II SA/Go 745/16

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-10-27

Skład orzekający: Krzysztof Dziedzic, Michał Ruszyński, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych jest nieważna z powodu braku uzyskania zgody Ministra Rolnictwa na przeznaczenie gruntów rolnych klas I-III na cele nierolnicze, a także z powodu braku określenia linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych jest nieważna, ponieważ doszło do istotnego naruszenia trybu jej sporządzenia, w szczególności poprzez brak uzyskania zgody Ministra Rolnictwa na przeznaczenie gruntów rolnych klas I-III na cele nierolnicze, gdy projektowany obszar przekraczał 0,5 ha. Ponadto, brak określenia linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu, w tym tereny rolne i tereny pod elektrownie wiatrowe, które wzajemnie się wykluczają, stanowi istotne naruszenie zasad sporządzania planu.
Stan faktyczny
Skarżący E.B. i W.B. zaskarżyli uchwałę Rady Miejskiej z 2008 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych "S", która obejmowała ich nieruchomość. Zarzucili naruszenie przepisów dotyczących ochrony gruntów rolnych, sposobu zagospodarowania nieruchomości oraz procedury sporządzania planu. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo oddalił skargę, jednak Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę ponownej oceny kwestii związanych z przeznaczeniem gruntów rolnych i określeniem linii rozgraniczających.
Rozstrzygnięcie
Stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej z dnia 30 lipca 2008 r. nr XXVIII/195/08. Zasądza od Gminy na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic Sędziowie Sędzia WSA Michał Ruszyński Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Walentynowicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2016 r. sprawy ze skargi E.B. i W.B. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 30 lipca 2008 r.nr XXVIII/195/08 w sprawie planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych "S" I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, II. zasądza od Gminy na rzecz skarżących E.B. i W.B. solidarnie kwotę 1037 (tysiąc trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uchwałą z dnia 30 lipca 2008 r., nr XXVIII/195/08 Rada Miejska uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych "S", obejmujący obszar części obrębów [...] o łącznej powierzchni 1.141,25 ha. Przewidziano w nim lokalizację na tym terenie do 34 wieży siłowni wiatrowych o mocy od 1,5 do 3,0 MW, o łącznej mocy 102 MW, na obszarach oznaczonych na planie symbolami od 1 SW-R do 9 SW-R, o łącznej powierzchni 639,59 ha. Na obszarach tych przewidziano obok lokalizacji siłowni wiatrowych także infrastrukturę towarzyszącą. Przewidziano dla tych obszarów funkcję użytków rolnych połączoną z zakazem zabudowy mieszkaniowej i przeznaczonej na pobyt stały ludzi. Obszar ten posiada łącznie powierzchnię 639,59 ha. (§ 4 ust. 1 i § 8 ust. 1). Dla obszarów oznaczonych symbolami od 10 R do 21 R o łącznej powierzchni 484,05 ha przewidziano funkcję użytków rolnych połączoną z zakazem zabudowy mieszkaniowej i przeznaczonej na stały pobyt ludzi. Na terenach tych dopuszczono również możliwość wprowadzenia upraw ogrodniczych i hodowlanych. Teren oznaczony symbolem 22KD1 obejmuje cześć istniejącej drogi powiatowej nr 1378F, która ma zostać zachowana i obejmuje teren o powierzchni 1,26 ha. Natomiast tereny oznaczone symbolami od 23KD2 do 30 KD2 obejmowały cześć istniejących dróg gminnych mających również zostać zachowane, o łącznej powierzchni 16,35 ha. Zgodnie z § 4 ust. 2 planu zagospodarowania przestrzennego stwierdzono, że powyższe tereny do chwili ich zagospodarowania zgodnie z ustaloną funkcją mogą pełnić dotychczasową funkcję bez możliwości wprowadzenia funkcji mieszkalnej. W § 5 ust. 2 pkt planu postanowiono, że siłownie wiatrowe będą pracować bezzałogowo, obiekty nie wymagają uzbrojenia terenu w zakresie zaopatrzenia w wodę, odprowadzania ścieków, zaopatrzenia w ciepło i gaz oraz telekomunikację. W § 5 planu określono zasady budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, w § 6 zasady dotyczące ochrony środowiska przyrodniczego, a w § 7 zasady dotyczące dziedzictwa kulturowego. Określono również zasady podziału i scalania terenu oraz zasady zagospodarowania terenów objętych planem w tym w zakresie dopuszczalności wykorzystania terenów pod budowę tymczasowych dróg i placów montażowych, które oznaczono symbolem Dw. Zgodnie z § 8 uchwały określono maksymalną wysokość wieży elektrowni wiatrowej do 130 metrów nad poziom terenu, a skrajnego punktu skrzydła w pozycji pionowej do 175 metrów nad poziom terenu. Minimalną odległość pomiędzy wieżami ustalono na 350 metrów, a odległość wieży od zabudowy mieszkalnej i przeznaczonej na stały pobyt ludzi 400-500 metrów. W dniu 5 czerwca 2014r. E.B. i W.B., będący współwłaścicielami nieruchomości położonej w miejscowości [...], złożyli wezwanie do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie uchwały XXVIII/195/08 Rady Miejskiej z dnia 30 lipca 2008 r. w sprawie uchwalenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych ,,S". Interes prawny uzasadnili faktem, że powyższa nieruchomość stanowiąca ich własność jest częściowo objęta powyższym planem i położona jest na terenie oznaczonym symbolem 11R. Plan obejmuje tylko część ich nieruchomości. Najbliżej planowana elektrownia wiatrowa znajduje się w odległości około 410 metrów od granicy ich nieruchomości, a od budynku mieszkalnego w odległości 610 metrów. Ustalenia kwestionowanego przez nich planu zagospodarowania przestrzennego naruszają ich prawo własności do nieruchomości, którą wykorzystują zarówno na cele mieszkalne jak i rolnicze. Natomiast plan przewiduje do tego terenu funkcję rolniczą, bez możliwości zabudowy mieszkalnej i zabudowy przeznaczonej na pobyt stały ludzi. Nadto tak bliskie usytuowanie wieży elektrowni wiatrowej od ich nieruchomości będzie przyczyną zakłóceń będące następstwem emisji hałasu, będą narażeni na efekt migotania cieni, emisję infradźwiękowi, zagrożeń związanych z odrywaniem się od łopat kawałków lodu oraz zwiększone pole elektromagnetyczne. Zdanie skarżących bezpieczna minimalna odległość elektrowni wiatrowych od zabudowań przeznaczonych na pobyt stały ludzi to co najmniej 2 km. Podnieśli trzy zasadnicze zarzuty wobec planu zagospodarowania przestrzennego. Pierwszy zarzut dotyczył naruszenia art. 28 ust. 1 oraz art. 1 ust. 2 pkt 1, 2 i 6, art., 6 ust. 1 i 2 pkt 2 , art. 15 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U nr 80, poz. 717 ze zm. – określana dalej jako u.p.z.p.) w zw. z art. 7 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 lutego 1995 roku o ochronie gruntów rolnych i leśnych ( t.j. Dz. U. z 2004 r. nr 121, poz. 1266 ze zm. – określanej dalej jako u.o.g. w brzmieniu obowiązującym na dzień 30 lipca 2008 r.) poprzez ustalenie w § 9 ust. 1 pkt 1 planu zamiaru przeznaczenia na cele nierolnicze gruntów ornych o klasie bonitacyjnej RIII o powierzchni 0,89 ha na terenie całego objętego planem miejscowym bez wymaganej, uprzedniej zgody Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Nadto z postanowień planu nie wynika jaka powierzchnia gruntów o jakie bonitacji zostanie przeznaczona na drogi dojazdowe do poszczególnych elektrowni wiatrowych. Ma to istotne znaczenie do odrolnienia gruntów i konieczności uzyskania zgody właściwego ministra. Zarzut drugi dotyczył naruszenia art. 28 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2 pkt 2, art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. oraz § 3 pkt 4, § 4 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ( Dz. U nr 164, poz. 1587. – określanego dalej jako r.z.p.m.p.) oraz § 68 ust. 1 pkt 1 - 5 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. nr 38. poz. 454 – określanego dalej jako r.e.g.b.) poprzez ustalenie w § 8 ust. 2 pkt 1 i 3 uchwały z dnia 30 lipca 2008 r. dla terenu objętego planem 11R zasad i standardów zagospodarowania w sposób uniemożliwiający korzystanie z nieruchomości przez skarżących zgodnie z jej przeznaczeniem. Ustalenia planu w tym zakresie kolidują z obecnym przeznaczeniem nieruchomości. Niedopuszczalne jest również zdaniem skarżących, aby plan zagospodarowania przestrzennego dzielił ich nieruchomość na dwie równe części i to po przekątnej, przez co jedna część leży poza terenem objętym planem. Zarzut trzeci dotyczył naruszenia zasad sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tj. art. 28 ust. 1 i art. 21 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2 , art. 15 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p., z uwagi na fakt, że inwestor przekazał dokumentację planistyczną w drodze darowizny na rzecz gminy. Zarzut ten ma zdaniem skarżących o tyle znaczenie, że zaskarżony plan powstał wyłącznie w interesie inwestora bez uwzględnienia interesów właścicieli nieruchomości objętych planem. Rada Miejska nie odniosła się w terminie 30 dni do powyższego wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W dniu 28 lipca 2014 roku E.B. i W.B. wnieśli skargę na uchwałę nr XXVIII/195/08 Rady Miejskiej z dnia 30 lipca 2008 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego parku siłowni wiatrowych ,,S". Skarżący wnosili o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały oraz o zasądzenie od organu na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W skardze powtórzyli zarzuty zawarte w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej odrzucenie. W uzasadnieniu tego pisma podniesiono, że skarżący nie wykazali interesu prawnego w zaskarżeniu uchwały. Skarżąc uchwałę organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 584 ze zm. – określanej dalej jako u.s.g.) należy wykazać istniejący związek pomiędzy zaskarżoną uchwałą a konkretną indywidualną sytuacją prawną skarżącego czy też skarżących. Należy wykazać, że zaskarżona uchwała poprzez naruszenie prawa jednocześnie negatywnie wpływa na sferę prawnomaterialną wnoszących skargę. Skarżący natomiast uzasadniają swój interes prawny hipotetycznym wpływem elektrowni wiatrowych na działkę stanowiącą ich własność oraz, że postanowienia planu zagospodarowania przestrzennego ingerują w prawo własności jakie im przysługuje w stosunku do tej działki poprzez ograniczenie możliwości jej dotychczasowego użytkowania zgodnie z jej przeznaczeniem. Zdaniem organu jest to tylko hipotetyczny interes faktyczny skarżących, a nie interes prawny w rozumieniu art. 101 ust. 1 u.s.g. Powyższe uzasadnia odrzucenie skargi. Odnośnie zarzutu pierwszego dotyczącego braku zgody właściwego ministra na odrolnienie gruntów ornych organ stwierdził, że wskazane przez skarżących przepisy dotyczą sytuacji, gdy powierzchnia gruntów ornych wynosi co najmniej 0,5 ha i jest to zwarty obszar, a nie jak w niniejszej sprawie stanowiący sumę mniejszych fragmentów rozmieszczonych w różnych częściach większego obszaru. Odnośnie zarzutu drugiego dotyczącego objęciem planem tylko części nieruchomości stanowiącej własność skarżących i zmiany funkcji części objętej planem organ podniósł, że w ramach władztwa planistycznego jakie posiada gmina ma prawo dla danego obszaru przewidzieć inne przeznaczenie niż dotychczasowy, faktyczny sposób korzystania z nieruchomości, co wynika z art. 3 ust. 1 u.p.z.p. Odnośnie zarzutu dotyczącego przekazania dokumentacji planistycznej gminie przez podmiot zewnętrzny podniesiono, że jest to sprawa wewnętrzna gminy i w przypadku gdy procedura planistyczna została zachowana nie może stanowić podstawy stwierdzenia nieważności uchwały. Wyrokiem z dnia 9 października 2014 r., sygn. akt II SA/Go 642/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako p.p.s.a. ) - oddalił skargę. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd wskazał, iż skarga na uchwałę z dnia 30 lipca 2008 r. została w prawidłowy sposób poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa i wniesiona z zachowaniem terminu określonego w art. 53 § 2 p.p.s.a. Jednocześnie Sąd uznał, iż doszło do naruszenia interesu prawnego skarżących poprzez wydanie zaskarżonej uchwały w rozumieniu art. 101 u.s.g., a w konsekwencji mają oni legitymację do złożenia skargi na tą uchwałę. Skarżący są bowiem właścicielami nieruchomości gruntowej położonej w miejscowości [...] o powierzchni 3,9492 ha, znajdującej się na terenie, dla którego to między innymi Rada Miejska uchwaliła przedmiotowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wyznaczając zasady gospodarowania nieruchomościami położonymi na tym terenie. Ograniczenia określone w planie, a dotyczące możliwości zagospodarowania ich nieruchomości, wpływają na zakres ich uprawnień wynikających z prawa własności, a określonych w art. 140 Kodeksu cywilnego. Ponadto z uwagi na możliwość lokalizacji na tym terenie farmy wiatrowej i oddziaływanie tego rodzaju obiektów w zakresie emisji hałasu, infradźwięków i pola elektromagnetycznego istnieje możliwość oddziaływania na stan zdrowia właścicieli nieruchomości położonych na terenie objętym planem. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd podkreślił, że obszar, który przeznaczono na lokalizację elektrowni wiatrowych nie jest "zwartym obszarem" w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. Elektrownie wiatrowe, których lokalizacje przewiduje plan nie są położone blisko jedna obok drugiej, ani skupione w jednym miejscu. Przez "zwarty obszar" nie należy rozumieć sumy wszystkich obszarów przeznaczonych na tę inwestycję, bez względu na ich wzajemne położenie. Sąd powołał się w tym zakresie na orzecznictwo w postaci wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2012r., sygn. akt II OSK 94/12, wyroku NSA z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 996/120 oraz wyroku WSA w Szczecnie z dnia 5 października 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 710/12. Dla obszaru przeznaczonego na realizację jednej elektrowni wiatrowej przewidziano 531 metrów kwadratowych. Tym samym w planie miejscowym nie przeznaczono na cele nierolnicze gruntów rolnych klasy I-III, których zwarty obszar projektowany do takiego przeznaczenia przekraczałby 0,5 ha. Organ wykonawczy gminy nie miał zatem obowiązku uzyskać zgody Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na zmianę na cele nierolnicze, gruntów rolnych klasy I-III, na których przewiduje się lokalizacje poszczególnych elektrowni wiatrowych. Nie wykazano, aby powierzchnia dróg dojazdowych wraz z powierzchnią zajętą przez elektrownie wiatrowe przekroczyła 0,5 ha i stanowiły to grunty rolne I-III klasy. Okoliczność, że koszty sporządzenia planu, jak i zmiany studium poniosła spółka zainteresowana uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może stanowić podstawy do uznania, że uchwała w sprawie uchwalenia planu miejscowego jest nieważna. Sąd podkreślił, że podmiotem sporządzającym projekt jest organ wykonawczy gminy. Kompetencja tego organu nie oznacza obowiązku osobistego wykonania prac planistycznych przez ten organ, a jedynie odpowiedzialność za prawidłowe sporządzenie planu. Projekt wykonała osoba wpisana na listę urbanistów uprawnionych do tego rodzaju czynności zgodnie z art. 5 u.p.z.p. Natomiast wszystkie czynności związane z uzgodnieniem planu i uzyskaniem opinii w zakresie procedury sporządzania planu, wyznaczanie terminów, dokonywanie ogłoszeń oraz rozpatrywanie wniosków i uwag wykonywał organ wykonawczy gminy- burmistrz. Sąd uznał, iż przeznaczając część nieruchomości skarżących pod grunty rolne (11R) gmina nie przekroczyła w tym zakresie swoich kompetencji. Z treści skargi wynika, że na tej części nieruchomości skarżący posiadają urządzony sad – prowadzą w tym zakresie działalność rolną. Zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w § 8 ust. 2 pkt 1 przewidział do tego obszaru funkcję rolniczą z dopuszczeniem upraw ogrodniczych i hodowlanych, bez prawa zabudowy mieszkaniowej i przeznaczenia na pobyt stały ludzi. Nadto należy uwzględnić postanowienia zawarte w § 4 ust. 2 uchwały, zgodnie z którym tereny, o których mowa w punkcie § 4 ust. punkt 1 i 2, do chwili ich zagospodarowania zgodnie z funkcją ustaloną w planie mogą pełnić dotychczasową funkcję bez możliwości wprowadzania funkcji mieszkalnej. Z zestawienia brzmienia powyższych ustaleń planu miejscowego nie wynika wbrew sugestiom skarżących, że będą musieli zaprzestać prowadzenia na tym terenie prowadzonej dotychczasowej działalności tj. sadownictwa. Dopiero gdy w chwili podjęcia zamiaru i jego realizacji w zakresie zmiany sposobu zagospodarowania tej części działki winni uwzględnić postanowienia § 8 ust. pkt 1 planu miejscowego. Nadto zaskarżonym planem zagospodarowania przestrzennego nie jest objęta druga część działki gdzie obecnie znajdują się budynek mieszkalny i budynki gospodarcze. W tej części nieruchomości skarżący nie są ograniczeni postanowieniami zaskarżonego planu. Ograniczając funkcję części nieruchomości skarżących, w szczególności w zakresie zakazu budownictwa mieszkalnego i przeznaczonego na stały pobyt ludzi przy uwzględnieniu, że część ta dotychczas była i jest wykorzystywana jak sad w ocenie Sądu zostało wprowadzone w odpowiedniej proporcji do celów koniecznych dla zapewnienia racjonalnej gospodarki przestrzennej. Nadto wskazać należy, że żaden przepis prawa nie nakazuje objęciem całej nieruchomości, zwłaszcza leżącej tak jak w niniejszej sprawie na granicy obszarów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Gmina w przypadku uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego dla określonego terenu, w związku z realizacją określonego celu, musi ustalić granice tego terenu i jest nie do uniknięcia sytuacja, że niektóre nieruchomości będą objęte tym planem częściowo. Odnośnie rozważań dotyczących oddziaływania elektrowni wiatrowych w zakresie emisji hałasu, infradźwięków Sąd stwierdził, że celem miejscowego plan zagospodarowania przestrzennego jest określenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie instytucji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i zabudowy terenu. Jego postanowienia w tym zakresie charakteryzują się pewną ogólnością. Nie zastępują w szczególności pozwolenia na budowę, które będą wydawane w trakcie przystąpienia do realizacji zamierzenia inwestycyjnego, jakim jest budowa farmy wiatrowej i w ramach tego postępowania będzie badane przez organ wydający w tym przedmiocie decyzję, zgodność inwestycji między innymi z przepisami określającymi warunki techniczne obiektów, a także wymagania ochrony środowiska oraz uzasadnionych interesów osób trzecich. W skardze kasacyjnej wywiedzionej od powyższego wyroku E.B. i W.B. zarzucili naruszenie 1) przepisów art. 147 § 1 i art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz przepisami art. 15 ust. 2 pkt 6 i pkt 10 i art. 28 ust. 1 u.p.z.p. poprzez pominięcie w rozstrzygnięciu, iż zaskarżona uchwała zawiera w § 5 ust. 2 pkt 2 , § 5 ust. 2 pkt 3 lit. a i b, § 5 ust. 2 pkt 5 , § 6 pkt 1 lit. g i h, § 7 pkt 1 lit. b i § 8 ust. 1 pkt 3 lit. d tiret trzeci normy otwarte, odsyłające do przepisów odrębnych lub nieobowiązujących, do nieznanych prawu procedur, a co jest niedopuszczalne w świetle obowiązującego porządku prawnego i powoduje, że zamieszczone w miejscowym planie przepisy prawa miejscowego stają się niedookreślone, a przez to niewykonalne; 2/ przepisów art. 147 § 1 i art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz przepisami art. 15 ust. 1 i 2 pkt 4 i art. 28 ust. 1 u.p.z.p. oraz § 4 pkt 4 r.z.p.m.p. poprzez pominięcie w rozstrzygnięciu, iż zaskarżona uchwała w § 7 ust. 1 lit. a) - d) nakłada na organ administracji publicznej Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków obowiązki prawne w zakresie uzgadniania, opiniowania działań o charakterze inżynierskim lub budowlanym, obowiązki do podejmowania interwencyjnych działań archeologicznych, czy też kompetencję do uzależniania rozpoczęcia prac ziemnych związanych z realizacją inwestycji od zezwolenia organu, co jest przekroczeniem kompetencji rady gminy 3/ przepisów art. 147 § 1 i art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. w zw. z przepisami art. 15 ust. 2 pkt 1, art. 17 pkt 6 lit. c i art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1, pkt 2 i pkt 5 u.o.g., iż zaskarżona uchwała w § 1 ust. 2, § 4 ust. pkt 1, § 4 ust. 2 i 3, § 6 pkt 1- 5, § 8 ust. 1 pkt 1 i 3, § 8 ust. 2 pkt 1 i § 9 ust. 2 dopuszcza realizację działalności nierolniczej i nieleśnej na gruntach rolnych klasy III oraz realizację obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej, a także przedsięwzięć drogowych dla których nie uzyskano uprzedniej zgody właściwego organu na zmianę przeznaczenia na cele nierolnicze i nieleśne. Przytaczając takie podstawy kasacyjne skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA w Gorzowie Wielkopolskim do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu powyższej skargi kasacyjnej, wyrokiem z dnia 18 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 179/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wlkp. oraz zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadniając wyrok NSA wskazał, że podstawowy zarzut skargi kasacyjnej, co potwierdza uzupełnienie uzasadnienia zarzutów przytoczonych w skardze kasacyjnej, sprowadza się do naruszenia art. 7 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. w związku z art. 15 ust. 2 pkt 1 i art. 17 pkt 6 lit. c u.p.z.p. Przepis art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. w brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalania zaskarżonego planu, stanowił, że przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klasy I-III, jeżeli obszar projektowany do takiego przeznaczenia przekracza 0,5 ha, wymaga uzyskania zgody Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Nie jest kwestionowane, że gmina nie występowała z wnioskiem do właściwego ministra o uzyskanie zgody na zmianę przeznaczenia gruntów stanowiących użytki rolne klasy III na cele nierolnicze, ponieważ stała na stanowisku, że na obszarze objętym planem zmienia się przeznaczenie gruntów rolnych niestanowiących zwartego obszaru użytków rolnych, pod fundamenty wież siłowni wiatrowych, o łącznej powierzchni 1,81 ha, w tym 0,89 ha gruntów ornych klasy III (§ 9 ust. 2 zaskarżonej uchwały), co oznacza, że zgoda właściwego ministra nie była wymagana. NSA zauważył, że istota zarzutu skargi kasacyjnej dotyczy tego, że Sąd instancji nie dokonał w pełnym zakresie oceny, czy postanowienia zaskarżonego planu stanowią o przeznaczeniu na cele nierolnicze gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klasy III, których zwarty obszar projektowany do takiego przeznaczenia przekracza 0,5 ha i zarzut ten Naczelny Sąd Administracyjny uznał za uzasadniony. NSA podkreślił, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji dokonał wykładni art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. w brzmieniu tego przepisu w dacie uchwalania zaskarżonego planu, wyłącznie stosując wykładnię językową i przyjął znaczenie ustawowego określenia "zwarty obszar" odwołując się do znaczenia wyrazu "zwarty" w języku potocznym, tzn. złożony z elementów znajdujących się blisko jeden obok drugiego; ścisły, zbity, gęsty, skupiony, jednolity pod względem ukształtowania kompozycji budowy, składu; harmonijnie zespolony, niezróżnicowany, nierozczłonkowany, spójny, a to oznacza, że nie jest obszarem zwartym obszar jako suma wszystkich obszarów przeznaczonych na inwestycję, bez względu na ich wzajemne położenie. Natomiast co do ustaleń planu Sąd I instancji przedstawił ocenę, że na realizację jednej elektrowni wiatrowej przewidziano 531 metrów kwadratowych i na jednym obszarze, według części graficznej planu, nie przewiduje się lokalizacji więcej niż jednej elektrowni wiatrowej, co oznacza, że zwarty obszar gruntów rolnych przeznaczonych na cele nierolnicze nie przekracza 0,5 ha i organ gminy nie miał obowiązku uzyskania zgody właściwego ministra na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych klasy III na cele nierolnicze. Co prawda, zdaniem NSA stanowisko Sądu I instancji nawiązuje do poglądów wyrażanych we wcześniejszym orzecznictwie sądowym, jednak stanowiska tego nie podzielił. NSA wyjaśnił, że wykładnia językowa nie może polegać na przyjęciu niektórych znaczeń wyrazu, a pominięciu innych. Z wielu możliwych znaczeń wyrazu "zwarty" nie można eksponować jedynie znaczenia "nierozczłonkowany"" i przeciwstawiać mu określenie "rozczłonkowany". Określenie "zwarty" ma przecież także takie znaczenie: harmonijnie zespolony, jednolity pod względem ukształtowania kompozycji, spójny. Oznacza to, że dokonując wykładni językowej ustawowego określenia "zwarty obszar" konieczne jest stosowanie także innych rodzajów wykładni, w tym zwłaszcza wykładni celowościowej. Ponadto należy mieć na uwadze, że w art. 6 u.o.g. została przyjęta zasada, że na cele nierolnicze można przeznaczyć grunty o najniższej przydatności produkcyjnej, jeżeli brak jest gruntów oznaczonych jako nieużytki, natomiast w art. 7 u.o.g. przyjęto zasadę, że zmiana na cele nierolnicze gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klasy I-III wymaga zgody właściwego ministra, a wyjątkowo zgoda taka nie jest wymagana, jeżeli zwarty obszar gruntów projektowany do przeznaczenia na cele nierolnicze nie przekracza 0,5 ha. Te zasady, które określają cele ustawy, muszą być uwzględnione przy wykładni art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. oraz ocenie legalności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co do tego, czy konieczna była zgoda właściwego ministra na zmianę przeznaczenia określonych gruntów rolnych na cele nierolnicze. Dalej NSA wskazał na konieczność uwzględnienia prac parlamentarnych nad kolejnymi zmianami ustawy, na co trafnie zwrócono uwagę w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 197/13. W toku tych prac wskazano, że wadliwe rozumienie określenia "zwarty obszar" prowadziło do obejścia zakazu przeznaczania gruntów rolnych klasy I – III na cel nierolnicze bez uprzedniego uzyskania zgody właściwego ministra. Efektem tych prac było uchwalenie ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o zmianie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2013 r., poz. 503), która nadała nowe brzmienie art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g., znosząc wyjątek, że zgoda ministra nie jest wymagana, jeżeli zwarty obszar gruntów stanowiących użytki rolne klasy I-III przeznaczony do zmiany nie przekracza 0,5 ha. Zdaniem NSA nie można więc przyjąć z góry założenia, że grunty rolne przeznaczone pod lokalizację wież siłowni wiatrowych wraz z drogami dojazdowymi i placami manewrowymi, tworzącymi park elektrowni wiatrowych, nie stanowią zwartego obszaru gruntów rolnych w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g., w brzmieniu tego przepisu w dniu uchwalania planu miejscowego, z tego tylko powodu, że wieże siłowni wiatrowych są od siebie oddalone. Z tych względów NSA podzielił zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. oraz art. 17 pkt 6 lit. c w związku z art. 28 ust. 1 u.p.z.p., ponieważ Sąd I instancji dokonał oceny zaskarżonej uchwały w sposób wadliwy. Nie zwrócono w ogóle uwagi na to, że zaskarżona uchwała, co wynika wprost z uchwały i jej uzasadnienia, jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla parku siłowni wiatrowych "S", co oznacza, że celem planu jest realizacja jednego przedsięwzięcia na obszarze objętym planem. Z części graficznej planu wynika, że rozmieszczono poszczególne elektrownie wiatrowe w sposób powiązany ze sobą drogami dojazdowymi i placami manewrowymi. Gmina nie wyjaśniła także, czy było konieczne przeznaczenie pod elektrownie wiatrowe gruntów klasy III, skoro na terenie objętym planem są grunty rolne niższej klasy, co było konieczne zwłaszcza w sytuacji, gdy dokumentacja planistyczna była wykonywana przez podmiot zainteresowany uchwaleniem planu. Nie jest również zrozumiałe stanowisko Sądu I instancji, że rysunek planu nie przewiduje możliwości lokalizacji na jednym obszarze (oznaczonym symbolem SW-R) więcej niż jednej elektrowni wiatrowej, co oznacza, że obszar zwarty przeznaczony na cele nierolnicze nie przekracza 0,5 ha, skoro zaplanowano do 34 wież siłowni wiatrowych na 9 terenach oznaczonych symbolem SW-R (przykładowo na terenie oznaczonym symbolem 2SW-R ustalono lokalizację siłowni wiatrowych SW23, SW24 i SW34). Nie jest także zrozumiałe zdaniem NSA stwierdzenie Sądu I instancji, że "Obecnie nie wykazano, aby powierzchnia takiej drogi wraz z powierzchnią zajętą przez elektrownie wiatrową przekraczała 0,5 ha i stanowiły to grunty rolne I-III klasy", skoro w części graficznej planu na wszystkich arkuszach linią przerywaną określono zasady usytuowania dróg dojazdowych i placów manewrowych (montażowych). NSA podkreślił również, iż nie dokonano także oceny, czy część tekstowa planu jest spójna z częścią graficzną planu (np. co do sposobu określenia lokalizacji wież siłowni wiatrowych, dróg dojazdowych i placów manewrowych). Ponadto w ocenie NSA Sąd I instancji w ogóle nie odniósł się do tego, czy w planie określono linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu, co jest obowiązkiem wynikającym z art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. NSA wskazał także, że nie powinno nasuwać wątpliwości, że tereny przeznaczone pod wieże elektrowni wiatrowych, drogi dojazdowe i place manewrowe oraz tereny rolne są terenami o różnym przeznaczeniu. Zdaniem NSA Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w ogóle nie odniósł się również do zarzutów skarżących, że wskazane w skardze postanowienia uchwały są niedookreślone i niewykonalne. W piśmie procesowym z dnia [...] października 2016 r. skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika, podtrzymali dotychczasowe stanowisko w sprawie, zarzucając jednocześnie zaskarżonej uchwale naruszenie: - art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2013 r., poz. 1232 z późn. zm.) i rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 112), - art. 15 ust. 1 u.p.z.p. i art. 17 pkt 4 u.p.z.p. w zw. art. 28 ust. 1 u.p.z.p. poprzez opracowanie projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez inwestora (na jego zlecenie), zamiast przez Burmistrza (na jego zlecenie), a następnie przekazanie tak sporządzonego projektu miejscowego planu Radzie Miejskiej do dalszego procedowania, - art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. poprzez wskazanie w miejscowym planie dla tych samych terenów funkcji, które w sposób istotny różnią się od siebie, a nawet się nawzajem wykluczają, - art. 7 ust 2 pkt 1, pkt 2 i pkt 5 u.o.g poprzez dopuszczenie realizacji działalności nierolniczej i nieleśnej na gruntach rolnych klasy III oraz realizację obiektów i urządzeń infrastruktury technicznej, a także przedsięwzięć drogowych, dla których nie uzyskano uprzedniej zgody właściwego organu na zmianę przeznaczenia na cele nierolnicze i nieleśne. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów procesowych według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu pisma wskazano, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zezwala na wybudowanie 34 turbin, tymczasem tylko w przypadku wybudowania 29 turbin doszłoby do przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu, na dowód czego przedstawiono opinię akustyka M.K., który do obliczeń przyjął dane jak w opracowaniu firmy D z czerwca 2014 r. Podkreślono, że w punktach kontrolnych E i D hałas będzie przekraczał 45 dB, choć jest tam zabudowa jednorodzinna i zagrodowa. Co istotne do obliczeń hałasu turbin powinien być używany współczynnik G=0, o czym dobitnie świadczy opinia prof. dr. hab. R.M. z Zakładu Akustyki Środowiska Uniwersytetu. Tym samym miejscowy plan zagospodarowania już tylko ze względu na sprzeczność z art. 113 ust. 1 Prawo ochrony środowiska i rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku winien być wyeliminowany z obrotu prawnego. Dalej wyjaśniono, że w porozumieniu z dnia [...] listopada 2005 r. zawartym pomiędzy Gminą a D sp. z o.o. jako inwestorem, inwestor zobowiązał się do pokrycia w całości także kosztów zamian Studium oraz opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak również poprawek do tych dokumentów wynikających z uwzględniania opinii, uzgodnień, protestów i wniosków zgłaszanych w trakcie procedury uchwalanych wyżej wymienionych dokumentów w ilości i formie wynikającej z u.p.z.p., w tym m.in. koszty pozyskiwania materiałów i dokumentów planistycznych oraz przygotowywania i wysyłania korespondencji (§ 2 ust. 1 porozumienia). W § 2 ust. 2 porozumienia zostało wskazane, że projekt zmiany studium i miejscowego planu, zarówno w wersji pierwotnej, jak i po kolejnych poprawkach zostanie przekazany nieodpłatnie (darowizna) na własność Gminy, z prawem do bezpłatnego wykorzystania. Natomiast w § 2 ust. 3 porozumienia Gmina nabywa powyższe prawa do Studium i Miejscowego Planu z chwila uzyskania od Wojewody zgodności powyższych dokumentów z przepisami prawa. W § 4 porozumienia zostało zaś wskazane, że Inwestor przedstawi Burmistrzowi do zaopiniowania projekt zmian Studium i Miejscowy Plan. Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Dalej podkreślono, że zgodnie z art. 15 ust. 1 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi odnoszącymi się do obszaru objętego planem. Zgodnie zaś z art. 17 pkt 4 u.p.z.p. wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego m.in. sporządza projekt planu miejscowego rozpatrując wnioski, o których mowa w pkt 1, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Zatem jeśli czynności wskazane w art. 17 pkt 4 u.p.z.p. będzie podejmował inny organ niż wójt (burmistrz, prezydent miasta), a w konsekwencji inny organ niż wójt sporządzi projekt miejscowego planu, to uznać należy, że uchybienie takie będzie skutkowało nieważnością planu. Jeśli za nieważnością planu będzie skutkowało wykonanie powyższych czynności przez inny organ niż wójt, to tym bardziej wykonanie tych czynności przez zupełnie inny podmiot, w tym wypadku inwestora, powinno skutkować nieważnością planu. Co prawda art. 15 u.p.z.p. i art. 17 pkt 4 u.p.z.p. wskazuje, że to wójt sporządza projekt planu miejscowego, to wójt opracowując poszczególne dokumenty posługuje się w tym zakresie pracownią urbanistyczną, zleca pracowni urbanistycznej opracowanie projektów miejscowego planu studium. Podkreślono, że uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest wyrazem tzw. władztwa planistycznego, które posiada gmina. Może ona samodzielnie decydować o sposobie zagospodarowania terenu, wprowadzając do planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego bądź to precyzyjne zapisy bądź też postanowienia ogólne dla poszczególnych terenów. Wszelkie jednak czynności gminy, także o charakterze publicznoprawnym muszą odznaczać się legalnością, gdyż gmina jest obowiązana działać zgodnie z prawem. Dlatego też, jest różnica, czy to wójt zleca opracowanie projektu miejscowego planu pracowni urbanistycznej czy też inwestor, który jest bezpośrednio zainteresowany, aby na danym terenie była możliwość lokalizacji jak największej ilości turbin wiatrowych. Należy bowiem pamiętać, że inwestycja w postaci budowy, elektrowni wiatrowych będzie tylko wtedy opłacalna, jeśli poszczególne turbiny nie będą zbytnio od siebie oddalone, będą oddalone od siedlisk ludzkich około 500 m lub bliżej (jeśli odległość będzie większa, to nie będzie możliwe lokalizowanie zbyt dużej ilości turbin, a wtedy inwestycja nie będzie opłacalna), turbiny będą oddalone niezbyt daleko od GPZów. W przypadku uchwalania miejscowego planu ścierają się sprzeczne interesy poszczególnych mieszkańców, inwestorów, innych podmiotów. Dlatego tak niezmiernie istotne jest, aby to wójt (burmistrz, prezydent miasta) jako organ gminy, zlecał wykonanie pracowni urbanistycznej opracowana projektu miejscowego planu. Tylko bowiem w takiej sytuacji miejscowy plan będzie faktycznie uwzględniał interesy gminy i jej mieszkańców, będzie sporządzony w interesie gminy i jej mieszkańców i tylko w takiej sytuacji będzie można mówić o władztwie planistycznym gminy. Tym samym, zdaniem skarżących nie można stawiać znaku równości pomiędzy sfinansowaniem planu ze środków innych niż gminne a sytuacją, gdy zamiast wójta (burmistrza) sporządzenie projektu miejscowego planu zleca pracowni urbanistyczną inwestor i dopiero gdy jest już gotowy projekt miejscowego planu przekazuje ten projekt burmistrzowi, jak to miało miejsce w niniejszej sytuacji, o czym dobitnie świadczy treść porozumienia z dnia [...] listopada 2005 r., a w szczególności jego § 2 ust. 2 i § 4. W takiej sytuacji władztwo planistyczne gminy jest iluzoryczne, a uchybienie takie nie może być tolerowane w demokratycznym państwie prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny "granice sprawy" podlegają zawężeniu do granic, w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Tak więc wojewódzki sąd administracyjny ponownie rozpoznając sprawę, nie może stosować postanowień art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. bez uwzględnienia brzmienia przepisów art. 168 § 3, art. 183 § 1 oraz art. 190 p.p.s.a. ( por. wyroki NSA z dnia : 20 września 2006 r., sygn. akt II OSK 1117/05, 20 grudnia 2014 r., I OSK 2214/14; 7 października 2014 r., sygn. akt II OSK 637/13, B. Dauter, A.Kabat, M. Niezgódka-Medek, P.p.s.a. Komentarz, WK 2016, t. 7 do art.185 ). Art. 168 § 3 p.p.s.a w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie znajduje zastosowania, wobec zaskarżenia, a następnie uchylenia wyroku WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 9 października 2014 r., sygn. akt II SA/Go 642/14 w całości. Natomiast z art. 183 § 1 p.p.s.a. pośrednio wynika, iż przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd pierwszej instancji wiążące ów sąd "granice sprawy" ulegają zasadniczo zawężeniu do granic skargi kasacyjnej, w ramach których sprawę rozpoznawał NSA. Dalsze zawężenie swobody orzeczniczej sądu pierwszej instancji wynika z art. 190 zd. pierwsze p.p.s.a., zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA. Na mocy odesłania z art. 193 p.p.s.a. do orzeczeń NSA stosuje się także odpowiednio art. 153 p.p.s.a., w myśl którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu (tu: sądu drugiej instancji) wiążą w sprawie ten sąd (odpowiednio: także sąd pierwszej instancji) oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia ( por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 811/15, wyrok WSA w Lublinie z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt I SA/Lu 397/11, wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2014 r., sygn. akt II OSK 1335/13 ). Mając na uwadze powyższe – wobec braku skargi kasacyjnej ze strony organu – nie mogła być już przedmiotem rozważań kwestia legitymacji skarżących do zaskarżenia uchwały Rady Miejskiej z dnia 30 lipca 2008 r., nr XXVIII/195/08, podniesiona w odpowiedzi na skargę. Analiza natomiast skargi kasacyjnej strony skarżącej oraz wyroku NSA z dnia 18 lipca 2016 r. wskazuje, iż nie zostało zakwestionowane stanowisko WSA w Gorzowie Wlkp. wyrażone w wyroku z dnia 9 października 2014 r. co do : - braku przekroczenia granic władztwa planistycznego przez organ w zakresie przeznaczenia działki skarżących, położonej na obszarze oznaczonym 11R planu na teren użytków rolnych z zakazem zabudowy mieszkaniowej i przeznaczonej na stały pobyt ludzi ; - dopuszczalności objęcia planem jedynie części działki geodezyjnej ; - dopuszczalności poniesienia kosztów sporządzenia planu, jak i zmiany studium przez spółkę zainteresowaną uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego bez konsekwencji stwierdzenia nieważności tego planu ; - tego, iż kwestie dotyczące oddziaływania elektrowni wiatrowych w zakresie emisji hałasów, zgodności z przepisami ochrony środowiska oraz warunkami technicznymi podlega badaniu na etapie pozwolenia budowalnego. W związku z tym, powyższe kwestie również nie mogły być przedmiotem rozstrzygania przez Sąd przy ponownym rozpoznaniu sprawy, mimo, iż strona skarżąca próbowała w szczególności te dwie ostatnie kwestie uczynić podstawą do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały, przywołując je w piśmie z dnia [...] października 2016 r. Uprzednio wyrażone przez WSA w Gorzowie Wlkp. stanowisko wskazujące, iż treść art. 21 ust.1 u.p.z.p. nie oznacza zakazu częściowego finansowania elementów procedury planistycznej przez inny niż gmina podmiot, pod warunkiem, że czyni on to dobrowolnie, wpisuje się w dominujące w tym zakresie poglądy orzecznictwa sądów administracyjnych i piśmiennictwa, w których dodatkowo podkreśla się, iż pokrycie kosztów sporządzenia przez potencjalnego inwestora dokumentacji projektowej i przekazania jej gminie w darowiźnie jest kwestią wewnętrzną gminy i nie może stanowić przesłanki stwierdzenia nieważności uchwały ( por. wyrok NSA z dnia 10 lipca 2015 r. , sygn. akt II OSK 3012/13, wyrok NSA z dnia 6 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 996/12, wyrok WSA w Gdańsku z 29 października 2008 r., sygn. akt II SA/Gd 799/07 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 19 listopada 2014 r., II SA/Sz 800/14, J. Dziedzic-Bukowska, U.p.z.p. Komentarz, Lexis-Nexis 2014, t. 1 do art. 21, I. Zachariasz, U.p.z.p. Komentarz, LEX 2013, t. 1 do art. 21, J. Piecha, Kilka uwag na temat finansowania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego na tle ustaleń kontroli NIK, ST 2015/1-2/101-112). Odnośnie natomiast zarzutów związanych z emisją hałasów przez elektrownie wiatrowe należy dodatkowo podkreślić, iż mogą i są one podnoszone przez skarżących w postępowaniu o pozwolenie na budowę na terenie objętym zaskarżonym planem z jakim wystąpiła K sp. z.o.o., tym bardziej, iż wyrokiem NSA z dnia 25 października 2016 r. , sygn. akt II OSK 2484 /15 została uchylona decyzja Wojewody z dnia [...] grudnia 2014 r. [...] o umorzeniu postępowania odwoławczego zainicjowanego odwołaniem skarżących od decyzji Starosty z dnia [...] października 2014 r., nr [...] o zatwierdzenie projektu i udzielenie pozwolenia budowlanego, co znane jest sądowi z urzędu w związku ze sprawą o sygn. akt II SA/Go 306/15. Wobec powyższego związania swoistym granicami sprawy po uchyleniu wyroku przez NSA nie mogły zostać uwzględnione wnioski dowodowe zgłoszone w piśmie z dnia [...] października 2016 r. Zresztą wnioski te obejmowały m.in. dowody z opinii, które wykraczają poza dopuszczalne granice uzupełniającego postępowania dowodowego wynikającego z art. 106 § 3 p.p.s.a. NSA konsekwentnie stoi bowiem na stanowisku, że brak jest wystarczających podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego (por. wyrok składu 7 sędziów NSA z dnia 25 września 2000 r., FSA 1/00, ONSA 2001, nr 1, poz. 1, wyrok NSA z dnia 22 lipca 2009 r., II FSK 574/08, LEX nr 526481 i z dnia 18 czerwca 2009 r., II FSK 355/08, LEX nr 511262, wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2012 r., II FSK 2466/10). Natomiast wspomniane w treści pisma z dnia [...] października 2016 r. porozumienie nie zostało ani załączone do tego pisma ani też przedłożone na wcześniejszych etapach postępowania. Zgodnie z przywołanym art. 190 p.p.s.a. Sąd był związany oceną prawną dokonaną przez NSA w zakresie wykładani art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g., który w brzmieniu obowiązującym w chwili podejmowania zaskarżonej uchwały, stanowił, iż przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klas I-III, jeżeli ich zwarty obszar projektowany do takiego przeznaczenia przekracza 0,5 ha - wymaga uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju rolnictwa. Dokonana przez NSA wykładnia określenia "zwarty", skoncentrowała się na znaczeniu tego słowa jako synonimu "harmonijnie zespolony, jednolity pod względem ukształtowania kompozycji, spójny". Ponadto NSA zastosował wykładnię celowościową, która uwzględnia regulację zawartą w art. 6 u.o.g., iż na cele nierolnicze można przeznaczyć grunty o najniższej przydatności produkcyjnej, jeżeli brak jest gruntów oznaczonych jako nieużytki, a także, że w art. 7 u.o.g. przyjęto jako zasadę, że zmiana na cele nierolnicze gruntów rolnych stanowiących użytki rolne klasy I-III wymaga zgody właściwego ministra, a wyjątkowo zgoda taka nie jest wymagana. NSA odwołał się również do argumentacji zawartej w toku późniejszych prac nad zmianą powyższych przepisów, wskazującą na wadliwe rozumienie określenia "zwarty obszar" prowadzący do obejścia zakazu przeznaczania gruntów rolnych klasy I – III na cel nierolnicze bez uprzedniego uzyskania zgody właściwego ministra. Przenosząc powyższą wykładnię art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. na grunt niniejszej sprawy należy zwrócić uwagę, że zaskarżona uchwała, co wynika wprost z zarówno z jej tytułu, jaki i samej treści oraz jej uzasadnienia, jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla parku siłowni wiatrowych "S", co oznacza, że celem planu jest realizacja jednego przedsięwzięcia na obszarze objętym planem. Ponadto jak zwrócił uwagę NSA z części graficznej planu wynika, że rozmieszczono poszczególne elektrownie wiatrowe w sposób powiązany ze sobą drogami dojazdowymi i placami manewrowymi. W konsekwencji grunty rolne przeznaczone pod lokalizację wież siłowni wiatrowych wraz z drogami dojazdowymi i placami manewrowymi, tworzącymi park elektrowni wiatrowych, stanowią zwarty obszar w rozumieniu wspomnianego przepisu art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. Z samej treści uchwały ( § 9 ust. 2 pkt 1 ) wynika, iż powierzchnia gruntów ornych klasy III przeznaczona tylko pod fundamenty wież elektrowni wiatrowych wynosi 0,89 ha. Przy czym w wyroku NSA z dnia 26 czerwca 2014r., sygn. akt II OSK 197/13 , do którego zresztą odwoływał się NSA w niniejszej sprawie wskazano, iż jeżeli gmina projektuje przeznaczenie danego terenu rolnego na cele nierolne, to obowiązek uzyskania zgody na wyłączenie z produkcji rolnej dotyczy nie pojedynczych enklaw gruntu, ale całego terenu, w granicach obszaru objętego planem lub jego zmianą, w ramach którego cele nierolne mogą być realizowane. W zaskarżonej uchwale wszystkie tereny na których przewidziano budowę elektrowni wiatrowych, oznaczone symbole 1-9SW-R, obejmują m.in. grunty rolne klasy III. W związku z powyższym wobec braku uzyskania przez organ zgody ministra właściwego do spraw rozwoju rolnictwa na przeznaczenie gruntów rolnych na cele nierolne w toku prac planistycznych doszło do istotnego naruszenia trybu sporządzenia planu, tj. art. 17 pkt 6 lit. c u.p.z.p w zw. z art. 7 ust. 2 pkt 1 u.o.g. W wyroku wydanym w niniejszej sprawie NSA zwrócił również na konieczność odniesienia się przez Sąd do kwestii, czy w planie określono linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu, co jest obowiązkiem wynikającym z art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. Jednocześnie NSA zaznaczył, iż nie powinno nasuwać wątpliwości, że tereny przeznaczone pod wieże elektrowni wiatrowych, drogi dojazdowe i place manewrowe oraz tereny rolne są terenami o różnym przeznaczeniu. Z treści zaskarżonej uchwały wynika, iż celem, a tym samym i istotą kontrolowanego planu miejscowego jest przeznaczenie i ustalenie zasad zagospodarowania terenów pod lokalizację elektrowni wiatrowych wraz z towarzyszącą infrastrukturą. Tereny oznaczone na rysunku symbolem 1-9SW-R to tereny lokalizacji zespołów siłowni wiatrowych, infrastruktury towarzyszącej i użytków rolnych z zakazem zabudowy mieszkaniowej i przeznaczonej na stały pobyt ludzi (§ 4 ust.1 pkt 1 uchwały) - funkcja rolnicza z dopuszczeniem punktowej lokalizacji wież siłowni wiatrowych ( § 8 ust. 1 pkt 1 uchwały). Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania. Przepis ten nie wprowadza żadnych ograniczeń co do określenia rodzaju przeznaczenia terenu, niemniej jednak nakazuje określić linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania. Obowiązek określenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczenia terenów oznacza konieczność sprecyzowania sposobu jego przyszłego zagospodarowania i wykorzystania poprzez takie sformułowania, które jednoznacznie wskazują, jaką funkcję ma on pełnić. Dopuszczalne jest przy tym ustalenie dla jednego terenu różnych funkcji (tzw. wielofunkcyjność terenu) w sposób alternatywny lub uzupełniający tak, aby nie wykluczały się one wzajemnie, a były uzasadnione specyfiką terenu czy preferencjami lokalnej społeczności. Z tego też względu konieczne jest określenie linii rozgraniczających, które w sytuacji przyjętej wielofunkcyjności terenu pozwolą w sposób niebudzący wątpliwości odczytać sposób zagospodarowania terenu. Konieczność ustalenia linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania, a ponadto ich oznaczenia wynika również z treści § 7 pkt 7 r.z.p.m.p. Wykładnia art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. wskazuje, iż dopuszczalne jest z punktu widzenia obowiązującego prawa również takie określenie w planie miejscowym przeznaczenia terenów, które umożliwia realizację na tym samym terenie zadań o różnych funkcjach (różnym przeznaczeniu), pod warunkiem, że wzajemnie się one nie wykluczają i nie są ze sobą sprzeczne ( por. wyrok NSA z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt II OSK 2478/12, wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1962/11 oraz wyrok NSA z dnia 23 lutego 2012 r., sygn.akt II OSK 2551/11). Zaskarżona uchwała na terenach oznaczonych symbolami SW-R przewiduje tereny rolne i tereny przewidziane pod energetykę wiatrową (budowę elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą), które to przeznaczenia zdaniem Sądu wzajemnie się wykluczają. Elektrownie wiatrowe stanowią bowiem przedsięwzięcia produkcyjne, służące do wytwarzania energii, ponadto są obiektami budowlanymi w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm. – w wersji obowiązującej w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały). Brak określenia linii rozgraniczających uniemożliwia w istocie określenie terenu, który – w realiach niniejszej sprawy – będzie przeznaczony pod farmy wiatrowe, od tego przeznaczonego na cele rolnicze. Tymczasem istota planowania przestrzennego sprowadza się do ustalenia przeznaczenia objętych planem terenów, ich sposobów zagospodarowania oraz warunków zabudowy, w taki sposób, aby nie budziło ono wątpliwości w tej kwestii, nie prowadziło do niepewności co do możliwości wykorzystania gruntów oraz nie skutkowało nieuprawnionym naruszeniem praw właścicieli czy użytkowników wieczystych. Określenie zatem w części tekstowej planu – w ramach przyznanego gminie władztwa planistycznego – więcej niż jednego przeznaczenia terenu o wykluczającym się wzajemnie sposobie zagospodarowania, obligowało w myśl przywołanych powyżej przepisów ustawy oraz rozporządzenia wykonawczego do ustalenia linii rozgraniczających, w tym ich wyrysowanie w części rysunkowej stanowiącej "ilustrację graficzną tekstu" ( por. Z. Niewiadomskiego /red/, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, Komentarz, Warszawa 2006, s.157-158). Z terenu o przeznaczeniu rolniczym należało zatem wyłączyć teren na cele produkcyjne, bo taki też charakter ma lokalizacja elektrowni wiatrowych, gdyż takie budowle nie są związane z rolnictwem i jego wytwórstwem. Nadto jako tereny o dwóch innych przeznaczeniach powinny być oddzielone liniami rozgraniczającymi tereny o różnym przeznaczeniu. Tymczasem obszary te nie zostały oddzielone od siebie liniami rozgraniczającymi tj. linią ciągłą zgodnie § 9 ust. 2 r.z.p.m.p. odsyłającego w tym zakresie do Polskiej Normy PN-B-01027 z dnia 11 lipca 2002 r. Okoliczność, że inwestycja polegająca na lokalizacji farm wiatrowych czyli przemysłowa ma charakter "ekologiczny" (odnawialne źródła energii) nie zmienia faktu, że pozostaje w kolizji z rolniczym przeznaczeniem terenu. Wiąże się bowiem z wyłączeniem na tym obszarze funkcji produkcji rolnej. Ustalenie w planie nieprzekraczalnej linii zabudowy i uwidocznione jej na załączniku graficznym planu miejscowego nie jest równoznaczne z liniami rozgraniczającymi, o jakich mowa w art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., tzn. liniami rozgraniczającymi tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania, które są obligatoryjnym elementem planu (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2014 r., II OSK 197/13). Zaznaczyć należy, iż wprawdzie na rysunkach stanowiących załączniki do zaskarżonej uchwały oznaczono linią przerywaną "zasady usytuowania dróg dojazdowych i placów manewrowych" oraz przerywaną linią poprowadzoną po okręgu "zasady lokalizacji siłowni wiatrowej", jednakże nie stanowiło to linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu, bo te linie jak wskazano powyżej są liniami ciągłymi. Ponadto kwestia to wiąże z kolejnym problemem – na jaki NSA nakazał zwrócić uwagę – to jest braku spójności między częściową opisową, a częścią graficzną. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż z § 8 ust. 1 pkt 3 lit. b zaskarżonej uchwały wynika, iż "szczegółowe lokalizacje wież siłowni ( a także przebiegu dróg dojazdowych i kabli ) – na etapie projektu budowlanego w oparciu o nieprzekraczalne linie zabudowy określone na rysunku planu". Stąd też w istocie nie wiadomo jakie znaczenie przypisywać zasadom usytuowania dróg dojazdowych, placów manewrowych i siłowni wiatrowych znajdującym się w części graficznej w konfrontacji z powyższą treścią § 8 ust. 1 pkt 3 lit. b planu, skoro jedynym wymaganiem co do usytuowania wieży wiatrowych wynikającym z powołanego przepisu jest zachowanie nieprzekraczalnych linii zabudowy, które nie pokrywają się z liniami wyznaczającymi zasady sytuowania dróg dojazdowych, placów manewrowych i siłowni wiatrowych na załącznikach graficznych, przy jednoczesnym zachowaniu odległości od terenów zabudowanych oraz między poszczególnymi wieżami. Z drugiej strony dokonane w § 9 ust. 2 uchwały szczegółowe wyliczenia powierzchni zajętych pod elektrownie wiatrowe z podziałem na grunty rolne klasy III i IV, wskazują, iż przyjęto ściśle określone położenie wież wiatrowych. Na każdym bowiem terenie oznaczonym symbolem SW-R znajdują się grunty o różnych klasach bonitacyjnych. Akt prawa miejscowego, jakim jest plan miejscowy, musi spełniać szereg ustawowych wymogów. Zawarte w nim normy, poprzez swoją budowę, winny zapewnić jednoznaczność w ich odbiorze przez wszystkich adresatów jego zapisów, jak również gwarantować wysoki stopień przewidywalności skutków realizacji tych zapisów, czego kwestionowane wyżej zapisy przedmiotowego planu nie gwarantują. Natomiast użycie w akcie prawa miejscowego przepisu, którego nieostrość pozwala na dowolne jego zastosowanie, stanowi istotne uchybienie zasadom stanowienia prawa, które wymaga jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. ( por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 1995 r., SA/Gd 2949/94 , wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2014 r., II OSK 3083/13 ). Takie formułowanie przepisów aktów prawa miejscowego pozostaje bowiem w sprzeczności z § 6 i § 25 w zw. z art. 143 załącznika do rozporządzenia Prezesa RM z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (t.j. Dz. U z 2016 r. poz. 283 ). Ta pierwsza norma stanowi, iż przepisy redaguje się tak, aby dokładnie i w sposób zrozumiały dla adresatów zawartych w nich norm wyrażały intencje prawodawcy. Natomiast ta druga wskazuje, iż przepis prawa materialnego powinien możliwie bezpośrednio i wyraźnie wskazywać kto, w jakich okolicznościach i jak powinien się zachować (przepis podstawowy). NSA wskazał również, iż Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutów skarżących, że wskazane w skardze postanowienia uchwały są niedookreślone i niewykonalne. Chodzi tu o § 5 ust. 2 pkt 2 , § 5 ust. 2 pkt 3 lit. a i b, § 5 ust. 2 pkt 5 , § 6 pkt 1 lit. g i h i § 8 ust. 1 pkt 3 lit. d tiret trzeci zaskarżonej uchwały, które odsyłają do przepisów odrębnych. Zdaniem Sądu z powodu użycia tego odesłania nie sposób jednak zakwestionować zgodności planu miejscowego z prawem. Natura postanowień planistycznych częstokroć jest taka, że ich stosowanie będzie wymagało uwzględnienia regulacji zawartych w aktach prawnych powszechnie obowiązujących wyższego rzędu, aniżeli akt prawa miejscowego (ustaw oraz rozporządzeń) . Z drugiej zaś strony adresaci norm planistycznych są zobowiązani, bez względu na to czy takie odesłania w planie są zamieszczone czy też nie, do przestrzegania tych "przepisów odrębnych". Ponadto z uwagi na charakter planu miejscowego i okres jego obowiązywania, nie sposób bliżej przytoczyć i przywołać wszystkie akty prawne wyższego rzędu, które mogą znaleźć tu zastosowanie. Nie bez znaczenia pozostaje także pewna praktyka organów tworzących prawo, w tym ustawodawcy, które posługują się takim zabiegiem legislacyjnym w celu zapewnienia czytelności przepisu. Wobec tego, odesłania do "przepisów odrębnych" można co najwyżej uznać za zbędne, jednakowoż nie można uznać ich za naruszenie uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonego planu ( por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 1124/10 ). Brak jest natomiast podstawy prawnej dla sytuowania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego regulacji, która uzależnia możliwość dokonania określonych czynności od wypełnienia przez adresatów planu miejscowego warunków uzgodnionych z gestorem sieci melioracyjnej, jak to uczyniono w § 6 pkt 1 lit. h zaskarżonej uchwały. Przede wszystkim wskazać należy, że przepis art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p. nakazuje radzie przyjęcie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej. Natomiast, zgodnie z konkretyzującym zakres przedmiotowy tejże kompetencji § 4 pkt 9 r.z.p.m.p. zasady powinny zawierać: a) określenie układu komunikacyjnego i sieci infrastruktury technicznej wraz z ich parametrami oraz klasyfikacją ulic i innych szlaków komunikacyjnych, b) określenie warunków powiązań układu komunikacyjnego i sieci infrastruktury technicznej z układem zewnętrznym, c) wskaźniki w zakresie komunikacji i sieci infrastruktury technicznej, w szczególności ilość miejsc parkingowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych. Z przytoczonych powyżej przepisów nie wynika więc norma prawna, która pozwalałaby Radzie Miejskiej na zamieszczenie w uchwale w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego de facto nakazu uwzględnienia warunków ustalonych przez określone podmioty. Wskazane przepisy rangi ustawowej przewidują natomiast przyjęcie w planie miejscowym zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej, a w pojęciu tym nie mieści się kwestia tego, w jaki sposób adresaci planu mają się porozumiewać z właścicielami (gestorami) odpowiednich sieci. Nie ulega wątpliwości, że zapisy wskazujące na konieczność spełnienia warunków ustalonych przez właściciela sieci - wobec braku wyraźnego upoważnienia ustawowego - są nieprawidłowe, zaś ich regulowanie w akcie prawa powszechnie obowiązującego (akcie prawa miejscowego) nie jest dopuszczalne. Co więcej, uzależnienie możliwości dokonania określonych czynności od osiągnięcia porozumienia z wymienionym w uchwale podmiotem wprowadzać może ryzyko odstąpienia od postulowanych w miejscowym planie zasad kształtowania przestrzeni publicznych, zasad modernizacji, rozbudowy i budowy systemów infrastruktury technicznej oraz ustaleń dla poszczególnych terenów objętych planem. Stosowanie zaskarżonych przepisów uchwały mogłoby bowiem prowadzić do sytuacji, w której postanowienia planu miejscowego mogą okazać się niemożliwe do realizacji z powodu bliżej niesprecyzowanych działań podmiotów nieuprawnionych do sprawowania władztwa planistycznego w gminie. Innymi słowy, w świetle przepisów u.p.z.p. nie jest dopuszczalne przekazywanie uprawnień do decydowania o ostatecznym kształcie realizacji określonych postanowień miejscowego planu adresatom norm prawnych zawartych w uchwale, jak to ma miejsce w rozpatrywanej sprawie ( por. wyroki WSA we Wrocławiu: z dnia 15 kwietnia 2014 r., II SA/Wr 894/13, z dnia 13 maja 2014 r., II SA/Wr 164/14 oraz wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 czerwca 2014r., IV SA/Wa 629/14, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 26 lutego 2015 r., II SA/Go 8/15 ). Zasadne są również zarzuty skarżących w odniesieniu do § 7 pkt a – d w zakresie w jakim ustalają zasady postępowania w przypadku podjęcia prac na terenach, na których zlokalizowano 15 stanowisk archeologicznych. Wprawdzie zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 4 u.p.z.p. w planie zagospodarowania przestrzennego określa się zasady ochrony dziedzictwa kulturowego i zabytków, w tym krajobrazów kulturowych, oraz dóbr kultury współczesnej, jednakże powyższe postanowienie planu wykraczają poza przyznaną radzie gminy kompetencję. Kwestie te bowiem zostały już uregulowane w ustawie z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ( Dz. U nr 162, poz. 1568 ze zm. – określanej dalej jako u.o.z.), w szczególności w art. 31 i 36 u.o.z. Zważyć należy, iż zakres kompetencji organu nadzoru konserwatorskiego, formy współdziałania tegoż organu z innymi organami administracji publicznej, obowiązki podmiotów zamierzających dokonać określone czynności w stosunku do zabytków zostały już bowiem kompleksowo uregulowane przez ustawodawcę, przede wszystkim w u.o.z. Stąd jakkolwiek ustalenia ochrony zabytków w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego są – zgodnie z art. 7 pkt 4 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – jedną z form i sposobów ochrony zabytków, jednak przyjęta w zapisach planu ochrona nie może zastępować lub modyfikować istniejącej regulacji ustawowej, a ponadto musi znajdować swoje uzasadnienie w przepisach upoważniających organ uchwałodawczy gminy do jej ustanowienia. Charakter omówionych wyżej naruszeń, obejmujących zarówno trybu, jak i zasad sporządzania planu, stosownie do treści art. 28 u.p.z.p. stanowiło podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w całości, dotyczy bowiem nie tylko przeważającej części terenów objętych planem, ale istoty tego planu, jaką w myśl § 1 ust. 2 zaskarżonej uchwały było przeznaczenie terenów o funkcji rolniczej na lokalizację siłowni wiatrowych wraz infrastrukturą techniczną. Wyeliminowanie z obrotu prawnego jedynie tych jednostek redakcyjnych, które zawierają regulacje dotyczące terenów 1-9 SW-R i pozostawienie w obrocie prawnym uchwały w pozostałym zakresie pozostawałoby w niezgodzie z celem, jaki miał realizować zaskarżony plan. Przy czym podkreślić należy, iż na tle wykładni art. 101 ust. 1 u.s.g. wskazuje się w orzecznictwie na dopuszczalność stwierdzenia nieważności zaskarżonego aktu jedynie w zakresie wyznaczonym granicami interesu prawnego skarżącego, a te wyznaczało prawo własności nieruchomości należących do skarżących. Oznacza to, iż merytoryczna kontrola zaskarżonego aktu dokonywana jest w granicach wyznaczonych prawną ochroną przysługującą skarżącemu mającemu tytuł prawny do oznaczonej nieruchomości objętej planem, natomiast uwzględnienie skargi powinno zasadniczo skutkować stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w części wyznaczonej indywidualnym interesem skarżącego. Zastrzec jednocześnie trzeba, że kontrola uchwały podjętej w przedmiocie miejscowego zagospodarowania przestrzennego powinna być dokonana w szerszym zakresie o tyle, o ile łączy się z naruszeniem interesu prawnego skarżącego. Wskazane ograniczenia nie dotyczą natomiast sprawdzenia przez sąd legalności trybu sporządzenia planu miejscowego, gdyż w razie wystąpienia istotnych naruszeń w tym przedmiocie obligatoryjne jest stwierdzenie nieważności całej uchwały ( por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1973/14 ). Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, doszło bowiem do istotnego naruszenia trybu sporządzenia planu, a mianowicie w zakresie braku uzyskania zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi na przeznaczenie nieruchomości objętych planem na cele nierolne. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały. Jako, iż skarga została uwzględniona należało - na podstawie art. 200 w zw. z art. 202 § 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. - zasądzić od Gminy na rzecz skarżących solidarnie poniesione przez nich koszty postępowania, które sprowadzają się do : - wpisu od skargi w wysokości 300 zł, ustalonego zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia RM z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U nr 221, poz. 2193 ze zm.) , - opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17, zł - wynagrodzenia pełnomocnika skarżących w wysokości 240 zł i 480 zł , ustalonego odpowiednio na podstawie § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz. U z 2015 r. , poz. 1804 ). Zwrócić bowiem należy uwagę, iż zarówno w orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie zgodnie się przyjmuje, iż jeżeli orzeczenie sądu administracyjnego pierwszej instancji zostanie uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, za ponowny udział przed sądem pierwszej instancji przysługuje odrębne wynagrodzenia ( por. B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, LexisNexis, Warszawa 2008, s. 446, M. Niezgódka-Medek, P.p.s.a. Komentarz, LEX 2013, t. 8 do art. 205, M. Jagielska, J. Jagielski, P. Gołszewski /w/ R. Hauser, M. Wierzbowski, P.p.s.a. Komentarz, Warszawa 2013, s. 723, postanowienia NSA : z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt II FZ 38/09, z dnia 21 października 2011 r., sygn. akt II FZ 490/11, z dnia 1 września 2011 r., sygn. akt I OZ 613/11 ).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło