I SA/Sz 688/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-11-15

Skład orzekający: Bolesław Stachura, Joanna Wojciechowska, Ewa Wojtysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i opłatą manipulacyjną, w sytuacji gdy przepisy stanowiące podstawę ich naliczania (art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a.) zostały uznane za niekonstytucyjne, a organ nie wykazał faktycznego poniesienia tych kosztów i ich związku z podjętymi czynnościami?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu egzekucyjnego, uznając, że organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczowe było pominięcie przez organy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów dotyczących naliczania opłat egzekucyjnych oraz brak wykazania faktycznego poniesienia i uzasadnienia wysokości tych kosztów. Sąd podkreślił, że nawet w sytuacji braku nowej regulacji ustawowej, organy powinny działać zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawnego, rozstrzygając wątpliwości na korzyść strony i wykazując rzeczywiste koszty.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła obciążenia wierzyciela (Prezesa Zarządu P. N.) kosztami postępowania egzekucyjnego, w tym opłatą za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego i opłatą manipulacyjną. Organ egzekucyjny umorzył postępowanie z powodu braku majątku zobowiązanego, a następnie obciążył wierzyciela kosztami. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. Wierzyciel zaskarżył postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących naliczania opłat oraz błędną ocenę stanu faktycznego. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S. Zasądzono od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz Prezesa Zarządu P. N. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bolesław Stachura Sędziowie Sędzia WSA Joanna Wojciechowska Sędzia WSA Ewa Wojtysiak (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2018 r. sprawy ze skargi Prezesa Zarządu P. N. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S. z dnia 29 czerwca 2018 r. nr [...], II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz Prezesa Zarządu P. N. kwotę [...]([...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie postanowieniem z dnia 31.07.2018 r., nr [...]; [...] – wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, ze zm. – zwanej w skrócie "K.p.a.") oraz art. 18 i art. 64c § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 1201, ze zm. – zwanej w skrócie "u.p.e.a.") - Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, w wyniku rozpoznania zażalenia [...] (dalej: "wierzyciel", "skarżący") z dnia 11.07.2018 r., utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S. z dnia 29.06.2018 r., nr [...], którym obciążono wierzyciela, kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości [...] zł powstałymi w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec [...] w S. na podstawie tytułu wykonawczego o nr [...] Wyżej opisane zaskarżone postanowienie wydano w oparciu o następujący stan faktyczny sprawy. Naczelnik Z. Urzędu Skarbowego w S. (dalej: organ egzekucyjny) prowadził postępowanie egzekucyjne wobec [...] w S. (dalej: "zobowiązana") na podstawie tytułu wykonawczego nr [...], wystawionego przez wierzyciela, obejmującego zaległość z tytułu dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. W celu wyegzekwowania należności zawiadomieniem z dnia 25.01.2018 r., nr [...], nr [...], nr [...] organ egzekucyjny dokonał m.in. zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanej w [...] Doręczenie zobowiązanej zawiadomienia wraz z odpisem tytułu wykonawczego nastąpiło w dniu 29.01.2018 r.). W odpowiedzi na dokonane zajęcia dłużnicy zajętej wierzytelności zawiadomili organ egzekucyjny o przeszkodzie w realizacji zajęć z powodu braku środków na rachunkach bankowych zobowiązanej. Ponadto pismem z dnia 16.03.2017 r. Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało organ egzekucyjny, iż zobowiązana nie figuruje w centralnej ewidencji pojazdów, a na podstawie danych zawartych w operacie ewidencji budynków i gruntów Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej poinformował, że nie figuruje ona w ewidencji gruntów i budynków na terenie Gminy Miasto S.. Natomiast w dniu 2.03.2018 r. poborca skarbowy sporządził raport o niemożności dokonania czynności egzekucyjnych wskazując, że pod ustalonym adresem zobowiązana nie prowadzi działalności oraz nie posiada żadnego majątku. Postanowieniem z dnia 21 maja 2018 r. nr [...] organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne, na mocy art. 59 § 2 u.p.e.a. wskazując, że w postępowaniu nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Postanowienia wierzyciel nie zakwestionował. Następnie, zawiadomieniem organu egzekucyjnego z dnia 8.06.2018 r., nr [...], organ egzekucyjny poinformował wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych. Pismem z dnia 18.06.2018 r., wierzyciel zwrócił się do organu egzekucyjnego na podstawie art. 64c § 7 u.p.e.a. o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Organ egzekucyjny postanowieniem z dnia 29.06.2018 r., nr [...], obciążył wierzyciela kosztami przedmiotowego postępowania egzekucyjnego w wysokości [...] zł. Wierzyciel , pismem z dnia 11.07.2018 r. złożył zażalenie na ww. postanowienie organu egzekucyjnego. W uzasadnieniu zażalenia wierzyciel wskazał na naruszenie przez organ egzekucyjny art. 64 § 1a pkt 6 u.p.e.a., poprzez niezastosowanie wskazówek interpretacyjnych wynikających z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016 r. sygn. akt SK 31/14. Zarzucił również organowi egzekucyjnemu, że nie odniósł się do adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podjętych przez organ czynności, czy też nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności. W tym zakresie wierzyciel wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych. Na wstępie opisanym postanowieniem z dnia 31.07.2018 r., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej: "organ odwoławczy") utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 29.06.2018 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy zwrócił uwagę, że przywoływane w zażaleniu orzeczenia, a także wyrok TK zapadły w całkowicie odmiennych stanach faktycznych. Wskazał, iż w wyroku TK chodziło, bowiem o egzekucję kwoty sięgającej [...] złotych. Tymczasem, w przedmiotowej sprawie chodzi o znaczne niższe kwoty. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że na podstawie obowiązującego w dalszym ciągu przepisu art. 64 § 1 pkt 4 w zw. z § 7 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera min. opłatę za zajęcie innych wierzytelności pieniężnych- 5% egzekwowanej należności (na dzień podjęcia czynności), nie mniej jednak niż [...] zł. Z kolei z § 5 powołanego przepisu wynika, że jeżeli w celu wyegzekwowania tej samej należności pieniężnej dokonano czynności egzekucyjnych, o których mowa w § 1 pkt 2-6, za dokonanie kolejnej czynności egzekucyjnej pobiera się opłatę egzekucyjną pomniejszoną o opłatę za wcześniej dokonaną czynność egzekucyjną, nie mniej jednak niż [...] zł 80 gr. W myśl natomiast art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych, nie mniej niż [...] zł. W podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie przypadające w dniu wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Zgodnie natomiast z art. 64 § 9 pkt 2 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia kosztów egzekucyjnych za zajęcie wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych u dłużnika zajętej wierzytelności powstaje z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. Organ odwoławczy stwierdził, iż potwierdzenie przez bank, że zobowiązana posiada rachunek bankowy, uprawniło organ egzekucyjny do naliczenia opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Tym, samym zasadnie naliczono w przedmiotowym postępowaniu egzekucyjnym opłaty obejmujące: [...] zł tytułem opłaty manipulacyjnej (1% kwoty egzekwowanej), [...] zł tytułem opłaty egzekucyjnej (5 % egzekwowanej należności), [...] zł tytułem wydatku egzekucyjnego. Odnosząc się do zarzutu nieodniesienia się przez organ egzekucyjny do adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podjętych przez organ czynności, czy nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, organ odwoławczy wskazał, iż z obowiązujących przepisów prawa nie wynika taki obowiązek. Podkreślił, że TK w wyroku sygn. akt SK 31/14 nie wskazał, na jakich zasadach organy powinny dokonywać kalkulacji opłat, a bez tych wskazań nie sposób przyjąć prawidłowego i jednolitego sposobu ich naliczania. Organ odwoławczy stwierdził, że jako punkt odniesienia dla ustalenia za pomocą stawek procentowych koszty do wzorców konstytucyjnych należy przyjąć górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości (tj. kwotę [...]zł). Art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości. Opłata ta w przypadku dokonania zajęcia nieruchomości wynosi 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Uprawniony jest wniosek, iż nieuzasadnione jest obciążenie opłatą za zajęcie innej wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości [...] zł. Prowadzenie egzekucji z rachunku bankowego jest bowiem mniej skomplikowane niż prowadzenie egzekucji z nieruchomości. Skoro zatem przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości oplata wynosi 8%, nie więcej niż [...] zł, to przy czynności zajęcia innej wierzytelności należy uwzględnić mniejszy nakład pracy. Wobec tego zachowując proporcję, należy przyjąć, że 5% - opłata za zajęcie innej wierzytelności - może wynosić maksymalnie [...] zł Odnosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy podkreślić należy, że organ egzekucyjny ustalił opłatę egzekucyjną za zajęcie innej wierzytelności pieniężnej na poziomie [...] zł, tym samym oplata nie przekracza wyznaczonego w przedstawiony wyżej sposób poziomu. Odnosząc się do opłaty manipulacyjnej, organ odwoławczy podkreślił, że jest pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu tytułu wykonawczego okazało się że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Zdaniem organu odwoławczego w przypadku opłaty manipulacyjnej zasadne jest przyjęcie analogicznego sposobu ustalania opłaty manipulacyjnej, tak jak opłaty za czynności poprzez odwołanie się do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określającego wysokość opłaty za zajęcie nieruchomości w wysokości 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Przyjmując zatem jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie [...] zł stanowiącej 8% egzekwowanej należności, to maksymalna oplata manipulacyjna stanowiąca 1% egzekwowanej należności nie może być wyższa niż [...] zł. Przenosząc powyższe do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż ustalona przez organ egzekucyjny opłata manipulacyjna w wysokości [...] zł nie przekracza kwoty granicznej. Końcowo organ odwoławczy uznał, iż wynikające z zastosowania stawek procentowych (5% w przypadku opłaty za czynności oraz 1% opłaty manipulacyjnej) koszty egzekucyjne nie powodują zerwania związku między świadczeniem organu, a wysokością ponoszonych kosztów za dokonanie tych czynności opłat. Ponadto wyrok TK nie ma zastosowania w niniejszej sprawie z uwagi na niską kwotę zaległości, a jeśliby przyjąć, że wyrok ma zastosowanie w niniejszej sprawie to ze względu na swój zakresowy charakter nie wpływa na obowiązywanie kwestionowanych przepisów. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na powyższe postanowienie organu odwoławczego z dnia 31.07.2018 r., utrzymujące w mocy postanowienie organu egzekucyjnego z dnia29.06.2018 r., wierzyciel wniósł o jego uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu naruszenie: 1) naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., poprzez jego zastosowanie w wyniku uznania przez organ, że w niniejszej sprawie doszło do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego pomimo braku środków na tym rachunku, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu (potwierdzona orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego) wskazuje że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych; 2) błędną ocenę stanu faktycznego polegającą na uznaniu, że doszło w niniejszej sprawie do zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym podczas gdy prawidłowa ocena, poczyniona zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego prowadzi do wniosku, że do zajęcia wierzytelności nie doszło wobec faktu że nie było na rachunku żadnych środków pieniężnych, czego konsekwencją jest brak jest podstaw do pobrania opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu Skarżący przedstawił argumentację na poparcie stawianych zarzutów. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonym postanowieniu. Po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje. Skargę należało uwzględnić, Sąd bowiem stwierdził w wyniku kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem rozstrzygnięć organów obu instancji, stosownie do art. 145 § 1pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. - dalej "P.p.s.a."). W skardze Skarżący podniósł zarzuty naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. przez jego zastosowanie w wyniku uznania przez organ, że w niniejszej sprawie doszło do zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego, pomimo braku środków na tym rachunku, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu, potwierdzona powołanym orzecznictwem sądów administracyjnych wskazuje, że opłata egzekucyjna określona w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych, a tym samym organ dokonał błędnej oceny stanu faktycznego polegającą na uznaniu, że doszło w niniejszej sprawie do zastosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym, podczas gdy na rachunku bankowym nie było żądnych środków pieniężnych, czego konsekwencją jest brak podstaw do pobrania opłaty za zajęcie wierzytelności na rachunku bankowym w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, zarzut ten jest bezpodstawny. W myśl bowiem art. 80 § 2 u.p.e.a., zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, co potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2014 r., II FSK 578/12 (publikowane są w internetowej bazie orzeczeń NSA: www.nsa.gov.pl), w którym Sąd ten - odnosząc się do art. 80 § 1 i 2 u.p.e.a. - wprost wskazał, że: "Kluczowe dla określenia momentu dokonania omawianego zajęcia, (...), pozostaje postanowienie zawarte w § 2 cytowanej regulacji, zgodnie z którym zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia (...) o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zostały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia. Powołany przepis expressis verbis przesądza, że dla dokonania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego wystarczające jest doręczenie stosownego zawiadomienia bankowi. Stan środków na rachunku bankowym nie jest przesłanką dokonania zajęcia i pozostaje tutaj bez jakiegokolwiek znaczenia, co zresztą potwierdza dalsza część przytoczonego przepisu. Wynika z niej bowiem, że zajęcie odnosi się także do kwot "przyszłych", które nie są przechowywane na rachunku bankowym w dacie dokonania zajęcia, a zostaną wpłacone później. Sam ustawodawca zakłada zatem możliwość dokonania zajęcia mimo braku jakichkolwiek środków zgromadzonych na koncie w chwili zawiadomienia banku. W konsekwencji stanowisko opierające się na założeniu, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego jest całkowicie nieuprawnione i sprzeczne z literalnym brzmieniem art. 80 § 2 u.p.e.a.". W świetle przywołanego wyroku NSA, zachodzi więc podstawa do uznania, że stanowisko wierzyciela w spornej kwestii, opierające się na tezie, że w związku z brakiem wystarczających środków na rachunku bankowym nie dochodzi do zajęcia rachunku bankowego, nie jest uprawnione, a przede wszystkim pozostaje w sprzeczności z jasnym literalnie brzmieniem przepisu art. 80 § 2 u.p.e.a., który doprecyzowuje normę zawartą w § 1 co do momentu (chwili) "zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego" wskazując wprost, że zajęcie to "jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w § 1, i obejmuje również kwoty, które nie były na rachunku bankowym w chwili zajęcia, a zastały wpłacone na ten rachunek po dokonaniu zajęcia". Kluczowe dla zrozumienia spornej kwestii ma zrozumienie znaczenia terminów "zajęcie egzekucyjne", jak i "wierzytelność". Przez "zajęcie egzekucyjne", stosownie do art. 1a pkt 18 u.p.e.a., należy rozumieć czynność organu egzekucyjnego, w wyniku której organ egzekucyjny nabywa prawo rozporządzania składnikiem majątkowym zobowiązanego w zakresie niezbędnym do wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Natomiast "wierzytelność" to prawo, którego przeciwieństwem jest zobowiązanie, czyli dług, co znajduje uzasadnienie w definicji terminu "wierzyciel", zawartej w art. 1a pkt 13 u.p.e.a., w myśl której przez "wierzyciela" należy rozumieć podmiot uprawniony do żądania wykonania obowiązku lub jego zabezpieczenia w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym lub zabezpieczającym. A więc "wierzytelność" oznacza prawo do żądania spełnienia świadczenia (pieniężnego lub niepieniężnego) z określonego stosunku zobowiązaniowego – tutaj, z umowy rachunku bankowego - przysługujące wierzycielowi wobec dłużnika (banku) i składające się z jednego lub wielu roszczeń lub praw kształtujących. Samo więc zajęcie rachunku bankowego nie pozbawia zobowiązanego statusu prawnego bycia "posiadaczem rachunku bankowego", o jakim mowa w art. 50 ustawy – Prawo bankowe (Dz.U. z 2017 r., poz. 1876), a wyłącznie ogranicza zobowiązanego w zakresie prawa co do swobodnego dysponowania "kwotami" (wierzytelnością pieniężną), które znajdują się na rachunku bankowym w chwili zajęcia lub, które zostaną wpłacone po dokonaniu zajęcia. Organ egzekucyjny, realizując wniosek wierzyciela, zajmuje - w celu przymusowego wyegzekwowania dochodzonej należności – wierzytelność, tj. prawo zobowiązanego do żądania wypłaty określonej sumy pieniężnej z rachunku bankowego, i w wyniku tego "zajęcia" (w kontekście przytoczonej wyżej definicji "zajęcia egzekucyjnego", stosownie do art. 1a pkt 18 u.p.e.a.) wstępuje w prawa zobowiązanego w zakresie tylko swobodnego dysponowania (zarządzania) kwotami, które w chwili zajęcia znajdowały się na rachunku bankowym lub, które po dokonaniu zajęcia wpłyną na rachunek bankowy, przy czym dysponuje nimi tylko do wysokości egzekwowanej należności, z wyjątkiem kwot wolnych od zajęcia zgodnie przepisami prawa. Zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego skutkuje nałożeniem - z mocy art. 80 § 1 u.p.e.a. - na rzecz dłużnika (banku) obowiązku obejmującego zakaz wypłat z rachunku bankowego - bez zgody organu egzekucyjnego - jakichkolwiek kwot na rzecz zobowiązanego, z wyjątkiem kwot wolnych od zajęcia, ma bowiem bank jako dłużnik obowiązek przekazać na rzecz organu egzekucyjnego (wykonującego wniosek egzekucyjny wierzyciela) kwoty znajdujące się na rachunku bankowym zobowiązanego, do wysokości egzekwowanej należności. A zatem, zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, o jakim mowa w art. 80 § 1 u.p.e.a., jest dokonane z chwilą doręczenia bankowi zawiadomienia o zajęciu wierzytelności, natomiast konieczną przesłanką warunkującą skuteczność zastosowania tego środka egzekucyjnego (art. 1a pkt 12 lit. a) tiret czwarte u.p.e.a.), jest zawiadomienie zobowiązanego o jego zastosowaniu (o zajęciu jego prawa do żądania wypłaty kwoty z rachunku bankowego, którego nadal zobowiązany jest posiadaczem), co w stanie faktycznym badanej sprawy miało miejsce, i nie jest kwestionowane. Natomiast stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w powołanym przez skarżącego wyroku z dnia 06.04.2017 r., II FSK 693/15, a mianowicie, że: "Opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych.", tj. tylko wówczas gdy na zajętym rachunku bankowym znajdują się środki pieniężne – nie znajduje oparcia w wyżej przytoczonych przepisach u.p.e.a., w szczególności w normie o charakterze bezwzględnie wiążącym (iuc cogens) zawartej art. 80 § 2 u.p.e.a. Przechodząc dalej do przyczyny uchylenia zaskarżonego postanowienia przypomnieć należy, że przedmiotem skargi jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 31.07.27.10.2017 r., utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Z. Urzędu Skarbowego w S. z dnia 29.06.2018 r., którym obciążono wierzyciela (P. Z. P. N.) kosztami postępowania egzekucyjnego w łącznej kwocie [...]zł, obejmującej opłatę za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, opłatę manipulacyjnej oraz wydatki za dojazd. Postanowienie to zostało wydane na wniosek wierzyciela w oparciu o art. 64c § 7 u.p.e.a. Zdaniem Sądu, uzasadnienie stanowiska organu zawarte w postanowieniu organu egzekucyjnego I instancji nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 107 § 1 i 3 K.p.a. w związku z art. 126 K.p.a. Nie sposób bowiem zweryfikować stanowisko organu, co faktycznie obejmuje przyjęta w zaskarżonym postanowieniu kwota kosztów egzekucyjnych obciążająca wierzyciela, w tym z tytułu zajęcia rachunków bankowych, opłaty manipulacyjnej oraz wydatków za dojazd. Tak wadliwe rozstrzygnięcie organ odwoławczy utrzymał w mocy. Wskazać przede wszystkim należy, że istotą postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych jest nie tylko wskazanie wysokości kosztów egzekucyjnych, ale przede wszystkim organ egzekucyjny - tym bardziej mając na uwadze, że obciąża nimi gestora egzekucji (wierzyciela), tutaj, organ administracji publicznej - zobowiązany jest jednoznacznie wykazać ich faktyczne poniesienie w toku danego postępowania egzekucyjnego przez ich wskazanie, tj. jakiego rodzaju wydatki, z jakiego tytułu, w jakiej dacie, w jakiej wysokości, składają się na ustaloną łączną kwotę kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela (np. z tytułu upomnienia, z tytułu zajęcia rachunku bankowego i inne). Rozliczenie to musi znaleźć odzwierciedlenie zarówno w dokumentacji akt sprawy, jak i w uzasadnieniu wydanego postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Takie rozliczenie musi być weryfikowalne w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy. W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie nie poddaje się kontroli sądowej właśnie z uwagi na brak takiego szczegółowego rozliczenia i udokumentowania poniesionych kosztów egzekucyjnych. Okoliczność ta, mająca istotne znaczenie dla oceny co do legalności ustalonej kwoty kosztów egzekucyjnych, nie pozwala na dokonanie takiej oceny co do zasadności przyjętej podstawy faktycznej ich naliczenia. Nie budzi wątpliwości, że żądający zwrotu poniesionych wydatków musi dowieść fakt ich poniesienia w zakreślonym wymiarze z określonego tytułu, w przeciwnym razie takie postanowienie nie miałoby racji bytu. Poza tym, co istotne w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy, organ egzekucyjny, jako podstawę prawną naliczenia kosztów egzekucyjnych z tytułu zajęcia rachunków bankowych zobowiązanej, wskazał m. in. przepisy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. dotyczące odpowiednio zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego oraz opłaty manipulacyjnej. Przypomnieć zatem należy, że w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r w sprawie o sygn. akt SK 31/14, Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne te przepisy. Mianowicie, wyrokiem tym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że: 1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji. W uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) Trybunał wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Trybunał jednocześnie podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał przy tym stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Jak uznał Trybunał, regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał Konstytucyjny, wyjaśniając skutki swojego orzeczenia wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Jak wynika z uzasadnienia postanowienia organu egzekucyjnego I instancji, na koszty egzekucyjne w kwocie łącznej [...] zł składają się opłaty: manipulacyjna, za zajęcie rachunku bankowego oraz wydatki za dojazd. Na zasadność przyjętych kosztów powołano przepisy u.p.e.a, w tym art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6, a zatem przyjmując odpowiednio stawkę 5 % egzekwowanej należności w związku z zajęciem wierzytelności z rachunku bankowego , a także stawkę 1 % egzekwowanej należności przy określeniu opłaty manipulacyjnej. W takim stanie organ odwoławczy zaakceptował rozstrzygnięcie organu I instancji, pomijając całkowicie kwestę niekonstytucyjności wskazanych przepisów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie przyjętej wysokości kosztów egzekucyjnych. Organ odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie ww. tytułu, jak również nie odniósł się do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a faktycznymi czynnościami organów egzekucyjnych, uwzględniającymi m. in. nakład pracy, stopień ich skomplikowania, czasochłonność, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej "kary". Organ, oceniając zatem zasadność przyjętych kosztów egzekucyjnych, zobowiązany był wziąć pod uwagę – jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału – ocenę nakładu pracy organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym, częstotliwość podejmowanych czynności, ich skomplikowanie, a nie ograniczać się do prostego wskazania przyjętych przez organ egzekucyjny I instancji kwot kosztów egzekucyjnych, które na dodatek, mimo że nie są znaczące, nie znajdują oparcia w konstytucyjnej normie prawnej oraz w dokumentacji akt sprawy. W ponownym postępowaniu w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim dowody poniesionych w toku egzekucji wydatków, w tym na dojazd do siedziby zobowiązanej, uwzględniając argumentację Trybunału Konstytucyjnego, zawartą w powołanym wyżej uzasadnieniu wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r, SK 31/14. A zatem, organ powinien uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, które to okoliczności winny być wskazane w uzasadnieniu faktycznym i prawnym rozstrzygnięcia. Brak takiego wskazania powoduje bowiem, że w istocie takie rozstrzygnięcie nie poddaje się kontroli sądowej. Nie sposób bowiem zweryfikować ustalone przez organ egzekucyjny koszty. Koszty egzekucyjne służą realizacji całokształtu czynności procesowych związanych z przymusowym ściągnięciem należności w toku wszczętej na wniosek wierzyciela egzekucji administracyjnej. Opłaty za czynności egzekucyjne są formą wynagrodzenia dla organu egzekucyjnego za podejmowane i dokonywane określone czynności egzekucyjne, niezależnie od tego, czy ich dokonanie lub zastosowanie środków egzekucyjnych przyczyniło się do wykonania obowiązku czy też nie. Z akt sprawy wynika, że organ egzekucyjny dokonał czynności zmierzające do wyegzekwowania należności objętej tytułem wykonawczym, w tym - jak wskazał organ I instancji - zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym zobowiązanej w [...] (organ odwoławczy zaś wskazał, że w [...]., co znajduje potwierdzenie w aktach sprawy), o czym skutecznie zawiadomiono dłużników i zobowiązaną, a także poniósł wydatki na dojazd do siedziby zobowiązanej. A zatem, koszty egzekucyjne, ponoszone przez organ egzekucyjny w celu realizacji wniosku egzekucyjnego wierzyciela, mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego, nie zaś wierzyciela, jednakże - co istotne w niniejszej sprawie - to organ egzekucyjny musi dowieść ich faktyczne poniesienie, z uwzględnieniem przy tym nakładu pracy, stopnia skomplikowania czy zawiłości czynności egzekucyjnych, co musi jednak znaleźć wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, które ma przekonać zobowiązanego (tutaj wierzyciela), że koszty były zasadne i celowe. Taką właśnie funkcję poznawczą pełni zaskarżalne postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych, wydane na podstawie art. 64c § 4 i 7 u.p.e.a. Nie budzi przy tym wątpliwości, że organ egzekucyjny, by zapewnić sprawność dalszego funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, powinien odzyskać co najmniej poniesione koszty, stąd ustawodawca w art. 64c § 4 u.p.e.a. nakazał obciążenie wierzyciela kosztami w przypadku, gdy koszty nie mogą być wyegzekwowane od zobowiązanej strony. Jednakże organ egzekucyjny powinien mieć w takiej sytuacji na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Wszystko powinno się odbywać w ramach i przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego stanu faktycznego danej sprawy, co musi być weryfikowalne i poddawać się kontroli sądowej, a co nie ma miejsca w rozpoznawanej sprawie. Z tego też powodu, że organy obu instancji nie wykazały podstawy faktycznej naliczenia przyjętych kosztów egzekucyjnych, pomijając całkowicie w swoim rozstrzygnięciu niekonstytucyjność zastosowanych przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w kontekście argumentacji Trybunału Konstytucyjnego wynikającej z wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, Sąd uchylił zaskarżone postanowienie jak i poprzedzające je postanowienie Organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nadto, organ odwoławczy, utrzymując w mocy postanowienie organu I instancji, wskazał, że niniejsza sprawa z uwagi na niską kwotę zaległości koresponduje ze sprawą przywołaną w zażaleniu, tj. toczącą się przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie pod sygn. akt I SA/Sz 299/18, która zakończyła się wyrokiem z dnia 16.05.2018 r., do którego zgłoszono zdanie odrębne. Wobec tego organ powtórzył argumentację za sędzią zgłaszającą zdanie odrębne. Wskazać zatem należy, że stanowisko sądu zawarte jest w sentencji wyroku, nie zaś w uzasadnieniu zdania odrębnego do wyroku. Co istotne, stanowisko Sądu zawarte w wyroku z dnia 16.05.2018 r., sygn. akt I SA/Sz 299/18, jest tożsame z innymi wyrokami, które zapadły przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie co do wysokości kosztów egzekucyjnych, już po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt SK 31/14, jak i innymi wyrokami, które zapadły prze innymi sądami administracyjnymi (por. II FSK 2206/27, II FSK 2481/16, I SA/Sz 222/18, I SA/Sz 325/18, I SA/Sz 474/18, I SA/Sz 427/18, I SA/Lu 482/18,III SA/Łd 657/18, I SA/Kr 1072/18, I SA/Gd 872/18, I SA/Op 1137/18, I SA/Bd 486/1`8, I SA/Bk 471/18, I SA/Wr 771/18, I SA/Gl 318/18, II SA/Go 355/18, I SA/Ke 287/18, V SA/Wa 1137/18). Jednakże organ odwoławczy, uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, co istotne w świetle powołanej argumentacji Trybunału Konstytucyjnego – nie wykazał, jakie konkretnie poniósł wydatki w powiązaniu z określonymi czynnościami organu egzekucyjnego (nakładem pracy) w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym na podstawie ww. tytułu wykonawczego, które muszą znaleźć odzwierciedlenie w dokumentacji akt sprawy egzekucyjnej, a następnie w uzasadnieniu postanowienia w sprawie określenia kosztów egzekucyjnych. Nadto, organ odwoławczy, odnosząc się do określonej przez organ I instancji kwoty kosztów egzekucyjnych w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym, przyjął przez analogię regulację prawną dotyczącą opłaty za inną czynność niż zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, a mianowicie, przyjął przepis art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. przewidujący opłatę za zajęcie nieruchomości w wysokości 8 % kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż [...] zł. Jak już wyżej wskazano, funkcją takiego postanowienia w sprawie określenia kosztów egzekucyjnych, wydanego w trybie art. 64c § 7 u.p.e.a., jest wykazanie zobowiązanemu (lub wierzycielowi), jakie opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i wydatki składają się na ustalone przez organ egzekucyjny koszty egzekucyjne. Organ egzekucyjny musi zatem dowieść, że określona przez niego wysokość kosztów egzekucyjnych jest powiązana z rzeczywistymi kosztami poniesionymi w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym, a przy tym powinien stronie (zobowiązanej lub wierzycielowi) wyjaśnić, jakie okoliczności (faktyczne i prawne) miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości, czego zaniechał w badanej sprawie. Przy czym słusznie w skardze zwróciła uwagę Skarżąca, że pozbawienie domniemania konstytucyjności przepisu, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia, rodzi obowiązek uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Ponownie rozpatrując sprawę organ powinien zatem uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy i poniesionych przez organ wydatków przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, które to jednak okoliczności winny być udokumentowane w aktach sprawy egzekucyjnej i wyjaśnione szczegółowo w rozstrzygnięciu. Brak takiego wskazania powoduje bowiem, że w istocie takie rozstrzygnięcie niemożliwe jest do zweryfikowania, a w konsekwencji nie poddaje się kontroli sądowej. Nie sposób bowiem poznać, jakie czynności organu egzekucyjnego, jaki nakład pracy i wydatki organu egzekucyjnego, legły u podstaw takiego ustalenia wysokości kosztów egzekucyjnych – tak jak ma to miejsce w uchylonych przez Sąd postanowieniach organów obu instancji. Koszty egzekucyjne, ponoszone przez organ egzekucyjny w celu realizacji wniosku egzekucyjnego wierzyciela, mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego, nie zaś wierzyciela, jednakże to organ egzekucyjny, jako uprawniony do wydania postanowienia w sprawie określenia kosztów egzekucyjnych, musi dowieść ich faktyczne poniesienie, z uwzględnieniem przy tym nakładu pracy, stopnia skomplikowania czy zawiłości czynności egzekucyjnych, co musi jednak znaleźć odzwierciedlenie okolicznościach faktycznych i prawnych występujących w danej sprawie egzekucyjnej, które w efekcie winny mieć przełożenie na treść uzasadnienia rozstrzygnięcia organu, które ma przekonać zobowiązanego (lub wierzyciela), że koszty były zasadne i celowe. Taką właśnie funkcję poznawczą pełni postanowienie w sprawie kosztów egzekucyjnych, wydane na podstawie art. 64c § 7 u.p.e.a., przy czym ustalone koszty muszą być weryfikowalne, a więc poddawać się kontroli w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Nie budzi przy tym wątpliwości, że organ egzekucyjny, by zapewnić sprawność dalszego funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, powinien odzyskać zwrot co najmniej poniesionych kosztów i wydatków, stąd ustawodawca przyjął rozwiązanie nakazując obciążenie zobowiązanego kosztami (art. 64c § 1 zdanie drugie u.p.e.a.) lub obciążenie wierzyciela (w art. 64c § 4 u.p.e.a.) w przypadku, gdy koszty nie mogą być wyegzekwowane od zobowiązanej strony. Jednakże organ egzekucyjny powinien mieć zawsze na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest jednak zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. Wszystko powinno się odbywać w ramach i przy uwzględnieniu okoliczności konkretnego stanu faktycznego danej sprawy, co musi być weryfikowalne i poddawać się kontroli sądowej. Organy, stosując prawo, powinny zatem tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby ustrzec się przed zarzutem naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału. Precyzując, nie powinno dojść do pozyskania dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Stąd odwoływanie się przez analogię do kwoty z tytułu zajęcia nieruchomości w ww. okolicznościach wyroku Trybunału, nie może być uznane za uzasadnienie ustalonej w niniejszym postępowaniu kwoty kosztów egzekucyjnych. A zatem, organ egzekucyjny, ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, ma obowiązek przede wszystkim wykazać nakład pracy oraz poniesione wydatki w zakresie określonej czynności egzekucyjnej, a zatem udokumentować koszty nierozerwalnie związane z konkretną czynnością egzekucyjną, a następnie dokonać oceny stopnia jej skomplikowania, czasochłonności, czy też uwzględnić inne okoliczności, które miały zdaniem organu egzekucyjnego wpływ na wysokość ustalanych kosztów egzekucyjnych (opłat, stosownie do niekonstytucyjnych przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a.), mając na uwadze by tak ustalone koszty nie stanowiły dodatkowej dolegliwości (kary) dla zobowiązanego lub wierzyciela. W niniejszej sprawie organ egzekucyjny nie dochował tym warunkom, a w szczególności nie wykazał nakładu pracy i nie udokumentował poniesionych wydatków w powiązaniu z czynnościami egzekucyjnymi dokonanymi w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym, co skutkowało, że ustalone postanowieniem z dnia 29.06.2018 r., utrzymanym w mocy zaskarżonym postanowieniem organu odwoławczego, koszty egzekucyjne nie poddają się kontroli sądowej. Zdaniem Sądu, okoliczność, że do dnia dzisiejszego ustawodawca nie wykonał ww. wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28.06.2016 r., SK 31/14, nie może stanowić uprawnionej podstawy do określania kosztów egzekucyjnych bez wykazania (udowodnienia w trybie przepisów K.p.a.) ich rzeczywistego poniesienia. Prawa i obowiązki w toku postępowania administracyjnego obejmują obie strony tego postępowania. Zatem, skoro Skarżąca jako zobowiązana wniosła do organu egzekucyjnego w trybie art. 64c § 7 u.p.e.a. o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych, to nie budzi wątpliwości, że organ ten zobowiązany jest wydać takie postanowienie określając w nim koszty egzekucyjne w oparciu o obowiązującą podstawę prawną, jak i dokładnie ustalony stan faktyczny, a więc o przysługujące mu koszty (w myśl zasady przewidzianej w art. 64c § 1 u.p.e.a.), które muszą znaleźć udokumentowanie w aktach sprawy egzekucyjnej w sposób, który poddaje się zweryfikowaniu. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 05.12.2017 r., sygn. akt I OSK 1079/1, cyt.: "(...) sądy są związane orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w zakresie stwierdzenia przez Trybunał niekonstytucyjności przepisu prawa, dlatego nie mogą się uchylić od tego związania przez wzgląd na jakiekolwiek treści zawarte w uzasadnieniu takiego orzeczenia. Uzasadnienie nie stanowi bowiem treści rozstrzygnięcia, jak również nie zastępuje go. Zawiera jedynie argumentację mającą przemawiać za wydanym rozstrzygnięciem, dlatego brak jest podstaw prawnych do uznania, aby stanowiło w jakimkolwiek zakresie uzupełnienie rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Wskazanie przez ustrojodawcę w powołanym przepisie na wzruszanie prawomocnego orzeczenia sądowego oraz ostatecznej decyzji administracyjnej, wydanych na podstawie przepisu uznanego następnie przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją RP powoduje, że nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia sądowego oraz decyzji administracyjnej po wejściu w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, na podstawie przepisu w takim jego kształcie normatywnym, który Trybunał uznał za niezgodny z Konstytucją RP.". A zatem, w sytuacji, gdy ustawodawca nie podjął jeszcze żadnych działań w kierunku zmiany zakwestionowanych przez Trybunał ww. przepisów u.p.e.a., organ działa na obszarze nieunormowanym, a już na pewno na podstawie niezgodnej z Konstytucją RP. Ponadto, zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, należy również mieć na uwadze ogólne zasady postępowania obowiązujące organy administracji publicznej, a w szczególności, zasadę rozstrzygania wątpliwości co do treści normy prawnej na korzyść strony, przewidzianą w art. 7a K.p.a. (w związku z art. 18 u.p.e.a.). Zgodnie z art. 7a § 1 K.p.a., jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. Funkcją normy prawnej zawartej w art. 7a k.p.a. jest zwiększenie ochrony praw strony przez ograniczenie negatywnych skutków nieprecyzyjnego formułowania przepisów prawa. Adresatem tego przepisu są organy administracji publicznej. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy wprawdzie mamy do czynienia z sytuacją istnienia normy prawnej uznanej przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją RP i brakiem wprowadzenia w życie w jej zamian normy prawnej pozostającej w zgodzie z Konstytucją RP, to jednak jest to również sytuacja stwarzająca istotne wątpliwości interpretacyjne, które - zdaniem Sądu - winny być rozstrzygane na korzyść strony. Skutkiem bowiem ww. ostatecznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego było wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności w zakresie przekroczenia ich maksymalnego rozsądnego pułapu. Minimalna ich granica niewątpliwie nadal obowiązuje. W takiej sytuacji zatem, organ powinien ograniczać ustalanie wysokości kosztów egzekucyjnych do nie budzących wątpliwości kosztów, stosownie do wymogów Trybunału Konstytucyjnego, a więc kosztów faktycznie poniesionych w ramach oznaczonego postępowania egzekucyjnego. Wprawdzie odbywało by się to prawdopodobnie kosztem budżetu Państwa, ale skoro do tej pory (minęło ponad 2 lata od wyroku TK z dnia 28.06.2016 r.) nie wprowadzono zgodnych z Konstytucją RP przepisów w zamian za niekonstytucyjne, to strona (tutaj wierzyciel) nie może ponosić tego negatywnych konsekwencji. W ocenie Sądu, nie jest wystarczające w takiej sytuacji – co ma miejsce w badanej sprawie - odnoszenie się do innego przepisu regulującego opłatę innej czynności egzekucyjnej (tutaj, do opłaty stosunkowej dotyczącej zajęcia nieruchomości), a także wskazanie, że powstawanie kosztów egzekucyjnych, jak i całe postępowanie egzekucyjne, jest następstwem uchylania się od wykonywania przez stronę zobowiązaną od wykonywania nałożonych na nią obowiązków. Każda bowiem ze stron ma swoje obowiązki, ale także i prawa, zaś tutaj, właściwe organy władzy publicznej nie wywiązują się należycie z obowiązku niezwłocznego unormowania sytuacji, która obecnie wywołuje szereg istotnych wątpliwości interpretacyjnych w zakresie określania kosztów egzekucyjnych, w tym z tytułu zajęcia wierzytelności na rachunku bankowym oraz pobierania opłaty manipulacyjnej, co skutkuje, że organ, ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, a sądy, oceniając te działania co do ich zgodności z prawem, nadal działają na obszarze niezgodnym z Konstytucją RP, co z kolei kłóci się z kluczowymi zasadami prowadzenia postępowania administracyjnego, którymi związane są organy, w szczególności przewidzianymi w art. 6 K.p.a. (zasada legalności – organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa, co oznacza, że organ nie może działać na podstawie domniemań) i art. 7 K.p.a. (zasada prawdy obiektywnej - w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli). Nadto, sytuacja ta pozostaje w konflikcie z kompetencją sądów administracyjnych, określoną w art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 z późn. zm.), w myśl którego sądy administracyjne sprawują m. in. wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (§ 1), zaś kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Wobec tego, Sąd uznał skargę za zasadną w części dotyczącej zastosowania jako podstawy rozstrzygnięcia przepisu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., który utracił domniemanie konstytucyjności, przez brak dokładnego wyjaśnienia i wykazania, jakie konkretnie koszty egzekucyjne powstały w związku ze świadczeniem organu egzekucyjnego w toku tego postępowania egzekucyjnego i działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji w celu zachowania gwarancji procesowych strony zobowiązanej (Skarżącej), wynikającej z zasady dwuinstancyjności przewidzianej w art. 15 K.p.a. Ponownie zatem rozpoznając sprawę, organ dokładnie wyjaśni stan faktyczny sprawy w zakresie rzeczywistych kosztów egzekucyjnych poniesionych przez organ egzekucyjny w postępowaniu egzekucyjnym przeprowadzonym w stosunku do Skarżącej na podstawie ww. tytułu wykonawczego z dnia 14.06.2017 r., co winno znaleźć oparcie w materiale dowodowym akt administracyjnych badanej sprawy, przy czym w świetle ostatecznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nieuprawnione jest odwoływanie się przez analogię do innej regulacji prawnej, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, tj. do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. dotyczącego opłaty z tytułu zajęcia nieruchomości. Taki sposób ustalenia kosztów nie może być uznane za uprawnione uzasadnienie ustalonej w niniejszym postępowaniu kwoty kosztów egzekucyjnych. W zależności od dokonanych ustaleń i ich oceny, w nowo wydanym rozstrzygnięciu, sporządzonym zgodnie z wymogami płynącymi z art. 7a, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., organ przedstawi uargumentowane stanowisko w spornej kwestii. O zwrocie kosztów postępowania sądowego w łącznej kwocie [...]zł Sąd orzekł w oparciu o art. 200 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265). Zasądzona kwota obejmuje: uiszczony wpis stały od skargi w kwocie [...]zł (ustalony na podstawie § 2 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. Nr 221, poz. 2193 z późn. zm.), wynagrodzenie pełnomocnika procesowego Skarżącej (radcy prawnego) w kwocie [...]zł z tytułu zastępstwa procesowego w niniejszym postępowaniu sądowym oraz uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego [...] zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło