III SA/Łd 255/14

WyrokWSA w Łodzi2014-05-16

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Ewa Alberciak, Ewa Cisowska - Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego, wydane na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. (zagadnienie wstępne rozstrzygane przez inny organ lub sąd), może być zaskarżone zażaleniem, w świetle brzmienia art. 101 § 3 k.p.a. po nowelizacji z dnia 3 grudnia 2010 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego nie podlega zaskarżeniu zażaleniem na podstawie art. 101 § 3 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 3 grudnia 2010 r. Nowelizacja ta wyłączyła możliwość zaskarżania postanowień, które nie wstrzymują biegu postępowania, w tym postanowień o podjęciu zawieszonego postępowania. Strona niezadowolona z takiego postanowienia może kwestionować jego zasadność w odwołaniu od decyzji kończącej postępowanie lub w skardze do sądu administracyjnego na decyzję organu drugiej instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w S., które utrzymało w mocy postanowienie Starosty o podjęciu z urzędu postępowania administracyjnego zawieszonego w sprawie zatrzymania prawa jazdy R. B. jako dłużnikowi alimentacyjnemu. R. B. kwestionował zasadność podjęcia postępowania, argumentując m.in. trudną sytuacją majątkową i życiową oraz niezbędnością prawa jazdy do pracy. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną, ale z innych przyczyn niż podnosił skarżący, koncentrując się na kwestii proceduralnej dopuszczalności zażalenia na postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 maja 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda (spr.) Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2014 roku sprawy ze skargi R. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podjęcia z urzędu zawieszonego postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy uchyla zaskarżone postanowienie . Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2014r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy postanowienie Starosty [...] z dnia [...]r. o podjęciu z urzędu postępowania administracyjnego zawieszonego w dniu [...]r. w sprawie zatrzymania R. B. prawa jazdy kat. B jako dłużnikowi alimentacyjnemu. W uzasadnieniu tego postanowienia Kolegium podniosło, że decyzją z dnia [...]r. Prezydent Miasta [...] uznał R. B. za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, a następnie wnioskiem z dnia 18 kwietnia 2013r. wystąpił do Starosty [...] o zatrzymanie R. B. prawa jazdy. Wniosek ten stanowił podstawę do wszczęcia przez Starostę [...] postępowania, o czym zawiadomiono stronę postępowania. W dniu 24 maja 2013r. do organu pierwszej instancji wpłynął wniosek skarżącego o umorzenie postępowania. We wniosku tym wskazał on, że wystąpił o uchylenie decyzji z dnia [...]r. Informacja ta stanowiła podstawę do wydania w dniu [...]r. przez Starostę [...] postanowienia o zawieszeniu postępowania. W dniu 9 grudnia 2013r. do organu pierwszej instancji wpłynęła informacja z MOPS-u w K., że nie wystąpiły przesłanki pozwalające na umorzenie postępowania, skarżący odwołał się od decyzji uznającej go za dłużnika alimentacyjnego, jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia [...]r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Na skutek tej informacji, postanowieniem z dnia [...]r. Starosta [...] podjął zawieszone postępowanie. W zażaleniu na to postanowienie R. B., wnosząc o jego uchylenie, wyjaśnił, że w miarę możliwości reguluje zobowiązania alimentacyjne. Uwzględniając jego trudną sytuację majątkową i życiową dalsze zawieszenie postępowania w przypadku nieuwzględnienia wniosku o umorzenie, dałoby możliwość uregulowania zadłużenia. Jego jedynym źródłem utrzymania jest renta z ZUS, a prawo jazdy jest mu niezbędne do zatrudnienia i prowadzonej działalności gospodarczej. Rozpoznając to zażalenie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że podstawę zawieszenia postępowania stanowił art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a więc kwestia rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Niewątpliwie ewentualne pozytywne rozpatrzenie wniosku skarżącego o uchylenie decyzji uznającej go za dłużnika alimentacyjnego mogłoby mieć wpływ na wynik toczącego się postępowania. W przypadku wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o uznaniu R. B. za dłużnika alimentacyjnego, postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy mogłoby stać się bezprzedmiotowe. Jednakże na wynik podjętego rozstrzygnięcia w sprawie istotny wpływ ma informacja z dnia 6 grudnia 2013r., z której wynika, że Komornik Sądowy nie posiada dokumentu, który stwierdzałby wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego wobec pełnoletniego wierzyciela, brak jest także regularnych wpłat na poczet świadczeń wypłacanych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej. Nie wystąpiły więc przesłanki pozwalające na umorzenie wszczętego postępowania. Ponadto odwołanie R. B. od decyzji uznającej go za dłużnika alimentacyjnego nie zostało uwzględnione, gdyż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. postanowieniem z dnia [...]r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Co prawda Starosta [...] nie zbadał, czy na postanowienie to skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, jednakże jak wynika z rejestrów prowadzonych przez Kolegium, z prawa tego skarżący nie skorzystał. Z tych względów Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że ustąpiły przesłanki do zawieszenia postępowania, zaś organ pierwszej instancji zobligowany był do podjęcia zawieszonego wcześniej postępowania. Podjęcie zawieszonego postępowania nie oznacza jeszcze, że prawo jazdy zostanie R. B. zatrzymane. Dopiero po przeprowadzeniu postępowania zadaniem Starosty [...] będzie ocena, czy w zaistniałym stanie faktycznym zasadnym jest zastosowanie stosownych sankcji wobec strony. Postępowanie to winno zakończyć się wydaniem decyzji, w której to organ zobligowany będzie do szczegółowego uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia. Starostwo Powiatowe w K., którego pieczęć widnieje w nagłówku decyzji nie jest organem, jest bowiem aparatem pomocniczym Starosty. Urzędy w tym znaczeniu nie posiadają jakichkolwiek uprawnień władczych, zatem nie mogą być podmiotem, którym ustawa przyznaje jakiekolwiek kompetencje orzecznicze. Zatem orzeczenie organu administracji, w którym zamiast prawidłowego oznaczenia organu wskazano na aparat pomocniczy tegoż organu, jest decyzją wadliwą. Jednakże wadliwość ta nie wpływa na ważność wydanego rozstrzygnięcia. Ponadto wskazując, iż na postanowieniu widnieje podpis osoby upoważnionej do wydania postanowienia opatrzony pieczęcią dostatecznie identyfikującą konkretny organ administracji publicznej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż postanowienie zostało wydane przez uprawniony organ. W skardze na to postanowienie R. B. wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił: naruszenie art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów mimo niekonstytucyjności tegoż przepisu; oraz błędne ustalenie, iż nie reguluje zobowiązań alimentacyjnych. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że zgodnie z orzeczeniem sądowym Sądu Rejonowego w W. jest zobowiązany do zapłaty alimentów na rzecz syna A. L. po 260 zł miesięcznie. Z obowiązku powyższego wywiązywał się w ramach posiadanych środków. W wieku 19 lat przeszedł operację serca i od 1998r. otrzymuje rentę z ZUS, która stanowi jego jedyne źródło dochodu. Z renty tej komornik dokonywał potrąceń świadczeń alimentacyjnych. Obecnie prowadzi działalność gospodarczą, jednak z uwagi na niską dochodowość podjął też zatrudnienie na 1/2 etatu na stanowisku kierowcy. Wiedzę o prowadzeniu postępowania administracyjnego w sprawie uznania za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych i wydanej w tej sprawie decyzji z dnia [...]r. powziął dopiero po doręczeniu mu postanowienia Starosty [...] w sprawie wszczęcia postępowania dotyczącego zatrzymania prawa jazdy. Nie otrzymał wezwań w sprawie złożenia oświadczenia majątkowego ani pism w toku postępowania o wydanie decyzji nr [...]. Pisma te odbierali domownicy, nie przekazują mu ich. Dopiero na skutek pisma ze Starostwa Powiatowego uzyskał informacje i odbieraną przez ojca korespondencję. Zdaniem skarżącego nie spełnia on przesłanki uznania go za dłużnika alimentacyjnego uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych określonej w art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, tj. braku oświadczenia majątkowego. Prawo jazdy jest mu niezbędne do zatrudnienia i prowadzonej działalności gospodarczej. Zatrzymanie prawa jazdy spowoduje utratę zatrudnienia, a to z kolei pogorszy jego możliwości finansowe regulowania zobowiązań alimentacyjnych. Skarżący podniósł nadto, że podjął działania mające na celu uregulowanie zadłużenia alimentacyjnego w miarę jego możliwości zarobkowych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym postanowieniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło nadto, że Starosta [...] w dniu [...]r. wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy skarżącemu jako dłużnikowi alimentacyjnemu. W wyniku rozpatrzenia odwołania decyzją z dnia [...]r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzję tę utrzymało w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia, tj. jego zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego postanowienia, a jedynie uwzględniając skargę może je uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżone postanowienie Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż wskazane w skardze. Zarzuty skargi koncentrują się wokół argumentów merytorycznych przeciwko decyzji o uznaniu skarżącego za dłużnika alimentacyjnego, w szczególności zaś wokół niekonstytucyjności art. 5 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz błędnego ustalenia nieregulowania zobowiązań alimentacyjnych, oraz decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, zwłaszcza zaś skutków zatrzymania prawa jazdy. Tak sformułowane zarzuty zmierzają więc w istocie do zakwestionowania rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy zatrzymania prawa jazdy w konsekwencji niepłacenia alimentów. Tymczasem zaskarżone postanowienie rozstrzygało wyłaniającą się w toku postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy li tylko kwestię proceduralną dotyczącą podjęcia zawieszonego postępowania. Dla oceny tego rodzaju rozstrzygnięcia istotne są natomiast przesłanki (przyczyny) ustania zawieszenia postępowania. Skarżący nie formułował jednak żadnych zarzutów w kontekście przesłanek zawieszenia/podjęcia postępowania, jak i nie podnosił żadnych okoliczności, które uzasadniałyby dalsze zawieszenie postępowania. Podnoszone w skardze skutki zatrzymania prawa jazdy w postaci uniemożliwienia dalszego prowadzenia działalności gospodarczej czy zatrudnienia na stanowisku kierowcy są okolicznościami faktycznymi, nie mieszczącymi się w zakresie określonej w art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a., przesłanki zagadnienia wstępnego rozstrzyganego przez inny organ lub sąd, uzasadniającej dalsze zawieszenie postępowania. Przesłanki podjęcia zawieszonego postępowania pozostają w ścisłej korelacji z przesłankami zawieszenia, co oznacza, iż nie sposób tych pierwszych rozpatrywać w oderwaniu od tych drugich. Ustanie przesłanki stanowiącej podstawę zawieszenia skutkuje obowiązkiem podjęcia zawieszonego postępowania. Stosownie bowiem do art. 97 § 2 k.p.a. gdy ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania, organ administracji publicznej podejmuje postępowanie z urzędu lub na żądanie strony. Organ nie ma więc swobody decyzji w tym zakresie. W konsekwencji takiej regulacji prawnej ocena zarzutów skargi – pomimo iż przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania i niezależnie od stwierdzonych przez Sąd naruszeń prawa z urzędu – wymaga więc oceny dalszego istnienia w sprawie przesłanki zawieszenia, a także odniesienia się do zarzutów skargi, uznanych przez Sąd za niezasadne. Na gruncie przepisu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. chodzi o okoliczności o charakterze prawnym, nie zaś faktycznym. Z samej istoty zagadnienia wstępnego wynika bowiem, że musi ono mieć charakter prawny, a nie faktyczny (A. Wróbel (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 573). Wskazuje na to przede wszystkim argument w postaci konieczności jego rozstrzygnięcia przez inny organ administracji lub sąd. Ustalenie stanu faktycznego sprawy należy zaś zawsze do organu prowadzącego postępowanie w danej sprawie. Z zagadnieniem wstępnym w postępowaniu administracyjnym mamy do czynienia wtedy, gdy organ administracji publicznej nie jest uprawniony do jego rozstrzygnięcia w tym postępowaniu i dlatego dalsze postępowanie administracyjne musi wstrzymać (zawiesić) do czasu rozstrzygnięcia takiego zagadnienia w innym postępowaniu. Przesłanka zawieszenia postępowania administracyjnego (wystąpienie zagadnienia wstępnego) występuje tylko wówczas, gdy z przepisów prawa wynika wyraźnie, że rozstrzygnięcie danej sprawy uzależnione jest od uprzedniego jego rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd. Oznacza to zarazem, że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd pozostaje w takim związku z postępowaniem administracyjnym, że bez jego rozstrzygnięcia nie jest możliwe rozstrzygnięcie danej sprawy. Chodzi tu o rozstrzygnięcie zagadnienia materialnoprawnego, którego treścią może być wypowiedź co do uprawnienia lub obowiązku, stosunku lub zdarzenia prawnego albo inne jeszcze okoliczności mające znaczenie prawne (B. Gralczyk, O niektórych zagadnieniach prejudycjalności w orzecznictwie administracyjnym, ZNUŁ, Nauki Humanistyczno-Społeczne, seria I, 1965, nr 38, s. 91-92), a które należy do kompetencji innego organu administracyjnego lub sądu i nie było wcześniej prawomocnie przesądzone, ale również o sytuację, gdy wydanie orzeczenia merytorycznego uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem wstępnego zagadnienia prawnego, ocena zaś tego zagadnienia (w oderwaniu od sprawy na tle, której wystąpiło), należy ze względu na jego przedmiot do kompetencji innego organu podatkowego, niż ten, przed którym toczy się postępowanie w głównej sprawie. Aby zatem można było mówić o zagadnieniu wstępnym musi ono poprzedzać rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji, a także musi istnieć zależność między uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji. W takim przypadku zawieszenie postępowania administracyjnego w oparciu o przepis art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. jest obligatoryjne (por. wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2003 r., V SA 2826/02, wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 września 2004 r., III SA 1137/03 i wyrok WSA w Szczecinie z dnia 19 kwietnia 2006 r., I SA/Sz 14/06, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 marca 2009r., I SA/Bk 608/08, LEX nr 491860 czy wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 16 września 2008r., I SA/Go 529/08, LEX nr 480321). Zależność między zagadnieniem wstępnym a przedmiotem danego postępowania ma charakter związku bezpośredniego, chodzi o bezwzględne uzależnienie rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd (por. wyrok NSA z 26 stycznia 1993 r., II SA 1678/92, ONSA 1994, nr 2, poz. 55). Od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego winno w ogóle zależeć rozpatrzenie sprawy (por. G. Łaszczyca, op.cit., str. 100-101; wyrok WSA z 18 września 2009 r., III SA/Gl 798/09). Samo stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a niewątpliwie będzie miał wpływ na losy sprawy administracyjnej, nie daje jeszcze podstawy do zawieszenia postępowania, jeżeli w chwili orzekania możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie orzeczenia bez rozpoznania owej sprawy. Na interpretację zagadnienia wstępnego jako przesłanki zawieszenia nie mają wpływu względy natury celowościowej oraz ekonomiki postępowania (W. Jakimowicz, O kwestii prejudycjalnej w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, "Samorząd Terytorialny" nr 10 z 2003r.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy podnieść należy, że podstawą zawieszenia postępowania, a następnie jego podjęcia, było złożenie przez skarżącego wniosku o uchylenie decyzji uznającej go za dłużnika alimentacyjnego. Nie jest jednakże jasne, bo nie wynika to jednoznacznie z postanowienia o zawieszeniu postępowania, czy wniosek ten został złożony we wniesionym z uchybieniem terminu odwołaniu od decyzji, czy był to wniosek o uchylenie decyzji ostatecznej we wznowieniowym postępowaniu. Uwzględniając natomiast fakt, iż wniosek MOPS o zatrzymanie prawa jazdy dłużnikowi alimentacyjnemu jest stosownie do art. 5 ust. 3b ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów dopuszczalny, gdy decyzja uznająca za dłużnika stała się ostateczna, oznacza to, iż mógł w sprawie zachodzić li tylko pośredni związek między rozstrzygnięciem sprawy zatrzymania prawa jazdy a wyeliminowaniem z obrotu prawnego ostatecznej decyzji uznającej skarżącego za dłużnika alimentacyjnego. Zdaje się to potwierdzać fakt, iż ta ostatnia decyzja była ostateczna, skoro skarżący nie złożył w ustawowym terminie odwołania, co skutkowało stwierdzeniem uchybienia terminu do jego wniesienia. Wobec tego nawet gdyby wniosek skarżącego dotyczył wszczęcia nadzwyczajnego trybu w celu wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego, to i tak okoliczność ta byłoby bez znaczenia dla zawieszenia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy. W obrocie prawnym funkcjonowała bowiem decyzja ostateczna uznająca skarżącego za dłużnika alimentacyjnego, nie było więc prejudykatu w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Z argumentacji skarżącego i uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia można pośrednio wnioskować, iż wniosek o uchylenie decyzji w sprawie uznania za dłużnika alimentacyjnego został zawarty we wniesionym odwołaniu, co z kolei mogłoby oznaczać, iż kwestia ostateczności decyzji uznającej skarżącego za dłużnika alimentacyjnego do czasu rozpoznania odwołania mogła budzić wątpliwości, a w konsekwencji i uzasadniać zawieszenie postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy, do czasu jego rozpoznania. Skoro jednak odwołanie skarżącego zostało uznane jako wniesione z uchybieniem terminu, to odpadła przyjęta przez organ podstawa zawieszenia w niniejszej sprawie. Ostateczność decyzji oznacza też, iż uruchomienie każdego innego postępowania w celu jej wyeliminowania z obrotu prawnego choćby nawet istniało duże prawdopodobieństwo powstania takich skutków musi być oceniany jako związek li tylko pośredni z postępowaniem w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Podstawy dalszego zawieszenia postępowania nie mogła stanowić także powoływana w skardze okoliczność niekonstytucyjności art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 7 września 2007r. Pomijając to, iż nie stanowiła ona podstawy zawieszenia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy, a w konsekwencji i nie mogła stanowić podstawy jego podjęcia, w zaprezentowanym wyżej pojęciu zagadnienia wstępnego nie mieści się skierowanie do TK pytania o zgodność z Konstytucją art. 5 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, jak i hipotetyczna możliwość wyeliminowania z obrotu prawnego tego przepisu przez TK, gdyż występuje tu tylko związek pośredni między rozstrzygnięciem sprawy a orzeczeniem TK (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28.09.2005r., I SA/Wa 1388/04, wyrok NSA z dnia 28.09.2010, II GSK 818/09, A. Wróbel, Komentarz do art. 97 kodeksu postępowania administracyjnego, Lex 2014). Poza tym argument ten w niniejszej sprawie stracił już swoją aktualność wobec podjęcia przez TK w dniu 12 lutego 2014r. (a więc jeden dzień przed złożeniem skargi w SKO, co miało miejsce w dniu 13 lutego 2014r.) wyroku w sprawie K 23/10, uznającego ten przepis za zgodny z art. 2 Konstytucji RP. Ze względu na to orzeczenie nie ma obecnie podstaw do podnoszenia zarzutów co do niekonstytucyjności przepisu stanowiącego podstawę prawną zatrzymywania prawa jazdy z tytułu niewywiązywania się z obowiązków alimentacyjnych. Zauważyć też należy, że postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy zostało podjęte w dniu [...]r., a więc przed zakończeniem tego postępowania, co miało miejsce w dniu [...]r. kiedy to Starosta [...] wydał decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, utrzymaną następnie w mocy decyzją SKO w S. w dniu [...]r. Na decyzję w sprawie zatrzymania prawa jazdy skarżący wniósł - co jest Sądowi znane z urzędu - skargę do sądu administracyjnego, która została zarejestrowana pod sygn. akt III SA/Łd 370/14. Oznacza to, iż podnoszone w skardze argumenty "merytoryczne" będą oceniane w odrębnym postępowaniu przez Sąd. Ich ocena niejako przy okazji w sprawie zawieszenia postępowania stanowiłaby niedopuszczalny przedsąd w sprawie zatrzymania prawa jazdy, a rozstrzygnięcie Sądu w niniejszej sprawie i ocena okoliczności zatrzymania prawa jazdy wykraczałaby poza granice niniejszej sprawy, które wyznacza przedmiot zawieszenia/podjęcia postępowania. Nie bez znaczenia dla oceny zarzutów skargi ma i ta okoliczność, iż skarga w niniejszej sprawie została wniesiona w dniu [...]r., a więc po podjęciu w dniu[...]r. decyzji w sprawie zatrzymania praw jazdy. Wobec więc tych okoliczności kwestia zawieszenia/podjęcia postępowania stała się w istocie "bezprzedmiotowa" w tym sensie, że niezależnie od oceny zasadności podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia nie ma to wpływu na dalszy bieg postępowania. Postępowanie to zostało bowiem już zakończone, wydaniem wskazanej decyzji w dniu [...]r. Okoliczność ta nie zwalniała jednakże Sądu od merytorycznej oceny "przesłanek ustania zawieszenia postępowania", choćby dlatego, że może to mieć znaczenia dla oceny prawidłowości prowadzonego przez organ pierwszej instancji postępowania, w tym zwłaszcza potencjalnej jego przewlekłości. Sąd nie będąc stosownie do art. 134 § 1 ppsa związany zarzutami i wnioskami skargi obowiązany był z urzędu uwzględnić inne dostrzeżone naruszenia, w tej sprawie naruszenie art. 141 § 1 w zw. z art. 101 § 3 k.p.a. Stosownie do tych przepisów na wydane w toku postępowania postanowienia służy stronie zażalenie, gdy kodeks tak stanowi. Na postanowienie w sprawie zawieszenia postępowania albo odmowy podjęcia zawieszonego postępowania służy stronie zażalenie. Ten ostatni przepis wskazane brzmienie uzyskał w wyniku nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 3 grudnia 2010r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi z dniem 11 kwietnia 2011r. Wydając zaskarżone postanowienie w dniu 27 stycznia 2014r., a więc bez wątpienia pod rządami wskazanego brzmienia art. 101 § 3 k.p.a., organ nie rozważał – co potwierdza treść uzasadnienia - dopuszczalności zażalenia na postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania. Natomiast w odpowiedzi na skargę – powołując się na wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 lipca 2011r., II SA/Łd 626/11 – Kolegium podniosło, iż podziela pogląd wyrażony w tym wyroku, a więc, iż na tego rodzaju postanowienie przysługuje zażalenie. Poglądu tego nie sposób jednakże podzielić. W pierwszej kolejności zauważyć należy, iż wskazany wyrok został uchylony przez NSA wyrokiem z dnia 8 maja 2013r., I OSK 2148/11, a więc na wiele miesięcy przed sporządzeniem przez Kolegium odpowiedzi na skargę, co miało miejsce w dniu 7 marca 2014r. Nie bez znaczenia ma i ta okoliczność, iż pogląd wyrażony w tym wyroku nie uwzględnia celu zmian wskazanej regulacji prawnej dokonanej z dniem 11 kwietnia 2011 r. Przed datą wejścia w życie wskazanej nowelizacji przepis art. 101 § 3 k.p.a miał następujące brzmienie "na postanowienie w sprawie zawieszenia postępowania służy stronie zażalenie". Takie brzmienie przepisu uzasadniało przyjęty przez SKO pogląd, wedle którego dopuszczalne jest zażalenie na każdy rodzaj postanowienia w sprawie zawieszenia, w tym postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania. Wobec jednak wskazanej zmiany nie ma już podstaw do uznania, że na postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania przysługuje zażalenie. Obecnie treść art. 101 § 3 k.p.a. należy odczytywać w ten sposób, że zażalenie przysługuje na postanowienie o zawieszeniu postępowania ("w sprawie zawieszenia postępowania") oraz na postanowienie o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania ("w sprawie odmowy podjęcia postępowania"). Skoro w przepisie tym użyto aktualnie określenia "w sprawie odmowy podjęcia postępowania" i ustawodawca rozumie przez to jedynie wyraźnie wskazane postanowienie negatywne to należy przyjąć, że wykluczona została możliwość złożenia zażalenia na postanowienie pozytywne o podjęciu zawieszonego postępowania. Za taką interpretacją obecnego brzmienia art. 101 § 3 k.p.a. przemawia również wykładnia celowościowa i systemowa tego przepisu. Istotą nowelizacji art. 101 § 3 k.p.a. było – w ocenie Sądu - pozostawienie środka zaskarżenia na postanowienia tamujące postępowanie administracyjne i jednocześnie wyłączenie możliwości zaskarżania postanowień, które nie wstrzymują biegu postępowania administracyjnego, a więc postanowienia o odmowie zawieszenia oraz o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego. Zgodnie z zasadą szybkości postępowania – wynikającą z art. 12 k.p.a. – organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Co do zasady więc postępowanie administracyjne powinno być zakończone w terminach określonych w art. 35 k.p.a. Uzasadnione jest zatem wyłączenie możliwości odrębnego zaskarżania postanowień, które nie tamują biegu postępowania administracyjnego. Trudno też przyjąć, że racjonalny ustawodawca z jednej strony wprowadza mechanizmy udrażniające przebieg postępowania, a z drugiej utrzymuje te, które mogą służyć jego przedłużeniu. Co równie ważne strona niezadowolona z postanowienia o podjęciu postępowania nie zostaje pozbawiona możliwości jego kontroli, gdyż – na podstawie art. 142 k.p.a. – może je kwestionować w odwołaniu od decyzji i ewentualnie w skardze do sądu administracyjnego na decyzję organu II instancji. Z uzasadnienia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że ustawodawca wprost wykluczył zażalenie na podjęcie zawieszonego postępowania, motywując to możliwością oceny jego zasadności w ramach kontroli podjętego rozstrzygnięcia na skutek odwołania (i skargi do sądu) - Sejm RP VI kadencji, nr druku 2987. Zaprezentowany pogląd jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych tak Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i sądów pierwszej instancji (zob. postanowienia NSA z dnia 15 lutego 2013 r., II OSK 2921/12, z dnia 15 lutego 2013 r., II OSK 2991/12, wyroki NSA z dnia 22 czerwca 2012 r., II OSK 543/11, z dnia 23 lutego 2012 r., II OSK 2410/10, wyrok WSA w Kielcach z dnia 13 września 2012r., II SA/Ke 464/12 czy postanowienie WSA w Białymstoku z dnia 21 lutego 2012r., II SA/Bk 513/11). Przenosząc powyższą wykładnię mogącego budzić wątpliwości interpretacyjne przepisu 101 § 3 k.p.a. w mającym zastosowanie w tej sprawie brzmieniu na grunt okoliczności faktycznych niniejszej sprawy zauważyć należy, że Kolegium obowiązane było stwierdzić niedopuszczalność wniesionego przez skarżącego zażalenia na postanowienie w przedmiocie podjęcia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy. Okoliczność błędnego pouczenia o możliwości wniesienia zażalenia, zawartego w postanowieniu organu pierwszej instancji z dnia 10 grudnia 2013r., nie oznaczała automatycznie obowiązku merytorycznego rozpoznania wniesionego przez skarżącego zgodnie z tym pouczeniem zażalenia. W tym przypadku błędne pouczenie strony o środkach zaskarżenia nie wywoływało dla niej negatywnych skutków prawnych, a to z tego względu, że w myśl obowiązujących przepisów prawnych prawo do zaskarżenia tego rodzaju postanowienia stronie nie przysługiwało. Stwierdzenie niedopuszczalności zażalenia nie pozbawiałoby więc skarżącego żadnego prawa, w tej sprawie prawa do dwukrotnego rozpoznania kwestii podjęcia zawieszonego postępowania. A zatem ponownie rozpoznając sprawę Kolegium obowiązane będzie stwierdzić niedopuszczalność zażalenia. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa uwzględnił skargę. k.p.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło