IV SA/Gl 829/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-07-04

Skład orzekający: Beata Kalaga-Gajewska, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego może zostać wydana bez wcześniejszego ustalenia, że świadczenie to zostało pobrane nienależnie, oraz czy można zastosować definicję nienależnie pobranego świadczenia obowiązującą po dacie przyznania świadczenia?
Ratio decidendi
Decyzja o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie może być wydana bez wcześniejszego ustalenia, że świadczenie to zostało pobrane nienależnie. Ponadto, ocena prawna stanu faktycznego powinna być dokonana przy uwzględnieniu przepisów obowiązujących w dacie przyznania świadczenia, a nie przepisów nowelizacji wprowadzonych po tej dacie. Brak pouczenia strony o skutkach pobrania alimentów w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego również stanowi podstawę do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego, a następnie decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Skarżąca kwestionowała zasadność decyzji o zwrocie, argumentując, że organy miały świadomość otrzymywania przez nią alimentów od komornika i mimo to przyznawały świadczenia. Podkreślała, że nie ponosi odpowiedzialności za błędy urzędników i że otrzymane środki spożytkowała na bieżące potrzeby. Organy uznały świadczenia za nienależnie pobrane ze względu na otrzymanie alimentów od komornika w okresie pobierania świadczeń z funduszu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Rogowska-Bil po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2013 r. sprawy ze skargi R. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta M. z dnia [...] r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...]Nr [...] wydaną na podstawie art. 1a, art. 2, art. 9-12, art. 15, art. 18, art. 20, art. 25 i art. 27 ust. 8 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009r. Nr 1 poz. 7 z późn. zm.) działający z upoważnienia Burmistrza Miasta M. Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w M. przyznał R. T. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 października 2010r do 30 września 2011r. W decyzji zawarto pouczenie o treści art. 19 ust.1, art. 21 ust.1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej "ustawa"), a więc, o obowiązku strony niezwłocznego powiadomienia organu w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania lub utraty dochodu albo innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, o wstrzymaniu wypłaty świadczeń z funduszu jeżeli osoba uprawniona albo jej przedstawiciel ustawowy, którzy złożyli wniosek o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego odmówili udzielenia lub nie udzielili, w wyznaczonym terminie, wyjaśnień co do okoliczności mających wpływ na prawo do świadczeń, odmówili udzielenia organowi prowadzącemu postępowanie egzekucyjne informacji mających wpływ na skuteczność egzekucji lub udzielili informacji nieprawdziwych lub nie podejmują świadczeń przez trzy kolejne miesiące kalendarzowe. Pouczono także o treści art. 23 ust. 1 ustawy informując, że osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. We wniosku o ustalenie prawa do świadczeń strona została nadto pouczona o treści art. 9 ust. 1 ustawy, a więc o uprawnieniu do świadczenia do ukończenia 18 roku życia uprawnionego albo w przypadku, gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej, do ukończenia przez nią 25 roku życia, a w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności - bezterminowo. W pouczeniu wymieniono również art. 10 ust. 2 ustawy w jego brzmieniu na dzień wydawania decyzji wskazując, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie przysługują, jeżeli osoba uprawniona: 1) została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w rodzinie zastępczej; 2) jest pełnoletnia i posiada własne dziecko; 3) zawarła związek małżeński. Kolejną decyzją, Nr [...] z dnia [...] działając na podstawie art. 2, art. 23, art. 28 ust. 1 ustawy upoważniony przez organ Kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w M. zobowiązał R. T. do zwrotu kwoty 762,42 zł wraz z odsetkami ustawowymi z tytułu nienależnie pobranego świadczenia z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października do 30 listopada 2010r. Rozstrzygnięcie swoje uzasadnił faktem przekazania na rzecz wierzycielki alimentacyjnej przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w B. trzech płatności po 254,14 zł każda w dniach 5 i 25 października oraz 25 listopada 2010r. Płatności te przekazane zostały wierzycielce w czasie, gdy otrzymywała ona świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Komornik wyjaśnił, że jego zdaniem konieczne było przekazywanie na rzecz wierzycielki wyegzekwowanych alimentów, gdyż spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a nadto uprawniona była ona do kwoty 800 zł miesięcznie, a z funduszu uzyskiwała jedynie 500 zł. Organ wystąpił do sądu powszechnego ze skargą na czynności komornicze powołując się na wyznaczoną w art. 28 ust. 1 ustawy kolejność zaspokajania należności obowiązującą organ egzekucyjny. Komornik uznała w całości wniesioną skargę. Z tych więc względów uznano, że kwota 762,42zł wyegzekwowana od dłużnika alimentacyjnego i przekazana za pośrednictwem organu egzekucyjnego stanowi nienależnie pobrane świadczenie. Osoba, która pobrała nienależnie świadczenia po myśli art. 23 ustawy jest zobowiązana do ich zwrotu wraz z odsetkami. W odwołaniu od opisanej decyzji R. T. wniosła o jej unieważnienie względnie uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie. Powołała się na fakt złożenia organowi przy każdym z jej wniosków, pełnej, wymaganej dokumentacji, w tym zaświadczenia od komornika o wysokości alimentów przekazywanych na rzecz wierzyciela w danym roku rozliczeniowym. Uznała, iż organ miał świadomość tych zdarzeń i mimo tego uwzględniał wnioski, wydając decyzje o przyznaniu świadczeń stwierdzając, że strona spełnia wymogi ustawy. Podkreśliła, że kwoty uzyskiwane od komornika na poczet zaległych alimentów były uwzględnianie przez organ przy obliczaniu jej dochodu. Odnosząc się do wyrażonego przez komornika stanowiska przyznała, że przekazywane jej przez organ egzekucyjny kwoty zaliczane być powinny na poczet długu najdawniej wymagalnego. Oświadczyła, że nie może ponosić konsekwencji z tytułu błędów urzędników. Opisała nadto swoją sytuację życiową wskazując, że od momentu zasądzenia na jej rzecz alimentów dłużnik uporczywie uchylał się od tego obowiązku, a stan zadłużenia jest wysoki. Ona natomiast studiowała na dwóch kierunkach uniwersyteckich w systemie stacjonarnym, nie posiadając żadnych innych źródeł dochodu czy majątku, nie mając tym samym możliwości zaspokojenia swoich potrzeb. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 2 pkt 7 lit. d, art. 23 ust. 1 , art. 27 ust. 8 i 9 i art. 28 ustawy utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Po opisaniu stanu faktycznego sprawy Kolegium odwołało się do brzmienia art. 2 pkt 7 lit d ustawy, po myśli którego nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Organ stwierdził, że z przepisu tego jednoznacznie wynika, iż chodzi zarówno o bieżące, jak i zaległe alimenty. Powołując się na stanowisko zaprezentowane w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 16 grudnia 2009r. sygn. akt IV SA/Wr 416/09 wskazano, że kumulacja świadczeń z funduszu alimentacyjnego i alimentów powoduje, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego stają się świadczeniem nienależnie pobranym. Z istoty tego świadczenia wynika, ze przysługują wyłącznie w sytuacji, gdy egzekucja jest bezskuteczna. Przywołano nadto treść art. 28 ust. 1 ustawy stwierdzając, iż na jego podstawie organ egzekucyjny ma obowiązek przekazywać egzekwowane od dłużnika alimentacyjnego kwoty organowi właściwemu wierzyciela do wysokości wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami, aż do całkowitego ich zaspokojenia. Skoro strona niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 ust. 1 ustawy otrzymywała alimenty, bez względu na to czy bieżące czy zaległe, to są to nienależnie pobrane świadczenia. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, R. T. wniosła o zmianę obu wydanych w sprawie decyzji i umorzenie sprawy lub unieważnienie ich w całości względnie uchylenie zaskarżonych decyzji i umorzenie postępowania albo przekazanie sprawy do jej ponownego rozpatrzenia. Zarzuciła nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz sprzeczność zgromadzonego materiału z ustaleniami organów a także błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 2 pkt 7 lit. d, art. 23 ust. 1, art. 27 ust. 8 i 9 i art. 28 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów polegające na błędnym przyjęciu, że otrzymane przez skarżąca kwoty były kwotami nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych. Zarzuciła nadto sprzeczność zaskarżonej decyzji z zasadami współżycia społecznego. Powołując się na art. 227 k.p.a. zarzuciła także nienależyte wykonywanie zadań przez organy, a w szczególności organ egzekucyjny. W uzasadnieniu skargi powtórzone zostały zasadniczo argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Powołano się na fakt złożenia organowi przy każdym z wniosków, pełnej, wymaganej dokumentacji, w tym zaświadczenia od komornika o wysokości alimentów przekazywanych na rzecz wierzyciela w danym roku rozliczeniowym. Uznano, iż organ miał świadomość tych zdarzeń i mimo tego uwzględniał wnioski wydając decyzje o przyznaniu świadczeń stwierdzając, że strona spełnia wymogi ustawy, a kwoty uzyskiwane od komornika na poczet zaległych alimentów były uwzględnianie przez organ przy obliczaniu jej dochodu. Na podstawie tych samych dokumentów i w powołaniu na te same przepisy prawa wydano decyzję nakazującą zwrot przyznanych świadczeń, co więcej, z odsetkami. Organ odwoławczy nie ustosunkował się do dowolnej interpretacji przepisów przez organ I instancji i nie zwrócił uwagi na sprzeczności w jego stanowisku, mimo podnoszenia tego w odwołaniu. Skarżąca podkreśliła, że nigdy nie uzyskała żadnych kwot bezpośrednio od dłużnika, istniała stale zaległość alimentacyjna, a komornik był świadomy faktu pobierania przez skarżącą świadczenia alimentacyjnego. Była zatem przekonana o legalności jego działania. Otrzymane środki spożytkowała zgodnie z ich przeznaczeniem i w chwili obecnej ich nie posiada. Zaznaczyła, iż nie uzyskała całości należnych jej alimentów, a jej wierzytelność na dzień 1 sierpnia 2011r. wynosiła 42 tysiące oraz odsetki. Uznała postępowanie organów za sprzeczne z konstytucyjnym porządkiem prawnym kwestionując karanie wierzyciela przy braku ścigania dłużnika. Do skargi załączono pismo z dnia 12 stycznia 2012r. Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w B., z którego wynikało, iż organ ten uważał za zgodne z obowiązującym prawem przekazywanie wierzycielce, obok uzyskiwanych przez nią świadczeń z funduszu alimentacyjnego, egzekwowanych kwot od dłużnika alimentacyjnego, na poczet długu wymagalnego najdawniej. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie przytaczając tożsame, co w zaskarżonej decyzji, uzasadnienie. W dodatkowym piśmie, ustanowiona jako pełnomocnik w sprawie M. T. ustosunkowała się do treści odpowiedzi na skargę podnosząc, że organ dokonał nieprawidłowej interpretacji art. 2 pkt 7 lit.d ustawy. W przepisie tym nie wymienia się bowiem, o jakie alimenty chodzi. Co należy rozumieć przez bezskuteczną egzekucję wyjaśnia natomiast przepis art. 2 pkt 11 ustawy, zgodnie z którym egzekucja bezskuteczna, to egzekucja, w wyniku której w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych. Zauważono, że w sprawie nie była kwestionowana bezskuteczność egzekucji, a dłużnik nadal zalega z zapłatą. Przytoczono nadto pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, a w szczególności wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2010r sygn. akt I OSK 597/10 wskazując, iż użyte w art. 2 pkt 7 lit. d ustawy sformułowanie "w okresie ich pobierania otrzymał alimenty" oznacza, że uprawniony w tym samym okresie pobierał jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł za ten sam okres, a więc świadczenia te muszą dotyczyć tego samego miesiąca. O nienależnym świadczeniu można byłoby mówić, gdyby w okresie wypłacania świadczeń z funduszu alimentacyjnego wierzycielka otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu bieżących alimentów". Taka sytuacja nie ma miejsca w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej zwaną "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Poddane kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach decyzje nie odpowiadały prawu, a zatem skarga wniesiona przez R. T. musiała odnieść skutek w postaci usunięcia ich z obrotu prawnego. Co prawda nie wszystkie zarzuty i wnioski w niej zawarte były trafne, gdyż sądom tym nie przypisano kompetencji do rozstrzygania o prawach i obowiązkach stron. Także wykraczał poza kompetencje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ten zarzut skargi, który oparty został na podstawie art. 227 k.p.a. W zakresie skarg związanych z krytyką należnego wykonywania zadań przez właściwe organy albo ich pracowników brak jest właściwości sądów administracyjnych. Nie można również zgodzić się ze skarżącą, co do tego, że organy działały w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Obowiązkiem organów jest działanie na podstawie obowiązujących przepisów, o czym stanowi art. 6 k.p.a. zatem zasady współżycia społecznego mogłyby stanowić podstawę decyzji administracyjnej wyłącznie wtedy, gdyby wyraźny przepis prawa materialnego nakazywał organom takie działanie. Natomiast należało zgodzić się ze skarżąca, co do zarzutu naruszenia w toku postępowania administracyjnego prawa zarówno materialnego, jak i procesowego. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę na błędne odwołanie się w zaskarżonych decyzjach do art. 2 pkt 7 lit. d ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (dalej "ustawa") w jego wersji obowiązującej od dnia 1 stycznia 2012r. W art. 2 pkt 2 lit. b tiret pierwszy ustawy z dnia 19 sierpnia 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 205 poz. 1212) dokonano nowelizacji brzmienia art. 2 pkt 7 lit. d uzupełniając definicję legalną terminu "nienależnie pobrane świadczenie". Do dnia 1 stycznia 2012r. a więc w okresie wydawania i obowiązywania decyzji przyznającej skarżącej świadczenie z funduszu alimentacyjnego za okres od 1 października 2010r. do 30 listopada 2011r., definicja ta określała nienależnie pobrane świadczenie, jako "wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty". Według zasady intertemporalnej zawartej w art. 3 ustawy nowelizującej sprawy o świadczenia z funduszu alimentacyjnego, do których prawo powstało przed dniem wejścia w życie nowelizacji, podlegają rozpatrzeniu na zasadach i w trybie dotychczasowym. Ta istotna kwestia umknęła organom rozpatrującym sprawę, w czego konsekwencji dokonano niezasadnej subsumcji stanu faktycznego sprawy do treści art. 2 pkt 7 lit.d ustawy obowiązującego od dnia 1 stycznia 2012r., po myśli którego nienależnie pobranym świadczeniem jest świadczenie wypłacone w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28, zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. Reasumując przyjdzie stwierdzić, iż ocena prawna stanu faktycznego sprawy dokonana być powinna przy uwzględnieniu treści art. 2 pkt 7 lit. d ustawy w wersji sprzed nowelizacji obowiązującej od dnia 1 stycznia 2012r. Przepis ten w ramach stosowania prawa poddawany został wielokrotnej wykładni. W orzecznictwie sądów administracyjnych pojawiło się stabilne stanowisko odnośnie jego treści. Przyjęto, że sformułowanie "otrzymała alimenty" oznacza uregulowanie w całości zobowiązań alimentacyjnych w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2010r sygn. akt I OSK 1073/10 i z dnia 28 lipca 2010r. sygn. akt I OSK 597/10 oraz szereg orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych CBOS). Przyjęto także, że uprawniony w tym samym okresie musi pobierać jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł. Zatem, obydwa świadczenia muszą być także wypłacone za ten sam okres. Świadczenia alimentacyjne są świadczeniami okresowymi przyznawanymi i płatnymi najczęściej miesięcznie i podobnie świadczenia wypłacane z funduszu alimentacyjnego na podstawie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wypłacane są w okresach miesięcznych (art. 20 ust. 1 ustawy). Aby można było mówić o jednoczesności pobierania obu świadczeń musi zachodzić tożsamość okresu, za który świadczenia wypłacono, a więc świadczenie wypłacone z funduszu alimentacyjnego musi dotyczyć tego samego miesiąca, co wypłacone równocześnie alimenty (por. wyroki NSA z dnia 28 czerwca 2011r. sygn. akt I OSK 330/11 i z dnia 11 stycznia 2012r. sygn. I OSK 1345/11 publ. CBOS). Przedstawione Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach akta sprawy pozwalają stwierdzić, iż zadłużenie dłużnika alimentacyjnego w okresie obowiązywania decyzji z dnia [...] przyznającej R. T. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie na okres od 1 października 2010r do 30 września 2011r. nie uległo zasadniczej zmianie. Fakt ten nie został jednak poddany należytej ocenie ze strony organów. Odwołując się do zamieszczonej w treści art. 2 pkt 2 definicji legalnej pojęcia "bezskuteczność egzekucji" zwrócić trzeba uwagę, iż zakreślono tam dwumiesięczny okres czasu, jako warunek bezskuteczności. Przez dwa miesiące trwać musi stan braku możliwości wyegzekwowania od dłużnika alimentacyjnego pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Sformułowanie zawarte w art. 2 ust. 2 ustawy nakazuje przyjąć, iż podmiot zobowiązany do alimentów nie płaci ich regularnie lub w ogóle. Z tego tytułu istnieje należność zaległa, powstała w różnych okresach czasu, której nie spłacono w całości wraz z bieżącymi alimentami w okresie dwóch miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o ustalenie pomocy z funduszu alimentacyjnego. Dopiero w przypadku wyegzekwowania należności we wskazanym, dwumiesięczny okresie, można mówić o egzekucji skutecznej. W przeciwnym razie, uznana za przejaw skutecznej egzekucji, jednorazowa wpłata lub egzekucja należnych od dłużnika alimentacyjnego środków, w wysokości równej co najmniej dwukrotnej wysokości przypadających okresowo osobie uprawnionej do alimentów, lecz stanowiąca jedynie część zobowiązań dłużnika z tytułu zaległości alimentacyjnej, skutkowałaby każdorazowo odmową przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnych względnie zaprzestaniem jego dalszej wypłaty (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 czerwca 2011r sygn. akt II SA/Gd 303/11 i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2012r. sygn. akt I OSK 1661/11 publ. CBOS). Ponad powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, iż organ zaniechał oceny stanu faktycznego sprawy w zakresie niezbędnej dla przypisania skarżącej świadomości "nienależnie pobieranych" świadczeń, niezbędnej dla orzeczenia ich zwrotu. Po myśli art. 23 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest obowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Obowiązek zwrotu został połączony nie z samym tylko pojęciem "nienależnego świadczenia" lecz z instytucją "świadczenia nienależnie pobranego", przy czym pojęcia te nie są pojęciami tożsamymi. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wpłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast pobranie takiego świadczenia, to czynność dokonana przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Przyjmuje się ponadto, że obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 grudnia 2010r. sygn. akt I OSK 1073/10). Nie jest zatem możliwe orzekanie o zwrocie pobranego świadczenia (nawet wtedy, gdy w myśl definicji legalnej, stanowiło ono nienależnie pobrane świadczenie), jeżeli brak jest winy umyślnej lub zaniedbania po stronie osoby pobierającej świadczenie. Istotne jest nadto, że na gruncie prawa publicznego obowiązuje zasada nakazująca organowi administracji publicznej najpierw zadbać o należyty stan świadomości prawnej strony, a dopiero po wypełnieniu tego obowiązku – nakładać na niesumiennych świadczeniobiorców ciężary, które ustawodawca związał z nieprawidłowym sposobem wykonywania prawa do świadczenia (A. Korcz-Maciejko, W.Maciejko, Świadczenia rodzinne. Komentarz, Warszawa 2008, s. 65-69). Przeciwna interpretacja art. 23 ust. 1 ustawy prowadziłaby do zaprzeczenia zasadzie wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP. Zobowiązanie do zwrotu uzyskanych na zaspokojenie podstawowych potrzeb środków stanowi bezsprzecznie dolegliwość finansową, a więc sui generis sankcję. Sankcja taka nie może zostać zastosowana w sposób arbitralny, a w dodatku z przyczyn leżących po stronie organów, a nie obywatela. Istotny dla oceny świadomości skarżącej, co do jej uprawnienia do świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego jest fakt braku jej pouczenia o treści art. 23 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 7 lit. d ustawy. Jak wynika z akt sprawy w decyzji organu I instancji z dnia 12 października 2010r. zawarto pouczenie o treści art. 19 ust.1, art. 21 ust.1ustawy, a więc o obowiązku strony niezwłocznego powiadomienia organu w przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania lub utraty dochodu albo innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, o wstrzymaniu wypłaty świadczeń z funduszu jeżeli osoba uprawniona albo jej przedstawiciel ustawowy, którzy złożyli wniosek o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego odmówili udzielenia lub nie udzielili, w wyznaczonym terminie, wyjaśnień co do okoliczności mających wpływ na prawo do świadczeń, odmówili udzielenia organowi prowadzącemu postępowanie egzekucyjne informacji mających wpływ na skuteczność egzekucji lub udzielili informacji nieprawdziwych lub nie podejmują świadczeń przez trzy kolejne miesiące kalendarzowe. We wniosku o ustalenie prawa do świadczeń strona została nadto pouczona o treści art. 9 ust. 1 ustawy, a więc o uprawnieniu do świadczenia do ukończenia 18 roku życia uprawnionego albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia przez nią 25 roku życia, a w przypadku posiadania orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności - bezterminowo. W pouczeniu wymieniono również art. 10 ust. 2 ustawy w jego brzmieniu na dzień wydawania decyzji wskazując, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie przysługują, jeżeli osoba uprawniona została umieszczona w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie albo w rodzinie zastępczej, jest pełnoletnia i posiada własne dziecko, zawarła związek małżeński. Nie poinformowano natomiast strony o skutkach przyjęcia od organu egzekucyjnego należnych, zaległych alimentów w czasie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko skarżącej, co do tego, że wypłata, a także kolejne przyznawanie uprawnienie do świadczenia z funduszu alimentacyjnego miały miejsce przy pełnej świadomości organu I instancji, co do równoległego z wypłatą świadczenia przekazywania na rzecz wierzycielki kwot wyegzekwowanych przez komornika. W przypadku takiej, jako zaprezentowana w kontrolowanych decyzjach interpretacji prawa, obowiązkiem organu było działać zgodnie z literą prawa już na etapie przyznawania świadczeń. Tymczasem organ akceptował wypłaty świadczeń, a nadto przyznawał uprawnienie do nich kolejnymi decyzjami. Skutki polegającego w istocie rzeczy na nieprawidłowym wykonywaniu obowiązków po stronie pracowników organu, nie mogą w żadnym wypadku wpływać negatywnie na sytuację strony postępowania. Od jakości prawnej działania tych organów zależy autorytet samego Państwa i jego instytucji. Uchybienia organów administracji państwowej nie mogą powodować ujemnych następstw dla obywatela, działającego w dobrej wierze (por. wyrok Sądu Najwyższego w sprawie III ARN 46/94 publ. OSNP 1995/5/58 i powołane tam wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt III SA 702/87 i Sądu Najwyższego sygn. akt III ARN 40/92). Powołać się tu można także na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzającego, iż nie jest dopuszczalne, by uchybienia w działaniach jednego organu administracji publicznej wywoływały negatywne skutki w postępowaniu przed innym organem administracji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2010r. sygn. akt II GSK 312/09 publ. LEX nr 577318). Podkreślić nadto trzeba, że zasada zaufania obywatela do państwa pozwala mu przypuszczać, iż dokonywane wobec niego czynności, przez będący emanacją państwa organ, czy inną jednostkę do tego upoważnioną, są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa (por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Łodzi z dnia 7 marca 2008r. sygn. akt I SA/łd 46/08 publ. LEX nr.489243 i w Warszawie z dnia 5 października 2004r.sygn. akt SA/3196/03 publ. LEX nr 159925). Słuszna jest zatem konstatacja, że nastąpiło wadliwe zastosowanie przepisu art. 2 pkt. 7 lit. d ustawy w jego brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2012r. Bez wątpienia błędne zastosowanie prawa, jak też jego błędna interpretacja, w zakresie art. 23 ust. 1 ustawy wpłynęło na wynik postępowania, bowiem doprowadziło do niewyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał za słuszne rozważyć dodatkowo, czy wydana w przez organ I instancji decyzja zobowiązująca stronę do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia bez uprzedniego wydania decyzji ustalającej pobrane świadczenia, jako nienależnie pobrane świadczenia, znajduje umocowanie w prawie. W części orzecznictwa sądów administracyjnych występuje bowiem pogląd, iż obowiązek zwrotu świadczenia może zostać orzeczony dopiero wówczas, gdy określone świadczenie uznane zostanie w sposób ostateczny za nienależne. Dopiero zatem, gdy uprawomocni się decyzja uznająca dane świadczenie za nienależnie pobrane, można o takim świadczeniu mówić i nakazywać jego zwrot. Nie jest natomiast możliwe jednoczesne orzekanie o tych sprawach, czyli o obu tych kwestiach, w jednej decyzji administracyjnej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 1263/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 lipca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 438/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 620/10, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, sygn. akt II SA/Bd 846/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 804/09, publ. CBOS). Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie przychyla się jednak do przedstawionego stanowiska uznając, że na gruncie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów brak jest regulacji pozwalającej organom na wydawanie odrębnej decyzji ustalającej pobranie nienależnego świadczenia. Ustawodawca przewidział jedynie wydanie decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia, o czym mowa w art. 23 ust. 1 ustawy. Mając na względzie dostrzeżone uchybienia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p..p.s.a., uchylono decyzję organu I i II instancji. Wskazania do ponownego postępowania wynikają wprost z przedstawionych powyżej uwag i oceny prawnej dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. O wykonalności zaskarżonego aktu orzeczono na mocy art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło