniami niezbędnymi do funkcjonowania stacji, doprowadzenie zasilania wraz z instalacją elektryczną i odgromową, po czym przedstawił parametry techniczne przedmiotowej stacji. Zdaniem organu, z przedstawionej przez wnioskodawcę analizy wynika, że na azymutach poszczególnych anten, wzdłuż głównej osi danej anteny w odległości do 150 m nie znajdują się miejsca dostępne dla ludności. Organ I instancji stwierdził, że przedmiotowe przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięć kwalifikowanym w myśl §§ 2 i 3 rozporządzenia z 2004 roku jako mogące znacząco oddziaływać na środowisko. Powołał się przy tym na takie samo stanowisko wyrażone przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Organ stwierdził również, że realizacja przedsięwzięcia nie wpłynie negatywnie na S. Park Narodowy i na Rezerwat "M.". Lokalizacja inwestycji oraz jej przewidywany zasięg nie są objęte obszarem Natura 2000.
Organ I instancji stwierdził nadto, że w tym stanie rzeczy brak było przesłanek do wydania rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej co do istoty sprawy, skoro rodzaj zamierzonej inwestycji nie jest objęty kwalifikacją przedsięwzięć określonych w rozporządzeniu z 2004 roku. Brak elementu w stosunku administracyjnym w postaci przepisu nakazującego rozstrzygnięcie o żądaniu strony poprzez wydanie ww. decyzji przesądza o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego wszczętego na wniosek inwestora, co skutkuje wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania w myśl art. 105 § 1 k.p.a.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli Z. i H. K. podnosząc, że zawieszenie na wieży kościoła, oprócz już zainstalowanych trzech anten i jednej stacji radioliniowej, dodatkowych sześciu anten i anteny radioliniowej stanowić będzie zagrożenie dla środowiska, w tym dla zdrowia ludzi. Odwołujący się wskazali na wysokość własnego budynku - 14,5 m i zakwestionowali ustalenia organu dotyczące wysokości zawieszenia środka istniejących anten. Stwierdzili, iż organ błędnie ustalił odległości zabudowy i miejsc dostępnych dla ludności w odniesieniu do obszaru, na jaki będzie oddziaływać inwestycja. Zarzucili także brak uwzględnienia, że w pobliżu wieży kościoła znajduje się plac zabaw dla dzieci. W ich ocenie w okolicy znajdują się znacznie lepsze miejsca do realizacji przedsięwzięcia. Do odwołania załączyli zdjęcia przedstawiające umiejscowienie już zawieszonych anten z zaznaczeniem ich odległości od zabudowań, oświadczenia lekarzy o szkodliwości promieniowania związanego z działaniem stacji GSM na zdrowie ludzkie oraz kopię podpisów zebranych pod listem protestacyjnym przeciwko nadajnikom GSM na wieży kościoła.
Decyzją z dnia 7 czerwca 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2004 roku w zw. z § 4 rozporządzenia z 2010 roku, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że przedmiotowe postępowanie poprzedza sprawę dotyczącą ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego dla planowanego przedsięwzięcia. Analizą objęto realizację opisanej przez organ stacji telefonii komórkowej w miejscu, gdzie funkcjonuje już podobna stacja. Teren, którego dotyczy wniosek o wydanie decyzji nie jest objęty planem miejscowym. Strona, występując o wydanie decyzji środowiskowej, domagała się jednoznacznego ustalenia uwarunkowań środowiskowych albo stwierdzenia braku konieczności ich określenia taką decyzją (pisma strony z dnia 6 czerwca 2010 roku i z dnia 8 listopada 2010 roku). Szczegóły inwestycji przedstawiono w karcie informacyjnej załączonej do wniosku oraz dokumentacji dotyczącej kwalifikacji tej inwestycji, jako przedsięwzięcia, które nie wymaga wydania decyzji w sprawie uwarunkowań środowiskowych.
Kolegium stwierdziło, że ustawa w przepisach art. 59 - art. 87 określa procedurę wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia (art. 71 ust. 1); uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2).
Z art. 59 ust. 1 ustawy wynika przy tym, że przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja następujących planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1. W ramach prowadzonego postępowania organ - zgodnie z art. 62 ustawy, zobowiązany jest na podstawie zebranych dowodów, przeanalizować i ocenić bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko w bardzo szerokim jego rozumieniu.
Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji w pełni wywiązał się z obowiązków dotyczących zebrania materiału dowodowego, ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy i zebrał opinie właściwych organów. W toku postępowania zagwarantował stronom czynny udział w sprawie. Podstawę rozpatrzenia sprawy stanowiło ustalenie, czy dana inwestycja podlega kwalifikacji jako mogąca znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze albo potencjalnie) lub na obszar Natura 2000. Organ I instancji w oparciu o posiadany materiał dowodowy oraz opinie organów współdziałających stwierdził, że inwestycja nie podlega kwalifikacji do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, jako niemieszcząca się w zakresie przewidzianym w § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia z 2004 roku, zgodnie z którym sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (a więc obowiązkowo przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko) wymagają instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, z wyłączeniem radiolinii, emitujące poła elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowe wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi:
▪ nie mniej niż 2.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 100 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 10.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nic większej niż 200 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 20.000 W.
Wskazano również na brak spełnienia przesłanek do przeprowadzenie przedmiotowej oceny na podstawie § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenie z 2004 roku, zgodnie z którym sporządzenia raportu mogą wymagać instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, niewymienione w § 2 ust. 1 pkt 7, z wyłączeniem radiolinii, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi:
▪ nie mniej niż 15 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 5 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 100 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 20 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 500 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 40 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 1.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 70 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż 2.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 150 m i nie mniejszej niż 100 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny,
▪ nie mniej niż. 5.000 W, a miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości nie większej niż 200 m i nie mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny.
Kolegium stwierdziło, że powyższe przepisy wskazują na anteny o różnej wielkości równoważnej mocy promieniowanej izotropowo (EIRP - rozumiane jako równoważna moc promieniowana izotropowo), przypisując każdej takiej wielkości odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania danej anteny. Ustalenie, że wzdłuż tej osi nie ma miejsc dostępnych dla ludności pozwala na stwierdzenie, że przedsięwzięcie nie jest kwalifikowane jako wymagające wydania decyzji środowiskowej. W kwestii ustalenia miejsca dostępnego dla ludności - powyższe przepisy wskazują, że ustala się je w stosunku do środka elektrycznego każdej anteny, zarówno wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania ale i w przestrzeni oddziaływania tej wiązki (co obrazuje dokumentacja załączona przez inwestora). Wpływ na ustalenie zakresu oddziaływania na miejsca dostępne dla ludności ma zarówno obszar pokryty wiązką, jak też wysokość pochylenia wiązki względem terenu i miejsc dostępnych dla ludności. Wyznaczenie tej odległości miało miejsce w niniejszej sprawie przy uwzględnieniu kierunku (azymutu) głównej wiązki promieniowania anten, jak i pochylenia tej wiązki względem ziemi.
Kolegium podniosło, że powyższe wymogi dotyczą przy tym jedynie anten sektorowych, albowiem antena radioliniowa, zgodnie z obowiązującymi przepisami, w ogóle nie wymaga analizy i uzyskania decyzji środowiskowej.
Kolegium uznało, że z przedstawionej przez inwestora analizy środowiskowej dla przedmiotowej inwestycji wynika, iż miejsca dostępne dla ludności (biorąc wysokość na jakiej powyższe oddziaływania mają miejsce oraz moc) nie znajdują się w odległościach określonych w rozporządzeniu z 2004 roku. Zdaniem Kolegium, opracowanie
(firmy C w G.) przedłożone przez inwestora w postaci Analizy Środowiskowej - Kwalifikacji Przedsięwzięcia dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej A "Ł." - stacja [...] obrazuje szczegółowo zakres oddziaływań stacji. Do wskazanego opracowania załączono dokumenty legalizacyjne urządzeń, specyfikację techniczną oraz karty katalogowe anten sektorowych, przedstawiając graniczne zasięgi występowania promieniowania elektromagnetycznego, podkład geodezyjny (mapy) z zaznaczoną lokalizacja stacji. W formie graficznej przedstawiono mapę poglądową lokalizacji stacji w odniesieniu do nieruchomości sąsiednich, przewidywany zasięg pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych w płaszczyźnie poziomej i pionowej, a wiec ustalono obszar i wysokość oddziaływań, dla których przekroczone są wartości wymienione w rozporządzeniu z 2004 roku, odnosząc te ustalenia do braku występowania zagrożeń, gdy chodzi o przebieg głównej wiązki promieniowania.
Autorzy dokumentacji podkreślili, że obszary o gęstości mocy pola elektromagnetycznego przekraczającej wartość dopuszczalną wystąpią tylko i wyłącznie w wolnej przestrzeni, w miejscach niedostępnych dla użytkowników okolicy, co prawidłowo skutkowało przyjęciem przez organ I instancji braku podstaw do zaliczenia przedsięwzięcia do mogących znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze albo potencjalnie).
Kolegium zaznaczyło przy tym, iż w zakresie ustaleń dotyczących ochrony ludności i środowiska w przywołanej dokumentacji inwestora uwzględniono rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów (Dz.U. Nr 192. poz. 1883). Zgodnie z rozporządzeniem w otoczeniu źródeł pól elektromagnetycznych określa się dopuszczalne poziomy pól charakteryzowane przez dopuszczalne wartości parametrów fizycznych, które nie powinny być przekroczone w miejscu dostępnym dla ludności (tabela 2 do zał. 1 ww. rozporządzenia). Autorzy dokumentacji uwzględnili oddziaływanie anten sektorowych A oraz istniejącej sieci D, wskazując, że wypadkowe obszary pól o poziomach wyższych od dopuszczalnych wystąpią w maksymalnym zasięgu 69,2 m i na wysokości powyżej 17 m nad poziom terenu. Pola te wystąpią 3,9 m nad dachem kościoła. Przedstawiono szczegółowo odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anten, wziąwszy pod uwagę moc anten sektorowych (z uwzględnieniem minimalnych i maksymalnych pochyleń wiązek promieniowania), co opisują tabele nr 1 i 2 dotyczące obszaru występowania pól elektromagnetycznych, znajdujące odbicie w graficznym przedstawieniu rozkładu obszarów występowania tych pól, tj. miejsc gdzie pola elektromagnetyczne przekroczą wartości dopuszczalne. Uwzględniono anteny istniejące (D) i planowane (A).
Kolegium podało, że wskazano w analizowanej dokumentacji wartości dla wysokości zawieszenia 25 m nad poziom terenu (co wyznaczono dla środka elektrycznego anten), co pozwala na określenie maksymalnego pasma EIRP ze wskazaniem maksymalnego zasięgu pól elektromagnetycznych oraz pionowego zasięgu występowania obszarów przedmiotowych pól (w górę i w dół) o wartościach wyższych od dopuszczalnych. Ustalenia te obejmują tak poszczególne anteny, jak też wartości skumulowane oddziaływania (łączne). Ustalenia te obrazuje część graficzna opracowania, w której przedstawiono widok pionowy planowanej stacji ze wskazaniem osi głównych wiązek promieniowania anten sektorowych (górny i dolny) dla azymutu: 80ˆ, 195ˆ, 315ˆ. Wedle tych ustaleń, w żadnym przypadku oś głównych wiązek promieniowania anten sektorowych - rozumiana jako odcinek prostej wyznaczony wzdłuż tej osi, uwzględniając nachylenie wiązki względem ziemi, nie wskazuje aby promieniowanie, o którym mowa w rozporządzeniu z 2004 roku, stanowiące podstawę kwalifikacji przedsięwzięcia do wydania decyzji środowiskowej, miało występować w miejscach dostępnych dla ludności. Dla maksymalnego pasma 4346 W ElRP w przypadku planowanej inwestycji maksymalny obszar występowania pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnego wynosi 58,3 m, natomiast przedział wysokości występowania tych pól wynosi od najniżej 21 m do
28,1 m nad poziom terenu.
Zdaniem Kolegium powyższe ustalenia nie wskazują, aby w zakresie osi głównej wiązki dla poszczególnych kierunków moc promieniowania anten przekraczała wartości pozwalające na kwalifikowanie inwestycji do przedsięwzięć objętych obowiązkiem wydania decyzji środowiskowej (obligatoryjnie bądź fakultatywnie). W obszarze dostępnym dla ludności, do czego odnosi się rozporządzenie z 2004 roku, w odniesieniu do mocy promieniowania izotropowego (W) i wiązki promieniowania (analizowany przedział 150 m - 100 m) nie będą dostępne pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300.000 MHz.
Kolegium podniosło, że powyższa ocena znajduje oparcie w opiniach organów współdziałających z organem I instancji. W szczególności organ I instancji za postanowieniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska przedstawił parametry techniczne stacji bazowej telefonii komórkowej dla poszczególnych pasm pracy (pkt 3 opracowania C w G.- wyniki obliczeń zasięgów pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych niż dopuszczalne w otoczeniu anten) przy uwzględnieniu azymutu (kierunki - 80, 195, 315), wysokości zawieszenia środka anteny (25 m n.p.t.), mocy promieniowania EIRP od 1151 do 1705 W i łącznie mocy promieniowania EIRP dla poszczególnych azymutów 4346 W - rozpatrywanej dla odległości wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania wyznaczonej na podstawie rozporządzenia z 2004 roku (§ 2 pkt 8 lit. e) oraz przy uwzględnieniu minimalnej wysokości głównej wiązki promieniowania nad poziomem zabudowy, jak też minimalnej wysokości osi głównej wiązki promieniowania nad poziomem terenu. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska szczegółowo określił też, w oparciu o nadesłane dokumenty, rodzaj zabudowy (wysokość) występującej w analizowanym obszarze. Ustalenia te znalazły odzwierciedlenie w decyzji organu I instancji.
Dodatkowo za prawidłowe uznało Kolegium ustalenia organu I instancji, że przy uwzględnieniu odległości od najbliższego obszaru chronionego, inwestycja nie będzie miała wpływu na obszar Natura 2000. Dokumentacja przedstawiona przez inwestora potwierdza bowiem brak wpływu promieniowania na te obszary biorąc pod uwagę wyżej przedstawiony zakres, w jakim promieniowanie przekracza dopuszczalne wartości.
Kolegium stwierdziło, że inwestycja nie jest objęta obowiązkiem przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, jako niemieszcząca się w katalogu spraw ujętych w przywołanych na wstępie przepisach wykonawczych. Opis planowanej inwestycji uwzględniający bazę telefonii komórkowej już zrealizowaną i kategoryczne oraz spójne wnioski zawarte w Karcie Informacyjnej i dokumentacji dotyczącej kwalifikacji przedsięwzięcia oraz w istocie aprobujące je opinie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zezwalały na odstąpienie od wydania decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla spornego przedsięwzięcia.
W ocenie Kolegium, ustaleń zapadłych w sprawie nie podważa zarzut przedstawienia błędnie odległości od ziemi i zabudowy oraz miejsc dostępnych dla ludności stacji telefonii komórkowej już istniejącej. W tym zakresie Kolegium wyjaśniło, ze jeśli urządzenia te zamontowano niezgodnie z opisem technicznym przedłożonym przez stronę weryfikacja tych nieprawidłowości nie dotyczy niniejszej sprawy. Odróżnienia wymaga wszak kwestia oceny wpływu danego przedsięwzięcia od ewentualnych wad związanych z jego zrealizowaniem.
Kolegium nie podzieliło również zarzutów dotyczących szkodliwości realizacji i funkcjonowania planowanej inwestycji. W tym zakresie opracowanie przedstawione przez inwestora, w tym dane szczegółowe, nie potwierdzają, aby w świetle obecnego poziomu wiedzy technicznej inwestycja miała zagrażać środowisku i bezpieczeństwu ludzi. Przeciwnie, przedłożone opracowanie, sporządzone przez osoby posiadające stosowną wiedzę, w sposób fachowy odnosi się do problemu szkodliwości inwestycji dla środowiska. Podstawy zakazu realizacji przedsięwzięcia nie może też stanowić sprzeciw społeczny. W tym zakresie właściwe postanowienia mógłby zawierać plan miejscowy. Planu takiego jednak nie sporządzono.
Kolegium nie zakwestionowało przy tym załączonych do odwołania oświadczeń lekarskich o szkodliwości promieniowania związanego z funkcjonowaniem ww. urządzeń. Stwierdziło jednak, iż mogą one dotyczyć tych sytuacji, gdy nie są zachowane parametry i warunki, które spełniać ma planowana inwestycja, a które szczegółowo określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymywania tych poziomów. Kolegium podniosło, iż odwołujący się nie przedstawili przeciwdowodu podważającego słuszność założeń złożonego w sprawie przez inwestora opracowania, a więc nie wykazali szkodliwego wpływu inwestycji na środowisko, w tym na zdrowie ludzkie. Odnosząc się do argumentacji opracowań o szkodliwości baz telefonii komórkowej, cytowanych w piśmie odwołujących się z 6 grudnia 2010 roku, Kolegium podniosło, że nie kwestionuje przedstawionej argumentacji, wskazuje jednakże, iż w większości wypadków chodzi o subiektywnie obserwowane dolegliwości (zgłaszane przez osoby ankietowane), co do których nie ma dowodów wpływu na ich występowanie oddziaływania baz telefonii komórkowej.
W skardze na powyższą decyzję H. K. wniósł o jej uchylenie oraz zasądzenie na jego rzecz od strony przeciwnej kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
▪ art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku
z art. 74 ust. 1 Konstytucji RP poprzez dokonanie wadliwych i niepełnych własnych ustaleń faktycznych oraz prawnych, nieuwzględnienie kumulacji pól elektromagnetycznych w środowisku i pominięcie opisu w języku niespecjalistycznym, nie wyjaśnienie rozumienia pojęć takich jak: wzdłuż głównej wiązki promieniowania, oś, jako linia poprowadzona wzdłuż głównej wiązki z określeniem jej położenia, miejsca dostępne dla ludności, kształtu wiązki, określenia czy organ przyjął, jako wyznacznik, kreskę narysowaną na mapie, czy też konkretną wartość pola elektromagnetycznego,
▪ art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopuszczalne przyjęcie, że oś głównej wiązki promieniowania (jej środek) może znajdować się na wysokości 4,1 m w odległości 150 m od anteny, ponieważ po około 180 m wchodziłaby w grunt, co w istocie jest niemożliwe albowiem zasięg przeciętnej stacji bazowej telefonii komórkowej wynosi kilkadziesiąt kilometrów a pole elektromagnetyczne nie rozchodzi się w ziemi,
▪ rozporządzenia z 2004 roku poprzez nieustalenie, w którym miejscu głównej wiązki promieniowania wyznaczono oś (jej położenia) albowiem na pewno nie w jej środku, nie badano również faktycznej odległości miejsc dostępnych dla ludności leżących wzdłuż głównej wiązki promieniowania,
▪ art. 105 § 1 w zw. z art. 1 pkt 1 i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z uwagi na stwierdzenie, że nie było możliwe wydanie decyzji merytorycznej bez wskazania, który z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa
w art. 1 pkt 1 k.p.a., odpadł czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym,
▪ § 5 pkt 1 lit. b rozporządzenia z 2004 roku poprzez odstąpienie od zbadania zjawiska kumulacji pól elektromagnetycznych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialno-prawnego skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Umorzenie postępowania administracyjnego stanowi orzeczenie formalne, kończące postępowanie, bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Stąd też art. 105 § 1 k.p.a., stanowiący podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji, przewiduje tzw. obiektywną bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego i nie może być interpretowany rozszerzająco, ze względu na ustrojową zasadę prawa strony do merytorycznego rozpatrzenia jej żądania w postępowaniu administracyjnym i prawa do rozstrzygnięcia sprawy decyzją. Z bezzasadnością żądania strony mamy zaś do czynienia w sytuacji, gdy brak jest przesłanek do uwzględnienia wniosku strony. Powołując się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz stanowisko doktryny prawa skarżący wskazał, że ewentualny brak ustawowej przesłanki uwzględnienia żądanie zgłoszonego we wniosku nie czyni prowadzonego postępowania administracyjnego bezprzedmiotowym, lecz oznacza jedynie bezzasadność żądania strony oraz że z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., a więc sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania. W ocenie skarżącego, organ w decyzji nie wskazał, który z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a., odpadł, czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym.
Zdaniem skarżącego w przedmiotowej sprawie organ dokonał wykładni ad absurdum, albowiem z jednej strony uznał, iż przy tilicie 8 stopni oś głównej wiązki promieniowania znajduje się na wysokości 19,2 metra (azymut 80) nad poziomem zabudowy i jednocześnie 4,1 m nad poziomem terenu. Podobnie przy pozostałych azymutach. Powyższe jest nielogiczne albowiem poziom terenu nie może być większy od poziomu zabudowy na analizowanym terenie chyba, że organ analizował kreskę narysowaną w dokumencie przedłożonym przez inwestora położoną w bliżej nieokreślonym miejscu głównej wiązki promieniowania. Jednakże brak precyzyjnych wyjaśnień w tym zakresie nie pozwala na poznanie stanowisk organów.
Skarżący wskazał na pogląd zawarty w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 4 sierpnia 2010 roku, sygn. akt akt
II SA/Bd 446/10, stwierdzając, że Sąd w ww. wyroku logicznie podszedł do wykładni przepisów rozporządzenia podkreślając, iż o kwalifikacji anten decyduje ich moc.
Skarżący stwierdził także, iż w Naczelnym Sądzie Administracyjnym ukształtowała się linia orzecznicza podkreślająca, iż czynności dowodowe organów winny zmierzać do ustalenia tego czy wzdłuż osi głównej promieniowania poszczególnych anten nie znajdują się miejsca dostępne dla ludzi, odnosić się do sposobu wyznaczania miejsc dostępnych dla ludzi oraz do kwestii kumulacji pola elektromagnetycznego na danym terenie. Zdaniem skarżącego, organ nie objaśnił sposobu wyznaczania odległości, o których mowa w § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2004 roku, ani użytych tam pojęć "miejsc dostępnych dla ludności", "środka elektrycznego", czy "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny", co pozbawia możliwości merytorycznej oceny decyzji. Organ winien był przy tym wyjaśnić, jaki kształt ma wiązka promieniowania anten, czy rozprzestrzenia się wprost proporcjonalnie do odległości od anteny, czy też przekrój wiązki jest zawsze taki sam, bez względu na odległość od anteny. Jednakże najważniejszą kwestią jest ocena, czy organ - dokonując kwalifikacji inwestycji, przyjął kreskę narysowaną w dokumencie przedłożonym przez inwestora, czy też konkretną wartość natężenia pola elektromagnetycznego. Jeżeli organ faktycznie uznał, że kreska narysowana w dokumentacji w bliżej nieokreślonym miejscu głównej wiązki promieniowania decyduje o braku zagrożenia dla środowiska to winien to precyzyjnie wyjaśnić.
W kwestii pojęcia miejsc dostępnych dla ludności skarżący podzielił pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 czerwca 2011 roku, sygn. akt II SA/Gd 37/11 i stwierdził, że organ nie dokonał analizy pojęcia miejsc dostępnych dla ludności w oparciu o konkretne przepisy prawa.
Skarżący stwierdził nadto, że rezolucja z dnia 13 października 2009 roku polskich naukowców skupionych w Komisji ds. Problemów Bioelektromagnetycznych Polskiego Towarzystwa Badań Radiacyjnych im. M. Skłodowskiej-Curie podkreśla, iż: "Należy pamiętać, że anteny stacji bazowych nie są jedynym źródłem PEM występujących w środowisku życia człowieka i oceniając możliwość ich działania na zdrowie nie można tego faktu pomijać. W niektórych miejscach promieniowanie stacji bazowych stanowi nie więcej, niż 10-20 % całego promieniowania mikrofalowego mierzonego w środowisku. Należy uwzględniać w praktyce ochrony ludności przez PEM - podczas procedury poprzedzającej budowę nowej stacji bazowej - ocena prognostyczna wpływu jej anten na stan środowiska elektromagnetycznego powinna uwzględniać również istniejący poziom PEM pochodzący od innych, już działających w okolicy źródeł." Jak wskazał skarżący, powyższe wywody potwierdzają powołane przez skarżącego wyroki sądów administracyjnych, w których zawarto wymóg badania kumulacji pola elektromagnetycznego. Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie nie ustalono rzeczywistego obszaru oddziaływania inwestycji, albowiem nie zsumowano energii anten planowanej inwestycji, a następnie nie dokonano wyliczeń w oparciu o istniejący już poziom pola elektromagnetycznego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, iż sąd administracyjny w zakresie swojej kognicji ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną jedynie z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, bądź też celowości; nie rozpatruje również sprawy, kierując się na przykład zasadami współżycia społecznego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 października 2007 roku, sygn. II OSK 1402/06, Baza Orzeczeń LEX nr 360233).
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu.
W przedmiotowej sprawie wnioskodawca A Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W. w piśmie z 8 czerwca 2010 roku wskazał, że w związku z zamiarem budowy stacji bazowej telefonii komórkowej (przedsięwzięcia opisanego w załączonej do wniosku karcie informacyjnej) wnosi o wyrażenie przez organ I instancji opinii w sprawie konieczności uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji tego przedsięwzięcia. Następnie - pismem z 8 listopada 2010 roku, wnioskodawca zwrócił się do organu I instancji o udzielenie odpowiedzi wydanej w formie decyzji administracyjnej określającej uwarunkowania środowiskowe lub ich brak dla planowanego przedsięwzięcia.
Z treści żądania wnioskodawcy wynikało zatem, że w istocie nie domagał się on wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia, lecz rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej czy planowana inwestycja wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
W świetle tak sformułowanego żądania wnioskodawcy wskazać należy, że zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. nr 199, poz. 1227 ze zm.) - dalej w skrócie jako ustawa, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Z art. 71 ust. 2 pkt. 1 i 2 ustawy wynika, iż uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane jedynie dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze lub potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy stanowi zaś, że ilekroć w ustawie jest mowa o przedsięwzięciu - rozumie się przez to zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu, w tym również na wydobywaniu kopalin; przedsięwzięcia powiązane kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeżeli są one realizowane przez różne podmioty. Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy, ilekroć jest w niej mowa o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - rozumie się przez to postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień oraz zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu.
W art. 72 ust. 1 ustawy zostały wymienione rodzaje decyzji administracyjnych, przed których uzyskaniem następuje wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wśród tych decyzji art. 72 ust. 1 pkt 3 ustawy wymienia decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - wydawaną na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
(Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.). W przedmiotowej sprawie wnioskodawca zamierza wystąpić do właściwego organu administracji publicznej o tego rodzaju decyzję, albowiem zamierza wystąpić o wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej (art. 4 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Podkreślić należy, że nie każde zamierzenie inwestycyjne, które wymaga ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu stanowi przedsięwzięcie wymagające uzyskania decyzji środowiskowych uwarunkowaniach. Nie każda inwestycja stanowi bowiem przedsięwzięcie mogące zawsze albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu art. 72 ust. 2 ustawy. Wnioskodawca mógł zatem domagać się rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej czy planowana inwestycja wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Orzeczenie w przedmiocie zgodności z prawem rozstrzygnięcia organu, polegającego na umorzeniu postępowania w przedmiocie wniosku sformułowanego przez wnioskodawcę, wymagało wskazania również na treść art. 59 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja następujących planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: 1) planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, 2) planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy. Ponadto podkreślić należy, że z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy wynika, że w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Z powyższych przepisów wynika, że posługują się one pojęciem planowanego przedsięwzięcia, przy czym dopiero zakwalifikowanie takiego przedsięwzięcia do jednej z dwóch kategorii przedsięwzięć określonych w ustawie, to jest mogących zawsze albo potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, uzasadnia wymóg uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przy czym przypadki, w których przeprowadza się ocenę oddziaływania na środowisko określa art. 59 ust. 1 ustawy.
Z modelu postępowania określonego w Rozdziale 3 Działu V ustawy wynika zatem następujący porządek czynności organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po wpłynięciu wniosku, w tym również sformułowanego w sposób, jak w przedmiotowej sprawie, organ winien dokonać kwalifikacji planowanego przedsięwzięcia. Kwalifikacji tej dokonuje się na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 roku w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. nr 213, poz. 1397) - dalej jako rozporządzenia z 2010 roku, które w okolicznościach niniejszej sprawy (data złożenia wniosku, przed dniem wejścia w życie tego rozporządzenia),
w § 4 odsyła do stosowania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 roku w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz.U. nr 257, poz. 2573) - dalej jako rozporządzenie z 2004 roku. Jednocześnie ustawa w art. 173 ust. 2 określa, że do czasu wydania przepisów wykonawczych w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: 1) za przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, określone w art. 59 ust. 1 pkt 1 niniejszej ustawy, uważa się określone w dotychczasowych przepisach przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, wymagające sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko; 2) za przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, określone w art. 59 ust. 1 pkt 2 niniejszej ustawy, uważa się określone w dotychczasowych przepisach przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, dla których obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko może być stwierdzony.
Z analizy przedmiotowego przedsięwzięcia - zdaniem organów - wynikało, że nie kwalifikuje się ono zarówno do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, ani też do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Przedsięwzięcie przewiduje bowiem zainstalowanie anten sektorowych emitujących pola elektromagnetyczne o częstotliwościach z zakresu 0,03 MHz do 300.000 MHz, w których równoważna moc promieniowana izotropowo wynosi 4346 W, przy czym w odległości 150 m od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania tej anteny nie występują - zdaniem organów - miejsca dostępne dla ludności (§ 2 ust. 1 pkt 7 lit. a oraz § 3 ust. 1 pkt 8 lit. e rozporządzenia z 2004 roku).
Podkreślić w tym miejscu należy, że zasadnie w niniejszej sprawie organy wywodziły, iż wymogiem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zostały objęte tylko anteny sektorowe, zaś anteny radioliniowe spod takiego wymogu zostały wyłączone. Wynika to wprost z treści § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2004 roku.
W razie ustalenia, że przedsięwzięcie należy do mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, organ zyskuje podstawę do rozstrzygnięcia sprawy w drodze decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, przy czym rozstrzygnięcie może polegać albo na wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która określi środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia, poprzez zamieszczenie elementów wskazanych w art. 82 ustawy, albo na wydaniu decyzji o odmowie zgody na realizację przedsięwzięcia.
Przesłanki odmowy zgody na realizację przedsięwzięcia polegać przy tym mogą na: niezgodności lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 80 ust. 2 ustawy), odmowie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia przez organ współdziałający (art. 80 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 77 ust. 1 ustawy), braku zgody wnioskodawcy na realizację przedsięwzięcia w innym wariancie proponowanym przez wnioskodawcę, w sytuacji, gdy organ skorzysta z możliwości określonej w art. 81 ust. 1 ustawy (art. 81 ust. 1 ustawy), wykazaniu znaczącego negatywnego oddziaływania na obszar Natura 2000 przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (art. 81 ust. 2 ustawy), wykazaniu, że przedsięwzięcie może spowodować nieosiągnięcie celów środowiskowych zawartych w planie gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, przy jednoczesnym braku spełnienia przesłanek z art. 38j ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku - Prawo wodne (art. 81 ust. 3 ustawy).
Ponadto wskazać należy, że w obecnym systemie ochrony środowiska występują dwa rodzaje decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, te których wydanie było poprzedzone przeprowadzeniem oceny oddziaływania na środowisko oraz te które mogą być wydane bez tej części postępowania. Sytuacja druga zachodzi w przypadku przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla których obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko nie został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1 ustawy. Wówczas organ również - na podstawie art. 84 ustawy - wydaje decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, w której stwierdza brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Wskazanie możliwych na gruncie omawianej ustawy rozstrzygnięć było niezbędne dla stwierdzenia, że w każdym z opisanych rozstrzygnięć właściwy organ dokonuje ustaleń dotyczących przedsięwzięcia w rozumieniu ustawy, mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. Zarówno decyzję z art. 80 ustawy, jaki i decyzję o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanego przedsięwzięcia, w tym decyzję odmowną przewidzianą w art. 81, a także decyzję z art. 84 ustawy, w której organ stwierdza brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, można wydać tylko wówczas, gdy organ wcześniej ustali, że planowana inwestycja zalicza się do przedsięwzięć, o jakich mowa w art. 59 ustawy tj. do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Dopiero wówczas bowiem możliwe jest wydanie w tym przedmiocie decyzji merytorycznie rozstrzygającej sprawę: pozytywnej, a więc określającej środowiskowe uwarunkowania, bądź negatywnej, to jest odmawiającej zgody na realizację przedsięwzięcia z przyczyn określonych w ustawie. Decyzja odmowna zakłada bowiem, jako przesłankę jej wydania, ustalenie, że inwestycja zalicza się do tych przedsięwzięć, o jakich mowa w art. 59 ustawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 października 2010 roku, sygn. akt II SA/Ke 493/10, Baza Orzeczeń LEX nr 753251, zob. także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 18 listopada 2011 roku, sygn. II SA/Łd 439/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Brak jest natomiast w ustawie przepisu, który wskazywałby sposób rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy planowana przez wnioskodawcę inwestycja nie stanowi żadnego z przedsięwzięć w rozumieniu ustawy, tak jak to miało - według organów
- miejsce w przedmiotowej sprawie. Ponadto stwierdzić należy, że ustawa nie zawiera przepisu, który stanowiłby podstawę prawną do wydania decyzji stwierdzającej czy planowana inwestycja wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Gdyby zatem organy prawidłowo ustaliły, że planowana inwestycja nie mieści się w kategorii przedsięwzięć, które mogą stanowić przedmiot postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań, dopuszczalne byłoby co do zasady w tym przypadku umorzenie postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, na tej podstawie, iż planowana przez wnioskodawcę inwestycja nie stanowi żadnego z przedsięwzięć w rozumieniu ustawy tj. przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (zawsze lub potencjalnie). Postępowanie takie, jako bezprzedmiotowe winno ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity:
Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.). Wskazać bowiem należy, że w istocie decyzja umarzająca tego rodzaju postępowanie jest jedynym możliwym, na gruncie obowiązujących przepisów prawa, rozstrzygnięciem, na podstawie którego wnioskodawca może uzyskać urzędowe potwierdzenie, że planowana przez niego inwestycja nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a to z tego powodu, że nie stanowi żadnego z przedsięwzięć opisanych w ustawie. Ma to zatem oczywisty walor praktyczny dla inwestorów planujących inwestycję, której parametry pozostawiają wątpliwości co do wymogu uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Należy w tym miejscu podkreślić, iż przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może być bowiem jedynie planowane przedsięwzięcie, które spełnia kryteria określone w art. 59 ustawy w związku z przepisami rozporządzenia z 2010 roku (w przedmiotowej sprawie było to rozporządzenie z 2004 roku). Ustalenie, że inwestycja planowana przez wnioskodawcę nie stanowi tego rodzaju przedsięwzięcia oznacza, że odpada konstytutywny element sprawy administracyjnej (jej przedmiot), która w ten sposób traci charakter sprawy administracyjnej, czyniąc postępowanie bezprzedmiotowym.
Podkreślić jednak należy, że dopuszczalność wydania ww. decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, zachodzi jedynie wówczas, gdy ustalony stan faktyczny i zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawiają jakichkolwiek wątpliwości, iż planowana inwestycja rzeczywiście nie stanowi przedsięwzięcia w rozumieniu art. 59 ustawy. W ocenie Sądu stan faktyczny przedmiotowej sprawy nie został ustalony na tyle dokładnie, zaś materiał dowodowy zgromadzony w sposób na tyle wyczerpujący, aby sprawa mogła zostać załatwiona w drodze decyzji o umorzeniu postępowania.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że organ odwoławczy zaniechał dokonania jakichkolwiek własnych ustaleń faktycznych na okoliczność położenia miejsc dostępnych dla ludności, przez co należy rozumieć wyjaśnienie w jaki sposób definiuje to pojęcie, wskazanie obszarów, w których miejsca te się znajdują wraz z podaniem wysokości usytuowanych tam budynków, oraz odległości od środka elektrycznego anten pozostających przedmiotem planowanego przedsięwzięcia. Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji w żaden sposób nie odnosi się do tej kwestii, mimo że model postępowania administracyjnego określony przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego zakłada, że organ odwoławczy - rozpatrując sprawę na skutek odwołania od decyzji organu I instancji, ponownie rozstrzyga merytorycznie o prawach i obowiązkach stron postępowania. Kwestia stanowczego ustalenia obszaru oddziaływania planowanego przedsięwzięcia jest kluczowym zagadnieniem w postępowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań. Należy w tym miejscu wskazać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2010 roku (sygn. akt II OSK 602/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wydany w analogicznej sprawie, w którym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma pojęcie odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego anteny, które oznacza odcinek prostej, który wyznacza się wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny uwzględniając azymut i pochylenie tej osi. Określenie odległości dokonuje się dla istniejącego stanu zagospodarowania otoczenia instalacji." Z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż w sprawie należy wyjaśnić pojęcia "miejsca dostępne dla ludności" i "wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny". W niniejszej sprawie organ odwoławczy stwierdził, iż miejsca dostępne dla ludności "ustala się w stosunku do środka elektrycznego każdej anteny, zarówno wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania ale i w przestrzeni oddziaływania tej wiązki (...). Wpływ na ustalenie zakresu oddziaływania na miejsca dostępne dla ludności ma zarówno obszar pokryty wiązką, jak też wysokość pochylenia wiązki względem terenu i miejsc dostępnych dla ludności.", jednak nie przedstawił w uzasadnieniu swojej decyzji własnej analizy miejsc dostępnych dla ludności dokonanej pod tym kątem (w tym ich odległości od środka elektrycznego anten). W niniejszej sprawie miało to istotne znaczenie albowiem w odwołaniu podkreślone zostało, że budynek odwołujących się ma wysokość 14,5 m, podczas gdy w decyzji organu I instancji, jak również w postanowieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 25 marca 2011 roku (uzgadniającym warunki przedsięwzięcia) wskazywano, że najwyższe budynki mieszkalne wzdłuż głównej osi wiązki promieniowania, dla trzech przyjętych azymutów, mają wysokość maksymalnie 12 m, przy czym organ I instancji oraz organ uzgadniający nie określiły, na jakiej podstawie poczyniły ustalenia w tym zakresie. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika, że organ I instancji oraz organ uzgadniający w powyższym zakresie oparły się prawdopodobnie na przedstawionym przez wnioskodawcę dokumencie: "Analiza środowiskowa. Kwalifikacja przedsięwzięcia. Oświadczenie. Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej A "Ł." Nr [...]". W tym miejscu przyznać należy, że organy właściwe dla określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia mogą się w swych ustaleniach faktycznych opierać na dokumentach przedstawionych przez inwestora. Podnieść jednak trzeba, że tego rodzaju analizy środowiskowe, sporządzone na zlecenie inwestora przez osoby posiadające wiedzę specjalistyczną, stanowią jedynie dowód w postaci dokumentu prywatnego, który podlega takiej samej ocenie organu prowadzącego postępowanie, jak każdy inny dowód. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, w świetle której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy danego, a nie innego środka dowodowego, czy też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Ponadto zasada oficjalności (art. 7 i art. 75 k.p.a.) wymaga, żeby w toku postępowania organy administracji publicznej, a nie strony postępowania, podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, w tym także żeby z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V SA 948/00, Baza Orzeczeń LEX nr 50114). W tym miejscu stwierdzić należy, że analiza środowiskowa i kwalifikacja przedsięwzięcia są tylko jednym z dowodów w sprawie, który nie jest sporządzony przez biegłego, a ponadto nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 k.p.a., a więc nie może zastąpić samodzielnie poczynionych ustaleń organu, opartych na swobodnej ocenie dowodów przez niego dokonywanej (por. podobnie w odniesieniu do raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2010 roku, sygn. akt
II OSK 1426/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kwalifikacja przedsięwzięcia, jako dokument przedstawiony przez inwestora, nie jest wyłączona spod swobodnej oceny dowodów organu, istnieje zatem również możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko jego treści. Skoro ustawodawca dopuszcza przeprowadzenia takiego dowodu w stosunku do dokumentów urzędowych (art. 84 § 3 k.p.a.), to tym bardziej istnieje możliwość skorzystania ze środków dowodowych wobec dokumentów prywatnych. Rzeczą organu odwoławczego, w sytuacji, gdy odwołujący się zakwestionowali ustalenia zawarte w analizie środowiskowej i kwalifikacji przedsięwzięcia, a w szczególności jej założenia co do wysokości budynków znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, było wyjaśnienie tych powstałych wątpliwości. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakłada bowiem na organ administracji publicznej obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2010 roku, sygn. akt II OSK 1723/09, a także z dnia 18 listopada 2010 roku, sygn. akt II OSK 602/09, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W dalszej kolejności podnieść należało, że w odwołaniu zawarte zostały twierdzenia o istniejących już w tym samym miejscu (to jest na wieży kościoła B przy ul Ł. [...] w Ł.) trzech antenach stacji bazowej telefonii komórkowej. Zdaniem odwołujących się, istniejące anteny zostały zainstalowane na niższej wysokości niż 25 m, na której to wysokości inwestor planuje zainstalować anteny stanowiące przedmiot wniosku. Do tego twierdzenia organ odwoławczy odniósł się jedynie zdawkowo, wskazując na ustalenia zawarte w dokumentacji przedłożonej przez inwestora, opartej na założeniu, że istniejące anteny innej sieci zainstalowane zostały na tej samej wysokości, co wysokość planowanej stacji tj. też na wysokości 25 m. Skoro odwołujący się zakwestionowali w odwołaniu to założenie, obowiązkiem organu odwoławczego było wyjaśnić rozbieżności w tym zakresie. Powyższe okoliczności mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem w § 4 rozporządzenia z 2004 roku zawarto wymóg dokonania analizy zjawiska kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć istniejących i planowanych. Zgodnie z tym przepisem parametry tego samego rodzaju charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Jeśli przyjąć, że rodzaje przedsięwzięć zostały wymienione w § 2 ust. 1 i § 3 ust. 1 rozporządzenia z 2004 roku, to stwierdzić należy, że przedsięwzięcia w postaci stacji bazowych telefonii komórkowej dwóch rożnych sieci mogą stanowić przedsięwzięcia tego samego rodzaju, o jakich mowa w ww. przepisie. Organ odwoławczy nie zbadał możliwości i zakresu stosowania § 4 rozporządzenia z 2004 roku w niniejszej sprawie w oparciu o dowody zebrane w sprawie, mając na uwadze podniesione w odwołaniu zarzuty. Organ winien był w tej mierze szczegółowo wyjaśnić, czy i w jakim zakresie możliwe lub konieczne jest sumowanie mocy poszczególnych anten dla oceny i wyznaczenia ich równoważnej mocy promieniowanej izotropowo, a w razie potrzeby winien dokonać dodatkowe analizy lub ekspertyzy, koniecznej dla pełnej realizacji wytycznych wynikających z § 4 rozporządzenia z 2004 roku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2008 roku, sygn. akt II OSK 1928/07, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 listopada 2011 roku, sygn. akt II OSK 1680/10, oba w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się na konieczność uwzględnienia § 4 rozporządzenia z 2004 roku w sytuacjach, w których o kwalifikacji przedsięwzięcia decydują określone parametry (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Łodzi z dnia 13 lipca 2010 roku, sygn. akt II SA/Łd 505/10, w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 10 marca 2010 roku, sygn. akt II SA/Go 999/09, w Poznaniu z dnia 16 marca 2011 roku, sygn. akt IV SA/Po 1080/10, w Szczecinie z dnia 9 lutego 2011 roku, sygn. akt II SA/Sz 633/10, w Krakowie z dnia 18 maja 2011 roku, sygn. akt II SA/Kr 418/11, wszystkie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ odwoławczy nie dokonał ustaleń, na jakiej faktycznie wysokości zainstalowane zostały istniejące anteny, a tym samym pozbawił się możliwości dokonania prawidłowej oceny, czy zachodzić będzie
i w jakim stopniu kumulacja oddziaływań anten istniejących z antenami planowanymi. Ustalenia w powyższym zakresie nie stanowią przy tym okoliczności dotyczących realizacji planowanego przedsięwzięcia, których organ nie mógł brać pod uwagę na obecnym etapie postępowania, lecz są to istotne okoliczności faktyczne sprawy, których ustalenie jest niezbędne dla oceny stopnia oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Przy takiej ocenie niezbędne jest bowiem uwzględnienie istniejącego sposobu zagospodarowania terenu, w tym istniejących już na przedmiotowym terenie innych przedsięwzięć powodujących określone oddziaływanie na środowisko.
Uchybienia w powyższym zakresie stanowiły naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej - jak to już podnoszono powyżej, obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Stosownie zaś do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z treści przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wynika, że postępowanie dowodowe oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ administracji zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 grudnia 2000 roku, sygn. akt V SA 1816/00, LEX nr 77645, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V S.A. 948/00, LEX nr 50114). Strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dodatkowych dowodów.
Mając na uwadze ww. przepisy organ odwoławczy rozpatrujący niniejszą sprawę winien był podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w szczególności winien był ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, jakie są parametry już istniejących na tym samym obiekcie anten stacji bazowej telefonii komórkowej, co winno dać podstawę do analizy kumulacji oddziaływań, a ponadto stwierdzić jaka jest faktyczna wysokość budynków mieszkalnych w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, odnosząc to do ustalonych parametrów planowanego przedsięwzięcia już po uwzględnieniu ewentualnej kumulacji z oddziaływaniem przedsięwzięcia istniejącego na tym samym obiekcie. Organ odwoławczy nie podjął czynności wyjaśniających w powyższym zakresie, pomijając argumentację zawartą w odwołaniu.
Z tych względów Sąd orzekający w niniejszej sprawie uznał za dowolne i przekraczające zasadę swobodnej oceny dowodów ustalenia faktyczne organu odwoławczego, znajdujące wprawdzie pewne potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, który jednakże nie został w pełni rozpatrzony. Sąd miał przy tym na uwadze, kierując się treścią 80 k.p.a., iż zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści. W niniejszej sprawie wynikający z ww. przepisu obowiązek wnikliwego zbadania całokształtu materiału zgromadzonego w danej sprawie niewątpliwie nie został przez organ wypełniony.
Sąd miał przy tym także na uwadze, że brak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji rozważań dotyczących opisanych powyżej kwestii, a tym samym brak odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania, stanowi także istotne naruszenie art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Z przepisu tego wynika, iż decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne, zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku
(sygn. SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106) jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. Braki uzasadnienia w tym zakresie skutkują ponadto naruszeniem zasady przekonywania określonej w art. 11 k.p.a.
W niniejszej sprawie organ II instancji niewątpliwie powyższych obowiązków nie spełnił. Nie odnosząc się w pełnym zakresie do zarzutów zawartych w odwołaniu, nie wskazał bowiem w uzasadnieniu swojej decyzji wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Brak ten powoduje, że organ nie mógł prawidłowo ocenić czy planowana inwestycja rzeczywiście nie stanowi przedsięwzięcia w rozumieniu art. 59 ustawy, a tym samym stwierdzić czy przedmiotowe postępowanie winno ulec umorzeniu. Brak ten powoduje także, iż skarżący, nie poinformowany przez organ odwoławczy o wszystkich okolicznościach istotnych dla sprawy, nie miał możliwości należytej obrony swoich interesów oraz prowadzenia polemiki z organem w skardze do Sądu.
Opisane powyżej uchybienia potwierdzają zasadność zarzutów skargi dotyczących braku należytego wyjaśnienia zjawiska kumulacji oddziaływań istniejących i planowanych oraz niepełnych własnych ustaleń faktycznych organu odwoławczego w sprawie. Uniemożliwiają one przy tym odniesienie się wiążąco do pozostałych zarzutów skargi, ponieważ - na skutek uchybień przepisom postępowania, stan faktyczny sprawy nie został należycie, prawidłowo ustalony i przedstawiony w uzasadnieniu decyzji przez organ odwoławczy, a dopiero po jego poprawnym ustaleniu możliwa będzie ocena prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przez organ przepisów materialnych. Należy w tym miejscu wyjaśnić stronom, iż w świetle konstytucyjnego modelu sądowej kontroli działalności administracji publicznej, wyrażonego w art. 177, art. 178 i 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny nie posiada co do zasady kompetencji do dokonywania ustaleń stanu faktycznego, w będącej przedmiotem jego rozpoznania sprawie administracyjnej, ponieważ zadanie to należy do organu administracji publicznej (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 lutego 2010 roku, sygn. akt II FSK 1772/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 107 § 1 i 3 oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tej przyczyny - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja akt lub czynność nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem obligatoryjne tylko w przypadku, gdy zaskarżona decyzja może podlegać wykonaniu. Ponieważ zaskarżona i uchylona decyzja dotyczyła umorzenia postępowania i nie podlegała wykonaniu, orzekanie o możliwości jej wykonania było bezprzedmiotowe.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku
z art. 205 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z uwagi na uwzględnienie skargi sprawa będzie ponownie rozpatrywana przez organ II instancji, który winien uwzględnić treść powyższych rozważań Sądu przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Organ w pierwszej kolejności powinien przeanalizować dokładnie dokumenty zgromadzone w aktach administracyjnych niniejszej sprawy, aby następnie przeprowadzić prawidłowo postępowanie wyjaśniające mające na celu zgromadzenie całego materiału dowodowego w sprawie, w szczególności w odniesieniu do twierdzeń zawartych w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazujących na rozbieżności w ustalonym dotychczas stanie faktycznym sprawy, zaś poczynionym ustaleniom winien dać wyraz w uzasadnieniu decyzji. Organ powinien przy tym mieć na uwadze, iż uzasadnienie decyzji winno być zrozumiałe dla wszystkich stron postępowania, organ winien zatem w sposób jasny i czytelny opisać w jaki sposób przeanalizował wszystkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Zasada przekonywania wyrażona w art. 11 k.p.a. zostanie bowiem zrealizowana dopiero wtedy gdy motywy decyzji zostaną tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy wydaną decyzją.
Jednocześnie Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazuje, iż ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy musi wziąć pod uwagę, iż w toku postępowania sądowego ustalono, że odwołująca się Z. K. zmarła dnia 19 maja 2011 roku. Spadek po niej - na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w L. I Wydział Cywilny z dnia 24 listopada 2011 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt [...], nabył w całości mąż zmarłej - skarżący H. K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło