II SA/Kr 1323/14
WyrokWSA w Krakowie2015-02-13
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Aldona Gąsecka-Duda, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek strony postępowania administracyjnego, wraz z towarzyszącymi mu problemami z pamięcią, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sam podeszły wiek strony, nawet z towarzyszącymi mu problemami z pamięcią, nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Instytucja przywrócenia terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, co oznacza konieczność wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć mimo dołożenia należytej staranności. Wiek i problemy z pamięcią same w sobie nie stanowią takich przeszkód, jeśli strona ma możliwość podjęcia działań zapobiegawczych, takich jak wcześniejsze dokonywanie czynności procesowych lub ustanowienie pełnomocnika.Stan faktyczny
Z. G. wniosła odwołanie od decyzji Starosty z dnia 5 listopada 2013 r. w dniu 27 listopada 2013 r., co Wojewoda uznał za złożone z uchybieniem terminu. Z. G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na swój podeszły wiek (7.. lat) i pomyłkę o jeden dzień. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wiek nie stanowi wystarczającej przesłanki braku winy. Z. G. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez błędne ustalenie jej winy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę Z. G. na postanowienie Wojewody z dnia 31 lipca 2014 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie : WSA Aldona Gąsecka-Duda (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2015 r. sprawy ze skargi Z. G. na postanowienie Wojewody [...] z dnia 31 lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia 31 lipca 2014 r., znak [...], wydanym na podstawie art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. odmówił Z. G. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z 5 listopada 2013 r. Nr [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzją z 5 listopada 2013 r. Nr [...], Starosta [...] orzekł w pkt. 1, 2, 3 i 4 o ustaleniu i wypłacie na rzecz Z. G., Pani M. K. i Pani R. K. odszkodowania za nieruchomość oznaczoną jako działka nr [...] o pow. 0,1012 ha, pół. w obrębie [...], jedn. ewid. [...], zajętą pod drogę gminną tzw. Północną ([...] p. wieś), której własność z dniem 1 stycznia 1999 r. nabyła z mocy prawa Gmina [...] oraz o podmiocie zobowiązanym do zapłaty odszkodowania, sposobie zapłaty i skutkach zwłoki lub opóźnienia w zapłacie.
W dniu 27 listopada 2013 r. (data nadania w polskiej placówce pocztowej) Z. G. wniosła odwołanie od decyzji Starosty [...] z 5 listopada 2013 r. Nr [...].
Wojewoda [...] postanowieniem z dnia 28 stycznia 2014 r. uznał, iż ww. odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 k.p.a.
Pismem z 10 lutego 2014 r. Z. G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Podniosła, że z treści postanowienia Wojewody [...] z dnia 28 stycznia 2014 r. dowiedziała się o uchybieniu terminu. Postanowienie to otrzymała 3 lutego 2014 r. Podała, że w jej wieku tego typu pomyłki w liczeniu terminów mogą się zdarzyć. Jest osobą starszą i zdarza się jej zapominać daty i mylić dni. Zwróciła uwagę, że spóźniła się tylko o jeden dzień.
W dalszej części uzasadnienia Wojewoda wskazał, że stosownie do przepisu art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. dla przywrócenia terminu dokonania czynności procesowych muszą wystąpić łącznie cztery przesłanki: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Aby można przywrócić termin, zainteresowany winien m.in. uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się okoliczności losowe jak np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar - a więc okoliczności, których wystąpienie uniemożliwiło złożenie w terminie stosownego pisma, w tym przypadku odwołania. Do okoliczności wskazujących na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia odwołania od decyzji należy również nieprawidłowe doręczenie stronie tej decyzji. Aby można było przywrócić termin, zainteresowany winien uzasadnić złożoną w tym zakresie prośbę, w szczególności poprzez uwiarygodnienie stosowną argumentacją swojej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych dotyczących prowadzonego postępowania administracyjnego.
Z przepisu art. 58 k.p.a. wynika zatem, że samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązków zachowania terminu do dokonania czynności procesowej, można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Osoba zainteresowana wnioskiem o przywrócenie terminu winna więc uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Za niewątpliwe Wojewoda [...] uznał, że Z. G. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz dokonała czynności, dla której był określony termin. Kwestią wymagająca jednak ustalenia jest uprawdopodobnienie przez wnioskodawczynię braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania.
Zdaniem organu odwoławczego, przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od każdej strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy, zaś przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przez cały okres, w którym w toczyło się przed Starosta [...] postępowanie administracyjne pod sygnaturą [...] skarżąca samodzielnie prowadziła swoje sprawy. Ze zgromadzonej w aktach dokumentacji wynika, że skarżąca była w tym czasie w stanie podejmować samodzielne i adekwatne działania, w odpowiednim czasie, mające na celu ochronę swych praw. Okoliczności powołane przez Z. G. we wniosku o przywrócenie terminu nie uprawdopodabniają braku winy odwołującej się w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sama skarżąca w treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazała, iż z uwagi na wiek (7.. lat) "pomyliła się o jeden dzień co nie jest dużo". Wnioskodawczyni nie wskazuje zatem na zdarzenia nagłe, które znajdowałoby uzasadnienie dla uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z akt sprawy, a zwłaszcza z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie wynika również, aby stan zdrowia wnioskodawczyni ze względu na jej wiek w terminie przewidzianym do wniesienia odwołania uległ nagłemu pogorszeniu, wręcz przeciwnie skarżąca wskazuje na wiek jako jedyną przyczynę uchybienia terminu.
Wojewoda [...] zaznaczył, że Z. G. posiada pełną zdolność do czynności prawnych oraz nie ustanowiła pełnomocnika do występowania w jej imieniu w sprawie o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przedmiotową nieruchomość, który mógłby dokonywać czynności w jej imieniu.
Organ odwoławczy stwierdził też, że uznanie podeszłego wieku za samodzielną okoliczność, uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu z obiektywnych względów jest trudne do akceptowania. W praktyce strona taka zwolniona zostałaby z obowiązku dokonywania w terminie wszystkich czynności procesowych.
Z. G. wniosła w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania. Zarzuciła, że postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 58 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż zawiniła w spóźnieniu wniesienia odwołania, co jest wynikiem błędnego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a co za tym idzie błędnym rozstrzygnięciem.
Skarżąca podniosła, że błędy z uwagi na wiek i stan zdrowia zdarzają się jej nagminnie i nie ma na nie wpływu. Jest to wynik starzenia się i związanych z nim dolegliwości. Jej zdaniem nie ma na to wpływu, nie dostrzega zatem winy w pomyłce co do daty i opóźnieniu o jeden dzień.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrazone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2012r., poz. 270 - oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Mając na uwadze treść powołanych na wstępie orzeczeń, a także okoliczności wynikające z przedstawionych akt administracyjnych w zakresie zgromadzonego materiału oraz przebiegu postępowania należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do art. 58 § 2 k.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
W niniejszej sprawie niespornym jest, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, złożyła wniosek o przywrócenie terminu, dokonując czynności, dla której termin ten był określony (wnosząc odwołanie), co uczyniła w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do oceny, czy sam fakt, że strona postępowania jest w podeszłym wieku jest okolicznością wystarczającą do uznania, iż strona taka nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Instytucja przywrócenia terminu została w bardzo zbliżony sposób uregulowana w różnych procedurach, które dotyczą zarówno spraw cywilnoprawnych, jak i administracyjnoprawnych. Również art. 86 § 1 p.p.s.a. stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przy ocenie kryteriów braku winy na gruncie art. 58 § 1 k.p.a. przydatny będzie również dorobek orzecznictwa powstałego przy dokonywaniu wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a.
Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2011r., sygn. akt II OSK 1096/11, Lex Omega nr 1132061).
Przywrócenie terminu – jako instytucja nadzwyczajna – może mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy strona albo pełnomocnik poczynili wszelkie możliwe starania, aby czynności dokonać w terminie. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, czy też nie zachowała należytej staranności w prowadzeniu spraw (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 7 września 2010r., sygn. akt I OSK 1459/09, Lex Omega nr 745032 oraz z dnia 19 września 2006r., sygn. akt II OSK 1087/05, Lex Omega nr 501183). Zatem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (tak Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 13 sierpnia 2014r., sygn. akt II GZ 416/14, Lex Omega nr 1497895). Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 września 2014r., sygn. akt II GZ 523/14, Lex Omega nr 1530539 oraz z dnia 19 września 2014r., sygn. akt I OZ 784/14, Lex Omega nr 1529123).
W orzecznictwie analizowane były również przypadki przeszkód w terminowym dokonaniu czynności, które to przeszkody miały charakter długotrwały. Wielokrotnie przyjmowano, że nie istnieje takie domniemanie faktyczne, z którego wynikałoby, że każda długotrwała choroba danej osoby, lub członka rodziny tej osoby, stanowi przeszkodę uniemożliwiającą w sposób obiektywny dokonywanie czynności w postępowaniu administracyjnym, nawet przy podjęciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2013r., sygn. akt II OSK 2267/11, Lex Omega nr 1299454). Samej choroby strony czy jej pełnomocnika nie można uznać jeszcze za wystarczający powód przyjęcia, że do uchybienia terminu doszło w sposób niezawiniony. W orzecznictwie przyjmuje się, że nawet jeżeli choroba jest nagła albo wiąże się z hospitalizacją, o braku winy może być mowa wówczas, jeżeli zobowiązany do wykonania czynności nie mógł wyręczyć się inną osobą (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 23 września 2014r., sygn. akt II GZ 540/14, Lex Omega nr 1530548 oraz z dnia 1 października 2014r., sygn. akt I OZ 809/14, Lex Omega nr 1529132).
W podobny sposób orzecznictwo sądów administracyjnych podchodzi do kwestii podeszłego wieku strony, która uchybiła terminowi. W tym zakresie przyjmuje się dosyć jednolicie, że z samego faktu bycia osobą w podeszłym wieku czy cierpiącą na określone schorzenia nie można wywieść wniosku, że okoliczności te w każdym przypadku uzasadniają przywrócenie terminu (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 2014r., sygn. akt II FZ 1172/14, Lex Omega nr 1495027 oraz z dnia 24 listopada 2011r., sygn. akt II OZ 1112/11, Lex Omega nr 1152246, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 sierpnia 2008r., sygn. akt II SA/Ke 257/08, Lex Omega nr 515997). Powołanie się na podeszły wiek, problemy z pamięcią i inne związane z nim dolegliwości nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu, jeżeli strona nie wykaże jednocześnie, że przeszkoda taka stała się nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lipca 2014r., sygn. akt II OZ 701/14, Lex Omega nr 1493036 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lipca 2010r., sygn. akt II SA/Wa 390/10, Lex Omega nr 674495).
Wojewoda [...] słusznie uznał zatem, że sam wiek skarżącej nie stanowi jeszcze podstawy do uznania, że terminowi uchybiła bez własnej winy. Z. G. sama wskazuje, że pomyłki i przypadki zapomnienia o czymś się jej zdarzają, a zatem ma pełną świadomość, że takie przeszkody mogą się pojawić. Nie oznacza to wcale, aby przeszkody tego rodzaju nie dały się usunąć przy użyciu pewnego wysiłku. Skarżąca ma pełną zdolność do czynności prawnych. Może podjąć działania w postaci odpowiednio wcześniejszego dokonywania czynności procesowych, co pozwoliłoby zmniejszyć ryzyko zapomnienia o terminach. Może również postarać się o pomoc innych osób, a w szczególności – może ustanowić pełnomocnika, który w jej imieniu pilnowałby terminowości dokonywania czynności procesowych. Zgodnie z art. 33 § 1 k.p.a. pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. Nie musi to być zatem ani pełnomocnik fachowy (adwokat, radca prawny), nie musi być to również osoba spokrewniona ze skarżącą. Przy braku osób bliskich pomoc w prowadzeniu spraw zapewnia instytucja kurateli, przy czym kurator może zostać ustanowiony przez sąd powszechny także na wniosek zainteresowanego. W ocenie Sądu, skoro Z. G. miała świadomość związanej z wiekiem możliwości zapomnienia o konieczności terminowego dokonania czynności, winna była podjąć stosowne działania, aby do uchybienia terminom nie dochodziło. Problemy, związane z wiekiem i pamięcią same w sobie nie są bowiem przeszkodami, których przy dołożeniu należytej staranności nie dałoby się usunąć.
Zaskarżone postanowienie odpowiada zatem prawu w zakresie kwestionowanym w skardze, jak również w pozostałości, co było przedmiotem przeprowadzonej z urzędu kontroli tego aktu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi - jak w sentencji wyroku, za podstawę przyjmując art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło