VII SA/Wa 571/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-14

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Joanna Kruszewska-Grońska, Tomasz Stawecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie wykazała indywidualnego interesu prawnego, odrębnego od interesu prawnego spółdzielni mieszkaniowej sprawującej zarząd powierzony nieruchomością wspólną, może być uznana za stronę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że skarżący nie wykazał indywidualnego interesu prawnego, który uzasadniałby jego status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Status strony w takich sprawach, zwłaszcza gdy dotyczy nieruchomości wspólnej, przysługuje przede wszystkim spółdzielni mieszkaniowej sprawującej zarząd powierzony. Indywidualny interes prawny właściciela lokalu może być podstawą do uznania go za stronę jedynie w sytuacji, gdy wykaże on konkretny, zindywidualizowany wpływ inwestycji na jego prawa lub obowiązki, wykraczający poza interes chroniony przez zarządcę nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta o pozwoleniu na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Skarżący, będący współwłaścicielem lokalu w sąsiednim budynku, domagał się stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, twierdząc, że inwestycja narusza jego interes prawny. Organy administracji oraz sąd uznały, że skarżący nie wykazał indywidualnego interesu prawnego, ponieważ zarząd nieruchomością wspólną sprawuje spółdzielnia mieszkaniowa, a inwestycja nie narusza w sposób bezpośredni jego praw jako właściciela lokalu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), Sędziowie asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, sędzia WSA Tomasz Stawecki, Protokolant ref. staż. Kamil Mazański, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi Z. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2017 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2017 r., znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), po rozpatrzeniu odwołania [...] od decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2017 r., Nr [...], znak: [...], w przedmiocie umorzenia postępowania - utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, że decyzją z [...] lutego 2017 r., nr [...], znak: [...], Wojewoda [...] umorzył, wszczęte na wniosek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] i [...], postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważność decyzji Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] SA. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze i dwukondygnacyjnym garażem podziemnym na działkach nr ew. [...] oraz [...], obręb [...], przy ul. [...] w [...]. Od powyższej decyzji Wojewody [...] z [...] lutego 2017 r., nr [...], znak: [...], odwołanie w ustawowym terminie złożył [...]. Organ drugiej instancji ocenił, że odwołanie nie jest uzasadnione. Stosownie do treści art. 157 § 2 k.p.a., postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.Tak więc, właściwy organ administracji publicznej rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, ma obowiązek w pierwszej kolejności zbadać, czy pochodzi on od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony. Stosownie do dyspozycji art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Uprawnienie to oparte jest na przepisach prawa materialnego i przysługuje jedynie podmiotom, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie. O tym więc, czy dany podmiot posiada przymiot strony w konkretnym postępowaniu, decyduje norma prawna, z której dla tego podmiotu wynikają wprost określone prawa i obowiązki. Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 1998 r., sygn. akt IV SA 2164/97). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 marca 1999 r., sygn. akt I SA 1189/98, cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami stosowania przepisu prawa materialnego (por. wyrok NSA z 15 grudnia1998 r., sygn. akt II SA 1355/98). Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 grudnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1550/07). Jak zauważył WSA w Warszawie, w wyroku z 9 listopada 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 550/07, podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Ponadto, zgodnie z przepisem art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U. z 2017 r., poz. 1332), stronami w sprawach pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 października 2016 r., sygn. akt II OSK 246/16, w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy natomiast rozumieć, zgodnie z przepisem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Celem tej regulacji było więc przesądzenie w ustawie, że osoby trzecie mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestycyjne jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem opartym na konkretnym przepisie prawa materialnego. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Ograniczenie w zagospodarowaniu terenu nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych (zob. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 588/10; z 15 października 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 940/09), jak i poglądem nauki prawa (zob. J. Dessoulavy-Śliwiński [w:] Z. Niewiadomski (red.), Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2007, s. 326), sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie, jak wskazuje Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 598/06, sprawy o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę lub o wznowienie postępowania w takiej sprawie są prowadzone tylko w nadzwyczajnych trybach postępowań administracyjnych, jednakże nie zmienia to ich zasadniczego przedmiotu, czyli problemu udzielenia pozwolenia na budowę. Ponieważ postępowanie nadzwyczajne w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę stanowi jedynie odrębną sprawę procesową a nie materialnoprawną w stosunku do postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, brak jest racjonalnych przesłanek do rozszerzania kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego. W obu tych postępowaniach normą materialnoprawną określającą krąg stron postępowania jest art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 1540/08; z 5 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 598/06 i z 25 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1058/07). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że w świetle analizy akt sprawy [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] i [...] nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej ww. decyzji organu stopnia podstawowego. Odwołujący się [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa współwłasności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa własności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa współwłasności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. [...] i [...] wywodzą swój interes prawny z tytułu przysługującego im prawa współwłasności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. [...] i [...] wywodzą swój interes prawny z tytułu przysługującego im prawa współwłasności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa współwłasności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. Natomiast [...] wywodzi swój interes prawny z tytułu przysługującego mu prawa własności lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]), co potwierdzają Księgi Wieczyste Nr [...] i Nr [...] prowadzone przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych. Jednocześnie, z powyższej Księgi Wieczystej (Nr [...]) wynika, że [...] nie posiada tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku przy ul. [...] w [...] (działka nr [...], obręb [...] w [...]), z którego wywodzi swój interes prawny w kwestionowaniu ww. decyzji o pozwoleniu na budowę, a jedynym jego właścicielem jest [...]. Ponadto, wnioskodawcy wywodzą swój interes prawny z tytułu przysługującego im prawa współwłasności części wspólnych budynku przy ul. [...] w którym znajdują się ich lokale oraz współużytkowania wieczystego gruntu pod budynkiem (działka nr ew. [...] przy ul. [...] w [...]). Z Księgi Wieczystej Nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy [...], [...] Wydział Ksiąg Wieczystych wynika, że w ww. budynku wyodrębnionych jest ponad 7 lokali. Tym samym ukonstytuowała się w nim, na mocy art. 6 ustawy z 24 czerwca 1994 r., o własności lokali (tekst jednolity - Dz. U. z 2015 r., poz. 1892), tzw. "duża" wspólnota mieszkaniowa. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, właściciele lokali mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej. Przepis art. 27 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jednolity - Dz. U. z 2013 r., poz. 1222), stanowi natomiast, w ustępach 1 i 2, że w zakresie nieuregulowanym w ustawie, do prawa odrębnej własności lokalu stosuje się odpowiednio przepisy ustawy o własności lokali z tym między innymi zastrzeżeniem, że zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni - co ma miejsce w przedmiotowym przypadku - jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony (o którym mowa w przywołanym wyżej przepisie art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali), choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że zarząd nieruchomością wspólną (działka o numerze ew. [...]) sprawuje Spółdzielnia Budowlano- Mieszkaniowa "[...]" w [...] (potwierdza to pismo Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "[...]" w [...] z 7 lipca 2011 r.). Tym samym uprawnienia związane z zarządem nieruchomością wspólną są wykonywane przez Spółdzielnię, nie zaś przez poszczególnych współwłaścicieli. Przyjmując stanowisko odmienne od zaprezentowanego wyżej należałoby stwierdzić, że każdy współwłaściciel nieruchomości wspólnej (członek spółdzielni mieszkaniowej), już z samego faktu posiadania prawa współwłasności, byłby stroną wszystkich postępowań administracyjnych dotyczących pozwolenia na budowę inwestycji planowanej na tejże nieruchomości. Takiemu stanowisku przeczy bardzo bogate orzecznictwo sądowo-administracyjne odnoszące się zarówno do członków spółdzielni mieszkaniowych, jak i do członków wspólnot mieszkaniowych, z którego wynika, że legitymacja procesowa w sprawach dotyczących pozwoleń na budowę obiektów na nieruchomości wspólnej przysługuje wyłącznie tym członkom spółdzielni którzy mają indywidualny interes prawny (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 419/10; z 19 lutego 2009 r., sygn. akt II OZ 157/09; z 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 650/07; z 29 grudnia 2005 r" sygn. akt II OSK 363/05; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z 4 października 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 809/07; z 8 maja 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 254/06). Uwzględniając powyższe, warunkiem uznania podmiotu uprawnionego do nieruchomości wspólnej z tytułu posiadania prawa odrębnej własności danego lokalu, za stronę postępowania jest wykazanie, że planowana inwestycja będzie wpływać na ten konkretny lokal oraz godzić w uprawnienia dotyczące korzystania z niego. Podmiot ten musi więc wykazać posiadanie swego indywidualnego interesu prawnego, którego nie wywodzi się jednak z samego faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, lecz z faktu, iż jego lokal znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego). Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że lokal należący do [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na czwartej kondygnacji (drugie piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]). Lokal należący do [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na dwunastej kondygnacji (dziesiąte piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]). Lokal należący do [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na ósmej kondygnacji (szóste piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...]w [...]). Lokal należący do [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na dziesiątej kondygnacji (ósme piętro) budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]). Lokal należący do [...] i [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na szóstej kondygnacji (czwarte piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]). Lokal należący do [...] i [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na dziewiątej kondygnacji (siódme piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew[...], obręb [...] w [...]). Lokal należący do [...] - tj. lokal nr [...] - znajduje się na piątej kondygnacji (trzecie piętro) w budynku położonym ul. [...] w [...] (działka nr ew. [...], obręb [...] w [...]). Z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - rys. A1) działki nr ew. [...] zatwierdzonego ww. decyzją Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., Nr [...], znak: [...], wynika, że planowany budynek mieszkalny wielorodzinny o wysokości 29,30 m (Projekt budowlany - rys. A14) i znajduje się w odległości ok. 15 m od budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] (narożnik). W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego planowana inwestycja nie ogranicza - mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa – [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...] w możliwości korzystania z należących doń lokali mieszkalnych. Tym samym, decyzja Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., Nr [...], znak: [...], nie kształtuje sfery praw i obowiązków ww. osób, nie są zatem stronami postępowania dotyczącego powyższego rozstrzygnięcia (art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego). Planowany obiekt nie powoduje ograniczeń w zakresie możliwości korzystania z lokali nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] z szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Sporna inwestycja nie wpływa ponadto na warunki ochrony przeciwpożarowej lokali nr [...], jak również nie niesie ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji hałasu, zanieczyszczeń, pól elektromagnetycznych. Inwestycja nie niesie ze sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem obiektu na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w [...], w którym znajdują się lokale wnioskodawców. Kwestię tę normuje wyczerpująco przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422), stanowiący, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli: 1. między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż: a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m, 2. zostały zachowane wymagania, o których w § 57 i 60. Natomiast stosownie do § 13 ust. 4 ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej. Zgodnie zaś z przepisem § 3 pkt 1 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., przez zabudowę śródmiejską należy rozumieć zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Z treści decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2010 r., nr [...], znak: [...], o warunkach zabudowy, wynika, że działka nr ew. [...] i działka inwestycyjna znajdują się na terenie zabudowy śródmiejskiej. Mając na uwadze treść przywołanego wyżej unormowania organ stwierdził, że wysokość projektowanego budynku (tj. 29,30 m), oraz wskazana wyżej odległość dzieląca go od budynku usytuowanego na nieruchomości nr ew. [...] (tj. ok. 15 m), sprawiają, że lokale wnioskodawców znajdujące się w powyższym budynku, z całą pewnością nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, wyznaczonym na podstawie przepisu § 13 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. Oprócz powyższego, budynek położony na działce nr ew. [...] przy ul. [...] w [...], w którym są lokale wnioskodawców nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) oraz przepis § 60 ust. 1 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych - w godzinach 7:00 – 17:00), rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. Zgodnie z art. 60 ust. 2 ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r., w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 (minimalnego czasu nasłonecznienia pokoju mieszkalnego wynoszącego 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 700 - 1700) co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Innymi słowy, w przypadku mieszkania wielopokojowego, wystarczy, że jeden pokój mieszkalny ma zapewniony minimalny czas nasłonecznienia - 3 godziny, bądź 1,5 godziny w zabudowie śródmiejskiej. Powyższe potwierdza znajdująca się w aktach sprawy Analiza nasłonecznienia i linijka słońca sporządzona przez projektanta mgr inż. arch. [...] (Projekt budowlany - Tom 2b - Nr rys.: An1, An2, An3). Ponadto ww. wskazania powyższe potwierdza także Analiza nasłonecznienia i przesłaniania dla realizowanego budynku [...] z [...] sierpnia 2015 r. sporządzona przez mgr inż. arch. [...]. Natomiast załączona do odwołania kopia opracowania pt. "Analiza czasu nasłonecznienia wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. [...] na działce nr ew. [...], obręb [...] w [...]" sporządzona w październiku 2015 r. której przedmiotem było "mieszkanie wielopokojowe nr [...] na drugim piętrze w części północno-zachodniej budynku" nie podważa skutecznie przywołanej analizy sporządzonej przez projektanta. W szczególności analiza sporządzona przez arch. [...] nie zawiera podstawowych danych w oparciu o które została sporządzona, jak również dokumentów potwierdzających zawarte w niej twierdzenia (w tym stosownego opracowania graficznego), czyniąc ją w istocie gołosłowną. Ponadto, analiza nie zawiera dokumentów potwierdzających sporządzenie jej przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane. Tym samym, w ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nie można jej uznać za wiarygodny dowód w sprawie. W podsumowaniu organ stwierdził, że lokale nr [...] nie znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parkingiem podziemnym, wyznaczonym zwłaszcza w oparciu o przepisy ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. zatem wścielę tych lokali nie wykazali interesu prawnego do kwestionowania decyzji Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., Nr [...], znak: [...]. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 14 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1572/09, to na podmiocie żądającym wszczęcia postępowania nieważnościowego spoczywa ciężar wykazania, że ma on legitymację materialno-prawną. Skoro decyzja Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., Nr [...], znak: [...], nie dotyczy indywidualnego interesu prawnego ani obowiązku ww. osób, to stosownie do treści art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, nie mogą być one uznane za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], znak[...]. W tych warunkach należało utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2017 r" Nr [...], znak: [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wniósł [...], dochodząc uchylenia decyzji zaskarżonej, poprzedzającej ja decyzji organu pierwszej instancji, Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] lutego 2017 r., zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżący wskazał, że podtrzymuje stanowisko sprecyzowane i omówione dokładnie w piśmie procesowym z 18 grudnia 2017 r., które skierował do Naczelnego Sądu Administracyjnego, przekazane do wiadomości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2061/15. Pismo odzwierciedla obecne stanowisko skarżącego w sprawie niniejszej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wcześniej prezentowane. W związku ze stanowiskiem skarżącego, Sąd dla pełnego zapoznania się ze stanowiskiem skarżącego zawartym w ww. piśmie dołączył do akt niniejszej sprawy akta sprawy VII SA/Wa 676/18 zakończonej prawomocnym obecnie wyrokiem z 15 czerwca 2018r. (w sprawie tej doszło do kontynuowania postepowania sądowego zapoczątkowanego w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2061/15 w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt II OSK 675/17). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie odpowiada przepisom prawa. Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne. Nade wszystko dla podjęcia niniejszego orzeczenia kluczowe znaczenie miał wyrok wydany w sprawie o sygn. akt tutejszego Sądu - VII SA/Wa 676/18. W sprawie zakończonej ww. wyrokiem Sąd oddalił skargę [...] na decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2015 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] października 2013 r. nr [...], znak: [...], odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestorowi [...] S. A. z siedzibą w [...] dla inwestycji polegającej na realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze i dwukondygnacyjnym garażem podziemnym na dz. ew. nr: [...] i [...] z obrębu [...], przy ul. [...] w [...]. Orzekając w ww. wyrokiem Sąd, uwzględniał wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 675/17, którym uchylono wcześniejszy wyrok sądu pierwszej instancji i przekazano jemu sprawę do ponownego rozpoznania. I tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu ww. wyroku stwierdził, że [...] w toku postępowania zarówno przed organem I instancji, jak i w toku postępowania odwoławczego nie wykazał swojego indywidualnego interesu do występowania w charakterze strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestorowi – [...] S. A. z siedzibą w [...] dla inwestycji polegającej na realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami w parterze i dwukondygnacyjnym garażem podziemnym na dz. ew. nr: [...] i [...] z obrębu [...], przy ul. [...] w [...]. Bezsprzecznie skarżący - jest współużytkownikiem wieczystym działki ew. nr [...] i [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. Przedmiotowe nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej ww. ostateczną decyzją. Działka ew. nr [...] jest zabudowana budynkiem garażowym, w którym zlokalizowany jest boks garażowy stanowiący własność skarżącego. Natomiast działka ew. [...] jest zabudowana budynkami wielorodzinnymi, m. in. budynkiem przy ul. [...], w którym znajduje się lokal skarżącego. Zarządcą powyższych nieruchomości jest Spółdzielnia Budowlano - Mieszkaniowa "[...]", która brała udział w postępowaniu zakończonym ww. decyzją ostateczną. Jak wynika z dokumentacji projektowej i planu zagospodarowania terenu inwestycja objęta ostateczną decyzją oddalona będzie od budynku mieszkalnego przy ul. [...] o około 15 m w najbliższym punkcie, natomiast inwestycja realizowana jest w granicy nieruchomości zabudowanej budynkiem garażowym. Z analizy dokumentacji projektowej nie da się wywieść żadnych argumentów, z których wynikałoby jakiekolwiek ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym w niniejszej sprawie wyroku z 20 grudnia 2017 r. – przedmiotowa inwestycja nie została zaprojektowana na nieruchomości stanowiącej współwłasność właścicieli lokali i boksów garażowych, ale na nieruchomości sąsiadującej z tą nieruchomością. Oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią nie wkracza zatem w zakres uprawnień właścicielskich związanych z dysponowaniem nieruchomością, w tym także z dysponowaniem na cele budowlane. Może mieć natomiast wpływ na korzystanie z nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji. Ochrona przed takim oddziaływaniem wynika z prawa do utrzymania nieruchomości wspólnej. Działania związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej mieszczą się w pojęciu zarządu nieruchomością wspólną, stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.) – patrz: uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 października 2015 r., sygn. akt II OPS 2/15, ONSA i WSA 2016/2/16). W postępowaniu administracyjnym o pozwolenie na budowę na nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością objętą zarządem, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ochrona interesów związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej objętej tym zarządem, należy do spółdzielni mieszkaniowej. Sąd podkreślił również, że w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym w sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa. Uznanie właściciela lokalu za stronę jest wyjątkiem. Może mieć miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że planowana inwestycja będzie miała - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu. Tym samym przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wyłącza regulacji, zawartej w przepisie art. 21 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. - o własności lokali (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.), czy też w przepisie art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222). Stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nieruchomości sąsiedniej jest co do zasady wspólnota mieszkaniowa bądź spółdzielnia reprezentowana przez zarząd. Właściciel lokalu z uwagi na brak interesu prawnego w rozumieniu przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego zazwyczaj nie będzie posiadał przymiotu strony pomimo, że przysługuje mu prawo użytkowania wieczystego w części nieruchomości. Dopiero w sytuacji kiedy wylegitymuje się on indywidualnym interesem prawnym, odrębnym od interesu prawnego spółdzielni, bądź wspólnoty mieszkaniowej, może występować w charakterze strony obok wspólnoty mieszkaniowej czy też spółdzielni mieszkaniowej. W takiej sytuacji winien on wskazać konkretną zindywidualizowaną okoliczność, która godzi w jego interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania. Skarżący takiego indywidualnego interesu nie wykazał. Sąd, kontynuując uzasadnienie ww. wyroku stwierdził, że skarżący nie wykazał interesu wykraczającego poza zakres interesu chronionego przez Spółdzielnię Mieszkaniową sprawującą zarząd powierzony. Skarżący, uzasadniając swój indywidualny interes prawny, wskazał na możliwość negatywnego wpływu i naruszenie konstrukcji budynków sąsiednich poprzez realizację głębokiego wykopu pod inwestycję przy ul. L. Należy zgodzić się z organem, że sposób sytuowania projektowanego budynku jest zgodny z ostateczną decyzją Prezydenta [...] o warunkach zabudowy z [...] grudnia 2010 r. nr [...] zezwalającą na lokalizację budynku w ostrej granicy z działkami nr ew. [...] i [...]. Ponadto Sąd ocenił, że nie jest zasadny zarzut skarżącego dotyczący naruszenia § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z tym przepisem, dopuszczalne jest sytuowanie bezpośrednio przy granicy działki budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy w przypadku, jeżeli wynika to z decyzji o warunkach zabudowy, która w przedmiotowym wypadku dopuściła takie rozwiązanie. Budynek objęty opisanym pozwoleniem na budowę w granicy z działką ew. nr [...] (granica północna) i działką ew. nr [...] (granica wschodnia) przebiegać będzie kondygnacją parterową ścianą bez otworów okiennych, a w pozostałej części ponad pierwszą kondygnacją - ścianą z otworami okiennymi oddalonymi od granicy o 4 m. Odnosząc się do naruszenia przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania", określonych w § 13, § 57 i § 60 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, wskazać należy, że z dołączonej do akt sprawy "Analizy nasłonecznienia" budynków sąsiednich i "Analizy nasłonecznianie-przesłanianie", sporządzonych przez projektanta arch. [...], wynika, że zachowane zostały warunki doświetlenia światłem dziennym (co najmniej 1,5 godziny dziennie) dla wszystkich lokali mieszkalnych znajdujących się zarówno w budynku przy ul. [...] jak i ul. [...]. Warunek wynikający z przepisu § 60 ust. 2 powołanego rozporządzenia, został więc spełniony, w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Z akt sprawy wynika również, że spełnione są przepisy, dotyczące przesłaniania, a przedmiotowy budynek realizowany będzie w zabudowie śródmiejskiej, o której mowa w przepisie § 13 ust. 6 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Warunki wynikające z ww. przepisów zostały spełnione, ponieważ przedmiotowa nieruchomość położona jest na terenie zabudowy śródmiejskiej uzupełniającej. Zarzuty dotyczące zacieniania i przesłaniania nieruchomości zabudowanej budynkiem garażowym są całkowicie chybione, gdyż ww. przepisy dotyczą wyłącznie budynków mieszkalnych - przeznaczonych na stały pobyt ludzi, a budynki garażowe do takich nie należą. Sąd podniósł również, że nie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w związku z § 12, § 13, § 60 i § 271-273 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w związku z art. 140 i art. 140 K.c. To zaś, że przedmiotowa inwestycja została zaprojektowana na terenie zabudowy śródmiejskiej, potwierdza decyzja Prezydenta [...] z [...] grudnia 2010 r. nr [...] o warunkach zabudowy, w której w punkcie 1.1.5 wskazano: "Funkcja zabudowy i zagospodarowania terenu – zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami w kondygnacji parteru oraz z garażem podziemnym w zabudowie śródmiejskiej wraz z infrastrukturą techniczną". W analizie warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy – będącej załącznikiem nr 2 do ww. decyzji z [...] grudnia 2010 r., w punkcie III podano, że: "Analizowany obszar położony jest w centrum [...] i charakteryzuje się intensywną zabudową śródmiejską o architekturze o charakterze współczesnym o funkcji dominującej mieszkaniowej." Natomiast w punkcie V podpunkt 5 stwierdzono: "Funkcja zabudowy i zagospodarowania terenu – zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami w kondygnacji parteru oraz z garażem podziemnym w zabudowie śródmiejskiej wraz z infrastrukturą techniczną". Przytoczenie opisanego powyżej wyroku tutejszego Sądu i przesłanek jego pisemnego uzasadnienia stało się konieczne w okolicznościach sprawy niniejszej wobec treści przepisu art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j.). Zgodnie z tym przepisem orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jak podnosi się w orzecznictwie sądowym istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu, o której mowa w art. 170 p.p.s.a. wyraża się w tym, że nie tylko sąd wydając rozstrzygniecie, ale także inne sądy i inne organy muszą brać pod uwagę fakt istnienia i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Moc wiążąca orzeczenia w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy. Skoro zatem odmówiono skarżącemu [...] przymiotu strony we wznowionym na jego wniosek postepowaniu zakończonym decyzją Prezydenta [...] z [...] marca 2012 r., nr [...], znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] S.A. pozwolenia na budowę, to brak jest podstaw do innej oceny przymiotu strony skarżącego [...] gdy w niniejszym postepowaniu dochodził stwierdzenia nieważności tej samej decyzji o pozwoleniu na budowę. Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł, jak w sentencji, w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło