VII SA/Wa 2327/23

WyrokWSA w Warszawie2024-06-10

Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Marcin Maszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia przepisów prawa budowlanego i techniczno-budowlanego, jeśli wady te nie były oczywiste i nie miały jednoznacznych, negatywnych skutków społeczno-gospodarczych w dacie wydania decyzji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie można opierać się na dowodach powstałych po dacie wydania kwestionowanej decyzji. Nawet jeśli istnieją pewne uchybienia w projekcie budowlanym, nie każde naruszenie prawa jest rażące i nie każde naruszenie przepisów postępowania może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji. Kluczowe jest, aby wady były oczywiste, bezsporne i miały negatywne skutki społeczno-gospodarcze, co nie zostało wykazane w tej sprawie.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 18 marca 2022 r., zarzucając szereg naruszeń przepisów prawa budowlanego i techniczno-budowlanego, w tym dotyczących odległości od granic działek, nasłonecznienia, miejsc postojowych oraz zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji (Prezydent m.st. Warszawy, Wojewoda Mazowiecki, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, asesor WSA Marcin Maszczyński (spr.), , Protokolant sek. sądowy. Grażyna Dmitruk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2024 r. sprawy ze skarg M.G. i P. A. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 26 lipca 2023 r. znak: DOR.7110.73.2023.AFI; DOA.7110.52.2023 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargi Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB" lub "organ odwoławczy") z dnia 26 lipca 2023 r., znak: DOR.7110.73.2023.AFI, DOA.7110.52.2023, utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego (dalej: "Wojewoda" lub "organ I instancji") Nr 53/OPON/2023 z dnia 20 stycznia 2023 r., znak: WI-II.7840.5.25.2022.MK, odmawiającą stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta m.st. Warszawy (dalej: "Prezydent") Nr 44/2022 z dnia 18 marca 2022 r., znak: UD-III-WAB.6740.114. 2021.DWI. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym. Prezydent decyzją z dnia 18 marca 2022 r. udzielił J. i K. S. (dalej: "inwestorzy") pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej z wewnętrzną instalacją gazową oraz na rozbiórkę budynku mieszkalnego przy ul. [...] w W., działka nr ew. [...] z obrębu [...]. W tym miejscu na marginesie wypada zaznaczyć, iż z urzędu jest Sądowi wiadome, że powyższa decyzja została zmieniona decyzją Prezydenta z dnia 20 września 2022 r. nr 213/2022, znak: UD-III WAB.6740.142.2021.DWI, którą to zmieniono również projekt budowlany, a następnie decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Wojewody z dnia 9 listopada 2022 r. nr 1027/OPON/2022, znak: WI.II.7840.5. 30.2022.MK. Od tej decyzji została wniesiona skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: "Sąd"), która została zarejestrowana pod sygn. akt: VII SA/Wa 234/23, i to w tym postępowaniu Sąd będzie kontrolować jej legalność. Wojewoda decyzją z dnia 20 stycznia 2023 r. odmówił stwierdzenia, na wniosek M. G., K. G., B. R. i P. A. nieważności decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. Na skutek wniesionych odwołań GINB decyzją z dnia 26 lipca 2023 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody z dnia 20 stycznia 2023 r. GINB w uzasadnieniu decyzji przedstawił zasady postępowania nieważnościowego, a także przytoczył orzeczenia sądów administracyjnych, zgodnie z którymi postępowanie nieważnościowe jest postępowaniem administracyjnym ograniczonym do oceny legalności decyzji w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Jednocześnie, biorąc pod uwagę argumentację zawartą w odwołaniu M. G., organ odwoławczy wyjaśnił, że przedmiotem niniejszego postępowania była wyłącznie decyzja Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r., nie zaś zmieniająca ją decyzja Prezydenta z dnia 20 września 2022 r. Następnie organ odwoławczy przytoczył treść przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2021 r. poz. 2351 z późn.zm., dalej: "P.b."), stwierdzając, iż inwestorzy wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę, złożyli oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a tym samym, zdaniem GINB, nie doszło do rażącego uchybienia przywołanych wyżej przepisów. W ocenie GINB, analiza akt sprawy nie wykazała, aby sporna inwestycja naruszała w sposób rażący ustalenia uchwały Rady Gminy Warszawa [...] z dnia [...] października 2002 r. Nr 780/XXXVI/02, w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części rejonu urbanistycznego [...] - [...] część II (Dz. Urz. Woj. Mazowieckiego z 2002 r. Nr 284, poz. 7446, dalej: "m.p.z.p."), na którego terenie znajduje się działka inwestorów. Z całą pewnością, w ocenie organu odwoławczego, nie można zarzucić rażącego naruszenia wymogów co do linii zabudowy; nieprzekraczalnej wysokości budynków na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej - 3 kondygnacje czyli parter, piętro i mieszkalne poddasze (projektowana: 3 kondygnacje - parter, piętro i poddasze - Projekt budowlany - str. 13); wysokości budynków liczona od obecnego poziomu gruntu rodzimego - nie powinna przekraczać 11,5 m (projektowana: 10,57 m - Projekt budowlany - Przekrój A-A i B-B - nr rys. BERENTA_PBA 200); powierzchni biologicznie czynnej działek budowlanych - co najmniej 30% (projektowana: 25,64% - Projekt budowlany - str. 8); wskaźnika parkowania pojazdów w zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej - 1m.p./1 mieszkanie nie mniej niż 1m.p. na 60 m2 p.uż. (projektowany: 3 stanowiska postojowe na 151,81 m2 powierzchni użytkowej - Projekt budowlany - str. 8 i 14), czy też dostępu do drogi publicznej. Odnosząc się do zarzucanego przez B. R. naruszenia § 8 ust. 1 pkt 3 m.p.z.p. poprzez zaprojektowanie trzech pełnych kondygnacji w projektowanym budynku mieszkalnym jednorodzinnym, GINB stwierdził, iż w m.p.z.p. odwołano się do pojęcia kondygnacji wskazując, że liczba kondygnacji nie może przekraczać trzech kondygnacji, w tym parter, piętro i poddasze użytkowe. Brak jest jednak w planie definicji "poddasza użytkowego". W ocenie GINB skoro zarówno w uchwale w sprawie miejscowego planu jak również w przepisach regulujących zagospodarowanie przestrzenne brak jest takiej definicji, to zasadne było sięgnięcie do definicji zawartych w aktach prawnych ze sfery prawa budowlanego. Organ zauważył, że pojęcie to jest użyte w definicji kondygnacji, zawartej w § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065, z późn.zm., dalej: "w.t."). W świetle przywołanej regulacji należy uznać poddasze za kondygnację. Nie ma również żadnych normatywnych podstaw do twierdzenia, że za poddasze nie można uznać kondygnacji, którą zaprojektowano pod płaską geometrią dachu. Zdaniem GINB, jeżeliby wolą lokalnego prawodawcy było wprowadzenie ograniczeń w zakresie swobodnego kształtowania zabudowy (przy zachowaniu wspomnianego wyżej ograniczenia wysokości budynku do czterech kondygnacji) oraz rozumienia pojęcia "poddasza" jako pod dachem stromym - to wola ta winna być wyraźnie wyartykułowana w regulacjach planu. W rozpatrywanej sprawie taki przypadek nie występuje. Tym samym, w ocenie GINB, decyzja Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a) P.b. GINB następnie przywołał treść przepisów art. 35 ust. 1 pkt 2 P..b. oraz § 12 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 3, ust. 4 pkt 1 i ust. 6 pkt 1 w.t., podnosząc, iż z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rys. BERENTA_PZT 001) wynika, że sporny dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej usytuowany został w granicy z działką nr ew. [...] i przylega swoją ścianą, stanowiącą ścianę oddzielenia pożarowego REI 60 (Projekt budowlany - Rzut parteru - nr rys. BERENTA_PBA 100, Rzut piętra - nr rys. BERENTA_PBA 101, Rzut poddasza - nr rys. BERENTA_PBA 102), do budynku gospodarczego zlokalizowanego na tej działce oraz w granicy z działką nr ew. [...] i przylega swoją ścianą, stanowiącą ścianę oddzielenia pożarowego REI 60 (Projekt budowlany - Rzut parteru - nr rys. BERENTA_PBA 100, Rzut piętra - nr rys. BERENTA PBA 101, Rzut poddasza - nr rys. BERENTA_PBA 102), do budynku mieszkalnego zlokalizowanego na tej działce. Balkony zostały zaprojektowane w odległości 1,51 m od granicy działki nr ewid. [...]. Ponadto, zdaniem organu odwoławczego, w analizowanym przypadku z uwagi na wielkość działki (wąska - 12,05 m) objętej pozwoleniem na budowę należało dopuścić lokalizację przedmiotowego domu jednorodzinnego w granicy z działkami o nr ew. [...] i [...]. Odnosząc się do zarzutu skarżących dotyczącego braku odstępstwa na posadowienie spornej inwestycji w granicy z działkami [...] i [...], zdaniem GINB, w przedmiotowej sprawie nie było ono wymagane, z uwagi na przepisy prawno-budowlane obowiązujące zarówno w dniu wydania spornego pozwolenia na budowę, jak i obecnie, dopuszczające usytuowanie budynków w granicy z działkami sąsiednimi. Ponadto z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rys. BERENTA_PZT 001) wynikało, że sporny dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej usytuowany został w odległości 3,1 m (ściana bez otworów) i 4,09 m (ściana z otworami) od granicy działki nr ew. [...], oraz w odległości 4,02 m (ściana z otworami) i 3,01 m (ściana bez otworów) od granicy działki nr ew. [...]. GINB zauważył, że postanowieniem z dnia 1 lutego 2022 r. nr 18/2022 Prezydent wyraził zgodę na odstępstwo § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t., polegające na wykonaniu parkingu składającego się z 3 stanowisk postojowych, na działce budowlanej nr ew. [...], w odległości 2,30 m od granicy tej działki budowlanej (od strony działki nr ew. [...]), w ramach projektowanej budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej. Zdaniem organu odwoławczego prawidłowa interpretacja norm odległościowych wynikających z przywołanego przepisu, wymaga także, uwzględnienia celu tej regulacji, którym jest ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich przed uciążliwym działaniem - w tym przypadku - miejsc postojowych na działce inwestycyjnej, których eksploatacja powodować może uciążliwości wynikające z emisji spalin i hałasu. Analiza rozwiązań zwartych w tym przepisie wskazuje, że jego ratio legis sprowadza się przede wszystkim do umiejscowienia miejsc postojowych w sposób nie naruszający uprawnień właścicielskich podmiotów sąsiadujących. Wskazują na to wymagania zachowania odległości od granicy działek i budynków ustalone w zależności od ilości miejsc postojowych. Wobec powyższego, w ocenie GINB, w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia § 19 w.t. Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia § 13 oraz § 60 w.t., to zdaniem GINB, z projektu budowlanego zatwierdzonego kontrolowaną decyzją Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. nie wynika, aby usytuowanie spornego domu jednorodzinnego uchybiało rażąco § 13 w.t. zwłaszcza w odniesieniu do obiektu istniejącego na działce nr ew. [...], graniczącej z nieruchomością inwestycyjną. GINB, wskazał, że z analizowanego projektu zagospodarowania terenu wynika, iż samo usytuowanie projektowanego obiektu względem budynków istniejących na działkach sąsiednich, jak również stan zagospodarowania tychże działek, wyklucza uznanie, iż otwory okienne ewentualnie istniejące w budynkach sąsiednich są przesłaniane w stopniu rażąco uchybiającym powyższemu unormowaniu. Oprócz powyższego stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy w żadnym wypadku nie pozwala na uznanie, iż sporny dom jednorodzinny został zaprojektowany z rażącym przekroczeniem - względem budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr ew. [...] - norm wynikających z przepisu § 60 w.t. Mając natomiast na uwadze sporządzone w postępowaniu nieważnościowym "Opinie", "Ekspertyzy" i "Rysunki", organ odwoławczy wyjaśnił, że powyższe opracowania sporządzone zostały po wydaniu kwestionowanego pozwolenia na budowę. Tym samym nie były one znane organowi I instancji. GINB podkreślił, że postępowanie nieważnościowe jest ograniczone wyłącznie do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. Organ nadzorczy nie jest więc uprawniony do oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia w oparciu o dokumentację lub informacje powstałe po tej dacie, którym to materiałem nie dysponował organ wydający kontrolowane rozstrzygnięcie. Niemniej analiza wymienionej powyżej dokumentacji z zakresu przesłaniania i nasłonecznienia, w ocenie GINB, wykazała, że albo została ona wykonana na podstawie projektu budowlanego zamiennego (tj. dokumentacji projektowej załączonej do odrębnego postępowania zakończonego decyzją Prezydenta z dnia 20 września 2022 r.) albo w sposób budzący wątpliwości, czy faktycznie została wykonana w oparciu o projekt budowlany zatwierdzony, weryfikowaną w niniejszym postępowaniu decyzją Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. W konsekwencji, w ocenie GINB, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka rażącego naruszenia prawa o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zdaniem GINB, na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można stwierdzić w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, iż w przedmiotowej sprawie doszło do rażącego naruszenia § 13 i § 60 w.t. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b. W sytuacji zaś, gdy w okolicznościach konkretnej sprawy nie można jednoznacznie przesądzić oczywistości naruszenia prawa, to nie można też mówić, iż doszło do rażącego naruszenia prawa. Zdaniem GINB, w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest możliwości ustalenia ponad wszelką wątpliwość, czy projektowany budynek będzie powodował przesłanianie (§ 13) budynku zlokalizowanego na działce nr ew. [...], bądź też nie będzie naruszał wskazanego w § 60 w.t. wymaganego czasu nasłonecznienia pomieszczeń mieszkalnych w istniejącym ww. budynku na działce nr ew. [...]. Brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia. Wszelkie wątpliwości co do ustaleń, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa należy rozstrzygać na korzyść legalności zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego, w ocenie GINB, w przedmiotowej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia § 13 oraz § 60 w.t. Organ odwoławczy podniósł dalej, iż analiza akt sprawy wykazała, że dostęp do działki inwestycyjnej nr ew. [...] odbywa się poprzez ustanowioną postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w W. z dnia [...] lutego 2020 r., sygn. akt [...], służebność drogi koniecznej przez działkę nr ew. [...] polegającą na prawie przechodu i przejazdu do ww. działki nr ew. [...]. Z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rys. BERENTA_PZT 001) wynika, że szerokość drogi koniecznej (dojazd) poprowadzonej przez działkę nr ew. [...] do działki inwestycyjnej wynosi 4,5 m. Jednocześnie GINB nie podzielił argumentacji Wojewody, że w niniejszym przypadku doszło do naruszenia § 14 ust 2 w.t. ponieważ z projektu zagospodarowania terenu wynika, że "istniejąca służebność dojścia i dojazdu zwymiarowana została na 4,5 m. Wobec powyższego, w ocenie GINB, w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia § 14 w.t. Mając zaś na uwadze zarzuty dotyczące naruszenia przepisów przeciwpożarowych, organ odwoławczy przytoczył treść § 271 ust. 1 i 10 w.t. W ocenie GINB ściany spornego domu jednorodzinnego usytuowane w granicy z działkami nr ew. [...] i [...] zaprojektowane zostały jako ściany oddzielenia przeciwpożarowego REI 60. Ponadto analiza projektu budowlanego wykazała, że fragment elewacji wschodniej spornego domu jednorodzinnego został zaprojektowany w odległości ok. 7,1 m od budynku usytuowanego na działce nr ew. [...]. Jak podał GINB z treści § 271 ust. 1 w.t. wynika, że wskazana w nim odległość nie ma zastosowania, jeżeli ściana jednego z budynków jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Wprawdzie, ściany spornego domu jednorodzinnego usytuowane w granicy z działkami nr ew. [...] i [...] zaprojektowane zostały jako ściany oddzielenia przeciwpożarowego REI 60, to jednak w projekcie budowlanym brak jest informacji odnośnie tego czy ściana domu jednorodzinnego usytuowana w odległości 3,1 m od granicy działki nr ew. [...], jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Jako, że niniejsze postępowanie prowadzone jest w trybie nieważnościowym, to ewentualna wadliwość kontrolowanego rozstrzygnięcia, zdaniem GINB, musi być kwalifikowana (art. 156 § 1 k.p.a.), a więc m.in. niewątpliwa oraz jednoznaczna, stwierdzając przy tym, że z taką sytuacją, z całą pewnością, nie ma do czynienia w analizowanej sprawie. GINB wywiódł dalej, iż nie sposób również stwierdzić rażącego naruszenia prawa, w sytuacji gdy w projekcie budowlanym brak jest danych odnośnie tego czy ściana budynku na działce nr ew. [...], zwrócona w stronę działki inwestycyjnej jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Dodać również należy, że stwierdzone wyżej uchybienie jest niewielkie (nieznaczne zbliżenie fragmentu elewacji domu jednorodzinnego do budynku na działce nr ew. [...]). Ponadto nie zaburza miejscowych stosunków przestrzennych w stopniu, który nie byłby możliwy do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządnego państwa. Zdaniem GINB, w oparciu o materiał dowodowy, którym dysponował Prezydent nie można stwierdzić, że w analizowanym przypadku doszło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b. w zw. z § 271 ust. 1 w.t. W dokumentacji projektowej znajduje się także projekt rozbiórki parterowego budynku mieszkalnego. Tym samym nie został rażąco naruszony art. 30b P.b. Odnosząc się do zarzutów naruszenia § 15, § 21, § 60, § 68, § 172, § 174, § 251 w.t. zdaniem GINB ustalenie, czy przedmiotowa inwestycja spełnia wymogi określone w powyższych przepisach, wymaga wnikliwej oceny rozwiązań projektu architektoniczno-budowlanego, do czego organy administracji architektoniczno-budowlanej w aktualnym stanie prawnym nie są uprawnione. Zgodnie z rozwiązaniem przyjętym w art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b., kontroli przed wydaniem pozwolenia na budowę podlega jedynie zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi, nie podlega jej natomiast projekt architektoniczno-budowlany, gdyż w tym zakresie odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych rozwiązań ponosi projektant. Skoro organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są uprawnione do kontroli projektu architektoniczno-budowlanego przed wydaniem pozwolenia na budowę, to tym bardziej takiej kontroli nie przeprowadza się w postępowaniu nieważnościowym. Dodatkowo organ odwoławczy podkreślił, że projekt budowlany spornej inwestycji został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane do projektowania o odpowiednich specjalnościach. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie projektantów, z którego wynika, że projekt architektoniczno-budowlany budowy domu jednorodzinnego w zabudowie szeregowej z wewnętrzną instalacją gazową wraz z wcześniejszą rozbiórką istniejącego budynku mieszkalnego na działce nr ew. [...], ul. [...] w W. "został sporządzony zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej". Powyższe oświadczenie, zdaniem GINB, stanowi dowód sporządzenia projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Biorąc pod uwagę dotychczasowe rozważania, GINB stwierdził, że projektowany budynek przy ul. [...] jest usytuowany w sposób, który nie narusza rażąco przepisów, w tym techniczno-budowlanych, jak również interesów osób trzecich, a w konsekwencji art. 5 ust 1 pkt 8 i 9 P.b. Za niezasadne, w ocenie GINB, należy uznać zarzuty naruszenia § 14 pkt 3 lit. f), § 15 ust. 1, § 15 ust. 2 pkt 9 w.t. W myśl bowiem § 14 pkt 3 lit. f) w.t., część opisowa projektu zagospodarowania działki zawiera projektowane zagospodarowanie działki lub terenu, w tym ukształtowanie terenu i układ zieleni, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia części rysunkowej projektu zagospodarowania dziatki lub terenu (Projekt budowlany - str. 8 - "nie planuje się nasadzeń zielenią wysoką"). Część rysunkową projektu zagospodarowania działki lub terenu sporządza się na aktualnej mapie do celów projektowych, co wypełnia dyspozycję z § 15 ust. 1 w.t. Natomiast część rysunkowa projektu zagospodarowania terenu spełnia wymagania przewidziane w § 15. ust 2 pkt 9 w.t., z uwagi na brak ingerencji w układ istniejącej zieleni. Także zarzuty naruszenia przepisów postępowania - art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 10 § 1, art. 77, art. 80 i art. 81 k.p.a. w ocenie GINB, są bezzasadne, gdyż organ I instancji przeprowadził postępowanie w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, zgromadzony materiał dowodowy jest kompletny i został wnikliwie rozpatrzony, a podjęte orzeczenie Wojewody z dnia 20 stycznia 2023 r., nie narusza żadnych ze wskazanych przepisów postępowania administracyjnego. Zdaniem GINB, organ I instancji, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, szczegółowo odniósł się do kwestii, na które zwracali uwagę skarżący. Okoliczność, że skarżący nie zgadzają się z argumentacją Wojewody w powyższym zakresie nie przemawia za uchyleniem zaskarżonej decyzji tego organu. Wielokrotnie podnoszony zarzut naruszenia art. 28 ust 2 P.b. polegający na braku udziału stron w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r., a tym samym uniemożliwienie im wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego przed wydaniem kwestionowanej decyzji, w ocenie organu odwoławczego stanowi przesłankę ewentualnego wznowienia postępowania w sprawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W żadnym jednak wypadku, zdaniem GINB, nie może skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnej na podstawie unormowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Co do zarzutu naruszenia przez Wojewodę art. 81 P.b. GINB stwierdził, że jest bezzasadny, wyjaśniając, że od decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. nie wniesiono odwołania do Wojewody. Tym samy nie sposób zarzucić organowi wojewódzkiemu naruszenie art. 81 P.b. poprzez brak kontroli. Podsumowując powyższe rozważania, GINB nie stwierdził, aby kontrolowana decyzja Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. była obarczona którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, w tym przepisów P.b. oraz aktów wykonawczych. Ponadto ww. decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; nie została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Stąd też decyzję Wojewody z dnia 20 stycznia 2023 r., zdaniem GINB, należało utrzymać w mocy. W skargach z dnia 25 sierpnia 2023 r. (sprawa zarejestrowana pod sygn. VII SA/Wa 2327/23) oraz z dnia 28 sierpnia 2023 r. (sprawa zarejestrowana pod sygn. VII SA/Wa 2328/23) skierowanych do Sądu, wydanej decyzji GINB z dnia 20 stycznia 2023 r. M. G. i P. A. (dalej: "skarżący") zarzucili: 1) naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z: a) §13 w.t. w związku art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., b) § 60 w.t. w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., c) § 12 w.t. w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b., - w zakresie zbliżenia planowanej inwestycji do granicy z działką ewid. nr [...] - w związku z błędnym skorzystaniem z § 12 ust. 4 pkt 1) w.t. w zakresie zbliżenia planowanej inwestycji do granicy z działką ewid. nr [...] oraz ewid. nr. [...] d) § 26 pkt 2 w związku z § 8 ust. 1 pkt 3) m.p.z.p. w związku z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit a) P.b., e) § 17 ust. 3 m.p.z.p. w związku z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit a) P.b., f) § 19 ust. 1 pkt 1 lit a) w.t. w związku z art. 5 ust. 1 P.b., g) § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t. w związku z art. 5 ust. 1 P.b., h) § 21 ust. 1 pkt 1 w.t. w związku z art 5 ust. 1 P.b., i) § 172 ust 4. w.t. w związku z art 5 ust 1 P.b., j) art. 5 ust. 1 pkt 1 lit b) P.b. (bezpieczeństwo pożarowe), k) art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. d) P.b. (bezpieczeństwo użytkowania), l) art. 5 ust. 1 pkt 8 P.b. (nieprawidłowe usytuowanie budynku na działce), m) art 5. ust. 1 pkt 9 P.b. (brak poszanowania interesu prawnego osób trzecich), n) art. 34 ust. 3 pkt 1 lit. a) P.b. (błędne określenie granic działki budowlanej/ terenu inwestycji), o) art. 34 ust. 3 pkt 1 lit. b) P.b. (błędne wskazanie obiektów budowlanych w otoczeniu projektowanego budynku jednorodzinnego), p) art. 34 ust 3d pkt 3 P.b. (nieprawdziwe oświadczenie projektanta), q) art. 34 ust. 4a P.b. (brak dostarczenia 3 egzemplarzy projektu), r) art. 35 ust. 2 P.b. (rażąco nieprawidłowy projekt zagospodarowania terenu); 2) naruszenie art. 156 k.p.a. w związku z naruszeniem następujących przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju z dnia 11 września 2020 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (dalej: "z.f.p.b."): a) § 14 ust 3) lit. f) z.f.p.b., b) § 15 ust. 1 z.f.p.b., c) § 15 ust 2 pkt 9 z.f.p.b.; 3) naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. polegające w szczególności na: - niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji Wojewody z dnia 20 stycznia 2023 r., - braku rozpoznania całości zgromadzonego w sprawie materiału oraz oczywiście błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia, pozostające w opozycji do zgromadzonych materiałów, - dowolność w wydaniu decyzji poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji, b) naruszenie art. 7 i 8 k.p.a. poprzez nierozpoznanie sprawy GINB w sposób wszechstronny i wyczerpujący; 4) naruszenie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak oceny czy decyzja Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wnieśli o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji GINB z dnia 26 lipca 2023 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody z dnia 20 stycznia 2023 r. i stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. i konsekwentnie o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta z dnia 20 września 2022 r. utrzymanej decyzją Wojewody z dnia 9 listopada 2022 r.; 2) zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych; 3) wstrzymanie wykonania decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. i konsekwentnie decyzji Prezydenta M. St. Warszawy nr 213/2022 z dnia 20 września 2022 r. utrzymanej decyzją Wojewody z dnia 9 listopada 2022 r Skarżący w obszernym uzasadnieniu skarg (o tożsamej treści), odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych, przedstawili stanowisko na poparcie podniesionych wyżej zarzutów. W odpowiedzi na skargę z dnia 28 września 2023 r. organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wcześniej zaprezentowaną argumentację. Postanowieniami z dnia 23 listopada 2023 r. , VII SA/Wa 2327/23 i VII SA/Wa 2328/23, Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonych decyzji, a postanowieniem z dnia 13 grudnia 2023 r. połączył obie sprawy do wspólnego rozpoznania i wyrokowania (pod sygn. VII SA/Wa 2327/23). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, dalej: "p.p.s.a."), sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd uwzględnia skargę w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego - art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.. W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach, sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia - art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.. Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji Ministra, przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przypomnieć trzeba, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności takich rozstrzygnięć może nastąpić wyłącznie w przypadkach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych wart. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie nadzorcze jest postępowaniem administracyjnym ograniczonym do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. W toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej wadliwą decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma bowiem na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. W konsekwencji, zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym. Istotą tego postępowania jest ustalenie czy decyzja podlegająca ocenie jest zgodna z prawem i nie zawiera wad powodujących jej nieważność, czy zatem przeprowadzone postępowanie i dowody w nim zgromadzone dawały podstawę do wydania takiego rozstrzygnięcia, jakie z decyzji badanej wynika (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 2341/19). Organ nie orzeka zatem co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowanym orzeczeniem. Badając przedmiotową decyzję w postępowaniu nieważnościowym organ zobligowany jest sprawdzić, czy nie zachodzi jakakolwiek przesłanka wymieniona w art. 156 § 1 k.p.a., obligująca organ do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Jedną z przesłanek skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji jest wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa. Poza powyższym konieczne jest przypomnienie, że przesłanki stwierdzenia nieważności orzeczeń administracyjnych mają co do zasady charakter materialnoprawny. Nie są one związane z postępowaniem, w którym wydano decyzję, ale wynikają z samej decyzji (wyrok NSA z dnia 16 grudnia 1998 r., sygn. akt I SA 339/98, LEX nr 44548; wyrok NSA z dnia 16 października 1998 r., sygn. akt II SA 1241/98 "Jurysta" 1998, nr 12, s. 27; wyrok NSA z dnia 16 października 1998 r., sygn. akt II SA 1079/98, LEX nr 41821; wyrok NSA z dnia 8 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1646/97, LEX nr 48679; wyrok NSA z dnia 7 maja 2020 r., sygn. akt I OSK 4078/18, LEX nr 3036910). Nie oznacza to, że nie jest możliwe stwierdzenie nieważności decyzji z przyczyn procesowych. Jednakże stwierdzenie rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w stosunku do przepisów prawa procesowego jest czymś wyjątkowym (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 23 marca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1806/06, LEX nr 322283). W przedmiotowej sprawie wniosek skarżących został oparty przede wszystkim na przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Należy więc podkreślić, że wydanie decyzji bez podstawy prawnej ma miejsce, gdy albo nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację publiczną do działania, albo też przepis jest, ale nie spełnia wymagań podstawy prawnej działania organów tej administracji (por. np. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 grudnia 2023 r. II SA/Rz1089/23). Przesłanka "rażącego naruszenia prawa" określana jest natomiast w orzecznictwie sądowo-administracyjnym jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawa. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Ponadto o tym, czy naruszenie prawa jest "rażące", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych jakie dane naruszenie za sobą pociąga (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2023 r., II OSK 1200/22). Wskazać także należy, że nie każde naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. Restrykcyjność sankcji nieważności powoduje, że powinna mieć ona zastosowanie tylko w wypadkach ściśle wskazanych przez ustawodawcę i tylko z powodu kardynalnego naruszenia przepisów. Szeroka wykładnia pojęcia rażącego naruszenia prawa prowadziłaby do zatarcia różnicy pomiędzy trybem instancyjnej kontroli decyzji, a trybami nadzwyczajnymi (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 kwietnia 2022 r., VII SA/Wa 2259/21, wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2018 r., II OSK 697/18). Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne efekty naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa ( wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 lipca 2023 r., VII SA/Wa 758/23). Naruszenie prawa ma cechę rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne niedające się pogodzić z wymaganiami praworządności, którą należy chronić nawet kosztem obalenia ostatecznej decyzji. Wskazać przy tym należy, że jak słusznie podniósł organ odwoławczy, postępowanie nieważnościowe jest ograniczone wyłącznie do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. Jak podniósł NSA w jednym z najnowszych orzeczeń oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym jej wydaniem. Podkreślić w związku z tym należy, iż zarzuty naruszenia prawa w zakresie czynienia ustaleń faktycznych należą do takich wadliwości, które mogą służyć do wzruszenia decyzji wyłącznie w trybie zwykłym (w trybie kontroli instancyjnej zainicjowanej odwołaniem). Nie stanowią natomiast rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W przepisie tym chodzi bowiem wyłącznie o wady tkwiące w samej decyzji, nie zaś w postępowaniu poprzedzającym jej wydanie. Wady tego rodzaju, a więc stanowiące naruszenie przepisów postępowania w zakresie gromadzenia dowodów, ich oceny i ustalenia stanu faktycznego (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2024 r. I GSK 984/23). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem orzekania przez organ w postępowaniu wywołanym wnioskiem o stwierdzenie nieważności wyłącznie w stanie faktycznym ustalonym przez organ stopnia podstawowego (w tym przypadku Prezydenta), a także tym, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma jedynie na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy (w szczególności wobec niezłożenia przez skarżących odwołania w trybie zwykłym), a także to, że sankcja nieważności może mieć miejsce tylko z powodu kardynalnego naruszenia przepisów prawa i ocenić należy przy tym skutki społeczno-gospodarcze jakie dane naruszenie za sobą pociąga (w kontekście zarzuconego przez skarżących naruszenia ponad dwudziestu przepisów prawa), zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Odnosząc się do podniesionych zarzutów braku analizy nasłonecznienia i zacienienia, tj. naruszenia § 13 i 60 w.t., to zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym sprawę, nie każde naruszenie § 13 i 60 w.t. jest zawsze naruszeniem rażącym, rażące naruszenie prawa zachodzi tylko wówczas, gdy brak wykonania takich analiz narusza interesy osób trzecich, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. Na podstawie znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, na co słusznie zwrócił uwagę organ odwoławczy, nie można było tego jednoznacznie stwierdzić. Odnośnie decyzji Wojewody wydanej w I instancji to Sąd w pełni podziela zarzuty skarżących dotyczące braku możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego w trybie nieważnościowym. Takie działanie, na skutek którego organ I instancji dopuścił analizy wykonane przez inwestorów, było nieprawidłowe. Kwestia ta nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości w orzecznictwie i można tu przywołać chociażby wyrok NSA z dnia 20 lutego 2024 r. III OSK 2818/23, w którym stwierdzono, że w toku postępowania nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ nie prowadzi postępowania dowodowego mającego na celu ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją ostateczną, lecz skupia się na wadach tkwiących w kontrolowanej decyzji. Niemniej Sąd zauważa, iż skarżący, zarzucając nieprawidłowość w tym zakresie organowi I instancji sami przedstawili własne analizy, z których zamierzali wyciągać korzystne dla siebie skutki prawne. Natomiast w postępowaniu nieważnościowym nie można przeprowadzać jakiegokolwiek dowodu, bez znaczenia, czy prowadzone jest z inicjatywy organu, czy też z inicjatywy wnioskodawców. Mając na uwadze, że Sąd rozpoznając skargę w postępowaniu sądowoadnimistracyjnym ocenia przede wszystkim decyzję organu odwoławczego to odnośnie tej decyzji, GINB wprawdzie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody, to jednakże odciął się całkowicie od ustaleń organu I instancji wynikających z dopuszczonych przez ten organ analiz. GINB kilkukrotnie podkreślał, że postępowanie nieważnościowe jest ograniczone wyłącznie do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania, i taką też analizę, zdaniem Sądu, organ odwoławczy przeprowadził, oceniając wyłącznie dokumentację zgromadzoną do czasu wydania pierwotnej decyzji przez Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. Wprawdzie organ na str. 8 uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia użył sformułowania "analiza dokumentacji wykazała" jednak zdaniem Sądu taka analiza została przeprowadzona jedynie w zakresie daty sporządzenia zgromadzonej w trybie nieważnościowym dokumentacji. W konsekwencji organ odwoławczy musiał ocenić decyzję Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. wyłącznie na podstawie projektu budowalnego i projektu zagospodarowania terenu, które takich analiz nie zawierały. Mając natomiast na uwadze, że to na wnioskodawcach spoczywa obowiązek wykazania rażącego naruszenia prawa, a takie naruszenie – w zakresie § 13 i 60 w.t. – wnioskodawcy wywodzili wyłącznie na podstawie dołączonych do wniosku o stwierdzenie nieważności "Opinii", "Ekspertyz" i "Rysunków", które nie mogły być badane w toku postępowania nieważnościowego, to organ słusznie stwierdził, że nie jest władny jednoznacznie stwierdzić rażącego naruszenia przepisów § 13 i 60 w.t. i nie może z tego powodu stwierdzić nieważności zaskarżonej decyzji. Co więcej, organ dokonał własnej analizy tej dokumentacji, którą mógł ocenić, i stwierdził, na stronie 7 uzasadnienia decyzji, że jego zdaniem ani projekt budowalny ani projekt zagospodarowania terenu nie naruszają interesów osób trzecich w zakresie przesłaniania i zacienienia. Takiego rażącego naruszenia prawa nie stwierdził również i Sąd, który podobnie jak organy, mógł się oprzeć jedynie na dokumentacji dołączonej do pozwolenia na budowę z dnia 18 marca 2022 r. Sąd dostrzega przy tym, że wprawdzie skarżący nie mogą ponosić odpowiedzialności za braki w dokumentacji projektowej, tym bardziej w postępowaniu, w którym nie brali udziału, jednakże kwestie te mogły być poruszone w postępowaniu wznowieniowym, co też jak sami skarżący wskazali w toku rozprawy przez Sądem w dniu 5 czerwca 2024 r. stosowny wniosek w tym zakresie złożyli, co zakończyło się nawet stwierdzeniem przez organ wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa. Odnośnie zarzutów niezgodności projektu z m.p.z.p., tj. zarzutu naruszenia § 26 pkt 2 w zw. z § 8 ust. 1 pkt 3 m.p.z.p. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit a) P.b. to również i one okazały się niezasadne. W tym miejscu wskazać trzeba, że zgodnie z § 26 pkt 2 m.p.z.p. plan ustala na obszarze oznaczonym na rysunku planu symbolem MU następujące przeznaczenie i warunki zabudowy: "Wysokość zabudowy: Maksimum 3 kondygnacje naziemne, to jest parter, piętro i mieszkalne poddasze - zgodnie z ust. 1 § 8 uchwały.". Jak wskazuje natomiast § 8 ust. 1 pkt 3 m.p.z.p. "w zakresie struktury przestrzennej ustala się dla nowo tworzonych działek zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nieprzekraczalną wysokość budynków na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej ustala się na 3 kondygnacje czyli parter, piętro i mieszkalne poddasze". Zdaniem Sądu słuszna jest argumentacja przyjęta przez organ odwoławczy zgodnie, z którą pojęcie poddasza "użytkowego", które w istocie nie zostało zdefiniowane w m.p.z.p., należy rozumieć na podstawie przepisów prawa budowlanego – P.b. oraz aktów wykonawczych – przede wszystkim w.t., a co za tym idzie nie ma żadnych normatywnych podstaw do twierdzenia, że za poddasze nie można uznać kondygnacji, którą zaprojektowano pod płaską geometrią dachu. Zarzuty skarżącego sprowadzają się natomiast do uznania, że zaskarżoną decyzją Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. został zatwierdzony projekt budynku obejmujący 3 pełnoprawne kondygnacje, gdyż ostatniej kondygnacji nie można uznać na mieszkalne poddasze, a właśnie regularną kondygnację. Jak stwierdzili skarżący, z uwagi na fakt, iż ustawodawca nie zdefiniował pojęcia samego poddasza użytkowego, a określił jedynie jaką minimalną wysokość powinny posiadać pokoje zlokalizowane na poddaszu (2,2m – w § 72 w.t.) należy posłużyć się leksykalnym pojęciem poddasza, a następnie sięgnąć do definicji pojęcia "powierzchni użytkowej budynku" zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 849 ze zm.). Zdaniem skarżących należy przyjąć, że ustawodawca rozróżnił pojęcie pełnej, standardowej kondygnacji nadziemnej (kondygnacja regularna) oraz pojęcie poddasza użytkowego/ mieszkalnego. Kondygnacja nazwana w projekcie zatwierdzonym decyzją Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. jako poddasze użytkowe nie spełnia wymogów tego typu poddasza. Zdaniem Sądu powyższa argumentacja jest niezasadna. Po pierwsze brak jest jakichkolwiek podstaw aby w zakresie wątpliwości dotyczących pojęcia "poddasza użytkowego" w toku postępowania w zakresie prawa budowlanego zamiast do definicji stanowiących rozwinięcie przepisów P.b. – tj. przepisów w.t. wydanych na podstawie delegacji ustawowej z art. 7 ust. 2 pkt 1 P.b. – sięgać do przepisów ze sfery prawa podatkowego. Czym innym bowiem jest nie tylko "poddasze użytkowe" od "powierzchni użytkowej budynku" ale co za tym idzie, definicja ta została sformułowana przez ustawodawcę w zupełnie innym celu - w dużym uproszczeniu – w celu określenia obowiązków podatkowych a nie na potrzeby prowadzonych postępowań budowlanych. Tym samym, zdaniem Sądu, wyprowadzone przez skarżącego na tej podstawie twierdzenia, co do parametrów jakie winno posiadać poddasze, w rozumieniu przyjętym przez skarżącego, jest błędne. Zgodzić się bowiem zasadniczo należy z organem odwoławczym, że m.p.z.p. nie wprowadził żadnych charakterystycznych parametrów technicznych, przesądzających o uznaniu ostatniej kondygnacji budynku za poddasze, jak też i nie przewiduje on żadnych wymagań szczególnych dotyczących geometrii dachu takich jak kąt nachylenia, wysokość kalenicy czy układ połaci dachowych. Skarżący przedstawili przy tym własną interpretację tych przepisów, jednakże aby Sąd mógł w tym zakresie stwierdzić naruszenie prawa, to musiałoby mieć ono charakter rażący, a z przedstawionej przez skarżących argumentacji, to nie wynika. Odnośnie natomiast szeregu zarzutów dotyczących miejsc postojowych, tj. zarzutu naruszenia § 17 ust. 3 m.p.z.p. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 lit a) P.b., a także § 19 ust. 1 pkt 1 lit. a) w.t., § 19 ust. 2 pkt 1 lit. a) w.t. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 w.t., to zdaniem Sądu również i one okazały się niezasadne. Zgodnie z § 17 ust. 3 m.p.z.p., ustala się wskaźniki parkowania pojazdów dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej - 1m.p./1 mieszkanie nie mniej niż 1m.p. na 60m2 p.uż. W myśl natomiast § 19 ust. 1 pkt 1 lit. a) odległość stanowisk postojowych, w tym również zadaszonych, oraz otwartych garaży wielopoziomowych od: placu zabaw dla dzieci, boiska dla dzieci i młodzieży, okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku opieki zdrowotnej, w budynku oświaty i wychowania, w budynku mieszkalnym, w budynku zamieszkania zbiorowego, z wyjątkiem: hotelu, motelu, pensjonatu, domu wypoczynkowego, domu wycieczkowego, schroniska młodzieżowego i schroniska, nie może być mniejsza niż - dla samochodów osobowych - 7 m - w przypadku parkingu do 10 stanowisk postojowych włącznie. Stosownie natomiast do § 19 ust. 2 pkt 1 lit. a) w.t. stanowiska postojowe, w tym również zadaszone, oraz otwarte garaże wielopoziomowe należy sytuować na działce budowlanej w odległości od granicy tej działki nie mniejszej niż - dla samochodów osobowych - 3 m - w przypadku parkingu do 10 stanowisk postojowych włącznie. Jednocześnie zgodnie z § 21 ust. 1 pkt 1 w.t. stanowiska postojowe dla samochodów powinny mieć wymiary wynoszące co najmniej szerokość 2,5 m i długość 5 m - w przypadku samochodów osobowych. W związku z powyższym, skarżący zauważyli, że w projekcie dwa miejsca postojowe zostały usytuowane na gruncie, jedno miejsce postojowe zostało usytuowane na platformie podnośniku. Tym samym, ich zdaniem, stanowiska postojowe przewidziane w projekcie są zbyt wąskie. Dotyczy to zarówno stanowiska, usytuowanego na gruncie, na którym to stanowisku projektant usytuował podnośnik oraz stanowiska, które ma stanowić sam podnośnik. Zgodnie z projektem szerokość stanowiska zlokalizowanego na gruncie wynosząca 2,5 m jest pomniejszona o konstrukcję podnośnika. Dodatkowo, sam podnośnik (jego platforma) efektywnie ma szerokość mniejszą niż 2,5m, co narusza postanowienia w.t. Jednocześnie, zdaniem skarżących, odległość projektowanych miejsc postojowych na działce ewid. nr [...] od okien budynku oraz granicy z sąsiednią działką ewid. nr [...] narusza postanowienia § 19 ust. 1 pkt 1 lit a) oraz § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t.. Skarżący przyznali przy tym, że inwestorom zostało udzielone odstępstwo od przepisów § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t., jednakże jest to odstępstwo dotyczące zbliżenia miejsc postojowych jedynie do działki ewid. nr [...], a więc odstępstwo to nie eliminuje opisywanych powyżej naruszeń - inwestorzy nie dysponują odstępstwem od § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t. w zakresie zbliżenia do działki ewid. nr [...]. Inwestorzy nie dysponują również odstępstwem od pozostałych dwóch przepisów, tj. § 19 ust. 1 pkt 1 lit a) oraz § 21 ust. 1 pkt 1 w.t. Zdaniem skarżących w rzeczywistości zaprojektowane miejsca postojowe umiejscowione są bliżej niż 3 m od granicy działki ewid. nr [...], co jest widoczne gołym okiem. Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 17 ust. 3 m.p.z.p. to jak wynika z projektu budowlanego zaplanowano 3 m.p. dla powierzchni inwestycji wynoszącej 174 m2, a więc zdaniem Sądu inwestycja nie narusza w sposób rażący ustaleń planu, zgodnie z którym należy zaplanować 3 m.p. dla 180 m2 powierzchni użytkowej (3 x 1 m.p./60m2 p.uż.). Podnosząc ten zarzut skarżący natomiast w istocie kwestionują rozwiązanie techniczne polegające na zaplanowaniu 1 m.p. na podnośniku. Należy jednak zauważyć, że w realiach niniejszej sprawy inne rozwiązanie nie byłoby możliwe z uwagi na małą powierzchnię działki inwestycyjnej. Mając więc na uwadze, wymogi planu odnośnie konkretnej liczny m.p. nie można uznać za rażące naruszenie prawa wybranego przez inwestorów rozwiązania konstrukcyjnego, gdyż w innym przypadku byliby oni pozbawieni w ogóle prawa zabudowy należącej do nich nieruchomości, a to naruszałoby wynikające z art. 4 P.b. prawo do zabudowy własnej nieruchomości. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t., to słusznie zauważył organ odwoławczy, iż postanowieniem z dnia 1 lutego 2022 r., nr 18/2022, znak: UD-III-WAB.6740.114.2021.DWI, Prezydent wyraził zgodę inwestorom na odstępstwo § 19 ust. 2 pkt 1 lit a) w.t., polegające na wykonaniu parkingu składającego się z 3 stanowisk postojowych, na działce budowlanej nr ew. [...], w odległości 2,30 m od granicy tej działki budowlanej (od strony działki nr ew. [...]), w ramach projektowanej budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie szeregowej. Odpowiadając natomiast na zarzuty naruszenia § 19 ust. 1 pkt 1 lit a) oraz § 21 ust. 1 pkt 1 w.t., to jak słusznie wskazują skarżący inwestorzy nie dysponują odstępstwami w tym zakresie, jednak zdaniem Sądu, ze znajdującego się w aktach sprawy projektu budowlanego i projektu zagospodarowania przestrzennego, wbrew argumentacji skarżących, nie wynika w sposób jednoznaczny i nie budzący jakichkolwiek wątpliwości, że "gołym okiem" widać aby zaprojektowane miejsca postojowe znajdowały się bliżej niż 3 m. Z przedmiotowych projektów wynika, iż odległość ta jest zbliżona do 3 m, a nawet jeśli jest nieco mniejsza, różnica ta nie stanowi rażącego naruszenia tych przepisów. Analogicznie na podstawie ww. projektów nie można jednoznacznie stwierdzić aby szerokość tych miejsc była mniejsza od 2,5 m a tym bardziej różnica ta w sposób rażący naruszała przepisy w.t. Sąd podziela przy tym argumentację organu odnośnie celu tej regulacji którym jest ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich przed uciążliwym działaniem - w tym przypadku - miejsc postojowych na działce inwestycyjnej, których eksploatacja powodować może uciążliwości wynikające z emisji spalin i hałasu. Należy bowiem wskazać, iż w postępowaniu nieważnościowym organ czy też Sąd zobowiązany jest ocenić także skutki społeczno-gospodarcze naruszonego prawa, a w przedmiotowej sprawie – z uwagi na to, że jak wynika z projektu ze względu na małe rozmiary działki piętro i poddasze są częściowe nadwieszone nad parterem od strony zachodniej, a w bryle budynku tworzy się podcięcie, nawis stanowi zadaszenie na wejściem oraz stanowiskami postojowymi. Tym samym znajdują się one w bryle budynku i ich uciążliwość dla właścicieli nieruchomości sąsiednich jest znikoma, a tym bardziej już nie można stwierdzić, że takie ewentualne naruszenie powoduje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, tj. gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Podobną argumentację, zdaniem Sądu, należy wywieść odnośnie zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia § 12 w.t. Skarżący bowiem stwierdza, że odległość ściany projektowanego budynku do granicy działki ewid. nr [...] (w stronę działki ewid. nr [...]) jest mniejsza niż wymagane przez regulacje w.t. 4 m. Wynika to, w ocenie skarżącego, z próby manipulacji przez projektanta poprzez podanie różnych odległości w zatwierdzonych projekcie zagospodarowania terenu vs projekcie budowlano architektonicznym. O ile zgodzić się należy ze skarżącym, iż w obu projektach występują różne odległości, jednak jak sam stwierdza skarżący różnica wynosi zaledwie 6 cm (3,94 m i 4 m). Nie można w ten sposób uznać aby projekt w sposób rażący naruszał normy określone w § 12 ust. 1 pkt 1. Niezasadny jest również zarzut skarżącego dotyczący "bezprawnego zaprojektowano ściany bezpośrednio przy granicy z działką ewid. nr [...] - wbrew opinii Ministra Rozwoju (autor Rozporządzenia) o nieuprawnionym zastosowaniu § 12 ust. 4 pkt. 1) Rozporządzenia - wnoszę o dopuszczenie dowodu ze stanowiska Ministra Rozwoju z 12 marca 2020 r oraz projektowany budynek jest zbyt blisko działki [...].". W ocenie Sądu bowiem organ, na gruncie postępowania nieważnościowego, nie ma obowiązku dociekać jak orzekały inne organy w innych prowadzonych przez siebie postępowaniach, których stany faktyczne – choć mogą być bardzo podobne – zawsze będą zawierały pewne różnice (nawet drobne), które uzasadniały wydanie innego rozstrzygnięcia. Odnosząc się więc do zarzutu skarżących dotyczącego braku odstępstwa na posadowienie spornej inwestycji w granicy z działkami [...] i [...], to Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, zgodnie z którym w przedmiotowej sprawie nie było ono wymagane, z uwagi na przepisy prawno-budowlane obowiązujące zarówno w dniu wydania spornego pozwolenia na budowę, jak i obecnie, dopuszczające usytuowanie budynków w granicy z działkami sąsiednimi. Ponadto, na co zwrócił uwagę GINB, z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rys. BERENTA_PZT 001) wynika, że sporny dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej usytuowany został w odległości 3,1 m (ściana bez otworów) i 4,09 m (ściana z otworami) od granicy działki nr ew. [...], oraz w odległości 4,02 m (ściana z otworami) i 3,01 m (ściana bez otworów) od granicy działki nr ew. [...]. Z tych też względów zarzuty naruszenia § 12 w.t. w związku z art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. okazały się niezasadne. Zdaniem Sądu podnoszone zarzuty dotyczące dojazdu to jak wynika z przepisu § 14 w.t. do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni stanowiącej dojazd nie może być mniejsza niż 3 m (ust.1). Dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów (ust. 2). Do budynku i urządzeń z nim związanych, wymagających dojazdów, funkcję tę mogą spełniać dojścia, pod warunkiem że ich szerokość nie będzie mniejsza niż 4,5 m (ust.3). Jak ustalił GINB dostęp do działki inwestycyjnej nr ew. [...] przy ul. [...] w W. do drogi publicznej (ul. [...]) odbywa się poprzez ustanowioną postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w W. z dnia [...] lutego 2020 r., sygn. akt [...], służebność drogi koniecznej przez działkę nr ew. [...] polegającą na prawie przechodu i przejazdu do ww. działki nr ew. [...]. Z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - nr rys. BERENTA_PZT 001) wynika, że szerokość drogi koniecznej (dojazd) poprowadzonej przez działkę nr ew. [...] do działki inwestycyjnej wynosi 4,5 m. W ocenie Sądu, z treści § 14 ust. 1 w.t. wynika, że do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych, należy zapewnić dojazd o szerokości jezdni min. 3,0 m. Zapis ten jednak nie wyklucza możliwości poruszania się pieszych po jezdni – określa jedynie minimalną szerokość niezbędną dla ruchu pojazdów. Szerokości łączonego dojścia i dojazdu (ciągu pieszo-jezdnego) oraz dojścia o funkcji dojazdu – wymienione w § 14 ust. 2 i 3 w.t., są jedynie rozwiązaniami alternatywnymi, nie mającymi obligatoryjnego zastosowania dla inwestycji (na co wskazują sformułowania "dopuszcza się" i "mogą spełniać", zawarte w ww. przepisach). Tym samym przedmiotowy projekt spełnia określoną w przepisach minimalną 3 m szerokość drogi koniecznej. Odnośnie natomiast do zarzutów skarżących dotyczących naruszenia § 15 ust. 1 w.t. i [pic] 18 ust. 1 oraz ust. 2 w.t., to zarzuty te opierają się jedynie na własnej interpretacji projektu budowalnego i projektu zagospodarowania terenu, i nie mogą stanowić o rażącym naruszeniu tych przepisów. W zakresie zarzutów dotyczących zaprojektowania fragmentu elewacji zbyt blisko działki nr ewid. [...] to skarżący podnoszą, że odległość miedzy ścianą projektowanego budynku na działce ewid. nr [...] od ściany budynku na działce ewid. nr [...] wynosi 7,1 m, a więc narusza § 271 ust. 1 w.t. (wymagana odległość to 8 m, gdyż nie są to ściany oddzielenia przeciwpożarowego). Innymi słowy, zdaniem skarżących, w zatwierdzonym projekcie przewidziano zbyt małą odległość ścian nie będących ścianami oddzielenia przeciwpożarowego. Mając powyższe na uwadze należy wskazać, że zgodnie z § 271 ust. 1 w.t., odległość między zewnętrznymi ścianami budynków ZL niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego, a mającymi na powierzchni większej niż 65% klasę odporności ogniowej (E), nie powinna być mniejsza niż 8,0 m. W ocenie Sądu o ile zgodzić się należy, ze skarżącymi, iż odległość ścian budynków znajdujących się na działkach nr ewid. [...] i [...] w istocie wynosi 7,1 m i nie jest oznaczona jako ściana zaprojektowana w klasie odporności ogniowej REI60, to jednak należy zgodzić się także z organem, że z projektu budowlanego nie wynika również, czy jest ona ścianą oddzielenia przeciwpożarowego. Rację ma przy tym organ, że nie może stwierdzić rażącego naruszenia prawa, w sytuacji gdy w projekcie budowlanym brak jest danych odnośnie tego, czy ściana budynku na działce nr ew. [...], zwrócona w stronę działki inwestycyjnej jest ścianą oddzielenia przeciwpożarowego, a takich informacji nie może w tym trybie domniemywać. Z tego też względu, Sąd podziela także stanowisko organu, zgodnie z którym nawet jeżeli by przyjąć, iż stwierdzone wyżej uchybienie wystąpiło, to jest one niewielkie (90 cm), a tym samym nie zaburza miejscowych stosunków przestrzennych w stopniu, który nie byłby możliwy do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządnego państwa. Tym samym Sąd nie podzielił zarzutów naruszenia § 271 § 1 w.t. Sąd jako rażący nie uznał również zarzutu naruszenia § 172 ust. 4 w.t, zgodnie z którym pomieszczenia, w których instaluje się urządzenia gazowe, powinny mieć wysokość co najmniej 2,2 m, to Sąd w tym zakresie podziela stanowisko organu, zgodnie z którym organ zatwierdzający projekt budowlany nie sprawdza prawidłowości konkretnych rozwiązań projektowych oraz zgodności projektu architektoniczno- budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, gdyż art. 35 ust. 1 P.b. nie daje mu takich uprawnień, a do tego sprowadza się w istocie ten zarzut. Zgodzić się bowiem należy ze stanowiskiem, iż za zgodność projektu architektoniczno-budowlanego z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej odpowiada wyłącznie uprawniony i należący do izby samorządu zawodowego projektant. Jak słusznie wskazał NSA w wyroku z dnia 18 lipca 2023 r. II OSK 2672/20 zgodnie z przyjętym rozwiązaniem zawartym w art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 P.b., organ architektoniczno-budowlany nie jest uprawniony do sprawdzenia zgodności z przepisami projektu architektoniczno-budowlanego, a wyłącznie do przeprowadzenia takiej kontroli w odniesieniu do projektu zagospodarowania działki lub terenu. Reasumując podniesione w skardze zarzuty naruszenia szeregu przepisów w.t. w związku z art. 5 ust. 1 i 3 P.b. oraz art. 34. ust. 3, 3d, 4a i art. 35 ust. 2 P.b., okazały się niezasadne, a skarżący nie wykazali aby naruszenia te miały charakter rażący. Podnoszone w skardze zarzuty naruszenia § 14 ust 3) lit. f) z.f.p.b., § 15 ust. 1 z.f.p.b., § 15 ust 2 pkt 9 z.f.p.b., zdaniem Sądu zostały one opisane na tyle ogólnie, że nie można jednoznacznie stwierdzić ich naruszenia, a tym bardziej już aby naruszenie to nastąpiło w stopniu rażącym, powodującym z tego względu konieczność stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji o pozwoleniu budowlanym. Sąd nie podzielił przy tym zarzutów naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym między innymi art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu, to że strona nie zgadza się z przyjętym przez organy sposobem rozstrzygnięcia sprawy, nie oznacza, że rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o wadliwie ustalony stan faktyczny. Wynikająca z art. 8 § 1 k.p.a., zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa nakłada na organ administracji publicznej obowiązek takiego prowadzenia postępowania, który wyraża się w dokładnym zbadaniu okoliczności sprawy, ustosunkowaniu się do żądań stron oraz uwzględnieniu w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, czemu uczyniono zadość. Tym samym, zarzuty skarżących dotyczące powyższej kwestii nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej postanowienia, z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja posiada wszystkie ww. elementy, a tym samym bezpodstawne są zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia cytowanego wyżej przepisu. Sąd nie podzielił również podnoszonych od samego początku zarzutów dotyczących skierowania decyzji do osoby zmarłej – A. N., co zdaniem skarżących stanowić ma rażące naruszenie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W przypadku przesłanki określonej w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., nie chodzi o omyłkę lub błąd w doręczeniu decyzji, lecz o rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach osoby niebędącej stroną. Skierowanie decyzji do określonego podmiotu nie może być utożsamiane z doręczeniem decyzji. Przepisy k.p.a. rozróżniają pojęcia "skierowanie decyzji" (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) od pojęcia doręczenia decyzji (art. 109 § 1 i § 2 k.p.a.), w tym pod względem znaczenia i skutków prawnych, jakie wywołują. Przez pojęcie "skierowanie decyzji" należy rozumieć wskazanie adresata rozstrzygnięcia, a więc określenie w drodze decyzji praw i obowiązków konkretnego podmiotu. Natomiast doręczenie decyzji, a więc wprowadzenie jej do obrotu prawnego ma charakter wyłącznie procesowy (por. wyroki NSA z dnia 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1324/09; z dnia15 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1347/10; z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2079/11; z dnia 6 czerwca 2023 r., sygn. akt II OSK 1943/20). Stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. można stosować tylko do kwalifikowanego naruszenia prawa przez skierowanie decyzji do jednostki, która w świetle przepisów prawa nie jest stroną postępowania w danej sprawie. Przy ocenie stopnia naruszenia przepisów prawa należy uwzględnić zatem sytuacje, czy w toku postępowania prowadzono czynności wobec jednostki, która jest stroną w sprawie. Jeżeli z materiałów dowodowych wynika, że całe postępowanie było prowadzone wobec strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., a jedynie w decyzji omyłkowo określono stronę, nie ma podstaw do stosowania sankcji nieważności decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2007 r. sygn. akt I OSK 350/06 oraz z dnia 4 lipca 2017 r., sygn. akt II OSK 2735/15). Sąd w pełni podziela stanowisko, że błędne jest przypisywanie decydującego znaczenia nagłówkowi rozstrzygnięcia lub rozdzielnikowi. Decydujące jest to, komu - według treści rozstrzygnięcia - organ przypisał uprawnienia lub obowiązki. W konsekwencji, nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, jeżeli całe postępowanie było prowadzone wobec podmiotu będącego stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., a jedynie w decyzji omyłkowo wskazano inny podmiot jako stronę (por. wyrok WSA w Warszawie z 5 września 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1941/19; wyrok NSA z 14 września 2018 r., sygn. akt II FSK 1904/18). Zatem wadliwe jest utożsamianie "skierowania" decyzji do osoby nie będącej stroną postępowania (o czym stanowi art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) z czynnością "doręczenia" decyzji. Skierowanie decyzji do określonego podmiotu, to wskazanie go w niej jako adresata rozstrzygnięcia, jako podmiotu, którego interesu prawnego decyzja dotyczy. Doręczenie decyzji nie jest "skierowaniem" decyzji do adresata przesyłki, lecz wykonaniem czynności związanej z realizacją obowiązku doręczenia decyzji stronom (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 2896/21). W realiach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że decyzję doręczono zmarłej A. N. zamiast jej spadkobiercom, jednak z treści tego orzeczenia wynika, że inwestorem, a tym samym stroną postępowania i adresatem rozstrzygnięcia wyrażonego w tej decyzji są wyłącznie J. i K. S. Reasumując skargi okazały się niezasadne. Sąd wprawdzie dostrzega pewne uchybienia i nieścisłości (zwłaszcza w projekcie budowlanym i projekcie zagospodarowania terenu), które słusznie dostrzegli skarżący, jednakże należy wyraźnie zaznaczyć, że sprawa była rozpatrywana w postępowaniu nadzwyczajnym a nie zwyczajnym. Co za tym idzie, zwrócić uwagę należy, jak słusznie wskazał GINB, na szczególny charakter postępowania nieważnościowego, w którym organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a. (dotyczącym stwierdzenia nieważności) w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji w oparciu o zamknięty materiał dowodowy, tj. materiał dowodowy jakim dysponował organ administracji architektoniczno-budowlanej w dacie wydanie kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Tym samym rację mają organy, że w oparciu o materiał dowodowy, którym dysponował organ stopnia powiatowego nie można było stwierdzić, że w analizowanym przypadku doszło do rażącego naruszenia przepisów P.b. i w.t., które skutkować by musiały stwierdzeniem nieważności zaskarżonej decyzji Prezydenta z dnia 18 marca 2022 r. Jednocześnie Sąd zauważa, iż zaskarżona decyzja nie jest obarczona żadną z pozostałych z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania. Decyzja nie dotyczy też sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco, nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałyby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Ponadto, jak wskazano na wstępie, Sąd nie oceniał decyzji Prezydenta z dnia 20 września 2022 r. ale jedynie decyzję ją poprzedzającą z dnia 18 marca 2022 r., a tym samym nie mógł odnieść się do zarzutów związanych z jej legalnością. Z tych też względów obie skargi należało oddalić, na podstawie art. 151 p.p.s.a., jako niezasadne.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło