II SAB/Ol 63/21

WyrokWSA w Olsztynie2021-06-29

Skład orzekający: WSA Adam Matuszak, WSA Beata Jezielska, WSA Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej, które ustało przed wydaniem wyroku przez sąd administracyjny, nadal uzasadnia stwierdzenie rażącego naruszenia prawa i przyznanie stronie sumy pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ organ administracji publicznej wydał decyzję kończącą postępowanie przed wydaniem wyroku. Niemniej jednak, sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadniało zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sąd uznał, że przyznanie sumy pieniężnej od organu nie było uzasadnione w sytuacji zakończenia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżąca zarzuciła Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego (PINB) przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie zbadania legalności ogrodzenia. PINB zwrócił się do Burmistrza o interpretację pojęcia 'ogrodzenie pełne', co spowodowało opóźnienie w rozpatrzeniu sprawy. Po wniesieniu skargi, PINB wydał decyzję nakładającą na inwestora obowiązek rozbiórki ogrodzenia. Skarżąca cofnęła skargę w zakresie bezczynności, ale podtrzymała żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania.
Rozstrzygnięcie
1) umorzył postępowanie sądowe w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ; 2) stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) nie przyznał sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącej; 4) zasądził od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 29 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi J. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie zbadania legalności ogrodzenia 1) umarza postępowanie sądowe w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ; 2) stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) nie przyznaje sumy pieniężnej od organu na rzecz skarżącej; 4) zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej kwotę 597 złotych (pięćset dziewięćdziesiąt siedem), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skargą z dnia 28 kwietnia 2021 r. J. S. (skarżąca), działająca przez pełnomocnika, zaskarżyła do tut. Sądu przewlekłe prowadzenie postępowania i bezczynność Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w "[...]" (PINB, organ) w sprawie zbadania legalności ogrodzenia wzniesionego pomiędzy działkami o nr ew. "[...]" w miejscowości "[...]", Gmina "[...]" oraz nałożenia wykonania czynności lub robót w celu doprowadzenia ogrodzenia do stanu zgodnego z prawem. Wskazała, że postępowanie będące przedmiotem skargi toczy się w następstwie decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" uchylającej decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, w której organ powiatowy orzekł o braku podstaw do nałożenia na inwestora obowiązku wykonania czynności lub robót w celu doprowadzenia ogrodzenia wzniesionego pomiędzy działkami o nr ew. "[...]" w miejscowości "[...]", Gmina "[...]". Przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy PINB poinformował strony o zwróceniu się z wnioskiem do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" o interpretację pojęcia "ogrodzenia pełne". Od tego czasu organ powiatowy nie podjął żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia istotnych dla sprawy okoliczności i wydania decyzji. Tym samym nie powinno budzić wątpliwości, że organ pozostaje w bezczynności od około 10 miesięcy, a bezczynność ta nastąpiła z rażącym uchybieniem art. 35 § 1-3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256, dalej: k.p.a.). Pełnomocnik wskazał, że uzasadnione wątpliwości budzi również zasadność i celowość zwracania się przez organ nadzoru budowlanego do organów gminnych o interpretację postanowień planu miejscowego. Obowiązkiem organów nadzoru budowlanego jest samodzielne dokonywanie wykładni postanowień planów miejscowych oraz zgodności inwestycji z planem miejscowym. Nawet gdyby przyjąć, że wniosek ten jest uzasadniony to obowiązkiem PINB było zapewnienie możliwości uzyskania stanowiska gminy w rozsądnym terminie. Tym samym zwrócenie się z takim wnioskiem nie może stanowić usprawiedliwienia dla odwlekania w nieskończoność wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że sprawa nie została załatwiona w terminie, a ponadto jest prowadzona w sposób przewlekły, z uwagi na podejmowanie przez organ działań nieefektywnych i niesłużących załatwieniu sprawy i wydaniu decyzji. PINB nie dopełnił również obowiązku informowania strony o niezałatwieniu sprawy w terminie, przyczynach takiego stanu rzeczy oraz wskazania nowego terminu wydania rozstrzygnięcia. Bezczynność ta jest rażąca, stąd powinna wiązać z dolegliwością o charakterze finansowym. Wskazując na powyższe pełnomocnik skarżącej wniósł: Zobowiązanie PINB do załatwienia sprawy w terminie 3 tygodni od daty zwrotu akt temu organowi; 2) Stwierdzenie, że bezczynność i przewlekłość organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa; 3) Zasądzenie od PINB na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sadowego, w tym kosztów wpisu od skargi w wysokości 100 zł, kosztów zastępstwa sadowego według norma przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem opłaty skarbowej za pełnomocnictwo; 4) Na podstawie art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 154 § 6 i 7 p.p.s.a. o przyznanie od PINB na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w kwocie 1000 zł; 5) Na podstawie art. 119 pkt 2 i 4 p.p.s.a. o rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym. W odpowiedzi na skargę PINB wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia "[...]" uchylił decyzję PINB i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Akta sprawy zostały odesłane w dniu 20 lipca 2020 r. W dniu 28 sierpnia 2020 r. pełnomocnik inwestora zwrócił się z wnioskiem o wystąpienie do Burmistrza Miasta i Gminy "[..]" o wyjaśnienie pojęcia ogrodzenia pełnego, które to użyte jest w treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wobec powyższego, organ uznał żądanie inwestora, dotyczące uzupełnienia stanowiska organu gminy za uzasadnione i konieczne, jako okoliczności kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy. W dniu 22 września 2020 r. organ zwrócił się z wnioskiem do Burmistrza Miasta i Gminy ‘[...]" o wyjaśnienie definicji "ogrodzenia pełnego" użytej w treści planu. Pismo powyższe skierowano również do pełnomocników stron z informacją, że jest to niezbędne do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. Wbrew twierdzeniu pełnomocnika skarżącej, że organ nie podjął żadnych czynności zamierzających do wyjaśnienia sprawy, PINB podkreślił, iż co prawda od momentu wystosowania w/w pisma upłynęło osiem miesięcy, niemniej jednak w tym czasie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego czterokrotnie monitował urząd w tej sprawie (11 stycznia 2021 r., 23 lutego 2021 r., 30 marca 2021 r., 14 kwietnia 2021 r.), w związku z czym nie pozostawał w bezczynności. Ponadto, po wniesieniu skargi organ niezwłocznie wystąpił do Burmistrza Miasta i Gminy "[...]" o pilne przesłanie stanowiska w sprawie i wyjaśnienie przyczyn jego braku w stosownym terminie. W piśmie procesowym z dnia 18 czerwca 2021 r. zatytułowanym "pismo pełnomocnika skarżącej z modyfikacją skargi", pełnomocnik skarżącej zmodyfikował żądanie skargi z 28 kwietnia 2021 r. w ten sposób, że: cofnął skargę w zakresie żądania stwierdzenia bezczynności PINB oraz podtrzymał żądanie stwierdzenia prowadzenia postępowania przez PINB w sposób przewlekły oraz pozostałe wnioski zawarte w skardze. Podniósł, że modyfikacja skargi związana jest z faktem wydania przez organ w dniu "[...]" decyzji nakładającej na inwestora obowiązek rozbiórki ogrodzenia pomiędzy działkami o nr ew. "[...]" w miejscowości "[...]", gmina "[...]". Wobec wydania aktu administracyjnego przez organ należy przyjąć, że nie pozostaje on już w bezczynności, a żądanie skargi w zakresie stwierdzenia bezczynności jest bezprzedmiotowe. Dlatego też pełnomocnik skarżącej cofa skargę w tym zakresie. Za w pełni aktualne należy natomiast uznać żądanie stwierdzenia prowadzenia postępowania w sposób przewlekły. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W pierwszym rzędzie wyjaśnić należy, że sprawa niniejsza została rozpoznana przez tutejszy Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. wedle którego sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na gruncie rozpatrywanej sprawy. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej i obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). Należy przy tym wyjaśnić, że stosownie do treści art. 52 § 1 i 2 ustawy p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. W przypadku skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej takim środkiem jest obecnie ponaglenie, o którym mowa w art. 37 k.p.a. W przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącej przed wniesieniem skargi złożył, w dniu 27 kwietnia 2021 r., stosowne ponaglenie w związku z prowadzeniem postępowania przez organ. Należało zatem uznać, że wniesienie skargi było dopuszczalne, albowiem pismem tym skarżący uczynił zadość obowiązkowi wynikającemu z treści art. 37 § 1 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935). Przechodząc natomiast do rozważań merytorycznych należy przypomnieć, że organy administracji publicznej zobowiązane są do przestrzegania zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a w szczególności powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (art. 12 § 1 k.p.a.). Realizacji tej zasady służy m.in. przepis art. 35 § 1 k.p.a. Zgodnie z jego treścią organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy, wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Do terminów powyższych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 k.p.a., organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Dotyczy to również przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 k.p.a.). W realiach niniejszej sprawy skarżący zarzucił organowi bezczynność w wydaniu decyzji i przewlekłość w prowadzeniu postępowania. Z treści art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. wynika, że bezczynność to stan niezałatwienia sprawy w terminie określonym przepisami art. 35 lub art. 36 § 1 k.p.a. Przewlekłość zaś występuje, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (pkt 2). W orzecznictwie przyjmuje się w związku z tym, że bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. Natomiast przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu w załatwieniu sprawy. Przewlekłość postępowania obejmuje takie przypadki prowadzenia postępowania jak np.: wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy, stan zastoju procesowego wynikający z zaniechania lub wadliwości działań organu (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SAB/Ol 9/12; z dnia 21 kwietnia 2016r., sygn. akt II SAB/Ol 85/15, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dostrzec należy, że zarówno bezczynność, jak i przewlekłe prowadzenie postępowania związane jest z naruszeniem ustawowego terminu i przepisanej procedury do załatwienia sprawy. Skutkiem przewlekłości jest niezałatwienie sprawy w terminie, a więc bezczynność. W konsekwencji granice między tymi stanami mogą się zacierać. Także użycie przez ustawodawcę spójnika "lub" wskazuje, że stany te mogą występować łącznie. Podkreślić należy, że w przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego regulowanego przepisami k.p.a. kontrola Sądu zmierza jedynie do sprawdzenia, czy istotnie, mimo wszczęcia postępowania w sprawie, organ administracji publicznej pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Przepis ten obliguje organ do załatwienia sprawy przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Zauważyć ponadto należy, w obu przypadkach (tj. bezczynności oraz przewlekłości) istota sporu pozostaje ta sama, tj. chodzi o sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub niezałatwienia sprawy w terminie. W szczególności w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest już stanowisko, że zarzucenie w jednym piśmie bezczynności organu i przewlekłości prowadzonego przez niego postępowania nie stanowi skumulowania dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność postępowania w zakończeniu tej samej sprawie administracyjnej. W sytuacji objęcia jedną skargą obu form opieszałości organu strona inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub podjęcia czynności. Należy przy tym podkreślić, że w obu przypadkach (tj. bezczynności i przewlekłości) sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi, a ich zastosowanie jest obowiązkowe w razie stwierdzenia jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz podstawy prawne (por. np. wyroki NSA z 5 czerwca 2012 r., II OSK 709/12; z 24 lutego 2015 r., II OSK 2225/14; z 28 kwietnia 2015 r., II GSK 622/14, CBOSA; z 20 kwietnia 2017 r., II OSK 255/16; z 21 września 2018 r., I OSK 16/17; z 18 września 2019 r., II OSK 1290/19 - orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle art. 149 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 ustawy p.p.s.a. (art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a.). W okolicznościach sprawy nie ulega wątpliwości, że wystąpiła przewlekłość postępowania w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. W okresie bowiem od dnia wpływu akt do organu z WINB do dnia wniesienia skargi organ nie rozstrzygnął sprawy w przewidzianej formie. W sprawie istotnym jest jednak to, że po wniesieniu skargi, a przed jej rozpatrzeniem, przewlekłość ustała, gdyż organ w dniu "[...]" wydał decyzję kończącą postępowanie, co również potwierdził pełnomocnik skarżącej. W sytuacji ustania przewlekłości sąd orzeka, biorąc za podstawę stan faktyczny sprawy z dnia orzekania. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania organ administracji publicznej wydał akt lub dokonał czynności, chociażby z przekroczeniem ustawowych terminów, to oznacza to, że organ nie pozostaje w stanie przewlekłości. Nie może bowiem zobowiązać organu do określonego działania, które przed dniem orzekania zostało już podjęte (por. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 1789/16, publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl). W takich przypadkach, zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, które z innych przyczyn stało się bezprzedmiotowe, o czym orzeczono w pkt 1 wyroku. Nie stało się jednak bezprzedmiotowe postępowanie sądowe w całości. Podjęcie działania przez organ, którego przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem skargi, nie zwalnia Sądu z obowiązku rozważenia i dokonania oceny, czy przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz, w zależności od tej oceny, ewentualnego orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny. Stosownie bowiem do treści art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a. Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W wyroku z dnia 17 listopada 2015r., sygn. akt I OSK 2440/15 Naczelny Sad Administracyjny wyjaśnił, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", w rozumieniu art. 149 § 1 zd. 2 p.p.s.a., w odniesieniu do przewlekłości postępowania, należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie rozpoznawanej sprawy administracyjnej. W szczególności chodzi tu o przypadki przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie mają uzasadnienia ani w stopniu skomplikowania sprawy, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony. NSA podkreśliło, że przewlekłość postępowania ma miejsce, jeżeli organ prowadzący postępowanie nie podejmuje czynności niezbędnych do załatwienia sprawy lub dokonuje czynności zbędnych (niepotrzebnych) do jej załatwienia, a więc wtedy gdy tylko pozoruje swoją aktywność. W przedstawionych okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Organ bowiem zupełnie zignorował wszelkie wymogi procedury mającej w sprawie zastosowanie. W ten sposób organ w sposób oczywisty uchybił naczelnej zasadzie działania na podstawie przepisów prawa. Jako organowi właściwemu w sprawie służy mu domniemanie fachowości, bo to do jego obowiązków należy ustalenie, jaki przepis ma zastosowanie w sprawie, dokonanie wykładni tego przepisu i podciągnięcie pod ustalony w sprawie stan faktyczny. Jeżeli organ nie ma wystarczającej wiedzy w tym zakresie, to popadnięcie w stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jest przez niego zawinione. Innymi słowy mówiąc, organ nie może się tłumaczyć, że nie umie dokonać interpretacji przepisu mającego zastosowanie w sprawie, w której prowadzi postępowanie. W ocenie Sądu, wskazany powyżej sposób procedowania organu, w tym terminowość podejmowanych działań zasługuje na dezaprobatę i nie licuje z wyrażoną w art. 8 k.p.a. zasadą pogłębiania zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej, czyniąc w pełni zasadnym zarzut przewlekłego prowadzenia postępowania. Powoływanie się zaś organu na monitorowanie stosownej jednostki organizacyjnej Urzędu Miasta i Gminy "[...]" (pomijając – w świetle powyższych uwag – zasadność tejże czynności) paradoksalnie świadczy o przewlekłości postępowania, jako, że z treści załączonych notatek urzędowych nie wynika data (przynajmniej orientacyjna) zajęcia stanowiska przez adresata wystąpienia, a tenże stan organ bezwolnie akceptował. Wskazane okoliczności uzasadniały rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 wyroku. Odnosząc się do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej od organu Sąd wskazuje, że instytucja sumy pieniężnej przyznawanej stronie od organu, podobnie jak i grzywna, która jest podstawowym środkiem stosowanym w sprawie dotyczącej niewykonania wyroku, pełni funkcję kompensacyjną oraz prewencyjną – i ma na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Podobnie jak w przypadku grzywny jej celem jest zdyscyplinowanie organu do załatwienia sprawy, ale nade wszystko chodzi o rodzaj zadośćuczynienia wnioskodawcy za oczekiwanie na rozstrzygnięcie wniosku. Nie chodzi przy tym o naprawienie szkody, gdyż odszkodowanie zostało wprost przewidziane w art. 154 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 2229/17). Nie ulega wątpliwości, że ocena, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej pozostawiona została sądowi (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 343/17, wyrok NSA z 25 sierpnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2065/16). W niniejszej sprawie mając na uwadze powyższe okoliczności, w tym przede wszystkim fakt zakończenia postępowania Sąd uznał, że nakładanie na organ dodatkowych sankcji finansowych w obecnym stanie sprawy byłoby nieuzasadnione i w tym zakresie orzekł w pkt 3 wyroku. Zwrot kosztów w pkt 4 sentencji wyroku nastąpił na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło