II GSK 188/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-04

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dorota Dąbek, Piotr Kraczowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 138 § 2 k.p.a., poprzez brak wystarczającego uzasadnienia i nierozpatrzenie wszystkich zarzutów odwołania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa. Minister, uchylając decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., prawidłowo wskazał na niedostatki postępowania dowodowego i konieczność uzupełnienia materiału dowodowego, co nie stanowi naruszenia przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Spółka [A.] Sp. z o.o. została skontrolowana pod kątem rejestracji odbiorników telewizyjnych, ujawniono 44 odbiorniki. Organ pierwszej instancji nałożył opłatę. Minister Infrastruktury i Budownictwa uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy proceduralne organu pierwszej instancji, w tym brak nakazu rejestracji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki na decyzję Ministra. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Piotr Kraczowski Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1086/16 w sprawie ze skargi [A.] Sp. z o.o. w K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [A.] Sp. z o.o. w K. na rzecz Ministra Infrastruktury 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 17 października 2016 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1086/16, oddalił w całości skargę [A.] Sp. z o.o. w K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Sąd I instancji orzekał w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W wyniku kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2015 r. w lokalu przy ul. C. [...] w M., zajmowanym przez [A.] Sp. z o.o. w K. (dalej: skarżąca, Spółka) ujawniono 44 odbiorniki telewizyjne do których podłączone były dekodery [...], będące w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Uruchomienie odbiorników celem stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu nie było możliwe z powodu obecności gości w domkach letniskowych znajdujących się pod kontrolowanym adresem. Okres używania odbiorników (trzy miesiące) ustalono na podstawie ustnego oświadczenia E.W., w obecności której odbyła się kontrola i która podpisała protokół. W toku postępowania skarżąca podniosła, że w każdym domku wczasowym przygotowane jest gniazdo telewizyjne, odbiornik udostępniany jest za odrębną opłatą, a w dniu kontroli wynajętych było 11 odbiorników telewizyjnych. Spółka wniosła o przesłuchanie w charakterze świadka E.W. i U.W. na okoliczność ile faktycznie odbiorników telewizyjnych było wykorzystanych przez wczasowiczów w dniu kontroli, na jakich zasadach oraz w jakim okresie w roku kalendarzowym odbiorniki telewizyjne są udostępniane wczasowiczom. Organ I instancji nie uwzględnił tego wniosku dowodowego uznając, iż jest nieuzasadniony. Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. (organ I instancji) decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r. ustalił Spółce opłatę w kwocie 28 380,00 zł za używanie 44 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Zaskarżoną decyzją Minister Infrastruktury i Budownictwa (organ II instancji), działając na podstawie art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 7 ust. 7 ustawy z 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1204, w skrócie: u.opł.abon.) oraz art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., w skrócie: k.p.a.) uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 7 ust. 6 u.opł.abon., w przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanych odbiorników kierownik jednostki operatora wyznaczonego wydaje decyzję, w której nakazuje rejestrację odbiorników oraz ustala opłatę za używanie niezarejestrowanych odbiorników. Wysokość tej opłaty wynika wprost z treści art. 5 ust. 3 cyt. ustawy, opłata ta jest stała i stanowi trzydziestokrotność miesięcznej opłaty abonamentowej obowiązującej w dniu stwierdzenia używania niezarejestrowanych odbiorników. W tej sprawie organ I instancji pomimo że ustalił, że Spółka posiadała wskazaną w protokole i oświadczeniu ilość odbiorników, jak również że są one w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, błędnie wydał decyzję bez nakazu ich rejestracji. Jest niejednoznaczne i może wskazywać na brak obowiązku rejestracji odbiorników telewizyjnych użytkowanych w domkach letniskowych. Z tego powodu organ odwoławczy uznał, że decyzja pierwszoinstancyjna zapadła z naruszeniem przepisów postępowania, tj.: art. 7, art. 11, art. 77 i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., dlatego organ I instancji powinien ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające z uwzględnieniem okoliczności podniesionych w odwołaniu i dokonać ponownej analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego. Minister wskazał, że organ I instancji winien dokonać jednoznacznych ustaleń faktycznych w kwestii używania przez Spółkę niezarejestrowanych odbiorników, m.in. wyjaśnić okoliczności sezonowego prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie wynajmu pomieszczeń, szczegółowo zbadać kwestie związane z okresem używania niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w lokalu zajmowanym na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Spółka wniosła skargę, w której domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podkreślając, że Spółka wniosła skargę na decyzję, która jest dla niej pozytywna, a kwestionowane rozstrzygnięcie organu jest dokładnie takie, o jakie wnosiła skarżąca w odwołaniu. WSA w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; w skrócie: p.p.s.a.) oddalił w całości skargę Spółki stwierdzając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W uzasadnieniu WSA wyjaśnił, że organ odwoławczy, uznając za konieczne uchylenie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., prawidłowo ocenił postępowanie organu I instancji, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego podstawie ustalenia. Trafnie bowiem Minister uznał, że prawidłowe rozpoznanie sprawy będzie możliwe tylko wówczas, gdy niedostatki postępowania dowodowego zostaną naprawione przez właściwą instancję. Organ odwoławczy wykazał i uzasadnił istnienie konieczności zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. wskazując, że nie wyjaśniono kluczowej dla rozstrzygnięcia okoliczności, a mianowicie obowiązku rejestracji odbiorników, gdyż obowiązek ponoszenia opłaty abonamentowej wiąże się wyłącznie z obowiązkiem rejestracji odbiorników. Organ I instancji winien więc określić, czy kontrolowany podmiot podlega obowiązkowi rejestracyjnemu i w jakim zakresie. WSA podzielił stanowisko organu odwoławczego, że niezrozumiały jest fakt przyjęcia przez organ I instancji zwolnienia z obowiązku rejestracji odbiorników TV w domkach letniskowych, a następnie ustalenia opłaty za niezarejestrowane odbiorniki telewizyjne. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skargi, organ nie dopuścił się naruszenia przepisów o swobodzie działalności gospodarczej poprzez brak powiadomienia strony o kontroli i przeprowadzenia jej pod nieobecność skarżącej. WSA wyjaśnił, że przepisy ustawy o opłatach abonamentowych nie dotyczą kontroli działalności gospodarczej, a jedynie obowiązku rejestracyjnego, w związku z tym nie jest konieczne, aby udział w kontroli brała osoba uprawniona do reprezentowania strony. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 2 u.opł.abon. ustalenia, czy odbiorniki znajdują się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu można dokonać zarówno w drodze bezpośredniego sprawdzenia tej okoliczności lub ewentualnie w drodze oświadczenia osoby uczestniczącej w kontroli. Zarówno jeden, jak i drugi sposób ustalenia jest dopuszczalny, jednak informacja o tym fakcie musi znaleźć się w protokole z kontroli podpisanym przez kontrolujących i przez osobę uczestniczącą w kontroli. WSA podzielił również stanowisko organu co do nietrafności poglądu, że usługi hotelarskie mieszczą się w art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. Przedmiotem umowy o świadczenie usług hotelarskich nie jest sprzedaż lub przekazywanie do używania odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych. Odbiorniki telewizyjne stanowią element wyposażenia pokoi hotelowych i są wraz z innym sprzętem udostępniane do dyspozycji osób wynajmujących te pokoje. Końcowo Sąd I instancji podkreślił, że kasacyjny charakter zaskarżonej decyzji sprawia, że postępowanie jest w toku, co oznacza, że po uchyleniu decyzji organu I instancji postępowanie dalej toczyć się będzie przed tym organem, a skarżąca w wyniku przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia ma możliwość ponownego podniesienia dotychczasowych argumentów przed organem I instancji. Skargę kasacyjną wywiodła Spółka, zaskarżając wyrok WSA w Warszawie w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzuciła: I. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię poprzez zaakceptowanie (naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a.) przez Sąd I instancji dokonanej przez organ administracyjny wadliwej jego wykładni, to jest: 1. art. 38 k.c. poprzez brak jego zastosowania i dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie protokołu kontroli z dnia [...] sierpnia 2015 r., podpisanego przez E.W., która nie jest pracownikiem skarżącej, a także nie miała żadnego upoważnienia do podpisywania protokołu kontroli w imieniu skarżącej i jej reprezentowania w postępowaniu kontrolnym, nie była więc osobą zorientowaną w funkcjonowaniu skarżącej Spółki, a tym samym jej oświadczenia nie mogą stanowić dowodu w sprawie; 2. art. 5 ust. 3 u.opł.abon. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że telewizory niepodłączone do prądu, niepodłączone do instalacji telewizyjnej i znajdujące się w magazynach ośrodka wczasowego, a także niewypożyczone przez gości, pozwalają na przyjęcie wypełnienia sformułowania "stwierdzenia używania", 3. art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. poprzez jego błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, że skarżąca nie przekazuje oddzielnie (niezależnie od usługi noclegowej) do używania swoim wczasowiczom odbiorników telewizyjnych, co powoduje przerzucenie obowiązku rejestracji na osoby użytkujące odbiornik w sytuacji, gdy przekazywanie odbiorników telewizyjnych nie następuje w ramach umowy o usługi hotelarskie (jak to przyjmuje WSA), lecz na podstawie odrębnej - każdorazowo zawieranej z klientem - umowy, w związku z czym zachodzi przesłanka "przeznaczone przez przedsiębiorcę wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy"; II. naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 2 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., pomimo naruszenia przepisów postępowania przez organ administracyjny, tj. art. 10 § 1 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a które polegało na braku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem przez organ II instancji decyzji w sprawie; przy czym jednocześnie wskazano, że Sąd nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do powyższego zarzutu skarżącej; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 2 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., pomimo naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji, tj. art. 107 § 3 k.p.a., które to naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez brak sporządzenia przez organ odwoławczy uzasadnienia rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający stronie zapoznanie się z motywami, którymi kierował się organ, a także kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia przez Sąd, mianowicie poprzez brak szczegółowego ustosunkowania się do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu od decyzji Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] stycznia 2016 r.; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 2 p.p.s.a. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd istotnego dla wyniku sprawy naruszenia przez organy podatkowe przepisów postępowania, tj. art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., z uwagi na będące ich rezultatem błędy gromadzenia i oceny materiału dowodowego, a w konsekwencji: a) poprzez bezkrytyczne zaakceptowanie poglądu organu, że E.W. była osobą "zorientowaną w funkcjonowaniu" ośrodka, w sytuacji gdy organ nie przeprowadził dowodu na tę okoliczność, lecz odgórnie uznał ją za osobę uprawnioną do podpisania protokołu kontroli; nadto w sytuacji, gdy w przywołanych przez WSA w Warszawie wyrokach o sygn. akt VI SA/Wa 2929/14 oraz VI SA/Wa 1786/12 za osobę zorientowaną w funkcjonowaniu uznano w konkretnych okolicznościach sprawy Prezesa Zarządu kontrolowanej Spółki oraz pracownika kontrolowanej, zaś ogólnie wskazano, że za taką osobę należy uznać nie tylko przedstawiciela władz spółki (w przypadku kontrolowania spółki, jak to mam miejsce w niniejszej sprawie), lecz za osobę zorientowaną należy uznać również inny podmiot np. recepcjonistę czy inną osobę zatrudnioną w hotelu; w niniejszej sprawie osoba, która podpisała protokół kontroli nie była pracownikiem Spółki, ani nie była osobą zorientowaną w jej działaniu; b) poprzez zaakceptowanie stanowiska organu, zgodnie z którym przyjęto, iż wszystkie wskazane w protokole z dnia [...] sierpnia 2015 r. odbiorniki są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, w sytuacji gdy organ nie dokonał oględzin tych odbiorników, w tym nie ustalił, czy wszystkie z nich są przystosowane do odbioru programu, tj. m.in. czy są one przystosowane do odbioru telewizji naziemnej (np. czy posiadają dekoder DVBT), c) poprzez zaakceptowanie błędnego ustalenia organu, zgodnie z którym skoro w każdym domku wczasowym (w 44 campingach) jest przystosowane gniazdo telewizyjne, to należy uznać, iż strona posiada 44 sprawne odbiorniki, tj. będące w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu; 4. art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób utrudniający dokonanie kontroli instancyjnej wydanego rozstrzygnięcia, poprzez sporządzenie uzasadnienia odmowy uwzględnienia zarzutu naruszenia przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w sytuacji gdy skarżąca nie podnosiła zarzutu "naruszenia przepisów o swobodzie działalności gospodarczej poprzez brak powiadomienia strony o kontroli i przeprowadzenia jej pod nieobecność skarżącego"; powyższe wskazuje, że w istocie ta część uzasadnienia nie dotyczy rozpoznawanej przez WSA w Warszawie sprawy skarżącej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przede wszystkim zaakcentowano, że osoba która podpisała protokół nie była osobą zorientowaną w sprawach Spółki, nie miała wiedzy na temat posiadanych i użytkowanych odbiorników i z tego powodu jej wyjaśnienia złożone podczas kontroli nie odpowiadały faktom, co organ bezkrytycznie zaaprobował nie prowadząc w tym względzie żadnych ustaleń, które ujawniłyby okoliczności odmienne co do ilości faktycznie używanych odbiorników, ilości odbiorników będących na stanie magazynu, a także co do okoliczności wynajmowania odbiorników gościom – wczasowiczom korzystającym z usługi hotelowej. W efekcie doprowadziło to do błędnego ustalenia stanu faktycznego, a ponadto organ błędnie wyłożył treść mających zastosowanie w sprawie przepisów uznając, iż w sprawie zachodziły podstawy do ustalenia opłaty eksploatacyjnej z tytułu używania 44 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik Ministra Infrastruktury i Budownictwa wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia zarówno przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego. Zarzuty te nie są zasadne. Nie mógł zostać uwzględniony najdalej idący zarzut naruszenia przez sąd art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób utrudniający dokonanie kontroli instancyjnej wydanego rozstrzygnięcia (pkt II.4 petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten ma charakter proceduralny i reguluje wymogi uzasadnienia wyroku, wskazując niezbędne elementy, jakie powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie. Powinno ono mianowicie zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a ponadto, jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji – wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. - jako samodzielnej podstawy kasacyjnej - może być skutecznie postawiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA 2010/3/39; a także wyroki NSA: z 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16, opubl. CBOSA; z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co skarżąca kasacyjnie powinna wykazać. Oceniając z tego punktu widzenia uzasadnienie zaskarżonego w tej sprawie wyroku należy uznać, że odpowiada ono wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zarzucanej w skardze bezczynności organu w kontekście prawidłowości pozostawienia przez organ wniosku bez rozpoznania. Sąd wyjaśnił w sposób wyczerpujący, dlaczego w niniejszej sprawie uznał, że doszło do naruszenia prawa przy rozpoznawaniu sprawy, a w konsekwencji dlaczego skarga została uwzględniona. Nie ma racji skarżąca kasacyjnie, że część uzasadnienia zaskarżonego wyroku dotycząca zasad przeprowadzania kontroli w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą (odwołująca się do ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) nie dotyczy rozpoznawanej przez WSA w Warszawie sprawy skarżącej. W tej części uzasadnienia sąd rozważał bowiem zarzuty skarżącej dotyczące wadliwości przeprowadzonej kontroli spowodowane tym, że osoba która podpisała protokół kontroli, nie była pracownikiem Spółki i osobą upoważnioną do jej reprezentowania. Należy w tym miejscu także podkreślić, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić podstawy do kwestionowania stanowiska sądu co do przyjętego stanu faktycznego i jego oceny (por. wyrok NSA z 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13, LEX nr 1572587). Temu służą inne zarzuty procesowe, przede wszystkim zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. powiązany z odpowiednimi przepisami procedury administracyjnej i odpowiednio sformułowana w tym zakresie argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z 27 lutego 2019 r. sygn. akt II GSK 5529/16; opubl. CBOSA). Z powyższych powodów podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należy za niezasadny. Na marginesie jedynie należy odnotować, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znalazł się jeden akapit, który nie dotyczy rozpoznawanej sprawy, sąd wskazuje w nim bowiem, że "organ odwoławczy rozstrzygając sprawę dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i procedował w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego w sposób prawidłowy odnosząc poczynione ustalenia do przepisów prawa budowlanego". To odwołanie do niemających zastosowania w sprawie przepisów prawa budowlanego stanowi niewątpliwie naruszenie przez sąd przytoczonych powyżej przepisów dotyczących wymogów prawidłowego uzasadnienia wyroku, jednakże pozostaje ono bez wpływu na wynik sprawy. To naruszenie nie jest zresztą kwestionowane w skardze kasacyjnej. Za niezasadne uznać należy także pozostałe podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania (punkt II. punkty 1-3 petitum skargi kasacyjnej). W tej sprawie nie doszło do zarzucanego naruszenia przez sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 2 p.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się do zarzucanego naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. należy podkreślić, że naruszenie przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków mogłoby odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykazałaby, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. m.in. postanowienie NSA z 22.03.2012 r., sygn. akt II GSK 431/12, LEX nr 1145527; wyrok NSA z 18.05.2006 r., sygn. akt II OSK 831/05, ONSA WSA 2006/6, poz. 157). Tego zaś skarżąca kasacyjnie nie wykazała, nie wskazała bowiem żadnych czynności, których dokonanie zostało jej uniemożliwione z powodu naruszenia przez organ art. 10 § 1 k.p.a. Nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Należy bowiem przychylić się do oceny dokonanej przez sąd I instancji, że stan faktyczny, ustalony na podstawie protokołu kontroli, jest niepełny i nie mógł stanowić podstawy wydania decyzji, w której ograniczono się jedynie do nałożenia opłaty, nie nakazano natomiast rejestracji odbiorników. Konstruując zarzuty naruszenia przepisów postępowania, skarżąca kasacyjnie bezpodstawnie kwestionuje przyjęty przez sąd pogląd dotyczący stanu faktycznego ustalonego w tej sprawie. Wbrew bowiem tym zarzutom, sąd pierwszej instancji nie sformułował wiążącego stanowiska co do ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż kontrolował legalność decyzji kasacyjnej uchylającej decyzję pierwszoinstancyjną z powodu uchybień procesowych i nakazującą ponowić i uzupełnić postępowanie dowodowe w tej sprawie. Przedwczesne są zatem zastrzeżenia skarżącej co do przyjętego w sprawie stanu faktycznego, ten bowiem ma być dopiero ustalany w ponownie prowadzonym przez organem pierwszej instancji postępowaniu, co nakazał organ odwoławczy, a zaakceptował sąd. Żadna z okoliczności faktycznych podniesionych w skardze kasacyjnej nie została jeszcze w sprawie przesądzona. Organ odwoławczy – w kontekście nałożenia obowiązku rejestracji - nakazał ponowne prowadzenie postępowania na okoliczność używania odbiorników przez skarżącą, z uwzględnieniem prowadzenia działalności hotelowej jedynie sezonowo. Organ odwoławczy ani sąd niczego jednak w tym zakresie jeszcze nie wiążąco nie przesądził. Wbrew zatem twierdzeniu skarżącej kasacyjnie to czy E.W. była osobą zorientowaną w funkcjonowaniu Spółki (zarzut II. punkt 3 lit. a skargi kasacyjnej), jak również to ile odbiorników podlegających rejestracji i opłacie stwierdzono (zarzut II punkt 3 lit. b i lit. c skargi kasacyjnej), ma być przedmiotem ponownej oceny przez organ pierwszej instancji, zgodnie z zaakceptowanym przez sąd stanowiskiem organu odwoławczego. Z tych samych powodów niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Rzeczywiście organ odwoławczy nie ustosunkował się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, uchylając decyzję organu I instancji nakazał jednak, by zrobił to organ w ponownie prowadzonym postępowaniu. Nie mógł także zostać uwzględniony sformułowany w punkcie I.1 skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 38 k.c. Przepis ten przewiduje, że "Osoba prawna działa przez swoje organy w sposób przewidziany w ustawie i w opartym na niej statucie." Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie, przepis ten nie miał w sprawie zastosowania. Zasadnie sąd pierwszej instancji nie zakwestionował możliwości uczestnictwa w kontroli przeprowadzonej w Spółce osoby niemającej odrębnego upoważnienia przedsiębiorcy i zasadnie wypowiedział się co do tego, że możliwa jest kontrola w siedzibie przedsiębiorcy pod nieobecność strony, albowiem w rozpoznawanej sprawie nie miała zastosowania ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Zasadnie też sąd uznał, że E.W. mogła podpisać protokół kontroli, była bowiem osobą uczestniczącą w czynności kontroli. Sąd, co należy podkreślić, nie wypowiedział się natomiast co do wiarygodności oświadczenia złożonego do protokołu przez E.W., ani co do tego, czy było ono wystarczające do ustalenia stanu faktycznego w tej sprawie. Sąd, o czym już była mowa powyżej, podzielił bowiem ocenę organu odwoławczego o konieczności ponownego przeprowadzenia w tej sprawie postępowania dowodowego. Dodatkowo należy wskazać, że podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Tego zaś w rozpoznawanej sprawie nie zrobiono. Zarzut ten jest bowiem wadliwie skonstruowany. Poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie Spółka stara się w istocie podważyć stan faktyczny w sprawie, oparty na protokole kontroli podpisanym przez E.W. - niebędącą pracownikiem Spółki. Zarzucając naruszenie prawa materialnego, skarżąca odwołuje się do okoliczności faktycznych odnoszących się do kwestii zwianych z ustaleniami, czy odbiorniki telewizyjne były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. W orzecznictwie NSA wielokrotnie zaś podnoszono, że konstruowanie zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez odwołanie się do okoliczności faktycznych i tym samym próba zwalczania tych ustaleń faktycznych, wskazuje na wadliwość zarzutu (por. m.in. wyroki NSA z 22 sierpnia 2018 r. sygn. akt II OSK 2095/16; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt II OSK 1037/15). Analogicznie ocenić należy także sformułowany w punkcie I.3. petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 5 ust. 3 u.opł.abon., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że telewizory niepodłączone do prądu, niepodłączone do instalacji telewizyjnej i znajdujące się w magazynach ośrodka wczasowego, a także niewypożyczone przez gości, pozwalają na przyjęcie wypełnienia sformułowania "stwierdzenia używania". Uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazuje, że także poprzez ten zarzut naruszenia prawa materialnego skarżąca kasacyjnie Spółka zmierza w istocie do podważenia stanu faktycznego w sprawie co do ilości odbiorników używanych przez skarżącą. Tak sformułowany zarzut nie mógł być uwzględniony, zwłaszcza że stan faktyczny w tej sprawie jeszcze nie został wiążąco ustalony, o czym już była mowa. Nie jest również zasadny zarzut błędnej wykładni art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. i uznanie, że skarżąca nie przekazuje oddzielnie (niezależnie od usługi noclegowej) do używania swoim wczasowiczom odbiorników telewizyjnych, co powoduje przerzucenie obowiązku rejestracji na osoby użytkujące odbiornik. Przepis art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. przewiduje, że obowiązkowi rejestracji nie podlegają odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne przeznaczone przez przedsiębiorcę wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy. Ocena zasadności tego zarzutu wymaga na wstępie podkreślenia, że przytoczony przepis wprowadza wyjątek od zasady przewidzianej w art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 5 ust. 1 u.opł.abon., tj. zasady, że za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe oraz że domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika, a także, że odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach pocztowych operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe. Z treści przytoczonych regulacji wynika zatem jednoznacznie, że ustawa o opłatach abonamentowych wprowadza obowiązek rejestracji, a w konsekwencji powszechny obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej za - oparte na domniemaniu prawnym - używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, w rozpoznawanej sprawie sąd trafnie za prawidłową uznał wykładnię tego przepisu przyjmującą, że wprowadzony nim wyjątek dotyczy jedynie takich sytuacji, gdy działalność gospodarcza danego przedsiębiorcy polega na przeznaczeniu przez przedsiębiorcę odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy. Wyjątki od zasad nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Należy zatem uznać, że taki, i tylko taki, jest zakres wyjątku wynikającego z przepisu art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. Powyższy sposób rozumienia art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. tj. wolę objęcia tym wyjątkiem jedynie takich przypadków, gdy przedmiotem prowadzonej działalności gospodarczej jest obrót odbiornikami, potwierdza też treść uzasadnienia do projektu ustawy o opłatach abonamentowych. Wskazano w nim mianowicie, że objęcie obowiązkiem rejestracji i opłatą abonamentową "sprzedaży i innego udostępniania odbiorników (...) mających wyłącznie zastosowanie handlowe i niesłużących faktycznemu oglądaniu programów, (...) wydaje się wykraczać poza intencję przedmiotowej daniny" (Druk nr 3604, Sejm IV kadencji, str. 5-6). Na skutek prawidłowo w tej sprawie dokonanej wykładni przez organ art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. trafnie zatem uznano, że przepis ten może mieć zastosowania tylko wówczas, gdy podmiot przeznacza - w rozumieniu art. 5 ust. 2 pkt 3 ustawy - odbiorniki będące wyposażeniem wynajmowanych pokoi "wyłącznie do przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej". Jeżeli zatem przedmiotem działalności gospodarczej jest wynajmowanie pokoi/domków letniskowych, a nie sprzedaż lub wynajmowanie odbiorników telewizyjnych, nie jest spełniona przesłanka z art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon., mimo że odbiorniki te są wyposażeniem pokoi/domków. Należy też mieć na uwadze, że przepisy ustawy o opłatach abonamentowych nie nakazują rejestracji odbiornika telewizyjnego wczasowiczom wynajmującym do czasowego używania pokoje lub domki letniskowe. Zaaprobowanie stanowiska prezentowanego przez skarżącą kasacyjnie Spółkę skutkowałoby zatem tym, że w każdej sytuacji, gdy odbiorniki radiofoniczne czy telewizyjne stanowią element wyposażenia, brak byłoby podstaw do przyjęcia obowiązku ich rejestracji i uiszczania opłat abonamentowych, a zatem należałoby przyjąć, że zachodzi wyjątek przewidziany w art. 5 ust. 2 pkt 3 u.opł.abon. Takie stanowisko nie ma żadnego oparcia w obowiązujących przepisach i stanowiłoby niedopuszczalną wykładnię rozszerzającą, sprzeczną z zasadą powszechności abonamentu na zasadach określonych w ustawie. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela zatem ugruntowany w orzecznictwie pogląd przyjęty m.in. w wyrokach NSA: z 20 maja 2014r., sygn. akt II GSK 627/13; z 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 455/14; z 20 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 933/15; z 11 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 3045/15; z 12 grudnia 2017r, sygn. akt II GSK 74/16; z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1944/15 oraz z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1840/15; publ.: CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl. Mając powyższe na uwadze należy uznać, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie są zasadne, sąd pierwszej instancji nie naruszył bowiem prawa uznając za zgodną z prawem wydaną w tej sprawie decyzję kasacyjną. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a oraz w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804). Na koszty należne organowi w wysokości 480 zł składa się wynagrodzenie za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną przez pełnomocnika organu, który nie występował w sprawie przed Sądem I instancji oraz jego udział w rozprawie przed NSA.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło