II OSK 2408/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-07
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Aleksandra Łaskarzewska, Joanna Brzezińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wznowienia postępowania administracyjnego, jeśli zarzut braku udziału strony w postępowaniu został już prawomocnie oddalony przez sąd administracyjny w poprzednim postępowaniu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może odmówić wznowienia postępowania, jeśli zarzut braku udziału strony w postępowaniu został już prawomocnie oddalony przez sąd administracyjny w poprzednim postępowaniu. Ocena prawna wyrażona w prawomocnym orzeczeniu sądu administracyjnego wiąże inne sądy i organy administracji publicznej, co oznacza, że kwestia braku udziału strony w postępowaniu została już rozstrzygnięta i nie może być ponownie badana w postępowaniu o wznowienie postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. J. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB). GINB umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki. Podstawą umorzenia było stwierdzenie, że zarzut braku udziału E. J. (żony skarżącego) w postępowaniu, zakończonym ostateczną decyzją MWINB, został już prawomocnie oddalony przez WSA w poprzednim postępowaniu. Skarżący kasacyjnie zarzucał naruszenie przepisów K.p.a. i P.p.s.a., w tym błędne zastosowanie art. 170 P.p.s.a. i nieuwzględnienie braku udziału E. J. w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 maja 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska sędzia del. WSA Joanna Brzezińska /spr./ Protokolant asystent sędziego Tomasz Muszyński po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 89/13 w sprawie ze skargi M. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z 28 maja 2013r., sygn. akt VII SA/Wa 89/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. J.na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2012 r., znak: [...]w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: GINB) decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., znak [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071, ze zm. - dalej K.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania A. T. i M. J.od decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: MWINB) z dnia [...] września 2012r. nr [...] , uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji w całości. W uzasadnieniu GINB podał, że decyzją z dnia [...] września 2012r. nr [...] MWINB odmówił uchylenia, po wznowieniu postępowania, własnej decyzji z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] utrzymującej w mocy decyzję PINB dla miasta st. Warszawy z dnia [...] kwietnia 2009r. nr [...] nakładającą na E. i M. J. oraz A. i J. T.obowiązek rozbiórki zadaszonej osłony śmietnikowej usytuowanej przy wschodniej granicy działki nr ew. [...] w obrębie [...] przy ul. K. [...] w W.z pozostawieniem ściany południowej ze skrzynką licznika elektrycznego od strony działki ew. [...] z obr. [...] o wysokości mniejszej niż 2,20 m.
Organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie wznowienie na wniosek E. J.postępowania zakończonego ostateczną decyzją MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stanowiło działanie nieprawidłowe. Zgodnie bowiem z poglądem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 1986 r., sygn. akt SA/Wr 137/86, dopuszczalne jest wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną, co do której sąd administracyjny oddalił skargę, jeżeli po wyroku sądowym zostaną ujawnione lub wystąpią przesłanki do wznowienia, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 1, 2, 5, 7, 8 kpa. Organ zauważył, że zarzuty dotyczące nieprawidłowego doręczenia decyzji MWINB z dnia [...] czerwca 2009r., nr [...] i braku udziału E. J.w postępowaniu były podnoszone w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który po rozpatrzeniu sprawy prawomocnym wyrokiem z dnia 26 stycznia 2010 r., sygn. akt: VII SA/Wa 1529/09 skargę oddalił. GINB powołał się na treść art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zgodnie z którym ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu, wiąże ten Sąd oraz inne sądy i organy administracji publicznej. Powyższe oznacza, zdaniem GINB, że także w przyszłości, ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez Sąd i organ administracji publicznej, będą one związane oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone w trybie określonym prawem. GINB uznał, że skoro zarzut braku udziału E. J.w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...], był weryfikowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie i nie został uwzględniony, należało odmówić wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją, a na ówczesnym etapie sprawy należało uchylić decyzję MWINB z dnia [...] września 2012 r. nr [...] oraz umorzyć postępowanie pierwszej instancji w całości.
Powyższa decyzja GINB z [...] listopada 2012 r., została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez M. J., który zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego - art. 40 i art. 145 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że wznowienie postępowania administracyjnego było w niniejszej sprawie uzasadnione ponieważ strona postępowania nie brała w nim udziału bez własnej winy, na skutek błędnych doręczeń pism, postanowień i decyzji, co wynika ewidentnie z akt postępowania. Organ nie doręczał właściwie korespondencji dla jego żony E. J. Skarżący podkreślił, że nie był pełnomocnikiem żony w przedmiotowej sprawie i nie mógł wskazywać skutecznie adresu do doręczeń. Tymczasem korespondencja była kierowana do M. i E. J., a nie imiennie dla każdej strony, organ nie ustalił adresu jego żony chociaż mógł to zrobić bez większego kłopotu. W ocenie skarżącego podnoszona przez GINB kwestia zakresu związania wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego może dotyczyć jedynie M. J.a nie osób trzecich w innym stanie faktycznym i prawnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając wniesioną skargę, wskazanym na wstępie wyrokiem, stwierdził, że decyzja organu wydana w toku postępowania wznowieniowego, jest zgodna z prawem. Sąd podkreślił, że wznowienie postępowania jest jednym z nadzwyczajnych trybów służących weryfikacji ostatecznych decyzji administracyjnych, co stanowi wyjątek od zasady trwałości takich decyzji wyrażonej w art. 16 K.p.a. W niniejszej sprawie na wniosek E. J.wznowiono postępowanie zakończone ostateczną decyzją MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r., nr [...] utrzymującą w mocy decyzję PINB dla miasta st. Warszawy z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...] nakładającą na E. i M. J. oraz A. i J. T.obowiązek rozbiórki zadaszonej osłony śmietnikowej usytuowanej przy wschodniej granicy działki nr ew. [...] w obrębie [...] przy ul. K. [...] w W.z pozostawieniem ściany południowej ze skrzynką licznika elektrycznego od strony działki ew. [...] z obr. [...] o wysokości mniejszej niż 2,20 m. Podstawą wniosku o wznowienie postępowania był art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. MWINB uznał, że w niniejszej sprawie wystąpiła podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego, w związku z czym wznowił postępowania, a następnie – po dokonaniu merytorycznego ustalenia zaistnienia przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i jej wpływu na legalność wydanej decyzji ostatecznej – odmówił uchylenia ww. decyzji z dnia MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki. Z treści prawomocnego wyroku WSA z dnia 26 stycznia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1529/09, oddalającego skargę na ww. decyzję MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r., nr [...], wynika jednoznacznie, że przedmiotem oceny Sądu był m.in. zarzut pozbawienia udziału E. J.w postępowaniu zakończonym ww. decyzją. Sąd stwierdził, że: "Nie można także uznać za skuteczny zarzut naruszenia art. 10 i 79 K.p.a. poprzez pozbawienie udziału w postępowaniu E. J." Sąd wskazał, iż z akt postępowania wynika, że uczestniczka postępowania E. J. zamieszkuje wraz z mężem M. J. w W. przy ul. I. [...] m. [...], która to okoliczność wynika z przedłożonego przez skarżących aktu notarialnego Nr Rep. A [...], w którym skarżący M. J. złożył oświadczenie, że E. J. zamieszkuje z nim pod wskazanym adresem. W ocenie Sądu, skoro w powyższym wyroku jednoznacznie ustalono, że E. J. nie była pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji MWINB z dnia [...] czerwca 2009r., nr [...], to należy zgodzić się z twierdzeniem GINB, że w niniejszej sprawie wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i wydanie rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. było działaniem nieprawidłowym. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie miały miejsca także okoliczności wymagające prowadzenia postępowania wyjaśniającego po wydaniu postanowienia o wznowieniu, wynikające z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Sąd zważywszy treść prawomocnego wyroku i datę jego wydania uznał, iż działanie MWINB było nieprawidłowe, a decyzję GINB za zgodną z prawem. Odnosząc się do zarzutów skarżącego, które sprowadzają się przede wszystkim do pozbawienia udziału w postępowaniu jego żony E. J., poprzez wadliwe doręczanie pism procesowych w postępowaniu zakończonym decyzją MWINB z dnia [...] czerwca 2009 r. i - w konsekwencji - naruszeniem art. 40 K.p.a. i art. 145 § 1 K.p.a., Sąd uznał, że nie mogły być one uwzględnione gdyż stanowiłoby to podważenie prawomocnych ustaleń dokonanych przez Sąd w wyroku z dnia 26 stycznia 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1529/09. Skarżący, mimo prawa do złożenia skargi kasacyjnej na ww. orzeczenie, nie skorzystał z niego. W ocenie Sądu, nietrafny jest też zarzut jakoby powyższy wyrok nie wiązał w niniejszej sprawie, gdyż w sprawie tej zastosowanie znajdzie art. 170 P.p.s.a. (w przeciwieństwie do art. 153 P.p.s.a.), zgodnie z którym orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od powyższego wyroku z dnia 28 maja 2013r. złożył M. J., reprezentowany przez adwokata, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego tj.:
- art. 7 K.p.a. - zasad ogólnych postępowania administracyjnego: prawdy obiektywnej oraz uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli,
- art. 40 K.p.a. i 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że strona postępowania E. J. nie była pozbawiona udziału w sprawie, oraz że korespondencja była jej doręczana w toku postępowania w sposób prawidłowy, a co za tym idzie brak jest podstaw do wznowienia postępowania,
- niewłaściwe zastosowanie art. 170 P.p.s.a. przez przyjęcie, że w postępowaniu w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 1529/09 stwierdzono, iż E. J. nie była pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym, kiedy jako strona nie uczestniczyła w tym postępowaniu z powodu obrazy przepisów postępowania.
Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie skarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W ocenie autora skargi kasacyjnej przeprowadzone postępowanie administracyjne oraz postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wskazuje, że naruszony został w sposób ewidentny przepis art. 7 K.p.a. i sformułowana w nim zasada prawdy obiektywnej. Ponad wszelką wątpliwość zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza bowiem naruszenie wszystkich przepisów postępowania administracyjnego w zakresie doręczeń, a okoliczność ta była konsekwentnie ignorowana w postępowaniu przed Mazowieckim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego oraz przed Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego. W efekcie nie został uwzględniony interes społeczny i słuszny interes obywatela do zapewnienia mu udziału w postępowaniu. W tych okolicznościach istniał, zdaniem skarżącego, obowiązek ustalenia interesu prawnego wnioskodawcy powołującego się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Organy administracji oraz WSA w Warszawie nie tylko nie przeprowadziły ale i nie uwzględniły wniosków dowodowych skarżącego.
Powołanie się przez GINB i WSA na zasadę związania wyrokiem, w myśl której ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Sądu wiąże ten Sąd oraz inne sądy i organy administracji publicznej, skarżący uznał za niesłuszne gdyż sprawa o sygn. akt VII SA/Wa 1529/09 dotyczyła innego stanu prawnego i faktycznego, a w postępowaniu tym nie uczestniczyła E. J. i dlatego przepis art. 170 P.p.s.a. nie wiąże w tej sprawie. W ocenie skarżącego kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny usankcjonował naruszenie przepisów postępowania tj. art. 10 i art. 79 Kpa skutkujących nieważnością postępowania, gdyż E. J., jako uczestnik postępowania została pozbawiona możliwości uczestniczenia w nim. Pisma w tym postępowaniu były zawsze doręczane w jednym egzemplarzu i jednej kopercie, a adresowane w sposób następujący: "E. i M. J., [...] W., ul. I. [...] m. [...]", natomiast E. J. nie zamieszkiwała w czasie trwania tego postępowania pod tym adresem i nie była tam zameldowana, nie odebrała też żadnego pisma do niej kierowanego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie podstawy, na których oparta została skarga kasacyjna uznać należy za nieusprawiedliwione.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012r. poz. 270 z późn.zm., dalej "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, tym samym zaistniały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej w granicach jej zarzutów. Według art. 174 P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna M. J.nie zawiera właściwego przytoczenia podstaw kasacyjnych z art. 174 P.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej zarzucając zaskarżonemu wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie powiązał ich z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów P.p.s.a. Tymczasem podkreślenia wymaga, iż sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej, nie stosuje zatem w orzekaniu bezpośrednio przepisów postępowania administracyjnego, lecz dokonuje kontroli legalności rozstrzygnięć organów administracyjnych w tym zakresie stosując przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podkreślenia nadto wymaga, że w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., czyli naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, strona wnosząca skargę kasacyjną winna powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd pierwszej instancji, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Co istotne, nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przed sądem pierwszej instancji. Oznacza to, że obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny (wyrok NSA z dnia 11 marca 2014 r., II GSK 2103/12, LEX nr 1447212).
Brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów K.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów P.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów. Taki sposób prezentacji zarzutów kasacyjnych ogranicza jednak w istotnym stopniu ich skuteczność z powodu braku możliwości nałożenia samej kontroli kasacyjnej oraz jej wyniku dokonanej na określoną i wskazaną w skardze kasacyjnej argumentację, "zwalczającą" argumentację przeprowadzoną w tym zakresie przez sąd pierwszej instancji (vide wyrok NSA z 28 sierpnia 2014r. sygn. akt I GSK 565/13).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, zasadnie Sąd pierwszej instancji podkreślił istotę zasady trwałości decyzji ostatecznych w administracyjnym toku instancji (art. 16 § 1 zdanie 2 K.p.a.) i szczególny charakter przepisów procedury administracyjnej umożliwiających ich weryfikację. Podkreślenia wymaga, czego nie dostrzega skarżący kasacyjnie, że postępowanie wznowieniowe w istocie służy eliminacji kwalifikowanych wad tkwiących w postępowaniu administracyjnym i wcale nie musi to oznaczać wadliwości wydanej w wyniku nawet wadliwie przeprowadzonego postępowania decyzji ostatecznej. W ramach instytucji wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną administracyjną ustawodawca przewidział ograniczenie polegające na tym, że pewien rodzaj wad postępowania administracyjnego może stanowić przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego wyłącznie na wniosek strony. Zgodnie z art. 147 zdanie 2 w zw. K.p.a., wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje tylko na żądanie strony. Przy czym oczywistym jest, że żądanie to może pochodzić wyłącznie od tej strony, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Nie może zatem z takim żądaniem skutecznie wystąpić, działając we własnym imieniu, inna strona postępowania, która brała w nim udział.
Zważyć przyjdzie, że podanie o wznowienie postępowania można skutecznie wnieść, do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, wyłącznie w określonym przepisami prawa terminie, czyli w terminie miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (art. 148 § 1 K.p.a.). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.).
W myśl art. 149 § 1 K.p.a., wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi dopiero podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (§ 2). Z kolei odmowa wznowienia postępowania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie (§ 3 i 4) – w stanie prawnym obowiązującym w dacie orzekania przez organy od dnia 11 kwietnia 2011r.
Podkreślić również należy, że ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych jest pogląd, zgodnie z którym naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym stanowi podstawę do uchylenia decyzji, jeżeli naruszenie praw procesowych mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki NSA z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. I OSK 911/05; z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 665/07; z dnia 3 lipca 2008 r., sygn. II OSK 754/07; z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 51/08; z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 832/08).
Zasadą jest jednak, że prawami procesowymi rozporządza strona postępowania. Do jej wyłącznej oceny ustawodawca zostawił też podjęcie obrony w sytuacji pozbawienia jej – bez własnej winy – udziału w postępowaniu. Takie stanowisko wynika z treści art. 147 K.p.a. Jak trafnie wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 października 2009 r. w sprawie II OSK 1628/08 "uregulowanie zawarte w art. 147 zdanie ostatnie K.p.a., w którym stwierdza się, że wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. następuje tylko na żądanie strony oraz w art. 184 § 4 K.p.a., w którym stanowi się że jeżeli podstawą sprzeciwu prokuratora jest naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., to jego wniesienie wymaga zgody strony, świadczą o istnieniu reguły, iż takie naruszenie prawa może być uwzględnione tylko wówczas, gdy jest to zgodne z wolą podmiotu, którego to naruszenie dotyczy" i dalej "(...) z przepisów tych wynika, że ustawodawca wyraźnie w przypadku naruszenia prawa określonego w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. odstąpił od ochrony obiektywnego porządku prawnego na rzecz ochrony subiektywnego porządku prawnego, a szczególnym tego dowodem jest art. 184 § 4 K.p.a. w którym przewidziano, że w przypadku naruszenia prawa określonego w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nawet prokurator, a więc podmiot powołany do ochrony obiektywnego porządku prawnego, musi uzyskać zgodę podmiotu, którego to naruszenie dotyczy". W orzecznictwie sądowoadministracyjnym na przestrzeni ostatnich lat wypracowany został jednolity pogląd, że uprawnioną do zgłoszenia zarzutu pominięcia w postępowaniu administracyjnym bez własnej winy jest wyłącznie osoba, której zarzut ten dotyczy, a sąd administracyjny tylko wówczas może ten zarzut uwzględnić o ile korzysta z niego strona, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08; z 18 listopada 2009 r. sygn. akt II OSK 1781/08; z 10 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 277/10; z 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 990/10, z 9 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 9/12, z 23 listopada 2013 r. sygn. akt II OSK 1475/12, z 4 listopada 2014r. sygn. akt II OSK 1743/14, z 10 grudnia 2014r. sygn. akt II OSK 1275/13, dostępne na https://cbois.nsa.gov.pl).
Bezspornym pozostaje, że wskazywana przez skarżącego kasacyjnie przesłanka wznowieniowa, wymieniona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w rozpoznawanej sprawie nie dotyczyła jego, lecz ewentualnie jego żony E. J. Przy czym jak sam podkreśla skarżący kasacyjnie, na żadnym etapie postępowania administracyjnego, wznowieniowego, czy też sądowoadministracyjnego - nie występował w charakterze pełnomocnika swojej żony. Już z tego powodu uwzględnienie jego skargi z podawanej przyczyny nie było możliwe, bowiem nie mógł on skutecznie żądać wzruszenia decyzji z tego powodu, że inna strona postępowania nie brała w nim czynnego udziału.
Niezasadnie zatem w niniejszym postępowaniu skarżący kasacyjnie próbuje wywodzić bliżej nieokreślone negatywne konsekwencje w interesie strony i społecznym braku udziału swej żony w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji z [...] czerwca 2009r. w przedmiocie obowiązku rozbiórki obiektu budowlanego nałożonego na E. i M. J.ch oraz A. i J. T. Podkreślenia wymaga, iż skarżący brał w nim aktywny udział, korzystając z wszystkich przewidzianych prawem środków zaskarżenia wydanych w sprawie rozstrzygnięć administracyjnych, włącznie ze skarga do sądu administracyjnego oraz skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W nawiązaniu do zarzutów skargi kasacyjnej wskazać nadto należy, że przesłanki wznowienia postępowania nie stanowi nieprawidłowe nawet doręczanie pism w postępowaniu administracyjnym, lecz ewentualnie spowodowany tym brak obiektywnej możliwości udziału w postępowaniu zaistniały bez winy strony. Oczywistym zatem jest, że jeżeli mimo nawet błędnego kierowania pism do strony na inny adres niż jej adres zamieszkania, miała ona możliwość dowiedzenia się o ich treści, powinna poinformować organ o zmianie adresu a nadto, nie stanowi to przeszkody do podjęcia stosownych działań procesowych w obronie swych praw w toku postępowania administracyjnego.
Przypomnieć jeszcze raz należy, że jeżeli jednak strona, bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, może wnieść podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną, jednakże musi to uczynić w zawitym terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy E. J., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wniosła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Warszawy podanie o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] kwietnia 2009r. nr [...] i jej uchylenie – podaniem z dnia [...] marca 2012r. (wpływ do organu [...] marca 2012r.), zatem niemal 3 lata po wydaniu tej decyzji. Przy czym podkreślenia wymaga, że w uzasadnianiu wniosku strona nie wskazała, iżby bez własnej winy nie brała udziału w tym postępowaniu, czy też nie wiedziała o wydaniu spornej decyzji, i ewentualnie kiedy i w jakich okolicznościach się o niej dowiedziała. E. J. podniosła wyłącznie, że nie zamieszkiwała w czasie postępowania i nie była zameldowana pod adresem ul. I. [...] w W. i że "formalnie nie odebrała żadnego pisma kierowanego przez PINB na ww. adres." Tak więc wnioskodawczyni nie stwierdziła, że w związku z zamieszkiwaniem pod innym adresem pism jednak w rzeczywistości nie otrzymywała, i nie miała możliwości zapoznania się z ich treścia.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że w toku postępowania wznowieniowego zainicjowanego przedmiotowym wnioskiem, MWINB uchylając (decyzją z dnia [...] maja 2012r.) pierwotne wadliwe orzeczenie PINB z dnia [...] marca 2012r. zasadnie stwierdził, iż organ pierwszej instancji nie był właściwym do rozstrzygnięcia w sprawie wznowienia przedmiotowego postępowania, bowiem zgodnie z art. 150 § 1 K.p.a. sprawa ta należała do właściwości organu, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji – czyli MWINB, który decyzją z [...] czerwca 2009 r. nr [...] utrzymał w mocy kwestionowaną we wniosku decyzję PINB dla m st. Warszawy z [...] kwietnia 2009 r. w sprawie rozbiórki zadaszonej osłony śmietnikowej na działce nr ew. [...] przy ul. K. [...] w W. Jednocześnie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] maja 2012r., na podstawie art. 149 § 1 w zw. z art. 147 K.p.a., wznowił przedmiotowe postępowanie zakończone własną decyzją z [...] czerwca 2009r. Zważyć przyjdzie, iż analiza podstawy prawnej oraz treści tego postanowienia nie wskazuje, iżby organ rozważał, czy wniosek został w istocie oparty na ustawowej przesłance oraz czy został wniesiony w terminie określonym w art. 148 K.p.a. Rozstrzygnięcie to zatem zostało wydane przedwcześnie. Niezależnie od tego uchybienia, po wznowieniu postępowania organ był zobowiązany do przeprowadzenia postępowania zarówno co do przyczyn wznowienia, a następnie co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 K.p.a.).
Autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 7 K.p.a. tj. zasad ogólnych postępowania administracyjnego prawdy obiektywnej oraz uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, a także art. 40 i art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że strona postępowania E. Janowska nie była pozbawiona udziału w sprawie, że korespondencja była jej doręczana w toku postępowania w sposób prawidłowy, a co za tym idzie brak podstaw do wznowienia postępowania. Jak już wskazano sposób sformułowania powyższych podstaw kasacyjnych jest wadliwy. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że naruszenia tego Sąd dopuścił się poprzez oddalenie skargi, podczas gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza naruszenie przepisów postępowania administracyjnego dotyczących doręczeń dla stron. Nadto, także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, podniesiono, że organy administracji oraz WSA nie tylko nie przeprowadziły ale i nie uwzględniły wniosków dowodowych skarżącego.
Powyższe zarzuty są nietrafne. Podkreślenia wymaga, iż sąd administracyjny nie prowadzi postępowania administracyjnego, nie dokonuje ustalenia stanu faktycznego sprawy, lecz wyłącznie kontroluje legalność aktów administracyjnych i poprzedzającego je postępowania. W niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podlegała legalność decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2012r., którą organ ten na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., uchylił decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2012r. o odmowie uchylenia po wznowieniu postępowania decyzji z [...] czerwca 2009r. w sprawie obowiązku rozbiórki obiektu budowlanego i umorzył postępowanie pierwszej instancji w całości. Wbrew oczekiwaniu skarżącego kasacyjnie, istoty powyższego postępowania, prowadzonego w trybie nadzwyczajnym, na obecnym jego etapie nie stanowiła ocena prawidłowości dokonywania doręczeń przez organy administracji w sprawie zakończonej nie tylko ostateczną, ale i prawomocną decyzją administracyjną MWINB z [...] czerwca 2009r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję PINB dla miasta st. Warszawy z dnia [...] kwietnia 2009 r., Nr [...] nakładającą na E. i M. J. oraz A. i J. T.obowiązek rozbiórki zadaszonej osłony śmietnikowej.
Bezsporna w sprawie pozostaje bowiem okoliczność, że prawomocnym wyrokiem z dnia 26 stycznia 2010r. sygn. akt VII SA/Wa 1529/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. J.na powyższą decyzję MWINB z [...] czerwca 2009r. nr [...]. Jak wynika jednoznacznie z treści skargi z dnia [...] lipca 2009r. skarżący zarzucił między innymi naruszenie art. 10 i art. 79 K.p.a. poprzez pozbawienia jego żony E. J.możliwości udziału w postępowaniu przez niedoręczenie jej pism Organ dokonywał bowiem wspólnego doręczania pism małżonkom na adres ul. I. [...], tymczasem jego żona zameldowana była przy ul. W. [...] w W. Skarżący wniósł o wezwanie E. J.do udziału w sprawie w charakterze strony.
Z uzasadnienia powyższego wyroku wynika jednoznacznie, że zarzut ten był przedmiotem oceny Sądu, który nie uznał jego skuteczności. Sąd wskazał, że z akt postępowania wynika, że uczestniczka postępowania zamieszkuje wraz z mężem M. J. w W. przy ul. I. [...], a okoliczność ta wynika z przedłożonego przez skarżących aktu notarialnego Nr Rep. [...], w którym skarżący M. J. złożył oświadczenie, że E. J. zamieszkuje z nim pod wskazanym adresem.
W tym miejscu, mając na uwadze argumentację skargi kasacyjnej, podkreślenia wymaga, iż jak wynika jednoznacznie z akt sądowych sprawy sygn. akt VII SA/Wa 1529/09 E. J. – żona skarżącego, jako strona postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] czerwca 2009r. była uczestnikiem tego postępowania sądowoadministracyjnego na prawach strony. Co więcej, w związku z pierwotnym nieskutecznym doręczenia jej zawiadomienia o terminie rozprawy wraz z odpisem skargi (przesyłka dwukrotnie awizowana pod adresem I. [...] w W.) Sąd odroczył rozprawę w dniu 25 listopada 2009r. i zarządził ponowne doręczenie zawiadomienia o nowym terminie rozprawy wraz z odpisem skargi na dwa adresy tj. wskazany w skardze przez M. J.– ul. Al. W. [...] oraz na adres przy ul. K. [...] w W. Zgodnie z oświadczeniem uczestnika postępowania małżonkowie J. od 6 lat zamieszkują wspólnie pod tym adresem. Jak wynika z akt sądowych ww. sprawy przesyłkę adresowaną do E. J.na adres ul. Al. W. [...] odebrała jej matka, jako dorosły domownik. Natomiast, co szczególnie istotne, przesyłkę zawierająca zawiadomienie o kolejnym terminie rozprawy wraz z odpisem skargi adresowaną na ul. K. [...] w dniu [...] stycznia 2010r. odebrała osobiście E. J. (zwrotne potwierdzenia odbioru k. 45 i 47 akt).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie może wobec tego budzić wątpliwości, iż niezależnie od tego pod jakim adresem zamieszkiwała E. J. w toku pierwotnego postępowania naprawczego, zakończonego wydaniem nakazu rozbiórki, a nawet czy niezależnie od miejsca zamieszkania wiedziała o toczącym się postępowaniu i wydanych decyzjach czy też nie, to najpóźniej z odpisu skargi swego męża M. J.z dnia [...] lipca 2009r. na decyzją MWINB z dnia [...] czerwca 2009r., który został jej doręczony przez Sąd 4 stycznia 2010r., ponad wszelką wątpliwość dowiedziała się o wydaniu skarżonej decyzji i jej treści.
Ponadto z analizy akt sprawy o sygn. akt VII SA/Wa 1529/09, którą Naczelny Sad Administracyjny przeprowadził z urzędu wynika, że E. J., która jak twierdzi skarżący kasacyjnie - bez własnej winy została pozbawiona możliwości udziału w sprawie administracyjnej, na skutek powyższego zawiadomienia nie podjęła w toku postępowania sądowoadministracyjnego żadnych czynności procesowych, celem obrony swych praw. Nie zajęła żadnego stanowiska ani w formie pisma procesowego, ani nie uczestniczyła w rozprawie, nie podniosła w szczególności zarzutu naruszenia własnego interesu jako strony postępowania poprzez brak możliwości czynnego w nim udziału, który mógłby podlegać rozpatrzeniu przez Sąd w kontekście art. 145 § 1 pkt 1 lit. b P.p.s.a. Nadto E. J. nie wniosła o sporządzenie uzasadnienia wyroku oddalającego skargę i doręczenie jej wyroku wraz z uzasadnieniem, w konsekwencji nie złożyła również skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2010r. Uczynił to, lecz wyłącznie we własnym imieniu, jej mąż M. J. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika (w tym zakresie w zaskarżonym wyroku Sąd dokonał błędnego ustalenia). W skardze kasacyjnej od wyroku z 26 stycznia 20120r. M. J. podniósł między innymi zarzut naruszenia art. 10 i art. 79 K.p.a. polegający na pozbawieniu możliwości udziału w sprawie strony postępowania E. J. przez niedoręczenie jej pism w sprawie. Oddalając skargę kasacyjną, wyrokiem z dnia 8 grudnia 2011r. sygn. akt II OSK 1742/10 Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do tego zarzutu, wskazał na błąd konstrukcyjny skargi w tym zakresie, bowiem skarżący kasacyjnie nie wykazał, aby naruszenie wskazanych przepisów K.p.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie NSA podkreślił, że Sąd pierwszej instancji bezpośrednio nie stosował powołanych przepisów k.p.a., a zatem prawidłowo sformułowany zarzut skargi kasacyjnej winien przepisy te powiązać ze stosownymi przepisami ustawy P.p.s.a.
Wskazane wyżej okoliczności, uwzględniając treść wniosku E. J.z dnia [...] marca 2012r. o wznowienie postępowania, pozwalają stwierdzić jednoznacznie, że argumenty wnioskodawczyni, w świetle przytoczonych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 147, art. 148 § 2 i art. 149) nie mogły doprowadzić do skutecznego wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją WINB z [...] czerwca 2009r., z tej przyczyny, że jako strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy. Przyjmując nawet teoretycznie, że skarżący kasacyjnie, który nie kwestionuje odbioru przez siebie korespondencji w sprawie, przez wiele lat nie miał kontaktu ze swoją żoną lub nie przekazywał jej tak istotnych dokumentów i informacji, bez wątpienia wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zgłoszony przez stronę dopiero po kilku latach po zakończeniu nawet postępowania sądowego, nie mógł skutecznie doprowadzić do wznowienia postępowania celem ponownego rozpoznania istoty sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną.
Powyższe, niezależnie od wady konstrukcyjnej zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w niniejszej sprawie wskazuje na ich bezzasadność. Zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] listopada 2012r., której istotę stanowiło stwierdzenie przez organ odwoławczy, że nie było podstaw prawnych do wszczęcia i prowadzenia postępowania wznowieniowego, wobec wcześniejszego przesądzenia powyższym wyrokiem braku zaistnienia przesłanki o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. co do istoty odpowiada prawu. Skutkowało to uchyleniem decyzji organu pierwszej instancji i umorzeniem wadliwie wszczętego postępowania wznowieniowego tego organu w całości, jako bezprzedmiotowego.
W okolicznościach niniejszej sprawy podkreślić należy, że aktywność E. J., która jak zarzuca skarżący kasacyjnie, była pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym bez własnej winy, ograniczyła się do złożenia wniosku o wznowienie postępowania po 3 latach od wydania decyzji kończącej to postępowanie (ponad dwóch latach od wyroku sądu oddalającego skargę w tej sprawie). Okoliczności niniejszej sprawy i analiza akt administracyjnych sugeruje, że nastąpiło to zapewne w następstwie wszczętego przez organ administracji postępowania egzekucyjnego zmierzającego do doprowadzenia do wykonania obowiązku rozbiórki nałożonego sporną decyzją. Wnioskodawczyni nawet nie starała się wykazać, że na skutek wadliwych doręczeń została bez swojej winy pozbawiona możliwości dokonywania czynności procesowych i obrony swych praw, ani że nie wiedziała np. o wydaniu decyzji. W toku nadzwyczajnego postępowania administracyjnego, wszczętego przedmiotowym wnioskiem, postawa E. J. pozostawała równie bierna jak uprzednio. To nie ona lecz M. J. wnosił, wyłącznie we własnym imieniu, wszelkie środki odwoławcze, skargę oraz skargę kasacyjną.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny zważył, iż także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu postępowania tj. art. 170 P.p.s.a. jest pozbawiony uzasadnionych podstaw, tym bardziej, że autor skargi kasacyjnej nie wykazał, aby naruszenie to miało istotny wpływ na wynika sprawy.
Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu skarżonego wyroku oddalającego skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2012r. umarzającą postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego nakazu rozbiórki, dokonał co do zasady prawidłowej wykładni i oceny charakteru i zakresu związania organów administracji prawomocnym wyrokiem z 26 stycznia 2009r. w sprawie VII SA/Wa 1529/09 wynikającego z normy art. 170 P.p.s.a. w okolicznościach niniejszej sprawy.
Zgodnie z powyższą normą prawną, orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie – także inne osoby, muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu. Wynikający z niej stan związania ograniczony jest jednak co do zasady tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji orzeczenia i nie obejmuje jego motywów (por. wyrok SN z dnia 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, LEX nr 51062). Nie oznacza to jednak, że dla prawidłowego odczytania treści tej sentencji nie można się kierować treścią uzasadnienia. W niektórych sytuacjach będzie to nawet konieczne. Przywołać w związku z tym należy tezę orzeczenia sądu istotną z punktu widzenia strony postępowania, że jeżeli nie zgadza się ona z oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w orzeczeniu WSA, to powinna kwestionować w odpowiednim środku odwoławczym orzeczenie zawierające ocenę prawną i wskazania, które uważa za niezgodne z prawem. Po uprawomocnieniu się tego orzeczenia zawarte w nim stanowisko będzie bowiem wiążące wobec wszystkich organów wskazanych w art. 170 P.p.s.a. (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 26 stycznia 2012 r., II SA/Lu 936/11, LEX nr 1113957).
Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 P.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że podmioty te muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r., I CKN 169/98, OSP 2001, z. 4, poz. 63).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy problem związania prawomocnym orzeczeniem sądu administracyjnego nabiera szczególnego znaczenia, bowiem po prawomocnym oddaleniu skargi na decyzję WINB z [...] czerwca 2009r. przez sąd administracyjny strona (która nie wniosła skargi, lecz miała zapewnioną możliwość uczestnictwa w postępowaniu sądowym) chce wzruszyć decyzję w trybie wznowienia postępowania administracyjnego. Przy czym powołuje się na przesłankę, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., podczas gdy w istocie w związku z zarzutem skargi, Sąd w uzasadnieniu prawomocnego wyroku z 26 stycznia 2009r., przesadził, że nie nastąpiło naruszenia przepisów postępowania poprzez pozbawienie E. J. udziału w postępowaniu. Sąd wskazał, że z akt postępowania wynika, że uczestniczka postępowania zamieszkuje wraz z mężem M. J. w W. przy ul. I. [...], a okoliczność ta wynika z przedłożonego przez skarżących aktu notarialnego Nr Rep. A [...], w którym skarżący M. J. złożył oświadczenie, że E. J. zamieszkuje z nim pod wskazanym adresem.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wobec treści skargi M. J.i akcentowania w niej tego, że poprzez wadliwe doręczenie decyzji (nie na adres zamieszkania E. J.) została ona pozbawiona możliwości udziału w tym postępowaniu, co skutkować winno uchyleniem decyzji, w ww. prawomocnym wyroku w sprawie VII SA/Wa 1529/09 Sąd przesądził przede wszystkim istotną kwestię, że małżonkowie M. i E. J. zamieszkiwali razem, co jak wynika ze stwierdzenia Sądu, czyniło nieskutecznym zarzut, iż była ona pozbawiona udziału w tym postępowaniu. Drugorzędne znaczenie ma w tej sytuacji określenie adresu, pod którym małżonkowie zamieszkiwali, skoro wszakże skarżący uczestniczył czynnie w postępowaniu. Ocenę prawną zawartą w wyroku jak i wskazaną na jej poparcie argumentację, zarówno M. J., jak i E. J. mogli kwestionować wyłącznie w drodze skargi kasacyjnej. Jak już wskazano E. J. nie podjęła takiej próby, a skarga kasacyjna M. J.została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 grudnia 2011r. sygn. akt II OSK 1742/10.
Należy w tej sytuacji zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że skoro w wyroku w sprawie sądowoadministracyjnej, w której uczestnikiem postępowania była E. J. jednoznacznie stwierdzono, że nie była ona pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji MWINB z dnia [...] czerwca 2009r. nr [...], to prawidłowe jest twierdzenie GINB, że w niniejszej sprawie wznowienie postępowania administracyjnego w oparciu art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. i wydanie rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. było działaniem nieprawidłowym. Została bowiem wcześniej prawomocnie przesądzona kwestia braku istnienia w danej sprawie przesłanki wznowieniowej, na którą powołała się wnioskodawczyni. Podkreślić przyjdzie, że Sąd pierwszej instancji, powołując się na orzecznictwo sądowe zaakcentował, że nie można wykluczyć, że w pewnych szczególnych okolicznościach faktycznych, ustalenie istnienia interesu prawnego wnioskodawcy powołującego się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. wymaga prowadzenia postępowania wyjaśniającego po wydaniu postanowienia o wznowieniu, jednak w niniejszej sprawie biorąc pod uwagę treść prawomocnego wyroku i datę jego wydania, działanie organu pierwszej instancji było nieprawidłowe. W tym miejscu należy zwrócić także uwagę na dodatkową wskazaną wcześniej okoliczność, pominiętą przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji, czyli zaniechania przed wznowieniem postępowania przede wszystkim zbadania, czy wniosek strony został wniesiony w terminie określonym w art. 148 § 2 K.p.a.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażoną w skarżonym wyroku z dnia 28 maja 2013r., iż decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uchylił decyzję MWINB z dnia [...] września 2012r. o odmowie uchylenia we wznowionym postępowaniu ostatecznej decyzji i umorzył postępowanie administracyjne pierwszej instancji w całości jest zgodna z prawem.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło