IV SA/Wa 1453/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-11
Skład orzekający: Anita Wielopolska, Kaja Angerman, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może zostać uchylone, jeśli strona skarżąca nie złożyła formalnego wniosku o przywrócenie terminu, mimo że w treści odwołania wskazywała na przyczyny uchybienia terminu bez swojej winy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie złożył formalnego wniosku o przywrócenie terminu, a jedynie w treści odwołania wskazał na okoliczności mogące uzasadniać przywrócenie terminu. Sąd podkreślił, że organ nie ma obowiązku ani prawa interpretowania oświadczeń strony w celu ustalenia, czy strona wnosi o przywrócenie terminu, a taki wniosek musi wynikać wprost z podania.Stan faktyczny
Skarżący Z. A. wniósł skargę na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody odmawiającej udzielenia zezwolenia na pobyt. Organ uznał, że decyzja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego, a odwołanie zostało wniesione po terminie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 58 § 1 kpa poprzez nieprzywrócenie terminu, oraz art. 40 § 1 kpa poprzez doręczenie decyzji pełnomocnikowi. Skarżący wniósł również o przesłuchanie go i dopuszczenie dowodów z zaświadczeń lekarskich.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) sędzia WSA Kaja Angerman Sędziowie sędzia WSA Tomasz Wykowski po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi Z. A. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez Z. A. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] orzekającej o odmowie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu postanowienia organ stwierdził, że wymieniona decyzja Wojewody została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącego P. O. w dniu [...] listopada 2016 r. Decyzja zawierała pouczenie o przysługującym prawie do wniesienia odwołania do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w ciągu 14 dni od dnia jej doręczenia. W konsekwencji czego termin do wniesienia odwołania od niej upłynął z dniem 5 grudnia 2016 r. Natomiast odwołanie zostało wniesione przez skarżącego dopiero w dniu 14 grudnia 2016 r., a więc po upływie terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności. W odwołaniu skarżący wypowiedział pełnomocnictwo udzielone P. O.. Jednocześnie organ wskazał, że skarżący, wnosząc przedmiotowe odwołanie, nie wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Powyższe postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców stało się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez Z. A., w której zarzucił organowi naruszenie:
1) przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 58 § 1 w zw. z art. 134 kpa poprzez nieprzywrócenie terminu do wniesienia odwołania, mimo uprawdopodobnienia uchybienia terminu bez winy skarżącego i wydanie postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania,
b) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa polegające na zebraniu, rozpoznaniu i dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew zasadom wskazanym w tych przepisach, w szczególności poprzez brak ustaleń adresu do korespondencji pełnomocnika w celu doręczenia mu przedmiotowej decyzji,
c) art. 40 § 1 kpa poprzez doręczenie decyzji pełnomocnikowi mimo niewskazania w pełnomocnictwie dla P. O. adresu do doręczeń;
2) przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach poprzez uznanie, że organ pierwszej instancji słusznie uznał, że umowa zlecenia nie spełnia wymogów tego przepisu oraz przez dowolne uznanie, że wynagrodzenie wskazane w umowie załączonej do wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt jest nieodpowiednie w stosunku do stanowiska poniżej średniej.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Ponadto w skardze skarżący wniósł o przesłuchanie go na okoliczności wskazane w skardze oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zaświadczeń lekarskich na okoliczność, że skarżący był chory, nie był w stanie sporządzić odwołania z uwagi swój ciężki stan zdrowia, a pełnomocnik nie miał z nim kontaktu i nie mógł przekazać mu odebranej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga jest niezasadna.
Rozważania jednak zacząć należy od kwestii proceduralnej, a mianowicie wniosków skarżącego zgłoszonych w skardze o przesłuchanie go na okoliczności w niej wskazane oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zaświadczeń lekarskich na okoliczność, że skarżący był chory, nie był w stanie sporządzić odwołania z uwagi swój ciężki stan zdrowia, a pełnomocnik nie miał z nim kontaktu i nie mógł przekazać mu odebranej decyzji. W ocenie Sądu, wnioski te nie stanowią dowodów uzupełniających z dokumentów, o których mowa w treści art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.). Ponadto co do zasady, nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który – na podstawie art. 133 § 1 tej ustawy – kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżony akt administracyjny. Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 powołanej ustawy, z którego wynika, że w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu jedynie z dokumentów i to wyłącznie wówczas, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. W powyższym tonie wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 września 2005 r., sygn. akt FSK 2282/04 (Lex nr 173165), w którym stwierdził, że przeprowadzenie jakichkolwiek innych dowodów, poza dowodami z dokumentów, jest niedopuszczalne. Sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy. Sąd administracyjny nie może prowadzić postępowania dowodowego i dokonywać ustaleń, celem merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Może to jedynie uczynić w granicach zakreślonych w art. 106 § 3 powołanej ustawy, ale nawet wówczas celem tego postępowania nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo organy ustaliły ten stan zgodnie z zasadami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie, czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie przez sąd administracyjny uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu będzie więc dopuszczalne w sytuacji, gdy wnioskowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II GSK 164/05, dostępny na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Materiał dowodowy zebrany przez sąd administracyjny nie służy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, lecz weryfikacji kompletności materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy oraz prawidłowości opartych na nich ustaleń organu administracji publicznej w zakresie stanu faktycznego (A. Bińczyk, O znaczeniu akt sprawy dla wyniku sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej, ZNSA 2013, nr 3, s. 125–137).
Należy też zwrócić uwagę, że w świetle omawianego przepisu art. 106 § 3 powołanej ustawy, w postępowaniu przed sądem administracyjnym może być dopuszczony jedynie dowód z dokumentu, co oznacza, że dowód ze świadków nie jest dopuszczalny, wobec czego sąd nie mógłby takiego dowodu przeprowadzić. Tymczasem autor skargi wskazuje, że dowodami, które powinny zostać przeprowadzone przez Sąd są m. in. dowody osobowe, tj. zeznania świadków. Z powyższego wynika, że wszelkie dowody strona powinna składać we właściwym, merytorycznym postępowaniu, czyli przed organem, bo ten podmiot dokonuje oceny wniosku. Sąd takich kompetencji nie posiada, gdyż kontroluje tylko sposób działania organu. Skoro przed organem strona nie przedkładała dowodów, to nie można twierdzić, że braki w zakresie ustaleń faktycznych sprawy powinien uzupełniać Sąd (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1319/17, dostępny na wskazanej powyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych). Dyspozycja art. 106 § 3 powołanej ustawy nie daje więc podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji, jak również przepis ten nie jest instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2009 r., sygn. akt II FSK 615/08 i z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1306/08 – dostępne na wyżej wskazanej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych).
Oceniając sprawę pod względem kontroli legalności zakwestionowanego postanowienia Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wbrew zarzutom skargi, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu odwoławczego wyrażone w uzasadnieniu inkryminowanego postanowienia.
Na wstępie wyjaśnić jednak należy, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) sprowadzają się do kontroli zaskarżonych aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonego postanowienia w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi – stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – stwierdził, że skarga jest bezzasadna. W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie stanowi po pierwsze rezultat prawidłowych ustaleń faktycznych związanych bezpośrednio z okolicznościami istotnymi z punktu widzenia prawa procesowego, po drugie przy jej wydaniu organ nie uchybił jakimkolwiek zasadom i przepisom postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, po trzecie – postanowienie to jest rezultatem prawidłowego zastosowania przepisów prawa procesowego, i w końcu po czwarte – organ przeprowadził prawidłową wykładnię zastosowanych przepisów postępowania.
W pierwszej kolejności należy jednak zwrócić uwagę na istotę rozstrzygnięcia, które poddane zostało kontroli sądowoadministracyjnej. Przedmiotem skargi jest bowiem wyłącznie postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wydane na podstawie art. 134 kpa, które stwierdza, że doszło do uchybienia określonego w art. 129 § 2 kpa terminu do wniesienia odwołania, a więc organ ten rozstrzygał wyłącznie kwestię proceduralną dotyczącą terminowości wniesienia odwołania. Podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Jednym z warunków skutecznego skorzystania ze środka zaskarżenia jest zachowanie terminu wskazanego w art. 129 § 2 kpa, tj. czternaście dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin określony w tym przepisie jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie odwołania przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Oznacza to, że postanowienie wydane w trybie art. 134 kpa zamyka postępowanie odwoławcze. Jednocześnie konsekwencją wniesienia odwołania po upływie czternastodniowego terminu, zgodnie z art. 134 kpa, jest obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie jednak z art. 58 § 1 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3). Z przepisów tych wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, ale pod warunkiem kumulatywnego spełnienia przez stronę czterech przesłanek: 1) osoba zainteresowana uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu; 2) zainteresowany wniesie wniosek o przywrócenie terminu; 3) dochowany zostanie termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (siedem dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu), który jest nieprzywracalny; 4) zainteresowany dopełni wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Zauważyć przy tym należy, że w rozpoznawanej sprawie skarżący nie kwestionuje w skardze faktu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Z akt administracyjnych sprawy jednoznacznie wynika również, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2016 r. została doręczona pełnomocnikowi skarżącego P. O., który potwierdził własnoręcznym podpisem jej odbiór w dniu [...] listopada 2016 r. pod adresem: ul. W. [...] Z.. W konsekwencji, pierwszym dniem terminu do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] był dzień [...] listopada 2016 r. (dzień tygodnia przypadający na wtorek), zaś ostatnim dniem był dzień [...] grudnia 2016 r. (dzień tygodnia przypadający na poniedziałek). Odwołanie od decyzji, podpisane przez skarżącego Z. A., zostało wniesione dopiero w dniu [...] grudnia 2016 r. Porównanie tej daty z ostatnim dniem terminu do dokonania czynności wyraźnie wskazuje na fakt wniesienia odwołania z uchybieniem ustawowego, czternastodniowego terminu.
Również nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 40 § 1 kpa polegający na doręczeniu decyzji ustanowionemu pełnomocnikowi P. O. pod adresem prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, mimo niewskazania w pełnomocnictwie adresu pełnomocnika do doręczeń. Wyjaśnić bowiem należy, że zakres pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym jest uzależniony od woli strony i sięga tak daleko jak wskazuje jego treść. Znajdujące się w aktach administracyjnych pełnomocnictwo opatrzone datą 12 marca 2014 r. udzielone przez skarżącego P. O. obejmuje swoim zakresem umocowanie "do reprezentowania (...) przed organami administracji publicznej, a w szczególności do składania oraz odbioru dokumentów w tym decyzji administracyjnych oraz innych dokumentów (...) składanie stosownych oświadczeń woli (...) i wyjaśnień związanych z moim pobytem i pracą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej". Nie ma absolutnie żadnych wątpliwości co do istnienia i zakresu tego pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo to nie zawęża zakresu umocowania, ale uprawniało tego pełnomocnika do podejmowania wszelkich działań w imieniu strony w postępowaniu administracyjnym. Organ zatem zobligowany był do doręczenia wszelkich pism procesowych nie skarżącemu, ale właśnie ustanowionemu w sprawie – na mocy powyższego pełnomocnictwa –pełnomocnikowi, do czego obliguje go treść art. 40 § 2 zdanie pierwsze kpa, w myśl którego jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Tylko z tą czynnością wiązały się bowiem wskazane w Kodeksie postępowania administracyjnego określone skutki prawne, do których zalicza się rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania. Nie może ulegać najmniejszej wątpliwości, że w przypadku gdy strona ustanowiła pełnomocnika, powołany wyżej przepis wyłącza doręczanie pism stronie i nie daje organom prawa wyboru komu doręczać pisma w toku postępowania administracyjnego. Wykładnia art. 40 § 2 kpa wskazując, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika jest bezskuteczne, ma na celu ochronę strony przed negatywnymi, arbitralnymi działaniami organów administracji publicznej tak, aby nie pozbawić strony prawa do sądu. Strona ustanawiając pełnomocnika chce się ustrzec przed skutkami nieznajomości prawa, więc jeżeli organ pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego, to w ten sposób niweczy skutki wspomnianej staranności strony w dążeniu do ochrony jej praw i interesów oraz zapewnienia sobie ochrony, jaką powinna uzyskać w państwie prawa (por. wyrok NSA z 14 marca 2014 r., II OSK 2536/12, dostępny na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast doręczenie decyzji stronie zamiast ustanowionemu przez nią pełnomocnikowi ma – w stosunku do tej strony – wymiar wyłącznie informacyjny. Czynność ta wywołuje jedynie ten skutek, że strona zostaje poinformowana o treści pisma (decyzji). Natomiast skutki prawne związane z doręczeniem rozpoczynają się dopiero z datą skutecznego doręczenia pisma (decyzji) ustanowionemu przez stronę pełnomocnikowi (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 października 2016 r. sygn. akt II FSK 2336/14, dostępny na powyższej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych). Skoro skarżący ustanowił pełnomocnika, nie ograniczając zakresu umocowania, to skierowanie decyzji do rąk pełnomocnika było skuteczne i należało przyjąć, że taki sposób doręczania pism jest zgodny z art. 40 § 1 kpa. W sytuacji ustanowienia pełnomocnika, decyzje należy ze skutkiem dla mandanta (samego skarżącego) kierować do jego pełnomocnika. Sąd w pełni podziela stanowisko wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 listopada 2014 r., sygn. akt I OSK 1855/13 i z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 911/15 (dostępnych na wskazanej wyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych), że zgodnie z przyjętą w Kodeksie postępowania administracyjnego zasadą oficjalności organy prowadzące postępowanie bezwzględnie zobowiązane są do doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji i postanowień) pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie, a termin do wniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) przez stronę, za którą działa pełnomocnik, rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia doręczenia rozstrzygnięcia pełnomocnikowi, choćby wcześniej decyzja została doręczona stronie. Od dnia powiadomienia organu o ustanowieniu pełnomocnika, pełnomocnik powinien mieć zapewniony czynny udział w postępowaniu, tak samo jak sama strona, a pominięcie pełnomocnika w czynnościach postępowania jest równoznaczne z pominięciem strony, tj. wywołuje te same skutki prawne.
Wypowiedzenie omawianego pełnomocnictwa P. O. przez skarżącego stało się skuteczne względem organów administracji publicznej orzekających w sprawie dopiero z dniem wniesienia odwołania od decyzji, albowiem dopiero w tym podaniu z dnia [...] grudnia 2016 r. skarżący złożył oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. W konsekwencji po stronie Wojewody [...] istniał bezwzględny obowiązek realizacji dyspozycji art. 40 § 2 zdanie pierwsze kpa i dla ziszczenia się tego obowiązku w żadnym wypadku nie jest konieczne – wbrew twierdzeniom skarżącego – aby dokument pełnomocnictwa zawierał adres, pod którym ma następować doręczanie korespondencji pełnomocnikowi. Organom orzekającym w sprawie z urzędu jest bowiem dostępna informacja z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej na podstawie art. 38 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, że pełnomocnik skarżącego P. O. prowadzi działalność gospodarczą pod adresem: ul. W., [...] Z.. Ten adres korespondencyjny P. O. również wskazał w dokumencie stanowiącym polisę ubezpieczeniową skarżącego na okres od 5 lipca 2016 r. do 5 grudnia 2016 r. (dowód: k. 28 akt administracyjnych sprawy), co oznacza, że jego wolą było, aby korespondencja również od organów władzy publicznej kierowana była na ten właśnie adres, w sytuacji gdy adres ten nie został podany przez samego pełnomocnika ani przez jego mocodawcę. Jednocześnie podkreślić należy, że art. 42 § 1 kpa, jako jedno z możliwych miejsc doręczenia pisma w postępowaniu administracyjnym wskazuje "miejsce pracy", przy czym w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że poszczególne miejsca wymienione w tym przepisie mają względem siebie charakter równorzędny (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 1297/13 i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 23 maja 2016 r., sygn. akt I SA/Sz 250/16 – dostępne na wskazanej wyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych). Jednocześnie należy mieć na względzie, że w orzecznictwie sądów administracyjnych z pojęciem "miejsca pracy", użytym w art. 42 § 1 kpa, powszechnie utożsamia się również miejsce prowadzenia działalności gospodarczej przez osobę fizyczną, do której nie ma zastosowania art. 45 kpa regulujący doręczenia pism jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II GSK 594/09 i z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1956/13 – dostępne na wskazanej wyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych). Słuszne jest zatem działanie Wojewody [...] polegające na ustaleniu z urzędu miejsca prowadzenia przez P. O. działalności gospodarczej. Doręczenie na ten adres decyzji jest więc działaniem w pełni prawidłowym, realizującym podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w tym zasadę prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 kpa.
Wbrew twierdzeniom skarżącego nie nastąpiło więc naruszenie art. 40 § 1 kpa, bowiem na mocy ogólnego pełnomocnictwa z dnia 12 marca 2014 r. P. O. był umocowany do pełnego działania w imieniu skarżącego w postępowaniu administracyjnym, zakończonym decyzją Wojewody [...] o odmowie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy.
Ponadto istotę sporu w niniejszej sprawie skarżący sprowadza do kwestii nieprzywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Odnosząc się bezpośrednio do dwóch zarzutów procesowych sformułowanych w skardze, tj. naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa oraz art. 58 § 1 kpa, które są ze sobą ściśle powiązane (w rzeczywistości – przy przyjęciu sposobu rozumowania skarżącego – naruszenie art. 58 § 1 kpa powinno stanowić naruszenie szeregu powyższych przepisów kodeksowych), należy w pierwszej kolejności podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych w sposób powszechny przyjmuje się, że wniosek o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu administracyjnym powinien wynikać wprost z podania kierowanego do organu, a nie być wywodzony przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego w piśmie strony (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 268/07 i z dnia 19 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2004/13 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Organ administracji publicznej nie może działać w takim przypadku z urzędu. Nie ma on nie tylko obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to bez winy strony, i czy ma ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 1285/07, dostępny na wskazanej powyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych).
W skardze skarżący podnosi, że organ nie przywrócił terminu do wniesienia odwołania, mimo uprawdopodobnienia przez skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego. Jednak, w ocenie Sądu, analiza całości treści odwołania, w tym przywołane w nim okoliczności (że skarżący nie otrzymał żadnego wezwania do uzupełnienia materiału dowodowego o dokumenty potwierdzające posiadanie stabilnego i regularnego źródła dochodu wystarczającego do pokrycia kosztów utrzymania siebie i członków rodziny pozostających na jego utrzymaniu, ponieważ pełnomocnik nie przekazał mu żadnych powiadomień) nie wskazuje na to, że wolą składającego takie oświadczenie w podaniu mogłoby być to, pomimo uchybienia terminu (nie wskazano tu żadnej okoliczności, argumentu obrazującego dlaczego doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania), aby sprawa administracyjna została ponownie rozpatrzona przez organ wyższego stopnia. Skarżący jak dotąd w ogóle nie wnosił w rozpoznawanej sprawie o przywrócenia mu terminu do wniesienia odwołania. W aktach administracyjnych sprawy nie ma żadnego takiego pisma skarżącego, w którym albo w sposób jednoznacznie wskazywałby, albo pośrednio wynikałoby, że od organu administracji publicznej oczekuje on określonego rodzaju aktywności. Jedynym pismem znajdującym się w aktach sprawy, a pochodzącym od skarżącego, jest odwołanie od decyzji Wojewody [...]. W odwołaniu skarżący wskazuje wyłącznie na okoliczności braku podstaw do wydania decyzji organu pierwszej instancji podkreślając, że pełnomocnik nie przekazał mu żadnego powiadomienia o wezwaniu do uzupełnienia materiału dowodowego i wnosi o ponowne rozpatrzenie sprawy i wydanie pozytywnej decyzji. Jest to zatem oświadczenie w przedmiocie świadomości niedokonania czynności w terminie. Takie sformułowanie podania w dotychczasowym orzecznictwie sądowym oceniane jest jako niewystarczające dla uznania, że strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności, bowiem cel ten nie został wyartykułowany w sposób pozwalający chociażby na uzasadnione wątpliwości po stronie organu administracji publicznej, co do żądania strony. Jak zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 marca 2015 r. (sygn. akt I OSK 2004/13, dostępny na wyżej wskazanej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych): "Nie można podzielić poglądu, że organ administracji w drodze interpretacji treści oświadczenia strony powołującej się na stan zdrowia i wiek, winien mieć na uwadze cel wynikający z treści tego oświadczenia. Nawet gdyby przyjąć, że celem strony jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to tego rodzaju wniosek powinien wynikać wprost z podania lub odwołania, a nie być wywodzony przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego w piśmie strony" (podobnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 268/07, dostępny na wyżej wskazanej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych). W ocenie Sądu wprost z podania taki cel złożenia określonego oświadczenia nie wynika. W konsekwencji nie jest uprawniona konkluzja, jakoby Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał zaskarżone postanowienie pomimo nierozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Trafne więc jest stanowisko organu wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
W konsekwencji organ odwoławczy prawidłowo ocenił zebrane w sprawie dowody, dające w pełni podstawę do dokonania weryfikacji zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stanowiska, w sposób nie budzący wątpliwości ustalił stan faktyczny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy i zasadnie stwierdził, że nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zaś stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania zamyka drogę do merytorycznego rozpatrzenia tego środka odwoławczego. Tym samym – po dokonaniu przez organ odwoławczy prawidłowej oceny dowodów – data doręczenia przesyłki jest datą nie budzącą wątpliwości i prawidłowo ustaloną. Skarżący nie podważył skutecznie wiarygodności dokumentu urzędowego, o jakim mowa w art. 76 § 1 kpa, potwierdzającego datę doręczenia decyzji, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, a w konsekwencji stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, bowiem skarżący nie prowadził żadnych dowodów przeciwko dokumentowi urzędowemu, które podważyłyby ustalenia organu odwoławczego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że potwierdzenie odbioru wraz z adnotacjami urzędowymi zamieszczonymi na przesyłce stanowi dokument urzędowy, który, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone, bowiem korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2011 r., sygn. akt I FSK 1861/11 i z dnia 28 sierpnia 2013 r., sygn. akt II FSK 2228/13 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Domniemanie to może być obalone, jednakże podejmując próbę dokonania tego należy mieć na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Wobec tego dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywujące, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Ponadto podniesiony w skardze zarzut naruszenia "art. 144 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r." o cudzoziemcach (z uzasadnienia skargi wyraźnie wynika, że skarżącemu w rzeczywistości chodziło o art. 114 tej ustawy) odnoszący się w istocie do zagadnień merytorycznych nie objętych zaskarżonym postanowieniem, nie może być rozważany w przedmiotowym postępowaniu dotyczącym stwierdzenia uchybienia terminu.
Mając na uwadze przedstawione rozważania, stwierdzić należy, że zarzuty skargi jako niezasadne, nie mogły doprowadzić do eliminacji zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego.
Z powyższych względów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 151 w związku z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło