I OSK 2787/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-08
Skład orzekający: Marek Stojanowski, Zbigniew Ślusarczyk, Wojciech Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez organ, pomimo podejmowania przez niego pewnych czynności, może zostać uznane za rażące naruszenie prawa, jeśli czynności te są nieefektywne i wykonywane w dużych odstępach czasu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził rażące naruszenie prawa w sytuacji, gdy organ administracji publicznej prowadził postępowanie w sposób nieefektywny, wykonując czynności w dużych odstępach czasu i nie załatwiając sprawy przez ponad sześć lat od złożenia wniosku. Sąd podkreślił, że podejmowanie przez organ czynności pozornych lub nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy, a także wielokrotne przesuwanie terminów bez uzasadnionych przyczyn, może stanowić podstawę do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, nawet jeśli organ formalnie nie pozostawał w bezczynności.Stan faktyczny
Spółka mL. Sp. z o.o. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość wydzieloną pod drogi publiczne. Postępowanie, zainicjowane wnioskiem z 2009 r., przeciągało się przez ponad sześć lat, mimo wielokrotnych zapewnień organu o terminach załatwienia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał organ do rozpoznania wniosku, stwierdził rażące naruszenie prawa przez przewlekłość i nałożył grzywnę. Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy zaskarżył wyrok WSA w części dotyczącej stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, argumentując, że podejmował czynności i informował stronę o przyczynach zwłoki, a sprawy odszkodowawcze wymagają zabezpieczenia środków finansowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2015 r. sygn. akt I SAB/Wa 502/14 w sprawie ze skargi mL. Sp. z o.o. w Warszawie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na rzecz mL Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 29 maja 2015 r., sygn. akt: I SAB/Wa 502/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość, w punkcie 1 zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy do rozpoznania wniosku z dnia 30 lipca 2009 r. o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W., składającą się z działek ewidencyjnych: nr [..] z obr. [..] wydzieloną pod drogę gminną - ul. [..] oraz nr [..] z obr. [..] wydzieloną pod drogę powiatową - ul. [..] w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w punkcie 2 stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; w punkcie 3 wymierzył Prezydentowi m.st. Warszawy grzywnę w wysokości 500 (pięćset) złotych; w punkcie 4 zasądził od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz skarżącej mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 18 sierpnia 2014 r. mL. Sp. z o. o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy w sprawie dotyczącej rozpoznania wniosku o ustalenie odszkodowania za grunt wydzielony pod drogi publiczne - nieruchomość położoną w W. przy ulicy [..] i przy ulicy [..], stanowiącą działki ewidencyjne: nr [..] z obrębu [..] o powierzchni 226 m2 i nr [..] z obrębu [..] o powierzchni 2612 m2.
W skardze zarzucono organowi naruszenie art. 35 § 1 i 3 oraz art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej dotyczącej przyznania odszkodowania w terminie 14 od daty doręczenia akt organowi, zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie oraz powzięcia kroków mających na celu zapobieżenie naruszenia prawa w przyszłości, a także - na podstawie art. 149 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – o wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w razie stwierdzenia przewlekłości prowadzonego przez organ postępowania.
W uzasadnieniu skargi mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. podniosła, że na podstawie decyzji Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Nr [..] z dnia [..] września 2008 roku nieruchomość położona w W. przy ulicy [..] i ulicy [..], stanowiąca działki ewidencyjne: nr [..] z obrębu [..] o powierzchni 226 m2 i nr [..] z obrębu [..] o powierzchni 2612 m2, której prawo własności przysługiwało Spółce Mieszkaniowej [..] sp. z o.o. z siedzibą w K. została przeznaczona pod drogę publiczną, a prawo własności ww. nieruchomości przeszło na Miasto Stołeczne Warszawa.
W dniu 30 lipca 2009 r. do organu wpłynął wniosek Spółki Mieszkaniowej [..] z siedzibą w K. o wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania za działki ewidencyjne: nr [..]z obrębu [..], wydzieloną pod drogę gminną - ulicę [..] i nr [..] z obrębu [..], wydzieloną pod drogę powiatową - ulicę [..]. W związku z powyższym, przed Prezydentem m.st. Warszawy wszczęte zostało postępowanie mające na celu ustalenie odszkodowania za grunt wydzielony z nieruchomości pod drogi publiczne, w trybie art. 98 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W toku postępowania, w dniu [..] września 2011 r. został wykonany operat szacunkowy dla przedmiotowej nieruchomości. Pismem z dnia 14 czerwca 2012 r. Spółka Mieszkaniowa [..] z siedzibą w K. została zawiadomiona o rozprawie administracyjnej. W dniu 9 lipca 2012 roku Spółka złożyła zarzuty do operatu szacunkowego. W dniu 24 lipca 2012 r. przedstawiła kopię operatu szacunkowego z dnia [..] lipca 2012 r. sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego J.S., który prezentował wycenę nieruchomości przewyższająca wycenę dokonaną w operacie z [..] września 2011 r. Następnie, po wykonaniu nowego operatu szacunkowego pismem z dnia 23 października 2012 r. Prezydent poinformował Spółkę, że w dniu 20 listopada 2012 r. odbędzie się rozprawa administracyjna w sprawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
Skarżąca podniosła również, że pismem z dnia 25 stycznia 2012 r. organ poinformował spółkę, że z uwagi na konieczność uzupełnienia zgromadzonego materiału dowodowego oraz skomplikowany charakter sprawy rozpatrzenie sprawy nastąpi do końca III kwartału 2012 roku. Następnie, pismem z dnia 15 stycznia 2013 r. organ wskazał, iż merytoryczne rozpatrzenie sprawy nastąpi do 31 grudnia 2013 r. W tym piśmie również powołał się na konieczność zgromadzenia całości akt sprawy oraz jej skomplikowany charakter powodujący potrzebę pogłębionej analizy stanu faktycznego i prawnego. Skarżąca podkreśliła, iż pomimo tego do dnia złożenia skargi do sądu Prezydent m.st. Warszawy nie rozstrzygnął sprawy.
Pismem z dnia 13 marca 2013 r. Spółka Mieszkaniowa [..] sp. z o.o. z siedzibą w K. złożyła do Wojewody Mazowieckiego zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania. W wyniku rozpoznania zażalenia Wojewoda Mazowiecki w dniu [..] maja 2013 r. wydał postanowienie nr [..], w którym uznał zażalenie Spółki za uzasadnione oraz wyznaczył Prezydentowi m.st. Warszawy dodatkowy termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia wynoszący 2 miesiące od daty doręczenia przedmiotowego postanowienia.
Skarżąca wskazała, iż Prezydent nie załatwił sprawy w wyznaczonym przez Wojewodę dodatkowym terminie. W ocenie skarżącej, okoliczność niewydania decyzji o ustaleniu odszkodowania po upływie sześciu lat od wydania decyzji stanowiącej podstawę przejścia prawa własności nieruchomości na Miasto Stołeczne Warszawa jednoznacznie wskazuje na przewlekłość organu w prowadzeniu niniejszego postępowania. Zdaniem skarżącej, nie istnieje żadna przesłanka ekskulpująca organ od zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania, które to działanie stoi w jawnej sprzeczności z zasadą szybkości postępowania administracyjnego.
Skarżąca mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. podniosła ponadto, że zgodnie z art. 28 k.p.a. występuje ona w niniejszym postępowaniu w charakterze strony z uwagi na jej interes prawny wynikający z umowy cesji zawartej w dniu [..] marca 2013 r. pomiędzy mL. Sp. z o.o. a Spółką Mieszkaniową [..] sp. z o.o. z siedzibą w K. Na podstawie powołanej umowy cesji nastąpiło przeniesienie roszczenia o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość położoną w W. przy ul. [..] i [..] objętą księgą wieczystą nr [..] należące do Spółki Mieszkaniowej [..] sp. z o.o. z siedzibą w K. Skarżąca podniosła, że w przypadku wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania wypłata odszkodowania za przedmiotową nieruchomość nastąpi zgodnie z umową cesji do rąk wierzyciela (tj. skarżącej mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W.), a wierzyciel zaliczy taką wpłatę na poczet długu Spółki Mieszkaniowej [..] Sp. z o.o. z siedzibą w K. do jego wysokości. Zważywszy na powyższe, mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. ma interes prawny we wniesieniu niniejszej skargi.
Strona skarżąca wskazała ponadto, że w niniejszej sprawie wyczerpała tryb określony w art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bowiem pismem z dnia 13 marca 2013 r. Spółka Mieszkaniowa [..] sp. z o.o. z siedzibą w K. (która następnie zawarła z mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. umowę cesji) złożyła zażalenie do Wojewody Mazowieckiego. W związku z umową cesji z [..] marca 2013 r., czynności dokonane przez Spółkę Mieszkaniową [..] Sp. z o.o. z siedzibą w K., a przede wszystkim wniesienie zażalenia do Wojewody Mazowieckiego, mają skutek względem nabywcy wierzytelności – mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W. będącej skarżącą w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę Prezydent m.st. Warszawy wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w przedmiotowej sprawie został zgromadzony materiał dowodowy i przygotowany projekt decyzji administracyjnej. Ponadto organ podniósł, że pismem z dnia 4 września 2014 r. Wydział Nieruchomości Skarbu Państwa, działając na podstawie art. 36 § 1 k.p.a., poinformował pełnomocnika mL. Sp. z o.o. z siedzibą w W., że nie było możliwe rozpatrzenie sprawy w terminie wskazanym w piśmie z dnia 12 lutego 2014 r. oraz że wniosek o przyznanie odszkodowania za ww. nieruchomość zostanie rozpatrzony do dnia 31 marca 2015 r.
W dniu 6 października 2014 r. do Sądu wpłynęło pismo procesowe Spółki Mieszkaniowej [..] Sp. z o.o. z siedzibą w K., w którym poparła ona skargę mL. na przewlekłe prowadzenie postępowania i wniosła o stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej dotyczącej przyznania odszkodowania w terminie 14 od daty doręczenia akt organowi, zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie oraz powzięcia kroków mających na celu zapobieżenia naruszenia prawa w przyszłości oraz wymierzenie organowi grzywny w razie stwierdzenia przewlekłości prowadzonego przez organ postępowania.
W dniu 21 maja 2015 r. do Sądu wpłynęło pismo procesowe strony skarżącej, w którym wskazano, że pismem z dnia 7 maja 2015 r. Prezydent poinformował Spółkę, że rozstrzygnięcie merytoryczne w sprawie nastąpi nie później niż do 30 września 2015 r. W ocenie Spółki, tym samym Prezydent po raz kolejny przesunął termin rozpoznania sprawy. Skarżąca wskazała, że w przedmiotowej sprawie organ aż czterokrotnie informował o przesunięciu terminu rozpoznania sprawy powołując się na okoliczności związane z koniecznością przeprowadzenia procedury kontroli wewnętrznej projektu decyzji merytorycznej. Już z informacji zawartej w piśmie z 25 lipca 2013 r. wynikało, że podstawę przesunięcia terminu wydania decyzji stanowi konieczność poddania powstałego już projektu decyzji procedurze kontroli wewnętrznej. Ta sama argumentacja znalazła się w piśmie z dnia 4 września 2014 r. oraz piśmie z dnia 7 maja 2015 r. W ocenie skarżącej, działania te w sposób oczywisty zmierzają do przewlekania postępowania, co stanowi rażące naruszenie prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w piśmiennictwie i orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się na konieczność rozdzielenia znaczeniowego pojęć "bezczynność" i "przewlekłe prowadzenie postępowania". Przyjmuje się, że z bezczynnością mamy do czynienia, gdy w prawnie ustalonym terminie organ w zasadzie nie podejmuje żadnych istotnych czynności przez co nie dochodzi do zakończenia sprawy, tj.: wydania decyzji lub postanowienia, względnie podjęcia aktu lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Natomiast przewlekłość w prowadzeniu postępowania występuje wówczas, gdy organ nie załatwiając sprawy w terminie, nie pozostaje jednak w bezczynności, a podejmowane przez organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a. ustanawiającego zasadę szybkości postępowania, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12; wyrok NSA z dnia 3 września 2013 r., II OSK 891/13; wyrok NSA z dnia 7 maja 2014 r., I OSK 2595/1; Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, Wyd. C.H. BECK, 2014, str. 176). Z powyższego wynika, że bezczynność organu to niewydawanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację, gdy postępowanie jest prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Organ prowadzi postępowanie przewlekle, gdy działania organu są opieszałe, niesprawne i nieskuteczne, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również w sposób nieuzasadniony jest przedłużany termin załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z 23 października 2013 r., I OSK 1181/13).
Sąd stwierdził, że zakres badania sprawy ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ sprowadza się w pierwszym rzędzie do rozważenia, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie oraz wyjaśnienia, jakie terminy określa ustawodawca do załatwiania spraw określonego rodzaju. W obu przypadkach sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi. Ich zastosowanie jest zaś obowiązkowe w razie stwierdzenia jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz podstawy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 709/12).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie rozpoznania wniosku mL. sp. z o.o. z siedzibą w W. o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w W. składającą się z działek ewidencyjnych: nr [..] z obrębu [..], wydzieloną pod drogę gminną - ulicę [..] i nr [..] z obrębu [..], wydzieloną pod drogę powiatową - ulicę [..]. Z akt sprawy wynika bowiem, że o ustalenie odszkodowania za ww. nieruchomość Spółka wystąpiła wnioskiem z dnia 30 lipca 2009 r. (data wpływu do organu). Decyzją z dnia [..] lutego 2010 r. organ umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania. W wyniku rozpatrzenia odwołania Spółki powołana decyzja została uchylona przez Wojewodę Mazowieckiego, a sprawa przekazana Prezydentowi do ponownego rozpoznania. Akta zostały organowi doręczone w dniu 29 czerwca 2010 r. Z tą chwilą zatem rozpoczął swój bieg określony w art. 35 § 3 k.p.a. termin do załatwienia przedmiotowej sprawy. Zgodnie bowiem z art. 61 § 3 k.p.a. datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tymczasem pomimo upływu pięciu lat, Prezydent m.st. Warszawy nie zakończył postępowania zainicjowanego wnioskiem o ustalenie odszkodowania i nie podjął rozstrzygnięcia w sprawie, co stanowi o zasadności przedmiotowej skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Z tego względu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązał Prezydenta m.st. Warszawy do rozpatrzenia opisanego wniosku w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepis art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo nie miały takiego charakteru. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., I OSK 1181/13). Sytuacja taka, w ocenie Sądu, zaistniała w przedmiotowej sprawie. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że organ dokonywał czynności w sprawie niesystematycznie, w znacznych odstępach czasowych. Przy czym dokonywane przez organ czynności nie zmierzały bezpośrednio do zakończenia postępowania. Wskazano, że przedmiotowe postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem z dnia 30 lipca 2009 r. (data wpływu). Z akt sprawy wynika, że po uchyleniu przez Wojewodę Mazowieckiego decyzji o umorzeniu postępowania z dnia [..] lutego 2010 r. akta sprawy wróciły do Wojewody Mazowieckiego w dniu 29 czerwca 2010 r. Pismem z dnia 29 października 2010 r. organ poinformował Spółkę, że nie jest możliwe rozpatrzenie sprawy w terminie z uwagi na konieczność zgromadzenia całości akt oraz ze względu na skomplikowany charakter sprawy. Jednocześnie organ wskazał, że wniosek zostanie rozpatrzony do końca II kwartału 2011 r. Pismem z dnia 1 lipca 2011 r. organ poinformował Spółkę, że z uwagi na konieczność uzupełnienia akt o operat szacunkowy wniosek zostanie rozpatrzony do końca IV kwartału 2011 r. Z akt sprawy wynika, że po zaakceptowaniu operatu szacunkowego pismem z dnia 15 stycznia 2013 r. organ poinformował pełnomocnika strony, że nie mógł rozpatrzyć sprawy z uwagi na konieczność zgromadzenia całości akt sprawy oraz jej skomplikowany charakter wymagający pogłębionej analizy stanu faktycznego i prawnego. Jednocześnie organ wyznaczył dodatkowy termin rozstrzygnięcia sprawy do dnia 31 grudnia 2013 r. Postanowieniem z dnia [..] maja 2013 r. r. Wojewoda Mazowiecki uznał zażalenie Spółki na niezałatwienie sprawy w terminie za uzasadnione i wyznaczył organowi dodatkowy termin na podjęcie stosownego rozstrzygnięcia wynoszący 2 miesiące od daty doręczenia postanowienia. Termin wyznaczony przez Wojewodę upłynął w dniu 16 lipca 2013 r. Tymczasem Prezydent m.st. Warszawy pismem z dnia 25 lipca 2013 r. poinformował, że projekt decyzji podlega procedurze i kontroli wewnętrznej, a przewidywany termin wydania decyzji to dzień 31 grudnia 2013 r. Z akt wynika, że organ w ww. terminie nie zakończył sprawy, natomiast kolejnym pismem z dnia 12 lutego 2014 r. poinformował stronę, że został przygotowany projekt decyzji podlegający obecnie procedurze i kontroli wewnętrznej i wyznaczył dodatkowy termin rozpoznania wniosku do dnia 30 czerwca 2014 r. Kolejnym pismem z dnia 4 września 2014 r. Prezydent poinformował stronę, że został przygotowany projekt decyzji podlegający obecnie procedurze i kontroli wewnętrznej a rozpoznanie wniosku nastąpi do dnia 31 marca 2015 r. Tę samą argumentację o przyczynach niezałatwienia sprawy zawarł organ w piśmie z dnia 7 maja 2015 r. wskazując jednocześnie, że rozpoznanie sprawy nastąpi do dnia 30 września 2015 r.
Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, że czynności dokonanych na przestrzeni ponad 6 lat Prezydent m.st. Warszawy niewątpliwie mógł dokonać w czasie znacznie krótszym. Pomimo upływu prawie trzech lat od zaakceptowania przez stronę sporządzonego na zlecenie organu operatu szacunkowego organ nie wydał decyzji, a jedynymi czynnościami w sprawie podejmowanymi przez ostatnie dwa i pół roku było przesyłanie stronie pism wyznaczających kolejne terminy rozpoznania wniosku z powołaniem się na okoliczności związane z koniecznością przeprowadzenia procedury i kontroli wewnętrznej przygotowanego już wcześniej projektu decyzji. Tymczasem stanie na straży praworządności wymaga od organu prowadzenia postępowania w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do załatwienia sprawy. Ponadto, brak możliwości zakończenia postępowania, który następuje pomimo starań organu znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy powinien zostać zakomunikowany stronie niezwłocznie po upływie terminów ustawowych. Wobec powyższego, mając na względzie wskazane powyżej okoliczności stanu faktycznego sprawy, w ocenie Sądu pierwszej instancji, postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było z rażącym naruszeniem art. 7, art. 8, art. 9, art. 12, art. 35 i art. 36 k.p.a. Jednocześnie organ w sprawie działał opieszałe, niesprawnie i nieskutecznie, co w sposób nieuzasadniony przedłużyło termin załatwienia sprawy, w sytuacji gdy mogła ona być rozstrzygnięta w terminie krótszym.
Ponadto wystąpienie przez skarżącą do Sądu ze skargą na przewlekłe prowadzenie postępowania nie mogło uzasadniać braku dalszych działań organu w celu załatwienia sprawy. Wręcz przeciwnie organ powinien był się w tej sytuacji zmobilizować, aby niezwłocznie zakończyć postępowanie. Tymczasem w odpowiedzi na skargę i w piśmie z dnia 7 maja 2015 r. kierowanym do strony organ powołał się na konieczność dalszej kontroli wewnętrznej projektu rozstrzygnięcia i konieczność zarezerwowania w budżecie niezbędnych środków finansowych celem zapewnienia wykonalności rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, powyższe okoliczności podane przez organ nie stanowią dostatecznego usprawiedliwienia dla niedotrzymania ustawowych terminów do załatwienia sprawy. Konieczność kontroli wewnętrznej przygotowanego projektu decyzji administracyjnej przez dwa i pół roku nie może usprawiedliwiać przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ w rozumieniu art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Również konieczność zarezerwowania w budżecie środków finansowych nie może stanowić przesłanki do sprzecznego z treścią art. 35 § 3 k.p.a. powstrzymywania się od wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania. Powołana konieczność rezerwacji środków finansowych dotyczy bowiem kwestii odrębnej, związanej z wykonaniem decyzji, natomiast nie dotyczy istoty sprawy, która powinna być rozstrzygnięta w trybie ustalonym w art. 104 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 grudnia 2014 r., I SA/Wa 423/14 oraz wyrok NSA w Warszawie z dnia 22 czerwca 1998 r., IV SAB 42/98). Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 października 2000 r., IV SA 105/00 (publ. Lex 53462) zwrócił uwagę na to, że: "zasada sformułowana w art. 6 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa odnosi się także do ścisłego przestrzegania terminów wyznaczonych do załatwiania spraw, określonych w art. 35 i 36 k.p.a. Obowiązek załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki pozostaje także w bezpośrednim związku z dyrektywami zawartymi w art. 7 i 8 k.p.a., zobowiązującymi organy administracji publicznej do stania na straży praworządności i uwzględniania słusznego interesu obywateli, a także pogłębiania prowadzonym postępowaniem zaufania do organów Państwa". Na względzie należy mieć również treść art. 1 i art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U z 1993 r. Nr 61., poz. 284 ze zm.). Stosownie do tych przepisów każdy obywatel kraju podlegającego jurysdykcji Konwencji ma prawo do rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie. Ocena zachowania rozsądnego terminu rozpoznania sprawy i zakończenia postępowania powinna przy tym uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy oraz opierać się na następujących kryteriach: ocenie stopnia złożoności i zawiłości sprawy, postępowania skarżącego i właściwych organów państwa oraz wagi rozstrzygnięcia sprawy dla sytuacji skarżącego (por. D. Sześciło, Komentarz. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 1 lutego 2005 r. w sprawie Beller przeciwko Polsce, skarga Nr 51837/99, ST 2008, nr 11, s. 84). Ponadto, zgodnie z art. 41 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej stanowiącego o prawie do dobrej administracji, podstawowym prawem obywatela Unii Europejskiej jest domaganie się od organów zgodnego z prawem rozpatrzenia sprawy bez zbędnej zwłoki.
Z powołanych względów Sąd pierwszej instancji uznał, że zaistniałe w sprawie przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przy tym, w ocenie Sądu, okoliczności sprawy uzasadniają nałożenie na organ grzywny, której wysokość w kwocie 500 zł Sąd uznał za wystarczającą i spełniającą funkcję represyjną.
Sąd wskazał, że nie był uprawniony do uwzględnienia wniosku skarżącej zawartego w punkcie 2 skargi, ponieważ zobowiązanie Prezydenta m.st. Warszawy do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie pozostaje poza zakresem kompetencji sądu administracyjnego wynikającej z art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 i § 2 cyt. ustawy orzekł, jak w punkcie 1, 2 i 3 wyroku. Rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 4 sentencji Sąd oparł na przepisie art. 200 w związku art. 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 maja 2015 r., sygn. akt: I SAB/Wa 502/14 wywiódł Prezydent m.st. Warszawy zaskarżając ten wyrok w części punktu 2, tj. w zakresie stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy organ podejmował czynności w sprawie.
Wskazując na powyższe, organ skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części odnoszącej się do punktu 2 i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że wyrokiem z dnia 29 maja 2015 r., I SAB/Wa 502/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy i zobowiązał go do rozpoznania wniosku strony z dnia 30 lipca 2009 r. o ustalenie odszkodowania za nieruchomość położoną w W., składającą się z działek ewidencyjnych nr [..] z obrębu [..], wydzieloną pod drogę gminną - ul. [..] oraz nr [..] z obrębu [..], wydzieloną pod drogę powiatową - ul. [..] w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organu, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia bądź lekceważenie praw strony domagającej się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie ich w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie, ponieważ organ dokonywał czynności niesystematycznie i w znacznych odstępach czasu.
Skarżący kasacyjnie nie zgadzając się z przytoczonym wyżej stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie podniósł, że sprawy odszkodowań za działki drogowe prowadzone w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdzie postępowanie podziałowe inicjowane jest na wniosek właściciela nieruchomości, a nie organu administracji publicznej, wiążą się z wydatkowaniem ze środków publicznych często wielomilionowych sum, a dodatkowo spiętrzenie wielu podobnych spraw tego typu niejako wymuszają przyjęcie przez organ określonego porządku rozpatrywania w/w spraw, dokonywania kosztownej wyceny nieruchomości (i jej aktualizacji) a także konieczność zabezpieczania w budżecie publicznym znacznych środków finansowych na pokrycie ogromnych sum odszkodowań. Organ, na każdym etapie postępowania, systematycznie, informował stronę o przyczynach niezałatwienia sprawy oraz wyznaczał terminy podejmowania kolejnych czynności. Powyższe nie może dowodzić lekceważenia strony przez organ, który, przy wielości wniosków odszkodowawczych (nie tylko w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami), winien ustalić określony porządek rozpatrywania spraw, mając na uwadze ograniczoną w stosunku do ogromu potrzeb, dostępność środków na koncie publicznym.
Powyższe okoliczności, przy akceptacji faktu przewlekłości postępowania w niniejszej sprawie, wyjaśniają, zdaniem organu skarżącego kasacyjnie, że przewlekłość ta nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa. Cechą rażącego, czyli nie zwykłego lecz kwalifikowanego naruszenia prawa, jest jego oczywistość i niewątpliwość już na pierwszy rzut oka. Tak jednoznaczna negatywna ocena musi jednak zostać osadzona w kontekście okoliczności konkretnej sprawy (wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12). Okoliczności niniejszej sprawy zaś nie prowadzą do tak jednoznacznie negatywnych wniosków.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną mL. sp. z o.o. z siedzibą w W., wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Podniesiono, ze skarga kasacyjna wywiedziona przez Prezydenta m.st. Warszawy nie posiada usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odnośnie do stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, odpowiada prawu. Przede wszystkim zauważono, że Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy w dniu [..] września 2008 r. wydał decyzję nr [..], na podstawie której prawo własności nieruchomości przeznaczonej pod drogę publiczną przeszło na Miasto Stołeczne Warszawa, a spółka wnioskiem z dnia 30 lipca 2009 r. wystąpiła o odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość. Natomiast do dnia składania odpowiedzi na skargę kasacyjną, a więc po upływie ponad 6 lat od złożenia wniosku o odszkodowanie (a prawie 7 lat od wywłaszczenia), nie została przez organ wydana decyzja ustalająca wysokość odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, co jednoznacznie wskazuje na przewlekłość w prowadzeniu przez organ postępowania w tej sprawie.
Wskazano także, że postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie przeciąga się i sprawa nadal nie została zakończona, a co więcej, nie są podejmowane przez organ żadne działania zmierzające do sprawnego jej zakończenia zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. W ocenie strony skarżącej, brak jest okoliczności usprawiedliwiających zwłokę organu i przesuwanie terminu załatwienia sprawy w sytuacji, gdy nie występują żadne obiektywne ku temu okoliczności. Takimi okolicznościami z całą pewnością nie są wielość podobnych spraw prowadzonych przez urząd ani brak środków na koncie organu. Wydając decyzję o wywłaszczeniu organ takie środki powinien mieć już zabezpieczone na koncie, a niewydanie decyzji ustalającej odszkodowanie ze względu na przesłankę wielości spraw również jest argumentem absurdalnym zważywszy na upływ czasu - 6 lat od złożenia wniosku o odszkodowanie. Działanie organu jest de facto wieloletnim kredytowaniem się u strony bez jej zgody i bez wynagrodzenia i dlatego zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w warszawie przyjął, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Skarżąca spółka podkreśliła, że zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z dnia 11 lutego 2015 r. II GSK 1164/14 (Gazeta Prawna SiA 2015/77/12) "Organ, który z wydaniem decyzji zwleka 10 miesięcy od wszczęcia postępowania administracyjnego, dopuszcza się rażącej bezczynności, jeśli nie potrafi przedstawić poważnych przyczyn tak długiego czasu trwania postępowania". Z kolei zgodnie z wyrokiem WSA w Łodzi z dnia 14 maja 2014 r. II SAB/Łd 47/14, LEX nr 1468073 "Bezczynność należy ocenić jako rażącą, jeżeli udostępnienie żądanej informacji publicznej następuje po upływie 3 lat od złożenia wniosku i dopiero po złożeniu skargi do sądu". Według wyroku WSA w Krakowie z dnia 28 marca 2014 r., II SAB/Kr 57/14, Lex nr 1520264 "Za rażące naruszenie prawa należy uznać długotrwałość prowadzenia postępowania (ponad rok), czy brak jakiejkolwiek aktywności organu". Także zgodnie z wyrokiem WSA we Wrocławiu z dnia 12 sierpnia 2014 r., II SAB/Wr 42/14, Lex nr 1502647: "Dla uznania rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a., nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów do załatwienia sprawy, przekroczenie tych terminów musi być znaczne". Z kolei według stanowiska zawartego w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 11 czerwca 2014 r. II SAB/Gd 27/14, Lex nr 1486033 "Za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a. można uznać oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. O rażącym naruszeniu prawa przy bezczynności organu świadczyć może więc pozostawienie wniosku bez odpowiedzi w jakiejkolwiek formie bądź też przewlekanie ustosunkowania się do wniosku".
Skarżąca mL. sp. z o.o. z siedzibą w W. wskazała, że z cytowanego wyżej orzecznictwa wynika, że już roczny termin niezałatwienia sprawy przy braku obiektywnych przyczyn (które w niniejszej sprawie nie istnieją), warunkuje stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W przedmiotowej sprawie termin ten jest kilkakrotnie dłuższy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji.
Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy.
W skardze kasacyjnej zarzucono wyłącznie naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
Strona skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w stwierdzeniu przez Sąd pierwszej instancji, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji, gdy organ podejmował czynności w sprawie. Zgodnie z przytoczonym przepisem w jego brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonego wyroku, sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Sformułowany w powyższy sposób zarzut naruszenia art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mógł być uznany za uzasadniony. Sformułowanie przez autora skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazuje, że zarzuca on niewłaściwe zastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy poprzez wadliwe przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że w realiach rozpoznawanej sprawy przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano wielokrotnie, że powyższy przepis ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy art. 145 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tego przepisu zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Jeśli z wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji dopatrzył się rażącego naruszenia prawa w przewlekłym prowadzeniu postępowania przez organ, to nie można Sądowi stwierdzającemu, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa zarzucić naruszenia omawianego przepisu, gdyż takie rozstrzygnięcie jest właśnie zgodne z dyspozycją zastosowanej przez Sąd pierwszej instancji normy prawnej. Naruszenie wymienionego przepisu jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym, których w skardze kasacyjnej bezpośrednio w powiązaniu ze stawianym zarzutem naruszenia art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jednak nie powołano (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Brak takich odniesień oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 149 § 1 zdanie 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem uprawniony do przypisywania skarżącemu zamiaru przytoczenia konkretnej podstawy kasacyjnej ani też poszukiwania takiej podstawy, która byłaby najbardziej skuteczna i adekwatna do prawdopodobnego zamysłu strony. Orzekanie w granicach skargi kasacyjnej wyklucza możliwość merytorycznej oceny tak wadliwie skonstruowanego zarzutu naruszenia art. 149 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2015 r., I OSK 1329/14).
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, to podlega ona oddaleniu na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stosownie do art. 204 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego, jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Zgodnie z art. 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony.
Bezsporne jest, że uczestnik postępowania kasacyjnego – mL. Sp. z o. o. z siedzibą w W. poniósł w tym postępowaniu koszty wynagrodzenia zastępującego go radcy prawnego, którego czynności polegały na sporządzeniu i wniesieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną z dnia 3 sierpnia 2015 r. Strona złożyła wniosek o zwrot tych kosztów w odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 19 listopada 2012 r., II FPS 4/12 uznał, że art. 204 i art. 205 § 2-4 w związku z art. 207 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) wraz z właściwymi przepisami odrębnymi, do których odsyła art. 205 § 2 i 3 tej ustawy, stanowią podstawę do zasądzenia zwrotu kosztów za wniesienie sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika odpowiedzi na skargę kasacyjną.
W niniejszej sprawie zastosowanie miały przepisy nieobowiązującego już rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j.: Dz.U. z 2013 r., poz. 490) ze względu na treść § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804), zgodnie z którym "Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji". Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została złożona w dniu 23 lipca 2015 r.
W związku z tym, że przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu nie określają stawki minimalnej wynagrodzenia radcy prawnego za sporządzenie odpowiedzi na skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, należało przyjąć analogicznie stawkę ustaloną za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej. W przedmiotowej sprawie jest to stawka określona w § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c powołanego rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło