I GSK 344/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-04-16

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Wojciech Kręcisz, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy negatywna ocena projektu zgłoszonego przez Parafię Rzymskokatolicką do dofinansowania ze środków publicznych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego, oparta na przepisach dotyczących finansowania inwestycji kościelnych oraz zasadach stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego, narusza prawo, w szczególności zasady niedyskryminacji i równego traktowania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że negatywna ocena projektu Parafii Rzymskokatolickiej nie narusza prawa. Sąd stwierdził, że ocena ta wynikała z przedmiotu projektu, a nie ze statusu wnioskodawcy jako kościelnej osoby prawnej. Projekt nie spełniał kryteriów kwalifikowalności, ponieważ nie wpisywał się w cele, na które mogły być przyznawane środki publiczne, a jego głównym celem było zmniejszenie kosztów utrzymania budynków parafialnych, a nie realizacja działalności humanitarnej, charytatywnej, naukowej czy oświatowo-wychowawczej, ani ochrona dóbr kultury.
Stan faktyczny
Parafia Rzymskokatolicka złożyła wniosek o dofinansowanie projektu polegającego na montażu instalacji fotowoltaicznych na budynkach parafialnych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego. Zarząd Województwa Małopolskiego dokonał negatywnej oceny projektu, uznając, że nie wpisuje się on w cele, na które mogą być przyznawane środki publiczne, ze względu na charakter inwestycji kościelnej i brak realizacji działalności charytatywnej, naukowej czy oświatowo-wychowawczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę parafii, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Protokolant Jerzy Stelmaszuk po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2019 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Parafii Rzymskokatolickiej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 stycznia 2019 r. sygn. akt I SA/Kr 1106/18 w sprawie ze skargi Parafii Rzymskokatolickiej [...] na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie negatywnej oceny projektu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Parafii Rzymskokatolickiej [...] na rzecz Zarządu Województwa Małopolskiego 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 17 stycznia 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 1106/18, oddalił skargę Parafii Rzymskokatolickiej [...] na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia [...] września 2018 r., nr [...], w przedmiocie negatywnej oceny projektu. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. Zarząd Województwa Małopolskiego zaskarżonym rozstrzygnięciem z dnia [...] września 2018 r. dokonał ponownej (w wyniku wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 411/18) negatywnej oceny projektu skarżącej pn. [...], zgłoszonego w ramach konkursu nr RPMP.04.01.01-IZ.00-12-082/17 z uwagi na niespełnienie kryteriów wyboru określonych w Załączniku nr 1 do Regulaminu ww. konkursu, to jest kryterium oceny formalnej pn. Kwalifikowalność projektu i w związku z tym projekt ten nie mógł uzyskać dofinansowania w ramach Podziałania 4.1.1 (Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych) Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. W uzasadnieniu wskazano, że wniosek dotyczył wykonania 3 dachowych instalacji fotowoltaicznych wytwarzających energię elektryczną wraz z infrastrukturą towarzyszącą w oparciu o panele fotowoltaiczne oraz inwertery przekształcające napięcie stałe produkowane przez panele fotowoltaiczne na napięcie sieciowe, o łącznej mocy 24,36 kWp na potrzeby własne wnioskodawcy, tj. budynku kościoła, plebani oraz wikarówki. Zgodnie z zapisami § 47 Regulaminu konkursu, w sprawach nieuregulowanych w Regulaminie zastosowanie mają przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Biorąc pod uwagę powyższe, a także przedstawiony przedmiot/zakres projektu, dofinansowanie przedmiotowej inwestycji, naruszałoby zapisy zarówno art. 22 ust. 1 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisanego w Warszawie w dniu 28 lipca 1993 r. (Dz. U z 1998 r. Nr 51, poz. 318), jak i art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP (Dz. U z 1989 r. Nr 29, poz. 154 ze zm.). Niedopuszczalne jest bowiem finansowanie inwestycji sakralnych i kościelnych przez jakikolwiek organ władzy publicznej, co jest bezpośrednim efektem zasady rozdzielności państwa i Kościoła Katolickiego, określonej w art. 25 ust. 2 Konstytucji RP. Działając zgodnie z prawem samorząd województwa może udzielić wsparcia kościelnym osobom prawnym ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 jedynie na działalność służącą celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym oraz działalność obejmującą odbudowę, utrzymanie dóbr kultury oraz konserwację i remontowanie obiektów zabytkowych. Analizując zapisy dokumentacji przedłożonej w ramach wniosku o dofinansowanie organ stwierdził, że przedmiot projektu nie wpisuje się w wykaz przedsięwzięć realizowanych przez kościelne osoby prawne, które na podstawie obwiązujących przepisów mogą być dofinansowane ze środków publicznych. Opisywana we wniosku działalność prowadzona przez skarżącą, np. śluby na mocy konkordatu, schola, jest co do zasady związana z praktykowaniem religii, jest organizowana w budynkach parafialnych (kościele, plebani, wikarówce) oraz ma ona w przeważającej mierze charakter działalności niezinstytucjonalizowanej. Sam fakt, że na terenie Parafii prowadzona jest np. działalność grupy wolontariackiej, młodzieżowej - [...] etc. nie pozwala również na zakwalifikowanie jej do działalności charytatywno-opiekuńczej, czy humanitarnej uzasadniającej przyznanie dofinansowania we wskazanym we wniosku zakresie/procencie (m.in. dokumentacja nie potwierdza wykorzystywania budynków w celu realizacji tych działalności). Co najważniejsze jednak, wszystkie te działalności są działalnościami o charakterze pobocznym/dodatkowym w stosunku do podstawowego przeznaczenia budynków będących przedmiotem projektu, tj. przeznaczenia na cele religijne oraz kultu. We wniosku o dofinansowanie brak jest też jakichkolwiek informacji wskazujących na to, że inwestycja ma na celu ochronę zabytkowych budynków oraz dóbr kultury. Celem przedmiotowego działania nie jest bezpośrednio ochrona obiektów zabytkowych. Co prawda przedmiotowy Kościół i plebania są wpisane do rejestru zabytków, jednak dokumentacja aplikacyjna nie wskazuje, że zaplanowane w projekcie działania są nakierowane na ochronę zabytkowej substancji oraz ochronę dóbr kultury. Z kolei budynek wikarówki objęty projektem nie jest w tym rejestrze uwzględniony, a więc nie podlega wsparciu publicznemu na utrzymanie dóbr kultury. W konkluzji organ stwierdził, że przedmiot projektu nie obejmuje zinstytucjonalizowanej działalności humanitarnej, charytatywno-opiekuńczej, naukowej lub też oświatowo-wychowawczej, nie dotyczy również stworzenia warunków do działania duszpasterstwa wojskowego oraz duszpasterstwa specjalnego w zakładach państwowych oraz nie jest bezpośrednio nakierowany na ochronę i utrzymanie dóbr kultury, co oznacza, że na gruncie obowiązujących przepisów prawa nie ma możliwości udzielenia wsparcia na zakres projektu przewidziany we wniosku o dofinansowanie ze źródeł publicznych, w tym ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca zarzuciła naruszenie: art. 22 ust. 1 Konkordatu, art. 14 Konkordatu w zw. z art. 39 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 7 rozporządzenia nr 1303/2013, art. 43 ust. 1 i 3 w związku z art. 41 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 22 ust. 4 Konkordatu i art. 17 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1153), art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 37 ust. 1 i 2 oraz art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1460 ze zm.) podnosząc, że ocena projektu przez organ została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny. W odpowiedzi na skargę Zarząd Województwa Małopolskiego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Sąd I instancji oddalając skargę na powyższe rozstrzygnięcie na podstawie art. 61 ust. 8 pkt 2 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 na wstępie obszernie przedstawił podstawę prawną i zasady przeprowadzenia spornego konkursu. Następnie Sąd stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie (wydane w wyniku ponownej oceny w następstwie wyroku WSA w Krakowie z dnia 12 czerwca 2018 r., sygn. akt I SA/Kr 411/18) nie narusza prawa. Sąd I instancji podkreślił, że skarżąca zdefiniowała inwestycję, jako przedsięwzięcie umożliwiające produkcję energii elektrycznej, która będzie wykorzystywana wyłącznie na własne potrzeby skarżącej, a przez co zmniejszą się koszty utrzymania budynków w zakresie zakupu energii elektrycznej. W złożonej skardze kontekst ten natomiast całkowicie pomija, a jest on nie bez znaczenia dla weryfikacji założeń projektu w aspekcie jego kwalifikowalności. W ocenie Sądu, zasadnie organ stwierdził, że przedmiot projektu nie wpisuje się w wykaz przedsięwzięć realizowanych przez kościelne osoby prawne, które na podstawie obwiązujących przepisów mogą być dofinansowane ze środków publicznych. Opisywana we wniosku działalność prowadzona przez skarżącą np. udzielanie ślubów, prowadzenie chóru, czy schola jest, co do zasady związana z praktykowaniem religii, jest organizowana w budynkach parafialnych (kościele, plebanii, wikarówce) oraz ma w przeważającej mierze charakter działalności niezinstytucjonalizowanej. Sam fakt, że na terenie parafii działają grupy wolontariatu, młodzieżowe (np. [...]) itp. nie jest wystarczający do zakwalifikowania parafii jako prowadzącej działalność charytatywno-opiekuńczą, czy humanitarną, uzasadniającą dofinansowanie w zakresie wskazanym we wniosku. Przedstawiona dokumentacja nie potwierdza bowiem, że ww. budynki są wykorzystywane w celu realizacji tych działalności. Co najważniejsze, działalność ta jest działalnością o charakterze pobocznym/dodatkowym w stosunku do podstawowego przeznaczenia budynków będących przedmiotem projektu, tj. przeznaczenia na cele religijne oraz kultu. Sąd I instancji stwierdził, że istota zarzutów artykułowanych w skardze (art. 14, art. 22 ust. 1 i 4 Konkordatu, art. 41 i art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP), sprowadza się do konstatacji, że negatywna ocena formalna wniosku została dokonana w warunkach dyskryminacji podmiotowej skarżącej przez niepotraktowanie jej działalności na równi z działalnością Państwa i stanowi próbę wykazania, że w sposób niezgodny z prawem, skarżąca została pozbawiona możliwości dofinansowania planowanego przedsięwzięcia. Odnosząc się do tych zarzutów Sąd stwierdził, że skarżąca jest Parafią Kościoła Katolickiego, zatem reprezentuje określoną wspólnotę wiernych, funkcjonującą w określonych reżimach prawnych, wynikających z Konstytucji, ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, Konkordatu, ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, a także Kodeksu prawa kanonicznego. W ocenie Sądu I instancji, organ oceniając wniosek o dofinansowanie, uwzględnił prawne możliwości udzielania pomocy Kościołowi Katolickiemu przez Państwo, wynikające z treści Konkordatu i ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP. Z tą regulacją prawną korespondują przepisy ustawy zasadniczej, a w szczególności art. 25 Konstytucji, który statuuje zasadę bezstronności władz publicznych w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych. O bezzasadności zarzutów dyskryminacji świadczą zapisy regulaminu konkursu (§ 20 ust. 1 pkt 9, zgodnie z którym o dofinansowanie projektu mogą ubiegać się kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych) oraz dokonana przez organ ocena w ramach kryterium "Kwalifikowalność wnioskodawcy i partnerów". Oceniający projekt wskazali, że skarżąca jest podmiotem uprawnionym do złożenia wniosku o dofinansowanie. Negatywna ocena projektu, czego nie dostrzega skarżąca nie wynikała więc ze statusu podmiotu, który złożył wniosek, a wyłącznie ze względu na przedmiot projektu. Sąd I instancji podkreślił, że z treści art. 43 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP wynika zakaz dla wszystkich organów i władz publicznych, finansowania inwestycji sakralnych i kościelnych. Wyjątki od tej zasady, które należy interpretować ściśle, przewidują przepisy art. 22 ust. 1 Konkordatu oraz art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP. Zgodnie z art. 22 Konkordatu działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym, podejmowana przez kościelne osoby prawne, jest zrównana pod względem prawnym z działalnością służącą analogicznym celom i prowadzoną przez instytucje państwowe. Stosownie zaś do art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, instytucje państwowe, samorządowe i kościelne współdziałają w ochronie, konserwacji, udostępnianiu i upowszechnianiu zabytków architektury kościelnej i sztuki sakralnej oraz ich dokumentacji, muzeów, archiwów i bibliotek będących własnością kościelną, a także dzieł kultury i sztuki o motywach religijnych, stanowiących ważną część dziedzictwa kultury polskiej. Zasada bezstronności władz publicznych wyznacza granice działania władzy publicznej we wszystkich sferach życia, w tym także w sferze finansowej. W art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania przyjęto zasadę, że państwo nie dotuje i nie subwencjonuje działalności Kościoła i związków wyznaniowych. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji zaakcentował, że skarżąca złożyła wniosek w ramach konkursu odnoszącego się do regionalnej polityki energetycznej, zarządzania wykorzystywaniem odnawialnych źródeł energii, a konkretnie rozwojem infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych na potrzeby własne. Z treści wniosku jednoznacznie wynika, że jego celem było dofinansowanie inwestycji mającej na celu zmniejszenie ponoszonych kosztów energii elektrycznej wykorzystywanej na potrzeby budynku kościoła, budynku plebanii i budynku wikarówki. Skarżąca nie składała wniosku jako kościelna osoba prawna, prowadząca w zorganizowanej formie działalność charytatywną, opiekuńczą, edukacyjną itp. Skarżąca nie wykazała w żaden przekonywujący sposób, że projekt dotyczący inwestycji fotowoltaicznej, służyć będzie celom, o których mowa w art. 22 ust. 1 Konkordatu. Przejawy aktywności skarżącej w sferze charytatywno-opiekuńczej czy oświatowo-wychowawczej nie stanowią podstawowego celu jej funkcjonowania, lecz mają charakter akcesoryjny (poboczny) w stosunku do zasadniczego zadania, tj. sprawowania kultu religijnego. Parafia nie prowadzi domu opieki, zakładu opiekuńczego, domu samotnej matki itp. Trudno zatem zakwalifikować opisane we wniosku działania, jako działalność służącą celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym, o których mowa w art. 22 Konkordatu. Sąd I instancji podzielił także stanowisko organu, zgodnie z którym we wniosku o dofinansowanie brak jest jakichkolwiek informacji wskazujących na to, że inwestycja ma na celu ochronę zabytkowych budynków oraz dóbr kultury. Zgodnie z zapisami wniosku, projekt ma na celu przede wszystkim zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej, wytwarzającej energię elektryczną, dzięki którym będzie możliwe m.in. zmniejszenie kosztów zakupu energii elektrycznej i redukcja emisji CO². W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że całokształt okoliczności sprawy pozwala na przyjęcie, że ocena wniosku skarżącej nie narusza prawa. Argumentacja zawarta w kartach oceny nie jest dowolna, bowiem szczegółowo odnosi się do przedłożonego wniosku aplikacyjnego. Ponadto jest ona wyczerpująca, przekonująca, spójna i logiczna, a przy tym uzasadniona zgodnie z ustalonymi w ramach konkursu kryteriami oceny oraz obiektywnymi regułami wiedzy. Dlatego skarga została oddalona. W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości wnosząc o jego zmianę poprzez stwierdzenie, że ocena projektu została przeprowadzona w sposób naruszający prawo i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik oceny oraz jednocześnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez właściwą instytucję; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej: p.p.s.a.) naruszenie prawa materialnego: 1) § 20 ust. 1 pkt 9 oraz § 32 ust. 2 Regulaminu konkursu w zw. z art. 41 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych muszą spełnić dodatkowe kryteria celem uzyskania dofinansowania w ramach konkursu, choć prawidłowa wykładnia przywołanych przepisów prowadzi do wniosku, że skarżąca podlegała takim samym wymaganiom i kryteriom oceny, jak wszystkie inne podmioty biorące udział w konkursie oraz przez błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że zaznaczenie w karcie oceny spełnienia pierwszego kryterium ("Kwalifikowalność wnioskodawcy") wyklucza możliwość błędnej oceny na dalszym etapie spowodowanej niewłaściwym potraktowaniem statusu skarżącej jako parafii rzymskokatolickiej; 2) art. 43 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że przepis ten wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku skarżącej i że ma on zastosowanie do postępowań o udzielenie dotacji z funduszy europejskich, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie ma on zastosowania w postępowaniach o charakterze konkursowym o przyznanie dotacji z funduszy europejskich (w tym w przedmiotowym konkursie); oraz poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że przepis ten należy stosować poza działalnością dotyczącą budownictwa i że w zakres tej działalności w rozumieniu tego przepisu wchodzi montaż instalacji fotowoltaicznych, czyli w rezultacie poprzez taką błędną wykładnię tego przepisu, która uniemożliwia przyznanie dofinansowania na projekt skarżącej, choć przy prawidłowej wykładni nie jest on objęty zakresem jego zastosowania; 3) art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że przepis ten wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku skarżącej i że ma on zastosowanie do postępowań o udzielenie dotacji z funduszy europejskich, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie ma on zastosowania w postępowaniach o charakterze konkursowym o przyznanie dotacji z funduszy europejskich (w tym w przedmiotowym konkursie); 4) art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 (Dz.U.UE.L. 2013.347.320 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że przepis ten umożliwia zastosowanie podczas oceny projektu kryteriów odwołujących się lub opierających się na kwestiach wyznania, religii i światopoglądu albo nakładających w związku z takim powiązaniem dodatkowe obowiązki i wymagania, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu uniemożliwia przyjęcie tego typu kryteriów jako mających charakter dyskryminacyjny; 5) art. 22 ust. 1 Konkordatu poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że działalność osób prawnych Kościoła katolickiego tylko wtedy może być przedmiotem zastosowania art. 22 ust. 1 Konkordatu, kiedy ma ona charakter zorganizowany, zinstytucjonalizowany oraz stanowi wyłączną, a przynajmniej przeważającą działalność konkretnej kościelnej osoby prawnej, oraz że działalność taka powinna mieć charakter bezwyznaniowy albo multiwyznaniowy, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie zawiera on żadnych tego typu dodatkowych wymogów i ograniczeń i że odnosi się do każdej działalności osób prawnych Kościoła katolickiego, która jedynie pod względem celu (a nie motywacji oraz sposobu zorganizowania) służy celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym; 6) art. 25 ust. 2 i 3 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że działalność osób prawnych Kościoła katolickiego tylko wtedy może być przedmiotem zastosowania art. 22 ust. 1 Konkordatu, kiedy jest całkowicie oddzielona od działalności o charakterze wyznaniowym i liturgicznym, choć prawidłowa wykładnia nie prowadzi do postawienia takiego wniosku i nie uniemożliwia aktywnego wspierania realizowania wolności sumienia i wyznania przez Państwo; oraz poprzez błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że zwiększanie wykorzystywania energii ze źródeł odnawialnych nie stanowi działania Państwa i Kościoła katolickiego dla dobra wspólnego, choć przy prawidłowej wykładni przedmiot niniejszego projektu należy potraktować jako takie współdziałanie; oraz poprzez błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że wymóg bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych skierowany jest do kościołów i innych związków wyznaniowych, choć prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że jest skierowany jedynie do Państwa i nie wiąże się z wymogiem prowadzenia przez kościoły i związki wyznaniowe działalności neutralnej światopoglądowo celem uznania jej za zrównaną prawnie z działalnością Państwa; 7) art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 43 ust. 3 oraz art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP poprzez ich błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że przepisy te umożliwiają wsparcie Państwa dla stanowiących własność Kościoła katolickiego zabytkowych obiektów i dóbr kultury jedynie w zakresie ochrony i odbudowy substancji zabytkowej tych obiektów jako takiej, oraz że nie dotyczą one codziennego utrzymania zabytkowych obiektów i dóbr kultury, choć prawidłowa wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że prawodawca odróżniając od siebie te dwie kwestie wyraźnie dopuszcza pomoc Państwa w obu przypadkach, w związku z czym przy prawidłowej wykładni projekt skarżącej w zakresie zabytków i dóbr kultury należy uznać za w pełni kwalifikowalny; 8) art. 2 Konstytucji poprzez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do uznania, że wynikające z tego przepisu zasady pewności prawa i zaufania obywateli do Państwa umożliwiają negatywną ocenę wniosku skarżącej w przypadku, gdy inne organy administracyjne powszechnie uwzględniają tego typu wnioski pozytywnie, choć prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że Sąd powinien wziąć pod uwagę rozstrzygnięcia innych organów. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 64 ustawy wdrożeniowej skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 9) art. 61 ust. 8 pkt 1 lit. a) ustawy wdrożeniowej poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Instytucja Zarządzająca, podejmując zaskarżone do WSA w Krakowie rozstrzygnięcie, dopuściła się wielu naruszeń prawa materialnego, szczególnie w postaci błędnej wykładni § 20 ust. 1 pkt 9 oraz § 32 ust. 2 Regulaminu konkursu w zw. z art. 41 ust. 1 ustawy wdrożeniowej, art. 43 ust. 3 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 10 ust. 2 ustaw o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 7 rozporządzenia nr 1303/2013, art. 22 ust. 1 Konkordatu, art. 25 ust. 2 i 3 Konstytucji, art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, art. 43 ust. 3 i art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, art. 3 pkt 1 u.o.z. 10) art. 61 ust. 8 pkt 1 lit. a) ustawy wdrożeniowej poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo tego, że Instytucja Zarządzająca, podejmując zaskarżone do WSA w Krakowie rozstrzygnięcie, dopuściła się wielu naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik oceny projektu, w postaci: a) art. 37 ust. 1 ustawy wdrożeniowej poprzez brak dokonania oceny w sposób przejrzysty, rzetelny i bezstronny, bez zapewnienia równego dostępu do informacji oraz bez zachowania zasad uzasadnionych oczekiwań, pewności prawa; b) art. 41 ust. 1 i art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy wdrożeniowej poprzez przeprowadzanie konkursu w sposób niezgodny z Regulaminem i ustalonymi kryteriami oceny albo poprzez wadliwe sporządzenie regulaminu; c) art. 37 ust. 5, art. 43 ust. 1 i art. 45 ust. 3 ustawy wdrożeniowej poprzez wymaganie od skarżącej dokumentów, które nie były niezbędne do oceny spełniania kryteriów wyboru projektów oraz poprzez zaniechanie wezwania do uzupełnienia dostrzeżonych we wniosku braków; 11) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 64 ustawy wdrożeniowej poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia, uniemożliwiające normalne i prawidłowe sformułowanie zarzutów oraz prawidłowe przeprowadzenie kontroli kasacyjnej przez NSA. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Zarząd Województwa Małopolskiego wniósł o jej oddalenie, jako bezzasadnej i zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie w przypadku uwzględnienia skargi kasacyjnej o odstąpienie od zasądzenia kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który stwierdził, że (ponowna) ocena projektu pn. [...] zgłoszonego przez stronę skarżącą do dofinansowania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020, Działanie 4.1 Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii, Poddziałanie 4.1.1. Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych, przeprowadzona została bez naruszenia prawa. Istota spornej w sprawie kwestii – jak wynika to z akt sprawy oraz z zarzutów skargi kasacyjnej podważających zgodność z prawem zaskarżonego wyroku i prezentowanej w jego uzasadnieniu argumentacji – ogniskuje się wokół kryterium oceny formalnej wyboru projektów "Kwalifilkowalność projektu", w odniesieniu do którego Sąd I instancji po pierwsze, za prawidłową uznał ocenę instytucji zarządzającej, że projekt strony skarżącej kryterium tego nie spełniał, albowiem przedmiot projektu oraz deklarowany przez wnioskodawcę jego cel nie wpisywał się w typy projektów dla wymienionego działania/poddziałania, które jako realizowane przez kościelne osoby prawne mogą być na podstawie przepisów obowiązującego prawa dofinansowywane ze środków publicznych, a w konsekwencji i po drugie, że ocena odnośnie do braku spełniania przez przez ten projekt wskazanego kryterium oceny formalnej nie uzasadnia twierdzenia o jej – nieusprawiedliwionym – wykluczeniu z postępowania konkursowego wyłącznie z tego tylko powodu, że jest kościelną osobą prawną. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające zgodnie z zasadą dyspozycyjności granice rozpoznania sprawy, nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. Odnosząc się na wstępie do oceny zasadności zarzutu z pkt 11 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zarzut ten – według Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie – należało uznać za nieusprawiedliwiony. Wbrew bowiem stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia przywołanego przepisu prawa w sposób, w jaki przedstawiono to skardze kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia i wolne jest od wskazywanych przez stronę wad i deficytów, co prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji uczynił zadość obowiązkowi jego sporządzenia w sposób uwzględniający konsekwencje wynikające z towarzyszącej uzasadnieniu każdego orzeczenia sądowego funkcji kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W tej mierze – co wymaga podkreślenia w kontekście podejmowanej na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego polemiki z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji, której podjęcie, wbrew temu co na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego również sugeruje strona skarżąca, nie było jednak, jak się okazuje, ani niemożliwe, ani też utrudnione – zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną. W kontekście natomiast jeszcze innego, niż powyżej omówiony, sposobu naruszenia wskazanego przepisu prawa (por. s. 37 uzasadnienia skargi kasacyjnej), w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów należy podnieść, że – jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście zasady braku związania zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – sąd administracyjny I instancji nie jest zobowiązany odnosić się w uzasadnieniu wydawanego orzeczenia do zarzutów i argumentacji niemających istotnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, albowiem pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozważań dotyczących zarzutów niezasadnych nie stanowi naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego o istotnym wpływie na wynik sprawy (por. np.: wyroki NSA z dnia: 5 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4421/16; 17 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1824/10; 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OSK 850/09; 9 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1766/10). Nie oznacza to jednak, że nie jest zobowiązany do przedstawienia i odniesienia się do tych zarzutów, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy i to w zakresie – co należy podkreślić – w jakim jest to konieczne dla rozstrzygnięcia danej sprawy oraz dla oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia. Okoliczność zatem, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie analizowano merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może stanowić naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., ale – co trzeba podkreślić – wyłącznie w sytuacji wykazania wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 17 lutego 2011 r. sygn. akt I OSK 1824/10; 28 lipca 2015 r. w sprawie II OSK 851/15; 21 listopada 2014 r. w sprawie II OSK 1084/13; 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15). Tym samym, jakkolwiek brak odniesienia się wojewódzkiego sądu administracyjnego do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi sam w sobie uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, to jednak pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz – co należy podkreślić – wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, może stanowić uzasadnioną podstawę do uchylenia wyroku sądu administracyjnego I instancji. Analiza uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego nie zawiera jednak wskazanego elementu, co również w omawianym zakresie nie może pozostawać bez wpływu na ocenę jego skuteczności. Strona skarżąca nie wskazała bowiem, ani też nie wyjaśniła w odniesieniu do tak stawianej kwestii, jakie dokładnie deficyty towarzyszą uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oraz – jeżeli nie przede wszystkim – jakie jest znaczenie tych deficytów w relacji do znaczenia i doniosłości stawianych w skardze zarzutów, do których (albo w ogóle, albo w niedostatecznym stopniu) miał się nie odnieść Sąd I instancji, co miałoby jednocześnie nie pozostawać bez wpływu na wynik sprawy. Co więcej – a trzeba to stanowczo podkreślić – analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie usprawiedliwia tezy o istnieniu zarzucanych mu przez stronę skarżącą wad. Konfrontując bowiem zarzuty podnoszone w skardze na rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Małopolskiego w przedmiocie negatywnej oceny projektu z argumentacją prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – w tym również z przyjętym w tym uzasadnieniu sposobem narracji – należy stwierdzić, że nie jest ona niczym innym, jak tylko odpowiedzią na wymienione zarzuty skargi (por. s. 15, s. 16, s. 17, s. 18). Okoliczność zaś, że podejście Sądu I instancji do oceny oraz znaczenia tych zarzutów skargi nie korespondowało z oczekiwaniami i stanowiskiem strony skarżącej nie uzasadnia wniosku o naruszeniu przez ten Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. Jednocześnie – a nie jest to także bez znaczenia dla oceny skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego – nie można tracić z pola widzenia tych wszystkich konsekwencji, które wynikają z art. 184 in fine, a mianowicie, że Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. W rozumieniu tego przepisu sytuacja, w której zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ma miejsce wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu administracyjnego I instancji pozostaje w zgodności z treścią uzasadnienia i wnioskami wynikającymi z tego uzasadnienia, natomiast ewentualne błędy w nim zawarte dotyczą wykładni prawa, czy nawet podstawy prawnej, a nie ulega wątpliwości, że po ich usunięciu sentencja nie uległaby zmianie (por. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia: 13 października 2009 r., sygn. akt I FSK 657/08; 19 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 852/12; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 1334/13; 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 682/15). W sytuacji więc, gdy wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku strona skarżąca zdaje się także upatrywać w deficytach argumentacji prawnej, mającej świadczyć jednocześnie o naruszeniu (poprzez błędną wykładnię) wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, to w świetle przedstawionych argumentów za uzasadniony należy uznać wniosek, że jeżeli deficyty te traktować, jako podlegający usunięciu błąd uzasadnienia orzeczenia w przedstawionym powyżej tego rozumieniu, a samo to orzeczenie odpowiada prawu, zaś jego uzasadnienie – jak powyżej podkreślono – w dostatecznym stopniu realizuje funkcję kontroli trafności wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, to omawiany zarzut tym bardziej należało uznać za nieusprawiedliwiony. W rekapitulacji przedstawionych argumentów trzeba więc stwierdzić, że nie dość, iż analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie potwierdza naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem wolne jest ono od przypisywanych mu przez stronę skarżącą wad i deficytów, to przede wszystkim jednak prowadzi do wniosku, że prawidłowo identyfikując istotę sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie, Sąd I instancji zaproponował właściwe jego rozstrzygnięcie, co uzasadnił w wystarczającym stopniu, a co za tym idzie w sposób umożliwiający kontrolę prawidłowości tej propozycji. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, za prawidłowe należało bowiem uznać stanowisko Sądu I instancji, z którego wynika, że ocena projektu strony skarżącej przeprowadzona została bez naruszenia prawa, a stanowisko instytucji zarządzającej o braku spełniania przez ten projekt kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu" nie uzasadnia twierdzenia o nieusprawiedliwionym wykluczeniu strony z postępowania konkursowego (czy też wręcz o dyskryminowaniu jej w tym postępowaniu), tylko i wyłącznie z tego powodu, że jest ona kościelną osobą prawną. Wbrew temu bowiem, co na gruncie opartych na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a. zarzutów z pkt 1 – 8 petitum skargi kasacyjnej oraz opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., zarzutów z pkt 9 – 10 petitum środka zaskarżenia twierdzi strona skarżąca, sytuacja tego rodzaju w ogóle w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca, a podjęta w skardze kasacyjnej próba wykazania, że było jednak inaczej – a mianowicie, że doszło do dyskryminacyjnego traktowania strony z uwagi na jej status – nie może być uznana za skuteczną. Istota rzeczy w rozpatrywanej sprawie – co trzeba podkreślić – nie dotyczyła bowiem tego, czy strona skarżąca – z uwagi na jej status – (w ogóle) mogła skutecznie aplikować o dofinansowanie projektu w postępowaniu konkursowym, lecz tylko i wyłącznie tego, czy zgłoszony przez nią do dofinansowania w ramach Działania 4.1 "Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii", Poddziałanie 4.1.1 "Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych" projekt pn. [...], spełniał wymagane w tym postępowaniu kryteria wyboru projektów do dofinansowania. Jeżeli tak, to negatywna ocena projektu uzasadniana brakiem spełniania spornego w sprawie kryterium formalnego, w konsekwencji czego projekt ten nie został wybrany do dofinansowania, nie mogła (i nie może) implikować wniosku o dyskryminowaniu strony w wymienionym postępowaniu konkursowym z uwagi na jej status. W tym względzie, decydujące znaczenie miały bowiem wyłącznie obiektywne racje natury merytorycznej, a mianowicie obowiązujące w wymienionym postępowaniu konkursowym obiektywne – i zatwierdzone – kryteria wyboru projektów do dofinansowania. Odnosząc się do istoty – tak stawianej przez stronę skarżącą – spornej w sprawie kwestii, w pierwszej kolejności należało poddać ocenie – oparte na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. – zarzuty z pkt 9 i z pkt 10 lit. a – b petitum skargi kasacyjnej. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty te, których komplementarny charakter umożliwia, aby rozpoznać je łącznie, nie są zasadne. Z art. 37 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 – 2020 wynika, że zasady przejrzystości, rzetelności i bezstronności wyboru projektów oraz równości traktowania wnioskodawców w dostępie do informacji o zasadach i sposobie wyboru projektów do dofinansowania dotyczą każdego etapu konkursu, począwszy od momentu przygotowywania regulaminu konkursu i formularza aplikacyjnego, aż po zakończenie samego tego postępowania konkursowego. Zasady te mają charakter normatywny i stanowią gwarancję równego traktowania wszystkich potencjalnych beneficjentów pomocy unijnej znajdując umocowanie w zasadzie równego dostępu do pomocy, wywodzącej się z traktatowej zasady równości. Zasada przejrzystości reguł oceny projektów wymieniona w art. 37 ust. 1 przywołanej ustawy ma charakter instrumentalny w relacji do zasady równości, formułując wobec właściwej instytucji przeprowadzającej wybór projektów do dofinansowania obowiązek jasnego, precyzyjnego i dostępnego dla wszystkich wnioskodawców (beneficjentów) określenia kryteriów kwalifikowania projektów. Wymogi zaś stawiane wnioskującym o udzielenie wsparcia, jeżeli na podstawie oceny ich spełnienia, miałoby to skutkować negatywnymi konsekwencjami, muszą być formułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a więc tak, aby nie pozostawiało to żadnych wątpliwości odnośnie do przyjmowanych w danym postępowaniu konkursowym kryteriów oceny projektów oraz oceny ich spełniania, które to kryteria oceny – co również należy podkreślić i uznać w tej mierze za oczywiste – powinny być znane wnioskodawcom i w odpowiedni sposób im notyfikowane. Mianowicie, w regulaminie konkursu (por. art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r.) – o charakterze wiążącym zarówno dla ustanawiającej go właściwej instytucji, jak i dla podmiotów aplikujących w podlegającym jego regulacjom postępowaniu konkursowym – który, między innymi, powinien określać kryteria wyboru projektów oraz ich znaczenie odpowiadające celowi danego postępowania konkursowego, co ma to tę konsekwencję, że służy gwarantowaniu pewności i stałości obowiązywania kryteriów wyboru projektów do dofinansowania i eliminowaniu w tym zakresie jakichkolwiek domniemań stwarzających ryzyko zaistnienia pola dla jakiejkolwiek dowolności – gdy chodzi o stosowane kryteria oceny projektów – niweczącej przywołane powyżej zasady (por. np. wyroki NSA z dnia: 17 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 856/10; 1 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 5141/16; 8 lutego 2017 r., sygn. akt II GSK 131/17; 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1549/17; 11 lipca 2018 r., sygn. akt I GSK 2303/18; 10 października 2018 r., sygn. akt I GSK 2719/18). Afirmując wynikające z orzecznictwa sądowoadministracyjnego przedstawione powyżej podejście odnośnie do rozumienia oraz konsekwencji regulacji prawnej ustanowionej na gruncie art. 37 ust. 1 przywołanej ustawy, należy zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić, iż w rozpatrywanej sprawie nie zaistniała sytuacja, która mogłaby uzasadniać wniosek o podważeniu wynikających z tej regulacji aksjomatycznych założeń, stanowiących jednocześnie prawne wymogi przejrzystości oceny projektów. Przeciwnie, należy podkreślić – jak trafnie przyjął to również Sąd I instancji – że w ogłoszonym konkursie o naborze projektów do dofinansowania oraz w prowadzonym w jego konsekwencji postępowaniu konkursowym, założenia te realizowane były w praktycznym ich wymiarze w takim stopniu oraz w takim zakresie, który nie zakłócał reguł przejrzystej oceny projektów, w przedstawionym powyżej ich rozumieniu. A wniosek ten należy również – jeżeli nie przede wszystkim – odnieść do tego aspektu zagadnienia, który na gruncie omawianych zarzutów kasacyjnych eksponuje strona skarżąca. W rozpatrywanej sprawie nie jest kwestionowane to, że treść Regulaminu konkursu, a co za tym idzie również ustanowione na jego gruncie kryteria wyboru projektów (oraz ich znaczenie w relacji do celów konkursu) została w prawidłowy sposób zakomunikowana (notyfikowana) podmiotom zainteresowanym aplikowaniem o dofinansowanie ich projektów w ramach Działania 4.1 "Zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii", Poddziałanie 4.1.1 "Rozwój infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych". Skoro tak, to za uzasadniony należy uznać wniosek, że kryteria oceny oraz wyboru projektów do dofinansowania znane były również stronie skarżącej, która przystąpiła do wymienionego postępowania konkursowego. Co więcej, kryteria te – jako zatwierdzone kryteria Regulaminu konkursu – wiążąc ustanawiającą je instytucję zarządzającą, w takim samym stopniu wiązały również wnioskodawców ubiegających się o dofinansowanie projektów (a więc również stronę skarżącą). Mianowicie w tym sensie, że obowiązek operowania tymi kryteriami w konkursowej procedurze wyboru projektów do dofinansowania pozostawał w funkcjonalnym związku z usprawiedliwioną pewnością wnioskodawców odnośnie do stosowania tych kryteriów – jako ustanowionych Regulaminem konkursu – oraz odnośnie do potrzeby ich spełniania przez zgłoszony projekt, jako warunku jego dofinansowania (art. 6 w związku z art. 37 ust. 2 i art. 41 ust. 1 i ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. w związku z § 32 ust. 2 Regulaminu konkursu), co jednocześnie – co w tym miejscu, w opozycji do sugestii strony skarżącej należy podkreślić – nie mogło rodzić żadnego usprawiedliwionego oczekiwania odnośnie do niestosowania wobec danego wnioskodawcy (danych wnioskodawców) odnośnych i wiążących, w przedstawionym rozumieniu, postanowień Regulaminu konkursu, o czym mowa jeszcze dalej. Konkurs, w którym strona skarżąca wystąpiła o dofinansowanie projektu pn. [...] – najogólniej rzecz ujmując – dotyczył regionalnej polityki energetycznej w zakresie odnoszącym się do zwiększenia wykorzystania odnawialnych źródeł energii, w tym rozwoju infrastruktury produkcji energii ze źródeł odnawialnych (4 Oś priorytetowa Regionalnej polityki energetycznej, Działanie 4.1 Poddziałanie 4.1.1 – § 18 Regulaminu konkursu). Jednocześnie – co w spornym w sprawie zakresie należy podkreślić – z obowiązującego w wymienionym postępowaniu konkursowym Regulaminu konkursu (por. "Warunki uczestnictwa") jednoznacznie wynika, że o dofinansowanie projektu, w ramach tego konkursu, mogły ubiegać się również "kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych" (§ 20 ust. 1 pkt 9), co również jednoznacznie świadczy o tym, że środki finansowane podlegające dystrybucji w ramach tego konkursu i przy uwzględnieniu obowiązujących w nim kryteriów wyboru projektów, dedykowane były także wymienionej grupie potencjalnych beneficjentów, która – wbrew stanowisku strony skarżącej – nie podlegała w tym względzie, to jest w zakresie odnoszącym się do warunków uczestnictwa, żadnemu podmiotowemu wyłączeniu, czy też ograniczeniu, które – co należy podkreślić, w tym również w kontekście uznania spełniania w odniesieniu do projektu strony kryterium formalnego "Kwalifikowalności wnioskodawcy" – dotyczyło wyłącznie podmiotów, o których mowa w ust. 3 § 20 Regulaminu konkursu. Co więcej, i co nie mniej istotne, istnienia sugerowanych oraz domniemywanych przez stronę dyskryminujących ograniczeń podmiotowych uczestnictwa w wymienionym konkursie, nie sposób jest również upatrywać w pozostałych postanowieniach Regulaminu konkursu (zwłaszcza w tych usystematyzowanych w następujących po sobie rozdziałach "Konkurs", "Procedura wyboru projektów", "Procedura odwoławcza", "Realizacja projektu"), albowiem te mają już stricte merytoryczny i proceduralny charakter, regulując na równych i takich samych zasadach udział w poszczególnych etapach postępowania konkursowego wszystkich jego uczestników . Również analiza podstaw systemu realizacji Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020, którą współstanowi przywołany Regulamin konkursu, nie uzasadnia twierdzenia o istnieniu tego rodzaju ograniczeń, a mianowicie unormowań mających dyskryminować udział kościelnych osób prawnych w wymienionym postępowaniu konkursowym, co w tym też miejscu nakazuje uznać za nieuzasadniony zarzut z pkt 4 petitum skargi kasacyjnej. W rozpatrywanej sprawie, nie doszło bowiem do naruszenia ustanawiającego nakaz promowania równości kobiet i mężczyzn oraz niedyskryminacji (także z uwagi na religię lub światopogląd) art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013, w sposób w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. Nie dość bowiem, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji dokonywał wykładni wymienionego przepisu prawa – co oznacza, że na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego strona skarżąca podjęła polemikę z nieistniejącym poglądem prawnym, która tym samym nie może być uznana za skuteczną – to nawet w sytuacji, gdy przyjąć, że istota tego zarzutu odnosi się do niewłaściwego zastosowania wymienionego przepisu prawa, jako wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania instytucji zarządzającej, tak rekonstruowany zarzut także nie mógł być uznany za zasadny. A to z tego powodu, że przywołany powyżej § 20 Regulaminu konkursu ustanawiający wiążące warunki dopuszczalności uczestnictwa potencjalnych beneficjentów w wymienionym postępowaniu konkursowym, nie dość, że nie wprowadzał żadnych ograniczeń podmiotowych – o czym była już mowa powyżej – to przede wszystkim nie wprowadzał ograniczeń, którym sprzeciwiałby się art. 7 przywołanego rozporządzenia ogólnego. W świetle przedstawionych argumentów, w tym też miejscu za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut z pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut błędnej wykładni § 20 ust. 1 pkt 9 i § 32 ust. 2 Regulaminu konkursu (w związku z art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r.). Ponownie podkreślając, że istnienia dyskryminujących ograniczeń – wbrew temu co twierdzi strona skarżąca – nie uzasadniają przywołane postanowienia regulaminowe, w kontekście odnoszącym się do istoty spornego w sprawie zagadnienia należy podkreślić, że zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 – 2020, podstawę systemu realizacji programu operacyjnego mogą stanowić w szczególności przepisy prawa powszechnie obowiązującego, wytyczne, szczegółowy opis osi priorytetowych programu operacyjnego, opis systemu zarządzania i kontroli oraz instrukcje wykonawcze zawierające procedury działania właściwych instytucji. Jeżeli tak, to akcentując znaczenie tego elementu systemu realizacji programu operacyjnego, który stanowią przepisy prawa powszechnie obowiązującego, nie można tracić z pola widzenia tego, że art. 6 przywoływanego rozporządzenia ogólnego ustanawia zasadę przestrzegania prawa unijnego i krajowego, stanowiąc jednoznacznie, że operacje wspierane z EFSI są (muszą być) zgodne z obowiązującymi przepisami prawa unijnego i krajowego odnoszącymi się do jego stosowania ("obowiązujące przepisy prawa"). Jeżeli tak, to za jednoznaczny refleks wskazanej regulacji unijnej należy uznać, nie dość, że art. 6 ust. 2 przywołanej ustawy krajowej, to również § 47 Regulaminu konkursu, z którego jednoznacznie wynika, że w sprawach w nim nieuregulowanych, mają zastosowanie przepisy prawa powszechnie obowiązującego. W sytuacji, gdy – co ponownie trzeba podkreślić – w świetle dotychczas przedstawionych argumentów za nieuzasadnione należało uznać stanowisko strony skarżącej odnośnie do istnienia sugerowanych przez nią dyskryminujących ograniczeń udziału kościelnych osób prawnych w wymienionym powyżej postępowaniu konkursowym, to nie sposób jest ich również upatrywać w przepisach powszechnie obowiązującego prawa, do stosowania których zobowiązuje przywołane postanowienie regulaminowe, mające – jak to już podkreślono – wiążący charakter w przedstawionym powyżej tego rozumieniu. W związku z tym, za nieusprawiedliwione należało uznać oczekiwanie strony skarżącej, że ocena odnośnie do spełniania przez zgłoszony przez nią do dofinansowania projekt kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu", będzie dokonywana z pominięciem treści oraz konsekwencji wynikających z § 47 Regulaminu konkursu w związku z art. 6 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 i art. 6 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 – 2020, albowiem naruszałoby to zasadę przejrzystości i rzetelności wyboru projektów do dofinansowania, a także zasadę równego traktowania uczestników postępowania konkursowego. Wobec tego, że – co powyżej już podkreślono – w rozpatrywanej sprawie nie ma sporu co do tego, że postanowienia Regulaminu konkursu zostały prawidłowo notyfikowane uczestnikom postępowania konkursowego, a co za tym idzie również stronie skarżącej, to za uzasadniony należy uznać wniosek, że powinna ona – podobnie jak i pozostali uczestnicy konkursu – zakładać, nie dość, że możliwość, to także – jeżeli nie przede wszystkim – dopuszczalność stosowania w sprawach nieuregulowanych Regulaminem konkursu przepisów prawa powszechnie obowiązującego (§ 47 Regulaminu konkursu), to jest stosowania ich w zakresie koniecznym dla potrzeb tego postępowania determinowanych przedmiotem oraz celem konkursu. Siłą rzeczy więc, jeżeli o dofinansowanie projektu, w ramach 4 Osi priorytetowej Regionalnej Polityki Energetycznej, Działanie 4.1 Poddziałanie 4.1.1, mogły ubiegać się również "kościoły i związki wyznaniowe oraz osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych" (§ 20 ust. 1 pkt 9 Regulaminu konkursu), to w świetle wszystkich dotychczasowych argumentów za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że ocena spełniania przez projekt strony skarżącej wymienionego kryterium formalnego – aby mogła być uznana za prawidłową – nie mogła być dokonywana w oderwaniu od przepisów powszechnie obowiązującego prawa, których przedmiot regulacji dotyczy (szczególnego, lecz z całą pewnością niedyskryminującego, o czym należałoby wnioskować na podstawie szeregu innych argumentów, które w sprawie nie mają jednak znaczenia) statusu prawnego oraz zasad działania (funkcjonowania) wymienionej grupy potencjalnych beneficjentów pomocy finansowej. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić, że źródło udzielenia tej pomocy miały stanowić środki publiczne, których dystrybucja (zawsze) podlega ścisłej reglamentacji prawnej, co w tym też kontekście nie jest bez znaczenia dla oceny odnośnie do pobrania tych środków – w związku z ewentualnym ich udzieleniem – w sposób należny, albowiem pobranie ich w sposób nienależny (a mianowicie, bez podstawy prawnej albo w wyniku merytorycznego błędu dotyczącego kwalifikacji projektu, popełnionego przez właściwą instytucję), uzasadnia żądanie ich zwrotu (por. art. 207 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych). Przepisy prawa powszechnie obowiązującego, o których mowa powyżej, do których z całą pewnością, zważywszy na przedstawione powyżej argumenty, odsyła § 47 Regulaminu konkursu to – jak słusznie przyjął to Sąd I instancji uznając w tym względzie działanie instytucji zarządzającej za prawidłowe – postanowienia umowy międzynarodowej, a mianowicie postanowienia Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską oraz przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 43 ust. 1 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP, inwestycje sakralne i kościelne są finansowane ze środków własnych kościelnych osób prawnych. Rezultat wykładni tego przepisu prawa – uwzględniający także, co należy podkreślić, konsekwencje wynikające z zasady ustanowionej na gruncie art. 25 Konstytucji RP – prowadzi do wniosku, że na jego gruncie ustanowiony został, adresowany do wszelkich organów władz publicznych, zarówno administracji państwowej, jak i samorządowej, zakaz finansowania inwestycji sakralnych i kościelnych. Z zastrzeżeniem wyjątków wymienionych w ust. 2 i ust. 3 tego przepisu, z których odpowiednio wynika, że ust. 1 nie stosuje się do inwestycji mających na celu stworzenie warunków do działania duszpasterstwa wojskowego oraz duszpasterstwa specjalnego w zakładach państwowych oraz, że na odbudowę i utrzymanie dóbr kultury stanowiących własność kościelnych osób prawnych będą udzielane dotacje państwowe na podstawie odrębnych przepisów. Inwestycją sakralną oraz inwestycją kościelną w rozumieniu przywołanego przepisu prawa – jak wynika to z kolei z art. 41 ust. 2 oraz ust. 3 wymienionej ustawy – jest odpowiednio, budowa, rozbudowa, odbudowa kościoła lub kaplicy, a także adaptacja innego budynku na cele sakralne (inwestycja sakralna) oraz inwestycja kościelnej osoby prawnej niewymieniona w ust. 2 (inwestycja kościelna). Z przywołanej regulacji – co należy podkreślić w kontekście argumentu z wykładni funkcjonalnej oraz wykładni systemowej uwzględniającej tytuł Rozdziału 7 "Budownictwo" Działu II wymienionej ustawy – wynika, że inwestycje sakralne oraz inwestycje kościelne, o których w nich mowa, to nic innego, jak pojęcia tożsame budownictwu sakralnemu i kościelnemu, co oznacza, że przedmiot tej regulacji odnosi się do budowy, rozbudowy, odbudowy, przebudowy obiektów budowlanych przeznaczonych na cele sakralne lub kościelne. Powyższe ma tę konsekwencję, że jeżeli strona skarżąca wystąpiła o dofinansowanie projektu pn. [...], to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedsięwzięcie to należało kwalifikować, jako odpowiadające pojęciu inwestycji kościelnej (budownictwa kościelnego), która w świetle powyżej przedstawionych argumentów mogła być finansowana w sposób, w jaki określa to art. 43 ust. 1 przywołanej ustawy, a mianowicie ze środków własnych kościelnych osób prawnych. Tym samym, w tym również w korespondencji do argumentów prezentowanych w odniesieniu do znaczenia oraz konsekwencji wynikających z § 47 Regulaminu konkursu, nie sposób jest w analizowanym zakresie kwestionować prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, co jednocześnie czyni niezasadnym zarzut z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP przez jego błędną wykładnię. Zarzut ten, tym bardziej należy uznać za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw i tym samym za nieskuteczny, gdy podkreślić, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd I instancji – poza przywołaniem treści wymienionego przepisu prawa – przepis ten poddawał jakimkolwiek zabiegom interpretacyjnym, w rezultacie których miałby wyrazić pogląd, którego prawidłowość podważa strona skarżąca, co jest oczywiste, gdy zestawić treść uzasadnienia kontrolowanego orzeczenia ze sposobem, w jaki zarzut ten został skonstruowany oraz uzasadniony. Uznając jednocześnie, że art. 43 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP nie mógł stanowić wyłącznej oraz wystarczającej przesłanki do wnioskowania o braku spełniania przez projekt strony skarżącej kryterium formalnego "Kwalifikowalność projektu", w rozpatrywanej sprawie należało rozważyć również znaczenie regulacji zawartej w art. 22 ust. 1 Konkordatu, w tym w szczególności relacji tej regulacji do treści wniosku o dofinansowanie projektu oraz jego relacji do celów Działania 4.1 Poddziałania 4.1.1. Odnosząc się do tego aspektu zagadnienia, który w rozpatrywanej sprawie dotyczy art. 22 ust. 1 Konkordatu – stanowi on, że działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno – opiekuńczym, naukowym i oświatowo – wychowawczym, podejmowana przez kościelne osoby prawne, jest zrównana pod względem prawnym z działalnością służącą analogicznym celom i prowadzoną przez instytucje państwowe – w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów przypomnienia oraz szczególnego zaakcentowania wymaga następująca kwestia. Mianowicie, oczekiwania strony skarżącej odnośnie do pożądanego dla niej sposobu podejścia do omawianej kwestii spornej, którą stawia na gruncie zarzutu z pkt 5 petitum skargi kasacyjnej (por. również s. 17 – 28 uzasadnienia skargi kasacyjnej), nie mogą pomijać konsekwencji wynikających art. 50 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 - 2020. Zgodnie z tym przepisem, do postępowania w zakresie ubiegania się o dofinansowanie oraz udzielania dofinansowania na podstawie ustawy nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, z wyjątkiem przepisów dotyczących wyłączenia pracowników organu i sposobu obliczania terminów. Ma to tę konsekwencję, że – jak podkreśla się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. np. wyroki z dnia: 14 grudnia 2016 r., sygn,. akt II GSK 5172/16; 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 1549/17, 11 lipca 2018 r., sygn. akt I GSK 2303/18; 10 października 2018 r., sygn. akt I GSK 2719/18) – nie pozostaje bez wpływu na zakres postępowania ("wyjaśniającego") prowadzonego w sprawie oceny wniosku. Ogranicza się on bowiem do oceny projektu pod względem spełniania kryteriów wyboru projektów, co wynika z art. 37 ust. 2 w związku z art. 44 ust. 1 przywołanej ustawy, a także z jej art. 53 ust. 1 i art. 57 ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014 – 2020. Wobec tego, że z przywołanej regulacji wprost i jednoznacznie wynika, że przedmiotem postępowania regulowanego przywołaną ustawą z dnia 11 lipca 2014 r. jest ocena projektu, dokonywana – co należy podkreślić – w postępowaniu konkursowym, a więc z zachowaniem obowiązujących w nim zasad równych i takich samym dla wszystkich uczestników konkursu, to za uzasadnione należy uznać twierdzenie, że właściwa instytucja jest związana konkretnym wnioskiem o dofinansowanie konkretnego projektu, co oznacza związanie treścią wniosku o dofinansowanie oraz załączoną do niego przez wnioskodawcę i wymaganą w danym postępowaniu konkursowym dokumentacją. Poza zakres zawartych w nich oświadczeń woli i wiedzy wnioskodawcy kształtujących – w kontekście wymogów określonych regulaminem konkursu – przedmiotowo istotne elementy projektu instytucja ta nie może więc wykraczać, poprzez uczynienie przedmiotem oceny elementów niewynikających z wniosku o dofinansowanie projektu oraz dołączonej do niego dokumentacji. W konsekwencji nie jest również zobowiązana do dokonywania ustaleń, czy też poszukiwania albo domniemywania istnienia innych jeszcze, niż wskazane przez wnioskodawcę danych, z punktu widzenia których projekt mógłby być oceniony jako spełniający kryteria wyboru do dofinansowania. Byłoby to nie do pogodzenia z istotą oraz logiką omawianego postępowania, które jest postępowaniem konkursowym. Wiodące znaczenie mają w nim zasady szybkości i efektywności instrumentów dystrybucji środków pomocowych adresowanych do podmiotów ubiegających się o dofinansowanie projektowanych przedsięwzięć. Skoro więc warunkiem koniecznym przyznania dofinansowania jest spełnianie przez projekt określonych regulaminem konkursu i wynikających z przepisów prawa kryteriów wyboru projektów, to w świetle przedstawionych argumentów za uzasadnione trzeba uznać twierdzenie, że to podmiot wnioskujący o przyznanie wsparcia – a nie instytucja odpowiedzialna za zarządzanie i realizację programu wsparcia – jest zobowiązany wykazać, że zgłaszany przezeń projekt kryteria te spełnia. Zadaniem wymienionej instytucji jest bowiem ocena spełniania przez projekt tych kryteriów w oparciu o dane przedstawione przez samego wnioskodawcę. W sytuacji więc, gdy – jak wynika z powyższego – instytucja właściwa do przeprowadzenia wyboru projektów do dofinansowania zobowiązana jest dokonać oceny spełniania kryteriów wyboru projektów w oparciu o dane przedstawione przez samego wnioskodawcę – wynikające z treści wniosku o dofinansowanie i dołączonej do niego dokumentacji, czy też informacji uzupełniających przedstawianych w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia braków, rozbieżności lub wątpliwości, które to informacje uzupełniające nie mogą jednak prowadzić do istotnej zmiany wniosku – to nie sposób zasadnie przyjąć, aby operując w tak wyznaczonych granicach instytucja ta zobowiązana jest równocześnie do weryfikowania deklarowanych danych poprzez podejmowanie zabiegów ukierunkowanych na wykazywanie braku wpływu zawartych w nich błędów, omyłek czy też nieścisłości lub niezgodności, na ostateczną ocenę spełniania danego kryterium wyboru, czy też podejmowania motywowanych przywołanym celem, innych jeszcze zabiegów. Nie byłoby to bowiem do pogodzenia z zasadami przejrzystości, rzetelności oraz bezstronności wyboru projektów do dofinansowania, o których mowa w art. 37 ust. 1 przywołanej ustawy. Skoro z treści art. 22 ust. 1 Konkordatu w związku z § 47 Regulaminu konkursu, nie wynika, aby w jakikolwiek sposób sprzeciwiała się ona pozytywnej ocenie odnośnie do kwalifikowalności projektu strony skarżącej, to uwzględniając konsekwencje wynikające z powyżej przedstawionych argumentów, za uzasadnione trzeba uznać stanowisko, że warunkiem wymienionej oceny było wykazanie przez wnioskodawcę, jako kościelną osobę prawną, że projektowane przez nią przedsięwzięcie dotyczące (kościelnej) inwestycji fotowoltanicznej pozostaje w bezpośrednim związku z działalnością służącą celom humanitarnym, charytatywno – opiekuńczym, naukowym i oświatowo – wychowawczym, a ponadto, że wymieniona działalność jest działalnością o charakterze zinstytucjonalizowanym, co w odniesieniu do tego aspektu zagadnienia znajduje swoje potwierdzenie w tym argumencie, że skoro ma być to działalność "służąca analogicznym celom, jak prowadzona przez instytucje państwowe", co stanowi – a należy to podkreślić – konieczny warunek "zrównana jej pod względem prawnym", to nie może ona przybierać innej (dowolnej) formy, niż tylko forma zinstytucjonalizowana. Wbrew bowiem stanowisku strony skarżącej, w analizowanym zakresie nie można ograniczać się wyłącznie do celu podejmowania danych aktywności. Z przedstawionego punktu widzenia nie jest wystarczające, aby aktywności te tylko korespondowały z celami (i przedmiotem) działalności, o których mowa w art. 22 ust. 1 Konkordatu. W świetle tego przepisu bowiem, nie mniej istotne znaczenie ma forma ich prowadzenia, co stanowi – jak to podkreślono – konieczny warunek prawnego zrównania z działalnością prowadzoną przez instytucje państwowe. W związku z tym, treść deklaracji strony skarżącej odnośnie do aktywności prowadzonych w budynkach kościoła, plebanii oraz wikarówki (por. część [...] formularza wniosku oraz s. 14 – 15 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) w relacji do przywołanych argumentów nie mogła być w kontekście ich opisu uznana – jak słusznie ocenił to Sąd I instancji uznając za prawidłowe stanowisko instytucji zarządzającej – za odpowiadającą wymogom ustanowionym na gruncie art. 22 ust. 1 Konkordatu. Również i z tego powodu, że aktywności (działalności) te, stanowiły jedynie dodatkowy element będącym wyłącznie tłem dla zasadniczej działalności strony skarżącej determinowanej sakralnym, a więc zasadniczym przeznaczeniem wymienionych budynków. Co więcej, w analizowanym zakresie nie można również tracić z pola widzenia i tej okoliczności, że z treści wniosku o dofinansowanie wynika, iż projektowane przez stronę przedsięwzięcie było bezpośrednio zdeterminowane celem zmniejszenia kosztów utrzymania wymienionych budynków w zakresie odnoszącym się do zakupu energii elektrycznej. Wbrew więc stanowisku strony skarżącej, nie ma podstaw, aby w odniesieniu do omawianej kwestii spornej podejście Sądu I instancji można było uznać za nieprawidłowe i dowolne, co czyni niezasadnym zarzut z pkt 5 petitum skargi kasacyjnej. Przedstawione argumenty nie mogą również pozostawać bez wpływu na ocenę zasadności zarzutu z 7 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu błędnej wykładni przepisów art. 22 ust. 4 Konkordatu, art. 17 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz art. 43 ust. 3 i art. 51 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP. Jakkolwiek faktem jest, że z art. 22 ust. 4 Konkordatu wynika, iż Rzeczpospolita Polska w miarę możliwości udziela wsparcia materialnego w celu konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków towarzyszących, a także dzieł sztuki stanowiących dziedzictwo kultury, zaś z ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczpospolitej Polskiej, że na odbudowę i utrzymanie dóbr kultury stanowiących własność kościelnych osób prawnych będą udzielane dotacje państwowe na podstawie odrębnych przepisów (art. 43 ust. 3) oraz, że instytucje państwowe, samorządowe i kościelne współdziałają w ochronie, konserwacji, udostępnianiu i upowszechnianiu zabytków architektury kościelnej i sztuki sakralnej oraz ich dokumentacji, muzeów, archiwów i bibliotek będących własnością kościelną, a także dzieł kultury i sztuki o motywach religijnych, stanowiących ważną część dziedzictwa kultury polskiej (art. 51), co wobec normatywnej treści tych przepisów, w świetle konsekwencji wynikających § 47 Regulaminu konkursu, nakazywało rozważenie znaczenia w rozpatrywanej sprawie art. 22 ust. 4 Konkordatu oraz art. 51 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – przedmiotowy zakres regulacji art. 43 ust. 3 tej ustawy, przekonuje bowiem o tym, iż przepis ten nie mógł stanowić adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania instytucji zarządzającej – to jednak nie ma podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji naruszył wymienione przepisy prawa w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. W korespondencji bowiem do dotychczas przedstawionych argumentów – w tym zwłaszcza tych odnoszących się do przedmiotu oraz logiki postępowania konkursowego regulowanego ustawą z dnia 11 lipca 2014 r. oraz zadań właściwej instytucji w tym postępowaniu, które nie jest postępowaniem wyjaśniającym w rozumieniu k.p.a., a także obowiązków spoczywających na wnioskodawcy – należy przede wszystkim podkreślić, że z treści wniosku o dofinansowanie projektu pn. [...] (wykonanie 3 dachowych instalacji fotowoltaicznych wytwarzających energię elektryczną wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz inwertery przekształcające napięcie stałe produkowane przez panele fotowoltaiczne na napięcie sieciowe) oraz deklarowanych w nim celów do osiągnięcia (potrzeby własne; obniżenie kosztów utrzymania budynków kościoła, plebanii i wikarówki w zakresie odnoszącym się do zakupu energii elektrycznej), nie wynikało, aby realizacja projektowanego przedsięwzięcia pozostawała w jakimkolwiek związku – zwłaszcza zaś, w związku bezpośrednim – z ochroną zabytkowej substancji oraz ochroną dóbr kultury. Zwłaszcza, gdy w tym kontekście podkreślić, że spośród wymienionych, obiektami zabytkowymi są obiekt kościelny i plebania, w odniesieniu do których we wniosku o dofinansowanie nie odniesiono się również do tych koniecznych w świetle omawianej regulacji prawnej aspektów, które należałoby wiązać z potrzebą wykazania, iż stanowią one "[ważną] część dziedzictwa kultury [polskiej]" (por. art. 51 in fine przywołanej ustawy oraz art. 22 ust. 4 in fine Konkordatu). Jeżeli więc wniosek strony skarżącej elementów tych nie zawierał, to w świetle przedstawionych argumentów nie sposób jest uznać, że ocena projektu została przeprowadzona wadliwie. Przy tym, w analizowanym zakresie za oczywiste trzeba uznać, że bieżąca eksploatacja budynku – a więc jego bieżące utrzymywanie – nie ma nic wspólnego z działaniami polegającymi na zachowaniu substancji zabytkowej, co ze swej istoty wiąże się z działaniami zabezpieczającymi przed jej niszczeniem i służącymi zachowaniu jej trwałości. Ponadto – co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji – w rozpatrywanej sprawie nie można było pomijać i tego aspektu zagadnienia, który nakazywał przecież to, aby wniosek o dofinansowanie projektu strony oceniać także – jeżeli nie przede wszystkim – z punktu widzenia jego zgodności z 4 Osią priorytetową Regionalnej Polityki Energetycznej, Działaniem 4.1 Poddziałaniem 4.1.1, co wymagałoby odpowiedzi na pytanie, czy środki finansowe w ramach wymienionego poddziałania mogły być dedykowane także projektowi strony skarżącej. A to w sytuacji, gdy w ramach Poddziałania 6.1.1 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego "Ochrona i opieka nad zabytkami", dofinansowaniu podlegają także instalacje oparte na odnawialnych źródłach energii, z zastrzeżeniem, że służy to ochronie i ekspozycji zabytkowego obiektu. Stawia to więc w rozpatrywanej sprawie kolejną jeszcze kwestię, a mianowicie, czy wniosek o dofinansowanie projektu strona skarżąca skierowała do właściwego konkursu. To zaś oraz skala wskazanych deficytów wniosku o dofinansowanie projektu – chodzi rzecz jasna o deficyty odnoszące się do wykazania przez wnioskodawcę omówionych powyżej przesłanek z art. 22 ust. 1 i ust. 4 Konkordatu oraz art. 51 ustawy stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP – nie uzasadnia, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, aby wadliwości działania instytucji zarządzającej w rozpatrywanej sprawie można było upatrywać w braku wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia braków tego wniosku, co czyni nieusprawiedliwionym zarzut z pkt 10 lit. c) petitum skargi kasacyjnej. Przedstawione argumenty sprzeciwiają się więc również tezie strony skarżącej o jej nierównym, wręcz dyskryminującym traktowaniu w omawianym postępowaniu konkursowym z tego powodu, że – jak twierdzi – w innych postępowaniach konkursowych, wnioskodawcy o statusie kościelnych osób prawnych uzyskują dofinansowania do zgłaszanych projektów (por. s. 12 – 14 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Z okoliczności, że inny wnioskodawcy (jako kościelne osoby prawne) – w innych postępowaniach konkursowych (dotyczących także różnych innych działań oraz poddziałań realizowanych w ramach innych osi priorytetowych przy uwzględnieniu właściwej im specyfiki) podlegających ustanowionym w nich (a więc i odrębnym) regulaminom oraz właściwym dla ich przedmiotu i celu kryteriom wyboru projektów – uzyskiwali wsparcie finansowe na realizację zgłaszanych projektów, nie wynika bowiem, że w relacji do ich sytuacji, sytuacja strony przekonywać ma o jej nierównym i dyskryminującym traktowaniu. Z okoliczności tej wynika bowiem, tylko tyle i aż tyle, że projekty na które powołuje się strona skarżąca spełniały kryteria wyboru do dofinansowania obowiązujące w postępowaniach konkursowych, w których zostały zgłoszone. Okoliczność zaś, że w konkursie, którego prawidłowość kontrolował Sąd I instancji, projekt strony skarżącej uzyskał ocenę negatywną skutkującą brakiem wyboru tego projektu do dofinansowania, nie dowodzi tego, że w konkursie tym strona skarżąca była dyskryminowana, o czym aż nadto jasno i wyraźnie przekonują wszystkie dotychczas przedstawione argumenty. Tezy o dyskryminacyjnym traktowaniu nie można bowiem uzasadniać niekorzystną dla wnioskodawcy oceną, jeżeli ocena ta – tak jak w rozpatrywanej sprawie – uwzględnia obowiązujące w danym postępowaniu konkursowym kryteria wyboru projektów do dofinansowania oraz przepisy powszechnie obowiązującego prawa. W świetle przedstawionych argumentów, za pozbawione usprawiedliwionych podstaw należało więc uznać również zarzuty z pkt 6 i pkt 8 petitum skargi kasacyjnej, albowiem w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 25 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji RP w sposób, w jaki przedstawia to strona skarżąca. W tym zwłaszcza w sposób, który mógłby mieć jakikolwiek wpływ na ocenę zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. W odniesieniu natomiast do zarzutu z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzutu naruszenia art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, z którego wynika, że państwo nie dotuje i nie subwencjonuje działalności Kościoła i związków wyznaniowych, trzeba podnieść, że – istotnie, jak podnosi to strona skarżąca – przepis ten, zważywszy na jego treść normatywną nie mógł być uznany za adekwatny wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonego działania instytucji zarządzającej. Nie wydaje się przy tym jednak, aby w odniesieniu do tej kwestii Sąd I instancji był przeciwnego zdania, albowiem odwołanie się do tego przepisu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (por. s. 18) wyraźnie służyło wzmocnieniu stanowiska tego Sądu prezentowanego na gruncie znaczenia oraz konsekwencji zasady bezstronności władz publicznych. W związku z tym nie wydaje się więc, aby wbrew jednoznacznej treści przywołanego przepisu prawa Sąd I instancji wyraził pogląd, który strona skarżąca kwestionuje na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego. Zwłaszcza gdy podkreślić, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku bezspornie wynika przecież, że to inne przepisy prawa (wzorce kontroli) oraz innego rodzaju względy i racje natury prawnej miały znaczenie dla oceny, że zaskarżone rozstrzygnięcie Zarządu Województwa Małopolskiego w przedmiocie negatywnej oceny projektu nie narusza prawa. Omawiany zarzut również należało więc uznać za nieusprawiedliwiony. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło