VII SA/Wa 1869/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-13
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Tomasz Janeczko, Mirosław Montowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, mimo stwierdzenia naruszenia prawa, jeśli w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, lub gdy upłynął termin do uchylenia decyzji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo utrzymały w mocy decyzję o pozwoleniu na budowę, mimo stwierdzenia naruszenia prawa w pierwotnym postępowaniu. Zastosowanie art. 146 § 2 KPA było uzasadnione, ponieważ wznowione postępowanie nie mogłoby doprowadzić do odmiennej decyzji niż pierwotna. Dodatkowo, upłynął już pięcioletni termin do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 KPA, co również stanowiło przeszkodę do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty stwierdzającą wydanie decyzji o pozwoleniu na przebudowę budynku jednorodzinnego z naruszeniem prawa, ale odmawiającą jej uchylenia. Skarżący domagali się uchylenia decyzji, argumentując, że pierwotne pozwolenie zostało wydane na podstawie fałszywych dowodów i z naruszeniem przepisów, a także że część budynku znajduje się na ich działce. Organy administracji uznały, że skarżący był stroną postępowania, ale nie uchyliły decyzji, powołując się na art. 146 KPA (brak możliwości wydania innej decyzji) oraz upływ terminu do uchylenia decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, , Sędzia WSA Tomasz Janeczko, Sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), Protokolant specjalista Monika Gąsińska - Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2019 r. sprawy ze skargi M M na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oddala skargę
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...]maja 2018r. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm.), dalej k.p.a., w związku z art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania Pani H M reprezentującej Pana M M od decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak: [...] stwierdzającej wydanie decyzji własnej Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r" znak: [...] – zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia dla Pana J W na przebudowę budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej na działce nr ew. [...] obręb [...] przy ul. [...] w [...] – z naruszeniem prawa oraz odmawiającej uchylenia ww. decyzji, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r, znak; [...].
Decyzja ta została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Starosta [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak: [...] stwierdził wydanie decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. z naruszeniem prawa, przy czym odmówił uchylenia ww. decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...] zatwierdzającej projekt budowany i udzielającej pozwolenia na przebudowę budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej na działce nr ew. [...] obręb [...] przy ul. [...] , [...] , albowiem uznał, że wskutek wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Należy przypomnieć, że decyzją Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...] Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany przedłożony przez J W i udzielił pozwolenia na przebudowę budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej na działce o nr ew.: [...] w obrębie ew. [...], ul. [...][...]. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 27 listopada 2012 r.
W dniu 10 marca 2015r. Państwo H i M M wystąpili z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., wskazując, że została ona wydana z naruszeniem prawa, poprzez pominięcie w tym postępowaniu Państwa H i M M jako stron w postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu). Państwo M w ww. wniosku wystąpili również o unieważnienie wcześniej wydanych decyzji z dnia [...] grudnia 1982r. l.dz. [...] , decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 1995r. i decyzji nr [...] z dnia [...] listopada 2012r. Starosty [...] oraz zgody na użytkowanie - Potwierdzenie nr [...]PINB w [...] .
Skarżący podnieśli, że budynek jednorodzinny w zabudowie szeregowej na działce o nr ew.: [...] w obrębie ew. [...], ul. [...] w [...] , przylega ścianami szczytowymi do budynków sąsiednich. Na całej szerokości, na głębokości od 40 cm do 65 cm znajduje się jednak na należącej do nich działce o nr ew. [...] w obrębie ew. [...] w [...].
Ostatecznie Starosta [...] uznał, że w rozpoznawanej sprawie Pan M M bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę dla przedmiotowej inwestycji na działce ew. nr [...] .
Wskutek wznowienia postępowania w sprawie załatwionej decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. z udziałem strony Pana M M Starosta [...] decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., stwierdził wydanie własnej decyzji Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. z naruszeniem prawa, jednak odmówił uchylenia ww. decyzji gdyż w jego ocenie, wskutek wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Na powyższą decyzję w ustawowym terminie odwołanie wniósł Pan M M reprezentowany przez Panią H M.
Po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] , Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r., albowiem w pełni podzielił wyrażone w niej stanowisko organu I instancji.
Wojewoda [...] podkreślił, że zgodnie z zasadą trwałości decyzji ostatecznych wyrażoną w art. 16 § 1 Kpa, uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych. Wznowienie postępowania uregulowane w art. 145-153 Kpa jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy postępowanie, w którym zapadło weryfikowane rozstrzygnięcie, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad wymienionych enumeratywnie w art. 145 § 1 oraz art. 145a § 1 k.p.a.
W ocenie organu II instancji, bezsporną okolicznością w rozpoznawanej sprawie jest to, że Skarżący Pan M M bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym ostateczną decyzją Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji.
Organ wskazał, że przedmiotem inwestycji prowadzonej w oparciu o decyzję Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., jest przebudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej, który został wybudowany na podstawie decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] lipca 1995 r. Organ zauważył, że zrealizowany budynek mieszkalny został częściowo posadowiony na działce należącej do Państwa M (działka o nr ew. [...] ).
Organ odwoławczy podkreślił jednak, że obecnie toczy się postępowanie mające na celu wyjaśnienie kwestii dotyczącej przebiegu granic pomiędzy działkami o nr ew. [...] i [...] . Z uwagi na cywilnoprawny charakter przedmiotu sporu brak jest natomiast możliwości ingerencji organów administracji architektoniczno-budowlanej.
Wojewoda [...] podkreślił, że obecnie prowadzone na podstawie decyzji Starosty [...] Nr [...]z dnia [...] listopada 2012 r. - roboty budowlane dotyczące przebudowy istniejącego budynku, realizowane są wyłącznie w części budynku zlokalizowanej na działce inwestora (dz. o nr ew. [...]), tzn. nie obejmują one części budynku zlokalizowanej na działce Państwa M (dz. o nr ew. [...]).
Jak zauważył organ odwoławczy, z analizy dokumentacji projektowej wynika, że projekt przebudowy w istniejącym budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie szeregowej, nie wprowadza zmian w zagospodarowaniu terenu, nie wpływa na konstrukcję budynku lecz na jego estetykę. Dokumentacja projektowa zatwierdzona ww. decyzją, dotyczy zmiany układu ścian parteru, zmiany obudowy wiatrołapu, wymiany balustrad. Wykonywane prace związane z przebudową, związane są ze zmianą w układzie funkcjonalnym pomieszczeń na parterze, zmianą stolarki okiennej w salonie i kuchni, wymianą starej konstrukcji aluminiowo szklanej wiatrołapu i zastąpienie jej nową konstrukcją. Nowa obudowa wiatrołapu wykonana będzie w konstrukcji drewnianej, zaprojektowano nowe barierki na schodach wejściowych, od strony ogrodu wprowadzenie na tarasie nowych barierek, ekranów ażurowych. Na piętrze wymiana barierki balkonu od strony wejściowej budynku, natomiast na poddaszu wymiana barierki loggi od strony wejściowej budynku. Organ ustalił, że projektowane roboty nie wprowadzą dodatkowych ograniczeń w zabudowie działki sąsiedniej, będącej własnością Państwa H i M M.
Reasumując organ wskazał, że po analizie akt sprawy ustalono, iż zamierzona inwestycja zamyka się w granicach terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny.
Biorąc jednak pod uwagę, że przedmiotowy obiekt zbudowany jest w ścisłej zabudowie szeregowej, oraz to, że budynek prawdopodobnie nie został wybudowany zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, a jego część (nie objęta projektowanymi robotami budowlanymi) znajduje się na działce skarżących, badanie ewentualnego oddziaływania projektowanej inwestycji na działkę sąsiednią, powinno odbywać się przy udziale Państwa M jako stron postępowania.
W związku z powyższym uznać należy, że Skarżący winien być uznany za stronę przedmiotowego postępowania.
Skoro Skarżącemu nie doręczono ww. decyzji Starosty [...] z dnia [...] listopada 2012r., stwierdzić należy, że organ powiatowy prowadząc przedmiotowe postępowanie nie zapewnił stronom czynnego udziału w sprawie, czym naruszył art. 10 k.p.a.
Jednocześnie organ administracji architektoniczno-budowlanej stwierdził, ze złożona dokumentacja jest kompletna, a inwestycja nie narusza przepisów techniczno-budowlanych oraz nie jest sprzeczna z innymi przepisami prawa.
Należy wskazać, iż zgodnie z art. 35 ust. 2 pkt 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W tym miejscu organ odwoławczy przypomniał, że zgodnie z art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Reasumując organ II instancji przyjął, że przy współudziale Pana M M uznanego za stronę postępowania, organ administracji zobowiązany był wydać wyłącznie decyzję tożsamą z dotychczasową.
Wojewoda [...] dostrzegł, że w przedmiotowej sprawie zachodzi również inna przesłanka negatywna do uchylenia pozwolenia na budowę - decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., wynikająca z art. 146 § 1 k.p.a., który stanowi, ze "Uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat." Według organów, w przedmiotowej sprawie, wznowionej na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a., pięcioletni okres od doręczenia decyzji upłynął w dniu 11 listopada 2017r.
Organ odwoławczy zaznaczył, że Starosta [...] w podstawie prawnej wskazał nieprawidłowo art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., jednakże z treści orzeczenia organu I instancji wynika, że w decyzji winny być wskazany art. 151 § 2 k.p.a..
Niewątpliwie zakres rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej decyzją odwoławczą jest wyznaczany zakresem rozstrzygnięcia sprawy decyzją organu pierwszej instancji, a więc musi zachodzić tożsamość podmiotowa i przedmiotowa sprawy. Organ jest obowiązany ocenić prawidłowość zaskarżonej decyzji nie tylko w granicach zarzutów przedstawionych w odwołaniu, lecz także pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego, które mają zastosowanie w sprawie rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją. Tak więc w sytuacji, gdy w ocenie organu II instancji należało zastosować inny, niż to uczynił organ pierwszej instancji, przepis prawa materialnego, wystarczające jest i prawidłowe orzeczenie przez organ odwoławczy o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji z jednoczesnym podaniem właściwej w jego ocenie podstawy prawnej i omówieniu tej kwestii w uzasadnieniu własnej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 28 listopada 2014 r., sygn. akt: II OSKI 173/13).
Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Organ odwoławczy po przeprowadzeniu postępowania uznał, że w sprawie powinna być powołana inna podstawa prawna. Przez zmianę podstawy prawnej, przez organ odwoławczy nie doszło do zmiany tożsamości sprawy, gdyż zachowany został podmiot, przedmiot i stan faktyczny sprawy przy niezmienionym stanie prawnym.
Odnosząc się do natomiast do zarzutu odwołania dotyczącego nieprawidłowego rozgraniczenia działek o nr ew. 134 i 135, Wojewoda [...] wskazał, że powyższa kwestia nie jest przedmiotem badania w niniejszym postępowaniu. Podkreślił też, że kwestia przekroczenia granic nieruchomości sąsiedniej winna być załatwiana na drodze postępowania cywilnego.
Na powyższą decyzję Wojewody [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył Pan M M, reprezentowany przez małżonkę Panią H M.
W przedmiotowej skardze decyzji Wojewody zarzucono:
1) naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez jego przedwczesne zastosowanie w zakresie w jakim organ II instancji powielając błąd organu I instancji uznał, iż postępowanie wznowieniowe nie może zakończyć się decyzją uchylającą albowiem w ocenie organu mogłaby zapaść jedynie decyzja analogiczna do wydanej, a nadto od czasu wydania zaskarżonej decyzji upłynęło pięć lat, podczas gdy w przedmiotowym przypadku organy obu instancji nie dostrzegły istnienia podstawy nieważności wskazanej w art. 145 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zakresie w jakim do wydania decyzji z dnia [...] listopada 2012 roku Starosty [...] Nr [...] doszło z uwagi na przedstawienie przez uczestnika J W fałszywych dowodów w postaci jego oświadczenia z dnia 3 września 2012 roku o posiadaniu tytułu prawnego do działki [...] poprzez pominięcie, że część budynku znajduje się na działce oraz mapy dla celów projektowych sporządzonej dnia 12 marca 2012 roku przez geodetę J S, na której to architekt P K w kwietniu 2012 roku naniósł plan zagospodarowania terenu w ten sposób, że projekt budowlany nie dotyczy nieruchomości skarżącego, podczas gdy w czasie sporządzenia tej mapy budynek był już wybudowany i posadowiony w części na działce Skarżącego, a prace budowlane dotyczą również budynku, który znajduje się na działce skarżącego, jak również w opisie technicznym projektu budowlanego z kwietnia 2012 roku architekt P K nie podał że budynek uczestnika znajduje się częściowo na działce skarżącego, na podstawie których to dowodów Organ poczynił istotne dla sprawy ustalenia faktyczne, które następnie stały się podstawą wydania decyzji Nr [...],
2) naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zakresie w jakim w ocenie materiału dowodowego pominięto okoliczność, iż kwestią sporną nie jest przekroczenie granicy działki ew. nr [...]w związku z postawieniem budynku mieszkalnego na działce nr [...] , ale fakt że budynek mieszkalny na działce [...] pobudowany został niezgodnie z projektem architektonicznym poprzez wydłużenie jego wymiarów ponad przyjęte w projekcie; w konsekwencji brak w uzasadnieniu decyzji rozpoznania i oceny istoty problemu,
3) naruszenie art. 32 ust. 4 pkt. 2 Prawa budowlanego poprzez jego pominięcie przy ustalaniu stanu faktycznego, podczas gdy uczestnik dla uzyskania decyzji z dnia [...] listopada 2012 roku dotyczącej przebudowy istniejącego budynku przedłożył nieprawdziwe oświadczenie poprzez zatajenie, że nie jest uprawniony do dysponowania całością nieruchomości, na której przebudowa ma się dokonywać jak również przedłożył projekt budowlany, w tym mapę projektową, na którą naniesiono plan zagospodarowania terenu zawierającą fałszywe informacje, iż roboty budowlane dotyczą budynku, który w całości znajduje się na działce uczestnika, podczas gdy prawidłowa ocena przedmiotowych dowodów powinna prowadzić do wniosku, że uczestnik uzyskał korzystną dla siebie decyzję przedkładając fałszywe dowody, w związku z czym ustalenia stanu faktycznego były błędne, a tym samym zaistniała przesłanka wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt. 1 k.p.a.,
4) naruszenie art. 146 § 1 k.p.a. poprzez błędne wyliczenie daty, w której upłynął termin 5-letni od doręczenia decyzji Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2012 roku poprzez nieuwzględnienie ostatniego doręczenia decyzji, jakie miało miejsce w sprawie oraz tego, że organ sam doprowadził do upływu tego terminu.
Wobec powyższego Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania,
W uzasadnieniu zarzutów skargi wskazano, że podstawą przedmiotowego rozstrzygnięcia było stwierdzenie organu II instancji, że wskutek wznowienia postępowania mogłoby zapaść wyłącznie decyzja tej samej treści co decyzja dotychczasowa, a nadto organ stwierdził, że uchyleniu zaskarżonej decyzji stoi na przeszkodzie pięcioletni termin wskazany w art. 146 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, nie uchyla się decyzji z przyczyn pozbawienia możliwości działania w sprawie [145 § 1 pkt 4 k.p.a.], jeżeli od dnia doręczenia lub uchylenia decyzji upłynęło pięć lat.
Zdaniem Skarżącego uszło uwadze organom obu instancji, że wydanie decyzji z dnia [...] listopada 2012 roku przez Starostę [...] Nr [...] , dotknięte było również inną wadą nieważności, a mianowicie wadą opisaną w art. 145 § 1 pkt. 1 k.p.a. Otóż wydanie powyższej decyzji było możliwe jedynie dlatego, że uczestnik przedstawił fałszywe dowody w postaci oświadczenia o posiadaniu tytułu prawnego do nieruchomości gruntowej znajdującej się pod jego budynkiem, w postaci wpisania, że posiada prawo do działki nr [...], przemilczając, że cześć jego budynku znajduje się na działce [...] , do której nie posiada żadnego prawa, a nadto w postaci przedłożenia planu zagospodarowania działki nr [...] (mapy dla celów projektowych) z dnia 12 marca 2012 roku, w którym to planie poświadczona jest nieprawda, że budynek uczestnika posadowiony jest w całości na jego działce. Dzięki tym dwóm dowodom, w ocenie organów, uczestnik spełnił warunek, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt. 2 Prawa budowlanego i w ten sposób uzyskał decyzję Nr [...]. Nie zmienia to jednak faktu, że oba te dowody poświadczają nieprawdę, albowiem w dacie składania oświadczenia uczestnik wiedział, że jego budynek jest położony w części na działce Skarżącego, tożsamo stwierdzenie dotyczy mapy dla celów projektowych sporządzonej przez geodetę J S, na której to architekt P K w kwietniu 2012 roku naniósł plan zagospodarowania terenu w ten sposób, że projekt budowlany nie dotyczy nieruchomości skarżącego. Przedłożenie tego planu zagospodarowania terenu spowodowało, że organ w czasie pierwotnego postępowania nie miał wątpliwości co do zasadności wniosku uczestnika o wydaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na przebudowę jego domu. Inaczej mówiąc, gdyby uczestnik nie przedłożył przedmiotowych dowodów nie uzyskałby wskazanej wyżej decyzji.
W tym miejscu Skarżący wyjaśnił, że organ II instancji pozostaje w błędzie, wskazując, iż obecnie toczy się postępowanie mające na celu wyjaśnienie kwestii przebiegu granic pomiędzy działkami ewidencyjnymi nr [...]i [...]. Otóż obecnie nie toczy się żadne postępowanie tego typu, a toczy się postępowanie o wykup części działki Skarżącego w trybie art. 231 Kc z powództwa uczestnika. Znamienne w tej sytuacji jest to, że sam przebieg granicy działek nie jest sporny.
Podobnie pozostaje w błędzie organ II instancji, że roboty budowlane dotyczące przebudowy istniejącego budynku uczestnika realizowane są w całości na części budynku zlokalizowanej na jego działce, gdy tymczasem płyta balkonowa znajduje się nad działką Skarżącego zatem w tym zakresie roboty te odbywają się na nieruchomości, do której uczestnik nie ma tytułu prawnego. Ponadto, nie można uznać za dopuszczalne stosowanie tego typu uproszczeń, że decyzja z dnia [...] listopada 2012 roku Nr [...]wiąże wyłącznie tylko w części budynku zlokalizowanej na działce uczestnika i nie obejmuje tej części budynku, która zlokalizowana jest na działce Skarżącego. W takim przypadku zatem decyzja ta winna zostać zweryfikowana, w konsekwencji twierdzenie organu II instancji, że w niniejszej sprawie mogła zostać wydana jedynie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej jest błędne. Zaskarżona decyzja bowiem odnosi się do całości budynku uczestnika zatem obecnie nie można tak jej wykładać, aby za wszelką cenę ją zalegalizować.
Skarżący podniósł również, że do upływu terminu 5 letniego od dnia doręczenia decyzji Starosty [...] , Nr [...], uczestnikowi upłynął na skutek ociężałego prowadzenia postępowania przez wyżej wymieniony organ. Wniosek o wznowienie postępowania został złożony w dniu 10 marca 2015 roku. Zatem organ miał przeszło 2,5 roku na wydanie stosownej decyzji, a mimo to jej nie wydał w tym terminie narażając majątek państwowy na uszczuplenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity - Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie naruszały prawa w sposób opisany powyżej, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przypomnieć, że zaskarżona decyzja Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018r. została wydana wskutek wznowienia postępowania zakończonego decyzją Starosty [...] nr [...]z dnia [...] listopada 2012 r., z uwagi na to, że strona postępowania – Skarżący, nie brał udziału w tym postępowaniu bez własnej winy.
Tego rodzaju decyzja musi być wydana w sytuacji, gdy zaszły co prawda przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego, lecz jednocześnie wystąpiły przesłanki negatywne określone w przepisie art. 146 k.p.a. W takim przypadku, organ zobowiązany jest postąpić zgodnie z dyspozycją art. 151 § 2 k.p.a., wobec czego winien ograniczyć się do stwierdzenia wydania decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Sąd rozpoznając przedmiotową sprawę uznał, że zachodzi tu przesłanka, o której mowa w art. 146 § 2 k.p.a., który przewiduje, że "nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej".
Sąd podziela bowiem argumentację organu odwoławczego, że przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a. zakłada, iż nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają znaczący wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyjawienie tych wad i ich usunięcie we wznowionym postępowaniu prowadzi często do konstatacji, że pomimo usunięcia tych wad, treść rozstrzygnięcia winna pozostać niezmieniona, gdyż jest zgodna z prawem. W tym wypadku nie uchyla się więc zaskarżonej decyzji, jednak w uzasadnieniu decyzji wydanej w trybie art. 151 § 2 k.p.a., należy wykazać, jakiego naruszenia prawa procesowego dopuścił się organ administracji w poprzednim postępowaniu oraz że naruszenia te nie miały żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Innymi słowy organ winien wykazać, że gdyby nawet uchylił zaskarżoną decyzję z powodów procesowych, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, to podjęte nowe rozstrzygnięcie w sprawie byłoby tożsame z rozstrzygnięciem dotychczasowym, które jest zgodne z prawem materialnym (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 czerwca 2006 r" sygn. akt VII SA/Wa 444/06; wyrok WSA w Lublinie z dnia 28 września 2010r., sygn. akt VII SA/Lu 373/10).
Trzeba w tym miejscu zgodzić się z organami administracji, że decyzja Starosty [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. udzielająca pozwolenia na przebudowę budynku należącego do inwestora, nie dotykała kwestii spornych między stronami, dotyczących ustalenia faktycznego przebiegu granicy pomiędzy działką o nr ew. [...] (należącą do Państwa M), oraz działką o nr ew. [...] (stanowiącą własność inwestora – J W), a także ewentualnego stwierdzenia przekroczenia tej granicy przez właściciela posesji na działce o nr ew. [...].
W tym zakresie toczyły się lub toczą odrębne postępowania na drodze cywilnej (o wykup nieruchomości) i administracyjnej, w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania tutejszego Sądu w prawomocnym wyroku z dnia 26 lipca 2017r., sygn. akt VII SA/Wa 2027/16, którym Sąd uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016r. nr [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego i przekazał sprawę ww. organowi do ponownego rozpoznania. Sprawy te są w toku i nie zakończyły się ostatecznymi lub prawomocnymi rozstrzygnięciami. Wobec powyższego, decyzja z dnia [...] grudnia 1982r. o pozwoleniu na budowę, jak i decyzja Starosty [...] z dnia [...] listopada 2012r. o pozwoleniu na przebudowę, pozostają w obrocie prawnym i są ostateczne.
Jak natomiast wynika z ustaleń organów i materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, przebudowa budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej, posadowionego na działce o nr ew. [...] przy ul. [...] w m. [...] , objęta zatwierdzeniem projektu budowlanego i udzieleniem pozwolenia na budowę, nie wykraczała poza granice działki o nr ew. [...]. Z dokumentacji projektowej faktycznie można wywieść, że projekt przebudowy w istniejącym budynku mieszkalnym, nie wprowadza zmian w zagospodarowaniu terenu, nie wpływa na konstrukcję budynku lecz na jego estetykę, a zakres obejmuje jedynie roboty budowlane w części budynku zlokalizowanego na działce inwestora, tj. nie obejmuje części budynku zlokalizowanej na działce Państwa M. Dokumentacja projektowa zatwierdzona ww. decyzją, dotyczy:
- zmiany układu ścian parteru,
- zmiany obudowy wiatrołapu,
- wymiany balustrad.
Wykonywane prace na zmianie w układzie funkcjonalnym pomieszczeń na parterze, a zatem wewnątrz budynku i nie obejmują części domu mogącej wykraczać poza obszar działki inwestora o nr ew. [...]. Prace te obejmują również wymianę stolarki okiennej w salonie i kuchni, wymianę starej konstrukcji aluminiowo szklanej wiatrołapu i zastąpienie jej nową konstrukcją. Zaprojektowano nowe barierki na schodach wejściowych, od strony ogrodu wprowadzenie na tarasie nowych barierek, ekranów ażurowych. Na piętrze wymiana barierki balkonu od strony wejściowej budynku, natomiast na poddaszu wymiana barierki logi od strony wejściowej budynku.
Skarżący zarzucał, że przebudowa budynku inwestora, objęta pozwoleniem wydanym w decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. obejmuje płytę balkonową, która znajduje się w części nad jego działką o nr ew. [...], wobec czego, przebudowa ta nie ogranicza się do działki o nr ew. [...]. Trzeba wobec tego zauważyć, że jak wynika z Opinii na temat kolizji zabudowy jednorodzinnej na działkach przy ul. [...] i [...] w [...]z dnia [...] marca 2015r., znajdującej się w aktach sprawy (załącznik 3 – karty 90-101), "Granica własności przebiega ok. 60 cm od krawędzi budynku od strony południowej (elewacja ogrodowa) i ok. 40 cm od krawędzi budynku od strony północnej (...) W elewacji południowej (ogrodowej) znajdują się okna do pomieszczeń mieszkalnych na wysokości wysokiego parteru i do pomieszczeń gospodarczych w poziomie piwnicy (...) Otwory okienne na obydwu poziomach umieszczone są ok. 80-90 cm od krawędzi budynku. W poziomie kondygnacji mieszkalnej istnieje balkon o szerokości ok. 80-90 cm. Żelbetowa płyta balkonowa kończy się równo z krawędzią budynku – tj. na długości ok 60 cm na sąsiedniej działce (nr ew. [...]). Balustrada balkonu wycofana od krawędzi budynku o ok. 60-70 cm."
Sytuację tą obrazuje zdjęcie na karcie nr 99 (załącznik 3 akt postępowania), z którego wynika, że balustrada na balkonie umiejscowionym w elewacji od strony południowej (ogrodowej) budynku inwestora, która w ramach przebudowy ma podlegać jedynie wymianie, nie wykracza poza granice należącej do niego działki o nr ew. [...].
W ocenie Sądu organy trafnie zatem wskazały, że powyższe zmiany nie wykraczały poza budynek należący do inwestora, a przy tym nie było wątpliwości, że ograniczają się one do tej części budynku, która w z całą pewnością nie wkracza na granice działki sąsiedniej, tj. działki o nr ew. [...], należącej do Skarżącego.
Należy wobec tego zaznaczyć, że w świetle przepisu art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto:
1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;
1a) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwoleń, o których mowa w art. 23 ust. 1 i art. 26 ust. 1, oraz decyzji, o której mowa w art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2205 oraz z 2018 r. poz. 317), jeżeli są one wymagane;
2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Z kolei przepis art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane przewiduje, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
5) spełnienie wymagań określonych w art. 60 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości (Dz.U. poz. 1529 i 2161 oraz z 2018 r. poz. 756) - w przypadku inwestycji na nieruchomości wchodzącej w skład Zasobu Nieruchomości, o którym mowa w tej ustawie, oddanej w użytkowanie wieczyste lub sprzedanej w trybie określonym w art. 53 ust. 1 lub 2 tej ustawy, przeznaczonej na wynajem o czynszu najmu określonym zgodnie z przepisami rozdziału 7 tej ustawy, zwanej dalej "inwestycją KZN".
W myśl art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 ww. ustawy, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Trzeba ponadto podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, iż żaden przepis ustawy Prawo budowlane nie uzależnia wydania pozwolenia na budowę od wyniku postępowania rozgraniczeniowego. Jak natomiast wskazano już wcześniej, z art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane wynika, że jeśli inwestor spełni wymagania określone Prawem budowlanym, w tym złoży oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz mapę zasadniczą z aktualną treścią, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji (zob.: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Łd 1107/18).
Ponadto, w przywołanym orzeczeniu wskazano, że w takim przypadku nie występuje również zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem kwestia prowadzenia przez sąd rejonowy w dacie wydania zaskarżonego postanowienia, postępowania rozgraniczeniowego nie stanowi rozstrzygnięcia prawnego warunkującego rozpoznanie wniosku inwestora o zmianę pozwolenia na rozbudowę budynku gospodarczego. Sąd podkreślił, że organy architektoniczno-budowlane nie mają kompetencji do tego, aby rozstrzygnąć kwestię rozgraniczenia.
WSA w Łodzi w ww. wyroku wskazał też, że skoro jednym z wymogów jest złożenie oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane to korzysta ono z domniemania jego zgodności ze stanem prawnym, dopóki nie zostanie skutecznie zakwestionowane. Sąd ocenił, że obalenie oświadczenia nie może jednak nastąpić poprzez samo twierdzenie niepoparte jakimkolwiek dokumentem, decyzją administracyjną, czy też orzeczeniem sądu. Dlatego w sytuacji, gdy elementem tego dokumentu jest określenie położenia granicy nieruchomości, to do jego skutecznego zakwestionowania konieczne jest rozstrzygnięcie sporu granicznego. Jednakże samo wszczęcie postępowania nie wystarcza do jego podważenia.
Przedstawiony pogląd znajduje swoje potwierdzenie także innych orzeczeniach sądów administracyjnych. Bardzo szeroko w analizowanej materii wypowiedział się WSA w Łodzi również w wyroku z dnia 5 marca 2014r., sygn. akt II SA/Łd 1302/13, w którym Sąd ten stwierdził, że nie będzie zagadnieniem prejudycjalnym samo twierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a nawet - ze względów ekonomicznych lub celowościowych - będzie miał wpływ na rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej, jeśli możliwe jest jej rozpatrzenie i wydanie decyzji. Taki pogląd ugruntowany został zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i w piśmiennictwie przedmiotu (zob.: wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 października 2012 r. sygn. akt II SA/Łd 576/12 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2011 r. sygn. akt II OSK 1655/10, czy też Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz - B. Adamiak, J. Borkowski, 12 Wydanie, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2012, str. 381-384).
WSA w Łodzi zgodził się z argumentacją organu, że toczące się przed sądem powszechnym postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy terenem inwestycji a działką skarżących nie stanowi rozstrzygnięcia prawnego warunkującego możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku inwestora o wydanie pozwolenia na budowę dla projektowanej inwestycji.
Sąd ten, na poparcie swojego stanowiska przywołał również, zdecydowanie dominujące w judykaturze, poglądy orzecznictwa sądowego, że ewentualny spór o granice działki, na której zaprojektowano obiekt budowlany, nie może mieć wpływu na postępowanie w przedmiocie pozwolenia na budowę (por. wyroki: NSA z dnia 10 września 2001 r. sygn. akt II SA/Lu 440/00, NSA z dnia 8 stycznia 2003 r. sygn. akt II SA/Lu 1156/01, NSA z dnia 12 marca 2003 r. sygn. akt SA/Bk 1472/02, WSA w Białymstoku z dnia 22 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Bk 121/07, NSA z dnia 24 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2102/10, WSA w Lublinie z dnia 12 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Lu 77/13, WSA w Kielcach z dnia 28 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 614/12, NSA z dnia 16 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 2554/10, NSA z dnia 16 marca 2012 r. sygn. akt II OSK 8/11- Lex nr 1145642, WSA w Gdańsku z dnia 7 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Gd 946/11, WSA w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Kr 767/12). W uzasadnieniu tego stanowiska podniesiono, że w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę nie może nastąpić rozstrzygnięcie kwestii rozgraniczenia, bo organy architektoniczno-budowlane nie mają w tym zakresie kompetencji. Ponadto żaden przepis nie uzależnia wydania decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę od wyniku postępowania rozgraniczeniowego. Zgodnie z brzmieniem art. 35 ust. 4 ustawy, jeśli inwestor spełni wymagania określone prawem budowlanym, w tym złoży oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz mapę zasadniczą z aktualną treścią, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
WSA w Łodzi zważył też, że skoro jednym z wymogów wniosku o zatwierdzenie pozwolenia na budowę jest złożenie oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane i jest to w zakresie wykazania takiego prawa wymóg wystarczający, to dopóki takie oświadczenie nie zostanie skutecznie zakwestionowane, korzysta ono z domniemania jego zgodności ze stanem prawnym. Zakwestionowanie takiego oświadczenia, a więc obalenie wynikającego z niego domniemania nie może jednak nastąpić poprzez samo twierdzenie strony niepoparte jakimkolwiek dokumentem, decyzją administracyjną, czy orzeczeniem sądu. W sytuacji gdy elementem oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością jest określenie położenia granicy nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, a więc przestrzenny zasięg prawa inwestora do dysponowania tą nieruchomością, do skutecznego zakwestionowania takiego oświadczenia konieczne jest rozstrzygnięcie sporu granicznego. Samo wszczęcie postępowania czy to administracyjnego czy tak jak w tej sprawie przed sądem powszechnym, które może, choć nie musi doprowadzić do zmiany przebiegu granicy, nie wystarcza - w ocenie Sądu - do podważenia oświadczenia o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przebieg granicy może zmienić bowiem dopiero decyzja administracyjna albo orzeczenie sądu powszechnego. Ponadto, przy często występujących w praktyce sporach sąsiedzkich, wykładnia przeciwna mogłaby prowadzić do paraliżu procesów inwestycyjnych, bądź nawet trwałej rezygnacji przez inwestorów z realizacji inwestycji budowlanych. Z drugiej strony sąsiedzi nieruchomości, na których planowana jest realizacja obiektu budowlanego, nie są pozbawieni możliwości obrony swych interesów w sytuacji doprowadzenia do zmiany przebiegu granicy już po uzyskaniu przez inwestora pozwolenia na budowę, czy nawet po jej zrealizowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając niniejszą sprawę, w pełni podziela pogląd zaprezentowany w ww. wyrokach WSA w Łodzi i uznaje zawarte tam stwierdzenia jako własne. Jest to uzasadnione tym bardziej, że w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy podnoszone były kwestie równoległego prowadzenia przed sądem powszechnym sprawy cywilnej pomiędzy stronami sporu, tj. właścicielami działek sąsiednich: o nr ew. nr [...], należącej do inwestora, oraz Skarżących, do których należy działka o nr ew. [...].
Jest to uzasadnione treścią przepisu art. 151 Kodeksu Cywilnego, zgodnie z którym, jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze.
Co do zasady, prowadzenie przez sąd powszechny postępowania rozgraniczeniowego nie stanowi zatem przesłanki do zawieszenia postępowania w sprawie zmiany pozwolenia na budowę. Ocena istnienia i charakteru związku pomiędzy tymi postępowaniami należy jednak dokonywać indywidualnie w każdej sprawie.
W rozpoznawanej sprawie Skarżący nie podważyli skutecznie tego, że przebudowa budynku inwestora, naruszy ich interesy i wykraczać będzie poza teren działki o nr ew. nr [...] i że będzie wkraczała na należącą do nich działkę o nr ew. nr [...]. Należy jeszcze raz podkreślić, że w ocenie Sądu, z dokumentacji projektowej zatwierdzonej przez Starostę [...] decyzją nr [...] , z dnia [...] listopada 2012 r. wynika bowiem, że przebudowa budynku należącego do inwestora J W, usytuowana jest w całości na jego działce o nr ew. [...]. Wreszcie podkreślić trzeba, że nawet uwzględnienie w ramach toczących się postępowań, zastrzeżeń Skarżącego co do przebiegu granicy dzielącej działki, wcale nie musi doprowadzić do zmiany usytuowania projektowanych budynków mieszkalnych. W opisanej sytuacji nie istnieje więc ryzyko, by w rezultacie postępowania rozgraniczeniowego okazało się, że planowana inwestycja narusza interesy skarżących.
Sąd nie podziela również argumentacji Skarżącego, podniesionej w zasadzie dopiero na etapie skargi do tutejszego Sądu, że dowody na których opierał się Starosta [...] wydając decyzję ostateczną nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r., zostały sfałszowane, wobec czego zachodziła przesłanka do wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pragnie w pierwszej kolejności wskazać, że sam fakt wystąpienia tej przyczyny stanowić może podstawę wznowienia postępowania w sprawie, przy czym wcale nie przesądza jeszcze, że decyzja wydana postępowaniu, które zostało wznowione powinna zostać uchylona.
Ponadto, w nauce przedmiotu przyjmuje się (zob. [w]: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. pod red. Prof. R. Hauser, Prof. M. Wierzbowski. Wyd. C.H. Beck, Wydanie 5, 2018r.), że wznowienie postępowania na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. jest możliwe tylko wówczas, gdy sfałszowane dowody stały się podstawą do ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych. Przez istotne okoliczności faktyczne, o których mowa w przepisie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., należy rozumieć fakty, które dotyczą bezpośrednio danej sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną. Powinny to więc być okoliczności, które miały wpływ na ostateczny wynik sprawy uzewnętrzniony w rozstrzygnięciu administracyjnym.
Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu, musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy dowodami, które okazały się fałszywe, a istotnymi dla sprawy okolicznościami faktycznymi (A. Wróbel, w: Jaśkowska, Wróbel, Komentarz, 2009, s. 366).
Zasadą jest również to, że wznowienie postępowania ze względu na fałszerstwo dowodów jest możliwe dopiero po stwierdzeniu ich fałszerstwa orzeczeniem sądu lub innego właściwego organu. Wznowienie postępowania nie będzie uzasadnione nawet na podstawie materiałów dowodowych zebranych w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokuraturę w sprawie karnej (por. wyrok NSA z 26 sierpnia 1998 r., II SA 892/98). Odstąpienie od wymogu wcześniejszego stwierdzenia fałszerstwa jest sytuacją wyjątkową. Z tych przyczyn postępowanie można w zasadzie wznowić dopiero po stwierdzeniu fałszerstwa materiałów dowodowych orzeczeniem sądu lub innego właściwego organu. Przed takim orzeczeniem wznowienie jest dopuszczalne jedynie przy spełnieniu warunków z art. 145 § 2 i 3 k.p.a, tzn. wtedy, gdy występuje zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego albo powstanie szkody dla interesu społecznego (zob. wyrok NSA z dnia 10 czerwca 1998 r., I SA 1949/97; wyr. NSA z 2 lipca 1999 r., I SA 989/99), a fakt sfałszowania dowodu jest oczywisty, bądź też postępowanie przed sądem lub innym organem w tych sprawach nie może zostać wszczęte z uwagi na upływ terminu przedawnienia lub z powodu innych prawnych przeszkód (wyr. NSA z 22 czerwca 1999 r., I SA 1924/98). Przez oczywistość fałszu dowodu należy – w opinii Sądu – rozumieć przypadki, gdy z prostego zestawienia dowodu ze stanem faktycznym wynika nieprawdziwość dowodu bez prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie (zob. też wyrok NSA z 6 września 1999 r., IV SA 925/97). Jednak fakt wznowienia postanowienia w takiej sytuacji nie może zwolnić organu od uzyskania stwierdzenia sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa przez sąd lub inny właściwy w tych sprawach organ administracji publicznej (zob. wyrok NSA z 10 czerwca 1998 r., I SA 1949/97). Przy istnieniu wątpliwości, czy np. są fałszywe dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, albo czy decyzja została wydana w wyniku przestępstwa, organ administracji publicznej nie może w trybie przepisów o wznowieniu postępowania uchylić decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a. i pozbawić strony uprawnień nabytych z ostatecznej decyzji (zob. w tym zakresie wyrok NSA z 3 września 1998 r., II SA 921/98; wyr. NSA z 15 listopada 1998 r., II SA 1129/98). Obie przesłanki z art. 145 § 2 k.p.a., tj. oczywistość fałszu dowodu i niezbędność wznowienia postępowania dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego – muszą wystąpić łącznie (zob. wyrok NSA z 2 lipca 1999 r., I SA 989/99). W orzecznictwie podkreśla się również, że strona, która domaga się wznowienia postępowania na tej podstawie, że dowód okazał się fałszywy, powinna przedłożyć właściwemu organowi dowód w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego, że dokument był sfałszowany; nie jest rzeczą organu administracji przeprowadzanie takiego dowodu we własnym zakresie (zob. wyrok NSA z 2 czerwca 2000 r., I SA 1123/99).
Tymczasem, w rozpatrywanej sprawie Sąd zważył, że brak jest prawomocnego wyroku sądu stwierdzającego sfałszowanie dowodów, na których opierał się organ wydając decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2012 r. Nie sposób nawet przyjąć, że zachodzi przesłanka oczywistości sfałszowania tych dowodów. Jak wynika z akt sprawy, wszelka dokumentacja projektowa przedłożona Staroście [...] wraz z wnioskiem o pozwolenie na przebudowę budynku inwestora, w tym także oświadczenia uprawnionych projektantów oraz oświadczenie J W o prawie do dysponowania nieruchomością, dotyczyła bowiem wyłącznie działki należącej do inwestora o nr ew. [...], a tym samym nie obejmowała ona jakichkolwiek kwestii, mogących dotyczyć działki Skarżącego o nr ew. [...].
Na marginesie wskazać również trzeba, że organ I instancji choć nie wskazał tego, jako podstawy swojego rozstrzygnięcia, to jednak w uzasadnieniu prawidłowo dostrzegł, że uchylenie decyzji ostatecznej Starosty [...] z dnia [...] listopada 2012 r. nie jest także możliwe, z uwagi na wystąpienie negatywnej przesłanki wskazanej w art. 146 § 1 k.p.a. Co prawda Sąd zauważył, że organ błędnie wskazał tu datę doręczenia decyzji, od której należy liczyć pięcioletni okres, po upływie którego wzruszenie decyzji z przyczyn wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie jest już możliwe, tj. datę 11 listopada 2012 r., jednakże nawet przyjmując datę ostatniego doręczenia ww. decyzji stronom postępowania, tj. dzień 13 listopada 2012 r. (patrz: zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji z dnia 9 listopada 2012 r. w aktach sprawy – załącznik 1 do akt, karta 9 i następne), bez wątpienia w dacie orzekania przez organ w postępowaniu wznowieniowym, tzn. w dniu [...] kwietnia 2018 r., okres ten upłynął.
Odnosząc się do zarzutu Skarżącego, że to wskutek zaniedbań samego organu I instancji doszło do upływu okresu wskazanego w art. 146 § 1 k.p.a., należy zauważyć, że na czas trwania postępowania przed organem II instancji istotny wpływa miały okoliczności związane z udostępnieniem części materiałów dowodowych przez Sąd Rejonowy w [...] , na co wskazywał sam pełnomocnik Skarżącego w piśmie z dnia 4 maja 2018 r., stanowiącym uzupełnienie odwołania (w aktach sprawy dotyczących postępowania odwoławczego). Wypada też zauważyć, że stronie przysługiwały w tym postępowaniu środki prawne przewidziane w przepisie art. 37 k.p.a., w postaci zażalenia na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Z akt sprawy nie wynika jednak, ażeby Skarżący skutecznie skorzystał z przysługujących mu praw.
Sąd nie dopatrzył się zatem, aby decyzje organów I i II instancji naruszały przepisy prawa materialnego, bądź przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło