II GSK 1697/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-03-25

Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Joanna Kabat-Rembelska, Cezary Kosterna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ kontrolujący może przeprowadzić przesłuchanie świadka w toku kontroli drogowej bez udziału strony, jeśli stwierdzono naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego, a następnie odmówiono podpisania protokołu kontroli?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organ kontrolujący miał prawo przeprowadzić przesłuchanie świadka (pasażera) bez udziału strony, zgodnie z art. 73 ust. 1a ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji stwierdzenia naruszenia przepisów. Sąd podkreślił również, że odmowa podpisania protokołu kontroli przez kontrolowanego, nawet bez podania przyczyny, nie podważa jego wartości dowodowej, o ile nie przedstawiono konkretnych dowodów obalających zawarte w nim ustalenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na D. S. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz przewóz okazjonalny samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę D. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. D. S. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym sporządzenie protokołu kontroli z naruszeniem wymogów, wadliwe przesłuchanie świadka oraz uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do dowodów. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od D. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1350 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska (spr.) Sędzia del. WSA Cezary Kosterna Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1177/17 w sprawie ze skargi D. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów w transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od D. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1350 (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z 10 stycznia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1177/17, oddalił skargę X.Y. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 8 marca 2017 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. X.Y. (dalej także: skarżący), na podstawie art. 173 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie (dalej także: Sąd pierwszej instancji, Sąd lub WSA) oraz zasądzenie kosztów postępowania. Ponadto, na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a., wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie następujących przepisów: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z zaakceptowaniem przez Sąd naruszenia przez organ ogólnych zasad, tj.: art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a., polegającego na przeprowadzeniu czynności dowodowych w sposób całkowicie dowolny nie dopełniając wszelkich wymogów nałożonych na organy przez przepisy, takich jak: a. sporządzenie protokołu kontroli wbrew wymogom przepisu art. 68 k.p.a., b. przeprowadzanie czynności po zakończonej kontroli, traktując je jako czynności "w toku kontroli" i tym samym obejście przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez powoływanie się na art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907, ze zm.; dalej: u.t.d.), i tym samym doprowadzenie do sytuacji, w której skarżący został pozbawiony skutecznej możliwości działania w postępowaniu przez wzgląd na niezgodne z przepisami działania organu; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organ art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegającym na: a. dowolnej, a nie swobodnej ocenie materiału dowodowego polegającej na zaakceptowaniu dowodów pozyskanych przez organ z naruszeniem przepisów postępowania; b. przyjęciu jako wiarygodny dowodu w postaci protokołu kontroli sporządzonego niezgodnie z przepisami prawa; c. przyjęciu jako dowód pozwalający na ustalenie stanu faktycznego dowodu z przesłuchania świadka przeprowadzonego niezgodnie z przepisami prawa (art. 79 k.p.a. w związku z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d.), co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż organ błędnie ustalił stan faktyczny w sprawie; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organ art. 74 u.t.d. w związku z art. 68 § 1 k.p.a. polegające na sporządzeniu protokołu z kontroli, który nie odpowiada wymogom prawa i nie zawiera wszystkich istotnych elementów; 4. art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że stwierdzenie zawarte w przepisie "w toku kontroli" może być przez organ odczytywane w sposób całkowicie dowolny i odnosić się do przeprowadzenia czynności kontrolnych w tym samym dniu co kontrola a nie w trakcie kontroli (tj. zatrzymania) do czasu sporządzenia protokołu kontroli w celu obejścia obowiązków (m.in. powiadomienie strony o terminie przesłuchania świadka) dotyczących dokonywania przesłuchań świadków zawartych w kodeksie postępowania administracyjnego; 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organ art. 79 k.p.a. w związku z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d., poprzez uniemożliwienie skarżącemu udziału w przesłuchaniu świadka i tym samym zadania stosownych pytań; 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez organ art. 10 § 1 k.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzonego dowodu z przesłuchania świadka, w sytuacji gdy dowód ten stanowił podstawę ustaleń faktycznych decyzji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że wszelkie działania organu określone w art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. winny mieć miejsce jeszcze przed podpisaniem protokołu z kontroli, o którym mowa w art. 74 u.t.d., w którego treści de facto powinien on wskazać jakie czynności zostały przeprowadzone. W stanie faktycznym sprawy organ najpierw sporządził i podpisał protokół, by później przeprowadzić czynności dowodowe w postaci przesłuchania świadka, które w ocenie organu i Sądu pierwszej instancji były w dalszym toku czynnościami "w toku kontroli". W ten sposób organ niejako "obszedł" przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które wymagałyby powiadomienia skarżącego o planowanym przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka. Ponadto, według skarżącego, sporządzony przez organ protokół nie zawiera dokładnego opisu przebiegu kontroli, a także nie została w nim wskazana przyczyna odmowy jego podpisania podana przez niego, co oznacza, że protokół zawiera bardzo istotne braki, dyskwalifikujące go jako dowód w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego, czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne, niż podane przez skarżącego naruszenia, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego określenia podstaw kasacyjnych, co zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. oznacza obowiązek wnoszącego skargę kasacyjną powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem autora skargi kasacyjnej, uchybił sąd pierwszej instancji w zaskarżonym orzeczeniu oraz uzasadnienie ich naruszenia. Jeżeli chodzi o formułowanie zarzutów skargi kasacyjnej podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego, czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba te naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym niezbędne jest wykazanie, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ na wynik sprawy należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie orzeczeniem. Wspomniany związek przyczynowy chociaż nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Strona skarżąca powinna więc wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2084/13 i 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13, wszystkie powołane orzeczenia dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wymienionych wymogów nie uchyla uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. (sygn. akt I OPS 10/09; ONSA i WSA 2010, Nr 1, poz. 1), bowiem także w świetle powołanej uchwały, Naczelny Sąd Administracyjny nie jest powołany do samodzielnego konstruowania zarzutów kasacyjnych, a z art. 176 p.p.s.a. w związku z art. 174 p.p.s.a. i art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że skarga kasacyjna, aby jej granice mogły zostać określone, powinna wskazywać jakie przepisy prawa i w jaki sposób zostały naruszone. Mimo, że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej. Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne z uwagi na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna. Zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzają się do zanegowania protokołu kontroli oraz zeznań świadka – pasażera pojazdu L.T., jako dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych w rozpoznawanej sprawie. W opinii skarżącego protokół kontroli został sporządzony z naruszeniem art. 68 k.p.a. oraz art. 74 u.t.d., a świadka przesłuchano wadliwie, bo z naruszeniem art. 79 k.p.a. i art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej jej autor przedstawił uwagi o charakterze ogólnym dotyczące art. 6, art. 7, art. 68, art. 76 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 73 ust. 1 pkt 4 i art. 74 u.t.d., czemu nie towarzyszyło jednak wyjaśnienie jaki wpływ na wynik sprawy mogły mieć naruszenia, które zarzucił Sądowi pierwszej instancji. W szczególności w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zostało wykazane, że następstwa zarzucanych uchybień procesowych były tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść rozstrzygnięcia. W związku z tym mając na uwadze konsekwencje wynikające z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (por. np. wyroki NSA z: 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1492/18; 19 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2523/20; 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 832/18; 16 lipca 2020, sygn. akt I GSK 611/20) oraz z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z: 9 czerwca 2021 r., sygn. akt III FSK 3619/21; 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2084/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13; 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2575/13), zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne, a co za tym idzie i za nieskuteczne. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że niezależnie od przedstawionych wyżej przyczyn uniemożliwiających uwzględnienie skargi kasacyjnej, podniesione w niej zarzuty są nietrafne także z innych powodów. Przede wszystkim należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji słusznie zaakceptował stanowisko organów, że w chwili kontroli skarżący wykonywał usługę okazjonalnego przewozu osób, w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. Z powołanego przepisu wynika, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia trafnie podkreślono, że wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji określonej w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d. Innego rodzaju licencji wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). W rozpoznawanej sprawie kontroli drogowej został poddany samochód osobowy marki C. o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował X.Y.. Z protokołu kontroli wynika, że w chwili zatrzymania do kontroli kierowca wykonywał przewóz jednego pasażera. Kierujący pojazdem nie przedstawił licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, co uzasadniało podejrzenie zaistnienia naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym wymienionych w lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy, tj. wykonywania przewozu okazjonalnego osób bez wymaganej licencji oraz w lp. 2.10 wymienionego załącznika, tj. wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, a mianowicie przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 7 osób łącznie z kierowcą. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd pierwszej instancji oraz organy administracji, że przewóz wykonywany przez skarżącego był przewozem odpłatnym, co wynika wprost z zeznań pasażera pojazdu - świadka L.T.. Z zeznań tych wynika, że świadek, dzwoniąc pod numer telefonu 22-100-53-53, który znalazł w Internecie, zamówił usługę przewozu taksówką z ul. Bema 83 w Warszawie na ul. Towarową w Warszawie do Muzeum Kolejnictwa. W umówione miejsce przyjechał nieoznakowany pojazd, a jego kierowca telefonicznie poinformował pasażera w jakim samochodzie na niego oczekuje. Po wykonanej usłudze przewozu kierowca pobrał od niego zapłatę w wysokości 11 zł, ale odmówił wydania paragonu fiskalnego potwierdzającego wykonanie usługi. Świadek podał, że następnie kierowca odjechał z miejsca zakończenia kursu porywając go, co jest przedmiotem postępowania w innej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że większość zarzutów procesowych sprowadza się do twierdzenia, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że organ administracji naruszył reguły zawarte w przepisach art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 68 § 1, art. 77 § 1, art. 79 oraz art. 80 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego kontrolowane przez Sąd pierwszej instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które przeprowadzono zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącego sprowadzają się w istocie rzeczy do kwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego, któremu nie towarzyszy jednak przedstawienie argumentów pozwalających na przyjęcie, że ustalenia fatyczne przyjęte przez Sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania były nieprawidłowe. Wobec powyższego należało stwierdzić, że WSA, oddalając skargę, nie naruszył wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 10 § 1, art. 68 § 1, art. 77 § 1, art. 79 oraz art. 80 k.p.a. Nietrafne jest także stanowisko skarżącego odnośnie do mocy dowodowej protokołu kontroli. Wbrew twierdzeniom skarżącego o braku przydatności tego protokołu, jako podstawy przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, nie świadczy to, że nie wskazano i nie odnotowano w nim przyczyn odmowy jego podpisania przez kontrolowanego. W związku z tym trzeba podkreślić, że kontrolowany kierowca ma prawo odmówić podpisania protokołu kontroli, nie ma także obowiązku podawania przyczyny odmowy podpisania protokołu. Innymi jeszcze słowy, w prawie do odmowy podpisania protokołu kontroli mieści się również prawo do odmowy podania przyczyny odmowy podpisania protokołu. Z art. 74 ust. 2 u.t.d. wynika, że odmowę podpisania protokołu przez kontrolowanego kontrolujący odnotowuje w protokole kontroli i podaje jej przyczynę, a wobec tego trzeba uznać, że jeżeli fakt odmowy podpisania protokołu kontroli sam w sobie nie może stanowić podstawy odmowy uznania procedury kontrolnej za prawidłową (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 1709/18), to tym bardziej tego rodzaju konsekwencji nie może powodować brak wskazania w protokole kontroli przyczyn odmowy jego podpisania. Należy przy tym zaznaczyć, że skuteczność korzystania z uprawnienia do odmowy podpisania protokołu kontroli nie jest warunkowana jego przyczyną, której kontrolowany nie ma obowiązku ujawniać wobec kontrolujących. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że brak odnotowania w protokole kontroli drogowej przyczyn odmowy jego podpisania, nie może podważać odzwierciedlonych i utrwalonych w tym protokole ustaleń, ani też podważać jego waloru, jako dowodu w sprawie. Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął więc, że sama odmowa podpisania protokołu kontroli nie zmniejsza wartości dowodowej tego dokumentu, a z samego niepodpisania przez kierowcę protokołu kontroli nie można wywieść, że opisane tam zdarzenia nie miały miejsca, zwłaszcza że kontrolowany nie wniósł do protokołu żadnych zastrzeżeń. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie już podnoszono, że protokół kontroli może być podważony jedynie przez konkretny dowód wykazujący, że dane w nim zawarte są nieprawdziwe (por. np. wyroki NSA: z 25 stycznia 2019 r., II GSK 5223/16; z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09; z 28 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 50/08; z 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 89/08). Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że skoro skarżący nie przedstawił dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w tym zakresie zarzuty skargi nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W protokole kontroli przedstawiono dokładny opis jej przebiegu, któremu skarżący nie przeciwstawił żadnych argumentów z których wynikałoby, czy też mogłoby wynikać, że protokół, stanowiąc dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., nie odzwierciedla i nie potwierdza istniejącego w momencie kontroli stanu faktycznego. Również w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego w sprawie skarżący przyjął postawę bierną i nie przedstawiał żadnych dowodów, czy też argumentów, w świetle których można byłoby podważyć wiarygodność omawianego dowodu oraz przedstawionego w nim przebiegu, opisu oraz wyniku kontroli, którego prawidłowość skarżący kwestionuje. Trzeba podkreślić, że skarżący, podczas przesłuchania, miał możliwość dokładnego wyjaśnienia celu i rodzaju przejazdu, ale z niej nie skorzystał, odmawiając odpowiedzi na większość pytań. W rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. oraz art. 79 k.p.a. w związku z art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że kontrolujący nie miał obowiązku informowania strony o przesłuchaniu świadka - pasażera, ani przesłuchiwania go z udziałem strony, gdyż taki sposób przeprowadzenia tego dowodu przewiduje art. 73 ust. 1a u.t.d. Zgodnie z art. 73 ust. 1 pkt 4 i ust. 1a u.t.d., w toku kontroli można przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych, a w przypadku, gdy w trakcie kontroli zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. W ocenie NSA, w rozpoznawanej sprawie nie ma wątpliwości, że przesłuchanie świadka, które nastąpiło w dniu kontroli było dokonywane w toku podjętych czynności kontrolnych. Przesłuchanie pasażera w charakterze świadka odbyło się po upływie około 4 godzin od rozpoczęcia kontroli drogowej, przy czym trzeba zaznaczyć, że godzina jej zakończenia nie została w protokole kontroli wskazana. Wobec tego stanowisko skarżącego, że świadek został przesłuchany po zakończeniu kontroli nie ma uzasadnionych podstaw. Dodatkowo należy podnieść, że upływ czasu od momentu rozpoczęcia kontroli do chwili przesłuchania świadka, oraz przeprowadzenie tej czynności w Komendzie Rejonowej Policji W., a nie w miejscu kontroli na drodze (A. w W.), nie są równoznaczne z uchybieniem art. 73 ust. 1a u.t.d. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że organy nie naruszyły także art. 10 § 1 k.p.a. Skarżący 8 września 2016 r. został zawiadomiony o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie naruszeń stwierdzonych w czasie kontroli przeprowadzonej 23 lipca 2016 r. i poinformowany o przysługujących mu uprawnieniach. W postępowaniu administracyjnym, skarżący ustanowił pełnomocnika w osobie radcy prawnego, który była zawiadamiany o czynnościach podejmowanych w postępowaniu, a 21 listopada 2016 r. zapoznał się z aktami sprawy. W skardze kasacyjnej, jej autor nie tylko nie wskazał związku przyczynowego pomiędzy ewentualnym naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a. a rozstrzygnięciem sprawy, ale przede wszystkim nie wykazał jakich okoliczności nie mógł wskazać, albo jakich wniosków lub czynności procesowych nie mógł wykonać w związku ze wskazywanymi uchybieniami. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w związku z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło