I OSK 2597/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-23
Skład orzekający: Marian Wolanin, Marek Stojanowski, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd I instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez brak ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do zarzutu naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP dotyczącego prawa do słusznego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a., ponieważ w uzasadnieniu wyroku odniósł się do kwestii waloryzacji odszkodowania i zastosowanych wskaźników, wyjaśniając mechanizm waloryzacji zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami. Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował, że waloryzacja służy jedynie uaktualnieniu wartości ustalonego odszkodowania, a nie weryfikacji jego wysokości w kontekście konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania, która dotyczy legalności wywłaszczenia. Zarzut naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP nie był zasadny, ponieważ skarżący nie podważyli skutecznie ustaleń faktycznych dotyczących sposobu ustalenia pierwotnego odszkodowania i jego waloryzacji.Stan faktyczny
Skarżący domagali się waloryzacji odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość z 1955 r. Decyzją z 2018 r. organ ustalił zwaloryzowane odszkodowanie w kwocie 114,52 zł, stosując wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę skarżących. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie art. 21 ust. 2 Konstytucji RP (prawo do słusznego odszkodowania) oraz naruszenie przepisów postępowania (art. 3 § 1, art. 134 § 1, art. 141 § 4 P.p.s.a.) z powodu braku ustosunkowania się Sądu I instancji do zarzutu naruszenia Konstytucji.Rozstrzygnięcie
Prostuje z urzędu oczywiste omyłki zawarte w sentencji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce nazwiska "D." postanawia wpisać nazwisko "D.", a w miejsce nazwiska "E." postanawia wpisać nazwisko "E."; 2. oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marian Wolanin Sędziowie sędzia NSA Marek Stojanowski sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) Protokolant asystent sędziego Anna Tomaszek po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. A., B. B., C. C., D. D., E. E. i F. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 6 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 1535/18 w sprawie ze skargi A. A., B. B., C. C., D. D., E. E. i F. F. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 24 września 2018 r. nr WS-VI.7534.2.12.2018.KP w przedmiocie waloryzacji odszkodowania 1. prostuje z urzędu oczywiste omyłki zawarte w sentencji zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce nazwiska "D." postanawia wpisać nazwisko "D.", a w miejsce nazwiska "E." postanawia wpisać nazwisko "E."; 2. oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 6 czerwca 2019 r. sygn. akt II SA/Kr 1535/18 oddalił skargę A. A., B. B., C. C., D. D., E. E. i F. F. na decyzję Wojewody Małopolskiego z 24 września 2018 r. nr WS-VI.7534.2.12.2018.KP w przedmiocie waloryzacji odszkodowania.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli A. A., B. B., C. C., D. D., E. E. i F. F. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając Sądowi I instancji:
1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", naruszenie prawa materialnego, to jest art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) przez jego niezastosowanie, co doprowadziło do pozbawienia skarżących ich konstytucyjnego prawa do słusznego odszkodowania za wywłaszczoną na cele publiczne nieruchomość;
2. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 3 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a., wobec braku jakiegokolwiek ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, co pozwoliłoby ocenić zasadność wyroku w zakresie powołanych podstaw zaskarżenia; nie wykazano, dlaczego zarzut skarżących był bezzasadny, co spowodowało, że kontrola działalności administracji okazała się w tym zakresie niepełna.
Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Jak wskazano w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący co do zasady zgadzają się, że waloryzacja oznacza urealnienie już ustalonego a niewypłaconego odszkodowania, przy zastosowaniu odpowiednich wskaźników, i dotyczy okresu między datą, kiedy decyzja o ustaleniu odszkodowania stała się ostateczna a datą wypłaty odszkodowania. Jednocześnie, zdaniem wnoszących skargę kasacyjną, w niniejszej sprawie nie została uwzględniona konstytucyjna zasada słusznego odszkodowania (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP).
Zdaniem wnoszących skargę kasacyjną, niezastosowanie art. 21 ust. 2 Konstytucji RP przez organy administracji publicznej a następnie przez Sąd I instancji prowadzi do absurdalnego rezultatu, którym jest ustalenie zwaloryzowanego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia 1/3 udziału w parceli o pow. 1100 m2 w rażąco niskiej wysokości, to jest 114,52 zł.
Nie można prawa do waloryzacji wywodzić wyłącznie z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP, ponieważ sformułowane kryteria oceny waloryzacji ustawowej odwołują się do standardów przewidzianych także innymi przepisami Konstytucji, np. art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 1 i 2, czy art. 64 ust. 1 i 2. Przywołując orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego wnoszący skargę kasacyjną wskazali, że odszkodowanie powinno stanowić ekwiwalent wartości wywłaszczonej nieruchomości, czyli powinno być równoważne gospodarczo wartości wywłaszczonej nieruchomości. Pojęcie słusznego odszkodowania sprowadza się przede wszystkim do kategorii ekonomicznych. Tylko pełne wyrównanie praw (korzyści) utraconych przy wywłaszczeniu, może być traktowane jako przejaw dochowania całkowitej ochrony własności.
Dlatego też, zdaniem wnoszących skargę kasacyjną, nie sposób przyjąć, że kwota 114,52 zł stanowi ekwiwalent wartości udziału 1/3 w 1100 m2 wywłaszczonej nieruchomości, zarówno obecnie, jak i w czasie, kiedy dokonano wywłaszczenia, to jest w 1955 r. Otrzymane odszkodowanie jest nieadekwatne do gospodarczej wartości wywłaszczonej nieruchomości. Aktualnie ceny działek o powierzchni ok. 1000 m2 w tej lokalizacji wynoszą średnio od 600 000 zł do 2 900 000 zł. W warunkach demokratycznego państwa prawnego, gdzie dominuje swoboda działalności gospodarczej, tak uszczuplone odszkodowanie jest nie do zaakceptowania.
Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyznał, że zwaloryzowane odszkodowania rzeczywiście są niskie, orzekając nie wziął jednak pod uwagę konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 3 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. wnoszący skargę kasacyjną zwrócili uwagę, że Sąd I instancji nie odniósł się do wyraźnie sformułowanych zarzutów skargi. Stanowi to w istocie ograniczenie kontroli działalności administracji przez sąd administracyjny. Wobec przedstawienia obszernie uzasadnionego zarzutu naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, obowiązkiem Sądu I instancji, nawet wówczas gdy orzeka w ramach klauzuli niezwiązania podstawami skargi, było ustosunkowanie się do tego zarzutu, w szczególności przez dokonanie jego oceny i zasadności. Brak ustosunkowania się do zarzutu stanowi również naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., gdyż takie uzasadnienie nie pozwala następnie na kontrolę orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny przez poznanie przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji wydając orzeczenie. W efekcie, zdaniem wnoszących skargę kasacyjną, nierozpoznanie zarzutu skargi pozostawało w sprzeczności z prawem do sprawiedliwego procesu.
Nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Przed przystąpieniem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy przypomnieć, że z bezspornych ustaleń zawartych w zaskarżonym wyroku wynikało, że Prezydent Miasta Krakowa decyzją z 22 stycznia 2018 r. znak: GS-14.6821.2.66.2012.JP, po ponownym rozpoznaniu wniosku A. A., B. B., C. C., D. D., E. E. i małoletniej F. F. reprezentowanej przez rodziców G. G. i H. H., orzekł o:
- waloryzacji odszkodowania ustalonego trzema orzeczeniami Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 15 marca 1956 r. Nr S.a. IV58/50/55
1) na rzecz A. A. z domu X.;
2) na rzecz I. I. z domu X.;
3) na rzecz J. J.
w kwotach po 178,64 zł z tytułu wywłaszczenia na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 8 listopada 1955 r. nr S.a. IV58/50/55 części parceli I. kat. [...]/1 o pow. 1100 m2 obj. KW [...] stanowiącej współwłasność B. X., B. X. i J. J. po 1/3 części, która weszła w skład działek o numerach: [1]/9, [1]/10, [1]/11, [1]/12, [1]/13, [1]/14, [2]/11, [3]/3, [3]/6, [3]/7, [4], [5], [6] obr. [...] jedn. ewid. [...],
- ustaleniu zwaloryzowanego odszkodowania w kwocie po 114,52 zł,
- wypłacie 1) na rzecz A. A. kwoty 114,52 zł, 2) na rzecz spadkobierców I. I.: D. D. kwoty 57,26 zł i małoletniej F. F. kwoty 57,26 zł, 3) na rzecz spadkobierców J. J.: B. B. kwoty 38,18 zł, C. C. kwoty 38,17 zł i E. E. kwoty 38,17 zł.
Organ I instancji wskazał, że w toku prowadzonego postępowania nie ujawniono żadnego dokumentu świadczącego o tym, aby kwoty odszkodowań ustalone orzeczeniami Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 15 marca 1956 r. Nr S.a. IV58/50/55 zostały odebrane przez osoby uprawnione lub złożone do depozytu sądowego. Uznał, że za moment początkowy waloryzacji należy przyjąć rok 1956.
Wojewoda Małopolski, po rozpatrzeniu odwołania stron, decyzją z 24 września 2018 r. nr WS-VI.7534.2.12.2018.KP utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jak wskazał organ, do chwili wydania decyzji nie zostały ogłoszone przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wskaźniki zmian cen nieruchomości gruntowych. W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo przyjął dla określenia kwoty zwaloryzowanego odszkodowania wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych zamieszczonych na stronie internetowej Głównego Urzędu Statystycznego. Jak podkreślił organ, waloryzacja jest jedynie urealnieniem ustalonego odszkodowania za pomocą ściśle określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami mechanizmów. Wysokość odszkodowania została już ustalona w ostatecznych decyzjach, co potwierdzone zostało w wydanych w niniejszej sprawie, prawomocnych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 8 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 347/15 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2179/15.
W skardze zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 51 ust. 5 Konstytucji RP, art. 5 ust. 1 i 4, art. 140 ust. 4 i art. 7, a także art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej należy wskazać, że została ona oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji rozpatrzeniu w pierwszej kolejności, co do zasady, podlegać powinny zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą być oceniane przez Naczelny Sąd Administracyjny wówczas, gdy stan faktyczny sprawy, stanowiący podstawę wydanego wyroku, został ustalony bez naruszenia przepisów postępowania.
Wstępnie zaznaczenia jeszcze wymaga, że zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Ze względu na to, że konstrukcja art. 174 P.p.s.a. umożliwia zaskarżenie wszelkich naruszeń prawa, jakich mógł się dopuścić Sąd I instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia, granice skargi kasacyjnej wyznaczane są przez stronę skarżącą kasacyjnie. Powinny one zawsze zostać wyznaczone w sposób precyzyjny. Obowiązkiem strony składającej środek odwoławczy jest takie zredagowanie podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok NSA z 19 lutego 2009 r., II FSK 1688/07, jeżeli nie zaznaczono inaczej, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych cytowane w tym wyroku są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Nie jest dopuszczalna wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie, uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej czy też poprawianie jej niedokładności (por. wyrok NSA z 3 listopada 2014 r., I OSK 1420/14).
Prawidłowa wykładania norm materialnoprawnych ma podstawowe znacznie zarówno dla prawidłowego ich zastosowania jak i prawidłowego przeprowadzenia postępowania, a w szczególności postępowania dowodowego. To normy materialnoprawne właściwe dla przedmiotu danej sprawy wyznaczają jakie okoliczności faktyczne są istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy, a w tym, czy i jakie dowody powinny być przeprowadzone. Błędna wykładnia przepisów materialnoprawnych może bowiem prowadzić do nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu dowodowym.
Natomiast brak przekonania strony skarżącej o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony skarżącej, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W ramach zarzutów kasacyjnych, o których mowa w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1, art. 134 § 1 i art. 141 § 4 P.p.s.a. Z analizy skargi kasacyjnej wynika, że istota zarzutu naruszenia przepisów postępowania sprawdza się do wytknięcia Sądowi I instancji braku ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu skargi naruszenia art. 21 Konstytucji RP, co uniemożliwia dokonanie oceny zasadności wyroku i w konsekwencji oznacza, że kontrola działalności organów administracyjnych była niepełna.
Zarzut ten nie jest zasadny.
W kwestii naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a., wskazać należy, że przepis ten mógłby być naruszony tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji odmówił rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a.: "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a." Do naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. mogłoby dojść gdyby Sąd wyszedł poza granice tej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie, tylko w części, co w przedmiotowej sprawie nie miało miejsca. Ponadto brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Nie będąc związany granicami skargi, Sąd zobowiązany jest zatem do wzięcia pod uwagę z urzędu (zasada oficjalności) wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby Sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga.
Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie waloryzacji odszkodowania ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 15 marca 1956 r. Nr S.a. IV58/50/55 na rzecz A. A., I. I., J. J. w kwocie po 178,64 zł z tytułu wywłaszczenia na mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z 8 listopada 1955 r. nr S.a. IV58/50/55 części parceli [...] kat. [...]/1 o pow. 1100 m2 obj. KW [...] stanowiącej współwłasność A. X., B. X. i J. J. po 1/3 części, która weszła w skład działek o numerach: [1]/9,[1]/10,[1]/11,[1]/12,[1]/13,[1]/14,[2]/11,[3]/3, [3]/6, [3]/7, [4], [5], [6] obr. [...] jedn. ewid. [...] i ustaleniu zwaloryzowanego odszkodowania oraz jego wypłacie na rzecz A. A. kwoty 114,52 zł, na rzecz spadkobierców I. I. - D. D. kwoty 57,26 zł i małoletniej F. F. kwoty 57,26 zł, na rzecz spadkobierców J. J. - B. B. kwoty 38,18 zł, C. C. kwoty 38,17 zł i E. E. kwoty 38,17 zł. Sąd I instancji nie orzekał zatem w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga.
W drugim zaś przypadku istotne jest to, że "strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a., gdyż wówczas przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 P.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się Sąd pierwszej instancji" (zob. wyrok NSA z 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 P.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji (por. wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, wyrok NSA z 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12).
Autor skargi kasacyjnej dopełnił tego wymogu przez powiązanie zarzutu naruszenia wskazanego przepisu postępowania z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, którego naruszenie - zdaniem strony skarżącej kasacyjnie – Sąd I instancji powinien uwzględnić z urzędu. Tym niemniej z akt sprawy wynika, że zarzut naruszenia art. 21 ust. 2 Konstytucji RP został podniesiony przez skarżących w skardze do Sądu Wojewódzkiego. Nie można więc w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. zarzucać Sądowi I instancji, że mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, tj. nie zauważył naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Brak odniesienia się przez Sąd Wojewódzki do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze może być zwalczany w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Taki zarzut został także podniesiony w skardze kasacyjnej.
W odniesieniu zaś do tego zarzutu należy podkreślić, że Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje w swym orzecznictwie, że naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną między innymi w przypadku gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zasadniczo dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, w szczególności gdy elementy wskazane w art. 141 § 4 P.p.s.a. zostały pominięte lub zostały sformułowane sposób lakoniczny, niejasny czy nielogiczny.
Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika dlaczego Sąd Wojewódzki uznał, że nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i jaki stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Sąd I instancji w dostateczny sposób wyjaśnił motywy podjętego rozstrzygnięcia. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że Sąd I instancji wyjaśnił, że waloryzacji kwot należnych z tytułów określonych w ustawie o gospodarce nieruchomościami dokonuje się przy zastosowaniu wskaźników zmian cen nieruchomości dla nieruchomości sklasyfikowanych w rejestrze cen i wartości nieruchomości, z uwzględnieniem danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków (art. 5 ust. 1 u.g.n.). W przypadku, gdy dla danego rodzaju nieruchomości nie ogłoszono nigdy wskaźnika zmian cen nieruchomości, waloryzacji kwot należnych z tytułów określonych w cyt. ustawie w tym zakresie dokonuje się przy zastosowaniu wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (art. 5 ust. 4 u.g.n.). Sąd zgodził się z organami administracyjnymi, że skoro do chwili wydania zaskarżonych decyzji nie doszło do ogłoszenia przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wskaźników zmian cen nieruchomości gruntowych, to określenie kwoty zwaloryzowanego odszkodowania ustalonego w przedmiotowych orzeczeniach w sprawie odszkodowania powinno nastąpić przy uwzględnieniu wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych. Sąd wyjaśnił, że zastosowany mechanizm waloryzacji odszkodowania został prawidłowo przedstawiony w uzasadnieniu decyzji I instancji i zasadnie nie budził wątpliwości organu odwoławczego. Kolejno Sąd I instancji podał, że skarżący nie wskazywali żadnych konkretnych nieprawidłowości, jakich miał się w tym zakresie dopuścić organ, a wskazywali jedynie, że wysokość dokonanej przez organ waloryzacji odszkodowania jest rażąco zaniżona. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno wynika też, że Sąd I instancji odniósł się do art. 132 ust. 3 u.g.n. i podkreślił, że waloryzacja oznacza jedynie przerachowanie wysokości odszkodowania. Wskazał, że przepis ten odnosi się do trybu wypłaty odszkodowania, którego wysokość orzeczona została już ostateczną decyzją i ma on na celu jedynie uaktualnienie wysokości tego świadczenia z uwagi na upływ czasu jaki nastąpił między jego ustaleniem, a datą faktycznej wypłaty. Przy dokonywaniu waloryzacji odszkodowania ustalonego w decyzji, organ który ją wydał jest zobowiązany do dokonania waloryzacji z uwzględnieniem kryteriów określonych w art. 5 ust. 1 u.g.n. Ponadto Sąd Wojewódzki przypomniał, że organy działały w warunkach związania zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartymi w wyroku z 21 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2179/15, a realizując je orzekły o waloryzacji przedmiotowego odszkodowania, zgodnie z zasadami wskazanymi w ustawie o gospodarce nieruchomościami.
Nie można także podzielić poglądu o mającym wpływ na wynik sprawy nieodniesieniu się do zarzutów skargi. Z art. 141 § 4 P.p.s.a. wynika obowiązek przedstawienia zarzutów zawartych w skardze. Sąd I instancji realizując ten obowiązek wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zarzuty przedstawione w skardze nie wpływają na prawidłowość zaskarżonej decyzji, a niezgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z oczekiwaniami skarżących nie może być utożsamiana z naruszeniem prawa przez organ administracji. Nawet gdyby zgodzić się ze skarżącymi kasacyjnie, że stwierdzenie Sądu I instancji zawarte w końcowej części uzasadnienia jest lakoniczne, to konieczne jest zauważenie, że odnosi się ono również do szerszego wywodu o braku naruszenia art. 21 Konstytucji RP zawartego w kontrolowanej decyzji. Nie można pominąć i tego, że obowiązku z art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można odrywać od dyspozycji przedstawienia stanu sprawy oraz przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Przedstawienie zarzutów zawartych w skardze powinno być powiązane z przedstawieniem stanu sprawy w części faktycznej uzasadnienia. Natomiast przedstawienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia obejmuje także odniesienie się do kwestii prawnych wynikających z zarzutów skarżącego (wyrok NSA z 28 września 2011 r., II OSK 1457/11). Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. nie nakłada jednak na sąd obowiązku szczegółowego odnoszenia się do wszystkich wymienionych w skardze zarzutów, a jedynie do tych, które miały znaczenie dla sprawy. Stawiając zatem w skardze kasacyjnej zarzut pominięcia określonych zarzutów, konieczne jest precyzyjne ich wskazanie, a następnie powiązanie ich z uchybieniem stosownym normom prawnym oraz wykazanie wpływu tego naruszenia na wynik sprawy, tzn. wykazanie, że gdyby Sąd ich nie pominął, rozstrzygnięcie sprawy mogłoby być inne od kontrolowanego (por. wyrok NSA z 17 czerwca 2016 r., II OSK 2532/14).
Reasumując, wyrok poddaje się kontroli, a jego merytoryczna poprawność nie mogła być podważana za pomocą zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji uznał stan faktyczny sprawy ustalony przez organ instancji i zaaprobowany przez organ odwoławczy, który z kolei uwzględnił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego z wyroku z 21 lipca 2017 r. sygn. akt I OSK 2179/15 wskazujące, że w rozpatrywanej sprawie wnioskodawcy domagają się wypłaty odszkodowania, skoro jednak odszkodowanie to zostało już w przeszłości ustalone stosownym aktem administracyjnym, to żądanie to należy uznać za żądanie wykonania wydanego w przeszłości orzeczenia administracyjnego o ustaleniu odszkodowania.
Wobec tego stwierdzić należy, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę zaskarżonego wyroku nie został skutecznie zakwestionowany, co oznacza, że stanowi on podstawę oceny zasadności stanowiska tego Sądu, który uznał za zgodną z prawem kontrolowaną decyzję o ustaleniu i wypłacie zwaloryzowanego odszkodowania.
Nie mógł być również skuteczny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Autor skargi kasacyjnej jako formę naruszenia tego przepisu wskazał jego niezastosowanie. Przede wszystkim podkreślenia więc wymaga, że niezastosowanie (bądź błędne zastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń, czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy czyniąc to w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyroki NSA z: 4 lipca 2013 r. sygn. akt I FSK 1092/12, 1 grudnia 2010 r. sygn. akt II FSK 1506/09, 11 października 2012 r. sygn. akt I FSK 1972/11, 3 listopada 2011 r. sygn. akt I FSK 2071/09). Ustalenia w zakresie stanu faktycznego można kwestionować podnosząc zarzuty w zakresie drugiej podstawy kasacyjnej, czego w niniejszej sprawie skutecznie nie uczyniono. W konsekwencji podniesiony w tym zakresie zarzut naruszenia prawa materialnego nie mógł osiągnąć skutku.
Gdyby nawet przyjąć – na co wskazuje analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej - że jej autor w istocie kwestionuje błędną wykładnię prawa materialnego, tj. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP w powiązaniu z wymienionymi w tym uzasadnieniu przepisami art. 5 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 132 ust. 3 u.g.n., podnosząc konieczność uwzględnienia pełnej ekwiwalentności wartości wywłaszczonej nieruchomości, to nie można byłoby podzielić zasadności tego zarzutu. Wskazywane bowiem w skardze kasacyjnej słuszne odszkodowanie, o którym mowa w art. 21 ust. 2 Konstytucji, i instrumenty prawne je gwarantujące, są powiązane z legalnością wywłaszczenia. Natomiast w niniejszej sprawie, jak trafnie wskazał organ odwoławczy i zaakceptował to stanowisko Sąd I instancji, nie doszło do ustalenia odszkodowania w wyniku szacowania wartości wywłaszczonej nieruchomości, ale do waloryzacji ustalonego już odszkodowania. Waloryzacja zaś nie służy weryfikacji ustalonego odszkodowania, lecz wyłącznie uaktualnieniu wartości tego odszkodowania przy zastosowaniu wskaźników waloryzacyjnych (czego – jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie kwestionuje jej autor).
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Uzasadnienie wyroku zostało sporządzone zgodnie z art. 193 in fine P.p.s.a. Na podstawie art. 156 § 1 P.p.s.a. sprostowano w komparycji zaskarżonego wyroku oczywiste omyłki w zakresie nazwisk skarżących.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło