II SA/Wr 132/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-05-29

Skład orzekający: Sędzia WSA Anna Siedlecka, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (spr.), Sędzia WSA Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja administracyjna, która nie została skutecznie doręczona pełnomocnikowi strony, może stać się ostateczna i prawomocna, a w konsekwencji prowadzić do bezprzedmiotowości kolejnego postępowania w tej samej sprawie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej, które nie zapewnia stronie możliwości obrony jej praw, nie może prowadzić do jej ostateczności i prawomocności. Postępowanie prowadzone w oparciu o taką decyzję jest bezprzedmiotowe. Skoro cel przepisów o doręczeniach został osiągnięty (strona posiadała wiedzę o decyzji i ją zaskarżyła), ponowne doręczenie jest bezcelowe i formalistyczne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Po wieloletnim postępowaniu, w którym pojawiały się problemy z prawidłowym doręczaniem decyzji i ustaleniem statusu pełnomocnika procesowego, organ pierwszej instancji wydał decyzję ustalającą opłatę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania od tej decyzji, uznając ją za ostateczną z powodu wadliwego doręczenia. Następnie organ pierwszej instancji wydał kolejną decyzję w tej samej sprawie, którą Kolegium uchyliło, umarzając postępowanie pierwszej instancji jako bezprzedmiotowe. Strona skarżąca zarzuciła organowi sprzeczność w jego własnych rozstrzygnięciach dotyczących wejścia decyzji do obrotu prawnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i postanowienie SKO o niedopuszczalności odwołania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędziowie: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz (spr.) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant Krzysztof Erbel po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 maja 2018 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanej zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. uchyla decyzję Wójta Gminy K. nr [...] z dnia [...] maja 2017 r. w sprawie ustalenia opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oraz postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. nr SKO [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania od decyzji z dnia [...] października 2016 r.; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 7417 (słownie: siedem tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przypominając pokrótce przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie renty planistycznej trzeba wskazać, że zostało ono wszczęte po wpłynięciu do organu pierwszej instancji umowy notarialnej sprzedaży przez skarżącego w dniu [...].06.2007 r. nieruchomości na rzecz podmiotu określonego jako [...] (działającego w różnych formach prawnych). Osoba nabywcy lub obecnego właściciela nieruchomości może mieć znaczenie, bowiem pisma i decyzje w toku postępowania były doręczone również (oprócz skarżącego i jego pełnomocnikom) tej osobie. Po raz pierwszy zakończone ono zostało decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2008 r. Początkowy przebieg postępowania ma znaczenie, bowiem po uchyleniu tej decyzji skarżący ustanowił pełnomocnika procesowego w osobie adw. J. M. Kolejna decyzja pierwszej instancji nr [...] z dnia [...] marca 2009 r. została pomimo to doręczona jedynie skarżącemu. Organ (art. 32 p.p.s.a.) uchylił tę decyzję z innych przyczyn, orzekając świadomie z pominięciem pełnomocnika skarżącego i wywodząc wbrew treści pełnomocnictwa procesowego, że skarżący działa osobiście. Nieco dłużej organy i tut. Sąd zajmowały się kolejną decyzją pierwszej instancji z dnia [...] sierpnia 2010 r., którą organ wprawdzie w dniu [...] września 2010 r. uchylił. W uzasadnieniu organ podtrzymał twierdzenie, że skarżący nie ma pełnomocnika, a następnie doręczył decyzję temu pełnomocnikowi. W toku ponownego rozpatrzenia organ pierwszej instancji uzyskał od tego pełnomocnika informacje, że istotnie nie jest ona pełnomocnikiem skarżącego. Organ ten wydał kolejną decyzję w dniu [...] grudnia 2010 r. doręczając ją do strony. Jednak tut. Sąd wyrokiem z dnia 4 maja 2011 r. sygn. akt II SA/Wr 5/11 uchylił decyzję organu z dnia [...].09.2010 r. po stwierdzeniu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. Organ bowiem jednocześnie aprobował pominięcie pełnomocnika skarżącego oraz wydał decyzję kasatoryjną w celu wyjaśnienia kwestii pełnomocnictwa. Według ocen zawartych w tym wyroku, treść pełnomocnictwa procesowego nie budziła żadnych wątpliwości, było to pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego w obu instancjach w pełnym zakresie. O ile organ miał wątpliwości odnośnie zakresu tego pełnomocnictwa, powinien wykorzystać art. 136 k.p.a. Jednak zapewne ich nie miał, skoro doręczył decyzję temu pełnomocnikowi. Orzekając ponownie organ decyzją z dnia [...].08.2011 r. uchylił decyzję z dnia [...].12.2010 r. i umorzył postępowanie pierwszej instancji (dopiero według uzasadnienia, w części obejmującej orzekanie po dniu [...].09.2010 r.). Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. wydał decyzję w części reformatoryjną, a w części utrzymującą decyzję pierwszej instancji w mocy. Organ pominął tym razem, że po wydaniu decyzji z dnia [...].12.2010 r. skarżący ustanowił kolejnego pełnomocnika procesowego. Organy doręczają w nin. sprawie pisma i orzeczenia skarżącemu, niezależnie od tego, czy ma on pełnomocnika. Zagadnień tych dotyczy postanowienie tut. Sądu z dnia 6 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Wr 203/12, którym odrzucono skargę skarżącego na decyzję organu z dnia [...].11.2011 r. Uzasadnienie tej decyzji dokumentuje zmienność ocen organu w tej samej kwestii procesowej, co będzie jeszcze miało znaczenie. Mianowicie organ podtrzymując pogląd, że skarżący jednak nie ma pierwszego pełnomocnika, twierdził jednocześnie, że doręczenie decyzji stronie z pominięciem tego pełnomocnika nie stanowiło istotnego uchybienia procesowego, skoro skarżący skutecznie wniósł odwołanie. Odnosząc się do tej kwestii Sąd stwierdził, że organ doręczył decyzję z dnia [...].08.2011 r. drugiemu (nowemu) pełnomocnikowi strony, zaś decyzję zaskarżoną samej stronie. Oznaczało to, że decyzja z dnia [...].11.2011 r. nie weszła do obrotu prawnego, zatem skarga od tej decyzji była przedwczesna i jako niedopuszczalna podlegała odrzuceniu. Sąd nakazał organowi ponownie doręczyć decyzje z dnia [...].11.2011 r., tym razem prawidłowo, to jest do rąk pełnomocnika (bez wskazania, którego bowiem według wyroku i postanowienia było ich dwóch). Kolejną skargę skarżącego na decyzję z dnia [...].11.2011 r. tut. Sąd rozpoznał merytorycznie, wyrokiem z dnia 22 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Wr 745/12 uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą, to jest decyzję z dnia [...].08.2010 r. Powody tego rozstrzygnięcia to naruszenie ocen i wskazań wyroku II SA/Wr 5/11, niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i nieuwzględnienie wyroku TK dot. art. 37 u.p.z.p. (sygn. P 58/08). Sąd powtórzył, że pełnomocnictwo procesowe udzielone pierwszemu pełnomocnikowi nie budziło wątpliwości, zaś oświadczenie tego pełnomocnika z dnia [...].11.2010 r. nie stanowiło jego wypowiedzenia i nie mogło przeczyć jego treści wbrew wyrażonemu upoważnieniu udzielonemu przez mocodawcę. W późniejszych oświadczeniach skarżący zdecydowanie twierdzi, że nie upoważnił tego pełnomocnika jedynie do udziału w poszczególnej czynności, lecz ogólnie do udziału w całym postępowaniu administracyjnym w nin. sprawie. Sąd orzekający w sprawie II SA/Wr 5/11 znał treść oświadczenia pełnomocnika i nie nadał mu znaczenia przyjętego następnie przez organ. W dniu [...] maja 2016 r. drugi z pełnomocników zawiadomił organ pierwszej instancji o wypowiedzeniu pełnomocnictwa procesowego. Decyzją z dnia [...].10.2016 r. organ pierwszej instancji ponownie orzekł o ustaleniu jednorazowej opłaty, tym razem w wysokości 175.073,26 zł. Decyzja doręczona została 1. pełnomocnikowi substytucyjnemu drugiego pełnomocnika procesowego, przy czym substytut został wyraźnie upoważniony jedynie do udziału w jednej z rozpraw 2. skarżącemu osobiście 3. [...]. Pełnomocnik substytucyjny w dniu [...].11.2016 r. odesłał decyzję i wyjaśnił, że nigdy nie był pełnomocnikiem procesowym skarżącego upoważnionym do prowadzenia sprawy, ponadto zaś pełnomocnictwo główne wygasło, a wraz z nim substytucja. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2016 r. organ stwierdził niedopuszczalność odwołania skarżącego od decyzji z dnia [...].10.2016 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie w nin. sprawie wszczęte zostało zawiadomieniem z dnia [...] lipca 2007 r. W dniu [...] stycznia 2009 r. do akt sprawy wpłynęło pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego adwokatowi J. M. do prowadzenia sprawy we wszystkich instancjach. Treści i zakresu pełnomocnictwa nie zmieniło oświadczenie pełnomocnika z dnia [...].11.2010 r. jakoby obejmowało ono jedynie udział w rozprawie. Dla poparcia tego stanowiska organ obszernie przytoczył wywody zawarte w omówionych na wstępie orzeczeniach tut. Sądu. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał, że decyzja pierwszej instancji powinna zostać doręczona jedynie pierwszemu pełnomocnikowi procesowemu adw. J. M., skoro drugie pełnomocnictwo uległo wypowiedzeniu, zaś substytutom ustanowionym do udziału w poszczególnej czynności procesowej w ogóle nie należało decyzji doręczać. Powinnością organu pierwszej instancji było zatem doręczenie decyzji adw. J. M. jako pełnomocnikowi skarżącego. Brak takiego doręczenia oznacza, że decyzja nie weszła do obrotu prawnego. Skoro tak, to odwołanie wniesione przez skarżącego było niedopuszczalne (art. 134 w związku z art. 40 § 2 k.p.a.). Organ doręczył postanowienie adw. J. M. oraz do wiadomości 1. skarżącemu 2. substytutowi drugiego pełnomocnika (temu, który odesłał decyzję) i 3. [...]. Jak wynika z powyższego, organ uzasadniając na ośmiu stronicach powyższe rozstrzygnięcie, nie wskazał w sposób wyraźny, jakie czynności należy podjąć w pierwszej instancji. W związku z tym organ pierwszej instancji podjął czynności w celu wydania kolejnej decyzji. W szczególności w dniu [...].02.2017 r. organ ten zwrócił się do adw. J. M. oraz do skarżącego o udzielenie informacji na temat aktualności pełnomocnictwa procesowego. Skarżący w dniu [...].02.2017 r. oświadczył, że wprawdzie nie rozumie postanowienia organu z dnia [...].12.2016 r., to jednak dla ostatecznego wyjaśnienia kwestii pełnomocnictwa dołącza oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa adw. J. M. z dnia [...].02.2017 r. Jak wynika z powyższego, adw. J. M. przestał być pełnomocnikiem procesowym skarżącego z dniem [...].02.2017 r. W dniu [...].03.2017 r. organ pierwszej instancji zawiadomił o gotowości do wydania decyzji (art. 10 § 1 k.p.a.) skarżącego oraz [...]. Skarżący złożył wnioski dowodowe. Decyzją z dnia [...].05.2017 r. organ pierwszej instancji ponownie orzekł o ustaleniu skarżącemu jednorazowej opłaty w kwocie 175.073,26 zł W uzasadnieniu nie wyjaśnił, dlaczego wydał kolejną decyzję identyczną jak decyzja z dnia [...].10.2016 r., zamiast ponownie doręczyć tę decyzję, tym razem prawidłowo. Decyzję doręczono skarżącemu na dwa adresy oraz [...]. Od decyzji tej skarżący wniósł w terminie odwołanie. Organ uzyskał oświadczenie rzeczoznawcy potwierdzające aktualność operatu szacunkowego. Zaskarżoną decyzją organ uchylił w całości decyzję z dnia [...].05.2017 r. oraz umorzył postępowanie "organu" pierwszej instancji. Dopiero w uzasadnieniu organ wskazał, że umorzenie postępowania pierwszej instancji (ustawa nie zna umorzenia postępowania organu) nastąpiło w części. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że ustalenie jednorazowej opłaty od skarżącego nastąpiło decyzją z dnia [...].10.2016 r. Decyzja ta nie została usunięta z obrotu prawnego, gdyż odwołanie wniesione od niej przez skarżącego zostało przez organ uznane za niedopuszczalne. Postanowienie organu nie zostało zaskarżone do sądu administracyjnego. W ten sposób decyzja z dnia [...].10.2016 r. stała się ostateczna i prawomocna. Natomiast decyzja z dnia [...].05.2017 r. dotyczy sprawy już rozstrzygniętej decyzją ostateczną. Postępowanie zakończone tą decyzją było więc bezprzedmiotowe (art. 105 k.p.a.). Zachodziła tożsamość podmiotowa i przedmiotowa sprawy zakończonej wskazanymi decyzjami. Konieczne było umorzenie postępowania zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdyż rozstrzygnięcie sprawy już rozstrzygniętej decyzją ostateczną prowadziłoby do naruszenia zasady res iduciata (wyrok I SA/Kr 1191/16). Decyzję tym razem doręczono jedynie skarżącemu. W skardze do sądu administracyjnego skarżący zarzucił naruszenie art. 105 § 1 w związku z art. 40 § 2 i art. 110 k.p.a. związane z wyrażeniem w uzasadnieniu decyzji poglądu sprzecznego z poglądem organu uzasadniającym postanowienie z dnia [...].12.2016 r., że decyzja z dnia [...].10.2016 r. nie weszła do obrotu prawnego. Decyzja ta nie stała się więc ostateczna, skoro według organu nie rozpoczął biegu termin do złożenia od niej odwołania, jako od decyzji niedoręczonej. Odwołanie skarżącego od tej decyzji uznane zostało za niedopuszczalne na skutek naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów k.p.a. o doręczeniach. Skoro zaś decyzja nie weszła do obrotu prawnego, to organ ten wydał kolejną taką samą decyzję, którą doręczył tym razem skutecznie skarżącemu. Nie doręczył natomiast skarżącemu decyzji z dnia [...].10.2016 r. (po ustaniu pełnomocnictwa procesowego). Skarżący poparł pogląd, że decyzja wadliwie doręczona nie weszła do obrotu prawnego, powołaniem orzecznictwa sądowego (wyroki III SA/Po 1346/14, III SA/Lu 181/11, II SA/Gl 181/13, II SA/Wr 736/12, I OSK 911/15, II OSK 1284/16, I OSK 361/10) oraz komentarza A. Wróbla do art. 40 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację. Pogląd, że jednak decyzja wadliwie doręczona weszła do obrotu prawnego, uzasadnił dodatkowo tezą prawną wyroku II GSK 4055/16. Z uwagi na wdrożenie przez organ pierwszej instancji egzekucji na podstawie decyzji z dnia [...].10.2016 r., skarżący wniósł o wstrzymanie jej wykonania, zaś Sąd wniosku tego postanowieniem z dnia 28 marca 2018 r. nie uwzględnił. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonanie oceny argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wymaga jej zestawienia z treścią i skutkami postanowienia organu, na które się powołuje. Skarżący trafnie zarzucił, że konfrontacja ta wyklucza akceptację zaskarżonego rozstrzygnięcia. Stanowisko prawne organu wydaje się wstępnie spójne i umotywowane, jednak przytoczone w nim okoliczności są po prostu nieprawdziwe. Decyzja i postanowienie przeczą bowiem sobie nawzajem, natomiast według organu uzupełniają się, zaś decyzja w sposób logiczny stanowi oczywiste następstwo postanowienia. Nie oceniając na razie trafności postanowienia należy przypomnieć, że według organu (art. 32 p.p.s.a.) doręczenie decyzji pierwszej instancji jedynie samej stronie, reprezentowanej przez pełnomocnika procesowego, nie oznaczało wprowadzenia jej do obrotu prawnego. Organ nie wyjaśnił przy tym, co według niego oznacza brak tego wprowadzenia, jakie są jego skutki prawno-procesowe. Nie napisał też w sposób wyraźny jakich czynności wymaga w związku z tym od pierwszej instancji. Natomiast w zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że decyzja pierwszej instancji niewprowadzona do obrotu prawnego stała się ostateczna, gdyż odwołanie od niej było niedopuszczalne. Wywołało to stan rzeczy osądzonej, który został naruszony kolejną decyzją pierwszej instancji. Ta kolejna decyzja była nieważna (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.), co w postępowaniu odwoławczym nakazywało jej uchylenie oraz umorzenie postępowania pierwszej instancji w części obejmującej jej wydanie. Jak już zaznaczono, byłoby to rozstrzygnięcie prawidłowe, gdyby decyzja z dnia [...].10.2016 r. naprawdę stała się ostateczna (patrz R. Rychter "Res iudicata w postępowaniu administracyjnym" część 2.1.4.1, wyrok I OSK 1635/14, T. Kiełkowski w komentarzu do art. 156 k.p.a. część I. 3 i 5, II. 12 oraz P. Przybysz w komentarzu do art. 156 k.p.a. część 23). Jednak sam organ w uzasadnieniu postanowienia wykluczył powstanie stanu ostateczności tej decyzji. Zaskarżone rozstrzygnięcie pozbawione zostało w rzeczywistości jakiegokolwiek uzasadnienia, co w oczywisty sposób nakazywało uwzględnienie skargi chociażby z powodu istotnego naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., ale przede wszystkim art. 6 w związku z art. 138 § 1 pkt 2, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. (w szczególności patrz komentarz P. Przybysza do art. 8 k.p.a., także H. Knysiak-Molczyk część 4 i 5). Uwzględnienie skargi wymagało rozważenia, czy dla końcowego załatwienia sprawy niezbędne jest dokonanie kontroli zgodności z prawem orzeczeń wydanych uprzednio w postępowaniu administracyjnym (art. 135 p.p.s.a.) i według Sądu okazało się to niezbędne. Nie ulegało wątpliwości, że ponownie wydana decyzja pierwszej instancji była zbędna, o ile nawet nie naruszała powagi rzeczy osądzonej. Decyzja ta wprawdzie w niczym nie naruszała stanu prawnego ukształtowanego decyzją z dnia [...].10.2016 r. i różniła się od niej właśnie jedynie datą wydania, ale niewątpliwie w istotny sposób naruszała chociażby art. 110 k.p.a. W ocenie Sądu niezgodne z prawem było postanowienie organu z dnia [...].12.2016 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania strony jako wniesionego przedwcześnie. Wbrew przeświadczeniu organ tego zagadnienia prawnego nie rozstrzygnął w sposób wiążący tut. Sąd postanowieniem z dnia 6 czerwca 2012 r. II SA/Wr 203/12. Postanowienie dotyczyło bowiem kwestii dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego i nie zawierało ocen prawnych lub wskazań dotyczących skutków wadliwych doręczeń decyzji w przyszłości. Postanowienie przedstawia wykładnię art. 40 § 2 k.p.a., jako przepisu wyłączającego dopuszczalność skargi strony do sądu administracyjnego, jeżeli zaskarżona decyzja nie została doręczona pełnomocnikowi strony oraz zawiera wskazanie, aby decyzję ponownie doręczyć, tym razem temu pełnomocnikowi, co stworzy możliwość jej zaskarżenia. Jak już podkreślono, postanowienie organu nie zawiera podobnego wskazania, co zdezorientowało stronę i organ pierwszej instancji. Ponadto w stanie faktycznym tej kwestii incydentalnej pojawia się nowa kwestia doręczenia decyzji pierwszej instancji nie tylko do strony, ale ponadto do podmiotu o nieustalonym do końca statusie procesowym, czyli do nabywcy nieruchomości od skarżącego. Doręczanie pism i orzeczeń temu podmiotowi uzasadnia domysł, że dla organów jest to strona postępowania, chociaż charakter jej zainteresowania sprawą jest niejasny. Zagadnienie prawne skutków procesowych wadliwych doręczeń nie jest nowe. W komentarzu G. Łaszczycy cytowany jest pogląd prawny Austriackiego Trybunału Administracyjnego z 1900 r., że fakt doręczenia może wynikać z czynności podejmowanych w procesie przez strony oraz naszego SN z 1991 r. że poświadczenie przez stronę otrzymania pisma uzasadnia odstąpienie od sformalizowanego trybu doręczania. Odnosząc to do stanu faktycznego nin. sprawy można dodać, że potwierdzenie przez pełnomocnika strony zapoznania się z decyzją doręczoną stronie, zwalniałoby dany organ od powinności ponowienia doręczenia w sposób zgodny z art. 40 § 2 k.p.a. Swoją drogą ustalenie przez dany organ zakresu pełnomocnictwa procesowego (do czego upoważniony jest pełnomocnik przez stronę) oraz zaznajomienie się z art. 40 § 2 k.p.a., nie powinno sprawiać trudności, podobnie jak dostosowanie czynności doręczenia do tej wiedzy. Nie jest też kłopotliwe zrozumienie, że "pisma doręcza się stronie" (w szerszym znaczeniu), jak stanowi art. 40 § 1 k.p.a., a wiedza ta nakazuje urzędnikowi zastanowić się, dlaczego zarządza doręczenia nabywcy nieruchomości, czyżby był on stroną w sprawie wymierzenia renty planistycznej. W przypadku wadliwości doręczeń dany organ popełnia uchybienie procesowe, mogące wywołać skutki niekorzystne dla strony i naruszające gwarancje procesowe obrony przysługujących jej praw. Może jednak się wydarzyć w konkretnym postępowaniu, że pomimo to strona własnym działaniem uniknie tych niekorzystnych skutków i przykładowo w sposób skuteczny procesowo zaskarży decyzję wadliwie jej doręczoną (lub wręcz niedoręczoną). Organ orzekający jedynie pogłębia stan naruszenia procedury poprzez pozbawienie strony dobrodziejstwa uznania jej czynności za procesowo skuteczną, kiedy nakazuje powtórzyć czynność w rzeczywistości już dokonaną, przykładowo czynność doręczenia i zaskarżenia. To nieprawda, twierdzi stronie organ, że doręczono ci decyzję, chociaż ją posiadasz i zaskarżyłeś. Jest to podejście schematyczne i formalistyczne. Procedura nie tylko dyscyplinuje uczestników postępowania, ale również tworzy gwarancje dla stron. Procedurę należy pojmować nie tyle jako zbiór ustanowionych powinności, ale bardziej jako zbiór skutków prawnych (procesowych) czynności i zaniechań. Celem przepisów o doręczeniach jest m.in. zapewnienie stronom możności obrony ich praw i gdy cel ten został osiągnięty pomimo naruszenia procedury doręczeń, to bezsensowne jej wymaganie jej ponowienia, w sposób już wtedy bezcelowy. Można dodać na marginesie, że traktowanie procedury jako zbioru skutków oraz powiązanych ze sobą działań zmierzających kolejno do celu procesu, którym jest najwcześniej możliwe i nienaruszające prawa zakończenie procesu, nie zaś jako wyizolowanych, atomizowanych powinności o niewiadomych skutkach, nie jest zgodne z metodyką pisma komentarzy do ustaw lub formułowania tez prawnych orzecznictwa. Komentarze i orzecznictwo często wskazują, jaka jest treść powinności organów i stron, a ponadto jakie ich działania są naganne i na tym się kończą. Autorów nie nurtuje myśl, co dalej, jakie są następstwa naruszenia tych powinności, w jaki sposób sąd lub organ wyższy ma zareagować na stwierdzone uchybienie. A przecież jedynie wówczas komentarz lub teza prawna stają się przydatne czy wręcz sensowne. W postępowaniach odwoławczych lub sądowych z reguły rozstrzygane są sprawy, w których działania stron lub organów było wadliwe. Opisy prawidłowego sposobu postępowania w ogóle nie dotyczą problemów występujących w takich sprawach. Odchodząc od dygresji trzeba przypomnieć, że tut. Sąd omawiał wskazane zagadnienie w wyroku II SA/Wr 475/10 i przyjął, że prawidłowość doręczeń nie jest celem samym w sobie. Zamiast uznania czynności strony za bezskuteczną i ponowienia doręczenia, korzystniej dla strony i przebiegu procesu oraz dla strony zrozumiałe jest uznać doręczenie za dokonane w podanej przez stronę dacie (por. ponadto wyrok II SA/Wr 743/14 dot. rozmaitych aspektów wadliwych doręczeń). W ujęciu H. Knysiak-Molczyk (komentarz do art. 129 k.p.a.) stanowisko sądów łączące dopuszczalność odwołania z istnieniem decyzji, nie zawsze zaś z jej prawidłowym doręczeniem, jest stanowiskiem mniejszości. Trudno oczywiście przeprowadzić takie badania ilościowe czy statystyczne, a tym bardziej oceniać pogląd mniejszościowy za gorszy z tego jedynie powodu, jednak odczucia Sądu są odmienne, że raczej w orzecznictwie przeważa zdrowy rozsądek i dążenie do wydawania rozstrzygnięć zrozumiałych, sprawiedliwych i nieformalistycznych. Dotyczy to szczególnie przypadku, gdy decyzja była doręczana, chociaż wadliwie. Powszechnie ocenia się wówczas, że odwołanie nie zostało wniesione przed rozpoczęciem biegu terminu, czyli że decyzja weszła wówczas do obrotu prawnego, zaś ustanowienie pełnomocnika procesowego nie pozbawia strony możności samodzielnego podejmowania czynności w procesie. Jedynie organy nie powinny wysnuwać niekorzystnych dla strony skutków procesowych z czynności procesowej wykonanej przez siebie wadliwie (por. wyrok II SA/Gl 2005/13, na temat dopuszczalności odwołania wyroki II SA/Kr 1536/12, II SA/Op 585/11 i 517/12, II SA/Łd 84/13, II SA/Wr 131/17, IV SA/Wa 3431/15, II OSK 599/17, II FSK 3064/14, II GSK 2734/14 i 4055/16, I SA/Gl 1293/17, II SA/Łd 761/17, VII SA/Wa 1641/17, II SA/Lu 402/17, II OSK 256/16, IV SA/Po 243/16). Oczywiście zdarzają się odmienne orzeczenia, których oceny już dokonano, aby stosować doręczenia dla samych doręczeń, a nie w określonym celu. Stanowi to przejaw naruszania postulatu jednolitości orzecznictwa lub błędnego stosowania prawa w danej sprawie, mogący towarzyszyć działalności orzeczniczej, co oczywiście powinno zdarzać się jak najrzadziej. Wyrażone powyżej stanowisko prawne zgodne jest ponadto z komentarzami (P. Przybysz przy art. 134 k.p.a., A. Wróbel przy art. 110 k.p.a., P. Przybysz przy art. 110 k.p.a., chociaż trzeba zastrzec, że zazwyczaj same komentarze wymagają interpretacji). Prawidłowy pogląd prawny wyrażał również sam organ, jednak poza omawianym postanowieniem i sprzecznie z nim. Wymaga jeszcze wzmianki, że z uwagi na art. 16 noweli do KPA (Dz. U. z 2017 r., poz. 935) w nin. sprawie stosują się przepisy k.p.a. w brzmieniu sprzed nowelizacji, zatem nie miały znaczenia zmiany art. 8 lub dodanie art. 7a i art. 81a. W wyniku nin. wyroku organ przystąpi do rozpatrzenia odwołania skarżącego od decyzji z dnia [...].10.2016 r., przy uwzględnieniu również materiału procesowego sprawy powstałego później. Należy przy doręczeniach pamiętać o treści art. 40 k.p.a. oraz ze zrozumieniem przeczytać treść pełnomocnictwa procesowego, o ile zgłosi się pełnomocnik. Z aprobatą należy podkreślić przejawianie w początkowej fazie postępowania przez organ dążenia do końcowego załatwienia sprawy w instancji odwoławczej, chociaż niestety nie ustrzegł się przy tym uchybień procesowych, zaś stan prawny sprawy uległ zmianie. Należy zachęcić organ do kontynuacji tego dążenia, mając zwłaszcza na uwadze kilkunastoletni już okres trwania postępowania. Jak wiadomo, w sprawach renty planistycznej najbardziej istotne dla rozstrzygnięcia jest dokonanie prawidłowej procesowo oceny mocy dowodowej operatu (art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.), pozostającej wtedy zazwyczaj pod ochroną zasady swobodnej oceny dowodów. Mając powyższe na uwadze oraz zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1c i art. 135 oraz art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji, uchylając zarówno zaskarżoną decyzją jak i ponadto poprzedzające ją decyzję pierwszej instancji i postanowienie organu o niedopuszczalności odwołania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło