I OSK 319/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-18
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Olga Żurawska - Matusiak, Maciej Busz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona na cele rozbudowy lotniska wojskowego, która została następnie wykorzystana do rozbudowy części cywilnej lotniska, może zostać zwrócona poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercom na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchylający decyzję o odmowie zwrotu nieruchomości był zgodny z prawem. Sąd uznał, że rozbudowa lotniska wojskowego, która obejmowała również część cywilną, stanowiła realizację celu wywłaszczenia, a tym samym nieruchomość nie stała się zbędna. Podkreślono, że w realiach historycznych i technologicznych z lat 20. i 30. XX wieku, lotniska wojskowe i cywilne mogły funkcjonować w ścisłym powiązaniu, a budowa części cywilnej w ramach infrastruktury wojskowej mogła być uznana za modyfikację celu wywłaszczenia, a nie jego zmianę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonych w 1929 r. na cele rozbudowy lotniska wojskowego. Organy administracji uznały, że cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, ponieważ na nieruchomościach powstało lotnisko cywilne, a następnie nieruchomość stała się zbędna. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję organów, wskazując na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego i analizując możliwość modyfikacji celu wywłaszczenia. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) sędzia NSA Olga Żurawska - Matusiak sędzia del. WSA Maciej Busz Protokolant sekretarz sądowy Anna Stachnik po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. T., A. B., J. T., S. M., P. M., W. M., E. T., B. Z., W. Ch., M. Ch., D. Ch., Z. W., W. P., D. G., K. R., P. M., P. M., Cz. T., A. L., S. L., A. Sz., D. D., M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lipca 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 571/17 w sprawie ze skargi Gminy Miejskiej K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Wojewody Małopolskiego na rzecz Gminy Miejskiej K. kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
I OSK 319/18
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 27.07.2017r. o sygn. II SA/Kr 571/17 po rozpoznaniu sprawy ze skargi Gminy Miejskiej K. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...] w przedmiocie zwrotu nieruchomości uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Wojewody Małopolskiego na rzecz strony skarżącej Gminy Miejskiej K. kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok ten wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Pismem z dnia [...] czerwca 1998 r. A. Ch. działający w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik Z. Ch., J. J., M. P., Cz. T., Cz. T., J. T., J. T., E. M., A. B., T. T., D. D., A. L., A. Sz. i S. L., tj. następców prawnych po F. T., wystąpił do Urzędu Wojewódzkiego w K. z wnioskiem o zwrot parcel: l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...] i l. kat. [...] b. gm. kat. Cz. We wniosku wskazał, że działki te zostały wywłaszczone orzeczeniem województwa krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. nr [...], na cele budowy lotniska 2 Pułku Lotniczego.
W dacie wywłaszczenia nieruchomości I. kat. [...], I. kat. [...], I. kat. [...] stanowiły własność F. T., natomiast nieruchomość I. kat. [...] stanowiła własność W. T. Poprzednia właścicielka wywłaszczonej nieruchomości F. T. zmarła.
Na podstawie przywołanych postanowień o stwierdzeniu nabycia praw do spardku wydanych przez właściwe sądy oraz aktów poświadczenia dziedziczenia ustalono, że wszystkie uprawnione osoby przyłączyły się do wniosku o zwrot przedmiotowej nieruchomości.
Wojewoda Małopolski postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...], działając na podstawie art. 26 § 2 k.p.a. wyznaczył Starostę Krakowskiego do załatwienia sprawy zwrotu nieruchomości oznaczonej obecnie jako działki: nr [...]. nr [...], nr [...], nr [...]. nr [...]. nr [...]. nr [...] i nr [...] oraz części działek: nr [...]. nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]i nr [...] pół. w obr. [...] jedn. ewid. Nowa Huta m. K.
Po ponownym rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Starosta Krakowski decyzją z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 5 ust. 4, art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 138, art. 139 i art. 140 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2015 r. póz. 1774 ze zm., dalej u.g.n.), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej k.p.a.) oraz art. 11d ust. 9 i 10 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (t.j.: Dz. U. z 2015 r. póz. 2031 ze zm.) orzekł o zwrocie nieruchomości oznaczonej jako działki: nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...], nr [...]pół. w obr. [...], jedn. ewid. Nowa Huta m. K., w granicach części wywłaszczonych na rzecz Skarbu Państwa parcel katastralnych: I. kat [...] i I. kat [...] b. gm. kat. Cz. oraz o rozliczeniach z tym związanych (pkt 2 i 3 decyzji) oraz o odmowie zwrotu nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...] (powstała z podziału działki nr [...]) objętej księgą wieczystą nr [...], pół. w obr. [...], jedn. ewid. Nowa Huta m. K., w granicach parceli katastralnej L. kat. [...], b. gm. kat. Cz., na rzecz: M. Ch., D. Ch., W. Ch., Z. W., W. P., K. R., P. M., P. M., D. G., M. P., D. D., A. Sz., S. L., A. L., Cz. T., E. T., B. Z., A. B., J. T., J. T., S. M., P. M. i W. M. (pkt 4 decyzji).
W uzasadnieniu decyzji organ m.in. wyjaśnił, że na przedmiotowym terenie w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., nie były prowadzone żadne prace związane z realizacją celu wywłaszczenia, określonego jako rozszerzenie lotniska wojskowego, gdyż na przedmiotowej nieruchomości zrealizowano inny cel w postaci lotniska cywilnego.
Ustalono, że prawomocnym/orzeczeniem Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. nr [...] wywłaszczono na cele rozszerzenia lotniska wojskowego w gm. kat. Cz. m.in. parcele: 1. kat. [...] o pow. [...] ha i 1. kat. [...] o pow. [...] ha, objęte Iwh [...], b. gm. kat. Cz. stanowiące własność F. z M. T. w całości. Wywłaszczenie to nastąpiło na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymania w ruchu kolei żelaznych (Dz. U. P. austr. Nr 30).
Konkretny cel jaki miał być zrealizowany na przedmiotowej nieruchomości ustalono na podstawie orzeczenia o wywłaszczeniu oraz dokumentu "Podział parcel gruntowych" - jako rozszerzenie lotniska wojskowego.
Władze polskie objęły lotnisko w Rakowicach w dniu [...] października 1918 r. i zorganizowały na nim ośrodek szkoleniowy. W roku 1921 został zorganizowany na lotnisku w Rakowicach 2-gi pułk lotniczy, który stacjonował tu aż do wybuchu II wojny światowej. W roku 1923 powstał na wojskowym lotnisku w Rakowicach trzeci w Polsce, po Warszawie i Lwowie, cywilny port lotniczy. Dotychczasowe lotnisko wyłącznie wojskowe, stało się obiektem wojskowo - cywilnym.
Od [...] stycznia 1929 roku w użytkownikiem cywilnego portu lotniczego stało się przedsiębiorstwo Polskie Linie Lotnicze — LOT, które prowadziło komunikację lotniczą do wybuchu II wojny światowej. Ogólny postęp w rozwoju konstrukcji lotniczych wymusił rozszerzenie pola wzlotów i rozbudowy naziemnych urządzeń portowych. W roku 1927 powiększono obszar lotniska o [...] ha.
W piśmie z dnia [...].08.2001 r. Dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w K. wskazał, iż: "Na wykup ziemi i inwestycje łożyło Ministerstwo Komunikacji, nie zaś Min. Spraw Wojsk. Zespół cywilnego portu lotniczego K. ok. roku 1932 połączony był jedynie wąską drogą kołowania z właściwym polem wzlotów. Do 1939 roku okoliczne tereny zostały jednak dokupione, co przesunęło granicę lotniska na wschód." W powyższym piśmie dokonano również przybliżonej interpretacji użytkowania lotniczego do roku 1939 działek. Ponadto podkreślono, iż: "zarówno działki faktycznie wywłaszczone, jak i dopiero oczekujące na wywłaszczenie w roku 1939 traktowane były jako jedna całość pod względem funkcjonalnym. Lotnicza eksploatacja wyprzedzała wykup gruntów, te z kolei poprzedzały nieraz wieloletnie dzierżawy". W powyższym piśmie wskazano, iż działka nr [...] (z podziału której powstały działki: nr [...] i nr [...]) stanowiła "część poludniowo-zachodnia zapewne w obszarze portu już od 1931 r", działka nr [...] (z podziału której powstały działki: nr [...] i nr [...]) stanowiła "pas przyłączy komunikacyjnych portu (droga, bocznica kolejowa, pasy zieleni)", działka nr [...] "poza obszarem portu lub w strefie granicznej w 1939 r." natomiast działka nr [...] (z podziału której w części powstała działka nr [...] a później działki: nr [...]i nr [...]) stanowiła zasadniczą działkę portu, od 1931 w użytkowaniu".
Działki objęte niniejszą decyzją zagospodarowane były jako teren lotniska R.- Cz. w latach 1931-1939.
W drodze oględzin ustalono, że zrealizowane na działkach: nr [...], nr [...] oraz części działki nr [...] inwestycje w postaci sieci ciepłowniczej i telekomunikacyjnej datowane są na lata znacznie późniejsze i nie mają związku z celem wywłaszczenia. Jak wynika bowiem z wszelkiej dostępnej dokumentacji Lotnisko w K.-Cz. zostało zlikwidowane w 1963 r.
Starosta Krakowski powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt. II SA/Kr 1118/08 dotyczący analogicznej sprawy. Wyrok ten zapadł w sprawie dotyczącej zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] pół. w obr. [...] jedn. ewid. Nowa Huta m. K., w granicach parceli 1. kat. [...] b. gm. kat. Cz. Zarówno parcela 1. kat. [...], jak i będące przedmiotem niniejszego postępowania parcele: 1. kat. [...] i 1. kat. [...] b. gm. kat. Cz. zostały wywłaszczone tym samym orzeczeniem Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. nr [...] i położone były w niewielkiej odległości od siebie.
W uzasadnieniu ww. wyroku Sąd wskazał iż "Nie ma tożsamości między wywłaszczeniem terenu na cele lotniska wojskowego, a wywłaszczeniem na cele lotniska cywilnego lub na cele cywilne istniejącego lotniska". Sąd stwierdził, iż przepisy wskazane jako podstawa wywłaszczenia nie zawierały przeszkód wywłaszczenia na cele lotniska cywilnego jako arterii komunikacyjnej z urządzeniami pomocniczymi bądź urządzeniami przeznaczonymi do użytku publicznego. Należy zatem przyjąć, że gdyby w październiku 1929 r. zamierzano wywłaszczyć na cele budowy części cywilnej lotniska (lub lotnisko cywilne), to znalazłoby zastosowanie takie właśnie rozstrzygnięcie w orzeczeniu o wywłaszczeniu. Zaznaczono, iż z dniem [...] maja 1928 r. (17 miesięcy przed wydaniem orzeczenia o wywłaszczeniu) weszło w życie rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 14 marca 1928 r. o prawie lotniczem (Dz. U. z 1928 r. Nr 31, póz. 294), które w art. 23 przewidywało możliwość wywłaszczenia terenu pod budowę lub powiększenie lotniska. Lotnisko wojskowe nie było zaś tożsamym z lotniskiem cywilnym i wynikało to wprost z obowiązujących wówczas przepisów.
Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministrów: Komunikacji i Spraw Wojskowych wydane w porozumieniu z Ministrami: Skarbu, Spraw Wewnętrznych, Spraw Zagranicznych oraz Przemysłu i Handlu z dnia 25 kwietnia 1929 r. o szlakach powietrznych, wyznaczonych do lotu ponad obszarem państwa oraz o lotniskach otwartych dla żeglugi powietrznej zagranicznej i krajowej (Monitor Polski z 1929 r. nr 220, póz. 514) lotniskiem paszportowo-celnym (cywilnym) otwartym dla żeglugi powietrznej krajowej i zagranicznej bez zastrzeżeń było lotnisko w K. Stosownie do § 5 rozporządzenia Ministra Komunikacji z 15 lutego 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrami Spraw Wojskowych i Spraw Wewnętrznych, co do § 6 pkt l lit. a) § 17 pkt 2, § 66 lit. b) i c) w porozumieniu z Ministrem Skarbu, a co do § 6 pkt l lit. b i § 17 pkt 2 również w porozumieniu z Ministrem Opieki Społecznej, wreszcie co do § 66 lit. c) w porozumieniu z Ministrami Spraw Zagranicznych oraz Przemysłu i Handlu - o podziale lotnisk na kategorie oraz o warunkach zakładania, urządzania i korzystania z lotnisk oraz urządzeń pomocniczych (Dz. U. z 1934 r. Nr 18, póz. 142) dzielono lotniska na wojskowe, cywilne i wspólne (wojskowo- cywilne). Mając na uwadze wskazane przepisy lotnisko K. – Cz. miało charakter lotniska cywilnego. Sąd na podstawie informacji o przeniesieniu cywilnego dworca lotniczego pod koniec 1931 r., a także dołączonych do opracowania map wskazał na cywilny charakter lotniska w jego południowo-wschodniej części. Nie można zatem uznać, że rozszerzenie lotniska służyło celom wojskowym i w ten sposób zrealizowano cel wywłaszczenia.
Zdaniem Starosty wyżej opisane stanowisko Sądu a także materiały i dowody zgromadzone w postępowaniu wskazują, iż na przedmiotowym terenie w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., nie były prowadzone żadne prace związane z realizacją celu wywłaszczenia, określonego jako rozszerzenie lotniska wojskowego. Nie było to możliwe ponieważ na przedmiotowej nieruchomości zrealizowano inny cel w postaci lotniska cywilnego. Dlatego zawnioskowaną do zwrotu nieruchomość uznano za zbędną na cel wywłaszczenia określony w prawomocnym orzeczeniu Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. nr [...], w rozumieniu przepisu art. 137 ust. 1 u.g.n.
Nie jest natomiast możliwy zwrot nieruchomości objętej ostateczną decyzją w sprawie ustalenia lokalizacji drogi, nawet jeśli okazała się zbędna na cel wywłaszczenia w rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n. Dlatego orzeczono o odmowie zwrotu działki nr [...]pół. w obr. [...] jedn. ewid. Nowa Huta m. K., w granicach wywłaszczonej parceli 1. kat. [...] b. gm. kat. Cz., na rzecz wnioskodawców mimo braku realizacji celu wywłaszczenia na nieruchomości.
Odwołanie od ww. decyzji złożyła Gmina K., która wskazała, iż wywłaszczenia dokonały władze wojskowe, które też poniosły jego koszty. Wywłaszczenia dokonane zostało na cele wojskowego 2 Pułku lotniczego, a lotnisko cywilne powstało w ramach infrastruktury lotniska wojskowego i po uzgodnieniu tej decyzji z władzami wojskowymi. Obiekt aż do roku 1955 używany był przez wojsko.
W jej ocenie zrealizowano cel wywłaszczenia, gdyż na skutek rozbudowy lotniska wojskowego i wchłonięcia przez nie sąsiednich obiektów lotniska cywilnego, dotychczasowe lotnisko wyłącznie wojskowe, stało się obiektem wojskowo-cywilnym. W opinii Gminy fakt przeznaczenia lotniska ma w sprawie znaczenie drugorzędne, liczy się wyłącznie utworzenie na wywłaszczonych parcelach lotniska. Powołano się na wyroki WSA w Krakowie (sygn. akt II SA/Kr 270/08 z 14 października 2008 r. i sygn. akt II SA/Kr 978/08 z 20 listopada 2011 r.), w których stwierdziono że przedmiotowy teren był niezbędny dla poszerzenia przestrzeni lotniska wojskowego oraz że budowa lotniska cywilnego nastąpiła w ramach infrastruktury lotniska wojskowego i po uzgodnieniu tej inwestycji z odpowiednimi władzami wojskowymi.
Wojewoda Małopolski decyzją z [...] marca 2017 r. znak: [...], na podstawie art. 9a u.g.n. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty Krakowskiego z [...] września 2016 r.
Organ odwoławczy podzielił całkowicie stanowisko organu I instancji co do braku realizacji celu wywłaszczenia. Jak stwierdził, funkcjonujący do momentu wybuchu II wojny światowej port lotniczy w Cz. był w istocie lotniskiem cywilnym, a tym samym nie można uznać go za realizację celu wywłaszczenia dokonanego orzeczeniem Województwa Krakowskiego z [...] października 1929 r. znak [...], tj. poszerzenie lotniska wojskowego w Cz. Organ odwoławczy wskazał, iż nie ma tożsamości między wywłaszczeniem terenu na cele lotniska wojskowego, a wywłaszczeniem na cele lotniska cywilnego lub na cele cywilne istniejącego lotniska. Wojewoda wskazał, iż nie można uznać takiej zmiany przeznaczenia lotniska jako "dopuszczalnej modyfikacji". Wywłaszczane parcele znalazły się w części cywilnej lotniska, co przemawia za uznaniem spełnienia wszelkich przesłanek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Notatka służbowa Głównego Inspektora Lotnictwa z 1963 r. wskazuje, iż lotnisko K. – R. pełniło funkcję zarówno lotniska wojskowego, jak i cywilnego, natomiast, jak ustalono, przedmiotowa nieruchomość znalazła się właśnie w części lotniska cywilnego.
Na powyższe rozstrzygnięcie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyła Gmina Miejska K. (dalej skarżąca).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie kontrolowanym wyrokiem z 27.07.2017r. o sygn. II SA/Kr 571/17 uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd ten podzielił poglądy i oceny prawne wyrażone w przywołanym wyroku o sygn. II SA/Kr 1118/08 zarówno co do prawidłowego określenia celu wywłaszczenia wynikającego z zebranych dowodów w sposób pośredni (sama decyzja o wywłaszczeniu się nie zachowała), jak i co do wskazania, że w świetle prawa obowiązującego w II Rzeczypospolitej lotnisko wojskowe nie było tożsame z lotniskiem cywilnym. Natomiast nie podzielił oceny, że lotnisko "Cz." miało w swej południowo – wschodniej, rozbudowywanej części, charakter cywilny. Sąd zarzucił, że ustalenia organów co do charakteru lotniska są nieprzejrzyste, a nawet częściowo sprzeczne z tym, co wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału. Organy powołują się na "Monografię" Mieczysława Mikulskiego z lipca 1962, z której wynika, że lotnisko Cz. powstało jako lotnisko wojskowe, używane pierwotnie przez austriackie władze wojskowe, a następnie, po odzyskaniu niepodległości w 1918r. przez polski pułk lotniczy, który stacjonował tam aż do wybuchu II wojny światowej. Na podstawie tej monografii ustalono, że w roku 1923 na wojskowym lotnisku powstał cywilny port lotniczy i dotychczasowy obiekt wojskowy stał się obiektem cywilno – wojskowym. Od tej pory następuje stopniowe powiększanie i rozbudowa lotniska dla celów cywilnych związana ze wzrostem potrzeb komunikacji cywilnej. Jednak z uzyskanego materiału dowodowego nie wynika, w ocenie Sądu, że kiedykolwiek nastąpił wyraźny podział lotniska na dwie niezależne części (łącznie z oddzielnym pasem do startów i lądowań), jak również, że tego rodzaju obiekt cywilny zyskał niezależność od władz wojskowych. Przeciwnie, z prezentowanej Monografii wynika, że od momentu ulokowania w ramach lotniska wojskowego portu cywilnego, lotnisko miało charakter cywilno – wojskowy; było wspólnym obiektem, a jedynie pewne elementy zabudowy zostały przeznaczone stricte dla cywilnego pasażerskiego ruchu lotniczego (jak dworzec lotniczy w postaci nowoczesnego żelbetowego hangaru). Jeśli zatem jest mowa o rozbudowie lotniska w drugiej połowie lat 20-stych, to dotyczy to rozbudowy lotniska dla potrzeb cywilnych, ale cały czas jest to ten sam obiekt.
Zgodnie ze zgromadzoną dokumentacją, lotnisko jako takie było przez cały czas do wybuchu II wojny światowej w zarządzie władz wojskowych, niezależnie od cywilnych przedsiębiorstw będących użytkownikami, jak PLL-LOT. Sąd wskazał, że w oparciu o materiały zgromadzone w aktach nie można jednoznacznie podzielić poglądu zaprezentowanego w piśmie z dnia [...].08.2001r. przez Dyrektora Muzeum Lotnictwa Polskiego w K., gdzie wskazano, że "Centralną pozycję we wskazanym obszarze zajmował cywilny port lotniczy. Na wykup ziemi i inwestycja łożyło Ministerstwo Komunikacji, nie zaś Ministerstwo Spraw Wojskowych". Ten pogląd zacytował w uzasadnieniu decyzji organ I instancji. Tymczasem nie dokonano krytycznej oceny tego twierdzenia w aspekcie treści korespondencji władz wojskowych między sobą, a także z Izbą Skarbową w K., z której wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że nabywanie terenów w drodze wywłaszczeń w latach 1929-1935 następowało przez władze wojskowe, a nie cywilne. W piśmie Wojskowego Dowództwa Okręgu Korpusu nr V w K. do Szefa Departamentu Budownictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych z dnia [...] marca 1934r. w sprawie wypłaty należności za grunta zajęte pod lotnisko, gdzie ewidentnie mowa jest o regulowaniu należności przez wojsko, w końcowej części wskazano: "sprawa przekazania części lotniska organom Ministerstwa Komunikacji na cele cywilnego portu lotniczego zostanie załatwiona oddzielnie w dniach najbliższych". Wynikałoby z tego, w ocenie Sądu, że w latach 1927-1935, w tym w roku przedmiotowego wywłaszczenia, a więc 1929 – zapłaty za wywłaszczenia dokonywało wojsko, mimo że rozbudowy dokonywano na potrzeby portu cywilnego. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek doszło do przekazania części lotniska Ministerstwu Komunikacji i na jakich warunkach. Wynika z powyższego, że tak w dacie wywłaszczenia przedmiotowych terenów, jak i latach późniejszych, lotnisko jako całość pozostawało w rękach wojska; także regulacji odszkodowań dokonywano ze środków pozostających w dyspozycji sił zbrojnych.
W ocenie Sądu te elementy stanu faktycznego sprawy nie zostały w sposób wystarczająco precyzyjny wyjaśnione i ustalone przez organy. Skoncentrowano się bowiem na przedstawieniu treści wspomnianej "Monografii" oraz dowodów dotyczących podziału działek, spadkobierców wywłaszczonych właścicieli i stanu obecnego i poprzestano na zreferowaniu ustaleń pod kątem wskazań wyroku o sygn. II SA/Kr 1118/08. Tymczasem stan faktyczny nasuwa wątpliwości co do rzeczywistego charakteru i funkcji lotniska "Cz.", a przede wszystkim tego, czy można mówić o odrębnych, oddzielnie funkcjonujących częściach, cywilnej i woskowej, jako o de facto i de iure różnych lotniskach. Wojewoda Małopolski powołał w swej decyzji notatkę służbową Głównego Inspektora Lotnictwa z 1963r., która ma wskazywać, że lotnisko pełniło funkcje zarówno lotniska wojskowego, jak i cywilnego. Sąd nie odnalazł tej notatki w aktach sprawy, zatem powołano się na dowód, którego brak. Ponadto z zapisu Wojewody o jej treści wynika, że lotnisko miało podwójny charakter.
Gdyby ustalenia o podwójnym charakterze lotniska się potwierdziły, w ocenie Sądu trudna do obrony jest teza, że rozbudowywano tylko jego część cywilną w oderwaniu od funkcji wojskowej lotniska jako całości. W takim wypadku chodziłoby bowiem o jedno i to samo lotnisko, ale używane i rozbudowywane w czasach pokoju pod kątem potrzeb cywilnych. Ta kwestia wymaga jednoznacznego wyjaśnienia i ustalenia, zaś brak w tym zakresie musi skutkować przyjęciem, że nie zostały wyjaśnione istotne elementy stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a.
Dokonując oceny prawnej przedmiotowego stanu faktycznego z punktu widzenia art. 136 i 137 u.g.n. Sąd wyjaśnił, że według organów skoro cel wywłaszczenia był określony w akcie wywłaszczającym jako "rozszerzenie lotniska wojskowego", to poszerzenie tego samego lotniska w celu cywilnym nie jest wykorzystaniem wywłaszczonych terenów na cel wywłaszczenia. To zdeterminowało rozstrzygnięcie, mimo niespornych ustaleń, że działki znajdowały się na terenie lotniska i były używane na jego potrzeby. W ocenie Sądu, gdyby się potwierdziło, że lotnisko miało cywilno – wojskowy charakter jako całość i pozostawało w okresie wywłaszczenia i później w zarządzie władz wojskowych (niezależnie od użytkowania go w części przez przedsiębiorstwa i instytucje cywilne) – to teza o zbędności na cel wywłaszczenia wobec wykorzystania działek dla celów części cywilnej lotniska (tego samego) wydaje się wątpliwa. Jednakże jeśli nawet ją przyjąć i ściśle odgraniczać sposób wykorzystania lotniska jako cywilnego i wojskowego (z powodu odrębności przepisów prawnych wówczas obowiązujących dla obu tych obszarów), to w ocenie Sądu, uprawniona jest teza o dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia. Innymi słowy, gdyby przyjąć, że mamy do czynienia z jednym obiektem o charakterze cywilno - wojskowym, ale pozostającym w zarządzie przede wszystkim władz wojskowych, to w sytuacji wywłaszczenia na cele lotniska wojskowego, zaś de facto poszerzania na cele cywilnego ruchu pasażerskiego, można by uznać, że chodzi o ten sam cel, tylko zmodyfikowany. Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdyby okazało się (co wynika, jak się zdaje, z przedstawionych dokumentów), że realizacją celu wywłaszczenia zawiadywały władze wojskowe, zwłaszcza co do wypłaty odszkodowań. Ten element nie został w sprawie dostatecznie wyjaśniony i naświetlony. Organ II instancji zagadnieniu temu poświęcił jedno zdanie, z góry zakładając, że zarzut odwołania w tym zakresie jest bezzasadny.
Sytuacja faktyczna niniejszej sprawy, już w świetle dotychczas poczynionych ustaleń jawi się jako skomplikowana i nie poddająca się jednoznacznym ocenom w kontekście tzw. "zbędności" na cel wywłaszczenia, o której mowa w art. 137 u.g.n. W ocenie Sądu, niezbędne jest sięgnięcie do uwarunkowań konstytucyjnych. Aby móc analizować przesłankę zbędności, należy wskazać istotę wywłaszczenia, którą jest to, że odejmuje się własność dla realizacji celu publicznego. W tym zakresie Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. K 61/07 (z 9 grudnia 2008 r., OTK ZU nr 10/A/2008, poz. 174). Trybunał orzekł, że: "wywłaszczenie jest wyjątkową, szczególną formą ingerencji w sferę własności, dopuszczalną w wypadkach, gdy w grę wchodzi cel publiczny. Łączy się ono z ograniczeniem lub odjęciem w całości prawa własności w drodze aktu indywidualnego, dotyczącego konkretnej nieruchomości, na rzecz konkretnego podmiotu. Polega ono na nabyciu przez Państwo własności nieruchomości lub innego prawa do nieruchomości, będącej własnością podmiotu niepaństwowego, w drodze ściśle sformalizowanego postępowania administracyjnego połączonego z jednoczesnym wypłaceniem wywłaszczonemu odszkodowania określonego przez przepisy wywłaszczeniowe. (...) wywłaszczenie powinno być stosowane tylko w sytuacjach koniecznych, uzasadnionych celami publicznymi, których nie można zrealizować za pomocą innych środków prawnych. Cel (interes) publiczny winien być przy tym rozumiany wyłącznie jako dobro ogółu, czyli całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej".
W wyroku z dnia 23 września 2014 r., sygn. SK 7/13 Trybunał wyjaśnił, że "Jak dotąd najobszerniejszą analizę tej problematyki TK przedstawił w wyroku o sygn. SK 22/01 z 24 października 2001 r. (OTK ZU nr 7/2001, poz. 216). Wskazał w nim, że: "Po wejściu w życie Konstytucji z 1997 r. zasadę zwrotu należy traktować jako oczywistą konsekwencję art. 21 ust. 2 Konstytucji, który - dopuszczając wywłaszczenie «jedynie na cele publiczne» - tworzy nierozerwalny związek pomiędzy określeniem tych celów w decyzji o wywłaszczeniu i faktycznym sposobem użycia wywłaszczonej rzeczy. Trybunał podkreślił w tym orzeczeniu również konieczność szerokiego pojmowania "wywłaszczenia" na gruncie Konstytucji, które wykracza swoim zakresem poza ustawową definicję tej instytucji wynikającą z przepisów u.g.n. Oznacza to, że obowiązek dopuszczenia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości aktywizuje się w tych wszystkich wypadkach, gdy nie zostanie ona wykorzystana na ten cel publiczny, który był przesłanką jej wywłaszczenia. Trybunał orzekł również w tej sprawie, że tak bezwzględnie pojmowane prawo do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości odnosi się jednak tylko do ustawodawstwa wywłaszczeniowego, które zostaje ustanowione na gruncie obowiązywania obecnej Konstytucji (ewentualnie - biorąc pod uwagę zbieżność treści obecnego art. 21 ust. 2 Konstytucji i art.7 zdanie drugie poprzednio obowiązujących przepisów konstytucyjnych - też na gruncie obowiązywania "nowelizacji grudniowej" z 1989 r.). Nie formułowały go natomiast wcześniejsze przepisy konstytucyjne. Wówczas zasada zwrotu miała jedynie rangę ustawową.
Nie można twierdzić o zbędności nieruchomości i obowiązku jej zwrotu, jeśli nieruchomość wywłaszczona prawidłowo, wykorzystana była zgodnie z celem określonym w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie tej realizacji zaprzestano lub nieruchomość przeznaczono na inne cele. Wynika to stąd, iż po zaprzestaniu realizacji dotychczasowego celu wywłaszczenia nie ulega zmianie ocena dokonanego w przeszłości wywłaszczenia jako zgodnego z prawem, a dotychczasowego postępowania z wywłaszczoną nieruchomością jako prawidłowego.
Sąd I instancji zaakcentował, że przy rozważaniu uregulowanej w u.g.n. kwestii prawa do zwrotu w świetle unormowań Konstytucji, niezwykle istotnym jest identyfikacja celu wywłaszczenia, ustalenie, czy był to cel publiczny oraz czy został zrealizowany. Z punktu widzenia uregulowań konstytucyjnych nie jest natomiast tak istotnym, czy zrealizowany cel odpowiada w stu procentach celowi określonemu w akcie wywłaszczeniowym, czy też w pewnym (lecz nie w zasadniczym) zakresie się od niego różni, pozostając dalej celem publicznym. Istotą bowiem konstytucyjnej ochrony wywodzonej z art. 21 ust. 2 Konstytucji jest zapewnienie gwarancji zapobiegających odejmowaniu własności obywatelom w drodze przymusu państwowego dla realizacji innych celów niż publiczne (rozumiane wyłącznie jako dobro ogółu, czyli całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej). Na gruncie niniejszej sprawy ta kwestia, w ocenie Sądu, jest kluczowa dla prawidłowego zastosowania przepisów art. 136 i 137 u.g.n. Nie można też abstrahować od tego, że przed wejściem w życie Konstytucji z 1997r., problem zwrotu nieruchomości nie miał rangi zasady konstytucyjnej, tylko zasady ustawowej, co zostało podkreślone w przytoczonym wyżej wyroku TK. Należy także mieć na uwadze przy ocenie niniejszej sprawy perspektywę historyczną dokonanego wywłaszczenia oraz odległość czasową, w jakiej miało to miejsce. Tę perspektywę podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 maja 2016 r., I OSK 1966/14, LEX nr 2082489: "W im dalszej przeszłości był określany cel wywłaszczenia, tym ogólniej mógł być on ujęty w decyzji wywłaszczeniowej, a nawet mógł wynikać z kontekstu sprawy i całokształtu jej okoliczności. Inne (wyższe) wymagania dotyczące określoności celu wywłaszczenia będą istnieć na tle aktów wywłaszczeniowych dokonywanych pod rządami obowiązującej Konstytucji RP, zwłaszcza w świetle procesu stałego jej rozwoju i precyzowania norm przez Trybunał Konstytucyjny, a inne (niższe) wymagania należy odnosić do celu wywłaszczenia określanego w aktach z wcześniejszego okresu. Następuje bowiem zasadniczo stały wzrost standardu prawnego i wymagań prawnych - fakt ten musi być uwzględniony przy stosowaniu art. 136 ust. 3 i art. 137 u.g.n., gdyż regulacja zawarta w tych przepisach wiąże się z zasady z kwestiami natury historycznej".
W ocenie Sądu ewentualne ustalenie organu, że w momencie wywłaszczenia lotnisko miało charakter dwojaki i pełniło funkcje wojskowo – cywilne i że był to jeden obiekt (ewentualnie z dwoma obok siebie funkcjonującymi częściami, dotychczasową wojskową i rozbudowywaną cywilną) – może wręcz wykluczyć przyjęcie, że poprzez wywłaszczenie faktycznie dla celów rozbudowy części cywilnej, nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. Byłaby to bowiem w istocie sytuacja, gdy następuje rozbudowa lotniska wojskowego w jego części cywilnej. Mowa zatem o rozbudowie w istocie tego samego lotniska, zaś w takim przypadku nie ulegałoby wątpliwości, że obie jego części (cywilna i wojskowa) służyły bez najmniejszej wątpliwości celowi publicznemu. Gdyby zaś z ustaleń organu wyniknęło, że po wywłaszczeniu na cele rozbudowy lotniska wojskowego powstała część cywilna zupełnie odrębna prawnie i funkcjonalnie i na ten cel przeznaczono wywłaszczone nieruchomości, to w przekonaniu Sądu można by mówić o koncepcji przyjmującej możliwość tzw. "dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia". Koncepcja ta, prezentowana przez niektórych autorów (por. T.Woś w: "Wywłaszczanie i zwrot wywłaszczonych nieruchomości", publ. Lex/el. oraz Piotr Charzewski w: "Przestrzeń i nieruchomości jako przedmiot prawa administracyjnego. Publiczne prawo rzeczowe pod red. Iwony Niżnik – Dobosz, publ. Lex/el.), opiera się m.in. na uchwale składu siedmiu sędziów z 27 stycznia 1988 r., III AZP 11/87, OSN CP 11/1988, poz. 149, gdzie wyjaśniono, że należy odróżnić zmianę celu wywłaszczenia od modyfikacji tego celu. Za zmianę celu Sąd uznał jakościową zmianę inwestycji określonej w decyzji wywłaszczeniowej, konkretyzującej cel wywłaszczenia nieruchomości. Modyfikację zaś celu wywłaszczenia pociąga za sobą modyfikacja inwestycji mieszcząca się w celu uzasadniającym wywłaszczenie, czyli niezmieniająca jego charakteru. Inaczej mówiąc, nie stanowią jakościowej zmiany celu takie odstępstwa od zamierzonej inwestycji, przy których charakter inwestycji zamierzonej i zrealizowanej pozostaje taki sam.
Sąd wskazał, że, gdyby ustalono, że lotnisko w wyodrębnionej funkcjonalnie, organizacyjnie i prawnie części zmieniło charakter z wojskowego na cywilny, to organy winny rozważyć kwestię modyfikacji celu wywłaszczenia. Wyjaśnił, że z uwagi na bezsporny postęp myśli technologicznej, jaki nastąpił pomiędzy datą wywłaszczenia a czasami obecnymi, nie można takiej samej miary stosować do lotnisk, które powstawały w latach 20-tych i 30-tych ub. wieku, jak do lotnisk budowanych aktualnie. Jest rzeczą oczywistą dla wszystkich, że w tamtym okresie czasu w Polsce zarówno ilość samolotów pasażerskich, jak i wojskowych, a także ich wymagania techniczne, a co za tym idzie, wymagania dotyczące lotnisk, są nieporównywalne z obecnymi. Z tego powodu, chociaż dawne przepisy prawne – ze względów w pełni zrozumiałych - różnicowały podział na lotniska cywilne i wojskowe, to jednak należy wspomnianą wyżej specyfikę w niniejszej sprawie uwzględnić. Decydujące bowiem w tej sytuacji znaczenie ma w zasadzie jedynie ustalenie, czy doszło do wybudowania (rozbudowania, poszerzenia) lotniska. Okoliczność zaś, kto był jego w danym momencie dysponentem i jaki zakres ta dyspozycja miała – w realiach analizowanego stanu faktycznego - jest rzeczą wtórną.
Wskazano, że orzecznictwo sądowoadministracyjne, oceniając zasadność decyzji, wydanych w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wielokrotnie odwoływało się do pojęcia modyfikacji celu wywłaszczenia, traktując go jako sytuację, w której pierwotny cel wywłaszczenia nie uległ likwidacji a poddano go jedynie pewnej zmianie. Kategoria ta ma z pewnością charakter ocenny, tym niemniej może mieć ona zastosowanie w sytuacjach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza, gdy cel wywłaszczenia dotyczył dużych założeń lub inwestycje były planowane jako wieloletni czy wieloetapowe (vide wyroki NSA z dnia: 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 27 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 846/13, 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 9 marca 2016 r. sygn. akt I OSK 1281/14 i 20 stycznia 2016 r. I OSK 1186/15 i I OSK 3237/14)".
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli D. Ch., M. Ch., W. Ch., A. B., D. D., K. R., P. M., P. M., A. L., S. L., S. M., P. M., D. G., W. M., M. P., W. P., A. Sz., Cz. T., E. T., J. T., J. T., Z. W. i B. Z. na podstawie art. 188 p.p.s.a., art. 185 p.p.s.a., oraz art. 203 p.p.s.a. wnosząc o :
1. uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi (art. 188 p.p.s.a.);
2. względnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania (art. 185 p.p.s.a.);
3. a w każdym przypadku o zasądzenie od organu na rzecz skarżących kasacyjnie od ad.1 do ad.23 kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, a w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
Jednocześnie, w oparciu o art. 176 § 2 p.p.s.a. wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono :
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a to:
1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. w związku z art.7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego co doprowadziło do bezzasadnego uznania, że zebrane dowody są niewystarczające i niejednoznaczne, co uniemożliwia wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie podczas gdy z ich prawidłowej analizy wynika, że organ I, jak i II instancji prawidłowo uznał, że:
- nieruchomości objęte niniejszym postępowaniem uprzednio należące do poprzednika prawnego wnioskodawców F. T. z domu M. zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa na mocy orzeczenia Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 roku znak: [...];
- w/w wywłaszczenie zostało przeprowadzone w celu poszerzenia lotniska wojskowego w Cz., a w rzeczywistości nieruchomości te zostały zużyte na cele rozbudowy lotniska o innym charakterze tj. cywilnego,
- lotnisko cywilne w Cz. uległo likwidacji w 1963 r., a obecnie działki objęte niniejszym postępowaniem nie są i nie były wykorzystywane na cel, w jakim zostały wywłaszczone;
- z wnioskiem o zwrot przedmiotowych nieruchomości wystąpiły osoby uprawnione, tj. spadkobiercy F. T. z domu M.
Podsumowując organy I i II instancji prawidłowo uznały, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i jest możliwe wydanie w oparciu o niego decyzji o zwrocie skarżącym prawa własności działek nr [...], [...], [...], [...] oraz [...] obręb [...] Nowa Huta w K.
2 naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarga Gminy Miejskiej K. zasługuje na uwzględnienie podczas gdy prawidłowa analiza sprawy i prawidłowe wykonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny kontroli legalności działalności administracji publicznej powinno prowadzić do oddalenie skargi w całości, gdyż kontrolowana decyzja Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2017 roku,, znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty Krakowskiego z dnia [...] września 2016 roku znak; [...] jest zgodna z prawem.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a to:
II. 1. naruszenie art. 136 i 137 u.g.n. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że bez znaczenia pozostaje cel na jaki zostało dokonane wywłaszczanie, o ile cel ten mieści się w pojęciu "celu publicznego", co stanowi przejaw niedopuszczalnej, rozszerzającej wykładni pojęcia celu wywłaszczenia, które to pojęcie powinno być wkładane ściśle.
II.2. naruszenie art. 136 ust. 1 i 3 u.g.n. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie kreują one po stronie skarżących roszczenia o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, ponieważ zostały one wykorzystane na inny cel publiczny w postaci rozbudowy lotniska o innym charakterze (cywilnym).
II.3. naruszenie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz w związku z art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. poprzez niewyjaśnienie sprawy w sposób wszechstronny i zgodnie z tzw. zasadą proporcjonalności (wyrażoną w art. 7 k.p.a. i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz nie uwzględniając słusznego interesu strony skarżącej (art. 7 k.p.a.) i odmówienie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy zasada proporcjonalności nakazuje taką interpretację przepisów, aby w jak najmniejszym stopniu naruszane były podstawowe prawa konstytucyjne obywateli, takie jak prawo własności;
II.4. naruszenie art. 1 sporządzonego w dniu 20 marca 1952 roku Protokołu Nr 1 ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 roku (Dz. U. z 1995 roku Nr 26, poz. 175) do sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku, a następnie zmienionej Protokołem Nr 3, Nr 5 i Nr 8 oraz uzupełnionej Protokołem Nr 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 roku Nr 61, poz. 284) poprzez jego niezastosowanie, a przez to pozbawienie skarżących prawnie uzasadnionego oczekiwania uzyskania efektywnego korzystania z nieruchomości stanowiących własność ich poprzedniczki prawnej (por. uzasadnienie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 27 stycznia 2000 roku, nr 33752/96, LEX nr 41130, orzeczenie Europejskiego Trybunału Traw Człowieka z dnia 23 listopada 2000 roku w sprawie nr 25701194 — Case ofthe Former King of Greece and Others vs. Greece — dostępne na stronie internetowej Europejskiego Trybunału Traw Człowieka w Strasbourgu — www.echr.coe.int, w którym Trybunał stwierdził, że dokonane w latach 60-tych XX wieku wywłaszczenie byłego króla Grecji z jego majątku prywatnego bez odszkodowania jest niezgodne z normami międzynarodowymi i naruszą podstawowe prawa obywatelskie; tak samo Trybunał w Strasburgu w orzeczeniu z lutego 2001 roku w sprawie Dan Brumarescu vs. Rumunia),
II.6 naruszenie postanowień Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Zgodnie z brzmieniem sporządzonej do tego dokumentu preambuły jest ona dodatkowym potwierdzeniem praw wynikających z Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka Podstawowych Wolności. Zgodnie nie z art. 17 KPP: "(...) każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie (...)."
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej m.in. wskazano, że w zakresie zwrotu nieruchomości wywłaszczonych orzeczeniem Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 roku znak: [...] zostało wydane już kilkanaście wyroków, które stanowią utrwaloną już linię orzeczniczą. Zaskarżony wyrok z dnia 27 lipca 2017 roku wydany w sprawie II SA/Kr 571/17 jest z nią sprzeczny.
Według Sądu I instancji ważne jest tylko to, że wywłaszczone nieruchomości zostały przeznaczone na cel publiczny a kwestia jaki to był konkretnie cel jest zupełnie nieistotna. Taka interpretacja została wykonana contra legem i prowadzi do uznania, że żadna nieruchomość przejęta na rzecz Skarbu Państwa nie powinna podlegać zwrotowi, gdyż została wykorzystana na cel publiczny. Nieruchomość nigdy nie stała by się zbędna na cel wywłaszczenia, gdyż zawsze tym celem byłby cel publiczny, ponieważ w polskim prawie nie jest możliwe wywłaszczenie nieruchomości na cel inny niż publiczny. Tym samym nikt nigdy nie mógłby się domagać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Wbrew stanowisku Sądu I instancji niewystarczające jest ustalenie, że cel ten miał charakter publiczny. Podzielono stanowisko WSA w Krakowie zaprezentowane w wyroku z dnia 19 grudnia 2016 r., sygn. akt: II SA/Kr 922/16, że gdyby zamierzano "wywłaszczyć na cele budowy części cywilnej lotniska (lub lotniska cywilnego), to znalazłoby zastosowanie takie właśnie rozstrzygniecie w orzeczeniu o wywłaszczeniu."
Jak wynika z akt sprawy od co najmniej lat 60-tych XX wieku nie funkcjonuje lotnisko Kraków Cz. i od tego okresu teren ten w istocie nie był wykorzystywany na żadne cele publiczne, poza częściowym jego wykorzystywaniem przez przedsiębiorstwo komunikacyjne. Skoro teren wywłaszczonej nieruchomości nie jest w żaden sposób wykorzystywany ani zagospodarowany na cel publiczny wynikający z celu wywłaszczenia, to prawidłowo orzeczono, że nie ma przeszkód do jego zwrotu następcom prawnym byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości.
W niniejszej sprawie cel wywłaszczenia wskazano jednoznacznie i niezwykle precyzyjnie, nie pozostawiając pola do jego j interpretacji, a przeznaczenie nieruchomości w celu rozbudowy cywilnej części lotniska nie może stanowić modyfikacji celu wywłaszczenia określonego jako rozszerzenie lotniska wojskowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna okazała się bezzasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t.Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę jedynie wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki nieważności postępowania sądowego. Oznacza to, że kontrola instancyjna orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sprawowana jest w ramach zakreślonych przez podstawy kasacyjne, wskazane i uzasadnione w skardze kasacyjnej. Strona wnosząca ten środek odwoławczy, zarzucając naruszenie konkretnych przepisów prawa w określonej formie, sama wyznacza obszar kontroli kasacyjnej (tak wyrok NSA z dnia 4 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 792/18, LEX nr 2635998). Czyni tak nie tylko poprzez przywołanie poszczególnych przepisów, ale i określenie, na czym polegało ich naruszenie. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnej konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł argumentów przemawiających za stwierdzeniem nieważności postępowania, jak również w granicach skargi kasacyjnej nie znalazł powodów uzasadniających uchylenie zaskarżonego wyroku. Sąd orzekający zasadniczo podzielił ustalenia oraz ocenę prawną dokonaną przez Sąd Wojewódzki.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej jest wyrok kasacyjny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 27.07.2017r. o sygn. II SA/Kr 571/17 uchylający decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] marca 2017 r. znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Starosty Krakowskiego z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] orzekającą zwrot nieruchomości oznaczonej jako działki: nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...] (powstałej z podziału działki nr [...]), nr [...], nr [...]pół. w obr. [...], jedn. ewid. Nowa Huta m. K., w granicach części wywłaszczonych na rzecz Skarbu Państwa parcel katastralnych: I. kat [...] i I. kat [...] b. gm. kat. Cz. oraz o rozliczeniach z tym związanych (pkt 2 i 3 decyzji) oraz o odmowie zwrotu nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...].
Materialnoprawną podstawą zapadłych w niniejszej sprawie rozstrzygnięć stanowią przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (j.t.: Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm., dalej u.g.n.)
Na tle przepisów w/w ustawy wymagane są trzy przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości: nabycie tejże nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego w drodze wywłaszczenia, wystąpienie o zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców i zbędność nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. W niniejszej sprawie dwie pierwsze przesłanki są spełnione. Sporne jest spełnienie na przesłanki trzeciej, przy czym w sposób niesporny ustalono określony cel wywłaszczenia, natomiast sporna jest ocena, czy nieruchomość jest zbędna na ten cel – z uwzględnieniem ustawowych definicji odnośnych pojęć i ugruntowanego sposobu ich rozumienia.
Kluczowe znaczenie ma rozstrzygnięcie, czy w odniesieniu do wnioskowanych do zwrotu nieruchomości w granicach wywłaszczonych prawomocnym orzeczeniem Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. nr [...] na cele rozszerzenia lotniska wojskowego w gm. kat. Cz. doszło do realizacji celu wywłaszczenia. Kwestia ta jest sporna. O ile w ocenie skarżącego i organów obydwu instancji przedmiotowe działki spełniają kryterium zbędności o jakim mowa w przepisie art. 137 ust. 1, to Sąd I instancji w uzasadnieniu swego wyroku wydaje się prezentować odmienne stanowisko w tej kwestii przedstawiając wykładnię zmierzającą do tego, że nie podlegają one zwrotowi, gdyż zrealizowano na nich cel wywłaszczenia. Z tym zastrzeżeniem, że wydał on wyrok kasacyjny, gdyż w jego ocenie konieczne jest uzupełnienie materiału dowodowego i dopiero na podstawie prawidłowo zgromadzonego materiału dowodowego wydanie właściwej decyzji.
Podstawę materialno-prawną skarżonej decyzji stanowią przepisy art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 u.g.n. Stosownie do art. 136 ust. 1 nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na cel inny niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, z uwzględnieniem art. 137, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o zwrot tej nieruchomości. W myśl art. 136 ust. 3 poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Tak generalna regulacja przepisu w przedmiocie określenia zakresu roszczenia o zwrot wywłaszczonej nieruchomości oznacza, że roszczenie to przysługuje także w odniesieniu do nieruchomości wywłaszczonych na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów. Istotne jest bowiem to, czy nieruchomość była objęta wywłaszczeniem, bez znaczenia natomiast pozostaje okoliczność, czy własność została odjęta na podstawie obecnie obowiązujących przepisów, czy też przepisów dawnych, obowiązujących przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Z kolei przepis art. 137 ust. 1 u.g.n. stanowi, że nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Regulacja ta oznacza, że pierwszym i podstawowym warunkiem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest jej zbędność na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu oceniana w dacie rozstrzygania przez organ w przedmiocie żądania zwrotu. Istota "zbędności" polega na tym, że cel wywłaszczenia nie jest (i nie był) zrealizowany. Podkreślić należy, że obecny sposób korzystania z nieruchomości nie ma w sprawie znaczenia, gdyż dla ustalenia stanu "zbędności" wywłaszczonej nieruchomości badaniu podlega tylko sposób wykorzystywania nieruchomości zgodnie z celem wywłaszczenia. Określone w punktach 1) i 2) terminy 7 i 10 lat stanowią tylko dopełnienie przesłanki zbędności, natomiast w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wskazane wyżej terminy nie podlegają ustaleniu.
Wątpliwości powstałe w związku z prawidłowym uwzględnianiem ww. terminów były przedmiotem rozważania Trybunału Konstytucyjnego, który wyrokiem z 13 grudnia 2012 r., sygn. P 12/11 stwierdził, że art. 137 ust. 1 u.g.n. w zakresie, w jakim nie uznaje za zbędną nieruchomość, na której w terminach wskazanych w tym przepisie zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, a następnie nieruchomość tę przeznaczono na realizację innego celu, nie jest niezgodny z art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W kwestii zaś terminów realizacji celu wywłaszczenia wynikających z art. 137 ust. 1 u.g.n. należy dodatkowo wskazać na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. P 38/11. Trybunał orzekł w nim, że art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n. w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed 27 maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed 22 września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Analizę ww. orzeczenia Trybunału przeprowadził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 października 2014 r., sygn. l OSK 254/13, stwierdzając: "Jakkolwiek powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczy wprost art. 137 ust. 1 pkt 2 u.g.n. (tylko tego przepisu dotyczyło pytanie prawne WSA w Warszawie w sprawie o sygn. akt l SA/Wa 41/11), to jednak wywody zawarte w jego uzasadnieniu powodują, że również niedopuszczalnym jest retroaktywne stosowanie art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. Trybunał wskazał m.in., że stany faktyczne powstałe lub zrealizowane w okresie formalnego obowiązywania norm dotychczasowego prawa, powinny podlegać co do zasady jego dalszej ocenie normatywnej (tzn. ocenie według "starych" reguł), chyba że prawodawca wskaże dostatecznie przekonywujące argumenty, które uzasadniają wprowadzenie wstecznego działania nowego prawa. Zakaz wstecznego działania prawa obowiązuje w szczególności wtedy, gdy oddziaływuje ono w sposób niekorzystny na interesy określonych podmiotów, a zwłaszcza na prawa podmiotowe nabyte zgodnie z obowiązującymi dotychczas przepisami. (...) Trybunał Konstytucyjny przypomniał też, że odczytywanie przez organy stosujące prawo znaczenia przepisów nowych w taki sposób, iż jeśli są pozbawione przez ustawodawcę przepisu intertemporalnego to mogą mieć charakter retroaktywny jest niedopuszczalne. Jeśli przepis prawa milczy o regulacji przejściowej, to wcale nie oznacza to, że regulacja ta będzie działała retroaktywnie. Brak w ustawie przepisów intertemporalnych nie oznacza zezwolenia dla prawodawcy na wsteczne działanie nowych przepisów. Zatem, wyrażając tę myśl w sposób pozytywny należy wskazać, że jeśli prawodawca nie przesądza o wstecznym działaniu prawa, to przepisy te działają prospektywnie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe wywody znajdują odpowiednie odniesienie również do art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. Zatem określony w tym przepisie termin 7 lat (liczony od dnia, gdy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna) na rozpoczęcie prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia obowiązuje dopiero od dnia [...] stycznia 1998 r. Nie można tego terminu odnosić do stanu faktycznego, który zaistniał przed dniem [...] stycznia 1998 r. odnośnie prac związanych z rozpoczęciem realizacji celu wywłaszczenia". W związku z powyższym w sprawach dotyczących stanów faktycznych sprzed 1998 r. nawet realizacja celu wywłaszczenia po upływie terminów wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. nie uzasadnia przyjęcia, że nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Niewątpliwie działki wywłaszczone orzeczeniem Województwa Krakowskiego z 1929 r. na cele rozszerzenia lotniska wojskowego mogły być objęte instytucją zwrotu, przewidzianą w u.g.n. Nieruchomości wywłaszczone w 1929 r. podlegały bowiem ustawie wywłaszczeniowej jaką była ustawa z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych.(Dz. U. Państwa dla Królestw i Krajów w Radzie Państwa Reprezentowanych - Dz. U. z 1878 r. Nr 30).
Z opracowania profesora Mariana Zimmermanna "Wywłaszczenie - Studium z Dziedziny Prawa Publicznego", Lwów 1933, wynika, że "w byłej dzielnicy austriackiej nie było ogólnej ustawy ekspropriacyjnej; nowe ustawy polskie, wprowadzające wywłaszczenie na różne cele, nakazują stosować w postępowaniu analogiczne przepisy austriackiej ustawy o budowie i eksploatacji kolei z 18 lutego 1878 r. Spełnia ona przez to, to samo zresztą jak dawniej i dziś w Austrii funkcje ogólnej ustawy eksproprjacyjnej. Z kolei przepis w tym miejscu zamieszczony stwierdza, iż "art. 23 u. IV rozp. Prezyd. Rzplitej z 14 marca 1928 r. p. 294 o prawie lotniczym postanawia: Do wywłaszczeń stosuje się przepisy obowiązujące na poszczególnych obszarach prawnych, z tem zastrzeżeniem, że na obszarach województw: krakowskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego oraz cieszyńskiej części województwa śląskiego będą stosowane przepisy na użytek kolei". Dalej prof. Marian Zimmermann stwierdza "(...) wobec braku ogólnej ustawy ekspropriacyjnej i wobec braku wyrobionej jeszcze z czasów austriackich praktyki, według której stosowano ustawę kolejową w razie braku bliższych przepisów o wywłaszczeniu - per analogiam, wydaje się rzeczą niewadliwą, ze i w tych przypadkach znajdzie ona zastosowanie." (por. rozdział "Wywłaszczenie w ustawodawstwie polskim" w Marian Zimmermann, Wywłaszczenie - Studium z Dziedziny Prawa Publicznego", Lwów 1933). Z wyżej wskazanego opracowania naukowego wynika, że na terenie Województwa Krakowskiego ustawa z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych spełniała rolę ogólnej ustawy wywłaszczeniowej, mającej zastosowanie do prawa lotniczego. W tym stanie faktycznym i prawnym, skoro wywłaszczenie gruntów pod rozszerzenie lotniska wojskowego w 1929 r. mogło odbyć się jedynie na podstawie ustawy stricte wywłaszczeniowej, którą była ustawa z 18 lutego 1878 r., to spełnione zostały przesłanki do zastosowania przepisów art. 136 ust. 3 i 137 ust. 1 u.g.n. w rozpatrywanej sprawie.
Bezspornym jest, że wywłaszczenie żądanych do zwrotu nieruchomości nastąpiło prawomocnym orzeczeniem Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 r. na cele rozszerzenia lotniska wojskowego w b. gminie katastralnej Czyżyny. Przedmiotowe wywłaszczenia z 1929 r. podlegały ustawie wywłaszczeniowej jaką była ustawa z 18 lutego 1878 r. o wywłaszczeniu w celu budowania i utrzymywania w ruchu kolei żelaznych.(Dz. U. Państwa dla Królestw i Krajów w Radzie Państwa Reprezentowanych z 1878 r. Nr 30). Powyższe – jak już wskazano - wynika z przywołanego opracowania Mariana Zimmermanna. W tym stanie faktycznym i prawnym, skoro wywłaszczenie gruntów pod rozszerzenie lotniska wojskowego w 1929 r. mogło odbyć się tylko na podstawie ustawy stricte wywłaszczeniowej, którą była ustawa z 18 lutego 1878 r., to spełnione zostały przesłanki do zastosowania przepisów art. 136 ust. 3 i 137 ust. 1 u.g.n. w rozpatrywanej sprawie (wyrok WSA w Krakowie z 20 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Kr 978/08.) Niespornym jest, że skarżący są następcami prawnymi wywłaszczonych właścicieli przedmiotowych nieruchomości.
Z zebranych dokumentów wynika, że jakkolwiek początkowo lotnisko Cz. powstało jako lotnisko wojskowe, to następnie było rozbudowywane i funkcjonowało jako lotnisko wojskowe i cywilne (komunikacyjne). Rozbudowa lotniska wiązała się m. in. z przedmiotowymi wywłaszczeniami przeprowadzonymi w 1929 r. Na pozyskanych w ten sposób nieruchomościach, położonych w kierunku południowo-wschodnim od istniejącego lotniska wojskowego zrealizowano cywilną część lotniska w ramach wojskowej struktury lotniska. Realizacja lotniska cywilnego prowadziła do powstania trzeciego lotniska cywilnego po warszawskim i lwowskim co nastąpiło w początku lat 30-tych. Kwestia realizacji na przełomie lat 20 i 30-tych lotniska cywilnego nie jest przedmiotem sporu między stronami. Skarżący nie zgadzają się natomiast z poglądem, że realizacja lotniska cywilnego na terenach wywłaszczonych ww. decyzją stanowiła realizację celu wywłaszczenia ustalonego w ww. decyzji, w której wskazano rozszerzenie lotniska wojskowego. W ich ocenie realizacja lotniska cywilnego stanowiła bowiem realizację innego celu, co w konsekwencji oznacza, że wnioskowane do zwrotu działki należy uznać za zbędne na cel wywłaszczenia, a to z kolei uzasadnia ich zwrot.
Stanowisko to nie zasługuje na aprobatę. Należy zważyć, że przedmiotowa rozbudowa lotniska miała miejsce blisko 90 lat temu. Przedmiotowe wywłaszczenie należy oceniać w ówczesnych realiach prawnych, społecznych, gospodarczych i technologicznych. W myśl art.99 obowiązującej wówczas Konstytucji marcowej z 1921 r. zapewniano nietykalność własności prywatnej dopuszczając jedynie w "wypadkach ustawą przewidzianych, zniesienie lub ograniczenie własności czyto osobistej, czyto zbiorowej, ze względów wyższej użyteczności za odszkodowaniem". Niewątpliwie w realiach odbudowywanego Państwa Polskiego rozbudowa lotnisk, zarówno cywilnych, jak i wojskowych, była względem wyższej użyteczności w rozumieniu w/w przepisu art.99. Lotniska te służyły bowiem rozwojowi gospodarczemu, społecznemu i cywilizacyjnemu państwa i społeczeństwa, a także zapewnieniu ich bezpieczeństwa. Należy mieć na względzie, że infrastruktura budowanych w tym czasie lotnisk różniła się istotnie od lotnisk realizowanych w okresie późniejszym. Przede wszystkim z uwagi na zbliżone parametrami technicznymi konstrukcje lotnicze możliwe było korzystanie z lotnisk cywilnych przez samoloty wojskowe i odwrotnie. Ówczesne samoloty wojskowe, w tym jak Sądowi wiadomo z wiedzy powszechnej, będące na wyposażeniu 2 pułku myśliwskiego stacjonującego na lotnisku Cz. w sytuacjach wyjątkowych mogły korzystać także z lotnisk gruntowych. Świadczy o tym także historia kampanii wrześniowej 1939r., gdy samoloty myśliwskie P-7 i P-11c wprowadzone do polskiego lotnictwa myśliwskiego w latach 30-tych XXw. operowały z lotnisk polowych. Ówczesny poziom rozwoju lotnictwa i technologia umożliwiały faktyczne istnienie i funkcjonowanie lotnisk cywilno – wojskowych. Potwierdza to wprowadzona przez ustawodawcę prawna możliwość istnienia takich lotnisk. Było to racjonalne rozwiązanie, gdyż ruch lotniczy był wówczas dużo mniejszy i nie wykluczały takiego rozwiązania względy bezpieczeństwa. Zarówno samoloty cywilne, jak i wojskowe, mogły zamiennie korzystać z dróg kołowania, pasów startowych, hangarów i pozostałej infrastruktury technicznej. Przykładowo ówcześnie budowane lotniska nie posiadały betonowych pasów startowych ale jedynie pola wzlotów, drogi kołowania, hangary, a także wolne niezabudowane przestrzenie najczęściej porośnięte trawą. W świetle powyższego za przekonywujące uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że kwestią najistotniejszą jest ustalenie, czy na wywłaszczonym terenie zrealizowano lotnisko, natomiast kwestia, czy było to lotnisko cywilne, czy też wojskowe, nie ma w sprawie decydującego znaczenia, jeżeli budowa lotniska o charakterze cywilnym nastąpiła w ramach infrastruktury lotniska wojskowego, które w części służyło także celom komunikacyjnym, a nie tylko wojskowym. Rozbudowa lotniska wojskowego nastąpiła w zwartym kompleksie, w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów wojskowych. Mając to na uwadze można zasadnie przyjąć, że wywłaszczenie nieruchomości przeprowadzone w 1929 r. miało na celu oddzielenie obiektów służących lotom komunikacyjnym (cywilnym), poprzez zrealizowanie ich na południowy wschód od istniejącego lotniska, co było związane z rozbudową lotniska wojskowego i co znalazło swój wyraz w sposobie określenia celu wywłaszczenia. Skoro tak, to można zasadnie uznać, że jednoznacznie wskazany cel wywłaszczenia uległ pewnej tylko modyfikacji, gdyż celem tym była zarówno rozbudowa lotniska wojskowego, jak i ściśle związana z tym budowa lotniska cywilnego. A jeśli tak, to należy podzielić stanowisko, iż wnioskowane do zwrotu nieruchomości nie stały się zbędne dla realizacji celu wywłaszczenia.
Skład orzekający podziela pogląd wyrażony w analogicznej sprawie przez NSA w wyroku z dnia 08 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 1958/16 że z uwagi na postęp myśli technologicznej, jaki nastąpił pomiędzy datą wywłaszczenia a czasami obecnymi, nie można takiej samej miary stosować do lotnisk, które powstawały w latach 20-tych i 30-tych ub. wieku, jak do lotnisk budowanych aktualnie. Jest rzeczą oczywistą dla wszystkich, że w tamtym okresie czasu w Polsce zarówno ilość samolotów pasażerskich, jak i wojskowych, a także ich wymagania techniczne, a co za tym idzie, wymagania dotyczące lotnisk, są nieporównywalne z obecnymi. Z tego powodu decydujące znaczenie miało ustalenie, czy doszło do wybudowania (rozbudowania, poszerzenia) lotniska. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że lotnisko zostało wybudowane i służyło ono celom lotniczym, a wywłaszczona nieruchomość służyła infrastrukturze związanej z obsługą lotniska.
W ocenie Sądu orzekającego jeżeli rozbudowa lotniska służyła także celom wojskowym nawet w sposób pośredni, to zrealizowany był cel wywłaszczenia w postaci rozszerzenia lotniska wojskowego.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej rozbudowane już orzecznictwo sądów administracyjnych w podobnych sprawach dotyczących zwrotu nieruchomości wywłaszczonych tym samym aktem prawnym co wnioskowane do zwrotu nieruchomości w rozpoznawanej sprawie, tj. orzeczeniem Województwa Krakowskiego z [...] października 1929 r. na cele rozszerzenia lotniska wojskowego na w 1929 r., nie jest jednolite. Ukształtowały się bowiem dwie przeciwstawne linie orzecznicze.
Przykładowo w wyroku WSA w Krakowie z 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1118/08 sąd nie zaakceptował stanowiska organów, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, w sytuacji gdy zagospodarowanie wywłaszczonych nieruchomości nastąpiło na cele lotniska cywilnego – wywłaszczone nieruchomości okazały się zbędne na cel wywłaszczenia. Podobne stanowisko zajął WSA w Krakowie m.in. w wyroku z 04 kwietnia 2008r. o sygn. II SA/Kr 112/08, wyroku z 27 listopada 2015r. o sygn. II SA/Kr 875/15, wyroku z 27 listopada 2015r. o sygn. II SA/Kr 876/15, wyroku z 13 kwietnia 2017r. o sygn. II SA/Kr 33/17, publ. CBOSA).
Z kolei, w innych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie przyjęto, że nie stanowi odstąpienia od zamierzonego celu wywłaszczenia, jakim była rozbudowa lotniska wojskowego sytuacja, gdy wywłaszczone nieruchomości zostały wykorzystane pod rozbudowę lotniska cywilnego. (tak WSA w Krakowie w wyroku z 04.12.2017r., o sygn. II SA/Kr 1187/17, w wyroku z 14 października 2008 r. o sygn. akt II SA/Kr 270/08, z 20 listopada 2011 r. o sygn. akt II SA/Kr 978/08, z 09 marca 2018 r. o sygn. II SA/Kr 839/17, publ. CBOSA)
Także NSA m.in. w wyroku z 8 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1958/16 przyjął, że realizacja lotniska cywilnego (komunikacyjnego) stanowi realizację celu wywłaszczenia jakim było rozszerzenie lotniska wojskowego.
Z kolei NSA w wyroku z 14.02.2018r. o sygn. I OSK 822/16 stanął na odmiennym stanowisku, że realizacja lotniska cywilnego (komunikacyjnego) nie stanowi realizacji celu wywłaszczenia jakim było rozszerzenie lotniska wojskowego.
Tak więc orzecznictwo w tym zakresie jest niejednolite i sprzeczne. Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela co do zasady pogląd, że realizacja lotniska cywilnego (komunikacyjnego) może stanowić realizację celu wywłaszczenia jakim było rozszerzenie lotniska wojskowego, jeżeli obydwa lotniska pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym.
Wywłaszczenie bądź nabycie nieruchomości na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem wejścia w życie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. nr 78, poz. 483; sprost. z 2001 r. nr 28, poz. 319; zm. z 2006 r. nr 200, poz. 1471; z 2009 r. nr 114, poz. 946, dalej Konstytucja RP), nie musiało odpowiadać standardom właściwym dla art. 21 ust. 1 i 2 Konstytucji RP (uzasadnienie postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z 26.5.2015 r., SK 6/13, OTK-A 2015/5/76). Dopiero wraz z wejściem w życie Konstytucji RP, ustrojodawca podniósł ochronę byłego właściciela do rangi konstytucyjnej (uzasadnienie wyroku TK z 13.3.2014 r., P 38/11, OTK-A 2014/3/31).
Należy również mieć na uwadze i to, że z dniem [...] maja 1928 r. (17 miesięcy przed wydaniem orzeczenia o wywłaszczeniu) weszło w życie rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 14 marca 1928 r. o prawie lotniczem (Dz. U. z 1928 r. Nr 31, poz. 294), które w art. 23 przewidywało możliwość wywłaszczenia terenu pod budowę lub powiększenie lotniska. Lotnisko wojskowe nie było zaś tożsamym z lotniskiem cywilnym i wynikało to wprost z obowiązujących wówczas przepisów. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministrów: Komunikacji i Spraw Wojskowych wydanym w porozumieniu z Ministrami: Skarbu, Spraw Wewnętrznych, Spraw Zagranicznych oraz Przemysłu i handlu z dnia 25 kwietnia 1929 r. o szlakach powietrznych, wyznaczonych do lotu ponad obszarem państwa oraz o lotniskach otwartych dla żeglugi powietrznej zagranicznej i krajowej (Monitor Polski z 1929 r. Nr 220, poz. 514) lotniskiem paszportowo-celnym (cywilnym) otwartym dla żeglugi powietrznej krajowej i zagranicznej bez zastrzeżeń było lotnisko w Krakowie (jako jedno z pięciu takich lotnisk w Polsce). Stosownie do § 5 rozporządzenia Ministra Komunikacji z 15 lutego 1934 r. wydanego w porozumieniu z Ministrami Spraw Wojskowych i Spraw Wewnętrznych, zaś co do § 6 pkt 1 lit. a), § 17 punkt 2, § 66 lit. b) i c) i w porozumieniu z Ministrem Skarbu, a co do § 6 punkt 1 lit. b) i § 17, punkt 2 również w porozumieniu z Ministrem Opieki Społecznej, wreszcie co do § 66 lit. c) w porozumieniu z Ministrami Spraw Zagranicznych oraz Przemysłu i Handlu - o podziale lotnisk na kategorie oraz o warunkach zakładania, urządzania i korzystania z lotnisk oraz urządzeń pomocniczych (Dz. U. z 1934 r. Nr 18, poz. 142) dzielono lotniska na wojskowe, cywilne i wspólne (wojskowo-cywilne).
Trafnie na ewolucję pojęcia "cel użyteczności publicznej" w doktrynie i praktyce przedwojennej wskazał M. Zimmermann, podnosząc że celem takim będzie cel leżący w interesie Państwa (z wyłączeniem celów czysto fiskalnych) (M. Zimmermann, Polskie prawo wywłaszczeniowe, Lwów 1939, s. 23) a w doktrynie i praktyce powojennej K. Sobczak (Nowe prawo wywłaszczeniowe, PiP 1958/8-9/294).
Sąd orzekający w niniejszym składzie podziela pogląd wyrażony m.in. w wyroku NSA z 8 marca 2017 r. sygn. akt I OSK 1958/16, w którym dostrzegając zrozumiały podział na lotniska cywilne i wojskowe wskazano na konieczność uwzględnienia ówczesnych wymagań dotyczących lotnisk, niewspółmiernych do wymagań współczesnych, co w konsekwencji pozwala uznać, iż dla ustalenia czy cel wywłaszczenia został zrealizowany "decydujące w tej sytuacji znaczenie ma w zasadzie jedynie ustalenie, czy doszło do wybudowania (rozbudowania, poszerzenia) lotniska". W wyroku tym wskazano także na przyjmowaną w orzecznictwie sądowo administracyjnym konstrukcję "modyfikacji celu wywłaszczenia nieruchomości", która znajduje zastosowanie, gdy "pierwotny cel wywłaszczenia nie uległ likwidacji, a poddano go jedynie pewnej zmianie. Kategoria ta ma z pewnością charakter ocenny, tym niemniej może mieć ona zastosowanie w sytuacjach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza, gdy cel wywłaszczenia dotyczył dużych założeń lub inwestycje były planowane jako wieloletnie lub wieloetapowe".
Jak słusznie wskazał NSA w wyroku z 14.02.2018r. o sygn. I OSK 687/16 (publ. CBOSA) możliwe jest, że budowa lotniska Cz. o charakterze cywilnym nastąpiła w ramach infrastruktury lotniska wojskowego i po uzgodnieniu tej inwestycji z odpowiednimi władzami wojskowymi. Wydaje się, że budowa lotniska o charakterze cywilnym nastąpiła w ramach infrastruktury lotniska wojskowego i po uzgodnieniu tej inwestycji z odpowiednimi władzami wojskowymi. Dotychczas zgromadzone materiały w tej sprawie pokazują, że pod względem rodzajowym nie nastąpiło odstąpienie od zamierzonego celu wywłaszczenia. Rozbudowa lotniska wojskowego nastąpiła w zwartym kompleksie. Ponieważ w bezpośrednim sąsiedztwie obiektów wojskowych, które wymagały rozbudowy znajdowały się obiekty lotniska cywilnego, skutkowało to koniecznością ich przeniesienia na obrzeża zasadniczego lotniska wojskowego. Można więc przyjąć, że przeniesienie tych obiektów i wywłaszczenie nieruchomości pod ich realizację było spowodowane rozbudową lotniska wojskowego i dlatego tak został sformułowany cel wywłaszczenia.
Zgodzić się również należy z tym, że fakt zrealizowania na przedmiotowych działkach oraz działkach sąsiednich obiektów infrastruktury portu lotniczego o charakterze cywilnym był spowodowany realizacją znacznie większej inwestycji, jaką była rozbudowa lotniska wojskowego. Faktu tego nie można oceniać w oderwaniu od całości inwestycji.
Podzielić przy tym należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane w wyroku z 13 marca 2001 r. sygn. akt: II SA/Kr 1988/00, że infrastrukturę lotniska stanowić może także teren niezabudowany i nie nasycony urządzeniami o ile jego obszar wolny od zabudowy jest niezbędny do korzystania z lotniska zgodnie z charakterem potrzeb, którym lotnisko ma służyć. (tak też WSA w Krakowie w prawomocnym wyroku z 20.11.2008r. o sygn. II SA/Kr 978/08, publ. CBOSA).
Ponadto orzecznictwo sądowoadministracyjne, oceniając zasadność decyzji, wydanych w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wielokrotnie, a zwłaszcza w ostatnich latach, odwoływało się do pojęcia modyfikacji celu wywłaszczenia, traktując go jako sytuację, w której pierwotny cel wywłaszczenia nie uległ likwidacji a poddano go jedynie pewnej zmianie. Kategoria ta ma z pewnością charakter ocenny, tym niemniej może mieć ona zastosowanie w sytuacjach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza, gdy cel wywłaszczenia dotyczył dużych założeń lub inwestycje były planowane jako wieloletni czy wieloetapowe (vide wyroki NSA z dnia: 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 27 listopada 2014 r. sygn. akt I OSK 846/13, 18 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1417/13, 9 marca 2016 r. sygn. akt I OSK 1281/14 i 20 stycznia 2016 r. I OSK 1186/15 i I OSK 3237/14).
Podzielić należy pogląd wyrażony m.in. w wyroku WSA w Krakowie z dnia 30 czerwca 2008 r., sygn. akt: II SA/Kr 271/08, zgodnie z którym zasadne jest stanowisko, że jeśli cel wywłaszczenia został zrealizowany, to zwrot nie jest możliwy bez względu na to, kiedy realizacja ta nastąpiła. W ocenie Sądu nie jest do przyjęcia stanowisko, że nieruchomość staje się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu w sytuacji, gdy cel wywłaszczenia został, co prawda, zrealizowany, ale po upływie wskazanych terminów. Wówczas w każdej sprawie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości - w szczególności, gdy wywłaszczenie miało miejsce kilkadziesiąt lat przed wszczęciem postępowania o zwrot - organ orzekający o zwrocie musiałby ustalać dokładną datę realizacji celu wywłaszczenia. Konsekwencją ustalenia, że cel wywłaszczenia został zrealizowany, ale po upływie omawianych terminów 7 albo 10 lat, byłaby konieczność wydania decyzji o zwrocie nieruchomości, mimo, iż nieruchomość była (lub jest) wykorzystywania zgodnie z celem wywłaszczenia już kilkadziesiąt lat. Takiej interpretacji nie sposób pogodzić z zasadą stabilności porządku prawnego.
Prezentując wyżej przedstawioną wykładnię prawa Sąd orzekający podziela ocenę Sądu I instancji, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a mogący stanowić podstawę powyższych ustaleń nie jest kompletny i nie pozwala na wydanie prawidłowej decyzji. Wskazać należy, że niewątpliwie ustalenie stanu faktycznego koniecznego dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy może nastąpić za pomocą wszystkich środków dowodowych, w tym opracowań historycznych, o ile uzyskanie bezpośrednich dowodów nie jest możliwe. W przypadku niemożliwości pozyskania dowodów bezpośrednich, konieczne staje się ustalenie stanu faktycznego na podstawie innych materiałów, w tym historycznych. Skoro takie dowody pośrednie wymagają posłużenia się przez organ domniemaniami faktycznymi, to domniemania te muszą być logiczne i opierać się na szczególnie starannym omówieniu dostępnych organowi źródeł. Nie jest w związku z tym wystarczające ogólne odesłanie do zebranych materiałów, ale przeprowadzenie ich pełnej interpretacji. Z kolei korzystanie z materiałów historycznych musi być poprzedzone rzetelnym ich zgromadzeniem i opisaniem. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych kryteriom tym nie odpowiada.
Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych jest pogląd, że upływ czasu winien być brany pod uwagę przy ocenie kompletności akt sprawy (wyrok NSA z: 14.2.2014 r., I OSK 1720/12; 17.9.2008 r., I OSK 912/07; 24.8.2010 r., I OSK 1415/09; wyrok WSA w Warszawie z 10.9.2010 r., IV SA/Wa 1071/10, CBOSA).
W myśl art. 75 k.p.a. za dowód należy jednakże dopuścić wszystko, co przyczyni się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Utrwalony w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 k.p.c., art. 77 § 4 kpa, art. 153 k.p.k. z 1969 r., art. 168 k.p.k. z 6 czerwca 1997 r. - Dz.U. nr 89, poz. 555 ze zm., art. 106 § 4 p.p.s.a.) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym - te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (wyrok NSA z 08.04.2016r. o sygn. I OSK 1535/14, wyrok SN z 9.3.1993 r., WRN 8/93, OSNKW 1993/7-8/49; OSP 1994/6/117 z glosą J. Tylmana; WPP 1994/2/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 1996/4/67 z omówieniem J. Gudowskiego; PS 1996/5/38 z omówieniem Z. Dody i J. Grajewskiego, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego - tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 473 uw. 8). Fakty powszechnie znane ma obowiązek brać pod uwagę organ administracji publicznej (art. 77 § 4 k.p.a.) i sąd administracyjny (art. 106 § 4 p.p.s.a.).
Sąd I instancji słusznie wskazał, że konieczne jest uzupełnienie przez organy materiału dowodowego oraz och oceny w celu ustalenia charakteru przedmiotowego lotniska. Jeśli ustalenia o podwójnym charakterze lotniska (wojskowo-cywilnym) by się potwierdziły, to trudna do obrony jest teza, że rozbudowywano tylko jego część cywilną w oderwaniu niejako od funkcji wojskowej lotniska jako całości. W takim wypadku chodziłoby bowiem o jedno i to samo lotnisko, ale używane i rozbudowywane w czasach pokoju pod kątem potrzeb cywilnych. Ta kwestia wymaga jednoznacznego wyjaśnienia i ustalenia, zaś brak w tym zakresie musi skutkować przyjęciem, że nie zostały wyjaśnione istotne elementy stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do naruszenia art. 7, 77 i 80 k.p.a.
W razie ustalenia, że miało miejsca oddzielenie części wojskowej i cywilnej przedmiotowego lotniska, to ustalenie w której z tych części położone są objęte wnioskiem działki miałoby istotny wpływ na ocenę realizacji celu wywłaszczenia.
Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że gdyby się potwierdziło, że lotnisko miało cywilno – wojskowy charakter jako całość i pozostawało w okresie wywłaszczenia i później w zarządzie władz wojskowych (niezależnie od użytkowania go w części przez przedsiębiorstwa i instytucje cywilne) – to teza o zbędności na cel wywłaszczenia wobec wykorzystania działek dla celów części cywilnej lotniska (tego samego) wydaje się wątpliwa. Konieczne jest więc prawidłowe ustalenie przez organy stanu faktycznego sprawy w tym zakresie.
Zgodzić się należy również z twierdzeniem Sądu I instancji, że jeśli nawet ww. tezę przyjąć i ściśle odgraniczać sposób wykorzystania lotniska jako cywilnego i wojskowego (z powodu odrębności przepisów prawnych wówczas obowiązujących dla obu tych obszarów), to uprawniona jest teza o dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia. Gdyby przyjąć, że mamy do czynienia z jednym obiektem o charakterze cywilno - wojskowym, ale pozostającym w zarządzie przede wszystkim władz wojskowych, to w sytuacji wywłaszczenia na cele lotniska wojskowego, zaś de facto poszerzania na cele cywilnego ruchu pasażerskiego, można by uznać, że chodzi o ten sam cel, tylko zmodyfikowany. Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdyby okazało się, że realizacją celu wywłaszczenia zawiadywały władze wojskowe, zwłaszcza co do wypłaty odszkodowań. Ten element nie został w sprawie dostatecznie wyjaśniony i naświetlony. Jak trafnie wskazano w kontrolowanym wyroku organ II instancji zagadnieniu temu poświęcił jedno zdanie, z góry zakładając, że zarzut odwołania w tym zakresie jest bezzasadny.
Sąd I instancji słusznie wskazał, że przy rozważaniu uregulowanej w u.g.n. kwestii prawa do zwrotu w świetle unormowań Konstytucji, niezwykle istotnym jest identyfikacja celu wywłaszczenia, ustalenie, czy był to cel publiczny oraz czy został zrealizowany. Z punktu widzenia uregulowań konstytucyjnych nie jest natomiast tak istotnym, czy zrealizowany cel odpowiada w stu procentach celowi określonemu w akcie wywłaszczeniowym, czy też w pewnym (lecz nie w zasadniczym) zakresie się od niego różni, pozostając dalej celem publicznym. Istotą bowiem konstytucyjnej ochrony wywodzonej z art. 21 ust. 2 Konstytucji jest zapewnienie gwarancji zapobiegających odejmowaniu własności obywatelom w drodze przymusu państwowego dla realizacji innych celów niż publiczne (rozumiane wyłącznie jako dobro ogółu, czyli całego społeczeństwa lub społeczności regionalnej). Na gruncie niniejszej sprawy ta kwestia, w ocenie Sądu, jest kluczowa dla prawidłowego zastosowania przepisów prawa, tj. art. 136 i 137 u.g.n.
Podzielić trzeba stanowisko Sądu I instancji, że ewentualne ustalenie organu, iż w momencie wywłaszczenia lotnisko miało charakter dwojaki i pełniło funkcje wojskowo – cywilne i że był to jeden obiekt (ewentualnie z dwoma obok siebie funkcjonującymi częściami, dotychczasową wojskową i rozbudowywaną cywilną) – może wręcz wykluczyć przyjęcie, że poprzez wywłaszczenie faktycznie dla celów rozbudowy części cywilnej, nie został zrealizowany cel wywłaszczenia. Byłaby to bowiem w istocie sytuacja, gdy następuje rozbudowa lotniska wojskowego w jego części cywilnej. Mowa zatem o rozbudowie w istocie tego samego lotniska, zaś w takim przypadku nie ulegałoby wątpliwości, że obie jego części (cywilna i wojskowa) służyły bez najmniejszej wątpliwości celowi publicznemu. Gdyby zaś z ustaleń organu wyniknęło, że po wywłaszczeniu na cele rozbudowy lotniska wojskowego powstała część cywilna zupełnie odrębna prawnie i funkcjonalnie i na ten cel przeznaczono wywłaszczone nieruchomości, to można by mówić o koncepcji przyjmującej możliwość tzw. "dopuszczalnej modyfikacji celu wywłaszczenia".
Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że :
1. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego co doprowadziło do bezzasadnego uznania, że zebrane dowody są niewystarczające i niejednoznaczne, co uniemożliwia wydanie decyzji w przedmiotowej sprawie podczas gdy z ich prawidłowej analizy (w ocenie skarżących kasacyjnie) wynika, że organ I, jak i II instancji prawidłowo uznał, że:
- nieruchomości objęte niniejszym postępowaniem uprzednio należące do poprzednika prawnego wnioskodawców F. T. z domu M. zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa na mocy orzeczenia Województwa Krakowskiego z dnia [...] października 1929 roku znak: [...]; - ponieważ nie zostało to zanegowane przez Sąd I instancji,
- w/w wywłaszczenie zostało przeprowadzone w celu poszerzenia lotniska wojskowego w Cz., a w rzeczywistości nieruchomości te zostały zużyte na cele rozbudowy lotniska o innym charakterze, tj. cywilnego, - ponieważ ta kwestia nie została dostatecznie wyjaśniona przez organy obu instancji, co zauważył Sąd I instancji,
- lotnisko cywilne w Cz. uległo likwidacji w 1963 r., a obecnie działki objęte niniejszym postępowaniem nie są i nie były wykorzystywane na cel, w jakim zostały wywłaszczone; - ponieważ jest to ocena skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji przyjął słusznie, że kwestie te należy szczegółowo wyjaśnić,
- z wnioskiem o zwrot przedmiotowych nieruchomości wystąpiły osoby uprawnione, tj. spadkobiercy F. T. z domu M. – ponieważ nie zostało to zanegowane przez Sąd I instancji.
2. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., ponieważ wnioskowanie i ocena prawna Sądu doprowadziła do konieczności zastosowania art. 145, a nie art. 151 p.p.s.a.
Bezzasadne są zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a to:
- naruszenia art. 136 i 137 u.g.n. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że bez znaczenia pozostaje cel na jaki zostało dokonane wywłaszczenie, o ile cel ten mieści się w pojęciu "celu publicznego", co stanowi przejaw niedopuszczalnej, rozszerzającej wykładni pojęcia ceł wywłaszczenia, które to pojęcie powinno być wkładane ściśle. – ponieważ zarzut ten dotyczy wyrwanej z kontekstu części uzasadnienia, w ocenie Sądu kluczowa była kwestia możliwości modyfikacji celu publicznego, a nie jego całkowitej zmiany.
- naruszenia art. 136 ust. 1 i 3 u.g.n. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nie kreują one po stronie skarżących roszczenia o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, ponieważ zostały one wykorzystane na inny cel publiczny w postaci rozbudowy lotniska o innym charakterze (cywilnym), a fakt, iż w decyzji wywłaszczeniowej cel wywłaszczenia został określony ściśle i wąsko jako rozbudowa lotniska wojskowego jest nieistotny, bez znaczenia pozostaje bowiem fakt, iż wg Sądu I instancji było to jedno i to samo lotnisko, co jednak nie odpowiada rzeczywistemu stanowi rzeczy – ponieważ kwestia charakteru lotniska nie została dostatecznie wyjaśniona przez organy, poza tym Sąd wyjaśnił, że kluczowe jest kwestia możliwości modyfikacji celu publicznego, a nie jego całkowitej zmiany,
3. naruszenia art. 31 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz w związku z art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n. poprzez niewyjaśnienie sprawy w sposób wszechstronny i zgodnie z tzw. zasadą proporcjonalności \(wyrażoną w art. 7 k.p.a. i art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz nie uwzględniając słusznego interesu strony skarżącej (art. 7 k.p.a.) i odmówienie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, podczas gdy zasada proporcjonalności nakazuje taką interpretację przepisów, aby w jak najmniejszym stopniu naruszane były podstawowe prawa konstytucyjne obywateli, takie jak prawo własności – ponieważ nie doszło do naruszenia tej zasady, wręcz przeciwnie Sąd I instancji do sprawy podszedł kompleksowo i z różnych stron prawnych wyjaśnił swoje stanowisko, celem zaskarżonego wyroku jest przede wszystkim dodatkowe wyjaśnienie wątpliwości i prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy, co skutkować będzie poszanowaniem podstawowych praw konstytucyjnych, m.in. prawa własności,
4. naruszenie art. 1 sporządzonego w dniu 20 marca 1952 roku Protokołu Nr 1 ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 roku (Dz. U. z 1995 roku Nr 26, poz. 175) do sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 roku, a następnie zmienionej Protokołem Nr 3, Nr 5 i Nr 8 oraz uzupełnionej Protokołem Nr 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 roku Nr 61, poz. 284) poprzez jego niezastosowanie, a przez to pozbawienie skarżących prawnie uzasadnionego oczekiwania uzyskania efektywnego korzystania z nieruchomości stanowiących własność ich poprzedniczki prawnej (por. uzasadnienie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 27 stycznia 2000 roku, nr 33752/96, LEX nr 41130, orzeczenie Europejskiego Trybunału Traw Człowieka z dnia 23 listopada 2000 roku w sprawie nr 25701194 — Case ofthe Former King of Greece and Others vs. Greece — dostępne na stronie internetowej Europejskiego Trybunału Traw Człowieka w Strasbourgu — www.echr.coe.int, w którym Trybunał stwierdził, że dokonane w latach 60-tych XX wieku wywłaszczenie byłego króla Grecji z jego majątku prywatnego bez odszkodowania jest niezgodne z normami międzynarodowymi i naruszą podstawowe prawa obywatelskie; tak samo Trybunał w Strasburgu w orzeczeniu z lutego 2001 roku w sprawie Dan Brumarescu vs. Rumunia), - zarzut jest bezzasadny, gdyż odnosi się do zupełnie innego stanu faktycznego i prawnego, niniejsza sprawa nie dotyczy wywłaszczenia z majątku bez odszkodowania,
5. naruszenia postanowień Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, która zgodnie z brzmieniem sporządzonej do niniejszego dokumentu preambuły jest ona dodatkowym potwierdzeniem praw wynikających z Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka Podstawowych Wolności. W myśl art. 17 KPP: "(...) każda osoba ma prawo do władania, używania, dysponowania i przekazania w drodze spadku swego mienia nabytego zgodnie z prawem. Nikt nie może być pozbawiony swego mienia, chyba że w interesie publicznym, w przypadkach i na warunkach przewidzianych w ustawie, za uczciwym odszkodowaniem wypłaconym we właściwym terminie (...)." – ponieważ zaskarżony wyrok w pełni szanuje ww. przepisy KPP i dąży do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy i prawidłowego zastosowania ustawowych regulacji dotyczących wywłaszczeń.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wyrok Sądu pierwszej instancji jest zgodny z prawem, zaś skarga kasacyjna nie opiera się na usprawiedliwionych podstawach i na mocy art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art.204 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło