III SAB/Łd 40/14
WyrokWSA w Łodzi2014-12-16
Skład orzekający: Janusz Nowacki, Ewa Cisowska – Sakrajda, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej dopuścił się bezczynności w udostępnieniu A Spółce Akcyjnej dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził bezczynność Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej w udostępnieniu dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta, uznając, że zakład ubezpieczeń, jako osoba prawna, jest uprawniony do jej uzyskania na podstawie zgody pacjenta wyrażonej za życia. Sąd uznał, że odmowa organu opierała się na błędnej wykładni przepisów dotyczących kręgu podmiotów uprawnionych do dostępu do dokumentacji medycznej po śmierci pacjenta. Jednocześnie sąd nie stwierdził rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ udzielił odpowiedzi na wnioski skarżącego w terminach zbliżonych do ustawowych.Stan faktyczny
A Spółka Akcyjna złożyła skargę na bezczynność Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej w przedmiocie wydania kserokopii dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego. Skarżąca spółka powołała się na zgodę zmarłego pacjenta wyrażoną za życia na udostępnienie dokumentacji medycznej zakładowi ubezpieczeń. Dyrektor ZOZ odmówił udostępnienia dokumentacji, argumentując, że zakład ubezpieczeń nie jest osobą fizyczną uprawnioną do jej otrzymania po śmierci pacjenta. Sąd rozpoznał sprawę ze skargi na bezczynność.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono bezczynność Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej w udostępnieniu dokumentacji medycznej. 2. Stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zobowiązano Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej do wydania dokumentacji medycznej w terminie 14 dni. 4. Zasądzono od Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na bezczynność Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł. – P. w przedmiocie wniosku o wydanie kserokopii dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego 1. stwierdza bezczynność w udostępnieniu A Spółce Akcyjnej z siedzibą w S. dokumentacji medycznej zmarłego A. P.; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zobowiązuje Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł. – P. do wydania A Spółce Akcyjnej z siedzibą w S. wymienionej w pkt 1 niniejszego wyroku dokumentacji medycznej w formie kopii w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku; 4. zasądza od Dyrektora Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł.– P. na rzecz skarżącego A Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. kwotę 357,00 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A. Spółka Akcyjna w S. wniosło skargę na bezczynność Dyrektora Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej – Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł. – P. w sprawie wydania kserokopii dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego – A.P..
Strona skarżąca w skardze zażądała zobowiązania "Kierownika" placówki medycznej do przesłania na jej adres siedziby przesyłką poleconą kserokopii historii choroby, z pominięciem badań, ubezpieczonego A. P. wraz z faktura VAT, obejmującą koszt sporządzenia kserokopii oraz ewentualnie koszt wysyłki, w terminie 14 dni od daty doręczenia organowi odpisu wyroku; stwierdzenie, że bezczynność tego "Kierownika" miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca - przedstawiając dotychczasowy przebieg postępowania - podniosła, że pismem z dnia 4 marca 2014r. wystąpiła do Przychodni Rejonowej nr [...] w Ł., (według odpisu aktualnego KRS jednostki terenowej Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł. – P.) o przekazanie informacji w postaci kserokopii historii choroby, bez wyników badań, lub opisu dat zdiagnozowania chorób przewlekłych u ubezpieczonego – A.P.. Jako podstawę prawną swojego wniosku wskazała art. 22 ust. 1-4 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 950 ze zm.), zwanej dalej u.d.u.; § 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 maja 2012r. w sprawie szczegółowego zakresu i trybu udzielania zakładom ubezpieczeń przez podmioty wykonujące działalność leczniczą informacji o stanie zdrowia ubezpieczonych lub osób, na rzecz których ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia oraz sposobu ustalania wysokości opłat za udzielenie tych informacji (Dz.U. poz. 605), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 17 maja 2012r.; art. 26 ust. 3 pkt 7 ustawy z dnia 6 listopada 2008r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn.: Dz.U. z 2012r., poz. 159 ze zm.), zwanej dalej pr.p. Zgodnie z art. 22 ust. 2 u.d.u. wniosek w imieniu strony skarżącej podpisała lekarz A.M.. Zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia z dnia 17 maja 2012r. złożyła oświadczenie, że posiada pisemną zgodę ubezpieczonego na zasięganie informacji o jego stanie zdrowia również po jego śmierci. Uwiarygodniła dodatkowo ten fakt przesłaną kserokopią dokumentu "deklaracji zgody na przystąpienie do grupowego ubezpieczenia na życie członków "B", podpisaną przez ubezpieczonego w dniu 24 września 2012r. Do skargi strona skarżąca załączyła korespondencję z organem w sprawie udzielenia spornej dokumentacji medycznej.
W odpowiedzi na wniosek strony skarżącej organ administracji wyjaśnił, że zgodnie z art. 22 u.d.u., w sytuacji gdy ubezpieczony zmarł, ZOZ jako podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych ubezpieczonemu, może udzielić zakładowi ubezpieczeń wyłącznie informacji o przyczynie śmierci ubezpieczonego, jeżeli takie informacje posiada. Jednocześnie zawiadomił, że w dokumentacji medycznej brak wpisu dotyczącego przyczyny i okoliczności śmierci A.P. (pismo z dnia 11 marca 2014r.).
W kolejnym piśmie z dnia 25 marca 2014r. strona skarżąca ponownie zwróciła się o wydanie kserokopii dokumentacji medycznej, dowodząc, że na podstawie art. 22 u.d.u. jest uprawniona do otrzymania dokumentacji medycznej, a nie tylko informacji o przyczynie zgonu.
W piśmie z dnia 11 kwietnia 2014r. organ administracji podtrzymał swoje stanowisko o odmowie wydania kserokopii dokumentacji medycznej, stwierdzając, że art. 26 ust. 2 pr.p. pozwala udostępnić taką dokumentację "osobie", a nie podmiotowi.
W piśmie z dnia 30 kwietnia 2014r. strona skarżąca podniosła, że dokonana przez organ administracji wykładnia art. 26 ust. 2 pr.p. jest nieprawidłowa, ponieważ z przepisu nie wynika, że odnosi się on wyłącznie do osób fizycznych.
Organ administracji w piśmie z dnia 19 maja 2014r. podtrzymał swoje stanowisko, że art. 26 ust. 2 pr.p. nie odnosi się do osób prawnych.
W piśmie z dnia 10 czerwca 2014r. strona skarżąca ponowiła swoje żądanie, zapowiadając wniesienia skargi w razie jego nieuwzględnienia. Podniosła, że odmowa wydania kserokopii dokumentacji medycznej jest bezczynnością w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Ustawodawca wprost wymienił zakład ubezpieczeń w art. 26 ust. 3 pkt 7 pr.p. jako podmiot uprawniony do żądania udostępnienia dokumentacji medycznej, a procedurę występowania zakładów ubezpieczeń do zakładów opieki zdrowotnej reguluje art. 22 ust. 1-4 u.d.u. i akt wykonawczy - rozporządzenie z dnia 17 maja 2012r. Dopuszczalność wniesienia skargi uzasadnia art. 3 § 2 pkt 4 i 8 p.p.s.a., ponieważ wydanie dokumentacji medycznej jest czynnością z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa i przybiera formę czynności materialnotechnicznej. Skarga na bezczynność "Kierownika" Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej jest dopuszczalna bez konieczności wezwania organu administracji do usunięcia naruszenia prawa. W zakresie udostępniania dokumentacji medycznej na podstawie ustawy o prawach pacjenta, ze względu na brak stosownego odesłania, nie stosuje się przepisów k.p.a., w tym art. 37 § 1, jako podstawy prawnej wniesienia zażalenia do organu wyższego stopnia albo wezwania do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skargę Dyrektora Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej – Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł. – P. potwierdził, że strona skarżąca, wnosząc o udostępnienie dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego, złożyła oświadczenie, że posiada pisemną zgodę ubezpieczonego na zasięganie informacji o jego stanie zdrowia również po śmierci. Organ administracji podniósł, że pismami z dnia: 11 marca 2014r., 25 marca 2014r., 11 kwietnia 2014r., 19 maja 2014r. odmówił udostępnienia skarżącemu dokumentacji medycznej zmarłego ubezpieczonego wskazując jako podstawę odmowy przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Następnie stwierdził, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W świetle § 79 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2010r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (tekst jedn.: Dz.U. z 2014r., poz. 177), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 21 grudnia 2010r., w sprawie nie miała miejsca bezczynność organu, wobec czego wniesienie skargi na bezczynność jest bezpodstawne. Powoływany § 79 tego rozporządzenia odnosi się do sytuacji, w której udostępnienie dokumentacji medycznej jest niemożliwe i wówczas podmiot obowiązany do jej udostępnienia zobowiązany jest wydać pisemną odmowę wraz ze wskazaniem przyczyny takiego stanu rzeczy. Organ administracji uznając, że taka sytuacja ma miejsce w tej sprawie, wydał cztery pisemne odmowy uzasadniające swoje stanowisko, a zatem bezczynność nie miała miejsca. Organ administracji odmówił udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta ze względu na brak stosownego upoważnienia, które zgodnie z art. 24 ust. 1 pr.p. w zw. z § 8 rozporządzenia z dnia 21 grudnia 2010r., winno być zamieszczone w dokumentacji indywidualnej wewnętrznej lub wynikać z odpowiedniego zapisu w dokumentacji. Zmarły pacjent ani zakład ubezpieczeń takiego upoważnienia nie przekazał tuż po zawarciu umowy ubezpieczenia. Ponadto art. 26 ust. 2 pr.p. wprowadza do zasad udostępniania dokumentacji tryb jej udostępniania po śmierci pacjenta. Upoważnienie musi być dokonane za życia, a upoważniona może być osoba a nie podmiot. Zarzut naruszenia art. 22 ust. 1-4 u.d.u. jest bezzasadny, albowiem przepis ten zawiera przesłankę fakultatywną o możliwości uzyskania wglądu do dokumentacji medycznej pacjentów w związku z zawarciem przez nich umowy ubezpieczeniowej.
W toku rozprawy sądowej, jak i w piśmie z dnia 5 grudnia 2014r. pełnomocnik organu podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie udostępnienia żądanej dokumentacji stronie skarżącej. Wyjaśnił, że art. 26 ust. 3 pkt 7 pr.p. ma zastosowanie do zgody udzielonej za życia pacjenta i udostępnienia dokumentacji jedynie w momencie życia pacjenta, tymczasem upoważnienie złożone przez stronę skarżącą jest ogólne i dotyczy wszystkich podmiotów generalnie. Zdaniem organu, zakład ubezpieczeń jest uprawniony do dostępu do dokumentacji pod warunkiem, że zgodę wyrazi pacjent za życia, co oznacza, że w momencie wyrażania zgody żyje, gdyby celem ustawodawcy było zrównanie zakładu ubezpieczeń z uprawnionymi osobami upoważnionymi za życia, to zakład ubezpieczeń nie byłby wymieniony odrębnie poza uregulowaniem art. 26 ust. 1 pr.p., ani traktowany jako podmiot, nie zaś jako osoba. Organ zauważył, że udzielone przez pacjenta za życia upoważnienie nieodnotowane w historii choroby odnosiło się do różnych podmiotów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd bada legalność działań administracji publicznej, tj. ich zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jeśli natomiast sąd nie stwierdza naruszenia prawa przez organ na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę oddala. Na gruncie tej regulacji prawnej przyjmuje się, że sąd nie przesądza treści, czy skutków tych działań. Nie wnika bowiem w merytoryczną i procesową poprawność czynności, lecz bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. Użycie w zdaniu drugim art. 149 § 1 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza przy tym, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać także na stwierdzeniu, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa lub też że bezczynność organu wystąpiła, lecz nie miała charakteru rażącego (wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013r., I OSK 17/13, LEX nr 1336319).
W niniejszej sprawie spór między stronami, tj. A. SA w S. a Dyrektorem Zespołu Opieki Zdrowotnej Ł.-P., sprowadza się do odmiennej oceny przesłanek udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta (A. P.) w związku z odmienną wykładnią przepisów prawa materialnego. Z załączonych do skargi dokumentów wynika, że zmarły pacjent za życia w dniu 24 września 2012r. zawarł ze stroną skarżącą umowę przystąpienia do grupowego ubezpieczenia na życie członków B., a w deklaracji zgody na to przystąpienie wyraził zgodę na zasięgnięcie przez C. SA wszystkich informacji medycznych dotyczących jego stanu zdrowia u każdego lekarza, u którego leczył się, leczy się albo zasięgał porady medycznej we wszystkich placówkach medycznych i zakładach opieki zdrowotnej, które udzielały mu świadczeń zdrowotnych; wyraził zgodę, w tym również na wypadek śmierci, na udostępnienie C. SA przez te podmioty lub inne zakłady ubezpieczeń wszelkiej dokumentacji medycznej o stanie jego zdrowia oraz o przyczynie jego śmierci (z wyłączeniem badań genetycznych); a także zgodę do zasięgnięcia informacji z innych organów i instytucji, w tym również NFZ w zakresie ustalania placówek medycznych, w których leczył się, w związku z wypadkiem lub zdarzeniem będącym podstawą ustalenia odpowiedzialności C. SA. Powołując się na tą zgodę strona skarżąca w dniu 4 marca 2014r. wystąpiła o przesłanie na jej adres kopii historii choroby bez wyników badań genetycznych lub opisu dat zdiagnozowanych chorób przewlekłych. Strona skarżąca podniosła przy tym, że ustawa o działalności ubezpieczeniowej stanowi lex specialis w stosunku do ustawy o prawach pacjenta i przysługuje jej pierwszeństwo stosowania, ponadto oświadczyła, że żądane informacje zostaną wykorzystane tylko w celu realizacji umowy ubezpieczenia na życie, którą objęty był zmarły pacjent (pismo z dnia 25 marca 2014r.). W dalszej kolejności strona skarżąca zwróciła uwagę, iż polski system prawny wyróżnia nie tylko osoby fizyczne, ale i osoby prawne, do których zalicza się C., jako spółka kapitałowa prawa handlowego (spółka akcyjna), a ustawodawca w żaden sposób nie wyłączył możliwości udzielenia przez pacjenta upoważnienia do wglądu w dokumentację medyczną również osobie prawnej, jaką jest zakład ubezpieczeń społecznych, a dokumentacja medyczna może być udostępniona podmiotom wymienionym w ust. 3 art. 26 pr.p. (pismo z dnia 30 kwietnia 2014r.). Zdaniem strony skarżącej słowo "osoba" potocznie oznacza osobę fizyczną i prawną. Powołując się na wykładnię systemową stwierdziła, że ustawodawca wprost wymienił zakład ubezpieczeń w art. 26 ust. 3 pkt 7 pr.p. i określił procedurę występowania przez ten zakład do zakładu opieki zdrowotnej o udostępnienie tej dokumentacji. W opinii strony skarżącej za udostępnieniem jej dokumentacji medycznej przemawia też wykładnia celowościowa, bowiem uprawnienie to przewidują dwie ustawy i przepisy wykonawcze. Z kolei Dyrektor ZOZ-u, odmawiając uwzględnienia tego żądania, pierwotnie podniósł, że może udzielić jedynie informacji o przyczynie śmierci ubezpieczonego, jeśli takie informacje posiada, takiej jednakże w posiadanej dokumentacji medycznej A. P. nie ma (pismo z dnia 11 marca 2014r.), następnie podniósł, że po śmierci pacjenta dokumentacja może zostać udostępniona tylko osobie (a nie podmiotowi) upoważnionemu za życia. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było umożliwienie wglądu w dokumentację medyczną zmarłego pacjenta podmiotom, a nie osobom, to taki zapis zawarłby w art. 26 ust. 1 pr.p. Zdaniem organu ustawodawca wykluczył możliwość udostępnienia dokumentacji medycznej osobie prawnej (pismo z dnia 11 kwietnia 2014r. oraz pismo z dnia 19 maja 2014r.). Dyrektor ZOZ-u w odpowiedzi na skargę podniósł dodatkowo, że w sprawie nie miała miejsca bezczynność, bowiem udzielił zakładowi ubezpieczeń czterokrotnie odmowy udostępnienia wnioskowanej dokumentacji. Zmarły pacjent, jak i zakład ubezpieczeń nie przekazał bowiem takiego upoważnienia po zawarciu umowy ubezpieczenia do dokumentacji indywidualnej wewnętrznej, nie wynika ono również z zapisu dokumentacji medycznej. Według Dyrektora organu ustawa o działalności ubezpieczeniowej zawiera fakultatywną przesłankę wglądu do dokumentacji medycznej pacjenta w związku z zawarciem umowy ubezpieczeniowej. W toku rozprawy organ podniósł dodatkowo, że art. 26 ust. 3 pkt 7 pr.p. ma zastosowanie do zgody udzielonej za życia pacjenta i udostępnienia dokumentacji jedynie w momencie życia pacjenta, upoważnienie złożone przez stronę skarżącą jest ogólne i dotyczy wszystkich podmiotów generalnie. W piśmie procesowym z dnia 5 grudnia 2014r. organ podniósł nadto, że zakład ubezpieczeń jest uprawniony do dostępu do dokumentacji pod warunkiem, że zgodę wyrazi pacjent za życia, co oznacza, że w momencie wyrażania zgody żyje, gdyby celem ustawodawcy było zrównanie zakładu ubezpieczeń z uprawnionymi osobami upoważnionymi za życia, to zakład ubezpieczeń nie byłby wymieniony odrębnie poza uregulowaniem art. 26 ust. 1 pr.p., ani traktowany jako podmiot, lecz jako osoba. Organ zauważył, że udzielone przez pacjenta za życia upoważnienie nieodnotowane w historii choroby odnosiło się do różnych podmiotów.
W tych okolicznościach faktycznych podstawowe znaczenia dla oceny legalności działań Dyrektora ZOZ-u odmawiającego stronie skarżącej udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta ma ustalenie znaczenia pojęcia "bezczynność". Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas gdy organ ten, pomimo istniejącego obowiązku, nie załatwia, w określonej prawem formie i w określonym prawem czasie, sprawy co do której obowiązujące regulacje czynią go właściwym i kompetentnym (por. np. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2013r., I OSK 2114/13, LEX nr 1421789, oraz wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 marca 2014r., I SAB/Kr 1/14, LEX nr 1518843). Celem wprowadzenia przez ustawodawcę do systemu polskiego prawa instytucji skargi na bezczynność była ochrona uprawnień jednostki do żądania od organu zachowania gwarantowanego jednostce przez przepis prawa. Skarga ta stanowi zatem narzędzie, przymuszające organ do podjęcia żądanego działania (wyrok WSA w Krakowie z dnia 4 września 2014r., I SAB/Kr 13/14, LEX nr 1512583, czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 września 2013r., I SAB/Wa 364/13, LEX nr 1376764). Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zdanie drugie p.p.s.a., czy też nie (wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 listopada 2013r., I SAB/Wa 590/13, LEX nr 1406499, I SAB/Wa 364/13, wyrok W warszawie z dnia 12 września 2013r., LEX nr 1376764, II SAB/Ol 113/13, czy wyrok WSA w Olsztynie z dnia 17 grudnia 2013r., LEX nr 1414171, wyrok WSA w Krakowie z dnia 31 października 2012r., II SAB/Kr 130/10, LEX nr 1234522).
Kolejną istotną przesłanką poprzedzającą ocenę bezczynności danego podmiotu jest ustalenia, czy podmiot w stosunku do którego kierowany jest zarzut bezczynności może być uznany za organ administracji publicznej oraz jakie obowiązki ciążyły na nim, których uchybienie w konsekwencji pozwala na postawienie zarzutu bezczynności. Ocenę tę w zakresie udostępnienia dokumentacji medycznej należy dokonywać na gruncie art. 26 ust. 1, ust. 3 i ust. 3 ustawy z dnia 6 listopada 2008r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 159 ze zm.), zwanej dalej pr.p, a także z uwzględnieniem przepisów szczególnych. Stosownie do przepisu art. 26 ust. 1, ust. 3 i ust. 3 pr.p. podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu, bądź osobie upoważnionej przez pacjenta (ust. 1). Po śmierci pacjenta, prawo wglądu w dokumentację medyczną ma osoba upoważniona przez pacjenta za życia (ust. 2). Podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną również: zakładom ubezpieczeń, za zgodą pacjenta (3 pkt 7). Zgodnie z § 78 i § 79 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2010r. w sprawie rodzajów i zakresu dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (tekst jedn.: Dz. U. z 2014r., poz. 177 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 21 grudnia 2010r., podmiot udostępnia dokumentację podmiotom i organom uprawnionym bez zbędnej zwłoki (ust. 1). W przypadku udostępnienia dokumentacji w sposób określony w art. 27 pkt 3 ustawy (prawa pacjenta – dopisek sądu) należy pozostawić kopię lub pełny odpis wydanej dokumentacji (ust. 2). W przypadku gdy udostępnienie dokumentacji nie jest możliwe, odmowa wymaga zachowania formy pisemnej oraz podania przyczyny (§ 79). Szczególne warunki udostępnianie dokumentacji medycznej zakładom ubezpieczeń określa art. 22 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst jedn.: Dz. U. z 2013r., poz. 950), zwanej dalej u.d.u. Na mocy tegoż przepisu zakład ubezpieczeń może uzyskać odpłatnie od podmiotów wykonujących działalność leczniczą w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, które udzielały świadczeń zdrowotnych ubezpieczonemu lub osobie, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, informacje o okolicznościach związanych z oceną ryzyka ubezpieczeniowego i weryfikacją podanych przez tę osobę danych o jej stanie zdrowia, ustaleniem prawa tej osoby do świadczenia z zawartej umowy ubezpieczenia i wysokością tego świadczenia, a także informacje o przyczynie śmierci ubezpieczonego, z wyłączeniem wyników badań genetycznych (ust.1). Z żądaniem przekazania informacji, o których mowa w ust. 1, występuje lekarz upoważniony przez zakład ubezpieczeń (ust. 2). Wystąpienie zakładu ubezpieczeń o informację, o której mowa w ust. 1, wymaga pisemnej zgody ubezpieczonego lub osoby na rzecz której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia albo jej przedstawiciela ustawowego (ust. 3). Podmioty wykonujące działalność leczniczą są obowiązane przekazać posiadane informacje, o stanie zdrowia ubezpieczonego lub osoby, na rachunek której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, zakładowi ubezpieczeń, który o te informacje występuje, w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty otrzymania wystąpienia zakładu ubezpieczeń o przekazanie informacji (ust. 4). Zakład ubezpieczeń może, za pisemną zgodą osoby, której dane dotyczą albo jej przedstawiciela ustawowego, na pisemne żądanie innego zakładu ubezpieczeń, udostępnić temu zakładowi ubezpieczeń przetwarzane przez siebie dane osobowe, w zakresie potrzebnym do oceny ryzyka ubezpieczeniowego i weryfikacji danych podanych przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego lub osobę na rzecz której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, ustalenia prawa ubezpieczonego do świadczenia z zawartej umowy ubezpieczenia i wysokości tego świadczenia, a także do udzielenia posiadanych przez siebie informacji o przyczynie śmierci ubezpieczonego lub informacji niezbędnych do ustalenia prawa uprawnionego do odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia i jego wysokości (ust. 5).
Na gruncie tych przepisów orzecznictwo sądów administracyjnych przyjmuje, że zakład opieki zdrowotnej jest zakładem administracyjnym, który z uwagi na unormowania stanowiące podstawę tworzenia i działalności tego rodzaju zakładów, w określonym zakresie wykonuje funkcje z zakresu administracji publicznej. Stosunek prawny pomiędzy takim zakładem a pacjentem, w zakresie udostępniania pacjentowi dotyczącej jego osoby dokumentacji medycznej jest stosunkiem administracyjnoprawnym, udostępnienie zaś tej dokumentacji następuje w drodze działania (czynności) zakładu, które może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego. W obecnym stanie prawnym obowiązek jaki ciąży na podmiocie udzielającym świadczeń zdrowotnych podlega zatem kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne. Mając bowiem na uwadze wynikające z art. 51 ust. 3 Konstytucji RP prawo dostępu każdego do dotyczących go urzędowych dokumentów i zbiorów danych, należy przyjąć, iż możliwość szerokiego dysponowania powyższymi informacjami sprawia, że w tym zakresie podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych należy zaliczyć do kategorii władzy publicznej (zob. postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2012 r., II OZ 958/12, oddalające skargę na postanowienie WSA w Warszawie z dnia 12 września 2012 r., VII SO/Wa 53/12). Z tego względu działania placówki medycznej w sprawie udostępniania dokumentacji medycznej podlegają kontroli sądów administracyjnych, w tym w zakresie bezczynności w udostepnieniu tej dokumentacji. Orzecznictwo sądowe uznaje nadto, że udostępnienie dokumentacji medycznej na podstawie ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, następuje w formie czynności materialnotechnicznej, do których nie stosuje się przepisów k.p.a. (por np. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 lipca 2010r., II SAB/Rz 29/10); oraz że w pojęciu bezczynności placówek medycznych w udostępnieniu dokumentacji medycznej mieści się bezzasadna odmowa jej udostępnienia (por. np. wyrok NSA z dnia 17 września 2013r., II OSK 1539/13, wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 października 2014r., III SAB/Kr 42/14, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 lipca 2010r., II SAB/Rz 29/10).
Przepis art. 26 pr.p. z uwagi na brak precyzji zwłaszcza ust. 2 rodzi liczne wątpliwości co do jego znaczenia, w szczególności zaś co do jego zakresu podmiotowego i przedmiotowego. Na gruncie tego przepisu uprawniony jest pogląd, wedle którego zakres podmiotowy i przedmiotowy udostępniania dokumentacji medycznej określają ust. 1 i 2 art. 26 pr.p., natomiast ust. 3 tegoż przepisu, wbrew błędnemu przekonaniu organu, nie określa zakresu podmiotowego udostępnienia dokumentacji pacjenta po jego śmierci (ograniczenia tego zakresu), lecz zakres przedmiotowy. W przepisie tym ustawodawca akcent kładzie bowiem na prawo wglądu w dokumentację medyczną (jako jedną z form udostępniania dokumentacji) po śmierci pacjenta, nie zaś na podmiot, któremu prawo to przysługuje, choć w przepisie tym ustawodawca posługuje się też pojęciem "osoba upoważniona przez pacjenta za życia". Literalne brzmienie ust. 2 art. 26 pr.p. w zestawieniu z art. 27 pr.p., może wskazywać, iż po śmierci pacjenta udostępnienie dokumentacji medycznej obejmuje wyłącznie prawo wglądu w tą dokumentację, podczas gdy w art. 27 pr.p. wśród form udostępnienia dokumentacji medycznej wymienia także sporządzenie wyciągów, odpisów lub kopii dokumentacji medycznej oraz wydanie oryginału dokumentacji za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu. Niemniej jednak jeśli uwzględnimy, że za życia pacjenta prawo to przysługuje pacjentowi, a gdy jest nieletni jego przedstawicielowi ustawowemu, a także osobie przez niego upoważnionej, to nie powinno budzić żadnych wątpliwości, iż po śmierci pacjenta spośród wymienionych w ust. 1 podmiotów uprawnienie to przysługuje nadal żyjącej osobie, którą za życia upoważnił on do udostępnienia dokumentacji. Z tego względu przepis ten w żaden sposób nie zmienia zakresu podmiotowego określonego w ust. 1 art. 26 pr.p. Z przepisu tego nie sposób też wywieść szczególnego upoważnienia na wypadek śmierci pacjenta, zaś osoba, którą upoważniono do wglądu w dokumentację medyczną za życia pacjenta, ma również takie upoważnienie po śmierci pacjenta (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2013r., II OSK 1539/13). Przyjęcie znaczenia tegoż przepisu wyłącznie na podstawie jego "językowego" brzmienia zostało zakwestionowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, z tego względu, że po śmierci pacjenta osoba upoważniona miałaby mniejszy zakres praw w udostępnieniu dokumentacji niż za życia pacjenta, co z kolei mogłoby być sprzeczne z wolą pacjenta, udzielającego za życia upoważnienia. Tak judykatura, jak i doktryna, przyjmują, że "upoważnienie", o którym mowa w art. 26 pr.p. stanowi odrębną instytucję stworzoną na potrzeby tej ustawy. Nie jest to rodzaj pełnomocnictwa w rozumieniu przepisów k.c. Zasadniczą odrębnością jest to, że "upoważnienie" nie wygasa wraz ze śmiercią pacjenta, ale po jego śmierci nadal wywołuje skutki prawne, podczas gdy klasyczne pełnomocnictwo wygasa wraz ze śmiercią mocodawcy. Udostępnienie dokumentacji osobie upoważnionej przez zmarłego pacjenta obejmuje wszystkie formy określone w art. 27 pr.p. (zob. np. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 lipca 2010r., II SAB/Rz 29/10, LEX nr 602398 wraz z glosą T. Zimnej, tak też D. Karkowska, op.cit.). "Złożoność relacji, jakie zachodzą pomiędzy pacjentem a całą złożoną infrastrukturą opieki zdrowotnej, wymaga poszukiwania takich rozwiązań prawnych, które uwzględniałyby specyfikę tych relacji. Bezpośrednie przenoszenie klasycznych rozwiązań prawa cywilnego do stosunków zachodzących pomiędzy pacjentem (jego przedstawicielami czy pełnomocnikami) a infrastrukturą opieki zdrowotnej nie zawsze jest słuszne (...) upoważnienie stanowi odrębną instytucję stworzoną na potrzeby tej ustawy. Nie jest to rodzaj pełnomocnictwa w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego" (D. Karkowska, Komentarz do art. 26 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, Lex). "Przepisy ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta nie rozróżniają upoważnienia udzielonego za życia od upoważnienia na wypadek śmierci. Z treści przepisu art. 26 ust. 2 u.p.p. wyraźnie wynika, że wspomniane w nim upoważnienie nie jest udzielane wyłącznie na wypadek śmierci, lecz że upoważnienie do wglądu w dokumentację medyczną udzielone przez pacjenta za życia zachowuje moc obowiązującą po śmierci pacjenta. Za życia pacjenta funkcjonuje więc ten sam rodzaj upoważnienia, o którym mowa w art. 26 ust. 1 u.p.p., zgodnie z którym podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu bądź osobie upoważnionej przez pacjenta" (T. Zimna, op.cit, tak też D. Karkowska, op.cit.).
Katalog podmiotów uprawnionych do żądania udostępnienia dokumentacji obejmuje w pierwszej kolejności pacjenta, jego przedstawiciela (jeśli pacjent jest osobą nieletnią), oraz osobę upoważnioną przez pacjenta (ust. 1), a także podmioty i osoby wymienione w sposób enumeratywny w ust. 3 tegoż przepisu, a wśród nich zakłady ubezpieczeń. Nie sposób podzielić prezentowanej przez organ wykładni tychże przepisów, wedle której zakład ubezpieczeń może uzyskać dostęp do dokumentacji medycznej pacjenta tylko za jego życia w związku z zawieraną umową ubezpieczenia. Przede wszystkim podnieść należy, że ustawodawca w ust. 1 art. 26 pr.p. używa zwrotu "osoba upoważniona przez pacjenta", nie precyzując tego pojęcia w tzw. słowniku pojęć ustawowych. Ustalając znaczenie tego pojęcia należy wobec tego posłużyć się dostępnymi metodami wykładni prawa. Potocznie "osoba" oznacza jednostkę ludzką, człowieka, ludzi zainteresowanych daną sprawą, postać występującą w utworze literackim (zob. E. Sobal, Słownik języka polskiego, Warszawa 1996, s. 596). Prawidłowość wyniku wykładni językowej – z uwagi na poważne i uzasadnione wątpliwości co do zasadności jego przyjęcia na gruncie tak specyficznej regulacji prawnej i wobec jej celu - należy zweryfikować wynikiem innych rodzajów wykładni prawa. Zastosowanie wykładni celowościowej, funkcjonalnej, jak i systemowej wewnętrznej i zewnętrznej nie pozwala przyjąć tego wyniku. Przede wszystkim jak już zasygnalizowano sporne upoważnienie ma własne szczególne cechy, odróżniające je od upoważnienia w rozumieniu k.c. i te swoiste właściwości przy wykładni tegoż pojęcia należy uwzględniać. W polskim systemie prawnym podmiotem czynności pranym są nadto zarówno osoby fizyczne, a więc osoby w potocznym rozumieniu (człowiek), jak i osoby prawne, a niekiedy nawet jednostki nie posiadające osobowości prawnej, a więc różnego rodzaju sztuczne twory. Ograniczeniu znaczenia definiowanego tu pojęcia do osoby fizycznej sprzeciwia się natomiast ust. 3 i ust. 4 art. 26 pr.p., a w szczególności zaś użyty w nim zwrot "również", nawiązanie w pkt 7 do zgody pacjenta oraz charakter prawny podmiotów wymienionych w zawartym w tym przepisie zamkniętym katalogu uprawnionych do żądania dostępu do dokumentacji medycznej. Zastosowanie wykładni systemowej wewnętrznej prowadzi zatem do wniosku, iż uprawnienie to przysługuje nie tylko osobom fizycznym, ale również innym podmiotom. Podmioty uprawnione do żądania dostępu do dokumentacji medycznej obejmują zasadniczo kilka grup podmiotów na zasadach określonych w przepisach prawa: podmioty świadczące usługi medyczne (w tym podmioty świadczące usługi medyczne, lekarze, pielęgniarki); szeroko rozumiane organy władzy publicznej (w tym NFZ, organy samorządu zawodowego, podmioty kontrolujące działalność w zakresie świadczenia usług, także rzecznicy odpowiedzialności zawodowej, upoważnione na podstawie ustaw podmioty, np. prokuratorzy, funkcjonariusze organów policji, komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych, podmioty rejestrujące usługi medyczne, organy rentowe i komisje ds. orzekania o niepełnosprawności), zakłady ubezpieczeń za zgodą pacjenta w związku z zawartymi umowami cywilnymi oraz spadkobiercy w zakresie prowadzonego postępowania przed komisją do spraw orzekania o zdarzeniach medycznych, a nawet szkoły wyższe lub instytuty badawczy do wykorzystania w celach naukowych. Oczywiście najszerszy zakres uprawnień w udostępnieniu posiada sam pacjent, natomiast pozostałe podmioty uprawnienia te posiadają w granicach, celach i na zasadach określonych w odrębnych przepisach, a upoważnione przez pacjenta podmioty w zakresie udzielonego przez samego pacjenta zgodnie z jego wolą wyrażoną w upoważnieniu. Nie bez znaczenia dla analizowanej regulacji prawnej w zakresie udostępniania dokumentacji medycznej po śmierci pacjenta mają też granice tajemnicy lekarskiej. Jak bowiem podnosi doktryna przedmiotu "niewątpliwą konsekwencją realizacji prawa osoby upoważnionej przez pacjenta za życia do wglądu w dokumentację medyczną po śmierci pacjenta jest ujawnienie tajemnicy lekarskiej o stanie zdrowia zmarłego. Dokumentacja medyczna jest bowiem podstawowym nośnikiem informacji o stanie zdrowia pacjenta. (...) Nieuprawnione udostępnienie dokumentacji może bowiem skutkować odpowiedzialnością zawodową, karną i cywilną lekarza za ujawnienie tajemnicy zawodowej, a więc prawidłowa wykładnia przepisów w tym zakresie ma doniosłe znaczenie. (...) Przepisów na temat obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej nie stosuje się, gdy tak stanowią ustawy (art. 40 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej lekarskiej nie występuje więc w przypadku przewidzianego ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta wglądu osoby upoważnionej w dokumentację medyczną po śmierci pacjenta" (T. Zimna, op.cit). Zwrócić też należy uwagę na jeszcze jeden aspekt pośrednio mający znaczenie dla analizowanej regulacji. Jak bowiem podnosi GIODO przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych nie obejmują ochroną danych osób zmarłych, na co wskazuje przede wszystkim jej przedmiotowy zakres stosowania określony m.in. w art. 2 ust. 1 tej ustawy. Stosownie do niego, przepisy ustawy określają prawa osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być przetwarzane w zbiorach danych. Biorąc pod uwagę powszechnie przyjętą wykładnię pojęcia "osoba fizyczna", należy stwierdzić, że podmiotem prawa do ochrony danych osobowych może być wyłącznie osoba żyjąca (www.giodo.gov.pl). Wobec powyższego nie budzi żadnych wątpliwości, że zakład ubezpieczeń mieści się w katalogu podmiotów uprawnionych do żądania udostępnienia dokumentacji medycznej pacjenta za jego życia, jak i po jego śmierci, po spełnieniu warunków określonych w obowiązujących przepisach prawnych, wśród których wymienić trzeba przede wszystkim zgodę pacjenta na udostępnienie tej dokumentacji; udostępnienie tej dokumentacji w związku z realizacją umowy ubezpieczenia; w zakresie i na zasadach określonych w ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Ustawa o działalności ubezpieczeniowej w art. 22 określa zakres informacji o danej osobie, jaki może być udostępniony zakładowi ubezpieczeń. Mogą to być informacje o okolicznościach związanych z oceną ryzyka ubezpieczeniowego i weryfikacją podanych przez tę osobę danych o jej stanie zdrowia, ustaleniem prawa tej osoby do świadczenia z zawartej umowy ubezpieczenia i wysokością tego świadczenia, a także informacje o przyczynie śmierci ubezpieczonego, z wyłączeniem wyników badań genetycznych. Bardzo istotne i nie zawsze respektowane przez zakłady ubezpieczeń są przepisy art. 22 ust. 2 i 3 u.d.u. Z żądaniem przekazania wymienionych powyżej informacji może wystąpić wyłącznie lekarz upoważniony przez dany zakład ubezpieczeń. Drugim istotnym wymogiem jest to, aby zakład ubezpieczeń występujący o udostępnienie tych informacji posiadał stosowną, pisemną zgodę ubezpieczonego lub osoby, na rzecz której ma zostać zawarta umowa ubezpieczenia, albo jej przedstawiciela ustawowego. Do spełnienia tego wymogu wystarczające jest oświadczenie zakładu ubezpieczeń o posiadaniu takiej zgody. Informacje powinny być przekazane przez świadczeniodawcę w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty otrzymania wystąpienia zakładu ubezpieczeń o przekazanie informacji (art. 22 ust. 4 u.d.u.). Szczegółowe warunki przekazywania informacji zakładom ubezpieczeń znajdują się w rozporządzeniu z dnia 17 maja 2012r. Z analizowanej regulacji prawnej wynika, iż ustawodawca – czego nie chce dostrzec strona skarżąca - różnicuje w szczególnym przepisie, jakim jest art. 22 ust. 1 u.d.u., zakres informacji udzielanych zakładom ubezpieczeń w zależności od tego, czy wniosek obejmuje informacje pacjenta żyjącego i to dotyczą one oceny ryzyka w związku z zawieraną umową ubezpieczenia, czy po jego śmierci, w związku z ustaleniem przyczyn śmierci ubezpieczonego i w celu ustalenia prawa do świadczenia w związku z zawartą umową ubezpieczenia. Tej szczególnej regulacji nie sposób pomijać przy ocenie uprawnień strony skarżącej do udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zgodzić się należy, ze stroną skarżącą, że posiada ona uprawnienie do żądania udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego pacjenta – ubezpieczonego, w związku z realizacją umowy ubezpieczenia, bowiem generalnie zakład ubezpieczeń jest wymieniony w katalogu uprawnionych podmiotów tak w ustawie o prawach pacjenta, jak i posiada w tej sferze uprawnienia w zakresie określonym w ustawie o działalności ubezpieczeniowej. Istotne jest i to, że zmarły pacjent w dniu 24 września 2012r. upoważnił stronę skarżącą do uzyskania jego dokumentacji medycznej także po jego śmierci. Organ nie wykazał natomiast w żaden sposób, że upoważnienie to zostało stronie skarżącej cofnięte przed datą zgonu pacjenta. Zatem co do zasady odmowa udostępnienia dokumentacji medycznej przez organ z uwagi na to, iż strona skarżąca nie jest osobą fizyczną, upoważnienie nie zostało złożone przez pacjenta za jego życia do dokumentacji indywidualnej wewnętrznej pacjenta, nie jest uprawniona, co w konsekwencji oznacza, iż skarga na bezczynność jest zasadna. Jak bowiem wyżej wskazano bezzasadna odnowa udostępnienia dokumentacji medycznej mieści się w pojęciu bezczynności organu – placówki medycznej. Podnoszone przez organ argumenty skutkujące odmową udostępnienia dokumentacji medycznej pozwalają na uprawniony wniosek, że organ – rozpoznając wniosek zakładu ubezpieczeń - nie rozważał spełnienia przez stronę skarżącą wszystkich szczególnych przesłanek udostępnienia dokumentacji medycznej zmarłego klienta ubezpieczeniowego, w szczególności zaś zakresu żądania udostępnienia tej dokumentacji określonego w § 1 ust. 1 rozporządzenia z dnia 17 maja 2012r., koncentrując się wyłącznie na zakresie podmiotowym analizowanej regulacji prawnej. Rozpoznając sporny wniosek strony skarżącej organ zobowiązany jest udostępnić dokumentację medyczną pacjenta w żądanej przez stronę formie, uwzględniając jednakże zakres możliwych do udostępnienia zakładom ubezpieczeń danych określonych we wskazanej szczegółowej regulacji dotyczącej udostępniania danych zakładom ubezpieczeń oraz zgodnie z ustawowym celem udostępniania dokumentacji medycznej zakładom ubezpieczeń. Z uwagi na zakres kognicji sądów administracyjnych, sprowadzający się jedynie do kontroli działań organów administracji publicznej, sąd nie może zamiast organu wskazać w świetle okoliczności faktycznych "treści" przyszłej czynności organu ZOZ-u, w szczególności zaś zakresu udostępnienia dokumentacji. Ta kompetencja przysługuje bowiem organowi ZOZ-u, który po przekazaniu akt sprawy obowiązany będzie w terminie 14 dni od daty przekazania tych akt rozpoznać wniosek o udostępnienie dokumentacji medycznej w zakresie sformułowanego w nim żądania, będąc związany dokonaną w tym wyroku wykładnią wskazanych przepisów. "Decyzja" co do udostępnienia dokumentacji i jej zakresu, ewentualnie odmowy jej udostępnienia w zakresie wykraczającym poza regulację prawną należy do Dyrektora ZOZ-u. Rolą sądu jest jedynie ocena legalności (zgodności z prawem) podjętych przez niego czynności.
Nie sposób też zgodzić się z prezentowanym przez Dyrektora ZOZ-u poglądem, wedle którego udostępnienie dokumentacji medycznej zakładowi ubezpieczeń dopuszczalne byłoby jedynie wówczas, gdyby pacjent za życia lub zakład ubezpieczeń za życia pacjenta złożył do tej dokumentacji upoważnienie. Przede wszystkim zwrócić trzeba uwagę na to, że upoważnienie pacjenta do udostępnienia jego dokumentacji medycznej może być udzielone zarówno ustanie, jak i pisemnie, tak w ramach dokumentacji indywidualnej wewnętrznej, jak i poza nią, od jego woli zależy też treść upoważnienia, a upoważnienie sporządzone w sposób ogólny obowiązuje we wszystkich placówkach medycznych niezależnie od tego, że zostało złożone do dokumentacji jednej z nich, istotne jest natomiast to, by nie było żadnych wątpliwości co do istnienia takiego upoważnienia (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2013r., II OSK 1539/13 czy wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 października 2014r., III SAB/Kr 42/14). Ciężar udowodnienia tego, że pacjent upoważnił daną osobę do dostępu do jego dokumentacji medycznej spoczywa na tej osobie, zwłaszcza, gdy upoważnienie to nie zostało złożone do dokumentacji medycznej pacjenta (tak też D. Karkowska, op.cit.). W niniejszej sprawie nie budzi najmniejszej wątpliwości, że pacjent za życia udzielił stronie skarżącej upoważnienia do udostępnienia jej jego dokumentacji medycznej. Wbrew argumentowi organu przepis art. 22 u.d.u., wprowadzający w ust. 1 fakultatywną możliwość uzyskania informacji o ubezpieczonym, adresowany jest do zakładu ubezpieczeń, nie zaś organu udostępniającego dokumentację medyczną. Wprost z tego przepisu wynika, że "zakład ubezpieczeń może uzyskać odpłatnie od podmiotów wykonujących działalność leczniczą". Decyzja o wystąpieniu z żądaniem udostępnienia dokumentacji medycznej pozostawiona jest swobodzie zakładu ubezpieczeń jako wnioskodawcy. Natomiast jeśli zakład ten wystąpi z takim żądaniem i zakres tego żądania mieści się w granicach określonych przepisami prawa, podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych obowiązany jest udostępnić dokumentację. W art. 26 ust. 1 i ust. 3 pr.p. ustawodawca używa bowiem kategorycznego zwrotu "udostępnia dokumentację medyczną".
Sąd nie podzielił natomiast zarzutu skargi, wedle którego bezczynność w udostępnieniu dokumentacji medycznej miała charakter rażący. Rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, bezsprzeczny. Okoliczność ta musi być przy tym osadzona w kontekście stanu faktycznego konkretnej sprawy, w której do naruszenia prawa doszło. Celem ustalenia, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić jednakże nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy (wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 28 maja 2014r., II SAB/Go 32/14, LEX nr 1486040). Z rażącym naruszeniem prawa w sytuacji bezczynności organu mamy więc do czynienia, gdy organ w ogóle pozostawi wniosek skarżącego bez odpowiedzi w jakiejkolwiek formie bądź przewleka ustosunkowywanie się do wniosku ponad przewidziane prawem terminy (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2014r., II SAB/Wa 37/14, LEX nr 1468049). Dla uznania rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 149 § 1 p.p.s.a., nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów do załatwienia sprawy, przekroczenie tych terminów musi być znaczne (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 12 sierpnia 2014r., II SAB/Wr 42/14, LEX nr 1502647, czy wyrok WSA w Krakowie z dnia 24 stycznia 2014r., II SAB/Kr 313/13, LEX nr 1498293).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy zakreślony w analizowanych przepisach 14 dniowy termin rozpoznania wniosku został zachowany, bowiem wniosek strona skarżąca złożyła w dniu 4 marca 2014r., odpowiedzi na ten wniosek organ udzielił w dniu 11 marca 2014r., a więc po tygodniu. Z kolei odpowiedź na kolejne pismo skarżącego zakładu z dnia 25 marca 2014r. została udzielona w dniu 11 kwietnia 2014r., a więc po 17 dniach, natomiast odpowiedź organu na pismo skarżącego zakładu z dnia 30 kwietnia 2014r. została udzielona w dniu 19 maja 2014r., tj. po 19 dniach. Pomijając to, że najistotniejsze znaczenia dla oceny przesłanki rażącej bezczynności w tej sprawie, miała pierwsza odpowiedź organu, bowiem ona stanowiła odpowiedź na złożony wniosek, to także odpowiedzi na kolejne pisma strony skarżącej zostały udzielone z nieznacznym przekroczeniem 14 dniowego terminu, tj. odpowiednio 3 i 5 dni.
Wniosek strony skarżącej o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym został rozpoznany niezaskarżalnym postanowieniem sądu z dnia 27 listopada 2014r. wpisanym do protokołu rozprawy sądowej. Możliwość rozpoznania sprawy w tym trybie została pozostawiona przez ustawodawcę uznaniu sądu. Stosownie bowiem do art. 119 p.p.s.a. "sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym". Specyfika zaistniałego w sprawie sporu między stronami, a także konieczność wyjaśnienia i doprecyzowania stanowiska organu spowodowały, że sąd za celowe uznał przeprowadzenie rozprawy sądowej.
Wniosek skarżącej o zasądzenie kosztów postępowania wedle norm prawem przepisanych sąd uwzględnił, zasądzając łączną kwotę kosztów w wysokości 357,00 zł, na którą to kwotę składa się wpis sądowy, opłata od pełnomocnictwa oraz wynagrodzenie radcy prawnego. Stosownie bowiem do art. 200 i art. 205 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który dopuścił się bezczynności zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, przy czym do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Zgodnie zaś z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenie przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2002r., Nr 163, poz. 1349 ze zm.) stawki minimalne wynoszą w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w pierwszej instancji w sprawie, w której przedmiotem nie jest należność pieniężna czy decyzja lub postanowienie Urzędu Patentowego 240zł. Ponadto strona skarżąca poniosła na podstawie § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobrania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. poz. 2193 ze zm.) wpis sądowy w sprawie w wysokości 100 zł.
Sąd z urzędu podnosi nadto, że skarga na bezczynność organu nie jest ograniczona żadnym terminem określonym w art. 53 p.p.s.a., może być zatem skutecznie wniesiona aż do chwili "ustania stanu bezczynności" (wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2011r., I FSK 249/10, (wyrok NSA z dnia 26 maja 2011r., I OSK 857/11, LEX nr 1081061). Określony w art. 52 § 3 i art. 53 § 2 p.p.s.a. tryb zaskarżania poprzedzający wniesienie skargi do sądu administracyjnego oraz terminy wskazane w tych przepisach, nie mają zastosowania do skarg na bezczynność (tak też wyrok WSA w Kielcach z dnia 4 listopada 2010r., II SAB/Ke 41/10). Niezależnie od tego podnieść też należy, iż strona skarżąca pismem z dnia 10 czerwca 2014r. wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa, pod rygorem wniesienia skargi do sądu w razie nie udostępnienia dokumentacji medycznej w terminie 14 dni.
Mając powyższe na uwadze sąd na podstawie art. 149 § 1, art. 200 i 205 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
U.K.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło