III SA/Łd 826/14
WyrokWSA w Łodzi2014-11-27
Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Ewa Cisowska – Sakrajda, Irena Krzemieniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zasadne, gdy decyzja została doręczona zastępczo dorosłemu domownikowi, który przekazał ją adresatowi z opóźnieniem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji zastępczo dorosłemu domownikowi jest skuteczne w dniu odbioru przez tego domownika, niezależnie od tego, kiedy faktycznie przekazał on decyzję adresatowi. W związku z tym, jeśli odwołanie zostało wniesione po upływie 14-dniowego terminu od daty doręczenia zastępczego, organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu. Skarga została oddalona, ponieważ nie stwierdzono naruszenia prawa.Stan faktyczny
Skarżący P. F. zaskarżył postanowienie Dyrektora Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej decyzję w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. Skarżący argumentował, że jego pełnomocnik, będący jego ojcem, nie mógł złożyć odwołania w terminie z powodu choroby po operacji. Decyzja została doręczona zastępczo żonie pełnomocnika, która przekazała ją jemu z opóźnieniem. Sąd uznał doręczenie za skuteczne w dniu odbioru przez żonę pełnomocnika, a tym samym stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda (spr.) Sędzia NSA Irena Krzemieniewska Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2014 r. sprawy ze skargi P. F. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej ostateczną decyzję w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...]. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...] z dnia [...] r. o uchyleniu decyzji nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych oraz w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych z sankcjami, wydanej przez Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w W.
W uzasadnieniu tego postanowienia - przedstawiając dotychczasowy przebieg postępowania - podniósł, że w dniu 1 czerwca 2005r. J. F., reprezentujący P.F., złożył wniosek o przyznanie płatności na zalesianie gruntów rolnych wraz z wymaganymi załącznikami. W dniu 23 września 2005r. organ pierwszej instancji wezwał skarżącego do usunięcia braków formalnych wniosku. W dniu 5 października 2005r. pełnomocnik skarżącego złożył korektę wniosku wraz z załącznikiem. W dniu 20 grudnia 2005r. organ pierwszej instancji wydał postanowienie o spełnieniu niezbędnych warunków we wniosku o przyznanie płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 4 maja 2006r. pełnomocnik skarżącego złożył oświadczenie o wykonaniu zalesienia wraz z załącznikiem. W dniu 24 maja 2006r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania pomocy na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 7 września 2006r. skarżący złożył oświadczenie informujące o częściowym zniszczeniu uprawy leśnej w wyniku suszy. W dniu 19 stycznia 2007r. odbyła się kontrola na miejscu w zakresie zalesienia gruntów. W dniu 9 czerwca 2007r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2007r. W dniu 9 lipca 2007r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 11 czerwca 2008r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2008r. W dniu 30 czerwca 2008r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 9 czerwca 2009r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2009r. W dniu 9 lipca 2009r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 16 lipca 2009r. skarżący złożył decyzję Starostwa Powiatowego w W. z dnia 16 lipca 2009r. W dniu 30 sierpnia 2010r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2010r. W dniu 22 września 2010r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 13 czerwca 2011r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2011r. W dniu 18 lipca 2011r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 20 czerwca 2012r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2012r. W dniu 27 czerwca 2012r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 17 czerwca 2013r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o wypłatę płatności na zalesianie gruntów rolnych na 2013r. W dniu 20 czerwca 2013r. odbyła się kontrola na miejscu w zakresie zalesienia gruntów. W dniu 3 października 2013r. skarżący złożył wyjaśnienia. W dniu 22 października 2013r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał postanowienie o wznowieniu postępowania z urzędu. W dniu 27 marca 2014r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych. W dniu 11 kwietnia 2014r. Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydał decyzję nr [...] o uchyleniu decyzji nr [...] w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych oraz w sprawie przyznania płatności na zalesianie gruntów rolnych z sankcjami. W piśmie z dnia 5 czerwca 2014r. organ pierwszej instancji poinformował pełnomocnika skarżącego o możliwości dokonania zwrotu nienależnie pobranych płatności. W dniu 16 czerwca 2014r. pełnomocnik skarżącego zwrócił się z prośbą o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji nr [...] z dnia 11 kwietnia 2014r. oraz złożył odwołanie od tej decyzji. Do pisma dołączono kartę informacyjną leczenia szpitalnego potwierdzającą pobyt w szpitalu w dniach 5 – 14 maja 2014r., zaświadczenie Lasów Państwowych z dnia 28 kwietnia 2014r., pismo dotyczące zabezpieczenia uprawy leśnej przed zwierzyną z dnia 21 czerwca 2006r.; protokół kontroli nr [...], opinię Lasów Państwowych z dnia 15 listopada 2013r. Postanowieniem nr [...] z dnia 1 sierpnia 2014r. Dyrektor [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Organ drugiej instancji podniósł następnie, że kwestię uchybienia terminu do wniesienia odwołania reguluje k.p.a. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Przepis art. 129 § 2 k.p.a. stanowi, że termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Decyzja z dnia 11 kwietnia 2014r. zawierała pouczenie o terminie zaskarżenia i została doręczona J. F. (żonie pełnomocnika skarżącego) w dniu 6 maja 2014r. Doręczenia dokonano w trybie art. 43 § 1 k.p.a. Termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 20 maja 2014r. Odwołanie zostało złożone w dniu 16 czerwca 2014r., po upływie terminu do jego wniesienia. Ze względu na uchybienie terminu do wniesienia odwołania decyzja ta uprawomocniła się.
W skardze na to postanowienie P. F. podniósł, że organ nie uwzględnił innych okoliczności. Stan zdrowia pełnomocnika skarżącego po zabiegu operacyjnym i powrocie do domu nie pozwalał mu zająć się sprawą i złożyć odwołanie w terminie. Z uwagi na stan fizyczny i psychiczny pełnomocnika jego żona nie przekazała mu decyzji bezpośrednio po powrocie ze szpitala, lecz dopiero w dniu 10 czerwca 2014r. W tym dniu napisał odwołanie, lecz z powodu trudności z poruszaniem się pismo zostało dostarczone do organu pierwszej instancji w dniu 16 czerwca 2014r. Przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 10 czerwca 2014r., a nie w dniu wyjścia ze szpitala.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że na chorobę nowotworową choruje od ponad roku czasu, miał dwie operacje, ta w maju była kolejną, o tej operacji dowiedział się na tydzień przed jej terminem, syn wiedział o jego stanie zdrowia. Oświadczył, że syn wyjechał do pracy za granicę z uwagi na sytuację finansową (konieczność uzyskania środków na jego leczenie i utrzymanie zalesienia), on i jego żona nie znają adresu syna za granicą. Wyjaśnił, że nie pamięta, czy syn w tym czasie kontaktował się z nimi telefonicznie i kiedy, czy syn interesował się jego stanem zdrowia. Dalej stwierdził, że syn nie kontaktował się z nimi. Oświadczył, że żona z wykształcenia jest nauczycielem, nie pamięta czy wniosek o płatność za 2014r. wypełnił osobiście, a po okazaniu zawartego w aktach administracyjnych wniosku stwierdził, że wypełnił ten wniosek, nie pamięta czy wypełnił go wcześniej w domu, czy w Agencji, po zastanowieniu stwierdził, że wypełnił go w Agencji.
W piśmie procesowym z dnia 26 listopada 2014r. pełnomocnik skarżącego – odnosząc się do pisma organu z dnia 21 listopada 2014r. – z pełną odpowiedzialnością podtrzymał swoje stanowisko wyrażone na rozprawie oraz zawarte w złożonej skardze. Zaprzeczył jakoby w dniu 15 i 16 maja 2014r. mógł rozmawiać z Panem M. S., w terminie od 14 maja do 10 czerwca nie był w stanie wejść do niego po schodach, a o toczącej się sprawie rozmawiał z nim dwa razy przez operacją w lutym i kwietniu 2014r. Wniosek o płatność na rok 2014r. wypełnił osobiście a składając go nie wiedział o decyzji. Z żadnym pracownikiem Agencji również o tym nie rozmawiał. Złożone przez organ dokumenty w żaden sposób nie podważają oświadczenia jego żony załączonego do skargi, są one jedynie insynuacją, że mógł wiedzieć, że dopuścił się zaniedbań. Wniósł o odrzucenie przedłożonych przez Agencję dokumentów wraz z pismem z dnia 21 listopada 2014r. jako nieistotne w sprawie, oraz o przywrócenie terminu.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu, oraz wniósł o przeprowadzenie dowodu z załączonego wydruku systemu komputerowego na okoliczność udzielenia przez P.F. pełnomocnictwa ojcu J. F..
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik organu wyjaśnił, iż do akt administracyjnych nie są składane dodatkowe pełnomocnictwa, jest tylko dokonywany wpis w systemie, dlatego do odpowiedzi na skargę załączono wydruk z systemu. W systemie są wskazywane adresy zamieszkania i adresy do doręczeń. Adres P. F. jest taki sam jak adres J. F.. P. F. nie aktualizował swojego adresu. Ustosunkowując się do wypowiedzi pełnomocnika skarżącego w toku rozprawy pełnomocnik organu wyjaśnił, że płatności są przyznawane producentom rolnym prowadzącym działalność gospodarczą w Polsce, co przeczy temu, że skarżący w spornym czasie przebywał za granicą. Wskazał, że informację o nienależnie pobranej płatności pełnomocnik skarżącego podjął też z pisma organu z dnia 6 czerwca 2014r., zaś wniosek o przywrócenie terminu złożył w dniu 16 czerwca 2014r., czyli z uchybieniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia. Zobowiązał się do złożenia znajdujących się w posiadaniu organu pierwszej instancji dokumentów potwierdzających to, że pełnomocnik skarżącego w okresie od powrotu ze szpitala do złożenia wniosku kontaktował się z organem.
Do pisma procesowego z dnia 21 listopada 2014r. pełnomocnik organu przedłożył m.in. dokumenty świadczące o złożeniu przez pełnomocnika w siedzibie organu w dniu 15 maja 2014r. wniosku o płatność na rok 2014r. obszarowej i z tytułu ONW, potwierdzenie przyjęcia w dniu 15 maja 2014r. tegoż wniosku z podpisem J. F. oraz szereg innych dokumentów potwierdzających kontaktowanie się z organem w póżniejszym okresie. W uzasadnieniu tego pisma pełnomocnik wyjaśnił, iż podpis widniejący na tych dokumentach jest podpisem pełnomocnika skarżącego, a wniosek o wskazaną płatność został złożony osobiście przez pełnomocnika skarżącego w obecności pracownika Biura Powiatowego Agencji, aktywnie uczestniczył w postępowaniu, o czym świadczą składane przez niego pisma. Dalej pełnomocnik organu wyjaśnił, że w sprawie korespondencję kierowaną zarówno do P. F., jak i J. F. również w latach wcześniejszych odbierała J. F.. Jedyne dokumenty w sprawie odebrane osobiście przez J. F. to dokumenty odebrane po złożeniu odwołania w dniu 16 czerwca 2014r. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a mianowicie postanowienie o odmowie przywrócenia terminu i postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu J. F. był pełnomocnikiem P. F. i wedle jego oświadczenia chorował już od blisko roku w stosunku do dnia złożenia odwołania, a zabieg był planowany, nie zachodzą okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu, a nadto z całą pewnością nie został zachowany 7 dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Organ podniósł, że skoro J. F. w dniu 15 maja 2014r. osobiście w siedzibie organu jako pełnomocnik P. F. złożył wniosek o płatność na 2014r., to należy przyjąć, że jego stan zdrowia pozwalał nie tylko na zajmowanie się sprawami mocodawcy, w tym przygotowanie i podpisanie wniosku o przyznanie płatności, ale i na aktywne i czynne stawienie się w Biurze Powiatowym Agencji, pomimo możliwości przesłania wniosku pocztą. Za niewiarygodne i niezgodne z doświadczeniem życiowym pełnomocnik organu uznał twierdzenia pełnomocnika skarżącego, iż nie ma on kontaktu z synem od roku, nie zna jego numeru telefonu, ani żadnego adresu jego zamieszkania. Przyjęcie tych twierdzeń za wiarygodne oznaczać musiałby, iż P. F. nie prowadzi działalności rolniczej i nie jest producentem rolnym. Ponadto przyjmuje się, że niewywiązanie się z przyjętego obowiązku oddania decyzji jej adresatowi przez osobę, której doręczono decyzję zastępczo nie zwalnia adresata z winy w razie uchybienia terminu na skutek takiego zaniedbania. Nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Do pisma załączono plik dokumentów.
Postanowieniem z dnia 14 listopada 2014r. sąd uwzględnił zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek dowody z wydruku z systemu na okoliczność udzielenia przez skarżącego pełnomocnictwa J. F. w 2004r. i nie odwołania tegoż pełnomocnictwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone postanowienie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie doszło do naruszenia przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a.
W pierwszej kolejności podnieść jednak należy, że złożona przez pełnomocnika skarżącego skarga, wspólna ze sprawą o sygn. akt III SA/Łd 825/14, nie została oparta na naruszeniu żadnego konkretnego przepisu prawa procesowego czy materialnego, zaś podnoszona w skardze, w toku rozprawy i piśmie skarżącego z dnia 26 listopada 2014r. argumentacja pozwala przyjąć, że skarga nie zawiera zarzutów przeciwko postanowieniu o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 11 kwietnia 2014r., lecz zarzuty przeciwko postanowieniu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania, któremu pełnomocnik skarżącego zarzuca naruszenie prawa materialnego poprzez przyjęcie, iż uchybienie terminu do wniesienia tegoż odwołania nastąpiło z jego winny. Prowadzi to do kolejnego wniosku, wedle którego pełnomocnik skuteczność skargi w tej sprawie wiąże z uwzględnieniem skargi w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z tego względu sąd - rozpoznając niniejszą sprawę - z urzędu oceniał zachowanie przez organ przepisów prawa przy wydawaniu postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, pomijając jednakże będące przedmiotem oceny w sprawie o syg. akt III SA/Łd 825/14, a wykraczające poza granice niniejszej sprawy, zarzuty co do postanowienia o odmowie przywrócenia terminu.
Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. strona postępowania administracyjnego może wnieść odwołanie od decyzji organu I instancji, w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia. W razie nieskorzystania przez stronę z odwołań w powyższym terminie, decyzja w myśl art. 16 § 1 k.p.a. staje się ostateczna, niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim stronom. Stosownie natomiast do art. 110 k.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Zgodnie z tym przepisem doręczenie decyzji chociażby jednej ze stron postępowania powoduje nie tylko jej wejście do obrotu prawnego, ale i rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania. Upływ tego terminu oznacza bowiem, iż decyzja stała się ostateczna (art. 16 § 1 k.p.a.) – np. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2001, II SA/Gd 2258/98, Lex nr 46472, wyrok NSA z dnia 26 marca 2009r., II OSK 434/08, Lex nr 524169, wyrok WSA w Warszawie w Warszawie z dnia 13 października 2005r., I SA/wa 1606/04, Lex nr 191505; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 maja 2005r., II SA/Gd 1784/03, Lex nr 220249; wyrok NSA z dnia 29 października 1998r., I SA 519/98, Lex nr 45122; wyrok NSA z dnia 16 lipca 2002r., II SA 2230/00, M.Prawn. 2002/20/916.
W myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza, w drodze postanowienia, niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Kontrola dopuszczalności odwołania oraz zachowania terminu do jego wniesienia są więc pierwszymi czynnościami, do podjęcia których zobowiązany jest organ odwoławczy po wniesieniu przez stronę odwołania. Przepis ten jest normą bezwzględnie obowiązującą. Organ odwoławczy obowiązany jest zatem w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie (por. wyrok NSA z dnia 18 listopada 1999r., I SA 330/99, LEX nr 48749). Oznacza to, iż w wypadku złożenia odwołania z uchybieniem terminu, organ odwoławczy może jedynie stwierdzić uchybienie terminu do jego wniesienia. Następstwem bezskutecznego upływu terminu do wniesienia odwołania jest ostateczność decyzji. Skoro zatem warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania, to rozpatrzenie przez organ odwoławczy odwołania od takiej decyzji stanowiłoby rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Także orzecznictwo sądowe przyjmuje, iż wniesienie środka odwoławczego po upływie terminu lub z innych przyczyn niedopuszczalnego nie ma wpływu na datę uprawomocnienia się orzeczenia, którego ten środek dotyczy. W związku z tym nie jest nią data uprawomocnienia się postanowienia nie uwzględniającego ten środek odwoławczy, lecz data pierwszego dnia po upływie terminu do jego wniesienia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 listopada 2007r., II SA/Wa 1135/07, LEX nr 443819). Cechy ostateczności decyzja z dnia 11 kwietnia 2014r. nie utraciła wskutek późniejszego wniesienia przez pełnomocnika skarżącego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia od niej odwołania oraz odwołania. Dokonanie tych czynności nie uchyla automatycznie przysługującego decyzji z mocy samego prawa a uzyskanej z bezskutecznym upływem terminu do wniesienia odwołania przymiotu ostateczności. Znajduje to też potwierdzenie w art. 58 § 1 k.p.a., który wprost stanowi o przesłance uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej. Jedną z przesłanek dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest więc właśnie stwierdzenie uchybienia tego terminu. Chronologicznie najpierw musi nastąpić uchybienie terminu, by następnie dopuszczalne było złożenie wniosku o jego przywrócenie. Uchybienie terminu jest niezależne od tego, czy zostanie przywrócony termin do złożenia odwołania. Nawet przywrócenie terminu nie zmienia faktu, iż odwołanie złożono z jego uchybieniem, natomiast pozwala ono za dopuszczalne uznać merytorycznie rozpoznanie odwołania. Postanowienie o przywróceniu terminu stwierdza z jednej strony w sposób władczy uchybienie terminu, z drugiej zaś z uwagi na brak obiektywnie pojmowanej winy adresata decyzji w uchybieniu terminu, ten termin przywraca. Przywrócenie terminu nie powoduje, że termin zostaje zachowany, a jedynie to, że jego uchybienie nie powoduje negatywnych skutków w postaci niedopuszczalności merytorycznego rozpoznania środka zaskarżenia. Oznacza to tyle, że dokonana po upływie terminu czynność procesowa jest skuteczna, w przypadku terminu do wniesienia odwołania - wniesione odwołanie podlega rozpoznaniu, decyzja pierwszoinstancyjna traci przymiot ostateczności, przy czym następuje to z dniem podjęcia postanowienia o przywróceniu terminu, z chwilą bowiem jego wprowadzenia do obrotu prawnego wiąże ono organ, podjęcie tego postanowienia nie ma jednakże mocy wstecznej, tj. od momentu rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia odwołania (art. 219 w zw. z art. 212 Op). Uchylenie atrybutu ostateczności decyzji wymaga więc podjęcia przez właściwy organ stosownego aktu administracyjnego i to o określonej treści. Aktem tym jest postanowienie właściwego organu odwoławczego o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania. Jak bowiem argumentował na gruncie analogicznego przepisu art. 162 Op NSA chociażby w wyroku z dnia 8 sierpnia 2012r., I FSK 1445/11, "wymogi logiki i ekonomiki procesowej nakazują przyjąć, że rozpatrzenie sprawy z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 162 O.p. jest na osi czasu etapem następującym po wydaniu postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p., niezależnie od tego, kiedy ów wniosek został złożony (po wniesieniu odwołania, czy jednocześnie z nim). Zgodnie bowiem z art. 162 § 1 i § 2 O.p. podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu" (o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu). Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o przywrócenie terminu. Jeśli zatem na tak postrzeganą instytucję prawną nałoży się, powszechnie akceptowany w orzecznictwie, obowiązek orzekania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania (wniosek taki płynie wystarczająco jednoznacznie z brzmienia art. 228 § 1 pkt 2 O.p., aczkolwiek pojawiają się też wyroki czyniące odstępstwa w tym względzie), to nie powinno budzić większych i uzasadnionych wątpliwości, która ze spraw powinna obejmować badanie kwestii prawidłowości doręczenia, ustalenia daty początku biegu i końca terminu odwoławczego oraz ustalenia daty wniesienia odwołania, a następnie przełożenia tych ustaleń na odpowiedni do nich język procesowy. Wyniki takiego badania stanowią o dochowaniu lub przekroczeniu terminu, co w tym ostatnim przypadku skutkować powinno (w znaczeniu – musi) stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Natomiast inną sprawą jest, aczkolwiek także mającą rację bytu i związek z tą pierwszą, dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu w płaszczyźnie dla niego kluczowej, a mianowicie z punktu widzenia oceny braku zawinienia w zakresie uchybienia terminu, którego wniosek dotyczy, oczywiście przy spełnieniu wymogów formalnych oraz co do właściwego czasu jego złożenia. Te właśnie zagadnienia są istotne dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej z punktu widzenia art. 162 § 1 i § 2 w związku z § 3 O.p. Stwierdzenie więc uchybienia terminowi przed rozpatrzeniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym. Argumentem, niedostrzeganym w części judykatów, który należało uwzględnić w niniejszych rozważaniach jest też bezwarunkowy charakter art. 228 § 1 pkt 2 O.p. wynikający między innymi ze zwrotu "organ odwoławczy stwierdza". Dodać więc należało i to, że stwierdzenie uchybienia terminowi następuje w trybie działania z urzędu (aczkolwiek w sensie sprawczym z impulsu wnioskodawczego – inicjacji w postaci wniesionego odwołania), a przywrócenie terminu tylko na wniosek zainteresowanego. Wreszcie nie można pominąć okoliczności, że akceptacja dla poglądu, iż dopiero po odmowie przywrócenia terminu należy wydać postanowienie stwierdzające jego uchybienie powoduje wątpliwość czy jego podstawą faktyczną jest tylko to, że nie przywrócono terminu i dlatego jest on uchybiony, czy też to, że rzeczywiście był uchybiony, bo z dat prawnie istotnych czynności wynika, iż odwołanie wniesiono po czasie dla niego przewidzianym, czy i jedno i drugie. W tym ostatnim jednak przypadku, ocena przez pryzmat określonych dat i czynności mających w nich miejsce staje się dwukrotna, albowiem w sprawie przywrócenia terminu przesądzone zostaje istnienie uchybienia na użytek tegoż wniosku, które ponownie jest w takiej sytuacji procesowej rozważane na użytek rozstrzygnięcia o stwierdzeniu uchybienia terminowi (cechy tzw. kwadratury koła)". Zdaniem NSA wyrażonym w tym wyroku "w punkcie wyjścia niezbędne jest każdorazowe ustalenie czy środek odwoławczy został wniesiony w prawem przewidzianym terminie. Jeśli ustalenie to jest negatywne należy stwierdzić uchybienie terminowi do jego wniesienia. W żadnym razie nie stoi temu na przeszkodzie złożony wniosek o przywrócenie terminu. (...) Skłoniono się ku niemu w wyroku z dnia 20 marca 2009 r., sygn. akt I FSK 112/08, przy zaprezentowaniu bardzo zwięzłych motywów i uznaniu omawianej kwestii za dość oczywistą, oraz we wcześniejszym wyroku z dnia 23 listopada 2007 r., sygn. akt II FSK 1316/06, w którym znalazła się argumentacja bardziej rozbudowana". Na marginesie tych wywodów NSA zauważyć należy, że początkowo sądy administracyjne prezentowały pogląd, wedle którego stwierdzenie uchybienia terminu było uzależnione od wyniku sprawy jego przywrócenia. Wobec jednak tego, że wniosek o przywrócenie terminu jest – jak wywodzi NSA w tym wyroku - konsekwencją uchybienia terminu, orzecznictwo uznaje pierwszeństwo rozpoznania sprawy uchybienia terminowi przed sprawą jego przywróceniem. Zmiana ta ma jedynie znaczenie dla kolejności rozstrzygnięć, nie zaś dla meritum w postaci uchybienia terminu.
Powyższe oznacza, iż dopuszczalne jest orzekanie w tej samej dacie: w jednym postanowieniu o uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia i odmowie przywrócenia terminu lub też odrębnych postanowieniach, tym bardziej – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – gdy odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skoro zatem pełnomocnik skarżącego złożył odwołanie z miesięcznym opóźnieniem, to zasadnym było stwierdzenie uchybienia terminu do jego wniesienia. Stwierdzenie to potwierdza obiektywny stan faktyczny w postaci upływu terminu do wniesienia odwołania. Nie budzi bowiem wątpliwości i nie jest też kwestionowane przez pełnomocnika skarżącego, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 11 kwietnia 2014r. doszło. Decyzja z dnia 11 kwietnia 2014r. została doręczona zarówno J. F. jako pełnomocnikowi, jak i P.F., beneficjentowi, na wspólny dla nich adres zamieszkania wskazany przez beneficjenta już w 2004r. jako adres zamieszkania. Odbiór tej decyzji potwierdziła w dniu 6 maja 2014r. J. F. (żona pełnomocnika i matka skarżącego). Ze zwrotnego dowodu doręczenia wynika, iż jest ona dorosłym domownikiem i że podjęła się ona oddania przesyłki adresatowi. Pełnomocnik skarżącego przyznaje zresztą odbiór tej decyzji przez żonę i przekazanie mu decyzji przez żonę z uwagi na jego stan zdrowia dopiero w dniu 10 czerwca 2014r. Nie budzi zatem wątpliwości, że doręczenie tej decyzji było skuteczne w dniu 6 maja 2014r. Stosownie do art. 40 § 1 k.p.a. pisma (a takim jest też decyzja – dopisek Sądu) doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela – temu przedstawicielowi. Natomiast stosownie do art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Z tego względu termin do wniesienia od niej odwołania rozpoczął swój bieg w dniu 7 maja 2014r., zakończył zaś w dniu 20 maja 2014r., a więc kilka dni po opuszczeniu przez pełnomocnika skarżącego szpitala, co miało miejsce w dniu 14 maja 2014r. Na skuteczność dokonanego doręczenia nie ma natomiast wpływu – jak powszechnie przyjmuje orzecznictwo sądowe – podnoszona w skardze i udokumentowana oświadczeniem żony okoliczność, że żona której wręczono decyzję za pokwitowaniem, oddała ją faktycznie adresatowi – jak twierdzi skarżący – dopiero w dniu 10 czerwca 2014r. Zastępcze doręczenie pisma wskazane w trybie art. 43 k.p.a. opiera się bowiem na domniemaniu, że osoba wskazana na potwierdzeniu odbioru pisma jako domownik adresata (która pokwitowała odbiór pisma), przyjęła je w celu oddania go adresatowi oraz na domniemaniu, że pismo zostało doręczone. Datą doręczenia pisma jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika, a nie dzień faktycznego odebrania przez adresata pisma przekazanego przez tego domownika. Okoliczność, że dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu. Z tych względów nie budzi wątpliwości, iż uchybiono terminowi do wniesienia odwołania od decyzji. Zwrócić też należy uwagę na pewną niekonsekwencję twierdzeń skargi, nie można bowiem przyjmować jednocześnie, że decyzję doręczono w dacie faktycznego przekazania decyzji (10 czerwca 2010r.) oraz, że termin, w którym zaczął bieg termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest dzień 10 czerwca 2014r. jako dzień ustania przyczyny do wniesienia odwołania. Także złożenie w dniu 16 maja 2014r. wniosku o przywrócenie terminu dowodzi tego, iż skarżący ma świadomość uchybienia terminowi do wniesienia odwołania od decyzji. Pełnomocnik nie składałby przecież tego wniosku gdyby nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji w dniu 6 maja 2014r. i nie miał świadomości tego faktu. Wniesienie odwołania w terminie i złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie są ze sobą konkurencyjne, zmierzają bowiem do wywołania przeciwstawnych skutków procesowych, sprzeczne wewnętrznie są też ich podstawy prawne. Odwołanie oparte jest na twierdzeniu, że termin został zachowany, a wniosek o przywrócenie terminu na przeciwnym, że do uchybienia doszło. Służą one różnym celom i opierają się na różnych podstawach (por. wyrok SN z dnia 7 lutego 2013r., II CZ 173/12, Lex nr 1293957, wyrok SN z dnia 13 marca 2009r., II CZ 10/09, Lex nr 599763, postanowienie NSA z dnia 14 lipca 2014r., II GZ 157/10, postanowienie NSA z dnia 17 grudnia 2009r., I GZ 120/09 czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 listopada 2012r., III SA/Wa 2796/12). NSA wręcz stwierdził, że gdyby nie doszło do uchybienia terminu, nie byłoby podstaw do prowadzenia postępowania w zakresie przywrócenia terminu do wniesienie wniosku o jego przywrócenie (por. wyrok NSA z dnia 17 marca 2010r., II FSK 1712/08). Wobec skutecznego doręczenia decyzji w dniu 6 maja 2014r. nie budzi żadnych wątpliwości, że wniesienie odwołania w dniu 16 czerwca 2014r. nastąpiło z uchybieniem tegoż terminu.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
e.o.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło