II SA/Ol 578/18

WyrokWSA w Olsztynie2018-10-09

Skład orzekający: Beata Jezielska, Tadeusz Lipiński, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy deklarowany przez osobę zamiar powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały po przejściu na emeryturę, za około kilkanaście lat, może stanowić podstawę do odmowy wymeldowania tej osoby, jeśli faktycznie od wielu lat nie przebywa w tym miejscu i koncentruje swoje życie w innym miejscu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że deklarowany przez osobę zamiar powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały za kilkanaście lat, po przejściu na emeryturę, nie może stanowić podstawy do odmowy wymeldowania, jeśli osoba ta od wielu lat faktycznie nie przebywa w tym miejscu i koncentruje swoje życie zawodowe i osobiste w innym miejscu. Trwałość opuszczenia lokalu, jako przesłanka wymeldowania, nie może być utożsamiana z terminem lub warunkiem, a utrzymywanie fikcji meldunkowej jest sprzeczne z funkcją ewidencji ludności. Odmowa wymeldowania w takiej sytuacji narusza prawo własności właściciela lokalu.
Stan faktyczny
Właściciel lokalu złożył wniosek o wymeldowanie swojej siostry, która od kilkunastu lat nie przebywa w lokalu, koncentrując swoje życie zawodowe i osobiste w innym mieście. Siostra deklaruje chęć powrotu do lokalu po przejściu na emeryturę za około kilkanaście lat. Organy administracji odmówiły wymeldowania, uznając, że opuszczenie lokalu nie ma charakteru trwałego ze względu na zamiar powrotu. Sąd administracyjny uchylił decyzje organów, uznając błędną wykładnię przepisów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Jezielska Sędziowie Sędzia WSA Tadeusz Lipiński Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) Protokolant specjalista Karolina Hrymowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2018 r. sprawy ze skargi L. O. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wymeldowania uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Decyzją z "[...]" r. Wójt Gminy B odmówił wymeldowania M O z pobytu stałego w lokalu nr "[...]" w M. Stwierdził, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że osoba ta opuściła miejsce pobytu stałego w związku z podjęciem pracy; nie zerwała trwale więzi łączących ją z mieszkaniem; posiada w nim rzeczy osobiste; przyjeżdża do niego systematycznie; ma do niego swobodny dostęp, a poza tym ma zamiar tam wrócić po otrzymaniu emerytury. Podkreślając, iż w świetle art. 25 ust. 2 i art. 27 ust. 2 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2017 r., poz. 657 ze zm.), dopuszczalne jest opuszczenie stałego miejsca pobytu i skoncentrowanie czasowo swoich spraw życiowych w innym miejscu, jeżeli osoba nie ma zamiaru zmiany miejsca pobytu stałego, tzn. przewiduje powrót do tego miejsca po upływie określonego terminu - który w tym przypadku jest odległy, ale przewidywalny i przemijalny, a jego zakres jest usprawiedliwiony pracą poza miejscem zameldowania - organ stwierdził, iż nie doszło do opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu w rozumieniu art. 35 ww. ustawy, gdyż przesłanka ta jest spełniona, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. W odwołaniu od tej decyzji właściciel przedmiotowego lokalu - L O wskazał, iż siostra opuściła mieszkanie dobrowolnie "[...]" lat temu, podążając za pracą i ułożyła swoje życie na nowo w Z pod W. To, że przyjeżdża do niego trzy razy w roku nie jest dostateczną podstawą, aby posiadała zameldowanie na pobyt stały. Inni bowiem członkowie rodziny również przyjeżdżają w celu odwiedzin i odpoczynku. Nie poczuwała się ona do obowiązku ponoszenia kosztów utrzymania mieszkania aż do czasu, gdy chciał je sprzedać. Dopiero wtedy wystąpiła z propozycją ponoszenia tych kosztów. Zwracając uwagę na to, że powodem odmowy wymeldowania jest m.in to, że siostra wyraża chęć powrotu do lokalu za 8 lat, gdy przejdzie na emeryturę, odwołujący się zauważył, iż jest to dość długi okres i nikt nie jest w stanie przewidzieć, co się w tym czasie wydarzy. Tymczasem on nie chce utrzymywać mieszkania tak długo. Chce je sprzedać i odzyskać pieniądze włożone w jego kupno i utrzymanie. Jest niezadowolony z decyzji, ponieważ będąc jedynym właścicielem lokalu nie ma pełni praw do zarządzania i decydowania o nim. Zaskarżona decyzja została utrzymana w mocy decyzją Wojewody W z "[...]"r. Organ II instancji uznał za fakt to, że zainteresowana już od wielu lat nie przebywa stale w miejscu zameldowania. Okoliczność sporadycznego jej przebywania w tym miejscu, spowodowana podjęciem pracy w W, nie może jednak przesądzać o braku spełnienia przesłanki zameldowania w nim na pobyt stały. Jest bowiem oczywiste, że jej sprawy życiowe od momentu wyjazdu za pracą skupiają się czasowo w pobliżu miejsca pracy, obecnie zaś w mieście, w którym strona korzysta z użyczonego pokoju, a które jest odległe o prawie ".[...]" km od miejsca zameldowania. Jest to jednak pobyt czasowy, związany z wykonywaniem pracy, zaś strona deklaruje chęć powrotu pod wskazany adres zameldowania stałego po przejściu na emeryturę. Nawet, jeżeli ma to nastąpić za około "[...]" lat, to termin ten - jakkolwiek dość odległy - jest od początku przewidywalny, przemijalny, a jego zakres usprawiedliwiony okolicznościami stanowiącymi powód opuszczenia dotychczasowego miejsca stałego pobytu. Oznacza to też, że dopóki trwa usprawiedliwiony powód do czasowego zamieszkiwania w innym miejscu, a strona wyraża wolę powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania, dopóty uzasadnione jest utrzymywanie stałego meldunku w miejscu, w którym strona faktycznie nie przebywa na stale. Wydając decyzję w przedmiocie wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego, organ bierze się pod uwagę stan faktyczny, jaki istnieje w dacie jej wydania. Instytucja wymeldowania nie jest środkiem eksmisyjnym i wymeldować osobę można dopiero wtedy, gdy trwale i dobrowolnie opuści lokal i z niego nie korzysta. W przedmiotowej sprawie ustalono zaś, że strona, jakkolwiek niesystematycznie, to jednak korzysta z przedmiotowego lokalu, nie zerwała z nim wszystkich więzi i realizuje zamiar zamieszkiwania w nim przebywając kilka razy do roku. Właściciel lokalu w żaden sposób nie utrudnia jej przebywania, a wręcz wyraża zgodę na jej dalsze przebywanie do czasu sprzedaży lokalu. Zainteresowana nie złożyła żadnego oświadczenia, że rezygnuje z dalszego przebywania i korzystania z przedmiotowego lokalu, ani jej zachowanie nie wyraża takiego zamiaru. Ewentualne zabranie rzeczy czy wydanie kluczy właścicielowi świadczyłoby o zerwaniu więzi i wyzbyciu się lokalu jako miejsca pobytu stałego. Wskazano, że sprawy meldunkowe nie wkraczają w sferę praw rzeczowych. Zameldowanie nie daje żadnych uprawnień do zamieszkiwania w lokalu i nie powinno stanowić przeszkody w podejmowaniu czynności cywilnoprawnych, jak np. przeniesienie prawa własności. Co prawda skarżący chce siostrę wymeldować, a nie "natychmiastowo eksmitować", jednak dopóki nie opuści ona lokalu w sposób definitywny, nie może być też z niego wymeldowana. Wydaje się zatem, że skarżący w pierwszej kolejności powinien dążyć do tego, aby siostra opróżniła należący do niego lokal ze swoich rzeczy oraz wydała mu klucz. W razie potrzeby może w tym zakresie skorzystać z drogi postępowania sądowego. W skardze do Sądu L O ponowił zarzut, iż do kilkunastu lat centrum życiowe siostry nie mieści się w przedmiotowym lokalu. Przyjeżdża do niego kilka razy do roku, traktując je jako swoistego rodzaju dom letniskowy, który zresztą nic jej nie kosztuje. Argument, że siostra posiada klucze do mieszkania i że pozostawiła w nim swoje rzeczy osobiste nie mogą być interpretowane na jego niekorzyść. Trzeba bowiem uwzględnić fakt, że chciał w stosunku do niej zachować poprawne relacje rodzinne i wobec tego nie żądał kategorycznie od wydania kluczy czy zabrania rzeczy. Rzeczy wartościowsze zresztą zabrała, natomiast te, jakie pozostawiła są zestarzałe, zupełnie nieprzydatne i jej niepotrzebne, a które teraz służą jej jako argument przeciwko wymeldowaniu. Trudno też uznać za przekonujący dowód przeciwko wymeldowaniu siostry zeznania świadków, potwierdzające fakt, że widują kilka razy do roku w M. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, że jego rodzeństwo pojawia się od czasu do czasu w swojej miejscowości rodzinnej. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do argumentów skarżącego stwierdzono, iż zabranie przez stronę z lokalu wartościowszych rzeczy jest zrozumiałe i w pełni usprawiedliwione czasowym skoncentrowaniem jej spraw życiowych w innym miejscu. W okolicznościach niniejszej sprawy nie oznacza jednak trwałego zerwania z nim więzi. Każda sprawa meldunkowa wymaga indywidualnego podejścia do okoliczności związanych z opuszczeniem lokalu oraz powodami i charakterem przebywania w innym miejscu. Przedmiotowe postępowanie dotyczyło wyłącznie zasadności wymeldowania zainteresowanej, nie dotyczyło zaś sytuacji meldunkowej innych osób. Dlatego próba podważenia decyzji, poprzez powołanie się na okoliczność, że inni członkowie rodziny skarżącego również co pewien czas przebywają w M, jest nieskuteczna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018 r., poz. 1302, w skr.: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzone w tak określonych ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji zarówno w odniesieniu do zarzutów skargi jak i w zakresie wynikającym z art. 134 § 1 p.p.s.a. wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu decyzja organu odwoławczego, jak i organu I instancji narusza prawa w stopniu, o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. 2018, poz. 1382 j.t. - dalej jako ustawa o ewidencji ludności, u. e.w.) poprzez jego błędną wykładnię. Przedmiot zaskarżenia stanowi decyzja Wojewody, utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy B ,w przedmiocie odmowy wymeldowania M O z pobytu stałego w lokalu mieszkalnym nr "[...]" w M. Stosownie do treści art. 2 ustawy o ewidencji ludności ewidencja ludności polega na rejestracji określonych w ustawie podstawowych danych identyfikujących tożsamość oraz status administracyjnoprawny osób fizycznych, m.in. faktycznego miejsca pobytu. Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego ma obowiązek dokonać wymeldowania, a w przypadku niedopełnienia tego obowiązku, zgodnie z art. 35 ustawy, organ gminy - na wniosek strony lub z urzędu - zobligowany jest do wydania decyzji w tym przedmiocie. Przy ocenie zaistnienia przesłanek wymeldowania wymienionych w art. 35 ustawy należy mieć na uwadze, że zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie z miejsca stałego pobytu ma charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Oznacza tylko i wyłącznie, że osoba opuściła dany lokal i w nim nie przebywa przez określony czas, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu. Zasadniczą przesłanką wymeldowania określonej osoby z lokalu jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu, niezależnie od tego, czy utraciła uprawnienie do przebywania w tym lokalu (wyrok NSA z 1 lipca 2008 r., II OSK 739/07, LEX nr 498355). W orzecznictwie sądowym panuje ugruntowany pogląd, iż zameldowanie dotyczy rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego oraz nie przesądza, ani nie rozstrzyga o jakichkolwiek uprawnieniach do lokalu (por. wyrok NSA z 2 października 2012 r., II OSK 2284/12, LEX nr 1270196). Innymi słowy, instytucja meldunku nie jest związana z potwierdzeniem tytułu prawnego do lokalu, w tym prawa do zamieszkiwania w nim; natomiast ma wyłącznie charakter ewidencyjny, tzn. ma potwierdzać stan faktyczny istniejący w lokalu (wyrok NSA z 30 maja 2014 r., II OSK 3100/12, LEX nr 1579502). Celem postępowania w przedmiocie wymeldowania jest - jak już wskazano - doprowadzenie zapisów ewidencji ludności do zgodności z aktualnym stanem faktycznym. Zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy bowiem wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała, o czym stanowi art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności. Reasumując decyzja ta nie prowadzi do zmiany stosunków prawnorzeczowych na nieruchomości" i nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. W orzecznictwie sądowym wypracowano ogólne kryteria dookreślające przesłankę opuszczenia lokalu. W sytuacjach typowych konieczne jest wiążące ustalenie, że opuszczenie miejsca pobytu nosiło cechy trwałości i dobrowolności oraz połączone zostało z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów danej osoby. Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W orzecznictwie sądowym, na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, ukształtował się pogląd, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma tam urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty (por. wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1120/13, oraz z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd powyższy zachowuje w pełni aktualność także na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Porównanie przepisów tej ustawy z przepisami ustawy poprzednio obowiązującej prowadzi do wniosku, że norma prawna zawierająca definicję pobytu stałego została przez ustawodawcę zachowana w dotychczasowym brzmieniu. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. stanowił bowiem, że pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Skład orzekający w niniejszej sprawie stanowisko to w pełni podziela. To samo dotyczy normy zawartej w art. 35 u.e.l. ustawy, określającej podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o wymeldowaniu. Nadal podstawą wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią tego miejsca i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Z powyższych względów zachowują aktualność również poglądy orzecznictwa wyrażane na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Tym samym, badając zasadność wniosku o wymeldowanie, ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowiska - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, o jakim mowa w komentowanym przepisie, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10 - dostępne na ww. stronie internetowej). W orzecznictwie utrwalił się bowiem pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. W konsekwencji za dobrowolne opuszczenie mieszkania i okoliczność uzasadniającą spełnienie przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy należy uznać także taką sytuację, gdy osoba usunięta z mieszkania lub zmuszona do tego, nie skorzysta z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu w postaci: powództwa cywilnego o przywrócenie naruszonego posiadania albo o eksmisję, umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne (tak m.in.: wyrok NSA z dnia 25 października 2005 r., sygn. II OSK 127/05; wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99; wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00; - dostępne na ww. stronie internetowej) lub środki te nie będą skuteczne prawnie (por. wyrok por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II OSK 2596/14, z dnia 7 marca 2013 r., II OSK 2122/11, z dnia 10 czerwca 2011 r., II OSK 1049/10), a także kiedy opuszczenie lokalu jest konsekwencją wykonania wyroku orzekającego eksmisję (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2006 r., sygn. akt II OSK 65/05, LEX nr 188693), bądź też samego wyroku orzekającego eksmisję (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1895/07 - dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nieskorzystanie z tych środków prawnych, ewentualnie oddalenie powództwa przez sąd powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymania fikcji meldunkowej. Wskazuje się jednocześnie, że w niektórych sprawach, z uwagi na okoliczności nietypowe, cecha dobrowolności zastępowana jest przez stwierdzenie przymusowego opuszczenia lokalu, gdy przymus ten oparty jest na prawie, a jednocześnie wyłączone są legalne możliwości powrotu do lokalu np. wykonanie wyroku eksmisyjnego, pobyt w zakładzie karnym, konkretne nakazy lub zakazy orzeczone wyrokami sądowymi, brak prawnych możliwości powrotu do lokalu. Na równi z opuszczeniem dobrowolnym lokalu traktuje się zatem przymusowe opuszczenie lokalu następujące na skutek wykonania prawem nakazanych czynności. Natomiast ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, jak zasadnie argumentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 września 2014 r., II OSK 644/13, nie może być oparta na dosłownym rozumieniu trwałości jako stanu, który nie ulega zmianie i być pojmowana jedynie jako opuszczenie lokalu "na zawsze". Także bowiem opuszczenie lokalu na pewien okres może być uznane za trwałe, jeżeli okres ten jest wystarczająco długi. Pojmowanie bowiem trwałości jako synonimu określenia "na zawsze" powodowałoby niemożność wymeldowania osoby, która de facto w lokalu od lat nie przebywa albo przyjeżdża do niego jedynie okazjonalnie. Skoro zameldowanie w lokalu odzwierciedlać ma rzeczywisty pobyt osoby w tymże lokalu, to w żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może zatem prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje (vide wyrok NSA z dnia 20 maja 2016 r., II OSK 2065/14, LEX nr 2083415). Końcowo należy podkreślić, iż ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki. Wreszcie tożsamość pobytu z miejscem zameldowania umożliwia – jakby, prima facie, mogło się wydawać trywialną rzecz - zastępcze doręczenia pism administracyjnych (art. 43 k.p.a.), czy też przyjęcie fikcji ich doręczeń (art. 44 k.p.a.), gdyż brak owej zgodności, co do zasady, czyni niemożliwym ubezskutecznienie rzeczonych sposobów doręczenia pism, co może prowadzić do nieodwracalnym, a przede wszystkim niekorzystnych dla adresata skutków prawnych. W powyższym kontekście uprawniona jest zatem teza, że tożsamość miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 25 ust. 1 u.e.l. i zameldowania jest koniecznym warunkiem efektywnego uczestnictwa obywatela w porządku prawnym, a contrario jego brak, do skutku, może powodować wręcz "wyobcowanie" z rzeczonej sfery aktywności obywatelskiej. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, orzekające w sprawie organy błędnie zinterpretowały wyinterpretowaną z kontekstu normatywnego przesłankę trwałości warunkującą wymeldowanie z pobytu stałego. W realiach niniejszej sprawy nie jest kwestionowana okoliczność, że M O od "[...]" lat nie zamieszkuje w lokal nr "[...]"w M. Opuszczenie miało związek z podjęciem pracy w okolicach W. Jedyną okolicznością, która przesadziła o kierunku rozstrzygnięcia w badanej sprawie, to deklaracja samej zainteresowanej o zamiarze powrotu do w/w lokalu po uzyskaniu praw emerytalnych, co ma nastąpić za około "[...]" lat. W ocenie organów jest to termin przewidywalny (cokolwiek, by miało to oznaczać) i jednocześnie przemijalny (sam w sobie, w ocenie Sądu), uzasadniający odmowę wymeldowania z pobyt stałego. W ocenie Sądu, prezentowana ocena antycypująca następstwa zdarzeń, w kontekście trwałości opuszczenia lokalu, nie zasługuje na uwzględnienie. Niezaprzeczalnym faktem pozostaje, że M O od "[...]" lat koncentruje swoją aktywność zawodową, a przeto także osobistą i rodziną w miejscu wykonywania pracy zawodowej. Zatem w prezentowanym czasokresie, z powyżej przyczyny, bez wątpienia nie koncentruje swojej aktywności, w przywołanych sferach, w lokalu nr "[...]"w M. Co istotniejsze, zamiar powrotu do przedmiotowego lokalu po uzyskaniu praw emerytalnym, co ma nastąpić nie wcześniej niż za około "[...]" lat, sam z siebie, nie czego nie przesądza, a zwłaszcza nie może stanowić przesłanki uprawdopodabniającej zamiar powrotu, a ściślej ponownej koncentracji swojej interesów życiowych w przedmiotowym lokalu w M. Przede wszystkim należy dostrzec oczywistą rzecz, że okres "[...]" lat jest bez wątpienia odległą perspektywą czasową, w której najprawdopodobniej nastąpi szereg zdarzeń istotnych dla M O w kontekście lokalizacji jej interesów życiowych. Co więcej, nie sposób wykluczyć, że część z nich będzie okolicznościami niezależnymi od jej aktów staranności i przewidywalności, czyli będzie pozostawała poza jej wpływem (co najmniej przemożnym). W nakreślonej sytuacji zamiar powrotu do opuszczonego lokalu w M jako się jako obwarowany terminem, a właściwie warunkiem, a na jego ziszczenie się M O nie ma wyłącznego wpływu, a przeto nie może zagwarantować, że antycypowane zdarzenie nastąpi. Ale nawet, przyjmując, że tak będzie, to nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby ponownie zameldowała się w przedmiotowym lokalu. Póki jednak powyższe nie nastąpi utrzymywanie fikcji meldunkowej pozostaje w sprzeczności z funkcją ewidencji ludności, której sensem jest identyczność miejsca faktycznego pobytu z miejscem zameldowania. W kontekście powyższych uwag uzasadnioną wydaje się teza, że trwałość opuszczenia lokalu, jako przesłanka wymeldowania w trybie art. 35 u.e.l. z miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 25 ust. 1 tej ustawy, nie może być utożsamiana z terminem, a tym bardziej z warunkiem definiowanym jako ziszczenie się w sferze aktywności zawodowej osoby mającej być wymeldowaną zdarzeń umożliwiających jej faktyczny powrót do poprzedniego miejsca pobytu. Niewątpliwie prezentowana przez Sąd interpretacja trwałości opuszczenia lokalu, jako jedna z przesłanek skutkująca powinnością doprowadzenia ewidencji ludności do stanu zgodnego ze stanem rzeczywistego pobyty osoby zameldowanej może, w jej ocenie, rodzić wątpliwości co do zadośćuczynienia jej interesowi prawnemu, choć jest to przeświadczenie nieuzasadnione, gdyż – jak podano powyżej – zgodność zapisów ewidencji ze stanem faktycznego pobytu jest w interesie samej zainteresowanej. Nie sposób jednak tracić z pola widzenia, o takowym charakterze, interes właściciela lokalu, z którego dana osoba ma być wymeldowana. W realiach przedmiotowej sprawy właścicielem lokalu nr "[...]" w budynku nr "[...]" w M jest od "[...]"r. L O (akt notarialny , repertorium"[...]"), brat M. W toku postępowania oświadczył on, że powodem wystąpienia wymeldowanie siostry jest zamiar sprzedaży tegoż lokalu. W ocenie Sądu, w realiach społeczno-gospodarczych naszego kraju zbycie, poprzez sprzedaż, samodzielnego lokalu mieszkalnego z zameldowaną w nim osobą, inną niż właściciel, jest w zasadzie niewykonalne, co czyni lokal "nierozporządzalnym", a gdyby nawet, to niewątpliwie za ceną niebędącą ekwiwalentem wartości sprzedawanego lokalu. W tej sytuacji, ważąc interesy prawnego obu stron, nie sposób odmówić ochrony prawnej właścicielowi lokalu, jako, że materiał dowodowy sprawy nie wskazuje, aby pozbawił on osobą mającą być wymeldowaną posiadania części składowej (pokoju) tegoż lokalu stosując przemoc, chociażby poprzez rzecz (typowym przykładem zmiana zamków do drzwi połączona z zatrzymaniem kluczy do nich do wyłącznego użytku). Reasumując, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, odmowa wymeldowania M O li tylko z uwagi na deklarowany przez nią zamiar powrotu, w stosunkowo odległej przyszłości, do opuszczonego dobrowolnie lokalu i po spełnieniu prawotwórczego w aspekcie jej aktywności zawodowej zdarzenia, tj. uzyskaniu praw emerytalnych, w żaden sposób nie może ubezskutecznić słusznego interesu L O - właściciela lokalu do rozporządzania nim, w przeciwnym wypadku doszłoby do swoistego wywłaszczenia go z treści prawa własności, którego emanacją jest jego rozporządzalność. Powyższa uwaga poczyniona została tylko na marginesie, nie jest bowiem materialnoprawną przesłanką wymeldowania z pobytu stałego, choć w realiach rzeczony sprawy nie jest całkowicie irrelewantna, w kontekście art. 28 ust. 2 u.e.l. stanowiącego, że obywatel polski dokonujący zameldowania na pobyt stały lub czasowy w formie, o której mowa w ust. 1 pkt 1, przedstawia potwierdzenie pobytu w lokalu, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu na formularzu zgłoszenia pobytu stałego lub formularzu zgłoszenia pobytu czasowego oraz - do wglądu - dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego właściciela lub podmiotu. W realiach sprawy L O takowego potwierdzenia pobytu – z przyczyny, której nie sposób zarzucić niegodziwości - nie przedstawia. W tych warunkach odmowa wymeldowania M O jawi się jako naruszająca prawo własności właściciela lokalu nie tylko w aspekcie jego nierozporządzalności (w zasadzie), a wręcz także niezakłóconego i wyłącznego posiadania całości rzeczy, nie obciążonej jakimkolwiek prawem posiadacza zależnego. Rekapitulując, o trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 25 ust. 1 u.e.l. świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem. W realiach przedmiotowej sprawy M O ośrodkiem swojej aktywności, w powyższych sferach, uczyniła miejsce aktualnej jej pracy zawodowej, które jednocześnie winno stanowić miejsce jej stałego zameldowania. Reasumując, odmowa wymeldowania M O z pobytu stałego w lokalu nr "[...]" w M nastąpiła z naruszeniem art. 35 u.e.l., wskutek błędnego rozumienia przesłanki trwałości opuszczenia lokalu, warunkującej dokonanie rzeczonej czynności materialno-technicznej, jaką jest akt wymeldowania. Ponownie rozstrzygając sprawę organy pozostaną związane prezentowaną przez Sąd wykładnią art. 35 u.e.l. w powyższym kontekście. W tym stanie rzeczy, Sąd działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. postanowił, uchylić zaskarżaną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło