I SA/Wa 943/18

WyrokWSA w Warszawie2019-09-13

Skład orzekający: Anna Wesołowska, Joanna Skiba, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego (wójt, burmistrz, prezydent miasta), który wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji, może być uznany za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji, a tym samym czy może zainicjować takie postępowanie?
Ratio decidendi
Organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego, który wydał decyzję administracyjną w pierwszej instancji, nie może być uznany za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji. Gmina jako osoba prawna nie może dochodzić swojego interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym ani sądowoadministracyjnym, jeśli jej organ wydał decyzję w pierwszej instancji. Wszczęcie postępowania nieważnościowego na wniosek takiego organu jest bezpodstawne i powinno skutkować jego umorzeniem.
Stan faktyczny
Miasto, reprezentowane przez Prezydenta, wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta z 2008 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (Kolegium) najpierw stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta, a następnie, po ponownym rozpoznaniu sprawy, uchyliło swoją decyzję i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta, uznając, że nie naruszała ona prawa w stopniu rażącym. Miasto wniosło skargę do WSA, zarzucając Kolegium naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. WSA uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium oraz poprzedzającą ją decyzję, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził koszty.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu; umarza postępowanie administracyjne; zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Miasta kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska (spr.) Sędziowie WSA Joanna Skiba WSA Przemysław Żmich Protokolant sekretarz sądowy Justyna Kobylarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2019 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2017 r. nr [...]; 2. umarza postępowanie administracyjne; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Miasta [...] kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] sierpnia 2008 roku Prezydent [...] (Prezydent) zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w [...], stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...], położonej przy ul. [...] w [...] (Nieruchomość). Na skutek odwołania Marszałka Województwa [...], Prezydent działając w trybie art. 132 k.p.a., uwzględnił w całości odwołanie i decyzją z [...] września 2008 roku uchylił decyzję z [...] sierpnia 2008 roku a następnie zatwierdził projekt podziału Nieruchomości na działki o numerach [...], [...] i [...]. Wnioskiem z [...] sierpnia 2016 roku Miasto [...] (skarżący) reprezentowane przez Prezydenta wystąpiło o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta z [...] września 2008 roku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (Kolegium) pismem z [...] października 2016 roku zawiadomiło o wszczęciu na wniosek skarżącego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z [...] września 2008 roku. Następnie decyzją z [...] marca 2017 roku stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta z [...] sierpnia 2008 roku. Po rozpoznaniu wniosku skarżącego oraz Spółki Mieszkaniowej [...] Sp. z o.o. (uczestnik) decyzją z [...] grudnia 2017 roku Kolegium uchyliło swoją decyzję z [...] marca 2017 roku i odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta z [...] września 2008 roku. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że w jego ocenie decyzja ta nie naruszała prawa w stopniu rażący. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem skarżący wniósł do tutejszego sądu skargę, w której decyzji Kolegium zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego tj.: a) art. 98 ust. 1 w zw. z art. 93 ust. 1 i art. 94 ust. 1 o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym w dacie decyzji podziałowej wydanej przez Prezydenta [...] [...] września 2008 roku (tj. w brzmieniu przyjętym w Dz.U. z 2004r. Nr 261 poz. 2603 ze zm., zw. dalej także "u.g.n.") przez błędną wykładnię i uznanie, iż regulacja art. 98 ust. 1 u.g.n. pozostaje bez wpływu na zasadność stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej dotyczącej wydzielania nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej; b) art. 93 ust. 1 oraz art. 94 ust. 1 u.g.n. w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w brzmieniu obowiązującym w dacie decyzji podziałowej (tj. w brzmieniu przyjętym w Dz.U. z 2003r. Nr 80 poz. 717, zw. dalej także "u.o.p.z.") przez błędną wykładnię i uznanie, iż: - brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu objętego podziałem oraz brak decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego w postaci wydzielenia nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej nie stanowi przeszkody dla dokonania ustaleń w decyzji podziałowej w przedmiocie wydzielenia części nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej, - decyzja podziałowa Prezydenta [...] z. [...] września 2008 roku «przygotowała grunt» pod ewentualną przyszłą zmianę przeznaczenia działek"; c) art. 21 ust. 2 Konstytucji w zw. z art. 6 u.g.n., art. 94 ust. 1 u.g.n., art. 98 ust. 1 u.g.n. oraz art. 4 ust 1 i 2 u.o.p.z. poprzez błędną wykładnię i uznanie, iż wywłaszczenie nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej może być determinowane wyłącznie wolą właściciela nieruchomości, z którego wniosku prowadzone jest postępowanie podziałowe; 2. prawa procesowego tj.: a) art. 156 §2 k.p.a. przez błędną wykładnię i uznanie, iż naruszony przepis wyklucza stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dn. [...] września 2008r z uwagi na to, iż decyzja ta wywołała nieodwracalne skutki prawne; b) art. 156 § 1 pkt 2) k.p.a. poprzez niezastosowanie i odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dn. [...] września 2008r" c) art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji regulacji prawnej, z której organ wywodzi możliwość wydzielenia nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu objętego podziałem oraz braku decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego dotyczących wydzielenia nieruchomości pod poszerzenie drogi publicznej; d) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez nieznajdujące pokrycia w materiale dowodowym ustalenie, że wydzielone działki gruntu o nr [....] i [...] są przeznaczone pod drogę publiczną, a decyzja podziałowa "«przygotowała grunt» pod ewentualną przyszłą zmianę przeznaczenia działek", podczas gdy poza treścią decyzji podziałowej ustalenie to nie wynika z materiału dowodowego, a decyzja jest kwestionowana właśnie z tego względu, że ustaleń w powyższym zakresie dokonano mimo braku dokumentów umożliwiających uznanie, że nieruchomość jest przeznaczona pod poszerzenie drogi publicznej; Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie 13 września 2019 roku sąd oddalił wnioski dowodowe skarżącego i uczestnika uznając, że nie są one niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Dokonując oceny prawnej Sąd uznał, że zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja z [...] marca 2017 roku naruszają prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. Zasadniczą kwestią którą Sąd orzekający musiał rozstrzygnąć w niniejszej sprawie było to, czy Prezydentowi [...], który jako organ administracji publicznej wydał wspomnianą decyzję w przedmiocie podziału nieruchomości z [...] września 2008 roku, przysługiwał przymiot strony w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym tej decyzji. A co za tym idzie, czy był on uprawniony w tym przypadku do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego i w konsekwencji do zainicjowania tego postępowania, a następnie złożenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Kolegium z [...] marca 2017 roku. Zgodnie z treścią art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Jeśli postępowanie nadzorcze nie jest prowadzone z urzędu, organ nadzoru winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia, czy złożony wniosek pochodzi od uprawnionego do jego złożenia podmiotu, czyli strony. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O tym, czy określonemu podmiotowi przysługują uprawnienia strony przesądzają przepisy prawa materialnego, przy czym interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji danego podmiotu prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeszcze w okresie obowiązywania ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368, ze zm.), ukształtował się pogląd, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej, w formie decyzji administracyjnej, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę w tej sprawie jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowoadministracyjnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli obowiązujące prawo powierza jednostce samorządu terytorialnego kompetencję do rozstrzygania, w drodze decyzji, o prawach i obowiązkach podmiotu pozostającego poza systemem organów administracji publicznej, jednostka ta nie staje się stroną tego postępowania nawet wówczas, gdy decyzja wywołuje określone skutki cywilnoprawne dla niej jako właściciela (por. uchwałę NSA z 9 października 2000 roku, OPK 14/00, ONSA 2001/1/17 oraz z 19 maja 2003 roku, OPS 1/03, ONSA 2003/4/115). Naczelny Sąd Administracyjny stanął zatem na stanowisku, że bez względu na przedmiot sprawy gmina nie może być stroną w postępowaniu w sprawie indywidualnej, w której w pierwszej instancji decyzję wydaje wójt albo burmistrz tej gminy, ponieważ nie jest możliwe jednoczesne występowanie w tej sprawie jako strona kierująca się własnym interesem prawnym i organ prowadzący postępowanie (por. postanowienie NSA z 15 października 1990 roku, SA/Wr 990/90, ONSA 1990/4/7). Pogląd ten został podtrzymany również po zmianie modelu sądownictwa administracyjnego, na gruncie prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W postanowieniach z 22 września 2011 roku, II GSK 1020/11 oraz z 20 stycznia 2011 roku, II FSK 2515/10, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości orzekania wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego, czy sądowo administracyjnego. Podobne stanowisko zostało wyrażone na przykład w postanowieniach NSA: z 27 listopada 2008 roku, II OSK 132/08; z 25 listopada 2009 roku, I OSK 1551/09; z 1 lutego 2006 roku, I OSK 386/05; z 10 stycznia 2012 roku, I OSK 2428/11). Zatem w konkretnej sprawie organ administracji publicznej nie może działać w dwojakiej roli, tj. jako organ orzekający jak też jako strona postępowania. W doktrynie także wskazuje się, iż jednostka samorządu terytorialnego nie może wnosić skarg na decyzje administracyjne w sprawach, w których jej organy wydawały decyzje administracyjne w pierwszej instancji; nie ma też podstaw do uznania, że w takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego mogłaby być uczestnikiem postępowania sądowoadministracyjnego (zob. np. W. Chróścielewski, Jednostka samorządu terytorialnego jako strona postępowania administracyjnego prowadzonego przez jej organ, "Państwo i Prawo" z. 4/2003; M. Stahl, Samorząd terytorialny w orzecznictwie sądowym. Rozbieżności i wątpliwości, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" z. 6/2006, s. 42-44; J. P. Tarno, Status prawny jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym i sądowym, "Państwo i Prawo" z. 2/2006). Z drugiej strony pojawiały się poglądy przeciwne w myśl których fakt prowadzenia postępowania przez organ jednostki samorządu terytorialnego nie stoi na przeszkodzie temu aby jednostka ta uzyskała później status uczestnika postępowania przed sądem administracyjnym (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 2008 r., I OSK 1286/08; z 3 lipca 2008 roku, I OSK 607/08 i z 6 maja 2014 roku, I OSK 931/14 oraz w wyroki z dnia 21 marca 2013 r., I OSK 2405/11, LEX nr 1333104). W postanowieniu z dnia 20 marca 2012 roku, II OSK 652/12, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) może wystąpić w charakterze nosiciela imperium w stosunku do własnej gminy. W zakresie, w jakim wójt (burmistrz, prezydent miasta) pełni funkcje organu administracji publicznej w stosunku do własnej gminy jako osoby prawnej, nie jest on ani żaden z innych organów uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego. Uprawnienie do korzystania z władztwa administracyjnego przez organ gminy w odniesieniu do niej jako osoby prawnej następuje zatem kosztem jej uprawnień procesowych. W przytoczonym postanowieniu Naczelny Sąd Administracyjny odwołał się do uzasadnienia uchwały NSA z 19 maja 2003 roku, OPS 1/03 (ONSA 2003/4/115), w którym zawarte zostało stwierdzenie, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona – jako osoba prawna – stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa jednak może organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on reprezentował interes jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Kierując się powyższym poglądem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 czerwca 2005 roku, OSK 1555/04, przyjął, że "skoro prezydent podlega wyłączeniu, o ile orzeka jako starosta w sprawach własności gminy, którą reprezentuje na zewnątrz, to brak takiej możliwości (wyłączenia) nie może prowadzić do tego by uczestniczył raz jako organ wydający akt a raz jako strona postępowania, w którym akt ten został wydany. W takich przypadkach po prostu nie ma przymiotu strony i dlatego jego skarga kierowana do sądu administracyjnego na decyzję samorządowego kolegium odwoławczego podlegała odrzuceniu" (LEX nr 1405533). Skład orzekający w niniejszej sprawie w całości opowiada się za poglądem, że jeśli organ administracji – jak w tej sprawie Prezydent wydał w pierwszej instancji decyzję, będąc jednocześnie organem wykonawczym i reprezentującym gminę na zewnątrz, to gmina taka – jako osoba prawna – na żadnym z późniejszych etapów postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego nie może być stroną postępowania. W takim przypadku wykonywanie władztwa administracyjnego przez organ gminy następuje kosztem ograniczenia uprawnień samej gminy w sferze ochrony jej interesu prawnego. Jednocześnie w glosie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., OPS 1/03, T. Woś stwierdził między innymi, że "gmina nie jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję administracyjną, choćby nawet miała w tym interes prawny w rozumieniu tego przepisu, jeśli do wydania decyzji w pierwszej instancji w określonej sprawie upoważniony jest wójt (burmistrz, prezydent miasta) tej gminy, a jednocześnie prezydent miasta nie przestaje być organem właściwym do orzekania w sprawach indywidualnych z zakresu administracji publicznej zgodnie z generalnie określonymi kompetencjami przyznanymi mu w ogólnych normach kompetencyjnych i przepisami prawa materialnego również wówczas, kiedy miasto to wykonuje zadania powiatu, a on sprawuje funkcje starosty." Ten ostatni pogląd Sąd w obecnym składzie podziela. Dodać do tego należy, że gmina stanowi utworzoną z mocy prawa wspólnotę mieszkańców powołaną do realizowania zadań publicznych (art. 16 ust. 1 i 2 Konstytucji) i właśnie ta cecha przesądza o jej ustrojowym charakterze. Koncepcja, w myśl której gmina mająca interes prawny byłaby podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, mimo że decyzję w pierwszej instancji wydał prezydent tej gminy, pozostawałaby w sprzeczności z istotą sprawiedliwości proceduralnej, wynikającą z zasady demokratycznego państwa prawnego. Oznaczałoby to sytuację, w której jedna ze stron postępowania administracyjnego (gmina) dokonywałaby władczego rozstrzygnięcia o prawach drugiej strony (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 2 lipca 2009 roku, I OSK 815/09). Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie również w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 29 października 2009 roku sygn. akt K 32/08 (OTK-A 2009/9/139), w którym stwierdzając zgodność przepisów art. 33 i 50 § 1 p.p.s.a. z art. 165 Konstytucji RP, Trybunał zwrócił uwagę, że "art. 165 ust. 1 i 2 Konstytucji nie wymaga zapewnienia jednostkom samorządu terytorialnego statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym w sytuacji, w której jednostka ta nie występuje jako adresat działań władczych innych organów władzy publicznej, ale sama podejmuje takie działania wobec innych podmiotów. Konstytucja nie nakłada też obowiązku przyznania w takiej sytuacji jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego. Istotne znaczenie ma tu, m.in. fakt, że – jak wspomniano wyżej – jednostki te nie mają własnych praw, ani prawnie chronionych interesów, których mogłyby dochodzić w relacjach z administrowanymi. Dotyczy to również tych sytuacji, kiedy decyzja administracyjna wydawana przez organ jednostki samorządu terytorialnego dotyka stosunków cywilnoprawnych, których jednostka ta jest stroną. Nie można też zgodzić się z poglądem, że przyznanie w rozważanej sytuacji jednostkom samorządu terytorialnego prawa do wniesienia skargi na decyzje organu odwoławczego i zapewnienie im statusu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi konieczny warunek realizacji przez nie zadań publicznych i zdolności do funkcjonowania." Zasady działania organów administracyjnych zgodnie z prawem, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i zasada prawdy obiektywnej wyrażone w art. 6, 7, 8 i 9 k.p.a. nie pozwalają na przyjęcie koncepcji posiadania legitymacji procesowej przez gminę w sprawie, w której orzekł jej organ. Możliwość orzekania w indywidualnych sprawach w formie rozstrzygnięć administracyjnych wyłącza prawo dochodzenia przez gminę jej interesu prawnego zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym (wyrok NSA z 28 maja 2009 roku, I OSK 782/08, CBOSA). Dotyczy to zarówno postępowania zwykłego, jak i trybów nadzwyczajnych. Podsumowując stwierdzić należy, że w sprawie, w której organ jednostki samorządu terytorialnego wydawał decyzję jako organ I instancji w toku postępowania administracyjnego, rola jednostki samorządu terytorialnego skończyła się z chwilą wydania decyzji. W efekcie jednostka ta nie ma legitymacji do ewentualnego udziału w postępowaniu odwoławczym, ani inicjowania postępowania w trybach nadzwyczajnych. Wskazać należy, że jeżeli osoba żądająca wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie może wykazać się interesem prawnym lub jak przykładowo w niniejszej sprawie nie posiada legitymacji do wszczęcia tego postępowania z przyczyny opisanej powyżej, to organ powinien odmówić wszczęcia takiego postępowania. W przypadku zaś wszczęcia postępowania nadzorczego z wniosku osoby nieuprawnionej organ nadzoru ma obowiązek umorzyć je, jako bezprzedmiotowe, na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Przy czym przepis ten wiąże bezprzedmiotowość postępowania z brakiem któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, co w konsekwencji powoduje niemożność rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Zatem w sytuacji gdy przyznanie określonego uprawnienia stało się zbędne lub organ administracji stwierdził oczywisty brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy obowiązany jest wydać orzeczenie o umorzeniu postępowania. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego bezprzedmiotowość postępowania rozumiana jest jako brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji publicznej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. W doktrynie przyjmuje się, iż postępowanie staje się bezprzedmiotowe w przypadku śmierci strony, gdy sprawa dotyczy praw i obowiązków niedziedzicznych i nieprzechodzących na następców prawnych, albo w toku postępowania okaże się, że osoba, której żądanie spowodowało wszczęcie postępowania nie legitymuje się interesem prawnym; gdy decyzja będąca przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego w trybie nadzoru wygasła; gdy w toku postępowania przestanie istnieć przedmiot sprawy, jeżeli sprawa nie podlega rozstrzygnięciu w drodze decyzji, a postępowanie zostało wszczęte na żądanie strony; w przypadku braku w obowiązującym systemie prawnym przepisu umożliwiającego stronie przyznanie żądanego uprawnienia, jeżeli w dniu podejmowania rozstrzygnięcia nie obowiązują już przepisy o załatwieniu sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że Prezydent, reprezentujący skarżącego, nie miał uprawnienia do żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności wydanej przez niego decyzji z [...] sierpnia 2008 roku zmieniającej decyzję w przedmiocie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Wobec tego Sąd orzekający stwierdził, iż Kolegium poprzez przyjęcie, że Prezydent, działając w imieniu Skarżącego miał legitymację do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nadzorczego i w konsekwencji wszczęcie tego postępowania a następnie wydanie decyzji rozpoznających wniosek o stwierdzenie nieważności, naruszyło przepisy art. 28 k.p.a. w związku z art. 157 § 2 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Postępowanie nadzorcze wszczęte w niniejszej sprawie na wniosek Prezydenta powinno zostać przez Kolegium umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.. Natomiast procedowanie organu w niniejszej sprawie jest błędne i nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa, co skutkowało zarówno zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji z [...] marca 2017 roku. Jednocześnie z uchyleniem wskazanych decyzji Kolegium, Sąd orzekł o umorzeniu niniejszego postępowania nadzorczego w całości z powodów wskazanych powyżej. Z tych przyczyn Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 p.p.s.a., a także art. 145 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 kpa, orzekł jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 205 § 2 w zw. z art. 200 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło