II SA/Ol 152/22
WyrokWSA w Olsztynie2022-06-23
Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Bogusław Jażdżyk, Beata Jezielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, gdy rokowania z właścicielem nie doprowadziły do porozumienia, a właściciel nie wyraził zgody na przeprowadzenie prac?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami może zostać wydana, nawet jeśli rokowania z właścicielem nie doprowadziły do porozumienia, a właściciel nie wyraził zgody na przeprowadzenie prac. Kluczowe jest wykazanie, że rokowania zostały przeprowadzone i nie zakończyły się zgodą, a planowana inwestycja jest celem publicznym zgodnym z planem miejscowym. Brak zgody właściciela jest przesłanką do wydania decyzji, a nie przeszkodą.Stan faktyczny
Spółka energetyczna złożyła wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości skarżących w celu przebudowy sieci elektroenergetycznej. Starosta wydał decyzję zezwalającą na prace, ograniczając sposób korzystania z nieruchomości. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak zakończenia rokowań, brak możliwości wypowiedzenia się co do dowodów i materiałów oraz brak wskazania terminu ograniczenia korzystania z nieruchomości. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędziowie sędzia WSA Bogusław Jażdżyk sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi A. J. i T. J. na decyzję Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z 2 listopada 2021 r. nr (...) wydaną przez Starostę E. (dalej jako: organ I instancji), na podstawie art. 124 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r., poz. 1899 ze zm., dalej jako: u.g.n.), po rozpatrzeniu wniosku Spółki (...) (dalej jako: Spółka lub inwestor), ograniczono sposób korzystania z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działki: nr (...) o powierzchni 2,6700 ha i nr (...) o powierzchni 2,7644 ha, obręb M., gmina M., stanowiącej współwłasność A. J. i T. J. (dalej jako: strona lub skarżący) poprzez zezwolenie Spółce na wykonanie prac polegających na wymianie przewodów na niepełnoizolowane, wymianie stanowisk słupowych (3 szt.) wraz z niezbędnym osprzętem w ramach przebudowy sieci elektroenergetycznej SN 15 kV nr 5100. Wskazano, że powierzchnia czasowego zajęcia na prace budowlane wynosi 1124 m² na działce nr (...) i 2593 m² na działce nr (...), a powierzchnia trwałego zajęcia wynosi 338 m² na działce nr (...) i 778 m² na działce nr (...). Podano, że lokalizację oraz przebieg sieci elektroenergetycznej na działkach nr (...) i nr (...) przedstawia załącznik graficzny, stanowiący integralną część decyzji. W uzasadnieniu decyzji podano, że wnioskowany zakres ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości obejmuje przebudowę linii elektroenergetycznej napowietrznej SN 15 kV nr 5100, która zostanie wykonana z zachowaniem osi istniejącej napowietrznej linii SN 15 kV. Nie ulegnie przy tym zmianie zarówno charakterystyczny parametr istniejącego obiektu liniowego, tj. długość, jak i jego oś i nie dojdzie do zmiany napięcia znamionowego. Natomiast parametry techniczne i użytkowe, które ulegną zmianie, to dostosowanie do zwiększonego obciążenia oraz zmiana lokalizacji stanowisk słupowych w osi istniejącej linii SN 15 kV. Wskazano, że całkowita długość napowietrznej linii 15 kV, której dotyczy planowana inwestycja, wynosi 6 km. Zdaniem organu I instancji nie budzi wątpliwości okoliczność, że planowana inwestycja jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n., bowiem polegać ona będzie na przebudowie sieci elektroenergetycznej i zapewni pokrycie zapotrzebowania oraz ciągłość dostaw energii elektrycznej dla zasilanych za ich pośrednictwem obecnych i przyszłych odbiorców. Dlatego też należy uznać ją jako element niezbędny dla realizacji celu publicznego o znaczeniu lokalnym w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Spełniony został również warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami zmierzającymi do uzyskania zgody współwłaścicieli nieruchomości na dysponowanie nieruchomością. Wskazano, że Spółka pismami z 26 kwietnia 2021 r. oraz 28 czerwca 2021 r. przedstawiła stronie propozycje ustanowienia służebności przesyłu oraz jednorazowego wynagrodzenia, do których współwłaściciele nieruchomości nie ustosunkowali się. Podkreślono przy tym, że nie podlega weryfikacji w trybie art. 124 u.g.n. okoliczność, czy inwestor zaproponował właścicielowi takie warunki, które są dla niego korzystne, czy takie, które są dla niego nie do przyjęcia. Nie ma również ustalonej formy prowadzenia rokowań. Wskazano także, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przyjętym uchwałą Nr (...) Rady Gminy w M. z 27 sierpnia 2003 r. działki nr (...) i nr (...) znajdują się na terenie oznaczonym symbolem 71RZ - teren otwarty z zakazem zabudowy i JE - energia elektryczna SN 15kV. Ustalenia ogólne zapisu planu przewidują zasilanie terenów gminy w energię elektryczną w oparciu o istniejącą sieć linii energetycznych SN -15kV. Wskazano, że na przedmiotowej nieruchomości znajduje się już infrastruktura przesyłowa, a inwestycja, której dotyczy wniosek, ogranicza się do wymiany przewodów na niepełnoizolowane, wymianie stanowisk słupowych wraz z niezbędnym osprzętem. Przebieg planowanej inwestycji mieści się zatem w ustaleniach planu miejscowego i jest z nim zgodny. W związku z tym organ I instancji uznał, że określone w art. 124 u.g.n. przesłanki wydania decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości zostały spełnione. Podkreślono przy tym, że inwestor zobowiązany jest do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po zakończeniu prac związanych z zadaniem inwestycyjnym, a w przypadku gdyby przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo powodowałoby nadmierne trudności lub koszty, inwestor będzie zobowiązany do zapłaty odszkodowania na rzecz współwłaścicieli nieruchomości.
Strona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła odwołanie od powyższej decyzji i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy z uwagi na uchybienia organu prowadzącego postępowanie sprowadzające się do niezachowania wszystkich obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa oraz procedur administracyjnych obowiązujących w ramach postępowania, jak również z uwagi na nieuwzględnienie wszystkich elementów i wymogów, jakim powinna czynić zadość zaskarżona decyzja administracyjna lub o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji strona zarzuciła naruszenie:
- art. 124 ust. 1, ust. 1a, ust. 1 b, ust. 2, ust. 3, ust. 4, ust. 5, ust. 6 i ust. 7 u.g.n.;
- art. 89 § 1 i § 2 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a.;
- zasad postępowania (art. 10 k.p.a.), zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (art. 7a k.p.a.), zasady równego traktowania, pogłębiania zaufania obywateli i utrwalonych praktyk rozstrzygania spraw (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.) poprzez ich niezastosowanie oraz niewłaściwe zastosowanie i wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z przedmiotowej nieruchomości, mimo że w sprawie nie wystąpiły okoliczności, stanowiące podstawę do wydania zaskarżonej decyzji; rokowania nie zostały zakończone, nie została przeprowadzona rozprawa administracyjna, jak również z zaskarżonej decyzji nie wynika, że organ I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym zakresie, tj. uwzględniającym interes strony jako właściciela zajmowanych nieruchomości.
Zarzucono ponadto, że decyzja organu I instancji jest wadliwa, gdyż jako materialnoprawną podstawę jej wydania wskazano art. 124 u.g.n. bez określenia, która z konkretnych norm zawartych w tym przepisie stanowiła podstawą wydanego orzeczenia, jak również w treści zaskarżonej decyzji organ nie dokonał żadnego z rozstrzygnięć, o których mowa w art. 124 u.g.n. Zarzucono ponadto, że w treści decyzji nie został wskazany okres, na jaki ma zostać dokonane ograniczenie sposobu korzystania przez właścicieli z nieruchomości, nie została wskazana również kwota wynagrodzenia za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, a także w uzasadnieniu tej decyzji organ powołał się wyłącznie na treść art. 124 ust. 1 u.g.n. w sposób zupełnie nieuprawniony, stwierdzając, że właściciel nieruchomości na przeprowadzenie prac nie wyraził zgody, w sytuacji, w której nic takiego nie miało miejsca, a ponadto w sytuacji, w której rokowania nie zostały zakończone. Dodatkowo wskazano, że postępowanie prowadzone przez organ I instancji odbywało się z naruszeniem przepisów je określających, a mianowicie: w ramach postępowania administracyjnego przez organ I instancji nie została przeprowadzona rozprawa administracyjna dająca właścicielom nieruchomości możliwość ustosunkowania się do zakresu i sposobu wykonania planowanych prac, albowiem w stanie faktycznym sprawy była chociażby możliwość innego przeprowadzenia linii SN, np. poprzez poprowadzenie jej pod powierzchnią gruntu, co eliminowałoby ograniczenie możliwości korzystania z nieruchomości, a także w ramach postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ I instancji, nie zostały zakończone rokowania, co uniemożliwiło stronie wypracowanie takiego sposobu porozumienia ze Spółką, który zabezpieczałby ich uzasadniony interes, chociażby w zakresie wysokości jednorazowego wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu.
Decyzją z 22 grudnia 2021 r. nr (...) Wojewoda Warmińsko-Mazurski (dalej jako: Wojewoda lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podkreślono, że został spełniony warunek zachowania zgodności ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika bowiem z akt sprawy przedmiotowe działki leżą na terenie objętym obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonym uchwałą Rady Gminy w M. z dnia 27 sierpnia 2003 r. Wskazano, że z § 10 ust 4 pkt a) planu miejscowego zasilanie terenów gminy w energię elektryczną należy opierać o istniejącą sieć linii energetycznych SN 15 kV. Na przedmiotowej nieruchomości znajduje się już infrastruktura przesyłowa, a planowana przebudowa zostanie wykonana z zachowaniem osi istniejącej napowietrznej linii SN 15 kV. Przebieg planowanej inwestycji mieści się zatem w ustaleniach planu miejscowego oraz jest z nim zgodny. Wojewoda wskazał również, że nie budzi wątpliwości, że planowana inwestycja jest celem publicznym, o którym mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. W powołanym przepisie jako cel publiczny wskazana jest budowa i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, a przedmiotowa sprawa dotyczy przebudowy sieci elektroenergetycznej. Wskazano, że planowana inwestycja jest inwestycją celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym z racji wzajemnego powiązania wszystkich elementów sieci infrastruktury energetycznej, służących do zaopatrzenia w energię elektryczną okolicznych mieszkańców. Zdaniem organu odwoławczego spełniony został także warunek poprzedzenia wydania decyzji rokowaniami, zmierzającymi do uzyskania zgody od właścicieli nieruchomości w celu wykonania czynności związanych z przebudową sieci elektroenergetycznej. Dowodem rokowań są m.in. pisma z 26 kwietnia 2021 r. oraz z 28 czerwca 2021 r. przedstawiające propozycje ustanowienia służebności przesyłu, a także notatka służbowa z 25 lutego 2021 r., z której wynika, że 5 lutego 2021 r. inwestor przekazał osobiście porozumienie właścicielce nieruchomości oraz pismo właściciela nieruchomości z 17 maja 2021 r., w którym zwraca się z prośbą do wnioskodawcy o pomoc we wskazaniu radcy prawnego specjalizującego się w sprawach związanych z warunkami udostępniania nieruchomości. Pomimo odebranej korespondencji właściciele nieruchomości nie ustosunkowali się do przedstawionych propozycji. Zatem inwestor podejmował próby polubownego określenia warunków ograniczenia sposobu z korzystania z przedmiotowej nieruchomości, jednakże nie doszło do porozumienia. Podkreślono, że przepisy u.g.n. nakładają jedynie obowiązek przeprowadzenia rokowań, a nie ich pozytywnego zakończenia, zaś postępowanie dowodowe prowadzone przez organ w tym zakresie sprowadza się wyłącznie do ustalenia faktu istnienia rokowań - na podstawie dokumentów - oraz ich negatywnego wyniku, tj. braku zgody ze strony właściciela. W odniesieniu do zarzutu dotyczącego braku wskazania w decyzji okresu, na jaki ma zostać dokonane ograniczenie korzystania z nieruchomości, o którym mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n., wskazano, że przepis ten nie formułuje wymogu określenia terminu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z prowadzonymi pracami inwestycyjnymi. W ocenie organu odwoławczego sformułowanie sentencji zaskarżonej decyzji wyraźnie nawiązuje do treści art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez wskazanie, że przedmiotem rozstrzygnięcia jest ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości poprzez udzielenie zezwolenia na wymianę przewodów, stanowisk słupowych wraz z niezbędnym osprzętem w ramach przebudowy sieci elektroenergetycznej w ściśle wyznaczonych granicach obszarowych. Wyjaśniono także, że przepisy u.g.n. nie przewidują obowiązku przeprowadzenia rozprawy dla wydania decyzji, o jakiej mowa w art. 124 u.g.n., zaś strona na etapie postępowania administracyjnego nie złożyła wniosku o jej przeprowadzenie. Podkreślono, że inwestor występujący o zezwolenie na ograniczenie sposobu korzystania ma obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po założeniu lub przeprowadzeniu ciągów, przewodów i urządzeń, a jeżeli przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, stosuje się art. 128 ust. 4 u.g.n., dotyczący odszkodowania za powstałe szkody. Przy czym, zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n., odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest ustalane w odrębnej decyzji.
W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucili:
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 124 u.g.n. i art. 107 § 3 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, a w konsekwencji niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy, jak również brak wyczerpującego zebrania oraz rozpatrzenia całego materiału dowodowego, skutkujący ustaleniem błędnych okoliczności faktycznych sprawy leżących u podstaw skarżonego rozstrzygnięcia, w tym w szczególności: niedokonaniem ustalenia możliwie najmniejszej uciążliwości wydanej decyzji dla strony skarżącej oraz nieustaleniem prawidłowości przebiegu rokowań między stronami;
- naruszenie art. 11 k.p.a. w związku z art. 6 oraz art. 8 § 1 i § 2 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia swojego stanowiska przez organ odwoławczy, a także organ I Instancji i ograniczenia się do gołosłownych twierdzeń nie znajdujących poparcia w materiale dowodowym, a także niewyjaśnienia stronom zasadność przesłanek, którymi kierowały się organy przy załatwieniu sprawy;
- naruszenie art. 10 § 1 w związku z art. 89 § 2 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niezapewnienie stronie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, nieprzeprowadzenie rozprawy, a także nieumożliwienie stronie skarżącej - przed wydaniem decyzji - wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
- naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w oczywisty sposób nieodpowiadającej prawu;
- naruszenie art. 124 ust. 3 u.g.n., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niewłaściwą wykładnię i zastosowanie polegające na uznaniu, że rokowania pomiędzy Spółką a stroną skarżącą zostały przeprowadzone i zakończone we właściwy sposób i umożliwiały organowi wydanie decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n.;
- art. 124 ust. 4 u.g.n., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niewłaściwą wykładnię i uznanie, że organ I instancji nie był zobowiązany do wskazania terminu, przez który nieruchomość strony skarżącej będzie zajęta;
- art. 124 ust. 1 u.g.n., które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez jego niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz utrzymanie w mocy decyzji wydanej w oparciu o ten przepis w sytuacji, gdy nie zostały spełnione przesłanki ustawowe do jej wydania.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie zwrotów kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że organ - przed wydaniem decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości - obowiązany jest dokonać analizy jak najmniejszej uciążliwości dla właściciela nieruchomości, co musi także znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, a brak pełnego wyjaśnienia tej kwestii stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie skarżących uzasadnienie, jak i treść zaskarżonej decyzji nie wskazują, aby dokonano jakichkolwiek rozważań w tym zakresie podczas, gdy zasady ogólne postępowania administracyjnego nakładają na organy prowadzące postępowanie obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy pod względem faktycznym i prawnym, a w przypadku kolizji interesów - powinność uwzględnienia słusznego interesu strony, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie słuszny interes społeczny. Zarzucono również naruszenie zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, w szczególności poprzez brak umożliwienia stronom wyrażenia swojego stanowiska w sprawie, a także poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Wbrew twierdzeniom organu odwoławczego przeprowadzenie rozprawy może być konieczne z uwagi na brzmienie art. 89 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Skarżący wskazali, że nie wnosili o przeprowadzenie rozprawy, gdyż na etapie postępowania administracyjnego nie byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika i nie byli świadomi konieczności złożenia wniosku w tym zakresie. Podniesiono, że w aktach sprawy nie ma dowodu potwierdzającego, że skarżący nie wyrazili zgody na czasowe zajęcie przedmiotowej nieruchomości. Nic nie stało też na przeszkodzie, aby inwestor w ramach rokowań doszedł do porozumienia z właścicielami nieruchomości. Jednak rokowania te nie zostały zakończone. Skarżący wskazali również na brak profesjonalnego pełnomocnika w trakcie postępowania administracyjnego i prowadzonych rokowań, co miało istotne znaczenie, zwłaszcza, że inwestorem jest przedsiębiorstwo energetyczne, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika. Strona skarżąca podniosła także, że zgodnie z art. 124 ust. 4 u.g.n., po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej oraz upływie terminu, na który udzielono zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości, nieruchomość ta powinna być przywrócona do stanu sprzed jej zajęcia. Podniesiono, że strona powinna mieć pewność przez jaki czas jej prawo własności będzie ograniczone. Zaznaczono, że właściciele nieruchomości są rolnikami, którzy na przedmiotowych nieruchomościach prowadzą działalność rolniczą, co związane jest z sezonowością upraw i koniecznością planowania z określonym wyprzedzeniem prac polowych w zależności od rodzaju i charakteru uprawy. Odnosząc się do przesłanek art. 124 ust. 1 u.g.n., wskazano, że wprawdzie organ może dać prymat interesowi publicznemu nad interesem strony, jeżeli znajduje to uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy, ale warunkiem wstępnym uznania legalności takiego rozstrzygnięcia jest uprzednie wyważenie obu tych interesów. Zdaniem strony skarżącej w przedmiotowej sprawie planowana inwestycja energetyczna powinna zostać przeprowadzona, ale w ramach jej realizacji strona powinna otrzymać należną jej rekompensatę za utratę swobodnego i nieograniczonego korzystania z własności należącej do niej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wraz z argumentacją, przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 15zzs⁴ ust. 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu. Stosownie zaś do art. 15zzs⁴ ust. 3 tej ustawy przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W niniejszej sprawie skarżący złożyli wniosek o przeprowadzenie rozprawy, zaś organ podał, że posiada możliwości techniczne odbywania rozpraw zdalnie. Jednakże uczestnik postępowania – (...) – nie udzielił odpowiedzi na pytanie Sądu, czy posiada możliwości techniczne uczestniczenia w rozprawie zdalnej. W tych okolicznościach, z uwagi na treść wyżej powołanych przepisów, wobec braku możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość oraz w związku z koniecznością terminowego załatwienia sprawy, sprawę skierowano do rozpoznania na posiedzenie niejawne, umożliwiając jednocześnie stronom przedstawienie na pismie stanowiska w sprawie.
Przechodząc do meritum sprawy podnieść należy, że zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W myśl art. 124 ust. 2 u.g.n. udzielenie zezwolenia następuje z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Stosownie zaś do 124 ust. 3 u.g.n. udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1 tego artykułu. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań.
W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy art. 124b ust. 1 u.g.n. (por. wyrok NSA z 31 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2618/16; wyrok WSA w Poznaniu z 7 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1102/17, dostępne w Internecie). Jednocześnie należy podkreślić, że wynikające z art. 124 ust. 1 u.g.n. uprawnienie organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy i może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem, a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość (por. wyrok WSA w Białymstoku z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępne w Internecie).
W związku z tym, że decyzje wydawane na podstawie art. 124 u.g.n. naruszają interes właściciela nieruchomości poprzez ograniczenie prawa własności, ustawodawca dopuścił możliwość ich wydawania jedynie w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizacji inwestycji celu publicznego, a więc takich, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Ke 567/10, dostępne w Internecie). Jednocześnie zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, a zatem należy wskazać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji (por. wyrok NSA z 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 85/09; wyrok WSA w Białymstoku z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 692/12, dostępne w Internecie).
W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę nie budzi wątpliwości fakt, że wnioskowana inwestycja – przebudowa linii elektroenergetycznej napowietrznej SN 15 kV polegająca na wymianie przewodów na niepełnoizolowane oraz wymianie stanowisk słupowych (3 szt.) wraz z niezbędnym osprzętem – stanowi inwestycję celu publicznego. Stanowisko takie poparte jest orzecznictwem sądowoadministracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny wprost wskazał, że realizowanie sieci energetycznej jako inwestycji liniowej jest realizacją celu publicznego. Ma na celu poprawić bezpieczeństwo energetyczne, a także pozostaje niezbędne dla rozwoju ekonomicznego regionu, jest inwestycją o charakterze ogólnospołecznym. Mamy tu zatem do czynienia zarówno z interesem społecznym, jak i gospodarczym, bowiem budowa sieci elektroenergetycznej służy zapewnieniu stałego dopływu energii do licznych gospodarstw i przedsiębiorstw na większym obszarze. Inwestycja omawianego typu ma znaczenie nadrzędne w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono sposób korzystania z niej, a który to interes sprowadza się do możliwości niezakłóconego korzystania z nieruchomości (zob. wyrok NSA z 20 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2713/17 oraz wyrok NSA z 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 3417/15, dostępne w Internecie). Zauważyć przy tym należy, że sam ustawodawca w art. 6 pkt 2 u.g.n. wskazał, że celami publicznymi w rozumieniu ustawy są m.in. budowa i utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Przy czym - jak już wyżej wskazano - bez znaczenia pozostaje, czy prowadzone prace mają stanowić budowę nowej infrastruktury, czy też przebudowę infrastruktury już istniejącej. Podkreślić przy tym należy, że co do zasady, celem postępowania w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie jest rozstrzygnięcie, czy inwestycja celu publicznego w ogóle powstanie albo też którędy konkretnie będzie przebiegać. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo stoi na stanowisku, że kwestie te powinny być sprecyzowane wcześniej albo w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, albo w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (E. Bończak-Kucharczyk [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2021 oraz powołane tam orzecznictwo). Decyzja wydana na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. ma jedynie uwzględniać wcześniejsze ustalenia planu miejscowego i umożliwiać realizację inwestycji celu publicznego w razie braku porozumienia z właścicielem nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że zgodnie z obowiązującym planem miejscowym gminy M., przyjętym uchwałą Nr (...) Rady Gminy w M. z 27 sierpnia 2003 r., działki należące do strony skarżącej znajdują się na terenie oznaczonym symbolem 71RZ - teren otwarty z zakazem zabudowy i JE - energia elektryczna SN 15kV. Stosownie do § 10 pkt 4 lit. a) planu miejscowego zasilanie terenów gminy w energię elektryczną należy opierać o istniejącą sieć linii energetycznej SN-15kV, uwzględniając przy tym specyficzny (...) system energetyczny zasilający urządzenie osłony przeciwpowodziowej. Na przedmiotowej nieruchomości znajduje się już infrastruktura przesyłowa, a inwestycja, której dotyczy wniosek ogranicza się do wymiany przewodów na niepełnoizolowane, wymianie stanowisk słupowych wraz z niezbędnym osprzętem. Słusznie zatem organy uznały, że w przedmiotowej sprawie przebieg planowanej inwestycji jest zgodny z ustaleniami planu miejscowego.
Odnosząc się do zarzutu niedokończenia rokowań, należy wskazać, że również i on jest niezasadny. Z powołanego wyżej przepisu art. 124 ust. 3 u.g.n. wynika, że ustawodawca nie określił trybu prowadzenia rokowań i strony nie są związane żadnymi regułami w tym zakresie, a zakres, forma i przebieg rokowań pozostawione są woli stron. W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że inwestor zainicjował rokowania, które nie doprowadziły do udzielenia zgody przez stronę skarżącą na przeprowadzenie określonej inwestycji celu publicznego. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela stanowisko jednolicie prezentowane w orzecznictwie, że "ustawa o gospodarce nieruchomościami nie definiuje pojęcia rokowań ani ich formy. Pojęcie to występuje w prawie cywilnym (choć obecnie zastąpione terminem »negocjacje«), gdzie oznacza przygotowania do zawarcia umowy. Celem rokowań jest zawarcie umowy, które następuje po osiągnięciu porozumienia co do wszystkich jej składników. Rokowania polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie, zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Moment rozpoczęcia rokowań należy wiązać z chwilą, w której jedna ze stron wystąpi do drugiej strony z inicjatywą zawarcia określonej umowy poprzez złożenie oświadczenia wyrażającego wolę zawarcia umowy. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w ten sposób, nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie ich przeprowadzenia, oprócz obowiązku zainicjowania rokowań poprzez przedstawienie przez jedną z nich swojemu adwersarzowi propozycji jej rozstrzygnięcia. Rokowania mogą zatem być zakończone w dowolnym czasie, chociażby w sytuacji, gdy - w ocenie którejkolwiek ze stron - nie ma szans na zawarcie porozumienia" (por. wyrok NSA z 7 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1703/17; wyrok NSA z 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 1723/15, dostępne w Internecie). Mając powyższe na uwadze, należy uznać, że przedstawione przez inwestora propozycje w piśmie z 26 kwietnia 2021 r. oraz z dnia 28 czerwca 2021 r. spełniają przesłankę przeprowadzenia rokowań, przewidzianą przepisami prawa, zawierają bowiem propozycję ustanowienia służebności przesyłu, zaś potwierdzenie próby przeprowadzenia rokowań znajduje się w aktach sprawy. W aktach sprawy znajduje się również notatka służbowa z 25 lutego 2021 r. z której wynika, że właścicielce nieruchomości przekazano porozumienie. Do wniosku o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości inwestor dołączył obydwa pisma wraz ze zwrotnymi poświadczeniami odbioru ich przez stronę skarżącą, którzy jednak nie udzielili jakiejkolwiek odpowiedzi na powyższe propozycje Spółki. Wprawdzie strona skarżąca wystosowała do inwestora pismo z prośbą o pomoc we wskazaniu radcy prawnego specjalizującego się w sprawach związanych z warunkami udostępniania nieruchomości, jednakże, co wskazała w odpowiedzi Spółka, kwestie te nie należą do obowiązków inwestora. Jednocześnie strona skarżąca nie odniosła się merytorycznie do pism inwestora zawierających propozycje porozumienia. Brak reakcji na przedmiotowe pisma jednoznacznie świadczy o braku wyrażenia zgody na przeprowadzenie inwestycji. Wyjaśnić bowiem trzeba, że obowiązek przeprowadzenia rokowań nie oznacza konieczności osiągnięcia wspólnego, zgodnego stanowiska. Brak wypracowania wspólnego stanowiska, np. z uwagi na niereagowanie właścicieli nieruchomości na pisma przedsiębiorstwa przesyłowego, musi skutkować uznaniem braku zgody właścicieli nieruchomości na przeprowadzenie prac na ich gruncie. Proces ten nie może bowiem przebiegać w nieskończoność, tj. dopóki jedna ze stron nie zmieni swojego stanowiska i nie przyjmie proponowanych warunków. W przeciwnym razie, nigdy nie można byłoby wszcząć postępowania zmierzającego do wydania decyzji w oparciu o przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. (por. wyroki NSA: z 6 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 298/15; z 24 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 970/17; z 14 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1375/17; wyrok WSA w Olsztynie z 14 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Ol 634/21, dostępne w Internecie). Należy zatem uznać, że prawidłowo organy obydwu instancji uznały, że w sprawie zostały przeprowadzone rokowania, które nie doprowadziły jednak do zgody właścicieli nieruchomości. Przy czym, nie jest rzeczą organów ani Sądu oceniać, czy warunki zaproponowane przez inwestora były dla właścicieli do przyjęcia. To bowiem nie podlega rozstrzygnięciu w zakresie orzekania na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. Rolą organów jest wyłącznie ustalenie, czy rokowania w ogóle się odbyły i czy w ich wyniku doszło między stronami do porozumienia. Co więcej, również kwestie takie, jak dobra albo zła wiara inwestora czy ekwiwalentność zaproponowanego świadczenia, pozostają poza zakresem kontroli organu administracji, a w konsekwencji także sądu administracyjnego (wyrok NSA z 14 lipca 2021 r., sygn. akt I OSK 358/21, dostępny w Internecie).
W ocenie Sądu nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Z akt sprawy wynika, że organy obydwu instancji nie uchybiły przepisom proceduralnym i przeanalizowały wszystkie okoliczności, które były niezbędne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, tj. art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. nakazuje natomiast wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, interpretując powyższe przepisy, należy zauważyć, że ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej obowiązek podjęcia wyłącznie działań niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego. Tym samym, organy nie są zobowiązane do dokonywania czynności nieistotnych dla skonkretyzowania praw i obowiązków danego podmiotu. Uwaga ta dotyczy również przepisu art. 77 § 1 k.p.a., będącego uszczegółowieniem zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. W praktyce oznacza to konieczność zgromadzenia i analizy dokumentów, które pozwolą na wydanie rozstrzygnięcia. Natomiast pozyskiwanie dowodów ponad ten wymóg, nie jest już obowiązkiem organów administracji publicznej, podobnie jak zastępowanie stron w dążeniu do polubownego załatwienia spraw związanych z wyznaczeniem pasa gruntu podlegającego zajęciu na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. oraz ustaleniem odszkodowania za to zajęcie (por. wyrok NSA z 21 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 1109/17, dostępny w Internecie).
Nieuprawniony jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Zgodnie z jej treścią, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.). Podkreślić jednak należy, że naruszenie zasady czynnego udziału strony, które miało wpływ na wynik sprawy i które uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji z tego powodu, to naruszenie uprawnień strony, które powoduje, że wydana została decyzja o odmiennej treści, niż gdyby została wydana po przedstawieniu swojego stanowiska przez stronę. Innymi słowy, do tego rodzaju naruszenia dochodzi, gdy strona zostaje pozbawiona możliwości wyrażenia stanowiska, które miałoby wpływ na wynik sprawy (m.in. wyrok NSA z 27 października 2021 r., sygn. akt III OSK 4262/21, dostępny w Internecie). Należy wskazać, że pismem z 28 września 2021 r. organ I instancji poinformował strony o zakończeniu postępowania w przedmiotowej sprawie oraz o możliwości wypowiedzenia się do przeprowadzonych dowodów i materiałów oraz zapoznania się z aktami sprawy, jednakże strona skarżąca nie skorzystała z przysługującego im prawa. Natomiast Wojewoda nie zawiadomił stron o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji, bowiem w sprawie nie prowadzono uzupełniającego postępowania dowodowego, a stanowisko strony skarżącej wynika z odwołania, które zainicjowało postępowanie przed Wojewodą. Ponadto w judykaturze prezentowane jest jednolite stanowisko, że zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. jest zasadny tylko w sytuacji, gdy strona wykaże, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 212/21, oraz wyrok NSA z 15 stycznia 2020 r., sygn. akt I OSK 1454/18, dostępne w Internecie). W przedmiotowej sprawie z taką sytuacją nie mamy natomiast do czynienia, ponieważ ziściły się wszystkie przesłanki uprawniające organ do wydania decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n., a strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego pozostawała nieaktywna z własnej woli, zaś w złożonej skardze również nie wykazała, aby ewentualne naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. miało wpływ na wynik sprawy.
Dodatkowo zauważyć należy, że postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne są odrębnymi postępowaniami w stosunku do postępowań cywilnych, czy karnych. Z tego względu nieuzasadniony jest zarzut, że zaskarżona decyzja narusza prawo własności, które jest kategorią prawa cywilnego. Uprawnienia właściciela nieruchomości reguluje przepis art. art. 140 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Podkreślić zatem należy, że prawo własności, zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego, jak i zgodnie z przepisami rangi konstytucyjnej, może podlegać ograniczeniu w drodze ustawy i tak, jak dzieje się to na gruncie przepisów u.g.n. Prowadząc postępowanie administracyjne organy mają natomiast obowiązek przestrzegania norm procesowych administracyjnych, a ich rozstrzygnięcie musi znaleźć oparcie w przepisach materialnych prawa administracyjnego, a nie innych gałęzi prawa.
Odnosząc się z kolei do zarzutu strony skarżącej o braku określenia terminu udzielenia zezwolenia na zajęcie przedmiotowej nieruchomości, wskazać należy, że takie działanie nie tylko nie jest konieczne, lecz byłoby działaniem bez podstawy prawnej, gdyż art. 124 u.g.n. nie przewiduje obowiązku rozstrzygnięcia w tym zakresie. Nałożenie na stronę w drodze decyzji administracyjnej dodatkowego obowiązku w postaci warunku, terminu lub zlecenia, jest dopuszczalne tylko w takim przypadku, gdy przepis prawny będący podstawą decyzji wyraźnie na to zezwala (por. wyrok WSA w Białymstoku z 9 listopada 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 727/21, dostępny w Internecie). Tym samym, brak określenia terminu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości nie stanowi uchybienia.
Zasadnie wskazał także organ odwoławczy, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające przeprowadzenie w toku postępowania rozprawy administracyjnej. Podnieść należy, że stosownie do art. 89 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej przeprowadzi, z urzędu lub na wniosek strony, w toku postępowania rozprawę, w każdym przypadku gdy zapewni to przyspieszenie lub uproszczenie postępowania lub gdy wymaga tego przepis prawa. Zgodnie zaś z § 2 powołanego przepisu organ powinien przeprowadzić rozprawę, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Jak wynika z akt sprawy strona nie złożyła wniosku o przeprowadzenie rozprawy, zaś organ w swojej ocenie nie znalazł podstaw do jej przeprowadzenia. Jednocześnie należy podkreślić, że przepis art. 89 § 2 k.p.a. nie nakłada bezwzględnego obowiązku przeprowadzenia rozprawy w sytuacji spornych interesów stron, a tylko daje możliwość organom jej zarządzenia, gdy zajdzie taka potrzeba (por. wyrok NSA z 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3321/19, dostępny w Internecie). Ponadto wniosek o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej w postępowaniu administracyjnym nie wiąże organu. Nie jest ona też formą realizacji wskazanej w art. 11 k.p.a. zasady objaśniania stronom przesłanek załatwienia sprawy. Rozprawa ma służyć organowi do jak najpełniejszego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zwłaszcza gdy wymaga tego udział świadków, biegłych lub przeprowadzenie oględzin. Jej celem nie jest więc wyjaśnianie stronom postępowania przesłanek, którymi kieruje się organ ani polemika z jego stanowiskiem. Objaśnianiu stronom przyczyn określonego załatwienia sprawy służy przede wszystkim możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym oraz uzasadnienie decyzji (por. wyrok NSA z 1 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 3866/19, dostępny w Internecie).
W świetle powyższych rozważań należy uznać, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały w oparciu o właściwie ustalony stan faktyczny i przy prawidłowym zastosowaniu obowiązujących przepisów prawa w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło