II GSK 1838/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-04-12

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Andrzej Skoczylas, Mirosław Trzecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut naruszenia przepisów Konstytucji RP przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o rzecznikach patentowych może być skutecznie podniesiony w skardze kasacyjnej bez wskazania konkretnych jednostek redakcyjnych Konstytucji, które miały zostać naruszone?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna jest środkiem wysoce sformalizowanym, a Naczelny Sąd Administracyjny jest związany jej granicami, które wyznaczają wskazane przez stronę przepisy prawa. Zarzut naruszenia przepisów Konstytucji RP, w szczególności zasady proporcjonalności, nie może być skutecznie podniesiony bez wskazania konkretnych jednostek redakcyjnych Konstytucji, które miały zostać naruszone. Ogólne powołanie się na Konstytucję RP, bez precyzyjnego określenia naruszonych przepisów, uniemożliwia rozpoznanie takiego zarzutu przez NSA. Ponadto, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczący wadliwości uzasadnienia wyroku WSA jest nieuzasadniony, jeśli uzasadnienie umożliwia kontrolę instancyjną i zawiera ocenę prawną materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. P. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Prezesa Urzędu Patentowego RP o odmowie wpisu na listę rzeczników patentowych. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie przepisów ustawy o rzecznikach patentowych oraz przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym wadliwe uzasadnienie wyroku WSA. Głównym zarzutem było naruszenie przepisów ustawy o rzecznikach patentowych, w tym w kontekście Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a także zarzut wadliwości uzasadnienia wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od M. P. na rzecz Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia NSA Mirosław Trzecki Protokolant Krystian Szpotański po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 czerwca 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 410/18 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wpisu na listę rzeczników patentowych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. P. na rzecz Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 19 czerwca 2018 r. o sygn. akt VI SA/Wa 410/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę M. P. na decyzję Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] stycznia 2018 r. w przedmiocie odmowy wpisu na listę rzeczników patentowych. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA złożył M. P., zaskarżając to orzeczenie w całości oraz wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych, a także o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i 4 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o rzecznikach patentowych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1314 ze zm.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w szczególności zastosowanie ww. przepisów niezgodnie z Konstytucją RP, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia naruszającego prawa i interesy skarżącego; 2. art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a także niedokonanie oceny prawnej przez Sąd I instancji wszystkich podnoszonych przez skarżącego w złomnej skardze zarzutów, a także przedstawienie niespójnej oceny prawnej oraz brak oceny zebranego materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie zarzutów sformułowanych w jej petitum. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia. W pierwszej kolejności za całkowicie chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 w zw. z art. 141 § 4 w zw. z art. 145 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sąd I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1 p.p.s.a., który kasator połączył z zarzutem naruszenia art. 141 p.p.s.a należy zwrócić uwagę, iż powołany w skardze kasacyjnej przepis art. 1 p.p.s.a. jest przepisem, który zawiera wyłącznie legalną definicję sprawy sądowoadministracyjnej, ma charakter ogólnoustrojowy. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Omawiana regulacja może być naruszona tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi, albo kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem, ale z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie (zob. wyrok NSA z dnia 14 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 121/11 oraz wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3340/15 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarga kasacyjna nawet nie twierdzi, aby omawiana sprawa nie podlegała właściwości sądu administracyjnego. Nie wykazano również, aby kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd pierwszej instancji uczynił to według innych kryteriów niż legalność. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem art. 1 p.p.s.a. (zob. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1275/15, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Podobnie Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 3 § 1 p.p.s.a. zgodnie, z którym Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wskazana regulacja ma charakter ustrojowy i kompetencyjny, a zatem omawiany przepis mógłby być naruszony jedynie w sytuacji, w której sąd administracyjny nie rozpoznałby w ogóle skargi lub dokonał jej oceny według innych kryteriów niż kryterium legalności. Ze sformułowanych zarzutów nie wynika, aby tego rodzaju uchybienia kasator podnosił. Dlatego nieuzasadnione było powoływanie się na ten przepis. Aprobaty Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zyskał również zarzut naruszenia art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i 4 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o rzecznikach patentowych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1314 ze zm.) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w szczególności zastosowanie ww. przepisów niezgodnie z Konstytucją RP. Odnosząc się do tego zarzutu koniecznym jest także przypomnienie pewnych istotnych i oczywistych kwestii. Bez wątpienia skarga kasacyjna jest środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym. Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi są wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest zatem uprawniony do powtórnego badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego (ad meritum) w jego całokształcie. Sąd kasacyjny nie może doprecyzowywać podstaw kasacyjnych ani domyślać się intencji strony, co do zamiaru postawienia konkretnych zarzutów. Autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i 4 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy o rzecznikach patentowych poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów, w szczególności zastosowanie ww. przepisów niezgodnie z Konstytucją RP, jednak zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej nie wskazał przepisów Konstytucji RP (np. konkretnej jednostki redakcyjnej), których dotyczyć miałby ten zarzut. Nie ma wątpliwości, że tak ogólnie sformułowany zarzut nie podlega rozpoznaniu przez Naczelny Sąd Administracyjny z tego względu, że co oczywiste Konstytucja RP składa się z odrębnych jednostek redakcyjnych (artykułów, ustępów), zaś autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, który z przepisów Konstytucji został naruszony. Podzielić należy prezentowane w judykaturze stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13, LEX nr 1574678; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). Obowiązek taki wynika z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i również w tym przypadku Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastąpić strony w precyzowaniu stawianych zarzutów. W rozpoznawanej sprawie ani w petitum, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano jednostki redakcyjnej cytowanego aktu prawnego, co powoduje, że nie został spełniony wymóg prawidłowego sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej. Kierując się jednak treścią uzasadnienia uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 (ONSAiWSA 2010, nr 1, poz. 1) NSA zwraca uwagę, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż doszło w sprawie do naruszenia zasady proporcjonalności, jednak i tu brak odniesienia go do konkretnych przepisów prawa (np. Konstytucji) istotnie utrudnia ustosunkowanie się do tej kwestii. Jako spóźnione należy też potraktować powołanie się (w tym kontekście) przez pełnomocnika - w ustnej wypowiedzi na rozprawie - na brzmienie art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zarzut ów został bowiem sformułowany już po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Natomiast po terminie otwartym do wniesienia skargi kasacyjnej strony mogą przytaczać jedynie "nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych" (art. 183 § 1 zdanie drugie p.p.s.a.). Przepis ten wyklucza modyfikację, czy też uzupełnianie podstaw zaskarżenia po terminie określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. Mimo to można zauważyć, że zasada proporcjonalności w praktyce stanowi podstawowy instrument oceny dopuszczalności ustanawianych w prawie ograniczeń. Zasada ta ma jednak charakter relatywny, gdyż różnicuje zakres dopuszczalnej ingerencji w zależności od tego, jakie wolności bądź prawa stają się przedmiotem tej ingerencji. Treść zasady proporcjonalności jest formułowana głównie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (zob. m.in. wyroki TK z: 26 kwietnia 1995 r., sygn. akt K 11/94; 12 stycznia 1999 r., sygn. akt P 2/98; 12 stycznia 2000 r., sygn. akt P 11/98; 11 kwietnia 2000 r., sygn. K 15/98, z 28 czerwca 2000 r., sygn. akt K 34/99; 20 października 2010 r., sygn. akt P 37/09; 24 marca 2003 r., sygn. P 14/01; 11 kwietnia 2006 r., sygn. akt SK 57/04; 6 marca 2007 r., SK 54/06), wynika z niego, że zasada ta ma charakter zasady ogólnej, która formułuje kumulatywnie ujęte przesłanki dopuszczalności ograniczeń korzystania z konstytucyjnych praw i wolności. Są to: ustawowa forma ograniczenia, istnienie w państwie demokratycznym konieczności wprowadzenia ograniczenia, funkcjonalny związek ograniczenia z realizacją wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji wartości (bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny, ochrona środowiska, zdrowia i moralności publicznej, wolności i praw innych osób) oraz zakaz naruszania istoty danego prawa lub wolności. Są to kryteria mało precyzyjne (zob. K. Wojtyczek, Granice ingerencji..., s. 150–167). Stąd też, aby ocenić spełnienie powyższych wymagań niezbędna jest w każdym konkretnym przypadku bliższa analiza ograniczania prawa lub wolności. Niezbędne jest należyte wyważenie celu legislacyjnego i środka użytego do jego realizacji, co wymaga dokonania prawidłowej oceny zasad konstytucyjnych właśnie w oparciu o zasadę proporcjonalności. Jest to zagadnienie trudne. Trudność ta polega na tym, że nie można wprowadzić sztywnej granicy, poza którą ustawodawca nigdy nie może się posuwać przy ustanawianiu ograniczeń danej wolności i prawa. Dopóki granica ta nie zostanie przekroczona, dopuszczalność ograniczeń oceniana jest na tle zasady proporcjonalności. Gdy jednak dane ograniczenie (lub suma już istniejących ograniczeń) naruszą "istotę" danego prawa czy wolności, nie da się już operować argumentem "konieczności" (stanowiącym podstawę stosowania zasady proporcjonalności), a zawsze trzeba stwierdzić, że doszło do naruszenia Konstytucji. Przenosząc te ogólne zasady na grunt rozpoznawanej sprawy, w pierwszej kolejności NSA wskazuje, że nie może być wątpliwości co do faktu, że nie mają usprawiedliwionych podstaw także zarzuty naruszenia art. 18 ust. 1, art. 19 ust. 1 w zw. z art. 20 ust. 1 i 4 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o rzecznikach patentowych. W związku z powyższym zasadnie Sąd I instancji uznał, że wyraźny przepis ustawy – tj. art. 20 ust. 1 ustawy określa, że wniosek o wpis na listę rzeczników patentowych, o którym mowa w art. 18 ust. 4, składa się w terminie sześciu miesięcy od dnia złożenia egzaminu kwalifikacyjnego. W tej sytuacji, nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że ww. termin ten powinien być liczony od dnia ślubowania. W tym kontekście należy podkreślić, iż także w treści otrzymanego przez skarżącego kasacyjnie (według twierdzeń jego pełnomocnika) w dniu ślubowania świadectwa złożenia egzaminu kwalifikacyjnego na rzecznika patentowego wyraźnie podkreślono, iż egzamin kwalifikacyjny Pan M. P. złożył w dniach [...] kwietnia 2017 r. (z wynikiem pozytywnym). Co najmniej od daty ślubowania Pan M. P. powinien mieć zatem pełną świadomość jak rozumieć ustawowy zwrot "od dnia złożenia egzaminu kwalifikacyjnego". Natomiast informację o złożeniu egzaminy z wynikiem pozytywnym kandydaci otrzymują znaczenie wcześniej, bowiem zgodnie z art. 33 ust. 5a ustawy o rzecznikach Krajowa Rada Rzeczników Patentowych, na podstawie uchwał Komisji Egzaminacyjnej stwierdzających wyniki egzaminu konkursowego i egzaminu kwalifikacyjnego, udostępnia niezwłocznie te wyniki w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Polskiej Izby Rzeczników Patentowych. Nie można zatem w tym kontekście mówić o zbyt krótkim – trudnym do spełnienia terminie złożenia wniosku o wpis na listę rzeczników patentowych. Dodatkowo wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że termin z art. 20 ust. 1 ustawy nie jest terminem instrukcyjnym, ale terminem materialnoprawnym, co oznacza, iż jest to okres, w którym może nastąpić ukształtowanie praw i obowiązków jednostki w ramach administracyjnoprawnego stosunku materialnego. Natomiast skutkiem upływu terminu materialnoprawnego jest zaś wygaśnięcie prawa podmiotowego lub niemożność jego realizacji. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez WSA, że termin taki ogranicza w czasie możliwość dochodzenia (realizacji) prawa podmiotowego. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że termin ten nie może zostać przywrócony lub przedłużony. Uchybienie terminu materialnego wywołuje skutek w postaci wygaśnięcia praw lub obowiązków o charakterze materialnym. W związku z powyższym zasadnie Sąd I instancji uznał, że czynność prawna (złożenie wniosku) dokonana po upływie terminu z art. 20 ust. 1 ustawy jest bezskuteczna. Dodatkowo wbrew zatem twierdzeniom skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji słusznie przyjął, że przepisy ustaw o wykonywaniu kwalifikowanych zawodów prawniczych nie stanowią zaś wzorca oceny analizowanej regulacji z ustawy o rzecznikach patentowych, choć także przewidują ograniczenie w czasie uprawnienia do ubiegania się o wpis na listy osób wykonujących te zawody. W świetle przywołanych przepisów, za prawnie relewantne WSA uznał zasady demokratycznego państwa prawnego wywodzone z art. 2 Konstytucji RP. Rację ma także Sąd I instancji, że tych zasad przepis art. 20 ust. 1 ustawy nie narusza. Jest on prawidłowo skonstruowany, nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Za jego pomocą realizuje się funkcja prawa, polegająca na tworzeniu ram (także czasowych) dla określonej aktywności obywateli i działań państwa. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko wyrażone przez WSA, że długość terminu z art. 20 ust. 1 ustawy została wyznaczona w rozsądnych granicach. Pozwala on bowiem na podjęcie przez zainteresowanego ostatecznej decyzji o wykonywaniu zawodu rzecznika patentowego oraz przedsięwzięcie - bez nadmiernego pośpiechu - odpowiednich kroków w kierunku wpisu na listę osób uprawnionych do wykonywania tego zawodu, w tym np. wystąpienie z zapytaniem do KRK. Dodać przy tym należy, że wymagania ustawy co do wniosku o wpis na listę rzeczników patentowych nie są nadmierne (por. art. 19 ust. 1 ustawy). W świetle powyższych uwag jako bezzasadny należało ocenić, zawartą tak w skardze, jak i skardze kasacyjnej krytykę przyjętego w ustawie modelu nabywania uprawnień do wykonywania zawodu rzecznika patentowego, odnosząca się m.in. do kolejności poszczególnych aktów przewidzianych w tym zakresie i postulowanego pierwszeństwa wpisu w stosunku do ślubowania. WSA słusznie zatem uznał, iż wskazana regulacja nie narusza zasady proporcjonalności. Trafnie również podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że skarżący spóźnił się z wnioskiem o wpis na listę rzeczników patentowych, nie powołując przy tym żadnych konkretnych powodów opóźnienia. Także i z tego powodu nie ma zatem podstaw do uznania, że doszło w stosunku do niego do naruszenia zasady proporcjonalności. W nauce prawa podnosi się kontekście omawianych przepisów, że intencją ustawodawcy było to, aby wiedza potwierdzona testem umiejętności była na tyle aktualna i wiarygodna, aby dawała rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu. "Wobec powyższego należy uznać to rozwiązanie za trafne i gwarantujące, iż osoba ubiegająca się o wpis na listę rzeczników patentowych faktycznie ma wiedzę niezbędną do wykonywania zawodu rzecznika patentowego" (E. Tkaczyk, Ustawa o rzecznikach patentowych. Komentarz, Warszawa 2011, komentarz do art. 20). Należy przy tym pamiętać, iż zawód rzecznika patentowego polega na świadczeniu pomocy wysoko specjalistycznej w sprawach własności przemysłowej (art. 4 ust. 1 ustawy) i rzecznik patentowy świadczy nie tylko pomoc prawną, ale i techniczną (art. 8 ust. 1 ustawy). Z tego względu odwoływanie się w omawianym zakresie do regulacji dotyczących zawodów prawniczych nie jest adekwatne do rzeczników patentowych. Wprowadzone przez prawodawcę ograniczenia można zatem uznać za konstytucyjnie dozwolone, gdyż są racjonalnie uzasadnione i pozostają w bezpośrednim związku z treścią i celem przepisów, odpowiadają też wymogom wynikającym z zasady proporcjonalności, bo waga interesu, któremu ma służyć pozostaje w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostaną naruszone i pozostają w związku z innymi zasadami konstytucyjnymi i chronionymi przez nie wartościami. Naczelny Sąd administracyjny nie jest władny, oceniać czy zasadne byłoby ukszałtowanie (wskazanego w art. 20 ust. 1 ustawy) terminu złożenia wniosku o wpis na listę rzeczników patentowych na wzór terminów przewidzianych dla kwalifikowanych zawodów prawniczych, bowiem sądy administracyjne nie powinny zastępować prawodawcy (wyrok NSA z 19 lipca 2019 r., I OSK 2472/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl; wyrok NSA z 11 sierpnia 2020 r., II GSK 3958/17 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Inna jest rola ustrojowa tychże sądów (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2007 r., sygn. akt II FSK 1018/06, POP 2008/4/490, a tego rodzaju działania wykraczają poza kontrolę działalności administracji publicznej z uwzględnieniem kryterium legalności (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych), wynikającym z określonej w art. 184 Konstytucji - pozycji ustrojowej sądów administracyjnych (zob. wyrok NSA z 13.08.2009 r., II FSK 614/08 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego w pkt 2 sentencji wyroku orzeczono stosownie do art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804), zasądzając od skarżącego kasacyjnie na rzecz organu koszty postępowania za udział pełnomocnika w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło