III SA/Łd 279/17
WyrokWSA w Łodzi2017-06-27
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Irena Krzemieniewska, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli twierdzi, że nie miał na nie wpływu, a także czy okoliczności takie jak brak miejsca parkingowego lub konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ładunku mogą stanowić podstawę do zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, niezależnie od winy. Ciężar dowodu wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność, takich jak zapewnienie właściwej organizacji pracy lub zdarzenia nadzwyczajne, spoczywa na przedsiębiorcy. Okoliczności takie jak brak miejsca parkingowego czy konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ładunku nie stanowią podstawy do zwolnienia z odpowiedzialności, gdyż nie są to zdarzenia nadzwyczajne i nieuniknione, a ich występowanie w firmie świadczy o wadliwej organizacji pracy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi przedsiębiorcy transportowego na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji i nałożyła na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego. Naruszenia dotyczyły m.in. przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia czasu odpoczynku, okazania niekompletnych wykresówek oraz naruszenia obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i prawa materialnego, w tym brak należytej staranności w wyjaśnianiu stanu faktycznego oraz błędną wykładnię przepisów dotyczących odpowiedzialności przedsiębiorcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska (spr.) Sędzia NSA Teresa Rutkowska Protokolant asystent sędziego Agata Brolik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę.
III SA/Łd 279/17
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...], nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) –dalej: k.p.a.; art. 4 pkt 22, art. 92a art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.)- dalej: u.t.d.; załącznika nr 3 do u.t.d.; art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) z dnia 15 marca 2006 r., nr 561/2006 w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (D.U. UE L z 2006 r. Nr 102); art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U. UE L z 2014 r. Nr 60); art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz.U. UE L z 2010 r.) Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania P. P. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Łodzi z dnia [...], nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł, uchylił w całości decyzję organu I instancji i nałożył na wyżej wymienionego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż w wyniku przeprowadzonej w okresie od 17 listopada 2014 r. do 18 lutego 2015 r. kontroli przedsiębiorstwa obejmującej zgodność wykonywania działalności gospodarczej z przepisami: u.t.d oraz przepisami wykonawczymi; ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.); ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst. jedn.:Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.); rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85. Ustalono, że spółka w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli zatrudniała 6 kierowców. W wyniku przeprowadzonych czynności kontrolnych stwierdzono szereg naruszeń w zakresie:
1. przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę przez kierowcę W. S. (l.p.5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.);
2. przekroczenia maksymalnego czasu pracy prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut przez kierowców: D. G., P. G., W. S., L. K. (l.p. 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d.);
3. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę przez kierowców: D. G., P. G., W. S., (l.p. 5.3 nr 3 do u.t.d.);
4. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – za każdy dzień odnośnie kierowców: D. G., P. G., W. S. (l.p. 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d.);
5. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę odnośnie kierowców: R. P., L. K. (l.p. 6.3.11. złącznika nr 3 do u.t.d.),
6. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego – za każdy pojazd odnośnie pojazdu marki MAN, nr rej. [...] (l.p. 6.3.12. złącznika nr 3 do u.t.d.),
Za powyżej stwierdzone naruszenia decyzją z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 21. 350 zł ograniczoną do kwoty 15.000 zł (uwzględniając treść art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d.).
Kwestionując prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia skarżący wniósł odwołanie, w którym zarzucił naruszenie:
- art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający dokonanie przez stronę zarzucanych naruszeń l.p. 5.3.1., 5.3.2., 5.2.1, 5.2.2., 5.1.1., 5.1.2., 6.3.8., 6.3.11, 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d. bez oceny okoliczności i wątpliwości wskazywanych przez stronę na etapie kontroli w przedsiębiorstwie oraz brak przeprowadzenia faktycznego postępowania wyjaśniającego;
- art. 7, art. 8, art. 77 § 1 , art. 80, art. 107 § 3k.p.a. poprzez brak staranności organu w podejmowaniu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu obywateli;
- art. 8 , art. 77 art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku starannego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, a następnie sporządzenia takiego uzasadnienia faktycznego decyzji, aby strona mogła poznać szczegółowe podstawy nałożenia kary pieniężnej;
- zasad ogólnych postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 k.p.a.;
- art. 8, art. 11 , art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie ogólnikowego I dowolnego uzasadnienia zaskarżonej decyzji, nie przedstawiającego w sposób dostateczny zasadniczych powodów oddalenia wniosku o zastosowanie art. 92b u.t.d.;
- art. 7, art. 77 k.p.a. poprzez niezbadanie wystąpienia przesłanek do ukarania skarżącego za naruszenia wymienione w załączniku nr 3 do u.t.d.;
- art. 6 ust. 1 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji, tj. zasady proporcjonalności w stosowaniu środków w celu osiągnięcia zamierzonego celu;
- naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie norm prawnych poprzez przyjęcie, że skarżący naruszył przepis sankcjonowany z l.p. 5.3.1., 5.3.2., 5.2.1, 5.2.2., 5.1.1., 5.1.2., 6.3.8., 6.3.11, 6.3.12 załącznika nr 3 do u.t.d.;
- art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art./ 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez uznanie winy przedsiębiorcy podczas gdy organ wykonał pozorne czynności wskazujące na przeprowadzenie oceny istnienia lub braku wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych;
- art. 107 §1 k.p.a. poprzez niewłaściwe uzasadnienie faktyczne i prawne wydanej decyzji;
- art. 9 k.p.a. poprzez brak wskazania okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92b i art. 92c u.t.d., a w konsekwencji nieprzeprowadzenie obligatoryjnego postępowania w tej części.
Z powyższych względów wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji i o umorzenie postępowania, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Generalny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości decyzję organu I instancji i wymierzył P. P. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego. Uzasadniając organ odwoławczy powołał na wstępie przepisy zarówno prawa krajowego, jak i prawa wspólnotowego, mające zastosowanie w sprawie. Dalej organ odwoławczy wskazał na przyczyny uchylenia decyzji organu I instancji, wynikające z niewłaściwego obliczenia przez organ I instancji, czasu skrócenia dziennego odpoczynku, to jest naruszenia z l.p 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d. przez kierowców: D. G. w okresie rozliczeniowym 1-2 sierpnia 2014 r., P. G. w okresie rozliczeniowym 13-14 czerwca 2014 r., W. S. w okresie rozliczeniowym 27-28 sierpnia 2014 r. oraz 18-19 lipca 2014 r. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy w sposób szczegółowy, ze wskazaniem na każdego z osobna zatrudnionych przez skarżącego kierowców, odniósł się do pozostałych stwierdzonych w następstwie przeprowadzonej kontroli naruszeń.
Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał je za bezzasadne. Zdaniem organu w sprawie nie doszło do naruszenia art. 6 k.p.a., gdyż postępowanie prowadzone było na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Za chybiony organ odwoławczy uznał także zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. bowiem stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, a zgromadzony w sprawie materiał został zebrany i oceniony w sposób wyczerpujący. Skarżący natomiast, pomimo ujawnionych naruszeń nie dostarczył żadnych dowodów, które świadczyłyby, że naruszenia te powstały pomimo prawidłowej organizacji pracy oraz, że nie miał na te naruszenia żadnego wpływu. Z powyższych względów za niezasadny uznać należało również zarzut art. 8 k.p.a. Natomiast, co do podniesionego zarzutu naruszenia art. 9 k.p.a. organ wskazał, iż wynikający z powołanego przepisu obowiązek organu informowania stron odnosi się do okoliczności faktycznych i prawnych , które mogą mieć wpływ na ustalenie praw i obowiązków stron postępowania. Zasada ta w niniejszym postępowaniu została zdaniem organu zachowana, a w toku prowadzonego postępowania skarżący nie zgłaszał jakichkolwiek zastrzeżeń, jak również nie domagał się jakichkolwiek wyjaśnień od kontrolujących. Za niezasadny organ odwoławczy uznał także zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., gdyż strona w toku całego postępowania miała w nim zapewniony czynny udział, a przed wydaniem decyzji mogła wypowiedzieć się, co do zebranego w sprawie materiału dowodowego. W sprawie zdaniem organu odwoławczego nie doszło także do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., gdyż zarówno zaskarżona jak i jej uzasadnienie odpowiada wymogom określonym w powołanym przepisie. W szczególności decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne, ze wskazaniem dowodów na których oparł się organ I instancji, jak i uzasadnienie prawne. Odnośnie zarzutu nie zastosowania przez organ art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 dopuszczającego, w wyjątkowych przypadkach odstąpienia przez kierowcę od przestrzegania obowiązujących przepisów w zakresie transportu drogowego, organ wskazał, iż regulacja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga każdorazowo wskazanie przez kierowcę, odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego powodów tego odstępstwa. W niniejszej sprawie, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że odstępstwa te w kontrolowanym przedsiębiorstwie były raczej regułą niż wyjątkiem od prawidłowej organizacji pracy. Tym samym powyżej powołany przepis nie znajdował zastosowania do stwierdzonych naruszeń. Ponadto w ocenie organu odwoławczego strona skarżąca nie przedstawiła żadnych dowodów ani okoliczności wskazujących na możliwość zastosowania art. 92b , czy też art. 92c u.t.d., tj. możliwość odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej bądź też uzasadniających odstąpienie od wszczęcia postępowania w sprawie.
Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza fakt wystąpienia zarzucanych stronie naruszeń przepisów u.t. d., co skutkowało nałożeniem na skarżącego kary pieniężnej w łącznej wysokości 21.350 zł, ograniczonej zgodnie z art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. do kwoty 15.000 zł.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi P. P. ponowił zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Zarzucił nadto naruszenie przepisów u.t.d. , a w szczególności art. 92c i art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 poprzez ustalenie błędnej odpowiedzialności za naruszenia, na które skarżący jako przedsiębiorca nie miał wpływu. Skarżący zarzucił także naruszenie art. 156 §1 pkt 2 i pkt 7 k.p.a. poprzez wydanie decyzji naruszającej wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oraz w wyrażonej w art. 78 Konstytucji RP oraz art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego poprzez nieuzasadnione wydanie decyzji II instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Z powyższych względów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Główny inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie argumentując, jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) – dalej: p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a. Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt.1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a.), jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa.
Przedmiotem niniejszej skargi P. P. uczynił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] orzekającą o uchyleniu w całości decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...], nr [...] o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł oraz nakładającą na wyżej wymienionego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej, stanowił art. 92 a ust. 1-6 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć: 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli (ust. 3 pkt 1 art. 92 a ut.d.), natomiast wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. (ust. 6 art. 92 a u.t.d.).
Należy stwierdzić, że z założenia rygorystyczne zasady wykonywania działalności transportowej określone m.in. ustawą o transporcie drogowym i ustawą o czasie pracy kierowców ukształtowane zostały z uwzględnieniem obowiązujących w tej sferze przepisów unijnych. Przepisy prawa unijnego, które państwa członkowskie mają obowiązek stosować bezpośrednio w swoim porządku prawnym, wyznaczają dla przedsiębiorstw realizujących transport drogowy oraz kierowców obowiązki, których realizacja ma służyć zasadniczo zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jednocześnie przepisy te wyznaczają zakres naruszeń skonkretyzowanych w załączniku nr 3 do ustawy, ustalającym wysokość kary za każde z naruszeń.
Dyspozycja art. 92a u.t.d., jednoznacznie wskazuje, że , kara pieniężna może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizował przewozy. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06, LEX nr 382716 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2011r. sygn. akt VIII SA/Wa 364/11 orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższy przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 u.t.d., których nie można interpretować rozszerzająco, ponieważ stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz.
Zgodnie z art. 92b ust. 1 u.t.d., nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
W przypadku stwierdzenia tych okoliczności, za naruszenie powołanych przepisów karze grzywny, na podstawie stosownych przepisów, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń( ust. 2).
W myśl zaś art. 92c ust. 1 ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Powołane powyżej przepisy, co prawda przewidują możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jednakże jest to uzależnione od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Skoro za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011r., sygn. akt II GSK 716/10, orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stąd też ciężar dowodu, że w sprawie wystąpiły przesłanki, przewidziane w przepisach prawa, do zwolnienia z tej odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009r., sygn. akt II GSK 989/08, orzeczenie dostępne pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej skargi Sąd stwierdza, iż ustalony przez w sprawie stan faktyczny, a w szczególności załączony do akt sprawy protokół kontroli z dnia 18 lutego 2015 r., nr [...] (podpisany przez stronę skarżącą), w sposób bezsporny wskazuje na fakt zaistnienia naruszeń przepisów transportu drogowego w zakresie:
1. przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę przez kierowcę W. S. w dniach: 5-6 czerwca 2014r., 24-25 lipca 2014 r., 29 lipca 2014 r., 27-28 sierpnia 2014 r. (l.p.5.1 załącznika nr 3 do u.t.d.);
2. przekroczenia maksymalnego czasu pracy prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut przez kierowców: D. G. w dniach: 6 czerwca 2014 r.,9 sierpnia 2014 r.; P. G. w dniu: 4 lipca 2014 r., , W. S. w dniu 26 sierpnia 2014 r., L. K. w dniu 18 czerwca 2014 r. (l.p. 5.2. załącznika nr 3 do u.t.d.);
3. skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę przez kierowców: D. G. w dniach: 16- 17 czerwca 2014 r.,27- 28 lipca 2014 r., 11-12 sierpnia 2014 r., 26- 27 sierpnia 2014 r., 2-3 czerwca 2014 r., 29- 30 lipca 2014 r., 1-2 sierpnia 2014 r.; P. G. w dniach: 30 czerwca 2014 r., 13-14 czerwca 2014 r., 27-28 sierpnia 2014 r., 28-29 sierpnia 2014 r.; W. S. w dniach: 5-6 czerwca 2014 r., 23 czerwca 2014 r., 10 – 11 lipca 2014 r., 29-30 lipca 2014 r., 31 lipca – 1 sierpnia 2014 r., 13 sierpnia 2014 r., 27- 28 sierpnia 2014 r., 18-19 lipca 2014 r. (l.p. 5.3 załącznika nr 3 do u.t.d.);
4. okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy – za każdy dzień odnośnie kierowców: D. G. wykresówki z dnia: 11/12 czerwca 2014 r., 13 czerwca 2014r., 16/17 czerwca 2014 r., 7 sierpnia 2014 r.; P. G. wykresówki z dnia: 30 czerwca 20914 r., 2/3 lipca 2014 r., 18 lipca 2014 r., 25 sierpnia 2014 r.; W. S. wykresówki z dnia 4/5 czerwca 2014 r., 5/6 czerwca 2014 r., 1/2 lipca 2014 r., 3/4 lipca 2014 r., 9 lipca 2014 r., 10/11 lipca 2014 r.,12/13 lipca 2014 r. 21/22 lipca 2014 r. (l.p. 6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d.);
5. naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy – za każdego kierowcę odnośnie kierowców: R. P., L. K. (l.p. 6.3.11. złącznika nr 3 do u.t.d.),
6. naruszenie obowiązku wczytywania danych z urządzenia rejestrującego – za każdy pojazd odnośnie pojazdu marki MAN, nr rej. [...] (l.p. 6.3.12. złącznika nr 3 do u.t.d.).
W związku z powyższym, w ocenie Sądu, z uwagi na fakt, iż wymienione wyżej naruszenia mieściły się w hipotezie przypadków wskazanych w załączniku nr 3 do u.t.d., zasadnym było nałożenie na skarżącego, w oparciu o przepis art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. kary pieniężnej w łącznej wysokości 15.000 zł.
Zdaniem Sądu organy administracji publicznej zasadnie uznały również, iż w sprawie nie wystąpiły okoliczności wyłączające odpowiedzialność skarżącego, wymienione w art. 92b i art. 92c u.t.d. Jak już bowiem wcześniej wskazano możliwość zwolnienia, na podstawie powyżej wskazanych przepisów, przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, jest uzależniona od wykazania, że dołożył on należytej staranności, to znaczy uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Chodzi zatem o zdarzenia nieoczekiwane, nadzwyczajne, powstałe w warunkach od przedsiębiorcy niezależnych, takich na przykład jak klęska żywiołowa, katastrofa, czy też wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. W dyspozycji powołanych przepisów nie mieszczą się natomiast sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, a które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Przy czym obowiązek wykazania przesłanek wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy ciąży na samym przedsiębiorcy, który wywodzi z nich korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok NSA z 3 listopada 2016 r., II GSK 974/15; wyrok WSA w Białymstoku z 16 lutego 2017 r., II SA/BK 8/17; wyrok WSA w Opolu z 20 października 20166 r., II SA/Op 214/16; wyrok WSA w Gliwicach z 3 czerwca 2016 r., II SA/GL 225/16 oraz z 24 maja 2016 r., II SA/Gl 7/16 – www.cbois.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał istnienia żadnych okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia na niego kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia, oczekując jednocześnie ich wykazania przez organy administracji. Okoliczności tej nie stanowi powoływana przez skarżącego kwestia nieuwzględnienia przez organy administracji braku wpływu skarżącego na stwierdzone naruszenia, co w ocenie strony stanowiło naruszenie art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006. Z treści powołanego przepisu wynika odpowiedzialność przedsiębiorstwa transportowego za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. W ocenie Sądu treść powyżej powołanej normy prawnej wskazuje, iż brak możliwości bieżącej kontroli nad kierowcą nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności wynikającej z art. 92a u.t.d. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby, że przedsiębiorca mógłby się na tego rodzaju okoliczności powoływać właściwie w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę przepisów prawa, co w konsekwencji oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku jaki został określony w art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 561/2006. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności, których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To z kolei czyniłoby przedmiotową regulację iluzoryczną. Dlatego treść przepisów art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d. nie może być interpretowana w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 (por. wyrok WSA w Białymstoku z 17 listopada 2015r., II SA/Bk 551/15; wyrok WSA w Krakowie z 27 września 2016r., III SA/Kr 427/16 – www.cbois.nsa.gov.pl). Okoliczności tych nie stanowią także wskazane przez skarżącego sytuacje, uzasadniające w ocenie strony, odstąpienie, na podstawie art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, od obowiązku przestrzegania norm dotyczących czasu pracy kierowców. Podkreślenia wymaga, iż przewidziane w powyżej wskazanym przepisie odstępstwo zostało wprowadzone, aby umożliwić kierowcom prawidłową reakcję w razie niespodziewanego braku możliwości spełnienia wymogów rozporządzenia w trakcie podróży, z uwagi na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu czy też ładunku, z uwagi na wystąpienie sytuacji związanych z nadzwyczajnymi trudnościami, niezależnymi od woli kierowcy oraz ewidentnie nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Przy czym warunkiem koniecznym zastosowania powyższej regulacji jest odręczne zaznaczenie przyczyny takiego odstępstwa, na wykresówce lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój (por. wyrok NSA z 30 listopada 2012 r., II GSK 1776/11; wyrok WSA w Warszawie z 8 czerwca 2011 r., VI SA/Wa 2479/10 – www.cbois.nsa.gov.pl; wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 listopada 1995, C -235/94, LEX nr 116351, wydanego na gruncie rozporządzenia Rady (EWG) z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu (Dz.U. UE L z 1985r. nr 370), uchylonego rozporządzeniem nr 561/2006). W niniejszej sprawie z zawartych na zakwestionowanych przez organy administracyjne wykresówkach, opisów przyczyn naruszenia przepisów czasu pracy kierowców wynika, iż wynikały one między innymi z "braku miejsca na parkingu", "konieczności zapewnienia bezpieczeństwa cennego ładunku", "konieczności przeparkowania pojazdu w inne miejsce", a więc z okoliczności, których w ocenie Sądu nie można uznać za związane z nadzwyczajnymi trudnościami, niezależnymi od woli kierowcy oraz ewidentnie nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Ponadto, jak słusznie zauważył organ administracji, powoływanie się na regulację art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, w firmie skarżącego było regułą , a nie wyjątkiem. Tym samym zdaniem Sądu, zarzuty skargi, co do naruszenia art. 92b i art. 92c u.t.d. oraz art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 uznać należało za bezzasadne.
Za nietrafne Sąd uznał również zarzuty skargi, co do naruszenia wskazanych w niej przepisów procedury administracyjnej. Wbrew stanowisku skarżącego zarówno postępowanie przed organem I instancji, jak i postępowanie przed organem odwoławczym przeprowadzone zostało zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa procesowego, z zachowaniem jego podstawowych zasad, a skarżący, stosownie do treści art. 10 § 1 k.p.a. miał zapewniony czynny udział w toku całego postępowania. W szczególności organ odwoławczy w sposób wyczerpujący ustalił stan faktyczny sprawy, zgromadził i ocenił materiał dowodowy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). W sposób dostateczny wyjaśnił, dlaczego wskazane przez stronę okoliczności nie mogą skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a dokonana ocena pozbawiona jest cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Natomiast wydane w sprawie rozstrzygnięcie organ odwoławczy uzasadnił, zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto wskazać ponownie należy, iż sporządzony w następstwie przeprowadzonych czynności kontrolnych protokół kontroli z dnia 18 lutego 2015 r., nr [...] został podpisany przez skarżącego bez zastrzeżeń. protokół z kontroli, o którym mowa w art. 74 u.t.d. jest dowodem na okoliczność naruszenia przez przewoźnika przepisów ustawy o transporcie drogowym, podstawą do nałożenia kary pieniężnej. Protokół korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu oznacza w istocie jego akceptację i stanowi dowód w sprawie (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2009 r., VI SA/Wa 1502/09; z dnia 7 sierpnia 2011 r., VI SA/Wa 931/11; z dnia 21 marca 2013 r., VI SA/Wa 2723/12; wyrok WSA w Gdańsku z 6 lutego 2014 r., III SA/Gd417/13; wyrok NSA z 16 kwietnia 2015 r., II GSK 440/14 – www.cbois.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu nie doszło również do naruszenia art. 8 k.p.a. , z treści którego wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Pogłębianiu zaufania obywateli do organów państwa służy równe traktowanie stron, podejmowanie wszelkich działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, uwzględnianie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, udzielanie należytej i wyczerpującej informacji, zapewnienie stronom czynnego udziału na każdym etapie postępowania, wyjaśnianie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy czy szybkość postępowania. W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 9 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Na organie administracyjnym ciąży, więc powinność informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Przepis ten nie nakłada natomiast na organy administracji obowiązku udzielania porad prawnych czy też doradztwa. Nie może być też utożsamiany z obowiązkiem zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych i wynikających z nich obowiązkach czy konsekwencjach niedostosowania się do konkretnych przepisów, czy też zastępowaniem jej aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Zasady ogólne k.p.a. mają chronić prawa strony w postępowaniu administracyjnym, ale nie zwalniają jej od wszelkiej dbałości o własne interesy i od wszelkiej aktywności procesowej (por. wyrok WSA w Białymstoku z 3 kwietnia 2012 r., II SA/Bk 19/12; wyrok NSA z 30 lipca 2015 r., II GSK 1475/14; wyrok NSA z 4 sierpnia 2016 r., I OSK 2598/14 – www.cbois.nsa.gov.pl). Tym samym bez wpływu na wynik niniejszej sprawy pozostają podnoszone przez skarżącego zarzuty nieuwzględnienia przez organy administracji okoliczności użyczania posiadanych pojazdów w celach prywatnych, niezwiązanych z transportem wykonywanym w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, wykorzystywania pojazdów na zamkniętym terenie budowy, związanych z szeroko rozumianymi przejazdami serwisowymi, czy też z wielokrotnymi wyjazdami wynikającymi z zamiaru skarżącego, co do sprzedaży posiadanych pojazdów. Wskazać bowiem należy, że podniesione okoliczności nie zostały w żaden sposób nie zostały udokumentowane, a to właśnie na skarżącym ciążył obowiązek wykazania, iż część z wykonywanych przewozów, była zwolniona z obowiązku stosowania przepisów o czasie pracy kierowców. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 7 k.p.a. polegający w ocenie skarżącego na nieuzasadnionym wydaniu zaskarżonej decyzji na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. , co w ocenie strony stanowiło naruszenie zasady działania organów władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa oraz zasady dwuinstancyjnego postępowania. Wbrew stanowisku skarżącego w sprawie wystąpiły podstawy do wydania decyzji reformatoryjnej bowiem organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji w nieprawidłowy sposób obliczył czas skrócenia dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę przez kierowców: D. G. w okresie rozliczeniowym 1-2 sierpnia 2014 r. (s. 10 decyzji); P. G. w okresie rozliczeniowym 13-14 czerwca 2014 r. (s. 10 decyzji); W. S. w okresie rozliczeniowym 27 – 28 sierpnia 2014 r. oraz 18-19 lipca 2014 r. (s. 12 i s. 13 decyzji). Konsekwencją powyższego było wymierzenie za powyższe naruszenia kary pieniężnej w nieprawidłowej wysokości, to jest w kwocie 10.800 zł, zamiast 11. 500 zł. Jednakże z uwagi na wyrażony w art. 139 k.p.a. zakaz reformationis in peius , to jest zakaz wydawania przez organ odwoławczy decyzji na niekorzyść strony odwołującej się, Główny Inspektor Transportu Drogowego za stwierdzone w tym zakresie naruszenia, utrzymał w mocy karę pieniężną nałożoną na skarżącego przez organ I instancji.
Za niezasadny zdaniem Sądu uznać należało także zarzut naruszenia przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej(tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.), co do znacznego przekroczenia terminu kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego. Wskazać bowiem należy, że czas kontroli to tylko ten okres, w którym kontrolujący faktycznie przebywają w przedsiębiorstwie kontrolowanym, więc z czasu trwania kontroli należy wyłączyć czynności podejmowane poza siedzibą kontrolowanego przedsiębiorcy. Natomiast pod pojęciem dni roboczych należy rozumieć te dni, w których pracownicy organu podatkowego pierwszej instancji faktycznie wykonywali czynności kontrolne w siedzibie podatnika. Ponadto należy wskazać, iż zgodnie z wypracowanym orzecznictwem sądów administracyjnych nawet przekroczenie terminu kontroli nie uzasadnia dyskwalifikacji dowodów uzyskanych w jej trakcie na podstawie art. 77 ust. 6 u.s.g. (por. wyrok NSA z 13 lipca 2010 r., I GSK 955/09; wyrok NSA z 8 grudnia 2016 r., I FSK 775/15; wyrok WSA w Łodzi z 8 stycznia 2015 r, I SA/Łd 1163/14; wyrok WSA w Gliwicach z 5 sierpnia 2014 r., III SA/Gl 329/14 – www.cbois.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie, jak wynika z załączonego do akt protokołu kontroli rzeczywisty czas trwania kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego wynosił 1 dzień, a daty stwierdzenia poszczególnych naruszeń pozostają bez wpływu na wynik sprawy.
Reasumując Sąd uznał, iż wbrew twierdzeniom skarżącego, skutki przeprowadzonej kontroli świadczą o tym, że nie zapewnił on w swoim przedsiębiorstwie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzegania przez kierowców przepisów prawa. Podkreślić raz jeszcze należy, że przedsiębiorca jest odpowiedzialny za działania kierowców i ponosi z tego tytułu ryzyko w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Zauważyć także należy, że przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Zgodzić się należy z organem, że skarżący nie wykazał ani nie udowodnił, że nie miał wpływu na powstanie naruszeń w zakresie przestrzegania przez pracowników przedsiębiorstwa zasad dotyczących czasu pracy, ani tego, że do naruszeń doszło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł przewidzieć i na które nie miał wpływu. Tymczasem to właśnie na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia takich nadzwyczajnych zdarzeń lub okoliczności. W ocenie Sądu wielokrotne naruszenia przepisów przez kierowców dowodzą tylko tego, że w przedsiębiorstwie skarżącego zawiodły mechanizmy egzekwowania zachowań zgodnych z przepisami prawa. Gdyby bowiem system kontroli działał skutecznie i efektywnie, a kierowcy mieli świadomość, że takie zachowanie nie będzie tolerowane nie dopuściliby się naruszenia przepisów. Tylko kierowca, który wie, że pracodawca nie weryfikuje jego pracy w zakresie zachowań regulowanych prawem może dopuścić się ich naruszenia. To od przedsiębiorcy zależy jak ukształtuje system przestrzegania przepisów, a od skutecznych metod weryfikacji zachowań kierowcy zależy możliwość uwolnienia się przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. Tym samym należało uznać, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Postępowanie administracyjne prowadzone przez organ zasługuje na aprobatę, a jego wynik znajduje odzwierciedlenie w spójnym i szczegółowym uzasadnieniu decyzji. W zaskarżonym rozstrzygnięciu organ w sposób precyzyjny opisał wszystkie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, stosując do ustalonego stanu faktycznego właściwe przepisy.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
R.T.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło