IV SA/Wa 2048/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-14

Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Piotr Korzeniowski, Anna Sękowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1951 r. może zostać wydana, jeśli postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone z udziałem osoby zmarłej, a braki w dokumentacji uniemożliwiają pełną kontrolę legalności orzeczenia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że odmowa stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego była zgodna z prawem. Nawet jeśli orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane po śmierci jednego z właścicieli, nie stanowi to rażącego naruszenia prawa, jeśli jego spadkobiercy byli należycie reprezentowani w postępowaniu, a sama natura orzeczenia (przejęcie nieruchomości) różni się od decyzji nakładających osobiste obowiązki. Brak kompletu dokumentów po tak długim czasie nie może automatycznie prowadzić do domniemania rażącego naruszenia prawa, a wszelkie wątpliwości należy interpretować na korzyść utrzymania decyzji w obrocie prawnym.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego z 1951 r., wskazując m.in. na jego wydanie po śmierci jednego z właścicieli (F. P.) oraz braki w dokumentacji. Minister Infrastruktury i Budownictwa odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że mimo niekompletności akt, nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa, a spadkobiercy byli należycie reprezentowani. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa (spr.), Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski,, sędzia WSA Anna Sękowska, Protokolant spec. Karolina Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę I. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa (dalej również: "Minister") z [...] czerwca 2016 r., znak: [...] (dalej również: "zaskarżona decyzja"). Decyzją tą Minister, po rozpoznaniu wniosku A. P., J. D. i Z. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] maja 2015 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] kwietnia 1951 r. nr [...] (dalej również: "orzeczenie wywłaszczeniowe") w części dotyczącej wywłaszczenia nieruchomości położonych w m. K. - Dzielnica [...]. gm. kat. [...] i wskazanych w punktach I.23, I.121, I.132 i I.143 orzeczenia wywłaszczeniowego, utrzymał w mocy wskazaną wyżej decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] maja 2015 r. II. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. II.1. Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] kwietnia 1951 r. nr [...], wydanym na wniosek Pełnomocnika do Spraw Wywłaszczeniowych [...] w K. z [...] lipca 1950 r., przejęto na rzecz Skarbu Państwa kilkaset nieruchomości (orzeczenie to w punkcie I obejmowało 534 pozycje) z przeznaczeniem na budowę [...] oraz budowę miasta [...]. Wśród nieruchomości objętych orzeczeniem wywłaszczeniowym były między innymi nieruchomości położone w m. K. - Dzielnica [...], gm. kat. [...], oznaczonych jako pbud. I. kat [...] o pow. [...]m2, pgr I. kat [...] o pow. [...]m2, pgr [...] o pow. [...]m2, pgr I. kat [...] o pow. [...] m2, pgr [...] o pow. [...]m2 objętych Iwh [...], stanowiących współwłasność F. P. w 1/2 części i A. P. w 1/2 części (pkt 23 orzeczenia), parcela pgr I. kat [...] o pow. [...]m2, pgr [...] o pow. [...]m2, objętych Iwh [...] (pkt 121 orzeczenia), parcela pgr I. kat. [...] o pow. [...]m2, pgr [...] o pow. [...] m2, objętych Iwh [...] (pkt 132 orzeczenia), parcela pgr k. kat. [...] o pow. [...]m2, pgr I. kat [...] o pow. [...]m2, objętych Iwh [...] (pkt 143 orzeczenia), stanowiących własność F. P. (dalej łącznie te nieruchomości będą określane również jako: "Nieruchomości Wywłaszczone". Wskazane wyżej orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane w oparciu o przepisy dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. R. P. Nr 27, poz. 197 i Nr 55, poz. 438) dalej również: "Dekret z 1949 r.") i stało się prawomocne z dniem [...] czerwca 1951 (zob. zaświadczenie na k. 140 w tomie 5/5). II.2. Wnioskiem z [...] kwietnia 2011 r. A. P., J. D. i Z. M. (spadkobiercy poprzednich właścicieli Nieruchomości Wywłaszczonych: F. P. oraz A. P.) stwierdzenie nieważności wskazanego wyżej orzeczenia z [...] kwietnia 1951 r. w części dotyczącej pkt 23, pkt 121, pkt 132 i pkt 143. W uzasadnieniu wniosku powołano się na rażące naruszanie prawa w związku z wydaniem orzeczenia wywłaszczeniowego wobec osoby zmarłej, tj. F. P., który zmarł [...] listopada 1944 r. II.3. Decyzją z [...] maja 2015 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia z [...] kwietnia 1951 r. nr [...] w części dotyczącej Nieruchomości Wywłaszczonych. W uzasadnieniu decyzji organ naczelny wskazał w szczególności, że zgromadził wszelki możliwy do uzyskania materiał dowodowy po przeszło 60 latach od wydania decyzji wywłaszczeniowej. Na skutek wystąpień skierowanych do Archiwum Narodowego w K., Urzędu Miasta K. oraz [...] Urzędu Wojewódzkiego w K., Minister uzyskał z Urzędu Miasta K. 27 tomów akt archiwalnych dot. przedmiotowego wywłaszczenia (uzyskanych w sprawie prowadzonej przed organem naczelnym pod nr [...]). Po dogłębnie przeprowadzonej kwerendzie przedmiotowych akt archiwalnych ustalono, że ww. akta głównie zawierają materiał dowodowy dotyczących postępowań odszkodowawczych. Niekompletne akta postępowania wywłaszczeniowego zakończonego orzeczeniem wywłaszczeniowym uniemożliwiają dokonanie pełnej jego kontroli pod kątem wystąpienia przesłanek nieważnościowych. W przedmiotowych aktach w szczególności brak oryginału kwestionowanego orzeczenia z [...] kwietnia 1951 r. (w aktach znajduje się jego niepełny projekt), wniosku wywłaszczeniowego oraz innych kluczowych akt dotyczących postępowania wywłaszczeniowego zakończonego kwestionowanym orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1951 r. Organ uzyskał z Archiwum Akt Nowych akta dotyczące zezwolenia Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z [...] lipca 1950 r. nr [...]. Przystępując do oceny legalności orzeczenie wywłaszczeniowego Minister stwierdził, że orzeczenie to w części dotyczącej nieruchomości stanowiących własność F. P., może stanowić przedmiot oceny nadzorczej, gdyż zostało ono doręczone stronom w trybie obwieszczenia przez ogłoszenie na tablicy ogłoszeń właściwego organu oraz stanowiło podstawę ujawnienia Skarbu Państwa w księdze wieczystej prowadzonej obecnie dla wywłaszczonej nieruchomości. Oceniając orzeczenie wywłaszczeniowe pod kątem wystąpienia przesłanki rażącego naruszenia prawa organ naczelny stwierdził, że wnioskodawca wywłaszczenia był wykonawcą narodowych planów gospodarczych. Stwierdzono, że zezwolenie Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z [...] lipca 1950 r. zostało poprzedzone odpowiednim zezwoleniem właściwego ministra, opinią właściwego Biura Regionalnego PKPG w K. z [...] czerwca 1950 r. w przedmiocie przeznaczenia nieruchomości pod budowę miasta [...] oraz, zaś wezwanie w trybie art. 7 dekretu z 1949 r. do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości z 10 maja 1950 r. było zgodne z przepisami tego dekretu oraz zostało doręczone byłym właścicielom nieruchomości we właściwym trybie. W decyzji tej wskazano również, że wprawdzie w aktach archiwalnych nie zachował się wniosek wywłaszczeniowy jednak akta sprawy wskazują, iż został złożony przez Pełnomocnika dla Spraw Wywłaszczeniowych [...] w K. i opatrzony został datą [...] lipca 1950 r. oraz znakiem: [...] i zawierał wymagane załączniki, w tym zezwolenie PPKPG, wezwanie do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości, opinię biura regionalnego PKPG i ogólny plan nieruchomości. Minister stwierdził również, że osoby, którym przysługiwały prawa rzeczowe do nieruchomości zostały, zgodnie z procedurą dekretową, zawiadomione o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego oraz o terminie rozprawy wywłaszczeniowej. Zgodnie z przepisami dekretu wywłaszczeniowego wydano również orzeczenie zezwalające wykonawcy narodowych planów gospodarczych na zajęcie nieruchomości położonych gm. kat. [...], w tym nieruchomości stanowiących własność A. P. i F. P., poprzedzone czynnościami komisyjnymi niezbędnymi dla ustalenia odszkodowania, w których brała udział A. P. W uzasadnieniu decyzji z [...] maja 2015 r. nie stwierdzono również, aby rażąco naruszono prawo na etapie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego, gdyż pomimo braku protokołu, z akt sprawy wynika, iż zostało ono wydane po przeprowadzeniu rozprawy i zawierało wszystkie elementy wymagane w art. 23 ust. 2 dekretu z 1949 r. oraz zostało doręczone stronom w trybie publicznego obwieszczenia na tablicy ogłoszeń właściwego miejscowo organu. Odnosząc się w uzasadnieniu ww. decyzji do zarzutu dotyczącego skierowania kwestionowanego orzeczenia z [...] kwietnia 1951 r. do zmarłego w dniu [...] listopada 1944 r. F. P. (stanowiącego w ocenie wnioskodawców rażące naruszenie prawa), organ naczelny wskazał, że w postępowaniu wywłaszczeniowym uczestniczyła A. z M. P., która występowała w imieniu własnym oraz jako przedstawiciel ustawowy pozostałych (małoletnich) następców prawnych zmarłego właściciela nieruchomości. W ocenie organu skoro następcy prawni byłego właściciela nieruchomości byli należycie reprezentowani w postępowaniu wywłaszczeniowym, a jednocześnie nie informowali organu wywłaszczeniowego o śmierci F. P., nadmiernym rygoryzmem byłoby uznanie, że doszło w tym przypadku do naruszenia prawa o charakterze rażącym. II.3. We wniosku o ponowne rozparzenie sprawy A. P., J. D. i Z. M. wskazali w szczególności, że nie zgadzają się ze stanowiskiem organu, że w rozważanym przypadku nie doszło do wydania orzeczenia wywłaszczeniowego z rażącym naruszeniem prawa. W szczególności wnioskodawcy stwierdzili, że przedmiotowe orzeczenie zostało skierowane do osoby zmarłej, co - ich zdaniem - powoduje konieczność jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Wnioskodawcy zarzucili jednocześnie organowi uchybienia przy gromadzeniu materiału dowodowego służącego za podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżących braki w zebranym materiale dowodowym dotyczącym przedmiotowego wywłaszczenia należy interpretować na niekorzyść kontrolowanego orzeczenia. II.4. Minister wydając zaskarżoną decyzję uznał, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie Minister wskazał, że stronami postępowania nadzorczego są wnioskodawcy, czyli następcy prawni wywłaszczonych właścicieli nieruchomości, tj. F. P. i A. P. oraz podmioty, którym obecnie służą prawa rzeczowe do wywłaszczonej nieruchomości (Gmina K., Skarb Państwa, M. M. oraz [...] S. A.). Minister przypomniał, że w ramach prowadzenia postępowania wyjaśniającego wystąpiono do Archiwum Narodowego w K., Urzędu Miasta K. oraz Archiwum Zakładowego [...] Urzędu Wojewódzkiego w K. W wyniku tych poszukiwań przy piśmie Urzędu Miasta K. z [...] czerwca 2011 r. nadesłano 56 kart uwierzytelnionych kserokopii akt wywłaszczeniowych Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. o nr [...]. Przy piśmie Wydziału Organizacji i Nadzoru - Referat Archiwum Urzędu Miasta K. z [...] grudnia 2012 r. nadesłał 27 tomów akt archiwalnych sprawy o numerze [...] do postępowania, które było prowadzone przez organ naczelny pod nr [...]. Analiza treści ww. dokumentów archiwalnych wykazała, iż nadesłany materiał jest niekompletny - zawiera głównie akta postępowań odszkodowawczych. Przeprowadzona kwerenda w ww. aktach, dotyczących wywłaszczenia nieruchomości położonych w gminie katastralnej [...], nie doprowadziła do odnalezienia wszystkich dokumentów istotnych dla oceny legalności orzeczenia wywłaszczeniowego. W powyższych aktach o sygnaturze [...] znajduje się niepełny materiał archiwalny dotyczący postępowania zakończonego orzeczeniem wywłaszczeniowym. Brak w nim oryginału samego orzeczenia wywłaszczeniowego (odnaleziono jedynie niepełny projekt), wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego oraz szeregu innych istotnych dokumentów. Minister wystąpił również do Archiwum Akt Nowych oraz do Sądu Rejonowego [...] o nadesłanie uwierzytelnionych kopii ksiąg wieczystych wywłaszczonych nieruchomości. Sąd Rejonowy [...] nadesłał uwierzytelnione kopie posiadanych ksiąg wieczystych (lwh [...], lwh [...], lwh [...]) oraz informacje, iż wykaz hipoteczny lwh [...] uległ zniszczeniu. Archiwum Akt Nowych nadesłało uwierzytelnione kopie akt archiwalnych dot. zezwolenia Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z [...] lipca 1950 r. W tym stanie sprawy Minister wskazał, że zebrano wszelki możliwy do odnalezienia, po upływie 65 lat od dnia wydania kwestionowanego rozstrzygnięcia, materiał dowodowy, który umożliwia dokonanie oceny legalności orzeczenia wywłaszczeniowego. Skoro kwerendy i poszukiwania akt archiwalnych sprawy nie przyniosły spodziewanego rezultatu i nie doprowadziły do uzyskania wszystkich dokumentów archiwalnych organ nadzoru jest zobowiązany orzekać w oparciu o dotychczas odnaleziony materiał dowodowy. Następnie Minister stwierdził, że stwierdzenie nieważności decyzji stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Z powyższej przyczyny instytucja ta ma zastosowanie w sprawach, w których w sposób niebudzący wątpliwości wykazano zaistnienie jednej z ww. przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. Wszelkie wątpliwości dotyczące zgodności z prawem kontrolowanej decyzji należy zatem interpretować na korzyść pozostawienia decyzji ostatecznej w obrocie prawnym celem zagwarantowania bezpieczeństwa obrotu prawnego. Minister ustalił, że kontrolowane orzeczenie wywłaszczeniowe weszło do obrotu prawnego i stało się ostateczne. Zostało ono bowiem wywieszone na tablicy ogłoszeń Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w N. w dniach [...] czerwca 1951 r. – [...] czerwca 1951 r., a ponadto stanowiło podstawę wpisu prawa własności Skarbu Państwa w księgach wieczystych nr [...] oraz [...]. Zdaniem Ministra, w sprawie nie zaszła żadna wskazanych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., albowiem: - orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane przez organ właściwy, tj. organ szczebla wojewódzkiego (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K.), który na mocy przepisów ustawy z dnia 20 maja 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz.U. z 1950 r., Nr 14, poz. 130) przejął kompetencje Wojewody [...], - brak jest dowodów na okoliczność, iż orzeczenie to rozstrzygało sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją, - kwestionowane orzeczenie nie zostało skierowane do osoby niebędącej stroną w sprawie, - wykonalność kontrolowanego orzeczenia nie budzi wątpliwości, - brakuje podstaw do twierdzenia, iż ww. orzeczenie w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa. Jeżeli zaś chodzi o okoliczności z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji jest w szczególności wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Za wydanie decyzji bez podstawy prawnej uważa się wydanie rozstrzygnięcia w przypadku braku przedmiotu sprawy, do którego możliwe byłoby zastosowanie danego przepisu prawa. W rozpatrywanej sprawie nie można uznać, aby orzeczenie wywłaszczeniowe w kontrolowanej części zostało wydane bez podstawy prawnej. Kontrolowane orzeczenie zostało wydane na podstawie ówcześnie obowiązującego art. 23 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, w wyniku rozpatrzenia wniosku Pełnomocnika do Spraw Wywłaszczeniowych [...] w K. oraz Dyrekcji Budowy Miasta [...] z dnia [...] lipca 1950 r. nr [...]. Stwierdzić zatem należy, że w dniu wydania orzeczenia istniała podstawa prawna do jego wydania. Z kolei rażące naruszenie prawa stanowi oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa, tym samym występuje wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu z treścią rozstrzygnięcia wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa następuje wówczas, gdy skutki wydanego rozstrzygnięcia są nie do zaakceptowania w praworządnym państwie. Z uwagi na fakt, że rażące naruszenie prawa odnoszone jest jedynie do przypadków wyraźnego i niedwuznacznego przekroczenia treści przepisu, nie zaś do jego błędnej wykładni, podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji nie stanowi naruszenie przepisu, który budzi wątpliwości interpretacyjne, tzn. może być interpretowany na kilka sposobów, z których żaden nie może być uznany za oczywiście błędny. W świetle art. 2 dekretu z 1949 r. prawo do nabywania, zbywania nieruchomości w trybie przepisów dekretu służyło wykonawcom narodowych planów gospodarczych. Wywłaszczenia dokonano na wniosek pełnomocnika do Spraw Wywłaszczeniowych [...] w K. oraz Dyrekcji Budowy Miasta [...]. zaś obydwa ww. podmioty były wykonawcami narodowych planów gospodarczych w rozumieniu art. 2 dekretu. Nie doszło zatem do naruszenia art. 2 dekretu. Wykonawca narodowych planów gospodarczych, zgodnie z art. 5 ww. dekretu, był zobowiązany wystąpić do Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na nabycie nieruchomości, dołączając jednocześnie zaświadczenie wojewódzkiej władzy planowania gospodarczego, wydane w porozumieniu z właściwą władzą planowania zabudowy miast i osiedli co do przeznaczenia nieruchomości na cele wskazane we wniosku. Z akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia wynika, że Zakład Osiedli Robotniczych Delegatura dla miasta [...] w K. pismem z dnia [...] czerwca 1950 r. wystąpił o wydanie zezwolenia Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego na nabycie nieruchomości. Do przedmiotowego wniosku dołączono wymagane zgodnie z art. 6 dekretu załączniki, tj.: - zezwolenie Pełnomocnika Ministra Budownictwa do Spraw Nabywania i Przekazywania Nieruchomości z [...] kwietnia 1950 r. wydane na podstawie art. 6 ust 1 dekretu, na zgłoszenie przez ZOR wniosku o zezwolenie na nabycie nieruchomości; w przedmiotowym zezwoleniu stwierdzono, iż nieruchomości objęte wnioskiem wywłaszczeniowym są niezbędne dla realizacji budownictwa mieszkaniowego przewidzianego w planie inwestycyjnym w mieście [...]; środki na nabycie nieruchomości były przewidziane w Planie Inwestycyjnym; - opinię Biura Regionalnego PKPG w K. z [...] czerwca 1950 r. w przedmiocie przeznaczenia nieruchomości pod budowę miasta [...] oraz - 2 egzemplarze mapy terenu przeznaczonego pod wywłaszczenie. Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwoleniem z [...] lipca 1950 r. zgodnie z obowiązującym w dacie wydania przedmiotowego aktu art. 5 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. udzielił zezwolenia Zakładowi Osiedli Robotniczych wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na nabycie pod budowę miasta [...] nieruchomości określonych na planie sytuacyjnym, o łącznej pow. do [...] ha. Treść opinii geodezyjnej geodety uprawnionego E. R. z [...] marca 2015 r. wskazuje, że wywłaszczone orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 1951 r. nieruchomości obj. lwh [...] zostały objęte przedmiotowym zezwoleniem Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z dnia [...] lipca 1950 r. W świetle ww. okoliczności za bezzasadne należy uznać zarzuty skarżących dotyczące wydania ww. zezwolenia z naruszeniem art. 6 dekretu, skoro zawierało ono wszystkie wymagane dekretem elementy oraz zostało poprzedzone stosownym wnioskiem wraz z wymaganymi w art. 6 ust. 1 dekretu wywłaszczeniowego załącznikami. Zgodnie z ówcześnie obowiązującym art. 7 dekretu wywłaszczeniowego, wykonawca narodowych planów gospodarczych, uzyskawszy zezwolenie Przewodniczącego PKPG, obowiązany był wezwać właściciela nieruchomości niezbędnej dla realizacji planu do dobrowolnego odstąpienia nieruchomości ze wskazaniem mu 15-dniowego terminu na wyrażenie zgody na zbycie nieruchomości w drodze umowy. W przypadku nabywania nieruchomości należącej do kategorii określonych w art. 30 ust. 1 wezwanie powinno zawierać ponadto wyrażenie gotowości zawarcia umowy o przyjęcie nieruchomości w zamian za nieruchomość zamienną. Jak wskazano w zaskarżonej decyzji, pismem z [...] czerwca 1950 r. Pełnomocnik Do Spraw Wywłaszczeniowych [...] - działający z upoważnienia Delegatury Zakładu Osiedli Robotniczych w K., PPW [...], Dyrekcji Okręgowej Dróg Wodnych (wykonujących narodowy plan gospodarczy) wyraził gotowość nabycia, w drodze umowy kupna, nieruchomości względnie ich części, położonych w [...], za cenę, która zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu wywłaszczeniowego i zatwierdzoną przez właściwego Ministra lub też dokonania zamiany w drodze umowy objętych zezwoleniem nieruchomości za odpowiednie nieruchomości zamienne zamieszczone w wykazach lokalnych lub w wykazie centralnym, w terminie 15 dni od wywieszenia wezwania. W przedmiotowym wezwaniu poinformowano właścicieli o konsekwencjach bezskutecznego upływu ww. terminu informując, że będzie skutkowało nabyciem nieruchomości w drodze wywłaszczenia. Z treści adnotacji umieszczonej na przedmiotowym wezwaniu wynika, że zostało ono wywieszone na tablicy ogłoszeń w dniach od dnia [...] czerwca 1950 r. do [...] czerwca 1950 r. Okoliczność publicznego ogłoszenia ww. wezwania z [...] czerwca 1950 r. potwierdza również zaświadczenie Zarządu Gminy [...] z [...] czerwca 1950 r., z którego treści wynika, że przedmiotowe wezwanie dotyczące nieruchomości położonych w gromadzie [...] pod budowę Kombinatu [...] wywieszono na tablicy ogłoszeń ww. organu oraz w czterech punktach wsi w dniach [...] czerwca 1950 r. – [...] czerwca 1950 r. Wskazano również, że mapy katastralne terenu wywłaszczenia w gromadzie [...] były przez ten okres czasu wyłożone do wglądu w kancelarii urzędu. Jednocześnie należy wskazać, że z akt sprawy wynika, iż z ww. wezwaniem wykonawca narodowych planów gospodarczych wystąpił [...] czerwca 1950 r., czyli przed uzyskaniem zezwolenia Zastępcy Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z [...] lipca 1950 r., co stoi w sprzeczności z dyspozycją normy zawartej w ww. art. 7 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. Należy jednak wskazać, iż przedmiotowe wezwanie, skierowane do właścicieli nieruchomości objętych [...], zawierało wszystkie niezbędne elementy stawiane przez art. 7 dekretu wywłaszczeniowego poza uzyskanym przez wzywającego (w dacie wezwania) zezwoleniem o którym mowa w art. 5 ww. dekretu. W ocenie Ministra uzyskanie przez wykonawcę narodowych planów gospodarczych zezwolenia wydanego przez Zastępcę Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w dniu [...] lipca 1950 r. dotyczącego m.in. nieruchomości wskazanych w pkt nr 23, nr 121, nr 132 i nr 143 orzeczenia z [...] kwietnia 1951 r. nr [...] sanowało wadę przedmiotowego wezwania, gdyż inwestor uzyskał przedmiotowe zezwolenie PPKPG jeszcze przed wystąpieniem z wnioskiem wywłaszczeniowym z dnia [...] lipca 1950 r. znak: [...]. To zaś oznaczało że w dacie występowania z wnioskiem wywłaszczeniowym, załączono do przedmiotowego wniosku wywłaszczeniowego, wezwanie z [...] czerwca 1950 r., z którym wystąpił podmiot - Zakład Osiedli Robotniczych w K., będący niewątpliwie wykonawcą narodowych planów (co znalazło swój wyraz w treści ww. zezwolenia z [...] lipca 1950 r. nr [...]). Należy jednocześnie wskazać, iż w aktach archiwalnych sprawy znajduje się wezwanie opatrzone datą: [...] marca 1951 r. w którym Pełnomocnik dla Spraw Wywłaszczeniowych [...] - działający w zastępstwie Zakładu Budowy Osiedli Robotniczych Dyrekcji Budowy Miasta [...], powołując się na uzyskane zezwolenie PPKPG z [...] czerwca 1950 r. nr [...] wezwał po raz kolejny właścicieli nieruchomości położonych w gromadzie [...] do odstąpienia nieruchomości w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. Przedmiotowe wezwanie, poza powołaniem się na ww. zezwolenie PKPG, zawierało podobną treść do wcześniejszego wezwania z [...] czerwca 1950 r. i zostało opublikowane na tablicy ogłoszeń Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w N. od [...] kwietnia 1951 r. do [...] kwietnia 1951 r., co oznacza, że było zgodne wymogami stawianymi przez ww. art. 7 dekretu. Podkreślić przy tym należy, że nawet brak zezwolenia Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w dacie wystosowania wezwania, o ile został później uzupełniony, nie stanowił rażącego naruszenia art. 7 dekretu, albowiem nie uniemożliwiał on zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. Zezwolenie było zaś konieczne do prawidłowego złożenia wniosku wywłaszczeniowego. W świetle powyższych okoliczności brak podstaw do uznania aby w zakresie dotyczącym wezwania do odstąpienia nieruchomości naruszono prawo w stopniu rażącym, bowiem pomimo wad pierwotnego wezwania z [...] czerwca 1950 r. wzywający uzyskał stosowne zezwolenie z art. 5 dekretu z 1949 r. oraz ponowił czynność z art. 7 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. przed wydaniem orzeczenia wywłaszczeniowego. Z akt sprawy nie wynika, aby byli właściciele nieruchomości odpowiedzieli pozytywnie na ww. wezwania. W pozyskanych aktach archiwalnych sprawy nie odnaleziono wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego. Z analizy treści orzeczenia wywłaszczeniowego jednocześnie wynika, że postępowanie wywłaszczeniowe zostało przeprowadzone na wniosek Pełnomocnika dla Spraw Wywłaszczeniowych [...] w K. oraz Dyrekcji Budowy Miasta [...] w K. z [...] lipca 1950 r. znak: [...] zgłoszony na podstawie upoważnienia Zakładu Osiedli Robotniczych w K. Okoliczność złożenia przedmiotowego wniosku została potwierdzona w treści notatki służbowej z [...] października 1951 r. sporządzonej w wyniku kontroli przeprowadzonej w N. Z przedmiotowej notatki wynika, iż wniosek o wywłaszczenie został złożony dopiero w dniu [...] lipca 1950 r., bowiem zachodziła konieczność uzupełnienia dokumentacji katastralno - hipotecznej wymaganej przepisami dekretu, którą inwestorzy musieli opracować samodzielnie. Należy jednocześnie wskazać, iż okoliczności sprawy oraz zebrany materiał archiwalny (pomimo nie zachowania w aktach wywłaszczeniowych wniosku wywłaszczeniowego), w stopniu dostatecznym uprawdopodabniają, iż do wniosku wywłaszczeniowego załączono zezwolenie z [...] lipca 1950 r., wezwanie z [...] czerwca 1950 r., opinię Biura Regionalnego PKPG w K. z [...] czerwca 1950 r. oraz plan sytuacyjny nieruchomości z oznaczonymi granicami objętych wywłaszczeniem nieruchomości. Zdaniem Ministra, brak zachowania się dokumentów po upływie ponad 60 lat od wywłaszczenia nie może zaś prowadzić do domniemania, że nie zostały one nigdy sporządzone. Organ administracji dokonując oceny legalności rozstrzygnięć administracyjnych, nie może oprzeć się na domniemaniu zaistnienia wady rażącego naruszenia prawa, gdyż ustalenie, czy kontrolowana decyzja dotknięta jest kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą stwierdzenie jej nieważności wymaga bowiem zebrania konkretnych dowodów wskazujących na istnienie takiej wady. Organ jednocześnie nie może podzielić tezy skarżących, że niemożność odnalezienia niektórych istotnych dokumentów dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia prowadzi do wniosku, że dokumenty te nie zostały sporządzone. Należy bowiem wskazać, w nawiązaniu do orzecznictwa sądowego, że jeżeli postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji prowadzi się po upływie ponad 50 lal od jej wydania to nie można przyjąć założenia, iż dokument, którego nie udało się odnaleźć nie istniał. Konieczna jest wówczas kompleksowa ocena materiału dowodowego i wnioskowanie pośrednie w oparciu o te dowody w sprawie, które udało się zgromadzić. Wyżej wymienione okoliczności ocenione przez Ministra nie potwierdzają aby na etapie składania wniosku wywłaszczeniowego naruszono prawo w stopniu rażącym. Zgodnie z art. 14 dekretu z 1949 r. prezydium wojewódzkiej rady narodowej wszczyna postępowanie wywłaszczeniowe na podstawie wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego odpowiadającego ww. wymogom. Równocześnie z wszczęciem postępowania wojewoda zarządzał dokonanie ustaleń niezbędnych dla określenia odszkodowania w myśl przepisów niniejszego dekretu. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K., działając w oparciu o art. 46 rozporządzenia Prezydenta RP o postępowaniu administracyjnym z dnia 22 marca 1928 r. (Dz. U. R. P. nr. 36 poz. 341) oraz art. 14 ust. 2 dekretu z 1949 r. obwieszczeniem z [...] września 1950 r. zawiadomiło właścicieli nieruchomości położonych w gm. kat. [...], że w dniach [...] września 1950 – [...] października 1950 r. zostanie przeprowadzone dochodzenie komisyjne w celu dokonania ustaleń niezbędnych dla określenia odszkodowania za nieruchomości przeznaczone do wywłaszczenia na wniosek Dyrekcji PPW [...] w K. na rzecz Skarbu Państwa na cele budowy Kombinatu [...]. Z analizy treści protokołu z [...] września 1950 r. z czynności komisyjnych, spisanego w biurze Z. O. R. Dyrekcji Budowy Miasta [...] wynika, iż powyższe obwieszczenie zostało podane do publicznej wiadomości przez wywieszenie w lokalu urzędu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w M. Znajdujące się w aktach sprawy protokoły z [...] października 1950 r. i z [...] września 1950 r. potwierdzają, że zgodnie art. 14 dekretu przeprowadzono czynności niezbędne do określenia odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości. Z analizy treści protokołu z dnia [...] września 1950 r. wynika, iż komisja ustaliła, że właścicielem nieruchomości objętych lwh [...] (omyłka oczywista i powinno być lwh [...]) i [...] jest F. P. syn W. Treść protokołu z dnia [...] października 1950 r. wskazuje zaś, że była współwłaścicielka nieruchomości objętej lwh [...] – A. P. brała udział w czynnościach komisji. Powyższa okoliczność wskazuje zatem, że strony postępowania prawidłowo poinformowano o terminie i miejscu przeprowadzenia czynności niezbędnych dla określenia odszkodowania. Z treści powyższego protokołu wynika, iż właścicielem nieruchomości objętej lwh [...] byli P. F. i A. z M. P. Ponadto w protokole opisano szczegółowo Nieruchomości Wywłaszczone Minister podniósł, że z akt archiwalnych sprawy nie wynika, aby A. P. uczestnicząca w czynnościach komisyjnych, informowała członków komisji przeprowadzających ww. czynności niezbędne do określenia odszkodowania, o fakcie zgonu swego męża F. P. Dokumentacja archiwalna nie potwierdza również, aby ww. osoba wskazała rzeczywistych właścicieli nieruchomości. Ze znajdującej się w aktach postępowania akt archiwalnych dotyczących postępowania zakończonego decyzją Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] lutego 1953 r. nr [...] utrzymującej w mocy orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] września 1951 r. w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomości położone w gm. kat. [...] obj. lwh [...], wynika, że organ wywłaszczeniowy uzyskał informację dotyczącą zgonu F. P. dopiero z treści odwołania A. P. z [...] października 1951 r. od wspomnianego orzeczenia. W treści odwołania A. P. również wskazała, iż działa jako reprezentant spadkobierców zmarłego, tj. jako przedstawiciel ustawowy swych małoletnich dzieci, tj. T. P. (następnie K.), A. P. oraz J. P. (następnie D.). Treść ww. pisma wyraźnie wskazuje, iż w postępowaniu dotyczącym wywłaszczonych nieruchomości A. P. miała pełną świadomość, że reprezentuje w nim spadkobierców swego zmarłego męża F. P. Zdaniem Ministra, w świetle powyższych okoliczności brak jest podstaw do uznania, aby na ww. etapie postępowania doszło do naruszenia prawa w stopniu rażącym, skutkującym koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanego orzeczenia wywłaszczeniowego. Prezydium Rady Narodowej w K. obwieszczeniem z [...] listopada 1950 r. zawiadomiło strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego odnośnie nieruchomości m.in. położonych na terenie gminy [...] niezbędnych pod budowę [...], którego wykonawcą jest Zakład Osiedli Robotniczych Dyrekcja Budowy Miasta [...] w K. Wywłaszczenie polegać miało na przeniesieniu prawa własności na rzecz Skarbu Państwa. Zainteresowanych poinformowano również, o wyłożeniu w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w K. celem przejrzenia przez zainteresowanych w terminie 14 dni, planu sytuacyjnego oraz wykazu właścicieli nieruchomości przeznaczonych do wywłaszczenia oraz możliwości zgłaszania wniosków i ewentualnych sprzeciwów w ww. terminie. Obwieszczenie to wywieszono na tablicy ogłoszeń Gminnej Rady Narodowej w M., zaś w piśmie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] stycznia 1951 r. wskazano, iż po wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego nie zostały zgłoszone żadne wnioski ani sprzeciwy. Przedstawione powyższej okoliczności wskazują, że strony zostały zawiadomione o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w niniejszej sprawie, zgodnie z procedurą przewidzianą w dekrecie z 1949 r. Minister ustalił również, że z akt sprawy wynika, iż publicznie ogłoszono o wydaniu orzeczenia z [...] stycznia 1951 r. nr [...] o zezwoleniu na zajęcie nieruchomości położonych w K. gm. [...], w tym nieruchomości stanowiących własność A. P. i F. P. Dalej Minister ustalił, że Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. obwieszczeniem z [...] lutego 1951 r. nr [...] poinformowało strony o terminie rozprawy wywłaszczeniowej dotyczącej nieruchomości w gm. [...], która miała się odbyć w terminie od [...] lutego 1951 r. do [...] lutego 1951 r. (w razie potrzeby w dniach następnych). Powyższe obwieszczenie wywieszono na tablicy ogłoszeń Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. w dniu [...] lutego 1951 r., a zdjęte w dniu [...] marca 1951 r., co wynika z adnotacji zawartej na jego egzemplarzu znajdującym się w aktach sprawy. Minister wskazał, że nieodnalezienie w aktach archiwalnych sprawy dotyczących przedmiotowego postępowania wywłaszczeniowego protokołów z rozprawy wywłaszczeniowej nie może stanowić okoliczności, która by dowodziła, że wymaganej art. 22 dekretu rozprawy nie przeprowadzono. Należy bowiem wskazać, że zebrany w sprawie materiał dowodowy bezspornie potwierdza, iż w niniejszym postępowaniu wywłaszczeniowym rozprawa została przeprowadzona. Przedmiotowa okoliczność znalazła potwierdzenie również w treści orzeczenia wywłaszczeniowego, w którym podniesiono, że rozprawa wywłaszczeniowa została przeprowadzona w dniach od [...] lutego do [...] kwietnia 1951 r. Fakt przeprowadzenia rozprawy wywłaszczeniowej znalazł swe odzwierciedlenie również w treści pisma Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z [...] maja 1952 r. Zgodnie z treścią art. 23 dekretu z 1949 r., po przeprowadzeniu rozprawy, prezydium wojewódzkiej rady narodowej orzekało o wywłaszczeniu albo odmawiało wywłaszczenia. Treść takiego orzeczenia powinna w szczególności zawierać ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia, wskazanie, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło oraz uzasadnienie przyjęcia lub odrzucenia wniosków i sprzeciwów. Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. w uzasadnieniu ww. orzeczenia wskazało, iż w toku rozprawy wywłaszczeniowej ustalono, iż nieruchomości objęte wnioskiem o wywłaszczenie są niezbędne na cele wymienione w osnowie orzeczenia (budowa kombinatu [...]). Uzasadniając swe rozstrzygnięcie organ wywłaszczeniowy podniósł, że nabycie przedmiotowych nieruchomości w drodze dobrowolnych umów nie doszło do skutku i z tego względu, po stwierdzeniu potrzeby i rozmiaru przedmiotu wywłaszczenia, należało uznać wniosek za uzasadniony i orzec jak w osnowie. Orzeczenie wywłaszczeniowe, wywieszono, zgodnie z art. 26 dekretu z 1949 r., na tablicy ogłoszeń Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w N. w dniach [...] czerwca 1951 r. – [...] czerwca 1951 r. Odnosząc się zaś do zarzutu formułowanego przez skarżących, dotyczącego skierowania orzeczenia do osoby zmarłej, Minister uznał zarzut ten za bezzasadny. Z treści uchwały Sądu Grodzkiego w K. z dnia [...] czerwca 1946 r. (sygn. akt [...]) oraz dekretu przyznania spadku wynika w szczególności, że: (i) F. P. zmarł w M. w dniu [...] listopada 1944 r., (ii) opieka nad małoletnimi dziećmi zmarłego T., A. i J. P. została powierzona ich matce A. z M. P., (iii) zarząd majątkiem spadkowym został powierzony wdowie A. z M. P., (iv) spadek po F. P. na podstawie ustawowego porządku dziedziczenia nabyli: A. P., T. P., A. P. i J. P., z tym. że prawo intabulacji prawa własności połowy realności objętej lwh [...] przysługiwało małoletniemu A. P., zaś całych realności objętych lwh [...] przysługiwało małoletnim T. P. i A. P. Treść znajdujących się w aktach sprawy uwierzytelnionych kopii ksiąg wieczystych [...] wskazuje, iż następcy prawni F. P. nie zostali w nich ujawnieni jako właściciele przedmiotowych nieruchomości. Z treści skróconego odpisu aktu urodzenia wynika, iż A. P. urodził się w dniu [...] sierpnia 1937 r., zatem w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego, miał ok. 13 lat i 8 miesięcy. Z treści skróconego odpisu aktu urodzenia wynika, iż T. P. urodziła się w dniu [...] marca 1936 r., zatem w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego miała ok. 15 lat. Z treści skróconego odpisu aktu urodzenia wynika, iż J. P. urodziła się w dniu [...] października 1941 r., zatem w dacie wydania orzeczenia wywłaszczeniowego miała niecałe 10 lat. Zdaniem Ministra, w konsekwencji należy stwierdzić, iż biorąca czynny udział w postępowaniu wywłaszczeniowym A. z M. P. występowała w nim jako współwłaścicielka nieruchomości objętej lwh [...] oraz następca prawny zmarłego F. P., a także przedstawiciel ustawowy małoletnich T. P., A. P. i J. P. Zatem orzeczenie wywłaszczeniowe skutecznie skierowano i doręczono spadkobiercom po F. P., czyli T. P., A. P. i J. P. Potwierdzeniem ww. okoliczności jest treść przytoczonego wyżej odwołania z [...] października 1951 r. od orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] września 1951 r. nr [...] w przedmiocie przyznania odszkodowania, z której wynika, że żona zmarłego F. P. w pełni świadomie działała, w postępowaniu dotyczącym ww. nieruchomości, w imieniu małoletnich spadkobierców F. P. (tj. T. P., A. P. i J. P.). Zdaniem Ministra, okoliczność doręczenia decyzji spadkobiercy osoby zmarłej, do której także decyzję skierowano ma istotne znaczenie ze względu na gwarancyjny charakter art. 30 § 4 k.p.a., który przewiduje, iż w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, iż dopiero połączenie dwóch okoliczności - skierowania decyzji do osoby zmarłej oraz pozbawienia spadkobierców tej osoby możliwości udziału w postępowaniu - powoduje wadliwość decyzji określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nie stanowi bowiem rażącego naruszenia prawa skierowanie decyzji do osoby zmarłej w przypadku, gdy jej spadkobiercy zostali uwzględnieni przez organ w prowadzonym postępowaniu. W prawa i obowiązki zmarłego F. P. weszła żona A. P. oraz dzieci T. P., A. P. i J. P., którzy byli reprezentowani w przedmiotowym postępowaniu przez przedstawiciela ustawowego A. P. (co potwierdzają również akta postępowania odszkodowawczego). Minister powołał się tu na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r., II OSK 383/12 oraz z 17 listopada 2010 r. I OSK 129/10. Minister równocześnie zauważył, że przytoczony przez skarżących wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2011 r. (I OSK 579/10) nie jest relewantny w niniejszej sprawie, gdyż został wydany w innym stanie faktycznym, tj. dotyczył skierowania decyzji wywłaszczeniowej do osoby zmarłej, jednakże adresatami tejże decyzji wywłaszczeniowej nie uczyniono następców prawnych zmarłego, ani też nie zapewniono im udziału w kontrolowanym postępowaniu. Reasumując, Minister uznał, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie jest obarczone żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. III.1 Skargę na wskazaną wyżej decyzję Ministra z [...] czerwca 2016 r. wniósł A. P. (dalej również: "skarżący"). W uzasadnieniu skargi A. P. wskazał przede wszystkim na podnoszoną już we wniosku z 2011 r. okoliczność wydania decyzji wywłaszczeniowej pomimo śmierci w 1944 r. F. P. Skarżący powołał się tu w szczególności w na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2011 r. (I OSK 579/10), przy czym zdaniem skarżącego: okoliczności, w jakich zapadł ten wyrok "są analogiczne do okoliczności przedmiotowej sprawy". Skarżący podniósł, że okoliczność ta ma charakter zasadniczy dla sprawy. Zdaniem skarżącego, A. P. zapewne poinformowała organ prowadzący postępowanie o śmierci męża. Nieuzasadnione jest twierdzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa, że akta postępowania odszkodowawczego potwierdzają fakt wejścia w prawa i obowiązki zmarłego F. P. przez jego żonę A. P., a w szczególności jego dzieci T. P., A. P. i J. P. Zdaniem H. P. "Jest to stwierdzenie żenujące i niegodne naczelnego organu administracyjnego mającego dawać przykład poszanowania obowiązującego prawa w praworządnym i demokratycznym państwie prawa". Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, w zaistniałej sytuacji prowadzenia postępowania wywłaszczeniowego z udziałem osoby zmarłej i wydanie w stosunku do tej osoby orzeczenia o wywłaszczeniu, zbędne jest ocenianie zgodności z prawem pozostałych wad tego orzeczenia. Skarżący nie zgodził się również z oceną Ministra, że nie zachodzą inne okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego. Zdaniem skarżącego orzeczenie to winno być unieważnione z urzędu w całości, a nie tylko w części określonej we wniosku z [...] kwietnia 2011 r. Skarżący podniósł m. in., że niekompletności akt sprawy Minister orzekając w oparciu o ten mocno niepełny materiał dowodowy dochodzi do wniosków, że przy wywłaszczaniu nieruchomości prawo nie zostało naruszone. Nieruchomości objęte orzeczeniem wywłaszczeniowym zostały przejęte niezgodnie z przepisami dekretu z 1949 r. W dokumentacji wywłaszczeniowej brak jest zezwolenia właściwego ministra na zgłoszenie wniosku odnośnie nieruchomości stwierdzającego, że starania o nabycie odpowiedniej nieruchomości, podjęte zgodnie z art. 3 nie dały wyniku. Uznając bezzasadność zarzutu naruszenia art. 6 dekretu Minister nie wymienia tego dokumentu. Brak ponadto zaświadczenia wojewódzkiej władzy planowania przestrzennego, że przeznaczenie nieruchomości na cele określone we wniosku, zgodne jest z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie braku prawomocnego planu zagospodarowania przestrzennego - uchwały Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, powziętej na wniosek Wojewódzkiej Władzy Planowania Przestrzennego, zezwalającej na przeznaczenie nieruchomości na cele wskazane we wniosku oraz wniosku do wojewody z odpowiednimi załącznikami: wymienionym i opisanym rodzajem zamierzonych inwestycji z powołaniem się na złożony wniosek inwestycyjny lub na obowiązujący plan inwestycyjny, uzasadnieniem potrzeby wywłaszczenia i wskazaniem co najmniej w przybliżeniu ogólnej powierzchni terenu przeznaczonego do wywłaszczenia z powołaniem się na plan sytuacyjny oraz opisem ogólnym tego, co się na nieruchomości znajduje (art.13). Należy również zbadać, czy została zachowana procedura wywłaszczenia określona szczegółowo w przepisach dekretu. Na uwagę zasługuje fakt, że orzeczenie wywłaszczeniowe zawiera 534 pozycje i obejmuje tysiące osób. Należałoby więc zbadać, dlaczego tak duża ilość ludzi nie skorzystała z propozycji dobrowolnego zbycia nieruchomości i czy w ogóle ktokolwiek pozytywnie na tę propozycję odpowiedział. W sytuacjach ogólnikowego określenia celu w decyzji wywłaszczeniowej, co w tej sytuacji ma miejsce, prawidłowa ocena celu wywłaszczenia powinna być dokonywana na podstawie tych samych kryteriów, co jej niezbędność w postępowaniu wywłaszczeniowym. Chodzi tu w szczególności o analizę przeznaczenia gruntu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, obowiązującym w czasie wydawania decyzji wywłaszczeniowej lub mogącą zastąpić ten plan uchwałą Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej oraz analiza dokumentacji dołączonej obowiązkowo do wniosku o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego wymaganej przepisami dekretu z 1949 r. Zdaniem skarżącego, orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane w okolicznościach wskazanych w art.156 § 1 pkt 2 i pkt. 5 k.p.a., albowiem wydanie decyzji bez zgromadzenia podstawowych dokumentów wymaganych przez w/w dekret nosi bez wątpienia cechy rażącego naruszenia prawa. Z kolei brak tych dokumentów spowodował niewykonalność tej decyzji w dniu jej wydania z powodu braku celu wywłaszczenia i niewykonalność ta ma charakter trwały. H. P. zarzucił równocześnie Ministrowi naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego (art.6, art.7, art.8, art.9, art. 11 i art. 12 k.p.a.). Skarżący odwołał się również do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 czerwca 2016 r. sygn. akt IV SAB/Wa 92/16 stwierdzający, że organ ten dopuścił się bezczynności w załatwianiu przedmiotowej sprawy i że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem skarżącego, zaskarżona decyzja "jest stronnicza", ponieważ przedmiotową sprawę rozpatruje w oparciu o odmienne kryteria niż zastosowane w sprawie rozstrzygniętej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 579/10, gdzie w postępowaniu administracyjnym uczestniczył również poprzednik prawny Ministra Infrastruktury i Budownictwa, Minister Infrastruktury i Rozwoju, i zajmował tam w podobnej sprawie odmienne stanowisko. Minister Infrastruktury i Budownictwa w zaskarżonej decyzji nie rozpatrzył sprawy obiektywnie przy zastosowaniu norm prawa obowiązującego w warunkach demokratycznego państwa prawa, lecz stanął po stronie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. i ówczesnych władz politycznych stwierdzając wbrew oczywistym faktom, że działały one zgodnie z prawem. Do tego celu Minister Infrastruktury i Budownictwa "posłużył się tendencyjnie dobranymi wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego, ignorując wyroki wskazane przez wnioskodawców, niepełnym materiałem dowodowym oraz bezpodstawnym oskarżeniem nieżyjącej A P o zatajenie przed ówczesnymi organami administracyjnymi faktu śmierci wiele lat wcześniej jej męża, F. P.". Minister Infrastruktury i Budownictwa zastosował w podjętym rozstrzygnięciu odmienne podejście do interesu wnioskodawców, a inne w stosunku do organu administracyjnego. Z jeden strony Minister nie może domniemywać zaistnienia rażącego naruszenia prawa przez organ administracyjny (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K.) w przypadku braków występujących w materiale dowodowym, a z drugiej strony braki w materiale dowodowym nie stanowią żadnej przeszkody do odmowy pozytywnego załatwienia wniosku złożonego przez obywateli (J. D., A. P., T. K.). W końcowym fragmencie skargi A. P. zauważył, że wniosek o stwierdzenie nieważności przedmiotowego orzeczenia został złożony w dniu [...] kwietnia 2011 r., natomiast załatwienie sprawy przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa nastąpiło w dniu [...] czerwca 2016 r., po złożeniu skargi na bezczynność i przewlekłość postępowania administracyjnego prowadzonego przez ten naczelny organ państwa. Z akt sprawy wynika niezbicie, że Minister Infrastruktury i Rozwoju robił do końca wszystko, aby maksymalnie przedłużać prowadzenie tej sprawy za nic mając przepisy art. 12 i art. 35 k.p.a. III.2. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie. IV. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV.1. Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. IV.2. Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji (art. 156 – 159 k.p.a.). Postępowanie to ma własny przedmiot, inny niż ten w postępowaniu zwykłym. W trybie nieważnościowym organ nie załatwia ponownie sprawy administracyjnej zakończonej kontrolowaną decyzją, ale orzeka, czy taki akt administracyjny jest obarczony jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Inaczej rzecz ujmując, w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji przedmiotem postępowania jest sprawa procesowa, a nie sprawa administracyjna w ujęciu materialnym (por. np. B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 kwietnia 2009 r., I GSK 279/09 oraz z 10 czerwca 2016 r., I OSK 1979/14 - CBOSA). Innymi słowy, postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznanie zakończonej sprawy w jej całokształcie, tak jak ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 kwietnia 2013 r., I GSK 123/12 oraz z 16 maja 2014 r., II OSK 2992/12 - CBOSA). Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd w niniejszym postępowaniu nie kontroluje w pełnym zakresie zgodności z prawem opisanej wyżej decyzji wywłaszczeniowej, a jedynie ocenia legalność odmowy stwierdzenia nieważności tej decyzji przez Ministra. W realiach niniejszej sprawy chodzi przede wszystkim o to, czy decyzja wywłaszczeniowa nie została wydana z rażącym naruszeniem ówcześnie obowiązującego prawa, w tym dekretu z 1949 r. Bezzasadne są zatem zarzuty skargi, w ramach których skarżący formułuje wobec Ministra w istocie zarzut nieprzeprowadzenia pełnej kontroli orzeczenia wywłaszczeniowego. Taka kontrola mogła być zrealizowana wyłącznie w ramach procedury odwoławczej, a nie w ramach postępowania nadzwyczajnego. Tymczasem w trybie nieważnościom organ bada sprawę jedynie pod kątem wystąpienia szczególnych, kwalifikowanych wad. IV.3.1. Jeżeli chodzi o zarzuty skargi dotyczące wydania orzeczenia wywłaszczeniowego z rażącym naruszeniem prawa, to należy na wstępie przypomnieć, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 156 k.p.a. ma zatem charakter wyjątku od zasady. Tym samym, przesłanki stwierdzenia nieważności określone w art. 156 § 1 k.p.a. podlegają wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). Istotne jest również, że decyzji ostatecznej służy tzw. domniemanie legalności i prawidłowości (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 września 2014 r., I OSK 229/13, CBOSA). Z domniemania tego wynika między innymi, że ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej powinny przemawiać za odmową stwierdzenia jej nieważności. W orzecznictwie trafnie podnosi się również, że zasadniczo ciężar dowodu co do istnienia przesłanek nieważności spoczywa na tym, kto domaga się stwierdzenia nieważności (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 10 lutego 2015 r. I SA/Wa 2131/14, CBOSA). Innymi słowy, brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia wspomnianych ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej, co do zasady wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Stąd też w orzecznictwie przyjmuje się, że tylko stwierdzone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji stosownie do art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 lutego 2008 r., I OSK 214/07 oraz z 16 lipca 2008 r., I OSK 178/07 – CBOSA; wyrok WSA w Warszawie z 13 października 2014 r., I SA/Wa 3148/13, CBOSA). Z poglądem tym koresponduje ugruntowane stanowisko orzecznictwa, że oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się w zasadzie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym jej wydaniem (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 lutego 2013 r., I OSK 1717/11, CBOSA i cyt. tam orzeczenia). Konsekwentnie przyjmuje się, że o rażącym naruszeniu art. 7 i 77 § 1 k.p.a. można by ewentualnie mówić w przypadku, gdyby organ wydał decyzję nie przeprowadzając w ogóle żadnego postępowania wyjaśniającego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 maja 2013 r., II OSK 73/12, CBOSA). W ocenie Sądu, zwłaszcza w sprawach zakończonych przed wieloma laty, o istnieniu określonych dokumentów można wnioskować na podstawie innych zachowanych dokumentów, które się na nie powołują. W sprawach takich nie można przyjąć założenia, iż dokument, którego nie udało się odnaleźć, nie istniał. Konieczna jest wówczas kompleksowa ocena materiału dowodowego i wnioskowanie pośrednie w oparciu o te dowody w sprawie, które udało się zgromadzić (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 października 2003 r., I SA 3087/01 oraz z 13 marca 2014 r., I OSK 461/13 - CBOSA). W tym aspekcie należy podnieść, że wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to przede wszystkim wady o charakterze materialnoprawnym. Przyczyną stwierdzenia nieważności może być również naruszenie szczególnie istotnych przepisów procesowych, jednak tylko w sytuacji, gdy naruszenie przepisów procesowych ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 października 2015 r., I OSK 127/14 – CBOSA). Innymi słowy, naruszenie przepisów proceduralnych, nawet rażące, może doprowadzić do stwierdzenie nieważności decyzji tylko w sytuacji, gdy dane uchybienie proceduralne w sposób nie budzący wątpliwości rzutowało na treść kontrolowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 marca 2016 r., I OSK 1336/14 – CBOSA). Warto również dodać, że wspomniana wyżej zasada trwałości decyzji administracyjnej oraz wynikające z niej domniemanie legalności decyzji ostatecznej, mają silne oparcie w wartościach konstytucyjnych, w tym przede wszystkim w zasadzie pewności prawa i obrotu prawego, stanowiącej istotny komponent zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Pogląd taki znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., P 46/13, OTK-A 2015/5/62). Z kolei o przyjęciu, że dany akt administracyjny został wydany z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), decydują, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony, oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – skutki, które wywołuje decyzja (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2013 r., I OSK 1900/13, oraz cyt. tam orzeczenia NSA). Oczywistość naruszenia prawa polega na nie budzącej wątpliwości sprzeczności między treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Warunkiem wstępnym jest tu ustalenie, iż w zakresie objętym konkretną decyzją administracyjną obowiązywał niewątpliwy stan prawny, możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów bez potrzeby korzystania z zaawansowanych metod wykładni (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 lutego 2014 r., I OSK 3072/12, CBOSA). Innymi słowy, jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 maja 2008 r., II OSK 404/08, CBOSA). Z kolei skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1521/10, CBOSA). Jeżeli zaś chodzi charakter przepisu, który został naruszony, konieczne jest dokonanie oceny w konkretnej sprawie funkcji jaką pełni dany przepis w relacji do całej regulacji dotyczącej tego rodzaju sprawy i czy naruszenie tego przepisu miało rzeczywiście wpływ na treść kwestionowanej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 20 listopada 2009 r., I OSK 195/09, CBOSA oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008/5/76). W aspekcie charakteru naruszonego przepisu należy jeszcze wskazać, że Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd, że żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. nie może jednocześnie stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej (art. 156 § 1 k.p.a). Ustawodawca przewidział bowiem odrębny katalog przesłanek skutkujących wznowieniem postępowania oraz inny, odrębny katalog dający podstawę do stwierdzenia nieważności. System weryfikacji decyzji administracyjnych oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, co oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usuniecie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2015 r., II OSK 899/15, CBOSA oraz z 29 czerwca 2006 r., II OSK 843/05, CBOSA; J. Borkowski, [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, teza 5 do art. 156; K. Glibowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Warszawa 2015, 16 wyd., Legalis, teza 57 pkt 13 do art. 156). Warto dodać, że również w powoływanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., P 46/13, wskazano, że zasadniczo w art. 156 k.p.a. opisane są wady decyzji o charakterze materialnoprawnym, zaś wady o charakterze proceduralnym usuwane są w osobnym trybie wznowienia postępowania zgodnie z art. 145 k.p.a. IV.3.2. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy po pierwsze stwierdzić, że Minister podjął w niniejszej sprawie wszelkie dostępne działania zmierzające do zebrania materiałów archiwalnych dotyczących procedury wywłaszczeniowej zakończonej wydaniem orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] kwietnia 1951 r. Po drugie, wbrew zarzutom skargi, na podstawie niekompletności materiałów archiwalnych nie można formułować domniemania wydania kontrolowanego orzeczenia z rażącym naruszeniem prawa. Raz jeszcze wypada przypomnieć o domniemaniu zgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnych. Domniemanie to dotyczy również przedmiotowego orzeczenia wywłaszczeniowego. Po trzecie, Minister dokonał wnikliwej analizy wszystkich zebranych dokumentów związanych z postępowaniem wywłaszczeniowym i wyniki tej analizy w ocenie Sądu mają oparcie w aktach sprawy oraz zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). W szczególności należy przypomnieć, że o istnieniu określonych dokumentów można wnioskować na podstawie treści innych dokumentów (np. wzmianek o takich dokumentach zawartych w późniejszych dokumentach) oraz zdarzeń, których zaistnienie w sposób logiczny i zgodny z doświadczeniem życiowym uprawdopodabnia istnienie określonych dokumentów lub zaistnienie określonych zdarzeń prawnych. W szczególności w postępowaniu administracyjnych, pomimo braku w k.p.a. odpowiednika art. 231 k.p.c., ustalenia faktyczne mogą być czynione również z wykorzystaniem instytucji domniemań faktycznych (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2016 r., I OSK 1535/14, CBOSA). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że już z treści uzasadnienia orzeczenia wywłaszczeniowego wynika w szczególności, że dobrowolne nabycie nieruchomości nie doszło do skutku. Wbrew twierdzeniom skargi, z okoliczności, że nikt z takiej możliwości nie skorzystał, nie wynika jeszcze, że doszło do naruszenia prawa, a zwłaszcza w sposób rażący. W aktach znajdują się przy tym obwieszczenia o wezwaniu do dobrowolnego zbycia nieruchomości (tom 1/5). Bezzasadne są również zarzuty skargi co do rzekomego rażącego naruszenia art. 6 dekretu z 1949 r. Otóż ze zgromadzonych w tomie 3/5 akt administracyjnych dokumentów wynika w szczególności, że do wniosku z [...] lipca 1950 r. dołączono stosowne zezwolenie Ministra Budownictwa ze stwierdzeniem, o którym mowa w art. 3 dekretu z 1949 r., a także zaświadczenie Biura Regionalnego P.K.P.G. zezwalające na przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości na cele określone we wniosku. W aktach archiwalnych znajduje się przy tym wniosek z [...] czerwca 1950 r. o wydanie zezwolenia na nabycie, w którym podano szereg informacji, które następnie miały znaleźć się we wniosku o wywłaszczenie i wskazanych w powołanym w skardze art. 13 dekretu z 1949 r. (m. in. określono i opisano teren nabycia, wskazano cele wywłaszczenia). Z faktu niezachowania się wniosku o wywłaszczenie nie można twierdzić, że wniosek ten nie był złożony lub jego treść rażąco naruszała prawo. IV.3.3. W świetle wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego oraz treści skargi podstawową okolicznością podnoszą przez skarżącego jest jednak wydanie tego orzeczenie pomimo śmierci w 1944 r. F. P. Zdaniem skarżącego, doszło tu do skierowania decyzji do osoby nieżyjącej. W ocenie Sądu, zarzut ten nie jest zasadny. Rację ma skarżący, i Minister tego nie kwestionuje w zaskarżonej decyzji, że co do zasady skierowanie decyzji do osoby zamarłej rażąco narusza prawo. Uzasadnieniem takiego poglądu jest przede wszystkim teza, że nie można nałożyć obowiązków lub przyznać uprawnień na rzecz podmiotu pozbawionego zdolności prawnej. Ponadto, prowadzenie postępowania i wydanie decyzji wobec osoby nieżyjącej stanowi rażące naruszenie procedury. Sąd w niniejszym składzie nie kwestionuje tych ogólnych założeń. Jednakże ocena, czy doszło do rażącego naruszenia prawa musi być zawsze dokonywana w odniesieniu do realiów konkretnej sprawy, zarówno w aspekcie stanu faktycznego jak i relewantnych regulacji prawnych, przy czym ostateczny wynik tej oceny winien uwzględniać wskazane wyżej wymaganie niezbędne do przyjęcia, że doszło do rażącego naruszenia prawa (w tym gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia). Mając na uwadze realia niniejszej sprawy należy przypomnieć, że orzeczenie wywłaszczeniowe nie nakładało na F. P. żadnych osobistych obowiązków lub nie przyznawało mu osobistych uprawnień. Przedmiotem tego orzeczenia były natomiast liczne nieruchomości, a istota tego orzeczenia polegała na ich przejęciu na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie bowiem z art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. (w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania orzeczenia wywłaszczeniowego), orzeczenie o wywłaszczeniu przenosi prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczającego z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie. Orzeczenie to stanowi podstawę do ujawnienia praw w księdze wieczystej. Zatem skutek prawny orzeczenia następował tu niezależnie od tego, kto był rzeczywiście właścicielem danej nieruchomości w chwili orzekania. Ubocznie warto dodać, że nawet współcześnie obowiązujące przepisy dotyczące wywłaszczeń przewidują możliwość wywłaszczenia nieruchomości, których stan prawny jest nieuregulowany lub jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie żyje i nie przeprowadzono lub nie zostało zakończone postępowanie spadkowego (zob. art. 113 ust. 5 – 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774). Wywłaszczenie jest rodzajowo inną sytuacją niż decyzje, na mocy której w osnowie na wskazaną tam osobę fizyczną (nieżyjącą w chwili orzekania) nakłada się obowiązek określonego zachowania lub przyznaje się takiej osobie uprawnienie (np. w postaci zezwolenia, koncesji, potwierdzenia określonych uprawnień). Przenosząc tu ustalenie na grunt niniejszej sprawy należy zatem stwierdzić, że ewentualne rażące naruszenie prawa w związku ze śmiercią strony miałoby uzasadnienie przed wszystkim w rażącym naruszeniu procedury. Sąd w niniejszym składzie podziela jednak przytoczone przez Ministra poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone m. in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2013 r., II OSK 383/12 oraz z 17 listopada 2010 r. I OSK 129/10 CBOSA), że przypadku praw dziedzicznych (a takim jest prawo własności) przy ocenie zasadności zarzutu rażącego naruszenia prawa z uwagi na śmierć strony należy brać również pod uwagę, czy w postępowaniu brali faktycznie udział spadkobiercy zmarłego właściciela. Przenosząc te ustalenia na grunt niniejszej sprawy należy mieć na uwadze, opisany szczegółowo w zaskarżonej decyzji, udział w postępowaniu A. P., która była współwłaścicielką Nieruchomości Wywłaszczonych oraz przedstawicielem ustawowym wszystkich pozostałych współwłaścicieli (tj. małoletnich dzieci, w tym skarżącego). W aspekcie doręczeń należy przy tym przypomnieć, że przedmiotowe postępowanie wywłaszczeniowe dotyczyło kilkuset nieruchomości, czyli niewątpliwie obejmowało "większą ilość osób" w rozumieniu dekretu z 1949 r. Uzasadniało to z kolei stosowanie procedury doręczeń najistotniejszych w sprawie dokumentów (w tym samego orzeczenia wywłaszczeniowego) w drodze obwieszczeń publicznych we właściwych gminach (zob. m. in. art. 26 ust. 1 i 2 dekretu z 1949 r.). Jeżeli zaś chodzi o postępowania, w których strony są zawiadamiane w drodze obwieszczeń (zob. art. 49 k.p.a.), to przyjmuje się, że obwieszczenie ma ten skutek, iż każdy zainteresowany, kto uważa się za stronę postępowania, może dowiedzieć się o toczącym się postępowaniu i jego przebiegu, co umożliwia ewentualny czynny w nim udział. W związku z tym do podmiotów zainteresowanych tym postępowaniem, a nie do organu prowadzącego postępowanie, należy wówczas podjęcie czynności zapewniających im czynne uczestnictwo w postępowaniu administracyjnym (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2014 r., II OSK 2957/12, CBOSA). Podnieść w końcu należy, że znajdujących się w aktach sprawy uwierzytelnionych kopii ksiąg wieczystych [...] (księga wieczysta [...] zaginęła) wynika, iż następcy prawni F. P. nie zostali w nich ujawnieni jako właściciele przedmiotowych nieruchomości (akta administracyjne tom 4/5). Dane z ksiąg wieczystych miały podstawowe znaczenie dla organów prowadzących postępowanie wywłaszczeniowe (zob. m. in. art. 19 ust. 2 pkt 1 dekretu z 1949 r. oraz art. 13 zw. zw. z art. 29 dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo o księgach wieczystych – Dz. U. Nr 57, poz. 320). Trudno w takiej sytuacji stawiać Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej zarzut, że nie ustaliło wszystkich rzeczywistych właścicieli Nieruchomości Wywłaszczonych, a tym bardziej formułować zarzut rażącego naruszenia prawa. Dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma przy tym zaznaczenia, czy A. P. poinformowała organ o rzeczywistym stanie prawnym nieruchomości. Mając na uwadze wszystkie wskazane wyżej okoliczności należy przyjąć, że śmierć F. P. w 1944 r. nie uzasadnia przyjęcia, że orzeczenie wywłaszczeniowe zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Uzupełniająco należy dodać, że zaskarżona decyzja nie pozostaje w sprzeczności z poglądem wyrażonym w powołanym w skardze wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2011 r., I OSK 579/10 (CBOSA). Otóż wyrok ten został wydany w odmiennym stanie prawnym i faktycznym (w szczególności nie dotyczył decyzji wydanej w oparciu o dekret z 1949 r., a nadto kwestionowana decyzja nie była doręczona w drodze ogłoszeń, brak również danych świadczących o tym, że w postępowaniu wywłaszczeniowym brali faktyczny udział spadkobiercy podmiotu uznanego za stronę). IV.4. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło