III SA/Gd 374/24

WyrokWSA w Gdańsku2024-12-12

Skład orzekający: Janina Guść, Jolanta Sudoł, Maja Pietrasik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wymeldowanie osoby z pobytu stałego jest zasadne, gdy osoba ta została pozbawiona dostępu do lokalu przez właściciela, ale nie podjęła w terminie adekwatnych kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania?
Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności wymaga trwałości i dobrowolności, przy czym dobrowolność obejmuje także sytuacje, gdy osoba została przymuszona do opuszczenia lokalu, ale nie podjęła w terminie adekwatnych działań prawnych, takich jak powództwo posesoryjne, w celu przywrócenia posiadania. W takim przypadku organ meldunkowy ma obowiązek wymeldować osobę, gdyż utrzymywanie fikcji meldunkowej jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
S. G. była zameldowana w lokalu mieszkalnym w Gdańsku, którego właścicielem jest K. B., który nabył go w drodze dziedziczenia. W styczniu 2023 r. K. B. wymienił zamki w drzwiach lokalu, pozbawiając S. G. dostępu do mieszkania. S. G. nie podjęła powództwa posesoryjnego o przywrócenie posiadania, lecz złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Organ meldunkowy wydał decyzję o wymeldowaniu S. G. z pobytu stałego, którą utrzymał w mocy Wojewoda Pomorski. S. G. zaskarżyła decyzję, podnosząc m.in. brak dobrowolności opuszczenia lokalu i niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Sudoł, Asesor WSA Maja Pietrasik (spr.), Protokolant: Starszy asystent sędziego Joanna Karpińska, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi S. G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 27 maja 2024 r. nr SO-IX.621.1.37.2024.DM w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. S. G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody Pomorskiego z 27 maja 2024 r., nr SO-IX.621.1.37.2024.DM w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w G. Z akt administracyjnych sprawy wynikają następujące okoliczności faktyczne i prawne. W dniu 18 stycznia 2023 r., na wniosek K. B. (właściciela nieruchomości - akt notarialny Rep. A [...] z 28 września 2021 r.), zostało wszczęte postępowanie w sprawie wymeldowania S. G. z pobytu stałego w G. przy ul. [...]. K. B. nabył własność lokalu przyjmując spadek po zmarłym w 2021 r. ojcu, D. B., do którego należało wcześniej ww. mieszkanie. D. B. był właścicielem mieszkania na skutek darowizny otrzymanej od swojej matki, J. B., która wykupiła mieszkanie komunalne od Gminy Miasta Gdańsk, stała się wyłączną właścicielką mieszkania i darowała je synowi. Jak wynika z akt sprawy, S. G. zamieszkiwała w mieszkaniu przy ul. [...] w G. jeszcze za życia J. B., która była szwagierką S. G. Według wskazań S. G. zamieszkiwała ona w lokalu od 1970 r. i utraciła dostęp do mieszkania w dniu 16 stycznia 2023 r. wobec wymiany podczas jej nieobecności w mieszkaniu zamków w drzwiach przez K. B. Rozpoznając wniosek K. B. z dnia 18 stycznia 2023 r. Prezydent Miasta Gdańska, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, wydał w dniu 19 kwietnia 2023 r. decyzję o odmowie wymeldowania S. G. z pobytu stałego w G. przy ul. [...]. Uzasadniając decyzję z dnia 19 kwietnia 2023 r. organ wskazał, że nie stwierdził wystąpienia przesłanek wymeldowania, to jest aby S. G. opuściła lokal w sposób dobrowolny i trwały. Podkreślono w tym zakresie okoliczności utraty dostępu do mieszkania oraz złożoną przez S. G. podczas postępowania deklarację o chęci powrotu do mieszkania i zamiarze podjęcia kroków prawnych w celu przywrócenia jej możliwości zamieszkiwania w nim. W treści decyzji wskazano w tym zakresie m.in., że podczas oględzin mieszkania w marcu 2023 r. S. G. zadeklarowała złożenie pism w sprawie ubiegania się o powrót do lokalu. Po upływie roku, w dniu 23 stycznia 2024 r. K. B., działając przez pełnomocnika, ponownie wystąpił o wymeldowanie S. G. z pobytu stałego z ww. lokalu podając, że wymieniona nie mieszka w nim i nie podjęła jak dotąd w sądzie cywilnym kroków prawnych by powrócić do mieszkania. Rozpoznając drugi wniosek K. B., to jest wniosek z dnia 23 stycznia 2024 r., Prezydent Miasta Gdańska, wydała w dniu 18 kwietnia 2024 r. decyzję (nr WSO-I.5343.53.2024.AD) orzekającą o wymeldowaniu S. G. z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w G. Decyzja wydana została na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r. poz. 1191 ze zm., Dz.U. z 2023 r. poz. 497, poz. 1394, poz. 1941), zwanej dalej: "u.e.l.". W uzasadnieniu decyzji opisano, że pismem z 29 lutego 2024 r. S. G. odniosła się do prowadzonego postępowania wskazując, że od 16 stycznia 2023 r. nie jest wpuszczana do mieszkania, ponieważ K. B. wymienił zamki bez udostępnienia jej aktualnego kompletu kluczy. S. G. dołączyła zgłoszenie złożone w dniu 8 lutego 2023 r. w komisariacie Policji dotyczące niewpuszczania jej do lokalu, decyzję z 19 kwietnia 2023 r. o odmowie wymeldowania postanowienie Sądu Rejonowego w Gdańsku sygn. akt II Kp 298/23 z 12 maja 2023 r. o uchyleniu zaskarżonego postanowienia z dnia 23 stycznia 2023 r. zatwierdzonego przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] z dnia 23 stycznia 2023 r. o odmowie wszczęcia dochodzenia nr [...] w sprawie o czyn z art. 191 § 1a k.k. wydanego w sprawie związanej z niewpuszczeniem przez K. B. S. G. do miejsca jej zameldowania. Dołączone zostało również pismo z 28 sierpnia 2023 r., w którym K. B. wzywa wymienioną do zapłaty odszkodowania za bezumowne korzystanie z zajmowanych w lokalu pomieszczeń oraz pismo z 10 marca 2022 r. w którym wzywana jest przez właściciela do opuszczenia i opróżnienia zajmowanego lokalu. W dniu 5 marca 2024 r. W. S. przesłuchana w charakterze pełnomocnika strony - S. G. zeznała do protokołu, że wymieniona jest jej mamą i obecnie mieszkają razem w lokalu przy ul. [...] w G. Córka zaznaczyła, że nie jest to stałe miejsce pobytu matki, ponieważ ze względu na brak dostępu do przedmiotowego lokalu zmuszona jest do czasowego i rotacyjnego pomieszkiwania u swoich 3 córek począwszy od dnia 16 stycznia 2023 r. Większość rzeczy osobistych została pozostawiona w przedmiotowym lokalu. W. S. poinformowała, że od 2023 r. złożone zostały tylko zawiadomienia do prokuratury w sprawie braku możliwości wejścia do mieszkania, o nękanie, a w Wydziale Gospodarki Komunalnej wnioski o przydział mieszkania z zasobów gminy oraz pismo o ponowne rozpatrzenie wniosku o przydział po jego odrzuceniu, którego kopię załączono do akt sprawy. W. S. podkreśliła, że K. B. jako właściciel mieszkania powinien zapewnić miejsce, do którego S. G. mogłaby się przeprowadzić lub zapłacić jej by mogła coś kupić, a jeżeli nie to złożyć pozew do sądu o jej eksmisję. W. S. oświadczyła, że choć S. G. nie ma aktualnie dostępu i możliwości powrócenia do spornej nieruchomości, to nie wyraża zgody na wymeldowanie. Pełnomocnik dołączyła do akt pismo z 19 lutego 2024 r., w którym zwraca się do Prezydenta Miasta Gdańska z prośbą o ponowne rozpatrzenie wniosku w sprawie przyznania gminnego lokalu. W treści decyzji zaznaczono, że wnioski w tej kwestii składane były kilkukrotnie, jednak za każdym razem rozpatrywane odmownie, natomiast pismo z dnia 19 lutego 2024 r. na moment wydania decyzji o wymeldowaniu nie zostało jeszcze rozpatrzone. W dniu 5 marca 2024 r. stawiła się także pełnomocnik K. B., K. B. (matka), która zeznała do protokołu, że S. G. nie przychodzi do mieszkania i nie jest widywana w otoczeniu budynku. Zeznająca wyjaśniła, że S. G. przestała pojawiać się w mieszkaniu pod koniec listopada 2022 r., wobec czego w styczniu 2023 r. wymienione zostały zamki w drzwiach. Wskazano, że S. G. ostatni raz pojawiła się w mieszkaniu w kwietniu 2023 r. W pomieszczeniach, jakie zajmowała nadal znajdują się jej rzeczy. Podejmowane były próby umówienia się na ich odbiór, ale bezskutecznie. W okresie sierpnia/września 2023 r. przez adwokatów podejmowano próby porozumienia się w kwestii dotyczących zdania lokalu. Padały również propozycje kupna mieszkania z możliwością dożywotniego jego użytkowania przez S. G. K. B. poinformowała, że S. G. nie wykazuje żadnej chęci porozumienia się w sprawach dotyczących lokalu, jak również poza sprawą prowadzoną przez Prokuraturę nie złożyła żadnych innych wniosków, np. do sądu względem właściciela lokalu, nie powróciła do miejsca swojego zameldowania oraz nie podejmowała też żadnych rozmów z K. B. W piśmie z 15 marca 2024 r. W. S. poinformowała, że S. G. stale dokonuje wpłat za czynsz i media, mimo, iż nie ma do niego dostępu do lokalu. W jej ocenie właściciel celowo nie wpuszcza S. G. do lokalu, ponieważ zależy mu na szybkim sprzedaniu nieruchomości, bez lokatora. W. S. wyjaśniła dodatkowo, że S. G. nadal sprzeciwia się wymeldowaniu, na składane wnioski o lokal kwaterunkowy otrzymywała odpowiedzi odmowne, jednak nadal uzależnia zameldowanie od tego, że gdy otrzyma lokal od miasta, to wtedy sama dokona wymeldowania, meldując się w nowym mieszkaniu. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał następnie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania stron, uzupełniony o pisma procesowe potwierdził to, że S. G. nie mieszka w lokalu przy ul. [...] w G. Organ uznał, iż na dzień orzekania w sprawie (kwiecień 2024 r.), że opuszczenie lokalu przez S. G. należy uznać za dokonane. Podkreślono, że nawet jeśli S. G. deklaruje, że nie doszło do dobrowolnego opuszczenia nieruchomości, to w składanych pismach sama zaznaczyła, iż dokona wymeldowania po otrzymaniu lokalu z zasobów gminnych. Jednocześnie od momentu wydanej w dniu 19 kwietnia 2023 r. decyzji o odmowie wymeldowania S. G. nie podjęła żadnych kroków prawnych mających na celu przywrócenie utraconego posiadania i ponowne zamieszkanie w miejscu zameldowania. W tym zakresie podkreślono, że S. G. miała uprawnienie do tego by zwrócić się do sądu właściwego ze względu na położenie nieruchomości z wnioskiem o przywrócenie naruszonego posiadania. Zgodnie z przepisem art. 344 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r. poz. 1610), zwanej dalej: "k.c.", roszczenie wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Organ podkreślił, ze strona nie wykazała, aby skorzystała w terminie z ww. uprawnienia. Wzięto w tym zakresie pod uwagę, że jak podała sama zainteresowana, od 16 stycznia 2023 r. nie ma już dostępu do lokalu, natomiast w toku prowadzonej sprawy nie przedstawiła żadnego dokumentu świadczącego o złożeniu pozwu, co oznacza, iż czas na podjęcie takich czynności upłynął. W podsumowaniu wskazano, że S. G. w swoich wyjaśnieniach uznała, że złożony przez K. B. wniosek o jej wymeldowanie wynika z chęci sprzedaży lokalu pozbywając się z niego lokatora, jednak pomimo spornych relacji z właścicielem mieszkania i okolicznościach w jakich doszło do jego opuszczenia, nie skorzystała z przysługujących jej w odpowiednim czasie uprawnień do uzyskania możliwości powrotu, w oparciu o przepisy prawa i wyrok sądu. Powołując się na orzecznictwo organ pierwszej instancji wskazał, ze istotą postępowania o wymeldowanie jest wyłącznie wyjaśnienie, czy prowadzona ewidencja odzwierciedla stan aktualnie istniejący w dacie podejmowania decyzji. Organ zauważył również, że S. G. uznała za zasadne utrzymywanie zameldowania do momentu aż pozytywnie rozpatrzony zostanie jej wniosek o przydział mieszkania z gminnych zasobów. Wskazał ponadto, że uzależnienie powrotu od przyszłych zdarzeń, nie poparte żadnymi dającymi się obiektywnie i prawnie sprawdzić okolicznościami, nie może być, w świetle przepisów ustawy o ewidencji ludności, przesłanką do zachowania zapisu o zameldowaniu. W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 18 kwietnia 2024 r. pełnomocnik S. G. odniosła się do decyzji wskazanego organu z dnia 19 kwietnia 2023 r., dotyczącej odmowy wymeldowania w sprawie z pierwszego wniosku K. B. Wskazała, że w obu sprawach w jej ocenie okoliczności faktyczne były takie same, a rozstrzygnięcia organu odmienne. Ponadto strona przedstawiła okoliczności związane z zamieszkiwaniem i opuszczeniem przedmiotowego lokalu, a także sposób jego nabycia przez aktualnego właściciela. Podkreślono, że oględziny lokalu w marcu 2023 r. potwierdziły, że S. G. zajmowała w mieszaniu 2 z 4 pokoi oraz miała własną kuchnię i łazienkę, gdzie znajdowały się jej meble i rzeczy osobiste, do których nie ma dostępu od czasu wymiany zamków przez K. B., który nie udostępnił jej kompletu nowych kluczy oraz nie wpuścił do mieszkania, kiedy w 2023 r. próbowała do niego wejść. Pełnomocnik wyjaśniła, że w czasie gdy S. G. zajmowała lokal, został on jako lokal komunalny wykupiony od Gminy Miasta Gdańsk przez również go zajmującą ten lokal ówcześnie J. B., która następnie darowała lokal synowi D. B., po którym lokal odziedziczył K. B. Pełnomocnik podkreśliła, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 35 u.e.l., albowiem S. G. nie opuściła lokalu dobrowolnie, a na skutek działań aktualnego właściciela lokalu, przy czym lokal nadal stanowi jej centrum życiowe. W wyniku rozpoznania odwołania, zaskarżoną decyzją z 27 maja 2024 r. (nr SO-IX.621.1.37.2024.DM) Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy opisaną decyzję organu pierwszej instancji z dnia 18 kwietnia 2024 r. Decyzja wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. 2024 r. poz. 572), zwanej w skrócie: "k.p.a." oraz art. 35 u.e.l. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy zreferował okoliczności faktyczne sprawy oraz przytoczył treść zastosowanego w sprawie przepisu art. 35 u.e.l. Organ odwoławczy wskazał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika w sposób jednoznaczny, że S. G. przynajmniej od 16 stycznia 2023 r. nie zamieszkuje w omawianym lokalu. Poza sporem pozostaje również w ocenie organu odwoławczego fakt, że skarżąca spornego lokalu nie opuściła dobrowolnie lecz z uwagi na utrudnianie jej zamieszkiwania przez właściciela lokalu, który wymienił zamek w drzwiach, nie przekazując kluczy. W dniu 8 lutego 2023 r. wymieniona złożyła w tej sprawie zgłoszenie na Policję oraz zawiadomienie do Prokuratury. Pomimo opuszczenia lokalu nadal partycypowała w kosztach jego utrzymania, do grudnia 2023 r. opłacała prąd oraz nadal wpłaca symboliczna kwotę za czynsz. W spornym lokalu nadal znajdują się należące do S. G. rzeczy osobiste oraz sprzęty, podczas gdy ona sama jak wynika z akt sprawy mieszka rotacyjnie u swoich dzieci. Wymieniona nie chciała umówić się z właścicielem lokalu na odbiór rzeczy, gdyż deklaruje chęć zamieszkiwania w lokalu, w którym jest zameldowana. Jednocześnie z akt sprawy nie wynika aby podejmowała rozmowy z właścicielem lokalu w tej sprawie. Jednocześnie wskazano, że S. G. swoje działania koncentruje swoje działania faktyczne na tym aby uzyskać przydział na lokal z zasobów Gminy Gdańsk, to jest kilkukrotnie składała wniosek do Wydziału Gospodarki Komunalnej Miasta Gdańska o przydział lokalu komunalnego i od otrzymania lokalu komunalnego uzależnia dokonanie wymeldowania ze spornego lokalu. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy, zdaniem organu odwoławczego, nie można stwierdzić, aby opuszczenie spornego lokalu przez wymienioną oraz brak dostępu do niego było wyrazem wewnętrznej woli wymienionej. Jednak zdaniem organu nie bez znaczenia dla sprawy jest fakt, że skarżąca pomimo deklaracji chęci zamieszkiwania w lokalu oraz upływie ponad roku czasu od chwili uniemożliwienia jej dostępu do lokalu, nie wystąpiła do sądu z powództwem o przywrócenie naruszonego posiadania, do którego doszło w styczniu 2023 r. Z tego względu organ nie zgodził się z twierdzeniem odwołania, aby stan faktyczny przedmiotowej sprawy był tożsamy z tym, jaki istniał na dzień wydawania przez Prezydenta Miasta Gdańska decyzji w roku wcześniejszym, to jest w dniu 19 kwietnia 2023 r. Wojewoda wyjaśnił, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym za równoznaczne z opuszczeniem lokalu uznaje się także sytuację, w której osoby dotychczas zameldowane zostały usunięte z lokalu i do niego niedopuszczone i nie skorzystały we właściwym czasie z przysługujących im środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Na trwałość i dobrowolność opuszczenia lokalu wskazuje w takiej sytuacji zachowanie osoby zameldowanej po opuszczeniu lokalu. Jeżeli osoba nie podejmowała prawnych kroków celem przywrócenia posiadania (dostępu) do lokalu, przyjmuje się, że opuszczenie miało charakter dobrowolny (w tym zakresie przywołano m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 521/06 , z dnia 12 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3078/00, z dnia 26 października 2006 r., sygn. akt II OSK 1244/05, czy z dnia 21 listopada 2008 r. II OSK 1426/07). Istnieją zatem sytuacje, w których brak dobrowolności opuszczenia lokalu nie wyłącza uznania, że nastąpiło opuszczenie lokalu uzasadniające dokonanie wymeldowania. Organ zaznaczył, że ustawodawca w treści art. 35 u.e.l. nie posługuje się zwrotem dobrowolnego opuszczenia lokalu, a taki sens normy prawnej został jej nadany przez orzecznictwo. W konsekwencji organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że opuszczenie przez stronę miejsca pobytu stałego miało charakter dobrowolny i trwały. Na marginesie wskazano, że w sytuacji gdy skarżąca nie skorzystała w odpowiednim czasie z przysługujących jej środków prawnych (powództwa posesoryjnego) , to czy będzie mogła w przyszłości zamieszkać w lokalu uzależnione byłoby od zgody właściciela lokalu. W sytuacji gdy nieruchomość jak wynika z akt sprawy przeznaczona jest na sprzedaż, organ wyraził pogląd, że ewentualne zamieszkanie skarżącej w lokalu w nieokreślonej przyszłości jest niemożliwe do zrealizowania. Reasumując, uznano, że S. G., na co wskazują opisane ww. okoliczności, opuściła lokal w rozumieniu art. 35 u.e.l. i nie można w jej przypadku mówić o stałym zamieszkiwaniu w miejscu pobytu stałego, co obligowało organy meldunkowe do usunięcia fikcji meldunkowej, jaka zaistniała. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję organu odwoławczego S. G. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zarzuciła zaskarżonej decyzji: 1/ błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na bezpodstawnym przyjęciu, że S. G. dobrowolnie opuściła miejsce zamieszkania mimo, że to K. B. wymienił zamek w drzwiach wejściowych do lokalu, nie wydał kluczy S. G., przez co uniemożliwiał dostanie się jej do mieszkania, mimo jednoznacznej woli skarżącej zamieszkiwania w tym lokalu 2/ naruszenie art. 35 u.e.l. przez dowolne przyjęcie, że S. G. opuściła miejsce pobytu stałego lokalu mieszkalnego przy ul. [...] w G. mimo, że mieszkanie stanowiło jej centrum życiowe, z którego nigdy nie zrezygnowała, a w chwili wydania zaskarżonej decyzji, nie zajmowała lokalu bo nie miała kluczy do drzwi wejściowych lokalu, w którym zamek wymienił nowy właściciel lokalu K. B., który bezprawnie przejął mienie ruchome stanowiące własność skarżącej, podczas gdy art. 15 ust. 2 u.e.l. stanowi, iż o opuszczeniu pobytu stałego można mówić wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i dobrowolny; 3/ naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niezebranie całego materiału dowodowego oraz jego niewyczerpujące rozpatrzenie, brak oceny okoliczności sprawy na podstawie całokształtu materiału dowodowego, 4/ naruszenie art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie, że S. G. od kilkudziesięciu lat zamieszkuje w części przedmiotowego mieszkania stanowiącego samodzielną zorganizowaną przestrzeń, oddzieloną od reszty mieszkania, honorowanie pominięcia przez właściciela lokalu prawnej drogi mu przysługującej do realizacji swoich roszczeń przysługujących właścicielowi, pominięcie dowodu z wizji lokalnej przedmiotowego lokalu, który winien być dołączony do niniejszej sprawy i oceniony, 5/ naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodów, na których organ się oparł oraz brak wskazania przyczyn, z powodu których organ innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, przede wszystkim sposobu pozbawienia skarżącej dostępu do mieszkania i protokołu z wizji lokalnej urzędników Miasta Gdańska w przedmiotowym mieszkaniu, który stwierdza stan zamieszkiwania skarżącej w lokalu i posiadaniu i korzystaniu przez nią z wszelkich niezbędnych urządzeń AGD, mebli kuchennych i stołowych, 6/ naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez ograniczenie się do stwierdzenia, że skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu i wypełnia przesłanki art. 35 u.e.l. pomijając, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu stałego następuje wtedy, gdy opuszczenie ma charakter trwały i jest dobrowolne; oba organy pominęły sposób pozbawienia skarżącej zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego i procesowego, albowiem skarżąca wbrew stanowisku organu odwoławczego podjęła czynności prawne mająca na celu ochronę jej praw zawiadamiając Prokuraturę Rejonową [...] o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa z art. 191 § 1a Kodeksu karnego. W tym zakresie pełnomocnik strony stanęła na stanowisku, że art. 191 § 1a Kodeksu karnego stanowi prawnokarną ochronę lokatorów przed działaniami właścicieli mieszkań takimi jak m.in. zmiana zamku w drzwiach uniemożliwiająca korzystanie z lokalu mieszkalnego. Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższe z dnia 22 listopada 2000 r. sygn. akt V KNN 302/98 (omyłkowo oznaczone jako V KNN 302/99) pełnomocnik wskazała, że niedozwolona jest samopomoc właściciela w odzyskaniu lokalu mieszkalnego, taka jak w niniejszym wypadku wymiana zamków w mieszkaniu przez K. B., w wyniku czego S. G. nie mogła korzystać lokalu mieszkalnego. Pełnomocnik strony wskazał, że jak wynika z uzasadnienia decyzji, właściciel mieszkania zamierza sprzedać przedmiotową nieruchomość, co w ocenie organu drugiej instancji stanowi przesłankę do twierdzenia, że skarżąca nie będzie mogła kiedykolwiek w lokalu mieszkalnym zamieszkać. W ten sposób w ocenie pełnomocnika organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że działania właściciela lokalu polegające na ominięciu przepisów zmierzających do wydania lokalu przez skarżącą zyskały aprobatę organów administracji państwowej. Pełnomocnik podkreślił, że jeśli się zważy, w jaki sposób skarżąca przed kilkudziesięciu laty weszła w posiadanie lokalu mieszkalnego i od jakiego czasu K. B. i w jaki sposób stał się właścicielem lokalu oraz w jaki sposób pozbył się skarżącej z lokalu i zajął jej część lokalu, omijając trwające wiele lat procedury wydania lokalu i zapewnienia lokalu zastępczego, jak również mając na uwadze orzecznictwo sądów administracyjnych należy uznać, że decyzja Wojewody Pomorskiego nie znajduje zdaniem pełnomocnika żadnego uzasadnienia w okolicznościach faktycznych i prawnych. Nie można bowiem uznać za dozwolone takiego działania właściciela lokalu, które polega na samowolnej wymianie zamka w drzwiach i uniemożliwienie zamieszkiwania w lokalu osobie, która ten lokal zajmuje, bez wyczerpania drogi postępowania sądowego o eksmisję. Właściciela lokalu obowiązują bowiem określone procedury prawne, na które organy meldunkowe powinny zwrócić jego uwagę, gdy jest on wnioskodawcą postępowania o wymeldowanie, jako wnioskodawcy postępowania o wymeldowanie. Pełnomocnik podkreślił, że mimo, że organ drugiej instancji przyznaje, że skarżąca spornego lokalu nie opuściła dobrowolnie oraz że brak dostępu do niego nie był wyrazem wewnętrznej woli skarżącej, to pominął całkowicie okoliczność, iż skarżąca podjęła kroki prawne na drodze postępowania karnego w celu przywrócenia naruszonego stanu prawnego oraz okoliczność zachowania właściciela lokalu, który pominął wszelkie procedury prawne zmierzające do odzyskania całości lokalu mieszkalnego w celu jego sprzedania. Tym samym w ocenie pełnomocnika skarżącej organy obu instancji błędnie przyjęły, że w sprawie doszło do trwałego i dobrowolnego opuszczenia lokalu mieszkalnego przez skarżącą. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o oddalenie skargi podtrzymując w całości stanowisko wskazane w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 12 grudnia 2024 r. reprezentujący skarżącą pełnomocnik wskazał, że organ niezasadnie przywiązał wagę do nieskorzystania przez skarżącą z drogi cywilnej przywrócenia posiadania lokalu, bowiem skarżąca w ocenie pełnomocnika poszła dalej i skorzystała z drogi karnej, inicjując postępowanie z art. 191 § 1a Kodeksu karnego. Skarżąca kwestionuje powoływanie się przez organ na orzecznictwo z 2002 r. w sytuacji wejścia w życie powołanego przepisu karnego w 2016 r. Pełnomocnik wskazał ponadto, że postępowanie karne zostało umorzone postanowieniem w listopadzie 2023 r. Wedle wiedzy pełnomocnika, postanowienie o umorzeniu prawdopodobnie nie zostało zaskarżone przez skarżącą. Skarżąca nie otrzymała lokalu komunalnego. Pełnomocnik zaznaczył, że w sprawie brak było podstaw do stwierdzenia dobrowolności opuszczenia lokalu przez skarżącą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu. W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W przedmiotowej sprawie ocenie Sądu poddano decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 24 maja 2024 r., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Gdańska z dnia 18 kwietnia 2024 r. o wymeldowaniu S. G. z pobytu stałego z lokalu przy ul. [...] w G. Postępowanie zostało zainicjowane przez właściciela lokalu K. B., który nabył lokal w wyniku dziedziczenia po ojcu D. B., który otrzymał lokal w drodze darowizny od swojej matki J. B. po wykupieniu go z zasobów komunalnych Gminy Miasta Gdańska. Skarżąca nie posiada tytułu prawnego do lokalu. Lokal zajmowała wespół ze swoją szwagierką J. B. gdy lokal miał status lokalu komunalnego, a także później gdy został w całości zakupiony od miasta przez J. B., a następnie pozostawał we własności D. B. i dalej K. B. od 2021 r. Skarżącą łączą zatem więzi rodzinne z kolejnymi właścicielami lokalu. Postawą wniosku o wymeldowanie było wskazanie, że S. B. nie przebywa w lokalu i nie podjęła w terminie adekwatnych środków prawnych w celu przywrócenia utraconego posiadania. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2022 r., poz. 1191 ze zm., dalej jako "u.e.l."), stanowiący, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2 (właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu) decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle wskazanej regulacji decyzja w sprawie wymeldowania zapada, gdy spełnione zostaną przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz niedopełnienia obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym w rozumieniu przepisu art. 25 ust. 1 u.e.l. jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że o pobycie stałym przesądzają takie elementy jak: fizyczne przebywanie osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). W kontekście powyższego wyjaśnić należy, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociaż okazjonalne kontakty z sąsiadami. Na pojęcie zamieszkiwania składają się przy tym dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Tak też w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l. następuje, gdy opuszczenie to jest dobrowolne i ma charakter trwały. Przez trwałe opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym (por. wyroki NSA z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2961/20, z dnia 1 lipca 2021 r., sygn. akt II OSK 2915/18, z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14, z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 863/17). Przyjmuje się, że opuszczenie miejsca pobytu ma charakter trwały również wtedy, gdy dana osoba obiektywnie nie może już zrealizować swojej woli przebywania w lokalu. Opuszczenie lokalu można z kolei uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało z woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. O dobrowolności decyduje zatem rezygnacja osoby opuszczającej lokal z przebywania pod danym adresem. Wyrażenie tej woli może przybrać formę wyraźnego oświadczenia lub mieć charakter dorozumiany, wynikający z faktycznego zachowania danej osoby. Wskazać jednak należy, że nie we wszystkich sytuacjach, gdy posiadacz zajmujący lokal opuszcza miejsce pobytu stałego powodowany przymusem, okoliczność ta będzie przesądzać, że w sprawie nie doszło ostatecznie do dobrowolnego opuszczenia lokalu. W orzecznictwie administracyjnym ugruntowane jest bowiem stanowisko, że w sytuacji, w której istnieje konflikt rodzinny utrudniający funkcjonowanie danej osoby w miejscu dotychczasowego stałego pobytu lub gdy dana osoba została pozbawiona dostępu do lokalu przez wymianę zamków w drzwiach, przesłanka istnienia woli opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu może zostać uznana za spełnioną, jeśli osoba ta nie podejmuje formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania. W tych sytuacjach brak tego działania należy traktować jako dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. W zakresie dotyczącym wystąpienia przesłanki dobrowolności istotnym elementem stanu faktycznego jest zatem rozważenie, czy strona która podnosi, że bezprawnie pozbawiono ją posiadania lokalu, skorzystała we właściwym czasie z adekwatnych, przysługujących w takich okolicznościach środków prawnych, a jeżeli tak, czy uczyniła to w sposób potwierdzający i uprawdopodabniający jej wolę dalszego zamieszkiwania w lokalu. O opuszczeniu lokalu w rozumieniu ar. 35 u.e.l. można wobec tego mówić także wówczas, gdy dana osoba, która opuściła co prawda lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela np. poprzez wymianę zamków (wbrew własnej woli) nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Nieskorzystanie z takich środków prawnych powoduje, że brak jest podstaw prawnych do utrzymywania fikcji meldunkowej. Stanowisko to wyrażane jest w orzecznictwie sądów administracyjnych od wielu lat, pozostaje aktualne i ma charakter ugruntowany. W tym zakresie wskazuje się bowiem, że nawet jeśli opuszczeniu lokalu towarzyszyły okoliczności przymusu i w tym znaczeniu opuszczenie lokalu w tym czasie nie było dobrowolne, to brak podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub też bezskuteczne podejmowanie takich czynności, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła (por. np. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt II OSK 2224/19). Wyczerpanie bezskuteczne tych środków prawnych, to jest środków umożliwiających przywrócenie posiadania lub rezygnację z ich zastosowania albo upływ terminów do ich zastosowania uznaje się zatem za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (por. np. wyroki NSA z dnia 19 grudnia 2019 r. sygn. akt II OSK 3268/18, z dnia 25 maja 2020 r. sygn. II OSK 417/19, z dnia 12 lutego 2020 r. o sygn. II OSK 3702/18, z dnia 17 lipca 2020 r. sygn. akt II OSK 392/20). Innymi słowy wskazuje się więc, że - w kontekście zastosowania art. 35 u.e.l. - na równi z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktuje się sytuację, gdy osoba w nim zameldowana została przymuszona w drodze przymusu psychicznego lub fizycznego do opuszczenia tego lokalu, jednak nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Mając na uwadze powyższe, obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie o wymeldowanie jest zatem wyjaśnienie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego w pierwszej kolejności tego, czy osoba wymeldowywana przebywa w danym miejscu, a jeśli w lokalu nie przebywa, to czy w sprawie zaistniały przesłanki zastosowania art. 35 u.e.l. interpretowane, tak jak wyjaśniono wyżej, jako opuszczenie lokalu w sposób trwały i dobrowolny. W toku postępowania administracyjnego na organach obu instancji spoczywa wynikający z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W tym celu, uwzględniając treść przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie o określonym przedmiocie, organ administracji - jako dysponent postępowania dowodowego - określa jakie okoliczności faktyczne pozostają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i postanawia o przeprowadzeniu w sprawie określonych dowodów. Materiał dowodowy w sprawie powinien być zebrany i rozpatrzony przez organ w sposób wyczerpujący. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ dokonuje przy tym oceny czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. W ocenie Sądu, zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został przez organy zebrany w sposób prawidłowy, wystarczający dla rozpoznania sprawy, a przyjęte przez organy ustalenia faktyczne, istotne z punktu widzenia wydania decyzji orzekającej o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego w lokalu, wynikały z prawidłowo przeprowadzonej oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodów. Jak ustalono w sprawie, skarżąca od 16 stycznia 2023 r. nie mieszka w lokalu przy ul. [...] w G. Okoliczność ta była podnoszona przez S. G. i reprezentujące ją osoby na wszystkich etapach postępowania. Okoliczność ta nie była kwestionowana także przez K. B. Na czas orzekania w sprawie przez organy, niewątpliwie skarżąca już od dłuższego czasu nie przebywała w lokalu, gdzie jak konsekwentnie wskazywała nie ma dostępu z uwagi na wymienione w dniu 16 stycznia 2023 r. przez K. B. zamki w drzwiach i starała się o przyznanie przydziału innego lokalu od miasta. W sprawie zebrano dowody, które potwierdziły ten stan rzeczy w postaci spójnych w tym zakresie zeznań stron. Reprezentująca K. B., K. B. w protokole potwierdziła, że w styczniu 2023 r. syn zmienił zamki i że od tego czasu skarżąca nie ma dostępu do mieszkania. Z akt sprawy wynika też niewątpliwie, że pomiędzy stronami, to jest skarżącą i uczestnikiem postępowania niewątpliwie istnieje silny konflikt, gdzie skarżąca wskazuje, że została pozbawiona możliwości korzystania z mieszkania pomimo, że nie doszło do uruchomienia procedury oficjalnej eksmisji z lokalu, a K. B. uniemożliwił jej faktyczny dostęp do lokalu i pozbawił w efekcie posiadania lokalu, którego jest właścicielem w celu jego sprzedaży. Skarżąca akcentuje zatem, że opuszczenie lokalu nie było więc dobrowolne z uwagi na pozbawienie ją dostępu do lokalu przez wymianę zamków w drzwiach w dniu 16 stycznia 2023 r. Wbrew twierdzeniom skargi organy nie dokonały bezpodstawnego przyjęcia, że S. G. dobrowolnie opuściła miejsce zamieszkania w rozumieniu art. 35 u.e.l. Organy obnosiły bowiem w tym zakresie szerzej nie tylko do faktów dotyczących dnia 16 stycznia 2023 r., gdy wbrew jej woli skarżąca została trwale pozbawiona dostępu do mieszkania, ale szerszego kontekstu okoliczności tej sprawy, to jest że w okresie roku od tego zdarzenia skarżąca nie podjęła adekwatnych działań prawnych, które mogłyby doprowadzić do przywrócenia skarżącej naruszonego posiadania na skutek orzeczenia sądu rozpoznającego powództwo posesoryjne, gdyby skarżąca takie powództwo w odpowiednim czasie i skutecznie złożyła. Organy działały w tym zakresie i dokonały oceny zgromadzonego materiału dowodowego w zgodzie z przedstawionym wyżej ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczącym rozumienia kwestii dobrowolności. W ocenie Sądu ze stanowiska tego wynika, że wprawdzie opuszczenie miejsca pobytu stałego musi cechować się dobrowolnością i trwałością, jednak przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, a więc także w sytuacji przymusu w postaci wymiany zamków w drzwiach, opuszczający lokal nie podejmuje rzeczywiście żadnych działań rzeczywiście zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. Ochrona prawna, o którą taka osoba powinna zabiegać, aby powstrzymać skutek wymeldowania z lokalu realizowana jest na drodze powództwa posesoryjnego w trybie art. 344 § 1 KC. Nie chodzi tu więc po podejmowanie jakichkolwiek działań prawnych, które mogłyby ewentualnie wykazać podkreślaną przez skarżącą bezprawność działań K. B., ale takich działań prawnych, które są dedykowane odzyskaniu utraconego posiadania lokalu. W tym zakresie na tle kwestii wystąpienia z powództwem posesoryjnym w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się też pogląd, który Sąd w składzie rozpoznającym skargę w pełni podziela, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany podejmuje próby przywrócenia zamieszkiwania w rozumienia usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania (por. wyrok NSA z dnia 14 lipca 2022 r., sygn. akt II OSK 2224/19). Próby te muszą być zatem adekwatne i rzeczywiste. Skorzystanie lub brak skorzystania z powództwa posesoryjnego przez osobę, która niewątpliwie opuściła lokal, powinno być zatem rozważane w sprawie o wymeldowanie właśnie w tym znaczeniu. Skarżąca nie wniosła powództwa posesoryjnego przeciw K. B., a termin na jego wniesienie upłynął po roku od naruszenia posiadania (art. 344 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny; Dz. U. z 2024 r. poz. 1061). W tym kontekście dostrzeżenia wymaga, że stan faktyczny przedmiotowej sprawy był zatem istotnie odmienny od stanu sprawy istniejącego w toku poprzednio prowadzonego postępowania w przedmiocie wymeldowania skarżącej, które zakończyła decyzja z dnia 19 kwietnia 2023 r. W poprzednio prowadzonym postępowaniu uwzględniono bowiem właśnie to, że nie upłynął jeszcze termin na wystąpienie z powództwem posesoryjnym, a skarżąca zadeklarowała że podejmie kroki prawne w celu przywrócenia jej możliwości zamieszkiwania w lokalu. Taką deklarację S. G. złożyła bowiem podczas oględzin mieszkania w marcu 2023 r. Fakt, że deklaracja ta nie została przez S. G. następnie zrealizowana, zasadnie została uwzględniona w aktualnie ocenionym postępowaniu jako okoliczność istotna i w istocie rozstrzygająca o wyniku tej sprawy, to jest o konieczności orzeczenia o wymeldowaniu skarżącej. Okoliczność niewystąpienia z powództwem posesoryjnym nie jest przy tym kwestionowana przez stronę skarżącą. Okoliczność ta była też głównym argumentem wniesionego ponownie w 2024 r. wniosku o wymeldowanie skarżącej. Sąd podkreśla, że dla dokonania oceny, że strona podejmowała rzeczywiste i adekwatne działania prawne w celu usunięcia skutków stanu niezgodnego z jej wolą nie jest wystarczające podejmowanie jakichkolwiek działań prawnych (nawet jeśli mogłyby w zamiarze strony wykazać podkreślaną przez skarżącą bezprawność działań K. B.), ale takich działań prawnych, które są wprost dedykowane odzyskaniu utraconego posiadania lokalu. Takim środkiem jest powództwo posesoryjne, które wytacza się w drodze postępowania cywilnego. Okoliczność, iż skarżąca złożyła zawiadomienie o przestępstwie i dążyła do wdrożenia wobec K. B. procedury i odpowiedzialności karnej za czyn z art. 191 § 1 a Kodeksu karnego (utrudnianie korzystania z zajmowanego lokalu mieszkalnego) nie mogło w efekcie nigdy doprowadzić do przywrócenia posiadania. Istota postępowania karnego jest bowiem inna i dotyczy wymierzenia kary sprawcy. Wbrew ocenie pełnomocnika poprzez zainicjowanie procedury karnej skarżąca nie skorzystała z dalej idącej ochrony, niż ochrona, którą jako lokatorce mieszkania przy ul. [...] w G. dałoby jej postępowanie cywilne w zakresie możliwości odzyskania posiadania tego lokalu. Jedynie na marginesie Sąd wskazuje zatem dodatkowo, że jak wynika z wyjaśnień udzielonych przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie, postępowanie karne zostało umorzone postanowieniem w listopadzie 2023 r. Do umorzenia postępowania karnego doszło zatem jeszcze w trakcie biegu terminu do wniesienia powództwa posesoryjnego. Również w tym czasie i później skarżąca nie zainicjowała jednak wystąpienia z adekwatnym dla starania się możliwość ponownego zamieszkania w lokalu powództwem cywilnym. Jeżeli skarżąca uważała, że jej prawa do przebywania w lokalu zostały naruszone, winna była zaś skorzystać z właściwej w tym zakresie drogi sądowej. Sytuacja, gdy po utracie dostępu do lokalu przy ul. [...] w G. skarżąca od 16 stycznia 2023 r. mieszka w innym miejscu (u córek) i nie podjęła w terminie adekwatnych kroków prawnych w celu przywrócenia naruszonego posiadania zdaniem Sądu, przesądza o trwałości i dobrowolności opuszczenia przez S. G. lokalu przy ul. [...] w G., co zostało prawidłowo ocenione przez organy w świetle zaistnienia przesłanek do zastosowania art. 35 u.e.l. Jak wskazano wyżej, zgodnie z powołanym orzecznictwem sądowym sytuacje tego rodzaju, nawet jeśli doszło do utraty dostępu do mieszkania na skutek przymusu, należy bowiem taktować jako dorozumianą akceptację stanu trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Wskazuje to również na zerwanie związków z lokalem. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca w lokalu, z którego została wymeldowana nie przebywa przynajmniej od momentu wymiany zamków w drzwiach i nie realizuje tam swoich podstawowych funkcji życiowych, nie mieszka, nie nocuje, nie spożywa posiłków, nie wypoczywa oraz nie przyjmuje wizyt innych osób. Pozostawienie ruchomości w mieszkaniu nie przesądza w okolicznościach tej sprawy o utrzymaniu związku z lokalem. Z tego punktu widzenia, bez znaczenia musi więc pozostawać deklaratywna wola skarżącej powrotu do dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały. Wola ta powinna być potwierdzona przez faktyczne starania, w tym przede wszystkim adekwatne działania prawne, których - w rozpoznawanej sprawie - zabrakło. W sprawie zasadnie też uwzględniono, że skarżąca uzależniała dobrowolne wymeldowanie z lokalu od otrzymania od miasta przydziału innego lokalu. Jednocześnie Sąd podkreśla, że zameldowanie na pobyt stały służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Innymi słowy, celem ewidencji ludności jest odzwierciedlenie przez właściwe organy w stosownym rejestrze danych faktycznych o rzeczywistym zamieszkiwaniu i przebywaniu osób pod danym adresem. Decyzje organów meldunkowych nie mogą zatem służyć utrzymywaniu fikcji meldunkowych. Rejestracja meldunkowa nie jest przy tym źródłem jakichkolwiek praw majątkowych, w tym do własności lokalu, w którym zostało dokonane zameldowanie, ani nie jest źródłem dla wzajemnych roszczeń tak za bezumowne korzystanie z rzeczy, jak i pozbawienie lokatora dostępu do lokalu bez dokonania procedury eksmisyjnej. Organy meldunkowe nie są również uprawnione do rozstrzygania jakichkolwiek sporów własnościowych oraz lokatorskich. W tym kontekście nie jest uprawnione twierdzenie strony, że poprzez wydane decyzje organy meldunkowe jako organy państwa aprobują możliwość pozbawiania lokatora dostępu do mieszkania bez zachowania procedury eksmisyjnej. Aprobaty dla takich zachowań nie wyraziły ani organy meldunkowe, ani aprobaty takiej nie wyraża orzekający w przedmiotowej sprawie Sąd. Prowadzona przez organy meldunkowe sprawa nie dotyczyła w swoim przedmiocie prawidłowości dokonania eksmisji, ani jej nie sankcjonowała. Taki a nie inny przebieg wydarzeń, jakie miały miejsce w odniesieniu do mieszkania przy ul. [...] w G., w tym sposób w jaki doszło do utrudnienia zamieszkania skarżącej przez uczestnika składa się zaś bowiem – najprościej rzecz ujmując - na zaistniały w tej sprawie stan faktyczny. Nie można zaś czynić organom meldunkowym zarzutu, że ustalając stan faktyczny sprawy wzięły pod uwagę wszystkie jego elementy we wzajemnym powiązaniu i całokształcie, to jest zarówno okoliczność utrudniania przez K. B. dostępu do mieszkania dla S. B. poprzez wymianę zamka, jak i okoliczność, że S. B. pomimo, iż podnosi, że wskazane działanie było bezprawne, nie podjęła ostatecznie żadnych adekwatnych w tym zakresie kroków prawnych, które mogłyby doprowadzić do odzyskania przez nią możliwości korzystania z mieszkania. Sąd doszedł do przekonania, że orzekające w sprawie organy wywiązały się z ciążących na nich obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przepisy te nakładają na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązek wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy. Materiał dowodowy zebrany w sprawie powinien być kompletny, to jest dotyczący wszystkich okoliczności faktycznych, które mają znaczenie w sprawie. W niniejszej sprawie organy wywiązały się z tych obowiązków uwzględniając twierdzenia stron oraz konfrontując je z zebranym materiałem dowodowym, w tym zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wykazały, z jakich względów należało przyjąć, że skarżąca opuściła lokal w rozumieniu art. 35 u.e.l. W szczególności rozważono to, jakie znaczenie dla sprawy miała podnoszona przez skarżącą argumentacja dotycząca utraty posiadania mieszkania poprzez wymianę zamków przez właściciela mieszkania. Rozważania te poczyniono jednak słusznie dokonując analizy nie tylko zachowania K. B., ale także zachowania skarżącej, która nie mieszka w lokalu i która po utracie posiadania nie podjęła działań mogących umożliwić jej powrót do mieszkania. Obowiązek wymeldowania powstał zatem z związku z opuszczeniem miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Ewidencja ludności służy bowiem zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego ani procesowego w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego, oddalił skargę na podstawie art 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło