I OSK 492/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-01
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Anna Łukaszewska – Macioch, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejściu nieruchomości na własność państwa, wydana na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli interpretacja tego przepisu budzi wątpliwości i nie jest jednolita w orzecznictwie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że rozbieżności w orzecznictwie dotyczące interpretacji art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. wykluczają stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Sąd podkreślił, że dla stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. wymagana jest oczywistość naruszenia prawa, której brak w przypadku przepisów wymagających wykładni. Ponadto, Sąd uznał, że Minister Oświaty był właściwy do wydania orzeczenia w tej sprawie.Stan faktyczny
Parafia E.-A. Św. P. i Św. P. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Oświaty z 1960 r. o przejściu nieruchomości na własność państwa, twierdząc, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Minister Edukacji Narodowej odmówił stwierdzenia nieważności, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę parafii. Skarga kasacyjna parafii została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędziowie: sędzia NSA Anna Łukaszewska – Macioch (spr.) sędzia del. NSA Jerzy Stankowski Protokolant asystent sędziego Andrzej Bieńkowski po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Parafii E. – A. Św. P. i Św. P. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 1552/09 w sprawie ze skargi Parafii E.-A. Św. P. i Św. P. w P. na decyzję Ministra Edukacji Narodowej z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 listopada 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 1552/09 oddalił skargę P. E. – A. św. P. i św. P. w P. na decyzję Ministra Edukacji Narodowej z dnia (...) lipca 2009 r. nr (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia o przejściu nieruchomości na własność państwa.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Minister Edukacji Narodowej decyzją z dnia (...) czerwca 2008 r., Nr (...), po rozpoznaniu wniosku P. E. – A. św. P. i św. P. w P. , odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Oświaty z dnia (...) maja 1960 r. stwierdzającego na podstawie art. 2, art. 9 ust. 2, art. 16 ust. 1 pkt 1 i art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 37), powoływanej dalej: "ustawa z dnia 25 lutego 1958 r.", przejście na własność Skarbu Państwa z dniem 8 marca 1958 r. zabudowanej nieruchomości o pow. 2,8003 ha, położonej w P. przy ul. L., zapisanej w księdze wieczystej nr rep. (...) (ciąg dalszy księgi nr KW (...)), stanowiącej uprzednio własność Gminy K. P. E.-A. w P.. W złożonym wniosku P. E.-A. św. P. i św. P. w P. twierdziła, że kwestionowane orzeczenie wydano z rażącym naruszeniem prawa, a mianowicie bez zapewnienia jej udziału w postępowaniu, a nadto decyzję wydano przy braku właściwej podstawy materialnoprawnej. W ocenie wnioskującej P., powołana w decyzji Ministra Oświaty podstawa prawna była błędna, gdyż dotyczyła przedsiębiorstw i innego mienia, chyba że władanie państwowych jednostek organizacyjnych nad innym mieniem opierało się na tytule prawnym wynikającym z przepisów szczególnych, innych niż wymienione w art. 1 i 17 pkt 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. Te przepisy nie były podstawą zawładnięcia nieruchomościami P. lecz dekret z marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.), który również był zastosowany bezpodstawnie, gdyż mienie parafialne nigdy nie było opuszczone przez P., ani nie było mieniem poniemieckim.
Na skutek wniosku P. o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister Edukacji Narodowej powołaną we wstępie decyzją z dnia (...) lipca 2009 r. utrzymał w mocy decyzję z dnia (...) czerwca 2008 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ potwierdził prawidłowość dokonanych uprzednio ustaleń wskazujących, że przejęcia przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa dokonano z dniem 8 marca 1958 r., na podstawie art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. Stanowiła bowiem "inne mienie" w rozumieniu tego przepisu, nad którym P. utraciła władanie w okresie do dnia 31 grudnia 1954 r. i które pozostawało w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych. Utrata władania nastąpiła w okresie okupacji niemieckiej i po wojnie P. władania tego już nie odzyskała. Od 1945 roku nieruchomością tą władały różne państwowe jednostki organizacyjne. Początkowo nieruchomość tę objął bez żadnej podstawy prawnej Zarząd Miejski w P., następnie oddał ją we władanie Szkoły Podstawowej nr (...) i Liceum Ogólnokształcącego w P. Ten stan istniał w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. Po przejęciu nieruchomość uległa podziałom i obecnie działka pod szkołą podstawową stanowi własność Miasta P., a własność pozostałych działek z mocy prawa nabył Powiat P.
Minister Edukacji Narodowej stwierdził, iż brak jest dowodów na to, że – jak twierdzi strona - władanie tą nieruchomością przez państwowe jednostki organizacyjne opierało się na tytule prawnym wynikającym z innych ustaw. W szczególności nie ma podstaw do przyjęcia, by objęcie tej nieruchomości we władanie państwowych jednostek organizacyjnych nastąpiło na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 17, poz. 97 ze zm.), czy też dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.). Brak jest dokumentów w postaci protokołu objęcia, czy przekazania mienia przez urząd likwidacyjny w zarząd określonej jednostce organizacyjnej, które mogłyby jednoznacznie przesądzić, że władztwo nad przedmiotową nieruchomością sprawowane było na podstawie tych właśnie przepisów. Na podstawie zachowanej korespondencji dotyczącej zwrotu tej nieruchomości, mimo iż prowadzonej również z urzędami likwidacyjnymi, należy uznać, że mienie to nie zostało objęte we władanie przez urzędy likwidacyjne i przekazane w trybie art. 12 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Jako dowód na trafność swego stanowiska Minister powołał się m. in. na pismo Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi Wydziału Finansowego z dnia (...) grudnia 1955 r. skierowane do A. P. E. - A. św. P. i św. P. w P., w którym poinformowano adresata, odpowiadając na jego wniosek o zwrot nieruchomości, że majątek prawnie uznanych Kościołów nie jest majątkiem opuszczonym w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r. Z zachowanych dokumentów nie wynika także, by w 1951 roku doszło do wywłaszczenia tej nieruchomości. Zdaniem Ministra, innym przepisem, który miałby zastosowanie, nie mógł być także art. 2 ustawy z dnia 4 lipca 1947 r. w sprawie zmiany dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 25 listopada 1936 r. o stosunku Państwa do K. E. - A. w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 52, poz. 272 ze zm.). Nie mógł on dotyczyć mienia P. E.-A. w P. Przepis ten odnosił się bowiem "do majątku ruchomego i nieruchomego parafii (gmin, zborów) luterskich i augsburskich, które należały do K. E.-U. oraz K. S. i E. K. wyznań augsburskiego i helweckiego, a ponadto do B. M. (H.). Nie obejmował więc mienia parafii ewangelicko-augsburskich. Władanie szkół tym mieniem nie wynikało również z przepisów dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego, czy ustawy z dnia 4 lipca 1947 r. o planowej gospodarce energetycznej, ani też z innych przepisów szczególnych.
Odnosząc się do zarzutów P. co do błędnego zinterpretowania przez organ art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. Minister Edukacji Narodowej podtrzymał stanowisko, iż pod pojęciem "innego mienia" należy rozumieć każde mienie, w tym nieruchomości, jeżeli spełnione zostały dwie przesłanki, tj. władanie tym mieniem osoby uprawnione utraciły w okresie do 31 grudnia 1954 r. oraz w dniu 8 marca 1958 r. mienie to pozostawało w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych bez tytułu prawnego. Za taką interpretacją tego przepisu przemawia, w ocenie Ministra, nie tylko wykładnia literalna ale i celowościowa. Minister nie podzielił poglądu P., która – odwołując się do wykładni systemowej i historycznej przyjmuje, że ustawa z dnia 25 lutego 1958 r. dotyczyła tylko takiego mienia, które zostało lub mogło zostać objęte przymusowym zarządem państwowym w trybie dekretu z 16 grudnia 1918 r., a art. 17 należy postrzegać jako klauzulę generalną możliwą do zastosowania w sytuacji, gdy zachodzi potrzeba uporządkowania stanu prawnego mienia, o jakim mowa w art. 1 wskazanego dekretu, a które nie jest objęte dyspozycją art. 2 ustawy.
Minister Edukacji Narodowej zaznaczył, iż nie podziela stanowiska znajdującego oparcie w części tego orzecznictwa, na które powołuje się P. E.-A. św. P. i św. P. w P.. Nie zgodził się z twierdzeniem, że orzecznictwo sądowe, zwłaszcza w zakresie stosowania przepisu art. 17 pkt 2 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. było jednolite. Wskazał, iż w wyroku I OSK 40/07 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że przepisy tej ustawy dotyczące generalnie uregulowania stanu prawnego pozostającego pod zarządem państwowym, maja także zastosowanie do przedsiębiorstw i innego mienia, które nie znajdowały się pod zarządem państwowym, a zostały przed 31 grudnia 1954 r. objęte bez podstawy prawnej w faktyczne władanie państwowych jednostek organizacyjnych i pozostawały w tym władaniu w dniu wejścia w życie omawianej ustawy. Minister wskazał, że pogląd zaprezentowany w omawianym wyroku NSA dotyczący zakresu stosowania art. 17 pkt 2 ustawy z 25 lutego 1958 r. obecnie dominuje w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (m. in. wyroki NSA o sygn. akt I OSK 1304/05 i I OSK 119/06). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił też uwagę na niejednolitość orzecznictwa sądów administracyjnych, co do interpretacji art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r.
W związku z powyższym należy wziąć pod uwagę utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że naruszenie prawa, o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. ma miejsce wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa będącego podstawą rozstrzygnięcia, a wobec tego jako "rażącego" nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy. Zatem, nawet gdyby przyjąć wykładnię art. 17 pkt 2 przedstawioną przez Parafię, to odmienna interpretacja tego przepisu dokonana przez organ wydający decyzję nie mogłaby zostać uznana za rażące naruszenie prawa. Z tych względów Minister Edukacji Narodowej nie stwierdził, aby decyzja Ministra Oświaty z dnia (...) maja 1960 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jak również by zaistniały pozostałe przesłanki nieważności określone w art. 156 § 1 K.p.a.
W ocenie Ministra nietrafny jest również zarzut wydania orzeczenia z dnia (...) maja 1960 r. z naruszeniem przepisów o właściwości. W tej kwestii zastosowanie znajduje art. 16 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, z którego wynika, że właściwym ministrem w stosunku do mienia znajdującego się we władaniu jednostek państwowych określonego w art. 17 pkt 2 lit. b był minister, któremu podlegała dana jednostka lub który sprawował nad nią zwierzchni nadzór. Z tego względu, mając na uwadze fakt, iż w dacie wydania przedmiotowego orzeczenia przez Ministra Oświaty nieruchomość ta znajdowała się we władaniu Szkoły Podstawowej nr (...) oraz Liceum Ogólnokształcącego w P., do orzekania o przejęciu nieruchomości właściwy był Minister Oświaty.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję ostateczną P. E.-A. św. P. i św. P. w P. zarzuciła naruszenie:
- art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten stanowił samodzielną podstawę do przejmowania mienia prywatnego przez państwo. Przepis ten winien być interpretowany łącznie z art. 18 tej ustawy, by zapobiec zbyt szerokiemu jego stosowaniu, sprzecznemu z wykładnią systemową, celowościową oraz językową;
- art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten upoważniał Ministra Oświaty do wydania kwestionowanego orzeczenia, podczas gdy upoważnienie takie przysługiwało jedynie ministrom resortów gospodarczych; stanowi to rażące naruszenie kompetencji organu, a zatem i rażące naruszenie prawa;
- art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie, mimo wydania orzeczenia z dnia 16 maja 1960 r. z rażącym naruszeniem prawa;
- art. 6, 7 i 8 K.p.a. a więc naruszenie zasady praworządności i zaufania do organów administracji państwowej, przez wydanie decyzji sankcjonującej przedmiotowe orzeczenie, wydane w 1960 roku z rażącym naruszeniem prawa.
Rozwijając podniesione zarzuty skarżąca P. zauważyła, iż istotnie w orzecznictwie istnieją rozbieżności odnośnie interpretacji art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. w zakresie pojęcia "innego mienia". Błędem jest jednak, zdaniem skarżącej, interpretowanie tego przepisu w oderwaniu od całego tekstu ustawy, a w szczególności jej art. 18 zd. drugie, a więc gdy mienie to zostało trwale włączone do czynnych przedsiębiorstw lub jest niezbędne dla zaspokojenia społecznych potrzeb socjalnych lub kulturalnych. W takiej sytuacji przejęcie "innego mienia" na własność Państwa następowało za odszkodowaniem (art. 19 ustawy). Skarżąca P. utrzymuje, że art. 17 pkt 2 lit. b znajduje zastosowanie do "innego mienia" przejętego bez tytułu prawnego w ramach nacjonalizacji przemysłu, tj. maszyn, urządzeń, innych ruchomości lub nieruchomości przejętych przy okazji nacjonalizacji i związanych w jakiś sposób z nacjonalizowanym przedsiębiorstwem. Przedmiotowa nieruchomość nie była wykorzystywana na cele gospodarki przemysłowej i nie wchodziła w skład żadnego przedsiębiorstwa.
W odpowiedzi na skargę Minister Edukacji Narodowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna. W uzasadnieniu wyroku Sąd zaznaczył, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 K.p.a.). Przepis art. 156 § 1 K.p.a. nakłada zatem na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia niewątpliwego naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że naruszenie to było rażące. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia, gdy łącznie zostaną spełnione trzy przesłanki: zachodzi oczywistość naruszenia konkretnego przepisu, za uznaniem naruszenia za rażące przemawia charakter naruszonego przepisu oraz racje ekonomiczne i społeczne, a także - skutki, które wywołała decyzja, są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności (wyrok NSA z dnia 18 lipca 1994 r. sygn. akt V SA 535/94, wyrok NSA z dnia 11 września 2000 r. sygn. akt III SA 1935/99, wyrok NSA z dnia 26 września 2000 r. sygn. akt V SA 2998/99, wyrok NSA z dnia 27 października 2003 r. sygn. akt IV SA 905/2002 oraz wyrok NSA z dnia 23 grudnia 2004 r. sygn. akt OSK 992/04). Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. W sytuacji, gdy ocena naruszenia prawa opiera się na wykładni przepisów prawa, nie można uznać, iż kontrolowane orzeczenie narusza prawo w stopniu "rażącym". Należy więc oddzielić przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem od rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z 2 lutego 2006 r. sygn. akt II OSK 489/05, Lex 196694, wyrok WSA w Warszawie z 4 kwietnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1174/05, Lex 205032; wyrok WSA w Warszawie z 30 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1239/05, Lex 206497).
Sąd wskazał, iż nie ulega wątpliwości, że art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., w zakresie w jakim normuje przejęcie na rzecz Skarbu Państwa "innego mienia" jest rozbieżnie interpretowany. Zdaniem Sądu, wykładnia literalna tego przepisu potwierdza zasadność interpretacji przyjętej w zaskarżonej decyzji. Natomiast wykładnia tego przepisu, a w szczególności zawartego w nim pojęcia "inne mienie" w sposób prezentowany przez pełnomocnika skarżącej, wymaga użycia wykładni systemowej oraz celowościowej, a więc skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych, aby doprowadzić do rozumienia go w taki sposób, jaki chciałaby go widzieć strona skarżąca. Świadczy to o tym, że istnieją przesłanki do szerokiego interpretowania pojęcia "innego mienia" zawartego tym przepisie. Wątpliwości co do rozumienia art. 17 pkt 2 lit. b zarysowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przemawiają za tym, iż jego interpretacja nie jest oczywista i jednolita. Minister Edukacji Narodowej kontrolując zakwestionowane orzeczenie z 1960 roku w związku z żądaniem stwierdzenia jego nieważności nie naruszył prawa przyjmując, iż art. 17 pkt 2 lit. b mógł odnosić się do każdego mienia. Miał więc podstawy do przyjęcia, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła "inne mienie" w rozumieniu tego przepisu, nad którym P. utraciła władanie w okresie do dnia 31 grudnia 1954 r. (nie odzyskała go po zakończeniu wojny) i które to mienie pozostawało w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych (szkoły podstawowej i liceum). Stanowisko takie jest zbieżne z prezentowanym przez NSA m. in. w sprawach o sygn. akt I OSK 1304/05, I OSK 119/06, a także przez WSA w sprawach o sygn. akt IV SA/Wa 1263/07 oraz IV SA/Wa 911/07), na które wskazał Minister. W ocenie Sądu, rozstrzygnięcie przyjęte w zaskarżonej decyzji Ministra Edukacji Narodowej było więc uprawnione. Rozbieżność w orzecznictwie wyklucza możliwość dowodzenia, iż orzeczenie, w którym zastosowano jedną z wykładni tego przepisu, spośród przyjętych w orzecznictwie sądów administracyjnych, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 57/08).
W ocenie sądu, nie jest trafny podniesiony w skardze zarzut niewłaściwości Ministra Oświaty do wydania kwestionowanego orzeczenia. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zastosowanie w takiej sytuacji winien znajdować art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., stosowany odpowiednio do przejęcia "innego mienia" w rozumieniu art. 17 pkt 2 lit. b tej ustawy. Właściwym ministrem w stosunku do mienia z art. 17 pkt 2 lit. b, znajdującego się we władaniu jednostek państwowych, był bowiem minister, któremu podlegała dana jednostka lub który sprawował nad nią zwierzchni nadzór. Zważywszy więc, iż w dniu wejścia w życie tej ustawy, a także w dacie wydania przedmiotowego orzeczenia przez Ministra Oświaty nieruchomość ta znajdowała się we władaniu Szkoły Podstawowej nr (...) oraz Liceum Ogólnokształcącego w P., nietrafny jest również podniesiony zarzut wydania orzeczenia z dnia 16 maja 1960 r. przez Ministra Oświaty z naruszeniem przepisów o właściwości.
W ocenie Sądu, dokonano także prawidłowej oceny w zakresie ustalenia, czy władanie tą nieruchomością przez państwowe jednostki organizacyjne nie opierało się na tytule prawnym wynikającym z innych ustaw. Minister Edukacji Narodowej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji obszernie i przekonująco wywiódł, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala przyjąć, że przedmiotowa nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie przepisów ustawy o majątkach opuszczonych i porzuconych, ani też dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Sąd zgodził się z tym stanowiskiem. Podzielił je zresztą także pełnomocnik P. w skardze. Sprawa jest oczywista także, jeśli chodzi o skutki, które z mocy prawa mógł wywołać art. 2 ustawy z dnia 4 lipca 1947 r. w sprawie zmiany dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 25 listopada 1936 r. o stosunku Państwa do K. E.-A. w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 52, poz. 272 ze zm.). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister wskazał, że nie mógł on dotyczyć mienia P. E.-A. w P. Przepis ten odnosił się bowiem "do majątku ruchomego i nieruchomego parafii (gmin, zborów) luterskich i augsburskich, które należały do K. E.-U. oraz K. S. i E. K. wyznań augsburskiego i helweckiego, a ponadto do B. M.(H.)". Artykuł 2 ust. 1 odnosił się do majątku ruchomego i nieruchomego parafii (gmin, zborów), wymienionych w zdaniu drugim ust. 1 art. 3 dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 25 listopada 1936 r. o stosunku Państwa do K. E.-A. w R.P., a więc nie obejmował wymienionych w zdaniu pierwszym art. 3 ust. 1 parafii (filiałów) ewangelicko-augsburskich. Należy zatem stwierdzić, że również poczynione ustalenia odnośnie tego, czy władanie tą nieruchomością przez państwowe jednostki organizacyjne nie opierało się na tytule prawnym wynikającym z innych ustaw Minister przeprowadził rzetelnie, wyciągając trafne wnioski z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła P. E.-A. św. P.i św. P. w P., reprezentowana przez adwokata. Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżono w całości zarzucając:
1) naruszenie prawa materialnego, tj.:
- art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. i art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. przez błędną wykładnię sprzeczną z dosłownym brzmieniem przepisu i polegającą na przyjęciu, że przepis art. 17 pkt. 2 lit. b stanowił samodzielną podstawę do przejęcia jakiegokolwiek mienia prywatnego przez państwo podczas gdy ustawa miała zastosowanie jedynie do mienia wykorzystywanego na cele gospodarki narodowej, a ponadto tzw. inne mienie, o którym mowa w art. 17 pkt 2 lit. b podlegało, co do zasady, zwrotowi na rzecz właściciela, a nie przejęciu na rzecz Państwa, zgodnie z art. 18 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., co stanowi rażące naruszenie prawa i brak materialnoprawnej podstawy decyzji,
- art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. w zw. z art. 3 P.p.s.a. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że Minister Oświaty był upoważniony do wydawania decyzji w trybie ustawy o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym, w sytuacji gdy z wykładni językowej tego przepisu wynika, że Minister Oświaty nie został wymieniony jako organ uprawniony do wydawania decyzji w trybie ustawy, gdyż upoważnienie takie przysługuje jedynie ministrom resortów gospodarczych, co stanowi rażące naruszenie kompetencji organu, a zatem stanowi też rażące naruszenie prawa;
- art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. przez błędną, zawężającą i nadmiernie restrykcyjną wykładnię polegającą na: pominięciu okoliczności, że decyzja z dnia 26 maja 1960 r. była wydana w okresie państwa totalitarnego i zasada stabilności decyzji administracyjnej powinna ustąpić pierwszeństwa zgodności decyzji z zasadami praworządności oraz stwierdzeniu wystąpienia różnic interpretacyjnych stanowiących negatywną przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji w sytuacji, gdy różnice interpretacyjne powstały w okresie stosowania przepisów ustawy przez sądy administracyjne po 1989 r. na skutek upływu czasu i braku należytego uwzględnienia kontekstu historycznego ustawy, podczas gdy sprzeczność decyzji ze stanowiącym jej podstawę aktem prawnym była oczywista w okresie podjęcia decyzji, gdyż mienie Parafii nigdy nie było wykorzystywane na cele gospodarki narodowej, a ustawa służyła uporządkowaniu stanu prawnego takiego właśnie mienia, a także jako podstawę zabrania mienia wskazano przepis stanowiący podstawę zwrotu mienia, decyzja została wydana przez ministra resortu nie będącego resortem gospodarczym, cele i sens ustawy znane były organom stosującym prawo w okresie wydania decyzji;
2) naruszenie prawa procesowego:
- art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. przez uchylenie się od samodzielnej wykładni art. 17 pkt. 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. oraz art. 16 K.p.a. i poprzestanie na wykładni zaskarżonej decyzji dokonanej przez organ administracji, jak również odwołanie się do standardów wewnętrznych orzeczeń sądów administracyjnych w innych sprawach, zamiast dokonania wykładni prawa w ramach stanu faktycznego i prawnego sprawy z uwzględnieniem jej charakteru i specyfiki, nieustosunkowanie się do eksponowanej w skardze wagi naruszenia prawa w aspekcie skutków decyzji polegających na pozbawieniu strony prawa własności, co nie da się pogodzić z obecnym porządkiem prawnym, a w konsekwencji uniemożliwia skarżącej skontrolowanie rozumowania Sądu i zasadności przyjętego rozstrzygnięcia, a w konsekwencji sporządzenia kompletnych zarzutów skargi kasacyjnej.
W oparciu o powyższe zarzuty P. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku przez uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra Edukacji Narodowej oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącej kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 156 § 2 pkt 2 K.p.a. (prawdopodobnie chodzi o art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.), błędnie kwalifikując wadliwość decyzji Ministra Oświaty z (...) maja 1960 r. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, decyzja z dnia (...) maja 1960 r. rażąco narusza prawo, a jej skutki są niemożliwie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności w państwie prawa. Wyrok Sądu pierwszej instancji powiela błędy organu mimo, że zgodnie z art. 3 P.p.s.a. zobowiązany jest dokonać kontroli decyzji administracyjnej. Skutkiem tego jest wadliwie przeprowadzona przez ten Sąd kontrola zaskarżonej decyzji (art. 3 P.p.s.a.).
Oczywista sprzeczność kwestionowanej decyzji dotyczy art. 17 ust. 2 pkt 2 (prawdopodobnie chodzi o art. 17 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., jak również art. 16 ust. 1 tej ustawy. Wnosząca skargę kasacyjną podtrzymała zaprezentowany w skardze pogląd o niedopuszczalności zastosowania art. 17 pkt 2 lit. b w zw. z art. 18 zd. drugie tej ustawy do nieruchomości będących przedmiotem sporu i odwołała się do argumentacji przedstawionej w skardze podnosząc, że nieruchomość będąca przedmiotem sporu nie była nigdy wykorzystywana na cele gospodarki przemysłowej i nie wchodziła w skład żadnego przedsiębiorstwa, dlatego też zastosowanie ustawy w zakresie art. 17 pkt 2 b w związku z art. 18 zd. drugie do nieruchomości będących przedmiotem sporu już w momencie podejmowania decyzji przez Ministra Oświaty było niedopuszczalne, gdyż w ogóle ustawa z dnia 25 lutego 1958 r. nie mogła być stosowana do mienia, które nie było wykorzystywane na cele gospodarki narodowej. Ponadto, zdaniem pełnomocnika P., przepis art. 17 pkt 2 lit. b nie stanowił podstawy przejęcia mienia, lecz podstawę zwrotu mienia, co przesądza o tym, że jego zastosowanie jako podstawy zakwestionowanej decyzji stanowi oczywiste naruszenie prawa. Nie ulega wątpliwości, że mienie P. nie było wykorzystywane na cele gospodarki narodowej i nigdy nie mogło być wykorzystywane na takie cele. Takim samym naruszeniem jest także fakt wydania decyzji przez Ministra Oświaty, który nie był w tej sprawie właściwy, ponieważ nie jest wymieniony w art. 16 ust. 1 powołanej ustawy, a z celu i charakteru tej ustawy wynika, że decyzje na podstawie ustawy mogli wydawać tylko ministrowie resortów gospodarczych.
Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, ocena, czy doszło do rażącego naruszenia prawa, nie może być dokonywana z punktu widzenia współczesnych wątpliwości interpretacyjnych. Oczywista sprzeczność decyzji z podstawą materialnoprawną powinna być rozważana z uwzględnieniem stanu świadomości organu stosującego prawo w dniu wydawania decyzji, a więc w dniu 16 maja 1960 r. Okoliczność, że obecnie trwają spory interpretacyjne co do znaczenia pojęcia "inne mienie", czy zastosowania art. 17 pkt 2 lit. b ustawy, nie ma znaczenia dla oceny, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa w momencie podejmowania decyzji. Trudności interpretacyjne pojawiły się bowiem długo po uprawomocnieniu się decyzji. Błędem Sądu rozpoznającego sprawę było, że nie zbadał, czy ustawa mogła budzić wątpliwości interpretacyjne w momencie wydawania decyzji przez Ministra Oświaty, a powielił błąd Ministra Edukacji Narodowej skupiając się na rozbieżnościach w wykładni ustawy obecnie, czyli po blisko 50 latach od wydania decyzji. Naruszenie prawa było zatem rażące i oczywiste w momencie wydania decyzji w dniu (...) maja 1960 r. Zdaniem pełnomocnika, wyrok Sądu został wydany w oderwaniu od konkretnej sprawy z powołaniem na standardy wewnętrzne i z powołaniem licznych wyroków sądowych, ale wydawanych współcześnie w stosunku do spraw rozpatrywanych na bieżąco już po transformacji ustrojowej. Tymczasem z przyczyn natury politycznej wykorzystano ustawę w celu odebrania mienia Parafii z oczywistą obrazą ustawy. Fakt posłużenia się określonymi przepisami przez państwo totalitarne nie może oznaczać, że decyzja znajduje uzasadnienie prawne. Sporna decyzja została wydana w warunkach ustroju totalitarnego, zwalczającego własność prywatną i jest to zasadnicza okoliczność, która powinna surowe warunki uznania decyzji za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa łagodzić. Zdaniem skarżącej, każdy przypadek bezprawnego pozbawienia właściciela prawa własności powinien być uznany za rażące naruszenie prawa skutkujące wyeliminowaniem wadliwej decyzji z obrotu prawnego, gdyż obowiązywanie takiej decyzji nie da się pogodzić z obowiązującymi obecnie zasadami praworządności, a przede wszystkim wynikającą z Konstytucji R.P. zasadą ochrony prawa własności. Prawo własności w katalogu wolność i praw ujętych w Konstytucji R.P. wysunięte jest na pierwsze miejsce. Prawo do własności jako prawo człowieka podlega szczególnej ochronie (art. 64 ust. 1 Konstytucji RP).
Sąd nie ustosunkował się także do wykładni językowej przedstawionej przez skarżącą całkowicie ją pomijając, co narusza art. 141 P.p.s.a. i uniemożliwia następnie skarżącej ustosunkowanie się do orzeczenia Sądu i wywodzenie zarzutów kasacyjnych.
W ocenie skarżącej P., nietrafność wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego polega na tym, że Sąd nie dokonał indywidualnej oceny stanu faktycznego, prawnego i nie zastosował samodzielnej subsumcji tego stanu pod normę (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) tylko odwołał się do współczesnych wyroków sądów administracyjnych. Parafia nie mogła zaskarżyć spornej decyzji bezpośrednio po jej wydaniu gdyż oczywistym jest, że zaskarżenie to byłoby nieskuteczne. Polska Rzeczpospolita Ludowa nie chroniła własności prywatnej lecz wręcz przeciwnie własność taką zwalczała i piętnowała. Odebranie spornej nieruchomości P. E.-A. w P. jest do chwili obecnej odczuwane przez parafian i ich potomków jako głęboko krzywdzące nie tylko z punktu widzenia ekonomicznego (pozbawienie P. mienia), ale także jako element dyskryminacji z powodów religijnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Rozpoznając podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zarówno te zgłoszone w ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a., (naruszenie prawa materialnego) jak i określonej w art. 174 pkt 2 1 P.p.s.a. (naruszenie przepisów postępowania), nie są zasadne: nie mogły więc skutecznie podważyć zaskarżonego wyroku.
Zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. skarga kasacyjna postrzega jako wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku polegające na: poprzestaniu przez Sąd I instancji na wykładni art. 17 pkt 2 lit. b i art. 16 ustawy z dnia 25 lutego 1958r., jaką przyjął organ administracji publicznej, odwołaniu się do "standardów wewnętrznych orzeczeń sądów administracyjnych w innych sprawach", zamiast dokonania wykładni prawa z uwzględnieniem specyfiki tej sprawy oraz na nieustosunkowaniu się do wagi naruszenia prawa w aspekcie skutków decyzji polegających na pozbawieniu prawa własności, nie dających się pogodzić z porządkiem prawnym.
Z zarzutem tym nie można się zgodzić. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. stanowi, że uzasadnienie wyroku musi zawierać: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wskazany przepis określa więc konstrukcję uzasadnienia wyroku określając jego niezbędne elementy. Nie wynikają z niego żadne dyrektywy odnoszące się do treści sporządzanego uzasadnienia. Rolą uzasadnienia wyroku jest wyjaśnienie intencji, jakimi kierował się sąd przyjmując właśnie takie, a nie inne rozstrzygnięcie sprawy.
Należy stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie niezbędne elementy przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a., a w jego treści Sąd I instancji przedstawił wyczerpująco umotywowaną własną ocenę prawną sprawy. To, że wywód uzasadnienia zaskarżonego wyroku oddalającego skargę wniesioną przez P. E.-A. w P. na decyzję Ministra Edukacji Narodowej jest zbieżny z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie jest wadą uzasadnienia wyroku skutkującą naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a., skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał przyjętą przez organ ocenę prawną za prawidłową. Merytoryczna argumentacja uzasadnienia wyroku oddalającego skargę nie mogła spełnić oczekiwań strony skarżącej co do kierunków rozważań i tych wątków oraz treści, jakie wymienia skarga kasacyjna. Zważyć należy, że przedmiotem sądowej kontroli dokonanej zaskarżonym wyrokiem była decyzja wydana w jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej, a mianowicie w trybie stwierdzenia nieważności decyzji. Przesłanki nieważności zostały w sposób precyzyjny i wyczerpujący określone w art. 156 § 1 K.p.a. Z uwagi na wyjątkowy, nadzwyczajny charakter instytucji stwierdzenia nieważności, zakres kontroli organu dokonującego oceny legalności decyzji jest ograniczony treścią kryteriów jednoznacznie sprecyzowanych przez ustawodawcę. Stąd, nie znajdując żadnej z przesłanek nieważności w kontrolowanej decyzji, organ administracji, a także sąd, w uzasadnieniu negatywnej w tym zakresie oceny nie mógł rozwijać wątków i przytaczać argumentów przemawiających za przyjęciem odmiennej oceny kontrolowanej decyzji. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. należało uznać za niezasadny.
Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również uzasadnienia dla zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia prawa materialnego.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji jest art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a jej treścią jest odmowa stwierdzenia, w oparciu o przesłankę rażącego naruszenia prawa, nieważności ostatecznej decyzji Ministra Oświaty z dnia (...) maja 1960 r. o przejściu na własność państwa, z mocy prawa, na podstawie przepisów ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., nieruchomości stanowiącej w dniu jej wydania własność G. K. P. E.-A. w P. Zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. skarga kasacyjna wiąże z bezzasadnym – jak twierdzi pełnomocnik skarżącej - powołaniem się przez Sąd I instancji na istnienie różnych interpretacji przepisów art. 16 i art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., które to przepisy stanowiły wzorzec kontroli zakwestionowanej decyzji z 16 maja 1960 r.
W tym przedmiocie konieczne jest zwrócenie uwagi na istotę i sens instytucji stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, której celem jest wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji obarczonej którąkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Należy podkreślić, iż wady decyzji wyliczone wyczerpująco w pkt 1-6 powołanego przepisu mają w przeważającej mierze charakter materialnoprawny i tkwią w samej decyzji godząc w jej elementy (podmiot, przedmiot lub podstawę prawną), wynikiem czego jest niemożność pogodzenia takiej decyzji z obowiązującym porządkiem prawnym. Ocena decyzji, dokonywana pod kątem wady nieważności określonej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a konkretnie elementu odnoszącego się do rażącego naruszenia prawa, ma za zadanie stwierdzenie w przeprowadzonym przez właściwy organ postępowaniu administracyjnym, czy decyzja narusza prawo obowiązujące w dniu jej wydania i czy naruszenie to ma charakter rażący. Pojęcie rażącego naruszenia prawa było definiowane w licznych orzeczeniach sądowych, jak również było i jest przedmiotem rozważań doktryny prawa procesowego administracyjnego. J. Jendrośka, B. Adamiak w Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracyjnym (PiP 1986, z. 1, s. 66-71) wskazali na dwa ujęcia rażącego naruszenia prawa w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego: jedno uznające, że występuje ono w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu oraz drugie, zgodnie z którym naruszenie prawa będzie rażące, gdy jego skutków społeczno-gospodarczych nie można akceptować z punktu widzenia wymagań praworządności. Autorzy zdecydowanie opowiedzieli się za pierwszym rozumieniem pojęcia rażącego naruszenia prawa, ponieważ drugie nie jest do pogodzenia z konstrukcją systemu weryfikacji decyzji przyjętym w K.p.a. (za: B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 9 s. 758-759).
Orzecznictwo sądowe jednolicie prezentuje to stanowisko.
W orzeczeniach sądowoadministracyjnych podkreśla się, iż z uwagi na wyjątkowy charakter instytucji stwierdzenia nieważności decyzji zaistnienie przesłanki powodującej nieważność decyzji musi być oczywiste i oczywistość tę właściwy organ ma obowiązek wykazać w sposób nie pozostawiający żadnych wątpliwości. Chodzi o oczywiste przekroczenie przepisu prawa, którego brzmienie nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych. Niejednoznaczność treści normy prawa i rozbieżność w jej wykładni nie daje możliwości stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż w przypadku, gdy norma prawna wymaga wykładni, a wynik tej wykładni może być różny, przyjęcie takiej właśnie a nie innej wykładni tej normy przy rozstrzyganiu sprawy wyklucza zakwalifikowanie podjętego rozstrzygnięcia jako wydanego z rażącym naruszeniem prawa (por. wyroki NSA: z dnia 18 stycznia 2002r. sygn. akt I SA 1506/00, Lex nr 81968, z dnia 2 lutego 2006 r. sygn. akt II OSK 489/05, Lex nr 196694, z dnia 21 lutego 2006 r. sygn. akt II OSK 544/05, Lex nr 298465, a także wyroki NSA: z dnia 13 czerwca 2007 r. sygn. akt I OSK 996/06 i z 1 kwietnia 2009 r. sygn. akt I OSK 709/08 oba niepublikowane).
Należy także podkreślić, że instytucja prawna nieważności decyzji administracyjnej jest konstrukcją procedury administracyjnej. Przesłanki nieważności, których zamknięty katalog został zawarty w art. 156 § 1 Kpa, ani nie mogą być poddawane wykładni rozszerzającej, ani co więcej – katalog ten nie może być rozszerzany o inne jeszcze wady przypisywane decyzji. Na stwierdzenie istnienia rażącego naruszenia prawa nie może mieć także wpływu powoływanie się na kontekst historyczny czy polityczny badanej pod tym kątem decyzji, jak również odniesienia do współczesnej aksjologii konstytucyjnej. Wiadomo, że przypadki rażącego naruszenia prawa przy wydaniu decyzji administracyjnej są zgłaszane często po wielu latach od jej obowiązywania, trzeba więc również uwzględnić, że przepisy prawa stanowiące wzorzec oceny dla organu kontrolującego legalność decyzji są wyrazem woli nie współczesnego, lecz ówczesnego prawodawcy.
W rozpoznawanej sprawie, wobec decyzji administracyjnej potwierdzającej przejście z mocy prawa na własność państwa oznaczonych nieruchomości stanowiących uprzednio własność skarżącej, podniesiony został zarzut rażącego naruszenia art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r., który stanowił jej materialnoprawną podstawę oraz art. 16 ust. 1 tej ustawy określającego właściwość organów do wydawania decyzji w tych sprawach. Jeśli chodzi o przepis 17 pkt 2 lit. b istotą sporu jest kwestia, czy kategoria prawna określona w tym przepisie jako "inne mienie" mieści się w ogólnej kategorii mienia pozostającego w dniu wejścia w życie ustawy pod zarządem państwowym i przechodzącego z tym dniem z mocy prawa na własność Państwa, czy też art. 17 pkt 2 lit. b dotyczy innego mienia niż to, o którym stanowią poprzedzające go przepisy ustawy, jeżeli tylko w stosunku do tego innego mienia spełnione były następujące przesłanki: osoby uprawnione utraciły władanie tym mieniem do dnia 31 grudnia 1954 r. i pozostawało ono w faktycznym władaniu państwowej jednostki organizacyjnej bez tytułu prawnego.
Stanowisko judykatury w tej kwestii jest podzielone, o czym świadczą orzeczenia sądowe poczynając choćby od wydanego jeszcze przed reformą sądownictwa administracyjnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 grudnia 1992 r. sygn. akt IV SA 1054/92 (ONSA 1994/1/30), w którym zawarto tezę, iż w użytym w art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. pojęciu "inne mienie" mieszczą się maszyny i urządzenia oraz materiał do produkcji; mienie to podlegało przejęciu na własność Państwa tylko wówczas, gdy zostało objęte przymusowym zarządem państwowym, ustanowionym w trybie dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego, bądź zarządem na podstawie art. 6 i 7 ustawy z dnia 4 lipca 1947 r. o planowej gospodarce energetycznej. Także w wyroku z dnia 15 lutego 1999 r. sygn. akt IV SA 2222/96 (LEX nr 48640) Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż w użytym w art. 17 pkt 2 lit. b określeniu "inne mienie" mieści się tylko takie mienie, które zostało objęte przymusowym zarządem państwowym ustanowionym w trybie dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. Ten pogląd prezentuje także część orzecznictwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 czerwca 2006 r. I SA/Wa 843/05 (Lex nr 219267).
Stwierdzić należy, że nie jest to jednak wykładnia dominująca, gdyż w większości orzeczeń znajdujemy stanowisko przeciwne, według którego zgodnie z art. 17 pkt 2 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. przepisy ustawy odnosiły się nie tylko do majątku podlegającego objęciu w zarząd państwowy na podstawie dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r., ale również do przedsiębiorstw i innego mienia, jeżeli tylko spełniało ono dwie przesłanki: władanie nimi osoby uprawnione utraciły przed dniem 31 grudnia 1954 r. i mienie to pozostaje w faktycznym władaniu państwowych jednostek organizacyjnych z wyjątkiem przypadków, gdy mienie objęte zostało we władanie na podstawie tytułu prawnego wynikającego z przepisów szczególnych, innych aniżeli wymienione w art. 1 i art. 17 pkt 1 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 1093/05, Lex nr 217341, wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2006 r. sygn. akt IV SA/Wa 763/06, Lex nr 281867, a także wyrok NSA z dnia 10 października 2006 r. sygn. akt I OSK 1304/05, LEX nr 281445, wyrok 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 119/06 – oba niepublikowane, a także wyrok NSA z dnia 8 maja 2007 r. sygn. akt I OSK 40/07, Lex nr 347851). W uzasadnieniu tego ostatniego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że treść art. 17 pkt 2 ustawy z 25 lutego 1958 r. wskazuje, że postanowienia art. 17 pkt 2 odnoszą się do przedsiębiorstw i innego mienia, które zostały objęte we władanie przez państwowe jednostki organizacyjne bez tytułu prawnego. Natomiast władanie związane z zarządem ustanowionym w trybie dekretu z 16 grudnia 1918 r. w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego czy ustawy z 4 lipca 1947 r. o planowej gospodarce energetycznej jest władaniem opartym na tytule prawnym, a tego rodzaju mienie podlega uregulowaniu zawartemu w art. 2 oraz art. 17 pkt 1 omawianej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w całości podziela ten pogląd.
Niemniej już sam fakt istnienia rozbieżności w wykładni art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z 25 lutego 1958 r. wyklucza możliwość stwierdzenia, że decyzja Ministra Oświaty z (...) maja 1960 r. rażąco narusza ten przepis. Skoro przepis ten wymaga wykładni, a wynik tej wykładni - jak się okazuje - może być różny, to przyjęcie rozumienia zakładającego, że może on stanowić samodzielną podstawę przejścia mienia na własność Państwa, wyklucza zakwalifikowanie decyzji Ministra Oświaty jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa.
Nie można również podzielić zarzutu rażącego naruszenia art. 16 ust. 1 omawianej ustawy przez przyjęcie, że Minister Oświaty był organem właściwym do wydania orzeczenia o przejściu mienia na własność Państwa. Należy wskazać, że generalnie kompetencję do orzekania o przejściu przedsiębiorstwa na własność państwa ustawa w art. 9 ust. 2 przyznawała ministrom. W art. 16 ust. 1 ustawodawca określił szczegółowo zakresy kompetencji ministrów w stosunku do poszczególnych rodzajów przedsiębiorstw. Nie ulega wątpliwości, że kompetencje przyznane organom wymienionym w art. 16 ust. 1 nie odnosiły się do nieruchomości będącej przedmiotem kwestionowanej decyzji Ministra Oświaty, ponieważ dotyczyły wyłącznie właściwości ministrów w zakresie orzekania o przejęciu przedsiębiorstw pozostających pod zarządem państwowym, a do tej kategorii przedmiotowe mienie się nie kwalifikowało. Skoro jednak stosownie do art. 17 postanowienia ustawy stosuje się również i do innego mienia (pkt 2 lit. b), to do tego innego mienia mają zastosowanie także przepisy wskazujące organy właściwe do wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia przejścia mienia na własność Państwa. W sytuacji braku wyraźnego wskazania Ministra Oświaty właściwość rzeczową ministra, o jakim mowa w art. 9 ust. 2 ustawy, należało zatem oceniać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa materialnego. "Resortowo" właściwym w rozpatrywanym przypadku był Minister Oświaty. Taki też pogląd wyrażony został w powołanym wcześniej wyroku NSA z dnia 8 maja 2007 r. sygn. akt I OSK 40/07, w którym wywiedziono, że w myśl art. 9 ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. organem właściwym do wydania orzeczenia o przejściu na własność państwa przedsiębiorstwa pozostającego pod zarządem państwowym, a także "innego mienia", o którym mowa w art. 17 ust. 1 pkt 2 lit. b tej ustawy, był resortowo właściwy minister.
W świetle przedstawionych wywodów brak jest podstaw do uznania, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie narusza art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Nie znajduje również uzasadnienia zarzut błędnej wykładni art. 16 i art. 17 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 25 lutego 1958 r.
Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie mogły być uwzględniona, z powodu braku usprawiedliwionych podstaw.
Z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło