II SA/Kr 1067/20

WyrokWSA w Krakowie2021-01-12

Skład orzekający: Magda Froncisz, Mirosław Bator, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali mieszkalnych, będący członkami wspólnoty mieszkaniowej, która jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę, mogą być uznani za strony tego postępowania niezależnie od wspólnoty, jeśli zamierzona inwestycja oddziałuje na ich lokale, w tym poprzez ograniczenie prawa do korzystania z parkingu?
Ratio decidendi
Właściciele lokali mieszkalnych, będący członkami wspólnoty mieszkaniowej, mogą być uznani za strony postępowania o pozwolenie na budowę, nawet jeśli wspólnota jest już stroną, pod warunkiem wykazania, że zamierzona inwestycja oddziałuje na ich lokale. Oddziaływanie to może obejmować zacienianie, przesłanianie, a także ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości, w tym prawa do parkowania, które wynikają z prawa cywilnego. Sam fakt, że projektowany obiekt będzie oddziaływał na istniejące nieruchomości lokalowe, nawet w sposób dozwolony prawem, przesądza o statusie strony.
Stan faktyczny
Wojewoda Małopolski umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że właściciele wyodrębnionych lokali mieszkalnych nie posiadają statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a jedynie wspólnota mieszkaniowa, którą reprezentuje zarządca. Skarżący, będący właścicielami lokali, zarzucili naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu cywilnego, wskazując na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomości, w tym na ograniczenie prawa do korzystania z parkingu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarżący mają status strony.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Małopolskiego i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędziowie: WSA Mirosław Bator (spr.) WSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W. R., T. R., K. P., E. O. i M. O. na decyzję Wojewody [...] z dnia 29 czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1/ uchyla zaskarżoną decyzję; 2/ zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżących W. R., T. R., K. P., E. O. i M. O. kwotę 1080 (tysiąc osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania Starosta Nowosądecki decyzją z dnia 6 grudnia 2019 r. nr [...] zmienił decyzję własną z dnia 5 listopada 2018 r. wydaną dla Firma A dotyczącą pozwolenia na rozbiórkę istniejących obiektów budowlanych: budynku gospodarczego, budynku gospodarczego z funkcją garażową, wiaty i zadaszenia, części budynków obsługi turystycznej z funkcją odnowy biologicznej i restauracyjnej, elementów infrastruktury technicznej, oraz przebudowę i rozbudowę pozostałej części budynków ze zmianą sposobu użytkowania na jeden budynek bazy noclegowo-pobytowej z funkcją: hotelową z wydzielonymi lokalami, restauracyjną, pomieszczeniami odnowy biologicznej, basenami, zapleczem technicznym, garażem podziemnym z instalacjami, budowę elementów zagospodarowania terenu i infrastruktury technicznej: parkingów naziemnych i zadaszonych z układem komunikacyjnym, dojść i utwardzeń terenu, schodów zewnętrznych, instalacji zewnętrznych, zbiorników buforowych (na wodę użytkową), zbiorników na wody opadowe, murów oporowych oraz elementów małej architektury związanych z zagospodarowaniem terenu na działkach nr [...], [...] położonych w obrębie [...], gm. Gródek nad Dunajcem w taki sposób, że zatwierdził projekt budowlany zmieniony w zakresie parametrów charakterystycznych realizowanego budynku tj. wysokości oraz kubatury związanych z doprojektowaniem trzech kondygnacji użytkowych oraz rezygnacji z budowy windy przy klatce nr [...] i zmiany bilansu terenu (zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej). Od tej decyzji odwołania wnieśli M. K., K. Ś., T. K. i W. K. oraz K. K., T. K., L. S., P. S., W. R., T. R., K. P. K., E. O., M. O.. Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 29 czerwca 2020 r, nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. oraz art. 82 ust. 3 Prawa budowalnego umorzył postępowanie odwoławcze. Organ wskazał, że art. 28 K.p.a. określa, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interpretacje w zakresie interesu prawnego są przedmiotem analizy licznych orzeczeń sądowoadministracyjnych. Pojęcie interesu prawnego, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, natomiast mieć interes prawny oznacza tyle, co wskazać powszechnie obowiązujący przepis prawa, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Pojawia się on wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. W postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który, jako przepis szczególny względem przywołanego wyżej art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania ( obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu budowlanego należy rozumieć, zgodnie z unormowaniem art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Interes prawny, będący konieczną przesłanką do uznania danego podmiotu za stronę postępowania musi istnieć obiektywnie, a nie odnosić się do subiektywnych odczuć. Ocena interesu prawnego nie może być dokonywana również w oparciu o indywidualną ocenę zainteresowanego. Tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę. Przedmiotem zaskarżenia jest zmiana pozwolenia budowę udzielonego decyzją Starosty Nowosądeckiego z dnia 5 listopada 2018 r. w zakresie parametrów charakterystycznych realizowanego budynku, tj. wysokości oraz kubatury związanych z doprojektowaniem trzech kondygnacji użytkowych oraz rezygnacji z budowy windy przy klatce nr [...] i zmiany bilansu terenu (zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej). Mając na względzie charakter inwestycji organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił obszar oddziaływania planowanej inwestycji obejmujący działki inwestycyjne tj.: [...], [...] oraz nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...].[...], [...], [...]. Stronami postępowania zostali właściciele powyższych nieruchomości, natomiast względem działek [...], [...], [...] (na których zlokalizowane są wyodrębnione lokale) stroną postępowania - działającą w imieniu wszystkich właścicieli wyodrębnionych lokali zlokalizowanych na tych działkach - jest Wspólnota Mieszkaniowa [...], w imieniu której działa zarządca nieruchomości. W tym miejscu należy wyjaśnić, że co do zasady w postępowaniach o pozwolenie na budowę wspólnota mieszkaniowa jest stroną postępowania, która reprezentuje interesy właścicieli lokali. Poszczególni właściciele lokali mogą być stronami postępowania jedynie wtedy, gdy wykażą istnienie indywidualnych interesów prawnych dotyczących ich lokali (niezarządzanych przez wspólnotę mieszkaniową części wspólnych). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się pogląd, że w postępowaniu administracyjnym do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego - ogółu właścicieli odrębnych lokali tworzących wspólnotę mieszkaniową - co do zasady legitymację ma wspólnota mieszkaniowa, a nie poszczególni członkowie tej wspólnoty. Wynika to z art. 6 ustawy o własności lokali. Co prawda, nie wyklucza to automatycznie udziału w tym postępowaniu poszczególnych członków wspólnoty samodzielnie, ale jak podkreślano to również wielokrotnie w orzecznictwie, jest to sytuacja wyjątkowa i uzależniona od wykazania przede wszystkim swojego własnego, indywidualnego interesu prawnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2047/10; z dnia 4 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 583/12). W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej interes właściciela lokalu, jako członka wspólnoty mieszkaniowej jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową, działającą poprzez zarząd lub zarządcę ustanowionego w trybie art. 18 ust. 1 lub art. 18 ust. 3 ustawy o własności lokali. Z art. 6 i art. 21 ustawy o własności lokali wynika ponadto, że rozstrzygnięcia administracyjne załatwiające sprawy dotyczące nieruchomości wspólnej, odnoszą się do praw i obowiązków wspólnoty mieszkaniowej. Dotyczy to także spraw prowadzonych w oparciu o Prawo budowlane. W sprawach dotyczących natomiast wyodrębnionych lokali nie jest konieczne wykazanie interesu prawnego poszczególnych właścicieli (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2015 r. sygn. akt II OSK 2772/13 i z dnia 3 marca 2016 r. sygn. akt II OSK 1682/14, dostępne na stronie internetowej https://otrzeczenia.nsa.gov.p ). Nie jest wykluczony udział w postępowaniu administracyjnym obok zarządu wspólnoty także właścicieli poszczególnych lokali, jednak pod warunkiem, że wykażą własny zindywidualizowany interes prawny. Właściciel lokalu może więc legitymować się przymiotem strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, jeżeli wykaże, że jego lokal znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, co wiąże się z ustaleniem konkretnego przepisu, który ma wpływ na korzystanie z jego lokalu. Każdy właściciel lokalu stanowiącego odrębną nieruchomość może mieć swój własny interes prawny podlegający ochronie nie tylko w oparciu o przepisy prawa cywilnego (art. 140 k.c.), ale także na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa administracyjnego. Stąd też poszczególni właściciele lokali mogą zostać uznani za strony postępowania niezależnie od zarządu wspólnoty mieszkaniowej, gdy zostanie wykazane, że planowana inwestycja ingerować będzie w wykonywane przez nich prawo własności do lokalu, a w szczególności, że przedmiot ich własności (konkretny lokal) znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Co istotne, nabycie statusu strony nie następuje wskutek faktycznego dopuszczenia przez organ tej osoby do udziału w postępowaniu, lecz oparte musi być na przepisie prawa materialnego. Przenosząc powyższe na grunt analizowanej sprawy należy podkreślić, że kwestią kluczową będzie odpowiedź na pytanie czy interes prawny odwołujących się, a będących właścicielami wyodrębnionych lokali zlokalizowanych na działkach nr [...], [...], [...] został naruszony. W tym miejscu organ wyjaśnił, że odstąpił od zobowiązania odwołujących do wykazania interesu prawnego, bowiem w aktach sprawy znajduje się wypis z ewidencji gruntów, w którym zawarte są numery ksiąg wieczystych, na podstawie których organ dokonał wszechstronnej analizy dotyczącej posiadania interesu prawnego przez ww. osoby. Wykazała ona, że żaden przepis prawa materialnego nie został naruszony, a projektowana inwestycja nie będzie ingerować w wykonywane przez skarżących prawo własności do lokalu, co zostanie wykazane poniżej. Wskazać, że organ l instancji uwzględnił przepisy techniczno-budowlane, z zakresu ochrony środowiska, przepisy prawa cywilnego, przepisy prawa materialnego związane z zagospodarowaniem i zabudową działki inwestora względem działek sąsiednich - co zostało przeanalizowane przez organ w kontekście uznania za stronę postępowania. Zmiany w projekcie budowlanym dotyczą m.in. zwiększenia wysokości projektowanego budynku, którego odległości od granic z działką nr [...] nie uległy zmianie. Kwestia lokalizacji tego obiektu była badana w pierwotnie prowadzonym postępowaniu przed Starostą Nowosądeckim. W myśl przepisu § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r., obowiązującego w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę: Jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy. Warunek ten został spełniony przez projektowaną inwestycję, gdyż znajduje się ona w odległościach, które odpowiadają wyżej zawartym zapisom. Odnosi się to także do przepisów dotyczących nasłoneczniania (§ 60) i przesłaniania (§ 13), które jak zostanie wykazane poniżej zostały spełnione, również przez doprojektowane kondygnacje, względem wyodrębnionych lokali należących do odwołujących. Przechodząc do analizy poszczególnych wyodrębnionych lokali należących do skarżących, w kontekście zacieniania i przesłaniania przez projektowany budynek organ wyjaśnił, że w kwestii wyodrębnionego lokalu K. P. K. wskazuje się, że analiza dokonana przez organ wykazała, że nie zostały naruszone § 13 i § 60 rozporządzenia jw. Z Informacji z rejestru gruntów sporządzonej w dniu 15 października 2019 r., wynika, że skarżąca jest właścicielem lokalu numer [...] (tj. dz. nr [...]) oraz numer [...] (tj. dz. nr [...]). Pierwszy z nich oddalony jest od projektowanego budynku o ponad 32 m. Wysokość projektowanego budynku wynosi 24,97 m. Skoro więc odległość między budynkami jest większa niż wysokość planowanego budynku to należy stwierdzić, że istniejący obiekt nie będzie przez niego przesłaniany. W kwestii zacieniania należy wyjaśnić, że na stronie 62, 63 proj. bud. zmienionego znajdują się analizy nasłoneczniania w dniach 21 marca oraz 22 września. Wynika z nich, że projektowany budynek będzie rzucał cień jedynie od godziny 7 rano do około 11. Zatem pokoje w tym budynku będą miały wymagane 3 h nasłonecznienia w godzinach od 7:00 - 17:00. Wspomnieć także należy, że usytuowanie względem stron świata powoduje, że projektowany budynek nie zacienia w sposób sprzeczny z § 60, ani nie przesłania istniejącego budynku, wsuniętego poza budynek o numerze [...] o około 5 m. Odnosząc się do wyodrębnionego lokalu o numerze [...] należy stwierdzić, że w ogóle nie jest on zacieniany przez projektowany budynek, co wynika z ww. rysunków, bowiem cień nie obejmuje swym zasięgiem tego lokalu. Z kolei w kwestii przesłaniania należy podkreślić, że odległość między tymi budynkami jest dużo większa niż wysokość projektowanego budynku, bowiem wynosi ona około 140 m. Zatem przepisy dotyczące przesłaniania i zacieniania nie zostały naruszone względem lokali należącymi do K. P. K.. Z kolei firma B zgodnie z wydrukiem z księgi wieczystej Nr [...] z dnia 18 maja 2020 r. jest właścicielem wyodrębnionego lokalu o numerze [...] znajdującego się na działce nr [...]. Oddalony jest on od projektowanego budynku o wysokości 24,97 m, o około 60 m. Zatem ww. wyodrębniony lokal nie będzie przesłaniany. Z kolei z analiz zawartych na str. 62, 63 projektu budowlanego zmienionego jednoznacznie wynika, że pokoje w wyodrębnionym lokalu będą nasłonecznione więcej niż 3 h w godzinach od 7:00 - 17:00. Cień rzucany przez projektowany budynek będzie padał w godzinach wczesnopołudniowych. Co więcej, po godzinie 11 (a nawet wcześniej, aż do zmierzchu) pokoje te będą cały czas nasłonecznione. Zatem, jak wynika z powyższego, przepisy dotyczące przesłaniania i zacieniania nie zostały naruszone względem ww. lokalu. [...] i T. R. są właścicielami wyodrębnionych lokali o numerach [...] i [...] znajdujących się na działce nr [...] (wynika to z informacji z rejestru gruntów jw.). Podobnie jak w powyższych przypadkach, projektowany budynek o wysokości 24,97 m nie będzie przesłaniał istniejących lokali, bowiem względem lokalu o numerze [...] oddalony jest on o ok. 110 m, natomiast od lokalu numerze [...] o ok 90 m. Zatem w obydwu przypadkach odległość pomiędzy obiektami jest znacząco większa od wysokości planowanego budynku. W związku z tym przepis dotyczący przesłaniania nie został naruszony. W kwestii cienia rzucanego przez projektowany budynek należy wyjaśnić, że nie będzie on w ogóle padał na lokal numer [...], natomiast odnosząc się do lokalu numer [...] wyjaśnia się co następuje. Cień rzucany przez projektowany budynek będzie padał na cały lokal w dniu równonocy jesiennej, ale wyłącznie w godzinach wczesnorannych. Z kolei w dniach równonocy wiosennej swym zasięgiem nie obejmuje on w ogóle tego lokalu. Zatem odnosząc się do powyższego, należy wysnuć wniosek, że pokoje w tym lokalu- będą nasłonecznione przez dłuższy czas niż wymagany 3 - godzinny (tj. w godzinach 7:00 do 17:00), zgodnie z § 60 rozporządzenia. W związku z tym również i w tym przypadku przepisy dotyczące zacieniania nie będą naruszone. Zgodnie z informacją z rejestru gruntów, lokal o numerze [...] zlokalizowany na działce nr [...] należy do M. i E. O.. Oddalony jest on od projektowanej inwestycji o około 82 m. Zatem biorąc pod uwagę wysokość projektowanego obiektu wynoszącą 24,97 m należy stwierdzić, że odległość pomiędzy tymi obiektami jest większa niż wysokość jw. Tak więc stwierdzenia .wymaga fakt, że projektowana inwestycja nie będzie przesłaniać istniejącego lokalu." Co więcej jak wynika z analiz przedstawionych na stronach 62, 63 projektu budowlanego zmienionego cień rzucany przez projektowany budynek nie będzie obejmował lokal państwa Otko w dniu równonocy jesiennej. Natomiast w dniu równonocy wiosennej cień pada w godzinach wczesnorannych od godziny 7:00 obejmując niewielki fragment lokalu o numerze [...]. Pozwala to na stwierdzenie, że pokoje w tym lokalu będą nasłonecznione przez więcej niż 3 h tj. od 7:00 - 17:00. Powyższe oznacza, że przepisy dotyczące nasłoneczniania i przesłaniania nie zostały naruszone. Natomiast T. B. jest właścicielem lokalu o numerze [...] położonego na działce nr [...]. W kwestii projektowanego budynku o wysokości 24,97 m, który oddalony jest od tego lokalu o około 42 m należy wyjaśnić, że nie będzie on go przesłaniać, ponieważ odległość między nimi jest większa niż wysokość planowanego budynku. Z analiz zawartych na str. 62, 63 projektu budowlanego zmienionego wynika, że lokal T. B. nie będzie zacieniany przez planowany budynek, ponieważ zarówno w dniach równonocy wiosennej jak i jesiennej cień rzucany przez projektowany budynek na niego nie pada. Powyższe analizy wykazały jednoznacznie, że wyodrębnione lokale należące do skarżących nie będą przesłaniane ani zacieniane, oznacza to więc, że przepisy § 13 i § 60 nie zostały naruszone. Projektowana lokalizacja planowanego budynku nie wprowadzi żadnego ograniczenia w zakresie możliwości rozbudowy, przebudowy czy nadbudowy powyżej wskazanych lokali. Zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Gródek nad Dunajcem przyjętego Uchwałą Nr XLVI/325/2018 Rady Gminy Gródek nad Dunajcem w sprawie zmiany Uchwały Nr XLII/295/2017 Rady Gminy Gródek nad Dunajcem z dnia 25 października 2017 r., w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego w [...] - Gmina Gródek nad Dunajcem, działki nr [...] oraz [...] oznaczone są symbolem 2UTL. Dla tego terenu obowiązuje zakaz realizacji nowych obiektów kubaturowych w tym usług turystycznych- letniskowych (zabudowy rekreacyjnej) oraz zabudowy zaplecza (m.in. garaży, wiat, zabudowy gospodarczej - § 12 ust. 2 pkt 2 lit. c). Na terenie tym dopuszcza się dokonywanie uzupełnień i przekształceń, tj. przeprowadzania remontów bieżących i kapitalnych wymiany substancji budowlanej i innych przekształceń tj. rozbudowy, nadbudowy i przebudowy związanych z poprawieniem parametrów energetycznych budynków oraz podwyższeniem standardu technicznego, jakościowego i architektonicznego budynku (§ 12 ust. 2 pkt 2 lit. a). Zapisy mpzp wskazują, że na tym terenie wysokość zabudowy jest możliwa do 12 m. Biorąc pod uwagę powyższą analizę dotyczącą zacieniania, przesłaniania, a także odległości od granic z działkami nr [...] [...] należy stwierdzić, że projektowany budynek nie ograniczy możliwości rozbudowy przebudowy czy nadbudowy istniejących lokali. Należy zwrócić uwagę, że analizowane lokale są tak usytuowane, że w większym stopniu możliwość powyższych robót budowlanych może być ograniczona poprzez otaczające i sąsiadujące bezpośrednio inne lokale. Wpływ na to ma również układ istniejącej zabudowy na tych działkach bowiem analizowane lokale nie są usytuowane w linii prostej tylko "zachodzą" za siebie. Reasumując, należy stwierdzić, że projektowany budynek nie uniemożliwi skarżącym realizacji -dopuszczonymi zapisami mpzp - zagospodarowania ich nieruchomości tj. poszczególnych wyodrębnionych lokali. Innymi słowy, odwołujący mogą w granicach własności prowadzić wskazane w mpzp wprost roboty budowlane, zaś usytuowanie spornej inwestycji nie wpływa na zakres - wyznaczony przepisami prawa - dopuszczalnego zagospodarowania. Organ wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu do odwołania został załączony wypis aktu notarialnego repertorium A numer [...] z dnia 9 stycznia 2013 r., w którym M. i E. O. nabyli nieruchomość oraz w którym znajduje się umowa o ustanowieniu odrębnej własności lokali. W § 16 na stronie 19 znajduje się zapis, strony postanawiają, że zarząd nieruchomością wspólna sprawowany będzie na zasadach określonych ustawa o własności lokali, z zastrzeżeniem postanowień niniejszej umowy oraz regulaminów wspólnoty. Z analizy tej umowy wynika, że nie ma określonego sposobu zarządu nieruchomością, jednakże odnosząc się w tym miejscu do zarzutu dotyczącego zapisu, cyt.: Ponadto nabywca wyraża zgodę (...) na sprawowanie zarządu Nieruchomością Wspólną przez Zarządcę wyznaczonego przez Spółkę - do czasu zakończenia całej Inwestycji, (...), należy wyjaśnić, że stanowisko skarżących w tej kwestii jest bezzasadne. W zapisie tym owszem wskazany jest czas do powołania zarządcy ale nie jest wskazane, że będzie on powołany. Zapis ten jedynie to umożliwia, a nie obliguje do jego powołania. Co więcej zarządca wskazany w tym zapisie nie jest tym samym zarządcą w rozumieniu art. 18 ustawy o własności lokali. Potwierdza to również fakt, że umowa ta wskazuje, że to spółka (sprzedający) ma powołać tego zarządcę, a nie jak ma miejsce w analizowanej sprawie Wspólnota Mieszkaniowa. Kwestią kluczową do powołania zarządcy jest powyżej przytoczony zapis § 16 tego aktu notarialnego. Zatem biorąc powyższe pod uwagę oraz fakt, że do zarządu nieruchomościami wspólnymi tj. dz. nr [...], [...], [...] stosuje się przepisy o własności lokali, należy wyjaśnić - co wynika z akt sprawy - że dla tych nieruchomości został powołany zarządca przez Wspólnotę Mieszkaniową [...]. Świadczy o tym akt notarialny z którego wynika, że w dniu 14 lutego 2013 r. właściciele lokali wyodrębnionych w budynkach znajdujących się na nieruchomości położonej w [...] obr. [...] Gmina Gródek nad Dunajcem utworzonej z działek numery [...], [...] i [...] posiadający 100 % udziałów w nieruchomości wspólnej, uchwałą nr [...] dokonali wyboru Zarządcy nieruchomości tj. Spółka pod firmą Firma A z siedzibą w K.. W uchwale tej nie określono terminu, do którego zarządca ma pełnić ową funkcję, oznacza to, że został on wybrany bezterminowo. Co więcej żaden członek wspólnoty mieszkaniowej nie zakwestionował przed sądem sposobu wyboru zarządcy, który sprawuje ową funkcję przez ponad 7 lat. Również w treściach innych uchwał podejmowanych przez wspólnotę mieszkaniową wskazana jest powyższa Spółka jako zarządca. Potwierdza także wpis w rejestrze gruntów. Zatem nie ma podstaw do twierdzenia, że zarządca nieruchomości działający w imieniu wspólnoty mieszkaniowej został błędnie powołany, a tym bardziej jak wskazano to w treści odwołania, że organ winien zawiadamiać zarząd wybrany na podstawie art. 20 ustawy jw. Odnosząc się do wskazanych w treści wystąpień zarzutów dotyczących braku stosownego pełnomocnictwa do wyboru zarządcy wskazać należy, że tutejszy Organ nie bada prawidłowości podjętej uchwały o jego wyborze. Istotne jest to, że Uchwała ta pozostaje w obiegu prawnym, a to oznacza, że_ Wspólnotę Mieszkaniową [...] reprezentuje zarządca nieruchomości firma Firma A z siedzibą w K.. Nie ma również znaczenia fakt wypowiedzenia pełnomocnictw przez część członków Wspólnoty Mieszkaniowej zawartych w akcie notarialnym z dnia 30 marca 2019 r., repertorium A numer [...], ponieważ jak wykazano wcześniej zarządca nieruchomości działający w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej został powołany bezterminowo, a uchwała o jego wyborze podjęta w formie aktu notarialnego nie została wyeliminowana z obrotu prawnego. Tutejszy organ nie jest uprawniony do kwestionowania jego wyboru w sytuacji, gdy w obrocie prawnym pozostaje uchwała d jego wyborze. Na marginesie należy także wskazać, że nie ma wpływu na wynik tego postępowania fakt, że Sąd Okręgowy w Krakowie w postanowieniu z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt l C 1444/19, wstrzymał wykonanie uchwały Wspólnoty Mieszkaniowej [...] nr [...] dotyczącej m.in. budowy drogi pożarowej. Należy wskazać, że interes wszystkich członków wspólnoty jest interesem utworzonej przez nich wspólnoty. W konsekwencji też w sprawach dotyczących części wspólnych budynku stroną postępowania, reprezentującą jednocześnie wszystkich właścicieli lokali, jest wspólnota mieszkaniowa. Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2011 r., II OSK 419/10; wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2007 r., II OSK 627/06). Tylko bowiem w takich wyjątkowych przypadkach możliwe jest odstępstwo od ogólnych zasad reprezentowania w postępowaniu administracyjnym podmiotów prawnych o charakterze zbiorowym, takich jak wspólnoty mieszkaniowe czy spółdzielnie. W analizowanej sprawie, interes prawny poszczególnych właścicieli wyodrębnionych lokali nie został naruszony, co potwierdziła powyżej przedstawiona analiza. Nie mają także znaczenia w tej kwestii odwołania pełnomocnictw, na które powołuje się pełnomocnik odwołujących, bowiem jak wykazano powyższej, prawidłowo Organ l instancji uznał za stronę Wspólnotę Mieszkaniową, którą reprezentuje zarządca powołany na mocy uchwały nr 4/2013 z dnia 14 lutego 2013 r. Tak więc nie można uznać, że reprezentacja Wspólnoty Mieszkaniowej przez zarządcę przekracza zakres zwykłego zarządu. Ponadto w analizowanej sprawie Wspólnota Mieszkaniowa [...] jest reprezentowana przez zarządcę nieruchomości - spółkę pod firmą Firma A na podstawie ustawy o własności lokali, co potwierdza powyżej wskazany akt notarialny z 14 lutego 2013 r. repertorium A nr [...]. Ustawa prawo budowlane nie definiuje pojęcia zarządcy nieruchomości, co oznacza, że należy dokonać wykładni literalnej tegoż pojęcia. Przenosząc powyższe rozważania na grunt art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego uznać należy, że zarządcą nieruchomości w rozumieniu tegoż przepisu jest podmiot, który uzyskuje prawo zarządzania nieruchomością cudzą w imieniu własnym i z wyłączeniem właściciela. Zdarzeniem prawnym skutkującym powstaniem zarządu nieruchomością może być przy tym zarówno umowa cywilnoprawna (np. umowa ustanawiająca zarząd nieruchomością, umowa ustanawiająca zarząd nieruchomością wspólną, ale też umowa ustanawiająca na nieruchomości ograniczone prawo rzeczowe w postaci użytkowania), jak i władczy akt administracyjny (np. oddanie nieruchomości w trwały zarząd), orzeczenie sądu powszechnego (np. wszelkie przypadki ustanowienia zarządu przymusowego, względnie ustanowienia syndyka, gdy masa upadłości obejmuje nieruchomość) jak również uchwała wspólnoty mieszkaniowej o wyborze zarządcy nieruchomości. W analizowanej sprawie stroną postępowania jest Wspólnota Mieszkaniowa [...], która dokonała wyboru zarządcy nieruchomości - spółki pod firmą Firma A . Zatem nie ma podstaw, aby twierdzić, że organ l instancji uchybił przepisom prawa w tej kwestii. Kolejny zarzut dotyczył wpływu planowanej inwestycji na wykonywanie prawa służebności do nieodpłatnego i nieograniczonego w czasie korzystania z parkingu zlokalizowanego na działce [...]. Z księgi wieczystej Nr [...] prowadzonej dla działki nr [...] w [...] w dziale III wskazano - nieodpłatna i nieograniczona w czasie służebność gruntowa polegająca na prawie do korzystania z parkingu, zlokalizowanego na działce nr [...], w ten sposób; że ha przedmiotową nieruchomość lokalową przypada prawo do korzystania z jednego miejsca postojowego na nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] położonej w [...], gmina Gródek nad Dunajcem na rzecz każdoczesnych właścicieli i posiadaczy nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny (...). Spośród odwołujących prawo to przypada na nieruchomość lokalową nr [...] i [...]. Lokale te są własnością W. i T. R.. Należy na wstępie wyjaśnić, że działka nr [...]; uległa podziałowi na działki nr [...] (drogowa), nr [...] i nr [...]. Zatem ograniczone prawo rzeczowe polegające na prawie parkowania musi być wykonywane na którejś z powyższych działek. Do tej kwestii odniósł się inwestor w piśmie z dnia 21 maja 2020 r., gdzie wskazał, że inwestor przewidział 59 miejsc do parkowania. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla obszaru inwestycji wymagana liczba miejsc do parkowania to 46. Na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli W. i T. R., K. P. – K. oraz E. i M. O. zarzucając naruszenie: 1/ art. 28 ust. 2 Prawa budowalnego poprzez przyjęcie, że właścicielowi nieruchomości władnącej nie przysługuje status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę dotyczącym działki obciążonej; 2/ art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że obszar oddziaływania można wyznaczyć z pominięciem prawa cywilnego; 3/ art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie błędnego kręgu stron; 4/ art. 140 kc i art. 285 kc w związku z art. 287 kc poprzez naruszenie i pomięcie interesu właścicieli nieruchomości władnącej w zakresie ograniczeń nieruchomości obciążonej objętej wnioskiem i zakresem inwestycji oraz błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że posiada ona jedynie interes faktyczny wywiedziony z ograniczonego prawa rzeczowego a nie interes prawny wywiedziony z ograniczonego prawa rzeczowego; 5/ art. 290 § 2 kc poprzez pominięcie, że po podziale nieruchomości obciążonej służebności ustanowione obciążają wszystkie nieruchomości po podziale do czasu wyroku sądu cywilnego zwalniającego z służebności jeżeli jej wykonanie ogranicza się tylko do poszczególnych nowych nieruchomości; 6/ art. 7, art. 8, art. 28, art. 77, art. 80, art. 84, art. 86 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania jego uczestników do władzy publicznej, przejawiający się w dowolnej oraz błędnej interpretacji przepisów prawa; 7/ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie co ma istotny wpływ na wynik sprawy; przeprowadzenie postępowania z nieprawidłowo ustalonym kręgiem stron. W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumentację zwartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji i postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych - o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. treść wydanej decyzji lub postanowienia. Kontroli sądu w niniejszym postępowaniu podlega ocena legalności decyzji Wojewody Małopolskiego w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego. W ocenie organu, skarżącym, którzy są właścicielami nieruchomości lokalowych w budynku wielorodzinnym sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja objęta pozwoleniem na budowę nie przysługuje status strony tego postępowania. W o0cenie organu stroną tego postepowania jest tylko wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd. W ocenie sądu decyzja jest wadliwa. Zgodnie z dyspozycją art. 138. § 1 pkt 3 K.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, iż decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego jest wydawana, jeżeli odwołanie zostało złożone przez podmiot, który nie jest stroną postępowania (sprawa nie dotyczy jego interesu prawnego lub też nie jest podmiotem wymienionym w art. 28 ust 2 ustawy Prawo budowlane) a organ odwoławczy ustala te okoliczności w pełnowymiarowym postępowaniu tj. gdy brak przymiotu strony przez podmiot składający odwołanie nie jest oczywisty, wówczas bowiem organ może w oparciu o art. 134 K.p.a. stwierdzić niedopuszczalność odwołania W postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, przymiot strony określa się na podstawie art. 28 ust. 2 tej ustawy Prawo budowlane (dalej; ustawa), według którego stronami takiego postępowania są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy wg. stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania zaskarżonej decyzji, pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W orzecznictwie przyjmuje się też, że bez znaczenia jest, czy zachodzi tutaj sąsiedztwo bezpośrednie. Oddziaływanie obiektu może obejmować również dalsze nieruchomości. Istotne jest natomiast, aby było powiązane oddziaływania planowanego obiektu z przepisami odrębnymi do których należą zarówno przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak i przepisy dotyczące ochrony środowiska (m.in. dotyczące ochrony przed hałasem, promieniowaniem), a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 marca 2007 r., II OSK 208/06). Pojęcie to – oddziaływania obiektu projektowanego na tereny sąsiadujące, materializuje się, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji, jej przedmiotu, funkcji i formy czy też wielkości - konkretyzują się normy wynikające z przepisów o których mowa wyżej, które będą wytyczać pewną strefę oddziaływania projektowanego obiektu na tereny sąsiadujące (por. wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r. II OSK 644/10 i 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II OSK 666/09). Oznacza to, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki, czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem terenu sąsiedniego czy zlokalizowanej na tym terenie zabudowy, to tym samym jej właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa. Z kolei w wyroku z dnia 16 lutego 2011 r. II OSK 304/2010 Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż wobec braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę przepisów, na podstawie których dochodzi do wyznaczenia terenu w otoczeniu obiektu budowlanego, przyjąć należy, że są to wszystkie powszechnie obowiązujące przepisy prawa, wprowadzające określonego rodzaju ograniczenia, czy też utrudnienia w zakresie zagospodarowania, ale również dotychczasowego korzystania z tego terenu. Przytoczyć należy także pogląd prawny oraz przytoczone w nim orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 30 listopada 2017 r. II OSK 574/16 w którym wskazano, iż "ocena wpływu konkretnej inwestycji na sąsiedni obszar obejmuje szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na znajdujące się w sąsiedztwie nieruchomości, co należy oceniać w kontekście prawa publicznego, ale też cywilnego. Analizując oddziaływanie oznaczonej inwestycji w aspekcie interesu prawnego właścicieli nieruchomości pobliskich lub sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji organ nie może ograniczać się tylko do ustalenia takiego oddziaływania, które stanowi naruszenie określonych norm. Podkreślenia wymaga to, że przy ocenie, czy dana osoba jest stroną postępowania nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tej osoby, a jedynie to, czy interes taki oznaczonej osobie przysługuje. W sprawach pozwolenia na budowę należy przyjąć, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki ma status strony i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określane stosownymi przepisami oraz aktami wykonawczymi (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2012 r., II OSK 1494/11, wyrok NSA z 25 stycznia 2013 r., II OSK 1698/11, wyrok NSA z 14 lipca 2011 r., II OSK 1182/10, wyrok NSA z 16 sierpnia 2012 r., II OSK 832/11, wyrok NSA z 9 października 2007 r., II OSK 1321/06, wyrok NSA z 14 września 2006 r., II OSK 1090/05, wyrok NSA z 12 kwietnia 2011 r., II OSK 644/10, wyrok NSA z 6 grudnia 2011 r., II OSK 1764/10, wyrok NSA z 25 lutego 2014 r., II OSK 2271/12, wyrok NSA z 9 czerwca 2014 r., II OSK 46/13, wyrok NSA z 29 stycznia 2014 r., II OSK 2064/12, wyrok WSA w Gliwicach z 17 czerwca 2010 r., II SA/Gl 983/09, wyrok WSA w Gliwicach z 24 sierpnia 2011 r., II SA/Gl 250/11). Ponadto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego należą nie tylko przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać określone obiekty budowlane, ale także przepisy z zakresu ochrony środowiska, zagospodarowania przestrzennego oraz przepisy prawa cywilnego w zakresie ochrony prawa własności. Wskazuje się również, że przez ograniczenie możliwości zagospodarowania działki sąsiedniej należy rozumieć także utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem (zob. wyrok NSA z 8 czerwca 2011 r., II OSK 1296, wyrok NSA z 28 marca 2007 r., II OSK 208/06, wyrok NSA z 26 czerwca 2012 r., II OSK 1613/11)". Pogląd prawny wyrażony w tym orzeczeniu, sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela. Dalej wskazać należy, iż w praktyczne działania organów administracji (brak tu wyraźnej regulacji ustawowej) w przypadku budynków wielomieszkaniowych, za stronę w postępowaniu uznawana jest – co do zasady - wspólnota mieszkaniowa reprezentowana zarząd tej wspólnoty. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, że właściciel konkretnego lokalu znajdującego się w danym budynku wielolokalowym także uzyska przymiot strony w takim postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2012 r.; sygn. akt II OSK 2208/10 oraz wyrok NSA z dnia 24 września 2014 r.; sygn. akt II OSK 647/13). Dostrzec bowiem należy, że cytowany wyżej przepis - dla przyznania statusu strony postępowania o pozwolenie na budowę wymaga ustalenia tego, czy dana nieruchomość (w tym lokalowa) znajduje się w tzw. obszarze oddziaływania obiektu objętego pozwoleniem na budowę. Ten zaś obszar to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu. Należy przy tym wskazać, że NSA w wyroku z dnia 22 stycznia 2015 r. II OSK 1504/13 podkreślał, iż dla uzyskania przymiotu strony przez właściciela lokalu mieszkalnego znajdującego się w budynku, w którym funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, konieczne jest wykazanie, że zamierzona inwestycja będzie oddziaływała na taki lokal. Przymiot strony będzie więc przysługiwał właścicielowi konkretnego lokalu pod warunkiem, że wykaże on wpływ tej inwestycji na indywidualne prawa i obowiązki związane z funkcjonowaniem jego lokalu mieszkalnego, w tym na prawo własności. Jak mowa o tym wyżej i co wynika z przywołanych wyżej orzeczeń przepisy ustawy Prawo budowlane nie wykluczają powiązania kwestii oddziaływania obiektu budowlanego z ponadnormatywnym oddziaływaniem inwestycji na sąsiednią nieruchomość oraz z naruszeniem przysługującemu właścicielowi prawa własności nieruchomości. Nawet bowiem wystąpienie nieponadnormatywnego oddziaływania może mieć wpływ na sposób wykonywania prawa własności na sąsiedniej (względem inwestycji) nieruchomości, w szczególności gdy chodzi o realizację obiektu o funkcji zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, przy uwzględnieniu konkretnych parametrów planowanej budowy szczególnie gdy istnieje możliwość spowodowania negatywnego oddziaływania projektowanego obiektu w budynku wielorodzinnym na lokale sąsiednie. W sytuacji takiej ich właściciele muszą mieć zapewniony udział w sprawie pozwolenia na budowę (por. wyroki NSA z dnia 24.09.2014 r. II OSK 647/14 oraz z dnia 22 sierpnia 2019 r. II OSK 1956/18) Przenosząc te rozważania na kanwę niniejszej sprawy zauważyć należy, iż organ wskazuje, że skarżąca K. P. K. jest właścicielem lokalu nr [...] na który to lokal projektowany budynek będzie rzucał cień od godziny 7 rano do około 11 (str. 6 decyzji). Organ podaje także, iż na należący do skarżących W. R. i T. R. lokal nr [...] cień rzucany przez projektowany budynek będzie padał w dniu równonocy jesiennej, wyłącznie w godzinach wczesnorannych (str. 7 decyzji). Także na lokal należących do Skarżącej E. O. i M. O. nr. [...] według organu w dniu równonocy wiosennej cień pada w godzinach wczesnorannych od godziny 7:00 (str 7 decyzji). Organ wskazuje, że pozwala to na stwierdzenie, że pokoje w tym lokalu będą nasłonecznione przez więcej niż 3 h tj. od 7:00 - 17:00 (str. 7 decyzji). W ocenie sądu sam fakt, że projektowany obiekt będzie przesłaniał okna nieruchomości lokalowych należących do skarżących przesądza, że osoby te mają status strony toczącego się postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Projektowana inwestycja będzie bowiem oddziaływała (choćby w dozwolony sposób) na ich nieruchomości lokalowe. Jak mowa wyżej, stronami postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę są właściciele nieruchomości, na których zamierzenie inwestycyjne będzie oddziaływać także w dozwolony sposób. Podmioty te mają prawo wglądu do akt sprawy administracyjnej i kontroli czy np. założenia, jakie przyjął projektant i dokonane przez niego wyliczenia, także w zakresie przesłaniania obiektów istniejących przez obiekt projektowany, są prawidłowe. Jak mowa wyżej nie istnieją regulacje, które wykluczają właścicieli nieruchomości lokalowych z postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę i fakt, że stroną pozostaje wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd nie wyklucza członków tej wspólnoty z udziału w postępowaniu, jeżeli tylko zamierzenie inwestycyjne w jakikolwiek sposób oddziałuje na należące do nich lokale. Niewątpliwie o oddziaływaniu na nieruchomości świadczy fakt, że projektowany obiekt będzie zacieniał także w przewidywalny i dopuszczalny prawem sposób nieruchomości już istniejące. Nieuprawnionym jest pogląd, że jeżeli cień padać będzie na budynek lub jego część, przymiot strony ma tylko wspólnota mieszkaniowa a nie także (obok wspólnoty) właściciele lokali zlokalizowanych w tych fragmentach budynku, które w przyszłości będą przesłaniane przez projektowany obiekt. W ocenie sądu nie bez znaczenia dla statusu strony toczącego się postępowania na budowę, względem skarżących W. R. i T. R. jest fakt, iż nieruchomości lokalowe, które stanowią ich własność są nieruchomościami władnącymi względem nieruchomości której pozwolenie na budowę dotyczy. Nieruchomość ta jest nieruchomością obciążoną ograniczonym prawem rzeczowym polegającym na korzystaniu z parkingu zlokalizowanego na tej działce na rzecz każdoczesnych właścicieli nieruchomości lokalowych, których aktualnymi właścicielami są W. R. i T. R.. W stanie prawnym obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji, obszar oddziaływania zamierzenia inwestycyjnego wynikał nie tylko z ograniczenia w zabudowie nieruchomości sąsiednich, ale też z ograniczenia ich zagospodarowania. Jak wynika to z przytoczonego wyżej orzecznictwa, pojęciu ograniczenie w zagospodarowania nadano szerokie znaczenie obejmujące także utrudnienia w korzystaniu z nieruchomości a źródeł prawa, w oparciu o które właściciel nieruchomości domagał się obrony swych praw w toczącym się postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę upatrywać należało także kodeksie cywilnym. Za sposób zagospodarowania nieruchomości lokalowej w ocenie sądu można uznać, także związane z tym lokalem możliwości parkowania samochodów przez jego właścicieli. Jeżeli prawo to lub sposób jego wykonywania może doznać ograniczeń lub zmian w wyniku toczącego się postępowania o udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, racjonalnym jest uznanie, że właścicielowi lokalu jako właścicielowi nieruchomości władnącej względem działki inwestycyjnej przysługuje przymiot strony toczącego się postępowania. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c a także art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło