I SAB/Gl 10/14
PostanowienieWSA w Gliwicach2015-03-30
Skład orzekający: Wojciech Organiściak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym wykazała, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, w szczególności w sytuacji, gdy posiada współmałżonka i syna osiągających dochody, a także nie przedstawiła pełnej dokumentacji rachunków bankowych?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Pomimo statusu osoby bezrobotnej, skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną i synem, którzy osiągają stałe dochody, a łączna kwota ich wynagrodzeń netto wynosi 4.634,07 zł miesięcznie. Ponadto, skarżący nie przedstawił pełnej dokumentacji wszystkich posiadanych rachunków bankowych, co uniemożliwiło pełną ocenę jego sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych. Koszt 100 zł wpisu sądowego nie stanowił nadmiernego obciążenia dla budżetu domowego.Stan faktyczny
Skarżący A.N. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku, skarżący przedstawił dokumenty dotyczące swojej sytuacji materialnej, dochodów żony i syna, a także wyciągi z rachunków bankowych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżył sprzeciwem. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, , , po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. N. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym w kwestii wniosku strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi
w kwocie 100 zł, skarżący złożył urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy, w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata. Uzasadniając wniosek skarżący oświadczył, że od ponad dwóch lat jest osobą bezrobotną, pozostającą na utrzymaniu żony.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z żoną i synem. Na ich majątek składa się mieszkanie o pow. 63 m2. Dochód żony ze stosunku pracy wynosi 2.188 zł brutto, tj. 1.591 zł netto. Wynagrodzenie syna kształtuje się na poziomie 2.139 zł (brutto).
Pismem z dnia 27 stycznia 2015 r. referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia – w terminie 7 dni – danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, m.in. poprzez przedłożenie wyciągów i wykazów z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez niego i osoby pozostające z nim we wspólnym gospodarstwie domowym, obrazujących operacje dokonywane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy.
Jednocześnie w piśmie zawarto pouczenie, że niezastosowanie się do wezwania w terminie może zostać potraktowane jako brak należytego wykazania przez stronę przesłanki przyznania prawa pomocy określonej w art. 246 § 1 Prawa
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Odpowiadając na wezwanie skarżący nadesłał: zaświadczenie Powiatowego Urzędu Pracy z dnia 4 lutego 2015 r. oraz informację ZUS za 2014 r. (skarżący od dnia 22 października 2014 r. zarejestrowany jest jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku), wyciąg z rachunku bankowego (saldo w lutym 2015 r. wynosiło
175,57 zł), wyciągi z rachunków bankowych syna (wynika z nich, że dokonuje on przelewów własnych w tym m.in. na jeszcze inny posiadany rachunek, którego wyciągu nie przedstawiono, np. z dnia 8 grudnia 2014 r. na kwotę 1.000 zł, z dnia
9 stycznia 2015 r. na kwotę 1.500 zł), zaświadczenie o wynagrodzeniu żony (wynika
z niego, że jest ona zatrudniona na cały etat za wynagrodzeniem w kwocie
1.590,72 zł netto) oraz zaświadczenie o zarobkach syna (jest on zatrudniony jako magazynier i otrzymuje wynagrodzenie w kwocie 3.043,35 zł netto), rachunki i faktury potwierdzające wydatki poniesione na utrzymanie (obejmują one opłaty za gaz
w kwocie 58,81 zł, energię elektryczną w kwocie 71,33 zł, czynsz w kwocie 593,79 zł, oraz spłatę kredytu - 214,90 zł). Nadto skarżący jest właścicielem samochodu marki Skoda rocznik 1998 oraz współwłaścicielem samochodu marki Honda rocznik 1998 (vide: kserokopie dowodów rejestracyjnych przy piśmie z 9 lutego 2015 r.).
Postanowieniem z dnia 24 lutego 2015 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie, wniesionym w terminie do dokonania tej czynności, skarżący nie zgodził się z oceną dokonaną przez referendarza sądowego, akcentując przede wszystkim "dyskryminowanie osoby biednej i bezrobotnej w stosunku do bogatej, której poziom dochodów rzeczywiście pozwala na wynajęcie adwokata". Krytycznie ocenił również tę cześć uzasadnienia postanowienia z dnia 24 lutego 2015 r.,
w której dokonano wywodu odnośnie kwoty znajdującej się na jego rachunku bankowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że skarżący w formularzu wniósł
o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ppsa przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym – czyli
w myśl art. 245 § 2 ppsa obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata lub innego profesjonalnego pełnomocnika – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
W świetle powyższego uregulowania sąd przyznaje prawo pomocy, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku.
Ponadto podkreślić należy, że z regulacji prawnych dotyczących kosztów sądowych wynika, że zasadą jest, iż strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Ewentualne przyznanie prawa pomocy stronie w tym zakresie należy traktować jako odstępstwo od przywołanej zasady, powodujące uszczuplenie dochodów państwa. Instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi w istocie pomoc państwa dla osób, które z uwagi na ich trudną sytuację materialną nie mogą uiścić kosztów bez wywołania uszczerbku w koniecznych kosztach utrzymania siebie i rodziny. Ubiegający się o taką pomoc winien więc
w każdym wypadku poczynić najpierw oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające - może zwrócić się o pomoc państwa. Powyższe oznacza, iż w ramach planowania wydatków strona skarżąca, przewidując realizację swoich praw przed sądem, powinna uwzględnić także konieczność posiadania odpowiednich środków pieniężnych na prowadzenie procesu sądowego (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 września 2004 r., sygn. akt II SA/Gd 296/04, publ. LEX nr 203311).
Podstawę do przyznania prawa pomocy stanowią informacje wynikające
z oświadczenia zawartego we wniosku składanym przez stronę na urzędowym formularzu (art. 252 § 1 ppsa). Jeżeli natomiast oświadczenie zawarte we wniosku okaże się niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego strony lub budzi wątpliwości, strona jest obowiązana złożyć na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowe oświadczenie lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jej stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego (art. 255 ppsa). Obowiązek ten rozciąga się przy tym na wszystkie dokumenty zawierające dane na temat sytuacji majątkowej strony, pozwalające tym samym zbadać istnienie przesłanek przyznania prawa pomocy. Wystosowanie rozpatrywanego wezwania ma na celu weryfikację informacji zawartych we wniosku poprzez ich konfrontację ze stosowną dokumentacją i w efekcie poczynienie ustaleń, które byłyby wolne od jakichkolwiek wątpliwości.
Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się
z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777).
W rozpatrywanej sprawie zachodziły podstawy do wystosowania wezwania
o nadesłanie dokumentów źródłowych, ponieważ treść wniosku nie pozwala na wolną od wątpliwości ocenę najogólniej rozumianej sytuacji materialnej skarżącego. Nadto w niniejszej sprawie zachodzi szczególna potrzeba weryfikacji oświadczeń zamieszczonych we wniosku poprzez ich konfrontację z niezbędną dokumentacją źródłową, gdyż wysokość należnych kosztów sądowych jest niewielka, najmniejsza spośród znanych w procedurze sądowoadministracyjnej. Poniesienie takiego wydatku może spowodować uszczerbek utrzymania koniecznego wyłącznie
w przypadku osób znajdujących się w skrajnym ubóstwie, co trzeba ustalić w sposób pewny.
Ponadto podkreślić w tym miejscu trzeba, że Sąd rozpoznając wniosek
o przyznanie prawa pomocy bada nie tylko stan majątkowy i sytuację materialną strony ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy, ale także wszystkich osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 554/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponieważ z formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje
z żoną i synem, to wezwanie referendarza sądowego obejmowało udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów, a także przedłożenie wyciągów i wykazów
z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez niego i osoby pozostające
z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Skoro bowiem wnioskodawca pozostaje we wspólnocie rodzinnej z innymi osobami, to wydatki i potrzeby finansowe tych osób bezsprzecznie kształtują jego status majątkowy, czasami wręcz przesądzając o tym, czy może on ponieść koszty postępowania, czy też nie.
W orzecznictwie ugruntowany został pogląd, iż w przypadku osób pozostających
w związku małżeńskim oceny aktualnego stanu majątkowego i możliwości płatniczych wnioskodawcy dokonuje się również z uwzględnieniem sytuacji majątkowej współmałżonka. Mają oni bowiem względem siebie obowiązek pomocy, obejmujący swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywania związanych z tym kosztów (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2009 r., sygn. akt I FZ 199/09, z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt
I FZ 113-116/09, z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt I FZ 125-126/09, z dnia
26 sierpnia 2009 r., sygn. akt I FZ 243/09, z dnia 19 sierpnia 2009 r., sygn. akt I FZ 336/09, z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I FZ 463/08 – publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto w myśl art. 23 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 788 ze zm.), małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy. Z kolei z art. 87 i art. 91 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie.
Przechodząc do rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy złożonego w niniejszej sprawie odnotować należy, że w świetle przedstawionej dokumentacji skarżący jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku. Pomimo jednak tych okoliczności, ze złożonych dokumentów – w ocenie Sądu – nie wynika, aby sytuacja materialna wnioskodawcy nie pozwoliła mu na partycypowanie w kosztach postępowania. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia przede wszystkim okoliczność, że małżonka skarżącego oraz jego syn otrzymują stały, regularny dochód. Miesięczne ich dochody wynoszą w sumie 4.634,07 zł netto.
Z przedłożonych z kolei wyciągów z rachunków bankowych wynika, że w lutym
2015 r. na rachunku skarżącego znajdowała się kwota 175,57 zł, podczas gdy saldo dostępne na rachunku syna w dniu 10 stycznia 2015 r. wynosiło 2.045,65 zł. Okoliczności te mają znaczenie w świetle przywołanych wyżej obowiązków wynikających z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Nadto, odnosząc się do rachunków bankowych posiadanych w gospodarstwie domowym skarżącego, odnotować należy, że skarżący nie nadesłał wyciągów
z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez osoby pozostające z nim
w gospodarstwie domowym, mimo że wezwanie referendarza sądowego nie budzi
w tym zakresie żadnych wątpliwości. Wniosek zaś, że w gospodarstwie domowym skarżącego posiadany jest jeszcze inny rachunek bankowy wynika z analizy przedstawionych wyciągów bankowych. W ich świetle syn skarżącego posiada jeszcze innym rachunek bankowy, z którego wyciąg nie został przedstawiony. Na rachunek ten syn skarżącego przelewa nadwyżki środków. Tytułem przykładu można wskazać na przelew własny z dnia 8 grudnia 2014 r. na kwotę 1.000,00 zł. Również na konto skarżącego zostały przelane środki z rachunku syna. Skarżący nie wykonał zatem w pełni skierowanego do niego wezwania. Brak wyciągu z tego rachunku bankowego nie pozwala ani na ustalenie stanu tego rachunku, ani prześledzenie wszystkich operacji na nim dokonywanych, co ma również znaczenie z punktu widzenia możliwości płatniczych skarżącego. Stanowi to jednocześnie
o mankamencie wniosku, nie pozwalając tym samym na jego wolną od wątpliwości ocenę. Również do sprzeciwu skarżący nie załączył wyciągu z tego rachunku bankowego, mimo że jego brak wytknął mu referendarz sądowy w swoim postanowieniu.
Odnosząc się z kolei do miesięcznych wydatków związanych z koniecznym utrzymaniem gospodarstwa domowego, odnotować należy, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że kształtują się one na poziomie 938,83 zł. Wydatki te regulowane są na bieżąco i nie wykazano żadnych poważniejszych zaległości
w tym zakresie, czego również nie można tracić z pola widzenia. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami.
Zaznaczyć w tym miejscu należy, że większość wydatków związanych
z utrzymaniem opłacana jest z rachunku bankowego syna. Pozwala to przyjąć, że odciąża on tym samym rodziców i stwarza im możliwość poczynienia oszczędności na potrzeby wykraczające poza sferę koniecznego utrzymania, czyli na koszty postępowania sądowego.
Podnieść też trzeba, że rozpoznając wniosek o prawo pomocy należy mieć na względzie z jednej strony poziom dochodów skarżącego i jego rodziny, a z drugiej wysokość wymagalnych kosztów. Koszty te w niniejszej sprawie na obecnym etapie sprowadzają się do wpisu od skargi w kwocie 100 zł. Wysokość ta jest najmniejsza spośród przewidzianych w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z tego powodu, jak wyżej już wskazano, w niniejszej sprawie zachodzi szczególna potrzeba dokładnego ustalenia możliwości płatniczych wnioskodawcy. W ocenie Sądu poniesienie wydatku w kwocie 100 zł nie powinno wiązać się ze znacznym obciążeniem budżetu. Wygospodarowanie kwoty potrzebnej na opłacenie kosztów
w niniejszej sprawie – czy to poprzez nieznaczne ograniczenie niektórych wydatków, czy to w drodze drobnych oszczędności – zazwyczaj nie wiąże się z uszczerbkiem utrzymania koniecznego. Zaakcentować także należy, że opłaty w postępowaniu sądowoadministracyjnym mają charakter danin publicznoprawnych i dlatego zwolnienie z obowiązku ich ponoszenia może być stosowane jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. To z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04, niepubl.).
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, skarżący ma możliwość zdobycia środków na pokrycie kosztów sądowych. Przyznając zaś prawo pomocy, należy mieć na uwadze, że jest ono formą dofinansowania z budżetu państwa
i powinno mieć miejsce tylko w sytuacji, w której zdobycie przez stronę środków jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2004 r., sygn. akt GZ 61/04, niepubl.).
Wskazać nadto trzeba, że za przyznaniem prawa pomocy nie może przemawiać konieczność spłaty zaciągniętego kredytu. Przyjęcie przez skarżącego takiego priorytetu w wydatkach nie może jednak stanowić podstawy do uznania, że Skarb Państwa winien ponosić koszty związane z prowadzeniem przez skarżącego niniejszego postępowania sądowego. Podkreślenia wymaga, że zobowiązania cywilnoprawne nie mają pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, do których należą koszty sądowe, gdyż koszty te jako należności budżetu państwa należy uiszczać na równi z innymi wydatkami obciążającymi skarżącego (por. postanowienia: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 273/13, z dnia 21 maja 2012 r., sygn. akt II FZ 376/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 870/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się z kolei do wniosku o ustanowienie adwokata należy podnieść, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż dla oceny zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy w części dotyczącej ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika, kluczowe znaczenie ma etap postępowania sądowego, w którym taki wniosek został zgłoszony. W postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
6 października 2005 r., sygn. akt II OZ 818/05, niepubl. wyrażono wręcz pogląd, że na wstępnym etapie postępowania sądowego brak jest podstaw, ażeby ustanowić na rzecz skarżącego adwokata, mając na względzie także fakt, że sąd I instancji nie jest związany granicami skargi i jest zobligowany do badania zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub bezczynności z urzędu, co może powodować uwzględnienie skargi nawet przy jej wadliwym sformułowaniu oraz znikomej aktywności strony skarżącej w procesie przed sądem administracyjnym. Regulacja zawarta w art. 134 § 1 ppsa gwarantuje m.in. dokonanie oceny zaskarżonej decyzji lub postanowienia
z punktu widzenia zgodności z prawem niezależnie od sformułowanych w skardze twierdzeń i zarzutów. Z tego też względu nieporadność w formułowaniu zarzutów, czy też wniosków, jak również niemożność fizycznego uczestniczenia w rozprawie, nie uniemożliwia sądowi dokonać oceny legalności skarżonej decyzji lub postanowienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
27 lutego 2012 r., sygn. akt II FZ 112/12, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nadto w myśl art. 6 ppsa sąd administracyjny powinien udzielać stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i konsekwencjach zaniedbań.
Reasumując stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał, iż w stosunku do jego osoby spełnione zostały przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ppsa orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło