I SA/Op 29/24

WyrokWSA w Opolu2024-02-01

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Tomasz Judecki, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że przesłanki materialne do wymeldowania strony z pobytu stałego zostały spełnione, w szczególności czy opuszczenie lokalu miało charakter dobrowolny i trwały?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy wadliwie ocenił, że przesłanki materialne do wymeldowania strony z pobytu stałego zostały spełnione. Sąd uznał, że skarżący nie opuścił lokalu dobrowolnie i trwale, a podjęte przez niego działania, takie jak pisma do organów ścigania, świadczyły o jego woli powrotu i nie można ich traktować jako akceptacji stanu trwałego opuszczenia miejsca pobytu. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona z powodu naruszenia przepisów prawa materialnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi C. S. na decyzję Wojewody Opolskiego uchylającą decyzję Burmistrza Głubczyc o odmowie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego i orzekającą o jego wymeldowaniu. Skarżący twierdził, że został zmuszony do opuszczenia lokalu przez żonę, która zabrała jego rzeczy i uniemożliwiła mu powrót. Wojewoda uznał, że opuszczenie lokalu było dobrowolne i trwałe, powołując się m.in. na brak formalnych działań prawnych skarżącego zmierzających do przywrócenia pobytu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Opolskiego i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2024 r. sprawy ze skargi C. S. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 3 sierpnia 2023 r., nr SO.I.621.1.4.2023.ECZ w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz skarżącego C. S. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną przez C. S. (dalej: strona, skarżący) decyzją z dnia 3 sierpnia 2023 r., nr SO.I.621.1.4.2023.ECZ, Wojewoda Opolski (dalej: Wojewoda), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), dalej: Kpa oraz art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1191 ze zm.), dalej jako: ustawa, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez R. K., reprezentowaną przez radcę prawnego, od decyzji Burmistrza Głubczyc z dnia 16 marca 2023 r., nr SO.5343.1.28.2022, w sprawie odmowy wymeldowania strony z miejsca pobytu stałego w S. nr a – uchylił w całości decyzję pierwszoinstancyjną i orzekł o wymeldowaniu strony z pobytu stałego w S. nr a. Argumentując podjęte rozstrzygnięcie, po zaprezentowaniu dotychczasowego przebiegu postępowania, według chronologii zdarzeń, organ odwoławczy wskazał prawne regulacje przedmiotu stanowiące podstawę rozstrzygnięcia. W tych ramach przypomniał, że postępowanie w sprawie wymeldowania strony z miejsca pobytu stałego w S. nr b, zostało wszczęte 10 listopada 2022 r. na wniosek R. K. (dalej także: R. K., małżonka strony). Z kolei wskazując na podstawy prawne rozstrzygnięcia Wojewoda podał, że materialno - prawną podstawę do wymeldowania osoby z dotychczasowego miejsca pobytu stałego decyzją administracyjną - w sytuacji, gdy osoba sama nie wypełniła obowiązku meldunkowego – określa przepis art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Zgodnie z tym przepisem - organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Prawidłowe rozstrzygnięcie indywidualnej sprawy w postępowaniu administracyjnym uzależnione jest od dokładnego ustalenia stanu faktycznego - czyli czy nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez osobę. Postępowanie takie, na co zwrócił uwagę Wojewoda, wymaga zgromadzenia materiału dowodowego oraz jego wszechstronnego rozważenia i oceny w myśl określonych w Kpa zasad regulujących postępowanie dowodowe. Zaznaczył przy tym, że ustawodawca nakłada na organy administracji publicznej obowiązek m.in. podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 Kpa). Chodzi zatem o sytuację, w której osoba nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Przy ustalaniu zamiaru nie można jednak poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanych osób. Dla oceny zamiaru istotne znaczenie mają okoliczności istniejące w sprawie i to, czy potwierdzają wolę osób zainteresowanych, czy są z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w lokalu może nastąpić w sposób wyraźny, poprzez złożenie stosownego oświadczenia, lub w sposób dorozumiany - poprzez zachowanie, które wyraża wolę danej osoby (por. wyrok WSA w Lublinie z 20 marca 2012 roku, sygn. akt II SA/Lu 29/12, wszystkie przytaczane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej: www.orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA). Opuszczenie lokalu nie musi być przy tym połączone z jego opróżnieniem z wszystkich rzeczy należących do opuszczającego lokal. Pozostawienie rzeczy - nawet o charakterze osobistym - nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w spornym lokalu (patrz: wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1938/11 14). Trwałość i dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego - jako konieczne przesłanki wymeldowania - wskazuje orzecznictwo sądowo-administracyjne. Przesłanki te nie wynikają bezpośrednio z zapisu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W takim stanie rzeczy należy je każdorazowo definiować odnosząc do indywidualnej sytuacji strony. Ustalając, czy nastąpiło opuszczenie lokalu, należy badać zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, jak i element podmiotowy, tj. zamiar stałego związania się z innym miejscem pobytu, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Przy ustalaniu zamiaru nie można jednak poprzestać tylko na oświadczeniach zainteresowanej osoby. Dlatego dla oceny istotne znaczenie mieć będzie to, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę osoby zainteresowanej, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Do okoliczności takich należeć będą m.in.: sposób opuszczenia lokalu, koncentracja interesów życiowych w danym miejscu, a także obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim (patrz: wyrok NSA z 19 marca 1981 r., sygn. akt SA 314/81, ONSA 1981/1/24; wyrok NSA z 6 lutego 2002 r., sygn. akt SA/Sz 1278/00, niepubl., wyrok NSA z 7 października 1998 r., sygn. akt SA/Rz 308/96, niepubl.). Tym samym Wojewoda zaznaczył, że 11 stycznia 2023 r. w trakcie postępowania o wymeldowanie, Burmistrz - na podstawie art. 47a ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne - zmienił numer porządkowy nieruchomości ze "S. nr b" na "S. nr a". W jego ocenie w toku postępowania administracyjnego należało zatem ustalić, czy strona opuściła miejsce pobytu stałego w S. nr a, oraz czy to opuszczenie nosi znamiona dobrowolności i trwałości. O ile zdaniem organu odwoławczego organ pierwszej instancji zgromadził wystarczający dla oceny stanu faktycznego materiał dowodowy, to jednak zdaniem dokonał niewłaściwej jego oceny. Podniósł przy tym Wojewoda, że 3 stycznia 2023 r. w Urzędzie Miejskim w B., w ramach pomocy prawnej, przesłuchano w charakterze świadka J. R. Zeznał on, że skarżący mieszkał w lokalu w S. nr b ponad rok. Z tego co świadkowi wiadomo - został wyrzucony z lokalu przez żonę i odebrano mu klucze. Zeznał, że skarżący - pomimo niskiej temperatury - przebywał w samochodzie ponieważ nie mógł wejść do lokalu. Stamtąd też go odebrał. Rzeczy osobiste zostały przywiezione przez R. K., jednak te o większej wartości, jak telewizory czy elektronarzędzia, pozostały w S. Wyjaśnił organ odwoławczy skarżący był zastraszany przez małżonkę. W związku z tym był na Policji. Wielokrotnie podczas pobytu skarżącego w S. świadek odwiedzał go z żoną i dziećmi. Pokazywał on wtedy rzeczy, które wykonał - ogrodzenie dla królików, kurnik czy pasiekę z pszczołami. Pismem z 10 listopada 2022 r., R. K., wniosła o wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego w S. nr b. We wniosku stwierdziła, że 7 listopada 2022 r. opuścił on miejsce pobytu stałego i zamieszkał w R. nr [...]. Następnie wskazał Wojewoda, że przesłuchana 7 grudnia 2022 r. w charakterze strony postępowania R. K. zeznała, że skarżący będący jej mężem, (zaznaczyła, że został złożony pozew rozwodowy) mieszkał w S. nr b od października 2021 r., miejsce zamieszkania opuścił 6 listopada 2022 r. Zaznaczyła także, że został zabrany przez swojego zięcia. Podała, że był on wówczas pod wpływem alkoholu. W dniu wyjazdu spakowała ona podręczne rzeczy osobiste męża. Pozostałe rzeczy spakowała i przewiozła na klatkę schodową gdzie znajduje się mieszkanie córki strony. O fakcie tym poinformowała męża. Zaznaczyła nadto, że skarżący nie ponosi wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości. Strony nie utrzymują ze sobą kontaktu. W jej ocenie była ona (jest) prześladowana przez męża. On zaś nie powinien przebywać w miejscu zameldowania gdyż "stanowi zagrożenie sam dla siebie". Jednocześnie przedłożyła dwa zaświadczenia o interwencji Policji - z listopada i grudnia 2022 r.; kopię faktury; zdjęcie; kopię aktu notarialnego Repertorium A nr [...], z którego wynika iż skarżący ma dożywotnią i nieodpłatną służebność w lokalu w miejscowości R. nr [...]; harmonogram spłat kredytu gotówkowego; orzeczenie o jej stopniu niepełnosprawności oraz dokumentację medyczną męża i swoją. Kontynuując prezentację zdarzeń wyjaśnił Wojewoda, że 2 stycznia 2023 r. do Urzędu Miejskiego w Głubczycach wpłynęło pismo małżonki strony. W piśmie tym poinformowała o postępowaniu w sprawie zmiany numeru działki w S. oraz przesłała dokumentację powyższej sprawy wraz z kopią decyzji o zmianie swojego nazwiska z K. na K. Natomiast w piśmie z 17 stycznia 2023 r., przedstawiła swoje stanowisko w sprawie wymeldowania strony. Poinformowała, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w S. a w dniu 7 listopada 2022 r. z własnej, nieprzymuszonej, woli. Przedstawiła jednocześnie kwestię posiadania przez niego służebności osobistej w lokalu w R. [...]. Jednocześnie stwierdziła, że nie odbierała mu kluczy do lokalu. Pozostawił je w zamku drzwi wejściowych. Opisała też kwestię przekazania mu jego rzeczy osobistych. Z kolei 15 lutego 2023 r. przedłożyła w Urzędzie Miejskim następujące dokumenty: kopie faktur VAT; harmonogram spłat kredytu gotówkowego; kopię aktu notarialnego umowy sprzedaży, repertorium A nr [...]; kopię mapy geodezyjnej. Nadto 3 marca 2023 r. do Urzędu Miejskiego w Głubczycach wpłynęło jej pismo, w którym powtórzyła argumenty przedstawione w poprzednich pismach. Odniosła się także do faktu podjęcia przez skarżącego próby samodzielnego wejścia do lokalu w S. nr b. Jej zdaniem miała ona cechy gnębienia i zastraszania - stąd interwencja Policji. Relacjonując przebieg zdarzeń w dalszej kolejności wskazał Wojewoda, że 5 grudnia 2022 r. skarżący odebrał w Urzędzie Miejskim w Głubczycach zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie jego wymeldowania z miejsca pobytu stałego w S. nr b. Tego samego dnia złożył oświadczenie w sprawie. Stwierdził, że nadal mieszka pod wskazanym adresem. Wyjaśniając podał, że 7 listopada 2022 r. jego żona miała podstępnie odebrać mu klucze do lokalu. Następnie wywiozła jego rzeczy osobiste i nikomu ich nie oddała. Jego żona mieszka w G. i nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów. Podał także, na co zwrócił uwagę Wojewoda, że zgłosił na Policję fakt utrudniania mu zamieszkiwania w lokalu w S. nr b. Do oświadczenia załączył: kopię pisma z 14 listopada 2022 r. do Komendy Powiatowej Policji w G. z prośbą o "doprowadzenie" go do miejsca zamieszkania oraz kopię karty informacyjnej leczenia szpitalnego. Kolejne oświadczenie strona złożyła 9 stycznia 2023 r.. Ponownie podniosła, iż nie ma gdzie mieszkać. Interweniowała na Policji wnosząc pisma w sprawie uniemożliwiania jej zamieszkiwania w lokalu w S. nr b ale nie dostała odpowiedzi na żadne z nich. Podniósł nadto skarżący, że żona oskarża go o nękanie, a jest wprost przeciwnie, a także wyprzedaje to co należało do niego. Do oświadczenia załączył m.in.: kopię pisma z 23 listopada 2022 r. do Komendy Powiatowej Policji w G. w sprawie przywłaszczenia sobie jego kluczy do lokalu w S. nr b przez R. K. Równocześnie zaznaczył Wojewoda, że w oświadczeniu z 16 stycznia 2023 r. skarżący stwierdził, że nie ma gdzie mieszkać. Żona nie oddała mu kluczy i nie "dopuszcza" go do wejścia. Nie może też odebrać swoich rzeczy osobistych, które żona może spieniężyć. Skarżący poinformował jednocześnie, że w tej sprawie toczy się postępowanie w "Prokuraturze i Sądzie". W kolejnym piśmie odniósł się do zmiany numeru domu w S. z b na a. Stwierdził, że jest to celowe działanie jego żony by wprowadzić w błąd urzędników. Dnia 3 lutego 2023 r. złożył w Urzędzie Miejskim w Głubczycach kolejne pismo, zatytułowane "oświadczenie". W piśmie tym odniósł się do pisma żony z 17 stycznia 2023 r. Stwierdził, że jego "ostatnim miejscem zamieszkania na stałe" były B.1 nr [...]. Gdy był w pracy, żona wywiozła jego rzeczy. Co do rzeczy pozostawionych przez niego w lokalu w S. nr a stwierdził, że te bardziej wartościowe żona sprzedała. Natomiast w kwestii kluczy do lokalu, utrzymuje, że nie zostawił ich w drzwiach a miał je w plecaku. Ponadto kolejnym pismem z 3 marca 2023 r. odniósł się do kwestii braku w lokalu w S. nr a jego rzeczy. Stwierdził, że żona miała czas, żeby wynieść lub sprzedać rzeczy, które do niego należały. Jako załączniki do pisma przedłożył kopie przelewów oraz paragonów. W dalszych motywach wskazał organ odwoławczy, że Burmistrz pismem z 7 grudnia 2022 r. wystąpił do Komendy Powiatowej Policji w G. z zapytaniem, czy były zgłaszane interwencje dotyczące zamieszkiwania z lokalu w S. nr b C. S. Komenda Powiatowa Policji, pismem z 13 grudnia 2022 r. poinformowała, że w okresie ostatnich dwóch lat odnotowano dwie interwencje pod powyższym adresem. Obie zostały podjęte 4 grudnia 2022 r. Skarżący zgłosił wtargnięcie sąsiada na posesję, natomiast jego żona R. K. zgłosiła wtargnięcie na posesję przez stronę. Ponownie organ pierwszej instancji wystąpił z zapytaniem w powyższej kwestii dnia 12 stycznia 2023 r. W piśmie z 18 stycznia 2023 r. Komenda Powiatowa Policji w G. poinformowała o braku innych czynności niż wskazane w poprzednim piśmie. Argumentując podniósł również Wojewoda, że 16 lutego 2023 r. przeprowadzono oględziny lokalu w S. nr a w obecności stron postępowania. Stwierdzono, że nieruchomość składa się z dwóch pokoi, łazienki oraz salonu z aneksem kuchennym. W tyle domu znajduje się pokój gościnny. Wyposażenie sypialni stanowią łóżko, dwie komody, telewizor. W salonie znajduje się kanapa i regały. W pokoju znajdują się dwa kredensy oraz szafa. W żadnym z tych mebli nie stwierdzono rzeczy osobistych skarżącego. Strony wskazały odmienne stanowiska dotyczący tego kto jest właścicielem poszczególnych sprzętów w lokalu. W tych okolicznościach prawnych i faktycznych przytoczoną na wstępie decyzją z 16 marca 2023 r., nr SO.5343.1.28.2022, Burmistrz Głubczyc (dalej: organ pierwszej instancji, Burmistrz) – działając na podstawie art. 35 ustawy z o ewidencji ludności – orzekł o odmowie wymeldowania strony z miejsca pobytu stałego w S. nr a. Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się R. K., która wniosła od niego odwołanie, w którym podniosła, że decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem prawa materialnego poprzez uznanie, że skarżący nie opuścił lokalu w S. nr a dobrowolnie i nadal posiada zamiar stałego pobytu w nim. Zarzuciła również brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonanie dowolnej jego oceny. Wojewoda, na podstawie art. 136 § 1, przeprowadził dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. W trakcie tego postępowania, 26 kwietnia 2023 r., zwrócił się do Komendy Powiatowej Policji w G. z zapytaniem o interwencje wobec skarżącego. Pismem z 26 kwietnia 2023 r. organ odwoławczy zwrócił się do Sądu Rejonowego w G. z zapytaniem o prowadzone w latach 2022-2023 postępowania sądowe - na wniosek skarżącego - w związku z jego zamieszkiwaniem w S. nr a. W odpowiedzi Sąd Rejonowy w G. poinformował o prowadzonym postępowaniu sądowym o zapłatę. Postępowanie to zostało wszczęte przez skarżącego i dotyczyło jego zamieszkania w S. nr a. Dnia 17 maja 2023 r. do Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęło pismo pełnomocnika żony strony o wszczęciu wobec skarżącego postępowania w sprawie ciągłego kierowania gróźb karalnych wobec R. K. Do pisma załączono kopie: zawiadomienia o przesłaniu oskarżenia, aktu oskarżenia przeciwko C. S. oraz kart informacyjnych z jego leczenia w związku z jego [...]. Dnia 14 lipca 2023 r. do Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęło kolejne pismo R. K. informujące o wyroku Sądu Rejonowego w G., [...] Wydział Rodzinny i Nieletnich, sygn. akt [...], o ustanowieniu rozdzielności majątkowej pomiędzy nią a skarżącym. Rozdzielność ta została ustanowiona z dniem 7 listopada 2022 r. Skarżący miał wyrazić zgodę na dokonanie tej rozdzielności ze względu na trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu w S. nr a. Z kolei pismem z 1 czerwca 2023 r. skarżący odniósł się do zarzutów kierowanych wobec niego przez R. K. do "Sądu i Prokuratury". Do pisma załączył kopie: wniosku dowodowego pełnomocnika R. K. w postępowaniu rozwodowym; pisma do Prokuratury Rejonowej w G.; zaświadczenia z Rejestru Interwencji Komendy Powiatowej Policji w G.; zaświadczenia ze [...] Szpitala w B.2; oświadczenia sołtysa wsi R.; umowy o pracę ochroniarza na okres próbny; oświadczenia państwa B. dotyczącego pasieki; postanowienia Komendy Powiatowej Policji o wydaniu nienagannej opinii w postępowaniu o wpisanie na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej z 6 sierpnia 2021 r.; pozwu o pomówienia. Pismem z 14 czerwca 2023 r. skarżący odniósł się ponownie do zarzutów kierowanych przeciwko niemu przez R. K. w postępowaniu sądowym. Pismami z 25 maja 2023 r. oraz z 13 czerwca 2023 r. Wojewoda poinformował strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Następnie wydał objętą skargą a przytoczoną powyżej decyzję z 3 sierpnia 2023 r., nr SO.I.621.1.4.2023.ECZ, mocą której uchylił w całości decyzję Burmistrza Głubczyc z dnia 16 marca 2023 r., nr SO.5343.1.28.2022, o odmowie wymeldowania strony z miejsca pobytu stałego w S. nr a i orzekł o wymeldowaniu strony z pobytu stałego w S. nr a. Argumentując wskazał Wojewoda, że podziela ugruntowany pogląd orzecznictwa, iż w sytuacji wystąpienia okoliczności utrudniających przebywanie w lokalu, czy wręcz uniemożliwiających dostęp do niego istotne jest, że przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania. Brak ww. działania skarżącego należy natomiast traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Samo wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez zobiektywizowania tej woli, jest wystarczającą okolicznością do uznania, że doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu (tak NSA w wyroku z 20 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2036/16). Zaznaczył przy tym, że kwestia nieposiadania kluczy do posesji przez skarżącego nie ma w tym przypadku decydującego znaczenia - klucze te zostały przez niego pozostawione w zamku w drzwiach do lokalu, a nadto nie zainicjował on postępowania o naruszenie posiadania na podstawie art. 344 Kodeksu cywilnego. Podkreślił także Wojewoda, że zameldowanie nie służy powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób tego prawa nie niweczy. Celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji, ma więc ona charakter czysto ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Zatem przy ustalaniu zaistnienia przesłanek wymienionych w art. 35 ustawy o ewidencji ludności należy mieć na uwadze, że zameldowanie ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy, a więc nie ma ono nic wspólnego z prawem rzeczowym bądź obligacyjnym przysługującym danej osobie względem określonego lokalu. Jeżeli opuszcza ona miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełni obowiązku wymeldowania się, właściwy organ gminy z urzędu lub na wniosek musi podjąć decyzję w sprawie wymeldowania. Dla przyjęcia zatem podstaw uzasadniających wydanie przez organ decyzji o wymeldowaniu wymagane jest jedynie: opuszczenie miejsca pobytu stałego i niedopełnienie obowiązku wymeldowania (por. wyrok WSA w Łodzi z 22 stycznia 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 702/19). Zdaniem Wojewody opuszczenie przez skarżącego miejsca zamieszkania w S. nr a należy zatem uznać za dobrowolne i trwałe. Zaznaczył organ odwoławczy, że za miejsce stałego pobytu danej osoby uważać należy miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami (tak: wyrok WSA w Warszawie z 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05). Następnie Wojewoda stwierdził, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu zameldowania na pobyt stały. Wyjaśnił następnie, że zameldowanie lub wymeldowanie jest czynnością materialno-techniczną polegającą na rejestracji stanu faktycznego. Ewidencja ludności gromadzi dane o miejscu faktycznego zamieszkiwania i pobytu osób, nie rozstrzyga spraw życiowych i bytowych. Z decyzją tą nie zgodziła się strona, która w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, zaskarżyła ją w całości. W uzasadnieniu skargi podkreślił jej autor, że zaskarżona decyzja jest niesłuszna. W obszernych motywach skarżący opisał swoją trudną sytuację życiową i rodzinną. Powtarzając konsekwentnie dotychczasowe stanowisko odnośnie do pozbawienia go możliwości przebywania w lokalu S. a wskazał, że decyzja jest dla niego krzywdząca. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W jego ocenie podniesione przez skarżącego kwestie nie wnoszą nic nowego do sprawy i nie mają wpływu na podjęte rozstrzygnięcie, które wydane zostało w oparciu o prawidłowo zebrany materiał dowodowy i obowiązujące w tym zakresie przepisy. Na poparcie prezentowanego stanowiska przytoczył treść uzasadnienia objętej skargą decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: skargę należało uwzględnić. Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Okoliczność, że sądy administracyjne nie oceniają celowości czy słuszności aktów administracyjnych, koncentrując się tylko na badaniu ich zgodności z prawem, nie narusza także międzynarodowych kryteriów w tym zakresie. Podkreślić bowiem wypada, że stosownie do postanowień art. 6 ust. 1 europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284), traktujących o prawie do rzetelnego procesu sądowego, każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. W świetle wiążących Polskę aktów prawa międzynarodowego konieczne (niezbędne) jest więc zapewnienie w porządku krajowym ochrony sądowej we wskazanych dziedzinach prawa. Zatem rysuje się wniosek, że oparcie prawa do sądu – w sferze sądowej kontroli administracji – na podstawie legalności odpowiada kryteriom przyjętym zarówno na gruncie krajowego porządku prawnego, jak i w świetle standardów międzynarodowych. Kompetencja kontrolna sądu administracyjnego sprowadza się więc do oceny legalności działania organu administracji na trzech płaszczyznach: pierwszej – oceny zgodności działania z prawem materialnym, drugiej – dochowania wymaganej prawem procedury, trzeciej – respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych, (por. A. Kabat, Prawo do sądu jako gwarancja ochrony praw człowieka w sprawach administracyjnych [w:] Podstawowe prawa jednostki i ich sądowa ochrona, Warszawa 1997, s. 231). W konsekwencji, należy wyraźnie odróżnić kontrolę administracji publicznej (rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej) od wykonywania administracji publicznej (rozstrzygania sprawy administracyjnej). Sąd administracyjny nie jest władny do samodzielnego wydania rozstrzygnięcia w miejsce organu administracji publicznej (tj. do rozstrzygania spraw administracyjnych; zob. m.in. R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, s. 145-147; J. Zimmermann, Z problematyki reformy sądownictwa administracyjnego [w:] Instytucje współczesnego prawa administracyjnego. Księga jubileuszowa Profesora Józefa Filipka, Kraków 2001, s. 797-798). Sąd administracyjny może w związku z tym zdyskwalifikować konkretne rozstrzygnięcie organu i zobowiązać ten organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej. Dokonana przez Sąd, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także – z mocy art. 135 P.p.s.a – poprzedzającej ją decyzji wydanej w pierwszej instancji wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a., w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od wskazania, że stan faktyczny został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu postępowania objętego skargą. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Jak wynika z przedstawionego powyżej przebiegu postępowania, który jest co do meritum zgodnie prezentowany - tak przez strony, jak i organ - zasadnicza kwestia sporna sprowadza się, co do meritum, do odpowiedzi na pytania: czy w sprawie ziściła się przesłanka do wymeldowania z pobytu stałego w postaci "dobrowolnego opuszczenia lokalu", a także, czy w realiach przedmiotowej sprawy strona skarżąca dobrowolnie opuściła zamieszkiwany lokal – jak wywodzi organ odwoławczy, czy wprost przeciwnie – jak twierdzi skarżący. Tym samym rozważania należy rozpocząć od wskazania, że podstawą prawną wymeldowania stanowi art. 35 ustawy o ewidencji ludności (dalej nadal ustawa lub u.e.l.) zgodnie, z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Dla uznania ziszczenia się przesłanek warunkujących opuszczenie lokalu stanowiącego podstawę do wymeldowania konieczne jest ustalenie, że opuszczenie to: po pierwsze – miało charakter dobrowolny oraz po drugie – było wynikiem realizacji uprzednio powziętego zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swych spraw życiowych w inne miejsce. Badając zasadność wniosku o wymeldowanie należy zatem ustalić, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, o jakim mowa w art. 35 ustawy, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego musi wynikać z własnej woli zainteresowanej osoby, a nie z powodu presji czy bezprawnego działania innych osób. O dobrowolności decyduje więc samodzielna rezygnacja z przebywania pod danym adresem, nie zaś rezygnacja wywołana przymusem fizycznym, psychicznym czy finansowym osób trzecich. Zarówno element przedmiotowy, czyli fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, jak i element podmiotowy, czyli zamiar innego zlokalizowania centrum życiowego, powinny zostać ustalone w drodze wyjaśnienia wszelkich okoliczności faktycznych. W szczególności chodzi nie tylko o fizyczne przebywanie w określonym miejscu, ale także o cel przebywania w tym miejscu oraz cel i przyczynę opuszczenia miejsca pobytu stałego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może wszak nastąpić zarówno w sposób wyraźny – przez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyrok WSA w Opolu z 11 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Op 5/19 oraz z 20 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Op 626/17 i powołane tam orzecznictwo). Zamiar osoby opuszczającej lokal musi wynikać z całokształtu obiektywnych okoliczności faktycznych. Powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma natomiast takie znaczenie, że w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego z powodu przymusu fizycznego, psychicznego, czy też uniemożliwienia dostępu do lokalu, nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości przebywania w lokalu i realizowania w nim interesów życiowych. Innymi słowy, w sytuacji wystąpienia okoliczności utrudniających przebywanie w lokalu, czy wręcz uniemożliwiających dostęp do niego istotne jest, że przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania. Brak takich działań należy traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Tymczasem, jak wskazano powyżej, skarżący podjął działania umożliwiające mu powrót do miejsca jego dotychczasowego zamieszkania i jego legalny pobyt tam. Niewątpliwe postępowanie o wymeldowanie ma na celu doprowadzenie do zgodności ewidencji z rzeczywistym stanem rzeczy, a utrzymywanie stanu zameldowania w lokalu, w którym dana osoba faktycznie nie przebywa, stanowiłoby tzw. fikcję meldunkową, która jest sprzeczna z celem instytucji zameldowania, a przede wszystkim z jej rejestrowym (ewidencyjnym) charakterem. Jak stanowi art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Niemniej jednak rozpoznając sprawę wymeldowania nie można pomijać okoliczności faktycznych niezależnych od strony, które utrudniają jej lub wręcz uniemożliwiają realizowanie woli przebywania w miejscu pobytu stałego. Stąd też, na gruncie przedstawionej wykładni art. 35 ustawy, rozstrzygając o wymeldowaniu należy dokonać wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz wszechstronnej i wnikliwej oceny materiału dowodowego odnoszącego się do wszystkich tych składników stanu faktycznego, które wskazują nie tylko na fizyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego ale także odnoszą się do przesłanki dobrowolności. W przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, nie wystąpiły wskazywane powyżej przesłanki stanowiące podstawę do wymeldowania strony, wbrew uznaniu Wojewody. Na dowód braku dobrowolności w ocenie Sądu zeznawali także świadkowie, których treści wadliwie odkodował organ, albowiem nie podali oni, że opuszczenie lokalu było przez stronę dobrowolne, gdyż albo wprost wskazali, iż było ono związane z postawą R. K., która "wyprowadziła" stronę pod jej nieobecność, zarówno pakując rzeczy skarżącego bez jego wiedzy ale i woli oraz wywożąc mu je. Otóż, jak wskazał organ odwoławczy, ale mylnie odniósł to do zastosowanych w sprawie norm prawa materialnego, że 3 stycznia 2023 r. w Urzędzie Miejskim w B., w ramach pomocy prawnej, przesłuchano w charakterze świadka J. R. Zeznał on, że skarżący mieszkał w lokalu w S. nr b ponad rok i z tego co świadkowi wiadomo - został wyrzucony z lokalu przez żonę i odebrano mu klucze. Zeznał, że skarżący - pomimo niskiej temperatury - przebywał w samochodzie ponieważ nie mógł wejść do lokalu. Stamtąd też go odebrał. Rzeczy osobiste zostały przywiezione przez R. K., jednak te o większej wartości, jak telewizory czy elektronarzędzia, pozostały w S. Wyjaśnił organ odwoławczy, że skarżący był zastraszany przez małżonkę i w związku z tym był na Policji. Organ odwoławczy pominął przy tym poczynione w sprawie ustalenia, że R. K. przesłuchana 7 grudnia 2022 r. w charakterze strony postępowania zeznała, że skarżący będący jej mężem, mieszkał w S. nr b od października 2021 r., miejsce zamieszkania opuścił 6 listopada 2022 r. Zaznaczyła, że został zabrany przez swojego zięcia. Podała, że był on wówczas pod wpływem alkoholu. W dniu wyjazdu spakowała ona podręczne rzeczy osobiste męża. Pozostałe rzeczy spakowała i przewiozła na klatkę schodową gdzie znajduje się mieszkanie córki strony. O fakcie tym poinformowała męża. Zasadniczo żaden ze świadków ale też i strony nie wykazały i nie potwierdziły ażeby skarżący opuścił lokal dobrowolnie. Ponadto – jak zasadnie dostrzegł to organ pierwszej instancji – skarżący wielokrotnie oświadczał, że nie opuścił lokalu dobrowolnie a także przedkładał pisma wskazujące na podejmowane przez niego kroki prawne ażeby powrócić do lokalu w S. nr a – zob. np. karty: 27, 28, 29, 64, 83 84 i inne akt administracyjnych. W tych realiach organ odwoławczy uznał, w ocenie Sądu wadliwie, że w sytuacji o trwałości opuszczenia lokalu przez skarżącego może świadczyć orzeczenie Sądu Rejonowego w G., sygn. akt [...], o ustanowieniu rozdzielności majątkowej. Nie bardzo wiadomo dlaczego organ odwoławczy powiązał te zdarzenia i okoliczności albowiem nie wykazał tego, a Sąd takiego związku nie dostrzega. Podobnie za wadliwe Sąd uznaje stanowisko Wojewody o niepodejmowaniu przez skarżącego żadnych działań w sprawie uniemożliwiania mu zamieszkiwania w lokalu w S. nr a, które wywiódł organ odwoławczy z informacji z sądu powszechnego o braku zawisłych przed tym sądem postępowań z przedmiotu naruszenia posiadania, na podstawie art. 344 Kodeksu cywilnego. Skarżący o ile nie podejmował postępowań przed sądem powszechnym to podejmował je kilkukrotnie przed organami ścigania, artykułując wprost swoje żądanie jako dla przykładu można podąć pisma znajdujące się w aktach sprawy, jak: 1) "prośba o pomoc i interwencję w mojej sprawie rodzinnej (...) zostałem bezprawnie pozbawiony wejścia do własnego domu" – pismo z 14 listopada 2022 r., 2) prośba o "doprowadzeni mnie do miejsca mojego zamieszkania i zameldowania (...)" – pismo z 22 listopada 2022 r., 3) "prośba o interwencje w sprawie moich kluczy (...) nie mam się gdzie podziać" – pismo z 23 listopada 2022 r., 4) "prośba o pomoc w odzyskaniu maszyn (...)rzeczy, które podstępnie zona mi zabrała (...)" – pismo z 27 grudnia 2022 r. Wojewoda zdaje się pomija te pisma, co do treści gdyż w jego ocenie nie dowodzą one podejmowanych przez skarżącego działań w celu usunięcia naruszenia stanu posiadania. Zdaniem Wojewody wystąpił – pomimo wskazanych interwencji w organach powołanych do strzeżenia praworządności – brak działania skarżącego, który należy traktować de facto jako akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Takie uznanie organu w ocenie Sądu jest dowolne, nie do pogodzenia ani z zasadą zaufania do organu, ani z zasadą prawdy obiektywnej. O ile organ odwoławczy zasadnie przytoczył stanowisko NSA wyrażone w wyroku z 20 lipca 2018 r., sygn. akt II OSK 2036/16, że samo wyrażenie woli dalszego zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, bez zobiektywizowania tej woli, jest wystarczającą okolicznością do uznania, że doszło do dobrowolnego opuszczenia lokalu, to już wadliwie odniósł je do okoliczności przedmiotowej sprawy. Nie ma racji organ twierdząc, że skarżący nie wniósł też pozwu o naruszenie posiadania na podstawie art. 344 Kodeksu cywilnego, albowiem skarżący, osoba skromna, z problemami [...], zdrowotnymi, wyraźnie uzewnętrznił swoją wolę pozostania w mieszkaniu, z którego został wymeldowany, wskazywał on na brak uznania dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania zarówno w wyjaśnieniach jak i w pismach procesowych. Zdaniem Sądu skarżący w pismach tych (przytoczonych przykładowo powyżej) oraz wyjaśnieniach dał jednoznacznie wyraz swojej woli co do miejsca zamieszkiwania pod adresem S. a. I nie są to – jak uznał organ odwoławczy – niejako nieistotne czynności. Zdaniem Sądu w okolicznościach przedmiotowej sprawy, jak zasadnie uznał organ I instancji, są to czynności, które mógł prawnie podjąć manifestując swój zamiar pobytu w miejscu dotychczasowego zamieszkiwania, pod adresem zameldowania S. a. W konsekwencji nie wiadomo też dlaczego organ odwoławczy nie wziął ich pod rozwagę. Rację ma skarżący podnosząc, że materiał zgromadzony w sprawie dowodzi, że nie zamieszkuje on pod adresem S. a, ale z przyczyn od niego nie tylko "niezależnych" i przede wszystkim pozbawionych dobrowolności. Zdaniem Sądu strona skarżąca nie opuściła lokalu, w którym zameldowana jest na pobyt stały zarówno dobrowolnie jak i trwale. Sąd jednocześnie podkreśla, że prezentując powyżej zajęte stanowisko miał na względzie utrwalone już w prezentowanym zakresie orzecznictwo sądów administracyjnych, w szczególności wyroki NSA z: 23 maja 2019 r., sygn. akt II OSK 1354/19, że nie każde opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stanowi podstawę do orzeczenia o wymeldowaniu. Dla stwierdzenia, że nastąpiło opuszczenie lokalu konieczne jest ustalenie, że opuszczenie to miało charakter dobrowolny, było wynikiem realizacji uprzednio powziętego zamiaru zmiany miejsca pobytu i przeniesienia centrum swych spraw życiowych w inne miejsce – tak też: wyrok z 21 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 802/17. W wyroku tym stwierdzono, że "decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym". Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno: a) element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i b) element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Wskazania przy tym wymaga, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z którym utożsamia się skład orzekający, podnosi się, że dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce zamieszkania – co w sprawie wystąpiło, towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego centrum życiowego – co w sprawie w ocenie Sądu nie wystąpiło, i co w okolicznościach przedstawionym powyżej nie powinno być też spornym, (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, które w swej istocie nie stracił na aktualności). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny kluczowym będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. Ponadto w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z którym także utożsamia się skład orzekający, wskazuje się na spoczywający na organach administracji publicznej obowiązek przeciwdziałania przemocy w rodzinie, który w żaden sposób nie może wpływać na decyzję o zameldowaniu czy wymeldowaniu. Prawo zaś przebywania w lokalu stanowi odrębną kwestię, niemającą zasadniczego znaczenia dla oceny wymeldowania (por. wyrok NSA z 25 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1092/07; wyrok WSA w Warszawie z 7 lutego 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 241/06 czy wyrok WSA w Olsztynie z 10 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Ol 1029/16). W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy nie przeprowadził w sposób prawidłowy postępowania dowodowego, które pozwalałoby na wyrażenie stanowiska o zaktualizowaniu się przesłanek uzasadniających wymeldowanie skarżącego, w konsekwencji czego naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1 i art. 80 Kpa. O ile na podstawie zebranych dowodów organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, dotyczący przedmiotowej przesłanki w postaci fizycznego opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego, to już organ odwoławczy wadliwie odniósł to do przesłanek materialnych regulacji prawnych zastosowanych w sprawie, a przytoczonych powyżej. Pominął bowiem, że skarżący, konsekwentnie podnosi i jest to spójne z materiałem dowodowym, że nie zamieszkuje w S. a będąc zmuszony sytuacją życiową. Okoliczności związane z przesłanką podmiotową, dotyczącą dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu nie zostały tym samym przez organ odwoławczy ustalone ale i ocenione prawidłowo. Nie można tym samym uznać, że na podstawie zebranych dowodów organ odwoławczy prawidłowo ustalił stan faktyczny, który potwierdza zaistnienie materialnej przesłanki wymeldowania, tj. dobrowolne i trwałe opuszczenie przez skarżącego miejsca pobytu stałego, bez wymeldowania. Ponadto podkreślenia wymaga, że obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 Kpa). Zarówno w nauce, jak i w praktyce orzeczniczej podkreśla się, iż swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz z zachowaniem reguł tej oceny, tj.: po pierwsze – opierać się należy na materiale dowodowym zebranym przez organ, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w przepisach prawa, po drugie – ocena powinna być oparta na wszechstronnej ocenie całokształtu materiału dowodowego, po trzecie – organ powinien dokonać oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy, z zastrzeżeniem ograniczeń dotyczących dokumentów urzędowych, które mają na podstawie art. 76 § 1 Kpa szczególną moc dowodową. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, a zatem po czwarte – rozumowanie, w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z prawidłami logiki (A. Wróbel. Komentarz do art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, nb. 3 [w:] A. Wróbel, M. Jaśkowska i M. Milbrandt-Gotowicz. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz; Lex ). Tożsame stanowisko wyraził także WSA w Poznaniu w wyroku z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Po 161/18. W tym miejscu wskazać należy także, że ustawodawca w Kodeksie postępowania administracyjnego unormował dwie nowe zasady: rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (art. 7a Kpa) oraz współdziałania organów administracji publicznej (art. 7b Kpa). Przy czym w niniejszej sprawie istotnym staje się powinność organów wyznaczona art. 7a Kpa, stanowiąca w § 1, że we wszystkich tych przypadkach, w których przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W regulacji tej urzeczywistnienie swoje znalazła zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (in dubio pro libertate). Zasada ta pozwala przy tym na realizację zasady pogłębiania zaufania do organu, ustanowionej w art. 8 Kpa. Takie unormowanie wynika z tego, że decyzje organów władzy publicznej, w których wątpliwości interpretacyjne rozstrzygnięto na niekorzyść strony, istotnie obniżają zaufanie obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Wprowadzone rozwiązanie "przyjaznej interpretacji prawa" ogranicza ryzyko obciążenia strony skutkami niejasności przepisów, a tym samym chroni zaufanie obywateli do państwa i jego konstytucyjności. Nie może przy tym budzić jakichkolwiek wątpliwości, że zasada in dubio pro libertate przenika całe prawo administracyjne, a niejednoznaczność przepisów prawa nie powinna rodzić negatywnych konsekwencji dla stron postępowania, którego przedmiotem jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie przysługującego stronie uprawnienia. Przez "korzyść strony" należy rozumieć optymalne dla niej rozwiązanie prawne spośród tych, które zarysowały się w trakcie wykładni przepisu. O tym, który wynik wykładni jest korzystny (a w razie kilku potencjalnie odpowiadających interesom strony sposobów interpretacji przepisów – najbardziej korzystny), powinno decydować stanowisko strony, wynikające z treści jej żądania lub wskazane w toku postępowania, nie zaś dowolna ocena organu. Ocena organu może doprowadzić do kilku możliwych rezultatów interpretacyjnych, dając organowi możliwość uznania różnych rezultatów za prawidłowe według własnego uznania, jednak w świetle przepisu art. 7a § 1 Kpa organ powinien uznać za jedynie słuszny ten rezultat, który da najkorzystniejsze dla strony rozstrzygnięcie. Na zakończenie podkreślić również należy, że – jak już wyżej zostało wskazane – organ II instancji w uzasadnieniu decyzji nie przeprowadził całościowej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, tym samym decyzja odwoławcza nie spełnia normatywnych wymogów uzasadnienia decyzji, o których mowa w art. 107 § 3 Kpa, który stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W powyższym kontekście organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji nie zawarł normatywnych elementów. W konsekwencji tego zaniechania uzasadnienie decyzji drugoinstancyjnej – biorąc pod uwagę ww. wzorzec normatywny – jest niepełne i nie spełnia wymogów ustawowych. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło