II SA/Kr 772/16

WyrokWSA w Krakowie2016-09-22

Skład orzekający: Aldona Gąsecka-Duda, Krystyna Daniel, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, odmawiając zezwolenia na usunięcie drzew, prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy, w szczególności dotyczące stanu zdrowotnego drzew, ich odległości od budynków oraz potencjalnego zagrożenia, a także czy organ odwoławczy prawidłowo ustosunkował się do zarzutów strony wniesionych w odwołaniu?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że organy administracji obu instancji nie zebrały wyczerpującego materiału dowodowego i nie dokonały należytej analizy wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W szczególności brak było ustaleń dotyczących systemu korzeniowego drzew, odległości koron od budynków, a także nie w pełni rozważono kwestię potencjalnego zagrożenia stwarzanego przez drzewa rosnące na skarpie. Ponadto, organ odwoławczy nie odniósł się w sposób wyczerpujący do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania zezwolenia na usunięcie pięciu brzóz. Prezydent Miasta odmówił zezwolenia, wskazując na dobry stan fitosanitarny drzew i ich walory przyrodnicze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, uznając brak przesłanek z art. 125 ustawy o ochronie przyrody do usunięcia drzew. Skarżąca zarzucała organom pochopne wydanie decyzji, nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego (odległości, posuszu) oraz brak uwzględnienia jej dobrowolnych nasadzeń i potencjalnego zagrożenia dla budynku w związku z usunięciem sąsiednich drzew. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Aldona Gąsecka-Duda (spr.) Sędziowie: WSA Krystyna Daniel WSA Małgorzata Łoboz Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2016 r. przy udziale Małgorzaty Osuchowskiej-Krawczyk - Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kraków-Pogórze sprawy ze skargi K. P.-Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 kwietnia 2016 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na wycięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej K. P.-Ł. kwotę 680,00 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją znak [...], wydaną dnia 25 kwietnia 2016 r. na podstawie art. 83 ust. l pkt l, art. 125 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.) w zw. z art. 53 ust. 1 ustawy ż dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1045) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania K. P.-Ł. od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 29 grudnia 2015 r. znak: [...], w której nie zezwolono na usunięcie 5 sztuk drzew (brzozy brodawkowate o obw. 74 cm, 83 cm, 82 cm, 110 cm i 108 cm) z terenu działki nr [...] obr. [...] – utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Orzekając w ten sposób Kolegium wskazało na następujące okoliczności. Prezydent Miasta K. odmówił wydania zezwolenia na usunięcie 5 sztuk drzew z gatunku brzozy brodawkowatej o obw. 74 cm, 83 cm, 82 cm, 110 cm i 108 cm, z terenu działki nr [...] obr. [...] położonej w K . W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania w sprawie oraz wskazał, iż stan fitosanitarny drzew oraz ich otoczenia nie daje obecnie podstaw do wydania decyzji zezwalającej na usunięcie przedmiotowych brzóz. Biorąc pod uwagę ich stan zdrowotny, prawidłowy pokrój oraz właściwie wykształcony i wybarwiony aparat asymilacyjny, przedmiotowe drzewa wykazują bardzo duże walory przyrodnicze i spełniają ważne funkcje w środowisku przyrodniczym. Od powyższej decyzji odwołanie w ustawowym terminie złożyła K. P.-Ł. W odwołaniu zarzucono, iż skarżona decyzja została wydana pochopnie, bez rozpoznania istoty sprawy oraz bez prawidłowego ustalenia stanu faktycznego; odległość drzew od budynku i elementów infrastruktury technicznej zostały źle pomierzone; ilość posuszu w koronie została nieprawidłowo określona; wydając decyzje organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę dobrowolnych nasadzeń wykonanych przez Odwołującą; w obecnej sytuacji, po usunięciu sąsiadujących świerków, brzozy są narażone na bezpośrednie oddziałanie wiatru co może skutkować połamaniem ich gałęzi i tym samym wyrządzenie szkód na działce skarżącej. Po przedstawieniu w powyższy sposób dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że aktem prawnym, mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie jest ustawa z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody. Ustawa ta została z dniem 28 sierpnia 2015 r. znacznie znowelizowana. Jednakże na podstawie art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 83-87 ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie art. 29 pkt 6-9, stosuje się przepisy dotychczasowe. W związku z powyższym w sprawie miały zastosowanie przepisy w brzmieniu sprzed nowelizacji. Art. 83 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że: usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości. Art. 125 ustawy stanowi o przesłankach, w przypadku których zaistnienia może dojść do usunięcia drzewa lub krzewu. Są to kolejno: realizacja zadań uzasadnionych potrzebami ochrony przyrody; prowadzenie badań naukowych lub edukacja; racjonalna gospodarka; amatorski połów ryb; zbiór na własne potrzeby; prowadzenie akcji ratowniczej; ochrona bezpieczeństwa powszechnego; ochrona bezpieczeństwa sanitarnego i weterynaryjnego; ochrona życia i zdrowia ludzi; zapobieganie skutkom klęski żywiołowej lub ich usuwanie. Kolegium stwierdziło, że organ pierwszej instancji wydał swą decyzję w sposób prawidłowy po zebraniu i rozważeniu całego materiału dowodowego koniecznego do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Po pierwsze należy zauważyć, że w sprawie przeprowadzone były wszystkie niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy dowody, a mianowicie była przeprowadzona analiza powodów usunięcia drzew a także przeprowadzono oględziny w celu ustalenia, czy istnieją przesłanki do usunięcia drzew. W trakcie oględzin, przeprowadzanych przez pracownika Wydziału Kształtowania Środowiska UMK przy udziale wnioskodawcy - K.P.-Ł. , w dniu 23 października 2015 r. dokonano oceny stanu zdrowotnego i fitosanitarnego wnioskowanych do usunięcia drzew. Podczas oględzin stwierdzono, że brzoza nr l o obwodzie pnia 74 cm ma do wysokości ok. 3m pień lekko pochylony w stronę ulicy, powyżej prosty. Korona jest regularna, stanowiąca połowę wysokości drzewa, posusz gruby w ilości 5%. Brzoza nr 2 o obwodzie pnia 83 cm ma pień trochę pokrzywiony, koronę regularną z wyłamaniami gałęzi i posuszem grubym w ilości 15%. Brzoza nr 3 o obwodzie pnia 82 cm posiada prosty pień, koronę trochę asymetryczną, stanowiącą ok. 40% wysokości drzewa, rozwiniętą w kierunku drogi, posusz w koronie w ilości 5%. Brzoza nr 4 o obwodzie pnia 110 cm ma przewodnik górny pochylony nieco w stronę domu, koronę mocno rozrośniętą z posuszeni drobnym w ilości 10%. Brzoza nr 5 o obwodzie pnia 108 cm ma prosty pień, koronę mocno rozwiniętą, regularną, z widocznymi wyłamaniami gałęzi i posuszeni drobnym w ilości 5%. Brzozy nr 1 i 2 rosną w odległości 2 m od ogrodzenia. Brzozy nr 4 i 5 rosną w odległości 2,7 m od górnego muru oporowego przy drodze wjazdowej oraz w odległości 8,5 m od budynku mieszkalnego. Wysokością przewyższają budynek. Wszystkie wnioskowane drzewa wyglądają na zdrowe, bez zewnętrznych oznak chorobowych, z bardzo żywotnymi koronami. Powyższe stanowi o tym, że przedmiotowe drzewa nie stanowią realnego zagrożenia dla osób i mienia będącego w ich zasięgu oraz nie zagrażają budynkowi, w którego sąsiedztwie rosną. Analiza powodów podanych przez skarżącą, a także materiał dowodowy zebrany w toku postępowania, nie daje zdaniem Kolegium podstaw do uznania, iż w sprawie istnieje którakolwiek z przesłanek z art. 125 ustawy, przemawiająca za usunięciem drzew objętych skarżoną decyzją. Drzewa objęte postępowaniem nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa: powszechnego, sanitarnego, weterynaryjnego oraz życia i zdrowia ludzi. Na pewno także ich usunięcie nie jest podyktowane realizacją zadań uzasadnionych potrzebami ochrony przyrody, gdyż niewątpliwie wnioskowane do usunięcie drzewa stanowią dużą wartość przyrodniczą, wyższą niż mogłyby stanowić młode, a zatem mniej rozwinięte i mniej biologicznie cenne, nasadzenia. W sprawie nie wykazano, że usunięcie będzie służyć: prowadzeniu badań naukowych lub edukacji, amatorskiemu połowowi ryb, zbiorowi na własne potrzeby, prowadzeniu akcji ratowniczej, czy też zapobieganiu skutkom klęski żywiołowej lub ich usuwaniu. Wreszcie usunięcie drzew nie jest związane z racjonalnym gospodarowaniem gruntem, na którym się znajdują. W związku z czym, należało w sprawie odmówić wydania zezwolenia na usunięcie drzew, gdyż brak było ku temu przesłanek. Kolegium zaznaczyło też, iż organ pierwszej instancji wydając decyzję dotyczącą zgody na usunięcie drzewa musi uwzględnić także słuszny interes obywateli. Ocena organu pierwszej instancji poprzez pozostawienie dorodnych drzew, których wartość przyrodnicza jest bardzo duża głównie poprzez produkowanie dużej ilości tlenu pozostaje w słusznym interesie obywateli. Odpowiadając na zarzut, iż skarżona decyzja została wydana pochopnie, bez rozpoznania istoty sprawy oraz bez prawidłowego ustalenia stanu faktycznego poprzez nieprawidłowe ustalenie odległości drzew od budynku i elementów infrastruktury technicznej oraz ilości posuszu w koronie, Kolegium zaznaczyło, iż zarówno odległości jak i ilość posuszu zostały ustalone podczas wizji terenowej, w której to uczestniczyła skarżąca. W związku z tym, że miała możliwość wypowiedzenia się co do uzgodnień podinspektora Wydziału Kształtowania Środowiska, oraz że podpisała protokół nie wnosząc żadnych uwag co do wykonanych podczas oględzin pomiarów, Kolegium zgodnie z art. 81 k.p.a. uznaje informacje zawarte w protokole za udowodnione. Odnosząc się do zarzutu nie wzięcia pod uwagę dobrowolnych nasadzeń wykonanych przez skarżącą, Kolegium stwierdziło, iż nasadzenia nowych drzew nie mogą się przyczynić do usuwania innych drzew bez wyraźnej przyczyny. Nowo nasadzone drzewo ma dużo mniejszą wartość przyrodniczą niż dorosłe, dobrze rozwinięte drzewo. Organ odwoławczy zaznaczył też, że wskutek wichury, czy też bardzo gwałtownej burzy każde, nawet zdrowe i stabilne drzewo może się złamać, przewrócić lub też połamaniu mogą ulec jego gałęzie. Jednakże jest to sytuacja czysto hipotetyczna stąd też drzewa objęte postępowaniem nie stanowią realnego zagrożenia dla zdrowia lub życia ludzi, a także dla mienia. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się K.P.-Ł. , wnosząc w terminie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia kosztów postępowania. Zarzuciła, że zaskarżona decyzja została znów wydana pochopnie, bez rozpoznania istotny sprawy, bez prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. W uzasadnieniu skargi K.P.-Ł. podniosła, że organ oparł swoje rozstrzygniecie na art. 125 ustawy o ochronie przyrody, który nie ma w ogóle zastosowania w procedurze wydawania zezwoleń na wycinkę drzew. W tym zakresie decydujące znaczenie ma art. 83 i nast. W szczególności obecnie w art. 83c ust. 4 jak i w poprzedniej regulacji, w postępowaniu o zezwolenia organ powinien był brać następujące przesłanki w zakresie drzewa do wycięcia: 1) wartość przyrodniczą, w tym rozmiar drzewa lub powierzchnię krzewów oraz funkcje, jakie pełnią w ekosystemie; 2) wartość kulturową; 3) walory krajobrazowe; 4) lokalizację. Organy obu instancji w ogóle się na tymi przesłankami nie zastanawiały. Kolegium zarzuciło nawet właścicielowi, ze chce postępować nieracjonalnie, co ociera się nawet nie tyle o impertynencję, co po prostu brak zwykłego szacunku i zdrowego rozsądku. Kolegium zdaniem skarżącej utrzymuje trwanie patologii w sprawowaniu administracji w tej sprawie. Teza o tym, że istnienie tych 5 drzew ma bardzo dużą wartość przyrodniczą, bo drzewa te produkują tlen i jest to w słusznym interesie obywateli ma wymowę bezmyślnej propagandy. Kolegium nie chciało nawet zauważyć, że skarżąca zadeklarowała zasadzenie o kilka razy więcej drzew i to drzew o daleko bogatszych walorach przyrodniczych i krajobrazowych. Skarżąca dokonała bardzo znaczących nasadzeń bez jakichkolwiek uwarunkowań czy nakazów. Kolegium wprowadziło też jakąś formę nieznanej prawu administracyjnemu prekluzji w zgłaszaniu twierdzeń i zarzutów w ramach postępowania administracyjnego, ograniczając skarżącej możliwość w tym zakresie do momentu podpisania protokołu, co jest nie tylko bezzasadne, ale i sprzeczne z podstawowymi zasadami k.p.a. Rzeczą organu jest zgromadzenie materiału dowodowego. Kolegium powinno było dokonać własnych sprawdzeń i ewentualnie wystąpić o opinię biegłego, bo organy obu instancji doprowadziły do sytuacji, w której przedmiotowe brzozy stały się najbardziej chronionymi brzozami w kraju. Ocena, że z zasady nowo nasadzone drzewa mają mniejszą wartość niż te 5 brzóz jest bezzasadna, czyni wrażenie braku dobrej woli czy chęci zrozumienia stanu faktycznego. W taki sposób, zdaniem skarżącej, żadnego drzewa nie można byłoby usunąć. Skarżąca podniosła też, że nawet zdrowe drzewo może być zwalone przez wichurę. Rozumie potrzebę troski o przyrodę i jak najbardziej troszczy się o ochronę wartości przyrodniczych i środowisko, dlatego też zadeklarowała, że po usunięciu 5 brzóz, zrobi nasadzenia co najmniej kilka razy więcej innych drzew. Na swojej działce nasadziła już 90 drzew szlachetnych gatunków, w tym 10 brzóz brodawkowatych, 20 brzóz białych, 30 sosen, kilka daglezji, dęby błotne i czerwone, klony, jarzębiny bez jakichkolwiek nakazów administracyjnych. Zdaniem skarżącej od troski o ochronę przyrody trzeba odróżnić działania pseduoochronne ocierające się bardziej o bezrefleksyjne szkodzenie. Obecna sytuacja może bowiem doprowadzić] do wyrządzenia skarżącej szkody znacznych rozmiarów. W związku z usunięciem świerków teraz przy najbliższych wichurach może dość do złamania pni lub gałęzi brzóz w taki sposób, że uszkodzą budynek lub inne elementy infrastruktury skarżącej] na tej nieruchomości. W tej sytuacji organy obu instancji wzięły na siebie pełną odpowiedzialność materialną i każdą inną za szkody, które mogą powstać wskutek utrzymywania za wszelką cenę przedmiotowych brzóz mimo generowanego przez nie zagrożenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, stwierdzeniem ich nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi podlega ona oddaleniu, stosownie do art. 151 p.p.s.a. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednol.: Dz. U. z 2015 r. poz. 1651 ze zm., dalej u.o.p.). Stosownie do art. 83 ust. 1 u.o.p. usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek: 1) posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; 2) właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121, z późn. zm.), zwanej dalej "Kodeksem cywilnym" - jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Stosownie do art. 83a ust. 1 u.o.p. zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków - wojewódzki konserwator zabytków. W orzecznictwie przyjmuje się, że przewidziane w art. 83 ust. 1 tej u.o.p. na wycięcie drzew (krzewów) jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew (krzewów) jako podlegających ochronie prawnej elementu przyrody, a sama decyzja w przedmiocie zezwolenia jest decyzją uznaniową (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 25 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 1021/12, Lex Omega nr 1437347 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 22 maja 2014 r., sygn. akt II SAB/Po 23/14, Lex Omega nr 1479562). Wbrew temu, co podnosi K. P.-Ł w swojej skardze, w postępowaniu o zezwolenie na usunięcie drzew organy administracji publicznej winny uwzględniać treść art. 125 u.o.p., stosownie do którego rośliny, zwierzęta lub grzyby, a także ich siedliska, nieobjęte formami ochrony przyrody mogą być niszczone lub zabijane jedynie w związku z: 1) realizacją zadań uzasadnionych potrzebami ochrony przyrody; 2) prowadzeniem badań naukowych lub edukacją; 3) racjonalną gospodarką; 4) amatorskim połowem ryb; 5) zbiorem na własne potrzeby; 6) prowadzeniem akcji ratowniczej; 7) bezpieczeństwem powszechnym; 8) bezpieczeństwem sanitarnym i weterynaryjnym; 9) ochroną życia i zdrowia ludzi; 10) zapobieganiem skutkom klęski żywiołowej lub ich usuwaniem. Należy bowiem podzielić pogląd, stosownie do którego poprzez art. 83 ust. 1 u.o.p. ustawodawca pozwala odstąpić od zasady nakazującej chronić drzewa przed wycięciem, wyłącznie w przypadkach szczególnych, jeżeli wymaga tego uzasadniony interes wnioskodawcy w szczególności znajdujący odbicie w okolicznościach podanych w art. 125 u.o.p. (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 491/15, Lex Omega nr 1936265). W świetle regulacji normatywnych rośliny nie objęte formami ochrony przyrody mogą być niszczone m.in. jedynie w związku z racjonalną gospodarką (art. 125 pkt 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody). We wskazanym przepisie prawodawca posłużył się określeniem "niszczenie". W kontekście wymienionych w przepisie enumeratywnie przypadków, gdy dopuszcza się niszczenie roślin, trzeba stwierdzić, iż pojęcie to występuje w znaczeniu, odnoszącym się do wszystkich przypadków unicestwienia, czy przetwarzania zasobów przyrodniczych, także w związku z ich prawidłową eksploatacją, w tym usuwaniem drzew (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyrokach: z dnia 14 marca 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 108/07, Lex Omega nr 339425 oraz z dnia 14 marca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 2237/05, Lex Omega nr 227797). Decyzja w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew ma zatem charakter uznaniowy w tym znaczeniu, że ustawodawca nie uregulował w sposób sztywny przesłanek pozytywnych, których spełnienie nakładałoby obowiązek wydania zezwolenia albo przesłanek negatywnych, w razie realizacji których wydanie zezwolenia byłoby wykluczone. Niemniej jednak w art. 125 u.o.p. zawarł ogólne wskazania co do rodzaju okoliczności, które mogą uzasadniać niszczenie drzew, a zatem również ich usuwanie za zgodą właściwego organu administracji publicznej, wyrażoną w decyzji. Rzeczą organu administracji jest przeanalizowanie, czy w danym stanie faktycznym któraś z okoliczności, wymienionych w art. 125 u.o.p. uzasadnia wydanie zezwolenia na usunięcie drzew. Rozstrzygnięcie w sprawie uznaniowej wymaga oczywiście dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wypada w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Powołany przepis formułuje naczelną zasadę postępowania, jaką jest zasada prawdy obiektywnej, której realizacja ma ścisły związek z zasadą praworządności oraz wywiera zasadniczy wpływ na ukształtowanie całego postępowania administracyjnego, obligując organ administracji publicznej do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych związanych z daną sprawą na podstawie wszelkich dostępnych dowodów. Z zasady tej wynika między innymi rozwijany w art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek organu administracji publicznej określenia w każdej sprawie z urzędu jakie dowody są konieczne do wyjaśnienie stanu faktycznego, ich poszukiwania oraz realizacji. Zakres postępowania dowodowego zależy jednakże od przedmiotu sprawy administracyjnej. Konsekwencją obowiązywania zasad praworządności i prawdy obiektywnej jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 k.p.a., ustanawiającym obok innych wymogów decyzji obowiązek organu zawarcia w niej podstawy prawnej i uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Odpowiednie ujawnienie procesu decyzyjnego w sferze podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stanowi jedną z gwarancji prawidłowej realizacji zasady swobodnej oceny dowodów z art. 80 k.p.a., rozumianej jako ocena tego materiału na podstawie całokształtu zgromadzonych dowodów, następująca zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego (zob. między innymi: A. Wróbel- komentarz do art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II.; C. Martysz- komentarz do art. 80 kodeksu postępowania administracyjnego, [w:] G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Tom l i II, Zakamycze, 2005; J. Borkowski: Glosa do wyroku NSA z dnia 6 października 1993 r., l SA 1270/93, OSP 1994/7-8/131). Naruszenie powyższych przepisów prowadzi w efekcie uchybienia zasadom praworządności (art. 6 k.p.a.) oraz budzenia zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Wyżej wskazane przepisy obowiązują również w postępowaniu przed organem drugiej instancji (art. 140 k.p.a.). W odniesieniu do decyzji uznaniowych w orzecznictwie podkreśla się konieczność wyczerpującego uzasadnienia rozstrzygnięcia przez organy administracji publicznej. Decyzja wydawana w ramach uznania administracyjnego (...) jest poddana szczególnym rygorom w zakresie uzasadnienia, które powinno zawierać wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego i wyczerpująco uargumentowane stanowisko organu. Z uzasadnienia decyzji uznaniowej powinno wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 2006/10, Lex Omega nr 1082689 i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt I SA/Ke 347/11, Lex Omega nr 1134366). Z takiej decyzji musi wynikać między innymi, iż organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych lub nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 636/11, Lex Omega nr 1152937). Zezwolenie na wycięcie drzew jest wyjątkiem od reguły zachowania drzew jako podlegającego ochronie prawnej elementu przyrody. Tym samym uzyskanie decyzji w tym przedmiocie winno poprzedzać wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a.), a następnie wyjaśnienie stanowiska organu poprzez sporządzenie stosownego uzasadnienia, ze szczególnym uwzględnieniem wyważenia dwóch interesów przeciwstawnych sobie - interesu wnioskodawcy oraz publicznego wynikającego z prawnego obowiązku ochrony elementów przyrody (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 450/14, Lex Omega nr 1468284). Dodatkowo trzeba zaznaczyć, że stosownie do ogólnej zasady, wyrażonej w art. 11 k.p.a., organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Z brzmienia art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. wynika, iż uzasadnienie decyzji- także decyzji odwoławczej - nie może ograniczać się do przedstawienia i umotywowania własnego stanowiska organu, jeżeli w toku postępowania strona podniosła zarzuty, zapatrując się na faktyczną bądź prawną ocenę sprawy odmiennie niż organ administracji publicznej. Skoro przyjęte przez organ przesłanki faktyczne lub prawne, jak również ocena dowodów, budzą zastrzeżenia strony, w uzasadnieniu decyzji winno zostać zawarte rozstrzygnięcie odnośnie tych wątpliwości. Na obowiązek ustosunkowania się organu administracji publicznej do twierdzeń i wniosków stron wskazuje orzecznictwo sądowoadministracyjne, ewentualne uchybienia w tym zakresie wiążąc z istotnym wpływem na treść rozstrzygnięcia (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 14 kwietnia 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 180/05, Lex Omega nr 166546). Natomiast zgodnie z ugruntowaną już linią orzecznictwa obowiązek odniesienia się do twierdzeń strony ciąży w szczególności na organie drugiej instancji, który winien w swojej decyzji rozstrzygnąć zasadność podniesionych w odwołaniu zarzutów (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 22 kwietnia 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 21/98, "Lex Omega" nr 34147 oraz z dnia 20 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 274/97,: "Lex Omega" nr 48234, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 grudnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1711/11, Lex Omega nr 1155642 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt III SA/Kr 1185/05, Przegląd Prawa Publicznego z 2007 roku, nr 9, str. 109). Analiza akt niniejszej sprawy oraz treści zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że odmowa wydania zgody na usunięcie spornych drzew została wydana przedwcześnie, bez pełnego ustalenia stanu faktycznego i przeanalizowania wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia. W toku postępowania organ pierwszej instancji przeprowadził w dniu 23 października 2015 r. przy udziale skarżącej oględziny na nieruchomości przy ul. [...] , do czego zobowiązywało go brzmienie art. 83c ust. 1 u.o.p. (protokół s. [...] akt administracyjnych). Do protokołu dołączono dokumentację fotograficzną (s. [...] akt administracyjnych) oraz informację opisowo-graficzną z bazy EGiB (s. [...] akt administracyjnych) wraz z naniesionymi na nią numerami spornych drzew. Następnie zawiadomieniem z dnia 26 listopada 2015 r. poinformował o zakończeniu zbierania materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z aktami sprawy (s. [...] akt administracyjnych) po czym wydał decyzję o odmowie zezwolenia na usunięcie drzew. W ocenie Sądu tak skromny materiał dowodowy w żadnym wypadku nie pozwalał na poczynienie wnikliwych ustaleń odnośnie tego, czy usunięcie drzew jest zasadne. Należy zauważyć, że dokumentacja fotograficzna nie została opisana. Nie wskazano na niej, który budynek należy do skarżącej i dla którego budynku – jak podnosi K.P. –Ł, sporne drzewa stwarzają zagrożenie. Protokół oględzin (s. [...] akt administracyjnych) nie zawiera wszystkich informacji, które winny być wzięte pod uwagę. Wskazano w nim odległość samych drzew od ogrodzenia, muru oporowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego (nie wiadomo przy tym, o który budynek chodzi – zarówno na fotografiach, jak i informacji opisowo-graficznej uwidocznione są dwa budynki). Nie wskazano, w jakiej odległości od budynku lub budynków znajdują się korony drzew oraz gałęzie, a także na jakiej wysokości zaczynają się ich korony. W szczególności informacje te mogły mieć znaczenie w wypadku brzozy, oznaczonej w protokole i na szkicu numerem [...] , w przypadku której wskazano na mocno rozrośniętą koronę oraz boczny konar, pochylony w stronę domu. Z protokołu wynika, że w ogóle nie podlegał badaniu system korzeniowy spornych drzew – zarówno jego konstrukcja, jak i stan zdrowotny. Oczywistym jest, że takie informacje są niezwykle istotne przy ocenie zagrożenia, jakie mogą stwarzać drzewa, tym bardziej że w toku oględzin ustalono, iż rosną one na skarpie (protokół, s. [...] ), a zatem na terenie pochylonym. Tymczasem organ nie poczynił w tym zakresie żadnych ustaleń faktycznych. Sporna pomiędzy skarżącą a organami administracji publicznej była kwestia ilości posuszu na spornych drzewach. Zgodnie z protokołem oględzin brzozy, objęte wnioskiem mają od 5 do 15 % posuszu. Skarżąca zarówno w odwołaniu (s. [...] akt administracyjnych) jak i w uzupełnieniu odwołania (s. [...] akt administracyjnych) podnosiła, że posuszu jest ok. 30-40 %. W ocenie Sądu sam fakt, że uczestniczyła w oględzinach i podpisała ich protokół nie oznacza, że na dalszym etapie postępowania skarżąca nie może kwestionować ustaleń, utrwalonych w tym protokole. Przede wszystkim w toku oględzin mogła nie rozumieć terminu "posusz" i dopiero później zdobyć potrzebną wiedzę. Należy zauważyć, że organy administracji publicznej zarówno w protokole, jak i następnie w wydanych decyzjach posługują się terminami "posusz drobny" i "posusz gruby", które nie muszą być zrozumiałe dla osoby, nie posiadającej wiedzy specjalistycznej. Uczestnicząc w oględzinach skarżąca mogła nie zdawać sobie sprawy, co te terminy oznaczają. Kolegium powołuje się przy tym na treść art. 81 k.p.a., stosownie do którego okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Organ odwoławczy nie dostrzega, że przepis ten przede wszystkim ma służyć zagwarantowaniu realnego udziału strony w postępowaniu, a zatem stoi na przeszkodzie oparciu ustaleń faktycznych na takim materiale dowodowym, co do którego strona nie miała możliwości się wypowiedzieć. Nie można jednak automatycznie przyjmować, że jeżeli tylko taką możliwość stworzono, to wartość dowodowa materiału dowodowego nie może być już później, na dalszych etapach postępowania przez tę stronę kwestionowany. K.P. –Ł, zakwestionowała fakty, podane w protokole oględzin w odwołaniu, a zatem jeszcze w toku postępowania administracyjnego. Art. 81 k.p.a. w żaden sposób nie stoi na przeszkodzie takiemu podważeniu wiarygodności dowodu. Ponadto jak wynika z treści wniosku skarżącej, wcześniej występowała już o zgodę na usunięcie innych drzew i taką zgodę otrzymała; miała zatem prawo zakładać, że również w tym wypadku zostanie wydana decyzja pozytywna, a kwestia ilości posuszu nie będzie tutaj czynnikiem decydującym. W ocenie Sądu w wypadku tego rodzaju rozbieżności organy administracji publicznej winne były albo uzupełnić oględziny, albo rozważyć powołanie biegłego zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. Należy zatem ocenić, że zebrany materiał dowodowy nie jest wyczerpujący. Ponadto uzasadnienia decyzji organów obu instancji nie spełniają wymogów, wynikających przede wszystkim z art. 107 § 3 k.p.a. Szereg kwestii istotnych nie zostało bowiem należycie rozważonych. Organy administracji publicznej winne były z większą uwagą rozważyć, czy w aktualnym stanie sporne drzewa nie stwarzają zagrożenia. Jak wyżej wskazano, w toku oględzin ustalono, że drzewa te rosną na skarpie. W decyzjach zabrakło rozważań, jakie ma to znaczenie dla stabilności drzew, zwłaszcza w kontekście faktu, że drzewa te nie są w obecnym stanie niczym osłonięte. Brak rozważań w opisanym zakresie jest też o tyle istotny, że – jak już sygnalizowano – organy nie poczyniły żadnych ustaleń co do systemu korzeniowego drzew. Nawet w wypadku drzew, których pnie i korony byłyby zdrowe, usytuowanie na skarpie, brak osłony od wiatru oraz stan i konstrukcja systemu korzeniowego mogą mieć znaczenie dla ich stabilności. Tymczasem w orzeczeniach organów administracji publicznej w niniejszej sprawie w ogóle kwestii tych nie rozważono. Podkreślić należy, że skarżąca we wniosku nie skupiała się na stanie fitosanitarnym drzew, ale na zagrożeniu, jakie stwarzają. Organy zaś nie przeanalizowały we właściwy sposób, czy takie zagrożenie istnieje. Kolegium wywodzi w swej decyzji, że w razie gwałtownej wichury czy burzy może złamać się albo przewrócić nawet zdrowe drzewo. Pomija jednak całkowicie tę kwestię, że prawdopodobieństwo tego rodzaju zdarzenia może zależeć nie tylko od stanu fitosanitarnego drzewa, ale od szeregu okoliczności – właśnie tego rodzaju, które w niniejszej sprawie zostały zupełnie pominięte. Organy administracji publicznej nie dokonały również oceny, czy dla zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i mienia nie byłyby wystarczające zabiegi w postaci przycięcia koron i konarów spornych brzóz i czy stan drzew pozwalałby na tego rodzaju działania bez ryzyka ich zniszczenia. Z powyższego wynika, że decyzje organów administracji publicznej obu instancji zapadły z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Dodatkowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło wynikający z art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów odwołania. K.P.-Ł, zaskarżając decyzję organu pierwszej instancji zakwestionowała prawidłowość dokonanych pomiarów, ustaleń w zakresie ilości posuszu, zwracała też uwagę na wpływ braku osłony drzew, a ponadto podnosiła kwestie związane ze sposobem troski o przyrodę. Na tak sformułowane zarzuty organ odwoławczy odpowiedział w sposób ogólny. Stwierdził, że odległości i ilość posuszu zostały ustalone podczas wizji terenowej. Pominął fakt, że skarżąca podnosiła brak pomiarów odległości koron, konarów i gałęzi od budynku, a te parametry ewidentnie nie były ustalane podczas oględzin. Jak już wyżej wskazano, sam fakt podpisania przez skarżącą protokołu oględzin nie zamykał jej drogi do podważenia ustaleń na dalszych etapach postępowania. Kolegium zatem nie odniosło się w prawidłowy sposób do podnoszonych przez stronę zarzutów, co dodatkowo uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji. Mimo tego, że zebrany materiał dowodowy nie jest kompletny, Sąd uznał za wystarczające uchylenie wyłącznie decyzji organu drugiej instancji. Już bowiem na podstawie dotychczas zebranego materiału dowodowego organ ten może dokonać analizy wskazanych w powyższych rozważaniach kwestii, które do tej pory rozważone nie były. Rozpatrując sprawę organ odwoławczy odniesie się w sposób konkretny i wyczerpujący do wszystkich zarzutów odwołania, przyjmie też, że ustalenia utrwalone w protokole mogą być przez skarżącą kwestionowane. Jeżeli Kolegium uzna materiał dowodowy za niewystarczający, jego rzeczą będzie ocena, czy może go uzupełnić we własnym zakresie, czy też właściwe będzie uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w punkcie I wyroku, za podstawę biorąc art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II, za podstawę przyjmując art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło