II SA/Go 851/15
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-02-18
Skład orzekający: Sławomir Pauter, Jacek Jaśkiewicz, Aleksandra Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na uchwałę Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, może być skutecznie wniesiona, jeśli nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze zostały wcześniej przedstawione w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd odrzucił skargę, ponieważ nie wszystkie zarzuty podniesione w skardze zostały wcześniej przedstawione w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa, co stanowi warunek dopuszczalności skargi na uchwałę na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Ponadto, sąd uznał, że skarżący nie wykazali naruszenia swojego interesu prawnego, co również skutkuje odrzuceniem skargi.Stan faktyczny
Skarżący, będący właścicielami nieruchomości zabudowanych domami jednorodzinnymi, zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie szeregu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Konstytucji. Skarżący podnosili m.in. zarzut dopuszczenia zabudowy wielorodzinnej na terenach sąsiadujących z ich nieruchomościami, co miało prowadzić do dyskryminacji, ograniczenia prawa własności, utraty wartości nieruchomości i obniżenia komfortu zamieszkiwania. Skarga została wniesiona po wcześniejszym dwukrotnym wezwaniu Rady Miejskiej do usunięcia naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargę i zasądzono zwrot wpisów sądowych na rzecz skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Pauter Sędziowie Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 lutego 2016 r. sprawy ze skargi A.C., K.K., W.W. i S.K. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 19 października 2010 r., Nr LI/529/2010 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obrębu [...], części obrębu [...] i części obrębu [...] postanawia: 1. odrzucić skargę, 2. zwrócić ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. na rzecz skarżących A.C., K.K., W.W. oraz S.K. kwotę po 300 (trzysta) złotych tytułem uiszczonych wpisów sądowych od skargi.
Uchwałą z dnia 19 października 2010 r. nr LI/529/2010 Rada Miejska przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części obrębu [...]. Uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa z 2010 r., Nr 123, poz. 1968 i weszła w życie z dniem 29 stycznia 2011 r.
Pismem z dnia [...] lipca 2015 r. A.C., K.K., W.W. i S.K., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wezwali Radę Miejską do usunięcia naruszenia prawa wywołanego podjęciem powyższej uchwały z dnia 19 października 2010 r. nr LI/529/2010. Zarzucili, że § 10 ust. 1 uchwały narusza art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej jako: ustawa o pzp), bowiem dla terenów oznaczonych symbolem MN nie określono wskaźnika minimalnego udziału procentowej powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, jak również gabarytów obiektów. Naruszenia tego przepisu dopuszczono się też przy redakcji § 10 ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1, w którym nie określono, czy wskaźniki zagospodarowania terenu zostały określone procentowo dla działki czy terenu. W § 10 ust. 1 pkt 2 lit. b dopuszczono na terenach MN-2 i MN-3 zabudowę wielorodzinną z urządzeniami zapewniającymi obsługę terenu, nie określając przy tym wskaźników zagospodarowania terenu. Wskaźniki w § 10 ust. 1 zostały określone dla zabudowy jednorodzinnej, tym samym nie sposób ani przez analogię ani na żadnej innej podstawie ustalić, jakie parametry mają być uwzględniane przy zagospodarowywaniu tych terenów budynkami wielorodzinnymi. Parametry zabudowy wielorodzinnej nie zostały określone w przedmiotowej uchwale. Ustalenia planu miejscowego w powyższym zakresie mają dla właścicieli działek z zabudową jednorodzinną charakter dyskryminujący oraz bezzasadnie ograniczają ich w wykonywaniu uprawnień właścicielskich wyłączając możliwość zabudowy. Przepis § 12 uchwały narusza art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p., bowiem w planie miejscowym należy określić szczególne warunki zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz budowy. Tymczasem przedmiotowa uchwała nie realizuje tego przepisu ustawy. Ponadto uchwała narusza art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p, w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którymi w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem. Tymczasem w przedmiotowym planie miejscowym zamieszczono rozdział dotyczący powyższej kwestii, jednak jego postanowienia w ogóle nie realizują nakazów ustawowych.
Kolejnym pismem również datowanym na [...] lipca 2015 r. ( data wpływu do organu 12 sierpnia 2015 r.) skarżący ponownie wezwali organ stanowiący gminy do usunięcia naruszenia prawa, podnosząc nowe zarzuty przeciwko kwestionowanej uchwale i szczegółowo wskazując na zaistnienie szeregu naruszeń prawa powszechnie obowiązującego.
Odnosząc się do pierwszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa ( które wpłynęło do Urzędu Miejskiego w dniu 28 lipca 2015 r. ) Rada Miejska uchwałą z dnia 18 sierpnia 2015 r. Nr 0007.108.2015 odmówiła uwzględnienia go, ustosunkowując się w uzasadnieniu do podniesionych w nim zarzutów. Odpowiedź organu na powyższe wezwanie została doręczona pełnomocnikowi skarżących dnia 28 sierpnia 2015 r. ( data na odpisie zwrotnego potwierdzenia odbioru, k. 74 akt sądowych).
Kolejną uchwałą z dnia 15 września 2015 r. Nr 0007.122.2015 Rada Miejska odmówiła uwzględnienia drugiego wezwania do usunięcia naruszenia prawa, które wpłynęło do organu w dniu 12 sierpnia 2015 r.
Dnia 28 września 2015 r. ( data stempla pocztowego na kopercie, k. 99 akt sądowych) A.C., K.K., W.W. oraz S.K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli skargę na powyższą uchwałę Rady Miejskiej z dnia 19 października 2010 r. nr LI/529/2010, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w całości. Pełnomocnik skarżących zarzucił uchwale naruszenie:
1) art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. poprzez nieokreślenie w § 10 ust. 1 zaskarżonego planu wskaźnika minimalnego udziału procentowej powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, jak również gabarytów obiektów;
2) art. 21, art. 31 i art. 64 ust. 2 Konstytucji, art. 1 ust. 2 pkt 7 i 9, art. 3 ust. 1 u.p.z.p. poprzez nadużycie władztwa planistycznego polegającego na nieproporcjonalnym ograniczeniu własności i ingerencji w prawa skarżących jako właścicieli nieruchomości objętej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przy jednoczesnym braku racjonalnych przesłanek wynikających z gospodarki przestrzennej;
3) art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. poprzez nieokreślenie szczególnych warunków zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakazu budowy;
4) art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. w związku z § 4 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej jako r.z.p.m.p.z.p.), zgodnie z którymi w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem poprzez nieokreślenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego
5) art. 16 ust. 1 u.p.z.p. poprzez zastosowanie skali 1:2000 dla planu, przy jednoczesnym:
a) braku określenia zajścia "szczególnie uzasadnionego przypadku", o którym wspomina art. 16 ust. 1 u.p.z.p.,
b) "niebyciu" przez obszar objęty m.p.z.p inwestycją liniową bądź obszarem o znacznej powierzchni, o których wspomina § 6 ust. 1 r.p.z.p.
6) § 142 ust.2 w związku z § 149 załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (dalej z.t.p.) w związku z art. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, poprzez zawarcie w skarżonym m.p.z.p. katalogu definicji legalnych, stosowalnych w całym m.p.z.p., które nie pozostają w granicach upoważnienia do wydania m.p.z.p., odbiegają od definicji ustawowych lub je modyfikują, a to:
a) określenie w § 3 pkt 3 m.p.z.p. definicji "przepisów szczególnych", która obejmuje kwestie pozanormatywne, tj. "normy branżowe" i akty stosowania prawa, tj. prawomocne (a nie ostateczne) decyzje administracyjne, nakładające ograniczenia w dysponowaniu terenem, co również stanowi naruszenie art. 87 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, poprzez
b) rozszerzenie katalogu aktów prawa powszechnie obowiązującego o normy niewymienione w art. 87 Konstytucji,
c) określenie w tymże § 3 pkt 3 m.p.z.p., że powyższe "przepisy szczególne" nie obejmują Konstytucji oraz ratyfikowanych umów międzynarodowych ("ustawy wraz z ..."), co stanowi próbę ograniczenia katalogu źródeł prawa z art. 87 Konstytucji,
d) określenie w tymże § 3 pkt 3 m.p.z.p., że powyższe "przepisy szczególne" są stosowane w brzmieniu "aktualnym w momencie realizacji" m.p.z.p., co ignoruje ewentualne przepisy przejściowe i rodzi ryzyko stosowania nieobowiązujących norm,
e) określenie w § 3 pkt 4 m.p.z.p. definicji "terenu", przy jednoczesnym określaniu przez u.p.z.p. definicji "terenu zamkniętego", co sprawia, że m.p.z.p. ustanawia normę ogólniejszą niż akt rangi ustawowej, a przez to wpływa na treść ustawy (pojęcia ustawowego),
f) określenie w § 3 pkt 6 m.p.z.p. definicji "uciążliwości", które to pojęcie jest używane przez inne ustawy i akty wykonawcze rangi wyższej niż akt prawa miejscowego, a także definiowane w sposób odmienny niż wskazany w m.p.z.p.,
g) określenie w § 3 pkt 7 definicji "usług", których wspólną cechą ma być "niewytwarzanie dóbr materialnych" ("...i inne nie wytwarzające dóbr materialnych"), co wyłącza usługi wytwarzające dobra materialne (np. usługi krawieckie), a więc stanowi niebędące koniecznym (art. 31 ust. 3 Konstytucji) i dyskryminujące (art. 32 ust. 2 Konstytucji) ograniczenie swobody działalności gospodarczej nie w drodze ustawy, bez wskazania interesu publicznego, któremu takie określenie "usług" miałoby służyć,
h) określenie w § 3 pkt 12 m.p.z.p. definicji "paliw proekologicznych", co stanowi regulowanie aktem prawa miejscowego materii ustawowej, bowiem jakość paliwa (w tym jego "ekologiczność") jest regulowana min. ustawą z dnia 25 sierpnia 2006 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz ustawą z dnia 25 sierpnia 2006 r. o biokomponentach i biopaliwach ciekłych (wraz z aktami wykonawczymi w randze rozporządzeń) – wraz z użyciami tych definiowanych pojęć w tekście m.p.z.p.;
7) art. 16 ust. 1 u.p.z.p. w zw. § 8 ust. 1 r.p.z.p. z i § 7 pkt 8 r.p.z.p., poprzez wskazanie w § 4 ust. 2 m.p.z.p. względem rysunku planu, że niektóre elementy rysunku planu mają charakter informacyjny i nie stanowią ustaleń planu, przy czym jako przykłady takich elementów wskazano treść podkładu mapowego i "orientacyjne linie podziałów wewnętrznych", które są istotne dla czytelności i treści planu; podkład mapowy powinien pochodzić z urzędowych kopii map zasadniczych w skali 1:1000, a linie podziałów wewnętrznych są częścią parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu (a przez to ustaleniami m.p.z.p.), co sprawia, że nie są to elementy jedynie "informacyjne"; co więcej, § 4 ust. 1 m.p.z.p. zawiera węższy katalog ustaleń planu niż §7 r.p.z.p.;
8) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody w związku z art. 15 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p. i § 142 ust. 2 r.z.t.p. w związku z art. 7 Konstytucji RP, poprzez ustanowienie w § 7 pkt 1 w związku z § 10 ust. 6 m.p.z.p. formy ochrony przyrody – użytku ekologicznego w rozumieniu art. 43 wspomnianej ustawy, podczas gdy użytek ekologiczny jest ustanawiany w drodze odrębnej uchwały organu rady gminy, będącej aktem prawa miejscowego i taka uchwała już istnieje (uchwała nr XXXVIII/358/1998 z dnia 16 czerwca 1998 roku w sprawie uznania za użytek ekologiczny), a więc m.p.z.p. nie powinien czynić więcej niż wyróżnić granice użytku w części graficznej;
9) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 46 w związku z art. 48 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody i § 3 i 6 w związku z lp. 249 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej roślin w związku z art. 15 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p., poprzez wprowadzenie w § 10 ust. 6 pkt 1 lit. a m.p.z.p. odmiennego od powszechnego standardu ochrony częściowej sposobu ochrony rośliny pod nazwą listera jajowata (listera ovax), podczas gdy standardy ochrony samej rośliny już znajdują się w prawie powszechnym, a standard ochrony użytku w uchwale nr XXXVIII/358/1998;
10) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 32, 33 i 34 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, w związku z art. 15 ust. 2 pkt 4 u.p.z.p. – poprzez uregulowanie w § 8 ust. 2 m.p.z.p. obowiązków osób prowadzących roboty budowlane i ziemne w razie znalezienia zabytku w sposób odmienny niż we wspomnianej ustawie, w szczególności poprzez nałożenie obowiązku jednoczesnego zawiadomienia wojewódzkiego Konserwatora zabytków oraz burmistrza;
11) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie – przez jego modyfikację, oraz § 8 tego rozporządzenia – przez jego pominięcie, w związku z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., poprzez uregulowanie w § 10 ust. 1 lit. d) m.p.z.p. samodzielnie w stosunku do tego rozporządzenia kwestii mierzenia wysokości budynków, przy braku użycia klas wysokości budynków, obecnych we wspomnianym rozporządzeniu;
12) naruszenie art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to § 7 ust. 3 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie w związku z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., poprzez ustanowienie w § 13 ust. 1 pkt 1 lit. b i §13 ust. 2 pkt 1 lit. g m.p.z.p. szerokości dróg publicznych w liniach rozgraniczających w co najmniej wartościach minimalnych dla klas L (12m) i D (10 m) oraz jednoczesne dopuszczenie wytyczenia ścieżek rowerowych, bez wyraźnego powiększenia szerokości jezdni oraz bez przeprowadzenia analizy, o której mowa w § 7 ust. 2 tego rozporządzenia;
13) art. 15 ust. 1 w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 36 i art. 37 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, poprzez wprowadzenie w §14 ust. 2 pkt 2 lit., a m.p.z.p. możliwości budowy indywidualnych ujęć wody tylko w okresie przejściowym, do momentu realizacji projektowanego systemu wodociągowego, co ogranicza ustawowe uprawnienia do zwykłego korzystania z wód przez właściciela gruntu (w szczególności pobór wody powierzchniowej bądź podziemnej w ilości większej niż 5 m3 na dobę) oraz uprawnienia właściciela wód do szczególnego korzystania z tych wód po uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego;
14) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zw. z art. 15 ust. 10 u.p.z.p. – poprzez uregulowanie w § 14 ust. 3 pkt 1-3 w zw. z § 7 pkt 4 m.p.z.p. kwestii odprowadzania nieczystości (ścieków bytowych) w sposób odmienny niż we wspomnianej ustawie, a w szczególności m.p.z.p. nie przewiduje możliwości użycia przydomowej oczyszczalni ścieków spełniającej wymagania określone w przepisach odrębnych;
15) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w zw. z § 142 ust. 2 r.z.t.p. w zw. z art. 7 Konstytucji RP poprzez :
a) wprowadzenie w § 14 ust. 1 pkt 2 m.p.z.p. obowiązku uzyskiwania "warunków technicznych" od dysponentów sieci, co po pierwsze stanowi wyjście poza delegację ustawową dla władztwa planistycznego gminy – która nie posiada kompetencji do uzależniania w m.p.z.p. możliwości działań podmiotów prawa od uzyskania informacji, zgód bądź uzgodnień określonych podmiotów, a po drugie pomija ustawowe możliwości wykonywania elementów sieci na podstawie przepisów powszechnych, bez uzyskiwania określonych (innych od powszechnych) warunków technicznych od dysponentów danej sieci (art. 31 ust. 1 i 2 w związku z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków);
b) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w związku z § 142 ust. 2 r.z.t.p. w zw. z art. 7 Konstytucji RP poprzez wprowadzenie obowiązku dodatkowego uzgadniania jest również obecne w:
- § 14 ust. 1 pkt 3 m.p.z.p. odnośnie uzgodnienia operatora sieci,
- § 14 ust. 5 pkt 1 lit. c m.p.z.p., odnośnie zgody właściciela terenu,
- § 14 ust. 6 pkt 1 lit. c i g oraz pkt 3,. m.p.z.p., odnośnie uzgodnień i określania warunków przez operatora gazociągu,
- § 14 ust. 9 pkt 1 lit. d, f oraz g, odnośnie "decydowania" oraz uzgadniania przez operatora sieci i przyszłego operatora sieci;
16) art. 15 ust. 1 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 5 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w związku z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., poprzez wprowadzenie w § 14 ust. 8 pkt 1 lit. a) m.p.z.p. obowiązku określenia "miejsc na gromadzenie i segregację odpadów w granicach działek", przy czym wspomniana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku nakłada na właściciela nieruchomości obowiązek używania nie miejsc, a pojemników na segregację odpadów (a więc rzeczy ruchomych, a nie części nieruchomości); co więcej, § 14 ust 8 pkt 1 lit. a m.p.z.p. nie uwzględnia możliwości przejęcia obowiązku właścicielu przez gminę (art. 6 ust. 3 wspomnianej ustawy), oraz faktu, że umiejscowienie odbioru odpadów regulowane powinno być regulowane przez regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy (również akt prawa miejscowego) i ew. przepisy powszechne mogące być wydane na podstawie art. 4a ww. ustawy, a nie m.p.z.p.;
17) art. 15 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. w części dotyczącej przepisów odrębnych, a to art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, poprzez ustalenie w §14 ust. 9 pkt 1 lit. g) możliwości łączności telekomunikacyjnej jedynie "kablową linią", co wyłącza inwestycje bezprzewodowe (w szczególności inwestycje sieci telekomunikacyjnych "komórkowych") wbrew wspomnianej ustawie;
18) art. 15 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., poprzez nieuwzględnienie w § 14 ust. 9 planu zapisu studium, że "konieczne jest ustalenie stref zagrożeń od pola elektromagnetycznego GPZ i linii napowietrznych wysokiego napięcia" i brak wytyczenia takich stref zagrożeń w m.p.z.p.
W motywach skargi w pierwszej kolejności pełnomocnik skarżących podniósł, iż są oni właścicielami nieruchomości położonych na terenie, dla którego zaskarżoną uchwałą ustanowiony został miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym niewątpliwie mają interes prawny o którym mowa w art. 50 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zaskarżeniu uchwały. Nadto przepisy uchwały naruszają ich interes prawny jako właścicieli nieruchomości poprzez takie ukształtowanie przeznaczenia pobliskich nieruchomości, które powoduje obniżenie wartości posiadanych nieruchomości oraz może utrudniać korzystanie z nich, zatem spełniona jest także przesłanka o której mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
W kontekście zarzutu 2 skargi dotyczącego nadużycia władztwa planistycznego polegającego na nieproporcjonalnym ograniczeniu własności i ingerencji w prawa skarżących jako właścicieli nieruchomości objętej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wywodził, iż ustalenia planu mają dla właścicieli działek z zabudową jednorodzinną charakter dyskryminujący oraz bezzasadnie ograniczają ich w wykonywaniu uprawnień właścicielskich wyłączając możliwość zabudowy. Do takiego wniosku prowadzi analiza przeznaczenia działek zlokalizowanych w strefie MN-2 i MN-3, na których już w chwili obecnej rozpoczęto realizację zabudowy wielorodzinnej. Ustawa o pzp w procesie planowania i zagospodarowania przestrzennego nakazuje uwzględniać dyrektywy odnoszące się m.in. do prawa własności oraz potrzeb interesu publicznego, zaś wyrażona w art. 31 ust. 3 Konstytucji zasada proporcjonalności wskazuje w jaki sposób należy równoważyć wartości, które chroni plan miejscowy. W przekonaniu skarżących dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej na terenach oznaczonych MN-2 i MN-3 stanowi o ograniczeniu ich prawa bez zachowania proporcji i nie jest podyktowane racjonalnymi kierunkami gospodarki przestrzennej, stanowiącej element szeroko rozumianego porządku publicznego. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przed jego zmianą w roku 2010 r. przewidywał wyłącznie zabudowę jednorodzinną dla obrębu Krężoły już od roku 1996 r. Skarżący zakupili niektóre działki nawet do 10 lat wstecz z taką intencją, aby zamieszkać na osiedlu domków jednorodzinnych. Tymczasem obecnie planowane są budowy bloków wielorodzinnych wokół zabudowań jednorodzinnych skarżących w takiej skali, że znajdą się oni w samym centrum wielkiego blokowiska. Mając domek jednorodzinny parterowy i będąc otoczonym blokami wielorodzinnymi skarżący nie mogą liczyć na żadną prywatność, albowiem osoby mieszkające w blokach na 3, 4 piętrze będą widziały wszystko co dzieje się na nieruchomości domku jednorodzinnego. Dodatkowo nastąpi utrata wartości ich nieruchomości. Taki stan rzeczy w sposób istotny będzie im utrudniał prawidłowe funkcjonowanie i spokojne zamieszkiwanie. Nie ma konieczności budowy aż takiego zaplecza mieszkaniowego wielorodzinnego, albowiem w mieście [...] jest wybudowanych sporo takich zabudowań wielorodzinnych, które są niezamieszkałe. Dlatego też postulat uchylenia planu miejscowego jest słuszny i pozwoli znaleźć należytą proporcję między prawem własności a innymi wartościami chronionymi przez plan miejscowy. Ustalenia planu miejscowego są chaotyczne, niekonsekwentne, odstają od realiów życia społecznego, i jak pokazują zasady zagospodarowania terenów w na obszarze MN-2 i MN-3 – dyskryminujące niektórych właścicieli nieruchomości, a co za tym idzie są niezgodne z Konstytucją RP.
Odnosząc się do stanowiska Rady Miejskiej, iż dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej na terenach przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną nie stanowi ograniczenia prawa własności, bowiem właściciel decyduje jaką zabudowę zamierza realizować w zgodzie z planem miejscowym, pełnomocnik podkreślał, iż właśnie ten fakt stanowi o ograniczeniu prawa własności nieruchomości sąsiadujących, do czego organ w żaden sposób się nie odniósł. Przysługujące gminie uprawnienie, określane w doktrynie jako władztwo planistyczne, nie może być rozumiane jako pełna swoboda w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów. Uprawnienie gminy do ustalania przeznaczenia terenu i sposobu jego zagospodarowania nie może być nadużywane i niezależnie od legalności jest oceniane pod kątem ewentualnego nadużywania uprawnień. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu będą zatem nie tylko te, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. Gmina nadużywając swoich uprawnień i działając zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy dopuściła zabudowę wielorodzinną, ograniczając jednocześnie prawo własności nieruchomości sąsiadujących, z uwagi na fakt, że ich wartość została obniżona oraz został zaniżony komfort korzystania z nieruchomości. Dlatego też w ocenie skarżących gmina tworząc zaskarżony plan nadużyła swoich uprawnień.
W dalszej części uzasadnienia przedstawione została szczegółowo argumentacja dotycząca poszczególnych zarzutów skargi zmierzająca do wykazania, iż wskazane w tychże zarzutach konkretne regulacje kwestionowanego planu miejscowego naruszają zasady jego sporządzania, określone w art. 15 ustawy o pzp i inne wskazane w skardze przepisy powszechnie obowiązujące.
W odpowiedzi na skargę Rada Miejska wniosła o jej oddalenie, uznając podniesione zarzuty za niezasadne. Organ szczegółowo odniósł się do argumentacji skarżących wywodząc, iż przy uchwalaniu zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie doszło do przekroczenia zakresu przysługującego gminie władztwa planistycznego, skutkującego niedopuszczalną prawnie ingerencją w prawo własności skarżących, jak również do zarzuconych w skardze naruszeń prawa powszechnie obowiązującego.
Pismem z dnia [...] lutego 2016 r. pełnomocnik skarżącej przedłożył odpisy z ksiąg wieczystych dla wykazania, iż skarżący są właścicielami nieruchomości położonych na terenie objętym zaskarżonym planem miejscowym. Dodatkowo wskazał, iż plan miejscowy, obowiązujący od 1996 r., który zmieniono zaskarżoną uchwałą, zakładał przeznaczenie terenu na osiedle domków jednorodzinnych pod nazwą [...]. Po zmianie dokonanej zaskarżoną uchwałą w strefie MN-2 i MN-3 powstała zabudowa wielorodzinna. Na nieruchomości oznaczonej działką [...] graniczącej z działką [...] należącą do skarżącej A.C. trwa, prawie już zakończona, budowa dwóch budynków wielorodzinnych, a z posiadanych przez skarżących informacji wynika, iż w tym roku rozpoczną się prace nad kolejnymi takimi budynkami, a docelowo ma być ich dwanaście. Nadto na graniczącej z działką skarżącego S.K. (działka nr [...], zabudowana domem jednorodzinnym i budynkiem gospodarczym) nieruchomości oznaczonej jako działka [...] planowana jest inwestycja w postaci budynku mieszkalnego 16 lokalowego, trzykondygnacyjnego z garażami podziemnymi dla której wydane zostało [...] grudnia 2015 r. pozwolenie na budowę. Na terenie objętym planem właściciele, którzy nie rozpoczęli jeszcze budowy wstrzymują się z decyzjami o budowie domów jednorodzinnych bowiem nie kupowali działek po to by mieszkać w blokowisku. Nadto wartość zakupionych działek już znacznie spadła przez wprowadzenie możliwości zabudowy wielorodzinnej, wprowadzonej na szeroką skalę.
Na rozprawie w dniu 10 lutego 2016 r. pełnomocnik skarżących podtrzymał skargę, akcentując naruszenie zasady proporcjonalności oraz określenia w parametrów dla zabudowy wielorodzinnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
1. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 i pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm., zwanej dalej: ppsa ) w zw. z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( tekst jednolity Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej przez badanie zgodności z prawem m.in. uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego, stanowiących przepisy prawa miejscowego (art. 3 § 2 pkt 5 ppsa) oraz aktów organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowanych w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 ppsa).
2. Skarga w niniejszej sprawie wniesiona została na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym ( obecnie tekst jednolity Dz. U z 2015 r., poz. 1515, powoływanej jako: ustawa o sg), zgodnie z którym każdy czyj interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone uchwałą podjętą przez organy gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa lub interesu prawnego - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.
W kontekście przytoczonych przepisów, skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego jest uwarunkowane następującymi okolicznościami: po pierwsze - zaskarżony akt musi dotyczyć sfery administracji publicznej, po drugie - wniesienie skargi do sądu poprzedzone być musi wcześniejszym bezskutecznym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa lub interesu prawnego, po trzecie - zachowany być musi termin do wniesienia skargi, po czwarte - zaskarżony akt musi nie tylko dotyczyć interesu prawnego, ale również naruszać interes prawny lub uprawnienie skarżącego.
3. W związku ze wskazanymi warunkiem dopuszczalności skargi przyjąć należy, że bez wątpienia uchwała w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest uchwałą podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej.
W odniesieniu do terminu wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o sg ma zastosowanie przepis art. 53 § 2 ppsa ( vide: uchwała 7 sędziów NSA z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07, ONSAiWSA 2007/3/60). Zgodnie zaś z tym przepisem, skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W myśl powołanego art. 53 § 2 ppsa, termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego wynosi zatem trzydzieści dni od dnia doręczenia skarżącemu odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Natomiast już z dniem wniesienia do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa rozpoczyna bieg termin sześćdziesięciu dni na wniesienie skargi, mimo że sprawa udzielenia odpowiedzi na to wezwanie jest otwarta. W sytuacji udzielenia przez organ odpowiedzi na wezwanie, od dnia doręczenia wzywającemu tej odpowiedzi rozpoczyna bieg termin trzydziestu dni do złożenia skargi wskazany w art. 53 § 2 ppsa. Jeżeli natomiast organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, to termin do wniesienia skargi wynosi sześćdziesiąt dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a strona może wnieść skargę przed upływem tego terminu.
W niniejszej sprawie skarga została wniesiona w terminie, przy czym termin został dochowany przy uznaniu, że wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa pozostawało pismo pełnomocnika skarżących z dnia [...] lipca 2015 r., które wpłynęło do organu 28 lipca 2015 r. Skarga wniesiona została ( nadana placówce pocztowej ) dnia 28 września 2015 r., zatem w okresie 60-dniowego terminu biegnącego od dnia doręczenia organowi pierwszego wezwania do usunięcia naruszenia prawa ( tj. od 28 lipca 2015 r. ).
4. Zważyć przy tym należy, że skarga w trybie art. 101 ust 1 ustawy o sg może być poprzedzona tylko jednym wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Skierowanie kolejnego wezwania jest bezskuteczne. Za ugruntowany w orzecznictwie uznać należy pogląd wyrażony m.in. w postanowieniu składu 7 sędziów NSA z 24 czerwca 2002 r., sygn. akt OSA 2/02 ( vide: ONSA z 2003 r., Nr 1, s. 2), zgodnie z którym wezwanie do usunięcia naruszenia interesu prawnego jest czynnością prawną, która przysługuje danemu podmiotowi w stosunku do określonego aktu tylko jednokrotnie. Następne pisma w tej samej sprawie, pochodzące od tego samego podmiotu, nie są wezwaniami w rozumieniu 101 ust. 1 ustawy o sg. Nie ulega wątpliwości, że wezwanie jest czynnością procesową, powodującą wszczęcie postępowania mającego na celu zmianę (uchylenie) uchwały lub zarządzenia właściwego organu jednostki samorządu terytorialnego. Wezwanie organu do samokontroli aktu konkretyzuje podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone i akt będący tego przyczyną. Organ, do którego wniesiono wezwanie może je uwzględnić lub też zachować się biernie.
5. Instytucja wezwania do usunięcia naruszenia prawa jest surogatem środków zaskarżenia, o jakich mowa w art. 52 § 1 i 2 ppsa. Nie można więc instytucji tej traktować jak czynności niewywołującej żadnych skutków prawnych, która może być powtarzana wielokrotnie i bez ograniczeń. Przyjęcie takiego poglądu pozbawiałoby to działanie znaczenia prawnego, byłoby zaprzeczeniem jego istoty i powodowałoby destabilizację obrotu prawnego, zamiast poprawiać jego bezpieczeństwo.
Omawiana instytucja nie ma wyłącznie charakteru formalnego, lecz ma umożliwiać kompetentnemu organowi gminy wyeliminowanie z obrotu prawnego takich unormowań zawartych w uchwale, które w świetle obowiązującego, obiektywnego porządku prawnego, naruszają interes prawny lub uprawnienie podmiotu wzywającego do usunięcia naruszenia prawa ( vide: WSA we Wrocławiu: z dnia 26 kwietnia 2012 r., sygn. II SA/Wr 896/11; z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. II SA/Wr 301/12 baza orzeczeń nsa.gov.pl). Czynność wezwania do usunięcia naruszenia prawa musi dawać radzie gminy rzeczywistą możliwość odniesienia się do zgłoszonych zarzutów. Dlatego też zakres wezwania do usunięcia naruszenia prawa powinien pokrywać się z zakresem późniejszej skargi na uchwałę ( vide: wyrok WSA w Szczecinie z dnia 23 czerwca 2010 r., sygn. II SA/Sz 177/10, LEX nr 668979). W związku z tym podzielić należy pogląd, wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. II OSK 1082/11 (LEX nr 1068950), że wnoszący skargę do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o sg jest związany zakresem wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, jakie wcześniej skierował do organu, który wydał kwestionowaną uchwałę lub zarządzenie. Konsekwencją tego jest stwierdzenie, że w zakresie w jakim skarżący nie wezwał uprzednio organu do usunięcia naruszenia prawa, skarga podlega odrzuceniu ( vide: wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2014 r. II OSK 117/13; LEX nr 1511174 ).
6. W okolicznościach niniejszej sprawy zatem skarga - w zakresie zarzutów jakie nie zostały podniesione w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa z dnia [...] lipca 2015 r., doręczonym organowi w dniu 28 lipca 2015 r. - podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ppsa. W tym bowiem zakresie wniesienie skargi nie zostało poprzedzone wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Takiego charakteru, z przyczyn powyżej przedstawionych, nie można przypisać drugiemu pismu pełnomocnika skarżących, z dnia [...] lipca 2015 r., które do organu wpłynęło 12 sierpnia 2015 r., zawierającemu szereg nowych zarzutów w stosunku do uchwały.
7. W odniesieniu zaś do przesłanki naruszenia interesu prawnego skarżącego jako warunku dopuszczalności skargi wskazać należy, iż w stanie prawnym obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r. ( a skarga została wniesiona po tej dacie ) stosownie do przepisu art. 58 § 1 pkt 5a ppsa, sąd odrzuca skargę jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego.
Bez wątpienia przepisem szczególnym o którym mowa w powołanym przepisie jest art. 101 ust. 1 ustawy o sg. Nawiązując do przytoczonej powyżej treści tego artykułu podkreślić należy, że legitymowanym do wniesienia skargi na jego podstawie jest jedynie podmiot, który wykaże naruszenie prawnie chronionego interesu lub uprawnienia. Wnosząc skargę na podstawie tego przepisu należy legitymować się nie tylko interesem prawnym, ale także wykazać, że doszło do jego naruszenia ( vide: wyrok NSA z dnia 31 marca 2015 r., I OSK 2933/14, baza orzeczeń nsa.gov.pl). Legitymacja do wniesienia skargi na uchwałę organu gminy jest zatem legitymacją szczególną w stosunku do tej, która wynika z art. 50 ppsa, a rygory związane z wnoszeniem skarg, z uwagi na doniosły ustrojowo charakter uprawnienia do zaskarżania aktów prawa miejscowego, które są przepisami powszechnie obowiązującymi, pozostają ostrzejsze ( vide: wyrok NSA z dnia 12 lutego 2009 r., II OSK 1421/08, baza orzeczeń nsa.gov.pl).
8. Merytoryczne rozpoznanie przez sąd administracyjny sprawy za skargi na uchwałę w przedmiocie planu miejscowego przez sąd administracyjny uwarunkowane jest zbadaniem legitymacji procesowej wnoszącego skargę. W orzecznictwie wskazuje się, że nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego ( vide: wyrok NSA z 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, LEX nr 81964, wyrok NSA z 23 lutego 2012 r. II OSK 2451/11, LEX nr 1123130). Dopiero więc stwierdzenie przez sąd administracyjny, że doszło do naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) skargi. Rozpoznając skargę, sąd ocenia zatem czy wraz z naruszeniem interesu prawnego doszło do naruszenia obiektywnego porządku prawnego i w zależności od tego skarga może, ale nie musi, być uwzględniona. Obowiązek uwzględnienia skargi na uchwałę organu gminy powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego. Obowiązku takiego nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem. Wówczas mimo, że naruszony zostaje prawem chroniony interes skarżącego, nie ma obowiązku uwzględnienia skargi.
9. W kontekście oceny legitymacji podmiotu wnoszącego skargę na plan miejscowy podkreślić należy, że skarga złożona trybie omawianej regulacji nie ma charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego ( vide: wyrok NSA z 1 marca 2005 r., OSK 1437/04, baza orzeczeń nsa.gov.pl. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 listopada 2003 r. SK 30/02,OTK ZU-A 2003,nr 8 poz. 84 ). Omawiany przepis nie daje również podstawy do korzystania przez każdego z prawa do wniesienia skargi w interesie publicznym ( vide: wyrok SN z 7 marca 2003, III RN 42/02, OSNP z 2004 r., nr 7, poz. 114). Kryterium "interesu prawnego" ma charakter materialnoprawny i wymaga stwierdzenia związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, a kwestionowanym w skardze aktem.
9. Zważywszy na poczynione rozważania, uprawnione pozostaje stanowisko, że wykazanie przez podmiot wnoszący skargę w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o sg, naruszenia jego interesu prawnego jest nie tylko warunkiem jej skutecznego wniesienia ale też determinuje zakres merytorycznej kontroli zaskarżonego aktu. Zasadniczo rozstrzyganie przez sąd dotyczy tych części planu miejscowego, których ustalenia pozostają w związku z indywidualnym interesem podmiotu skarżącego i powodują dla niego następstwa w postaci ograniczenia bądź pozbawienia konkretnych uprawnień właścicielskich do danej nieruchomości. W przypadku zaskarżenia uchwały organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o sg merytoryczna kontrola zaskarżonego aktu dokonywana jest w granicach wyznaczonych prawną ochroną przysługującą skarżącemu mającemu tytuł prawny do oznaczonej nieruchomości objętej planem, natomiast uwzględnienie skargi powinno zasadniczo skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w części wyznaczonej indywidualnym interesem skarżącego. W sprawach rozpoznawanych wskutek skarg złożonych na uchwały dotyczące miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego stosowanie art. 134 § 1 ppsa ( także w zakresie badania naruszenia interesu prawnego skarżącego ) wymaga modyfikacji uwarunkowanej szczególną regulacją zawartą w art. 101 ust. 1 usg. Na gruncie procedury sądowoadministracyjnej uzasadnione jest bowiem odpowiednie rozróżnienie sprawy, w której przedmiotem zaskarżenia jest decyzja administracyjna jako akt indywidualny, od sprawy zainicjowanej skargą złożoną na akt prawa miejscowego jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego ( art. 14 ust. 8 ustawy o pzp). Niewątpliwie odmienny charakter prawny administracyjnego aktu indywidualnego i aktu prawa miejscowego powinien implikować określone konsekwencje w zakresie dokonywanej kontroli sądowej i stosowanych rozwiązań proceduralnych. Z mocy art. 14 ust. 8 ustawy o pzp ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego mają charakter normatywny i posiadają walor przepisów powszechnie obowiązujących na obszarze działania organów, które je ustanowiły. Ustalenia planu miejscowego, jako aktu prawa miejscowego, wprawdzie odnoszą się do abstrakcyjnego adresata, to regulują status prawny konkretnych nieruchomości położonych na obszarze planu. W tym ujęciu plan miejscowy jest zatem zbiorem aktów indywidualnych, ustalających warunki zabudowy konkretnych nieruchomości, podjętych w drodze uchwały rady gminy ( vide: Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego C.H. Beck 2008 str. 140). W doktrynie wskazuje się również, że plan miejscowy jest w dużej mierze zbiorem indywidualnych regulacji określających przeznaczenie poszczególnych działek ( vide: Aspekty prawne planowania i zagospodarowania przestrzennego pod red. W. Szwajdlera Lex Wolters Kluwer Warszawa 2013 str. 50). Z kolei w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że wniesienie skargi na uchwałę w przedmiocie planu miejscowego przez jeden podmiot nie zamyka drogi do zaskarżenia tej samej uchwały przez inny podmiot. W takiej sytuacji sąd administracyjny może rozpoznać kolejną skargę w granicach naruszenia indywidualnego interesu skarżącego, a w konsekwencji ewentualne stwierdzenie nieważności takiego aktu może nastąpić w części dotyczącej interesu prawnego skarżącego. Odróżnić więc trzeba te wszystkie treści, które odnoszą się do ogółu adresatów, od tych, które wpływają na sytuację prawną konkretnej nieruchomości. Dotyczy to zwłaszcza kontroli nadużycia przez gminę przysługującego jej z mocy ustawy uprawnienia do decydowania o przeznaczeniu terenów pod określone funkcje, doktrynalnie zwanego władztwem planistycznym.
10. Uwzględniając przedstawione uwarunkowania należy przyjąć, że w przypadku rozpatrywania skargi złożonej na podstawie art. 101 ust. 1 usg, wojewódzki sąd administracyjny kontrolując merytorycznie zaskarżony akt, w zakresie zasad jego sporządzenia ( czyli inaczej mówiąc - jego treści ), czyni to zasadniczo w granicach wyznaczonych naruszeniem indywidualnego interesu prawnego skarżącego. Wynikające z art. 134 § 1 ppsa niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi nie oznacza, że sąd z urzędu przeprowadza w pełnym zakresie kontrolę uchwały w przedmiocie planu miejscowego, obejmując w konsekwencji rozstrzygnięciem również nieruchomości nie będące własnością podmiotu skarżącego ( vide: wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2015 r. II OSK 115/15, baza orzeczeń nsa gov.pl; podobnie wyrok NSA z dnia 25 listopada 2008 r. II OSK 978/08, LEX nr 530031, wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2014 r., LEX nr 1511174 ).
Poczynione wywody, aczkolwiek zasadniczo związane z merytorycznym aspektem orzekania przez sąd administracyjny w odniesieniu do uchwały w przedmiocie planu, pozostają jednak istotne także dla rozumienia decydującego o istnieniu legitymacji skargowej, wymogu naruszenia interesu prawnego o jakim mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o sg, jak też oceny jego zaistnienia w odniesieniu do konkretnego podmiotu wnoszącego skargę.
11. Powracając zaś do pojęcia interesu prawnego, to w ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że powinien on być oparty na normie prawa powszechnie obowiązującego, przede wszystkim materialnego. Interes prawny lub uprawnienie nie musi mieć podstawy wyłącznie w przepisach prawa materialnego – administracyjnego, ale również wynikać może z norm prawa cywilnego – regulacji dotyczących prawa własności i innych praw rzeczowych.
Powołując się na naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia, wnoszący skargę w trybie art. 101 ustawy o sg musi wykazać, że w konkretnym wypadku istnieje związek pomiędzy jego własną, prawnie gwarantowaną sytuacją a zaskarżoną uchwałą. W takim wypadku uchwała musi naruszać interes prawny lub uprawnienie skarżącego albo jako indywidualnego podmiotu, albo jako członka wspólnoty samorządowej. Źródłem interesu prawnego jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) albo też jednostkowa i konkretna (akt stosowania prawa). Nie można przy tym źródła interesu prawnego naruszonego zaskarżoną uchwałą wyprowadzać z samej skarżonej uchwały. Interes prawny musi mieć charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny. Zaskarżona uchwała musi taki interes naruszać, powodując następstwo w postaci ograniczenia czy też pozbawienia konkretnych uprawnień lub nałożenia obowiązków.
12. Nie budzi przy tym wątpliwości w orzecznictwie, że ciężar wykazania naruszenia interesu prawnego spoczywa na podmiocie wnoszącym skargę ( vide: wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r. II SA 2503/01 ). W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się zgodnie iż to skarżący musi wykazać w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia ( vide: wyrok NSA z dnia 4 lutego 2005,OSK 1563/04; LEX nr 171196, wyrok NSA z dnia 22 lutego 2006 r. II OSK 1127/05, LEX nr 194894 ). Jest on obligowany wykazać, że zaskarżona uchwała naruszając prawo, negatywnie wpływa na jego sytuację prawną, pozbawiając go pewnych uprawnień czy też uniemożliwiając ich realizację. Akceptowany jest również pogląd, że o naruszeniu interesu prawnego wnoszącego skargę na podstawie art. 101 ustawy o sg przesądza zmiana sytuacji prawnej skarżącego wywołana kwestionowaną uchwałą ( vide: wyrok NSA z dnia 20 listopada 2009 r., II OSK 1305/09, baza orzeczeń nsa.gov.pl ).
Od omawianego interesu prawnego odróżnić należy interes faktyczny.
Sprowadza się on do tego, że określony podmiot jest bezpośrednio zainteresowany przyjętymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ustaleniami, jednak poprzez dane ustalenia i regulacje planu nie dochodzi do naruszenia normy prawnej dotyczącej jego sytuacji prawnej ( vide: wyrok WSA W Lublinie z 11 października 2007 r. III SA/Lu 282/07 LEX nr 438959 ).
13. Odnosząc się do okoliczności rozpoznawanej sprawy sąd uznał, że zaskarżony plan miejscowy nie narusza interesu prawnego skarżących stosownie do wymogu wynikającego z art. 101 ust. 1 ustawy o sg.
Poza sporem pozostawała okoliczność, iż wszyscy skarżący są właścicielami nieruchomości znajdujących się na terenie objętym zaskarżonym skargą planem miejscowym, zabudowanych domami jednorodzinnymi. Wszystkie nieruchomości, do których skarżący wykazali prawo własności ( A.C. – działka nr [...], K.K. – działka nr [...], W.W. – działka nr [...], S.K. – działka nr [...]), położone są na terenach oznaczonym w planie miejscowym jako tereny MN-2. Analiza treści skargi, przedstawionych odpisów z ksiąg wieczystych ( wszystkie nieruchomości zabudowane są i wykazane położenie nieruchomości skarżących w odniesieniu do rysunku planu wskazuje, iż ich sytuacja faktyczna i prawna jest tożsama. Tym samym skutki uchwalenia planu pozostają takie same w stosunku do wszystkich skarżących. Wszyscy skarżący naruszenia swego interesu prawnego upatrują w nieuzasadnionym, ich zdaniem, ograniczeniu korzystania z przysługującego im prawa własności nieruchomości przez fakt dopuszczenia na działkach sąsiednich zabudowy wielorodzinnej.
14. Do atrybutów prawa własności należy uprawnienie do korzystania z rzeczy, rozporządzania nią w dowolny sposób, z wyłączeniem możliwości postępowania w taki sposób, który jest prawnie zakazany (art. 140 Kodeksu cywilnego). Nawiązując do tej normy wyjaśnić należy, że prawo własności jest prawem, które zapewnia właścicielowi dopuszczalną w danych warunkach pełnię uprawnień względem rzeczy. Choć przepis ten nie zdefiniował prawa własności przez wyczerpujące wyliczenie uprawnień właściciela, to jednak wyliczył uprawnienia zasadnicze, a przede wszystkim uprawnienia do korzystania z rzeczy oraz do rozporządzania nią ( vide: wyrok Sąd Najwyższego z dnia 16 lipca 1980 r., CZP 45/80, publ. OSPiKA 1981, nr 7-8, poz. 131).
Istota administracyjnoprawnej ingerencji odniesieniu do planowania przestrzennego w polega na tym, że plany zagospodarowania przestrzennego wkraczają w stosunki prawa cywilnego, i w konsekwencji dotyczą indywidualnych interesów prawnych i uprawnień właścicieli nieruchomości albo naruszają te interesy czy uprawnienia. Organy wykonujące administrację publiczną mają prawo ingerowania w te stosunki w sposób wyznaczony ustawą. Prawo własności nie jest prawem absolutnym i nienaruszalnym ( vide: wyrok NSA z dnia 18 maja 2001 r., sygn. akt sygn. akt II SA/Kr 376/01; wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 kwietnia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 157/08, publ. LEX nr 496199). Jakkolwiek jest ono chronione normami Konstytucji RP ( art. 21 ust. 1 ), to sama ustawa zasadnicza zastrzega, że własność może być ograniczona. Zgodnie bowiem z art. 64 ust. 3 Konstytucji własność może być ograniczona tyle, że tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę praw i wolności jednostki. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia przy czym ograniczenia te winny być dokonane wyłącznie w formie przepisów ustawowych. Takimi przepisami ustawowymi w niniejszej sprawie pozostawały regulacje obowiązującej w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały, tj. ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U., Nr 80 , poz. 717 ze zm.; powoływanej jako ustawa o pzp, obecnie tekst jednolity Dz. u z 2015 r., poz. 199 ze zm. ). Upoważnia ona gminę do uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, w których gminy ustalają przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 1), w konsekwencji ograniczając sposób wykonywania prawa własności. Ograniczenia te mają zatem swe źródło w ustawie, tak jak tego wymaga Konstytucja RP, zatem ograniczenia wykonywania prawa własności wynikające z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego są prawnie dopuszczalne ( vide: wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2008 r., II OSK 1883/07 baza orzeczeń nsa.gov.pl). Ograniczenia, które mogą się pojawiać w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli mieszczą się w przyznanych ustawowo ramach - nie stanowią naruszenia prawa i nie mogą być podstawą do stwierdzenia nieważności uchwały. Stanowisko takie wynika wprost z obowiązującego systemu prawnego i znajduje wyraz w trwałej linii orzeczniczej NSA.
15. W przypadku uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dopuszczalność ingerencji w prawo własności wynika z przysługującego gminie, na mocy art. 4 ust. 1 ustawy o pzp, tzw. władztwa planistycznego, w ramach którego rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Samodzielność planistyczna gminy nie oznacza nieskrępowanej władzy gminy, bowiem jak już wskazano swoboda gminy przy sporządzaniu i uchwalaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest ograniczona przepisami ustawy o pzp. Stosownie do właściwości organu stanowiącego gminy, ustalenie przeznaczenia terenów poprzez określenie ich funkcji następuje w planie miejscowym. O przekroczeniu władztwa planistycznego i w konsekwencji naruszeniu interesu prawnego skarżących można byłoby zatem mówić dopiero wówczas, gdyby uchwała całkowicie bądź w znacznym stopniu lub w jakikolwiek sposób zmieniła sposób zagospodarowania terenu na którym położne są nieruchomości podmiotów wnoszących skargę, a w konsekwencji uniemożliwiła lub ograniczała im realizację zamierzeń inwestycyjnych.
16. W kontekście rozważań o przysługującym gminie władztwie planistycznym i jego ograniczeniach zauważyć należy, że następuje to m.in. poprzez wprowadzenie w ustawie o pzp wysoce sformalizowanej procedury uchwalania planu. Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r., K 27/00 (OTK 2001/2/29) owa złożona procedura zapewnia wszystkim zainteresowanym wpływ na treść planu miejscowego właśnie z uwagi na możliwość naruszenia praw właścicieli nieruchomości nim objętych.
W związku z tym wskazać należy, że jej ramach, stosownie do przepisu art. 17 ustawy o pzp wójt, burmistrz albo prezydent miasta, po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego ( pkt 9 ) ogłasza o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami oraz ( pkt 11 ) wyznacza w ogłoszeniu termin, w którym osoby fizyczne i prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu, nie krótszy niż 14 dni od dnia zakończenia okresu wyłożenia projektu planu, a następnie (pkt 12) rozpatruje uwagi, o których mowa w pkt 11, w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia upływu terminu ich składania, a następnie ( pkt 13 ) wprowadza zmiany do projektu planu miejscowego wynikające z rozpatrzenia uwag, o których mowa w pkt 11.
Z przedstawionej dokumentacji planistycznej wynika, że skarżący nie brali czynnego udziału w postępowaniu planistycznym. Tym samym pozbawili się możliwości zgłaszania postulatów w zakresie ustaleń przyszłego planu dla terenów na których znajdują się ich nieruchomości bądź sąsiadujących z ich nieruchomościami. Zaakcentować w związku z tym należy, że proces uchwalania planu miejscowego został skonstruowany w sposób mający na celu zapewnienie jak najszerszego udziału osób zainteresowanych. Dlatego wprowadzony został w ustawie o pzp wymóg podania do wiadomości publicznej w szczególności informacji o terminie zapoznania się z projektem planu i składania stosownych wniosków. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że właściciel nieruchomości objętej planem, nie korzystający z instrumentów prawnych przewidzianych przez ustawodawcę na etapie sporządzania planu miejscowego, nie może, co do zasady, skutecznie zarzucać organom gminy przekroczenia granic władztwa planistycznego ( vide: wyrok NSA z dnia 5 lutego 2015 r. II OSK 1639/13, baza orzeczeń nsa.gov.pl ).
W kontekście zarzutów dotyczących przekroczenia władztwa planistycznego oraz braku wskazania uzasadnienia dla planowanego przeznaczenia terenu wyjaśnić należy, że wymóg uzasadnienia projektu planu nie musi wiązać się ze szczegółowym omówieniem wszystkich jego postanowień, zwłaszcza gdy sytuacja prawna działki skarżącego nie zmienia się w stosunku do sytuacji wcześniejszej ( vide: wyrok NSA z dnia 24 listopada 2009 r., II OSK 1349/09 baza orzeczeń nsa,gov.pl).
16. Jak już wskazano nieruchomości skarżących położone są, co wynika z rysunku planu, na terenie oznaczonym jako MN - 2. Zgodnie z zapisem § 10 ust. 1 dla terenów oznaczonych jako MN wyznaczona została funkcja mieszkaniowa jednorodzinna w zabudowie wolnostojącej. Stosownie zaś do § 10 ust. 1 pkt 2 lit. b na terenach oznaczonych symbolem MN-2 i MN- 3 dopuszcza się zabudowę wielorodzinną wraz z urządzeniami zapewniającymi obsługę terenu. Wg twierdzeń skarżących poprzedni plan przewidywał na terenach na których położone są ich nieruchomości wyłącznie zabudowę jednorodzinną.
W ocenie Sądu, dopuszczenie w uchwalonym 19 października 2010 r. planie miejscowym, możliwości lokalizowania na terenach MN-2 zabudowy wielorodzinnej nie oznacza, że w następstwie uchwalenia tego planu zaistniały następstwa w postaci ograniczenia bądź pozbawienia skarżących możliwości rozporządzania czy dysponowania przez nich nieruchomościami w dotychczasowy sposób. Nie nastąpiło też pozbawienie ich jakichś konkretnych uprawnień właścicielskich do posiadanych nieruchomości jak też ich sytuacja prawna nie uległa pogorszeniu w stosunku do sytuacji jaka występowała przez uchwaleniem planu ( w czasie obowiązywania zapisów poprzednio obowiązującego planu).
Dla terenów MN-2 w dalszym ciągu przewidziana jest funkcja mieszkaniowa jednorodzinna. Zatem uchwalony plan miejscowy nie zmienił przeznaczenia działek skarżących, zabudowanych domami jednorodzinnymi. Tym samym w dalszym ciągu w sposób nie zmieniony mogą korzystać z przedmiotu swojej własności.
Z regulacji zawartych w pkt 2 ust. 1 § 10 uchwały wynika, że dopuszczając dla terenu MN-2 i MN-3 zabudowę wielorodzinną, organ stanowiący gminy nie wprowadził dla niej odmiennych ustaleń w zakresie parametrów zabudowy. Skoro więc tereny te są nadal terenami MN ( terenami zabudowy jednorodzinnej w zabudowie wolnostojącej ) z dopuszczeniem jedynie innego rodzaju zabudowy to – także w odniesieniu do tego typu zabudowy obowiązują ustalenia planu z pkt 1 ust. 1 § 10 tj. m.in. w zakresie powierzchni zabudowy do 35 % obszaru działki, wysokości zabudowy projektowanej do 3 kondygnacji oraz nie wyższej niż 13 m., zachowaniu 40 % powierzchni jako biologicznie czynnej. Zapisy uchwały dopuściły więc na tym terenie budownictwo wielorodzinne przy czym o parametrach ustalonych dla terenów MN.
Analizowane regulacje nie naruszają w żaden sposób praw skarżących, wynikających z ich prawa własności, w szczególności nie wpływają na prawo dysponowania działkami i istniejącą na niej zabudowa, jak też dotychczasowy sposób korzystania z nich. Zwrócić należy uwagę, iż w takiej sytuacji nie polegają na prawdzie wywody skargi, iż zapisy planu umożliwiają w konsekwencji powstanie w sąsiedztwie działek skarżących "wielkiego blokowiska", wybudowanie bloków o 4 kondygnacjach. Subiektywne odczucia skarżących o naruszeniu uchwałą ich interesów prawnych lub uprawnień, nie znajdują żadnego uzasadnienia w obowiązujących ustaleniach planu dla terenów MN-2.
17. Należy mieć też na uwadze, że przedsięwzięcia budowlane możliwe do realizacji na działkach sąsiednich, zgodnie z dopuszczonym planem miejscowych rodzajem zabudowy, wymagają wydania decyzji administracyjnych ( np. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ). W tych postępowaniach skarżący będą mogli uczestniczyć, o ile będzie im przysługiwał przymiot strony. To czy dopuszczalne ustaleniami planu przedsięwzięcia budowlane w postaci budynków wielorodzinnych o wskazanych w planie parametrach będą uciążliwe dla skarżących jako właścicieli działek położonych w ich bezpośrednim sąsiedztwie i lub w pobliżu, nie zależy od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale od decyzji o pozwoleniu na budowę oraz innych decyzji wymaganych w tego typu sprawach. Wynikające z art. 6 ust. 2 ustawy o pzp prawo do ochrony własnego interesu przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób, dotyczy również interesu prawnego, a nie faktycznego. Należy też zwrócić uwagę, że w doktrynie wskazuje się, że pojęcie zagospodarowania terenu należy łączyć generalnie z przepisami prawa budowlanego. Podjęcie przez dany podmiot działalności polegającej na zagospodarowaniu terenu polega bowiem na podjęciu robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. W tym też zakresie, to przede wszystkim przepisy tej ustawy gwarantują ochronę osób trzecich ( vide: wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2013 r. II OSK 2400/12; baza orzeczeń nsa.gov.pl ) Stosownie bowiem do art. 5 ust. 1 pkt 9 tej ustawy obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (...).
18. W kontekście oceny czy zaskarżona uchwała narusza interes prawny skarżących istotne pozostaje również i to, że uchwalony nią plan miejscowy nie wprowadza odstępstw od zasad określonych w § 12 ust. 2 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002 r., nr 75, poz. 690 ze zm., obecnie tekst jednolity Dz.U. z 205 r. poz. 1422 ). Rozporządzenie to jest aktem prawnym wykonawczym do art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i ustala warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i związane z nimi urządzenia, ich usytuowanie na działce budowlanej oraz zagospodarowanie działek przeznaczonych pod zabudowę. Z § 12 ust. 2 rozporządzenia wynika możliwość sytuowania budynku w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego. Z takiej zaś możliwości organ stanowiący gminy nie skorzystał. Podsumowując stwierdzić należy, iż kwestionowanie przez skarżących sposobu zabudowy na działkach sąsiednich, dopuszczonego planem miejscowym, nie może być pojmowane w kategoriach naruszenia interesu prawnego w wyniku uchwalenia tegoż planu. Zgodnie bowiem z art. 14 ust. 1 ustawy o pzp plan miejscowy uchwalany jest w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy. Jak już też była o tym mowa, w przypadku realizacji zamiaru budowy na terenach objętych miejscowym planem, skarżący będą mogli w oparciu o przepisy rozporządzenia z 2002 r. strzec swojego interesu prawnego w postępowaniach administracyjnych dotyczących realizacji inwestycji budowlanych ( usytuowanie obiektów w budowlanych w stosunku do granicy działki , zacienienie itp. ).
19. Zdaniem Sądu, skarżący wskazując na swój interes prawny i jego naruszenie, błędnie powołują się przede wszystkim na okoliczności faktyczne, a nie prawne. Żadna z okoliczności przywołanych przez skarżących, zdaniem Sądu, nie dotyczy wpływu zaskarżonej uchwały na regulowany przez obowiązujące prawo sposób zagospodarowania ich nieruchomości. Zmniejszenie wartości nieruchomości skarżących na skutek bliskiego sąsiedztwa zabudowy wielorodzinnej, a zatem zabudowy o zwiększonej intensywności niż jednorodzinna, można rozpatrywać w kategoriach naruszenia interesu faktycznego, a nie prawnego. W kontekście stanowiska skargi, iż także obniżenie wartości nieruchomości skarżących stanowi przejaw naruszenia ich interesu prawnego wskazać należy, że w ustawie o pzp wprost przewidziano roszczenia na wypadek obniżenia wartości nieruchomości na skutek uchwalenia planu miejscowego ( vide: art. 36 ust. 3), których można dochodzić przed sądem powszechnym ( vide: art. 37 ust. 10). Jeżeli więc rzeczywiście wartość nieruchomości skarżących uległaby obniżeniu na skutek uchwalenia zaskarżonego planu miejscowego, to ich interesy są w tym zakresie dostatecznie chronione w postępowaniu przed sądem powszechnym. W orzecznictwie podnosi się , że skarżący nie mogą powoływać się na to, że na skutek uchwalenia planu miejscowego uległa obniżeniu wartość ich nieruchomości w celu zaskarżenia tego planu w trybie art. 101 ustawy o sg ( vide: wyrok NSA z 3 grudnia 204 r., II OSK 1206/13, baza orzeczeń nsa.gov.pl).
20. Na treść przysługującego skarżącym prawa własności, wbrew wywodom skargi, nie składa się gwarancja utrzymania w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej tożsamej z zabudową na działkach skarżących. Jeżeli zaś chodzi o oddziaływanie sąsiednich nieruchomości, zabudowanych w sposób dopuszczony planem, to wskazać należy, że stosownie do art. 144 K.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Jeżeli właściciel nieruchomości (nieruchomości wyjściowej) przy wykonywaniu swego prawa podejmuje działania, które ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, zakłócając korzystanie z nieruchomości sąsiednich, właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje roszczenie mające na celu ochronę jego prawa własności. Kryteria przeciętnej miary, o której mowa w tym przepisie, mogą być ustalane przy uwzględnieniu norm o charakterze administracyjnoprawnym, w tym wynikających z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., I CNP 82/08). Może zatem zaistnieć bezpośredni związek pomiędzy ustaleniami planu dla nieruchomości wyjściowej, a sytuacją prawną właścicieli nieruchomości sąsiednich. Związek ten polega na tym, że ustalenia planu, poprzez to, że stanowią podstawę dla określenia przeciętnej miary w rozumieniu art. 144 K.c. dla nieruchomości wyjściowej, oddziałują na zakres praw właścicieli nieruchomości sąsiednich. Jest to zatem zależność polegająca na tym, że im więcej może właściciel nieruchomości wyjściowej, tym więcej musi znosić właściciel nieruchomości sąsiedniej.
Analiza ustaleń planu dla terenu MN-2 nie pozwala na przyjęcie, aby interes prawny skarżących został naruszony w omawianym kontekście gdyż zaskarżony plan miejscowy nie jest w zakresie takiego oddziaływania źródłem określenia przeciętnej miary w rozumieniu art. 144 K.c. Ta przeciętna miara pozostaje określana w przepisach odrębnych ( techniczno-budowlanych i in.). Zatem uzasadnione pozostaje stwierdzenie, że zaskarżony plan miejscowy nie narusza interesu prawnego lub uprawnienia skarżących .
Z uwagi na fakt, że skarżący nie wykazali naruszenia swojego interesu prawnego, Sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 par 1 pkt 5a ppsa. Dokonanie oceny braku naruszenia interesu prawnego strony skarżących, prowadzące do odrzucenia skargi, eliminuje możliwość merytorycznego badania trafności podniesionych zarzutów w zakresie naruszenia norm prawnych regulujących procedurę planistyczną i zasady uchwalania planu, co do naruszenia poszczególnych postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (vide: wyrok NSA z 23 lutego 2012 r., II OSK 2451/11, baza orzeczeń nsa.gov.pl ). O zwrocie opłaty sądowej orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło