IV SA/Wa 2808/19
WyrokWSA w Warszawie2021-09-02
Skład orzekający: Joanna Borkowska, Katarzyna Golat, Jarosław Łuczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciele nieruchomości, którzy nie są wytwórcami odpadów, ale władają powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują, ponoszą odpowiedzialność za ich usunięcie na podstawie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach?Ratio decidendi
Współwłaściciele nieruchomości, którzy władają powierzchnią ziemi, na której znajdują się odpady, ponoszą odpowiedzialność za ich usunięcie na podstawie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, chyba że udowodnią, że innym podmiotem faktycznie władał odpadami. Samo wskazanie wytwórcy odpadów lub niewłaściwe wykonanie umowy z dostawcą materiałów nie zwalnia z tej odpowiedzialności, która ma charakter obiektywny i nie wymaga ustalenia winy.Stan faktyczny
Skarżący, będący współwłaścicielami działek, zostali zobowiązani decyzjami administracyjnymi do usunięcia odpadów budowlanych i ziemi znajdujących się na ich nieruchomościach. Organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na domniemaniu prawnym, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów. Skarżący twierdzili, że za sytuację odpowiada firma, która dostarczyła odpady niezgodnie z umową, i że nie są oni posiadaczami odpadów. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Borkowska Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) Sędzia WSA Jarosław Łuczaj po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 2 września 2021 r. sprawy ze skargi J. W., B. K., E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie nakazu usunięcia odpadów oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpatrzeniu odwołania J. W., B.W K., E. S. i S. W. (określanych dalej jako Skarżący) od decyzji Burmistrza Miasta K. z dnia [...] lutego 2018 r. Nr [...], orzekającej w pkt I o nakazaniu J. W., B. K., E. S. i S. W., jako współwłaścicielom działek oznaczonych nr [...] i [...] obręb [...] w K. przy ul. [...], usunięcie z terenu ww. działek (miejsca nieprzeznaczonego do składowania lub magazynowania odpadów) zmieszanych odpadów o kodach: 17 01 01 - odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów, 17 01 02 - gruz ceglany, 17 01 83 - odpady z remontów i przebudowy dróg, 17 03 - odpady asfaltów i produktów smołowych, 17 05 04 - gleba i ziemia, w tym kamienie, inne niż wymienione w 17 05 03; o określeniu: 1. sposobu usunięcia odpadów poprzez zebranie ww. odpadów z powierzchni działek nr [...] i [...] obręb [...] w K. przy ul. [...] i przekazanie ich podmiotowi posiadającemu zezwolenie na zbieranie lub odzysk odpadów; 2. sposobu udokumentowania przekazania odpadów poprzez posiadanie kart przekazania odpadów wystawionych przez uprawniony podmiot; 3. terminu usunięcia odpadów i przedłożenia w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta K. dokumentów potwierdzających ich przekazanie odpadów uprawnionemu podmiotowi do dnia 31 lipca 2018 r. uchyliło decyzję w pkt II ppkt 3 i w tym zakresie orzekło o wyznaczeniu terminu do dnia 31 grudnia 2019 r. na usunięcie odpadów i przedłożenie w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta K. dokumentów potwierdzających przekazanie odpadów uprawnionemu podmiotowi, a w pozostałym zakresie utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ przedstawił następujący stan sprawy.
Pismem z dnia 29 grudnia 2016 r. Burmistrz Miasta K. wezwał J. W., B. K., E. S. i S. W., współwłaścicieli działki oznaczonej nr 31 obręb 19 w K. przy ul. [...] do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. W toku prowadzonych czynności wyjaśniających ustalono, że odpady były również składowane na działce sąsiedniej nr [...], której współwłaścicielami są również J. W., B. K., E. S. i S. W. - do usunięcia tych odpadów wezwano współwłaścicieli pismem z dnia 19 października 2017 r.
W dniu 10 maja 2017 r. oraz 31 października 2017 r. przeprowadzono wizję w terenie, z której sporządzono protokół i dokumentację fotograficzną. Podczas wizji ustalono, że na działkach znajduje się nawieziona ziemia zmieszana z materiałami remontowo - budowlanymi, wykładziny PCV, odpady z tworzyw sztucznych, opakowania plastikowe po płynach samochodowych, odpady asfaltowe, bryły gruzu o średnicy do 1 m. W dniu pierwszych oględzin przedstawiciele I. s.c. wykonali pomiary rzędnych wysokościowych terenu działki nr [...], a następnie w dniu 18 maja 2017 r. geodeta A. K. sporządził operat techniczny pomiaru powierzchni i objętości zdeponowanych odpadów. W dniu drugich oględzin L. K., posiadający uprawnienia geologiczne z zakresu geologii inżynierskiej oraz hydrologii, przedstawiciel APIS GEO I. K., przeprowadził badania dotyczące rodzaju odpadów zdeponowanych na ww. działkach, a następnie w grudniu 2017 r. sporządził opinię określającą aktualny stan zagospodarowania działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb [...] i działki nr [...] obręb [...] w K. w rejonie ul. [...]
W toku postępowania organ I instancji pozyskał również wyjaśnienia i stanowisko stron postępowania, jak również STD N. S. N., tj. podmiotu, który dostarczał na przedmiotową nieruchomość odpady.
Od powołanej wyżej decyzji z dnia [...] lutego 2018 r. Nr [...], Skarżący wnieśli odwołanie, podnosząc prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej oraz błędną interpretację pojęcia "posiadacz odpadów". W ocenie Skarżących za zaistniałą sytuację odpowiada wytwórca odpadów, który dostarczył odpady niezgodnie z zawartą umową.
SKO w W. przedstawiając relewantne przepisy prawa wskazało, że stosownie do art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. 2018 r., poz. 21, ze zm.) posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Natomiast w myśl ust. 2 tego artykułu w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów ich usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami. Stosownie natomiast do art. 26 ust. 4 ustawy jeżeli posiadacz odpadów nie ma tytułu prawnego do nieruchomości, z której jest obowiązany usunąć odpady, władający powierzchnią ziemi jest obowiązany umożliwić posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z tej nieruchomości, a w przypadku wykonania zastępczego decyzji - organowi egzekucyjnemu. Natomiast w ust. 6 tego artykułu określono obligatoryjne elementy które powinna zawierać decyzja nakazująca usunięcie odpadów, tj: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów.
W świetle ustawy o odpadach organ gminy, o ile stwierdzi, iż odpady są zgromadzone w miejscu na ten cel nieprzeznaczonym, jest zobligowany do wydania decyzji, w której zobowiązuje do usunięcia tych odpadów. Decyzja ta nie ma charakteru uznaniowego.
Odpadami w rozumieniu przepisu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy są każde substancje lub przedmioty, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy odpady klasyfikuje się przez ich zaliczenie do odpowiedniej grupy, podgrupy i rodzaju odpadów, uwzględniając m.in.: źródło ich powstawania; właściwości powodujące, że odpady są odpadami niebezpiecznymi, określone w załączniku nr 3 do ustawy, składniki odpadów, dla których przekroczenie wartości granicznych stężeń substancji niebezpiecznych może powodować, że odpady są odpadami niebezpiecznymi. Do ustalenia rodzaju odpadów konieczne jest zastosowanie przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. 2014 r., poz. 1923).
Odnosząc się do wyłączeń organ przywołał art. 2 pkt 3 ustawy.
W świetle powyższych przepisów SKO wyraziło stanowisko, że organ pierwszej instancji prawidłowo ustalił, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z masami ziemnymi, do których mają zastosowanie przepisy ustawy o odpadach.
W trakcie postępowania na podstawie przeprowadzonych dowodów, tj. oględzin, stanowiska stron, a przede wszystkim opinii biegłych, ustalono, że na teren nieruchomości wwieziono odpady. W szczególności w opracowaniu biegłego L. K. wyjaśniono, że stwierdzono miejscami kopce usypane z piasku z cementem. Analiza tych tworów wykazała, że kopce te stanowią paski, glina, pyły, gruz ceglany, gruz betonowy, fragmenty asfaltu, mieszanina piasku z cementem. Nasypy wykonano z odpadów pochodzących z rozbiórek budynków, dróg. Miejscami w nasypy wbudowano piaski pochodzące z wykopów budowlanych. Stwierdzono, że na tereny działek nawiezione zostały odpady o kodach: 17 05 04, 17 01 01, 17 01 02, 17 01 81, 17 03. Ustalenia biegłego wykazują, że teren został podwyższony o około 0,4 m, co doprowadziło do zmniejszenia możliwości retencji wód opadowych i roztopowych. To z kolei przełoży się na spływ wód opadowych i roztopowych z analizowanych nieruchomości na działki sąsiadujące, ze szkodą dla tych gruntów. W ocenie biegłego należy podjąć stanowcze działania, aby odpady te nie oddziaływały na osoby trzecie. Kubaturę zdeponowanych na działkach nr 31 i 32 biegły określił odpowiednio łącznie na 1605 m³.
Dla ustalenia czy istnieją podstawy do nakazania usunięcia odpadów konieczne jest: ustalenie kto jest posiadaczem odpadów, ustalenie czy znajdują się one w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania.
Ustawa o odpadach jako posiadacza odpadów określa każdego, kto faktycznie włada odpadami (wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości).
Odwołując się do tez przedstawionych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 816/18, publ. LEX nr 2651027, organ wyjaśnił, że obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust 1 pkt 19 ustawy o odpadach może nastąpić tylko poprzez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, a ciężar przeprowadzenia dowodu celem obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 ww. ustawy spoczywa przy tym na władającym powierzchnią ziemi, który może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Tak więc obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
Odnosząc powyższą wykładnię do okoliczności stanu faktycznego organ podkreślił, że Skarżący w toku postępowania wyjaśnili, że zamówili u przedsiębiorcy NTD N. odpady o kodach 17 05 04 oraz 17 01 07, ale nie byli w stanie przedstawić no to żadnych dowodów. Nadto S. N. wskazał, że w styczniu 2017 r. zrealizował na rzecz współwłaścicieli nieruchomości dwie dostawy ziemi do wyrównania terenu. Żadnych innych transportów już nie wykonywał. Współwłaściciele nie byli w stanie wyjaśnić skąd na gruncie znalazły się inne odpady. Za logiczny organ uznał wniosek, że Skarżący są posiadaczami odpadów, gdyż nie byli w stanie zwolnić się z odpowiedzialności za odpady zdeponowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Nadto jako nieprzydatną dla sprawy organy uznały opinię, wykonaną na zlecenie współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości przez Pana G. L, ponieważ analiza tego dokumentu w konfrontacji ze zgromadzonym materiałem dowodowym, a w szczególności ze zdjęciami przemawia za przyjęciem wniosku, iż opinia dotyczy innego miejsca, albo innego czasu.
W świetle art. 26 ustawy o odpadach, posiadacz odpadów zobowiązany będzie do ich usunięcia, jeżeli okaże się, że są one składowane w miejscu do tego nieprzeznaczonym, zatem podstawowym aspektem, podlegającym zbadaniu w niniejszej sprawie było ustalenie, czy miejsce w którym składowano odpady jest miejscem do tego przeznaczonym czy nieprzeznaczonym.
Zgodnie z art. 27 ust. 8 ustawy o odpadach osoba fizyczna i jednostka organizacyjna, niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi tylko takie rodzaje odpadów, za pomocą takich metod odzysku, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 10 i w takich ilościach, które mogą bezpiecznie wykorzystać na potrzeby własne.
Rozprowadzanie na powierzchni ziemi w celu recyklingu lub odzysku innych materiałów nieorganicznych jest metodą odzysku odpadów (R5). Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać się odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. 2016 r., poz. 93, ze zm.) odpady o kodach 17 01 01 oraz 17 05 04 mogą być wykorzystywane do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu, jeśli jest to konieczne do wykorzystania odpadów, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów prawa wodnego i prawa budowlanego. Co jednak najważniejsze odpady te mogą być magazynowane w warunkach zapobiegających niekorzystnemu wpływowi na środowisko. Biegły wprost stwierdził, że odpady te zagrażają środowisku, a ponadto zdjęcia potwierdzają, że nie chodzi jedynie o odpady o kodach 17 01 01 oraz 17 05 04.
Konkludując organ podkreśli, że efektywność realizacji celów ustawy wymaga określenia w sposób właściwy środków chroniących środowisko, a domniemanie prawne odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią gruntu zanieczyszczonego odpadami, zdejmuje z organów prowadzących postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był wytwórcą odpadów, co uzasadnia decyzję.
J. W., B. K., E. S. i S. W., złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2019 r., wnosząc o jej uchylenie i zarzucili rażące naruszenie prawa procesowego i materialnego: art. 6, 7, 7a § 1, 8 § 1, art. 8 § 1, art. 11, art. 80, art. 81 a § 1, art. 107 § 3, art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 26 ustawy z dnia 14 grudnia 2011 r. o odpadach.
W ocenie Skarżących uzasadnienie nie spełnia wymogów art. 107 § 3 K.p.a., nie zawiera przyczyn i skutków wydania decyzji, doszło do nieuprawnionej uznaniowości.
Skarżący argumentowali, że decyzja SKO w W. z dnia [...] września 2019 r. nie uwzględnia umowy podpisanej przez właścicieli nieruchomości z firmą STD N. S. N. materiałów z grupy odpadów 17. Osoby fizyczne niebędące profesjonalistami podpisały umowę ze specjalistyczną, która powinna działać profesjonalnie i w granicach prawa, a nawiozła na teren współwłaścicieli materiały z grupy odpadów 17 (inne, niż określone w umowie). Zarówno organ I jaki II instancji zbagatelizowały fakt, że sprawca został dokładnie wskazany, co narusza zasadę praworządności wyrażoną w art. 6 K.p.a.
Za niewłaściwe Skarżący uznali powoływanie się na wyrok NSA z dnia 6 marca 2019 r., sygn. OSK 816/18 publ. LEX, nr 2651027 wskazujący, że domniemanie wyrażone w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach możliwe jest do obalenia jedynie w przypadku ustalenia innego podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów. W ich ocenie dowody wskazywały to jednoznacznie, a organy z mocy prawa winny określić posiadacza odpadów wedle posiadanych oświadczeń, stąd brak określenia może stanowić przesłankę do stwierdzenia jej nieważności decyzji.
Zdaniem Skarżących organ nie rozstrzygnął dlaczego utrzymał decyzję organu I instancji i nie skierował decyzji na sprawcę, co stanowi naruszenie przywołanych wyżej przepisów procesowych oraz art. 81 a § 1 K.p.a. - zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony. Zatem jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony.
Nadto stwierdzili, że utrwalona linia orzecznicza (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2019 r. II OSK 816/18, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 maja 2018 r. II SA/Gd 121/18) wskazuje, że w przypadku określenia sprawcy nawiezienia odpadów adresatem decyzji nakazującej usunięcie ich z miejsc do tego nie przeznaczonych winna być skierowana na transportującego odpady, czyli STD N. S.N.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w odpowiedzi na skargę podtrzymało stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji z dnia [...] września 2019 r. i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
I. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta wykonywana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z art. 3 P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232). Na podstawie art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności z którą sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie formalnej dopuszczalności, a następnie merytorycznej zasadności wniesionej skargi doprowadziło w ocenie Sądu do ustalenia, że przedmiotowa skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
II. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2019 r., wydana po rozpatrzeniu odwołania Skarżących od decyzji Burmistrza Miasta K. z dnia [...] lutego 2018 r., utrzymująca w mocy w części decyzję orzekającą o nakazaniu Skarżącym, jako współwłaścicielom działek oznaczonych nr [...] i [...], obręb [...] w K. przy ul. [...], usunięcie z terenu ww. działek (miejsca nieprzeznaczonego do składowania lub magazynowania odpadów) zmieszanych odpadów, przedłożenie w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miasta K. dokumentów potwierdzających przekazanie odpadów uprawnionemu podmiotowi.
III. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu I instancji wydane zostały na podstawie art. 26 ustawy o odpadach. Zgodnie z jego treścią posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego ich usunięcia z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania (ust. 1). W przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Norma wyprowadzona z art. 26 ust. 6 cyt. ustawy określa zaś warunki formalne decyzji, stanowiąc, iż powinna określać ona w szczególności - termin usunięcia odpadów, ich rodzaj oraz sposób usunięcia.
Należy więc wskazać na następujące warunki wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów: po pierwsze ich istnienie, po drugie ich posiadanie w miejscu nieprzeznaczonym do składowania lub magazynowania oraz po trzecie ustalenie podmiotu zobowiązanego do usunięcia nielegalnie składowanych odpadów.
Sąd uznał, że w realiach rozpoznawanej sprawy wszystkie te elementy zostały prawidłowo ustalone i udokumentowane przez organy administracyjne obu instancji. Stan faktyczny przyjęty za podstawę rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości. Spór dotyczy przede wszystkim ustalenia (domniemania), że władający powierzchnią (współwłaściciele) są posiadaczami odpadów, a co za tym idzie ponoszą konsekwencje wynikające z art. 26 ustawy o odpadach. Domniemanie to wprowadzone zostało przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest, lub też nie zdołano ustalić, podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów)
IV. Co do istnienia odpadów, to należy wskazać, że rozstrzygnięcie tego zagadnienia sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy zgromadzone na nieruchomości skarżących materiały mogą zostać zakwalifikowane jako odpady w rozumieniu ustawy o odpadach. Według art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Jak trafnie wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 października 2019 r., II OSK 2916/17, https://cbois.nsa.gov.pl, CBOSA, definicja odpadów opiera się na znanej od dawna w prawie unijnym i polskim "triadzie": odpadem jest każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do pozbycia się jest obowiązany. Dla uznania przedmiotu za odpad nie ma znaczenia okoliczność, że dla jego nabywcy może on mieć wartość użytkową i nadaje się do dalszego wykorzystania po poddaniu stosownym operacjom.
Pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania, odpadami – co do zasady – są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu przez nabywcę, posiadające dla niego określoną wartość gospodarczą, rynkową. Dla zakwalifikowania danej substancji lub przedmiotu jako odpadu, nie ma znaczenia wola, czy świadomość nabywcy.
Jak słusznie zauważył w tym względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z 31 stycznia 2019 r., II SA/Op 497/18, CBOSA, okoliczność, że dana substancja lub produkt może podlegać odzyskowi, nie oznacza, że nie jest odpadem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z 29 maja 2018 r., II SA/Ke 769/17, CBOSA wskazał, że odpad powstaje, gdy faktycznie władający przedmiotem wyzbywa się go, co oznacza zmianę sposobu użytkowania danego przedmiotu, niezgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem (tak w wyroku WSA w Kielcach z 18 stycznia 2018 r., II SA/Ke 789/17, CBOSA). Definicja ta pozostaje zbieżna ze znaczeniem pojęcia odpad przyjętym w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (art. 3 ust. 1). Poprzedni akt prawodawstwa unijnego posługiwał się czasownikiem "usuwania" przedmiotu lub substancji (por. art. 1 ust. 1 lit. a dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów). W konsekwencji rozstrzygnięcie o tym, czy w konkretnym przypadku, w odniesieniu do określonego przedmiotu lub substancji powinny mieć zastosowanie przepisy dotyczące odpadów, zależne jest od tego, czy w danym przypadku można zasadnie twierdzić, że posiadacz owego przedmiotu (substancji) pozbywa się, zamierza się pozbyć lub jest obowiązany to uczynić. Wyjątkiem od tego jest ustalenie przepisu prawa krajowego, który nakłada na posiadacza taki obowiązek, czyli obowiązek pozbycia się danego przedmiotu lub substancji (por. wyroki NSA: z 8 listopada 2016 r., II OSK 257/15; z 16 stycznia 2015 r., II OSK 1463/13, CBOSA).
Wolę pozbycia się określonego przedmiotu (substancji) należy łączyć ze zmianą sposobu użytkowania przedmiotu polegającą na użytkowaniu go w inny sposób aniżeli nakazuje to jego przeznaczenie (por. wyrok NSA z 9 czerwca 2009 r., II OSK 960/08; wyrok NSA z 12 marca 2013 r., II OSK 2132/11, CBOSA).
Pozbycia się przedmiotu nie można zawężać do sytuacji, gdy dotychczasowy posiadacz pozbywa się danego przedmiotu w celu jego definitywnego unieszkodliwienia lub przetworzenia, bowiem mogą one podlegać procesowi odzysku. Powyższy sposób rozumienia pojęcia odpady pozostaje w pełni zbieżny ze sposobem jego rozumienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE. W orzecznictwie tym wskazuje się, że zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako odpadów w rozumieniu dyrektywy w sprawie odpadów wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia wyrazu usuwać (pozbywać się). Wyrazy te powinny być interpretowane nie tylko w świetle zasadniczego celu dyrektywy, którym jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska przed szkodliwymi skutkami spowodowanymi przez zbieranie, transport, unieszkodliwianie, magazynowanie oraz składowanie odpadów, ale także w świetle tego, że polityka Unii w dziedzinie środowiska naturalnego stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się na zasadzie ostrożności oraz na zasadach działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że ww. wyrażenia, a zatem również i pojęcie odpad, nie mogą być interpretowane w sposób zawężający (por. wyrok TS z 18 grudnia 2007 r. C-263/05, Komisja Wspólnot Europejskich v. Republika Włoska). Z tego między innymi względu zauważa się, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (por. postanowienie TSUE z 15 stycznia 2004 r. C-235/02 (...).
Odpadami mogą być także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowej jako dobro o określonej wartości ekonomicznej. Zamiar ponownego gospodarczego wykorzystania odpadów (np. ziemi) nie może powodować, że odpad przestaje nim być. Dany przedmiot staje się zatem odpadem, gdy posiadacz nie znajduje dla niego żadnego zastosowania lub nie potrafi go wskazać (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2019 r., sygn. akt. II OSK 2916/17, LEX nr 2742399, z dnia 19 września 2017 r. sygn. akt II OSK 2642/16, LEX nr 2409705, z 16 października 2019 r., sygn. II OSK 2916/17, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 31 stycznia 2019 r. II SA/Op 497/18, LEX nr 2624576; CBOSA).
Reasumując Sąd aprobuje tezę, że do kategorii odpadów włączyć należy nie tylko te przedmioty, które ich dotychczasowy posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku.
W art. 3 pkt 21 ustawy o odpadach ustawodawca zamieścił legalną definicję pojęcia przetwarzanie przez które rozumie się procesy odzysku lub unieszkodliwiania, w tym przygotowanie poprzedzające odzysk lub unieszkodliwianie. Przetwarzanie odpadów nie jest pojęciem tożsamym z gospodarowaniem odpadami, ale stanowi jeden ze sposobów postępowania z odpadami, stosownie do art. 3 pkt 2 ustawy o odpadach. Artykuł 27 ust. 1 ustawy o odpadach stanowi, że wytwórca odpadów jest obowiązany do gospodarowania wytworzonymi przez siebie odpadami. Definicja zbierania odpadów została zawarta w art. 3 ust. 1 pkt 34 ustawy o odpadach i zgodnie z jego brzmieniem zbieranie odpadów to ich gromadzenie przed transportem do miejsc przetwarzania, w tym wstępne sortowanie nieprowadzące do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów i niepowodujące zmiany klasyfikacji odpadów oraz tymczasowe magazynowanie odpadów, o którym mowa w pkt 5 lit. b ustawy o odpadach.
Co do zasady, zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach, zbieranie odpadów rozumiane zgodnie z przywołaną definicją, wymaga uzyskania zezwolenia. Od tej generalnej reguły, ustawodawca przewidział pewne wyjątki. W szczególności, zgodnie z art. 45 ust. 1 pkt 10 ustawy o odpadach, z obowiązku uzyskania zezwolenia na zbieranie odpadów zwalnia się wytwórcę odpadów, który wytwarzane przez siebie odpady zbiera w miejscu ich wytworzenia.
Należy też podkreślić, że czym innym jest zbieranie, a czym innym przetwarzanie odpadów. Zgodnie z definicją sformułowaną w art. 3 ust. 1 pkt 21 ustawy o odpadach, przetwarzanie to procesy odzysku lub unieszkodliwiania, w tym przygotowanie poprzedzające odzysk lub unieszkodliwianie. Natomiast w myśl art. 3 ust. 1 pkt 34 ustawy o odpadach, zbieranie odpadów to ich gromadzenie przed transportem do miejsc przetwarzania, w tym wstępne sortowanie nieprowadzące do zasadniczej zmiany charakteru i składu odpadów i niepowodujące zmiany klasyfikacji odpadów oraz tymczasowe magazynowanie odpadów, o którym mowa w pkt 5 lit. b ustawy o odpadach.
Istotne jest też wskazanie, że odpady zaklasyfikowane do kategorii 17 01 01 można wykorzystać do np. utwardzania powierzchni. Takie działanie dopuszcza zarówno rozporządzenie Ministra Środowiska z 11 maja 2015 r. w sprawie odzysku odpadów poza instalacjami i urządzeniami (Dz.U. z 2015 r. poz. 796) - poz. 2 tabeli stanowiącej załącznik do tego rozporządzenia jak i rozporządzenie Ministra Środowiska z 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. z 2016 r. poz. 93) - poz. 30 tabeli stanowiącej załącznik do wskazanego rozporządzenia. Nie ulega przy tym wątpliwości, że jeżeli przedsiębiorca będzie prowadził utwardzanie powierzchni odpadem 17 01 01, to będzie musiał uzyskać zezwolenie na przetwarzanie odpadów w trybie art. 42 i art. 43 ustawy o odpadach.
Wskazać należy, iż zgodnie z art. 2 pkt 3 ustawy, przepisów ustawy nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty. Rozumowanie a contrario nakazuje przyjąć, iż gleba wydobyta w trakcie robót budowlanych i niewykorzystana na cel budowlany na terenie, z którego została wydobyta, jest odpadem. Nie ulega zatem wątpliwości, że zgromadzone na działkach Skarżących masy ziemi, zawierające inne materiały stanowiły odpad, który nie był należycie składowany z uwagi na brak odpowiedniego zezwolenia co trafnie wskazały organy obu instancji, jako że zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach prowadzenie zbierania odpadów i prowadzenie przetwarzania odpadów wymaga uzyskania zezwolenia.
Z uwagi na powyższe irrelewantne dla definicji magazynowania jest to, przez jaki okres odpady te zalegały na działkach. W momencie spełnienia się definicji odpadu, stwierdzenia faktu zalegania go na działkach, braku zaistnienia przesłanek negatywnych, tj. wydania odpowiedniego zezwolenia lub też zachowania limitów wskazanych w rozporządzeniu, organ nie ma innej możliwości jak tylko nakazać usunięcie odpadu ponad przekroczony limit, co też w niniejszej sprawie uczynił (tak WSA w Krakowie w wyroku z dnia 1 kwietnia 2021 r., II SA/Kr 227/20, CBOSA).
Z kolei zgodnie z art. 45 ust. 1 pkt 2 ustawy o odpadach z obowiązku uzyskania odpowiednio zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów zwalnia się osobę fizyczną i jednostkę organizacyjną niebędące przedsiębiorcami, wykorzystujące odpady na potrzeby własne, zgodnie z art. 27 ust. 8. Tenże art. 27 ust. 8 stanowi zaś, że osoba fizyczna i jednostka organizacyjna niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi tylko takie rodzaje odpadów, za pomocą takich metod odzysku, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 10, i w takich ilościach, które mogą bezpiecznie wykorzystać na potrzeby własne.
W rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku, gdzie w załączniku wskazano, że osoba prywatna może przyjąć na własną działkę odpady mas ziemnych i gruzu w ilości 0,2 Mg/m² do utwardzania powierzchni po rozkruszeniu odpadów, jeśli jest to konieczne do ich wykorzystania, oraz z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów Prawa wodnego i Prawa budowlanego. Przepisy te zostały prawidłowo zastosowane w sprawie i znalazły odzwierciedlenie w wydanych decyzjach, w których to uwzględniono powyższy wyjątek.
VI. W aspekcie strony podmiotowej, tj. ustalenia posiadacza odpadów, to zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach przez posiadacza odpadów rozumie się wytwórcę odpadów lub osobę fizyczną, osobę prawną oraz jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. Wytwórca odpadów to każdy, kogo działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów (pierwotny wytwórca odpadów), oraz ten, kto przeprowadza wstępną obróbkę, mieszanie lub inne działania powodujące zmianę charakteru lub składu tych odpadów; wytwórcą odpadów powstających w wyniku świadczenia usług w zakresie budowy, rozbiórki, remontu obiektów, czyszczenia zbiorników lub urządzeń oraz sprzątania, konserwacji i napraw jest natomiast podmiot, który świadczy usługę, chyba że umowa o świadczenie usługi stanowi inaczej (art. 3 pkt 32 ustawy o odpadach).
Stosownie do art. 3 pkt 44 P.o.ś. przez pojęcie władającego powierzchnią ziemi rozumie się właściciela nieruchomości, a jeżeli w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne ujawniono inny podmiot władający gruntem - podmiot ujawniony jako władający.
Zgodnie przyjmuje się jednak, że ciężar obalenia wynikającego z odnośnego przepisu spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Dla zdefiniowania pojęcia władającego powierzchnią ziemi – wobec braku definicji legalnej w ustawy o odpadach – mając na względzie treść art. 1 tej ustawy, można sięgnąć do definicji zawartej w art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2018 r., poz. 799, ze zm.) według której, władającym powierzchnią ziemi jest właściciel nieruchomości (chyba, że ewidencji gruntów ujawniono inny podmiot). Władający powierzchnią ziemi może więc zwolnić się z odpowiedzialności za odpady wykazując, że odpadem faktycznie władał inny podmiot, czyli wskazując na innego posiadacza odpadów (por. W. Radecki "Ustawa o odpadach. Komentarz". Wydawnictwo ABC, Warszawa 2008, s. 327, NSA w wyroku z dnia 26 września 2013 r. II OSK 330/12, CBOSA). Konsekwencją omawianego domniemania jest spoczywająca na władających gruntem powinność dbania o stan swoich nieruchomości i ich odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości (por. wyrok z dnia 10 maja 2017r. IV SA/Wa 3167/16, CBOSA). Wynikający z odpowiedzialności opartej na obiektywnych przesłankach (czyli faktu zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym) administracyjny nakaz usunięcia odpadów oraz jego wykonanie, nie pozbawia oczywiście adresata tego nakazu możliwości dochodzenia roszczeń od osób z których winy dany stan rzeczy powstał, a wręcz przeciwnie – w pewnym sensie może to dochodzenie ułatwić.
Zgodnie z ewidencją gruntów i budynków prowadzoną przez Starostę [...] działki ew. nr [...] i [...] obr. 19 w K. przy ul. [...] stanowią współwłasność Pana J. W. zam. w K. przy ul. [...] 44, Pani B. K. zam. w K. przy ul. [...] 44, Pani E. S. zam. w K. przy ul. [...] 45 i Pana S. W. zam. w K. przy ul. [...] 44. Działka ew. nr [...] obr. [...] w K. o powierzchni 9562 m² sklasyfikowana jest jako grunty orne, pastwiska trwałe grunty zadrzewione i grunty pod rowami. Działka ew. nr [...] obr. [...] w K. o powierzchni 9231 m² sklasyfikowana jest jako grunty orne, pastwiska trwałe, grunty zadrzewione i nieużytki.
Skarżący nie kwestionowali, że są władającymi przedmiotowych działek i że są składowane na nich odpady.
Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Miasta K. działki ew. nr [...] i [...] obr. [...] przy ul. [...] położone są w obszarze przeznaczonym częściowo pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i usługi nieuciążliwe (MNU), częściowo pod drogi publiczne (KD) i częściowo (obszar w strefie oddziaływania linii wysokiego napięcia) pod usługi nieuciążliwe (UN).
Zgodnie z Opinią określającą aktualny stan zagospodarowania działek ew. nr [...], [...], [...], [...] i [...] obr. [...] w K. w rejonie ul. [...], opracowaną w grudniu 2017 r. przez Pana L. K. (uprawnienia geologiczne nr V-1476, uprawnienia hydrogeologiczne nr VII-1400), miąższość gruntów antropogenicznych na przedmiotowym terenie wynosi około 0,45 m. Stwierdził on, że nasyp stanowią masy ziemne, gruz ceglany i gruz betonowy (w tym nierozdrobnione fragmenty zespojonych cegieł), fragmenty asfaltu, mieszanina piasku z cementem. Są to odpady wytwarzane w trakcie rozbiórek budynków oraz remontów dróg i chodników.
Biorąc pod uwagę rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, o którym była mowa w pkt V oraz okoliczność, że obszar objęty niniejszym postępowaniem składający się z dz. ew. nr [...] i [...] obr. [...] w K. o pow. ok. 1,8 ha nie został dotychczas podzielony na działki budowlane, słusznie organ stwierdził, że odpady zdeponowano na działkach ewidencyjnych, które do czasu nawiezienia na nie odpadów wykorzystywane były zgodnie z ich klasyfikacją w ewidencji gruntów tj. jako użytki rolne.
Ustawa o odpadach nie daje możliwości wykorzystania na własne potrzeby przez osoby fizyczne odpadów na gruntach sklasyfikowanych jako użytki rolne.
Zgodnie z orzecznictwem (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 wrzesień 2013 r. - II SA/Po 555/13, CBOSA) przez utwardzenie gruntu należy rozumieć wszelkiego rodzaju prace, które wiążą się z utwardzeniem powierzchni gruntu z wykorzystaniem materiałów budowlanych, a więc np. wylanie płyty betonowej, ułożenie kostki brukowej. Należy od nich odróżnić roboty ziemne, przy których realizacji nie są wykorzystywane żadne materiały budowlane, a które polegają na np. niwelacji terenu. Niwelacja terenu polega na wyrównaniu powierzchni gruntu rodzimego oraz odpowiedniego ukształtowania jej powierzchni stosownie do zamierzeń dalszego wykorzystania działki.
Okoliczność, że na terenie dz. ew. nr . i . obr. . w K. zdeponowanie odpadów nie doprowadziło do powstania urządzenia budowlanego lub budowli ziemnej (odpady rozplantowano na ciągłej powierzchni) przemawia za stwierdzeniem, że prac tych nie można zakwalifikować jako roboty budowlane.
Zasadnie zatem organy wskazywały, że ilość i rodzaj odpadów nawiezionych na teren dz. ew. nr [...] i [...] obr. [...] w Kobyłce przy ul. [...] oraz sposób ich zagospodarowania (rozplantowanie na ciągłej powierzchni warstwą 0,40-0,45 cm) wskazuje jednoznacznie, że odpady na przedmiotowym terenie zostały zdeponowane w celu podniesienia jego poziomu.
Okoliczność zalegania odpadów na przedmiotowych działkach Skarżących nie była kwestionowana. Spełnione zostały zatem przesłanki do uznania Skarżących za władanych odpadami w rozumieniu przywołanych wyżej przepisów.
VII.I. Dla uznania zatem, że Skarżący są posiadaczami odpadów wystarczające było ustalenie w niniejszej sprawie, że władają oni powierzchnią ziemi, na której są odpady. Jednak zaznaczyć należy, że według utrwalonego w orzecznictwie poglądu, domniemanie prawne, zgodnie z którym, władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości zostało wprowadzone przez ustawodawcę w celu uniknięcia sytuacji, gdy brak jest podmiotu odpowiedzialnego za umieszczenie odpadów na nieruchomości (wytwórcy odpadów). Jego wprowadzenie w pewnym sensie "ułatwia" więc czynności jurysdykcyjne organu administracji, zwalniając go z obowiązku dociekania z urzędu, kto jest wytwórcą odpadów, co uzasadnia specyfika sprawy o nielegalne składowanie odpadów.
Zwrócić uwagę na tezę wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 29 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Ke 769/17, publ. LEX nr 2517362, "Celem ustawy, w tym obowiązku nałożonego w art. 26 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach, jest między innymi określenie środków służących ochronie środowiska oraz życia i zdrowia ludzi. Środki te mają charakter zarówno zapobiegający, jak i zmniejszający negatywny wpływ na środowisko oraz zdrowie łudzi, będący następstwem wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi. Efektywność realizacji celów ustawy wymaga określenia w sposób właściwy środków chroniących środowisko. Wprowadzone w art. 3 pkt 19 ustawy domniemanie prawne odpowiedzialności za odpady władającego powierzchnią gruntu zanieczyszczonego odpadami, zdejmuje z organów prowadzących postępowanie obowiązek dociekania z urzędu, kto był wytwórcą odpadów (por. wyroki: NSA z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2936/14, WSA z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 1611/16, WSA w Olsztynie sygn. II SA/Ol 185/17, II SA/Bk 149/14, WSA w Gdański z dnia 1 października 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 300/14, CBOSA). Podkreślając cel takiej konstrukcji przepisów w orzecznictwie uznaje się, że władający gruntem muszą mieć świadomość dbałości o porządek na swoich nieruchomościach i odpowiedzialności na zasadzie ryzyka za działania osób trzecich prowadzące do zanieczyszczenia ich nieruchomości (tak wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2936/14, WSA z dnia 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SA/Kr 1611/16, CBOSA).
VII.II. Domniemanie dotyczące posiadacza odpadów jest oczywiście wzruszalne i może być obalone w przypadku, kiedy możliwe jest ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów (por. np. wyroki: WSA w Krakowie z dnia 14 lutego 2018 r. II SA/Kr 1548/17, WSA w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2017 r. II SA/Gd 626/17, WSA w Warszawie z dnia 10 maja 2017 r. IV SA/Wa 3167/16). Obalenie domniemania prawnego, wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach polega na udowodnieniu, że rzeczywisty stan faktyczny lub prawny jest inny niż wskazany we wniosku domniemania (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2019 r., sygn. akt II OSK 3123/18, CBOSA). Jeśli jednak domniemanie unormowane w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach nie zostanie obalone, odpowiedzialność za odpady będzie ponosił władający powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują – tak m.in. WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 25 marca 2021 r., IV SA/Po 1657/20, CBOSA. Obalenie domniemania prawnego z art. 3 ust. 1 pkt 19 może nastąpić tylko poprzez wykazanie, że odpadem faktycznie władał inny podmiot (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt II OSK 330/12, CBOSA). Ciężar przeprowadzenia dowodu celem obalenia domniemania spoczywa przy tym na władającym powierzchnią ziemi. Władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Obowiązek usunięcia odpadów ciąży na posiadaczu odpadów, a jego odpowiedzialność oparta jest na obiektywnym fakcie zalegania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Dla sprawy nie ma przy tym znaczenia dowodzenie, że władający powierzchnią ziemi nie wytworzył odpadów, skoro nie prowadzi to do ustalenia tożsamości innego ich posiadacza (wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2018 r., II OSK 2655/17, CBOSA).
Wbrew twierdzeniom wyrażanym przez Skarżycach nie jest wystarczające wskazanie jedynie wytwórcy odpadów, lecz konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na jej nieruchomości nielegalnie (zob. wyrok NSA z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2936/14, CBOSA). Domniemanie prawne, zawierające ustawowy nakaz przyjęcia określonego faktu w razie ustalenia innego faktu, wymaga obalenia w drodze dowodu przeciwnego. Dla uznania, że Skarżący są posiadaczami odpadów wystarczające było zatem ustalenie w niniejszej sprawie, że władają oni powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują. Do momentu obalenia domniemania wniosek wynikający z treści art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach jest traktowany jako pewny. Tajka konstrukcja wynika z przepisów, w związku z czym Sad nie aprobuje przedstawionych w skardze tez o "ustaleniu" innego posiadacza odpadów, o czym będzie mowa niżej (w pkt VII. III.).
Co do sposobu obalenia domniemania, to w orzecznictwie niejednokrotnie zwracano uwagę, że zasada postępowania dowodowego jest to, że każdy kto z faktów wyprowadza dla siebie konsekwencje prawne, obowiązany jest fakty te udowodnić, nie zaś przybierać bierną postawę kontestując jedynie ustalenia poczynione przez organy administracji (por. wyroki NSA z 21 czerwca 2011r., sygn. I FSK 1090/11, z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt I FSK 343/11, CBOSA). Oznacza to, że ciężar przeprowadzenia dowodu celem obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Nie jest przy tym wystarczające wskazanie jedynie wytwórcy odpadów, lecz konieczne jest wykazanie przez władającego powierzchnią ziemi, że wytwórca odpadów wytworzone przez siebie odpady złożył na jej nieruchomości nielegalnie. Władający powierzchnią ziemi (np. współwłaściciel) nieruchomości może uwolnić się od obowiązku usunięcia odpadów jedynie w jeden sposób – jeżeli wykaże wyraźnie stosownymi dowodami (a nie tylko stwierdzi), że opadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskaże wyraźnie na innego posiadacza odpadów (por. wyroki NSA z 23 sierpnia 2016 r. sygn. II OSK 2936/14, z 6 marca 2019 r. sygn. II OSK 816/18, z 30 sierpnia 2019 r. sygn. II OSK 2414/17, CBOSA).
VII. III. Przekładając powyższą wykładnię na stan sprawy Sąd uznaje, że wbrew wywodom skargi, Skarżący nie obalili domniemania prawnego z treści art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, ponieważ nie wykazali skąd na przedmiotowych działkach pojawiły się odpady o innej klasyfikacji, niż objęta umową, na którą się powoływali. To stwierdzenie, słusznie zawarte w zaskarżonej decyzji, wypływa z zasady, że obalenie domniemania wymaga udowodnienia ponad wszelką wątpliwość stanu rzeczy przeciwnego do tego, który wynika z tego domniemania (tak WSA w Bydgoszczy w wyroku z dnia 15 stycznia 2020 r., II SA/Bd 769/19, CBOSA).
Pismem z dnia 8 listopada 2017 r. S. W., J. W., B.K. i E. S. poinformowali, iż z uwagi na fakt że firma STD N. w ramach zawartej z nimi ustnej umowy zdeponowała na przedmiotowym terenie odpady, nie odpowiadające ustaleniom tej umowy, nie są oni posiadaczami odpadów zalegających na dz. ew. nr [...] i [...] obr. [...] w K. oraz że są gotowi umożliwić posiadaczowi odpadów, tj. STD N. odebranie odpadów z terenu ich nieruchomości. W myśl treści pisma z dnia 22 listopada 2017 r. firma STD N. w styczniu 2017 r. dostarczyła na dz. ew. nr . obr. . w K. odpady o kodzie 17 05 04 - gleba i ziemia w tym kamienie inne niż wymienione w 17 05 03 - w ilości 1900 Mg. Odpady zostały wywiezione na teren przedmiotowej działki za wiedzą i przyzwoleniem właścicieli. Po 16 stycznia 2017 r. firma STS N. nie dostarczała żadnych odpadów na przedmiotowy teren. W późniejszym terminie odpady na przedmiotowy teren dostarczane były przez inne firmy.
Skarżący nie wskazali zatem innego władającego odpadami. Odnosząc się do argumentacji Skarżących, Sąd wskazuje, że niewłaściwe niewykonanie umowy z dostawcą ziemi nie zwalnia z odpowiedzialności administracyjnej, którą ustawodawca ukształtował jako odpowiedzialność obiektywną. Kwestia ta należy do cywilnoprawnych i rodzi ewentualne prawo do roszczenia quasi regresowego.
VIII. Nie mają racji Skarżący, twierdząc że organ I instancji działał zasady pogłębiania zaufania do obywateli. Strony postępowania informowane były o wszystkich czynnościach organu, na każdym etapie postępowania miały możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, miały zapewnione prawo składania podań i wyjaśnień. To, że organ w sposób odmienny niż strony ocenił materiał dowodowy nie skutkuje naruszeniem tej zasady. Tym bardziej, że ocena tego materiału dowodowego jest kompleksowa i logiczna. Organ przeprowadził oględziny, dopuścił dowody eksperckie, umożliwił czynny udział w postępowaniu Skarżącym, odwołał się do twierdzeń wskazywanego przez Skarżących podmiotu STS N. i zgodnie z doświadczeniem życiowym je ocenił, zidentyfikował odpady i poruszając się w obszarze relewantnych przepisów wydał zgodny z nimi nakaz, odnosząc się do stwierdzonej ilości odpadów. Jednocześnie Skarżący nie przedstawiali dowodu, pozwalającego na zidentyfikowanie posiadacza odpadów. Nie doszło zatem do naruszenia ani przepisów natury materialnoprawnej ani przepisów postępowania, powołanych w skardze.
IX. Nie sposób podzielić zarzutu odwołania, że organ I instancji działał zasady pogłębiania zaufania do obywateli. Strony postępowania informowane były o wszystkich czynnościach organu, na każdym etapie postępowania miały możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, miały zapewnione prawo składania podań i wyjaśnień. To, że organ w sposób odmienny niż strony ocenił materiał dowodowy nie skutkuje naruszeniem tej zasady. Tym bardziej, że ocena tego materiału dowodowego jest kompleksowa i logiczna. Została ona w sposób czytelny i wynikowy przedstawiona w uzasadnieniu decyzji.
Brak jest podstaw do skutecznego wywodzenia, że Skarżący przedstawili jakiekolwiek okoliczności, które w świetle konstrukcji prawnej domniemania i obiektywnej odpowiedzialności mogłyby po pierwsze przemawiać za uznaniem, że nie doszło do gromadzenia odpadów, po drugie, że Skarżący nie są władającymi odpadami zdeponowanymi na ich działce, po trzecie, że inny podmiot jest władającymi odpadami o ustalonych kodach przez organ.
Nadto Sąd zauważa że decyzja o usunięciu odpadów nie jest decyzją uznaniową, a natura tego aktu nie powala na zastosowanie art. 7a K.p.a., tj. rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony (owych wątpliwości strony nie wskazały).
X. Zważywszy na poczynione ustalenia, za chybione uznać należy zarzuty naruszenia powołanych w skardze przepisów ustawy o odpadach. W konsekwencji nie można też podzielić zarzutów naruszenia wskazanych w skardze przepisów procesowych, Sąd z urzędu nie dopatrzył się innych naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z obrotu. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło