II OSK 2224/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-07-14
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Arkadiusz Despot - Mładanowicz, Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak podjęcia przez osobę usuniętą z lokalu wbrew jej woli środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, stanowi podstawę do wymeldowania jej z pobytu stałego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak podjęcia przez osobę, która opuściła lokal wbrew własnej woli (np. z powodu wymiany zamków), środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, lub bezskuteczność takich działań, prowadzi do uznania, że osoba ta trwale opuściła miejsce pobytu stałego. W takiej sytuacji, mimo braku dobrowolności pierwotnego opuszczenia lokalu, organ administracji ma podstawy do wydania decyzji o wymeldowaniu, ponieważ rejestracja meldunkowa ma charakter wyłącznie ewidencyjny i nie rodzi praw majątkowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania S. M. z pobytu stałego. Organ I instancji orzekł o wymeldowaniu, wskazując, że skarżący opuścił lokal, nie posiada do niego kluczy od grudnia 2017 r., nie ma tam swoich rzeczy, a mimo to nie wystąpił do sądu z powództwem o przywrócenie posiadania. Wojewoda Wielkopolski utrzymał decyzję w mocy, uznając, że dowody potwierdzają brak zamieszkiwania skarżącego w lokalu od stycznia 2018 r. i brak podjęcia przez niego kroków prawnych w celu odzyskania posiadania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę, stwierdzając, że brak formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia pobytu w miejscu zameldowania, w sytuacji konfliktu rodzinnego i pozbawienia dostępu do lokalu, należy traktować jako dorozumianą akceptację stanu trwałego opuszczenia miejsca pobytu.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną S. M. oraz oddalił wniosek A. M. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek Sędziowie sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz sędzia del. WSA Piotr Broda (spr.) Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 14 lipca 2022 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 lutego 2019 r. sygn. akt II SA/Po 962/18 w sprawie ze skargi S. M. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 27 sierpnia 2018 r. nr SO-IV.621.1.100.2018.15 w przedmiocie wymeldowania 1. oddala skargę kasacyjną. 2. oddala wniosek A. M. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Po 962/18 oddalił skargę S. M. (dalej jako skarżący) na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 27 sierpnia 2018 r., nr SO-IV.621.1.100.2018.15 w przedmiocie wymeldowania.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wójt Gminy [...] decyzją z dnia 28 czerwca 2018 r., nr SO.5343.7.2017 na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r. poz. 657, ze zm.; dalej jako ustawa) oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, ze zm.; dalej jako k.p.a.), orzekł o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego pod adresem ul. [...] w [...], gmina [...].
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu 18 grudnia 2017 r. na wniosek jednego z współwłaścicieli nieruchomości A. M. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w [...], ul. [...]. Wskazał, że właścicielami nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] są: skarżący oraz A. M. Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2015 r., Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XVIII Cywilny rozwiązał ich małżeństwo, nie orzekając o wspólnym mieszkaniu stron. Obecnie toczy się postępowanie sądowe w sprawie podziału majątku. Od grudnia 2017 r. skarżący nie posiada kluczy do mieszkania, jednak nie występował do sądu z powództwem o przywrócenie posiadania. W mieszkaniu nie ma też jego rzeczy osobistych i dokumentów.
W kontekście powyższego organ I instancji wyjaśnił, że dla przyjęcia podstaw uzasadniających wydanie decyzji o wymeldowaniu wymagane jest jedynie opuszczenie miejsca pobytu stałego i niedopełnienie obowiązku wymeldowania. Ponadto o opuszczeniu lokalu można mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela tj. wbrew własnej woli, nie skorzystała z przysługującej jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne.
Organ dał wiarę zeznaniom przesłuchanych w sprawie stron i świadków i wziął pod uwagę zebrane w sprawie dokumenty – w części dotyczącej utraty dostępu do lokalu skarżącego, konfliktu pomiędzy byłymi małżonkami a zarazem współwłaścicielami nieruchomości oraz, że skarżący nie wystąpił do sądu z powództwem o przywrócenie posiadania. Organ nie dał wiary oświadczeniom skarżącego, że nie opuścił lokalu i tam mieszka (protokół z przesłuchania z dnia 17 stycznia 2018 r., a także oświadczenie N. M.-H., siostry skarżącego z dnia 12 stycznia 2018 r. oraz oświadczeniu H. M. - matki skarżącego z dnia 29 stycznia 2018 r., że skarżący mieszka w spornym budynku). Powyższe stwierdzenia, zdaniem organu I instancji, stoją w sprzeczności z zeznaniami skarżącego, który wskazał, że nie utrzymuje kontaktu z A. M. i mieszkańcami posesji w [...], a była żona wyrzuciła go z posesji (protokół z przesłuchania z dnia 17 stycznia 2018 r.). Przeczą temu również zeznania A. K. (protokół z przesłuchania z dnia 17 stycznia 2018 r.) oraz H. M., która wskazała, że jej syn nie ma gdzie mieszkać (protokół z przesłuchania z dnia 29 stycznia 2018 r.) i F. K. (protokół z przesłuchania z dnia 14 lutego 2018 r.), który zeznał, że skarżący nie opuścił dobrowolnie miejsca zamieszkania w [...] przy ul. [...], ale został zmuszony do opuszczenia mieszkania z uwagi na zmianę zamków.
Organ I instancji dał wiarę skarżącemu i popierającym jego zdanie świadkom, że nie miał woli przeniesienia miejsca swoich spraw życiowych w inne miejsce. Niemniej jednak, zdaniem organu I instancji, brak dostępu do lokalu wskazuje obiektywnie na faktyczne opuszczenie lokalu i koncentrację interesów życiowych w innym miejscu, mimo że osoba nie miała woli przeniesienia miejsca swoich spraw życiowych. Wobec niepodjęcia skutecznych środków prawnych celem przywrócenia utraconego posiadania, kwestia ta nie ma znaczenia w postępowaniu w przedmiocie wymeldowania.
Na skutek wniesionego przez skarżącego odwołania, Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 27 sierpnia 2018 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że zgromadzone dowody potwierdziły, że skarżący od stycznia 2018 r. nie mieszka w przedmiotowym lokalu, bowiem od grudnia 2017 r. nie posiada kluczy do mieszkania. W mieszkaniu nie ma jego rzeczy osobistych i dokumentów. Jednakże nie wystąpił do sądu z powództwem o przywrócenie posiadania. Okoliczności te zdaniem organu, znajdują potwierdzenie w zeznaniach i informacjach stron i świadków, w wywiadzie środowiskowym z Policji oraz z informacji ośrodka pomocy społecznej. Już z zeznań skarżącego wynika, że śpi w samochodzie lub w garażu u matki, ostatni raz był w przedmiotowym lokalu przed wymianą zamków, a jego pełnomocnik poradził mu przychodzić do domu z osobami towarzyszącymi. Decyzję o przeprowadzce i wymeldowaniu podejmie po zakończeniu postępowania o podział majątku. Matka skarżącego wskazała, że syn nie ma gdzie mieszkać, a jego kolega, że po nocnej zmianie tuła się po rodzinie i znajomych. Odzież i inne jego rzeczy zostały bez jego zgody wyniesione przez wnioskodawczynię pod wiatę. Skarżący nocuje w samochodzie, w kotłowni przy ul. [...] w [...] lub w garażu w [...]. Wobec powyższego, organ odwoławczy nie dał wiary oświadczeniom skarżącego, że nie opuścił lokalu na stałe i dobrowolnie oraz tam mieszka. Nie uznał za wiarygodne również zeznań siostry skarżącego, że brat zamieszkuje na ul. [...] w [...] oraz zeznań jego matki, że syn nigdy nie opuścił spornego lokalu, bowiem są one sprzeczne z pozostałymi dowodami w sprawie.
Organ odwoławczy podkreślił, że to działania wnioskodawczyni pozbawiły skarżącego możliwości dalszego korzystania z lokalu oraz przebywania w miejscu zameldowania, lecz nie skorzystał on z przysługujących mu środków prawnych, tj. zaniechał wniesienia pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania przedmiotowego lokalu do sądu powszechnego, którego pozytywne dla niego rozpatrzenie mogłoby świadczyć o braku woli w opuszczeniu miejsca pobytu stałego. Tymczasem za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu uznaje się sytuację, w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta wbrew swojej woli, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, jak również sytuacja, gdy środki te nie odniosły zamierzonego skutku, tj. nie doszło do przywrócenia posiadania.
Rozpoznając skargę wniesioną przez skarżącego na tę decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie jest ona zasadna.
W uzasadnieniu wyroku wskazał, że w sytuacji, w której istnieje konflikt rodzinny utrudniający funkcjonowanie danej osoby w miejscu dotychczasowego stałego pobytu, lub dana osoba została pozbawiona dostępu do lokalu przez wymianę zamków w drzwiach, przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania. W tych sytuacjach brak tego działania należy traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. O opuszczeniu lokalu można wobec tego mówić wówczas, gdy dana osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (wbrew własnej woli) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne. Nieskorzystanie z takich środków prawnych powoduje równocześnie, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej.
W tym kontekście Sąd stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że skarżący od dnia 31 grudnia 2017 r. nie ma dostępu do przedmiotowego budynku, bowiem jego była żona wymieniła zamki w drzwiach, a on nie dysponuje nowymi kluczami. W mieszkaniu nie ma jego rzeczy osobistych i dokumentów. Skarżący podczas przesłuchania wyjaśnił, że śpi w samochodzie lub w garażu u matki, ostatni raz był w przedmiotowym lokalu przed wymianą zamków, swoje rzeczy osobiste trzyma przy sobie, ma w samochodzie małą walizkę. Następnie w złożonym do akt sprawy piśmie powtórzył, że od stycznia 2018 r. ma utrudniony dostęp do lokalu, gdyż była żona wymieniła zamki w drzwiach. Poinformował pomoc społeczną, że nie ma gdzie mieszkać. Dodał, że wszystkie rzeczy osobiste i dokumenty jakie miał w domu A. M. wyrzuciła na podwórko bez jego wiedzy. Z pisma Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] z dnia 10 kwietnia 2018 r. wynika, że na spotkaniu grupy roboczej Zespołu Interdyscyplinarnego skarżący oświadczył, że nie ma możliwości wejścia do domu ze względu na wymienione zamki przez A. M. Wspominał, że od grudnia 2017 r. nie ma gdzie się podziać, śpi w swoim samochodzie i garażu sąsiada. Fakt niezamieszkiwania skarżącego w spornym lokalu od początku stycznia 2018 r. potwierdziła również matka skarżącego. Także F. K. przesłuchiwany w dniu 14 lutego 2018 r. wskazał, że skarżący został zmuszony do opuszczenia lokalu z uwagi na zmianę zamków.
Wobec powyższego, zdaniem Sądu, organy słusznie nie dały wiary oświadczeniom skarżącego, że nie opuścił przedmiotowego lokalu i w nim mieszka. Podczas składania zeznań w dniu 17 stycznia 2018 r. skarżący wskazał przy tym, że nie wystąpił do sądu z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania.
Sąd I instancji wyjaśnił, że jeżeli strona została usunięta z dotychczasowego miejsca pobytu w drodze przymusu fizycznego lub psychicznego, a nie wystąpiła na drogę sądową o ochronę swoich uprawnień do zamieszkiwania w miejscu pobytu, to taka sytuacja daje podstawy do przyjęcia, że osoba dotychczasowe miejsce pobytu stałego opuściła dobrowolnie. Skarżący natomiast nie dochodził swoich praw do lokalu przed sądem powszechnym. Zdaniem Sądu, zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała.
W konkluzji Sąd I instancji uznał, że wymeldowanie skarżącego stanowi jedynie potwierdzenie, że od stycznia 2018 r. skarżący stale nie przebywa, tj. nie realizuje swoich podstawowych funkcji życiowych, w szczególności nie mieszka, nie nocuje, nie spożywa posiłków, nie wypoczywa, nie przechowuje rzeczy niezbędnych do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), nie przyjmuje wizyt członków rodziny lub znajomych pod adresem ul. [...] w [...], gmina [...]. Nie oznacza to jednak, że zostanie on w ten sposób pozbawiony prawa własności tej nieruchomości. Wobec tego nie ma przeszkód prawnych, aby kwestia rozliczeń majątkowych stron dokonała się już po zakończeniu postępowania o wymeldowanie skarżącego. Wyników obu tych spraw nie należy bowiem uzależniać od siebie.
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od opisanego wyżej wyroku, zaskarżając ten wyrok w całości. Podniósł w niej zarzuty naruszenia:
- art. 25 ust. 1 ustawy poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że skarżący nie zamierza stale przebywać w [...] przy ul. [...] i że na brak takiego zamiaru wskazuje to, iż nie wystąpił on z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania, gdy tymczasem skarżący wyraża zamiar stałego przebywania w [...] przy ul. [...], zaś uniemożliwianie mu dalszego korzystania z lokalu mieszkalnego przez jego byłą żonę A. M. i brak wystąpienia przez niego z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania nie wyklucza jego woli i zamiaru przebywania pod ww. adresem, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi skarżącego w przedmiocie wymeldowania;
- art. 35 ustawy przez przyjęcie, że do wydania decyzji w sprawie wymeldowania jednego ze współwłaścicieli (w tym przypadku skarżącego) wystarczy wniosek drugiego współwłaściciela (w tym przypadku A. M.),
- art. 35 ustawy z uwagi na przyjęcie, że skarżący opuścił dotychczasowe miejsce stałego pobytu i to w sposób dobrowolny i trwały, gdy tymczasem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza tej tezy, choćby z racji wyrzucenia rzeczy skarżącego przez jego byłą żonę bez jego wiedzy i zgody i wymiany zamków w drzwiach bez jego wiedzy i zgody,
- art. 33 ust. 1 ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie z uwagi na przyjęcie, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego, w wyniku czego winien wymeldować się, a co za tym idzie, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 35 ustawy ze względu na przyjęcie, że jest tu uzasadnione wydanie decyzji o wymeldowaniu skarżącego, który rzekomo opuścił miejsce pobytu stałego i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się,
- art. 64 ust. 1-3 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady prawa własności i prawa do dysponowania nią - przez wskazanie zasadności wymeldowania skarżącego, pomimo że jest on współwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], wbrew jego woli i w związku z błędnym uznaniem, że zachodzą przesłanki do wymeldowania skarżącego.
- art. 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi skarżącego w sytuacji, gdy Sąd nie odniósł się wyczerpująco do argumentów przedstawionych w skardze, a uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez w istocie wybiórcze przedstawienie stanu sprawy i nieodniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze.
W oparciu o powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i merytoryczne rozpoznanie skargi, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, a także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. M. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
Niezasadne są zarzuty kasacyjne wskazujące na naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 151 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi w następstwie wybiórczego przedstawienia stanu faktycznego sprawy i nieodniesiu się do wszystkich zarzutów skargi. Należy zauważyć, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony, jedynie gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Fakt, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z przyjętym a ustalonym przez organy stanem faktycznym sprawy, nie stanowi podstawy do kwestionowania stanowiska sądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku. Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem kwestionować oceny prawnej dokonanej przez sąd wojewódzki, jak również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez ten sąd stanu faktycznego. Jednocześnie brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie stanowi wady, która uzasadniałaby konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku, zwłaszcza jeżeli okoliczności te nie miały wpływu na prawidłowość wydanego w sprawie orzeczenia.
Jako chybione należało uznać również zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 35, art. 25 ust. 1, art. 33 ust. 1 ustawy, pomijając przy tym ich wadliwą konstrukcję. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno się sprowadzać do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 30 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1211/13, LEX nr 1572635), a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone.
Skarżący kasacyjnie sformułował zarzut naruszenia art. 35 ustawy poprzez błędne przyjęcie, że opuścił dotychczasowe miejsce stałego pobytu w sposób dobrowolny i trwały, a nadto, że do wymeldowania współwłaściciela budynku wystarczający jest wniosek drugiego współwłaściciela. W ocenie skarżącego, prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że przesłanka wymeldowania z miejsca pobytu stałego określona w wymienionym przepisie tj. opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego, spełniona jest tylko wówczas, gdy opuszczenie to ma łącznie zarówno charakter trwały, jak i dobrowolny, a wymeldowanie jest możliwe jedynie za zgodą wszystkich współwłaścicieli lokalu. Jednocześnie bezpodstawne jest przyjmowanie fikcji dobrowolności w sytuacji, gdy strona konsekwentnie uzewnętrznia brak dobrowolności opuszczenia lokalu (domu) i jednocześnie nie podejmuje działań mających na celu przywrócenie jego posiadania. Z kolei naruszenia art. 25 ust. 1 i art. 33 ust. 1 ustawy upatruje w błędnym przyjęciu, że doszło do opuszczenia przez niego miejsca pobytu stałego oraz przyjęciu, że nie wykazuje zamiaru stałego przebywania w lokalu, w którym był zameldowany na stałe.
Odnosząc się do tych zarzutów, w pierwszej kolejności zauważyć należy, że stosownie do treści art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnymi i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym jest zameldowana. Pobytem stałym w rozumieniu art. 25 ust. 1 ustawy jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy obywatel polski, który opuszcza miejsce pobytu stałego albo opuszcza miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu obowiązany jest wymeldować się. W przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego, właściwy organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który nie dopełnił obowiązku wymeldowania się - art. 35 ustawy. Mając na uwadze powyższe unormowania stwierdzić należy, że obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie o wymeldowanie jest wyjaśnienie nie tylko, czy osoba wymeldowywana przebywa w danym miejscu, ale jeśli w lokalu nie przebywa, to jakie były przyczyny jej wyprowadzenia się i czy całokształt okoliczności wskazuje, że wyprowadzenie to ma charakter trwały i było dobrowolne.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jak i w piśmiennictwie utrwalone jest już stanowisko, że brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub też bezskuteczne podejmowanie takich czynności, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła. W orzecznictwie utrwalił się też pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania. Z kolei przez trwałe opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym (por. wyroki NSA: z dnia 19 lutego 2021 r. sygn. akt II OSK 2961/20; z dnia 1 lipca 2021 r. sygn. akt II OSK 2915/18; z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14; z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17; z dnia 1 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 2068/17, dostępne w CBOSA). Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany, przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby. Ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, nie może być oparta na dosłownym rozumieniu trwałości jako stanu, który nie ulega zmianie i być pojmowana jako opuszczenie lokalu "na zawsze", w przeciwnym razie nie byłoby możliwe wymeldowania osoby, która de facto w lokalu nie przebywa albo przyjeżdża do niego jedynie okazjonalnie (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 210/19, LEX nr 3034265). Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może jednocześnie bezkrytycznie przyjąć oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie, że nie miała zamiaru trwałego opuszczenia lokalu. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok NSA z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12 oraz wyrok NSA z dnia 29 września 2020 r. sygn. akt. II OSK 1419/20, LEX nr 3096558).
Mając na uwadze powyższe rozważania oraz ustalony w sprawie stan faktyczny, przyjąć należy, że spełnione zostały przesłanki do wymeldowania skarżącego kasacyjnie z miejsca pobytu stałego. Lokal (dom), z którego został wymeldowany opuścił w grudniu 2017 r., co sam potwierdził w toku przesłuchania w charakterze strony postępowania. Nie miał możliwości powrotu do lokalu w związku z wymianą zamków przez A. M. Jednocześnie nie podjął żadnych działań zarówno faktycznych, jak i prawnych mających na celu przywrócenie zamieszkania w lokalu. Swoje centrum życiowe przeniósł do innego miejsca, gdzie aktualnie zamieszkuje. O opuszczeniu lokalu można zatem mówić także wówczas, gdy osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez byłego współmałżonka (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem, w którym dotychczas zamieszkiwał (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 2308/19, LEX nr 3034368). Nie ulega wątpliwości, że skarżący w lokalu, z którego został wymeldowany nie przebywał od momentu wymiany zamków w drzwiach i aktualnie nie ma z nim żadnych związków tj. nie realizuje tam swoich podstawowych funkcji życiowych, nie mieszka, nie nocuje, nie spożywa posiłków, nie wypoczywa oraz nie przyjmuje wizyt innych osób. Także sama deklaracja skarżącego kasacyjnie o chęci zamieszkania w przedmiotowym lokalu, bez obiektywnych możliwości realizacji tej woli, nie świadczy o braku istnienia przesłanki trwałości opuszczenia lokalu.
Odnosząc się do kolejnej kwestii, wskazać należy, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej przepis art. 35 ustawy nie uzależnia możliwości wmeldowania z miejsca stałego pobytu od uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli lokalu. Wniosek o wymeldowanie może złożyć właściciel lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie aby wniosek o wymeldowane jednego ze współwłaścicieli lokalu, złożył inny współwłaściciel tego lokalu. Odrębną kwestią jest, że każdy ze współwłaścicieli lokalu posiada interes prawny do bycia stroną takiego postępowania, ale z tego nie wynikają żadne ograniczenia w zakresie możliwości wystąpienia z wnioskiem o wymeldowanie.
Niezasadny jest również zarzut kasacyjny naruszenia art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP poprzez naruszenia prawa własności i wymeldowanie skarżącego kasacyjnie wbrew jego woli. Jak zasadnie zwrócił uwagę Sąd I instancji zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu jedynie potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym jest zameldowana. Jednocześnie rejestracja meldunkowa nie jest źródłem jakichkolwiek praw majątkowych, w tym do własności lokalu, w którym następuje meldunek. Stąd też wymeldowanie w żaden sposób nie narusza konstytucyjnego prawa własności skarżącego do lokalu, z którego został wymeldowany.
W tej sytuacji prawidłowo organy administracyjne orzekły o wymeldowaniu skarżącego kasacyjnie z miejsca stałego zameldowania, które to orzeczenie równie trafnie zaakceptował Sąd I instancji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną oraz oddalił wniosek uczestniczki postępowania o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Stosownie do art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku sądu pierwszej instancji oddalającego skargę, strona, która skargę kasacyjną wniosła, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez organ. Przepis ten nie przewiduje zatem zwrotu tego rodzaju kosztów poniesionych przez uczestnika postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło