III OZ 586/24
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-01-21
Skład orzekający: Sędzia NSA Teresa Zyglewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik strony twierdzi, że doręczenie wezwania nastąpiło osobie nieuprawnionej, podczas gdy zwrotne potwierdzenie odbioru wskazuje na odbiór przez sekretarkę kancelarii?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi. Zwrotne potwierdzenie odbioru, jako dokument urzędowy, korzysta z domniemania prawdziwości, a twierdzenia pełnomocnika o nieuprawnionym odbiorze korespondencji przez sekretarkę nie zostały w żaden sposób uwiarygodnione dokumentami. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania profesjonalnego pełnomocnika.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie. Pełnomocnik skarżącego twierdził, że wezwanie do uzupełnienia braków otrzymał z opóźnieniem i prawdopodobnie odebrała je osoba nieuprawniona. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca: Sędzia NSA Teresa Zyglewska po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J.M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 października 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 681/24 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi w sprawie ze skargi J.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 28 czerwca 2024 r., nr SKO.4178.3171.2023 w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 23 października 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 681/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (dalej: Sąd I instancji, WSA) odmówił J.M. przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z 28 czerwca 2024 r., nr SKO.4178.3171.2023 w przedmiocie nakazania usunięcia odpadów.
W uzasadnieniu wskazano, że zarządzeniem z 30 sierpnia 2024 r. Zastępca Przewodniczącego Wydziału II wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia braku formalnego skargi w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi, przez nadesłanie trzech odpisów skargi celem doręczenia uczestnikom postępowania. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 200 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Odpisy zarządzeń zostały doręczone na adres do korespondencji pełnomocnika wskazany w skardze, a z potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy wynika, że odebrała je w dniu 6 września 2024 r. H.P. - sekretarka.
W dniu 20 września 2024 r. pełnomocnik skarżącego nadał pismo procesowe w którym oświadczył, że składa trzy odpisy skargi. Jednocześnie, na wypadek niedochowania terminu do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi, pełnomocnik wniósł o jego przywrócenie. Zwrócił się także o doręczenie kopii odbioru wezwania do usunięcia braku formalnego i fiskalnego skargi wyjaśniając, że wezwanie otrzymał dopiero w dniu 16 września 2024 r., bez koperty, wrzucone do skrzynki pocztowej. Nie odebrał wezwania osobiście. Oświadczył, że okoliczności doręczenia formalnego nie są mu znane. Wpis sądowy od skargi uiścił skarżący w dniu 20 września 2024 r. na rachunek bankowy Sądu.
W wykonaniu zarządzenia z 26 września 2024 r. kopię zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi, doręczono pełnomocnikowi skarżącego w dniu 10 października 2024 r. Przesyłkę z Sądu ponownie odebrała H.P.-sekretarka.
W piśmie z 14 października 2024 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył, że doręczony mu w dniu 10 października 2024 r. dowód doręczenia wezwań Sądu potwierdza zasadność wniosku o przywrócenie terminu, ponieważ wezwanie prawdopodobnie odebrała sąsiadka, która nie była uprawniona do odebrania listu kierowanego imiennie do pełnomocnika.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, że pełnomocnik skarżącego nie przedstawił przekonujących argumentów pozwalających na przyjęcie, że bez własnej winy strona skarżąca uchybiła terminowi do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi. Sąd zauważył, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA w Warszawie z 15 października 2013 r., sygn. akt II GZ 562/13, Lex nr 1437280). Przeszkodą taką nie może być brak wiedzy profesjonalnego pełnomocnika procesowego o tym, kto odbiera adresowaną na adres jego kancelarii korespondencję. Odpisy zarządzeń z 30 sierpnia 2024 r. o wezwaniu do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi odebrała w dniu 6 września 2024 r., pod adresem kancelarii pełnomocnika wskazanym w skardze, sekretarka H.P.. Ta sama osoba w dniu 10 października 2024 r. odebrała kierowaną do pełnomocnika korespondencję z Sądu zawierającą kopię zwrotnego potwierdzenia odbioru, przesłaną pełnomocnikowi na jego wniosek. Zatem jest to osoba uprawniona do odbioru korespondencji adresowanej do pełnomocnika skarżącego. Tymczasem pełnomocnik we wniosku o przywrócenie terminu twierdzi, że jest to prawdopodobnie sąsiadka. Oceniając przedmiotowy wniosek według powyższych kryteriów. Sąd I instancji uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie, albowiem przedstawione we wniosku argumenty nie pozwoliły na uprawdopodobnienie, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony.
Nie zgadzając się z zapadłym rozstrzygnięciem, skarżący w zażaleniu zakwestionował postanowienie Sądu I instancji, zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 i art. 67 § 5 oraz art. 72 § 2 p.p.s.a. przez jego błędne zastosowanie i uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił, że do uchybienia terminu do usunięcia braku fiskalnego i formalnego skargi doszło z przyczyn od niego niezależnych, w sytuacji gdy ustalenie Sądu polegające na przyjęciu, że do odbioru skargi doszło przez bliżej nieokreśloną sekretarkę pełnomocnika skarżącej, w sytuacji gdy pełnomocnik skarżącej nie ma zatrudnionej sekretarki, a do odbioru wezwania Sądu doszło do rąk osoby nieuprawnionej, niebędącej domownikiem pełnomocnika skarżącej.
Wobec powyższego wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (vide postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2022 r., sygn. akt III OZ 81/22 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Co więcej, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 580/08, z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10 oraz z 7 lutego 2020 r., sygn. akt I OZ 9/20). Wobec tego, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 87 § 1 p.p.s.a. przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Co więcej, w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym, strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który godzi się reprezentować stronę, a także pełnomocnik wyznaczony po przyznaniu stronie prawa pomocy, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz strony z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 stycznia 2008 r., sygn. akt I OZ 1008/07 oraz z 2 września 2014 r., sygn. akt II OZ 813/14). Podkreślić przy tym należy, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II GZ 439/10 oraz z 28 lipca 2016 r., sygn. akt II GZ 741/16). Profesjonalni pełnomocnicy w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej zobligowani są bowiem do zachowania dużo dalej posuniętej staranności niż wymagana jest od osób niebędących profesjonalnymi pełnomocnikami (vide postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 czerwca 2023 r., sygn. akt I GZ 149/23).
W rozpoznawanej sprawie należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, wedle którego strona nie uprawdopodobniła wystąpienia przesłanek pozwalających przyjąć brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi. Sąd I instancji właściwie ocenił, że okoliczności podane we wniosku nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Jak wynika bowiem z akt sprawy przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braków została skierowana na adres pełnomocnika skarżącego wskazany w toku postępowania. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że doręczenie zostało dokonane prawidłowo w dniu 6 września 2024 r., a jego odbiór pokwitował upoważniony pracownik.
Należy wskazać, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone (vide postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GZ 477/13, z 24 lipca 2018 r., sygn. akt I GZ 216/18, z 28 sierpnia 2019 r., sygn. akt I GZ 255/19, z 4 września 2019 r., sygn. akt I GZ 260/19 oraz z 6 września 2019 r., sygn. akt. II FZ 561/19). Domniemanie to może być obalone, jednakże podejmując próbę dokonania tego należy mieć na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące. Nie wystarczy zaś samo twierdzenie strony w tym zakresie. Jedną ze skutecznych możliwości służących obaleniu domniemania doręczenia jest przeprowadzenie procedury reklamacyjnej, z czego jednak strona skarżąca nie skorzystała.
Co więcej, wyjaśnienia pełnomocnika skarżącego co do braku wiedzy o tym, kto odbiera adresowaną na adres jego kancelarii korespondencję nie zostały w żaden sposób uwiarygodnione. Ograniczono się jedynie do stwierdzenia, iż "bliżej nieznana H.P. nie jest ani sekretarką pełnomocnika skarżącego, ani nie jest jego domownikiem pod adresem zamieszkania (...) i nie była nigdy uprawniona do odbioru korespondencji w imieniu pełnomocnika skarżącego". Na potwierdzenie tego faktu nie przedstawiono jednak żadnych dokumentów (np. oświadczenia). Należy wskazać, że sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności mających wpływ na brak winy w uchybieniu terminu. Do sądu należy natomiast ocena, czy uprawdopodobnienie braku winy nastąpiło, czy też nie (por. B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Wydanie 3, Warszawa 2011 r., s. 288). Tymczasem ani skarżący ani pełnomocnik skarżącego nie przedłożyli żadnych dokumentów na uprawdopodobnienie podniesionych okoliczności.
Uznać zatem należało, że przesyłka zawierająca wezwanie do uzupełnienia braku formalnego i fiskalnego skargi została doręczona prawidłowo, co potwierdza m.in. szczegółowa adnotacja dokonana przez doręczyciela na dowodzie doręczenia przesyłki, zawierająca datę, podpis doręczyciela oraz informację o doręczeniu przesyłki "H.P. – sekretarce". Podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności dowodzą jednoznacznie o braku należytej dbałości o swoje interesy. Co więcej, z akt sądowych wynika, że H.P. (osoba, która odebrała przesyłkę zawierającą ww. wezwanie) w trakcie prowadzonego postępowania odbierała także inną korespondencję adresowaną do pełnomocnika skarżącego (m.in. korespondencję z Sądu zawierającą kopię zwrotnego potwierdzenia odbioru, przesłaną pełnomocnikowi na jego wniosek, a także zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionego zażalenia). Fakt ten nie był nigdy kwestionowany.
W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że nie zostały w tej sprawie spełnione przesłanki warunkujące przywrócenie stronie skarżącej terminu do dokonania ww. czynności procesowych. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie obalił domniemania prawdziwości informacji zawartych na zwrotnym potwierdzeniu odbioru korespondencji.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło