VII SA/Wa 720/23

WyrokWSA w Warszawie2023-09-01

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Bogusław Cieśla, Mirosław Montowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej stronie postępowania z pominięciem jej pełnomocnika, mimo że strona skutecznie wniosła skargę do sądu, stanowi naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wadliwe doręczenie decyzji stronie z pominięciem jej pełnomocnika nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ strona skutecznie wniosła skargę do sądu, a uchybienie to nie pozbawiło jej możliwości skorzystania ze środków prawnych ani nie spowodowało negatywnych konsekwencji procesowych. Sąd podkreślił, że celem przepisów o doręczeniach jest ochrona praw strony, a nie samo formalne doręczenie pisma.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. została zobowiązana decyzją Mazowieckiego WINB do usunięcia niewłaściwego stanu technicznego budynku dworca kolejowego w określonym terminie. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) uchylił decyzję w części dotyczącej terminu wykonania robót i wyznaczył nowy, krótszy termin. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając m.in. wadliwe doręczenie decyzji obu instancji z pominięciem pełnomocników, naruszenie zasady dwuinstancyjności oraz art. 10 § 1 k.p.a. WSA oddalił skargę, uznając decyzję GINB za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły Sędziowie: sędzia WSA Bogusław Cieśla sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 września 2023 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 lutego 2023 r. znak: DON.7100.209.2022.WEJ w przedmiocie nakazu usunięcia niewłaściwego stanu technicznego obiektu oddala skargę Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "Mazowiecki WINB", "organ I instancji") decyzją z dnia 21 listopada 2022 r. nr 1208/2022, działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 i 3 w związku z art. 83 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm., dalej: "Pr.bud.") oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu z urzędu sprawy stanu technicznego budynku dworca kolejowego [...], zlokalizowanego w W. przy [....], nakazał P. S.A. w W. usunięcie w terminie do 31 grudnia 2022 r. niewłaściwego stanu technicznego oraz wyeliminowanie użytkowania obiektu budowlanego w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowiska poprzez: - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na remoncie części stropów na poziomie -1 (nad peronami) w miejscach zlokalizowania koryt odwadniających usytuowanych przy wejściach do pawilonów naziemnych budynku dworca (z dopuszczeniem możliwości zastosowania innych wyrobów budowlanych), - zamocowanie w sposób właściwy okładzin kamiennych na peronach, tj. płyt pionowych od strony torów, - wykonanie dodatkowego kotwienia płyt elewacyjnych widocznych przy gruncie (tj. płyt nielicujących się z płaszczyzną ściany), - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na remoncie schodów zewnętrznych wejściowych, - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na usunięciu widocznych miejscowych przecieków w konstrukcji dachu (w części podziemnej), - usunięcie korozji i nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej wejściowej (technicznej) poprzez przeprowadzenie konserwacji antykorozyjnej. Organ I instancji zaznaczył, że do czasu doprowadzenia budynku dworca kolejowego [....] do właściwego stanu technicznego oraz z uwagi na nałożony termin ich wykonania, a nade wszystko ze względu na wykazane użytkowanie budynku w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowiska, tj. w części stropów na poziomie -1 (nad peronami) w miejscu zlokalizowania koryt odwadniających usytuowanych przy wejściach do pawilonów nadziemnych dworca jego zarządca jest zobowiązany do zapewnienia, dochowując należytej staranności, bezpiecznego użytkowania tego obiektu budowlanego oraz takiego jego użytkowania, by zminimalizować wykazane występujące zagrożenie dla obiektu oraz osób przebywających w pawilonach naziemnych oraz na peronach (w części podziemnej). W tym celu do czasu wykonania robót budowlanych, należy m.in. prowadzić odpowiedni monitoring, przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia, pozwalający na wyprzedzające podjęcie działań zaradczych, ograniczających zagrożenie życia ludzi. Z uwagi zaś na możliwość eksploatowania budynku dworca (ustalenia Ekspertyzy technicznej stanu koryt żelbetowych w pawilonach naziemnych dworca kolejowego [....] z dnia 15 października 2020 r.) podczas wykonywania robót remontowo-naprawczych związanych z wymianą koryt odwadniających, organ nakazał odpowiednio zorganizować proces prowadzenia prac remontowych poprzez sukcesywne wyłączanie z użytkowania poszczególnych remontowanych wejść do pawilonów. Jednocześnie nakazał zapewnić - ze względu na powyższe - odpowiednią i bezpieczną obsługę tego obiektu, poprzez zapewnienie innej w tym zakresie obsługi komunikacyjnej. Ponadto wskazał, że zarówno wyłączone wejścia do pawilonów jak i miejsca na peronach (zlokalizowane bezpośrednio pod remontowanymi wejściami) należy odpowiednio zabezpieczyć (poprzez np. wygrodzenie) przed dostępem dla osób trzecich. P. S.A. w W. (dalej: "Spółka", "skarżąca") działając poprzez Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w W. złożyła odwołanie od ww. decyzji. Skarżąca wniosła o uchylenie decyzji w części dotyczącej wyznaczenia stronie terminu wykonania robót (tj. do dnia 31 grudnia 2022 r.) oraz o wydanie nowej decyzji w sprawie, w której wyznaczono by stronie następujące terminy wykonania robót: - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na remoncie części stropów na poziomie -1 (nad peronami) w miejscach zlokalizowania koryt odwadniających usytuowanych przy wejściach do pawilonów naziemnych budynku dworca - do dnia 31 grudnia 2025 r.; - zamocowanie w sposób właściwy okładzin kamiennych na peronach - do dnia 31 grudnia 2027 r.; - wykonanie dodatkowego kotwienia płyt elewacyjnych widocznych przy gruncie - do dnia 31 grudnia 2023 r.; - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na remoncie schodów zewnętrznych wejściowych - do dnia 31 grudnia 2027 r.; - przeprowadzenie robót budowlanych polegających na usunięciu widocznych miejscowych przecieków w konstrukcji dachu (w części podziemnej) - do dnia 31 grudnia 2023 r.; - usunięcie korozji i nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej wejściowej (technicznej) poprzez przeprowadzenie konserwacji antykorozyjnej - do dnia 31 grudnia 2023 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB", "organ odwoławczy") decyzją z dnia 10 lutego 2023 r. znak: DON.7100.209.2022.WEJ, w oparciu o art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Spółki uchylił zaskarżoną decyzję Mazowieckiego WINB nr 1208/2022 z 21 listopada 2022 r. w części wyznaczającej termin wykonania nałożonych obowiązków i w tym zakresie wyznaczył nowy termin - do 30 sierpnia 2023 r., w pozostałym zakresie utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu GINB zauważył, że materialnoprawną podstawę wydania decyzji organu I instancji, stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 2 i 3 Pr.bud. Wskazał, że Mazowiecki WINB w podstawie prawnej wydanej decyzji powinien przywołać również przepis art. 66 ust. 1 ust. 4 Pr.bud. - zgodnie z którym "w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku". Zaznaczono, że dworzec kolejowy [....], przy Alejach [....] jest zlokalizowany w centrum W., w kwartale ulic przy P. Uzasadnione jest więc nakazanie wykonania robót budowlanych wskazanych w pkt 6 sentencji - "usunięcie korozji i nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej", w szczególności na szczytach pawilonów wejściowych, o czym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 4 Pr.bud. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przesłanki art. 66 ust. 1 pkt 2 i 3 ww. ustawy dotyczą sytuacji, w której obiekt budowlany jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku oraz znajduje się w nieodpowiednim stanie technicznym, co niewątpliwie ma miejsce w niniejszej sprawie. Przeprowadzone w dniu 12 stycznia 2023 r. oględziny potwierdziły nieodpowiedni stan techniczny dworca, tj.: korozję wżerową ślusarki okiennej przy parapetach; stare malowanie, ślady korozji ślusarki na szczytach pawilonów; cieknącą wodę w połowie peronów 1, 2 i 3; stojącą wodę przy wpustach odwadniających plac pomiędzy pawilonami; niedrożne odprowadzenie wody - braki spadku do wpustów; zapadnięte stopnice schodów zejścia zachodniego i wschodniego na peron 2; niewłaściwie zamocowane okładziny kamienne na peronach, tj. płyty pionowe od strony torów. GINB podkreślił, że kwestia nieodpowiedniego stanu technicznego dworca oraz zakres nałożonego obowiązku nie jest kwestionowany przez skarżącą. Przedmiotem spornym jest natomiast termin wykonania obowiązków. GINB wskazał zatem, że z art. 66 ust. 1 Pr.bud. wynika konieczność każdorazowego określenia terminu wykonania obowiązku. Powinnością organu jest dążenie do możliwie szybkiego usunięcia nieprawidłowości, tj. wyznaczenia możliwie krótkiego, aczkolwiek oczywiście racjonalnego z punktu widzenia obiektywnej możliwości realizacji obowiązku przez zobowiązanego, terminu wykonania nakazanych czynności. Według organu odwoławczego, orzekając w sprawie należy wziąć pod uwagę formalną egzekwowalność rozstrzygnięcia w świetle obowiązującego prawa, bieg ustawowych terminów procesowych, terminy doręczeń, warunki atmosferyczne i technologiczne, jak również obiektywną możliwość wywiązania się strony z nałożonego obowiązku w wyznaczonym terminie. W rozpoznawanej sprawie istotnym jest także charakter podmiotu odpowiedzialnego za wykonanie decyzji, który związany jest szeregiem norm prawnych, w tym regulujących wydatkowanie środków pieniężnych. GINB wyjaśnił przy tym, że wykonywanie robót budowlanych objętych obowiązkiem nałożonym w trybie art. 66 Pr.bud., nie wymaga uzyskiwania dodatkowych pozwoleń czy zgód innych organów. W ocenie organu odwoławczego nieuzasadnionym jest przyjęcie, że możliwym jest wyznaczanie terminu pięciu lat (do 2027 r.) na wykonanie obowiązku nałożonego w trybie art. 66 ww. ustawy. W tym trybie obowiązek należy ograniczyć do zakresu niezbędnego, pozwalającego na korzystanie z obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Zakres robót budowalnych nakazanych decyzją Mazowieckiego WINB z 21 listopada 2022 r. nie jest znaczny. Mając na uwadze powyższe, w szczególności, że z akt sprawy nie wynika aby istniało bezpośrednie zagrożenie, GINB wyznaczył nowy termin na wykonanie obowiązku, tj. do 30 sierpnia 2023 r. Dodał, że jedynie obiektywne, udokumentowane przeszkody w wykonywaniu nakazanych napraw, mogą uzasadniać zmianę wyznaczonego terminu. Spółka wniosła do tutejszego Sądu skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisu: 1. art. 40 § 2 k.p.a. poprzez doręczenie decyzji bezpośrednio na ręce skarżącej, z pominięciem jej pełnomocników; 2. art. 40 § 2 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji gdy decyzja ta również została doręczona wyłącznie skarżącej, z pominięciem jej pełnomocników, w sytuacji gdy obowiązkiem organu powinno być uchylenie decyzji organu I instancji z powodu doręczenia jej z pominięciem pełnomocników skarżącej oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Mazowieckiego WINB; 3. art. 15 k.p.a. poprzez pominięcie przez organ części okoliczności wskazywanych przez skarżącą, tj. że część prac wskazanych w decyzji będzie wykonana w ramach realizacji projektu pn. "Prace na linii średnicowej w W. na odcinku [....] - [....]." (dalej jako "Projekt") oraz obowiązku uzyskania wszelkich pozwoleń na realizację prac wskazanych w treści decyzji (w szczególności pozwolenia na budowę oraz decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej oraz wyłonienia wykonawcy w ramach przeprowadzonego postępowania zakupowego, w sytuacji gdy obowiązkiem organu było odniesienie się do całości okoliczności faktycznych sprawy; 4. art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej brania czynnego udziału w postępowaniu, które przejawiało się w szczególności brakiem przesłania skarżącej zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, w sytuacji gdy obowiązkiem organu było wypełnienie ciążących na nim obowiązków w postaci umożliwienia skarżącej brania czynnego udziału w toczącym się postępowaniu oraz zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji; 5. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak należytego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego w sprawie co przejawiało się, w szczególności pominięciem przez organ okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, które mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia, tj. wykonania w przyszłości części prac w ramach Projektu oraz faktu, że uzyskanie wszelkich pozwoleń na realizację prac wskazanych w treści decyzji (w szczególności pozwolenia na budowę oraz decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków), opracowania dokumentacji projektowo - kosztowej oraz wyłonienie wykonawcy w ramach przeprowadzonego postępowania zakupowego wymaga czasu o wiele dłuższego niż czas wskazany w treści decyzji, w sytuacji gdy jest to kluczowa okoliczność w niniejszej sprawie; 6. art. 6, art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 3 Pr.bud. poprzez nałożenie obowiązku wykonania prac określonych w decyzji w terminie niemożliwym do ich wykonania, tj. do dnia 30 sierpnia 2023 r., w sytuacji gdy obowiązkiem organu, przy wydawaniu decyzji było określenie adekwatnego (możliwego do realizacji prac określonych w decyzji) terminu w wymiarze technicznym oraz organizacyjnym. Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego oraz decyzji organu I instancji, a także o zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W uzasadnieniu skargi, Spółka w zakresie zarzutu pkt 1 i 2, tj. braku skutecznego doręczenia decyzji podniosła, że skuteczne ustanowienie pełnomocnika obliguje organ administracji publicznej do podejmowania czynności z jego udziałem oraz dokonywania doręczeń według zasady określonej w art. 40 § 2 k.p.a. W niniejszej sprawie zarówno zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu I instancji zostały doręczone bezpośrednio skarżącej, a nie pełnomocnikom skarżącej powołanym w toku prowadzonego postępowania. Organ nie zważając na złożone do akt sprawy pełnomocnictwa zdecydował się wysłać decyzję z pominięciem pełnomocników. Skarżąca nie zgadza się z takim działaniem, ponieważ od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym, czego istotnym elementem jest nałożony na organ obowiązek doręczania wszelkich pism adresowanych do tej strony w ramach tego postępowania temu pełnomocnikowi, a nie stronie. Doręczenie decyzji skarżącej z pominięciem pełnomocników doprowadziło do sytuacji, w której de facto organ pozbawił skarżącą czynnego udziału w postępowaniu, ponieważ pominięcie pełnomocnika jest równoznaczne z pominięciem strony i wywołuje te same skutki prawne. Wskazano, że przepis art. 40 § 2 k.p.a. pełni funkcję gwarancyjną dla ochrony strony (skarżącej) reprezentowanej przez pełnomocnika, która nie może ponosić ujemnych konsekwencji prawnych z powodu braku doręczenia decyzji ustanowionemu pełnomocnikowi. W kontekście powyższego doręczenie decyzji skarżącej będzie stanowiło jedynie informacyjny charakter doręczenia pisma stronie postępowania (nie wywoła skutków prawnych). Doręczenie decyzji stronie i pełnomocnikowi wywołuje jedynie ten skutek, że strona jest poinformowana o fakcie wydania i o treści decyzji, natomiast skutki procesowe doręczenia związane są z datą doręczenia decyzji pełnomocnikowi. Mając na uwadze powyższe wskazano, że decyzje obu organów są bezskuteczne dla skarżącej (ponieważ zostały doręczone z pominięciem pełnomocników), dlatego muszą one zostać usunięte z obiegu prawnego w całości. W zakresie uzasadnienia zarzutu nr 3, tj. naruszenia zasady dwuinstancyjności skarżąca wskazała, że istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa różne organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia z uwzględnieniem wszystkich zarzutów, oświadczeń i wniosków składanym w toku postępowania przez skarżącą. Dwukrotne rozpoznanie oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, konsekwentnie do tego ukształtowane jest postępowanie odwoławcze, którego przedmiotem nie jest weryfikacja decyzji, a ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. Zasada dwuinstancyjności została ukształtowana przez orzecznictwo sądów administracyjnych. Jednym z ugruntowanych poglądów dotyczących tej zasady jest nałożenie na organ wydający decyzję obowiązku odniesienia się do wszystkich zarzutów, okoliczności faktycznych i dowodów podniesionych przez stronę postępowania i organ I instancji w toku prowadzonego postępowania - w tej mierze organ miał obowiązek całościowego zbadania oraz rozpatrzenia stanowiska powołanego przez skarżącą oraz na tej podstawie wydania decyzji, brak tego typu odniesienia się godzi w zasadę dwuinstancyjności oraz jako takie nie może być respektowane w demokratycznym państwie prawa jakim jest Rzeczypospolita Polska. Skarżąca w toku postępowania administracyjnego sygnalizowała, że prace określone w pkt 2 i 4 decyzji będą wykonywane w ramach Projektu, dlatego ich wcześniejsze wykonanie może doprowadzić do sytuacji, w której w ramach realizacji Projektu dojdzie do ich uszkodzenia, albo zniszczenia co skutkowałoby obowiązkiem ich ponownej naprawy/odbudowania. Takie ryzyko, zważywszy na fakt podlegania kontroli skarżącej przez Najwyższą Izbę Kontroli, pod kątem legalności, gospodarności, celowości i rzetelności, mogłoby doprowadzić do obarczenia skarżącej dodatkowymi kosztami, z poniesienia których musiałaby się tłumaczyć. Dodatkowo wydanie negatywnej oceny skarżącej przez NIK i stwierdzenie niegospodarności lub niecelowości dotyczącej ponoszonych przez skarżącą kosztów mogłoby spowodować dodatkowe negatywne skutki, które są trudne do określenia. Skarżąca podniosła, że wnosiła, aby termin wykonania prac wskazanych w pkt 3, 5 i 6 został wyznaczony odpowiednio do 31 grudnia 2023 r., natomiast pracy nr 1 do 31 grudnia 2025 r. Takie określenie terminu jest spowodowane obowiązkiem po stronie skarżącej do uzyskania wszelkich pozwoleń na realizację prac wskazanych w treści decyzji, w szczególności pozwolenia na budowę oraz decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, opracowania dokumentacji projektowo-kosztorysowej oraz wyłonieniem wykonawcy w ramach przeprowadzonego postępowania zakupowego. Organ w ogóle nie odniósł się do twierdzeń skarżącej określając nowy termin wykonania prac na podstawie bliżej niesprecyzowanych przesłanek. W zakresie uzasadnienia do zarzutów nr 4-6 wskazano, że organ uniemożliwił skarżącej branie czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Nie doszło do zawiadomienia skarżącej w trybie art. 10 § 1 k.p.a. co samo w sobie zdaniem skarżącej uniemożliwia pozostawienia decyzji w obiegu prawnym. Organ nie wykonał ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a., wobec powyższego naruszył kolejne reguły prowadzenia postępowania administracyjnego, tj. art. 6, art. 8 § 1 oraz 11 k.p.a. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2492) zadanie Sądu jest ściśle określone: Sąd ma obowiązek przeprowadzić kontrolę zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. W związku z tym, Sąd ma obowiązek wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, jeśli stwierdzi, że w danej sprawie niewątpliwie doszło do naruszenia przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nakazuje to art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1634, zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd ma też obowiązek stwierdzić nieważność decyzji lub postanowienia, jeśli akt taki jest dotknięty którąkolwiek z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Natomiast w przypadku niestwierdzenia wskazanych postaci naruszenia prawa przez organ administracji, skarga podlega oddaleniu. Inaczej mówiąc, jeśli zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, uchylenie jej przez sąd jest niedopuszczalne. Obowiązkiem Sądu jest bowiem kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Jednocześnie należy podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Sąd oddalił skargę, gdyż uznał, że kwestionowana przez skarżącą decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego jest zgodna z prawem. Sąd w pełni podziela bowiem ustalenia i wnioski płynące z wykładni przepisów prawnych przyjętej przez organ odwoławczy w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy. Przechodząc do oceny sprawy, w pierwszej kolejności odniesienia wymagają zarzuty natury procesowej, dotyczące wadliwego doręczenia skarżącej zarówno decyzji organu odwoławczego, jak i decyzji Mazowieckiego WINB, które miało polegać na pominięciu ustanowionych w sprawie pełnomocników Spółki. Sąd dostrzegł, że jak faktycznie wskazują akta sprawy, w toku postępowania przed organem I instancji skarżąca przedłożyła dokumenty potwierdzające, że umocowanie do działania w sprawie w imieniu Spółki posiadały następujące osoby: E. W. – Dyrektor P. S.A. Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W., A. D. – Zastępca Dyrektora P. S.A. Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W. oraz A. T. – Naczelnik Wydziału Technicznego P. S.A. Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W. Z kolei ze znajdującego się w aktach zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja Mazowieckiego WINB została doręczona Spółce pod adresem Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W. Odwołanie od decyzji organu I instancji w imieniu Spółki, które zostało wniesione z zachowaniem ustawowego terminu, sporządziły i podpisały: wspomniana już wcześniej A. T. – Naczelnik Wydziału Technicznego P. S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w W. oraz M. L. – Zastępca Dyrektora Oddziału ds. Eksploatacji P. S.A. Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W., dla której pełnomocnictwo zostało załączone do odwołania. Zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji GINB dowodzi, że także i ta decyzja została doręczona pod adresem siedziby Spółki - Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W. Natomiast skarga do tutejszego Sądu, która również została wniesiona z dochowaniem ustawowego terminu, sporządzona została przez profesjonalnego pełnomocnika będącego radcą prawnym. W tym miejscu, wymaga zdaniem Sądu odnotowania, że tak w toku postępowania przed organem I instancji, w odwołaniu, jak i w skardze, wszystkie ww. osoby działające w imieniu Spółki – jako adres do korespondencji wskazywały ul. [....] w W., gdzie mieści się siedziba P. S.A. Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że przepis art. 40 § 2 "nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, a w tym orzeczeń (decyzji, postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie" (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 września 1993 r., sygn. akt III ARN 45/93, OSNCP 1994/5, poz. 112). Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 lutego 2022 r. (sygn. akt II OSK 2883/20, LEX nr 3333569) stwierdził, że: "Doręczenie decyzji tylko stronie, jeśli działa ona przez ustanowionego pełnomocnika będzie bezskuteczne". Jednocześnie jednak w judykaturze wyrażany jest pogląd, który tutejszy Sąd w pełni podziela i uznaje za własny, że nie można negować faktu doręczenia pisma stronie i wywodzić stąd konieczności ponownego doręczenia pisma pełnomocnikowi, jeżeli pełnomocnik przed doręczeniem mu pisma dokonał w terminie określonych czynności procesowych warunkowanych przez pismo doręczone stronie, a w konsekwencji nie pojawiły się dla strony ujemne skutki procesowe w wyniku nieprawidłowego doręczenia pisma (zob. np. postanowienie NSA z 3 grudnia 2010 r., sygn. akt I OSK 1940/10, LEX nr 741606; tak też: P.M. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, Opublikowano: LEX/el. 2023). Jak skonstatował NSA w wyroku z 26 sierpnia 2021 r. (sygn. akt II OSK 18/21, LEX nr 3231973), ocena skutków pominięcia pełnomocnika w sprawie w każdym przypadku zależy od okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu wpływu tego uchybienia na treść rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy wadliwość doręczenia nie powoduje żadnych ujemnych konsekwencji dla strony, a zwłaszcza nie pozbawia jej możliwości skorzystania ze środków zaskarżenia, brak jest podstaw do eliminowania decyzji z obrotu prawnego wyłącznie z powyższego powodu. Za trafne uznać zatem należy stanowisko WSA w Gliwicach wyrażone w wyroku z 5 lipca 2013 r. (sygn. akt II SA/Gl 181/13, dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej: "CBOSA"), w którym Sąd wyjaśnił, że "(...) celem pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym jest, co wydaje się oczywiste, wzmocnienie procesowej ochrony praw strony, nie można jednak tracić z oczu okoliczności, że mająca pełnomocnika strona, której doręczono decyzję, nie jest pozbawiona prawa do samodzielnego wniesienia skargi do sądu administracyjnego czy złożenia środka odwoławczego [...]. Wobec tego skoro w kontrolowanej sprawie skarżący [...] skutecznie wniósł skargę do sądu administracyjnego, to należy stwierdzić, że niedoręczenie decyzji organu II instancji jego pełnomocnikowi, choć naruszające prawo i w okolicznościach kontrolowanej sprawy niezrozumiałe, stanowiło jednak uchybienie niemające istotnego wpływu na wynik postępowania w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a zatem nie mogło mieć decydującego wpływu na uchylenie zaskarżonej decyzji". Podobne stanowisko zajął NSA w wyroku z 8 stycznia 2013 r. (sygn. akt II GSK 1937/11, LEX nr 1341518) wskazując, że "fakt doręczenia decyzji organu pierwszej instancji stronie, a nie jej pełnomocnikowi, w sytuacji gdy nie pociągnęło to za sobą negatywnych dla niej skutków, umożliwiając mimo to wniesienie odwołania przez pełnomocnika strony skarżącej, aczkolwiek jest naruszeniem przepisu art. 40 § 2 k.p.a., to nie takim, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., to jest mającym wpływ na wynik sprawy". Z kolei w wyroku z 4 lutego 2014 r. (sygn. akt I SA/Wa 1250/13, LEX nr 1434950) WSA w Warszawie podkreślił, że "(...) samego naruszenia przepisu art. 40 § 2 k.p.a. poprzez doręczenie decyzji stronie, a nie pełnomocnikowi, w sytuacji, gdy reprezentant strony zna treść rozstrzygnięcia, zajmuje stanowisko procesowe co do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie można uznać za mające istotny wpływ na wynik sprawy i nie może spowodować wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego". W przekonaniu tutejszego Sądu, ocena skutków pominięcia pełnomocnika w sprawie w każdym przypadku zależy więc od okoliczności danej sprawy, długotrwałości pominięcia i etapu postępowania, w którym doszło do takiego naruszenia. W sytuacji gdy strona działająca poprzez swych pełnomocników brała czynny udział w postępowaniu przed organem I instancji, wadliwość doręczenia decyzji tego organu nie uniemożliwiała stronie wniesienia odwołania, zaś organ odwoławczy zapewnił pełnomocnikom skarżącej możliwość zajęcia stanowiska w sprawie, to brak jest podstaw zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. z powodu naruszenia art. 40 § 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z 20 lutego 2014 r., II OSK 2259/12, CBOSA). W wyroku z 1 października 2013 r., sygn. akt II GSK 795/12, CBOSA) NSA przyjął, że doręczenie decyzji stronie, nawet w przypadku gdy tę decyzję zgodnie z prawem należało doręczyć jej pełnomocnikowi, powoduje, że decyzja taka weszła jednak do obrotu prawnego. W takiej sytuacji uznawanie owej decyzji za akt nieistniejący jest niedopuszczalne (zob. też wyrok WSA w Krakowie z 19 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 1498/13, CBOSA; wyrok NSA z 16 października 2014 r., sygn. akt II GSK 434/13, CBOSA, zob. również H. Knysiak-Sudyka (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Opublikowano: WKP 2019). W realiach niniejszej sprawy Sąd nie miał wątpliwości, że decyzje organu obu instancji weszły do obrotu prawnego i nie mogą być uznane za bezskuteczne. Wskazane na wstępie ustalenia oparte na aktach sprawy jednoznacznie dowodzą bowiem, że pełnomocnicy skarżącej zapoznali się z treścią decyzji organu I instancji, czego dowodzi m.in. fakt wniesienia przez nich w ustawowym terminie odwołania do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W ocenie Sądu, nie sposób zaprzeczyć, że do osób tych dotarła również decyzja organu odwoławczego, skoro mamy tu do czynienia z pracownikami Spółki, pełniącymi funkcje kierownicze w Oddziale Gospodarowania Nieruchomościami w W., na adres którego doręczono decyzję GINB. W tym względzie, istotne znaczenie ma także fakt, że na decyzję tę została skutecznie złożona skarga do tutejszego Sądu. W żadnym razie nie doszło zatem do uchybienia praw i gwarancji procesowych strony skarżącej, a sama Spółka nie wskazała na takie skutki, które miałyby negatywne konsekwencje np. w zakresie możliwości zajęcia przez nią stanowiska w sprawie bądź zgłaszania wniosków dowodowych mogących mieć wpływ na jej wynik. Zdaniem Sądu, trzeba zarazem pamiętać, że to pełnomocnik samodzielnie decyduje o adresie służącym do doręczeń. W rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że już na etapie postępowania przed organem I instancji pełnomocnicy działający w imieniu skarżącej konsekwentnie wskazywali, że adresem do korespondencji ze Spółką powinien być adres siedziby jej Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami w W., przy ul. [....]. Pod tym adresem doręczane były wszystkie pisma procesowe i rozstrzygnięcia wydane w sprawie. Pełnomocnicy Spółki, będący – jak już wspomniano – pracownikami tego Oddziału skarżącej, na żadnym etapie postępowania nie negowali natomiast faktu otrzymania korespondencji kierowanej przez organy orzekające w sprawie pod ww. adresem. Zarzut niewłaściwego doręczania decyzji został w zasadzie postawiony dopiero w skardze do tutejszego Sądu, przy czym w ramach tego zarzutu nie wykazano, że w istocie decyzje te nie dotarły do upoważnionych pracowników Spółki. Tym samym, Sąd w składzie tu orzekającym uznał, że zaniedbania organów administracji, wobec poczynionych ustaleń, nie dają podstaw do przyjęcia, że mamy do czynienia z nieskutecznym doręczeniem skarżonych do tutejszego Sądu rozstrzygnięć organów nadzoru budowlanego. Ustosunkowując się do postanowionego w skardze zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez nie umożliwienie skarżącej wypowiedzenia się przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawie, ponownie przyjdzie zauważyć, że Spółka brała aktywny udział w postępowaniu administracyjnym przed organem I instancji. Jak trafnie dostrzegł też GINB, w odwołaniu od decyzji Mazowieckiego WINB Spółka w zasadzie nie kwestionowała ustaleń faktycznych w sprawie, a dotyczących stanu technicznego budynku dworca kolejowego [....]. W odwołaniu skarżąca podnosiła jedynie brak możliwości wykonania nakazanych przez organ I instancji robót w terminie ustalonym w decyzji Mazowieckiego WINB. Co więcej, organ odwoławczy w gruncie rzeczy nie przeprowadzał żadnych nowych dowodów, poza zapytaniem skierowanym do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego dotyczącym sposobu zakończenia postępowania w sprawie zgłoszenia przez Spółkę "naprawy koryt żelbetowych w pawilonach naziemnych dworca kolejowego [....]", o czym skarżąca została powiadomiona przez GINB (pismo z dnia 11 stycznia 2023 r.). Tymczasem, w orzecznictwie sądów administracyjnych w zasadzie jednolicie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie lub wadliwe zawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego, możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków przed wydaniem decyzji może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonania konkretnych czynności procesowych, przy czym w takiej sytuacji to na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por: np.: wyroki NSA: z dnia 2 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 575/10, LEX nr 1070853; z 17 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1994/14, Lex 2108318; z dnia 28 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 1027/17, Lex 2641938; wyrok WSA w Bydgoszczy z 21 września 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 787/16, Lex 2152094). W rozpoznawanej sprawie skarżąca nie wykazała, ażeby brak zawiadomienia Spółki przed wydaniem decyzji przez organ odwoławczy miał istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca nie podała nawet, jakich to dowodów nie mogła zgłosić w postępowaniu odwoławczym, albo też jakiej argumentacji nie mogła zaprezentować w procedurze administracyjnej, a która powinna być wzięta pod uwagę przez GINB. Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy zasady dwuinstancyjności, wyrażonej w art. 15 k.p.a. Skarżąca uważa, że GINB nie odniósł się do wszystkich okoliczności i argumentów podnoszonych przez nią w odwołaniu. W tym względzie konieczne wydaje się przypomnienie, że organ odwoławczy słusznie stwierdził, iż w odwołaniu skarżąca w żaden sposób nie kwestionowała zasadności nałożenia na nią obowiązku wykonania określonych w decyzji Mazowieckiego WINB robót budowlanych. GINB powołując się na ustalenia organu I instancji zasadnie stwierdził, że kwestia nieodpowiedniego stanu technicznego oraz zakres wydanych nakazów nie są w istocie sporne. Spółka wskazywała jedynie na "niewykonalność" orzeczonych obowiązków w terminie przyjętym w decyzji organu I instancji. Ze względu na taką argumentację odwołania, GINB prawidłowo wyjaśnił jednak skarżącej, że wykonywanie robót budowlanych objętych obowiązkiem nałożonym w trybie art. 66 Prawa budowlanego, nie wymaga uzyskiwania dodatkowych pozwoleń czy zgód innych organów. Poza tym, organ odwoławczy zważył, że z uwagi na charakter obowiązków nałożonych w trybie art. 66 ust. 1 Pr.bud. których celem jest usuniecie zagrożeń wywoływanych przez nieprawidłowy stan techniczny obiektu budowlanego, postulowane przez Spółkę określenie terminu na wykonanie nakazanych robót do końca 2027 r. jest niedopuszczalne. GINB dokonał przy tym oceny zakresu i rodzaju nałożonych obowiązków i kierując się potrzebą ich możliwie najszybszej realizacji przedłużył termin ustalony w decyzji organu I instancji o okres ponad pół roku, wskazując ostateczny termin wykonania prac na dzień 30 sierpnia 2023 r. GINB miał tu również na uwadze obiektywne przeszkody wskazywane w odwołaniu skarżącej, które przemawiały za prolongatą terminu wyznaczonego w decyzji Mazowieckiego WINB. W tym stanie rzeczy, nie zasługują – zdaniem Sadu – na aprobatę zarzuty skargi, jakoby organ odwoławczy nie wziął pod uwagę i nie odniósł się do całokształtu sprawy i argumentacji podnoszonej przez skarżącą w odwołaniu. Wręcz przeciwnie, GINB nie tylko ocenił zarzuty odwołania, ale uwzględnił je w takim zakresie, w jakim uznał to za uzasadnione wszystkimi okolicznościami sprawy, w tym uwarunkowaniami prawnymi, w ramach których Spółka prowadzi działalność, a które – jak uznał – rzeczywiście przemawiały za wydłużeniem terminu realizacji orzeczonych nakazów, choć słusznie dokonał tu wyważenia tych uwarunkowań z potrzebą możliwie szybkiego przywrócenia prawidłowego stanu technicznego budynku dworca [....]. W tym kontekście wypada podkreślić, że podstawę rozstrzygnięcia organu wojewódzkiego stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 2, 3 i 4 Pr.bud., zgodnie z którymi, w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku albo jest w nieodpowiednim stanie technicznym albo powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia - organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Powyższe stanowi konsekwencję uregulowania zamieszczonego w art. 61 pkt 1 Pr.bud., który przewiduje, że właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2, tj. użytkować obiekt w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1-7. W wyroku z 9 lutego 2011 r. (sygn. akt II OSK 137/10, CBOSA), NSA wyjaśnił, że nakazy wydawane na podstawie art. 66 Pr.bud. mają zapewnić usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, a zatem wykonywane na jego podstawie prace budowlane mają charakter naprawczy. Nieodpowiedni stan techniczny obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 3 Pr.bud. dotyczy z reguły sytuacji zużycia technicznego obiektu budowlanego lub nagłych zdarzeń mających miejsce po oddaniu obiektu do użytkowania. Rodzaj nałożonych obowiązków każdorazowo zależy od skali i formy stwierdzonych nieprawidłowości i zmierza do przywrócenia stanu używalności obiektu budowlanego. Mając to na uwadze, Sąd stwierdził, że taki właśnie charakter stricte naprawczy mają nakazy określone w decyzji Mazowieckiego WINB. Nie ulega wątpliwości, że nałożone na Spółkę obowiązki: właściwego zamocowania odspojonych okładzin kamiennych na peronach, wykonania dodatkowego kotwienia płyt elewacyjnych, usunięcia korozji i nieszczelności stolarki okiennej i drzwiowej wejściowej poprzez przeprowadzenie konserwacji antykorozyjnej, czy też przeprowadzenia remontu schodów i części stropów, może i powinien być zrealizowany bez zbędnej zwłoki, gdyż dotyczy obiektu użyteczności publicznej, jakim jest dworzec kolejowy [....]. Rację ma tu także organ odwoławczy wyjaśniając, że przeprowadzenie opisanych prac – wbrew twierdzeniom skarżącej – nie wymagało uzyskiwania odrębnych pozwoleń na budowę. Przynajmniej co do większości z wyżej wymienionych robót niewątpliwie nie było konieczne uzyskanie także odrębnych decyzji konserwatorskich. Trudno natomiast uznać, że ewentualne uzgodnienie zakresu robót z organem ochrony zabytków wymagało wydłużenia terminu wykonania nakazanych robót do 2025 r. lub nawet 2027 r. Jednocześnie nie uszło uwadze Sądu, że jak wynika z akt sprawy, skarżąca dysponowała decyzją Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 14 lipca 2021 r. znak: WZW:.5142.1211.2021.PG, zezwalającą P. S.A. na roboty budowlane polegające na naprawie koryt żelbetowych w pawilonach naziemnych dworca [....]. Pozwolenie to było ważne do dnia 31 grudnia 2022 r. a więc do dnia, w którym Mazowiecki WINB nakazał m.in. wykonanie rzeczonych prac naprawczych. Niewykonanie przedmiotowych robót w tym terminie wynikało zatem wyłącznie z przyczyn leżących po stronie skarżącej, która – jak wynika ze znajdujących się w aktach sprawy protokołów z kontroli okresowych obiektu – już co najmniej od końca 2017 r. posiadała wiedzę o nieodpowiednim i stale pogarszającym się stanie technicznym niektórych elementów dworca oraz wynikających z tego faktu zagrożeniach w jego użytkowaniu (zob. protokoły z kontroli okresowych, w tym np.: z dnia 27 grudnia 2017 r., w którym stwierdzono m.in. przecieki nad częścią podziemną przy peronach 1-3, z dnia 5 kwietnia 2018 r., w którym stwierdzono m.in. odspojenie płyt zewnętrznych przy cokole, oraz z dnia 23 listopada 2021 r., kiedy to stwierdzono odspojenie płyt pionowych /okładzin kamiennych/ przy torach). Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby wobec niedochowania tego terminu skarżąca podjęła jakiekolwiek czynności zmierzające np. do wydłużenia terminu ważności ww. pozwolenia konserwatorskiego bądź zmiany jego zakresu, albo też by wystąpiła do organu ochrony zabytków z wnioskiem o wydanie nowej decyzji i to by z opieszałego działania tego organu wynikała potrzeba zmiany terminu na wykonanie prac naprawczych. Powyższe świadczy wyłącznie o zaniechaniach samej Spółki, która pomimo zmiany terminu przez GINB i jego wyznaczenia na dzień 30 sierpnia 2023 r., nadal podtrzymuje stanowisko o nieracjonalności wykonania orzeczonych przez organ nadzoru budowlanego nakazów z uwagi na dopiero planowany w przyszłości remont dworca [....] w ramach projektowanej inwestycji pod nazwą: "Prace na linii średnicowej w W.na odcinku [....] – [....]". Konieczne jest wobec tego ponowne przypomnienie, że celem przepisu art. 66 ust. 1 Pr.bud. jest możliwie najszybsze usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego, których istnienie może zagrażać wartościom prawnie chronionym, jak zdrowie i życie, bezpieczeństwo mienia lub środowiska (pkt 2), bądź też naruszającym wymagania techniczno-budowlane (pkt 3). Decyzja wydana w tym trybie i zakres orzeczonych nakazów powinien ograniczać się wyłącznie do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości (por. wyrok NSA z 26 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1794/09, LEX nr 746799). Zdaniem Sądu, taka też sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Chodzi tu bowiem wyłącznie o przywrócenie i zapewnienie właściwego, bezpiecznego stanu technicznego istniejącego obiektu budowlanego oraz jego użytkowania w sposób niezagrażający wskazanym dobrom chronionym. Stąd też przy określaniu terminu wykonania robót organy nadzoru budowlanego powinny mieć na uwadze fakt, że nadrzędne znaczenie ma tu potrzeba niezwłocznego usunięcia stwierdzonych zagrożeń. Rzecz jasna, naruszeniem art. 66 ust. 1 Pr.bud. będzie wyznaczenie takiego terminu, który w oczywisty sposób jest nieadekwatny do zakresu nałożonych na stronę obowiązków i nie daje jakichkolwiek obiektywnych możliwości terminowego wywiązania się z nałożonych obowiązków. Organy muszą obie te kwestie wziąć pod uwagę i wyważyć z jednej strony cel decyzji, którym jest niezwłoczne przywrócenie obiektu budowlanego do należytego stanu technicznego, z drugiej zaś konieczność ukształtowania obowiązku w sposób dający stronie realnie możliwość jego wykonania (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 36/23, CBOSA). Nie oznacza to jednak, że organy powinny uwzględniać przyszłe, wręcz dalekosiężne aczkolwiek niepewne plany inwestycyjne podmiotu odpowiedzialnego za stan techniczny obiektu. Nie sposób bowiem uznać, że skoro w dalszej perspektywie właściciel obiektu planuje jego gruntowny remont lub przebudowę, to organ nie powinien już dążyć do skutecznego egzekwowania bezzwłocznego doprowadzenia obiektu do stanu nie stwarzającego zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi bądź jego doprowadzenia do stanu odpowiadającego wymaganiom technicznym. Jest tak tym bardziej, gdy wydłużenie terminu do usunięcia nieprawidłowości budowlanych nie znajduje odzwierciedlenia w interesie społecznym, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa. Taka właśnie sytuacja ma miejsce w niniejszym przypadku, gdzie mamy do czynienia z obiektem użyteczności publicznej i gdzie w interesie jego użytkowników leży niezwłoczne usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości w budynku, celem zapewnienia im bezpieczeństwa, a tym samym w interesie społecznym jest jak najszybsze wykonanie obowiązków określonych w decyzji organu nadzoru budowlanego. Z przedstawionych względów sygnalizowany przez skarżącą aspekt braku celowości niezwłocznego wykonania określonych w decyzji Mazowieckiego WINB robót budowlanych i potencjalnej groźby postawienia Spółce zarzutu niegospodarności przy wydatkowaniu środków, wobec planowanego w przyszłości remontu dworca, należy ocenić jako niezasadne. W ocenie Sądu, argumenty te nie mogą przeważyć, gdy przyczyną nakazów orzeczonych przez organy nadzoru budowlanego są nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu budowlanego, których charakter i zakres po pierwsze nie wydaje się znaczny i nie wymaga poważniejszych nakładów finansowych oraz zaawansowanych robót budowlanych, a po drugie ma na celu zapobieżenie występującym zagrożeniom dóbr wyżej chronionych. W konsekwencji powyższych rozważań, Sąd doszedł do wniosku, że GINB prawidłowo ustalił nowy termin wykonania obowiązków wskazanych w decyzji organu I instancji, uwzględniając przy tym sytuację Spółki. Wbrew zarzutom skargi, decyzja organu odwoławczego nie narusza przepisów prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na zapadłe rozstrzygnięcie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło