I SA/Gd 1410/19
WyrokWSA w Gdańsku2020-02-05
Skład orzekający: Elżbieta Rischka, Małgorzata Gorzeń, Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym jest zasadna, gdy strona powołuje się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu, ale nie uprawdopodobniła braku winy i nie dopełniła czynności procesowej jednocześnie z wnioskiem?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż choroba nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia przy zachowaniu należytej staranności, a ponadto strona nie dopełniła czynności procesowej (wniesienia zarzutów) jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący A.B. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Skarżący powoływał się na przebyty zawał serca i długotrwałą rehabilitację jako przyczynę uchybienia terminu. Organ administracji uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy i nie dopełnił czynności procesowej jednocześnie z wnioskiem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 lutego 2020 r. sprawy ze skargi A.B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 24 czerwca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 7 maja 2019r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia przez A.B. (dalej: skarżący) zarzutów w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym.
W uzasadnieniu postanowienia Dyrektor Izby wskazał m.in., że z przedłożonych przez skarżącego dokumentów wynika, że zawał serca przebył w dniu 15 grudnia 2017r., rehabilitację przeszedł w okresie od 11 stycznia 2018r. do 1 lutego 2018r., wg twierdzenia skarżącego okres zwolnienia zakończył się w dniu 28 listopada 2018r.
Termin do złożenia zarzutów w sprawie upłynął natomiast 11 grudnia 2018r., czyli 13 dni po zakończeniu leczenia. Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. Mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 kwietnia 2019r., II SA/Go 82/19). Ponadto składając wniosek o przywrócenie terminu, skarżący nie dopełnił obowiązku zgłoszenia zarzutów. Zatem Naczelnik Urzędu Skarbowego zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego na podstawie tytułów wykonawczych o wskazanych numerach.
Stosownie do art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018r. poz. 2096 ze zm., dalej zwana "K.p.a."), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 ww. przepisu, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Z treści przywołanego przepisu wynika zatem, że organ właściwy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu zobowiązany jest zbadać, czy zostały spełnione łącznie wszystkie przesłanki w nim określone. Powinien więc ustalić nie tylko, czy istnieje prawdopodobieństwo, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego, ale także to czy wniosek został złożony we właściwym terminie oraz czy do chwili doręczenia organowi wniosku o przywrócenie terminu dopełniono czynności, dla której był określony termin. Niedopełnienie choćby jednego z ww. warunków zamyka organowi drogę do pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu.
W ocenie Dyrektora Izby zgromadzony w sprawie materiał dowodzi, że skarżący nie spełnił wszystkich przesłanek, od których wystąpienia uzależnione jest przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów. Nie uprawdopodobnił, że w sprawie wystąpiła niemożliwa do przezwyciężenia przeszkoda w dotrzymaniu tego terminu, a także nie dopełnił czynności, dla których określony był termin.
Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 06.10.1998r., sygn. akt IICKN 8/98, wyrok WSA w Opolu z dn. 09.11.2017r., sygn. akt II SA/Op 311/17, wyrok WSA w Opolu z dn. 30.10.2017r., sygn. akt II SA/Op 353/17, wyrok NSA z dn. 29.06.2017r., sygn. akt II G2 500/17). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14.05.1998r., sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy wnioskodawca nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. W związku z powyższym, przywrócenie terminu do złożenia zażalenia nie jest możliwe, w sytuacji, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego zaniechania, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
W niniejszej sprawie, przyczyną wskazaną w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu, będącą powodem niedochowania terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzonego postępowania egzekucyjnego, była okoliczność przebytego rozległego zawału serca, co skutkowało orzeczeniem o czasowej niezdolności do pracy w okresie od dnia 15.12.2017r. do dnia 14.01.2018r. oraz długotrwałej rehabilitacji w okresie od dnia 11.01.2018r. do dnia 01.02.2018r. (co potwierdza złożona dokumentacja medyczna).
W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że skarżący był "prawie rok wyłączony z działania i podejmowania jakichkolwiek czynności", stwierdzając jednocześnie, że był to stan siły wyższej. Ponadto w zażaleniu wskazano, że skarżący miał zwolnienie lekarskie w okresie od 15.12.2017r. do 28.11.2018r., jednakże w aktach sprawy nie stwierdzono stosownego dokumentu potwierdzającego twierdzenie o zwolnieniu lekarskim do dnia 28.11.2018r. Ponadto Dyrektor Izby zauważył, że dopiero na etapie zażalenia od postanowienia z dnia 7 maja 2019r. skarżący dopełnił czynności, tj. podniósł zarzut, który winien być podniesiony wraz z prośbą o przywrócenie terminu. Dyrektor Izby wskazał, że czynność tą należy uznać za spóźnioną.
W ocenie Dyrektora Izby, podniesiona przez skarżącego okoliczność w żaden sposób nie dowodzi braku jego winy w uchybieniu terminu. Wręcz przeciwnie, opisana sytuacja świadczy o niezachowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw przez zobowiązanego, a nadto o jego zawinieniu. Osoba dbająca należycie o swoje interesy - mając świadomość prowadzonego w stosunku do niej postępowania egzekucyjnego - odbierając mającą z tym postępowaniem związek korespondencję urzędową, tj.: w dniu 04.12.2018r. - zawiadomienie o zajęciu wraz odpisem tytułu wykonawczego, a także dwukrotne uprzednie upomnienia odebrane w dniu 06.02.2018r. oraz w dniu 21.03.2018r. (dane nadawcy - Naczelnika Urzędu Skarbowego widniały zarówno na samej kopercie, jak i na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki, na którym zobowiązany własnoręcznie kwitował jej odbiór) powinna w pierwszej kolejności zapoznać się z jej treścią, w tym z pouczeniem o możliwości wniesienia środków zaskarżenia we wskazanym terminie. Zatem, w ocenie organu, w dniu odbioru przesyłki zawierającej odpisy tytułów wykonawczych wraz z odpisem zawiadomienia, tj. w dniu 04.12.2018r., dbając o własny interes mógł zapoznać się z treścią tych dokumentów i wnieść zarzuty w terminie określonym w art. 27 § 1 pkt 9 w zw. z art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm., dalej "u.p.e.a.").
Powyższy stan faktyczny sprawy oceniony został w oparciu o poniższe przepisy prawa: stosownie do treści art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., mającego odpowiednie zastosowanie w niniejszym postępowaniu na mocy art. 18 u.p.e.a., organ odwoławczy utrzymuje w mocy zaskarżone postanowienie. Stosownie do art. 58 § 1 K.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z § 2 ww. przepisu, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie (art. 59 § 1 K.p.a.). W tym stanie faktycznym i prawnym sprawy postanowiono jak w sentencji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe postanowienie wniósł A.B. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 58 i art. 59 § 1 K.p.a. w zw. z art. 17 § 1 i art. 18 w zw. z art. 27 u.p.e.a. i wniósł o jego uchylenie.
W uzasadnieniu skargi powtórzył argumentację dotyczącą jego stanu zdrowia, posiadania wielu chorób uniemożliwiających dotrzymanie terminu.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia, dokonywana przez sąd administracyjny na podstawie art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r. poz. 2325; zwanej dalej "p.p.s.a."), doprowadziła do wniosku, że wydane postanowienie nie narusza prawa – przepisów postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy.
W myśl art. 145 p.p.s.a. sąd uchyla decyzje bądź postanowienie, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub stwierdza ich nieważność z przyczyn wymienionych w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
Niniejsza skarga została rozpoznana przez sąd w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Przedmiotem kontroli Sadu jest postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w administracji wobec nieuprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego. Przy czym samo uchybienie terminu nie budzi wątpliwości.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W myśl art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Skuteczność prośby o przywrócenie terminu zależy od wykazania, że strona uchybiła terminowi bez własnej winy. Zasadniczo przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 września 2018 r., II OSK 2369/16 i z dnia 16 lutego 2017 r., II GSK 1503/15). Gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, przywrócenie terminu nie jest możliwe (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 listopada 2017 r., II OSK 94/17, z dnia 19 lutego 2016 r., I OSK 1589/14 oraz z dnia 15 października 2015 r., I OSK 672/14). A contrario - przywrócenie terminu jest możliwe wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła uniknąć nawet przy dołożeniu największego w danych warunkach wysiłku (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 29 września 2017 r., I OSK 2519/16 oraz z dnia 18 października 2016 r., II GSK 2047/16).
Jeżeli chodzi o dłuższą chorobę, powoływaną przez strony jako przyczyna uchybienia terminu w orzecznictwie wypowiadano się wielokrotnie, że "sam fakt występowania schorzeń nawet ciężkich u samej osoby zainteresowanej przywróceniem terminu nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu. Nie wynika bowiem z niego automatycznie, że dana osoba znalazła się w sytuacji nagłej, musiała leżeć w łóżku i nie mogła posłużyć się pomocą innych osób (w szczególności domownika lub pełnomocnika). Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią. Mechaniczne przyjmowanie, że każda cięższa choroba wywołuje obiektywną niemożliwość dokonania czynności procesowej i uzasadnia przywrócenie terminu, byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym" (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 marca 2019 r., IV SA/Gl 1064/18, wyrok NSA z 22 marca 2013 r., II OSK 2268/11).
W wyroku z dnia 28.05.2013 r., I OSK 2364/11, LEX nr 1400792, NSA podkreślił, że "o ile w niektórych przypadkach zaawansowany wiek i stan zdrowia danej osoby mogą świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, to jednak dla stwierdzenia tej okoliczności powyższe czynniki będą miały znaczenie wyłącznie w sytuacji, gdy strona uprawdopodobni, że niedochowanie terminu wynika wprost z takich przesłanek (występuje między obu zjawiskami związek przyczynowo-skutkowy). Natomiast, jeżeli stan zdrowia skarżącej kasacyjnie, przed rozpoczęciem biegu terminu, którego przywrócenia się domaga, oraz w czasie jego biegu, nie uległ zmianie, wcześniej zaś [...] nie uniemożliwiał on jej brania czynnego udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym, to nie można uznać, że zaawansowany wiek i stan zdrowia miały wpływ na niedokonanie przez nią czynności procesowej w przepisanym terminie". W odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza natomiast dokonania konkretnej czynności procesowej (np. sporządzenia odwołania) i nadania tego pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (wyrok NSA z 22.04.1998 r., SA/Sz 1435/97, LEX nr 34150).
Jak wskazano powyżej, skuteczne powoływanie się na zły stan zdrowia, poparty musi być czymś więcej niż tylko twierdzeniem osoby zainteresowanej, bowiem sam fakt jakiejś choroby nie jest wystarczającym uprawdopodobnieniem braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Istotne jest natomiast, czy okoliczność ta była - dla zachowania terminu – nie do przezwyciężenia i czy strona dołożyła wysiłku by przeszkoda ta nie doprowadziła do naruszenia terminu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2017 r., II GSK 3332/15).
Tymczasem z przedłożonych przez skarżącego zaświadczeń wynika, że rehabilitacja i zwolnienie lekarskie związane z przebytym w dniu 15 grudnia 2017r. zawałem serca zakończyły się 28 listopada 2018r. a zatem przed dniem odbioru przesyłki zawierającej odpisy tytułów wykonawczych wraz z odpisem zawiadomienia o zajęciu, które nastąpiło 4 grudnia 2018r.
Skarżący nie dostarczył żadnych zaświadczeń potwierdzających, że po 4 grudnia 2018r. nie mógł dochować terminu, nie zawarł również w środkach odwoławczych żadnej spójnej argumentacji, która przemawiałaby za brakiem winy w uchybieniu terminu.
Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło