II SAB/Kr 196/20
WyrokWSA w Krakowie2021-06-15
Skład orzekający: Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel, WSA Magda Froncisz, WSA Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Sądu Okręgowego w K. pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności, ponieważ organ udostępnił żądaną informację publiczną po wniesieniu skargi, a przed wydaniem wyroku. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, w tym niezwłoczne działanie organu po otrzymaniu skargi i wyjaśnienie przyczyn opóźnienia jako wynik "błędu ludzkiego" oraz wpływ sytuacji epidemiologicznej na funkcjonowanie sądów.Stan faktyczny
Skarżący D. C. wniósł skargę na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. w przedmiocie udostępnienia odpisu orzeczenia Sądu Apelacyjnego w K. Skarżący podniósł, że organ poinformował go o braku posiadania wnioskowanej informacji, podczas gdy skarżący uważał, że orzeczenie znajduje się w aktach Sądu Okręgowego. Prezes Sądu Okręgowego wniósł o oddalenie skargi lub umorzenie postępowania, przyznając bezczynność, ale kwestionując jej rażący charakter. Organ wyjaśnił, że opóźnienie wynikało z "błędu ludzkiego", a po otrzymaniu skargi niezwłocznie udostępnił żądaną informację po jej anonimizacji.Rozstrzygnięcie
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Sądu Okręgowego w K. do wydania aktu lub podjęcia czynności oraz stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel Sędziowie: WSA Magda Froncisz WSA Mirosław Bator (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi D. C. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej l. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Prezesa Sądu Okręgowego w K. do wydania aktu lub podjęcia czynności; II. . stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;
D. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Skarżący podniósł, że pismem z dnia 7 sierpnia 2020 r. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w K. o udostępnienie odpisu orzeczenia Sądu Apelacyjnego w K. o sygn. [...]. Pismem z dnia 19 sierpnia 2020 r. organ poinformował, że nie jest w posiadaniu wnioskowanej informacji publicznej i należy się o nią zwrócić bezpośrednio do Prezesa Sądu Apelacyjnego w K.. Skarżący stwierdził jednak, że sąd apelacyjny nie posiada orzeczenia w formie elektronicznej, a znajduje się ono w aktach Sądu I instancji tj. Sądu Okręgowego w K.. Wobec powyższego wniósł o udostępnienie żądanej informacji.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Okręgowego w K. wniósł o jej oddalanie względnie o umorzenie postępowania. Organ podniósł, że nie kwestionuje, iż w dacie wniesienia skargi pozostawał w bezczynności, gdyż nie udostępnił informacji objętej wnioskiem z dnia 19 sierpnia 2020 r. Nie został bowiem skarżącemu przesłany wyrok Sądu Apelacyjnego wydany w sprawie [...] zalegający w aktach [...] Jednakże w ocenie organu nie sposób przypisać tej bezczynności charakteru rażącego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nieudostępnienie wyroku Sądu apelacyjnego wydanego w sprawie [...] było wynikiem tylko i wyłącznie niezamierzonego błędu pracownika oddziału administracyjnego. Co więcej po zapoznaniu się z treścią skargi i ustaleniu, że na skutek "błędu ludzkiego" nie udostępniono wskazanego wyroku niezwłocznie został on przesłany skarżącemu po wcześniejszej anonimizacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawę niniejszą rozpoznano w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 w związku z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako: "P.p.s.a.".
Zgodnie z art. 119 pkt 4 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
W dalszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.) oraz art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem stosując środki określone w ustawie. Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. kontrola działalności kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Sąd administracyjny orzekając w sprawie dotyczącej skargi na bezczynność organu administracji publicznej na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, powoływanej dalej jako: "u.d.i.p.", nie przeprowadza kontroli określonego aktu lub czynności, a więc nie bada merytorycznej zasadności podjętego działania. Sąd ten ma natomiast obowiązek dokonania oceny, biorąc za podstawę stan faktyczny i prawny danej sprawy, czy rzeczywiście organ (podmiot wykonujący zadania publiczne) pozostaje w bezczynności (por. wyroki NSA: z 20 stycznia 2009 r., II OSK 812/08; z 15 lipca 2010 r., II OSK 2051/09; z 29 września 2010 r., II GSK 827/09; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2013, s. 585). Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli zatem podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej przed wniesieniem skargi na bezczynność do sądu administracyjnego udzielił stronie informacji publicznej, której się ona domagała, bądź wydał decyzję w trybie art. 16 u.d.i.p. nie można przypisać mu bezczynności. W sytuacji natomiast, gdy żądana przez wnioskodawcę informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy, bądź dotyczy takiej informacji, w stosunku do której istnieje odmienny tryb dostępu, organ nie jest zobowiązany do wydawania decyzji administracyjnej. W takim przypadku może odmówić udzielenia informacji w formie zwykłego pisma, informując jedynie wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach prawa (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2003 r., II SA 4059/02).
W rozpoznawanej sprawie, wnioskiem z dnia 7 sierpnia 2020 r., który wpłynął do organu 19 sierpnia 2020 r., skarżący wniósł o udostępnienie mu informacji publicznej w postaci odpisu zanonimizowanego orzeczenia Sądu Apelacyjnego w K. o sygn. akt [...] które znajduje się w aktach Sądu Okręgowego w K. o sygn. [...] W pierwszej kolejności wyjaśnić zatem trzeba, że w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Przykładowy katalog informacji publicznych podlegających udostępnieniu wymienia przepis art. 6 ust. 1 u.d.i.p. Podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji, według art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a w szczególności organy władzy publicznej.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że definicja pojęcia "informacji publicznej", wynikająca z art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 u.d.i.p., ma szeroki zakres przedmiotowy i obejmuje każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne lub odnoszącą się do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszącą się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem publicznym. Katalog informacji wymienionych w art. 6 u.d.i.p. ma otwarty charakter i wymienia jedynie przykładowe kategorie danych, które stanowią informację publiczną (por. wyrok NSA z 4 lutego 2016 r., I OSK 2223/14). W u.d.i.p. nie określono zamkniętego katalogu informacji publicznej, ponieważ ustawodawca chciał, aby społeczeństwo posiadało instrument do jak najszerszej kontroli instytucji publicznych. Taki instrument, aby był sprawny, powinien obejmować jak największą liczbę stanów faktycznych. Liczba ta nie może być ograniczona, ponieważ dynamiczny charakter stosunków społeczno-gospodarczych rodzi nowe sytuacje, w których pojawia się aktywność podmiotów publicznych. Ta aktywność w państwie demokratycznym powinna być poddana kontroli społecznej za pośrednictwem narzędzia, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej. Dlatego też uznaje się, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej (por. wyrok NSA z 30 września 2015 r., I OSK 2093/14).
Żądane przez skarżącego informacje stanowią expressis verbis informację publiczną w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret trzecie. Zgodnie z treścią tego przepisu udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.
Niespornym jest, że Prezes Sądu Okręgowego w K. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Na podstawie art. 173 Konstytucji RP sądom przyznano przymiot władzy publicznej. Stosownie zaś do treści art. 21 § 1 pkt 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r., poz. 365 ze zm.), organem sądu rejonowego jest prezes tego sądu.
Poza sporem także jest, że dopiero 1 grudnia 2020 r., a więc po wpłynięciu do organu administracji skargi żądana informacja została skarżącemu udzielona. Niewątpliwie zatem bezczynność w udzieleniu informacji publicznej ustała po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, a przed wydaniem wyroku.
Sąd rozpoznając sprawę ze skargi na bezczynność uwzględnia stan faktyczny z dnia orzekania. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej lub inny podmiot zobowiązany wydał akt lub dokonał czynności, chociażby z przekroczeniem ustawowych terminów, nie pozostaje już w stanie bezczynności (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 września 2012 r., I OSK 1979/12). Oznacza to, że sąd nie stosuje przepisu art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. i nie orzeka o obowiązku wydania przez organ (podmiot zobowiązany) w określonym terminie aktu albo dokonania czynności. Postępowanie w przedmiocie zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącego stało się w tej sytuacji zbędne i jako bezprzedmiotowe podlegało umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. (por. uchwałę NSA z 26 listopada 2008 r., I OPS 6/08).
Udostępnienie informacji publicznej przez podmiot zobowiązany w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie zwalniało jednak sądu z obowiązku rozpoznania skargi w zakresie orzekania w przedmiocie stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce rażącym naruszeniem prawa. Na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. sąd ma obowiązek stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa niezależnie od tego, że w dniu wyrokowania organ nie pozostawał już w bezczynności.
"Rażące" naruszenie prawa jest kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezsporne, ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Nie każde zatem naruszenie prawa wskutek prowadzenia postępowania w sposób przewlekły lub bezczynności będzie naruszeniem rażącym. Ocena jednak, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Dla uznania, że bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym. Akcentowany jest ciążący na sądach administracyjnych obowiązek roztropnego kwalifikowania bezczynności czy przewlekłości jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wynikający z konsekwencji (w tym prawnokarnych) takiej kwalifikacji (por. wyroki NSA: z 17 listopada 2015 r., II OSK 652/15; z dnia 8 marca 2017 r., I OSK 1925/16). W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności i oczywistość naruszenia (por. wyroki NSA: z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12; z 21 lipca 2017 r., I OSK 2808/15; z 8 lipca 2015 r., I OSK 237/15). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 czerwca 2018 r., II SAB/Wa 58/18).
Rozważając tę kwestię na gruncie niniejszej sprawy sąd uznał, że bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Należało przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczność, że organ uczynił zadość żądaniu niezwłocznie jak tylko otrzymał skargę. Nie kwestionował swego obowiązku udostępnienia informacji publicznej. Chociaż opóźnienie trwało około 4 miesiące, to nie bez znaczenia są w tym wypadku przyczyny opóźnienia. Organ niezwłocznie po otrzymaniu skargi podjął czynności wyjaśniające przyczyny tego opóźnienia i okazało się, że wynikało ono z tzw. błędu ludzkiego. Z uwagi na sytuację epidemiologiczną wyjaśnić w tym miejscu należy, że przepisy ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.) rozstrzygają, że sprawy z zakresu dostępu do informacji publicznej stanowią kategorię spraw pilnych, w stosunku do których wyłączona została regulacja z art. 15 zzs ust. 1 (por. wyrok WSA w Łodzi z 28 kwietnia 2020r., II SAB/Łd 12/20; wyrok WSA w Olsztynie z 22 października 2020 r., II SAB/Ol 44/20). W związku z tym w niniejszej sprawie zastosowanie miały przepisy u.d.i.o.p., a nie przepisy ustawy o COVID-19. Jednakże nie budzi wątpliwości, że wprowadzenie 14 marca 2020 r. stanu zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (Dz. U. poz. 433 ze zm.), a następnie 20 marca 2020 r. stanu epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2 na mocy § 1 rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 ze zm.) miało znaczący wpływ na funkcjonowanie sądów, które w związku z tą sytuacją było utrudnione i ograniczone. Zagrożenie epidemiologiczne wymusiło reorganizację pracy i wydłużyło czas oczekiwania na załatwienie poszczególnych spraw, co jest powszechnie wiadome. Zaniechanie realizacji wniosku nie wynikało zatem z celowego działania, czy też zaniedbania. W tych okolicznościach nie można zatem przyjąć, że organ celowo, rażąco lekceważył obowiązki.
W ocenie sądu, w rozpatrywanej sprawie przedstawione wyżej okoliczności świadczą o tym, że bezczynności organu w tym wypadku nie można zakwalifikować jako rażącej.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 w związku z art. 149 § 1 i § 1a P.p.s.a., Sąd orzekł, jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło