II SA/Ke 258/24

WyrokWSA w Kielcach2024-07-10

Skład orzekający: Krzysztof Armański, Sylwester Miziołek, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba pozostająca w związku nieformalnym (konkubinat) i wychowująca wspólnie z konkubentem jedno dziecko, może być uznana za osobę samotnie wychowującą drugie dziecko z poprzedniego związku, na potrzeby przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba pozostająca w związku nieformalnym, która wychowuje wspólnie z konkubentem jedno dziecko, może być uznana za osobę samotnie wychowującą drugie dziecko z poprzedniego związku, na potrzeby przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego. Kluczowe jest to, że status osoby samotnie wychowującej dziecko zależy od władzy rodzicielskiej nad tym konkretnym dzieckiem, a nie od faktu pozostawania w nowym związku lub wspólnego wychowywania innych dzieci z partnerem.
Stan faktyczny
Skarżąca I. G. ubiegała się o przyznanie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G. Organ I instancji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły przyznania dodatku, uznając, że skarżąca nie jest osobą samotnie wychowującą dziecko, ponieważ pozostaje w związku nieformalnym z T. W., z którym wspólnie wychowuje ich córkę J. G.-W. Skarżąca argumentowała, że ojciec J. G. jest nieznany, a jej partner nie jest ojcem tego dziecka ani nie przysposobił go. Spór dotyczył interpretacji definicji osoby samotnie wychowującej dziecko.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach oraz decyzję organu I instancji w części odmawiającej przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędzia WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lipca 2024 r. sprawy ze skargi I. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 7 marca 2024 r. znak: SKO.PS-80/8309/4820/2023 w przedmiocie zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji w części odmawiającej przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G. Decyzją z 7 marca 2024 r. znak: SKO.PS-80/8309/4820/2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (zwane dalej "SKO" lub "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania I. G. (zwanej też dalej "stroną"), utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy Busko-Zdrój w przedmiocie ustalenia prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na J. G. i J. G.-W. na okres od 1 listopada 2023 r. do 31 października 2024 r. W uzasadnieniu decyzji SKO wyjaśniło, że po rozpatrzeniu wniosku I. G. z dnia 11 października 2023 r. o ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na dzieci J. G. oraz J. G.-W., organ I instancji przyznał ww. prawo do zasiłku rodzinnego, dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej oraz odmówił przyznania dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G.. Podzielając stanowisko organu I instancji Kolegium, przywołując przepisy ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 390 ze zm.), zwanej dalej "u.ś.r.", podniosło że ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, iż miesięczny dochód rodziny wyniósł 2.222,03 zł, przeciętny miesięczny dochód rodziny po uwzględnieniu dochodu utraconego/uzyskanego wyniósł 2.222,03 zł, co w przeliczaniu na osobę wynosi 555,51 zł i uprawnia I. G. do przyznania prawa do zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku rodzinnego na dzieci J. G. i J. G.-W. Powyższe w przedmiotowej sprawie jest bezsporne. Istota sporu sprowadza się zatem do wykładni pojęcia osoby samotnie wychowującej dziecko i rozstrzygnięcia, czy jest nią osoba pozostająca w związku małżeńskim i wychowująca dzieci spoza tego związku. Według brzmienia art. 3 pkt 17a u.ś.r. ilekroć w ustawie jest mowa o: osobie samotnie wychowującej dziecko - oznacza to pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Organ I instancji zaprezentował stanowisko, zgodnie z którym zasadnicze znaczenie dla wykładni pojęcia osoby samotnie wychowującej dziecko jest stan cywilny takiej osoby. Zdaniem organu I instancji I. G. jest osobą niezamężną i wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem, co sprawia, że nie jest osobą samotnie wychowującą dzieci. Dokonując wykładni językowej art. 3 pkt 17a u.ś.r. Kolegium stwierdziło, że pierwsza część definicji osoby samotnie wychowującej dziecko - określająca stan cywilny takiej osoby jest jasna i nie wymaga szczególnej interpretacji. Natomiast dla prawidłowej wykładni pojęcia "osoby samotnie wychowującej dziecko" konieczne jest odwołanie się do treści pozostałych przepisów ustawy. Z treści art. 3 pkt 16 i art. 3 pkt 4 u.ś.r. wynika, że rodzinę mogą tworzyć dzieci, które nie są wyłącznie dziećmi własnymi wnioskodawcy, ale również mogą to być dzieci tylko jednej z osób tworzących aktualny związek. Ponadto w skład rodziny wchodzą rodzice tych dzieci. Prawo do świadczeń rodzinnych, w tym dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka, ustala się biorąc pod uwagę aktualną sytuację faktyczną i dochodową rodziny, wynikającą m.in. z jej składu osobowego. Zatem definicję osoby samotnie wychowującej dziecko należy wykładać w kontekście przyjętego przez ustawodawcę znaczenia pojęcia rodziny. W ocenie SKO treść art. 3 ust. 17a u.ś.r. jest jasna i czytelna. Z treści tego przepisu wynika więc, że osoby w nim wymienione, takie jak: panna, kawaler, wdowa, wdowiec oraz osoba pozostająca w separacji, nie mogą być uznane za samotnie wychowujące dziecko, jeśli wychowując dziecko z wcześniejszego związku, jednocześnie wychowują co najmniej jedno wspólne dziecko z jego rodzicem. Ustawodawca nie wskazał przy tym formy, w jakiej ma się odbywać w takiej sytuacji wychowanie przez ww. osoby co najmniej jednego wspólnego dziecka z jego rodzicem, przyjąć więc należy, że chodzi tu o każdą "formę" wychowania wspólnego dziecka, niezależnie od charakteru samego związku (formalny, nieformalny) łączącego rodziców takiego dziecka. W rezultacie oznacza to, że również osoba pozostająca w związku nieformalnym, jakim jest konkubinat i wychowująca wspólnie z konkubentem co najmniej jedno wspólne dziecko, nie może być uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko w odniesieniu do dziecka z wcześniejszego związku - w rozumieniu art. 3 pkt 17a omawianej ustawy. Za taką interpretacją tego przepisu przemawia również zdaniem organu sama istota samotnego wychowania, którą niewątpliwie jest samotność rodzica - jako taka w wychowaniu dziecka. Nie można bowiem postawić znaku równości pomiędzy sytuacją osoby stanu wolnego wychowującej dziecko z wcześniejszego związku i nie wychowującą jednocześnie innego dziecka wspólnie z jego rodzicem (a zatem osobą samotną, nie posiadającą żadnego wsparcia w procesie wychowawczym dzieci) i osobą, która oprócz dziecka z wcześniejszego związku posiada również co najmniej jedno dziecko z rodzicem, z którym je aktualnie wychowuje. Taka osoba nie jest przecież samotna. W sprawach życiowych dla niej istotnych może zawsze liczyć na różnego rodzaju pomoc ze strony osoby dla niej bliskiej (wyrok NSA o sygn. akt I OSK 760/19). Osoba pozostająca w związku nawet nieformalnym, wychowująca dzieci, znajduje się w lepszej sytuacji niż osoba, która nie ma partnera i nie wychowuje dziecka z jego ojcem. Partner matki jest zobowiązany do pomocy jej w wysiłkach związanych z opieką nad jej dzieckiem, którego nie jest ojcem, do dbałości o wszystkie osoby wschodzące w skład rodziny zrekonstruowanej, czyli rodziny składającej się również ze związku partnerskiego z jednym lub większą liczbą dzieci, z których co najmniej jedno nie jest wspólnym dzieckiem małżonków (partnerów), tzn. jest naturalnym lub adoptowanym dzieckiem tylko jednego z nich. Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka jest świadczeniem mającym zaopatrzyć osobę, która samotnie, tj. bez udziału małżonka/partnera lub ojca dziecka - wychowuje swoje dziecko, w dodatkowe środki finansowe, które wspomogą samodzielny wysiłek wychowawczy takiej osoby, np. poprzez opłacenie opieki w przypadku nieobecności partnera. Celem świadczenia wymienionego w art. 11a u.ś.r. jest pomoc osobie, która nie ma – tak jak osoba pozostająca w związku partnerskim – możliwości żądania od partnera pomocy w wychowaniu swojego dziecka. Ustawa o świadczeniach rodzinnych definiuje nie tylko pojęcie "osoby samotnie wychowującej dziecko", lecz także pojęcie "rodziny". Pojęcie rodziny i członka rodziny jest istotne z punktu widzenia całego systemu świadczeń rodzinnych, uregulowanego w jednej ustawie. W analizowanej sytuacji organ I Instancji ustalił, że I. G. wychowuje jedno z dzieci wspólnie z jego rodzicem T. W., zatem skład jej rodziny w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych wygląda następująco: odwołująca, dwoje jej dzieci oraz aktualny partner (będący ojcem drugiego dziecka). W takiej sytuacji dochody obojga partnerów – rodziców dzieci są brane pod uwagę przy ustalaniu przesłanek dochodowych zawartych w przepisach art. 5 ustawy, nawet jeżeli świadczenie rodzinne ma być przyznane na dziecko, którego tak jak w sprawie niniejszej matka pozostaje w związku z nieformalnym z mężczyzną niebędącym ojcem tego dziecka. Partner matki jest w świetle całości regulacji (systemu) ustawy o świadczeniach rodzinnych członkiem rodziny zarówno dziecka, z którego matką tworzy nieformalny związek partnerski, nie będąc ojcem tego dziecka, jak również członkiem rodziny dla swojej partnerki. Kolegium podkreśliło również, że odwołująca wraz z konkubentem wspólnie wychowują ich córkę J. G.-W. i bez względu na zakres sprawowania przez konkubenta odwołującej opieki nad jej synem z poprzedniego związku i rodzaj relacji ich łączącej – jest przesłanką wprost wykluczającą uznanie odwołującej za osobę samotnie wychowującą dziecko. Poza tym I. G. wraz z partnerem wspólnie wychowują jego dziecko oraz syna J. G., tworząc razem rodzinę w rozumieniu ustawy, co również nie pozostaje bez wpływu na ocenę przesłanki samotnego wychowania dziecka. Zatem nie sposób uznać, że odwołująca jest osobą samotnie wychowującą J. G. w świetle definicji zawartej w art. 3 pkt 17a u.ś.r. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na ww. decyzję SKO – wyłącznie w części dotyczącej odmowy przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka – strona wskazała, że ojciec jej syna J. jest nieznany, a nie można uznać, by w świetle art. 3 pkt 17a u.ś.r. dziecko miał wychowywać również jego ojczym, chyba że osoba ta adoptowała dziecko, co w tym przypadku nie miało miejsca. Wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji w części zaskarżonej. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie, z uwagi na zakres zaskarżenia, była decyzja SKO z 7 marca 2024 r. wyłącznie w części dotyczącej odmowy przyznania stronie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G.a. Jak wynika z wniosku złożonego przez skarżącą o przyznanie świadczeń rodzinnych, jest ona panną, ojciec jej dziecka J. G. jest nieznany, natomiast – co wynika z akt sprawy – aktualnie pozostaje ona w związku partnerskim z T. W., który jest ojcem jej drugiego dziecka – J. G.-W., którą wspólnie wychowują. Uwzględniając powyższe SKO stwierdziło, że organ I instancji zasadnie odmówił odwołującej przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G., przysługującego wyłącznie osobie, która odpowiada definicji osoby samotnie wychowującej dziecko, określonej w art. 3 pkt 17a u.ś.r. – której strona nie spełnia. W zaistniałej sytuacji to dochody obojga partnerów - rodziców dzieci są bowiem brane pod uwagę przy ustalaniu przesłanek dochodowych zawartych w przepisach art. 5 u.ś.r., nawet jeżeli świadczenie rodzinne ma być przyznane na dziecko, którego tak jak w sprawie niniejszej matka pozostaje w związku z nieformalnym z mężczyzną niebędącym ojcem tego dziecka. W świetle całości regulacji (systemu) ustawy o świadczeniach rodzinnych partner matki jest bowiem członkiem rodziny zarówno dziecka, z którego matką tworzy nieformalny związek partnerski, nie będąc ojcem tego dziecka, jak również członkiem rodziny dla swojej partnerki. SKO, wskazując że strona wraz z konkubentem wspólnie wychowują ich córkę J. G.-W., podkreśliło, że jest to – bez względu na zakres sprawowania przez konkubenta strony opieki nad jej synem z poprzedniego związku i rodzaj relacji ich łączącej – przesłanką wprost wykluczającą uznanie skarżącej za osobę samotnie wychowującą dziecko w świetle definicji zawartej w art. 3 pkt 17a u.ś.r. Za taką interpretacją ww. przepisu przemawia również zdaniem SKO sama istota samotnego wychowania, którą niewątpliwie jest samotność rodzica w wychowaniu dziecka. Nie można bowiem postawić znaku równości pomiędzy sytuacją osoby stanu wolnego wychowującą dziecko z wcześniejszego związku i nie wychowującą jednocześnie innego dziecka wspólnie z jego rodzicem (a zatem osobą samotną, nie posiadającą żadnego wsparcia w procesie wychowawczym dzieci) i osobą, która oprócz dziecka z wcześniejszego związku posiada również co najmniej jedno dziecko z rodzicem, z którym je aktualnie wychowuje. Taka osoba nie jest przecież samotna. W sprawach życiowych dla niej istotnych może zawsze liczyć na różnego rodzaju pomoc ze strony osoby dla niej bliskiej. Tak wyrażone stanowisko SKO w ocenie Sądu nie zasługuje na aprobatę. Zgodnie z art. 8 pkt 3a u.ś.r. do zasiłku rodzinnego przysługuje dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka. Art. 11a ust. 1 u.ś.r. stanowi, że dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka przysługuje samotnie wychowującym dziecko matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli nie zostało zasądzone świadczenie alimentacyjne na rzecz dziecka od drugiego z rodziców dziecka, ponieważ: 1) drugi z rodziców dziecka nie żyje; 2) ojciec dziecka jest nieznany; 3) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone. Zgodnie z ust. 2 dodatek przysługuje również osobie uczącej się, jeżeli oboje rodzice osoby uczącej się nie żyją. Przepisy ust. 1 stosuje się odpowiednio. Dodatek przysługuje w wysokości 193,00 zł miesięcznie na dziecko, nie więcej jednak niż 386,00 zł na wszystkie dzieci. Stosownie do treści art. 3 pkt 17a u.ś.r., ilekroć w ustawie tej jest mowa o sobie samotnie wychowującej dziecko - oznacza to pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem. Przytoczona definicja zastąpiła definicję zawartą uprzednio w art. 3 pkt 17 u.ś.r., który to przepis – z uwagi na jego niekonstytucyjność oraz niezgodność z Konwencją o prawach dziecka – stracił moc obowiązującą z dniem 31 grudnia 2005 r. na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 18 maja 2005 r., K 16/04, OTK-A 2005/5, poz. 51. Zmianie w porównaniu do poprzedniej wersji przepisu uległa jego część końcowa. W zamian za sformułowanie: "jeżeli wspólnie nie wychowuje dziecka z ojcem lub matką dziecka" ustawodawca zawarł stwierdzenie: "chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem". Dokonanie zmiany brzmienia przepisu, jak wynika z aktualnego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, nie zniwelowało wątpliwości, jakie pojawiały się na kanwie stosowania definicji zawartej uprzednio w art. 3 pkt 17 u.ś.r. W szczególności również obecnie podnosi się, że przepis art. 3 pkt 17a u.ś.r. nie odbiega w żaden sposób od istotnej treści przepisu art. 3 pkt 17 u.ś.r. w pierwotnym brzmieniu, który to przepis został uznany wyrokiem TK za niezgodny z Konstytucją RP oraz Konwencją o prawach dziecka. W konsekwencji przyjmuje się, że oba przepisy zawierają taką samą normę i nie ma przeszkód, by można było dokonać wykładni art. 3 pkt 17a u.ś.r. zgodnie z argumentacją zawartą w wyroku TK z 18 maja 2005 r. (por. K. Małysa-Sulińska [red.], "Świadczenia rodzinne. Komentarz", opubl. WKP 2023, t. 61 do art. 3 u.ś.r.). W orzecznictwie przyjmuje się zatem, że prawidłowa wykładnia art. 3 pkt 17a u.ś.r., uwzględniająca argumenty płynące z orzecznictwa TK, w szczególności z ww. wyroku z 18 maja 2005 r. oraz późniejszego wyroku z 23 czerwca 2008 r. sygn. akt P 18/06 (OTK-A 2008/5/83), prowadzi do uznania, że zawarcie związku małżeńskiego przez rodzica wychowującego dziecko pochodzące z innego związku (a tym bardziej pozostawanie w związku nieformalnym), nie ma wpływu na sferę władzy rodzicielskiej i obowiązków alimentacyjnych względem tego dziecka. Dlatego też dziecko wychowujące się w tzw. rodzinie zrekonstruowanej nie traci statusu osoby wychowywanej przez samotnego rodzica (por. m.in. wyrok WSA w Gdańsku z 8 listopada 2023 r., sygn. II SA/Gd 369/23). Jak słusznie podniósł WSA w Lublinie w wyroku z 23 marca 2023 r., sygn. II SA/Lu 122/23, którego argumentację w omawianym zakresie Sąd w całości podziela, do odmiennego wniosku nie mogą prowadzić wynikające z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej "k.r.o.") obowiązki współmałżonka (wyrok dotyczył osoby pozostającej w formalnym związku) względem rodziny, w skład której wchodzi dziecko drugiego współmałżonka z poprzedniego związku (art. 23, art. 24 i art. 27 k.r.o.), a także przewidziane w art. 144 § 1 k.r.o. pewne roszczenie alimentacyjne takiego dziecka wobec ojczyma (macochy). Relacje i obowiązki uregulowane tymi przepisami pozostają bez wpływu na sferę władzy rodzicielskiej, która z mocy art. 93 ust. 1 i art. 94 ust. 1 k.r.o. przysługuje rodzicom, zaś jeżeli jedno z rodziców nie żyje, przysługuje drugiemu z rodziców. Zawarcie związku małżeńskiego przez jedynego żyjącego rodzica dziecka nie przekłada się na nabycie przez nowego współmałżonka władzy rodzicielskiej nad tym dzieckiem. Do tego mogłoby prowadzić dopiero przysposobienie przez niego tego dziecka. Skoro zaś współmałżonek niebędący rodzicem dziecka drugiego współmałżonka, nie sprawuje nad tym dzieckiem władzy rodzicielskiej, nie sposób uznać że wychowuje to dziecko wraz ze współmałżonkiem będącym jedynym rodzicem dziecka. W myśl bowiem art. 95 ust. 1 k.r.o. obowiązek i prawo do wychowania dziecka jest elementem władzy rodzicielskiej. Dlatego też prawidłowa interpretacja art. 3 pkt 17a u.ś.r., dokonana przy zastosowaniu wykładni systemowej uwzględniającej również przywołane regulacje k.r.o., prowadzi do wniosku, że osobą samotnie wychowującą dziecko jest każdy rodzic, który wychowuje swoje dziecko bez udziału drugiego rodzica tego dziecka. Okoliczność zawarcia przez takiego rodzica związku małżeńskiego, a tym bardziej pozostawanie w związku nieformalnym (jak to ma miejsce w stanie faktycznym niniejszej sprawy), nie pozbawia go tego statusu. Jedyny rodzic dziecka jest osobą samotnie wychowującą dziecko, albowiem jako jedyna osoba sprawuje nad nim władzę rodzicielską. Dla zachowania tego statusu nie musi więc pozostawać osobą samotną, tzn. niezamężną ani niepozostającą w związku nieformalnym. Powyższej oceny nie zmienia również fakt, że skarżąca z obecnym partnerem posiada kolejne dziecko - córkę J. G.-W.. Skoro bowiem w świetle art. 3 pkt 17a u.ś.r. negatywną przesłanką uznania osoby za samotnie wychowującą dziecko jest warunek wychowywania wspólnie co najmniej jednego dziecka z jego rodzicem, bez znaczenia jest okoliczność, że jeden z rodziców ubiegający się o dodatek do zasiłku rodzinnego pozostaje w nowym związku, z którego również posiada inne dzieci, jakie wychowuje wspólnie z dziećmi z innego związku. W takiej sytuacji rodzic może być uznawany wobec jednego dziecka za rodzica samotnie wychowującego, a wobec dziecka wychowywanego wspólnie z biologicznym rodzicem za osobę wychowującą dziecko w rodzinie. Wspomniany przepis stanowi bowiem nie o każdej osobie związanej z jednym z rodziców dziecka, ale o rodzicach dziecka, zatem osobie będącej rodzicem tego dziecka. Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej dotyczącej interpretacji art. 3 pkt 17a u.ś.r. (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 2162/12; z dnia 12 października 2016 r., sygn. akt I OSK 345/15; z dnia 2 czerwca 2017 r., sygn. akt I OSK 26/17; z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt I OSK 1876/16; z dnia 8 listopada 2018 r., sygn. akt I OSK 1083/18; z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 3418/18; z dnia 10 lipca 2020 r., sygn. I OSK 3084/29; z dnia 11 grudnia 2020 r., sygn. akt I OSK 1877/20; ww. wyrok WSA w Gdańsku z 8 listopada 2023 r., sygn. II SA/Gd 369/23; wyroki WSA w Krakowie z 23 maja 2024 r., sygn. III SA/Kr 382/24 i z dnia 24 kwietnia 2024 r., sygn. III SA/Kr 257/24; wyrok WSA w Rzeszowie z 29 marca 2022 r., sygn. II SA/Rz 1793/21; wyroki WSA w Lublinie: z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt II SA/Lu 353/10; z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Lu 588/19, z dnia 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 268/20; z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 711/19; wyrok WSA w Krakowie z dnia 23 sierpnia 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 653/17; wyroki WSA we Wrocławiu: z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt IV SA/Wr 304/17; z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 209/19). Podobny pogląd wyrażany jest w piśmiennictwie (por. P. Rączka, "Świadczenia rodzinne. Komentarz", wyd. II, opubl. LEX/el. 2023, t. 22 do art. 3 u.ś.r.). W tej sytuacji odmienne stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 13 stycznia 2022r., sygn. akt I OSK 760/19, jak też wyroku WSA w Lublinie z 9 maja 2023 r., sygn. II SA/Lu 147/23, należy uznać za odosobnione. W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie również argumentacja przywołana przez SKO dotycząca tego, że definicję osoby samotnie wychowującej dziecko należy wykładać w kontekście przyjętego przez ustawodawcę znaczenia pojęcia rodziny (art. 3 pkt 16 u.ś.r.). Słusznie zauważył WSA w Lublinie we wspomnianym wyroku z 23 marca 2023 r., sygn. II SA/Lu 122/23, że inny jest cel definicji "rodzica samotnie wychowującego dziecko", zaś inny definicji "rodziny". W konsekwencji brak jest sprzeczności pomiędzy traktowaniem skarżącej jako osoby samotnie wychowującej dziecko w kontekście wykładni i zastosowania art. 3 pkt 17a i art. 11a ust. 1 u.ś.r. z jednej strony, zaś z drugiej uwzględnianiem jej obecnego partnera w kręgu członków jej rodziny, a w konsekwencji również zaliczaniem jego ewentualnego dochodu do dochodu rodziny. Nie budzi wątpliwości, że partner skarżącej jest członkiem jej rodziny w świetle definicji zawartej w art. 3 pkt 16 u.ś.r., bez względu na to, czy jest ojcem biologicznym wszystkich dzieci wchodzących w skład rodziny. W przypadku interpretacji ustawowej definicji rodziny nie zachodzi konieczność korekty wyników wykładni językowej, gdyż nie pojawiają się zastrzeżenia systemowe, takie jak w przypadku pojęcia osoby samotnie wychowującej dziecko. Co więcej, skoro jedną z kluczowych przesłanek determinujących przyznanie świadczeń rodzinnych, w tym dodatku do zasiłku, jest sytuacja materialna rodziny, to na kształt tej sytuacji wpływają dochody wszystkich członków rodziny wskazanych w definicji ustawowej. Nieracjonalne byłoby wręcz wykluczanie z tego grona partnera tylko i wyłącznie dlatego, że nie jest rodzicem biologicznym jednego z dzieci. Na gruncie przepisów u.ś.r. nie ma więc przeszkód, aby uznać za samotnie wychowującą dziecko osobę pozostającą w kolejnym związku (małżeńskim bądź nieformalnym), jednak taki status świadczeniobiorcy nie oznacza automatycznie, że do rodziny nie wlicza się kolejnego partnera (małżonka, bądź przy spełnieniu określonych warunków, również konkubenta) osoby samotnie wychowującej dziecko z poprzedniego związku, niebędącego rodzicem jej dzieci, a w konsekwencji, że do dochodów rodziny nie wlicza się dochodów tegoż partnera (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt I OSK 133/18). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżona decyzja, jak też decyzja organu I instancji w zakresie, w jakim odmawiają przyznania skarżącej dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka J. G., naruszają w istotny sposób art. 3 pkt 17a i art. 11a ust. 1 u.ś.r., co powodowało konieczność uchylenia tych decyzji we wspomnianej części na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 p.p.s.a. Rozpoznając ponownie sprawę organy uwzględnią poczynione wyżej spostrzeżenia i dokonaną wykładnię przepisów prawa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło