III FSK 3600/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-08

Skład orzekający: Stanisław Bogucki, Anna Dalkowska, Bogusław Dauter

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sprawie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich, w tym członków zarządu spółki, sąd administracyjny może oddalić skargę kasacyjną, jeśli zarzuty naruszenia przepisów postępowania są niezasadne, a stan faktyczny przyjęty przez sąd pierwszej instancji jest prawidłowy lub nie został skutecznie podważony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. (niewskazanie stanu faktycznego, brak stanowiska co do zarzutów), art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 188 o.p. (nieuwzględnienie żądań dowodowych) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 122 i 187 § 1 i 191 o.p. (błędna ocena materiału dowodowego), są niezasadne. Sąd uznał, że uzasadnienie wyroku WSA było wyczerpujące, a stan faktyczny sprawy, w tym niewypłacalność spółki i termin złożenia wniosku o upadłość, został prawidłowo ustalony. Zarzut naruszenia art. 116 o.p. również okazał się nieuzasadniony, gdyż skarżący nie wykazał przesłanek egzoneracyjnych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J.S. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej (członka zarządu) za zaległości podatkowe spółki. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania (m.in. art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 145 § 1, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 188 o.p., art. 122, 187 § 1, 191 o.p.) oraz prawa materialnego (art. 116 o.p.). Wniósł o uchylenie wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędzia NSA Anna Dalkowska, Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 2150/19 w sprawie ze skargi J.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z dnia 15 lipca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 24 lipca 2020 r., III SA/Wa 2150/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 15 lipca 2019 r. w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób trzecich. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący zarzucił: 1. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewskazanie jaki stan faktyczny został przyjęty przez sąd jako podstawa rozstrzygnięcia oraz poprzez niezajęcie żadnego stanowiska co do zasadniczych zarzutów skargi, a w szczególności całkowity brak wskazania kiedy nastąpił początek dwutygodniowego terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości; b. art. 145 § 1, pkt 1, lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 188 o.p., poprzez akceptację nieuwzględnienia przez organy podatkowe żądań strony dotyczących przeprowadzenia dowodów, których przedmiotem były okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy; c. art. 145 § 1, pkt 1, lit. c i art. 151p.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 i 191 o.p., przez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i nieustalenie stanu faktycznego sprawy oraz akceptację dokonania przez organy podatkowe ustaleń sprzecznych ze stanem faktycznym, a także pomięcia przez nie dowodów i nierozpatrzenia materiału dowodowego. 2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 116 o.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie, poprzez akceptację orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki B. sp. z o.o. za jej zaległości podatkowe z tytułu zryczałtowanego podatku od osób fizycznych za maj 2015, mimo, iż zachodzą przesłanki negatywne wyłączające jego odpowiedzialność za te zaległości. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz skarżącego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany w sprawie przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 19 lutego 2008 r., II FSK 1787/06.). Odnośnie do pierwszego ze stawianych zarzutów, a mianowicie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez niewskazanie jaki stan faktyczny został przyjęty przez sąd jako podstawa rozstrzygnięcia oraz poprzez niezajęcie żadnego stanowiska co do zasadniczych zarzutów skargi, a w szczególności całkowitego braku wskazania kiedy nastąpił początek dwutygodniowego terminu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Zarzut ten jest oczywiście niezasadny. Przede wszystkim odnosząc się do pisemnych motywów zaskarżonego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że są one wyczerpujące, uwzględniające wszystkie okoliczności sprawy, w tym podnoszone w skardze do sądu, a zwłaszcza dotyczące istoty odpowiedzialności podatkowej członków zarządu spółek kapitałowych. Ewentualne uchybienia (faktyczne, a nie prawne) o czym w dalszej części uzasadnienia pozostają bez jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Jak wynika z listy zaległości wobec spółki, najstarsze niewykonane przez spółkę zobowiązania podatkowe sięgają III kwartału 2012r. Zobowiązania te są efektem decyzji określających ich wysokość, wydanych wskutek stwierdzenia licznych nieprawidłowości w rozliczaniu podatku VAT. Ponadto z informacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że spółka posiadała zadłużenie wobec tego Zakładu z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okresy od stycznia 2012r. do grudnia 2012r. oraz od października 2014r. do czerwca 2015r. w łącznej wysokości 1.250.613,78zł. Biorąc pod uwagę już chociażby te okoliczności zasadnie przyjęły organy podatkowe, a za nimi sąd pierwszej instancji, że niewypłacalność spółki rozumiana jako nieregulowanie wymagalnych zobowiązań miała miejsce w pierwszej połowie 2012 r. Co istotne zgromadzony w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdza, że sytuacja spółki w trakcie 2012 r. ulegała systematycznemu pogorszeniu, a stan ten w kolejnych okresach nadal się pogłębiał. Za w pełni uzasadnione i znajdujące poparcie w materiale dowodowym sprawy należy uznać stwierdzenie organów podatkowych zaakceptowane przez sąd, że wniosek o upadłość spółki winien być złożony na początku lipca 2012r., a już najpóźniej na koniec lipca 2012r., bowiem w tym okresie utrwaliły się nieregulowane zobowiązania cywilnoprawne i publicznoprawne, a kolejne lata tylko ten stan potwierdziły i jeszcze pogłębiły. Fakt, że ani organy podatkowe, ani też sąd pierwszej instancji nie wskazały konkretnie dnia, kiedy upłynął dwutygodniowy termin na złożenie wniosku o upadłość, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Istotne jest bowiem, że od przyjętej daty granicznej (najpóźniej do końca lipca 2012 r.), przy założeniu, że wniosek został złożony, jak twierdził skarżący pod koniec kwietnia 2015 r., termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości został znacznie przekroczony. Twierdzenie strony skarżącej, że terminem właściwym na złożenie wniosku o upadłość powinien być dzień 27 kwietnia 2015 r., tj. termin płatności podatku VAT za I kwartał 2015 r., jest subiektywnym, nie popartym żadnymi przekonywującymi dowodami twierdzeniem, które również w skardze kasacyjnej nie zostało przekonywująco uzasadnione. W tym miejscu odnieść się należy do zarzutu naruszenia art. 188 o.p. poprzez akceptację nieuwzględnienia przez organy podatkowe żądań strony dotyczących przeprowadzenia dowodów, których przedmiotem były okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z przywołanym przepisem żądanie strony należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Treść tego przepisu wskazuje, że odmowa przeprowadzenia dowodu może nastąpić wyłącznie w dwóch przypadkach. Po pierwsze okoliczności będące przedmiotem dowodu nie mają znaczenia dla sprawy i po wtóre okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. O tym, czy okoliczności te mają znaczenie dla sprawy, decyduje treść normy prawa materialnego, która determinuje kierunek i zakres ustaleń faktycznych niezbędnych dla jej prawidłowej subsumcji, natomiast okoliczności stwierdzone są innym dowodem, jeżeli żądanie strony dotyczy tezy, która już wcześniej została na korzyść strony wykazana. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wnioskowane dowody nie miały, wbrew twierdzeniom strony, znaczenia dla sprawy. Otóż najogólniej rzecz ujmując skarżący domagał się uwzględnienia w niniejszym postępowaniu informacji i treści z innych postępowań: w zakresie upadłości prowadzonej przed sądem powszechnym oraz postępowań prowadzonych przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych i organami podatkowymi w przedmiocie podatku VAT i podatku dochodowym od osób fizycznych. Po pierwsze postępowanie w trybie art. 116 o.p. jest postępowaniem odrębnym od wymienionych postępowań. Po wtóre odnośnie do postępowania upadłościowego istotne jego elementy zostały uwzględnione w toku niniejszego postępowania, w tym data złożenia wniosku i treść ostatecznego rozstrzygnięcia. Co zaś tyczy pozostałych postępowań to ich wynik, negatywny co do zasady dla spółki i w konsekwencji dla skarżącego, nie miał żadnego znaczenia dla ustaleń postępowania w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich, co najwyżej można stwierdzić, że w ostateczności potwierdził istnienie zaległości w dacie spełnienia przesłanek z art. 116 o.p. Zaległości te powstały z mocy prawa w momencie zaistnienia zdarzenia z którym ustawa podatkowa wiąże określone skutki prawnopodatkowe. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przy ocenie właściwego czasu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy uwzględnić kwoty zobowiązań podatkowych powstających z mocy prawa, które nie zostały zadeklarowane w ogóle, bądź we właściwej wysokości w terminach przewidzianych w ustawach, także wówczas, gdy decyzje podatkowe określające to zobowiązanie bądź określające je w wysokości wyższej niż deklarowana zostaną wydane, gdy członek zarządu nie pełni już swojej funkcji (wyroki WSA w: Olsztynie z 25 listopada 2020 r., I SA/Ol 568/20; Łodzi z 29 listopada 2016 r., I SA/Łd 918/16; Poznaniu z 16 lutego 2016 r., I SA/Po 1495/15; wyroki NSA z: 13 lutego 2008 r., FSK 1605/06; 10 stycznia 2017 r., II FSK 3737/14). W tym ostatnim z przywołanych orzeczeń NSA wypowiedział pogląd, że w sytuacji, w której po okresie pełnienia funkcji przez członka zarządu ujawniono istnienie zaległości podatkowej spółki powstałej w czasie pełnienia przez członka zarządu funkcji w spółce, przed wydaniem decyzji określającej prawidłową wysokość tego zobowiązania, nie powinny nawet podlegać badaniu okoliczności egzoneracyjne określone w art. 116 § 1 o.p. bowiem odpowiedzialność członka zarządu jest w takim przypadku oczywista W kontekście poczynionych zarzutów naruszenia art. 122 w zw. art. 187 § 1 o.p. nie budzi wątpliwości teza, iż główny ciężar dowodzenia obciąża organ podatkowy. Nie oznacza to jednak, że obowiązek poszukiwania i przedstawiania dowodów, co do okoliczności istotnych w sprawie, spoczywa wyłącznie na organach podatkowych. Poszczególne regulacje mogą bowiem różnie kształtować rozkład ciężaru dowodu, obarczając nim również stronę postępowania. Tak jest w przypadku odpowiedzialności członków spółek kapitałowych. Pomimo, że ta odpowiedzialność wzorowana jest na rozwiązaniach występujących w prawie handlowym, prawodawca podatkowy wyraźnie je zaostrzył. W orzecznictwie dość powszechnie przyjmuje się, że wystąpienie przesłanek uwalniających członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki powinno być przez niego udowodnione (zob. wyroki NSA z 6 marca 2003 r., SA/Bd 85/03 i 8 kwietnia 2003 r., I SA/Łd 1959/01, wyrok SN z 10 grudnia 2009 r., III UK 51/09, LEX nr 578159; wyroki NSA z 18 lutego 2010 r., II FSK 1499/08; z 15 lutego 2013 r., I FSK 515/12; z 17 maja 2016 r., II FSK 798/14; z 24 lutego 2016 r., I FSK 1864/14). Jeszcze bardziej jednoznacznie wypowiedział się na ten temat NSA w wyroku z 15 kwietnia 2011 r., I GSK 1033/12. Stwierdził mianowicie, że ciężar wykazania istnienia przesłanek negatywnych (egzoneracyjnych) spoczywa na osobie, która zmierza do uwolnienia się od odpowiedzialności. Istnienie lub nieistnienie przesłanek wyłączających odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 i 2 o.p. nie ma charakteru okoliczności uzupełniającej, lecz jest okolicznością zasadniczą, która podlega badaniu na etapie postępowania zakończonego decyzją organu, a następnie jest w postępowaniu sądowym kontrolowana, zaś ciężar dowodu ich istnienia spoczywa wyłącznie na członku zarządu. Tymczasem z treści skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że przedmiotowy obowiązek powinien spoczywać na organach podatkowych, a nie na skarżącym, co w konsekwencji musiało prowadzić do jej oddalenia i nieuwzględnienia racji, które nie znalazły wsparcia w materiale dowodowym sprawy. Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 191 o.p. Przepis ten stanowi, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przyjęta w tym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów zakłada, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, ma swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy. Innymi słowy w razie sprzeczności występujących w materiale dowodowym, dla potrzeb ustaleń faktycznych organ może wybrać jedno ze źródeł dowodowych pod warunkiem, że przekonująco to uzasadni, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2016 r., II FSK 1628/14). Zasadność twierdzenia, że organ podatkowy naruszył zasadę z art. 191 o.p., wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął organ, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmienna ocena niż ocena organu. Kierując się tymi kryteriami sąd pierwszej instancji, w bardzo obszernym i wyczerpującym uzasadnieniu, prawidłowo podzielił ocenę organów podatkowych, że przesłanki pozytywne odpowiedzialności skarżącego zostały w sposób bezsporny udowodnione, natomiast skarżący nie wykazał w sposób przekonywujący i wiarygodny, że w sprawie zaistniały przesłanki negatywne (ekskulpacyjne) jego odpowiedzialności za zobowiązania spółki, w której od 29 maja 2012 r. do 26 czerwca 2015 r. pełnił kierownicze funkcje w zarządzie spółki. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 116 o.p. Przede wszystkim jego bardzo ogólne sformułowanie, bez podania konkretnych jednostek redakcyjnych i sposobu ich naruszenia utrudnia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne odniesienie się do niego. Według art. 116 § 1 o.p. za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Z kolei zgodnie z art. 116 § 2 o.p. odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 o.p. powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. W myśl art. 116 § 4 o.p. wspomniane przepisy § 1-3 stosuje się również do byłego członka zarządu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego spełnione zostały warunki z art. 108 § 2 pkt 2 lit. a) o.p. odnośnie do doręczenia decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego oraz z art. 118 § 1 o.p. odnośnie do wydania decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, w terminie 5 lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa. Literalne brzmienie powołanego przepisu art. 116 § 1 o.p. ustanawia cztery przesłanki orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. Dwie pozytywne i dwie negatywne. Organ podatkowy jak i sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazały na okoliczności pełnienia obowiązków prezesa zarządu przez skarżącego w czasie powstania zobowiązania podatkowego, które przerodziło się w dochodzoną zaległość podatkową spółki oraz, że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości bezskuteczna. Skarżący nie wykazał natomiast którejkolwiek z okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności. Jego subiektywne przekonanie, że wniosek o upadłość spółka złożyła we właściwym czasie nie znalazł uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy. Istotne - z punktu widzenia powołanej przesłanki egzoneracyjnej z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) o.p. - jest pojęcie "właściwego czasu" do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Na gruncie prawa podatkowego brak regulacji w tym zakresie. Zasadne jest zatem odwołanie się do norm prawa upadłościowego, a konkretnie art. 21 ust. 1 u.p.u.n., który stanowił w brzmieniu właściwym dla sprawy niniejszej, że dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Przepis ten expressis verbis określa termin, w którym dłużnik jest zobowiązany najpóźniej zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że termin 14 dni od chwili stwierdzonej niewypłacalności, o której mowa w art. 11 ust. 2 u.p.u.n. jest terminem maksymalnym dla złożenia wniosku, liczonym od wystąpienia przyczyny uzasadniającej jego zgłoszenie (wyrok SN z 15 lutego 2018 r., I UK 557/16). Rygor, o którym mowa w art. 21 ust. 1 p.u.n., jest emanacją naczelnej zasady prawa upadłościowego (tj. ochrony praw wierzycieli) i jako taki powinien być interpretowany w świetle art. 116 o.p. ściśle (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z 23 października 2017 r., I SA/Bd 643/17). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okresie pełnienia przez skarżącego funkcji członka zarządu, spółka stała się niewypłacalna - z uwagi na zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 11 ust. 1 u.p.u.n. – z końcem lipca 2012 r., W orzecznictwie przyjmuje się, że dla określenia stanu niewypłacalności bez znaczenia jest przyczyna niewykonywania zobowiązań. Niewypłacalność istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn. Innymi słowy skoro złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest determinowane zaprzestaniem wykonywania wymagalnych zobowiązań, to zbędne jest ustalanie, jaka jest wartość majątku spółki i jaka jest jej kondycja finansowa. Nawet w przypadku bardzo dobrej kondycji finansowej spółki, ale przy jednoczesnym niewykonywaniu wymagalnych zobowiązań następuje niewypłacalność i obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania naprawczego (por. wyroki NSA z: 11 kwietnia 2014 r., I FSK 656/13 i 15 maja 2019 r., II FSK 1427/17; wyrok WSA w Gdańsku z 20 stycznia 2021 r., I SA/Gd 864/20; czy wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 14 lutego 2013 r., I ACa 24/13, LEX nr 1313462). Należy również zauważyć, że w art. 11 ust. 1 u.p.u.n. ustawodawca nie powiązał stanu niewypłacalności ze stanem majątku dłużnika lecz z konkretnym zaniechaniem, zaprzestaniem płacenia długów (zob. wyroki NSA z: 10 kwietnia 2015r., II FSK 853/13 i 25 października 2016 r., II FSK 2557/14). Za prawidłową należy uznać taką wykładnię art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) o.p., zgodnie z którą przesłanka egzoneracyjna wymieniona w tym przepisie odnosi się wyłącznie do zgłoszenia wniosku, a nie do skutku tego wniosku, jakim jest ogłoszenie upadłości (zob. wyrok NSA z 5 grudnia 2018 r., II FSK 1686/18). Odróżnić należy bowiem obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości od skuteczności tego wniosku i ogłoszenia tej upadłości przez sąd upadłości. Dłużnik ma jedynie obowiązek dokonania oceny, czy wykonuje swoje wymagalne zobowiązania, natomiast oceny, czy faktycznie zaistniały przesłanki do ogłoszenia upadłości władny jest dokonać wyłącznie sąd właściwy w sprawach upadłości (por. wyrok SN z 7 listopada 2016 r., III UK 13/16, LEX nr 2183503, wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., I FSK 1951/15). Nawet zatem niewykonywanie wymagalnych zobowiązań wobec jednego wierzyciela nie zwalnia członka zarządu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie do niego bowiem należy rozstrzygnięcie o zasadności wniosku. Członkowi zarządu uprawnienia do oceny zasadności wniosku nie daje art. 116 § 1 pkt 1 o.p. Dokonując wykładni tego przepisu należy mieć ponadto na względzie gwarancyjny i subsydiarny charakter odpowiedzialności osoby trzeciej. Skarżący nie wykazał również zaistnienia przesłanki zawartej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) o.p. O przesłance "braku winy", o której mowa w tym przepisie, w sytuacji niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył w terminie z przyczyn od niego niezależnych. Dla wykazania tej przesłanki egzoneracyjnej uwalniającej członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie wystarczy subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. Żadna z takich przyczyn nie zaistniała w sprawie niniejszej. Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku. sędzia NSA Anna Dalkowska sędzia NSA Stanisław Bogucki sędzia NSA Bogusław Dauter ----------------------- III FSK 3600/21 III FSK 3600/21 10 9

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło